Wyrok z 2 grudnia 2025, sygn. III C 196/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 grudnia 2025 r.
Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Justyna Pikulik |
|
Protokolant: |
Łukasz Gibas |
po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. w Szczecinie na rozprawie
sprawy z powództwa J. W.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda J. W. kwotę 5.450 zł (pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt złotych) wraz z wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:
-od kwoty 5.000 zł (pięć tysięcy złotych) od dnia 10 lutego 2022 r. do dnia zapłaty;
-od kwoty 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) od dnia 2 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty;
2. w pozostałej części powództwo oddala;
3. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda J. W. kwotę 2.717 zł (dwa tysiące siedemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1.817 zł (tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
4. nakazuje pobrać od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego Szczecin- Centrum w Szczecinie kwotę 1.066,40 zł (tysiąc sześćdziesiąt sześć złotych czterdzieści groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Sygn. akt III C 196/24
UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym w dniu 24 października 2022 roku powód J. W. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 5.450 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od 10 lutego 2022 roku do dnia zapłaty, a także o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że 1 grudnia 2021 roku doszło do zdarzenia, w wyniku którego pojazd marki M. o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność poszkodowanego A. D. został uszkodzony przez sprawcę posiadającego polisę od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Pozwany wypłacił odszkodowanie z tytułu szkody w pojeździe, jednak nie w pełnej wysokości – wysokość szkody została ustalona prze ubezpieczyciela na kwotę 3.535,39 zł i taka też kwota została poszkodowanemu wypłacona. Tymczasem zgodnie ze sporządzoną na zlecenie poszkodowanego przez rzeczoznawcę P. O. kalkulacją naprawy, koszty usunięcia uszkodzeń w pojeździe poszkodowanego na dzień szkody opiewał na kwotę 10.522,28 zł. Powód wskazał, że dochodzi w niniejszym postępowaniu kwoty 5.450 zł, na którą składa się kwota 5.000 zł tytułem części odszkodowania za uszkodzenie pojazdu oraz kwota 450 zł z tytułu kosztów poniesionych przez pozwanego na wycenę kosztów naprawy pojazdu. Powód wskazał, że domaga się odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 10 lutego 2022 r., albowiem pozwana zakończyła postępowanie likwidacyjne w dniu 9 lutego 2022 r.
Pozwany (...) S.A. w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany zakład ubezpieczeń podniósł zarzut braku legitymacji czynnej, wskazując na nieważność lub pozorność umowy cesji z uwagi na brak wykazania dokonania zapłaty za cesję i przeznaczenie środków na naprawę uszkodzonego pojazdu. Pozwany przyznał przy tym, że ponosi odpowiedzialność z OC sprawcy i wypłacił na rzecz poszkodowanego kwotę 3.935,39 zł tytułem odszkodowania (nie jak twierdzi powód 3.535,39 zł, gdyż z kwoty 3.935,39 zł została potrącona należna i zaległa składka poszkodowanego – 440 zł.
Pozwany zakwestionował również wskazany przez powoda zakres naprawy uszkodzonego pojazdu jak i jej koszt, a także fakturę VAT nr (...) za prywatną opinię wykonaną przez P. O..
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny
1 grudnia 2021 r. doszło do kolizji, w której samochód marki M. o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność A. D., został uszkodzony przez sprawcę – M. D. – posiadającą umowę ubezpieczenia obowiązkowego OC w (...) S.A. z siedzibą w W..
Niesporne, a nadto:
- akta szkody (płyta CD) – k. 65.
Szkoda została zgłoszona pozwanemu ubezpieczycielowi 6 grudnia 2021 r.
Pismem z 9 lutego 2022 r. pozwany (...) S.A. przyznał poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 3.975,39 zł, z którego potrącona została składka z polisy niezwiązanej ze szkodą w kwocie 440 zł. Ostatecznie pozwany ubezpieczyciel wypłacił zatem poszkodowanemu kwotę 3.535,39 zł. Wysokość szkody została ustalona w oparciu o kosztorys nr (...) sporządzony na zlecenie pozwanego ubezpieczyciela, z którego wynikało, że szkoda w pojeździe opiewa na kwotę 3.975,39 zł.
Dowód:
- pismo z 9 lutego 2022 r. – k. 11,
- ustalenie wysokości szkody nr (...) k. 12-14.
W związku z rozbieżnościami co do wysokości odszkodowania poszkodowany A. D. zwrócił się do rzeczoznawcy P. O. o sporządzenie kalkulacji szkody w samochodzie marki M. o numerze rejestracyjnym (...), który ją dla niego sporządził i nadano jej numer (...). Szkoda w przedmiotowym pojeździe została oszacowana na kwotę 10.522,28 zł.
Koszt sporządzenia prywatnej kalkulacji wyniósł 450 zł.
Dowód:
- kosztorys – k. 15-16,
- faktura za kosztorys naprawy – k. 20.
7 marca 2022 r. pomiędzy A. D. (cedentem), a J. W. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) odszkodowania J. W. (cesjonariuszem) została zawarta umowa przelewu wierzytelności wynikającej ze szkody w pojeździe marki M. o numerze rejestracyjnym (...), który w dniu 1 grudnia 2021r. uległ uszkodzeniu. W imieniu J. W. umowę zawarł R. N..
Niesporne, a nadto:
- umowa cesji wierzytelności – k. 17-18,
- upoważnienie dla R. N. – k. 19.
Pismem z 27 maja 2022 r. powód J. W. skierował do pozwanego Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych S.A. ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty kwoty 6.996,89 zł w terminie 14 dni, pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.
Dowód:
- przedsądowe wezwanie do zapłaty z 27 maja 2022 r. – k. 21,
- potwierdzenie nadania – k. 22.
Pismem z 2 czerwca 2022 r. pozwany Powszechny Zakład Ubezpieczeń Społecznych S.A. odmówił wypłaty kwoty przewyższającej dotychczasową wypłatę dla poszkodowanego w wysokości 3.975,39 zł.
Dowód:
- pismo z 2 czerwca 2022 r. k. 23
Koszty naprawy samochodu marki M. o nr rej. (...) usuwającej uszkodzenia i przywracającej pojazd do stanu sprzed zdarzenia kolizyjnego zaistniałego 1 grudnia 2021 r., wykonanej w okresie zaistnienia szkody w niezależnym warsztacie blacharsko-lakierniczym działającym na terenie zamieszkania poszkodowanego, oferującym usługi na odpowiednio wysokim poziomie, przy zastosowaniu części oryginalnych serwisowych, sygnowanych znakiem producenta pojazdu oraz średnich stawek prac naprawczych wynosiły brutto 12.675,89 zł.
Brak dowodów na to, aby w pojeździe przed zaistnieniem szkody oprócz elementów oryginalnych serwisowanych sygnowanych znakiem producenta samochodu były zamontowane jakiekolwiek alternatywne części zamienne.
Do przeprowadzenia prawidłowej naprawy samochodu, przywracającej mu stan zbliżony do istniejącego przed zdarzeniem, celowe jest zastosowanie części zamiennych posiadających akceptację wytwórcy pojazdu, a więc oryginalnych (elementy takie dają gwarancję zgodności ich cech i własności z wymogami producenta). Wymóg ten jest niezależny od wieku pojazdu, stanu jego wyeksploatowania i faktu ewentualnego występowania w obrocie dostępnych części alternatywnych, albowiem tylko dzięki naprawie dokonanej z wykorzystaniem części oryginalnych stan samochodu jest pod względem technicznym, użytkowym, trwałości i estetyki najbardziej zbliżony do jego stanu sprzed kolizji. Wykonanie naprawy pokolizyjnej z użyciem części oryginalnych serwisowych, sygnowanych znakiem producenta pojazdu nie spowoduje podniesienia wartości samochodu, a tym samym nie doprowadzi do wzbogacenia się poszkodowanego.
Wyniki badań i obserwacji dowodzą, że zastosowanie do naprawy powypadkowej części alternatywnych nieoryginalnych o porównywalnej jakości z zasady nie przywraca pojazdowi stanu istniejącego przed zdarzeniem, bowiem części takie charakteryzują się często niską jakością, a także różnią się one wieloma parametrami w stosunku do części oryginalnych. Części alternatywne nieoryginalne mogą w sposób znaczący odbiegać kształtem i wymiarami do części oryginalnych. Zastosowanie do naprawy elementów o innej charakterystyce niż przewidziana przez producenta, bądź innych właściwościach wpływa negatywnie na funkcjonowanie pojazdu oraz powoduje brak przywrócenia stanu pierwotnego.
Dowód:
- opinia biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej 14 kwietnia 2025 r. – k. 143-163.
- uzupełniająca opinia biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej z dnia 8 września 2025 r. – k. 186-189.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie niemalże całości, lecz z pominięciem odsetek od kwoty 450 zł, które zasądzono od dnia 2 czerwca 2022 r. zamiast, jak to powód żądał w pozwie, od dnia 10 lutego 2022 r.
W przedmiotowej sprawie powód J. W. domagał się zasądzenia od Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych S.A. z siedzibą w W. kwoty 5.450,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 10 lutego 2022 r. do dnia zapłaty.
Legitymacja strony powodowej wobec pozwanego ubezpieczyciela wynika z nabycia przez powoda od poszkodowanego wierzytelności o wypłatę odszkodowania z tytułu kosztów naprawy pojazdu na podstawie umowy cesji z dnia 7 marca 2022 roku (art. 509 k.c.), co strona pozwana zakwestionowała.
Zgodnie z przepisem art 509 § 1 i 2 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.
Sąd nie podzielił zarzutu strony pozwanej dotyczącego braku legitymacji czynnej powoda, albowiem zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności przedłożona umowa cesji wierzytelności, pozwoliła Sądowi na ustalenie, że umowa ta zawiera wszelkie niezbędne elementy konstrukcyjne, o których mowa w art. 509 i nast. k.c., i została skutecznie zawarta. Wbrew twierdzeniom pozwanego ubezpieczyciela, przedmiotem cesji była wierzytelność związana z roszczeniem odszkodowawczym przysługującym poszkodowanemu z tytułu naprawienia szkody komunikacyjnej, a nie jedynie kwota faktycznie poniesionych kosztów naprawy. W ocenie Sądu, wierzytelność ta powstała już z chwilą zaistnienia szkody, a sporządzona kalkulacja kosztów naprawy stanowi jedynie jej oszacowanie, które pozostaje w ścisłym związku ze szkodą i jako takie było objęte wolą stron umowy cesji. Tym samym, skoro powód nabył skutecznie wierzytelność, posiada legitymację czynną do dochodzenia roszczenia.
Stan faktyczny sprawy został ustalony w oparciu o dokumenty złożone przez strony postępowania, których wiarygodności i mocy dowodowej żadna ze stron nie kwestionowała, i które nie wzbudziły żadnej wątpliwości ze strony orzekającego w sprawie Sądu. Sąd pominął dowód z zeznań świadka- poszkodowanego A. D., albowiem mimo podjęcia wielu prób ustalenia jego aktualnego miejsca zamieszkania albo adresu do korespondencji okazało się to bezskuteczne, co sprawiło, że dowód ten był niemożliwy do przeprowadzenia (art. 235 § pkt 4 i 5 k.p.c.) Dokumenty złożone przez strony były w całości dla Sądu przekonujące, a przy tym żadna ze stron ich nie kwestionowała. Pozwoliły one w całości na ustalenie stanu faktycznego. Dowód z zeznań świadka P. O. również został przez Sąd pominięty, albowiem okoliczność, na którą świadek miałby zostać przesłuchany- tj. wykonania prywatnego kosztorysu i jego opłacenia, zostały już wykazane dokumentami- sporządzonym i podpisanym kosztorysem oraz fakturą VAT nr (...) z 07.03.2022 r., a zatem przeprowadzenie ww. dowodu prowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania. (art. 235 § pkt 4 i 5 k.p.c.)
W spornym zakresie ustalenia faktyczne Sąd poczynił w oparciu o opinię główną i opinię uzupełniającą biegłego sądowego R. S., które zostały sporządzone rzetelnie, klarownie, a jednocześnie zawierały informacje niezbędne do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Wskazać przy tym należy, że opinia uzupełniająca biegłego nie została przeprowadzona w zakresie oględzin pojazdu albowiem okazało się to niemożliwe z tych samych przyczyn co przesłuchanie świadka – poszkodowanego A. D..
Podstawą prawną żądania pozwu był art. 436 § 1 k.c., który stanowi, że odpowiedzialność przewidzianą w art. 435 k.c. ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody.
Natomiast zgodnie z treścią art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia, natomiast na podstawie art. 36 ust. 1 zd. 1 cyt. ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.
Cytowany przepis jest wyrazem tendencji ustawodawcy, aby umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej stwarzała możliwie szeroki zakres ochrony ubezpieczeniowej zarówno ubezpieczonemu sprawcy szkody przed konsekwencjami osobistego ponoszenia odpowiedzialności cywilnej, jak i poszkodowanemu, przez zapewnienie mu pełnej kompensaty ze strony ubezpieczyciela szkody wyrządzonej przez ponoszącego odpowiedzialność cywilną sprawcę. W konsekwencji odpowiedzialność ubezpieczyciela determinowana jest odpowiedzialnością sprawcy wypadku.
Świadczenie pieniężne, które wypłaca ubezpieczyciel w ramach odpowiedzialności przewidzianej przez rzeczone przepisy, jest ustalane według reguł rządzących cywilnym prawem odszkodowawczym, a więc o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od ubezpieczyciela decydują przepisy kodeksu cywilnego, zwłaszcza art. 361 – 363 k.c., z tą jednak istotną różnicą, że w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wyłącznym sposobem naprawienia szkody jest odszkodowanie pieniężne (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 lipca 2014 roku w sprawie o sygn. akt I ACa 134/14).
Pozwany zakład ubezpieczeń nie kwestionował zasady swojej odpowiedzialności za szkodę powstałą w pojeździe należącym do poszkodowanego i wypłacił odszkodowanie w kwocie 3.935,39 złotych. Nie budziło bowiem wątpliwości, że do przedmiotowego zdarzenia drogowego doszło na skutek zawinionego działania uczestnika ruchu drogowego posiadającego polisę w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem pojazdu mechanicznego u pozwanego ubezpieczyciela.
Przedmiotem sporu w niniejszym postępowaniu pozostawała zatem wysokość wypłaconego odszkodowania w toku postępowania likwidacyjnego, a zatem czy zasadnie powód dochodzi zapłaty odszkodowania hipotetycznego.
W związku z problematyką w niniejszym procesie wskazać należy, że świadczenie ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia majątkowego ma charakter odszkodowawczy i ta funkcja kompensacyjna determinuje podstawową treść pojęciową, zakres i poziom odszkodowania. Odpowiedzialność natomiast zakładu ubezpieczeń jest szczególną postacią odpowiedzialności cywilnej, a prawo ubezpieczeń majątkowych jest częścią prawa odszkodowawczego. Pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest zatem takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, zasada odszkodowania nie może być bowiem traktowana w oderwaniu od ogólnych zasad odszkodowawczych, które znalazły wyraz i zostały uregulowanie w kodeksie cywilnym. Dotyczy to samych pojęć szkody i odszkodowania. Wskazać przy tym należy, że zakład ubezpieczeń obowiązany jest do naprawienia szkody tylko w formie wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, nie zaś wedle wyboru poszkodowanego także przez przywrócenie stanu poprzedniego, co wyłącza stosowanie w tych okolicznościach art. 363 § 1 k.c. Niezależnie od tego, czy poszkodowany naprawił, uszkodzoną rzecz, należy mu się od zakładu ubezpieczeń odszkodowanie ustalone według zasad art. 363 § 2 k.c., w związku z art. 361 § 2 k.c., co oznacza, że jego wysokość ma odpowiadać kosztom przywrócenia rzeczy jej wartości sprzed wypadku.
Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W literaturze dominującą jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, od której odstępstwa mogą wystąpić w warunkach opisanych w art. 361 § 2 k.c., zgodnie z którym granicach określonych w art. 361 § 1 k.c., w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Co do zasady normalny związek przyczynowy pełni zatem w prawie cywilnym funkcję przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, a nadto wyznacza jej granice w tym sensie, że zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa zdarzeń, z którymi ustawa łączy jego obowiązek odszkodowawczy. Skutki zaś pozostające poza granicami adekwatnej przyczynowości nie są objęte takim obowiązkiem. Adekwatny związek przyczynowy pozwala na uznanie prawnej doniosłości tych skutków, które są dla badanego zdarzenia zwykłe (typowe, normalne), a na odrzucenie takich, które oceniamy jako niezwykłe, nietypowe, nienormalne. Następstwo zdarzenia ma zaś normalny charakter wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności, szkoda jest następstwem danego zdarzenia lub gdy zazwyczaj, w zwykłym porządku rzeczy jest konsekwencją danego zdarzenia (por. wyrok SN z dnia 11.09.2003 r., sygn. III CKN 473/01 oraz wyrok SN z dnia 26.01.2006 r., II CK 372/05). W świetle powyższego przepisu wysokość odszkodowania ubezpieczeniowego świadczonego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem pojazdu mechanicznego jest zakreślona granicami odpowiedzialności cywilnej posiadacza, kierowcy samochodu. Reguła płynąca z przywołanego przepisu nakazuje także przestrzeganie zasady pełnego odszkodowania w granicach wspomnianego adekwatnego związku przyczynowego. Podstawową bowiem funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może ono jednak przewyższać wysokości faktycznie poniesionej szkody.
Odnosząc się do żądania zwrotu kosztów naprawy pojazdu wskazać należy, że zgodnie z treścią przepisu art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z przepisu art. 34 ust. 1 i art. 36 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (...) wynika natomiast, że odszkodowanie, które zakład ubezpieczeń, w ramach odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, zobowiązany jest wypłacić poszkodowanemu, ustala się w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, jeżeli są oni zobowiązani do odszkodowania za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu. Zgodnie natomiast z art. 363 § 1 k.c., naprawienie szkody, jeżeli taki jest wybór poszkodowanego, powinno nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego. Odszkodowanie, jakie zobowiązany jest w takiej sytuacji wypłacić zakład ubezpieczeń, obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy. Przywrócenie uszkodzonej rzeczy do stanu poprzedniego oznacza zaś doprowadzenie jej do stanu używalności i jakości w zakresie istniejącym przed wypadkiem; w razie uszkodzenia pojazdu mechanicznego chodzi o przywrócenie mu sprawności technicznej, zapewniającej bezpieczeństwo kierowcy i innych uczestników ruchu, oraz wyglądu sprzed wypadku (por. uchwałę SN z dnia 12 kwietnia 2012 r., II CZP 80/11). Podkreślenia wymaga, że poszkodowanemu w związku z ruchem pojazdu mechanicznego przysługuje w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie odszkodowawcze z chwilą powstania obowiązku naprawienia szkody, a nie gdy powstaną koszty naprawy pojazdu. W myśl przepisów Kodeksu cywilnego i istoty instytucji odszkodowania, roszczenie i świadczenie odszkodowawcze jest niezależne od tego, czy naprawa została dokonana. Wysokość świadczeń należy obliczać na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych sposobów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów niezbędnych materiałów i robocizny według cen z daty ich ustalenia, a naprawa pojazdu przed uzyskaniem świadczeń z zakładu ubezpieczeń i jej faktyczny zakres, nie ma zasadniczego wpływu na powyższy sposób ustalania ich wysokości. Zastosowanie takiego miernika dla ustalenia wysokości odszkodowania wymaga przede wszystkim jego kompensacyjna funkcja. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłatę odszkodowania, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał (w ogóle lub w części) restytucji i czy ma taki zamiar. Dla powstania roszczenia o naprawienie szkody w postaci kosztów naprawy pojazdu nie mają również znaczenia późniejsze zdarzenia, choćby w postaci sprzedaży uszkodzonego lub już naprawionego pojazdu. Zbycie rzeczy jest uprawnieniem właściciela tak samo, jak korzystanie z niej. Skorzystanie z tego uprawnienia nie może ograniczać wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania; ubezpieczyciel sprawcy szkody powinien bowiem wyrównać uszczerbek w majątku poszkodowanego do pełnej wysokości szkody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2021 r., I NSNc 150/20 i przywołane tam orzecznictwo).
W oparciu o opinię biegłego sądowego z dnia 14 kwietnia 2025 r. ustalono, że koszt naprawy samochodu marki M. (...) nr rej. (...), koniecznej do usunięcia szkód powstałych w wyniku kolizji z dnia 1 grudnia 2021 r. i przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, wykonanej w niezależnym warsztacie blacharsko-lakierniczym w miejscu zamieszkania poszkodowanego, przy zastosowaniu oryginalnych części sygnowanych znakiem producenta oraz średnich stawek robocizny, wynosił 12.675,89 zł brutto.
Uznać zatem należało, że roszczenie powoda odnoszące się do naprawy pojazdu w wysokości 5.000 zł należy uznać za zasadne, gdyż roszczenie to jest w kwocie niższej, aniżeli różnica pomiędzy należnym odszkodowaniem ustalonym przez biegłego w wysokości 12.675,89 zł a bezspornie przyznaną już kwotą 3.535,39 zł w toku postępowania likwidacyjnego. Wskazana przez powoda wysokość kosztów naprawy mieści się w ustaleniach biegłego co do kosztów naprawienia zaistniałej szkody. W tym miejscu Sąd wskazuje, że za przyznaną tytułem odszkodowania przez ubezpieczyciela kwotę należało przyjąć kwotę 3.535,39 zł, nie zaś wskazywaną rzez pozwanego kwotę 3.975,39 zł, albowiem pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił, dlaczego od należnego odszkodowania odjął kwotę 440 zł tytułem „należnej składki z polisy niezwiązanej ze szkodą”.
Należy dodatkowo podkreślić, że w realiach niniejszej sprawy brak było podstaw do przyjęcia, iż znajdzie zastosowanie wskazywane przez stronę pozwaną orzecznictwo Sądu Najwyższego, w szczególności uchwała z dnia 11 września 2024 r. (sygn. akt III CZP 65/23). Orzeczenie to odnosi się do sytuacji, w której naprawa pojazdu została przeprowadzona w sposób pełny i skuteczny, a jej wynik doprowadził samochód do stanu sprzed szkody.
Jednakże w analizowanej sprawie nie ustalono, czy okoliczność taka miała miejsce albowiem Sąd Rejonowy orzekając w niniejszej sprawie miał na uwadze aktualne orzeczeniowo, w tym m.in. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2025 r. III CZP 32/24, gdzie to Sąd Najwyższy stwierdził, że ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd.
Tym samym należało wziąć pod uwagę koszty naprawy oszacowane w sposób hipotetyczny, czyli takie, które byłyby konieczne, aby faktycznie odtworzyć pojazd w stanie sprzed zdarzenia. Wycena ta została dokonana zarówno na podstawie prywatnej opinii technicznej zleconej przez poszkodowanego, jak i w świetle ustaleń biegłego sądowego powołanego w toku niniejszego postępowania.
Odnośnie roszczenia o zapłatę 450 zł tytułem wykonania prywatnej ekspertyzy wskazać należy, że w ocenie Sądu zasadnym jest również uwzględnienie żądania powoda dotyczącego zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej kalkulacji naprawy, albowiem wydatek ten pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Poszkodowany, jako osoba nieposiadająca fachowej wiedzy w zakresie mechaniki i technologii napraw pojazdów, nie był w stanie samodzielnie ocenić, czy wypłacone przez zakład ubezpieczeń odszkodowanie odpowiadało rzeczywistym kosztom przywrócenia samochodu do stanu poprzedniego. Zlecenie sporządzenia ekspertyzy prywatnej stanowiło więc uzasadnioną i racjonalną czynność zmierzającą do ochrony jego praw, umożliwiającą prawidłowe ustalenie wysokości roszczenia i weryfikację stanowiska ubezpieczyciela. Wliczenie kosztów wydatkowanych na prywatną ekspertyzę do kwoty należnego odszkodowana znajduje potwierdzenie w aktualnym orzecznictwie i poglądach doktryny.
Wskazać również należy, że jednym z podstawowych obowiązków strony, która z danego faktu wywodzi skutki prawne, jest jego udowodnienie (art. 6 k.c.). Ponadto, stosownie do art. 3 k.p.c., strony obowiązane są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. Przepis ten nakłada na strony określone w nim obowiązki o charakterze moralnym, etycznym oraz procesowym i przenosi na strony obowiązek dążenia do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Rolą Sądu jest zatem jedynie ocena stanowisk i materiału dowodowego zaoferowanego przez strony. Sąd nie może domyślać się, jakie są faktycznie intencje strony, czy też korygować formułowane przez stronę tezy dowodowe, tak aby zgłaszane dowody stały się przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd nie może bowiem w toku postępowania wchodzić w zakres kompetencji stron sporu i podejmować działań zmierzających do udowodnienia zasadności roszczenia. Takie czynności sądu byłyby oczywiście sprzeczne z zasadami kontradyktoryjności sporu i równości stron postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2022 r., I CSK 1298/22). W świetle powyższego na pozwanej spoczywał ciężar dowodu co do faktów mających wpływ na ustalenie wysokości odszkodowania na poziomie nieprzekraczającym kwoty wskazanej w kalkulacji naprawy sporządzonej przez nią w postępowaniu likwidacyjnym. Takie dowody nie zostały jednak przedstawione.
Reasumując, Sąd uznał powództwo za zassane niemal w całości i w pkt 1 wyroku zasądził od pozwanego (...) SA z siedzibą w W. na rzecz powoda J. W. kwotę 5.450 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 5.000 zł od dnia 10 lutego 2022 r. do dnia zapłaty i od kwoty 450 zł od dnia 2 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty, w pozostałej zaś części powództwo oddalił ( pkt 2 wyroku).
Roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego znajduje oparcie w treści art. 359 § 1 k.c., art. 481 § 1 i 2 k.c. oraz art. 14 ust. 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych (…). Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02). Ubezpieczyciel, stosownie do treści art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) stanowi, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Zgodnie natomiast z ust. 2 tego przepisu, w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania. Świadczenie ubezpieczyciela ma zatem charakter terminowy, a spełnienie świadczenia w terminie późniejszym niż wynikający z cytowanego przepisu może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy ubezpieczyciel wykaże istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, mimo działań podejmowanych z wymaganą od niego starannością profesjonalisty, według standardu, którego reguły wyznacza przepis art. 355 par. 2 k.c.
Powód domagał się zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 10 lutego 2022 roku. Roszczenie powoda w zakresie odszkodowania w ramach naprawy pojazdu stało się wymagalne z upływem dnia 9 lutego 2022 r., w tej bowiem dacie pozwany ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu częściowe odszkodowanie, a zatem dysponował już wszystkimi niezbędnymi informacjami odnośnie okoliczności istotnych dla wypłaty odszkodowania. Z tego względu, pozwany pozostaje od dnia następnego w opóźnieniu z zapłatą pozostałej części odszkodowania za szkodę w pojeździe. Pozwany nie podniósł przy tym, ani nie udowodnił, aby w terminie zakreślonym przepisem art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…), nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia. Wysokość zaś szkody powstałej w pojeździe powódki została ustalona w toku niniejszego procesu wyłącznie na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu likwidacyjnym, a więc na podstawie okoliczności istniejących i znanych pozwanej w postępowaniu likwidacyjnym jeszcze przed dniem skierowania wezwania do uzupełnienia odszkodowania. Skoro zatem pozwany ubezpieczyciel nie spełnił świadczenia z tytułu naprawienia szkody w pełnej wysokości do dnia 9 lutego 2022 roku, to od dnia następnego pozostaje w opóźnieniu, co uzasadnia zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty uzupełniającej odszkodowanie od dnia wskazanego w pozwie, tj. 10 lutego 2022 roku.
Natomiast w zakresie kwoty 450 zł, tj. kwoty żądanej z tytułu zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy sporządzonej na zlecenie poszkodowanego, to żądanie to, jako bezterminowe zobowiązania w rozumieniu art. 455 k.c., zostało zawarte dopiero w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z 27 maja 2022 r. ( k. 21 ). Roszczenie powoda w tym zakresie stało się wymagalne z dniem 2 czerwca 2022 r. ( a więc po 14 dniach wskazanych w wezwaniu z 27 maja 2022 r. jako termin zapłaty), a więc od tego dnia przysługują powodowi odsetki. Nie jest to zatem ta sama data, co data wymagalności roszczenia odszkodowawczego za naprawę pojazdu ( 9 luty 2022 r). Stąd też wynikła konieczność oddalenia powództwa w części, tzn. w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie co do kwoty 450 zł od dnia 10 lutego 2025 r., albowiem odsetki te należą się od dnia 2 czerwca 2022 r.
W związku z czym, w tej części powództwo oddalono, o czym orzeczono w pkt. 3 wyroku.
O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Roszczenie powoda zostało uwzględnione niemalże w całości, a poniósł on koszty w łącznej kwocie 2.717 zł (400 zł opłata od pozwu, 1.800 zł wynagrodzenie pełnomocnika obliczone na podstawie § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, 17 zł opłata od pełnomocnictwa oraz 500 zł tytułem zaliczki na wynagrodzenie biegłego).
W związku z powyższym, Sąd w pkt 3 wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.717 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1.817 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. O obowiązku zapłaty odsetek Sąd orzeka z urzędu (art. 98 § 1 1 k.p.c.).
W punkcie 4 wyroku nakazano pobrać od pozwanego ubezpieczyciela, jako przegrywającego proces w całości, na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie kwotę 1.066,40 tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, ponieważ biegłemu przyznano wynagrodzenie za sporządzoną opinię główną i uzupełniającą w łącznej kwocie 2.066,40 zł, a strony wpłaciły zaliczki na wynagrodzenie biegłego sądowego w łącznej kwocie 1.000 zł ( każda strona po 500 zł).
U podstaw prawnych powyższego rozstrzygnięcia leży art. 113 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 z późn. zm.), który stanowi, iż kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Koszty nieobciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz: strony, której czynność spowodowała ich powstanie. Zatem Sąd obciążył pozostałą kwotą wydatku przegrywającego proces w całości pozwanego