sygn. X C 706/25 4 grudnia 2025 Sąd Rejonowy w Toruniu

Wyrok z 4 grudnia 2025, sygn. X C 706/25

Data orzeczenia 4 grudnia 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Toruniu
Wydział X Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Asesor Anna Bindas-Smoderek
Tagi
#Sąd Rejonowy w Toruniu #X Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt X C 706/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2025 r.

Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek

Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2025 r. w Toruniu sprawy

z powództwa S. F.

przeciwko (...) (...) (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w T.

o zapłatę

I.  oddala powództwo w całości;

II.  zasądza od powoda S. F. na rzecz pozwanego (...) (...) (...) Banku (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w T. kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 26 czerwca 2025 r. powód S. F. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) (...) (...) Banku (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w T. kwoty 23.326,17 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego i pobraniem świadczeń nienależnych, w tym pobranej prowizji za udzielenie kredytu w okresie od dnia 1 lipca 2020 r. do dnia 2 kwietnia 2025 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu wskazał, że strony łączy umowa pożyczki nr (...) z dnia 1 lipca 2020 r. na podstawie której powodowi został udzielony kredyt w kwocie 40.000 zł. Całkowity koszt kredytu wynosił 20.750,49 zł. Natomiast całkowita kwota do zapłaty wynosiła 60.750,49 zł. Kredyt miał zostać spłacony w 96 ratach. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu została określona w wysokości 11,69 %. Kredyt został spożytkowany na potrzeby konsumpcyjne powoda.

Powód wskazał, że pismem z 18 kwietnia 2025 r. złożył pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, z uwagi na naruszenie przez Bank obowiązków wynikających z art. 45 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2024 r. poz. 1497) - dalej: „u.k.k.”, a w szczególności przez naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 2, 4, 7, 10, 15, 16 i 17 u.k.k.

Zdaniem powoda pozwany nie wskazał w umowie informacji, że udzielony kredyt jest kredytem konsumenckim, błędnie wskazał parametry kredytu, błędnie wskazał wysokość (...) oraz nie wskazał wszystkich założeń do jej obliczenia, a także naliczył odsetki od kredytowanych kosztów pożyczki. Nadto zdaniem powoda, pozwany nie wskazał pełnej informacji o innych koszach pożyczki oraz warunkach na jakich koszty te mogą ulec zmianie. Pozwany nie określił w pełni sposobów odstąpienia od umowy pożyczki przez konsumenta i pominął uprawnienie do odstąpienia od umowy na zasadach z art. 53 ust. 2 u.k.k. Co więcej, pozwany nie określił procedury spłaty pożyczki przed terminem oraz nie wskazał informacji o prawie otrzymania zwrotu prowizji za spłatę kredytu przed terminem i sposobie jej ustalania.

Powód wyjaśnił, że na dochodzoną pozwem kwotę składają się: 5.971,73 zł pobranej przez Bank prowizji oraz 17.354,44 zł tytułem odsetek.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) (...) (...) Bank (...) Spółka akcyjna z siedzibą w T. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu.

Pozwany zakwestionował powództwo, wskazał, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone przez powoda po upływie terminu prekluzyjnego tj. roku od dnia wykonania umowy, rozumianego jako dzień wypłaty pożyczki przez kredytodawcę, który w sprawie upłynął z dniem 1 lipca 2021 r.

Ponadto, w ocenie pozwanego umowa pożyczki z dnia 1 lipca 2020 r. zawierała wszelkie niezbędne elementy określone w ustawie o kredycie konsumenckim. Pożyczkobiorca jeszcze przed zawarciem umowy otrzymał szereg dokumentów, w tym formularz informacyjny, w którym zawarto dane identyfikujące udzielany produkt. Wskazał, że prawidłowo określił całkowitą kwotę pożyczki, a następnie przyjął odpowiednie wartości do wyliczenia RRSO. Podał, że przepisy nie zabraniają naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki. W § 6 umowy wskazano zasady i terminy spłaty kredytu, natomiast w § 3 ust. 1-9 umowy wskazano informacje o prawie do spłaty pożyczki przed terminem oraz o procedurze spłaty. Nadto w § 15 umowy wskazano wszystkie wymagane informację dotyczące możliwości odstąpienia od umowy.

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 1 lipca 2020 r. S. F. zawarł z (...) (...) (...) Bank (...) Spółka akcyjna z siedzibą w T. – dalej również jako (...) S.A.”, umowę pożyczki nr (...).

Na jej podstawie powodowi została udzielona pożyczka gotówkowa w kwocie 45.971,73 zł, obejmująca całkowitą kwotę pożyczki określoną w ust. 2 i kwotę przeznaczoną na zapłatę kosztów związanych z udzieleniem pożyczki wymienionych w § 2 – jeżeli koszty te, zgodnie z wolą pożyczkobiorcy podlegają kredytowaniu przez (...) S.A., na okres kredytowania wynoszący 96 miesięcy (§ 1 ust. 1 umowy.)

Całkowita kwota pożyczki (kwota pożyczki bez kredytowanych kosztów pożyczki) wynosi 40.000 zł (§ 1 ust. 2 umowy).

Całkowity koszt pożyczki oznaczony został na kwotę 20.750,49 zł (§ 1 ust. 3 umowy). Całkowita kwota do zapłaty oznaczona została na kwotę 60.750,49 zł i wskazano że jest to suma całkowitej kwoty pożyczki i całkowitego kosztu pożyczki (§ 1 ust. 4 umowy). RRSO oznaczone zostało na 11,69 % (§ 1 ust. 5 umowy).

Zgodnie z § 2 umowy pożyczkobiorca zobowiązał się do zapłaty przy wypłacie przez (...) S.A. pożyczki kosztów, obejmujących prowizję za udzielenie pożyczki w wysokości 5.971,73 zł.

Zgodnie z § 3 ust. 1 umowy za czynności związane z obsługą pożyczki (...) S.A. pobiera prowizje i opłaty bankowe przewidziane w „Taryfie prowizji i opłat bankowych w (...) (...) (...) Banku (...) Spółce Akcyjnej”, zwanej dalej Taryfą (…).

Zgodnie z § 5 ust. 1 umowy kwota pożyczki, o której mowa w § 1 ust. 1 jest oprocentowana według zmiennej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy wynosi 7,2 % w stosunku rocznym.

Zgodnie z § 6 ust. 1 umowy pożyczkobiorca jest zobowiązany do spłaty pożyczki wraz z odsetkami w 96 równych ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych w okresach miesięcznych, do dnia 15-go każdego miesiąca, w wysokości i terminach wyszczególnionych w planie spłaty, zgodnie z ust. 2. Wysokość rat i terminy ich spłaty na dzień zawarcia umowy określa plan spłaty: pierwsza rata wynosi 758,49 zł, druga rata i kolejne, do przedostatniej raty wynosi 631,53 zł, ostatnia rata 628,18 zł (§ 6 ust. 2 umowy). Łączna kwota odsetek wynosi 14.778,76 zł (§ 6 ust. 3 umowy). Wpłaty na rachunek o którym mowa w ust. 6, są przez (...) S.A. zaliczane na poczet należności w następującej kolejności: prowizje i opłaty, odsetki od zadłużenia przeterminowanego, odsetki zaległe, zadłużenie przeterminowane z tytułu pożyczki, odsetki bieżące, zasłużenie z tytułu kwoty pożyczki (§ 6 ust. 8 umowy).

Zgodnie z § 7 ust. 1 umowy pożyczkobiorca ma prawo do spłaty całości albo części pożyczki przed terminem ustalonym zgodnie z § 6. Spłata dokonywana jest zgodnie z pisemną dyspozycją pożyczkobiorcy. Wcześniejsza częściowa spłata kwoty pożyczki powoduje zmniejszenie wysokości rat kapitałowo-odsetkowych przy zachowaniu dotychczasowego okresu kredytowania (§ 7 ust. 2 umowy). Plan spłaty uwzględniający zmiany wynikające z dyspozycji pożyczkobiorcy, o której mowa w ust. 1, udostępniony będzie w serwisie internetowym (§ 7 ust. 3). Spłata, o której mowa w ust. 2, zostanie zaliczona na poczet spłaty pożyczki, po dokonaniu rozliczenia wymaganych zobowiązań i odsetek naliczonych od dnia wcześniejszej spłaty, o których mowa w § 6 ust. 8 (§ 7 ust. 4 umowy).

Zgodnie z § 15 ust. 1 umowy (...) S.A. informuje pożyczkobiorcę o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 14 od zawarcia umowy, jednakże nie później niż w ciągu 14 dni od dnia wypłaty pożyczki. Odstąpienie będzie skuteczne, jeżeli pożyczkobiorca dostarczy lub wyśle oświadczenie na adres wskazany we wzorze oświadczenia o odstąpieniu od umowy, przed upływem powyższego terminu. W razie odstąpienia od umowy pożyczkobiorca zwróci (...) S.A. całkowitą kwotę pożyczki wraz z odsetkami naliczonymi od dnia następnego po dniu wypłaty pożyczki do dnia spłaty pożyczki włącznie na rachunek bankowy (...) (§ 15 ust. 2 umowy)

Powód oświadczył, że przed zawarciem umowy zostały mu udostępnione w postaci elektronicznej: wzór umowy, formularz informacyjny, wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy, informacja o ryzyku stopy procentowej, ryzyku walutowym oraz ryzyku zmiany cen rynkowych zabezpieczeń dla pożyczkobiorców.

Dowód:

- umowa pożyczki nr (...), k. 28-30, 60-65,

- harmonogram spłaty kredytu, k. 27-27v,

- formularz informacyjny, k. 66-71,

- informacja o ryzyku stopy procentowej, ryzyku walutowym oraz ryzyku zmiany cen rynkowych zabezpieczeń dla pożyczkobiorców, k. 72-74,

- wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy, k. 75.

S. F. zawarł umowę kredytu poprzez Banku (...), albowiem potrzebował środków na remont mieszkania. Umowę zawierał przez telefon w ramach posiadanego konta bankowego w Banku. Zawarcie umowy rozpoczął w aplikacji, a następnie kontynuował na infolinii z pracownikiem Banku. Rozmowa była ukierunkowana na zawarcie umowy na którą był zdecydowany. Nie posiadał środków aby sfinansować prowizję Banku. Zawierając umowę interesował się wysokością oprocentowania, niemniej nie porównywał oferty (...) S.A. z innymi ofertami kredytów, albowiem był zdecydowany zawrzeć umowę z pozwanym Bankiem. Zawierając umowę mógł zapoznać się z treścią umowy oraz formularzem informacyjnym. W pierwszym miesiącu trwania umowy nie zamierzał od niej odstąpić. Obecnie regularnie spłaca raty kredytu, nie nadpłaca środków, nie interesował się zasadami spłaty przed terminem.

Dowód:

- przesłuchanie S. F. w charakterze powoda, k. 120-121.

W dniu 1 lipca 2020 r. Bank wypłacił na rzecz S. F. kwotę 45.971,73 zł i jednocześnie pobrał z konta kwotę 5.971,73 zł tytułem prowizji za jego udzielenie.

Dowód:

- zestawienie operacji z 1 lipca 2020 r., k. 76,

- zaświadczenie banku, k. 25-26v.

Pismem z 18 kwietnia 2025 r. S. F. złożył (...) (...) (...) Bank (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w T. oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wraz z wezwaniem do zapłaty kwoty 23.326,17 zł z tytułu umowy o pożyczki z dnia 1 lipca 2020 r.

W oświadczeniu tym wskazał, że oświadczenie znajduje swą podstawę z uwagi na naruszenie przez Bank obowiązków wynikających z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, w szczególności naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 2, 4, 7, 10, 15, 16 i 17 u.k.k.

Pismem z 5 maja 2025 r. (...) (...) (...) Bank (...) Spółka akcyjna z siedzibą w T. w odpowiedzi na reklamację S. F. wskazała, że umowa nie narusza postanowień ustawy o kredycie konsumenckim i odmówił uznania roszczeń kredytobiorcy.

Dowód:

-karta zgłoszenia nr (...), k. 31-31v,

- oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wraz z wezwaniem do zapłaty, k. 32-33,

- odpowiedź na reklamację z dnia 5 maja 2025 r., k. 34-40.

Na dzień 2 kwietnia 2025 r. S. F. spłacał na bieżąco dotychczasowe raty kredytu zgodnie z harmonogramem spłaty, z czego kwotę 21.997,64 zł Bank zarachował na poczet kapitału kredytu, zaś 17.354,44 zł na poczet odsetek.

Dowód:

- zaświadczenie banku, k. 25-26.

Sąd ustalił opisany powyżej stan faktyczny na podstawie dokumentów złożonych przez strony. Dowody te nie były kwestionowane przez żadną ze stron, a także Sąd także nie znalazł podstaw, by kwestionować ich wiarygodność i moc dowodową.

Odnośnie do zeznań powoda S. F. Sąd dał im wiarę albowiem były logiczne, spójne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Powód potwierdził okoliczności zawarcia przedmiotowej umowy kredytu. Wskazał motywy i kryteria jakimi się kierował przy zawarciu umowy, a także motywy wytoczenia niniejszego powództwa (informacje i reklamy w mediach). Należy podkreślić, że z przesłuchania powoda jasno wynikało, że zawierając przedmiotową umowę nie kierował się żadnymi innymi parametrami niż wysokość raty, oprocentowanie i okres spłaty, nie jest mu znane pojęcie RRSO i nie wie do czego służy ten parametr, nie kierował się nim przy wyborze oferty kredytu. Powód zdecydował się na wytoczenie powództwa w szczególności z uwagi na medialne informacje o wytaczaniu powództw przeciwko bankom, jednocześnie nie znał treści złożonego Bankowi oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd pominął wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości. Wniosek ten zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania, a przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego nie przyczyniłoby się do ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd zważył, co następuje.

Roszczenie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. z 2017r., poz. 1876 ze zm.) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Z uwagi na to, że pozwany zawarł ww. umowę kredytu gotówkowego jako konsument miały do niej zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2018 r., poz. 993 ze zm.). Stosownie do treści art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 przedmiotowej ustawy przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności między innymi umowę pożyczki.

Okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że powód zawarł przedmiotową umowę pożyczki w innym charakterze niż konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Swoje roszczenie powód opierał na naruszeniu, jego zdaniem, przez pozwanego obowiązków wskazanych w art. 45 ust. 1 u.k.k., tj. art. 30 ust. 1 pkt 2, 4, 7, 10, 15, 16 i 17 u.k.k. w związku z art. 49 ust. 1 u.k.k.

Podstawę prawną powództwa stanowił zatem co do zasady art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. Jak stanowi ten ostatni, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Powód opierał swoje powództwo na fakcie złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, niemniej samo złożenie oświadczenia nie stanowi podstawy do zwrotu środków na rzecz kredytobiorcy.

Zgodnie z treścią przepisu art. 30 ust. 1 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać między innymi całkowitą kwotę kredytu, rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia oraz informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki. Ponadto umowa powinna zawierać określoną stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu.

Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k. w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie.

Uprawnienie, o którym mowa w ust. 1 wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5 u.k.k.).

Przepis art. 45 u.k.k. stanowi implementację art. 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48WE z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz. U. UE L z dnia 22 maja 2008 r.), który nakazuje stosowanie skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających sankcji, mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z tą dyrektywą.

Sankcja kredytu darmowego w ogólności polega na uprawnieniu konsumenta do spłaty kredytu bez odsetek i innych kosztów w sytuacji gdy pożyczkodawca naruszy obowiązki informacyjne wobec konsumenta określone ww. przepisach ustawy. Przepis art. 45 u.k.k. po pierwsze, sankcjonuje się naruszenie przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych wobec konsumenta dotyczących formy i treści dokumentu umowy w związku z zawarciem przez strony umowy o kredyt konsumencki (art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1–8, 10, 11, 14–17 i art. 31–33). Po drugie, sankcji podlega naruszenie ograniczeń, które zapewniają konsumentowi ochronę przed nadmiernym obciążeniem finansowym w związku z umową o kredyt konsumencki (art. 33a, art. 36a–36c).

Należy zaznaczyć, że art. 45 u.k.k. jest przepisem o charakterze sankcyjnym, wysoce restrykcyjnym wobec kredytodawców i dlatego nie może być poddany wykładni rozszerzającej. Celem sankcji kredytu darmowego jest pozbawienie kredytodawcy prawa do pobierania odsetek i innych opłat określonych w umowie z tytułu udzielonego kredytu za naruszenie obowiązków informacyjnych. Sankcja ta w daleko idący sposób modyfikuje treść stosunku prawnego łączącego kredytodawcę z konsumentem na niekorzyść tego pierwszego. Co do zasady zatem przepisy sankcjonujące dane postępowanie powinny być możliwie ściśle interpretowane nie pozwalając na pojawienie się obszarów niepewności prawnej.

W pierwszej kolejności należało zbadać, czy oświadczenie powoda o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego było złożone w terminie.

Zgodnie z przepisem art. 45 ust. 5 u.k.k. uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Ustawodawca nie sprecyzował, co rozumie pod pojęciem „wykonania” umowy, co doprowadziło do powstania różnych interpretacji tego terminu w orzecznictwie sądów powszechnych.

Zgodnie z koncepcją prezentowaną przez stronę pozwaną zwrot „wykonanie umowy” użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k., od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, oznacza dzień wykonania umowy przez pożyczkodawcę, czyli dzień przekazania kwoty pożyczki. Przemawiać ma za tym fakt, że w przeciwnym wypadku unicestwiony byłby cel tego przepisu. Ma on za zadanie ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny i aby pożyczkodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. Gdyby zaś wygaśniecie uprawnienia zależało od wykonania umowy przez pożyczkobiorcę (konsumenta), mógłby on przez jej celowe niewykonywanie odwlekać upływ tego terminu. Niedopuszczalne jest, aby jedna ze stron stosunku prawnego mogła według własnej woli regulować rozpoczęcie biegu (wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2018 roku, sygn. XIV C 1375/17, LEX nr 2515155).

W sprawie nie jest sporne, że przy przyjęciu za zasadne powyższego stanowiska, termin na złożenie oświadczenia przez powoda upłynął albowiem umowa została zawarta 1 lipca 2020 r. i w tym dniu nastąpiła wypłata środków.

Niemniej Sąd orzekający w sprawie nie podziela powyższego stanowiska o tym, że termin materialnoprawny na złożenie oświadczenia z art. 45 u.k.k. rozpoczyna bieg w dniu wypłaty środków przez kredytodawcę.

Zdaniem Sądu moment, od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, oznacza przede wszystkim stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane, nie można odnosić tego wyłącznie do wykonania zobowiązania po stronie kredytodawcy. Nie ma przy tym znaczenia, czy zostały one wykonane w terminie, dobrowolnie, czy też przymusowo, np. w drodze egzekucji komorniczej. Należy przy tym zaznaczyć, że chodzi tutaj o zobowiązania określone treścią umowy o kredyt konsumencki bez uwzględnienia skutków sankcji kredytu darmowego (por. wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z dnia 28.09.2017 r., sygn. akt I C 531/17 i wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 07.07.2017 r., sygn. akt X C 615/17).

Przez wykonanie umowy należy bowiem rozumieć sytuację, w której należycie wypełniono wszystkie obowiązki w ramach stosunku kredytu konsumenckiego w tym obowiązki powstające z mocy ustawy (np. odnośnie do zapłaty odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c.). Chodzi o obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych, po stronie konsumenta oraz kredytodawcy, wykonane dobrowolnie lub przymusowo. W szczególności umowa nie jest wykonana, gdy kredytobiorca nie zwrócił całości bądź części wypłaconego kredytu lub nie zapłacił naliczonych odsetek albo innych należności ubocznych. W takiej sytuacji nie rozpoczął się jeszcze bieg terminu określonego w art. 45 ust. 1 u.k.k., a zatem kredytobiorca może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (zob. T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, Warszawa 2023, art. 45, s. 696).

Zatem w ocenie Sądu, zwrot „wykonanie umowy”, użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k., od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego oznacza stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane.

W sprawie termin ten, na dzień wniesienia pozwu, nie zaczął w ogóle biec, bowiem powód nadal wykonywał umowę i dokonywał spłaty rat kredytu zgodnie z harmonogramem spłaty, a płatność ostatniej raty umowy pożyczki określona została na 15 lipca 2028 r. (k. 27-27v).

Niemniej w sprawie nawet przy przyjęciu, że powód nie uchybił ww. terminowi, powództwo i tak nie zasługiwałoby na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu brak jest przesłanek do realizacji sankcji kredytu darmowego w odniesieniu do umowy kredytowej, która łączy strony.

Przechodząc wobec tego do zasadniczej części rozważań wskazać należy, że ponownie wskazać, że zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k. w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie.

Należy przy tym podkreślić, że badaniu podlegała zgodność zapisów umowy z przepisami umowy o kredycie konsumenckim obowiązującymi na dzień jej zawarcia, a więc na 1 lipca 2020 r.

Po pierwsze powód zarzucił, że umowa nie spełniała warunku z art. art. 30 ust. 1 pkt 2 u.k.k. albowiem w umowie nie podano informacji, że udzielony kredyt był kredytem konsumenckim. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. rodzaj kredytu. Zawarta miedzy stronami umowa z dnia 1 lipca 2020 r. stanowiła umowę pożyczki, na co wprost wskazano w tytule i treści umowy. Zgodnie z art. 3 ust. 2 u.k.k. za umowę kredytu konsumenckiego uważa się m.in. umowę pożyczki. Powód oświadczył, że przed zawarciem umowy otrzymał od pozwanego dokumenty w tym formularz informacyjny, którym, dokładnie wskazano czego będzie dotyczyła umowa, że jest to umowa pożyczki gotówkowej. Pozwany wypełnił ciążący na nim obowiązek i określił rodzaj kredytu. W ocenie Sądu powód – konsument, dzięki takiemu oznaczeniu mógł bez problemu zweryfikować prawidłowo zakres obowiązków, uprawnień i zabezpieczeń umownych. Dlatego naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 2 u.k.k., należało uznać za chybione.

Po drugie powód zarzucał, że pozwany wskazał nieprawidłowe parametry kredytu tj. w umowie wskazano kwotę udostępnioną kredytobiorcy – 45.971,73 zł, a wskazanie tej kwoty było niezgodne z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim z uwagi na to, że zaliczono do niej koszty kredytu.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. całkowitą kwotę kredytu. Powód zarzucał, że pozwany błędnie wskazał udostępnioną kwotę, kredytu, zaliczając do niej koszty kredytu.

Kolejno zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia.

Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu (art. 5 pkt 8 u.k.k.).

Całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem jednak kosztów opłat notarialnych, ponoszonych przez konsumenta (art. 5 pkt 6 u.k.k.).

Z kolei całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt (art. 5 pkt 7 u.k.k.).

W umowie łączącej strony tj. w § 1 ust. 2 umowy, a także formularzu informacyjnym stanowiącym jej integralną część wskazano, że całkowita kwota pożyczki (kredytu) wynosi 40.000 zł i jest to kwota, która nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów pożyczki, kwota ta odpowiadała kwocie udostępnionego powodowi środków pieniężnych wobec tego została podana w sposób prawidłowy. Wskazanie ww. kwoty stanowiło wyczerpanie obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k.

Z kolei w § 1 ust. 3 umowy wskazano całkowity koszt pożyczki tj. 20.750,49 zł, na który składała się prowizja w kwocie 5.971 zł oraz odsetek w kwocie 14.778,76 zł. Powyższe stanowiło wskazanie całkowitego kosztu kredytu o którym mowa w wyżej powołanym art. 5 pkt 6 u.k.k.

Kwota kredytowanej prowizji i odsetek wchodzi wobec tego w zakres całkowitej kwoty do zapłaty, ale nie w zakres całkowitej kwoty kredytu. Wobec tego również strona pozwana w umowie w sposób prawidłowy wskazała zarówno całkowitą kwotę kredytu jak i całkowite koszty kredytu.

Ponadto w umowie wyczerpując prawidłowo obowiązek informacyjny z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. wskazano całkowitą kwotę do zapłaty. Całkowitą kwotę do zapłaty wskazano bowiem w § 1 ust. 4 umowy i wynosi kwotę 60.750,49 zł, stanowiącą sumę całkowitej kwoty pożyczki (40.000 zł) i całkowitego kosztu pożyczki (20.750,49 zł) - a więc w sposób ściśle odpowiadający definicji z art. 5 pkt 8 u.k.k.

Jednocześnie nie doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. poprzez wskazanie w § 1 ust. 1 umowy, że Bank udzielił pożyczkobiorcy pożyczki gotówkowej w kwocie 45.971,73 zł (kwota pożyczki), obejmującej całkowitą kwotę pożyczki określoną w ust. 2 (40.000 zł) i kwotę przeznaczoną na zapłatę kosztów związanych z udzieleniem pożyczki (5.971,73 zł). Pojęcie „udzielonej kwoty pożyczki” nie jest pojęciem ustawowym, niemniej jej wprowadzenie do umowy nie stanowi naruszenia ustawy o kredycie konsumenckim. Jednocześnie jest to jasne wskazanie na kwotę od której Bank będzie naliczał odsetki albowiem do § 1 ust. 1 umowy odnosi się wprost § 5 ust. 1 umowy. Jednocześnie – o czym również w dalszej części uzasadnienia nie są to ani zapisy abuzywne, ani uprawniające do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Powyższy zarzut jako powiązany również z kolejnym trzecim zarzutem pozostawał w sprawie całkowicie niezasadny.

Po trzecie bowiem powód zarzucał, że pozwany wadliwie wyliczył i wskazał rzeczywistą roczną stopę oprocentowania kredytu (RRSO), a nadto naliczał odsetki nie tylko od całkowitej kwoty pożyczki jak również od kwoty kredytowanej prowizji. Według powoda prawidłowo obliczona rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi bowiem 10,57%, a nie 11,69%. Zarzut strony powodowej sprowadzał się do art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. poprzez naliczenie odsetek umownych od kredytowanych kosztów kredytu, a w konsekwencji nieprawidłowe wyliczenie całkowitych kosztów kredytu stanowiącej podstawę wyliczenia RRSO. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 5 ust. 12 u.k.k., rzeczywista roczna stopa oprocentowania to całkowity koszt kredytu, ponoszony przez konsumenta, wyrażony, jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym.

Zgodnie z art. 5 ust. 10 u.k.k., stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona, jako stałe lub zmienne oprocentowanie, stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. W art. 5 pkt 10 u.k.k. pojęcie „stopy oprocentowania kredytu” ustawodawca zdefiniował w ten sposób, że ograniczył jego zakres do oprocentowania stosowanego do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Pojęcie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania jest szersze niż pojęcie stopy oprocentowania kredytu, gdyż odwołuje się do pojęcia całkowitego kosztu kredytu, ponoszonego przez konsumenta, i oznacza go, jako określoną wartość procentową całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (art. 5 pkt 12 u.k.k.).

Zgodnie z dominującym w literaturze poglądem, dopuszczalnym jest finansowanie kosztów kredytu udzielonego przez bank oraz naliczanie odsetek od kwoty przeznaczonej na ten cel. Brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. Gil, M. Szlaszyński, Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r., nr 6, s. 59-74).

W świetle powołanych powyżej przepisów należy wskazać, że obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowanego kosztu kredytu. Wynika to z treści art. 5 pkt 7 u.k.k., w którym expressis verbis mowa jest o „kredytowanych kosztach kredytu”. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu (por. wyrok SO w Warszawie z dn. 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22).

Istota tych rozróżnień sprowadza się jedynie do stwierdzenia, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu, i to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą, przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Niemniej składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, prowizja - nawet jeśli jest kredytowana - nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Istota omawianego w tym miejscu zagadnienia została wyjaśniona w wyroku TSUE z dnia 21 kwietnia 2016 r., C-377/14. Sprowadza się ona do tego, że włączenie jakiejkolwiek kwoty, należącej do całkowitego kosztu kredytu, do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt.

Również w literaturze wskazuje się, że dopuszczalne jest finansowanie kosztów kredytu, udzielonego przez bank, oraz naliczanie odsetek od kwoty, przeznaczonej na ten cel. Pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem. Przemawia za tym wykładnia językowa omawianego przepisu - przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten potwierdza również wykładnia systemowa - na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału (zob. T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, Warszawa 2023, art. 5). Zgodzić się również należy, że kredytowaniem kosztów kredytu przemawiają względy celowościowe (funkcjonalne) nie ma żadnych merytorycznych podstaw aby odmiennie ustalać oprocentowanie w zależności od technicznego sposobu finansowania takich kosztów w transakcji kredytowej.

Podkreślić należy, że w art. 5 pkt 10 u.k.k. nie odwołano się do pojęcia całkowitej kwoty kredytu ani nie odesłano do art. 5 pkt 7 u.k.k. Przeciwnie w art. 5 ust. 10 u.k.k. przy stopie oprocentowania kredytu samodzielnie określono podstawę naliczania odsetek, używając sformułowania „oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty”. Należy zauważyć, ze wyrażenie „wypłacona kwota” różni się w sposób istotny od sformułowania „udostępnia”, którym ustawodawca posługuje w art. 5 pkt 7 u.k.k., definiując całkowitą kwotę kredytu. Prowadzi to do wniosku, że nie są to pojęcia tożsame w rozumieniu ustawy o kredycie konsumenckim, a co za tym idzie, że należy nadawać im odmienne znaczenie. Tym samym nie jest w żaden sposób uzasadnione aby odwołując się do pojęcia całkowitej kwoty kredytu z art. 5 pkt 7 u.k.k. część kredytu przeznaczoną na pokrycie kredytowanych kosztów wyłączać z podstawy naliczania oprocentowania. Zabieg taki nie ma podstaw według żadnych dyrektyw wykładni.

Podkreślić przy tym należy, że art. 3 lit. j ww. dyrektywy 2008/48WE który definiuje stopę oprocentowania kredytu również nie odsyła do pojęcia całkowitej kwoty kredytu (określonej w art. 3 lit. l ww. dyrektywy).Według przedmiotowej dyrektywy, której implementacje stanowi krajowa ustawa o kredycie konsumenckim „stopa oprocentowania kredytu” oznacza stopę oprocentowania wyrażoną jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane w stosunku rocznym do wypłaconej kwoty kredytu. Tym samym w świetle przepisów unijnych nie można wykorzystywać pojęcia całkowitej kwoty kredytu do ustalania składników podstawy naliczania oprocentowania. Nie ma zatem żadnej podstawy aby stwierdzić, że praktyka naliczania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu jest nieprawidłowa. Szczególnie, że art. 5 pkt 10 u.k.k. z dniem 17 stycznia 2014 r. zmienił brzmienie właśnie i odwołuje się do „wypłaconej kwoty” w miejsce „całkowitej kwoty kredytu”. Wykładnia historyczna potwierdza zatem, że pojęcie całkowitej kwoty kredytu nie może być wykorzystane do ustalenia podstawy oprocentowania.

Z tych też względów, należy uznać, że pozwany prawidłowo obliczył RRSO i nie doszło w tym zakresie do naruszenia obowiązku informacyjnego, a ponadto niezasadne jest twierdzenie, aby pozwany w sposób dowolny kształtował wysokość kosztów kredytu. RRSO nie jest tożsame ze stopą oprocentowania kredytu, jak również nie stanowi elementu stosunku prawnego nawiązanego umową pożyczki. Wysokość oprocentowania kredytu określana jest bowiem przez wysokość stopy oprocentowania kredytu wskazaną w umowie kredytowej zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k., nie zaś przez wysokość RRSO, której podania wymaga art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania to całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Zgodnie z treścią art. 5 pkt 7 u.k.k., całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy kredytowej.

W sprawie całkowita kwota do zapłaty wynosiła 60.750,49 zł i składały się na nią – całkowita kwota pożyczki w wysokości 40.000 zł oraz całkowity koszt pożyczki w wysokości 20.750,49 zł. Jak przesądzono już wcześniej, pozwany w sposób prawidłowy poinformował powoda o ww. kwotach jako całkowitej kwocie kredytu oraz całkowitym koszcie kredytu w świetle ustawy o kredycie konsumenckim. Powód miał zatem pełną świadomość jego istnienia, zarówno co do zasady jak i co do wysokości. Z powyższego wynika, że skoro całkowity koszt kredytu został przez pozwanego prawidłowo wskazany to RRSO również jest prawidłowe. Podkreślić przy tym należy, że zasady obliczania i założenia odnoszące się wprost do zawartej umowy przyjęte do obliczenia RRSO zostały zresztą wprost określone w umowie w § 3 oraz formularzy informacyjnym i RRSO zostało obliczone zgodnie ze wzorem określonym w załączniku nr 4 do ustawy o kredycie konsumenckim. Dlatego należało uznać, że zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. jest nieuzasadniony.

Warto przy tym odnotować, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 23 stycznia 2025 r. sygn. akt C-677/23 wskazał, że artykuł 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48, zmienionej dyrektywą 2011/90, należy interpretować w ten sposób, że założenia przyjęte do obliczenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) muszą być wyraźnie wskazane w umowie o kredyt i nie wystarczy w tym względzie, aby konsument mógł je sam zidentyfikować, analizując warunki tej umowy.

W treści formularz informacyjnego, który jak wynika z treści umowy powód otrzymał przed zawarciem umowy jasno wskazano, że czym jest rzeczywista roczna stopa oprocentowania i jej wysokość. Nadto wskazano założenia przyjęte przy obliczeniu wysokości 11,69%.

W ocenie Sądu, nie sposób twierdzić, że przyjmując określony sposób wyliczenia i oznaczenia RRSO, pozwany Bank miała na celu wprowadzenie w błąd kredytobiorcy, poprzez zastosowanie mechanizmu jednoznacznie sprzecznego w przepisami prawa i nieznajdującego jakiegokolwiek umocowania w systemie norm dotyczących udzielania kredytów. Przeciwnie, była to wówczas obowiązująca praktyka na rynku kredytowym.

Powyższe stanowisko zostało potwierdzone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. sygn. C‑472/23 w którym wskazano, że artykuł 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG należy interpretować w ten sposób, że: okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, która okazuje się zawyżona ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48.

Tym samym zarzuty strony powodowej o nieprawidłowym obliczeniu RRSO są niezasadne szczególnie, że wskazują na zawyżenie tego wskaźnika przez pozwany Bank albowiem według strony powodowej prawidłowe RRSO powinno wynosić 10,57% a nie 11,69%.

Co istotne w sprawie należy podkreślić, że ww. wskaźnik nie był wyznacznikiem dla powoda, gdy zawierał umowę kredytową. RRSO służy do pokazywania rzeczywistego, całkowitego kosztu kredytu w ujęciu rocznym, uwzględniając nie tylko odsetki, ale też wszystkie dodatkowe opłaty (prowizje, ubezpieczenia, opłaty przygotowawcze) i jest kluczowym wskaźnikiem do porównywania różnych ofert kredytowych, by wybrać najtańszą opcję, niezależnie od reklamowych sztuczek. Tym samym, podanie właściwego RRSO jest istotne na etapie wyboru umowy, jeśli klient się nim kieruje, co w sprawie nie miało miejsca, albowiem powód wskazał że nie wykorzystywał przedmiotowego wskaźnika przy wyborze kredytu – wybierając ofertę kredytową interesowała go wysokość raty i okres spłaty, a nadto od początku był zdecydowany na ofertę pozwanego Banku i nie analizował innych ofert. Niemniej wypada zaznaczyć, że skoro według wyliczeń powoda prawidłowo wyliczone RRSO jest niższe niż wskazane w umowie, to w istocie powód otrzymał jeszcze lepszą ofertę niż według pierwotnie wskazanego mu przez Bank wskaźnika. Powyższe jednak okazuje się całkowicie nieistotne albowiem przedmiotowy wskaźnik nie był dla powoda żadnym istotnym wskaźnikiem przy wyborze oferty kredytowej.

Po czwarte powód zarzucał, że pozwany Bank w umowie kredytu z dnia 1 lipca 2020 r. nie podał informacji o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową, w tym zasad ich zmiany. Nadto powód podkreślał, że nie został poinformowany, że kosztem pożyczki są również odsetki umowne naliczone od kredytowanych kosztów pożyczki.

W myśl art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. umowa o kredyt powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie.

Podkreślić należy, że w § 3 ust. 1 – 9 umowy wskazano wszelkie koszty w tym prowizje i opłaty w sposób jednoznaczny i określono warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie.

Powodowi udostępniono formularz informacyjny ze wszelkimi danymi niezbędnymi, by spełniony był obowiązek informacyjny, natomiast sama umowa zawiera wszelkie informacje o wysokości prowizji oraz o zasadach jej ustalania. Sama strona powodowa w żaden sposób nie wskazała jakich innych opłat dotyczy ten zarzut i skąd wywodzi, że nie otrzymała w tym zakresie pełnych informacji.

Jednocześnie wbrew zarzutom pozwu z umowy wprost wynika, że odsetki umowne naliczane są od kredytowanych kosztów kredytu na to wskazuje wprost § 5 ust. 1 umowy w powiązaniu z kwestionowanym w pozwie § 1 pkt 1 i 2 umowy. W tym celu właśnie Bank w § 1 pkt 1 i 2 umowy wskazuje wysokość „udzielanej” pożyczki aby jasno określić, że to od tej kwoty nalicza odsetki.

Po piąte powód podnosił także naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. albowiem według niego pozwany Bank w sposób niepełny określił sposób odstąpienia od umowy pożyczki przez konsumenta.

Zgodnie z ww. przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym. Wszystkie te informacje znalazły się w umowie z dnia 1 lipca 2020 r. W § 15 ust. 1 umowy (...) S.A. informował pożyczkobiorcę o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 14 od zawarcia umowy, jednakże nie później niż w ciągu 14 dni od dnia wypłaty pożyczki. Odstąpienie będzie skuteczne, jeżeli pożyczkobiorca dostarczy lub wyśle oświadczenie na adres wskazany we wzorze oświadczenia o odstąpieniu od umowy, przed upływem powyższego terminu. W razie odstąpienia od umowy pożyczkobiorca zwróci (...) S.A. całkowitą kwotę pożyczki wraz z odsetkami naliczonymi od dnia następnego po dniu wypłaty pożyczki do dnia spłaty pożyczki włącznie na rachunek bankowy (...) (§ 15 ust. 2 umowy).Tym samym pozwany wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. i art. 53 ust. 1 u.k.k.

Zdaniem Sądu, brak wskazania w treści umowy informacji o możliwości odstąpienia od umowy w przypadku wskazanym w art. 53 ust. 2 u.k.k. albo jakimkolwiek innym przewidzianym np. w przepisach Kodeksu cywilnego, nie pozwala na skorzystanie z sankcji darmowego kredytu. Ewidentnie bowiem w ustawie o kredycie konsumenckim sformułowano szczególną podstawę i tryb odstąpienia (art. 53 ust. 1 oraz ust. 3-5 u.k.k.) w przypadku umowy o kredyt konsumencki, stąd też logiczne jest, że obowiązek informacyjny z art. 30 ust. 1 pkt 15 dotyczy właśnie tego uprawnienia, a nie każdej możliwej podstawy odstąpienia. Gdyby było inaczej, a intencją ustawy byłoby udzielanie pożyczkobiorcom przewodnika po wszystkich kodeksowych i pozakodeksowych podstawach do odstąpienia od umowy, to przepis ten byłby sformułowany odmiennie.

Ponadto należy podkreślić, że powód – co przyznał wprost w toku przesłuchania – na żadnym etapie wykonywania umowy nie chciał odstąpić od zawartej umowy. Tym samym, niniejszy zarzut ma charakter instrumentalnego wykorzystania art. 45 ust. 1 u.k.k.

Jako ostatnie zarzuty powód podniósł, naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 16 oraz 17 u.k.k.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. informację o prawie konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę spłaty kredytu przed terminem.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 17 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. informację o prawie kredytodawcy do otrzymania prowizji za spłatę kredytu przed terminem i o sposobie jej ustalania, o ile takie prawo zastrzeżono w umowie. Powód wskazywał, że umowa nie zawiera informacji o uprawnieniu konsumenta do otrzymania zwrotu prowizji za spłatę kredytu przed terminem.

W przedmiotowej umowie pożyczki znajdują się postanowienia określające prawo konsumenta do przedterminowej spłaty pożyczki oraz procedurę przedterminowej spłaty tj. w § 7 umowy. W umowie nie wprowadzono ograniczeń co do wcześniejszej spłaty pożyczki. Uprawnienie to przysługuje pożyczkobiorcy w całym okresie wykonywania umowy pożyczki i może on ją spłacić wcześniej w całości bądź w części. Przepisy u.k.k. nie narzucają, w jaki sposób w przypadku wcześniejszej częściowej spłaty ma dojść do rozliczenia z konsumentem.

W ocenie Sądu § 11 umowy w sposób wyczerpujący czyni zadość wymogom stawianym przez cytowaną regulację. Zgodnie z § 7 ust. 1 umowy pożyczkobiorca ma prawo do spłaty całości albo części pożyczki przed terminem ustalonym zgodnie z § 6. Spłata dokonywana jest zgodnie z pisemna dyspozycją pożyczkobiorcy. Wcześniejsza częściowa spłata kwoty pożyczki powoduje zmniejszenie wysokości rat kapitałowo-odsetkowych przy zachowaniu dotychczasowego okresu kredytowania (§ 7 ust. 2 umowy). Plan spłaty uwzględniający zmiany wynikające z dyspozycji pożyczkobiorcy, o której mowa w ust. 1, udostępniony będzie w serwisie internetowym (§ 7 ust. 3). Spłata, o której mowa w ust. 2, zostanie zaliczona na poczet spłaty pożyczki, po dokonaniu rozliczenia wymaganych zobowiązań i odsetek naliczonych od dnia wcześniejszej spłaty, o których mowa w § 6 ust. 8 (§ 7 ust. 4 umowy). Zgodnie z (§ 6 ust. 8 umowy) wpłaty na rachunek o którym mowa w ust. 6, są przez (...) S.A. zaliczane na poczet należności w następującej kolejności: prowizje i opłaty, odsetki od zadłużenia przeterminowanego, odsetki zaległe, zadłużenie przeterminowane z tytułu pożyczki, odsetki bieżące, zasłużenie z tytułu kwoty pożyczki.

Zdaniem Sądu zapisy zawarte w umowie odnoszące się do procedury spłaty pożyczki przed terminem i określenie kosztów które ulegają zmianie, w tym także rozliczenie prowizji w przypadku wcześniejsze spłaty pożyczki, zostały wyczerpująco wskazane przez pozwany Bank.

Ponadto wbrew twierdzeniom strony powodowej, art. 30 u.k.k. nie nakłada na Bank obowiązku informowania konsumenta o treści art. 49 u.k.k. Przepis ten adresowany jest bowiem do Banku - precyzuje, w jaki sposób (proporcjonalnie) Bank ma dokonać rozliczenia po przedterminowej spłacie. Konsument jest informowany o samym uprawnieniu do przedterminowej spłaty, i tak też było w przypadku przedmiotowej umowy kredytu. Również te zarzuty mają charakter instrumentalnego wykorzystania art. 45 ust. 1 u.k.k.

Sumując, w sprawie nie zaktualizowała się żadna z podstaw uzasadniających stwierdzenie, że umowa zawarta przez powoda i pozwanego narusza art. 30 u.k.k. i przez to uzasadnia skorzystanie z sankcji kredytu darmowego, co z skutkowało oddaleniem powództwa w całości. Powód nie wykazał, by kwestionowane postanowienia umowne miały istotny wpływ na ocenę jego – jako konsumenta, co do zaciągniętego zobowiązania, a pozwany Bank nie sprostał obowiązkowi informacyjnemu. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, należało stwierdzić, że powód w umowie kredytu konsumenckiego z dnia 1 lipca 2020 r. otrzymał wszelkie niezbędne informacje dotyczące zaciągniętego kredytu.

Wypada zaznaczyć, że z art. 23 dyrektywy 2008/48 w związku z jej motywem 47 wynika, że o ile wybór systemu sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z tą dyrektywą pozostaje w gestii państw członkowskich, o tyle przewidziane w ten sposób sankcje powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Oznacza to, że sankcje powinny być odpowiednio surowe w stosunku do wagi naruszeń, które są przez nie karane, zwłaszcza z zapewnieniem rzeczywiście odstraszającego skutku i przy poszanowaniu ogólnej zasady proporcjonalności. Trudno natomiast w świetle okoliczności przedmiotowej sprawy oraz zarzucanych przez powoda naruszeń (niezależnie od braku zasadności tychże zarzutów) uznać, że sankcja kredytu darmowego byłaby odpowiednią sankcją.

Powyższe zostało potwierdzone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. sygn. C‑472/23, w którym wskazano, że konsekwencje naruszenia obowiązków informacyjnych związanych z umową o kredyt mogą się znacznie różnić w zależności od tego, o jaki konkretnie obowiązek chodzi, przy czym waga tego naruszenia zależy ponadto w praktyce od liczby i wagi elementów, których nie zamieszczono w danej umowie o kredyt. Tym samym to sąd krajowy winien dokonać weryfikacji naruszeń w szczególności w świetle zasady proporcjonalności indywidualna waga naruszenia każdego z obowiązków wskazany w art. 45 u.k.k. oraz konsekwencje, jakie z tego wynikają dla konsumenta, mogą różnić się w zależności od przypadku. W sprawie nie stwierdzono, żadnych naruszeń które mogłyby skutkować w sprawie skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego.

Podkreślić należy, że celem sankcji kredytu darmowego powinna być przede wszystkim ochrona ekonomicznego interesu konsumenta. Obecnie jednak instytucja sankcji kredytu darmowego, mając na względzie treść pozwów wnoszonych przez konsumentów reprezentowanych przez wyspecjalizowane w tym zakresie kancelarie prawnicze, przypomina jedynie próbę poszukiwania pomniejszych błędów i braków w umowie w celu uniknięcia należnych i prawidłowo ustalonych kosztów i odsetek w umowie.

W tym stanie rzeczy powództwo nie ma żadnej usprawiedliwionej podstawy w sprawie i dlatego, też w pkt I wyroku Sąd oddalił powództwo w całości.

Jedynie dla porządku wobec nieuporządkowanych zarzutów podniesionych w oświadczeniu o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego a odnoszących się do stwierdzenia, że umowa w § 1 pkt 1 i 2 zawierała klauzule abuzywne należy stwierdzić, że stwierdzenie abuzywności zapisów umowy, nie jest równoznaczne z faktem, że konsument może powoływać się na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Powyższe dotyczy również naliczania odsetek kapitałowych od kwoty wypłaconych pozaodsetkowych kosztów kredytu. W ustawie o kredycie konsumenckim nie ma bowiem przepisu który wprost zabraniałby pożyczkodawcy naliczania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu. Podstawę faktyczną i prawną powództwa stanowił art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez odniesienie się przez powoda do złożonego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Jednocześnie jak już wyżej omówiono naliczanie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu nie stanowi podstaw do stwierdzenia abuzywności postanowień przedmiotowej umowy w świetle art. 385 1 k.p.c.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał proces w całości, wobec czego jest obowiązany zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty procesu w całości. Na zasądzoną kwotę 3.617 zł ą składały się: 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego ustalone na podstawie zastosowanego odpowiednio § 2 pkt 5 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.) oraz 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.