sygn. VI C 1042/24 16 lutego 2026 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie

Zarządzenie z 16 lutego 2026, sygn. VI C 1042/24

Data orzeczenia 16 lutego 2026
Sąd Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
Wydział VI Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie #VI Wydział Cywilny #zarządzenie

sygn. akt VI C 1042/24 upr

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 27 stycznia 2026 r.

I.  Stanowiska stron

1.  Powód K. R., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, dochodził w tej sprawie od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W., zapłaty kwoty 15 450,03 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 30 września 2023 r. do dnia zapłaty. Powód – jako nabywca wierzytelności od bezpośrednio poszkodowanego, S. J. – dochodził powyższej kwoty tytułem odszkodowania za koszty najmu pojazdu zastępczego. W ocenie powoda uzasadniony i celowy czas trwania najmu pojazdu zastępczego wynosił 87 dni (przy stawce 195,57 zł brutto za dobę najmu). Kolizja drogowa, której sprawca był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego, miała miejsce 21 listopada 2020 r. Uszkodzeniu uległ wówczas samochód marki (...), nr rej. (...), będący własnością zbywcy wierzytelności, S. J.. Zapłata za najem (i naprawę – którą wykonywał powód) pojazdu była rozliczana w sposób bezgotówkowy. Ubezpieczyciel uznał swoją odpowiedzialność do kwoty 1 564,56 zł uznając 8 dni uzasadnionego najmu pojazdu przy niekwestionowaniu stawki dobowej. W tabeli dołączonej do pozwu „ harmonogram najmu” powód przedstawił okoliczności, które miałyby uzasadniać okres najmu, wynoszący 87 dni. Była to przede wszystkim opieszałość ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym – ubezpieczyciel początkowo nie uznał swojej odpowiedzialności za szkodę, następnie zaś uznał ją jedynie w części. Powód (prowadzący jednocześnie warsztat samochodowy) wstrzymywał się z naprawą samochodu do czasu uznania przez ubezpieczyciela odpowiedzialności za zdarzenie i zgłoszoną szkodę. Powód przystąpił do naprawy pojazdu po częściowym uznaniu odpowiedzialności przez ubezpieczyciela i wypłacie części środków. W piśmie procesowym datowanym na 23 sierpnia 2024 r. powód wskazywał, że „ okres przestoju wynikał z opieszałości ubezpieczyciela, który z niewiadomych powodów zwlekał z przyznaniem świadczenia” (k. 74). W dalszym piśmie procesowym powód wskazywał, że uszkodzony pojazd swoją jezdność utracił definitywnie w dniu 1 grudnia 2020 r., kiedy został zdemontowany do oględzin. Wskazał, że „ pojazd po przedmiotowym zdarzeniu do dnia oględzin rzeczywiście faktycznie był jezdny, choć jego użytkowanie po drogach publicznych było prawnie niedopuszczalne” (pismo procesowe, k. 303). Do czasu zamknięcia rozprawy podtrzymywał stanowisko w sprawie.

2.  W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym, pozwany (...) S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (k. 45), wniósł o oddalenie powództwa w całości. Pozwany nie kwestionował stawki za dobę najmu pojazdu zastępczego, kwestionował natomiast czas trwania najmu, wskazując, że w postępowaniu likwidacyjnym uznał 8 dni uzasadnionego czasu trwania najmu. Pozwany wskazywał, że od momentu zdarzenia (21 listopada 2020 r.) do oddania pojazdu do naprawy (30 listopada 2020 r.) pojazd przejechał 309 km, co wskazuje na to, że uszkodzenia powstałe w pojeździe w wyniku zdarzenia nie eliminowały go z ruchu po drogach publicznych. Pozwany podnosił także, że przed tutejszym sądem toczą się dwa równoległe postępowania z powództwa powoda o odszkodowanie z tytułu naprawy uszkodzonego samochodu – w drugim z tych postępowań powód, zamiast rozszerzyć powództwo w pierwszym, dochodzi od pozwanego dalszego odszkodowania, czym – zdaniem pozwanego – nadużywać ma prawa procesowego, mnożąc tym samym koszty procesu. Pozwany podnosił, że – wbrew twierdzeniom powoda, podnoszonym w sprawach (...) oraz (...) – nie wszystkie uszkodzenia pojazdu, z tytułu których powód dochodzi odszkodowania, powstały w wyniku zdarzenia z 21 listopada 2020 r. Podniósł, że prywatna kalkulacja powoda zawierała szereg uszkodzeń, które – jak wynika z opinii biegłego sądowego sporządzonej w sprawie (...) – nie wynikały ze zdarzenia z 21 listopada 2020 r., z której wynikało, że uszkodzeniu w wyniku tego zdarzenia nie mogły ulec takie elementy jak wspornik zderzaka przedniego, kondensator i chłodnica. Wskazywał także, że poszkodowany dysponował czteroma innymi pojazdami – marki (...), (...), (...)i (...)(zatem decyzja ubezpieczyciela o wypłacie jakiegokolwiek odszkodowania z tytułu kosztów najmu pojazdu zastępczego mogła być przedwczesna). Wskazywał, że przedłużający się okres najmu pojazdu zastępczego wynikała z opieszałości po stronie poszkodowanego w likwidacji szkody. Zwrócił uwagę, że w dniu 8 grudnia 2020 r. pojazd miał przebieg 192 209 km, zaś w dniu 17 marca 2021 r. (a zatem 12 dni po zakończeniu okresu najmu pojazdu zastępczego) – już 194 850 km. Wnosił o zasądzenie na swoją rzecz dwukrotności kosztów procesu na podstawie art. 224 ( 2) § 2 pkt 3 lit. a k.p.c. z uwagi na nadużycie przez powoda prawa procesowego. Do czasu zamknięcia rozprawy podtrzymywał stanowisko w sprawie.

II.  Fakty ustalone w sprawie

1.  K. R. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) (...). Przedmiotem jego działalności jest prowadzenie warsztatu samochodowego.

bezsporne

2.  W dniu 21 listopada 2020 r. doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód marki (...), nr rej. (...), będący własnością S. J.. Do zdarzenia doszło w W. przy ul. (...), na skrzyżowaniu przy (...). Sprawcą kolizji byłaD. Ł., kierująca samochodem marki (...), która, chcąc ruszyć na zielonym świetle, zamiast manewru ruszania omyłkowo wykonała manewr cofania, przez co uderzyła w przód stojącego za nią samochodu (...). Samochodem (...) kierowała żonaS. J.. Samochód kierowany przez D. Ł. w momencie zderzenia poruszał się z prędkością 4-5 km/h. Samochód ten miał zamontowany z tyłu hak holowniczy, którym uderzył przód samochodu (...). D. Ł. była wówczas ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.. Po kolizji obie kierujące zjechały z ronda, spisały pisemne oświadczenie, w którym D. Ł. przyjęła odpowiedzialność za zdarzenie. Na miejsce została wezwana Policja. K. J. po zdarzeniu odjechała samochodem (...).

3.  Pojazd (...) został oddany przez S. J.do warsztatu samochodowego prowadzonego przez K. R. 9 dni po zdarzeniu – w dniu 30 listopada 2020 r., w celu dokonania tzw. naprawy bezgotówkowej. W tym dniu S. J. zawarł z K. R. umowę cesji wierzytelności, w której przelał na rzecz K. R. wszystkie wierzytelności wobec ubezpieczyciela wynikający ze szkody powstałej w dniu 21 listopada 2020 r. Tego dnia zawarł również z K. R. umowę najmu pojazdu zastępczego. Ostateczny czas najmu miał zostać określony w protokole zdawczo-odbiorczym, który będzie podstawą wystawienia faktury. Jednocześnie w umowie wskazano, że zostaje zawarta na czas określony od dnia 30 listopada 2020 r. do dnia 5 marca 2021 r. Czynsz najmu został ustalony na kwotę 159 zł + VAT za każdą rozpoczętą dobę, a płatnością miała zostać obciążona polisa sprawcy wypadku. Najemca oświadczył, że pojazd zastępczy jest mu niezbędny z uwagi na konieczność odbioru dzieci ze szkoły, wyjazd na ferie, wizyty rehabilitacyjne.

4.  Pojazd kierowany przez D. Ł. nie doznał w wyniku zderzenia żadnych uszkodzeń.

5.  W okresie od dnia 21 listopada 2020 r. (dzień kolizji) do dnia 30 listopada 2020 r. (dzień oddania samochodu do warsztatu) pojazd marki (...) był eksploatowany i przejechał 309 km. W dniu szkody 21 listopada 2020 r. licznik wskazywał na przebieg wynoszący 191 900 km, natomiast w dniu 1 grudnia 2020 r. licznik wskazywał na przebieg wynoszący 192 209 km.

dowód: ocena techniczna z dnia 11 stycznia 2021 r., k. 58-62v , zeznania powoda K. R., k. 99v-100; częściowo zeznania świadka S. J. – k. 98-99; zeznania świadka D. Ł. – k. 99; zeznania świadka K. J.– k. 99v-100 , oświadczenie sprawcy kolizji drogowej, k. 21-22 , umowa najmu pojazdu zastępczego, k. 8-9

6.  W dniu 1 grudnia 2020 r. w warsztacie należącym do K. R. pojazd marki(...) został rozmontowany w celu oględzin. K. R. nie umawiał się z ubezpieczycielem na termin oględzin samochodu. W dniu 2 grudnia 2020 r. ubezpieczyciel poprosiłK. R. o dokonanie oględzin we własnym zakresie. Tego samego dnia warsztat wysłał ubezpieczycielowi e-maila ze zdjęciami dokumentującymi uszkodzenia samochodu. W wiadomości e-mailowej kierowanej do ubezpieczyciela K. R. nie określał, które z uszkodzeń samochodu, widocznych na zdjęciu, powstały w wyniku zdarzenia z 21 listopada 2020 r., a które nie. W dniu 1 grudnia 2020 r. K. R. spytał w wiadomości e-mailowej ubezpieczyciela, czy akceptuje stawkę dobową 750,00 zł netto za najem pojazdu zastępczego.

7.  W dniu 30 grudnia 2020 r. ubezpieczyciel przesłałK. R. kosztorys naprawy samochodu na podstawie przesłanych zdjęć, wyceniając szkodę na kwotę 8 813,39 zł. Warsztat nie zgodził się z kosztorysem, poprosił o jego weryfikację oraz oględziny pojazdu przez ubezpieczyciela.

8.  Jednocześnie K. R. poinformował ubezpieczyciela, w wiadomości z 30 grudnia 2020 r., że wymienione w kalkulacji naprawy części zamienne zostały w dniu 30 grudnia 2020 r. zamówione.

9.  W dniu 5 stycznia 2021 r. rzeczoznawca ubezpieczyciela dokonał oględzin samochodu. W dniu 15 stycznia 2021 r., na podstawie oględzin samochodu, ubezpieczyciel stwierdził, że kosztorys z 5 stycznia 2021 r. został wykonany prawidłowo i podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie. Dalej w dniu 25 stycznia 2021 r. warsztat wysłał ubezpieczycielowi własny kosztorys naprawy, prosząc o akceptację. W dniu 2 lutego 2021 r., po kilku monitach ze strony warsztatu, ubezpieczyciel poinformował, że sprawa jest w toku oraz że podjęcie decyzji o przyznaniu odpowiedzialności nie jest jeszcze możliwe.

10.  W dniu 1 marca 2021 r. ubezpieczyciel podjął decyzję o uznaniu odpowiedzialności za szkodę oraz o wypłacie odszkodowania za naprawę pojazdu w wysokości 6 414,85 zł.

11.  Tego samego dnia warsztat przystąpił do naprawy samochodu. Naprawa trwała do 5 marca 2021 r. (trzy dni robocze). Tego dnia zakończył się okres najmu pojazdu zastępczego.

12.  W dniu 17 marca 2021 r., zatem 12 dni po zakończeniu naprawy, przebieg samochodu (...)wynosił 194 850 km – ponad 2,5 tys. km więcej niż w dniu 1 grudnia 2020 r.

13.  Krzysztof Radkiewicz za naprawę pojazdu (...)po szkodzie z dnia 21 listopada 2020 r. wystawił fakturę VAT (data wystawienia: 21 stycznia 2021 r.) na kwotę 10 405,60 zł oraz fakturę VAT na kwotę 19 441,20 zł (data wystawienia: 31 sierpnia 2022 r.). Nie zgodził się z decyzją ubezpieczyciela co do wysokości odszkodowania za naprawę samochodu. Wniósł przeciwko ubezpieczycielowi pozew o zapłatę z tego tytułu do tutejszego sądu, sprawa toczy się pod sygnaturą akt (...).

dowód: akta szkody, płyta CD – k. 65; twierdzenia powoda niezaprzeczone przez pozwanego – harmonogram najmu, k. 11-12; ocena techniczna z dnia 11 stycznia 2021 r., k. 58-62v, faktury – k. 90-91; twierdzenia pozwanego niezaprzeczone przez powoda

14.  W dniu 30 sierpnia 2023 r. K. R. wystawił fakturę VAT za najem samochodu zastępczego S. J. na kwotę 18 579,15 zł. Następnie wezwał ubezpieczyciela do zapłaty tej kwoty. Ubezpieczyciel uznał za zasadny najem pojazdu zastępczego za 8 dni i wypłaciłK. R. kwotę 1 564,56 zł. Ubezpieczyciel uznał technologiczny czas naprawy 2 dni + 2 dni organizacyjne + 3 dni wolne (weekend + nowy rok 31 grudnia 2020 r. – piątek) + 1 dzień na odbiór pojazdu po naprawie. W decyzji ujęto, iż pojazd od dnia kolizji do zgłoszenia szkody przejechał 309 km, a uszkodzenia pojazdu powstałe w przedmiotowym zdarzeniu nie eliminowały go z ruchu po drogach publicznych. Ubezpieczyciel uznał stawkę za dobę najmu w całości.

dowód: faktura VAT nr (...), k. 10, decyzja o wypłacie, k. 13-14

15.  S. J. w okresie od listopada 2020 r. do marca 2021 r. był właścicielem czterech samochodów poza uszkodzonym (...) oraz samochodu osobowego marki (...). Pierwsze trzy wymienione samochody były pojazdami dostawczymi, nie były wykorzystywane przez S. J. do użytku prywatnego, ale dla celów prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Samochód osobowy marki (...)był użytkowany przez S. J. do celów prywatnych.

16.  Samochód marki (...) był użytkowany przez żonę S. J., K. J., do celów prywatnych, takich jak dojazd do pracy, odwożenie dzieci do szkoły.

dowód: pismo z (...), k. 49-50; zeznania świadka S. J. – k. 98-99; zeznania świadka K. J. – k. 99

17.  W sprawie(...), toczącej się przed tutejszym sądem, z powództwa K. R. przeciwko (...) S.A., o zapłatę odszkodowania wynikającego z uszkodzenia pojazdu, biegły sądowy R. R., wydał opinię, w której wskazał, że nie wszystkie uszkodzenia samochodu(...) mogły powstać w zdarzeniu z 21 listopada 2020 r.

18.  W ocenie tego biegłego w zdarzeniu nie uległy uszkodzeniu takie elementy samochodu jako wspornik zderzaka przedniego, chłodnica oleju i kondensator. Elementy te powód zgłaszał ubezpieczycielowi jako wchodzące w zakres szkody po zdarzeniu z 21 listopada 2020 r. Biegły wskazał, że elementy te znajdują się poza obszarem oddziaływania haka, a ich uszkodzenie to efekt bezpośredniego nacisku na pojazd, co mogło zaistnieć w innych okolicznościach niż okoliczności zdarzenia z 21 listopada 2020 r. Biegły stwierdził, że hak holowniczy samochodu kierowanego przez D. Ł. nie wniknął poza kratę czołową, a jedynie poprzez nacisk odłamał od zewnętrznego wieńca listwy poprzeczne. Biegły stwierdził, że pojazd był jezdny po zdarzeniu.

dowód: opinia biegłego sądowego R. R. wydana w sprawie o sygn. akt (...) wraz z kalkulacją naprawy, k. 132-231, opinia uzupełniająca biegłego sądowego R. R. wydana w sprawie o sygn. akt (...) wraz z kalkulacją naprawy, k. 232-259, opinia uzupełniająca biegłego sądowego R. R. wydana w sprawie o sygn. akt (...) wraz z kalkulacją naprawy, k. 260-280

19.  Technologiczny czas naprawy uszkodzonego samochodu (...) wynosił 2 dni kalendarzowe/robocze.

dowód: opinia biegłego sądowego J. Z., k. 104-111, opinia uzupełniająca biegłego sądowego J. Z., k. 290-292v

III.  Ocena dowodów

20.  Fakty ustalone w sprawie oparto na dokumentach zgromadzonych w aktach, stanowiących dowód bez wydania w tym przedmiocie postanowienia, art. 243 2 k.p.c. Nie kwestionowały ich strony tego postępowania, nie było też podstaw, aby kwestionować je z urzędu.

21.  Zeznania świadków S. J., K. J. oraz D. Ł. były zasadniczo wiarygodne. Istotne było jednak to, że ani świadek S. J. ani J. S. nie wyjaśnili, co działo się z samochodem od dnia zdarzenia, tj. od 21 listopada 2020 r. do 30 listopada 2020 r., czyli do dnia oddania samochodu do warsztatu. Nie wyjaśnili, z jakiego powodu przebieg samochodu wskazywał na to, że w tym okresie pojazd przejechał ponad 300 km. Nie wyjaśniali również powodów, dla których przebieg samochodu raptem 12 dni od momentu jego naprawy (która miała mieć miejsce 5 marca 2021 r.) wynosił już ponad 2,5 tys. km więcej niż w dniu, kiedy pojazd stał w warsztacie, rozmontowany, do naprawy (1 grudnia 2020 r.).

22.  Relacje samego powodaK. R. również były zasadniczo wiarygodne. Niewiarygodne dla sądu było to, aby – jak twierdził powód – sama naprawa samochodu trwała „do 3 tygodni”. Jest to sprzeczne z samymi twierdzeniami pozwu, z których wynika, że naprawa trwała 3 dni, podobne wnioski płyną z opinii biegłego sądowego. Wątpliwości sądu budziło ponadto to, że – jak wskazywał powód – za naprawdę powód miał wystawić fakturę, zaś faktura VAT przedłożona przez pełnomocnika powoda do akt sprawy datowana jest na 31 sierpnia 2022 r. (k. 91), podczas gdy do samej naprawy miało dojść 5 marca 2021 r. Podobnie nie zostało wyjaśnione, z jakiego powodu faktura VAT za najem pojazdu zastępczego została wystawiona dopiero w sierpniu 2023 r. (k. 10), podczas gdy sam nam zakończył się 5 marca 2021 r.

23.  Sąd oparł się na sporządzonej w tej sprawie opinii biegłego sądowego J. Z., głównej oraz uzupełniającej, którą ocenił jako spójną, szczegółową i przekonywającą. Opinia ta jednak była miarodajna jedynie w zakresie, w jakim biegły określał, jaki był w tej sprawie technologiczny czas naprawy pojazdu (...). Ocena tego, jaki w danej sprawie jest uzasadniony i celowy czas najmu pojazdu zastępczego, należy zasadniczo do sądu, który ocenia powyższą przesłankę na podstawie wszystkich okoliczności faktycznych danej sprawy. Tym samym sąd nie oparł się na opinii biegłego w tej części, w jakiej stwierdzał, że uzasadniony czas najmu pojazdu zastępczego wynosił w tej sprawie 87 dni. Jednocześnie sąd nie podziela twierdzeń biegłego wyrażonych w opinii – wychodzących, w ocenie sądu, poza zakres zleconej opinii – jakoby „nielogicznym” byłoby rozpoczęcie przez warsztat naprawy samochodu przed ostatecznym uzgodnieniem rozmiaru uszkodzeń między warsztatem a ubezpieczycielem. Być może taka staje się praktyka warsztatów samochodowych – będących jednocześnie, notabene, podmiotami świadczącymi usługi z zakresu najmu pojazdów zastępczych – jest ona jednak w ocenie sądu, nieuzasadniona, sprzeczna z obowiązkiem minimalizacji szkody i może prowadzić do nadużyć (o czym więcej w części dotyczącej oceny prawnej roszczenia; vide uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2022 r., II CSKP 524/22, wydanej na kanwie sprawy, w której czas trwania najmu pojazdu zastępczego wynosił 560 dni z uwagi na kwestionowanie rozmiarów uszkodzeń pojazdu przez ubezpieczyciela).

IV.  Ocena prawna

1.  Powództwo należało oddalić w całości. Powód nie wykazał bowiem ani tego, aby uszkodzony pojazd (...)w okresie trwania najmu pojazdu zastępczego nie był jezdny ani tego, aby uzasadniony czas trwania najmu pojazdu zastępczego wynosił w tej sprawie więcej niż 8 dni.

2.  Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności z tytułu odszkodowania za skutki wypadku komunikacyjnego z 21 listopada 2020 r. co do zasady. Odpowiedzialność ta wynikała z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, którą objęty był sprawca wypadku. Podstawą odpowiedzialności były przepisy kodeksu cywilnego (w szczególności art. 822 k.c., art. 805 k.c., 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 k.c.), przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (w szczególności art. 23 ust. u.u.o., art. 35, art. 36, art. 37 ust. 1 u.u.o.). Odpowiedzialność ta, jak już wspomniano, zasadniczo nie była przedmiotem sporem, nie ma zatem potrzeby szerszego odnoszenia się do którejś z przytoczonych podstaw prawnych roszczenia.

3.  Źródłem legitymacji procesowej powoda była zawarta z poszkodowanym S. J. umowa cesji (art. 509 § 1 k.c.), której ważność i skuteczność także nie była przedmiotem sporu, nie było także podstaw, aby kwestionować ją z urzędu. Umowa jasno określała cedowaną wierzytelność.

4.  Jak wynika z utrwalonego już orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, celowość i ekonomiczne uzasadnienie kosztów najmu pojazdu zastępczego wymaga kazuistycznej, każdorazowej oceny stanu faktycznego. Różnorodność okoliczności związanych z następstwami wypadków komunikacyjnych oraz sytuacje życiowe poszkodowanych nie pozwalają na formułowanie ogólnych wskazówek. Oceniając, czy wydatki na najem pojazdu zastępczego były w danej sprawie celowe i ekonomicznie uzasadnione, należy uwzględniać: (i) ciążący na wierzycielu obowiązek zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2 k.c., art. 362 k.c., art. 826 § 1 k.c.), (ii) rozsądną proporcję między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Celowe i ekonomicznie uzasadnione mogą być tylko wydatki służące wyeliminowaniu następstw, których nie można wyeliminować w inny sposób. Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej (uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11). Wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r. III CZP 20/17).

5.  Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17, wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowane przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione. Podkreślenia wymaga, iż na wierzycielu ciąży obowiązek zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów. Co więcej, nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji- gwarancyjnej ubezpieczyciela, gdyż mogłoby to prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych. Gdy skutki danego zdarzenia mogą być usunięte w mniej uciążliwy dla dłużnika sposób, to w sytuacji, gdy godny interes poszkodowanego nie będzie zagrożony, powinny być dokonane w ten mniej uciążliwy dla dłużnika sposób.

6.  Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na odmienność roszczeń odszkodowawczych wywodzonych z tytułu poniesienia kosztów naprawy pojazdu oraz poniesienia wydatków z tytułu najmu pojazdu zastępczego. Poniesienie kosztów naprawy służy naprawieniu szkody, która powstała już w momencie zdarzenia szkodowego. Już z tą chwilą po stronie poszkodowanego powstaje więc roszczenie o naprawienie szkody wynikającej z uszkodzenia lub zniszczenia pojazdu i zasadniczo jego wysokość nie zależy od tego, czy i jakimi środkami poszkodowany naprawił swój samochód.

7.  Koszty poniesione na najem samochodu zastępczego, choć pozostają ze zdarzeniem szkodowym w adekwatnym związku przyczynowym, o którym mowa w art. 361 § 1 k.c., to jednak wprost z niego nie wynikają. Utrata możliwości korzystania z pojazdu nie powoduje bowiem samoistnie odrębnego uszczerbku majątkowego odnoszącego się do tej rzeczy, niezależnie od jej przeznaczenia. Odmienna jest sytuacja, w której doszło już do poniesienia przez poszkodowanego wydatków na uzyskanie pojazdu zastępczego w okresie remontu uszkodzonego pojazdu albo przez okres niezbędny do nabycia nowego pojazdu. Są to wydatki prowadzące do powypadkowego zmniejszenia majątku poszkodowanego (straty), poniesione w następstwie zdarzenia szkodzącego, które nie powstałyby bez tego zdarzenia.

8.  W uchwale wydanej w sprawie o sygn. akt III CZP 20/17 Sąd Najwyższy wypowiedział się w jakim zakresie koszty najmu zastępczego pojazdu – w wysokości przekraczającej stawki przyjmowane przez ubezpieczyciela – są celowe i ekonomicznie uzasadnione. Wskazał, że nie mogą być uznane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania negatywnego następstwa majątkowego w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego (zniszczonego) pojazdu, gdyż następstwo to może być wyeliminowane - bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego - w inny, mniej uciążliwy dla dłużnika sposób. Poniesienia wyższych wydatków nie uzasadniają drobne niedogodności o charakterze niemajątkowym, jak np. konieczność nieznacznie dłuższego oczekiwania na podstawienie pojazdu zastępczego przez ubezpieczyciela; szczególne zaufanie, jakie poszkodowany ma do kontrahenta z którego usług chciałby skorzystać; prostota skorzystania z oferty najmu złożonej przez kontrahenta (np. przedsiębiorcę prowadzącego warsztat naprawczy). Nie może być również uznana za istotną niedogodność konieczność dodatkowego kontaktu z ubezpieczycielem. Co więcej, należy uznać, że w ramach ciążącego na poszkodowanym obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem (ubezpieczycielem) mieści się obowiązek niezwłocznego zasięgnięcia informacji co do tego, czy ubezpieczyciel może zaproponować poszkodowanemu pojazd zastępczy równorzędny uszkodzonemu (zniszczonemu). Nie ma to nic wspólnego z koniecznością poszukiwania przez poszkodowanego najtańszej oferty rynkowej najmu.

9.  Jak ponadto zauważył Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 15 lutego 2019 r. (III CZP 84/18), nie sposób nie dostrzec, że do nieuzasadnionego przedłużania naprawy i nadużyć w zakresie najmu pojazdów zastępczych może dochodzić w sytuacjach, gdy zakład naprawczy jednocześnie wynajmuje bezgotówkowo poszkodowanemu pojazd zastępczy lub jest powiązany z takim przedsiębiorstwem, skoro w interesie tych podmiotów jest uzyskanie, jak największego zysku z wynajmu pojazdów . Sąd Najwyższy podniósł, że barierą dla takich praktyk powinny być ściśle określone granice odpowiedzialności ubezpieczyciela wyłącznie za niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty najmu pojazdu zastępczego, powiązane z niezbędnym i uzasadnionym czasokresem naprawy, który może być in casu zweryfikowany w toku postępowania dowodowego, w razie potrzeby z wykorzystaniem opinii biegłego.

10.  Tutejszy sąd zauważa, że ryzyko, o którym mowa w uzasadnieniu uchwały wydanej w sprawie III CZP 84/18 jest tym większe, iż najem pojazdu zastępczego ma charakter bezgotówkowy. Powoduje to, że po stronie poszkodowanego, a zatem jedynego podmiotu, który dysponuje faktycznymi środkami, aby ograniczyć czas trwania najmu pojazdu zastępczego, nie ma żadnej ekonomicznej motywacji do tego, aby wpłynąć na przyspieszenie naprawy, a zatem skrócenie najmu samochodu zastępczego.

11.  W uzasadnieniu powyższej uchwały (III CZP 84/18) Sąd Najwyższy wskazał ponadto, że co do zasady za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione przez poszkodowanego na najem pojazdu zastępczego w czasie przedłużonej naprawy spowodowanej obiektywnymi przyczynami, których nie można przezwyciężyć (np. przejściowy brak części u dostawców, ogólnopolski problem z dystrybucją części u producenta) będzie odpowiadał sprawca szkody (ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej). Nie ma żadnych podstaw by w takich stanach faktycznych poszkodowany, który doznał szkody wbrew swojej woli, miał ponosić konsekwencje przedłużonej naprawy, skoro sprowadzało by się to do przerzucania na niego skutków kolizji pozostających z nią wprawdzie w pośrednim, ale normalnym związku przyczynowym.

12.  W uzasadnieniu przywołanego już wyroku z dnia 13 października 2022 r., wydanego w sprawie II CSKP 524/22, w której roszczenie dotyczące kosztów najmu pojazdu zastępczego obejmowało 560 dni tego najmu, Sąd Najwyższy wyraził stanowisko – które tutejszy sąd w całości podziela, zwracając uwagę w szczególności na zagrożenia, na które zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 84/18 – że podejmowane przez ubezpieczyciela czynności w trakcie likwidacji szkody nie stanowią czynnika wpływającego na czas najmu pojazdu zastępczego, dłuższy niż obiektywnie niezbędny do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku, ewentualnie niezbędny do nabycia nowego pojazdu . Oczekiwanie przez poszkodowanego na moment pełnej refundacji kosztów naprawy w wyniku rozstrzygnięcia procesu sądowego nie może mieć wpływu na wysokość odszkodowania obejmującego koszty najmu pojazdu zastępczego. Uzasadniając to stanowisko Sąd Najwyższy wskazał, że konieczne jest badanie sprawy pod kątem zasady proporcjonalności między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika, postulującej nierozszerzanie w nadmierny sposób odpowiedzialności sprawcy czy jego ubezpieczyciela od odpowiedzialności cywilnej. Uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego za rzeczywisty okres pozbawienia poszkodowanego możliwości korzystania z uszkodzonego w wypadku pojazdu, uzależnione są wyłącznie od czynników obiektywnych. Nie należą do nich możliwości finansowe poszkodowanego i posiadanie środków pieniężnych – w tym pochodzących z wypłaty odszkodowania. Sprawca szkody oraz odpowiadający gwarancyjnie ubezpieczyciel nie jest zobowiązany do pokrycia kosztów poniesionych przez poszkodowanego, w szczególności stanowiących konsekwencję braku jego decyzji co do podjęcia się naprawy pojazdu, jak i samego zlecenia tej czynności. Do ustalenia odszkodowania za koszty najmu pojazdu zastępczego, jeżeli szkoda nie jest całkowita, istotny jest wyłącznie czas obejmujący technologiczny proces naprawy, z uwzględnieniem wszystkich innych obiektywnych czynników, które mogły wpłynąć na jego przebieg.

13.  Jeżeli nie ma podstaw do tego, aby poszkodowany wstrzymywał się z decyzją o naprawie pojazdu do czasu wypłaty mu odszkodowania przez ubezpieczyciela, to tym bardziej nie ma żadnych podstaw do tego, aby z decyzją taką wstrzymywał się sam warsztat naprawczy, nabywca wierzytelności (jak w tej sprawie) – do którego samochód został oddany w celu jak najszybszej naprawy, nie zaś w celu oczekiwania na decyzję ubezpieczyciela. Tym bardziej, że postawa taka może prowadzić do nadużyć, opisanych już we wcześniejszej części uzasadnienia. W tej sprawie decyzja warsztatu ze wstrzymywaniem się z naprawa jest tym bardziej nielogiczna, że – jak wynika z wiadomości e-mailowej z dnia 30 grudnia 2020 r. K. R. kierowanej do ubezpieczyciela, znajdującej się w aktach postępowania likwidacyjnego – warsztat zamówił niektóre części zamienne już 30 grudnia 2020 r. Ponadto decyzję o rozpoczęciu naprawy podjęto już 5 marca 2021 r., kiedy przecież ubezpieczyciel nie uznał całości szkody, a jedynie jej niewielką część.

14.  W tej sprawie istotne było dodatkowo to, że ubezpieczyciel wstrzymywał się z decyzją o przyznaniu odszkodowania nie przez własną opieszałość, ale z powodów zawinionych przez samego powoda, a dotyczących nadmiernego zakresu uszkodzeń zgłoszonego przez powoda. Powód nie wykazał w tej sprawie, aby ubezpieczyciel wstrzymywał się z wypłatą odszkodowania przez swoją opieszałość. Wykazane natomiast zostało, że powód zgłosił ubezpieczycielowi takie uszkodzenia samochodu, które nie wynikały ze zdarzenia z 21 listopada 2020 r. i nie były to bynajmniej pomijalne koszty (wspornik zderzaka przedniego, chłodnica oleju i kondensator). Powód przesłał ubezpieczycielowi w dniu 2 grudnia 2021 r. dokumentację zdjęciową, która miała obrazować uszkodzenia samochodu, nie wyjaśniając jednak w żaden sposób, że nie wszystkie uszkodzenia powstały w wyniku kolizji z 21 listopada 2020 r. Wątpliwości ubezpieczyciela budził ponadto element w postaci kamery night vision, która to okoliczność również musiała zostać wyjaśniona. Wątpliwości tych nie można było uznać za nieuzasadnionych biorąc pod uwagę specyficzne okoliczności kolizji drogowej, w której doszło do uszkodzeń oraz zakres zgłoszonych przez powoda uszkodzeń (a także fakt, że pojazd, od dnia wypadku do dnia oddania go do warsztatu, przejechał ponad 300 km – co, biorąc pod uwagę jego stan zobrazowany na zdjęciach dołączonych do e-maila z 2 grudnia 2020 r., musiało wywołać u pracowników ubezpieczyciela uzasadnione wątpliwości co do zakresu szkody). W takiej sytuacji oczekiwanie powoda, że ubezpieczyciel wypłaci mu odszkodowanie niewyjaśniając okoliczności sprawy oraz faktycznego zakresu uszkodzeń, jest nierealistyczne i nielogiczne. W sytuacji gdyby powodowy warsztat od samego początku przedstawił ubezpieczycielowi prawidłowy zakres naprawy pojazdu po szkodzie z dnia 21 listopada 2020 r., nie doszłoby do sytuacji, w której ubezpieczyciel kwestionował odszkodowanie co do wysokości.

15.  Powód nie wykazał także, aby samochód nie był jezdny, a zatem aby nie mógł być użytkowany przez powoda, w okresie od 30 listopada 2020 r. do 5 marca 2021 r. Powód nie powołał na ten fakt żadnych dowodów. Powód w pozwie twierdził, że poszkodowany zmuszony był skorzystać z pojazdu zastępczego „w związku z unieruchomieniem pojazdu”, nie wyjaśnił, z czego wynikało unieruchomienie pojazdu (w szczególności, że spowodowane było rozebraniem samochodu na części w warsztacie), nie wskazywał, że pojazd był użytkowany od momentu wypadku, który miał miejsce 21 listopada 2020 r. do momentu oddania go do warsztatu i przejechał wówczas ponad 300 km. Twierdzenia pozwu były w tym zakresie bardzo zdawkowe i wymijające. Również na późniejszym etapie postępowania powód nie wyjaśnił, w jakich okolicznościach pojazd był użytkowany w tym okresie i w jaki sposób przejechał aż 300 km. Powód nie wyjaśnił także, z jakiego powodu 1 grudnia 2020 r. rozebrano pojazd „do spodziewanych oględzin”, skoro ubezpieczyciel w dniu 2 grudnia 2020 r. poprosił o dokonanie oględzin we własnym zakresie. Powód nie wyjaśnił, z jakich powodów nie można było rozebrać pojazdu w dniu oględzin, po wyznaczeniu terminu oględzin przez ubezpieczyciela. Nasuwa się też pytanie, biorąc pod uwagę, że warsztat zamierzał wstrzymać się z naprawą do decyzji ubezpieczyciela/oględzin, dlaczego podjęto decyzję o rozebraniu samochodu już dzień po jego oddaniu do warsztatu, czyniąc tym samym pojazd niezdolnym do jazdy i generując konieczność skorzystania z pojazdu zastępczego.

16.  Sąd, mając na uwadze, iż ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego przyjął odpowiedzialność za szkodę i wypłacił kwotę 1 564,56 zł z tytułu odszkodowania za najem pojazdu zastępczego, uznał iż przyjęty i zaakceptowany przez pozwanego uzasadniony okres najmu wynosił 8 dni, przy technologicznym czasie naprawy 2 dni, 2 dniach organizacyjnych i przy włączeniu 3 dni wolnych od prazy, a także 1 dnia na odbiór pojazdu po naprawie. Wobec powyższego, mając na uwadze, iż ubezpieczyciel spełnił należne świadczenie w toku postępowania likwidacyjnego – powództwo należało oddalić w całości.

V.  Koszty procesu

24.  O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie zasady odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 § 1 k.p.c.), w związku z czym pozwanemu należy się zwrot kosztów procesu w całości. Na koszty te składały się: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3 600,00 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. W punkcie III wyroku Sąd nakazał pobrać od powoda – jako strony przegrywającej w całości – kwotę 43,49 zł z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych, pokrytych tymczasowo z sum Skarbu Państwa.

25.  W sprawie nie było podstaw do zastosowania przepisu z art. 226 2 § 1 pkt 3 lit. a k.p.c. i zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego dwukrotności kosztów procesu. Sam fakt, że powód nie zdecydował się na dochodzenie roszczeń z tytułu najmu pojazdu zastępczego łącznie, w jednym pozwie, wraz z roszczeniami z tytułu naprawy samochodu, nie świadczy o nadużywaniu przez niego prawa procesowego. Fakt zaś, że w sprawie (...) powód nie zdecydował się na rozszerzenie powództwa, ale wystąpił z nowym pozwem, nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy.

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)

(...)