sygn. X C 1335/24 13 maja 2025 Sąd Rejonowy w Toruniu

Wyrok z 13 maja 2025, sygn. X C 1335/24

Data orzeczenia 13 maja 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Toruniu
Wydział X Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Jolanta Wojciechowska
Tagi
#Sąd Rejonowy w Toruniu #X Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: X C 1335/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 maja 2025

Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodnicząca: Sędzia Jolanta Wojciechowska

Protokolant: p. o. Sekr. Sąd. Daria Wontorowska - Pawłowska

po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2025 w Toruniu na rozprawie sprawy z powództwa (...) Bank (...) S.A. we W. przeciwko K. W. i D. W. o zapłatę, ewentualnie o ukształtowanie i zapłatę;

I.  oddala powództwo główne;

II.  oddala powództwo ewentualne;

III.  zasądza od powoda (...) Bank (...) S.A. we W. solidarnie na rzecz pozwanych kwotę 3.600,- zł ( trzy tysiące sześćset zł ) tytułem zwrotu pozwanym kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia od daty prawomocności wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt X C 1335/24

UZASADNIENIE

Pozwem z 4 kwietnia 2024 (...) Bank (...) SA we W., domagała się zasądzenia od K. i D. W. kwoty 39.904,82 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 26 stycznia 2024 do dnia zapłaty, z czego :

1.  kwoty 1.522,42 zł tytułem zwrotu powodowi środków pieniężnych wypłaconych pozwanym na podstawie umowy kredytu hipotecznego denominowanego do CHF z 29 sierpnia 2006, która została prawomocnie uznana za nieważną, w ich nominalnej wysokości;

A.  kwoty 38.382,40 zł tytułem zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia ( korzyści ) powstałej po stronie pozwanej na skutek prawomocnej oceny, że umowa jest nieważna i w konsekwencji obowiązku zwrotu realnej a nie nominalnej wartości świadczenia spełnionego przez bank w wyniku nieważnej umowy, solidarnie, ewentualnie z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego ( in solidum ), ewentualnie od każdego z pozwanych w częściach równych tj. po 19.952,41 zł.

B.  na wypadek uznania przez sąd, że żądanie oparte o bezpodstawne wzbogacenie nie jest zasadne, strona powodowa wniosła ewentualnie o zmianę wysokości świadczenia pieniężnego przysługującego powodowi od strony pozwanej z tytułu obowiązku zwrotu środków pieniężnych w wysokości 130.556,84 zł otrzymanych w dniach 5 września 2006, 9 listopada 2006 i 3 stycznia 2007 na podstawie nieważnej umowy w ten sposób, że powodowi - poza roszczeniem o zwrot środków w ich nominalnej wysokości, przysługuje dodatkowe roszczenie o zapłatę kwoty 38.382,40 zł wynikające z istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza ( żądanie ukształtowania ). Powód wniósł o zasądzenie wskazanej sumy solidarnie, ewentualnie z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego ( in solidum ), ewentualnie od każdego z pozwanych w częściach równych tj. po 19.952,41 zł.

Powód wskazał jako podstawę żądania głównego przepisy art. 410 kc i art. 405 kc, zaś podstawą żądania ewentualnego uczynił regulację art., 358 (1) par. 4 kc.

W odpowiedzi na pozew z 5 lipca 2024 pozwani zażądali oddalenia zarówno powództwa głównego jak i ewentualnego. Wskazali przede wszystkim, że zaspokoili w całości roszczenie banku wynikające z uznania umowy frankowej za nieważną. Bezspornym jest, ze bank wypłacił im jedynie sumę 130.556,84 zł i taką winny zwrócić bankowi w wyniku rozliczeń nieważnej umowy. Jednakże pozwani zapłacili na rzecz banku także sumę 27.745,54 zł nieobjętą prawomocnym wyrokiem stwierdzającym nieważność umowy, co powoduje, ze z sumy 130.556,84 zł należy odjąć wskazane 27.745,54 zł. Otrzymamy wówczas 102.811,30 zł, które pozwani winni zwrócić bankowi w konsekwencji uznania umowy za nieważną, którą to sumę pozwani bankowi już zapłacili. Suma 27.745,54 zł była przedmiotem oświadczenia pozwanych o potrąceniu skierowanego do powodowego banku pismem z 26 stycznia 2024.

Sąd ustalił, co następuje :

W dniu 29 sierpnia 2006 pozwani D. i K. W. zawarli z (...) Bank SA we W. umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF na sfinansowanie dokończenia budowy domy jednorodzinnego w S.. Umowę zawarto na 360 miesięcy. Bank udzielił pozwanym kredytu w wysokości 133.712,45 zł, z czego :

- wypłacono pozwanym na cel kredytowy 128.016,30 zł;

- 5.696,15 zł to kwota skredytowana przez bank i obejmująca : prowizję banku 2.005,68 zł; ubezpieczenie kredytu 1.149,93 zł; 534,95 zł pierwszej składki ubezpieczenia na życie oraz 2.005,69 zł pierwszej składki ubezpieczenia na wypadek utraty pracy.

Łączna wartość kwoty wypłaconej pozwanym oraz kredytowanych pierwszych składek należnych z tytułu ubezpieczenia na życie ( 534,85 zł ) i ubezpieczenia od utraty pracy ( 2.005,69 zł ) to 130.556,84 zł ( dowód : umowa kredytowa k. 20 - 22 oraz pismo banku z 29 marca 2021 k. 134 – okoliczności bezsporne ).

Wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu z 18 listopada 2022 wydanym w sprawie I C 1004/21 sąd ustalił nieważność umowy kredytowej łączącej strony i zasądził od S. C. Banku na rzecz małżonków W. kwotę 139.047,17 zł obejmującą także skredytowane przez bank : 2.005,68 zł prowizji bankowej, 1.149,93 zł ubezpieczenia kredytu, 534,85 zł pierwszej składki ubezpieczenia na życie za pierwszy rok trwania umowy oraz 2.005,69 zł ubezpieczenia na wypadek utraty pracy ( łącznie 5.696,15 zł ) ( dowód : wyrok SO k. 34 oraz par. 3 umowy k. 20 ).

Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z 7 grudnia 2023 wydanym w sprawie I ACa 229/23 ustalił, że (...) Bank SA we W. miał zapłacić na rzecz K. i D. W. sumę o 5.696,15 zł niższą niż orzekł Sąd Okręgowy, czyli 133.351,02 zł z odsetkami za opóźnienie od 16 czerwca 2021. Sąd Apelacyjny przesądził tym samym, że bank zwraca kredytobiorcom wpłacone przez nich na poczet nieważnej umowy świadczenia ale bez kredytowanych przez bank ( a zatem realnie pozwanym nie wypłaconych ) kwot ubezpieczenia, w tym ubezpieczenia kredytu ( kwota 1.149, 93 zł z umowy, z której 862,45 zł ubezpieczyciel nie wykorzystał i zaliczono ją potem pozwanym na poczet raty ) ( dowód : wyrok SA w Gdańsku i jego uzasadnienie k. 38 – 41 – bezsporne ).

W okresie od czerwca 2021 do grudnia 2023 ( data wyrokowania przez SA w Gdańsku ) pozwani zapłacili na rzecz banku łącznie sumę 26.745,- zł ( dowód : bankowe zestawienie wpłat pozwanych obejmujące raty przypadające od 15 czerwca 2021 włącznie do grudnia 2023 – k. 33 – 33v akt ).

Pozwani stali na stanowisku, że po 15 czerwca 2021 zapłacili na rzecz banku 27.745,54 zł czyli 1.000,54 zł więcej niż wynikało z zestawienia banku k. 33-33v. W grudniu 2023 wezwali bank do zwrotu kwoty 27.745,54 zł w terminie do 30 grudnia 2023 ( dowód : pismo k. 57v - 58 ).

W dniu 17 stycznia 2024 bank wezwał pozwanych do zapłaty na swoją sumy 130.556,84 zł tytułem należności wypłaconej pozwanym przez bank w wykonaniu frankowej umowy kredytowej uznanej prawomocnie za nieważną wyrokiem SA w Gdańsku. Wezwanie obejmowało zarówno środki wypłacone pozwanym bezpośrednio na cel kredytowy czyli 128.016,30 zł jak i 534,85 zł pierwszej kredytowanej składki ubezpieczenia na życie jak i sumę 2.005,69 zł pierwszej także kredytowanej składki ubezpieczenia na wypadek utraty pracy ( wezwania do zapłaty k. 42 i 49 i umowa k. 20 ).

W odpowiedzi na wezwanie o zapłatę pozwani wystosowali do banku w dniu 24 stycznia 2024 oświadczenie o potrąceniu ich świadczenia na rzecz banku w kwocie 130.556,84 zł ( kwota żądana przez bank w wezwaniu k. 42 ) ze świadczeniem należnym im od banku wedle ich ustaleń w kwocie 27.745,54 zł. Wskazali, ze w konsekwencji potrącenia są zobowiązani zapłacić na rzecz banku sumę 102.811,30 zł ( dowód : oświadczenie o potrąceniu k. 56 - 57 ).

Wskazaną różnicę powodowie zapłacili na rzecz powodowego banku ( bezsporne ).

Pismem z 20 marca 2024 bank wezwał pozwanych do uiszczenia na swoją rzecz kwot:

1.  1.000,54 zł tytułem dotąd nie zwróconych środków pieniężnych oraz

2.  862,45 zł niewykorzystanej przez ubezpieczyciela kwoty, która miała pierwotnie pokryć składkę ubezpieczeniową za ubezpieczenie kredytu ( w umowie określona na 1.149,93 zł ) a z racji jej niewykorzystania ( do tej wysokości ) została zaliczona na poczet należnej od pozwanych raty ( do kwoty 862,45 zł pozwani nie spłacali kolejnej raty ); ponieważ kwota ta była pokryta w całości ze środków banku, bank domagał się jej zwrotu.

Łącznie bank domagał się zatem sumy 1.862,99 zł ( dowód : wezwania k. 59 i 61 w zestawieniu z par. 3 umowy k. 20 ).

Przystępując do oceny dowodów przeprowadzonych w przedmiotowej sprawie, uznano, iż walor pełnej wiarygodności i równej, silnej mocy dowodowej, przyznać należy wszystkim zgromadzonym w aktach sprawy dokumentom, stanowiącym dowody w sprawie
z mocy prawa (art. 243 2 k.p.c.). Wzięto bowiem pod rozwagę, że nic przeciwko ich osnowie nie przemawiało, nie zawierały one śladów mogących wskazywać na nieuprawniony wpływ na ich treść, jak również żadna ze stron nie żądała czynienia przez Sąd odmiennych ustaleń. Jednocześnie, w granicach swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.), uznano pełną moc dowodową dokumentów przedłożonych do akt sprawy w nieuwierzytelnionych odpisach
(art. 128 § 1 in fine k.p.c.), albowiem strona przeciwna nie żądała przedstawienia oryginału ani uwierzytelnionego odpisu (art. 129 § 1 i 2 k.p.c.). Przeprowadzona ocena sprowadzała
się jednak li tylko do ustalenia jednoznacznego brzmienia treści postanowień umownych zamierzonych przez strony, przez wzgląd na wybranie dla tej czynności prawnej formy pisemnej. Ponadto, w świetle bezspornych stanowisk stron, służyła do ustalenia, czy fakty przyznane budzą wątpliwości (art. 229 k.p.c.), a wyniki całej rozprawy (przebiegu postępowania dowodowego) pozwalają na uznanie, iż fakty niezaprzeczone można uznać za przyznane (art. 230 k.p.c.).

Wniosek dowodowego strony powodowej o dowód z opinii biegłych ( k. 5 i 5 v akt sprawy ) pominięto postanowieniem z 6 maja 2025 na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., albowiem okazał się on nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Ustalenie zakresu zmiany siły nabywczej pieniądza w okresie od września 2006 do chwili wyrokowania nie ma znaczenia dla oceny zasadności powództwa podobnie jak ustalanie rozmiaru korzyści pozwanych w postaci wzrostu wartości domu zbudowanego w oparciu o kredyt.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo w ocenie sądu podlegało oddaleniu zarówno w zakresie żądania głównego jak i ewentualnego w doniesieniu do kwoty 38.382,40 zł jak i dochodzonej pozwem w wysokości nominalnej sumy 1.522,42 zł.

W razie stwierdzenia nieważności umowy kredytu hipotecznego denominowanego do CHF, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot nienależnych świadczeń pieniężnych spełnionych w wyniku nieważnej umowy ( art. 410 par. 1 kc w związku z art. 405 kc ). Po stronie podmiotu biorącego kredyt powstaje obowiązek zwrotu kapitału udostępnionego przez bank, zaś po stronie banku – obowiązek zwrotu na rzecz biorących kredyt zapłaconych przez nich rat kapitałowo – odsetkowych spełnionych w wykonaniu umowy.

Podstawę żądania głównego powoda co do sumy 38.382,40 zł stanowiły przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. W myśl art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest tzw. świadczenie nienależne, o którym mowa w przepisie art. 410 k.c., zgodnie z którym świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Do powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia konieczne jest wystąpienie czterech przesłanek: zubożenia jednego podmiotu, wzbogacenia innego podmiotu, związku między zubożeniem a wzbogaceniem oraz braku podstawy prawnej wzbogacenia ( A. Ohanowicz, w: System Prawa Cywilnego t. III, cz. 1, 1981, s. 478 ).

Powód wyliczył „realną wartość kapitału” udostępnionego pozwanym na sumę o 38.382,40 zł więcej niż nominalna wartość tego kapitału udostępniona pozwanym i tej sumy dochodzi pozwem. Należy jednak zwrócić uwagę, że warunkiem powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest uzyskanie korzyści przez wzbogaconego. Pojęcie uzyskania korzyści majątkowej – określane również przez ustawodawcę mianem „wzbogacenia” – odnosi się do każdej, wyrażalnej w pieniądzu, pozytywnej zmiany w majątku wzbogaconego. Najogólniej – zgodnie z podstawowymi kategoriami ekonomicznymi – wzbogacenie może przybrać postać zwiększenia aktywów majątkowych bądź zmniejszenie pasywów ( M. Gutowski ( red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022 ). Nie ulega wątpliwości, że pozwani uzyskali korzyść w postaci wypłaconego im kapitału. Natomiast nie jest jasne, czy można przyjąć, iż korzyścią są wszelkie wydatki, które teoretycznie musieliby ponieść gdyby zaciągnęli kredyt w złotówkach zamiast w CHF. Wyliczenie „realnej wartości kapitału” przez powoda zakłada, że podstawa obliczeń jest wypłacony kapitał w złotówkach. Przyjęcie takiej koncepcji opiera się na dowolnej i niepopartej żadnymi dowodami tezie, że w razie nie zawarcia umowy z powodem w CHF, pozwani z pewnością zaciągnęliby zobowiązanie kredytowe w złotówkach. Tymczasem okolicznością powszechnie znaną jest fakt, iż kredyty frankowe były łatwiej dostępne – konsumenci zawierali je w znakomitej większości tylko dlatego, gdyż nie posiadali zdolności kredytowej umożliwiającej zaciągnięcie kredytu w złotówkach : kredytu w złotówkach po prostu by nie otrzymali.

Tym samym postawienie kapitału do dyspozycji pozwanych na podstawie nieważnej umowy frankowej samo w sobie nie zmniejsza żadnych pasywów po ich stronie biorących kredyt. W związku z powyższym po stronie pozwanych nie powstaje żadna korzyść, która podlegałaby rozliczeniu w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c.

Roszczenie bezpodstawnie zubożonego o zwrot korzyści nie obejmuje natomiast utraconej korzyści w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że tak jak powód nie jest uprawniony do żądania zapłaty z tytułu wynagrodzenia za postawienie kapitału do dyspozycji pozwanych w określonym czasie, tak samo brak jest podstawy prawnej do formułowania przez pozwanych żądania zapłaty na ich rzecz wynagrodzenia za pozostawienie do dyspozycji banku poszczególnych, spłaconych rat kredytu ( które ostatecznie powód też musiał pozwanym zwrócić i to zarówno w zakresie kapitału jak i odsetek i kosztów kredytu, a zatem sumarycznie było to świadczenie o wyższej wartości niż zwrócony przez pozwanych kapitał ).

Przechodząc natomiast do żądania ewentualnego zasądzenia sumy 38.382,40 zł czyli roszczenia zasadzenia zwrotu różnicy pomiędzy kwotą nominalnego kapitału a zwaloryzowanym kapitałem kredytu, należy wskazać, że w myśl art. 358 1 k.c. zasadą prawną prawa zobowiązań jest zasada nominalizmu. Oznacza ona, że wykonanie zobowiązania pieniężnego przez dłużnika następuje przez zapłatę sumy nominalnej w znakach pieniężnych, które reprezentują należność według wartości przepisów walutowych państwa, w którego walucie następuje zapłata. Odstępstwo od tej zasady strony mogą zastrzec w umowie ( § 2 ww. przepisu ), możliwa jest również zmiana wysokości świadczenia przez sąd ( § 3 i 4 ww. przepisu ). W myśl art. 358 1 § 3 oraz 4 k.c. w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa.

W ocenie Sądu świadczenie, którego waloryzacji domaga się powód pozostaje w związku z prowadzonym przez powoda przedsiębiorstwem, za czym przemawiają następujące argumenty: po pierwsze, podstawową działalnością powoda jest udzielanie kredytów (art. 5 ust 1 pkt 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe). Spełnienie przez powoda nienależnego świadczenia nastąpiło w wyniku wykonania udzielonego pozwanym kredytu. Gdyby nie umowa kredytu, którą zawarły strony, roszczenie powoda o zwrot wypłaconego kapitału nigdy by nie powstało. Dodać jeszcze można, że gdyby przyjąć, że dochodzenie roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia nie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa przez bank, należałoby uznać, że bank prowadzi obok działalności bankowej także działalność innego rodzaju – pozbawioną zawodowego, zarobkowego charakteru - co jest nie do zaakceptowania, jeżeli uwzględni się wysokie wymagania co do zasad prowadzenia działalności bankowej, zwłaszcza w zakresie profesjonalizmu. Po drugie, Sąd Okręgowy w Toruniu uznał zawartą przez strony umowę za nieważną z uwagi na zamieszczenie przez bank w ramach czynności bankowej udzielania kredytu niedozwolonych postanowień umownych we wzorcu umowy przedstawionym konsumentowi. Po trzecie, ustawodawca nie zawęził stosowania art. 358 1 § 4 k.c. wyłącznie do źródeł zobowiązania, których waloryzacji nie mogą domagać się przedsiębiorcy. Tym samym przepis ten obejmuje zobowiązania pochodzące z jakiegokolwiek źródła, w tym zobowiązania powstałe w reżimie odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Wobec powyższego, w ocenie Sądu ww. przepis ten należy interpretować w ten sposób, że waloryzacja sądowa jest wykluczona jeżeli świadczenie miało jakikolwiek związek z prowadzonym przedsiębiorstwem, nie musi być to natomiast związek bezpośredni.

Mając powyższe na uwadze, na gruncie przepisów prawa krajowego, roszczenie powoda obejmujące kwotę 38.382,40 zł – zarówno w zakresie żądania głównego, jak i żądania ewentualnego - jest bezzasadne. Niemniej jednak, na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa w odniesieniu do tej sumy stoją również przepisy prawa wspólnotowego.

Sąd nie podziela stanowiska powoda, że wyrok wydany w sprawie C-520/21 nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy oprócz wynagrodzenia za korzystanie z kapitału banki zostały również pozbawione możliwości zwaloryzowania wypłaconych środków. Brak jest podstaw do przyjęcia, że w opinii TSUE zwaloryzowane przez Sąd świadczenie nie stanowi „rekompensaty”. Ponadto, we wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia ( postanowienie z 12 sierpnia 2021 r., sygn. I C 1297/21, LEX nr 3320802 ) w swoim pytaniu wymienił wszelkie, dopuszczalne przez prawo polskie świadczenia, które teoretycznie mogłyby przysługiwać bankom, w tym również waloryzację świadczenia. Z uwagi zatem na tak sformułowane pytanie należy uznać, że wyrok TSUE odnosi się również do waloryzacji sądowej. Żaden fragment uzasadnienia wyroku nie wskazuje, aby intencją Trybunału było wyłączenie z zakresu pojęcia „rekompensata” roszczenia banku opartego o treść art. 358 ( 1) § 3 k.c.

Wobec powyższego żądania powoda, oparte na jego własnych wyliczeniach, pozostają w sprzeczności z celami dyrektywy 93/13. Podzielenie stanowiska banku prowadziłoby do podważenia sankcyjnego charakteru dyrektywy oraz wystąpienia skutków niedających się pogodzić z jej odstraszającą funkcją. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, w której z jednej strony, ze względu na wprowadzone do umowy przez bank klauzule abuzywne, umowa zostałyby uznana za nieważną, a z drugiej strony przedsiębiorca otrzymałby do dyspozycji instrument prawny umożliwiający osiągnięcie korzystnych dla niego skutków niwelujących konsekwencje nieważności umowy.

Rozwiewając dalej wątpliwości powoda przywołać można także postanowienie Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 stycznia 2024r. w sprawie C-488/23, z którego wynika iż art. 6 ust. 1 i art. 7 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania za nieważną w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję kredytową, a to ze względu na to, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, bez których nie mogła dalej obowiązywać, przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi.

Należy przy tym podkreślić, że kompetencja do dokonania przez TSUE wiążącej wykładni dyrektyw wynika z treści art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wersja skonsolidowana Dz.Urz. UE C 202 z 2016 r., s. 47 dalej TFUE). Zgodnie z jego treścią TSUE jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym o wykładni Traktatów oraz o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii, co oznacza, że dokonana przez Trybunał wykładnia wspomnianych aktów ma charakter wiążący. Jeżeli zatem TSUE dokonał wykładni konkretnego przepisu prawa unijnego, np. zawartego w dyrektywie, przesądzając, który z dwóch lub więcej potencjalnie wchodzących w grę sposobów rozumienia tego przepisu uważa za prawidłowy to taki sam sposób interpretacji powinien być przyjmowany w później wydawanych wyrokach sądów krajowych, w których znajdzie zastosowanie ten przepis (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2019 r., sygn. III CZP 45/19, Legalis nr 2259276).

Z podanych wyżej względów, na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. oraz art. 358 1 § 3 w zw. z § 4 k.c. powództwo w zakresie sumy 38.382,40 zł podlegało oddaleniu w całości, zarówno co do żądania głównego, jak i żądania ewentualnego.

Powód dochodził pozwem także zapłaty od pozwanych sumy 1.522,42 zł tytułem określonym w pozwie ogólnie jako zwrot pozostałej do rozliczenia wierzytelności z tytułu obowiązku zwrotu środków pieniężnych w ich nominalnej wysokości otrzymanych w dniach 5. IX. 2006, 9. XI. 2006, 3. I. 2007 na podstawie nieważnej umowy ( tak w żądaniu zapłaty k. 10 v akt – pkt III pozwu ). Wskazane daty wypłaty pozwanym środków to nie są jednak daty, w których przekazano pozwanym dokładnie wskazaną sumę 1.522,42 zł ale daty transz kredytu wypłaconego pozwanym w ogóle. Pozwani, wnosząc o oddalenie powództwa w tym zakresie, domagali się wyjaśnienia ze strony powoda co składa się na wskazaną sumę. Powoływali się przy tym na pismo banku z 20 marca 2024 ( k. 59 akt ), w którym bank wzywał ich do zapłaty sum :

1.  1.000,54 zł ( pozwani twierdzą, że od czerwca 2021 przelali na rzecz banku 27.745,54 zł, zaś bank twierdzi opierając się na zestawieniu spłat k. 33 – 34, że pozwani w tym okresie zapłacili tylko 26.745,- zł czyli 1.000,54 zł mniej; wskazana suma była przedmiotem potrącenia ze świadczeniem należnym bankowi w konsekwencji nieważności umowy a określonym przez bank wezwaniu do zapłaty k. 42 na sumę 130.556,84 zł ) oraz

2.  862,45 zł tytułem niewykorzystanej przez ubezpieczyciela części składki na ubezpieczenie kredytu, którą w umowie określono na 1.149,93 zł na sumę ( a wykorzystano tylko część, i o jej zwrot bank nie wnosi ), którą w związku z tym w dniu 12 stycznia 2007 przelano na poczet kolejnej raty ( zaksięgowano wpływ w tej wysokości na rachunku kredytu pozwanych ) – tak zestawienie banku k. 137.

Łącznie żądanie banku z marca 2024 opiewało na 1.862,99 zł. Żądanie pozwu nie jest więc tożsame z żądaniem formułowanym w marcu 2024. Powodowy bank w replice na odpowiedź na pozew ( pismo z listopada 2024 k. 113 i dalej ) w ogóle nie ustosunkował się do zarzutu strony pozwanej w tym zakresie, koncentrując się wyłącznie na problemie bezpodstawnego wzbogacenia oraz waloryzacji. Pełnomocnik banku pytany na rozprawie o tę kwestię także nie potrafił wyjaśnić co w istocie składa się na sumę 1.522,42 zł : czy suma określona w pkt 1 pisma z marca 2024 czy też suma z pkt 2 tegoż pisma czy każda z nich w jakiejś części i dlaczego. Pozwani w odpowiedzi na pozew wskazywali, iż trudno im odnieść się merytorycznie do żądania pozwu w tym zakresie skoro nie wiedzą dokładnie co składa się na żądaną sumę. Wpłaty dokonane przez pozwanych na poczet kredytu, a zatem też wpłata 862,45 zł zaewidencjonowana w styczniu 2007 ( niewykorzystana część składki ubezpieczeniowej ), były przedmiotem badań i oceny sądów obu instancji w procesie I C 1004/21 i I ACa 229/23. Pozwani dochodzili w nim zwrotu wpłaconych przez siebie sum ustalonych w oparciu o zaświadczenie banku o kwotach wpłaconych przez pozwanych, które objęło także sumę 862,45 zł ( patrz k. 137 ). Daje to zdaniem sądu podstawy do przyjęcia, że zasadność zwrócenia tej sumy przez bank na rzecz pozwanych była przedmiotem prawomocnego orzeczenia sądu z 7 grudnia 2023 ( wyrok SA Gdańsk ) a tym samym domaganie się jej w niniejszym postępowaniu nie jest negowaniem prawomocnego rozstrzygnięcia i jako takie nie jest dopuszczalne. Niezależnie od tego należy zgodzić się z pozwanymi, że powód nie wykazał co dokładnie składa się na wskazaną kwotę ( jakie okoliczności faktyczne legły u podstaw żądania tej sumy i jak ją powód ustalił skoro nie odpowiada ona sumie żądanej w piśmie z marca 2024 ). Z tych przyczyn powództwo w zakresie sumy 1.522,42 zł zostało przez sad także oddalone.

O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w punkcie II wyroku. Na koszty procesu w wysokości 3617 złotych, które ponieśli pozwani złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3600 złotych ( § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.) oraz kwota 17 złotych z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Z uwagi na to, że wygrywającymi byli pozwani pomiędzy którymi zachodziło współuczestnictwo materialne jednolite i którzy byli zastępowani przez tego samego pełnomocnika, otrzymali oni zwrot kosztów wynagrodzenia jednego radcy prawnego. O odsetkach ustawowych od rzeczonej kwoty orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c., orzekając je od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.