Uzasadnienie z 5 grudnia 2025, sygn. IV P 1002/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygnatura akt IV P 1002/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 grudnia 2025 r.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: asesor sądowy Mateusz Pabian
Protokolant: Roksana Borcz
po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2025 r. we Wrocławiu
na rozprawie
sprawy z powództwa X. J.
przeciwko B. N. (1)
o ustalenie stosunku pracy
I. oddala powództwo;
II. zasądza od powoda X. J. na rzecz pozwanej B. N. (1) kwotę 360,00 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
III. nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa.
Sygn. akt IV P 1002/22
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 28 listopada 2022 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym – k. 21) skierowanym przeciwko B. N. (1) prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą, powód X. J., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata, domagał się ustalenia istnienia stosunku pracy między powodem a pozwaną w okresie od 28 czerwca 2019 r. do 31 stycznia 2022 r., nawiązanego na czas nieokreślony na podstawie umowy ustnej, zawartej w dniu 28 czerwca 2019 r. w B. oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód podał, m.in. że w dniu 28 czerwca 2019 r. doszło do zawarcia pomiędzy nim, a pozwaną umowy czas nieokreślony. Mimo tego w dokumentach pracowniczych nie ma owej umowy, a znalazła się w nich umowa zatytułowana jako ,,umowa – zlecenie”, której powód miał nie otrzymać. Powód wyraził przy tym wątpliwości i potencjalne zastrzeżenia co do prawdziwości złożonego na umowie podpisu, sugerując konieczność zapoznania się z treścią dokumentu po jego okazaniu.
Dalej powód wskazał, że w dniu 28 czerwca 2019 r. podjął faktycznie pracę, bowiem w tym czasie pozwana przygotowała prowadzony przez siebie sklep do otwarcia zaplanowanego na dzień 1 lipca 2019 r. W związku z tym powód wykonywał m.in. takie czynności jak: malowanie pomieszczeń, sprzątanie po remoncie, montaż, ustawienie regałów, układania towaru na półkach. Powód nadmienił, że w spornym okresie pracował jednocześnie na stanowisku pracownika magazynowego w GS (...) w N., a pozwana znała jego obowiązki i godziny pracy. To też zdecydowało, jakie warunki powód miał u pozwanej i wpłynęło na zakres jego obowiązków, w tym czas pracy dostosowany do obowiązków wynikających z umowy z innym pracodawcą. Ponadto powód podał, że po otwarciu sklepu do jego codziennych czynności należało: jeżdżenie w charakterze kierowcy i pracownika fizycznego od ok. godz. 3.00 rano z pozwaną jej samochodem po towar, głównie do hurtowni (...) położonej w U., a następnie załadunek zakupów do samochodu, rozpakowanie ich, złożenie do magazynu i rozłożenie go na półkach w sklepie. Czynności te powód wykonywał rutynowo, każdorazowo pod kierownictwem pozwanej, w dni robocze od godziny ok 3.00 do 6.00/6.15 i od godziny 18.00 do 21.00, w soboty od godz. 3.00 do 13.00, bądź do 21.00 (w zależności od potrzeb), a w niedzielę i święta oraz w dni wolne od pracy od 9.00 do 18.00 bądź do 21.00. Ponadto w sezonie grzewczym powód miał obowiązek codziennie palić w piecu, znajdującym się na zapleczu sklepu, nosić opał, wynosić popiół. W okresie od jesienno – zimowym do wiosny do obowiązków powoda należało natomiast odśnieżanie terenu przy sklepie pozwanej. Powód podkreślił, że jego praca polegała głównie na pełnieniu funkcji kierowcy i zaopatrzeniowca i pracach fizycznych sklepie, zaś w umowie o której wspominała Państwowa Inspekcja Pracy mylnie wskazano kasjer sprzedawca, gdyż w tym zakresie powód nie posiada żadnych kompetencji.
Zgodnie z treścią uzasadnienia pozwu wynagrodzenie powoda było wypłacane gotówką, bez pokwitowania w różnych terminach, najczęściej co tydzień lub dwa w różnych kwotach.
Wreszcie powód wskazał, że w dniu 31 stycznia 2022 r. pozwana rozwiązała z nim umowę ,,zlecenie” i wyrejestrowała go z ZUS. Mimo tego pozwana nie wypłaciła na rzecz powoda wynagrodzenia z powodu wypowiedzenia umowy, ani innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy. Rzeczywistym powodem rozwiązania zlecenia miały być kilkukrotne upomnienia kierowane przez powoda do pozwanej, gdzie ten domagał się zwrotu pożyczki udzielonej w kwocie 5.000,00 zł, która to do chwili obecnej nie została zwrócona. Powód upatrywał przy tym interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia stosunku pracy z uwagi na mogące powstać w przyszłości roszczenia majątkowe.
W piśmie procesowym z dnia 4 grudnia 2023 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym – k. 88) powód doprecyzował, że domaga się ustalenia istnienia stosunku pracy między powodem a pozwaną w okresie od 28 czerwca 2019 r. do 31 stycznia 2022 r., nawiązanego na czas nieokreślony na podstawie umowy ustnej, zawartej w dniu 28 czerwca 2019 r. w B. w niepełnym wymiarze czasu pracy, którego przeciętny wymiar dobowy w dni robocze wynosił 6 godzin zegarowych, w niedziele i święta oraz dni wolne od pracy 9,5 godziny, a przeciętny tygodniowy wymiar czasu pracy wynosił 9,5 godziny. Ponadto powód domagał się ustalenia, że umówione wynagrodzenia każdorazowo stanowiło iloczyn liczby przepracowanych przez powoda godzin i minimalnej stawki godzinowej - przy czym stawka godzinowa w 2019 r. wynosiła 14,70 zł, w 2020 r. 17 zł, w 2021 r. 18,30 zł w 2022 r. 19,70 zł.
Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2023 r. tutejszy Sąd sprawdził wartość przedmiotu sporu i ustalił ją na kwotę 8.983,20 zł.
W odpowiedzi na pozew pozwana B. N. (2), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata, wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W treści uzasadnienia pozwana zaprzeczyła, by pomiędzy nią, a powodem doszło do zawarcia umowy o pracę, w szczególności by zawarta w dniu 28 czerwca 2019 r. umowa zlecenie była umową pozorną, a powód na jej podstawie faktycznie wykonywał pracę na zasadach odpowiadających umowie o pracę. Pozwana zaprzeczyła również, by powód wykonywał swoje obowiązki regularnie, w ustalonych z góry godzinach i by pozwana oczekiwała od niego regularnego stawiennictwa w sklepie, a także by wyznaczyła mu w okresie świadczenia usług taką ilość obowiązków, która wyczerpywała zadania odpowiednio do dnia pracy, a także by oczekiwała gotowości powoda w określonych godzinach do wykonywania obowiązków na jej rzecz. Pozwana podkreśliła, że wolą stron przy zawarciu umowy nie było wykonywanie pracy przez powoda w ściśle określonych ramach czasowych, lecz w sytuacji spiętrzania prac związanych np. z dowozem towaru, wsparciem pracowników zatrudnionych w sklepie. Czas pracy powoda był ustalany na bieżąco, za jego zgodą przy uwzględnieniu jego zastrzeżeń i wniosków. Pozwana nadmieniała, że powód przebywał na ternie sklepu w innych godzinach, nie uzgodnionych z pozwaną, bez jej zgody i woli. Pozwana podkreśliła, że nie była zadowolona z tego faktu i próbowała zniechęcić go do tych wizyt, jednakże trudna sytuacja osobista powoda determinowała tolerowanie tej sytuacji. Powód jednocześnie deklarował, że przebywa w sklepie jedynie towarzysko. Z czasem jednak na zachowanie powoda coraz częściej skarżyli się pracownicy i klienci sklepu, dlatego pozwana zdecydowała się zakończyć z nim wszelką współpracę. Do tego czasu powód nie miał zastrzeżeń co do formy prawnej współpracy, natomiast w chwili rozwiązania umowy zaczął odgrażać się, że „narobi pozwanej problemów”. Szereg kontroli inicjowanych przez powoda nie doprowadziło jednak do ustalenia jakichkolwiek nieprawidłowości (k. 121-122 v.).
W piśmie procesowym z dnia 23 grudnia 2024 r. powód wniósł o ustalenie, że świadczył pracę na rzecz pozwanej na stanowisku pracownik gospodarczy w niepełnym wymiarze czasu pracy, przez siedem dni w tygodniu, po 26 godzin tygodniowo, w tym 3 godziny w godzinach nocnych od godziny 3:00 do godziny 6:00 (k. 293).
Na dalszym etapie postępowania strony podtrzymywały dotychczasowe stanowiska, natomiast pełnomocnik powoda bezpośrednio przez zamknięciem rozprawy złożył w sprawie spis kosztów (k. 458).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
B. N. (2) prowadzi od 1 września 2016 r. działalność gospodarczą związaną ze sprzedażą detaliczną niewyspecjalizowaną z przewagą żywności, napojów i wyrobów tytoniowych. W ramach tej działalności B. N. (2) prowadzi wielobranżowy sklep w B., położonym nieopodal R. i U..
Okoliczność bezsporna a ponadto:
- wydruk z bazy (...) – k. 10-11;
X. J. pozostawał zatrudniony od 1 września 2016 r. w (...) S. (...) w N., przy czym od 1 września 2019 r. na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy (od 7:00 do 15:00) na stanowisku pracownika magazynowego.
Okoliczność bezsporna a ponadto:
- zaświadczenie z dn. 2.11.2022 r., k. 20;
- zeznania świadka D. J. – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r. k. 285v-287;
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r. k. 194 v-195v;
X. J. nie posiada prawa jazdy, do N. podróżował autobusem. W okresie wiosenno-letnim powód jeździ do N. skuterem.
Dowód:
- zeznania świadka D. J. – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r. k. 285v-287;
- przesłuchanie powoda X. J. –protokół rozprawy z dn. 6.12.2024 r., k. 289v -290 v.;
X. J. mieszka niedaleko sklepu prowadzonego przez B. N. (1) (odległość do pokonania pieszo w 5 minut). Przed czerwcem 2019 r. powód pomagał sporadycznie w sklepie pozwanej m.in. odśnieżał, zamiatał liście, sprzątał zaplecze, mył posadzki. Powód wykonywał różne drobne czynności o które prosiła go pozwana. Powód zna od wielu lat pozwaną i jej rodzinę. Pomiędzy stronami funkcjonowały relacje towarzyskie. B. N. (2) miała także uprzejme relację z matką powoda – D. J..
W czerwcu 2019 r. pozwana uznała, że należy zawrzeć z powodem umowę w związku z realizowaną przez powoda pomocą przy sklepie. Pozwana chciała, aby kwestia pomocy była uregulowana odpowiednim dokumentem – umową zlecenie, aby nie było między niejasności, co do wykonywanych przez powoda czynności, a także zapłaty za usługi powoda. Pozwana chciała również uniknąć jakichkolwiek negatywnych konsekwencji powstałych w wyniku ewentualnej kontroli sklepu, czy też problemów zdrowotnych powoda. Powód przystał na zawarcie umowy zlecenia z pozwaną. Powód miał wyrobioną także tzw. książeczkę sanepidowską, która była aktualizowana, a ponadto powód został zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego.
Do początku 2022 r. relacje powoda z pozwaną były poprawne.
Dowód:
- dokumentacja z (...) we R., k. 410-412;
- książeczka sanepidowska, k. 415;
- zeznania świadka D. J. – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r. k. 285v-287;
- zeznania na piśmie świadka B. K. (1) – k. 334-336;
- przesłuchanie powoda X. J. – protokół rozprawy z dn. 6.12.2024 r., k. 289v-290 v.;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v-422 v.;
W dniu 28 czerwca 2019 r. X. J. zawarł z pozwaną umowę zlecenie, gdzie powód jako zleceniobiorca zobowiązał się do pracy na stanowisku sprzedawcy, kasjera oraz do rozkładania towaru i jego przyjmowania. Umowa została zawarta na czas nieokreślony z prawem jej rozwiązania przez każdą ze stron za uprzednim 14 - dniowym wypowiedzeniem. Pozwana zobowiązała się wypłacić powodowi wynagrodzenie brutto w wysokości 14,70 zł za godzinę płatne w terminie do 10 dnia następnego miesiąca (pkt 3).
Strony ustaliły także między innymi, że:
- wyłata wynagrodzenia nastąpi gotówką (pkt 4);
- potwierdzeniem wykonania czynności będzie ewidencja godzin wykonywania umowy zlecenia w formie papierowej (pkt 5);
- ewidencja obejmuje okres miesiąca kalendarzowego, wskazany jej w niej czas przepracowanych każdego dnia, ewidencja jest dostarczana pozwanej przez powoda najpóźniej ostatniego dnia roboczego miesiąca, którego dotyczy (pkt 6);
W treści umowy wskazano, że powód jako Zleceniobiorca nie może bez uprzedniej pisemnej zgody Zleceniodawcy (pozwanej) zmienić uzgodnionego sposobu wykonywania zlecenia (pkt 9).
Powód zobowiązał się do udzielania pozwanej potrzebnych informacji o przebiegu wykonywania zlecenia (pkt 10), a także wykonywać zleconą pracę i rozliczać się z jej wykonania w okresach comiesięcznych.
Umowa została sporządzona w dwóch egzemplarzach.
W trakcie jej obowiązywania powód nie kwestionował łączącego go stosunku cywilnoprawnego.
Dowód:
- umowa zlecenie z dn. 28.06.2019 r., k. 191, 214, 228;
- wniosek o wypłatę wynagrodzenia do rąk własnych z dn. 28.06.2019 r., k. 192, 227;
- oświadczenie z dn. 28.06.2019 r., k. 193, 229;
- zeznania na piśmie świadka D. S., k. 358-360;
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r., k. 194 v-195v;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v.-422 v.;
B. N. (2) współpracuje z różnymi osobami na podstawie umów cywilnoprawnych, w szczególności w okresie nasilonej pracy np. okresu wakacyjnego. W okresie współpracy powoda na podstawie umowy cywilnoprawnej był zatrudniony także B. K. (1). B. K. (1) zawarł umowę cywilnoprawną, gdyż był studentem i nie mógł pracować w pełnym wymiarze czasu pracy.
Dowód:
- zeznania na piśmie świadka B. K. (1), k. 334-336,
- zeznania na piśmie świadka D. S., k. 358-360;
- zeznania na piśmie świadka X. T., k. 364-366;
Sklep prowadzony przez B. N. (1) zapatrywany jest częściowo przez dostawców, którzy sami dostarczając codziennie swoje towary, a częściowo przez towar nabywany przez pozwaną w hurtowni (...), która mieści się w U. (około 10 minut drogi samochodem z B.).
Dowód:
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r., k. 194 v-195v;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v.-422 v.;
W okresie funkcjonowania zlecenia X. J. wspierał z różnym natężeniem działalność B. N. (1). Obywało się to przed rozpoczęciem pracy w G. S. (...) w N. - w tym zakresie odbywały się wyjazdy do (...) (U.) oraz czasem po jej zakończeniu. Pomoc powoda w sklepie była uzależniona od jego grafiku pracy w G. S. (...) w N., a także od natężenia zapotrzebowania na pracę. W czasie żniw powód pracował w G. S. (...) w N. do godziny 20:00, bądź do 21:00, w tym czasie nie pomagał pozwanej w sklepie. Poza okresem żniw powodowi również zdarzało się dłużej zostać u G. S. (...). Generalnie praca powoda miała charakter nieregularny i wiązała się także z inicjatywą samego powoda. Powód pomagał przy rozkładaniu towaru na półkach, w głównej mierze były to napoje, alkohol, warzywa, realizował też czasem prace porządkowe. Powód nie miał ściśle wyznaczonych obowiązków przez pozwaną do wykonywania na terenie sklepu. Pracownicy sklepu byli poinformowani przez pozwaną, że powód jest jedynie do pomocy, ale nie zawsze, gdyż posiada stałe zatrudnienie, a jego pomoc jest dorywcza.
B. N. (2) informowała powoda w jakim czasie i jak dzień jest jej potrzebny do pomocy za pośrednictwem wiadomości SMS. Wówczas pozwana określała zadania powoda. Często zdarzało się, że to sam powód domagał się wzięcia udziału w wyjeździe do (...), czy też przydzielenia obowiązków w sklepie. Powód też sam podejmował różne prace w sklepie, nie uznawał przy tym autorytetu T. N. (1) tj. męża pozwanej. Często powód udawał się do sklepu, aby zabić czas i nie myśleć o problemie alkoholowym.
Dowód:
- zeznania na piśmie świadka B. K. (1), k. 334-336;
- zeznania na piśmie świadka D. S., k. 358-360;
- zeznania na piśmie świadka X. T., k. 364-366;
- zeznania świadka X. R. – protokół rozprawy dn. 3.07.2024 r., k. 195-195v;
- częściowo zeznania świadka D. J. – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r., k. 285v-287;
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r. k. 194 v-195v;
- zeznania świadka M. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 6.08.2025 r., k. 394v.395;
- częściowo przesłuchanie powoda X. J. – protokół rozprawy z dn. 6.12.2024 r., k. 289v-290 v.;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v-422 v.;
X. J. 2-3 razy w tygodniu jeździł także z B. N. (1) na zakupy, aby zaopatrzyć sklep. Odbywało się to przeważnie w godzinach porannych. Powód był odbierany z przystanku autobusowego przez pozwaną i razem jechali na zakupy do sklepu (...) na U.. Powód i pozwana spędzali na zakupach od 15-45 min. Po zakończeniu zakupów wracali do sklepu pozwanej, gdzie powód pomagał pozwanej rozpakować zakupy. Po zakończeniu rozpakowywania zakupów powód kończył swoje czynności i jechał do pracy w G. S. (...) w N.. Powód sporadycznie również udawał się z pozwaną na stoiska przy (...) celem zakupu warzyw.
Zdarzało się także, że powód po zakończonej pracy w N. w przypadku otrzymania informacji od pozwanej pomagał jej na ternie sklepu m.in. w okresie zimowych dokładał opał to pieca, odśnieżał, rozkładał towar, wycierał podłogi. Prace związane z ogrzaniem sklepu realizował także mąż pozwanej T. N. (1).
Dowód:
- zeznania świadka N. G. – protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r., k. 195v – 196;
- zeznania świadka T. N. (2) – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r., k. 287-287v.;
- zeznania na piśmie świadka B. K. (1), k. 334-336;
- zeznania na piśmie świadka R. R., k. 341-343;
- zeznania na piśmie świadka D. S., k. 358-360;
- zeznania na piśmie świadka X. T., k. 364-366;
- zeznania świadka X. R. – protokół rozprawy dn. 3.07.2024 r., k. 195-195v;
- częściowo zeznania świadka D. J. – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r., k. 285v-287;
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r., k. 194 v-195v;
- częściowo przesłuchanie powoda X. J. – protokół rozprawy z dn. 6.12.2024 r., k. 289v-290 v.;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v-422 v.;
Powód nie zajmował się w sklepie sprzedażą oraz nie obsługiwał kasy fiskalnej. Powód nie potrafi obsługiwać kasy fiskalnej.
Okoliczność bezsporna;
Za wykonanie czynności pozwana wypłacała powodowi wynagrodzenie w formie gotówkowej do ,,ręki”. Zdarzało się też, że wynagrodzenie za realizowane zlecenie było wypłacane w ten sposób, że pozwana płaciła za zakupy realizowane na rzecz powoda, lub też wydawała mu towary, które ten wybierał.
Dowód:
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r. k. 194 v-195v;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v-422 v.;
Powód przebywał także w godzinach popołudniowych na terenie sklepu pomimo tego, że pozwana nie prosiła go o pomoc. Powodowi wielokrotnie z tego tytułu była zwracana uwaga. Zdarzały się sytuację, że powód pod wpływem alkoholu zachowywał się niestosownie, zaczepiał klientów. W skrajnych sytuacjach powód był wyrzucany ze sklepu.
Dowód:
- zeznania na piśmie świadka D. S. – k. 358-360;
- zeznania na piśmie świadka B. K. (1) – k. 334-336;
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r. k. 194 v-195v;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v-422 v.;
Powód miał w przeszłości problemy z nadużywaniem alkoholu. B. N. (2) i T. N. (1) podejmowali starania aby wyciągnąć X. J. z nałogu. W przeszłości prowadzono także przymusową egzekucję w stosunku do powoda w związku z należnościami za usługi medyczne. Finalnie należności zostały rozłożone na raty.
Dowód:
- częściowo zeznania świadka D. J. – protokół rozprawy z dn. 15.11.2024 r., k. 285v-287;
- zeznania świadka T. N. (1) –protokół rozprawy z dn. 3.07.2024 r. k. 194 v-195v;
- częściowo przesłuchanie powoda X. J. – protokół rozprawy z dn. 6.12.2024 r., k. 289v-290 v.;
- przesłuchanie pozwanej B. N. (1) – protokół rozprawy z dn. 5.09.2025 r., k. 421v-422 v.;
X. J. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia zawartej z pozwaną podlegał w okresie od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2022 r. ubezpieczeniu zdrowotnemu. X. J. został zgłoszony do ubezpieczenia przez pozwaną z kodem zgłoszenia (...) (właściwym dla umowy zlecenia). Wyrejestrowanie z systemu nastąpiło od dnia 1 lutego 2022 r.
W wykonaniu zlecenia przez pozwaną wystawiane były rachunki. Należności opiewały na różne kwoty w przedziale między 347,70 zł a 420,90 zł. W rozliczeniach ujmowano zaliczkę na ubezpieczenie zdrowotne, oraz zaliczki na podatek. Kwoty przychodu ze zlecenia pokrywają się z podstawą wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne, które zgłaszano do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Dowód:
- pismo ZUS z dn. 15.04.2022 r., k. 12;
- pismo ZUS z dn. 30.08.2022 r., k. 18, 39;
- zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego, k.249;
- zgłoszenie wyrejestrowania z ubezpieczeń, k. 250;
- imienne raporty miesięczne o należnych składkach na ubezpieczenie zdrowotne, k. 234-248;
- imienne raporty o należnych składach i wypłaconych świadczeniach, k. 230-232 v.;
- informacje roczne dla osoby ubezpieczonej, k. 251-277;
- rachunki dot. zlecenia za okres od 31.01.2021 r. do 31.01.2022 r., k. 428-439;
Pismem z dnia 14 czerwca 2022 r. powód zwrócił się do pozwanej o nadesłanie: umowy o pracę, świadectwa pracy, listy płac za okres od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2022 r., (...) za lata 2019 – 2022, informacji o wysokości odprowadzonych składek na ubezpieczenie zdrowotne w okresie trwania stosunku pracy.
Dowód:
- pismo z dn. 14.06.2022 r. wraz z potwierdzeniem nadania, k. 13-13v.;
Powód wniósł także do Okręgowego Inspektoratu Pracy we R. skargę na pozwaną w której domagał się przeprowadzenia kontroli działalności gospodarczej pozwanej.
U pozwanej przeprowadzono kontrole w następujących dniach: 22 czerwca 2022 r, 1 lipca 2022 r., 22 lipca 2022 r., 23 sierpnia 2022 r, 11 października 2022 r., 19 października 2022 r. oraz 7 marca 2023 r.
W wyniku kontroli ustalono, że pozwana dopełniła wszystkich wymogów formalno – prawnych związanych z legalnością pracy powoda. Wskazano, że powód został zgłoszony do ZUS z tytułu umowy zlecenie z kodem umowy zlecenia od 1 lipca 2019 r., wyrejestrowany z ZUS (...) od 31 stycznia 2022 r., w deklaracjach za okres od 1 lipca 2019 r. do 31 stycznia 2022 r. była wykazywana umowa zlecenie.
W zakresie wynagrodzenia powoda ustalono, że na podstawie umowy zlecenie powodowi wypłacono w 2021 r. za każdą przepracowaną godzinę 18,30 zł brutto, a w 2022 r. 19,70 zł, a wypłata wynagrodzenia była dokonywana nie rzadziej niż raz w miesiącu. Nadto ustalono, że nie doszło do naruszenia przepisów ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz niektóre inne dni.
Państwowa Inspekcja Pracy kontrolowała także status relacji stron pod kątem ewentualnego nadużycia pozycji dominującej przez pozwaną poprzez nieuzasadnione stosowanie umowy zlecenia w warunkach wykonywania umowy o pracę. W tym zakresie organy kontrolne również nie stwierdziły nieprawidłowości po stronie pozwanej, motywując szczegółowo swoje ustalenia.
Dowód:
- pismo (skarga) z dn. 4.08.2022 r., k. 14;
- pismo PIP z dn. 20.10.2022 r., k. 15-17;
- pismo PIP z dn. 26.07.2022 r., k. 19-19v;
- protokół kontroli z dn. 22.07.2022 r., k. 40-43, 125-126v;
- protokół kontroli z dn. 7.03.2023 r., k. 44-47, 123-124v.;
- protokół kontroli z dn. 19.10.2022 r., k. 48-52, 127-129v;
- załączniki do protokołu kontroli z dn. 7.03.2023 r., k. 130;
- oświadczenie do protokołu kontroli z dn. 19.10.2022 r., k. 131-132v;
- dokumentacja kontroli (...) oraz (...) wraz z załącznikami, k. 206-278v;
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd działał w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy wskazany w treści uzasadnienia, tj. o dowody z dokumentów oraz powołane osobowe źródła dowodowe.
W aktualnym stanie prawnym dokumenty stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia (art. 243
2 k.p.c.). W tym wypadku dokumenty złożone do akt sprawy w całości pozostawały wiarygodne, a jako takie mogły stać u podstaw czynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Przeważająca cześć dokumentów nie budziła wątpliwości oraz kontrowersji. Komentarza wymagają w tym wypadku jedynie rachunki, które w końcowym etapie postępowania złożyła pozwana. W tym zakresie zauważenia wymagało, że dokumenty korespondowały w całości z raportami dotyczącymi odprowadzanej składki zdrowotnej (k. 230-248). Jednocześnie co istotne rachunki korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, który potwierdzał, że powód doraźnie i z różną częstotliwością pomagał pozwanej za co otrzymywał niewielkie wynagrodzenie. Nie zmienia to jednak oceny, co do charakteru prawnego stosunku, który łączył w tym wypadku strony.
Ustalając stan faktyczny Sąd uwzględnił także zeznania świadków: T. N. (1), X. R., N. G., D. J., T. N. (2) i M. N. (1) (wcześniej O.), a także zeznania złożone na piśmie przez świadków: B. K. (1), R. R., X. T. i D. S..
Sąd uwzględnił zeznania świadka T. N. (1) (tj. męża pozwanej) w całości. Zeznania świadka w związku z bliską relacją z pozwaną były ocenione szczególnie ostrożnie. Mimo tego Sąd ocenił, że świadek dysponował rzetelną wiedzą odnośnie rodzaju zawartej umowy, a w szczególności co do zamiaru jej zawierania z powodem. Z zeznań świadka wynika, że powód pomagał już pozwanej przed czerwcem 2019 r., co też powód w trakcie swojego przesłuchania potwierdził. Pozwana chciała uregulować z powodem zaistniałą sytuację i dlatego zaproponowała mu właśnie umowę zlecenie. Świadek wskazywał, że pozwana nie chciała mieć problemów w razie ewentualnej kontroli, czy też, gdyby doszło do jakiegoś wypadku z udziałem powoda na terenie sklepu. Zeznania te korespondowały z pozostały materiałem dowodowym w sprawie. Świadek dostarczył też istotnych informacji co do sposobu funkcjonowania umowy łączącej strony.
Zeznania świadka D. J. tj. matki powoda Sąd uwzględnił jedynie w niewielkim zakresie. Zaznaczenia wymaga w pierwszej kolejności, że świadek w przeważające mierze posiadała informacje przekazane przez powoda. Mimo tego Sąd dał wiarę twierdzeniom świadka, co do tego, że powód rano udawał się do pracy, a także temu, że pomagał pozwanej w sklepie. Nie zasługiwały na uwzględnienie natomiast twierdzenia świadka co do tego, że odbywało się to codziennie od 3 rano, a także aby pozwana popychała powoda do nadużywania alkoholu. Część zeznań świadka obiegała od przedmiotu postępowania, a była poświęcona kwestii rzekomego udzielenia przez powoda pożyczki pozwanej. W zakresie udzielonej pożyczki zeznania pozostawały kompletnie niewiarygodne, gdzie z jednej strony świadek potwierdzała, że syn miał problemy z alkoholem i między innymi wszczynano wobec niego postępowania egzekucyjne, by jednocześnie udzielał pozwanej pożyczki, którą sam wcześniej zaciągnął w (...). Te wszystkie warunki miały spełniać się w sytuacji, gdzie zdaniem powoda, pozwana dalece wykorzystywała powoda, który pracował na jej rzecz bez wynagrodzenia.
W zakresie zeznań świadków: X. R., N. G., T. N. (2), M. N. (2) (wcześniej O.) należy wskazać, że nie byli to nigdy pracownicy pozwanej, a jedynie klienci sklepu (...) na U., lub klienci sklepu pozwanej. Powyżsi świadkowie posiadali jedynie szczątkową wiedzę, co do tego, że powód bywał z pozwaną w sklepie (...) na U., gdzie razem robili zakupy. Sąd nie miał podstawy nie dać wiary tym zeznaniom w zakresie przekazanych przez nich informacji, gdyż były one spójne i logiczne.
Świadek D. S. potwierdziła, że pomoc powoda była doraźna na terenie sklepu, a także to, że powód jeździł z pozwaną na zakupy do sklepu (...). Co istotne świadek również wskazywała, że sam powód mówił, że pomaga na sklepie bo mu się nudzi i nie chce myśleć o alkoholu. Z zeznań świadka wynika również, że powód przebywał na terenie sklepu w czasie, kiedy pozwana nie tylko nie potrzebowała jego pomocy, ale również nie życzyła sobie tego, gdyż był nachalny i musiano go wypraszać. Podobne wnioski wywieść należało z zeznań świadka B. K. (2).
Świadek X. T., która dorabiała u pozwanej także wskazała, że pomoc powoda na ternie sklepu w głównej mierze skupiała się na rozkładaniu towaru na półkach.
Zeznania świadka R. R. nie stanowiły podstawy przy ustaleniu stanu faktycznego, świadek miała znikomą wiedzę na temat współpracy stron, widywała jedynie powoda w sklepie (...), co nie budziło wątpliwości.
W ocenie Sądu zeznania powoda X. J. nie mogą zostać uznane za wiarygodne, albowiem są niespójne, niewiarygodne i wzajemnie sprzeczne.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na rozbieżności co do treści pozwu, i treści zeznań powoda. W treści pozwu wskazane jest, że praca powoda polegała pełnieniu funkcji kierowcy i zaopatrzeniowca. W trakcie przesłuchania powód oświadczył, że nie posiada prawa jazdy, a więc nie mógł kierować pojazdem. Tym samym rola powoda przy wyjazdach do (...) mogła sprowadzać się jedynie do pomocy przy pakowaniu i rozładunku zakupów. O ile więc Sąd dał wiarę twierdzeniom powoda, że ten jeździł z pozwaną na poranne zakupy, gdyż twierdzenie to znalazło potwierdzenie w zeznaniach świadków, to wiarygodne jest twierdzenie pozwanej, że takie sytuacje miały miejsce, kiedy potrzebna była pomoc przy ciężkich zakupach. Zauważenia przy tym wymaga, że rola powoda nie była przy tym szczególnie istotna i pozwana mogła te czynności realizować także sama, niemniej inicjatywa powoda prowadziła do tego, że strony razem uczestniczyły w tych wyjazdach. Jednocześnie w tym zakresie warto zwrócić uwagę, że twierdzenia powoda co do tego, że pozwana wysyłała mu codziennie SMSy z informacją co do wyjazdu, są niewiarygodne w zestawieniu z twierdzeniami, że strony ustaliły regularne godziny pracy. Gdyby bowiem wyjazd odbywał się codziennie o stałej porze i powód miałby wstawać o 3 rano, to niebyło by potrzebne wysyłanie codziennie SMSa określającego szczegóły wyjazdu. Dlatego też Sąd nie dał wiary twierdzeniom powoda, że ten pracował na rzecz pozwanej od poniedziałku do niedzieli. Przy czym od poniedziałku do piątku od 3:00 do 6:00, a następnie od godziny 18.00 do 21.00, w soboty od godz. 3.00 do 13.00, bądź do 21.00, a w niedzielę i święta oraz w dni wolne od pracy od 9.00 do 18.00, bądź do 21.00. Powyższe nie zostało wykazane przez postępowanie dowodowe. Sąd pozostaje przekonany, ze praca powoda nie miała charakteru ciągłego, a jedynie dorywczy, co znajduje swoje odzwierciedlenie w zawartej umowie zlecenie w 2019 r. Powód po okazaniu mu umowy zlecenia z czerwca 2019 r. potwierdził, że widnieje na niej jego podpis.
Warto zwrócić też uwagę, że z zeznań świadka D. S. wynika, że powód przekazał jej, że nie oczekuje od pozwanej żadnej zapłaty za pomoc, gdyż przebywanie na terenie sklepu oraz pomoc powoduje, że nie sięga po alkohol. Nie ustalono także aby do momentu zakończenia współpracy powód kwestionował formę współpracy.
Dalej należy stwierdzić, że wersja wydarzeń w której powód z jednej strony wchodzi w stałe relacje służbowe z pozwaną, a jego wynagrodzenie nie jest wpłacane przez niemal 3 lata, pracuje niemal bez przerw po średnio 14 godzin dziennie (licząc także pracę w GS), a na koniec udziela pozwanej pożyczki na poziomie 5.000,00 zł jest dalece niewiarygodna.
Oceniając zeznania powoda warto także zwrócić uwagę, że ten nie przeczył, że zmagał się z problemem nadużywania alkoholu, niemniej przeczył aby zachowywał się niestosownie wobec klientów pozwanej. Tym twierdzeniom przeczą zeznania pozostałych świadków. Jednocześnie matka powoda przeczyła aby Państwo N. wspierali powoda w tym problemie (co rzutuje na wiarygodność jej zeznań), zaś sam powód temu nie przeczył.
Zeznania pozwanej oceniono natomiast jako wiarygodne w całości. Pozwana B. N. (2) wyjaśniła w jakich okolicznościach doszło do zawarcia umowy zlecenia, jakie motywy kierowały stronami, gdy zmierzały do uregulowania współpracy. Istotne pozostawały także twierdzenia dotyczące tego jak wyglądała współpraca stron – gdzie pozwana przyznawała, że częściowo wydawała powodowi polecenia, a częściowo to powód poszukiwał sobie zajęcia i sam organizował sobie czas. Wiarygodne były twierdzenia pozwanej, że inicjatywa działania była po stronie powoda. Całokształt materiału dowodowego nie pozwala postawić pozwanej zarzutu co do braku wiarygodności.
Sąd na rozprawie w dniu 6 grudnia 2025 r. na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek o uzupełnienie akt sprawy o dokumentację z ZUS, albowiem dokumentacja ta znajdowała się w aktach sprawy – włączona jako załączniki do protokołów kontroli realizowanych przez Państwową Inspekcję Pracy. Wreszcie nie zasadne było stosowanie środków porządkowych wobec S. U. (tj. księgowej z którą współpracowała w przeszłości pozwana), bowiem okres tej współpracy przypadał przed spornym okresem współpracy stron. Jednocześnie jak wyjaśniono wcześniej całokształt ujawnionych okoliczności pozwalał rozstrzygnięcie sprawy, a dokumenty zgromadzone już w aktach sprawy nie budziły wątpliwości.
Przenosząc poczynione ustalenia na grunt normatywny w pierwszej kolejności należy wskazać, że podstawę prawną roszczenia powoda o ustalenie istnienia stosunku pracy stanowi art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Żądanie ustalenia stosunku pracy oparte było na treści art. 189 k.p.c., zgodnie z którym można żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma się w tym interes prawny. Interes prawny jest w orzecznictwie pojmowany elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej wykładni tego pojęcia i konkretnych okoliczności danej sprawy. Z reguły interes prawny nie wyczerpuje się w powództwie o świadczenie, gdy ustalenie istnienia stosunku prawnego ma usunąć stan niepewności na przyszłość (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2009 r., II PK 156/09, M.P.Pr (...) - 479). Rodzaj zatrudnienia ma wpływ na różne, także przyszłe uprawnienia, stąd istniejący zazwyczaj interes prawny w ustaleniu stosunku pracy. Zauważenia wymaga też, że powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy jest w przepisach proceduralnych wyróżnione jako specjalny rodzaj powództwa o ustalenie (art. 476 § 1 pkt 1 1 k.p.c.), co należy traktować jako wskazanie, że regułą jest istnienie interesu prawnego w takim ustaleniu. Świadczy o tym dodatkowo możliwość wytaczania takiego powództwa przez inspektora pracy. Aktualnie w orzecznictwie przyjmuje się brak takiego interesu nieomal tylko wówczas, gdy powództwo służy jedynie pozyskaniu dowodów potrzebnych w innym postępowaniu, zwłaszcza w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Mając na uwadze powyższe Sąd nie miał wątpliwości, że powód posiada interes prawny w ustaleniu stosunku pracy w niniejszym wypadku.
Sam fakt istnienia interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie nie przesądza jednak jeszcze o zasadności tego powództwa, bowiem przede wszystkim w realiach sprawy nie można było ustalić aby strony pozostawały w regularnej relacji w której można jasno określić jej ramy (tj. wymiar etatu oraz czas pracy powoda), a także nie można było określić aby powód podlegał stałemu podporządkowaniu pozwanej. W tym zakresie większa część inicjatywy co do pracy wychodziła od samego powoda, który sam organizował sobie pracę, zaś ewentualne okresy kiedy to pozwana wydawała polecenia były nieregularne, a doraźny. Jednocześnie niewątpliwie na moment zawarcia umowy wolą stron było zawiązanie stosunku cywilnego.
Zgodnie z art. 22 § 1 k.p., przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
Biorąc pod uwagę brzmienie art. 22 § 1 k.p. stwierdzić należy, że treścią umowy o pracę jest, w konsekwencji przyjętego unormowania, z jednej strony zobowiązanie się pracownika do wykonywania określonej pracy za wynagrodzeniem, z drugiej strony zobowiązanie pracodawcy do zatrudnienia pracownika i wypłacenia mu wynagrodzenia za wykonaną pracę. Podkreślenia przy tym wymaga, iż umowa o pracę, mimo swych odrębności, posiada, jak każda umowa cywilnoprawna, cechy charakterystyczne dla każdego stosunku zobowiązaniowego – jest dwustronnie zobowiązująca, konsensualna i odpłatna. Zgodnie z art. 22 § 1 ( 1) i 1 ( 2) k.p. zatrudnienie w warunkach odpowiadających cechom stosunku pracy ma charakter pracowniczy bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Niedopuszczalne jest też zastępowanie umów o pracę umowami o innym charakterze przy niezmienionych warunkach świadczenia pracy. Istotą regulacji zawartej w § 1 ( 1) i 1 ( 2) k.p. jest zatem przeniesienie ciężaru badania charakteru stosunku prawnego, w którego ramach świadczona jest praca, z ustalania i wykładni treści umowy zawartej przez strony na ustalenie faktycznych warunków jej wykonywania. Gdy umowa faktycznie jest wykonywana w warunkach wskazujących na stosunek pracy, to ustalenie to, a nie treść oświadczeń woli złożonych przy jej zawieraniu, decyduje o charakterze łączącego strony stosunku prawnego (zob. wyr. SN z 17.5.2016 r., I PK 139/15, Legalis, a także wyr. SN z 7.6.2017 r., I PK 176/16, Legalis). Jednakże co niezwykle istotne przepis art. 22 § 1 ( 1) k.p. nie stwarza prawnego domniemania zawarcia umowy o pracę. O rodzaju zawartej umowy rozstrzyga przede wszystkim zgodna wola stron, a następnie sposób jej wykonywania. W razie ustalenia, iż zawarta przez strony umowa wykazuje cechy wspólne dla umowy o pracę i umowy prawa cywilnego z jednakowym ich nasileniem, rozstrzygająca o jej typie powinna być in concreto wola stron. Nie wyłącza też ustalenia rodzaju zawartej umowy poprzez wykładnię oświadczeń woli wedle kryteriów podanych w art. 65 k.c. Charakter umowy ustala się więc na podstawie treści oświadczeń woli stron, dokonując ich wykładni zgodnie z art. 65 k.c., który stanowi, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (§ 1), przy czym w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Nie można zatem zakładać, że strony mające pełną zdolność do czynności prawnych miały zamiar zawrzeć umowę o innej treści niż tę, którą zawarły (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1997 r., sygn. akt I PKN 229/97 , OSNAPiUS 1998/11/329). O wyborze podstawy prawnej zatrudnienia decydują bowiem same zainteresowane strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., sygn. akt I PKN 594/99, OSNP 2001/21/637), natomiast warunkiem koniecznym dla uznania, że umowa o pracę trwa i doszło do faktycznego jej zawarcia jest ustalenie, że także pracodawca miał zamiar zatrudnienia danej osoby na określonym stanowisku na podstawie umowy o pracę.
Należy także podkreślić, że na podstawie powołanego przepisu art. 22 k.p. nie można konstruować swoistego domniemania istnienia stosunku pracy, tj. nie można stawiać tezy, że każda aktywność zarobkowa w domniemany sposób wykonywana jest w warunkach stosunku pracy, o ile przeciwnik procesowy nie wykaże faktu przeciwnego. Zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego, a praca może być świadczona także na podstawie umów cywilnoprawnych (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 1999 r., sygn. akt I PKN 432/99, Pr.Pracy 2000/4/31). Nie można tym samym przerzucać na stronę pozwaną ciężaru wykazania, że zatrudnienie nie miało charakteru pracowniczego.
Podsumowując wskazać należy, że powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może być uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje, lub że jego treść jest taka, jak dochodzona w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda. Wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa.
Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego w dniu 28 czerwca 2019 r. powód zawarł z pozwaną umowę zlecenie o wykonywanie pracy sprzedawcy, kasjera, rozkładanie towaru, przyjmowanie towaru. Umowa została zawarta na czas nieokreślony z prawem jej rozwiązania przez każdą ze stron za uprzednim 14- dniowym wypowiedzeniem. Pozwana zobowiązała się wypłacić powodowi wynagrodzenie brutto w wysokości 14,70 zł za godzinę płatne w terminie do 10 dnia następnego miesiąca (pkt 3), które miało być przekazywane w formie gotówkowej.
W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że pozwana prowadzi indywidualną działalność gospodarczą – sklep spożywczy. Pomimo tego, że w początkowym stadium postepowania powód zaprzeczał autentyczności zawarcia z pozwaną umowy zlecenie to finalnie na rozprawie w dniu 6 grudnia 2024 r. oświadczył, że na umowie widniej jego podpis. Tak więc bezsporne jest, że strony zawarły umowę cywilnoprawną, a w trakcie jej obowiązywania powód nie kwestionował łączącego go stosunku cywilnoprawnego.
W niniejszej sprawie w ocenie Sądu brak jest wykazania odpowiedniego poziomu nadzorowania pracownika i jego podległości pracodawcy, który jest charakterystyczny dla umowy o pracę, a całokształt okoliczności przemawiał za tym, że powód był związany stosunkiem cywilnoprawnym innym niż stosunek pracy.
Z zeznań świadków: T. N. (1), B. K. (1), X. T. i D. S. wynika, że świadczone przez powoda usługi miały charakter pomocy na terenie sklepu, a jego pomoc nie miała charakteru stałego. Jak wynika z przedłożonego przez powoda zaświadczenia do pozwu powód był zatrudniony od 1 września 2016 r. w G. S. (...) w N., przy czym od 1 września 2019 r. na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy (od 7:00 do 15:00) na stanowisku pracownika magazynowego. Powód nie pozostawał w dyspozycji dla pozwanej, a dla G. S. (...) w N.. Powód sam przyznał w trakcie przesłuchania, że pozwana znała jego godziny pracy i to ona dostosowywała się do jego grafiku. Pozwana prosiła go o pomoc w momencie kiedy nie świadczył pracy ww. obiekcie. Powód wskazywał, że po zakończonej pracy codziennie 6 dni w tygodniu przychodził do sklepu do pozwanej. Te twierdzenia nie były wiarygodne chociażby z uwagi na wymiar w którym powód miałby faktycznie pracować każdego dnia. Pozwana nie potrzebował pomocy powoda, jednakże powód przebywał na terenie sklepu przez co wielokrotnie musiał być wypraszany przez powódkę, bądź też jej męża. Z zeznań świadków wynika również, że przebywanie przez powoda na terenie sklepu było swego rodzaju formą terapii dla niego, gdyż przebywając na terenie sklepy nie sięgał po alkohol. Często powód sprawiał także problemy w sklepie, więc jego obecność była niejednoznaczna.
W ocenie Sądu istotnym jest zwrócenia uwagi na same okoliczności zawarcia umowy w czerwcu 2019 r., które potwierdzają, że wolą każdej ze strony było zawarcie umowy cywilnoprawnej. Z przesłuchania powoda wynika, że powód przed czerwcem 2019 r. nie tylko znał pozwaną, ale również pomagał jej właśnie w różnych drobnych pracach porządkowych. Pozwana chciała uregulować pomoc powoda w sklepie w związku z czym zaproponowała powodowi zawarcie umowy zlecenie. Należy mieć przy tym na względzie, że do zawarcia umowy dochodzi (na zasadzie art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p.) wówczas, gdy strony składają zgodne oświadczenia woli. Zgodnie z art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak wykładać, jak tego wymagają, ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje. Przez "zgodny zamiar stron" należy rozumieć wspólne uzgodnienie istotnych dla danego typu czynności prawnej postanowień bądź w samej umowie, bądź poza nią (np. w rokowaniach, sposobie wykonania umowy). Sens oświadczenia woli winien uwzględniać całą logikę dokonanych ustaleń przez strony (kontekst słowny) oraz ich późniejsze oświadczenia i zachowania stron, także po dokonaniu czynności prawnej (kontekst sytuacyjny). We wskazanym stanie faktycznym Sąd nie miał wątpliwości, iż powód od samego początku wyrażał wolę i zgodę na zawarcie umowy zlecenie. Z zeznań świadków w szczególności D. S. wynika, że powodowi nie zależało na nawiązywaniu stosunku pracy, gdyż dla niego ważne było to, aby mógł przebywać na terenie sklepu i pomagać, gdyż dzięki temu nie sięgał po alkohol.
Powód wskazywał dodatkowo, że doszło do zawarcia pomiędzy nim, a pozwaną strony ustnej umowy o pracę. Niemniej jednak powód nie był wstanie nie tylko wskazać okoliczności jej zawarcia, w szczególności daty, ale i jakie miałby być jej ewentualne warunki. Przeprowadzone postępowanie dowodowe też nie pozwoliło na poczynienie takich ustaleń.
Bezspornie powód miał wskazane w umowie zlecenie miejsce wykonywania pracy, co mogłoby ewentualnie wskazywać na zawarcie stosunku pracy. W ocenie Sądu jednak ustalenie miejsca wykonywania pracy nie musi przemawiać samo przez się za uznaniem danej umowy za umowę o pracę. Powód wykonywał swoje obowiązki na terenie sklepu pozwanej, gdyż wykonywanie ich w innym miejscu nie było możliwe. Wyjaśnienia wymaga wreszcie, że w zleceniu mogą wystąpić cechy kierownictwa i podporzadkowania, choć nie takie same jak w zależności właściwej dla stosunku pracy. Sąd Najwyższy wypowiedział się w tej kwestii, że organizacyjne podporządkowanie nie stanowi przeszkody do przyjęcia, że strony łączy umowa zlecenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt II PK 372/12, OSNP 2014/6/80). W ocenie Sądu powyższe nie świadczy o podporządkowaniu pracowniczym powoda, gdyż to pozwana była zależna do dyspozycyjności powoda. Jak wynika z przesłuchania powoda, w okresie żniw jego praca w godzinach popołudniowych nie mogła być wykonywana dla pozwanej, gdyż wykonywał prace dla G. S. (...) w N.. Powód również wielokrotnie zostawała po godzinach tj. po 15:00 i świadczył pracę dla ww. podmiotu. Z powyższego wysuwać się jednoznaczny wniosek, że pozwana nie miała intencji zawarcia z powodem umowy o pracę, gdyż nie było on w pełni dyspozycyjny czasowo. Dyspozycyjność pracownika niewątpliwie jest kluczowym elementem przy zawieraniu umowy o pracę, tym bardziej na czas nieokreślony. Wreszcie nie bez znaczenia jest to, że pozwany nie posiadał prawa jazdy i umiejętności obsługi kasy fiskalnej. Mógł on wykonywać więc jedynie proste prace niewymagające umiejętności w okresie wzmożonej pracy.
Istotną cechę świadczącą o tym, że strony nie łączyła umowa o pracę było również to, że powód otrzymywała wynagrodzenie godzinowe w gotówce. Wysokość wynagrodzenia nie była zryczałtowana, tylko uzależniona od ilości przepracowanych godzin, powodowi nie przysługiwał również urlop wypoczynkowy. Rachunki potwierdzają ustalenie wynagrodzenia na zmiennym, a zarazem nieznacznym poziomie.
Wreszcie w realiach sprawy nie sposób ustalić aby określono w tym wypadku jakikolwiek etat, czy też ramy w których praca miała być wykonywania. Sąd udzielił już wcześniej komentarza, co do tego, że codzienne SMSy co do wyjazdu do (...) były po prostu niewiarygodne. Jednocześnie odległość dzieląca B. i U. może zostać pokonana samochodem maksymalnie w ciągu 10 minut. Codzienne wyjazdy do tego sklepu, które miały trwać po około 2,5-3 godziny były pozbawione racjonalności w sytuacji, gdy część sprzedawanego asortymentu dowożona jest do sklepu przez dostawców. Jednocześnie sama pozwana miałaby prowadzić taki tryb życia, który wymaga codziennego wstawania o 3 rano. O ile więc wyjazdy tego typu, co jakiś mogły mieć charakter częsty, to jednak nie codzienny. Racjonalne było bowiem uzupełnianie zapasów wraz z ich sukcesywnym kurczeniem się.
Z tych też względów Sąd podziela w pełni ustalenia poczynione przez Państwową Inspekcję Pracy, która realizowała liczne kontrole pozwanej inicjowane z determinacją przez powoda.
Na marginesie należy dodać, że skierowanie przez pozwaną powoda na badania celem uzyskania orzeczenia lekarskiego dla celów sanitarno – epidemiologicznych nie przesądza o tym, że strony łączył stosunek pracy na co wskazywała powód. Skierowanie na badania do celów sanitarno-epidemiologicznych jest wymagane jeśli praca wymaga kontaktu z żywnością lub innymi produktami spożywczymi, które mogą stanowić potencjalne źródło zakażenia.
Podsumowując, oceniając stosunek prawny łączący powoda z pozwaną, należy uznać, iż decydująca dla określenia rodzaju stosunku prawnego łączącego strony powinna być ich zgodna wola, wyrażona w momencie nawiązania współpracy. O wyborze rodzaju podstawy prawnej zatrudnienia decydują same zainteresowane strony w oparciu o zasadę swobody kontraktowania (art. 353 § 1 k.c.). Wola obu stron jest w tym konkretnym wypadku niezwykle istotna. Powód w żaden sposób nie był przymuszony do zawarcia umowy, ani też nie został wprowadzony w błąd co do jej charakteru. To, że po jakimś czasie uznał, że korzystna będzie dla niego umowa o pracę, musi być uznane jako całkowicie bez znaczenia. Istotne jest bowiem to, jakie strony poczyniły ustalenia w momencie zawierania umowy i jak umowa ta była realizowana.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu nie zaistniały przesłanki do oceny podstawy zatrudnienia powoda jako stosunku pracy, zatem powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach procesu w punkcie II sentencji wyroku wydane zostało na podstawie art. 98 § 1, 1
1 i 3 k.p.c., zgodnie z którymi strona przegrywająca proces ma obowiązek zwrócić przeciwnikowi na jego zadanie wraz z odsetkami koszty celowego dochodzenia praw/celowej obrony, w tym wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika. Zasądzona na rzecz pozwanej kwota odpowiada stawce minimalnej wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika określonej w § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
W punkcie III sentencji wyroku Sąd zaliczył koszty postępowania na rachunek Skarbu Państwa, gdyż powód był zwolniony od obowiązku ich poniesienia z mocy art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zaś niezasadnym było obciążanie kosztami postępowania pozwanej, która proces wygrała w całości.
Z uwagi na powyższe, orzeczono jak w sentencji.