sygn. II K 500/24 2 listopada 2025 Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej

Uzasadnienie z 2 listopada 2025, sygn. II K 500/24

Data orzeczenia 2 listopada 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej
Wydział II Wydział Karny
Tagi
#Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej #II Wydział Karny #uzasadnienie

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 500/24

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

1.USTALENIE FAKTÓW

Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.

A. G. (1)

Czyn zarzucany oskarżonej w pkt I aktu oskarżenia :

w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym,

tj. o czyn z art. 191§ 1 i 2 kk:

Czyn zarzucany oskarżonej w pkt II aktu oskarżenia:

w dniu 06 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), w miejscu swojego zamieszkania posiadała wbrew przepisom ustawy środek psychotropowy w postaci amfetaminy o wadze 0,318 grama,

tj. o czyn z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii

2.

K. Z.

Czyn przypisany oskarżonemu w wyroku:

w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej M. F., w ten sposób, że uderzył go otwartą ręką w twarz, nie powodując u niego obrażeń ciała,

tj. czyn z art. 217 §1 kk

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

1.A. G. (1) nie dopuściła się czynu polegającego na tym, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym.

2.A. G. (1) w dniu 06 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), w miejscu swojego zamieszkania posiadała wbrew przepisom ustawy środek psychotropowy w postaci amfetaminy o wadze 0,318 grama,

3. A. G. (1) nie była karana sądownie .

- protokół przeszukania

-protokół użycia testera narkotykowego

-protokół oględzin rzeczy

- dokumentacja fotograficzna

- opinia z przeprowadzonych badań chemicznych

-częściowe wyjaśnienia oskarżonej

- informacja o karalności

- wywiad środowiskowy

k. 77-79

k. 82

k.83-84

k. 85-87

k. 142-144

k. 95-97, 210-212

k. 138, 192, 248

k. 206

1.K. Z. w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej M. F., w ten sposób, że uderzył go otwartą ręką w twarz, nie powodując u niego obrażeń ciała.

2. K. Z. był karany sądownie.

- w części zeznania świadka M. F.

- rejestr zgłoszeń i raport historii działania

-w części zeznania pokrzywdzonej P. F.

-notatka sporządzona pomiędzy K. Z., a P. F.

- protokół oględzin miejsca rozboju na osobie M. F.

- zeznania świadka A. W.

- zeznania świadka M. Z.

- dokumentacja dot. zatrzymania oskarżonego

- protokół badania stanu trzeźwości i świadectwo wzorcowania

- protokół przeszukania osoby K. Z.

- protokół przeszukania pomieszczeń mieszkalnych

-częściowo zeznania świadka K. L.

-zeznania świadka D. T.

- zeznania świadka M. K.

- wyjaśnienia oskarżonego

- informacja o karalności

- wywiad środowiskowy

- odpisy notatników służbowych

- zeznanie świadka P. T.

- zeznanie świadka E. K.

k. 1-3, 135, 256v-257

k. 6-7, 8-13, 14-19, 20-25, 26-29

k. 30-31, 130-131,

k. 32

k. 38-41

k. 51-52, 128, 213-214

k. 54-55, 126, 243-244

k. 58, 165-167, 172, 173-177

k. 60-61, 168-171

k. 62-63

k. 64-66

k. 67, 132, 244v-246

k. 70-71, 214v

k. 80, 214v-215

k. 106-107, 212-213

k. 110-111, 137, 193-195, 249-251

k. 200

k. 233, 234

k. 246

k. 257v-258

Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.

A. G. (1)

Czyn zarzucany oskarżonej w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk, który miał polegać na tym, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym.

2.

K. Z.

Czyn zarzucany oskarżonemu w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk który miał polegać na tym, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z A. G. (1) poprzez stosowanie przemocy w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszał do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

1.Dokonanie przez A. G. (1) czynu zarzucanego jej w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk,

2.Dokonanie przez K. Z. czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk.

- w części zeznania świadka M. F.,

- zeznania świadków A. W., w części K. L., M. Z., D. T., E. K., M. K. i P. T.,

- wyjaśnienia oskarżonych

jak wyżej

1.OCena DOWOdów

1.1.  Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1-3

zeznania świadków: A. W., w części K. L., M. Z.

zeznania świadków: D. T., E. K., M. K. i P. T.

w części wyjaśnienia oskarżonych A. G. (1), w całości K. Z.

- opinia z zakresu badań chemicznych.

- wydruki interwencji,

-protokoły przeszukania z notatkami,

-karty karne,

-wywiady środowiskowe, -protokół użycia testera

-protokoły przeszukań, oględzin, zatrzymania, badania stanu trzeźwości

W toku postępowania przesłuchano w charakterze świadka A. W. sąsiadkę małżonków F., która opowiedziała o sytuacji jaka miała miejsce w dniu 03.05.2024r. na posesji zajmowanej przez pokrzywdzonych. Podała, że zaniepokojona odgłosami awantury dobiegającej z domu sąsiadów, w tym płaczem małoletnich dzieci, pobiegła zobaczyć co się dzieje. Dołączył do niej kolejny sąsiad K. L.. Po wejściu do środka ww. okazało się, że awantura dotyczy dzieci, tego że sąsiedzi znajdują się pod działaniem alkoholu , a w domu są małe dzieci. Słyszała, że została wezwana policja przez oskarżoną. Wskazała, że widziała, że małżonkowie F. „byli pod wpływem alkoholu, silnie. Pan F. nie wiedział co się dzieje dookoła, nie do końca kontaktował. On był bardzo pijany. Pani F. jeszcze bardziej była pijana, bo chyba nie pamiętała całej tej sytuacji później mi tak mówiła. Sprawowali oni opiekę nad dziećmi będąc pod wpływem silnego alkoholu. To dzieci, popełniła błąd że nie poczekałam na policje, nie chciałam żeby im dzieci zabrali. Ojciec puścił dzieci ja je zabrałam do siebie.” Świadek zeznała, że pokrzywdzony był bez koszulki, nie widziała u niego obrażeń ciała. Słyszała, że 3 miesiące wcześniej doznał urazu barku, skarżył się na ból. Ww. wskazał, że pokrzywdzony jak zamieszkiwał na sąsiedniej posesji najczęściej chodził pijany, podobnie jak jego żona P.. Podała „ja im kupowałam jedzenie dla dzieci, bo oni pili, szkoda dzieci. Nie mieli środków na zakup środków dla dzieci. Starszy syn chodził do szkoły, wstydził się ich. Miał pretensje, że piją a nie ma pieniędzy na jedzenie. To była patologiczna rodzina.” Świadek wskazała, że M. F. „najpierw mówił, że poginęły im rzeczy, później mówił, że je znalazł. Nie pamiętali co i jak się z nimi działo, z tymi rzeczami, nie pamiętali co tego dnia się działo. Cała ta sytuacja z 3 maja wydaje mi się, że może być niewiarygodna z tego co państwo F. opowiadali, oni okazali się z czasem niewiarygodni. Pani F. też wycofywała się ze swoich wcześniejszych słów o tym jak to tego dnia było, ona nie pamiętała co się wydarzyło.”

Z kolei świadek M. Z. całą sytuację obserwowała z sąsiedniego podwórka, nie brała w niej udziału. Z rozmowy z pokrzywdzonym dowiedziała się, że został pobity przez K. Z., ale żadnych obrażeń u niego nie widziała. Potwierdzała, że w tym dniu P. i M. F. byli w stanie nietrzeźwości. Zaprzeczyła, aby w trakcie awantury padały ze strony oskarżonych w kierunku małżonków F. żądania zwrotu jakichkolwiek pieniędzy. Wskazała, że sąsiad F. opowiadał jej, „że on chciał, żeby pan K. opuścił dom, a pan K. nie chciał i jakaś sprzeczka się wywiązała.” Podała, że nie chodziło o zwrot długu, a o jakieś skradzione rzeczy.

Słuchany w charakterze świadka K. L. zeznał, że widział jak oskarżony z pokrzywdzonym się szarpali. Dodał, że był świadkiek jak K. Z. pobił M. F. w ten sposób, że obaj dali sobie „po klapsie” po twarzy, pokrzywdzony się przewrócił ponieważ znajdował się pod silnym działaniem alkoholu. On ich rozdzielił, a następnie wyszedł. Świadek zaprzeczył, aby małżonkowie F. nadużywali alkoholu.

Żaden z przesłuchanych świadków nie widział, by oskarżeni A. G. (1) i K. Z. uderzali M. F. pięścią w twarz, kopali, celem zmuszenia go oraz jego żonę do określonego zachowania, tj. zwrot wierzytelności w kwocie 3000 złotych. Nie słyszeli też żądań o zwrot pieniędzy, w ich obecności nikt od nikogo nie żądał spłaty długu. O rzekomym pobiciu świadkowie słyszeli jedynie od M. F. i P. F., która de facto podczas zajścia znajdowała się na piętrze i spała pijana.

Sąd nie miał podstaw, żeby odmówić wiary zeznaniom A. W., K. L., M. Z. złożonym w sprawie. Ww. mówili spokojnie, jednoznacznie odpowiadali na zadawane pytania. Starali się przedstawić przebieg zdarzenia, którego byli świadkami w sposób obiektywny. Za wyjątkiem K. L., który z uwagi na utrzymywanie z pokrzywdzonymi bliskich relacji koleżeńskich starał się przedstawić ww. wyłącznie w pozytywnym świetle. Twierdził między innymi, że M. F. nie spożywała w nadmiernej ilości alkoholu w miejscu zamieszkania. Okoliczność ta nie została potwierdzona przez innych świadków, dlatego Sąd odmówił ww. wiary w tej części zeznań.

Sąd uznał za wiarygodne zeznania złożone przez funkcjonariuszy policji : D. T., E. K., M. K. i P. T., którzy uczestniczyli w interwencjach w dniu 03.05.2024r. w miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze zeznali między innymi, że pokrzywdzony opowiadał im o pobiciu przez nieustalone osoby oraz kradzieży przez oskarżonych rzeczy stanowiących jego własność. Świadkowie nie widzieli u pokrzywdzonego żadnych śladów pobicia i obrażeń ciała, wskazali wprost, że nie wymagał on pomocy medycznej. Potwierdzili, że M. F. i P. F. tego dnia znajdowali pod silnym wpływem alkoholu. Ich mowa była bełkotliwa, mylili fakty, nie mówili spójnie.

Ww. zeznania były spójne wewnętrznie i pozostawały w zgodzie z materiałem uznanym przez Sąd za wiarygodny. Nadto funkcjonariusze policji nie mieli powodu, aby podejmować próby konfabulacji, bądź przedstawiania oskarżonych w tendencyjny sposób. Przeciwnie jako osoby postronne, wykonujące czynności służbowe obiektywnie odnosili się do stron konfliktu.

Oskarżona A. G. (1) i oskarżony K. Z. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

Z wyjaśnień oskarżonych wynikało, że tego dnia przejeżdżali obok posesji A. G. (1) na ulicy 1000-leca 1 w O. i usłyszeli głośną muzykę. Postanowili wstąpić i sprawdzić co się dzieje, po podwórku biegały dzieci i było pełno puszek po piwie i butelek po alkoholu. Palił się też grill. Kiedy A. G. (1) weszła do domu zobaczyła śpiącego M. F.. Od mężczyzny czuła silną woń alkoholu. Wymieniony był wobec niej agresywny werbalnie i fizycznie. Podali, że w domu znajdowały się małoletnie dzieci małżonków F.. Widzieli jak P. F. na czterech szła na górę do pokoju, z uwagi silne upojenie alkoholem, ww. nie wiedziała co się dookoła niej dzieje. Wyjaśnili, że z uwagi na zaistniały stan A. G. (1) chciała wezwać policję, gdy usłyszał to obudzony przez nich M. F. złapał ww. za szyję i przycisnął do ściany. K. Z. chcąc ratować partnerkę, odepchnął pokrzywdzonego od kobiety, a następnie uderzył go w twarz. Pokrzywdzony zareagował agresją i zaczął szarpać i popychać oskarżonego. Wyjaśnili, że na miejsce przybiegli sąsiedzi zaalarmowani krzykami. Oskarżona wybiegła z domu, przybyły na miejsce K. L. przytrzymywał K. Z., którego dusił pokrzywdzony. Ostatecznie A. G. (1) wezwała policję. W czasie oczekiwania na przyjazd policji zaczęła sprzątać podwórko z puszek i butelek po alkoholu. Policja tego dnia przyjeżdżała kilkukrotnie na wezwanie A. G. (1). Wymieniona prosiła, by przebadać wszystkich alkomatem, by ich zabrać, ponieważ mieszkają tu bezprawnie, nie uiszczają opłat i dewastują jej własność. Finalnie F. zostali w budynku, a oskarżona wróciła do domu.

Oskarżeni zaprzeczyli, by udali się tego dnia do miejsca zamieszkania pokrzywdzonych celem zwrotu wierzytelności. Twierdzili, że po prostu przejeżdżali obok, gdy zauważyli bałagan na podwórku i usłyszeli głośną muzykę, zaniepokojeni chcieli sprawdzić co się dzieje. Z relacji wymienionej wynikało, że dom był zdemolowany, meble zniszczone, drzwi połamane. Nadto A. G. (1) wyjaśniła, że słyszała od M. F., że w kwietniu 2024r. uległ on wypadkowi. W dniu zdarzenia był bez koszulki i było widać zadrapania na ciele, otarcia naskórka. Wyjaśnienia oskarżonej w pełni korelowały z wyjaśnieniami oskarżonego, który podał, że odepchnął M. F. od swej partnerki, ponieważ ten przyparł ją do ściany i trzymał za szyję. Następnie „dał mu z liścia otwartą ręką”. Zaprzeczył, aby uderzył pokrzywdzonego z pięści lub by go kopał.

Oskarżeni w toku całego postępowania konsekwentnie nie przyznawali do popełnienia zarzucanych im czynów.

Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwoliła na weryfikację wyjaśnień ww., które ostatecznie Sąd uznał za wiarygodne w części dotyczącej zarzutu z art. 191§ 1 i 2 kk. W tym zakresie znalazły one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności zeznaniach funkcjonariuszy policji oraz sąsiadów.

W sprawie sporządzona została opinia z zakresu badań chemicznych. Sąd poddał analizie ww. opinię i nie dopatrzył się w niej sprzeczności, niejasności, czy też braków, które świadczyłyby o ich niekompletności tj. aby nie czyniły one zadość wymogom art. 193 kpk bądź art. 201 kpk.

Zdaniem Sądu opinia sporządzona na potrzeby niniejszego postępowania była zupełna (kompletna i dokładna) oraz bez wątpienia komunikatywna (zrozumiała i jasna). Sporządzona została przez osobę posiadającą wymaganą, specjalistyczną wiedzę, a jej ustalenia i konkluzje były logiczne oraz zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego.

Dokumenty : wydruki interwencji, protokoły oględzin, protokoły przeszukania z notatkami, karty karne, wywiady środowiskowe, protokół użycia testera, stanowiły pozaosobowe źródło informacji, żadna ze stron nie miała zastrzeżeń co do danego materiału. Z tego względu Sąd uznał ww. dowody za wiarygodne i istotne dla ustalenia stanu faktycznego.

Wszystkie protokoły czynności przeprowadzanych przez funkcjonariuszy policji w toku postępowania zostały sporządzone profesjonalnie przez osoby do tego uprawnione. Podobnie jak dokumentacja fotograficzna i materiały dotyczące zatrzymania osób stanowiły pozaosobowe źródło informacji, żadna ze stron nie miała zastrzeżeń co do danego materiału. Protokoły zostały sporządzone zgodnie z przewidzianą procedurą, zaś ich treść nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości dokonanych czynności i prawdziwości zawartych w nich informacji. Dokumentacja dotycząca przeprowadzonych przeszukań oraz zatrzymania osoby jak i protokoły zostały podpisane przez każdego z oskarżonych, którzy nie zgłaszali do nich uwag, żadna ze stron nie kwestionowała ich treści. Z tego względu Sąd uznał ww. dowody za wiarygodne i istotne dla ustalenia stanu faktycznego. Wymienione materiały były jasne, nie budziły zastrzeżeń Sądu.

1.2.  Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

1.

w części zeznania pokrzywdzonych M. F. i P. F.

Odnosząc się do zeznań pokrzywdzonych uznać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie w całości. Faktem jest, że w dniu 03.05.2024 roku na posesji przy ulicy (...) w O., w domu który wynajmowali od A. G. (1) pojawili się oskarżeni. Z relacji pokrzywdzonych wynikało, że przyszli w celu odebrania zaległego długu. M. F. podał, że K. Z. zaczął go szarpać, uderzył pięścią w twarz oraz kopnął w brodę, w trakcie szarpaniny i przed nią nie żądał zwrotu pieniędzy, kłótnia która się między nimi wywiązała dotyczyła dzieci pokrzywdzonego. Wymieniony twierdził, że z obawy przed napastnikami, których jego zdaniem było wielu, schował się pod stół, a żona uciekła na górę do pokoju. Spod stołu widział jak A. G. (1) plądruje mieszkanie i przeszukuje im szafki, po czym zabiera różne przedmioty. Ww. twierdził, że oskarżeni przyszli w towarzystwie innych mężczyzn, którzy im pomagali. Przyznał, że oboje żoną spożywali danego dnia alkohol.

Sąd uznał zeznania pokrzywdzonych za wiarygodne wyłącznie w części dotyczącej faktu wejścia oskarżonych w dniu 03.05.2024r. na zajmowaną przez nich posesję, wywiązania się między ww. awantury, użycia siły fizycznej przez pokrzywdzonego względem oskarżonego K. Z., oraz wzajemnej szarpaniny mężczyzn, której powodem były małoletnie dzieci. Nadto Sąd dał wiarę zeznaniom M. F. złożonym na rozprawie w dniu 02.09.2025r, w zakresie jakim zostały zacytowane poniżej oraz co do kwestii, iż danego dnia znajdował się on pod znacznym działaniem alkoholu, podobnie jak jego żona P..

Sąd nie dał wiary zeznaniom pokrzywdzonego w części dotyczącej uderzania go pięścią w twarz przez K. Z. i kopnięcia go w brodę przez ww. oraz obawy pokrzywdzonego przed eskalacją konfliktu i zastosowaniem dalszej siły fizycznej przez oskarżonego wobec niego. Pokrzywdzony jak wykazało przeprowadzone postępowanie w dniu zdarzenia spożył znaczą ilość alkoholu i znajdował się pod jego silnym działaniem, wydawało mu się, że do wynajmowanego domu wraz z oskarżonymi weszła znaczna liczba nieznanych mu mężczyzn, przez których został zaatakowany. Stan upojenia występujący u niego był tak duży, że nie wiedział gdzie znajdowała się w tamtym momencie jego żona, a tym bardziej co robiła, nie wiedział również kto i gdzie zabrał jego małoletnie dzieci.

Zeznania pokrzywdzonego zdecydowanie odbiegały w tym zakresie od zeznań pozostałych świadków, w szczególności zeznań funkcjonariuszy policji.

Sąd nie dał wiary zeznaniom pokrzywdzonej P. F.. Wymieniona podczas zdarzenia znajdowała się pod silnym działaniem alkoholu i przez większość czasu spała na piętrze domu, co potwierdzili oskarżeni oraz sąsiedzi. Co istotne, podczas przesłuchania przed Sądem zasłaniała się niepamięcią, nie potrafiła przytoczyć okoliczności zdarzenia oraz jego przebiegu. Twierdziła, że mąż wie lepiej i on powinien opowiedzieć co się stało.

Jej zeznania nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym uznanym przez Sąd za wiarygodny.

Reasumując, w sprawie brak jednoznacznych dowodów, które potwierdziłyby popełnienie przez A. G. (1) oraz K. Z. czynów z art. 191§1 i 2 kk.

2.

w części wyjaśnienia oskarżonej A. G. (1) odnośnie czynu z pkt II a/o.

Sąd nie dał wiary wyjaśnieniem A. G. (1) odnośnie czynu z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (pkt II a/o) w części w jakiej kwestionowała swoje sprawstwo. Oskarżona szczegółowo opowiedziała w jaki sposób weszła w posiadanie środków odurzających zabronionych ustawą, które zostały znalezione w jej miejscu zamieszkania przez funkcjonariuszy policji. Mimo tego konsekwentnie nie przyznawała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. De facto opis zdarzenia przedstawiony przez ww. na rozprawie stanowił przyznanie się do winy przez ww. Co więcej, oskarżona podała, że domyślała się, iż znaleziony przez nią biały proszek może stanowić narkotyki. Wiedziała też, że posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych jest na terenie państwa polskiego zabronione. Zbagatelizowała jednak powyższe okoliczności i zabrała ze sobą znalezioną torebkę strunową.

Jak słusznie zauważył przesłuchiwany w sprawie funkcjonariusz policji M. K., w sytuacji, gdy oskarżona znalazła coś podejrzanego, nie powinna tego zabierać ze sobą tylko wezwać odpowiednie służby. Z kolei funkcjonariusz policji P. T. wskazał, że 90% osób, u których ujawniono środki odurzające mówi, że je znalazło dokładnie jak oskarżona.

Dlatego Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom ww. w zakresie nieprzyznania się przez nią do winy.

1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

1.3.  Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

2.

A. G. (1)

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

Dokonana analiza materiału dowodowego oraz jego ocena pozwoliła Sądowi na przyjęcie następującej konkluzji, że A. G. (1) dopuściła się czynu z art. 62 ust 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii polegającego na tym, że w dniu 06 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), w miejscu swojego zamieszkania posiadała wbrew przepisom ustawy środek psychotropowy w postaci amfetaminy o wadze 0,318 grama.

Wina oskarżonej oraz okoliczności popełnionego przez nią czynu nie budzą wątpliwości. Oskarżona mimo, że nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, podała, ze znalazła przedmiotową torebkę z białym proszkiem, którą zabrała ze sobą do domu. Wskazała, że podejrzewała, iż w torebce znajdują się narkotyki, których posiadanie jest zabronione, mimo tego zabrała je ze sobą, nie informując organów ścigania. W konsekwencji miała pełną świadomość, że swym zachowaniem dopuszcza się popełnienia przestępstwa.

Art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje, że
kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przedmiotem ochrony komentowanego przepisu jest życie i zdrowie publiczne, jak również – w przypadku posiadania środków odurzających lub substancji psychotropowych – życie i zdrowie konkretnej osoby, swym zachowaniem oskarżona naruszyła ww. dobra prawnie chronione.

1.4.  Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

6

K. Z.

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

W ocenie Sądu w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego zgromadzony w sprawie materiał dowody nie stanowił wystarczającej podstawy do przypisania K. Z. sprawstwa zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu z art. 191§ 1 i 2 kk. Ustalenia faktyczne poczynione na etapie postępowania sądowego pozwoliły na uznanie oskarżonego winnym tego, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej M. F., w ten sposób, że uderzył go otwartą ręką w twarz, nie powodując u niego obrażeń ciała tj. czynu z art. 217 §1 kk.

Żaden z przesłuchiwanych w sprawie świadków nie potwierdził, aby K. Z. w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z A. G. (1) poprzez stosowanie przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszał do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez ww. nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. M. F. słuchany na rozprawie w dniu 02.09.2025r. podał między innymi, że między nim a oskarżonym doszło do szarpaniny w związku z kłótnią o dzieci, a nie o zaległości pieniężne. Świadek zeznał ”oni nie mówili, że jak nie zapłacimy to dostaniemy. Nie mówili też, że jak nie wyprowadzimy się to nas pobiją. (…) była awantura o dzieci i wyprowadzkę, ale nie było mowy, że zmuszą nas do opuszczenia domu siłą”. Podał też „potwierdzam, że tego dnia ja i moja żona byliśmy nietrzeźwi. To prawda piliśmy. Pani G. chyba mnie nie dotknęła, nie uderzyła mnie i niczym we mnie nie rzucała. Nie straszyła mnie. Nie mówiła do pana Z. żeby mnie uderzył. Nie przypominam sobie, aby w trakcie tej szarpaniny, ktokolwiek z oskarżonych powiedział, jak nie oddasz tych trzech tysięcy to cię pobije lub jak się nie wyprowadzisz to cię pobijemy. Żadne z nich nie powiedziało, że jak się nie wyprowadzimy to nas pobiją. To, że pobiliśmy się z panem Z. to było spontaniczne, niezwiązane z długiem ani mieszkaniem”. Co więcej, żaden z funkcjonariuszy policji, którzy uczestniczyli w kilku interwencjach w miejscu zdarzenia danego dnia nie potwierdził, aby M. F. posiadał widoczne obrażenia ciała na twarzy, aby uskarżał się na ból, czy wreszcie, aby twierdził, że został pobity przez K. Z. w związku z odmową spłaty długu. Przeciwnie z zeznań policjantów wynikało, że na ciele pokrzywdzonego nie było widać żadnych obrażeń. E. K., która dwukrotnie miała kontakt z pokrzywdzony w dniu zdarzenia podała, że widziała M. F. z bliska, nie było u niego żadnych obrażeń. Dalej zeznała, że „gdybyśmy stwierdzili jakieś obrażenia ciała, zasinienia, lecącą krew lub jakby się skarżył na ból to wezwana by została karetka, w tym przypadku nie została wezwana, panu nic nie było. Pan F. nie był trzeźwy. Wydaje mi się, że nie mówił wyraźnie, bełkotał, to było skutkiem spożytego alkoholu. Nie mówił dlaczego miał zostać uderzony, nie mówił przez kogo. Nie mówił i nie pokazywał, w którą cześć ciała został uderzony. Nie rozpytywaliśmy nikogo na miejscu. Mówił, że zginęły dwa rowery, portfel, głośnik. Pan F. mówił, że wynajmował mieszkanie, przyszli ludzie, od których wynajmowali mieszkanie, to była interwencja na gorąco tego samego dnia. Nie wspominał, że został uderzony dlatego, że nie chciał spłacić długu, czy że nie chciał się wyprowadzić. Nie kojarzę żeby pan F. nawiązywał do wcześniejszej interwencji z tego samego dnia, którą zainicjowała A. G. (1), pan F. nie mówił o żadnym kopnięciu. Uczestniczyłam w interwencji pierwszej, którą zainicjowała pani G., widziałam pana F. to było wcześniej, nie mówił wtedy, że został okradziony czy uderzony. Nie było widać u niego żadnych śladów pobicia, nie skarżył się na ból, nie mówił, że został pobity. Mówił tylko, że od roku wynajmuje to mieszkanie i regularnie płaci. Wtedy rozmawiałam z panią F., ona była pod wpływem alkoholu, była wyczuwalna woń alkoholu. Ta kobieta nie skarżyła się ani na pana Z. ani na panią G.. Nic nie mówiła o tym, żeby oni im grozili lub żeby chcieli spłaty długu. U pana F. wtedy też nie były widoczne obrażenia ciała. Nie skarżył się ani za pierwszym, ani za drugim razem na ból w związku z uderzeniem, pamiętam. Pan F. w trakcie swoich wypowiedzi trochę się plątał, bełkotał, nie wszystkie wypowiedzi były sensowne i logiczne. Jak przyjechaliśmy na drugą interwencje to pana Z. i pani G. już nie było. Pan F. nie mówił nic na temat tego żeby pani G. przychodziła jeszcze z jakimiś dwoma kolegami, nie mówił żeby chciała pieniędzy, czy kazała się im wyprowadzać.”

Z kolei obecna na miejscu zdarzenia P. F. nie pamiętała przebiegu całego zdarzenia z uwagi na spożytą wcześniej znaczną ilość alkoholu oraz fakt, że nie przebywała cały czas razem z mężem w tym samym pomieszczeniu.

Przesłuchiwany w toku postępowania K. Z. przyznał się do uderzenia M. F. w twarz otwartą ręką. Wyjaśnił, że działał w obronie A. G. (1), która została przyciśnięta do ściany za szyję przez pokrzywdzonego, gdy poinformowała go, że zamierza wezwać policję. Oskarżony podał, że siłą odsunął M. F. od A. G. (2), kobieta odzyskał wolność, a on wymierzył pokrzywdzonemu policzek w twarz, co wywołało agresywną reakcję u ww. Oskarżony wyjaśnił, że pokrzywdzony zaczął go szarpać i uderzać. Zaprzeczył, aby w trakcie szarpaniny kopnął pokrzywdzonego, czy też uderzył go z pięści. K. Z. wskazał też, że po zdarzeniu nie widział u ww. żadnych obrażeń ciała, nie widział lecącej krwi czy zasinienia twarzy.

Konkludując, w sprawie brak jest dowodów potwierdzających, aby oskarżony w rzeczywistości przyszedł wraz z A. G. (1) do miejsca zamieszkania pokrzywdzonych w dniu 03.05.2024r. z zamiarem wyegzekwowania siłą lub przy zastosowaniu groźby bezprawnej zwrotu wierzytelności należnych właścicielce posesji bądź żeby wspólnie i w porozumieniu A. G. (1) poprzez stosowanie przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszał do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez ww. nieruchomości wraz z budynkiem mieszkalnym.

W związku z powyższym Sąd dokonał zmiany opisu czynu tak by odzwierciedlał on stan fatyczny jaki miał miejsce w dniu 03.05.2024r. W konsekwencji dokonał również zmiany jego kwalifikacji prawnej uznając oskarżonego K. Z. za winnego popełnienia czynu z art. 217§1 kk, zaś na podstawie art. 217§2 kk wobec zachowania się pokrzywdzonego odstąpił od wymierzenia mu kary.

W doktrynie przyjmuje się, że za naruszeniem nietykalności cielesnej należy uznać każde bezprawne dotknięcie innej osoby czy inny krzywdzący kontakt. Wchodzą tu w grę wszelkie kontakty fizyczne, które są obraźliwe, kłopotliwe czy po prostu niepożądane. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 09.08.2012 r., II AKa 137/12, LEX nr 1217652, słusznie zauważa, że: „Naruszeniem nietykalności cielesnej są wszystkie czynności oddziałujące na ciało innej osoby, które nie są przez nią akceptowane. Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi łączyć się z powstaniem obrażeń, jednakże musi mieć ono wymiar fizyczny”. Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi łączyć się z wywołaniem bólu, jednakże musi być ono fizyczne, tzn. atak musi napotkać ciało pokrzywdzonego, z tym, że dla dokonania przestępstwa jest rzeczą obojętną, czy sprawca dotyka ofiary fizycznie. Oczywiście zazwyczaj zachowanie sprawcy polega na bezpośrednim działaniu na ciało innej osoby, głównie przez uderzenie (ale także m.in. uszczypnięcie, ukłucie, targanie za włosy, kopnięcie, polanie wodą), jednak możliwe jest również tzw. działanie pośrednie, a mianowicie oddziaływanie środkami psychicznymi, o ile działa się przez to na ciało (np. nastraszenie kogoś, kto cofa się i uderza o ścianę). Występek naruszenia nietykalności cielesnej jest sankcjonowany karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. W art. 217 § 2 k.k. przewidziany został szczególny przypadek instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, którego podstawą zastosowania jest wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego (prowokacja) albo odpowiedź z jego strony w postaci naruszenia nietykalności cielesnej (retorsja).

W realiach rozpoznawanej sprawy oskarżony swym zachowaniem wypełnił znamiona występku z art. 217§1 kk. Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Oskarżony przyznał, że uderzył otwartą ręką pokrzywdzonego w twarz, tj. dał mu „z liścia”. Jednak to pokrzywdzony jako pierwszy zaatakował przybyłych werbalnie, po czym przycisnął A. G. (1) za szyję rakami do ściany, zaś po interwencji oskarżonego zaatakował oskarżonego. Wobec wskazanych okoliczności, Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia kary K. Z..

1.5.  Warunkowe umorzenie postępowania

----------------------

------------------------------------------------------

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

1.6.  Umorzenie postępowania

-----------------------

-------------------------------------------------------

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

1.7.  Uniewinnienie

1.

A. G. (1)

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

W ocenie Sądu w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego zgromadzony w sprawie materiał dowody nie stanowił wystarczającej podstawy do przypisania A. G. (1) sprawstwa zarzuconego jej w akcie oskarżenia czynu z art. 191§ 1 i 2 kk, dlatego też należało oskarżoną uniewinnić od jego popełnienia.

Przytoczone powyżej zeznania świadków oraz wyjaśnienia oskarżonego K. Z. wykluczają prawdziwość stwierdzenia zawartego w a/o, iż zachowanie oskarżonej wypełniło dyspozycję art. 191§ 1 i 2 kk. Abstrahując od błędnej kwalifikacji prawnej wskazanej w a/o przez prokuratora, materiał dowodowy uzupełniony na etapie postępowania sądowego między innymi o przesłuchanie w charakterze świadków funkcjonariuszy policji uczestniczących w interwencjach w dniu zdarzenia przeczył tezie postawionej przez oskarżyciela jakoby A. G. (1) w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. A. G. (1) nie stosowała przemocy wobec pokrzywdzonych lub groźby bezprawnej, w celu zmuszenia ich w ten sposób do określonego działania, polegającego na wymuszeniu zwrotu wierzytelności. Jak zeznał M. F. „Pani G. chyba mnie nie dotknęła, nie uderzyła mnie i niczym we mnie nie rzucała. Nie straszyła mnie. Nie mówiła do pana Z. żeby mnie uderzył. Nie przypominam sobie, aby w trakcie tej szarpaniny, ktokolwiek z oskarżonych powiedział, jak nie oddasz tych trzech tysięcy to cię pobije lub jak się nie wyprowadzisz to cię pobijemy. Żadne z nich nie powiedziało, że jak się nie wyprowadzimy to nas pobiją. To, że pobiliśmy się z panem Z. to było spontaniczne, nie związane z długiem ani mieszkaniem”.

Skoro sam pokrzywdzony jako osoba najbardziej zainteresowana w sprawie, zaprzeczył okolicznościom wskazanym w pkt 1 a/o, to już na tej podstawie trudno uznać, że faktycznie A. G. (1) dopuściła się popełnienia zarzucanego jej czynu. Z całą pewnością samo przybycie przez nią na posesję, której była właścicielką, nawet po zwrot należności, nie wypełniało dyspozycji art. 191§ 1 i 2 kk. Z ustalonych przez Sąd okoliczności, bowiem nie wynikało, aby oskarżona stosowała przemoc wobec pokrzywdzonych lub groźby bezprawne, w celu zmuszenia ich w ten sposób do określonego działania, polegającego na wymuszeniu zwrotu wierzytelności. Zwłaszcza, że M. F. słuchany przed Sądem kategorycznie stwierdził, że „To, że pobiliśmy się z panem Z. to było spontaniczne, nie związane z długiem ani mieszkaniem”.

Nie bez znaczenie pozostawał także fakt, że to oskarżona wezwała policję na miejsce zdarzenia z uwagi na konieczność zapewnienia należytej opieki małoletnim dzieciom pokrzywdzonych, którzy danego dnia znajdowali się pod silnym działaniem alkoholu. Gdyby w rzeczywistości dopuściła się popełnienia zarzucanego jej czynu nie wzywałaby funkcjonariuszy, gdyż w ten sposób naraziłaby się na ujawnienie swych przestępczych działań. Postąpiłaby irracjonalnie, denuncjując na samą siebie. Tymczasem danego dnia oskarżeni wzywali policję więcej niż raz na posesję zajmowaną przez pokrzywdzonych. M. F. również zgłaszał popełnienie na swoją szkodę przestępstw przez oskarżonych, w tym pobicia, czego nie potwierdził przybyły na miejsce patrol policji.

Przesłuchiwani w sprawie sąsiedzi pokrzywdzonych również nie potwierdzili, aby słyszeli od oskarżonych jakiekolwiek żądanie zwrotu pieniędzy kierowane do małżonków F., czy też aby widzieli danego dnia po zdarzeniu obrażenia ciała u M. F.. Przy czym, większość z przesłuchiwanych twierdziła, że o pobiciu pokrzywdzonego przez oskarżonych słyszeli od M. F. i jego żony P..

Konkludując, w sprawie brak jest jednoznacznych dowodów potwierdzających, aby oskarżona w rzeczywistości przyszła do miejsca zamieszkania pokrzywdzonych w dniu 03.05.2024r. z zamiarem wyegzekwowania siłą lub przy zastosowaniu groźby bezprawnej zwrotu wierzytelności bądź żeby wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez ww. nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym.

Zdaniem Sądu w świetle poczynionych ustaleń faktycznych, dokonanych na podstawie analizy materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, fakt popełnienia przez A. G. (1) zarzucanego jej czynu z 191§ 1 i 2 kk, jego okoliczności i wina oskarżonej nie zostały udowodnione.

Zgodnie z treścią art. 5 § 2 k.p.k. wątpliwości, których nie usunięto w postępowaniu dowodowym, rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.

Podnieść należy, że to na oskarżycielu ciąży obowiązek udowodnienia zarówno faktu popełnienia przestępstwa przez oskarżonego, jak i jego winy. W niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały udowodnione ponad wszelką wątpliwość, a co za tym idzie, w żadnym razie nie można było przypisać A. G. (1) popełnienia pierwszego z zarzucanych jej w akcie oskarżenia czynów.

Reasumując, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie stanowił wystarczającej podstawy do przypisania oskarżonej sprawstwa zarzuconego jej czynu z art. 191§ 1 i 2 kk, dlatego też należało ją uniewinnić od jego popełnienia.

1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

1.  A. G. (1)

2.  K. Z.

2-4

6

2

6.

Wymierzając oskarżonej karę Sąd kierował się dyrektywami jej wymiaru, o jakich mowa w art. 53 k.k. bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy oskarżonej, uwzględniała stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez nią czynu, była przy tym wystarczająca do osiągnięcia wobec niej celów zapobiegawczych i wychowawczych, a nadto spełniła swe funkcje w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd wziął również pod uwagę rozmiar ujemnych następstw działania oskarżonej oraz charakter popełnionego przez nią przestępstwa, którego społeczna szkodliwość była znaczna.

Zdaniem Sądu najbardziej adekwatną do stopnia winy oskarżonej i okoliczności popełnionego przez nią czynu z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii jest kara grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 10 złotych jedna stawka.

Co istotne, wymierzając karę grzywny Sąd miał na względzie fakt, że oskarżona posiada stałą pracę zarobkową, z tytułu której osiąga miesięczny dochód w wysokości najniższej krajowej. W efekcie dysponuje środkami pieniężnymi, które może przeznaczyć na spłatę orzeczonej kary. Przy czym na korzyść podsądnej został zaliczony fakt wcześniejszej niekaralności (dane z karty karnej) oraz pozytywna opinia w środowisku lokalnym (dane z wywiadu środowiskowego). Co dodatkowo przemawiało za wymierzeniem wobec ww. kary grzywny. Zdaniem Sądu orzeczenie wobec oskarżonej innego rodzaju kary byłoby w danych okolicznościach zbyt surowym rozwiązaniem. Tym bardziej, że ww. wykazuje pozytywny stosunek do w pracy, prowadzi ustabilizowany tryb życia, nie utrzymuje kontaktów z osobami zdemoralizowanymi, nie nadużywa alkoholu, ani innego rodzaju środków.

W ocenie Sądu przedmiotowa kara uwzględnia zarówno warunki jak i właściwości osobiste oskarżonej. Kurator w wywiadzie środowiskowym ustalił, że ww. na swym utrzymaniu posiada dwoje małoletnich dzieci w wieku 15 i 13 lat, przy czym sytuacja finansowa oskarżonej jest dobra, nie ma żadnych zobowiązań finansowych wobec osób trzecich. Nadto ww. jest właścicielką nieruchomości budynkowej o pow. 150 m 2 położonej na 18 arowej działce, a także nieruchomości położonej w O. przy ul. (...) zabudowanej budynkiem mieszkalnym.

Konkludując, zdaniem Sądu wymierzona kara grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 10 złotych jedna spełni swe cele w zakresie prewencji indywidulanej oraz ogólnej i nie będzie nadmierna.

Kierując się dyspozycją art. 70 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii Sąd orzekł przepadek dowodu rzeczowego w postaci amfetaminy (0,250g.) poprzez jego zniszczenie, opisanego w poz. 1 wykazu dowodów rzeczowych Nr I/518/27/N, k. 147 akt sprawy, ponieważ taki obowiązek ciążył na Sądzie w razie skazania oskarżonej za przestępstwo określone w art. 62 wskazanej ustawy.

Z kolei na podstawie art. 70 ust. 4a Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii Sąd orzekł wobec oskarżanej świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 1500 złotych, co z woli ustawodawcy przy tego rodzaju przestępstwach stanowi obligatoryjny element rozstrzygnięcia wyroku. Art. 70 ust. 4a cytowanej ustawy przewiduje granice zasądzenia świadczenia pieniężnego w wysokości od 1000 złotych, do wysokości 60 000 złotych. Orzeczona kwota 1500 złotych mieści się w tym przedziale i uwzględnia możliwości zarobkowe oskarżonej.

Sąd odstąpił od wymierzenia kary oskarżonemu K. Z. za czyn przypisany w wyroku z art. 217 §1 kk wobec zachowania się pokrzywdzonego. W realiach danej sprawy działanie oskarżonego stanowiło przejaw obrony A. G. (1) przed agresją M. F., który słysząc, że ta zamierza wezwać policję przyparł kobietę do ściany i przytrzymywał ją za szyję. Na skutek działania oskarżonego, który siłą odsunął M. F. od A. G. (2), kobieta odzyskał wolność. Po czym oskarżony wymierzył pokrzywdzonemu policzek w twarz, co wywołało reakcję u ww. polegającą na szarpaniu i odpychaniu przez M. F. oskarżonego.

Sąd kierując się treścią art. 217 § 2 kk stanowiącą, że jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, odstąpić od wymierzenia kary, odstąpił od wymierzenia kary oskarżonemu K. Z. . Zdaniem Sądu zachowanie pokrzywdzonego, który nie tylko zainicjował całą sytuację kierując pod adresem ww. słowa wulgarne, ale także najpierw zaatakował A. G. (1), a następnie szarpał i uderzał oskarżonego, w pełni uzasadniało odstąpienie od wymierzenia kary. Przy czym oskarżona A. G. (1) podczas całego zajścia zachowywała bierną postawę wobec pokrzywdzonego oraz jego żony, nie stosowała wobec nich przemocy tak werbalnej jak i fizycznej, nie nakłaniała również swego partnera do jej stosowania.

W literaturze przedmiotu podkreśla się, że w art. 217 § 2 kk przewidziany został szczególny przypadek instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, którego podstawą zastosowania jest wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego (prowokacja) albo odpowiedź z jego strony w postaci naruszenia nietykalności cielesnej (retorsja). Instytucja ta ma charakter fakultatywny, a jej zastosowanie zależy w pełni od oceny danego przypadku przez sąd. Trzeba tu wskazać, że pojęcia prowokacji i retorsji należy rozumieć analogicznie do rozumienia ich na gruncie art. 216 § 3 k.k., przy czym należy pamiętać, że w ramach występku znieważenia działający w retorsji może odpowiedzieć zniewagą wzajemną bądź naruszeniem nietykalności cielesnej, w ramach zaś występku naruszenia nietykalności cielesnej zawężony został ten zakres zachowań, bo pokrzywdzony może odpowiedzieć wyłącznie zachowaniem analogicznym, tj. naruszeniem nietykalności cielesnej.

Mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne, Sąd uznał, że niewątpliwie oskarżony dopuścił się popełnienia czynu z art. 217§1 kk, ale jego zachowanie było uzasadnione działaniem pokrzywdzonego M. F., dlatego odstąpił od wymierzenia kary (por. wyrok SN z dnia 26.03.2025r. sygn. IV KK 468/24).

1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

A. G. (1)

5.

2.

Na podstawie art. 63§1 k.k. Sąd zaliczył oskarżonej na poczet 4 (czterech) dziennych stawek orzeczonej w pkt 2 kary grzywny okres rzeczywistego pozbawienia wolności w postaci zatrzymania od dnia 04.05.2024r. godz. 20:00 do dnia 06.05.2024r. godz. 18:30. Sąd zobligowany jest do dokonania zaliczenia wobec brzmienia art. 63 § 1 kk.

1.6. inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

7.  KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

7.

Sąd na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolnił oskarżonych z kosztów sądowych i nie wymierzył im opłat, a wydatki przejął na rachunek Skarbu Państwa.

Z treści akt sprawy wynika, że oskarżony K. Z. pozostaje bezrobotny, otrzymuje jedynie zasiłek opiekuńczy w kwocie 620 złotych, a na utrzymaniu ma 13-letniego syna, przy czym nie posiada żadnego majątku. Także oskarżona A. G. (1) posiada na utrzymaniu dwoje dzieci, a osiągane przez nią dochód nie jest wysoki. W konsekwencji Sąd uznał, że obciążanie oskarżonych kosztami postępowania w sprawie byłoby dla nich zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość osiąganych dochodów.

Jednocześnie mając na względzie fakt uniewinnienia oskarżonej A. G. (1) od popełnienia pierwszego z zarzucanych jej w akcie oskarżenia czynów Sąd mając zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k. przejął koszty postępowania w tym zakresie na rachunek Skarbu Państwa.

1.Podpis