sygn. III C 793/24 24 marca 2026 Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie

Wyrok z 24 marca 2026, sygn. III C 793/24

Data orzeczenia 24 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie
Wydział III Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Justyna Pikulik
Tagi
#Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie #III Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt III C 793/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 marca 2026 r.

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Justyna Pikulik

Protokolant:

Ł. Z.

po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2026 roku w G.

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (2)

przeciwko (...) Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (2) kwotę 5.312,23 zł (pięć tysięcy trzysta dwanaście złotych dwadzieścia trzy grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

-od kwoty 3.752,68 zł (trzy tysiące siedemset pięćdziesiąt dwa złote sześćdziesiąt osiem groszy) od dnia 26 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty,

-od kwoty 1.559,55 zł (tysiąc pięćset pięćdziesiąt dziewięć złotych pięćdziesiąt pięć groszy) od dnia 9 lutego 2026 roku do dnia zapłaty;

2.  w pozostałej części powództwo oddala;

3.  zasądza od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (2) kwotę 1.617 zł (tysiąc sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 917 zł (dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

4.  nakazuje pobrać od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego Szczecin- Centrum w Szczecinie kwotę 2.342,66 zł (dwa tysiące trzysta czterdzieści dwa złote sześćdziesiąt sześć groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sygn. akt III C 793/24

UZASADNIENIE

Powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (1). wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w S. kwoty 3.752,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu żądania pozwu powódka podniosła, że na podstawie umowy przelewu wierzytelności z dnia 25 sierpnia 2023 r. nabyła od poszkodowanego wierzytelność o naprawienie szkody wynikającej z uszkodzenia mienia na skutek zalania lokalu położonego w G. przy (...). Wierzytelność ta, w ocenie powódki, opiewa na kwotę 7 961,01 zł. Ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu jedynie kwotę 4.208,33 zł. Do zapłaty pozostaje zatem kwota 3 752,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia wydania przez ubezpieczyciela decyzji w przedmiocie przyznania odszkodowania w kwocie 4 208,33 zł.

25 kwietnia 2024 r. referendarz sądowy w tut. Sądzie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, zgodnie z treścią żądania pozwu (ówczesna sygn. akt III Nc 2729/23).

Pozwany (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w S. zaskarżyła nakaz zapłaty sprzeciwem, w którym wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.

Pozwany przyznała, że na podstawie umowy ubezpieczenia stwierdzonej polisą numer (...), ponosi odpowiedzialność za szkodę w lokalu położonym w G. przy ul. (...), do której doszło w dniu 6 czerwca 2023 r. i wypłacił z tego tytułu odszkodowanie w kwocie 4 208,33 zł. Wysokość szkody została ustalona zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia. Żądanie przewyższające tą kwotę, w ocenie pozwanego, jest nieuzasadnione, ponieważ kosztorys sporządzony na zlecenie powoda obejmuje zakres prac remontowo – budowlanych znacząco wykraczający poza faktyczne skutki zalania lokalu, w tym w szczególności uwzględnia wymianę paneli podłogowych na całej powierzchni przedpokoju, podczas gdy w protokole szkody stwierdzono ich uszkodzenia na poziomie jedynie 5 m 2, a także koszty osuszania pomieszczeń po zalaniu i ich odgrzybiania, a fakt osuszania lokalu i jego odgrzybiania nie został wykazany. Nieuzasadnione, w ocenie pozwanego było również zastosowanie stawki za roboczogodzinę na poziomie najwyższej stawki rynkowej. Nadto nie zostało wykazane, aby poszkodowany usunął skutki zalania w zakresie wynikającym z kosztorysu sporządzonego przez powoda i aby prace zostały wykonane przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą, co uzasadniałoby uwzględnienie w kosztorysie również i pozycji współczynnika zysku na poziomie 12,3%.

Na skutek prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty stracił moc i sprawa została skierowana do rozpoznania na rozprawie.

W piśmie z dnia 29 listopada 2024 r. powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (1). podtrzymał żądanie pozwu.

W piśmie z dnia 22 grudnia 2025 r. powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (1). rozszerzył żądanie pozwu i wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego ubezpieczyciela kwoty 5.312,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu według norm przepisanych.

W piśmie z dnia 23 lutego 2026 r. pozwany (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w S. wniósł o oddalenie powództwa w zakresie, w jakim zostało rozszerzone i o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, podnosząc nadto zarzut nieważności umowy przelewu wierzytelności, ponieważ w treści umowy nie wskazano ceny sprzedaży wierzytelności. Nadto podniósł, że odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty, o którą powództwo zostało rozszerzone, winny być naliczane od dnia doręczenia stronie pozwanej odpisu pisma z dnia 22 grudnia 2025 r., tj. 9 lutego 2026 r.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

6 czerwca 2023 r. doszło do zalania lokalu mieszkalnego położonego w G. przy (...), stanowiącego własność H. V..

Niesporne, a nadto dowód:

-zeznania świadka H. V. k. 77.

W dacie zalania lokalu poszkodowanego H. V. łączyła z (...) Towarzystwem (...) Spółką Akcyjną w S. umowa ubezpieczenia tego lokalu na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia (...), zatwierdzonych uchwałą Zarządu (...) SA nr (...)3/1/2 z dnia 7 marca 2011 r.

Zakresem ochrony ubezpieczeniowej objęte były między innymi elementy stałe i ruchomości domowe od ognia i innych zdarzeń losowych. Suma ubezpieczenia wynosiła 20.000 zł.

Niesporne, a nadto dowód:

-certyfikat k. 18.

11 czerwca 2023 r. poszkodowany H. V. zgłosił szkodę pozwanemu ubezpieczycielowi. W formularzu zgłoszenia szkody poszkodowany wskazał, że na skutek zalania lokalu doszło do następujących uszkodzeń:

1.  w przedpokoju: mokre i napuchnięte panele podłogowe na całej długości korytarza, listwa przypodłogowa przy drzwiach do łazienki, namoknięty i popękany sufit podwieszany z płyty karton – gips wraz z oświetleniem halogenowym, widoczne ślady zalania i spękania, na ścianach widoczne mokre smugi;

2.  w łazience: namoknięty i popękany sufit podwieszany z płyty karton – gips wraz z oświetleniem halogenowym, napuchnięta framuga drzwi łazienkowych.

Dowód:

-zgłoszenie szkody k. 8 – 9,

-zdjęcia k. 30 – 36,

-zeznania świadka H. V. k. 77.

Rzeczoznawca ubezpieczyciela ustalił podczas oględzin lokalu, że na skutek niedrożności pionu doszło do zalania łazienki i przedpokoju.

Zakres uszkodzeń obejmuje:

1.  w przedpokoju: sufit – długość 7,50 m, szerokość 1,70 m, wysokość 2,55 m; zacieki 4 m 2 ; panele: wypaczone 5 m 2 ;

2.  w łazience: sufit – długość 4,20 m, szerokość, 2,40 m, wysokość 2,50; zacieki 2 m 2 .

Dowód:
-protokół oględzin k. 10 – 11.

Pozwany ubezpieczyciel ustalił koszt usunięcia skutków zalania na kwotę 4.208,33 zł i decyzją z dnia 26 czerwca 2023 r. taką kwotę przyznał poszkodowanemu

Dowód:

-kosztorys k. 20 - 23,

-decyzja z dnia 26.06.2023 r. k. 19.

Poszkodowany ustalił, że koszty przywrócenia lokalu do stanu poprzedniego znacznie przekraczają kwotę przyznanego przez ubezpieczyciela odszkodowania. Podmioty trudniące się pracami remontowymi oceniały te koszty na kwotę 15.000 – 20.000 zł.

Poszkodowany zwrócił się zatem do (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (1). o udzielenie pomocy w uzyskaniu wyższego odszkodowania.

Na zlecenie (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. (1). został sporządzony kosztorys, zgodnie z którym koszt usunięcia skutków zalania lokalu został wyceniony na kwotę 7.961,01 zł brutto.

Dowód:

-kosztorys k. 12 – 17,

-zeznania świadka H. V. k. 77.

25 sierpnia 2023 r. poszkodowany, reprezentowany przez pełnomocnika, zawarł z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w K. (1). umowę przelewu wierzytelności – umowę sprzedaży, na podstawie której poszkodowany „tytułem sprzedaży” przelewa na nabywcę wszystkie niezapłacone dotychczas wierzytelności, w tym wierzytelności przyszłe, wynikające ze szkody z dnia 6 czerwca 2023 r. w nieruchomości położonej w G. przy (...), likwidowanej przez (...) SA , pod numerem akt szkody (...), wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do naprawienia szkody.

Cena sprzedaży wierzytelności i termin jej płatności zostały określone w Załączniku nr 1 do umowy.

Poszkodowany otrzymał tytułem ceny sprzedaży kwotę pomiędzy 1.000 zł z 3.000 zł.

Dowód:

-pełnomocnictwo k. 28,

-umowa przelewu wierzytelności k. 27,

-zeznania świadka H. V. k. 77.

29 sierpnia 2023 r. powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (1). powołując się na zawarcie umowy przelewu wierzytelności, wezwał ubezpieczyciela do zapłaty kwoty 3.752,68 zł tytułem różnicy pomiędzy wysokością szkody a wypłaconym poszkodowanej świadczeniem odszkodowawczym.

Dowód:

-wezwanie do zapłaty k. 24,

-zawiadomienie o przelewie wierzytelności k. 25.

Pozwany ubezpieczyciel odmówił uzupełnienia odszkodowania, wskazując, że w przesłanym przez powódkę kosztorysie:

1.  zawyżono stawkę za roboczogodzinę oraz narzuty w stosunku do średnich na podstawie informatora cenowego G. (...) kwartał 2023 r.,

2.  uwzględniono narzut zysku 701,36 zł brutto – brak akceptacji do czasu przesłania faktury potwierdzającej wysokość poniesionych kosztów,

3.  uwzględniono kwotę 880,30 zł w zakresie osuszania co jest kwotą zawyżoną w stosunku do kosztorysu (...),

4.  uwzględniono wymianę paneli podłogowych na całej powierzchni przedpokoju, a w protokole szkody jest informacja o uszkodzeniu wyłącznie na powierzchni 5 m 2.

Dowód:

-opinia weryfikacja k. 26 v.

Poszkodowany H. V. przywrócił lokal do stanu sprzed powstania szkody. Wymagało to usunięcia uszkodzonych regipsów oraz oświetlenia na suficie w łazience i przedpokoju, usunięcia paneli w przedpokoju, a następnie osuszenia sufitów i ich odświeżenia oraz położenia nowych regipsów i oświetlenia oraz nowych paneli na podłodze w przedpokoju.

Poszkodowany wykonał prace remontowe we własnym zakresie. Środki uzyskane tytułem odszkodowania oraz tytułem ceny sprzedaży wierzytelności nie wystarczyły na pokrycie kosztów wykonania powyższych prac.

Dowód:

-zeznania świadka H. V. k. 77.

Na skutek zalania lokalu doszło do zniszczenia okładzin sufitowych w łazience i korytarzu wraz z zamoczeniem instalacji oświetleniowej, zniszczenia części tynku na ścianach korytarza w ilości około 10 m 2 oraz zamoczenie podłogi z paneli w korytarzu. Wskutek zalania uszkodzone zostały sufity w korytarzu i łazience, ościeżnica i skrzydło drzwiowe, fragmenty tynku ozdobnego w korytarzu oraz podłoga panelowa z płyt drewnopochodnych.

Zakres prac niezbędnych do usunięcia szkody powinien obejmować: rozebranie sufitów podwieszonych w korytarzu i łazience, demontaż oświetlenia punktowego (halogenowego) w tych pomieszczeniach, wymianę paneli podłogowych w korytarzu z olistwowaniem, częściową naprawę okładzin tynkowych w korytarzu (okładzina ozdobna), malowanie sufitów, wymianę drzwi wraz z ościeżnicą w łazience. Naprawa ozdobnego tynku na części przedpokoju wymusiła pomalowanie większej powierzchni ściany niż wynikająca z kosztorysu ubezpieczyciela.

Osuszanie pomieszczeń jest uzasadnione, ponieważ zawilgocenie mieszkania bez szybkiego osuszenia prowadzi do rozwoju zagrzybienia.

W III kwartale 2023 r. w G. średnia stawka godzinowa z notowań G. wynosiła 31,57 zł, minimalna 27,00 zł, zaś maksymalna wynosiła 36,00 zł.

Biorąc pod uwagę ceny i ilość materiałów koniecznych do naprawienia szkody oraz koszt i czas pracy profesjonalnego wykonawcy, to koszt usunięcia tej szkody wynosiłby 9.520,56 zł.

Dowód:

- opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa B. Z. k. 93 – 102,

-uzupełniająca opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa B. Z. k. 135 – 142.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo okazało się uzasadnione co do kwoty 5.312,23 zł oraz odsetek ustawowych za opóźnienie, liczonymi od kwot:

-3.752,68 zł od dnia 26 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty,

-1.559,55 zł od dnia 9 lutego 2026 r. do dnia zapłaty.

W przedmiotowej sprawie powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (1). Po ostatecznej modyfikacji żądania pozwu wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego ubezpieczyciela (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w S. kwoty 5.312,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty.

Powód wywodził swoje roszczenie z faktu powstania szkody w lokalu położonym w G. przy ul. (...) na skutek jego zalania w dniu 6 czerwca 2023 r. i powołując się na nabycie wierzytelności o jej naprawienie, wnosił o zasądzenie na jego rzecz kwoty 5.312,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wydania decyzji o przyznaniu odszkodowania w niepełnej wysokości.

Podstawę prawną żądania pozwu stanowi przepis art. 805 § 1 k.c., który stanowi, że przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Zgodnie z § 2 tego przepisu świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie: przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku.

Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie dowodów z wydruków dokumentów w formie elektronicznej oraz dokumentów prywatnych, co do prawdziwości i wiarygodności których nie powziął zastrzeżeń oraz na podstawie zeznań poszkodowanego H. V. w charakterze świadka, które wobec braku dowodów przeciwnych, należało uznać za wiarygodne. Ustalenia faktyczne w zakresie, w jakim wymagały wiadomości specjalnych, tj. co do rozmiaru i wysokości szkody powstałej w lokalu, Sąd poczynił na podstawie opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa B. Z.. Sąd oceni przydatność tego dowodu do ustalenia stanu faktycznego sprawy w dalszej części rozważań.

Nie było pomiędzy stronami sporne, że szkoda, która powstała w lokalu H. V. na skutek zalania jest wypadkiem objętym łączącą strony umową ubezpieczenia mienia oraz że świadczenie z tej umowy obejmuje koszty przywrócenia lokalu do stanu sprzed powstania szkody. W ocenie strony pozwanej, koszty te zamykają się wypłaconą poszkodowanemu kwotą 4.208,33 zł.

Podniesiony przez stronę pozwaną zarzut braku legitymacji procesowej czynnej po stronie powodowej z powodu nieważności umowy przelewu wierzytelności nie zasługiwał na uwzględnienie.

Przepis art. 509 § 1 i 2 k.c. stanowi, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.

Na wstępie wskazać należy, że legitymacja procesowa to uprawnienie określonego podmiotu do występowania z roszczeniem przeciwko innemu podmiotowi, które znajduje oparcie bądź w określonym stosunku materialnoprawnym łączącym owe strony, bądź w ustawie. Tylko przepis prawa materialnego, stanowiącego podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Strona jest zatem pojęciem materialnoprawnym, a nie procesowym, a przeto o tym czy dany podmiot jest stroną postępowania cywilnego, tj., czy ma uprawnienie do wystąpienia z roszczeniem, przesądzają przepisy prawa materialnego, mające zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym, nie zaś przepisy procesowe ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2010 r., II CSK 323/09). W procesie w charakterze stron mogą zatem występować tylko te podmioty, które są jednocześnie podmiotami stosunku prawnego będącego przedmiotem tego procesu. W każdym procesie sąd powinien przede wszystkim rozstrzygnąć, czy strony procesowe są jednocześnie stronami spornego stosunku prawnego. Ustalenie braku tej zgodności jest stwierdzeniem braku legitymacji procesowej po stronie powoda lub pozwanego, prowadzącym do oddalenia powództwa.

Podstawą żądania naprawienia szkody jest między innymi powstanie uszczerbku w majątku poszkodowanego i tylko ten podmiot albo jego następca prawny jest uprawniony do żądania naprawienia szkody, a co za tym idzie tylko on posiada interes prawny do dochodzenia przed sądem kwoty niezbędnej do naprawienia szkody – w okolicznościach faktycznych sprawy – przywrócenia lokalu do stanu sprzed zdarzenia szkodowego.

Przepis art. 58 k.c. stanowi, że:

§ 1. Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

§ 2. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Zawarcie przez poszkodowanego umowy przelewu wierzytelności przysługujących jemu z tytułu naprawienia szkody nie jest sprzeczne z ustawą ani też okoliczności faktyczne sprawy nie wskazują, aby zmierzało do obejścia ustawy. Nie oznacza to jednak wyłączenia umów przelewu dotyczących tych wierzytelności, a w istocie, leżących u ich podstaw umów sprzedaży (w przypadku przelewu związanego ze sprzedażą) spod oceny w świetle ogólnych reguł ważności czynności prawnych ( art. 58 k.c.) oraz w świetle przepisów o ochronie konsumentów przed skutkami niedozwolonych klauzul umownych ( art. 385 1 k.c.). Podkreślić należy, że ocena taka nie jest wykluczona również i w sporze pomiędzy nabywcą wierzytelności a ubezpieczycielem zobowiązanym do naprawienia szkody. Istotna w tym zakresie może być zwłaszcza kontrola wysokości ceny nabytej wierzytelności lub wysokości wynagrodzenia za usługi związane z inkasem wierzytelności oraz warunków płatności ustalonej ceny lub uzgodnionego wynagrodzenia ( por. uchwałę SN z dnia 29 maja 2019 r., III CZP 68/18).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że zgodnie z umową przelewu – sprzedaży wierzytelności cena sprzedaży wierzytelności i termin jej płatności zostały określone w Załączniku nr 1 do tej umowy. Załącznik ten nie został złożony do akt. Poszkodowany H. V. zeznał natomiast, że po zasięgnięciu informacji co do faktycznych kosztów usunięcia skutków zalania lokalu, ustalił, że kwota przyznana tytułem odszkodowania jest znacząco zaniżona – podmioty trudniące się pracami remontowymi oceniały te koszty na kwotę 15.000 – 20.000 zł. Zdecydował się zatem na kontakt z powódką w celu uzyskania odszkodowania odpowiadającego wysokości szkody. Kiedy pozwany ubezpieczyciel odmówił uzupełnienia odszkodowania na podstawie kosztorysu sporządzonego za pośrednictwem powódki, zdecydował się na zbycie wierzytelności na rzecz powódki. Poszkodowany wprawdzie nie pamiętał, jaką kwotę uzyskał tytułem ceny sprzedaży, wskazał jednak, że była to kwota pomiędzy 1.000 zł a 3.000 zł. Kwota przyznanego przez ubezpieczyciela odszkodowania, powiększona o cenę sprzedaży wierzytelności, nie pokryła w pełni kosztów usunięcia skutków zalania, stanowiła jednak dodatkowe środki, których poszkodowany zaoszczędził z własnych środków. Kwota przekazana poszkodowanemu tytułem ceny sprzedaży wierzytelności nie odpowiada wysokości szkody wycenionej przez biegłego sądowego, niemniej jednak zważywszy na fakt, że szkoda ta jest również znacząco wyższa od kwoty odszkodowania przyznanego poszkodowanemu przez ubezpieczyciela, nie sposób uznać, aby przelew wierzytelności pozostawał w sprzeczności z celem pełnego odszkodowania. Skoro ubezpieczyciel przyznał odszkodowanie, którego wartość była niższa o połowę od wartości szkody i odmówił uzupełnienia odszkodowania, poszkodowany miał prawo do zbycia przysługującej jemu wierzytelności za cenę, którą uznawał za uzasadnioną. Poszkodowany, przesłuchany w charakterze świadka, zeznał, że miał świadomość skutków cesji oraz że poniesione przez niego koszty przywrócenia lokalu do stanu sprzed powstania szkody były wyższe niż środki uzyskane od ubezpieczyciela i tytułem ceny sprzedaży i nie wnosił w tym zakresie żadnych zastrzeżeń.

Materiał dowodowy sprawy dał również podstawy do ustalenia, że wypłacone poszkodowanemu odszkodowanie w kwocie 4.208,33 zł nie odpowiadało wysokości poniesionej przez niego szkody.

Na wstępie wskazać należy, że źródłem powstania stosunku prawnego ubezpieczenia jest umowa zawarta między ubezpieczycielem i ubezpieczającym, do której dochodzi po złożeniu przez ubezpieczającego oferty (wniosku ubezpieczeniowego) określającej warunki ochrony ubezpieczeniowej i jej przyjęciu przez ubezpieczyciela. Określenie natomiast praw i obowiązków stron umowy ubezpieczenia innych niż wyraźnie, pozytywnie unormowane w bezwzględnie obowiązujących normach przepisów tytułu XXVII księgi III k.c. pozostawione jest samym stronom umowy, które mają, w granicach wynikających z art. 353 1 k.c., swobodę ukształtowania treści kreowanego przez nich stosunku prawnego.

W każdy jednak wypadku, świadczenie ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia majątkowego ma charakter odszkodowawczy i ta funkcja kompensacyjna determinuje podstawową treść pojęciową, zakres i poziom odszkodowania. Odpowiedzialność natomiast zakładu ubezpieczeń jest szczególną postacią odpowiedzialności cywilnej, a prawo ubezpieczeń majątkowych jest częścią prawa odszkodowawczego. Pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest zatem takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, zasada odszkodowania nie może być bowiem traktowana w oderwaniu od ogólnych zasad odszkodowawczych, które znalazły wyraz i zostały uregulowanie w kodeksie cywilnym. Dotyczy to samych pojęć szkody i odszkodowania. Wskazać przy tym należy, że zakład ubezpieczeń obowiązany jest do naprawienia szkody tylko w formie wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, nie zaś wedle wyboru poszkodowanego także przez przywrócenie stanu poprzedniego, co wyłącza stosowanie w tych okolicznościach art. 363 § 1 k.c. Niezależnie od tego, czy poszkodowany naprawił, uszkodzoną rzecz, należy mu się od zakładu ubezpieczeń odszkodowanie ustalone według zasad art. 363 § 2 k.c., w związku z art. 361 § 2 k.c., co oznacza, że jego wysokość ma odpowiadać kosztom przywrócenia rzeczy jej wartości sprzed wypadku.

Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W literaturze dominującą jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, od której odstępstwa mogą wystąpić w warunkach opisanych w art. 361 § 2 k.c., zgodnie z którym granicach określonych w art. 361 § 1 k.c., w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Co do zasady normalny związek przyczynowy pełni zatem w prawie cywilnym funkcję przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, a nadto wyznacza jej granice w tym sensie, że zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa zdarzeń, z którymi ustawa łączy jego obowiązek odszkodowawczy. Skutki zaś pozostające poza granicami adekwatnej przyczynowości nie są objęte takim obowiązkiem. W świetle treści powyższego przepisu wysokość odszkodowania ubezpieczeniowego świadczonego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem pojazdu mechanicznego jest zakreślona granicami odpowiedzialności cywilnej posiadacza, kierowcy samochodu. Reguła płynąca z przywołanego przepisu nakazuje także przestrzeganie zasady pełnego odszkodowania w granicach wspomnianego adekwatnego związku przyczynowego. Podstawową bowiem funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może ono jednak przewyższać wysokości faktycznie poniesionej szkody.

Suma ubezpieczenia wyznacza górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela, nie stanowi natomiast kwoty, której wprost może zażądać ubezpieczający bez wykazywania rozmiaru szkody, jaką poniósł wskutek wystąpienia zdarzenia szkodzącego. Świadczenie będące odszkodowaniem ma co do zasady zmierzać do przywrócenia w majątku poszkodowanego stanu sprzed wyrządzenia mu szkody. W tej sytuacji obowiązkiem powódki było wykazanie wysokości szkody w lokalu przez określenie wydatków, jakie byłyby niezbędne do przywrócenia w jego majątku stanu sprzed powstania szkody.

Ustalenie spornego zakresu szkody w lokalu oraz kosztów jego przywrócenia do stanu sprzed zalania wymaga wiadomości specjalnych, a zatem Sąd, stosownie do treści art. 278 par. 1 k.p.c., zasięgnął opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa B. Z.. Na podstawie opinii tego biegłego z dnia 30 lipca 2025 r. i uzupełniającej opinii tego biegłego z dnia 17 listopada 2025 r., Sąd ustalił, że na skutek zalania lokalu doszło do zniszczenia okładzin sufitowych w łazience i korytarzu wraz z zamoczeniem instalacji oświetleniowej, zniszczenia części tynku na ścianach korytarza w ilości około 10 m 2 oraz zamoczenie podłogi z paneli w korytarzu. Wskutek zalania uszkodzone zostały sufity w korytarzu i łazience, ościeżnica i skrzydło drzwiowe, fragmenty tynku ozdobnego w korytarzu oraz podłoga panelowa z płyt drewnopochodnych. Zakres natomiast prac niezbędnych do usunięcia szkody powinien obejmować: rozebranie sufitów podwieszonych w korytarzu i łazience, demontaż oświetlenia punktowego (halogenowego) w tych pomieszczeniach, wymianę paneli podłogowych w korytarzu z olistwowaniem, częściową naprawę okładzin tynkowych w korytarzu (okładzina ozdobna), malowanie sufitów, wymianę drzwi wraz z ościeżnicą w łazience. W opinii uzupełniającej, w ustosunkowaniu się do zarzutów strony pozwanej, biegły wyjaśnił, że fakt uszkodzenia framugi drzwi w łazience (napuchnięcia) wynika z treści formularza zgłoszenia szkody oraz dokumentacji zdjęciowej lokalu. Naprawa natomiast ozdobnego tynku na części przedpokoju wymusiła natomiast pomalowanie większej powierzchni ściany niż wynikająca z kosztorysu ubezpieczyciela. Osuszanie pomieszczeń jest uzasadnione, ponieważ zawilgocenie mieszkania bez szybkiego osuszenia prowadzi do rozwoju zagrzybienia. Wbrew natomiast stanowisku strony pozwanej, świadek H. V. zeznał, że osuszał ściany przy użyciu własnego sprzętu – farelek, wypłacone odszkodowanie nie wystarczało bowiem na zlecenie prac remontowych firmie zewnętrznej. Koszt usunięcia odpadów podłogowych i płyt gipsowych oszacowany przez biegłego na kwotę 200 zł jest znikomy w stosunku do rzeczywistych kosztów. Ze sporządzonego kosztorysu biegły usunął pozycje rozbiórka deszczułek i w to miejsce zwiększono współczynnikiem 2,0 robociznę za montaż paneli, co rekompensuje koszt rozbiórki. Usunięto z kosztorysu wartość kleju. Biegły wskazał że w kosztorysie załączonym do opinii z dnia 30 lipca 2025 r. pomyłkowo przyjęto zaniżoną ilość wymiany sufitów – 1,0 m 2 zamiast 14,6 m 2 . Po korekcie i przy przyjęciu prawidłowej ilości wymiany płyt, kosztorys dołączony do opinii uzupełniającej, mimo usunięcia niektórych składników, co do wartości końcowej jest wyższy od pierwszego.

Opinia biegłego nie podlega, jak dowód na stwierdzenie faktów, weryfikacji w oparciu o kryterium prawdy i fałszu, lecz poprzez pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii. Jeśli więc opinia biegłego nie zawiera niejasności, wewnętrznych sprzeczności ani luk, oparta została na materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, biegły w sposób należyty uzasadnił swoje wnioski (tj. w szczególności przedstawił tok swego rozumowania w sposób poddający się kontroli pod względem logiki), a konkluzje opinii są konkretne i przekonujące oraz wynikają z przeprowadzonych przez biegłego czynności (np. badań) oraz toku rozumowania, to brak jest podstaw do uznania takiej opinii za nieprzydatną dla rozstrzygnięcia sprawy i przeprowadzania na podstawie art. 286 k.p.c. dodatkowego dowodu z opinii innych biegłych lub uzupełniającej opinii przez tego samego biegłego tylko z tej przyczyny, że strona postępowania nie zgadza się z treścią opinii. Innymi słowy wnioski środka dowodowego w postaci opinii biegłego mają być jasne, kategoryczne i przekonujące dla sądu, jako bezstronnego arbitra w sprawie. Gdy opinia biegłego czyni zadość tym wymogom, a nadto biegły w istocie ustosunkował się do zgłoszonych zastrzeżeń, wyjaśniając znaczące dla istoty sprawy okoliczności, to nie zachodzi potrzeba dopuszczania dowodu z dalszej opinii biegłych.

Biegły B. Z. sporządził opinię i opinię uzupełniającą, zgodnie z treścią postanowienia dowodowego w tym przedmiocie, a opinie te nie zawierają braków ani sprzeczności. Istotne zaś okoliczności dotyczące ich przedmiotu, ustalone na podstawie załączonych do akt dokumentów, są przedstawione w sposób nie budzący wątpliwości. Zarzuty strony pozwanej co do opinii zostały przez biegłego wyjaśnione w sposób, który pozwala na przyjęcie, że opinia jest jasna i nie zawiera braków ani sprzeczności. Wywody i wnioski opinii, pozwalają na prześledzenie toku rozumowania biegłego i ustalenie, że wyciągnięte wnioski są logicznie poprawne. Po złożeniu przez biegłego opinii uzupełniającej, żadna ze stron nie poniosła zarzut w zakreślonym terminie. Strona pozwana nie przedstawiła również żadnych dowodów, które dyskwalifikowały ustalenia i wnioski przedstawione przez biegłego. W szczególności nie zostały złożone ogólne warunki ubezpieczenia, które według twierdzeń strony pozwanej, miały stanowić podstawę do ustalenia zakresu szkody i wysokości odszkodowania. Stad też twierdzenia strony pozwanej co do nieprawidłowości w kosztorysie złożonym przez poszkodowanego w toku postepowania likwidacyjnego jak i kosztorysie sporządzonym przez biegłego nie mogą stanowić podstawy do podważanie opinii biegłego sądowego. Sąd zatem mając na uwadze, że opinia podstawowa i opinia uzupełniająca zostały sporządzone zgodnie ze zleceniem, a także że ich treść wskazuje, że twierdzenia i wnioski biegłego znajdują oparcie w materiale dowodowym sprawy i nie stoją w sprzeczności z zasadami logiki, uznał opinie za przydatne do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie.

Szkoda, jaką poszkodowany poniósł na skutek zalania lokalu wynosi 9.520,56 zł. Pozwany przed wytoczeniem powództwa zapłacił 4.208,33 zł. Do zapłaty pozostała zatem z tego tytułu kwota 5.312,23 zł (9.520,56 zł – 4.208,33 zł).

Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie 1 wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 5.312,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi w stosunku rocznym od kwot:

-3.752,68 zł od dnia 26 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty,

-1.559,55 zł od dnia 9 lutego 2026 r. do dnia zapłaty.

i w punkcie 2 oddalił powództwo w pozostałej części.

Roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego znajduje oparcie w treści art. art. 359 § 1 k.c., art. 481 § 1 i 2 k.c. oraz 817 § 1 k.c. Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02). Ubezpieczyciel, stosownie do treści art. 817 § 1 k.c. Ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Zgodnie z par. 2 tego przepisu gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1.Świadczenie ubezpieczyciela ma zatem charakter terminowy, a spełnienie świadczenia w terminie późniejszym niż wynikający z cytowanego przepisu może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy ubezpieczyciel wykaże istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, mimo działań podejmowanych z wymaganą od niego starannością profesjonalisty, według standardu, którego reguły wyznacza przepis art. 355 § 2 k.c.

Powód domagał się zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wydania decyzji w przedmiocie przyjęcia odpowiedzialności za szkodę i ustalenia wysokości odszkodowania. Decyzja została wydana w dniu 26 czerwca 2023 r. i z tym dniem postępowanie likwidacyjne zostało zakończone. Pozwany nie podniósł przy tym, ani nie udowodnił, aby w terminie zakreślonym przepisem art. 817 § 1 k.c., nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia. Wysokość zaś szkody została ustalona w toku niniejszego procesu tylko i wyłącznie na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu likwidacyjnym, a więc na podstawie okoliczności istniejących i znanych pozwanej w postępowaniu likwidacyjnym jeszcze przed dniem skierowania wezwania do uzupełnienia odszkodowania i wytoczenia powództwa.

Skoro zatem pozwany nie spełnił świadczenia z tytułu naprawienia szkody w pełnej wysokości do dnia 26 czerwca 2023 r., od tego dnia pozostaje w opóźnieniu, co uzasadnia zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty uzupełniającej odszkodowanie od dnia wskazanego w pozwie, ale jedynie w odniesieniu do kwoty pierwotnie żądanej tj. 3 752,68 zł. Zapłaty tej kwoty strona powodowa domagała się bowiem w wezwaniu do zapłaty z dnia 29 sierpnia 2023 r.

W odniesieniu natomiast do kwoty 1.559,55 zł, o którą powództwo zostało rozszerzone po złożeniu opinii przez biegłego sądowego B. Z., wskazać należy, że wymagalność roszczenia w tym zakresie powstała dopiero z dniem doręczenia stronie pozwanej odpisu pisma z dnia 22 grudnia 2025 r., tj. 9 lutego 2026 r. ( zpo na k. 161 akt sprawy). Stąd też odsetki ustawowe za opóźnienie od tej kwoty należą się stronie powodowej od dnia 9 lutego 2026 r.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 100 k.p.c., który stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.

Zważywszy, że powód uległ tylko co do nieznacznej części swojego żądania, tj. odsetek ustawowych za opóźnienie, liczonych od kwoty 1.559,55 zł za okres od 26 czerwca 2023 r. do 8 lutego 2026 r., uzasadnione jest włożenie na stronę pozwana obowiązku zwrócenia powódce poniesionych przez nią wszystkich kosztów procesu.

Powódka poniosła następujące koszty procesu: 200 zł tytułem opłaty od pozwu, 500 zł tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego, 900 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa procesowego, czyli łącznie 1.617 zł.

Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie 3 wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda koszty procesu w kwocie 1.617 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za okres od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

O nieuiszczonych kosztach sądowych, na które składa się kwota 2.142,66 zł tytułem wyłożonego tymczasowo przez Skarb Państwa wynagrodzenia biegłego sądowego B. Z. (łączny koszt sporządzenia opinii opiewał na kwotę 3.142,66 zł, częściowo kwota ta została pokryta z wpłaconych zaliczek w łącznej kwocie 2.142,66 zł oraz kwota 200 zł tytułem opłaty sądowej należnej od rozszerzonego powództwa, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 roku, poz. 300 ze zm.). Zważywszy że, stosownie do treści przywołanego przepisu, przy rozstrzyganiu o obowiązku ponoszenia kosztów sądowych należy stosować zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu, kosztami tymi należało obciążyć pozwaną jako stronę, która sprawę przegrała.

Sąd w punkcie 4 wyroku nakazał zatem pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie kwotę 2. 342,66 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.