Wyrok z 28 stycznia 2026, sygn. VI GC 1251/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (11)
Sygn. akt VI GC 1251/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 stycznia 2026 roku
Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2026 roku w Gdyni
w postępowaniu gospodarczym
na rozprawie
sprawy z powództwa D. V. (1)
przeciwko R. K. (1)
o zapłatę
I. zasądza od pozwanej R. K. (1) na rzecz powoda D. V. (1) kwotę 2 460 złotych (dwa tysiące czterysta sześćdziesiąt złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi za okres od dnia 01 lutego 2024 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanej R. K. (1) na rzecz powoda D. V. (1) kwotę 1 117 złotych (jeden tysiąc sto siedemnaście złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty , tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt VI GC 1251/24
UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 04 września 2024 roku powód D. V. (1) domagał się zasądzenia od pozwanej R. K. (1) kwoty 2 460 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi za okres od dnia 01 lutego 2024 roku do dnia zapłaty – tytułem pozostałej części wynikającego z faktury numer (...) wynagrodzenia za wykonane w styczniu 2024 roku na rzecz pozwanej przewozy oraz kwoty 173 złotych wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 23 maja 2024 roku do dnia zapłaty – tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 08 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniem w transakcjach handlowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1790 ze zmianami), a także kosztów procesu.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 10 października 2024 roku wydanym w sprawie o sygn. akt VI GNc 3160/24 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwana R. K. (1) domagała się oddalenia powództwa w całości podnosząc zarzut potrącenia z kwotą dochodzoną pozwem przysługującej jej wierzytelności w kwocie 2 460 złotych wynikającej z faktury numer (...) tytułem „kosztów związanych z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej”.
W uzasadnieniu pozwana wskazała, że łączyła ją z powodem umowa, której przedmiotem było wykonywanie przez powoda na zlecenie pozwanej usług transportowych oraz że umowa ta obowiązywała strony także w lutym 2024 roku. Mimo tego, że powód przyjął w dniu 05 lutego 2024 roku (piątek) zlecenie wykonania transportu ładunku do Szwecji, to nie wykonał tego zlecenia, o czym poinformował pozwaną w dniu 06 lutego 2024 roku (sobota). Strony za wykonanie tego zlecenia ustaliły wynagrodzenie w kwocie 7 626 złotych brutto, zaś pozwana uregulowała na jego rzecz kwotę 5 166 złotych, zaś co do kwoty 2 460 złotych dokonała potrącenia. Pozwana nadto podniosła, że powód żądając zapłaty tej kwoty, tj. kwoty 2 460 złotych, domaga się wynagrodzenia za przewóz, którego nie wykonał.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
D. V. (1) i R. K. (1) łączyła umowa, na podstawie której D. V. (1) świadczył na rzecz R. K. (1) usługi transportowe.
R. K. (1) każdorazowo informowała D. V. (1) o następnym zleceniu posługując się środkami porozumiewania się na odległość, w szczególności poprzez specjalną aplikację zainstalowaną w telefonie komórkowym, przekazując dane odnośnie do terminu realizacji zlecenia oraz trasy przewozu.
Umowa zawarta była na czas nieokreślony i rozliczana w taki sposób, że R. K. (1) na koniec danego miesiąca lub na początku następnego przekazywała D. V. (1) wysokość wynagrodzenia do wystawienia faktury, które to wynagrodzenie zależne było od liczby i tras wykonanych przewozów w danym miesiącu.
zeznania powoda D. V. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:07:00-00:19:19), zeznania pozwanej R. K. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:19:27-00:32:46)
W styczniu 2024 roku D. V. (1) posługując się sprzętem należącym do R. K. (1) na jej zlecenie wykonywał usługi transportowe.
Usługi te zostały wykonane prawidłowo.
Zgodnie z przyjętą praktyką R. K. (1) przekazała D. V. (1), że jego wynagrodzenie za usługi świadczone w styczniu 2024 roku wynosi 7 626 złotych brutto. W związku z tym w dniu 31 stycznia 2024 roku D. V. (1) wystawił R. K. (1) fakturę numer (...) na kwotę 7 626 złotych brutto, tytułem wynagrodzenia za usługi transportowe za miesiąc styczeń 2024 roku.
faktura – k. 11, 33 akt, zeznania powoda D. V. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:07:00-00:19:19), zeznania pozwanej R. K. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:19:27-00:32:46)
W dniu 02 lutego 2024 roku (piątek) R. K. (1) otrzymała od swojego kontrahenta (...) F. (...) w F. zlecenie, którego przedmiotem był transport ładunku z M. do Szwecji. Realizacja tego zlecenia wymagała w dniu 04 lutego 2024 roku (niedziela) odbioru ładunku z ulicy (...) w M. i załadowania się pojazdem na prom płynący do A., a następnie dostarczenia ładunku do miejsca przeznaczenia w mieście A. i jego rozładowanie w dniu 06 lutego 2024 roku (wtorek).
Najpóźniej w dniu 03 lutego 2024 roku (sobota) D. V. (1) w rozmowie telefonicznej poinformował R. K. (1) o zakończeniu łączącej strony współpracy powołując się na trudną sytuację rodzinną i niezadowolenie z obowiązujących u niej stawek wynagrodzenia. Następnie jeszcze tego samego dnia wysłał do R. K. (1) wiadomość sms potwierdzającą podjętą przez niego decyzję.
R. K. (1), jak i jej mąż, próbowali przekonać D. V. (1) do zmiany decyzji oraz zlecili mu przewóz towaru do Szwecji w dniach 04-06 lutego 2024 roku prosząc o jego wykonanie, na co D. V. (1) nie wyraził jednak zgody.
W związku z tym R. K. (1) poinformowała swojego kontrahenta, że nie jest w stanie wykonać zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku, wobec czego zostało ono powierzone do wykonania innemu przewoźnikowi i przez niego wykonane.
Z uwagi na wieloletnią współpracę z tym kontrahentem R. K. (1) nie została przez niego obciążona jakimikolwiek kosztami związanymi z niewykonaniem przewozu na podstawie zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku.
zlecenie transportowe z dnia 02 lutego 2024 roku – k. 60-64 akt, wydruk korespondencja sms – k. 65-75 akt, wydruk awizacji – k. 105-106 akt, zeznania powoda D. V. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:07:00-00:19:19), zeznania pozwanej R. K. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:19:27-00:32:46)
W dniu 06 lutego 2024 roku R. K. (1) wystawiła D. V. (1) fakturę numer (...) na kwotę 2 460 złotych brutto, z terminem płatności do dnia 13 lutego 2024 roku, tytułem kosztów związanych z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej.
W dniu 09 lutego 2024 roku R. K. (1) uregulowała na rzecz D. V. (1) kwotę 5 166 złotych tytułem zapłaty należności z faktury numer (...) pomniejszając wskazaną w tej fakturze należność o kwotę 2 460 złotych tytułem wierzytelności wynikającej z jej faktury, tj. faktury numer (...).
potwierdzenie przelewu – k. 12, 34 akt, faktura – k. 59 akt, zeznania powoda D. V. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:07:00-00:19:19), zeznania pozwanej R. K. (2) – protokół rozprawy z dnia 05 listopada 2025 roku, k. 168-170 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:19:27-00:32:46)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron, aczkolwiek jedynie w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną, a nadto na podstawie wyżej wymienionych dowodów z dokumentów oraz dowodów z wydruków wiadomości mailowych i sms (uznając je za dowody w rozumieniu art. 308 k.p.c. w zw. z art. 243 1 k.p.c.) przedłożonych przez strony w toku postępowania, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary. W konsekwencji dowody te należało uznać za materiał dowodowy dający możliwość czynienia na jego postawie pełnych i prawidłowych ustaleń faktycznych.
Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nie wnosiły do sprawy nowych i istotnych okoliczności.
Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się również na dowodzie z przesłuchania stron w poniżej wskazanym zakresie.
Odnosząc się do zeznań powoda D. V. (1), to Sąd uznał je za wiarygodne w całości i oparł się na nich w szczególności ustalając, że faktura numer (...) roku będąca przedmiotem niniejszego postępowania (w zakresie kwoty 2 460 złotych) dotyczyła wyłącznie wynagrodzenia za przewozy zrealizowane przez powoda na zlecenie pozwanej w miesiącu styczniu 2024 roku, jak też, że przewozy te zostały wykonane prawidłowo, a kwota wskazana w fakturze, tj. kwota 7 626 złotych brutto, zgodnie z dotychczasową praktyką stron, została wskazana przez pozwaną. Okoliczności te w istocie zostały potwierdzone przez pozwaną, która w swoich zeznaniach wprost wskazała (k. 170 akt), że kwota z faktury numer (...) obejmuje wynagrodzenie za wykonane kursy, a powód w miesiącu lutym 2024 roku nie wykonywał żadnych zleceń. W tym zaś kontekście zupełnie niezrozumiałym pozostają twierdzenia pozwanej podniesione w sprzeciwie od nakazu zapłaty, ale też i w jej zeznaniach, że powód domaga się wynagrodzenia za przewóz, którego nie wykonał, o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia, w tym miejscu jedynie z całą mocą podkreślić należy, że kwota 2 460 złotych dochodzona przez powoda stanowiła wyłącznie wynagrodzenie za przewozy wykonane w styczniu 2024 roku.
Sąd za wiarygodne uznał także zeznania powoda w zakresie, w jakim wskazał on, że z uwagi na sytuację rodzinną oraz w związku z niezadowoleniem ze stawek wynagrodzenia otrzymywanego od pozwanej, podjął on decyzję o zakończeniu współpracy z pozwaną i poinformował ją o tym na początku lutego 2024 roku, w sobotę, w rozmowie telefonicznej i poprzez wiadomość sms. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że powyższą okoliczność potwierdza wydruk treści tejże wiadomości sms przedłożony przez pozwaną, z tym, że pozwana nie wykazała, w jakiej dacie wiadomość ta została wysłana podnosząc jedynie, że miało to miejsce w dniu 06 lutego 2024 roku. Sąd jednakże zważył, że skoro zlecenie w lutym 2024 roku miało być wykonywane w dniach 04-06 lutego 2024 roku (niedziela – wtorek), a pozwana poinformowała swojego kontrahenta, że nie może go zrealizować, gdyż powód zrezygnował ze współpracy i nie dysponowała innym kierowcą, to musiało to mieć miejsce jeszcze przed dniem 04 lutego 2024 roku, a nie w dniu 06 lutego 2024 roku, bo w tym dniu kierowca winien być już w A. z towarem na rozładunku. Uwzględniając więc zeznania powoda, że przekazał tę informację w sobotę i rozkład kalendarza w 2024 roku, przyjąć należało, że wypowiedzenie umowy nastąpiło w dniu 03 lutego 2024 roku (sobota). Jednocześnie Sąd dał wiarę powodowi, że mimo złożenia powyższego oświadczenia, pozwana podjęła próbę zlecenia mu kolejnego przewozu do wykonania, czemu jednakże, mimo również próśb ze strony męża pozwanej, powód odmówił.
Odnosząc się zaś do zeznań pozwanej R. K. (1), to Sąd (z powyższych względów- niezgodności dat i dni tygodnia) odmówił im wiary przede wszystkim w zakresie, w jakim pozwana wskazywała na dzień 06 lutego 2024 roku jako na datę zakończenia współpracy przez powoda, ale też w tej części, w jakiej pozwana wskazywała najpierw na dzień 05 lutego 2024 roku jako na datę przyjęcia przez powoda zlecenia wykonania usługi przewozu do Szwecji (co nie jest możliwe skoro zlecenie miało być realizowane w dniach 04-06 lutego 2024 roku) oraz następnie na piątek w lutym 2024 roku – w tym zakresie Sąd miał na uwadze, że piątek na początku lutego 2024 roku przypadał zgodnie z kalendarzem w roku 2024 na dzień 02 lutego 2024 roku, przy czym pozwana nie przedłożyła dowodu przekazania tego zlecenia powodowi przez aplikację mobilną ani jego przyjęcia przez powoda w tym dniu, sam zaś powód wyraźnie wskazywał, że otrzymał to zlecenie już po złożeniu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Wreszcie Sąd zważył, że fakt, iż zlecenie przewozu do Szwecji w dniach 04-06 lutego 2024 roku sama pozwana otrzymała od swojego kontrahenta w dniu 02 lutego 2024 roku i je przyjęła, nie dowodzi, że zostało ono powierzone powodowi i przez niego przyjęte w tymże też dniu.
Jednocześnie Sąd za wiarygodne uznał zeznania pozwanej, która potwierdziła, że kwota z faktury numer (...) obejmuje uzgodnione przez strony wynagrodzenie za wykonane kursy w styczniu 2024 roku, a powód w miesiącu lutym 2024 roku nie wykonywał żadnych zleceń.
Sąd oparł się również na zeznaniach pozwanej w zakresie, w jakim wskazała ona, że w związku z zaistniałą sytuacją poinformowała ona swojego kontrahenta, że nie jest w stanie wykonać zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku, wobec czego zostało ono powierzone do wykonania innemu przewoźnikowi i przez niego wykonane, a sama pozwana z uwagi na wieloletnią współpracę z tym kontrahentem nie została przez niego obciążona jakimikolwiek kosztami związanymi z niewykonaniem przewozu na podstawie zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku, jak też w zakresie, w jakim wskazała, że kwota 2 460 złotych wynikająca z wystawionej przez nią faktury numer (...) obejmuje utracony zysk w związku z koniecznością rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku i innych zleceń. Sąd miał bowiem na uwadze, że pozwana wprost wskazała, że kwota 2 460 złotych to „straty, jakie poniosłam, że auto nie realizowało transportów, ustaliłam to na podstawie swojego doświadczenia, powód gdyby wyjechał w sobotę, to wróciłby za 6 dni i to byłby mój zysk za ten czas”.
W tym kontekście wskazać należy, że powyższa kwota 2 460 złotych została przez pozwaną jako przysługująca jej wierzytelność wynikająca z faktury numer (...) przedstawiona do potrącenia z należnością dochodzoną niniejszym pozwem. Z treści tej faktury wystawionej przez pozwaną wynikało, że kwota ta obejmuje „koszty związane z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej” (k. 59 akt) i okoliczność tę, w odpowiedzi na zobowiązanie przewodniczącego co do sprecyzowania zarzutu potrącenia, pełnomocnik pozwanej potwierdził w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 25 kwietnia 2025 roku” (data prezentaty: 2025-04-29, k. 131-132 akt). Jednocześnie na rozprawie pełnomocnik pozwanej oświadczył, że kwota ta obejmuje „koszt przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy i odpowiada to wartości niezrealizowanych usług”, podczas gdy sama pozwana wskazała w swoich zeznaniach, że z tytułu rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku nie poniosła wobec swojego kontrahenta żadnych kosztów, zaś kwota ta stanowi, jak już wskazano powyżej przy omawianiu zeznań stron, utracony zysk w związku z koniecznością rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku i innych zleceń.
Mając na uwadze treść art. 93 k.p.c. i sprzeczność oświadczeń mocodawcy i pełnomocnika, jakkolwiek prymat należało dać twierdzeniom pozwanej, niemniej jednak Sąd rozważył, czy kwota 2 460 złotych, która została przez pozwaną jako przysługująca jej wierzytelność wynikająca z faktury numer (...) przedstawiona do potrącenia z należnością dochodzoną niniejszym pozwem, stanowiła „koszty związane z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej”, tj. koszt przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy, „wartość niezrealizowanych usług” i utracony zysk w związku z koniecznością rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku i innych zleceń.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 23 stycznia 2026 roku działając na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd pominął dowód z opinii biegłego sądowego na fakt „wartości usługi przewozu samochodowego z Polski do Szwecji, która była przedmiotem umowy między stronami, czyli na okoliczność wysokości wierzytelności zgłoszonej do potrącenia” jako nie mający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i nie pozwalający na wykazanie wysokości wierzytelności zgłoszonej do potrącenia w świetle oświadczeń pozwanej i jej pełnomocnika. Sąd miał bowiem na uwadze, że skoro szkodą pozwanej, jakiej doznała ona wskutek przyjęcia i niewykonania przez powoda zlecenia, miał być albo utracony zysk albo koszt przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy, to ustalenie „wartości usługi przewozu samochodowego z Polski do Szwecji” pozostawało irrelewantne prawnie. Nie sposób bowiem doszukać się związku pomiędzy powyższą okolicznością a wysokością zysku, jaki utraciła pozwana (należałoby tu bowiem badać nie wysokość wynagrodzenia za przewóz na danej trasie, ale wysokość wynagrodzenia uzgodnionego pomiędzy pozwaną a jej kontrahentem, kosztów, jakie w związku z realizacją tego przewozu miałaby ponieść w postaci np. kosztów działania jej przedsiębiorstwa, kosztów wynagrodzenia powoda, kosztów paliwa, itp.). Nie ma również związku pomiędzy „wartością usługi przewozu samochodowego z Polski do Szwecji”, a kosztem przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy – pozwana nie wykazała bowiem, że zleciła – w miejsce powoda – wykonanie przewozu do Szwecji innemu kierowcy, wręcz przeciwnie – zeznała, że to jej kontrahent powierzył wykonanie tego przewozu innemu przewoźnikowi, a ona sama nie została obciążona jakimikolwiek kosztami, a więc nie ma mowy o poniesieniu jakiejkolwiek szkody w tej postaci. Wreszcie wskazać należy, że „wartość usługi przewozu samochodowego z Polski do Szwecji” sama w sobie nie mogła stanowić szkody pozwanej, jaką poniosła z tytułu niezrealizowania umowy przez powoda, zwłaszcza że powód nie wykonał tego przewozu – z początku lutego 2024 roku – w żadnej części i pozwana w żadnej części, wbrew twierdzeniom, nie uregulowała na rzecz powoda żadnej kwoty z tego tytułu (za zlecenie przewozu z początku lutego 2024 roku). Wreszcie podkreślić należy, że powód, co potwierdziła sama pozwana, fakturą numer (...) objął wyłącznie wynagrodzenie za przewozy ze stycznia 2024 roku, które zostały w całości i prawidłowo przez niego wykonane. Nadto należało mieć również na uwadze, że pozwana nie zdołała przede wszystkim wykazać, że udzieliła powodowi skutecznie zlecenia na wykonanie spornego przewozu, tj. że powierzyła mu realizację zlecenia w czasie, kiedy jeszcze trwała współpraca między stronami, a nie już po jej zakończeniu, o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia, a co już choćby z tych względów czyniło przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego w powyżej wskazanym zakresie, zbędnym.
Sąd nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu informatyki na fakty, jak na k. 54 akt, bowiem wobec oświadczenia powoda, że nie kwestionuje on otrzymania faktury pozwanej numer (...), pozwana cofnęła wniosek w tym zakresie (k. 170 akt).
W tym miejscu wskazać należy, że postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 23 stycznia 2026 roku działając na podstawie art. 132 § 1 k.p.c. a contrario Sąd oddalił wniosek pozwanej o dokonanie zwrotu pisma powoda z datą w nagłówku „dnia 11 lutego 2025 roku” i z datą w nagłówku dnia „01 kwietnia 2025 roku” (brak zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. na powyższą decyzję procesową). Sąd miał bowiem na uwadze, że jakkolwiek w istocie oba pisma zostały wysłane na nieaktualny adres pełnomocnika pozwanej, ale jednocześnie nie było wątpliwości, że oba pisma zostały odebrane przez adresata, a nadto pozwana ustosunkowania się do pisma powoda z datą w nagłówku „dnia 11 lutego 2025 roku”, a zatem pewne jest, że je otrzymała. Sąd zważył także, że pełnomocnik powoda dostrzegając swój błąd skontaktował się pełnomocnikiem pozwanej i jeszcze w maju 2025 roku przesłał mu mailowo przedmiotowe pisma, nie było więc jakichkolwiek wątpliwości, że pozwana miała możliwość zapoznania się z tymi pismami. Ideą bezpośredniego doręczania pism między stronami reprezentowanymi przez zawodowych pełnomocników, o jakim mowa w art. 132 k.p.c. jest przy tym przyspieszenie obiegu korespondencji w sprawie i skoro cel doręczenia pisma stronie przeciwnej został osiągnięty, a więc pełnomocnik pozwanej otrzymał sporne pisma, nie było jakichkolwiek podstaw do stosowania przewidzianego tam rygoru, stanowiłoby to bowiem w ocenie Sądu niczym nieuzasadniony zbędny formalizm.
W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W niniejszej sprawie powód D. V. (1) domagał się zasądzenia od pozwanej R. K. (1) kwoty 2 460 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi za okres od dnia 01 lutego 2024 roku do dnia zapłaty – tytułem pozostałej części wynikającego z faktury numer (...) wynagrodzenia za wykonane na rzecz pozwanej przewozy w styczniu 2024 roku oraz kwoty 173 złotych wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 23 maja 2024 roku do dnia zapłaty – tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 08 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniem w transakcjach handlowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1790 ze zmianami), a także kosztów procesu.
Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwana R. K. (1) domagała się oddalenia powództwa podnosząc zarzut potrącenia kwoty dochodzonej pozwem (2 460 złotych) z przysługującą jej w tej wysokości wierzytelnością wynikającą z faktury numer (...) stanowiącą „koszty związane z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej” (koszt przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy, „wartość niezrealizowanych usług” i utracony zysk w związku z koniecznością rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku i innych zleceń). Nadto pozwana podnosiła, że powód domaga się wynagrodzenia za przewóz, którego nie wykonał.
Poza sporem pozostawało, że strony łączyła umowa, na podstawie której powód stale, za ustalanym comiesięcznie wynagrodzeniem (zależnym od liczby i rodzaju wykonanych przewozów), świadczył na rzecz pozwanej usługi transportowe. Umowa ta zawarta została ustnie, na czas nieokreślony, przy czym strony nie uzgodniły szczególnych zasad związanych z jej rozwiązaniem.
Zgodnie z przepisem art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Stosownie zaś do treści art. 746 § 2 k.c. przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę. Wskazać w tym miejscu należy, że przepis art. 746 § 2 k.c. wprawdzie stanowi o wypowiedzeniu, jednakże chodzi tu o rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym ze skutkiem ex nunc (tak m. in. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroków z dnia 28 września 2024 roku (sygn. akt IV CK 640/03), z dnia 09 października 2013 roku (sygn. akt V CSK 472/12), czy Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 marca 2013 roku (sygn. akt VI ACa 605/12). Oświadczenie o wypowiedzeniu wywołuje skutek prawnokształtujący – w postaci wygaśnięcia zobowiązania – natychmiast, tj. w chwili, gdy dotarło ono do drugiej strony w taki sposób, że mogła ona zapoznać się z jego treścią (art. 61 § 1 k.c.). Zgodnie zaś z art. 60 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny.
Jak wynikało z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego w dniu 02 lutego 2024 roku (piątek) pozwana otrzymała od swojego kontrahenta zlecenie, którego przedmiotem był transport ładunku z M. do Szwecji. Realizacja tego zlecenia wymagała w dniu 04 lutego 2024 roku odbioru ładunku z ulicy (...) w M. i załadowania się pojazdem na prom płynący do A., a następnie dostarczenia ładunku do miejsca przeznaczenia w mieście A. i jego rozładowanie w dniu 06 lutego 2024 roku. Najpóźniej w sobotę, tj. w dniu 03 lutego 2024 roku, powód w rozmowie telefonicznej poinformował pozwaną o zakończeniu łączącej strony współpracy powołując się na trudną sytuację rodzinną i niezadowolenie ze stosowanych stawek, następnie jeszcze tego samego dnia wysłał do pozwanej wiadomość sms potwierdzającą podjętą przez niego decyzję. Pozwana po otrzymaniu tej informacji, jak i jej mąż, próbowali przekonać jeszcze powoda do zmiany decyzji oraz zlecili mu przewóz towaru do Szwecji w dniach 04-06 lutego 2024 roku prosząc o jego wykonanie, na co powód nie wyraził zgody i czego nie wykonał.
Powyższa chronologia zdarzeń jednoznacznie więc prowadzi do wniosku, że wskutek oświadczenia powoda z soboty, dnia 03 lutego 2024 roku, doszło do rozwiązania umowy o współpracę w zakresie świadczenia usług transportowych między stronami. W tej sytuacji skierowanie do powoda w późniejszym okresie zlecenia przewozu nie było skuteczne i nie rodziło po stronie powoda konsekwencji związanych z naprawianiem ewentualnej szkody pozwanej, jaką poniosła przez to, że nie była w stanie wywiązać się z tego zobowiązania wobec swojego kontrahenta. Jak już zasygnalizowano powyżej pozwana nie wykazała, że zleciła powodowi sporny przewóz do Szwecji wcześniej, zanim pozwany złożył jej oświadczenie o rozwiązaniu umowy. W szczególności nie wykazała, że zleciła powodowi tenże przewóz w dniu 02 lutego 2024 roku, bo jak wskazano, to że sama otrzymała w tym dniu to zlecenie, nie oznacza, że udzieliła go automatycznie w tymże dniu powodowi. Pozwana nie przedstawiła przy tym żadnego dowodu na datę powierzenia powodowi spornego zlecenia do wykonania, w tym dowodu z aplikacji mobilnej, za pomocą której zlecenia takiego miała powodowi udzielić. Nadto pozwana nie wykazała, kiedy pozwany złożył jej oświadczenie o rozwiązaniu umowy, a w szczególności, że było to w innym dniu niż wskazywany przez powoda (tj. sobota, dnia 03 lutego 2024 roku) – przedłożyła bowiem jedynie wydruk wiadomości sms potwierdzający taką decyzję powoda, jednakże nie był on opatrzony żadną datą. Jakkolwiek powód nie kwestionował autentyczności tej wiadomości, to z uznanych za wiarygodne jego zeznań wynikało, że wysłał tę wiadomość w sobotę, w dniu 03 lutego 2024 roku, a następnie otrzymał sporne zlecenie od pozwanej, którego nie przyjął i nie zrealizował. Pozwana okoliczności odmiennych nie zdołała wykazać, przy czym jej twierdzenia, że udzieliła ona powodowi zlecenia w piątek, a ten je przyjął, a następnie odmówił jego wykonania w dniu 06 lutego 2024 roku są niewiarygodne, sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. Skoro bowiem sporne zlecenie z lutego 2024 roku miało być wykonywane w dniach 04-06 lutego 2024 roku, a pozwana poinformowała swojego kontrahenta, że nie może go zrealizować, gdyż powód zrezygnował ze współpracy i nie dysponowała innym kierowcą, to rezygnacja powoda musiała mieć miejsce przed jego rozpoczęciem, tj. przed dniem 04 lutego 2024 roku, a nie w dniu 06 lutego 2024 roku, bo w tym dniu kierowca winien być już w A. z towarem na rozładunku. Uwzględniając więc zeznania powoda, że przekazał oświadczenie o rezygnacji ze współpracy w sobotę i rozkład kalendarza w 2024 roku, przyjąć należało, że wypowiedzenie umowy nastąpiło w dniu 03 lutego 2024 roku. Jednocześnie Sąd dał wiarę powodowi, że mimo złożenia powyższego oświadczenia, pozwana podjęła próbę zlecenia mu kolejnego przewozu do wykonania, czego jednakże, mimo również próśb ze strony męża pozwanej, powód odmówił i nie wykonał. Zlecenie to jednakże, jak już wskazano, było nieskuteczne, stron w tym czasie nie łączyła już umowa o stałej współpracy w zakresie świadczonych usług. W tej zaś sytuacji po stronie powoda nie powstała jakakolwiek odpowiedzialność wobec pozwanej za szkodę, jaką poniosła w związku z tym, że nie mogła zrealizować w dniach 04-06 lutego 2024 roku zlecenia.
Nawet zaś gdyby przyjąć, że pozwana zleciła sporny przewóz skutecznie, tj. w czasie, kiedy strony łączyła jeszcze umowa o stałej współpracy w zakresie świadczonych usług przewozowych (czego pozwana nie wykazała, a ustalony stan faktyczny wskazuje na wręcz odmienne okoliczności), to co do zasady powód ponosiłby odpowiedzialność wobec pozwanej za szkodę, jaką poniosła w związku z tym, że nie mogła zrealizować w dniach 04-06 lutego 2024 zlecenia (bliżej niesprecyzowana trudna sytuacja rodzinna i niezadowolenie ze stosowanych stawek nie stanowiły w ocenie Sądu bowiem ważnego powodu rozwiązania umowy), jednakże powództwo i tak podlegałoby oddaleniu, gdyż pozwana nie wykazała, że poniosła w ogóle szkodę i jej wysokości.
Zgodnie z treścią art. 498 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Jak wynika natomiast z treści przepisu art. 499 k.c. potrącenia dokonuje się poprzez oświadczenie złożone drugiej stronie.
Jak wynika z powyższego przepisu, aby nastąpił skutek umorzenia wzajemnych wierzytelności, każdej ze stron muszą przysługiwać wymagalne wierzytelności. Pokreślić przy tym należy, że zarzut potrącenia jest oświadczeniem wymaganym w świetle art. 499 k.c. składanym powodowi w celu umorzenia się wzajemnych wierzytelności i zarazem żądaniem skierowanym do Sądu, aby uznając jego skuteczność uwzględnił to umorzenie wierzytelności powoda i w takim zakresie oddalił jego powództwo. Dla osiągnięcia skutku pozwana powinna zatem zindywidualizować swoją wierzytelność oraz skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda, wskazując przesłanki jej powstania, wymagalności i wysokości oraz dowody w celu ich wykazania, stosownie do rozkładu ciężaru dowodu wyrażonego w art. 6 k.c. Skoro bowiem pozwana R. K. (1) zgłosiła zarzut potrącenia przedstawiając do potrącenia z dochodzonym roszczeniem swoją wierzytelność w kwocie 2 460 złotych, to zgodnie z treścią art. 6 k.c. powinna wykazać istnienie i wysokość tej wierzytelności. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 08 sierpnia 2005 roku (sygn. akt I ACa 1053/05) zarzut potrącenia jest w istocie formą dochodzenia roszczenia, zrównaną w skutkach z powództwem. Mają zatem do niego zastosowanie wymagania stawiane wobec pozwu w zakresie określenia żądania, przytoczenia okoliczności faktycznych oraz wskazania dowodów na ich poparcie, a w szczególności dokładne określenie wierzytelności, jej wysokości, a wreszcie wykazania jej istnienia. Samo oświadczenie o potrąceniu nie jest jeszcze dowodem na istnienie przesłanek potrącenia ustawowego z art. 498 k.c. ani nie stanowi samo w sobie źródła kreacji wierzytelności, która powinna znaleźć odzwierciedlenie w treści zaoferowanych dowodów.
W tym kontekście raz jeszcze wskazać należy, że powyższa kwota 2 460 złotych została przez pozwaną jako przysługująca jej wierzytelność wynikająca z faktury numer (...) przedstawiona do potrącenia z należnością dochodzoną niniejszym pozwem. Z treści tej faktury wystawionej przez pozwaną wynikało, że kwota ta obejmuje „koszty związane z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej” (k. 59 akt) i okoliczność tę, w odpowiedzi na zobowiązanie przewodniczącego co do sprecyzowania zarzutu potrącenia, pełnomocnik pozwanej potwierdził w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 25 kwietnia 2025 roku” (data prezentaty: 2025-04-29, k. 131-132 akt). Jednocześnie na rozprawie oświadczył on, że kwota ta obejmuje „koszt przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy i odpowiada to wartości niezrealizowanych usług”, podczas gdy sama pozwana wskazała w swoich zeznaniach, że z tytułu rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku nie poniosła wobec swojego kontrahenta żadnych kosztów, zaś kwota ta stanowi, jak już wskazano powyżej przy omawianiu zeznań stron, utracony zysk w związku z koniecznością rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku i innych zleceń. Mając na uwadze treść art. 93 k.p.c. i sprzeczność oświadczeń mocodawcy i pełnomocnika, jakkolwiek Sąd winien dać prymat oświadczeniom mocodawcy (pozwanej), niemniej jednak przyjął, że kwota 2 460 złotych, która została przez pozwaną jako przysługująca jej wierzytelność wynikająca z faktury numer (...) przedstawiona do potrącenia z należnością dochodzoną niniejszym pozwem, stanowiła „koszty związane z przyjęciem i niewykonaniem usługi transportowej”, tj. koszt przekierowania zamówienia na rzecz innego kierowcy, „wartość niezrealizowanych usług” i utracony zysk w związku z koniecznością rezygnacji z realizacji zlecenia z dnia 02 lutego 2024 roku i innych zleceń – i w tych wszystkich aspektach dokonał analizy.
W związku z podniesionym zarzutem potrącenia, to pozwana zgłaszająca taki zarzut była zobowiązana nie tylko do dokładnego określenia wierzytelności, jej wysokości, ale i wykazania jej istnienia poprzez podjęcie stosownej inicjatywy dowodowej w tym zakresie. To na pozwanej ciążył bowiem obowiązek udowodnienia istnienia wierzytelności, a tymczasem pozwana nie wykazała faktu zaistnienia szkody, nie przedłożyła też żadnych dowodów potwierdzających jej powstanie ani wysokość. Natomiast zgłoszony przez pozwaną wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego na fakt „wartości usługi przewozu samochodowego z Polski do Szwecji, która była przedmiotem umowy między stronami, czyli na okoliczność wysokości wierzytelności zgłoszonej do potrącenia” był nieadekwatny do zaistniałego stanu faktycznego sprawy i nie pozwalał na wykazanie tych okoliczności (poniesienia szkody i jej wysokości), na co wskazano już obszernie w powyższej części uzasadnienia. Dodać w tym miejscu jedynie należy, że zgodnie z orzecznictwem utrata wynagrodzenia przez pozwaną na skutek wypowiedzenia umowy przez powoda – czyli po prostu utrata przychodu nie stanowi jeszcze szkody (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 roku, sygn. akt VI ACa 1021/14). Szkoda w postaci utraconych przez zleceniobiorcę korzyści nie jest bowiem tożsama z wysokością wynagrodzenia, które otrzymałby on, gdyby wykonał w całości umowę (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 września 2008 roku, sygn. akt I ACa 84/08).
W konsekwencji stwierdzić należy, że pozwana nie udowodniła, iż na skutek rozwiązania umowy przez powoda poniosła jakąkolwiek szkodę, w szczególności w postaci utraconego zysku z niewykonanego zlecenia z lutego 2024 roku, czy kosztów przekierowania realizacji tego zlecenia na rzecz innego kierowcy. W tej zaś ostatniej kwestii pozwana wprost w swoich zeznaniach wskazała, że sporny przewóz został powierzony przez jej kontrahenta ostatecznie innemu przewoźnikowi, zaś ona sama nie została obciążona przez spedytora żadnymi kosztami z tego tytułu. Pozwana nie wykazała zatem, że przysługuje jej względem powoda jakakolwiek wierzytelność, w tym w kwocie 2 460 złotych. Nie są przy tym wystarczające dla wykazania wysokości szkody ogólnikowe zeznania pozwanej, że utracony zysk ustaliła na podstawie swojego doświadczenia. W kontradyktoryjnym modelu procesu cywilnego i to w postępowaniu gospodarczym, zwłaszcza gdy strona jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego Sąd nie znalazł żadnych podstaw do podjęcia w tym zakresie działania z urzędu, albowiem nie jest rolą Sądu wyręczanie strony w pozyskiwaniu dowodów mających stanowić potwierdzenie zasadności jej żądań (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 roku, sygn. akt II CSK 22/2007).
W tej sytuacji roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie w całości, powód – co należy podkreślić raz jeszcze z całą mocą – domagał się bowiem kwoty 2 460 złotych tytułem pozostałej części wynagrodzenia za świadczone na rzecz pzowanej usługi transportowe w miesiącu styczniu 2024 roku (faktura numer (...)), a co do których pozwana potwierdziła ich wykonanie i to w sposób prawidłowy. Niezasadny, ale i zupełnie niezrozumiały zaś pozostawał w tym kontekście zarzut pozwanej, że powód domaga się zapłaty za usługi, których nie wykonał – powód nie domagał się w żadnym zakresie zapłaty za przewóz z lutego 2024 roku, gdyż go nie przyjął i nie wykonał, zaś pozwana – wbrew jej twierdzeniom – nie zapłaciła powodowi za ten przewóz kwoty 5 166 złotych, bo powód go nie wykonał (wobec czego nie miała za co płacić), a nadto kwota ta została przez nią uregulowana jako zapłata za fakturę numer (...), czyli za przewozy wykonane w styczniu 2024 roku.
Jednocześnie w tym miejscu wskazać należy, że na uwzględnienie w całości zasługiwało również żądanie powoda zasądzenia od pozwanej na jego rzecz kwoty 173 złotych wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 23 maja 2024 roku do dnia zapłaty – tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 08 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniem w transakcjach handlowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1790 ze zmianami), o czym jednakże Sąd nie orzekł na skutek przeoczenia, zaś powód w ustawowym terminie nie złożył wniosku o uzupełnienie wyroku w tej części.
Mając na względzie powyższe Sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. w zw. art. 735 k.c. w zw. z art. 1, art. 4 i art. 7 ustawy z dnia 08 marca 2013 roku o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniem w transakcjach handlowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1790 ze zmianami) oraz na podstawie art. 471 k.c. w zw. z art. 746 § 2 k.c. w zw. z art. 750 k.c. w zw. z art. 498 k.c. i art. 499 k.c. w zw. z art. 6 k.c. a contrario zasądził od pozwanej R. K. (1) na rzecz powoda D. V. (1) kwotę 2 460 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi za okres od dnia 01 lutego 2024 roku do dnia zapłaty.
O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w dyspozycji art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jednolity: Dz. U. z 2023oku, poz. 1964 ze zmianami) zasądzając od pozwanej jako strony przegrywającej na rzecz powoda jako strony wygrywającej zwrot poniesionych przez niego kosztów postępowania w kwocie 1 117 złotych (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty), w tym kwotę 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, kwotę 900 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz kwotę 200 złotych tytułem zwrotu opłaty sądowej od pozwu.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
5. (...)
SSR Justyna Supińska
Gdynia, dnia 18 lutego 2026 roku