sygn. V GC 323/25 3 marca 2026 Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu

Wyrok z 3 marca 2026, sygn. V GC 323/25

Data orzeczenia 3 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
Wydział V Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Asesor Rafał Głuchowski
Tagi
#Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu #V Wydział Gospodarczy #wyrok

Sygnatura akt: V GC 323/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Wrocław, dnia 3 marca 2026 r.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu V Wydział Gospodarczy
w składzie:

Przewodniczący: asesor sądowy Rafał Głuchowski

Protokolant: protokolant sądowy Joanna Matusiak

po rozpoznaniu 3 marca 2026 r. we Wrocławiu

na rozprawie

w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych

sprawy (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we (...)

(...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w (...)

o zapłatę

I.  zasądza od strony pozwanej (...) (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w (...) na rzecz strony powodowej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we (...) 1.670,59 złotych ( tysiąc sześćset siedemdziesiąt złotych pięćdziesiąt dziewięć groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie 23 września 2021 r. do dnia zapłaty;

II.  oddala powództwo w pozostałej części;

III.  zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej 2.402,68 złotych ( dwa tysiące czterysta dwa złote sześćdziesiąt osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

Uzasadnienie sporządzone zostało w myśl art. 505 8 § 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm., dalej: k.p.c., zgodnie z którym w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza czterech tysięcy złotych, uzasadnienie wyroku ogranicza się do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Od uznania sądu opartego na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy zależy rozszerzenie tego uzasadnienia o pozostałą treść określoną w art. 327 1 § 1.

Pozwem z 20 grudnia 2024 r. (data stempla) (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością we (...) (dalej: strona powodowa) działając przy pomocy kwalifikowanego pełnomocnika wniosła o zasądzenie od (...) (...) (...) Spółki Akcyjnej w (...) (dalej: strona pozwana):

1)  1.833,19 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od:

1.670,59 zł od 23 września 2021 r. do dnia zapłaty,

162,60 zł od 26 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty;

2)  kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Na uzasadnienie strona powodowa wskazała, że 8 sierpnia 2021 r. doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki (...) stanowiący własność (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Pojazd sprawcy szkody posiadał ważne ubezpieczenie w zakresie odpowiedzialności cywilnej u strony pozwanej. Szkoda została zgłoszona i strona pozwana po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznała i wypłaciła łącznie 2.843,80 zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu. Strona powodowa nabyła przysługującą poszkodowanej spółce wierzytelność w drodze umowy cesji, a następnie zleciła rzeczoznawcy sporządzenie oceny technicznej oraz kalkulacji naprawy, zgodnie z którą koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody wynosił 4.514,39 zł netto. W związku ze sporządzeniem ww. kalkulacji strona powodowa poniosła koszt 162,20 zł netto. Wezwała następnie stronę pozwaną do dobrowolnej zapłaty kwoty stanowiącej koszt naprawy pojazdu.

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z 29 stycznia 2025 r., V GNc (...)/24 Referendarz sądowy uwzględnił żądanie pozwu.

Sprzeciwem z 20 lutego 2025 r. (data stempla) strona pozwana terminowo, przy pomocy kwalifikowanego pełnomocnika, zaskarżyła nakaz zapłaty. Wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Strona pozwana przyznała, że przyjęła odpowiedzialność za zdarzenie z 8 sierpnia 2021 r. Wskazała, że wysokość kwoty odszkodowania została ustalona na 2.820,02 zł netto. Zarzuciła, że strona powodowa nie przedłożyła umowy cesji wierzytelności. Wskazała, że sporna pomiędzy stronami jest wysokość szkody z tytułu kosztów naprawy oraz zwrot kosztów sporządzenia opinii rzeczoznawcy na zlecenie strony powodowej. Dalej wskazała, że poinformowała poszkodowanego o możliwości zorganizowania i przeprowadzenia przez stronę pozwaną naprawy w warsztacie należącym do sieci naprawczej (...), wskazując poszkodowanemu realny koszt naprawy pojazdu – 2.843,80 zł. W odniesieniu do kosztów sporządzenia ekspertyzy strona pozwana wskazała, że strona powodowa zawodowo trudni się nabywaniem wierzytelności z tytułu odszkodowań od towarzystw ubezpieczeniowych i ich dochodzeniem, a zatem dysponowała możliwością szacowania szkody w pojeździe we własnym zakresie.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo podlegało uwzględnieniu w przeważającej części.

Okolicznością bezsporną była odpowiedzialność strony pozwanej za skutki zdarzenia z 8 sierpnia 2021 r., wypłata przez stronę pozwaną bezspornej części odszkodowania, a także fakt, że poszkodowana spółka uprawniona była do odliczenia podatku VAT w wymiarze 100%, w związku z czym odszkodowanie winno zostać wyliczone w wartości netto.

Również zasada odpowiedzialności strony pozwanej była bezsporna. Wynikała z przepisów kodeksu cywilnego i ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2500 z późn. zm., dalej: ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych).

Zgodnie z art. 822 § 1 i 2 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (§1). Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (§2).

Zgodnie zaś z art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Prawo do odszkodowania z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych ustalane jest zasadniczo przy uwzględnieniu zasady odpowiedzialności wyrażonej art. 436 § 1 k.c. Przepis ten stanowi, że odpowiedzialność przewidzianą w artykule poprzedzającym ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Jednakże gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny. Przepis ten odwołuje się do regulacji z art. 435 § 1 k.c., który przewiduje odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Odpowiedzialność ta ukształtowana jest na zasadzie ryzyka i uwolnienie się od niej możliwe jest jedynie przy wykazaniu wskazanych w przepisie okoliczności. Zgodnie z art. 436 § 2 k.c. w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Również tylko na zasadach ogólnych osoby te są odpowiedzialne za szkody wyrządzone tym, których przewożą z grzeczności.

Szkoda ustalana jest natomiast zgodnie z ogólnymi regułami, określonymi w art. 361 § 1 i 2 k.c., które stanowią że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (§ 1). W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (§ 2).

Przesłankami odpowiedzialności są zatem:

1)  ruch mechanicznego środka komunikacji,

2)  powstanie szkody,

3)  adekwatny związek przyczynowy między szkodą a ruchem pojazdu,

4)  wina sprawcy w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji.

Zaznaczenia wymaga, że „szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między jego obecnym stanem majątkowym a takim stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (tak w szczególności w orzeczeniu SN z dnia 11 lipca 1957 r., 2 CR 304/57, OSN 1958, nr III, poz. 76, oraz w uchwale składu siedmiu sędziów SN z dnia 22 listopada 1963 r., III PO 31/63)(T. Wiśniewski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2018, art. 361).

Strony pozostawały w sporze co do sposobu ustalania szkody. Stanowiska stron w tym zakresie korespondowały z powstałą w orzecznictwie rozbieżnością dotyczącą problematyki ujęcia szkody jako zjawiska o charakterze statycznym albo dynamicznym. Tut. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stoi zdecydowanie na stanowisku, że szkoda jest zjawiskiem o charakterze statycznym, a na jej rozmiar nie mają wpływu fakty następujące już po jej wyrządzeniu. W szczególności dotyczy to takich zdarzeń jak naprawa pojazdu, sprzedaż czy jego utrata.

Sąd w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 14 lutego 2025 r. zapadłego w sprawie XI Ga 546/24, w którym wskazano, że obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle zamierza naprawić. Roszczenie takie należy obliczać na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych kosztów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów materiału i robocizny według cen z daty ich ustalenia (por. wyr. SN z 27 czerwca 1988 r. I CR 151/88, uchw. SN z 22 kwietnia 1997 r. III CZP 14/97, wyr. SN z 20 lutego 2002r. V CKN 908/00, uchw. SN z 15 listopada 2001 r. III CZP 68/01, wyr. SN z 7 sierpnia 2003r. IV CKN 387/01) .

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 3 kwietnia 2019 r., II CSK 100/18, dla powstania roszczenia o naprawienie szkody w postaci kosztów naprawy pojazdu nie mają znaczenia późniejsze zdarzenia między innymi w postaci sprzedaży uszkodzonego lub już naprawionego pojazdu. Okoliczność, że poszkodowany nie czekając na wypłatę odszkodowania podejmuje decyzję o sprzedaży uszkodzonego samochodu, nie pozbawia go prawa do odszkodowania w wysokości odpowiadającej hipotetycznym kosztom naprawy, skoro rzeczywista naprawa nie stanowi warunku dochodzenia odszkodowania. W konsekwencji poszkodowany w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, w przypadku szkody częściowej, może żądać odszkodowania w wysokości odpowiadającej niezbędnym i uzasadnionym ekonomicznie kosztom przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, także wtedy, gdy naprawy nie dokonał (lub dokonał jej częściowo) i sprzedał pojazd w stanie uszkodzonym. Nie można w takim stanie faktycznym ograniczać wysokości odszkodowania - podobnie, jak przy szkodzie całkowitej - do różnicy między wartością pojazdu przed uszkodzeniem a uzyskaną przez poszkodowanego ceną jego sprzedaży. Zbycie rzeczy jest uprawnieniem właściciela tak samo, jak korzystanie z niej. Skorzystanie z tego uprawnienia nie może ograniczać wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania, ubezpieczyciel sprawcy szkody powinien bowiem wyrównać uszczerbek w majątku poszkodowanego do pełnej wysokości szkody.

W ocenie Sądu przyjęcie, że szkoda ma charakter dynamiczny, a zdarzenia następujące po jej wyrządzeniu mają wpływ na jej rozmiary prowadzi do skutków trudnych do zaakceptowania z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu prawnego.

Po pierwsze przyjęta w niniejszej sprawie koncepcja szkody statycznej ma długą tradycję w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Uczestnicy obrotu niejako przywykli do takiego sposobu rozumienia szkody i nie powinni być zaskakiwani zmianą praktyki sądowej, która stanowiła dla nich podstawę podejmowanych decyzji w tym kalkulacji ryzyka gospodarczego.

Po drugie, przyjęcie zmienności szkody w czasie prowadzi – w ocenie Sądu – do niesprawiedliwego różnicowania sytuacji podmiotów. Trudno bowiem przyjąć, aby uzasadnione było ustalanie wyższych odszkodowań na rzecz osób, które nie dokonywały naprawy oczekując na rozstrzygnięcie Sądu oraz niższych na rzecz osób, które podjęły decyzję o naprawie pojazdu.

Po trzecie, przyjęcie za podstawę dla ustalenia szkody hipotetycznych kosztów naprawy (choćby naprawa nie została wykonana) oraz bez uwzględniania innych następczych zdarzeń obiektywizuje i upraszcza sposób ustalania szkody, co Sąd uznaje za istotne wartości na masowym rynku ubezpieczeń pojazdów.

Po czwarte, gdyby zdarzenia po uszkodzeniu pojazdu wpływały na wysokość szkody, to zasadnym może się jawić pytanie o to, czy również zdarzenia takie następujące już po wypłacie odszkodowania przez ubezpieczyciela mają wpływ na rozliczenie stron. W ocenie Sądu zaniechanie naprawy pojazdu, dokonanie jej częściowo, niższym kosztem lub też sprzedaż pojazdu zarówno przed wypłatą jak i po wypłacie odszkodowania przez ubezpieczyciela nie mogą wpływać na zakres szkody. Taki kierunek wykładni pojęcia szkody podważałby, bez solidnego normatywnego uzasadnienia, stabilność masowo występujących stosunków prawnych związanych ze szkodami w pojeździe. Strony tych stosunków nie miałyby pewności nawet po wypłacie odszkodowania przez ubezpieczyciela w akceptowanej przez strony wysokości, czy w następstwie dalszych okoliczności będą mogły się uważać za „rozliczone”.

Mając na uwadze powyższe, Sąd postanowił 14 sierpnia 2025 r.:

1.  na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominąć dowód z przesłuchania świadka (...) – z uwagi na nieistotność dla rozstrzygnięcia sprawy;

2.  na podstawie art. 248 § 1 w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. oddalić wniosek strony pozwanej o zobowiązanie strony powodowej do przedłożenia książki serwisowej uszkodzonego pojazdu – z uwagi na nieistotność dla rozstrzygnięcia sprawy;

3.  na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominąć w pozostałym zakresie dowód z opinii biegłego z uwagi na nieistotność dla rozstrzygnięcia sprawy.

Spór dotyczył wysokości odszkodowania należnego stronie powodowej od strony pozwanej. Za punkt wyjścia dla ustalenia odszkodowania Sąd wziął ustalenia biegłego oraz twierdzenia stron, co do częściowego zaspokojenia strony powodowej przez stronę pozwaną. Sąd uwzględnił, że poszkodowany (poprzednik prawny strony powodowej) miał możliwość odliczenia podatku od towarów i usług w wysokości 100%, stąd podstawą dla wyliczeń były wartości netto. Przede wszystkim Sąd przyjął, w oparciu o opinię biegłego sądowego, ze koszt naprawy pojazdu przywracającej jego stan sprzed zdarzenia wynosił 4.703,89 złotych netto. Poza sporem pozostawała wypłata przez pozwany zakład ubezpieczeń 2.843,80 złotych netto tytułem odszkodowania. Sąd zatem ocenił, że zasądzona winna być kwota stanowiąca różnicę pomiędzy odszkodowaniem wskazanym przez stronę powodową, albowiem kwota ta była niższa, aniżeli wskazana przez biegłego oraz odszkodowaniem wypłaconym przez pozwanego w kwocie netto – 1.670,59 złotych. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że bez znaczenia pozostawała możliwość naprawy w ustalonej przez stronę pozwaną kwocie w warsztacie należącym do sieci naprawczej (...). Poszkodowany nie ma obowiązku korzystać z usług warsztatu należącego do takiej sieci, a zarzut strony pozwanej mógłby być skuteczny w wypadku wykazania przez stronę pozwaną, że naprawa została dokonana faktycznie po cenach nierynkowych, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

Powód wskazywał na poniesienie kosztu sporządzenia opinii prywatnej, celem weryfikacji zasadności przyznania odszkodowania w wysokości ustalonej przez ubezpieczyciela. Sąd ocenił, że o ile koszt poniesiony w związku ze sporządzeniem tzw. opinii prywatnej może pozostawać w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym i może być poczytywany za składnik szkody, o tyle wniosek taki nie będzie w każdym wypadku uzasadniony. W szczególności Sąd dopuszcza możliwość kompensacji kosztu sporządzenia prywatnej opinii rzeczoznawcy, o ile sam poszkodowany nie posiada wiedzy specjalnej pozwalającej na dokonanie racjonalnej oceny wielkości szkody, a tym samym zasadności złożenia pozwu. Warunkiem uznania jednak, że wydatek taki stanowi normalne następstwo zdarzenia szkodzącego jest stwierdzenie, że poszkodowany nie posiada wiedzy specjalnej umożliwiającej mu dokonanie samodzielnej oceny. W innym bowiem wypadku trudno mówić o celowości ponoszenia omawianego wydatku. Ciężar udowodnienia wysokości szkody spoczywa na stronie powodowej, stąd i celowość poniesienia kosztów sporządzenia tzw. opinii prywatnej winna być przez nią stosownie wykazana, w szczególności zaś w wypadku gdy strona pozwana taki wydatek kwestionuje.

Strona powodowa dowodziła poniesiony koszt fakturą VAT wystawioną przez P.H.U. (...) (...) w ciężar poprzednika prawnego strony powodowej – (...) Sp. z o.o. we (...) na 162,60 zł netto (200 zł brutto). Jak wynika z publicznie dostępnych danych z KRS przedmiotem działalności strony powodowej są m.in.: 45.20.Z Konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych z wyłączeniem motocykli; 45.32.Z Sprzedaż detaliczna części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli; 66.21.Z Działalność związana z oceną ryzyka i szacowaniem poniesionych strat; 77.11.Z Wynajem i dzierżawa samochodów osobowych i furgonetek; 77.12.Z Wynajem i dzierżawa pozostałych pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli; 45.11.Z Sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek. Również przedmiotem działalności (...) Sp. z o.o. było m.in. konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli, sprzedaż detaliczna części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli czy sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek.

W związku z powyższym Sąd ocenił, że strona powodowa nie wykazała celowości poniesienia wydatku celem sporządzenia opinii przez prywatnego rzeczoznawcę, ponieważ przedmiot działalności strony powodowej wskazuje na to, że posiadała ona wiedzę fachową pozwalającą na dokonanie samodzielnej oceny zasadności składania powództwa. W konsekwencji Sąd oddalił powództwo w zakresie żądania kompensacji kosztów sporządzenia opinii przez rzeczoznawcę.

Sąd uwzględnił roszczenie odsetkowe od zasądzonej kwoty głównej w całości. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych stanowi zaś, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Termin na spełnienie świadczenia przez ubezpieczyciela wynikał zatem z ustawy.

Termin początkowy naliczania odsetek należało ustalić w ten sposób, że jeśli do daty zgłoszenia szkody 23 sierpnia 2021 r. dodać 30 dni, to termin spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela przypadał na 22 września 2021 r., zatem odsetki były należne od dnia następnego - 23 września 2021 r., tj. jak wskazano w pozwie.

Strona powodowa legitymację czynną do występowania z roszczeniem przeciwko stronie pozwanej wywodziła z załączonej do pisma procesowego z 28 kwietnia 2025 r. umowy przelewu wierzytelności. Przelew wierzytelności (cesja) uregulowany został w art. 509 k.c. Zgodnie z jego § 1 wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Przelew może zasadniczo obejmować wierzytelności wynikające nie tylko z umownych stosunków zobowiązaniowych, lecz także ze stosunków obligacyjnych wynikających z jednostronnych czynności prawnych, bezpodstawnego wzbogacenia, czynów niedozwolonych bądź aktów administracyjnych (wyr. Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 marca 2013 r., I ACa (...)). W świetle art. 509 § 2 k.c. stwierdzić należy, że zasadą jest przeniesienie wraz z przelaną wierzytelnością wszelkich związanych z nią praw.

Pomimo podniesienia przez stronę pozwaną zarzutu wobec legitymacji czynnej w sprzeciwie od nakazu zapłaty, po przedłożeniu przez stronę powodową umowy cesji wierzytelności, strona pozwana nie formułowała dalszych zarzutów dotyczących skuteczności lub ważności przedłożonej umowy cesji. Również Sąd nie dopatrzył w tym zakresie jakichkolwiek uchybień, które prowadziłyby do wniosku, że stronie powodowej nie przysługuje w niniejszej sprawie legitymacja czynna. Stronie powodowej przysługiwało uprawnienie do występowania przeciwko stronie pozwanej z roszczeniami wywodzonymi ze zdarzenia drogowego z 8 sierpnia 2021 r.

Zawarte w punkcie III wyroku rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadniało brzmienie art. 100 zd. 1 w zw. z art. 98 § 1 k.p.c., które stanowią, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone (art. 100 zd. 1 k.p.c.). Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu)(art. 98 § 1 k.p.c.).

W niniejszej sprawie strona powodowa wygrała 1.670,59 złotych z dochodzonych 1.833,19 zł, co stanowiło 91% żądania pozwu, i co jednocześnie oznacza, że strona powodowa przegrała sprawę w zakresie 9% i winna ponieść koszty w takim zakresie. Strona powodowa poniosła następujące koszty:

1)  200 tytułem opłaty sądowej od pozwu, zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1228),

2)  900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości stawki minimalnej określonej w § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.),

3)  17 złotych opłaty skarbowej od pełnomocnictwa,

4)  1.631 złotych uiszczonych i wykorzystanych zaliczek na poczet kosztów opinii biegłego

Suma: 2.731 złotych.

Z kolei strona pozwana wygrała sprawę w 9%, przegrywając ją w 91%, ponosząc następujące koszty:

1)  900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości stawki minimalnej określonej w § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.),

2)  17 złotych opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Suma: 917 złotych

Suma wszystkich kosztów poniesionych przez strony wyniosła: 3.648 złotych. Wedle stopnia przegrania sprawy strony winny ponieść po:

a)  strona powodowa: 0,09 x 3.648 zł, czyli: 328,32 zł,

b)  strona pozwana: 0,91 x 3.648 zł, czyli: 3.319,68 zł.

Do zasądzenia od strony pozwanej na rzecz strony powodowej była zatem różnica między kosztami, które winna była ponieść a kosztami rzeczywiście poniesionymi. W konsekwencji zasądzono na rzecz strony powodowej 2.402,68 złotych.

Od kosztów zasądzono odsetki od dnia prawomocności wyroku, ponieważ stosownie do przepisu art. 98 §1 1 zdanie pierwsze k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Ze względu na powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji.