Wyrok z 17 października 2022, sygn. I Ca 410/22
W skrócie
Sygn. akt I Ca 410/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 października 2022 roku.
Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący Sędzia Katarzyna Powalska
po rozpoznaniu w dniu 17 października 2022 roku w Sieradzu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa P. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) z siedzibą w P.
przeciwko (...) SA z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku
z dnia 10 czerwca 2022 roku, sygn. akt I C 763/20
I. z apelacji pozwanego zmienia zaskarżony wyrok w całości w ten sposób, że :
A. zasądzoną w punkcie 1 należność od pozwanego na rzecz powoda w wysokości 3 774,87 złotych obniża do poziomu 2 405,88 ( dwa tysiące czterysta pięć 88/100) złotych ;
B. przyznane od powoda na rzecz pozwanego w punkcie 3 koszty procesu w kwocie 742,76 złote podwyższa do wysokości 1 781 ( jeden tysiąc siedemset osiemdziesiąt jeden ) złotych ;
C. nakazane do pobrania w punkcie 4 należności na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łasku w zakresie punktu 4a obniża z poziomu 604,84 złote do kwoty 386,42 ( trzysta osiemdziesiąt sześć 42/100 ) złote, a w zakresie punktu 4b z wysokości 1 075,28 złotych podwyższa z kwoty 1 075,28 złotych do kwoty 1 293,70 ( jeden tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt trzy 70/100 ) złote;
II. oddala apelację pozwanego w pozostałej części, a apelację powoda w całości;
III. zasądza od powoda P. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) z siedzibą w P. na rzecz pozwanego (...) SA w W. 747 ( siedemset czterdzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po upływie tygodnia od doręczenia powodowi odpisu wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt I Ca 410/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego w Łasku z dnia 10 czerwca 2022 r. wydanym w sprawie o sygn. I C 763/20 zasądzono od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda P. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w P. kwotę 3.774,87 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 07 lutego 2020 r. do dnia zapłaty (pkt 1. wyroku), oddalono powództwo w pozostałej części (pkt 2. wyroku), zasądzono również od powoda na rzecz pozwanego 742,76 zł tytułem stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 3. wyrok), nakazano pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łasku od:
1) pozwanego – 604,84 zł,
2) powoda – 1.075,28 zł
tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo z sum budżetowych Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łasku.
Sąd Rejonowy ustalił, że zagadnieniami spornymi w niniejszej sprawie była stawka najmu pojazdu zastępczego jak i czas jego trwania. Uznał zarazem, że uzasadniony był okres najmu pojazdu zastępczego od 18 listopada 2019 r. do 20 grudnia 2019 r. (33 dni), ponieważ szkoda zaistniała w dniu 16 listopada 2019 r. a poszkodowany otrzymał odszkodowanie w dniu 13 grudnia 2019 r. i naprawa jego samochodu mogła skończyć się najwcześniej w dniu 19 listopada 2019 r. Poszkodowany nie mógł zdaniem Sądu Rejonowego użytkować uszkodzonego samochodu po szkodzie, naprawę mógł rozpocząć dopiero po wypłacie odszkodowania, samochód zastępczy mógł zwrócić po naprawie swojego pojazdu uszkodzonego po szkodzie, naprawę mógł rozpocząć po wypłacie odszkodowania, samochód zastępczy mógł zwrócić po naprawie swojego samochodu. Sąd nadto przyjął, że uzasadniona jest stawka w wysokości 195,57 zł za dobę brutto (159 zł za dobę netto). W tych okolicznościach przyjął zatem, że powodowi należy się kwota 6.453,81 zł, którą należało pomniejszyć o 2.678,94 zł wypłacone w toku postępowania likwidacyjnego.
Apelację od tego orzeczenia wywiódł pełnomocnik pozwanego, zaskarżając je w części, tj. w zakresie punktu 1. co do kwoty 3.287,79 zł wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 lutego 2020 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie pkt 3. i 4. wyroku w zakresie, w jakim zmiana wyroku i oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie spowoduje konieczność zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego mającego wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. przejawiające się w dokonaniu nie swobodnej, lecz dowolnej, sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci opinii biegłego K. B. z dnia 24 stycznia 2022 r. oraz przyjęcie, że:
a) pozwany odpowiada za koszt najmu pojazdu zastępczego w okresie od dnia 18 listopada 2019 r. do dnia 20 grudnia 2019 r. tj. przez okres 33 dni i pozostaje on w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, podczas gdy w tym okresie w ogóle nie była prowadzona naprawa pojazdu B. o nr rej. (...), a koszty najmu pojazdu zastępczego mogą stanowić normalne następstwo zdarzenia powodującego szkodę wyłącznie w okresie określonym koniecznym i niezbędnym okresem naprawy pojazdu,
b) uzasadniony czas najmu pojazdu zastępczego obejmuje również okres oczekiwania na wypłatę odszkodowania, w sytuacji gdy poszkodowany otrzymał kosztorys naprawy pojazdu B. o nr rej. (...) już w dniu 6 grudnia 2019 r. i po tym dniu mogła rozpocząć się naprawa uszkodzonego pojazdu, która powinna trwać maksymalnie 26 dni – zgodnie z wariantem przedstawionym przez biegłego K. B. w punkcie 3 b) opinii z dnia 24 stycznia 2022 r.;
2. naruszenie przepisu prawa procesowego mającego wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, w rym w szczególności dokumentu „przyjęcie zgłoszenia szkody” z dnia 19 listopada 2019 r. oraz „protokołu oględzin pojazdu” z dnia 22 listopada 2019 r., niezgodną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i przyjęcie, że pozwany odpowiada także za koszt najmu pojazdu zastępczego w wysokości 159 zł netto za dobę i pozostaje on w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, podczas gdy pozwany poinformował, iż w przypadku nieskorzystania z jego oferty, będzie akceptował stawkę najmu, która dla pojazdu klasy uszkodzonego (D) wynosiła 99 netto za dobę, którą to stawkę pozwany w przypadku udostępnienia pojazdu poszkodowanemu musiałby uiścić podmiotowi, z którym współpracuje;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 362 k.c. i art. 16 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 354 § 2 k.c. poprzez zarówno błędną wykładnie pierwszego z przepisów i niezastosowanie pozostałych z nich, co sprowadzało się do uznania, że w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą z dnia 16 listopada 2019 r. pozostawał niemal cały okres najmu pojazdu zastępczego wygenerowany bezzasadnie przez poszkodowanego, który w tym okresie od 18 listopada 2019 r. do 12 grudnia 2019 r. w ogóle nie zlecił przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu B. o nr rej. (...),a nadto już w dniu 6 grudnia 2019 r. dysponował kalkulacją naprawy przedmiotowego pojazdu przekazaną mu przez pozwanego – a to w sytuacji, gdy na poszkodowanym ciążył obowiązek współdziałania w minimalizacji szkody, który w przedmiotowej sprawie powinien przejawić się w bezzwłocznym przeprowadzeniu naprawy uszkodzonego pojazdu;
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 361 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie oraz art. 362 k.c. i art. 16 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w zw. z art. 354 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że żądanie powoda dochodzone pozwem w zakresie kosztów najmu pojazdu zastępczego stanowi normalne następstwo zdarzenia z dnia 16 listopada 2019 r. w sytuacji, gdy nie sposób przyjąć aby wydatek w zakresie czynszu najmu w kwocie 369 zł brutto za dobę pozostawał niezbędny i konieczny dla zniwelowania skutków kolizji drogowej z dnia 16 listopada 2019 r. oraz aby dochodzone pozwem roszczenie pozostawało uzasadnione szkodą, która powstała wbrew woli poszkodowanego, co jest podstawowym wymogiem odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku:
1) pkt 1. poprzez oddalenie powództwa również co do kwoty 3.287,79 wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;
2) w pkt 3 i 4. poprzez stosowne rozstrzygnięcie o kosztach procesu za I instancję.
Skarżący pozwany wniósł nadto o zasądzenie od powoda kosztów postępowania w II instancji w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Apelację wywiódł również pełnomocnik strony powodowej, zaskarżając wyrok w części, tj. w pkt 2. oddalającym powództwo ponad kwotę 3.774,87 zł oraz w pkt 3. i 4. b). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. błąd w ustaleniach przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na braku ustalenia, że poszkodowany nie skorzystał w propozycji najmu pojazdu zastępczego złożonej przez ubezpieczyciela z uwagi na niekorzystne warunki najmu, tj. pojazd niższej klasy oraz udział własny w szkodzie w wysokości 2000 zł,
2. naruszenie art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób całkowicie dowolny, z naruszeniem zasad logicznego rozumowania poprzez pominięcie przy wyrokowaniu i nie odniesieniu się w uzasadnieniu do oświadczenia poszkodowanego z dnia 23.11.2019 r. o przyczynach nieskorzystania z propozycji najmu pojazdu zastępczego za pośrednictwem pozwanego oraz zeznań świadka złożonych na rozprawie w dniu 17.06.2021 r. gdzie świadek stwierdził, że podpisał i tym samym potwierdził ww. oświadczenie,
3. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie dokonaną z naruszeniem zasad logiki i doświadczenia życiowego poprzez uznanie, że:
a) poszkodowany nie minimalizował szkody i wypożyczył od powoda pojazd za stawkę dzienną 369 zł brutto a nie od pozwanego za 195,57 zł brutto za dobę podczas gdy oferta ubezpieczyciela była niekorzystna dla poszkodowanego, gdyż zawierała możliwość najmu pojazdu jedynie niższej klasy oraz udział własny w szkodzie w wysokości 2000 zł i w związku z tym nie musiał on korzystać z dużo gorszej propozycji pozwanego,
b) powodowi nie należy się zwrot kosztów pojazdu zastępczego po stawce 300 zł netto za dobę za cały okres najmu,
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) i (...) oraz art. 822 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że powodowi nie należy się zwrot kosztów wynajmu pojazdu zastępczego, w dochodzonej w pozwie wysokości.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący powód wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a nadto o zasądzenie kosztów procesu w obu instancjach od pozwanego na rzecz powoda według norm przepisanych.
W złożonych odpowiedziach na apelacje, obie strony procesu wzajemnie wniosły o oddalenie w całości apelacji strony przeciwnej i zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Jedynie apelacja strony pozwanej zasługiwała na częściowe uwzględnienie, determinujące konieczność zmiany zaskarżonego wyroku.
Zarzuty skonstruowane w obu apelacjach odnosiły się do dwóch zagadnień – przyjętej stawki najmu pojazdu oraz uzasadnionej długości jego trwania. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy pragnie zwrócić uwagę, że w pełni aprobuje przyjętą przez Sąd Rejonowy stawkę dobową najmu pojazdu zastępczego w kwocie 195,57 zł brutto.
Nie ulega wprawdzie wątpliwości, że uszkodzony samochód B. (...) jest pojazdem pochodzącym z segmentu D P., co do którego ubezpieczyciel był w stanie zaoferować najem pojazdu zastępczego w kwocie 99 zł netto (121,77 zł brutto). Niemniej jednak, warto odnotować, że pozwany ubezpieczyciel w zaprezentowanej dokumentacji (k. 78) samochód należący do serii poszkodowanego umieszcza pośród samochodów z segmentu E, wskazując zarazem na akceptowalną przez siebie stawkę najmu na poziomie 159 zł netto (195,57 zł brutto). Tym samym, poszkodowany – który nie musi posiadać przecież wiedzy co do kwalifikacji pojazdu do danego segmentu samochodów – mógł znajdować się w uzasadnionym okolicznościami przekonaniu, że w przypadku jego samochodu akceptowalna przez ubezpieczyciela stawka wynosi 159 zł netto (195,57 zł brutto) – jako samochodu z segmentu E. Nie ma zatem akurat w tym przedmiocie racji skarżący pozwany, wskazujący, że wobec powyższego zastosowanie powinna znaleźć niższa stawka akceptowalna przez ubezpieczyciela. Skoro bowiem ubezpieczyciel sam wprowadził w błąd poszkodowanego, to najmujący poszkodowany nie może ponosić z tego powodu negatywnych konsekwencji. Jednocześnie, nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja strony powodowej, wskazującej na zasadność przyjęcia za uzasadnionej dobowej stawki najmu na poziomie aż 369 zł brutto za dobę. Prawidłowa ocena dowodów powinna prowadzić do wniosku, że pozwany przekazał poszkodowanemu istotne warunki wynajmu, oraz wskazał dane kontaktowe pozwalające na uzyskanie przez poszkodowanego dalszych, istotnych dla niego informacji z punktu widzenia skorzystania z najmu pojazdu po stawce niższej, akceptowalnej przez ubezpieczyciela (tj. stawce obowiązującej u podmiotu współpracującego z ubezpieczycielem). Informacje przekazane przez ubezpieczyciela w sposób wyczerpujący dostarczyły poszkodowanemu informacji co do możliwości skorzystania z oferty współpracującego z ubezpieczycielem przedsiębiorstwa trudniącego się wynajmowaniem pojazdów zastępczych. Zawierało ono w szczególności informacje o dobowych stawkach najmu oferowanych samochodów oraz danych kontaktowych do tej wypożyczalni. Poszkodowany, kierując się dyrektywą minimalizacji szkody powinien wówczas rozważyć skorzystanie z oferty podmiotu współpracującego z ubezpieczycielem i uniknąć tych samym generowania większych wydatków po stronie ubezpieczyciela. Zatem ponoszenie wydatków na najem samochodu na takich samych warunkach w stawce dobowej wyższej aniżeli akceptowana przez ubezpieczyciela (z uwzględnieniem wspomnianego błędu z pomyleniem segmentów uszkodzonego samochodu) nie może być uznane za ekonomicznie uzasadnione. Jednocześnie w toku procesu powód (ani poszkodowany) nie wskazał na różnice w ofertach powoda i podmiotu współpracującego z ubezpieczycielem, które byłyby istotne dla poszkodowanego i które mogłyby uzasadniać najęcie samochodu po stawce dobowej wyższej aniżeli oferowanej przez ubezpieczyciela. Oczywistym pozostaje, że ubezpieczyciel nie może narzucać konkretnego podmiotu, z którym poszkodowany winien zawrzeć umowę najmu pojazdu zastępczego, co bynajmniej nie oznacza zupełnej dowolności w zakresie obciążania nadmiernie kosztami ubezpieczyciela biorącego na siebie odpowiedzialność za szkodę. Nie można jednocześnie przyjąć, że podpisane przez poszkodowanego ogólne oświadczenie (k. 120) co do jego preferencji w zakresie najmu pojazdu zastępczego uzasadniało takowy najem w kwocie prawie dwukrotnie wyższej niż oferowana przez ubezpieczyciela. Tym bardziej, że jak wskazał świadek P. P. (poszkodowany) nie interesował się on w ogóle stawkami najmu pojazdu. Wskazać zatem należy, że skoro istniała możliwość wynajęcia samochodu zastępczego tej samej klasy co uszkodzony według cen ustalonych w oparciu o stawki niższe niż te, z których skorzystał poszkodowany, a powód nie wykazał aby z innych przyczyn oferta ta była korzystniejsza od propozycji strony pozwanej, to nie można uznać aby koszty najmu w stawce ustalonej przez powoda z poszkodowanym (369 zł brutto) były uzasadnione.
Przechodząc do dalszej części rozważań przypomnieć trzeba, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów powinno odpowiadać wartości stanowiącej pełną kompensatę poniesionego uszczerbku, zatem jednym z jego składników jest zwrot poniesionych kosztów korzystania z pojazdu zastępczego w zakresie obejmującym okres technologicznie uzasadnionej naprawy pojazdu uszkodzonego. Ocena czy poniesione przez poszkodowanego koszty w tym względzie powinny być objęte odszkodowaniem musi być dokonana przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności w zależności od ustalenia czy zachodzi normalny związek przyczynowy pomiędzy poniesieniem tego wydatku, a zdarzeniem szkodzącym oraz czy poniesienie tego kosztu było obiektywnie uzasadnione i konieczne (por. uchwała SN z dnia 18 maja 2004 r, III CZP 24/04, OSNC 2005, str. 7-8 poz. 117). Na szczególną uwagę zasługuje zatem kwestia długości uzasadnionego czasu najmu, która warunkowana jest przede wszystkim długością okresem technologicznie uzasadnionej naprawy uszkodzonego pojazdu. Tym samy, w ocenie Sądu Okręgowego weryfikacja zebranego w sprawie materiału dowodowego nie jest trafna.
Drugim obszarem spornym w niniejszej sprawie była kwestia czasu naprawy pojazdu poszkodowanego, rzutująca na długość uzasadnionego najmu pojazdu zastępczego. Zdaniem Sądu II instancji, nie znajduje uzasadnienia z punktu widzenia zasady dążenia do minimalizowania szkody oczekiwanie przez poszkodowanego z rozpoczęciem naprawy uszkodzonego samochodu na otrzymanie środków pieniężnych od ubezpieczyciela. Odszkodowanie z tytułu odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciela posiadacza pojazdu przysługuje niezależnie od tego, czy poszkodowany (uprawniony do wypłaty ubezpieczenia) zdecydował się na dokonanie naprawy, czy też nie. W utrwalonym orzecznictwie wskazuje się niezmiennie, że samo rzeczywiste naprawienie szkody w pojeździe nie ma wpływu na zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela, która powstaje już w momencie wyrządzenia szkody przez sprawcę, tj. w momencie wypadku. W niniejszej sprawie szkoda powstała dnia 16.11.2019 r. Dnia 06.12.2019 r. poszkodowany uzyskał kosztorys, zaś z opinii powołanego w sprawie biegłego wynika, że technologicznie uzasadniony okres naprawy wynosił 4 dni, czyli (odejmując przypadające na 7.12 oraz 8.12.2019 r. dni wolne od pracy) naprawa pojazdu mogła zakończyć się 12.12.2019 r. i właśnie ta data jest w ocenie Sądu w niniejszej sprawie datą graniczną, do której uzasadnienie było najmowanie samochodu zastępczego. W ocenie Sądu odwoławczego w chwili otrzymania kalkulacji zaczął liczyć się uzasadniony okres technologicznej naprawy samochodu (4 dni roboczych), uzasadniający tym samym najem pojazdu zastępczego przez poszkodowanego co najwyżej do 12.12.2018 r.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem, z którego szkoda wynikła, pozostają koszty najmu samochodu zastępczego tylko w okresie niezbędnym do dokonania naprawy pojazdu. Zwlekanie przez poszkodowanego do uzyskania wypłaty środków z odszkodowania nie jest objęte tymże okresem. Innymi słowy, naprawa pojazdu (jeśli poszkodowany by się na nią zdecydował) powinna zacząć się z momentem ustalenia zakresu uszkodzeń przez zakład ubezpieczeń i nie ma tu znaczenia przyjęcie odpowiedzialności przez ubezpieczyciela. Faktem jest, że nie można wymagać od poszkodowanego posiadania zgromadzonych funduszy własnych, z których sfinansowałby naprawę samochodu, oczekując dopiero na ich zwrot od ubezpieczyciela. Niemniej jednak, nic nie stało na przeszkodzie, aby poszkodowany decydujący się na naprawę, dokonał jej w sposób bezgotówkowy, gdzie taki sposób dokonywania napraw jest pewnym standardem także w autoryzowanych serwisach samochodowych. Skoro poszkodowany zdecydował się finalnie na samodzielną naprawę samochodu, to ubezpieczyciel nie może ponosić negatywnych konsekwencji przedłużającego się w ten sposób procesu likwidacji szkody.
Warto również zauważyć, że strona powodowa w żaden sposób nie udowodniła, aby poszkodowany uzależniał naprawę od otrzymania odszkodowania i że w przeciwnym razie nie dokonałby naprawy. Jednostronna decyzja poszkodowanego o zwlekaniu z rozpoczęciem naprawy i w konsekwencji wydłużeniu najmu pojazdu zastępczego, z całą pewnością nie była wyrazem chęci minimalizowania szkody po jego stronie.
Tym samym, Sąd Okręgowy uznał za uzasadniony najem pojazdu zastępczego w okresie 26 dni, po stawce 195,57 zł brutto tj. generującym łączne koszty na poziomie 4.134,00, zł netto (tj. 5.084,82 zł brutto). Od tak ustalonej kwoty należało odjąć kwotę 2.678,94 zł wypłaconą przez ubezpieczyciela. Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd zmienił wyrok Sądu I instancji w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2.405,88 zł, oddalając powództwo dalej idące. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w punkcie I.A. wyroku. Z uwagi na wcześniej powołaną argumentację, oddalono apelację pozwanego w pozostałej części, a apelację powoda w całości, o czym orzeczono w punkcie II. wyroku.
Zmiana orzeczenia Sądu I instancji w zakresie roszczenia głównego skutkowała koniecznością zmiany rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu. Ostateczne rozstrzygnięcie oznacza bowiem, że pozwany uległ w procesie jedynie w 23% i w takim zakresie będzie odpowiedzialny za powstałe koszty procesu.
Skoro zatem łącznie wygenerowane przez obie strony kosztu procesu w I instancji wyniosły 7.984,00 zł, a koszty po stronie pozwanej uplasowały się na poziomie 3.617,00 zł, to stosując zasadę stosunkowego rozdzielania kosztów, koszty za powstanie których odpowiedzialny jest pozwany, wynoszą jedynie 1.836,32 zł (7.984 zł x 23%). Z tych względów, zasądzono od powoda na rzecz pozwanego pozostałą kwotę, tj. 1.781,00 zł (3.617 zł – 1.836,32 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu, o czym orzeczono w punkcie I.B wyroku.
Kierując się powyższą zasadą, Sąd w punkcie I.C wyroku zmodyfikował rozstrzygnięcie co do odpowiedzialności za powstałe w procesie wydatki w kwocie łącznej 1.680,12 zł, na które składają się należności za Policji za konwojowanie oraz wynagrodzenie biegłego powołanego w sprawie. Tym samym, Sąd finalnie nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łasku 386,42 zł od pozwanego (1.680,12 zł x 23%) oraz 1.293,70 zł (1.680,12 zł – 386,42 zł)
Zmieniając zaskarżony wyrok w części zgodnie z żądaniem pozwanego, Sąd Okręgowy przyjął, że pozwany wygrał sprawę w postępowaniu apelacyjnym 27%. Tym samym, w punkcie III. wyroku zasądzono od powoda na rzecz pozwanego 747 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po upływie tygodnia od doręczenia powodowi wyroku do dnia zapłaty. Wygenerowane koszty z apelacji pozwanego wyniosły łącznie 1100 zł (opłata pozwanego od apelacji 200 zł oraz koszty zastępstwa procesowego obydwu stron procesu – po 450 zł - ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie). Przyjmując odpowiedzialność powoda za wynik sprawy w postępowaniu apelacyjnym na poziomie 27%, a zatem 297 zł (1100 x 27%), to pozwany winien zwrócić powodowi dodatkowo 153 zł (450 zł – 297 zł). Jednakże Sąd w punkcie III wyroku dokonał rozliczenia również kosztów procesu z apelacji powoda, którą to sprawę apelacyjną powód przegrał w całości.
Tym samym, od należnej pozwanemu od powoda kwoty 900 zł (tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego ustaloną w oparciu o § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie) należało odjąć 153 zł należne powodowi od pozwanego.