Wyrok z 25 marca 2026, sygn. V GC 54/26
W przypadku pojazdu będącego przedmiotem umowy leasingu, status ten przysługuje leasingodawcy jako finansującemu, który przez cały okres trwania stosunku leasingu zachowuje prawo własności rzeczy. To bowiem w jego majątku dochodzi do powstania szkody w postaci zmniejszenia wartości pojazdu wskutek jego uszkodzenia. W przypadku szkody komunikacyjnej likwidowanej z ubezpieczenia OC, odszkodowanie należne jest leasingodawcy jako właścicielowi pojazdu. Skoro (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była leasingobiorcą, to nie dysponowała ona wierzytelnością w związku ze szkodą w pojeździe która podlegała rozliczeniu z ubezpieczenia OC.
Z kolei w przypadku szkody likwidowanej z AC, uprawnionym do odszkodowania co do zasady pozostaje ubezpieczony, a niniejszym przypadku właściciel rzeczy a wiec podmiot, w którego sferze majątkowej doszło do uszczerbku. W przypadku umowy ubezpieczenia należy rozróżnić ubezpieczającego i ubezpieczonego oraz ubezpieczyciela. Zgodnie z art. 808 § 1 k.c. ubezpieczający może zawrzeć umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek, przy czym ubezpieczony może nie być imiennie wskazany w umowie, chyba że jest to konieczne do określenia przedmiotu ubezpieczenia. Z kolei zgodnie z § 3 tego przepisu ubezpieczony jest uprawniony do żądania należnego świadczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela, chyba że strony uzgodniły inaczej, ale uzgodnienie takie nie może zostać dokonane, jeżeli wypadek już zaszedł.
W niniejszej sprawie właścicielem pojazdu był (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce który był leasingodawcą a zarazem finansującym, który zachował status posiadacza samoistnego i to w jego majątku powstała szkoda. Zgodnie z umową ubezpieczenia AC, to leasingodawca był ubezpieczonym, a nie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Ta ostatnia Spółka występowała jedynie w charakterze ubezpieczającego oraz leasingobiorcy, będącego posiadaczem zależnym pojazdu, a skoro tak, to nie dysponowała ona jakąkolwiek wierzytelnością wobec pozwanego ubezpieczyciela.W odniesieniu do szkody likwidowanej z OC podkreślenia wymaga, że uprawnionym do dochodzenia odszkodowania pozostaje podmiot, w którego majątku powstał uszczerbek.
W przypadku pojazdu będącego przedmiotem umowy leasingu, status ten przysługuje leasingodawcy jako finansującemu, który przez cały okres trwania stosunku leasingu zachowuje prawo własności rzeczy. To bowiem w jego majątku dochodzi do powstania szkody w postaci zmniejszenia wartości pojazdu wskutek jego uszkodzenia. W przypadku szkody komunikacyjnej likwidowanej z ubezpieczenia OC, odszkodowanie należne jest leasingodawcy jako właścicielowi pojazdu. Skoro (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była leasingobiorcą, to nie dysponowała ona wierzytelnością w związku ze szkodą w pojeździe która podlegała rozliczeniu z ubezpieczenia OC.
Z kolei w przypadku szkody likwidowanej z AC, uprawnionym do odszkodowania co do zasady pozostaje ubezpieczony, a niniejszym przypadku właściciel rzeczy a wiec podmiot, w którego sferze majątkowej doszło do uszczerbku. W przypadku umowy ubezpieczenia należy rozróżnić ubezpieczającego i ubezpieczonego oraz ubezpieczyciela. Zgodnie z art. 808 § 1 k.c. ubezpieczający może zawrzeć umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek, przy czym ubezpieczony może nie być imiennie wskazany w umowie, chyba że jest to konieczne do określenia przedmiotu ubezpieczenia. Z kolei zgodnie z § 3 tego przepisu ubezpieczony jest uprawniony do żądania należnego świadczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela, chyba że strony uzgodniły inaczej, ale uzgodnienie takie nie może zostać dokonane, jeżeli wypadek już zaszedł.
W niniejszej sprawie właścicielem pojazdu był (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce który był leasingodawcą a zarazem finansującym, który zachował status posiadacza samoistnego i to w jego majątku powstała szkoda. Zgodnie z umową ubezpieczenia AC, to leasingodawca był ubezpieczonym, a nie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Ta ostatnia Spółka występowała jedynie w charakterze ubezpieczającego oraz leasingobiorcy, będącego posiadaczem zależnym pojazdu, a skoro tak, to nie dysponowała ona jakąkolwiek wierzytelnością wobec pozwanego ubezpieczyciela.
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt V GC 54/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 marca 2026 roku
Sąd Rejonowy w Tarnowie, V Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący – Sędzia Zbigniew Miczek
Protokolant – Kinga Ciszewska
po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 roku w Tarnowie
na rozprawie
sprawy
z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
o zapłatę
I. powództwo oddala;
II.
zasądza od strony powodowej (...) Spółki z ograniczoną działalnością w T. na rzecz strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 1.817,00 złotych (słownie: jeden tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi w stosunku rocznym za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Sędzia Zbigniew Miczek
Sygn. akt V GC 54/26
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 25 marca 2026 roku
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły, w związku z czym w niniejszym uzasadnieniu w zakresie twierdzeń stron odwołano się do treści ich pism procesowych
W pozwie złożonym w dniu 31.12.2025 roku strona powodowa (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty w wysokości 7.319,39 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi: od kwoty 4.878,33 złotych od dnia 25.04.2022 roku do dnia zapłaty i od kwoty 2.441,06 złotych od dnia 10.05.2022 roku do dnia zapłaty, a także o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania. ( k. 3-10)
Zgłoszone powództwo dotyczyło dwóch szkód w pojeździe marki O. (...) o numerze rejestracji (...), przy czym jedna podlegała likwidacji z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC), a druga podlegała likwidacji z ubezpieczenia auto casco (AC). Strona powodowa podniosła, że w obu przypadkach strona pozwana przedstawiła jej kosztorysy napraw i oba z nich zaniżały rzeczywiste koszty przywrócenia pojazdu: do stanu sprzed 24.03.2022 roku (szkoda z OC) oraz do stanu sprzed 9.04.2025 roku (szkoda z AC). W przypadku szkody likwidowanej z OC, strona powodowa domagała się kwoty w wysokości 4.878,33 złotych. Ubezpieczyciel wypłacił bowiem kwotę w wysokości 8.852,17 złotych, zaś strona powodowa ustaliła, że rzeczywisty koszt naprawy wynosił 13.730,03 złotych. Z kolei w przypadku szkody z AC strona powodowa domagała się kwoty w wysokości 2.2441,06 złoty. Strona pozwana uznała bowiem kwotę w wysokości 28.997,16 złotych, a strona powodowa ustaliła, że koszt rzeczywistej naprawy wynosił 31.469,67 złotych.
Swoją legitymację do występowania w sprawie strona powodowa uzasadniła umową cesji wierzytelności zawartą z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością.
W dniu 9.01.2026 roku Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Tarnowie wydał w sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym uwzględnił żądanie pozwu w całości. ( k. 113)
Od powyższego nakazu zapłaty sprzeciw złożyła strona pozwana, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu.
Strona pozwana podniosła, że naprawa pojazdu zgodna z technologią określoną przez jego producenta była możliwa w ramach kwoty przez nią wypłaconej.
Strona pozwana podniosła zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powodowej, bowiem właścicielem uszkodzonego pojazdu było Przedstawicielstwo (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, aktualnie: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, które to pismem z 20.04.2022 roku jedynie upoważniło stronę powodową do odbioru odszkodowania w trakcie postępowania likwidacyjnego. Strona powodowa domaga się zaś odszkodowania na podstawie umowy przelewu wierzytelności z 14.10.2025 roku zawartej z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Jednakże strona pozwana nie jest w posiadaniu umowy przelewu wierzytelności między (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, a (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, która uprawniałaby do zawarcia kolejnej umowy cesji ze stroną powodową.
Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia. Powołując się na treść art. 442 1 § 1 k.c. wskazała, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu. Podała, że szkoda o numerze (...) miała miejsce 9.04.2022 roku, a po jej zgłoszeniu w dniu 30.08.2021 roku, doszło do wydania ostatecznej decyzji 27.05.2022 roku. Z kolei szkoda o numerze (...) wystąpiła 24.03.2022 roku, a decyzja co do wypłaty odszkodowania została wydana przez ubezpieczyciela w dniu 5.07.2022 roku. ( k. 120-126)
W odpowiedzi strona powodowa podała, że dochodzone pozwem wierzytelności nabyła na podstawie umowy przelewu wierzytelności, zarzut braku legitymacji czynnej pozostawał zatem bezzasadny. Strona powodowa podniosła, że przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody nie było możliwe przy zastosowaniu kwot przyjętych jednostronnie przez stronę pozwaną. Ta zaniżyła bowiem stawki roboczogodziny oraz zastosowała części alternatywne niezweryfikowanej jakości, pomijając rzeczywisty zakres uszkodzeń i technologię naprawy przewidzianą przez producenta pojazdu. Działanie takie naruszyło zasadę pełnej kompensacji szkody. Wewnętrzne rabaty i preferencyjne stawki uzgodnione między stroną pozwaną, a warsztatami współpracującymi nie stanowiły obiektywnego miernika przeciętnych kosztów naprawy na rynku lokalnym. Uzależnienie realnej wysokości odszkodowania od skorzystania z oferty warsztatu wskazanego przez ubezpieczyciela prowadziło do faktycznego ograniczenia swobody wyboru podmiotu naprawiającego pojazd oraz pośredniego wymuszania akceptacji warunków ekonomicznych ustalonych jednostronnie przez ubezpieczyciela. Strona powodowa wskazała, że w przypadku szkody likwidowanej z OC, poszkodowany miał ograniczone prawo do odliczenia podatku VAT i miał możliwość odliczenia 50% jego wysokości. ( k. 137-139)
Zgodnie z art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. uzasadnienie wyroku winno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Bezsporne między stronami były okoliczności dotyczące:
1) dwukrotnego uszkodzenia pojazdu marki O. (...) o numerze rejestracji (...);
2) przebiegu postępowań likwidacyjnych, w tym:
- wypłaty przez ubezpieczyciela odszkodowania w kwocie 8.852,17 złotych z polisy OC sprawcy w związku ze zdarzeniem z dnia 24.03.2022 roku w ramach rozliczenia szkody zarejestrowanej pod numerem (...);
- wypłaty przez ubezpieczyciela odszkodowania w kwocie 28.997,16 złotych w związku ze zdarzeniem z dnia 9.04.2022 roku w ramach rozliczenia szkody zarejestrowanej pod numerem (...) z polisy AC.
3) treści kalkulacji napraw, jakie przedstawiła strona powodowa.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Polisa auto casco o numerze (...) wystawiona na okres od 24.02.2022 roku do 23.02.2023 roku dla pojazdu marki O. o numerze rejestracyjnym (...).
W polisie wskazano, że:
- Przedstawicielstwo (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce było właścicielem pojazdu oraz leasingodawcą,
- (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była ubezpieczającym oraz leasingobiorcą.
Dowód:
- polisa ubezpieczenia AC – k. 18-19.
W toku postępowań w ramach likwidacji:
- szkody zarejestrowanej pod numerem (...) i
- szkody zarejestrowanej pod numerem (...)
(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wyraził zgodę na wypłatę odszkodowania na rzecz strony powodowej pod warunkami:
- że nie jest to szkoda całkowita,
- w przypadku gdy w pojeździe w wyniku zaistniałej szkody została dokonana naprawa w zakresie elementów układu nośnego, hamulcowego lub kierowniczego mających wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego w towarzystwie ubezpieczeniowym zostanie przedstawione zaświadczenie o dokonanym z wynikiem pozytywnym badaniu technicznym pojazdu przeprowadzonym w upoważnionej przez wojewodę stacji kontroli pojazdów zgodnie z art. 81 ust. 11 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym – chyba że towarzystwo dokona wypłaty odszkodowania odstępując od egzekwowania tego warunku.
Dowód:
- upoważnienie – k. 29,
- upoważnienie – k. 73.
Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na okolicznościach niespornych, w tym przyznanych albo niezaprzeczonych. Postąpienie takie znajduje uzasadnienie w treści art. 229 oraz 230 k.p.c.
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości Sądu co do swej prawdziwości i wiarygodności. Podkreślenia wymaga, że dokumenty będące dowodami w sprawie miały charakter dokumentów prywatnych, o których mowa w art. 245 k.p.c., który określa, że dokument prywatny sporządzony w formie pisemnej albo elektronicznej stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Przyjęcie zatem prawdziwości dokumentów nie stanowi jednocześnie przyjęcia, że zawarte w nich oświadczenia i twierdzenia polegają na prawdzie.
Sąd za niewykazane przyjął, że doszło do cesji wierzytelności między (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce i (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.
Po pierwsze, twierdzenia takie znalazły się w pozwie.
Po wtóre, w pozwie nie powołano dowodów na tą okoliczność.
Po trzecie, zgodnie z art. 458 ( 5) § 1 k.p.c. powód jest obowiązany powołać wszystkie twierdzenia i dowody w pozwie, a pozwany w odpowiedzi na pozew. Natomiast zgodnie z §4 tego przepisu, twierdzenia i dowody powołane z naruszeniem §1 tego przepisu podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Odnosząc się stosowania tego przepisu, wprowadzającego tzw. prekluzję twierdzeń i dowodów wskazać należy że jej jego celem przeciwdziałanie przedłużeniu trwania postępowania oraz zapewnienie koncentracji materiału dowodowego. Przepis ten jest normą o charakterze ustawowym zawartą w ustawie procesowej mający charakter formalny. Podkreślić tutaj należy, za poglądem doktryny, że skoro prawo procesowe jest prawem formalnym, prawem normatywnym w dosłownym znaczeniu, to „formalność” stanowi jego cechę immanentną. Wyraża się on w stanowieniu jasnych reguł postępowania, jednoznacznym ich odczytywaniem i bezwzględnym przestrzeganiem. ( por. J. Gudowski O kilku naczelnych zasadach procesu cywilnego – wczoraj, dziś, jutro, w: Prawo prywatne czasu przemian. Księga pamiątkowa ku czci Profesora Stanisława Sołtysińskiego pod red. A.Nowickiej Poznań 2005 r., s. 1033 i powołana tam literatura). Akceptując ten pogląd wskazać należy, że wykładania przepisów dotyczących terminu podnoszenia twierdzeń i zgłaszania dowodów powinna mieć charakter formalny. Tylko taki sposób wykładni zapewni prawo równości stron w procesie.
Równocześnie też należy, że zgodnie z treścią art. 3 k.p.c. strony są obowiązane przedstawiać dowody, co oznacza, że strony są zobligowane do gromadzenia materiału dowodowego koniecznego do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Co prawda przymus ten nie jest obwarowany żadnymi sankcjami, niemniej jednak przyjmując bierną postawę strona naraża się na szereg negatywnym konsekwencji, a najdalej idąca jest przegrana procesu. W doktrynie słusznie wskazuje się, że sąd nie jest władny by uzupełniać brakujący stan faktyczny, gdyż to na powodzie ciąży obowiązek odtworzenia pełnej chronologii zdarzeń oraz przesłanek, których spełnienie wymaga zaktualizowanie odpowiedzialności odszkodowawczej po stronie ubezpieczyciela. Takie działanie byłoby sprzecznie z zasadą vigilantibus iura scripta sunt, prawa służą osobom starannym, a nie zaniedbującym ( por. A. Łazarska, Należyta dbałość o swoją sprawę w procesie cywilnym, Przegląd Sądowy 2009, nr 5, s. 49-67).
Wbrew pozorom wykładania art. 458 5 § 1 i § 4 k.p.c. nie jest trudna, gdyż winna być powiązana z rozkładem ciężaru dowodu. Kwestia zaś obowiązku przedstawienia twierdzeń i dowodów na okoliczność posiadania czynnej legitymacji procesowej winna być już prawidłowo przedstawiona w pozwie, o czym mowa będzie w dalszej części rozważań. Przedstawienie przeze stronę powodową cesji wierzytelności od (...) Spółki z ograniczoną wskazuje, że miała ona świadomość, iż nie była ona wierzycielem pierwotnym, a tym samym istniała konieczność wykazania swej legitymacji procesowej. Na skutek podniesienia przez stronę pozwaną w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych zarzutu braku czynnej legitymacji procesowej nie jest już możliwe uzupełnienie twierdzeń i dowodów na podstawie artykułu 458 5 § 4 k.p.c. Tylko dodatkowo wskazać należy, że proces o zapłatę odszkodowania od ubezpieczyciela jest samoistnym postępowaniem sądowym, a nie kontynuacją postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez ubezpieczyciela na skutek zgłoszenia szkody. Nie jest to bowiem żadne odwołanie od decyzji odmawiającej uznanie odpowiedzialności lub wypłatę odszkodowania, tak jak ma to miejsce np. w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, gdzie istniej model quasi-sądowy, gdzie w pierwszej fazie postępowanie prowadzone jest przez organ rentowy przy zastosowaniu administracyjnych przepisów proceduralnych, a w drugiej fazie, po wniesieniu odwołania postępowanie prowadzone jest przez sąd. W związku z tym w każdej sprawie tego typu jak ta, strona powodowa winna powołać twierdzenia i dowody właściwe ze względu na rodzaj dochodzonego roszczenia, gdyż zachowanie ubezpieczyciela na etapie postępowania likwidacyjnego jest irrelewantne na jego stanowisko w trakcie procesu, jako strony pozwanej. W szczególności wypłata części odszkodowania na etapie przedsądowym nie zwalania powoda z obowiązku przywołania twierdzeń i przywołania dowodów na ich wykazanie i nie pozbawia ubezpieczyciela jako pozwanego możliwości podnoszenie zarzutów prawa materialnego i procesowego, w tym niewykazania treści umowy. Skuteczne podniesienie takich zarzutów we na właściwym etapie postępowania sądowego może skutkować oddaleniem powództwa, a taka sytuacja ma właśnie miejsce w niniejszej sprawie. Zresztą w obu postępowaniach likwidacyjnych strona pozwana dokonywała wypłat na podstawie upoważnień dokonywanych przez leasingodawcę, więc winna zarówno dla leasingobiorcy, jak i dla strony powodowej winno być wiadome, kto jest wierzycielem pierwotnym.
Zwrócić też należy uwagę, że art. 458 5 k.p.c. ma rangę ustawową, co powoduje jego domniemanie zgodności z Konstytucją. Przywołać tutaj należy pogląd doktryny zgodnie z którym domniemanie konstytucyjności ma charakter systemowej dyrektywy interpretacyjnej, nakazującej traktowanie obowiązującej ustawy jako zgodnej z Konstytucją, nawet jeżeli na gruncie wypowiedzi doktryny i orzecznictwa budzi ona zastrzeżenia. Przełamanie (wzruszenie) domniemania możliwe jest w trakcie kontroli konstytucyjności w toku:
1. kontroli abstrakcyjnej dokonywanej przez Trybunał Konstytucyjny, w chwili rozstrzygnięcia o niekonstytucyjności przepisu ustawy (już od chwili ogłoszenia orzeczenia),
2. stosowania prawa w indywidualnej sprawie przez sąd powszechny lub administracyjny, który może odmówić zastosowania niezgodnego z Konstytucją przepisu ustawy i rozstrzygnąć sprawę, bezpośrednio stosując przepis Konstytucji, gdyby stosując sprzeczną z Konstytucją ustawę,
sąd musiał wydać orzeczenie niesprawiedliwe i naruszające konstytucyjne gwarancje ( por. M. Gutowski, P. Kardas, Domniemanie konstytucyjności a kompetencje sądów, Palestra 2016 r., nr 5 s. 44-62). Podzielając przytoczony pogląd wskazać należy, że Sąd nie dostrzega niekonstytucyjności normy zawartej w art. 458 5 k.p.c. w zakresie obowiązku wykazania legitymacji procesowej, gdyż nie jest to nadmierny obowiązek, w procesie sądowym prowadzonym między przedsiębiorcami, w sytuacji gdy roszczenie związane jest z podstawowym nurtem ich działalności, w sytuacji gdy w toku postępowania likwidacyjnego niewątpliwym było, że wierzycielem pierwotnym był leasingodawca, a nie leasingobiorca. W przypadku strony powodowej samo określenie jej firmy wprost nawiązuje do kompleksowego i zawodowego likwidowania szkód komunikacyjnych, w tym prowadzenia spraw formalnych związanych z odzyskiwaniem odszkodowań.
Podnieść też należy, że szanując zawartą w art. 10 ust. 1 Konstytucji zasadę rozdziału władzy ustawodawczej i sądowniczej stosowanie wykładni przez sądy nie może prowadzić do zniekształcenia woli ustawodawcy i nadawaniu przepisom, zwłaszcza o charakterze formalnym, innej treści niż z niej wynikająca.
Mając na uwadze powyższe Sąd na zasadzie art. 458 5 § 1 i § 4 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 1 k.p.c. pominął dowód z dokumentu w postaci umowy cesji z dnia 23.09.2025 roku jako oczywiście spóźniony. Umowa ta została zawarta ponad trzy miesiące przed wniesieniem pozwu oraz przed dniem 14.10.2025 roku, kiedy została zawarta umowa cesji między leasingobiorcą i stroną powodową, więc nie istniały żadne przeszkody aby dowód z niej został powołany w pozwie.
Zgodnie z art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.
Sąd zważył, co następuje:
powództwo podlegało oddaleniu w całości.
W sprawie zastosowanie będą miały przepisy następujących aktów prawnych:
1) ustawy z dnia 23.04.1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz.U. 2025 r., poz. 1071 ze zm.) – zwanej „k.c . ”;
2) ustawy z dnia 17.11.1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz.U. 2026 r., poz. 468 ze zm.) – zwanej „k.p.c.”;
3) ustawy z dnia 28.07.2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. 2025 r., poz. 1228 ze zm.) – zwanej „u.k.s.c.”;
4) ustawy z dnia 22.05.2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tj. Dz.U. 2025 r. poz. 367 ze zm.) – zwanej dalej „u.u.o.”;
5) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz. U. 2026 r., poz. 118) – zwane dalej „r.o.r.p.”;
6) ustawy z dnia 16.11.2006 roku o opłacie skarbowej (tj. Dz.U. 2025 r. poz. 1154 ze zm.) – zwanej „u.o.s.”.
Strona powodowa swoje roszczenia oparła na dwóch podstawach, odpowiednio do dochodzonych roszczeń. Roszczenie w zakresie kwoty 4.878,33 złotych oparła na świadczeniu przez stronę pozwaną ochrony ubezpieczeniowej z zakresu odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody. W tym zakresie podstawą dochodzonego roszczenia był art. 805 § 1 kc. w zw. z art. 822 § 4 k.c. Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z kolei § 2 przywołanej regulacji głosi, iż świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Zgodnie z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Na podstawie zaś art. 35 u.u.o., ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Ubezpieczyciel odpowiada przy tym w granicach odpowiedzialności cywilnej pojazdu mechanicznego bowiem jak stanowi art. 36 ust. 1 zd. 1 u.u.o., odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym najwyżej, jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Konsekwencją tej zasady jest to, że konieczne jest najpierw ustalenie, czy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 415, 425 i 436 k.c.) uzasadniona jest odpowiedzialność sprawcy zdarzenia objętego ubezpieczeniem, by następnie w oparciu o inne przepisy tego samego kodeksu (art. 361 – 363 i 444 – 447 k.c.) określić rodzaj i wielkość świadczenia. W zakresie tego roszczenia okoliczność powstania szkody nie była sporna, natomiast sporne było to, w kogo majątku powstała szkoda i jak była jej wartość.
Natomiast roszczenia o zapłatę kwoty 2.441,06 złotych dochodzone było na podstawie przepisów o umowie ubezpieczenia majątkowego samochodów (auto casco), którego podstawą jest powołany wcześniej art. 805 § 1 k.c.
Strona pozwana w pierwszej kolejności podniosła zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powodowej.
Posiadanie przez strony legitymacji czynnej i biernej w procesie jest przesłanką zasadniczą, od której istnienia uzależniona jest możliwość uwzględnienia powództwa, a jej brak, zarówno w postaci czynnej jak i biernej. Wskazać należy, że celem procesu cywilnego jest urzeczywistnienie normy prawnej obowiązującej w stosunkach cywilnoprawnych. Strony procesowe muszą pozostawać w pewnym stosunku do przedmiotu procesu cywilnego. Powód musi być uprawniony do występowania z określonym roszczeniem, a pozwany zobowiązany do jego zaspokojenia. Na oznaczenie tego materialnego uprawnienia do występowania w konkretnym procesie cywilnym w charakterze strony procesowej przyjęło się określenie legitymacji procesowej, o której istnieniu nie decydują przepisy prawa procesowego, ale przepisy prawa materialnego ( por. W. Siedlecki w: W. Siedlecki, Z. Swieboda Postępowanie cywilne. Zarys wykładu Warszawa 2004 r., s. 116).
Co istotne, Sąd dokonuje oceny istnienia legitymacji procesowej strony w chwili orzekania co do istoty sprawy. Jak podkreśla się bowiem w literaturze i orzecznictwie, legitymacja procesowa (bierna lub czynna) należy do przesłanek materialnych (merytorycznych), przez które należy rozumieć okoliczności stanowiące w świetle norm prawa materialnego warunki poszukiwania ochrony prawnej na drodze sądowej. Skoro legitymacja procesowa jest przesłanką merytoryczną, o której istnieniu przesądzają przepisy prawa materialnego, mające zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym, nie zaś przepisy procesowe, jej brak nie prowadzi do odrzucenia pozwu, lecz do oddalenia powództwa ( wyrok SO w Sieradzu z 25. 09. 2013 r., sygn. akt I Ca 342/13, LEX nr 1716775).
Nie mniej niewątpliwym jest, że badanie legitymacji procesowej nie oznacza badania merytorycznej zasadności powództwa, a jedynie to, czy w świetle podniesionych twierdzeń i dowodów na ich poparcie strony procesu pozostają w takim stosunku prawnym, że powód może żądać rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Z tego względu Sąd odstąpił od badania merytorycznej zasadności powództwa. W piśmiennictwie przyjmuje się, iż brak legitymacji procesowej po stronie powodowej prowadzi do wydania na jej niekorzyść orzeczenia, czyli do oddalenia powództwa w całości lub w części, niezależnie od tego, w jakim zakresie brak ten zachodzi ( por. W. Siedlecki w: W. Siedlecki, Z. Swieboda Postępowanie cywilne. Zarys wykładu Warszawa 2004 r., s. 118). Podzielić należy pogląd, że powód wytaczając powództwo o świadczenie musi wykazać więc zawsze – niezależnie od stanowiska pozwanego – swoją legitymację czynną, legitymację bierną pozwanego oraz wymagalność roszczenia, zaskarżalność roszczenia i interes prawny ( por. P. Osowy, Powództwo o świadczenie, Przemyśl 2005 r., s. 317 – 350). Oznacza to, że prawidłowe twierdzenia w tym zakresie i dowody na ich poparcie winny zostać zgłoszone już w pozwie, zwłaszcza gdy postępowanie prowadzone jest przy zastosowaniu przepisów odrębnych o postępowaniu w sprawach gospodarczych.
Podnieść należy, że jedną z podstawowych zasad procesu cywilnego stanowi, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a strony postępowania są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.). W przedmiotowej sprawie strona powodowa nie wykazała, że była – nawet wtórnym – wierzycielem strony powodowej.
W niniejszej sprawie dla oceny istnienia legitymacji czynnej po stronie powodowej kluczowe było ustalenie podmiotu, w którego majątku powstały szkody (tak z OC, jak i z AC) oraz któremu przysługiwało odszkodowanie. Swoje roszczenie strona powodowa oparła na dwóch umowach cesji wierzytelności, wskazując iż nabyła ją od wierzyciela pierwotnego tj. od (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
Istota umowy cesji przejawia się w tym, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. (art. 509 § 1 i § 2 k.c.). Celem i skutkiem przelewu jest przejście wierzytelności na nabywcę. W wyniku przelewu przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego, jaki go wiązał z dłużnikiem. Wierzytelność przechodzi na nabywcę w takim stanie, w jakim była w chwili zawarcia umowy o przelew, a więc ze wszystkimi związanymi z nią prawami i brakami (np. przedawnieniem). Przedmiotem przelewu jest wierzytelność, tj. prawo podmiotowe wierzyciela do żądania od dłużnika świadczenia. Nabywca wierzytelności wchodzi w miejsce wierzyciela i przysługują mu względem dłużnika wszelkie prawa i roszczenia, posiadane przez jego poprzednika prawnego. Co do zasady każda wierzytelność (pieniężna i niepieniężna), jeżeli jest zbywalna, może być przedmiotem przelewu, chyba że zakazuje tego ustawa, umowa bądź sprzeciwia się temu właściwość zobowiązania.
Aby powołać się skutecznie w procesie na czynną legitymację procesową trzeba wykazać, że miało miejsce zdarzenie prawne, wynikające z ustawy lub czynności prawnej, wskutek którego doszło do przejścia wierzytelności od wierzyciela pierwotnego na rzecz wierzyciela wtórnego. W takim przypadku strona powodowa musi wykazać iż podmiot od którego miała przyjść wierzytelność był faktycznie wierzycielem celem strony pozwanej jako dłużnika. W przypadku niniejszej sprawy oznacza to że strona powodowa winna wykazać iż (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością był wierzycielem pierwotnym a więc w jego majątku doszło do szkód, na skutek obu zdarzeń komunikacyjnych. Okoliczność taka nie została jednak wykazana zgodnie z regułami procesowymi zaś w ocenie sądu strona powodowa oparła swe roszczenie na nie przysługujących jej wierzytelności. (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie był bowiem wierzycielem strony pozwanej. Takim wierzycielem pierwotnym w obu przypadkach był bowiem leasingodawca, a więc (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce.
W odniesieniu do szkody likwidowanej z OC podkreślenia wymaga, że uprawnionym do dochodzenia odszkodowania pozostaje podmiot, w którego majątku powstał uszczerbek.
W przypadku pojazdu będącego przedmiotem umowy leasingu, status ten przysługuje leasingodawcy jako finansującemu, który przez cały okres trwania stosunku leasingu zachowuje prawo własności rzeczy. To bowiem w jego majątku dochodzi do powstania szkody w postaci zmniejszenia wartości pojazdu wskutek jego uszkodzenia. W przypadku szkody komunikacyjnej likwidowanej z ubezpieczenia OC, odszkodowanie należne jest leasingodawcy jako właścicielowi pojazdu. Skoro (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była leasingobiorcą, to nie dysponowała ona wierzytelnością w związku ze szkodą w pojeździe która podlegała rozliczeniu z ubezpieczenia OC.
Z kolei w przypadku szkody likwidowanej z AC, uprawnionym do odszkodowania co do zasady pozostaje ubezpieczony, a niniejszym przypadku właściciel rzeczy a wiec podmiot, w którego sferze majątkowej doszło do uszczerbku. W przypadku umowy ubezpieczenia należy rozróżnić ubezpieczającego i ubezpieczonego oraz ubezpieczyciela. Zgodnie z art. 808 § 1 k.c. ubezpieczający może zawrzeć umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek, przy czym ubezpieczony może nie być imiennie wskazany w umowie, chyba że jest to konieczne do określenia przedmiotu ubezpieczenia. Z kolei zgodnie z § 3 tego przepisu ubezpieczony jest uprawniony do żądania należnego świadczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela, chyba że strony uzgodniły inaczej, ale uzgodnienie takie nie może zostać dokonane, jeżeli wypadek już zaszedł.
W niniejszej sprawie właścicielem pojazdu był (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce który był leasingodawcą a zarazem finansującym, który zachował status posiadacza samoistnego i to w jego majątku powstała szkoda. Zgodnie z umową ubezpieczenia AC, to leasingodawca był ubezpieczonym, a nie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Ta ostatnia Spółka występowała jedynie w charakterze ubezpieczającego oraz leasingobiorcy, będącego posiadaczem zależnym pojazdu, a skoro tak, to nie dysponowała ona jakąkolwiek wierzytelnością wobec pozwanego ubezpieczyciela.
Podnieść należy, że w przypadku umów leasingu istnieją zasadniczo trzy modele zawierania umów ubezpieczenia przedmiotu leasingu:
- pierwszy, w którym leasingodawca zawiera umowę ubezpieczenia i opłaca składkę, zaś jej koszt przerzuca na jako opłaty dodatkowe na leasingobiorcę;
- drugi, w którym umowę ubezpieczenia leasingobiorca zawiera umowę z ubezpieczycielem wskazanym przez leasingodawcę i to leasingodawca opłaca składkę;
- trzeci, w którym umowę ubezpieczenia leasingobiorca zawiera umowę z ubezpieczycielem wybranym prze siebie i sam opłaca składkę;
przy czym w każdym przypadku to ubezpieczonym jest leasingodawca, a nie leasingobiorca.
Okoliczność, że (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była uprawniona do korzystania z pojazdu oraz zobowiązana do ponoszenia kosztów jego eksploatacji w tym napraw, nie prowadzi do powstania po jej stronie roszczenia odszkodowawczego wobec ubezpieczyciela.
W niniejszej sprawie leasingodawca (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce jedynie upoważnił (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością do odbioru świadczenia odszkodowawczego, a zatem do wykonania czynności o charakterze wyłącznie technicznym. Takie upoważnienie nie prowadziło do przeniesienia wierzytelności na rzecz (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a jedynie umożliwiało odbiór świadczenia od pozwanego ubezpieczyciela. W tym stanie rzeczy (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie mogła skutecznie rozporządzać wierzytelnością z tytułu szkody AC, w tym dokonać jej przelewu na rzecz strony powodowej.
Potwierdzeniem okoliczności, że (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie była pierwotnym wierzycielem z tytułu obu szkód jest wystąpienie do (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce o udzielenie upoważnienia do wypłaty odszkodowania bezpośrednio na rzecz strony powodowej. Jeśli byłoby inaczej, a więc to (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością była takim wierzycielem, to w procesie likwidacji szkody zajmowania stanowiska przez leasingodawcę nie powinno mieć miejsca, bo skoro nie był on wierzycielem, to dlaczego miałby wyrażać dyspozycję na sposób wypłaty odszkodowania.
Po wtóre, strona powodowa jako dowód – wprawdzie spóźniony, a tym samym nieskutecznie procesowo zawnioskowała – zawnioskowała umowę cesji wierzytelności z dnia 23.09.2025 roku zawartą między (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce i (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Oznacza to, że co najmniej ten drugi podmiot miał świadomość tego, że nie był w przypadku roszczenia dochodzonego na podstawie polisy OC sprawcy szkody pierwotnym wierzycielem.
Skoro strona powodowa, która wywodziła swoje roszczenie z umowy cesji zawartej z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, nie nabyła wierzytelności jakie przysługiwały poszkodowanemu wobec pozwanego ubezpieczyciela w zakresie roszczeń w związku ze szkodami rozliczanymi w ramach odszkodowania z OC, ani w zakresie roszczeń w związku ze szkodami rozliczanymi w ramach odszkodowania AC, toteż nie dysponowała ona legitymacją czynną do wystąpienia w niniejszej sprawie z powództwem. Podniesione twierdzenia dotyczące umowy cesji wierzytelności z dnia 23.09.2025 roku były spóźnione, a i tak dotyczyły tylko jednego z dochodzonych roszczeń, zaś (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością nie była wierzycielem pierwotnym w przypadku obu szkód.
Końcowo wskazać należy, że oddalenie powództwa na tej podstawie, że strona powodowa nie wykazała we właściwym momencie podstaw dochodzonego powództwa, gdyż zaniedbała obowiązku przedstawienia twierdzeń i środków dowodowych w odpowiedniej formie, w sytuacji gdy były one kwestionowane przez stronę przeciwną, nie stanowi naruszenia prawa do sądu, a jest jedynie wyrazem prawidłowo rozumianej zasady sprawiedliwości proceduralnej.
Mając na uwadze powyższe powództwo oddalono w całości na zasadzie art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.c. w zw. z art. 805 k.c. i art. 822 k.c. oraz pozostałych powyżej powołanych przepisów.
W zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu wskazać należy, że zgodnie art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Po myśli art. 98 § 3 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.
W niniejszej sprawie na koszty procesu w wysokości 1.817,00 złotych złożyło się:
1) wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej w osobie radcy prawnego w kwocie 1.800,00 złotych na zasadzie § 2 pkt 4 w zw. z § 15 ust. 1 i 3 r.o.r.p. w stawce minimalnej;
2) opłata skarbowa w kwocie 17,00 złotych na zasadzie art. 1 ust. 1 pkt 2 u.o.s. w zw. jej częścią IV Załącznika.
Sędzia Zbigniew Miczek