Zarządzenie z 26 marca 2026, sygn. I C 85/26
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I C 85/26
UZASADNIENIE
Powód D. T. wniósł przeciwko (...) Bank S.A. we W. powództwo o zapłatę kwoty 84.570 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty oraz o ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 18 sierpnia 2008 zawarta między stronami jest nieważna. Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wyjaśnił, że w dniu 18 sierpnia 2008 roku (...) Bank S.A. we W. udzielił mu jako konsumentowi mocą umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) kredytu w kwocie 73.237,08 zł. Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy wskazaną kwotę celem sfinansowania nabycia lokalu mieszkalnego położonego w B. (...) przy ul. (...). Strony modyfikowały warunki umowy aneksem nr (...) z dnia 15 lipca 2011 roku dotyczącym prolongaty spłaty 2 rat kredytu oraz aneksem nr (...) z dnia 13 grudnia 2013 roku dotyczącym umożliwienia spłaty rat w walucie nominacji, tj. franku szwajcarskim. Zgodnie z § 2 zawartej przez powoda z bankiem umowy kredytu, kredyt był nominowany do waluty obcej CHF. Konstrukcja umowy wskazuje, że pojęcie kredytu „nominowanego” jest tożsame z pojęciem „kredytu indeksowanego”, które oznacza kredyt, w którym suma kredytu wyrażana była w walucie polskiej, a którą następnie przeliczano na walutę obcą, a w odniesieniu do rat dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę przeliczano z waluty obcej na walutę polską. Kwota kredytu była indeksowana do CHF w ten sposób, że kwota wyrażona w PLN została w dniu wypłaty przeliczona na CHF po kursie kupna ustalonym przez pozwanego, przy czym wypłacono umówioną kwotę w polskich złotych, a kwota w CHF służyła jedynie do ustalania wysokości rat spłaty w harmonogramach. Informacje o okresie kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu ustalonego przez bank w dniu uruchomienia kredytu, terminach płatności oraz wysokości rat miały zostać określone w „harmonogramie spłat”, który miał być przekazany kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu. Harmonogram taki powód otrzymał już po podpisaniu umowy i uruchomieniu kredytu, który udzielony został na okres 360 miesięcy. Jako zabezpieczenie spłaty kredytu, zgodnie z brzmieniem § 12 umowy, ustanowiono hipotekę kaucyjną do wysokości 146.474,16 zł na nieruchomości nabywanej z kredytowanych środków, dla której Sąd Rejonowy w Nowej Soli prowadzi księgę wieczystą nr (...). Przed wytoczeniem powództwa, w związku z powzięciem zastrzeżeń dotyczących umowy kredytu, jak i usług świadczonych przez profesjonalny podmiot rynku finansowego, powód pismem z dnia 25 marca 2024 roku złożył reklamację dotycząca przedmiotowej umowy. Wolą powoda było uzyskanie uzasadnienia faktycznego i prawnego, udzielenia wyczerpującej informacji na temat stanowiska banku w sprawie skierowanych zastrzeżeń, jak i ustosunkowanie się do podniesionych w reklamacji roszczeń. W reklamacji zwrócono uwagę na niedozwolone klauzule umowne zastosowane przez bank, a dotyczące zasad ustalania kursów walut służących do przeliczania kwoty kredytu i wysokości rat kapitałowo - odsetkowych oraz indywidualne zapisy umowy kredytu powodujące daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść strony powodowej jako konsumenta. Pismo zawierało wezwanie do zapłaty uzyskanego przez bank nienależnego świadczenia. W odpowiedzi, Bank pismem z dnia 16 maja 2024 roku poinformował powoda, że reklamacja została rozpatrzona negatywnie, a Bank nie stwierdził podstaw do uznania przedstawionych przez powoda roszczeń finansowych. Od wyznaczonego pozwanemu przez powoda terminu zapłaty, który upłynął w dniu 24 kwietnia 2024 roku powód dokonał dalszych spłat rat kapitałowo - odsetkowych, dlatego domaga się również odsetek od tych kwot, naliczanych od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty. W okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 14 czerwca 2024 roku powód spłacił tytułem kapitału i odsetek kwotę 84.570 zł. Wskazał, iż jego interes prawny w wytoczeniu powództwa wyraża się w tym, że potencjalnie abuzywny charakter zawartych w spornej umowie klauzul indeksacyjnych wywołuje obiektywnie uzasadnioną niepewność w zakresie związania stron umowy pozostałymi jej postanowieniami i możliwości dalszego jej wykonywania przez okres na jaki została zawarta, tj. do 2038 roku. Powód uprawniony jest do uzyskania rozstrzygnięcia czy umowa go wiąże, a jeśli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach winien ją wykonywać. Umowa dotknięta jest wadami prawnymi powodującymi jej nieważność, a sprowadzającymi się do abuzywności klauzul indeksacyjnych naruszających dyspozycję art. 385 ( 1) § 1 kc. Nieuczciwy charakter umowy przejawiał się w szczególności w postanowieniu przewidującym przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu na CHF według kursu kupna z dnia wypłaty środków, ustalanego przez bank i obowiązującego w banku, co przesądza o stwierdzeniu, że treść umowy nie spełniała wymogów określonych w art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego, ponieważ nie określała w sposób jednoznaczny kwoty kredytu, którą według stanu z dnia zawarcia umowy powód zobowiązany byłby zwrócić (nie wskazywało kursów przeliczeniowych) oraz nie oddawała stanu rzeczywistego. Nadto prowadziło do przyjęcia, że już na dzień zawarcia umowy i jedynie na potrzeby jej wykonania, powód uzyskał kredyt wyższy niż w rzeczywistości o różnicę między kursami kupna i sprzedaży waluty. Co istotne, kurs kupna waluty był niższy od kursu sprzedaży, a co za tym idzie pozwany dokonując dwukrotnego przeliczenia kwoty zobowiązania uzyskiwał nadwyżkę, co prowadziło do uzyskania przez pozwanego dodatkowego wynagrodzenia, wysokości którego w momencie zawarcia umowy kredytu powód będący konsumentem nie był w żaden sposób oszacować. Prowadziło to do obciążenia powoda dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem, a nadto oprocentowaniem naliczanym od tej kwoty, podczas gdy w doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzenie wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Abuzywnego charakteru tych klauzul nie wyłączyłoby także stwierdzenie, że stosowane przez pozwany bank kursy walut nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne banki komercyjne ani od średniego kursu NBP. Zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 kc konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie i nieuzgodnionych indywidualnie klauzul indeksacyjnych jest stan niezwiązania stron umowy zakwestionowanymi zapisami. W ocenie powoda klauzule te określają główne świadczenia stron, które zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, wobec czego ich usunięcie ze skutkiem ex tunc spowoduje, że brak będzie określenia w umowie elementów koniecznych, przewidzianych dyspozycją art. 69 Prawa bankowego, a ich wyeliminowanie nie pozwoli na obliczenie sumy, którą powód zobowiązany był zwrócić z tytułu zaciągniętego kredytu. Podkreślił, że zawarta przez strony umowa kredytowa podlega również nagannej ocenie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, jako prowadząca do nieuzasadnionego prawnie i ekonomicznie naruszenia ekwiwalentności świadczeń stron umowy, a nadto zawarta została z pominięciem zasad lojalności i uczciwości w obrocie gospodarczym oraz dobrych praktyk rynkowych i dobrych obyczajów w obrocie z konsumentami. Powód podniósł, że o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych nie świadczy treść wniosku kredytowego ani oświadczenia kredytobiorcy o wyborze kredytu w złotych indeksowanego do waluty obcej, ponieważ warunkiem uznania postanowienia za indywidualnie uzgodnione jest możliwość modyfikacji przez konsumenta warunków umowy, a nie jego wiedza o jej treści. Za indywidualne uzgodnienie nie można również poczytywać umożliwienia konsumentowi wyboru jednego spośród kilku zaproponowanych przez bank wzorców umowy, a jednoznaczności postanowień umowy nie należy oceniać wyłącznie z gramatycznego punktu widzenia, lecz należy brać pod uwagę, aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się to postanowienie, a także związek miedzy tym mechanizmem, a mechanizmem przewidzianym w innych postanowieniach dotyczących uruchomienia kredytu tak, aby konsument był w stanie oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria wypływające dla niego z umowy konsekwencje. Powód zwrócił uwagę na to, że skoro zabezpieczeniem kredytu jest hipoteka kaucyjna wyrażona w polskich złotych, to mając na uwadze wykładnię art. 68 ustawy o księgach wieczystych i hipotece w brzmieniu z daty udzielania kredytu przyjąć należy, że zobowiązanie strony powodowej wyrażone jest w tej samej walucie, nie zaś w kwocie i walucie indeksowanej lub jej równowartości. Powód wskazał nadto na niewypełnienie przez bank ciążącego na nim obowiązku informacyjnego poprzez wyraźne wskazanie zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem. W przypadku zaś gdy umowa jest nieważna, to dokonywane przez kredytobiorcę płatności stanowią świadczenia nienależne i kredytobiorcy przysługuje roszczenie o zwrot wpłaconych środków w oparciu o przepisy art. 410 § 1 kc w związku z art. 405 kc, niezależnie od tego czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Środki pieniężne powinny być zwrócone przez bank w oparciu o teorię dwóch kondykcji. Powód stanął przy tym na stanowisku, że dochodzone przez niego roszczenie nie może być poczytywane za przedawnione, bowiem niedopuszczalne jest, aby początek biegu terminu przedawnienia miał uniemożliwiać konsumentowi skuteczną ochronę w wypadku, gdyby termin ten miał upłynąć zanim konsument powziął wiedzę o nieuczciwym charakterze warunków zawartego kontraktu, a którą to wiedzę w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy powód powziął dopiero w 2024 roku, kiedy zwrócił się o poradę prawną, a kolejno w dniu 25 marca 2024 roku skierował do banku reklamację.
(...) S.A. we W. w odpowiedzi na pozew (k. 75-97) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania według spisu kosztów, a w razie nie złożenia takiego spisu, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swojego stanowiska zakwestionował roszczenie powoda tak co do zasady, jak i co do wysokości, a z ostrożności procesowej na wypadek uznania spornej umowy za nieważną podniósł ewentualny zarzut zatrzymania dochodzonej przez powoda kwoty 84.570 zł, albowiem pozwanemu przysługuje żądanie zwrotu kwoty wypłaconego powodowi kredytu w wysokości 73.237,08 zł, podkreślając, iż zarzut ten nie stanowi uznania, że umowa jest nieważna. Zaprzeczył, jakoby widniejąca w zaświadczeniu o zarejestrowanych wpłatach pod datą 17 grudnia 2008 roku kwota 524,87 zł stanowiła wpłatę dokonaną przez powoda wskazując, że stanowiła ona zwrot składki z tytułu ubezpieczenia kredytu, która zaliczona została na poczet umowy kredytu. Zwrot ten był wynikiem skredytowania przez bank składki z tytułu ubezpieczenia kredytu w wysokości 629,84 zł, a którą to kwotę bank przelał z własnych środków na rzecz (...), a której część w wysokości 524,87 zł została bankowi zwrócona i zarachowana przez bank na rachunku umowy kredytu. Pozwany zaprzeczył jakoby: umowa była nieważna czy to z mocy prawa, czy to ze względu na brak możliwości jej wykonania na skutek stwierdzenia abuzywności inkryminowanych postanowień (a), umowa bądź regulamin będący jej integralną częścią zawierały jakiekolwiek postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc (b), raty kredytu lub wartość kredytu były zawyżone lub płacone przez powoda w zawyżonej wysokości (c), pozwany zobowiązany był do zapłaty względem powoda jakichkolwiek kwot z tytułu świadczenia nienależnego, w tym w szczególności jakichkolwiek należności dochodzonych pozwem (d), bank ukształtował prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z wymogami dobrych obyczajów oraz powodującym znaczną nierównowagę na szkodę powoda, w tym poprzez zastosowanie przez pozwanego dwóch mierników wartości dla celów indeksacji kredytu (e), ryzyko ekonomiczne łączącej strony umowy zostało w całości przerzucone na słabszą stronę stosunku zobowiązaniowego (f), bank pozostawił sobie formalnie nieograniczoną swobodę w kreowaniu wartości wskaźników stosowanych przy ustalaniu wysokości świadczeń kredytobiorcy (g), w chwili podpisywania umowy faktyczna wysokość zobowiązania z niej wynikającego pozostawała niemożliwa do ustalenia (h), pozwany nie wypełnił należycie obowiązku informacyjnego wobec powoda w zakresie ryzyk związanych ze spornym kredytem, w tym w zakresie ryzyka kursowego (i), powód nie był świadomy ryzyka związanego z umową (j), oferta przedstawiona była kredytobiorcy jedynie w świetle potencjalnych jej korzyści, a bank zapewniał powoda o stabilności kursu waluty CHF oraz że kredyt indeksowany jest korzystniejszy niż kredyt złotówkowy (k) oraz by bank uzyskiwał przy każdorazowej zapłacie raty przez powoda dodatkowy, wymierny zysk. Pozwany stanął na stanowisku, że umowa jest ważna, a żadne z jej postanowień nie narusza przepisów bezwzględnie obowiązujących, jak również nie jest dotknięta jakąkolwiek inną wadliwością mogącą skutkować jej upadkiem w całości lub w części.
Pismem procesowym z dnia 10 lutego 2025 roku (k. 128-131) pozwany podniósł w formie ewentualnej zarzut potrącenia kwoty wypłaconego powodowi kredytu w wysokości 73.237,08 zł z kwotą 84.570 zł. Wyjaśnił, że wezwanie do zapłaty z dnia 08 stycznia 2025 roku zostało skierowane na adres zamieszkania powoda i po dwukrotnym awizowaniu zwrócone zostało pozwanemu jako niepodjęte w terminie, wobec czego roszczenie pozwanego stało się wymagalne po upływie 7 dni wskazanych w wezwaniu, co oznacza, że powód od dnia 07 lutego 2025 roku pozostaje w zwłoce ze spełnieniem świadczenia, a pozwany uprawniony jest do podniesienia zarzutu potrącenia w terminie dwóch tygodni od tego dnia stosownie do treści art. 203 1 § 2 kpc. Podniósł też w formie ewentualnej, w przypadku uznania spornej umowy za nieważną, w drugiej kolejności zarzut zatrzymania dochodzonej przez powoda kwoty 84.570 zł, bowiem pozwanemu przysługuje żądanie zwrotu kwoty wypłaconego kredytu w wysokości 73.237,08 zł.
Pismem procesowym z dnia 04 września 2025 roku (k. 164-174) powód wskazał na nieskuteczność zarzutu potrącenia podniesionego przez pozwanego z uwagi na brak wymagalności roszczenia banku. Powód stanął na stanowisku, że wezwanie z dnia 08 stycznia 2025 roku, na które powołuje się pozwany, nie spełniało wymogu stanowczości i jednoznaczności, skoro równocześnie w toku procesu bank konsekwentnie twierdzi, że umowa kredytu jest ważna i powinna być wykonywana. Pozwany zatem sam poddaje w wątpliwość istnienia własnej wierzytelności, uzależniając ją od ewentualnego stwierdzenia nieważności umowy przez Sąd, co z kolei oznacza, że nie została ona jednoznacznie określona, ani postawiona w stan wymagalności. Treść złożonego przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu wskazuje zaś na jego warunkowy charakter, a w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że takie warunkowe oświadczenie o potrąceniu wierzytelności niewymagalnej jest bezskuteczne i nie wywołuje żadnych skutków prawnych również po nadejściu terminu wymagalności. Dodatkowo złożenie oświadczenia z zastrzeżeniem, że dokonujący potrącenia kwestionuje istnienie wierzytelności wzajemnej nie daje podstaw do uznania, że zostało złożone skuteczne oświadczenie woli wywołujące skutek materialnoprawny w postaci wzajemnego umorzenia wierzytelności. Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut zatrzymania, także sformułowany w sposób warunkowy - bank powołuje się na niego jedynie w sytuacji, gdyby sąd stwierdził nieważność umowy, które to zastrzeżenie jest niedopuszczalne. Oświadczenie o zatrzymaniu ma charakter jednostronnej czynności prawno - kształtującej i nie może być składane pod warunkiem w rozumieniu art. 89 kc. Nadto zarzut zatrzymania nie realizuje funkcji przypisanej tej instytucji. Choć ratio legis art. 496 i 497 kc polega na zabezpieczeniu sytuacji wierzyciela w razie obawy, że druga strona nie spełni swojego świadczenia, podczas gdy w sprawach frankowych takiej obawy nie ma, bowiem kredytobiorcy w zasadzie albo nadpłacili już kapitał albo ich łączne wpłaty zrównują się już z kwotą udzielonego przez bank kredytu. W przedmiotowej sprawie powód otrzymał kredyt w wysokości 73.237,08 zł, a na rzecz Banku uiścił kwotę 84.570 zł, a zatem dokonał już spłaty kapitału, co wyklucza ryzyko nieuzyskania przez bank jego zwrotu. Nie sposób przy tym nie zważyć, że bank posiada zabezpieczenie hipoteczne na nieruchomości powoda, wobec czego instytucja zatrzymania nie może być traktowana jako dodatkowy, równoległy środek ochrony. Aprobowanie zaś możliwości korzystania z ewentualnego zarzutu zatrzymania oznacza aprobowanie działań banków polegających na wskazywaniu w procesie, że umowy są ważne i uczciwe przy jednoczesnym zabezpieczeniu się na wypadek uznania ich nieważności przez sąd.
Na rozprawie w dniu 04 marca 2026 roku (k. 216-217) powód wyjaśnił, że umowa kredytu zawiera klauzule abuzywne i nie może być wykonywana, co skutkuje jej nieważnością. Umowa ta sprzeczna jest nadto z wyrażoną w Kodeksie cywilnym zasadą swobody umów oraz art. 69 ustawy Prawo bankowe, co również przemawia za nieważnością w myśl art. 58 § 1 kc. Podkreślił, że w toku procesu zawierania umowy pracownik banku nie przekazał kredytobiorcy szczegółowych informacji na temat jej treści, w szczególności w zakresie sposobu ustalania kursu franka szwajcarskiego, a oferta zaprezentowana została w sposób zniekształcony i eksponujący jedynie korzyści, bez wypunktowania ryzyk związanych z wahaniami kursu franka szwajcarskiego. Przed zawarciem umowy nie były z powodem omawiane kwestie związane ze stosowaniem przez bank własnych kursów waluty, sposobem wypłaty środków czy sposobem ustalania wysokości zadłużenia denominowanego do kursu franka szwajcarskiego, podczas gdy bank ustalał kursy waluty obcej, a tym samym wysokość zobowiązania, w sposób dowolny, arbitralny i bez wiedzy kredytobiorcy. Powód nie miał też realnego wpływu na treść umowy, w szczególności postanowienia dotyczące indeksacji nie były indywidualnie uzgadniane między stronami. Nadto postanowienia umowy są niejednoznaczne i rażąco naruszają interesy powoda, a brak uregulowania w umowie kredytu elementów o których stanowi przepis art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe powoduje sprzeczność z ustawą, a za wnioskiem tym przemawia fakt, że umowa nie zawiera ograniczeń co do działania mechanizmu tworzenia tabel kursowych, kryteriów ustalania kursów przez bank, w tym maksymalnego poziomu kursu waluty obcej, co nie jest zgodne z naturą stosunku zobowiązaniowego. Wysokość wypłaty kredytu i poziom zadłużenia realnego konsument poznaje post factum. Co nie mniej istotne, powód zawierając umowę występował w charakterze konsumenta.
Na tej samej rozprawie pozwany zakwestionował żądanie pozwu w całości, podtrzymując zarzut potrącenia oraz w dalszej kolejności zarzut zatrzymania. Wskazał, że nie można mówić o bezwzględnej nieważności umowy, która to ustępuje sankcji bezskuteczności. Podkreślił, że obowiązek informacyjny banku wobec kredytobiorcy został zrealizowany, a dowodem na to jest oświadczenie z dnia 07 sierpnia 2008 roku podpisane przez powoda, w którym potwierdził, że został pouczony o możliwej niekorzystnej zmianie kursu, jak i całego zadłużenia oraz rat kredytowych.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 18 sierpnia 2008 roku pomiędzy (...) S.A. we W. a D. T. zawarta została umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) Standardowe oprocentowanie (konsumencka).
Zgodnie z treścią tej umowy Bank udzielił na wniosek kredytobiorcy kredytu w kwocie 73.237,08 złotych nominowanego do waluty franka szwajcarskiego, według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz - w przypadku wypłaty kredytu w transzach, celem sfinansowania nabycia lokalu mieszkalnego położonego w B. (...) przy ul. (...) oraz sfinansowania: prowizji banku, opłaty za zwiększone ryzyko banku do czasu ustanowienia hipoteki na okres 12 miesięcy licząc od daty uruchomienia kredytu/ uruchomienia pierwszej transzy kredytu, kosztów objęcia kredytobiorcy ubezpieczeniem na życie na okres 60 miesięcy w (...) S.A. oraz innych kosztów (opłat notarialnych, sądowych, ustanowienia zabezpieczeń spłaty kredytu). Kredyt wypłacony był w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty (transz) na CHF według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Udzielony został na 360 miesięcy, a okres kredytowania rozpoczynał się w dniu podpisania umowy. Informacje o: okresie kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu, wysokości oprocentowania oraz o wysokości i terminach płatności rat określane były w harmonogramie spłat, który przekazywany miał być kredytobiorcy co 6 miesięcy, na kolejny 6 - miesięczny okres. Pierwszy harmonogram przekazany miał być kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu, a kredytobiorca upoważnił bank do jednostronnego sporządzania harmonogramu spłat oraz do sporządzania jego zmian w okresie kredytowania, zgodnie z postanowieniami umowy oraz każdorazowo przekazywania mu harmonogramu spłat. Prowizja banku zawarta była w kwocie kredytu i wynosiła 1.098,56 zł. Oprocentowanie kredytu jest zmienne jednakże nie wyższe niż czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego NBP (odsetki maksymalne) obowiązującej w dniu, za który naliczane jest oprocentowanie. Oprocentowanie równało się sumie stopy bazowej - stawki LIBOR 6M dla CHF ustalanej dwa dni przed dniem, w którym stopa bazowa ma obowiązywać, o godz. 11:00 czasu londyńskiego i ogłaszanej na stronach informacyjnych Reuters, a w przypadku braku notowań stawki LIBOR 6M dla danego dnia, do wyliczenia stopy oprocentowania stosuje się notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR 6M, zaokrąglając stopę bazową zgodnie z zasadami matematycznymi do dwóch miejsc po przecinku - obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub jego transzy oraz stałej marży Banku wynoszącej 2,11% w stosunku rocznym. Na dzień podjęcia decyzji kredytowej oprocentowanie kredytu wynosiło 5,01%. Szacunkowy całkowity koszt kredytu obejmujący odsetki i prowizje oraz opłatę na pokrycie kosztu ryzyka ustanowienia hipoteki, opłatę za zwiększone ryzyko Banku do czasu ustanowienia hipoteki, opłatę za zwiększone ryzyko Banku w związku z brakiem wymaganego wkładu własnego wynosił 76.445,82 zł, z tym zastrzeżeniem, że ostateczna jego wysokość uzależniona została od okresu trwania umowy kredytu, momentu uruchomienia kredytu, terminu płatności rat kredytu, od kursu kupna obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu, kursu sprzedaży waluty obowiązującego w banku w okresie kredytowania, faktycznej wysokości oprocentowania kredytu w tym okresie oraz pobranych opłat za zwiększone ryzyka banku. Z kolei szacunkowa rzeczywista roczna stopa oprocentowania ustalona została na 5,37% z zastrzeżeniem, że ostateczna jej wysokość zależeć będzie od tożsamych czynników, jak całkowity koszt kredytu. Szacunkowa wartość pozostałych kosztów kredytu obejmujących: koszty opłaty sądowej za wpis hipoteki do księgi wieczystej, koszty opłaty sądowej za wykreślenie hipoteki, koszt objęcia kredytobiorcy ubezpieczeniem na życie oraz różnic pomiędzy kursem kupna waluty obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu oraz kursem sprzedaży waluty obowiązującym w Banku w okresie kredytowania, a także opłaty za sporządzenie i wysłanie harmonogramu spłat - wynosiła 7.499,80 zł z zastrzeżeniem, że ostateczna ich wysokość uzależniona była od czasu trwania umowy, wysokości składek ubezpieczeniowych, wysokości poniesionych kosztów objęcia kredytobiorców ubezpieczeniem na życie, wysokości faktycznie pobranych przez notariuszy i rzeczoznawców majątkowych wynagrodzeń, kursu kupna waluty obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu oraz kursu sprzedaży walut obowiązującego w okresie kredytowania. Szacunkowa łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji, do zapłaty których zobowiązał się kredytobiorca wynosiła 83.945,62 zł, z tym że ich ostateczna wysokość była uzależniona od powyższych czynników (§ 1 i § 2 umowy).
Bank zobowiązał się do uruchomienia kredytu w 2 transzach, w drodze przelewu środków. Transze miały zostać wypłacone w okresie 2 miesięcy licząc od dnia zawarcia umowy, na podstawie pisemnej dyspozycji kredytobiorcy z zastrzeżeniem, że spełnione zostaną warunki przewidziane umową. Pierwsza transza obejmowała między innymi: kwotę 1.098,56 zł tytułem prowizji przygotowawczej Banku na rachunek (...), kwotę 629,84 zł tytułem opłaty za zwiększone ryzyko Banku do czasu ustanowienia hipoteki na rachunek (...)oraz kwotę 1.508,68 zł tytułem kosztów objęcia kredytobiorcy ubezpieczeniem na życie w okresie 60 miesięcy od dnia podpisania umowy, które bank pobierał w dniu uruchomienia tej transzy (§ 3 ust. 1-2 umowy).
Po myśli § 5 umowy zmiana oprocentowania kredytu następowała co 6 miesięcy, począwszy od dnia uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy (dni zmiany oprocentowania). Jeżeli uruchomienie kredytu miało miejsce w dniu, który nie ma swojego odpowiednika w danym miesiącu zmiany oprocentowania, to zmiana oprocentowania nastąpi w ostatnim dniu kalendarzowym tego miesiąca. Zmiana oprocentowania następować będzie poprzez zmianę wysokości stopy bazowej będącej częścią składową oprocentowania na stopę bazową obowiązującą w dniu dokonania zmiany oprocentowania, a ustalenie wysokości stopy bazowej na kolejne 6- miesięczne okresy kredytowania następować będzie w dniach zmiany oprocentowania, przy czym zasady ustalania stopy bazowej stosuje się odpowiednio. Zmiana wysokości stopy bazowej powoduje zmianę wysokości oprocentowania o taką samą liczbę punktów procentowych. Ustalona w ten sposób stopa procentowa obowiązywała od dnia, w którym dokonano zmiany, zaś stopa oprocentowania zmieniona w związku ze zmianą wysokości odsetek maksymalnych obowiązywała od dnia zmiany wysokości tychże odsetek. Od kredytu naliczane są odsetki od faktycznego zadłużenia kredytobiorcy, z zastrzeżeniem, że gdy środku wpłyną na rachunek kredytu przed terminem wymagalności raty kredytu i odsetek określonych w „harmonogramie spłat” bank nie koryguje wielkości odsetek wynikających z umowy, a w sytuacji spłaty rat odsetek przed umownym terminem ich naliczania (zgodnie z postanowieniami umowy) zmiana oprocentowania kredytu dokonana po spłacie raty kredytu i odsetek nie powoduje korekty zapłaconych odsetek.
Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty udzielonego kredytu w 358 równych ratach kapitałowo - odsetkowych w terminie do dwudziestego dnia każdego miesiąca począwszy od miesiąca, w którym kredyt został wypłacony w całości, pod warunkiem, że okres między wypłatą kredytu, a deklarowanym dniem spłaty jest dłuższy niż 15 dni, a w przypadku gdy okres ten jest krótszy, kredytobiorca rozpoczynał spłatę od dwudziestego dnia miesiąca następnego. Wysokość rat kapitałowo - odsetkowych określana była w „harmonogramie spłat”. Bank udzielił kredytobiorcy karencji w spłacie kapitału w okresie od dnia uruchomienia kredytu lub jego transzy do dnia płatności raty nr 2. Od dnia uruchomienia I transzy kredytu do dnia całkowitej wypłaty kwoty kredytu oraz w okresie karencji kredytobiorca zobowiązany był spłacać odsetki naliczane zgodnie z postanowieniami umowy, w terminie do dwudziestego dnia każdego miesiąca. Po uruchomieniu I transzy kredytu bank zawiadamiał kredytobiorcę na piśmie o wysokości należnych odsetek od kredytu, które kredytobiorca powinien płacić bankowi do dnia uruchomienia kolejnej transzy, a zawiadomienie takie następować miało po każdorazowej wypłacie kolejnej transzy. Wysokość rat kapitałowo - odsetkowych ustalana była po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, a raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne są w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF, na rachunek kredytu. Jako datę spłaty raty kredytu przyjmuje się datę wpływu środków na rachunek kredytu, a kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do Banku. W przypadku każdej wpłaty kredytobiorcy na poczet spłat kredytu przed terminem wymagalności określonym w „harmonogramie spłaty” kwota spłaty księgowana jest na nieoprocentowanym rachunku, a kwota wpłaty przeliczana była na franki szwajcarskie według kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do Banku. W przypadku natomiast gdy kredytobiorca dokona wpłaty w kwocie wyższej niż kwota spłaty bieżącej raty kredytu wraz z odsetkami, powinien zawiadomić Bank na piśmie, pod rygorem nieważności, o sposobie rozliczenia wpłaconej kwoty określając w szczególności, czy Bank ma przeliczyć wysokość rat spłaty skracając odpowiednio okres kredytowania, czy przeliczyć wysokość rat spłat uwzględniając dotychczasowy okres kredytowania, a dyspozycja ta wykonywana była przez Bank w terminie wymagalności najbliższej raty kredytu wraz z odsetkami określonymi w harmonogramie spłat. Bank sporządzał aktualny harmonogram spłat i przesyłał go kredytobiorcy (§ 6 ust. 1-7 umowy).
Kredytobiorca uprawniony jest do spłaty kredytu przed terminem określonym w umowie (przedterminowa spłata kredytu). Termin dokonania spłaty kredytu powinien odpowiadać terminom spłaty rat określonym w harmonogramie spłat, a o zamiarze spłaty kredytu kredytobiorca obowiązany jest poinformować Bank najpóźniej w terminie 3 dni przed jej dokonaniem. W przypadku przedterminowej spłaty kredytu kredytobiorca nie jest zobowiązany do zapłaty oprocentowania za okres po spłacie kredytu, a Bank zobowiązany jest rozliczyć się z kredytobiorcą w terminie 14 dni od dnia dokonania spłaty kredytu. W umowie zastrzeżono możliwość zmiany w trakcie spłaty kredytu waluty kredytu na walutę dostępną w aktualnej ofercie Banku, jeśli nie jest to sprzeczne z procedurą, wedle której udzielony został kredyty lub warunkami promocji, z której kredytobiorca skorzystał, a z której warunkami zapoznał się przed podpisaniem umowy. O wnioskowanej zmianie waluty kredytobiorca powinien powiadomić Bank z co najmniej 14 - dniowym wyprzedzeniem. Zmiana waluty kredytu nie może jednak nastąpić wcześniej niż po zakończeniu okresu wypłaty transz, okresu karencji, okresu obowiązywania promocyjnego oprocentowania oraz spełnieniu wszystkich warunków dodatkowych korzystania z kredytu, wymaganych do dnia złożenia wniosku o zmianę waluty kredytu, a także pod warunkiem braku jakichkolwiek zaległości z tytułu spłaty kredytu. Zmiana waluty kredytu polega na przeliczeniu pozostałego do spłaty kapitału i odsetek na kapitał i odsetki w walucie wnioskowanej przez kredytobiorcę po kursach obowiązujących w Banku w dniu dokonania zmiany waluty (zmiana waluty kredytu z PLN na walutę obcą - według kursu kupna wnioskowanej waluty, zmiana waluty kredytu z waluty obcej na PLN - według kursu sprzedaży dotychczasowej waluty kredytu, zamiana waluty kredytu z waluty obcej na inną obcą walutę - według kursu sprzedaży dotychczasowej waluty kredytu na PLN, a następnie zmiana z PLN na wnioskowaną walutę według kursu kupna wnioskowanej waluty). Zmiana waluty kredytu wymagała aneksu do umowy (§ 7 ust. 1-9 umowy).
W przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę terminu spłaty zobowiązań wobec Banku wynikających z umowy kredytu, spłaty raty kredytu w kwocie niższej niż określona w harmonogramie spłat, Bank w dniu następnym przenosi niespłaconą kwotę na rachunek zadłużenia przeterminowanego i od niespłaconej w terminie raty kredytu pobiera odsetki w wysokości dwukrotności aktualnej stopy oprocentowania kredytu udzielanego przez Bank, obowiązującej w okresie ich naliczania, jednakże nie więcej niż wysokość aktualnych odsetek maksymalnych. Oprocentowanie od zadłużenia przeterminowanego wyliczone zgodnie z tą zasadą, na dzień podjęcia decyzji kredytowej wynosiło 10,02% w stosunku rocznym, a zmiana oprocentowania zadłużenia przeterminowanego następuje automatycznie w wyniku zmiany stopy oprocentowania kredytu dokonywanej zgodnie z postanowieniami umowy. Odsetki naliczane są począwszy od dnia następującego po dniu wymagalności raty do dnia całkowitej spłaty włącznie, przyjmując za podstawę obliczeń miesiąc kalendarzowy w odniesieniu do 365/366 dni przyjmowanych jako rok obliczeniowy (§ 10 umowy).
Jeszcze przed zawarciem umowy kredytu powód D. T. złożył oświadczenie, zgodnie z treścią którego pracownik Banku w pierwszej kolejności przedstawił mu ofertę kredytu hipotecznego w polskich złotych, po zapoznaniu z którą kredytobiorca zdecydował, że dokonuje wyboru oferty kredytu hipotecznego nominowanego w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost wartości całego zadłużenia.
W chwili zawierania umowy przez strony w (...)S.A. obowiązywała instrukcja udzielania kredytów/ pożyczek hipotecznych.
Powód był informowany przez pracownika pozwanego Banku, że kredyt jest bezpieczny i oprocentowany korzystniej niż kredyty udzielane w polskich złotych, wobec czego niższa będzie też miesięczna rata. Powód nie otrzymał jednak żadnych broszur informacyjnych obrazujących ryzyko kursowe czy też symulacji obrazującej jak kształtować się będzie wysokość jego przyszłego zobowiązania w razie zmiany kursu franka szwajcarskiego czy też historycznych wykresów kursu CHF. Nie miał wpływu na treść umowy i nie negocjował jej postanowień.
Kredyt został uruchomiony zgodnie z dyspozycją powoda złożoną w dniu 17 sierpnia 2008 roku.
W dniu 15 lipca 2011 roku strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego dokonano zmiany umowy poprzez prolongatę spłaty 2 rat kredytu, począwszy od raty nr 34 płatnej na dzień 20 lipca 2011 roku oraz raty nr 35 płatnej na dzień 20 sierpnia 2011 roku, a kredytobiorca zobowiązał się spłacić prolongowaną kwotę w ten sposób, że w okresie prolongaty spłacane były odsetki, a kapitał rozłożony został w pozostałym do spłaty okresie kredytowania. Z kolei w dniu 13 grudnia 2013 roku strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu celem umożliwienia kredytobiorcy dokonywania spłaty kredytu nominowanego do CHF w walucie nominacji, zgodnie z którego treścią w przypadku umowy kredytu nominowanego do CHF według kursu kupna CHF obowiązującego w (...) Bank ustala Tabelę Kursową w oparciu o bieżące kursy walutowe dostępne na międzybankowym rynku walutowym w momencie jej sporządzenia. Tabela ustalana jest każdego dnia roboczego na początku dnia, przy czym dla danej Tabeli kursowej kursy kupna obowiązują przez cały dzień roboczy, a kursy sprzedaży obowiązują w następnym dniu roboczym przez cały dzień. (...)stanowi różnicę pomiędzy odpowiednim kursem w Tabeli kursowej, a kursem dostępnym na międzybankowym rynku walutowym i obliczany jest przez Bank na podstawie ustalonej wartości procentowej. Aktualne kursy kupna i sprzedaży walut obowiązujące w Banku i ustalone przez Bank są publikowane w Tabeli kursowej kupna i sprzedaży walut dostępnej na stronie internetowej Banku.
( dowód: umowa kredytu z 18.08.2008r. - k. 42-47,
aneks nr (...) z 15.07.2011r. - k. 48,
aneks nr (...) z 13.12.2013r. - k. 49,
treść księgi wieczystej nr (...) - k. 65-69,
informacja o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej - k. 101-102,
procedura udzielania informacji o ryzyku walutowym i ryzyku stopy
procentowej - k. 103,
instrukcja udzielania kredytów hipotecznych - k. 104-113,
oświadczenia kredytobiorcy z 07.08.2008r. - k. 114, z 14.05.2008r. - k. 115,
wniosek kredytowy z 14.04.2008r. - k. 116-118,
ocena wniosku o kredyt hipoteczny - k. 119-121,
dyspozycja kredytobiorcy do umowy kredytu - k. 122,
harmonogram spłat z 27.10.2008r. - k. 123,
przesłuchanie powoda D. T. - protokół rozprawy z
13.01.2026r. - k. 189 odwrót - 190 (płyta CD - k. 227) )
Powód w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 15 grudnia 2023 roku wpłacił pozwanemu na poczet umowy kwotę 80.970 zł, stanowiącą równowartość 21.396,09 franków szwajcarskich, w tym: kwota 13.149,09 franków szwajcarskich tytułem kapitału, kwota 7.893,75 franków szwajcarskich tytułem odsetek, kwota 0,69 CHF tytułem odsetek karnych, kwota 117,19 CHF tytułem kosztów. Na dzień 15 grudnia 2023 roku pozostawała nadpłata do rozliczenia w kwocie 235,37 CHF.
W okresie od dnia 01 stycznia 2024 roku do dnia 18 czerwca 2024 roku powód wpłacił pozwanemu na poczet umowy kwotę 3.600 zł stanowiącą równowartość 795,21 CHF, która została zaliczona: w zakresie kwoty 359,68 CHF na spłatę kapitału, w zakresie kwoty 236,34 CHF na spłatę odsetek, w zakresie kwoty 11,05 CHF na koszty. Pozostała do rozliczenia nadpłata opiewała na kwotę 188,14 CHF.
Łączne wpłaty dokonane przez powoda na rzecz pozwanego do dnia 18 czerwca 2024 roku w wykonaniu umowy zawartej w dniu 18 sierpnia 2008 roku opiewają na kwotę 84.570 zł.
( dowód: historia spłaty kredytu - k. 57-63 )
Pismem z dnia 25 marca 2024 roku powód złożył reklamację do pozwanego, w treści której wskazał, iż zawarta w dniu 18 sierpnia 2008 roku umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawiera postanowienia będące klauzulami niedozwolonymi w świetle art. 385 1 kc, dotyczące zasad ustalania kursów walut służących do przeliczania kwoty kredytu i wysokości rat kapitałowo - odsetkowych, wzywając pozwanego do zapłaty na swoją rzecz kwoty 80.970 zł tytułem zwrotu wykonanego świadczenia, w terminie 30 dni od dnia nadania pisma.
Pozwany nie uznał reklamacji wskazując w piśmie z dnia 16 maja 2024 roku, że nie znajduje podstaw do uznania zgłoszonego roszczenia, a zawarta umowa jest ważna, zaś o jej ewentualnej nieważności może przesądzić jedynie prawomocnym wyrokiem Sąd.
( dowód: reklamacja powoda z 25.03.2024r. - k. 50-53,
odpowiedź pozwanego z 16.05.2024r. na reklamację - k. 54-56a )
Powód złożył oświadczenie, w którym potwierdził, że zdaje sobie sprawę z konsekwencji jakie pociąga za sobą stwierdzenie nieważności zawartej przez niego z Bankiem w dniu 18 sierpnia 2008 roku umowy o kredyt hipoteczny i uznaje stwierdzenie jej nieważności za korzystne dla siebie, rezygnując z możliwości potwierdzenia niedozwolonych postanowień.
( dowód: oświadczenie powoda - k. 64 )
Pismem z dnia 08 stycznia 2025 roku pozwany wezwał powoda do zapłaty na swoją rzecz kwoty 73.237,08 zł stanowiącej nominalną wartość udostępnionego powodowi na podstawie umowy kredytu kapitału, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, podkreślając, że wezwanie to nie stanowi uznania jakichkolwiek roszczeń kredytobiorcy w sprawie toczącej się z udziałem stron. Korespondencja zawierająca wezwanie została zwrócona nadawcy, po jej dwukrotnym awizowaniu, jako niepodjęta w terminie.
Pismem z dnia 10 lutego 2025 roku skierowanym do powoda i do Sądu, pozwany Bank podniósł na wypadek stwierdzenia przez Sąd umowy za nieważną, ewentualny zarzut potrącenia kwoty wypłaconego powodowi kredytu w wysokości 73.237,08 zł z kwotą 84.570 zł wskazując, iż w jego ocenie umowa jest ważna oraz ewentualny zarzut zatrzymania dochodzonej przez powoda kwoty 84.570 zł ze wskazaniem, że przysługuje mu (pozwanemu) żądanie zwrotu kwoty wypłaconego powodowi kapitału w kwocie 73.237,08 zł.
( dowód: pismo pozwanego z 10.02.2025r. - k. 128-131,
wezwanie do zapłaty z 08.01.2025r. - k. 132,
książka nadawcza - k. 133- 136, 141-142,
wydruk z systemu (...) - k. 137, 143,
kserokopia koperty - k. 138 )
Sąd zważył, co następuje:
Powód D. T. domagał się ustalenia, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) zawarta w dniu 18 sierpnia 2008 roku z pozwanym (...) S.A. we W. jest nieważna, wobec tego żądał również zasądzenia od pozwanego (...) S.A. we W. na swoją rzecz kwoty 84.570 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty wyjaśniając, iż umowa zawiera klauzule abuzywne, w oparciu o które pozwany pobrał od powoda dochodzoną pozwem kwotę tytułem spłaty rat kapitałowo - odsetkowych. Jako podstawę prawną powództwa o zapłatę wskazał nieważność umowy kredytu i dochodzony w związku z nią zwrot nienależnego świadczenia.
Bezspornym w przedmiotowej sprawie było, iż w dniu 18 sierpnia 2008 roku strony zawarły umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) Standardowe oprocentowanie (konsumencką), zgodnie z której treścią Bank udzielił powodowi na jego wniosek kredytu w kwocie 73.237,08 złotych nominowanego do waluty franka szwajcarskiego, celem sfinansowania nabycia lokalu mieszkalnego położonego w B. (...)przy ul. (...) oraz sfinansowania: prowizji banku, opłaty za zwiększone ryzyko banku do czasu ustanowienia hipoteki na okres 12 miesięcy licząc od daty uruchomienia kredytu/ uruchomienia pierwszej transzy kredytu, kosztów objęcia kredytobiorcy ubezpieczeniem na życie na okres 60 miesięcy w (...) S.A. oraz innych kosztów (opłat notarialnych, sądowych, ustanowienia zabezpieczeń spłaty kredytu).
Poza sporem pozostawało także to, że powód D. T.w toku procedury udzielania kredytu złożył oświadczenie, zgodnie z treścią którego pracownik Banku w pierwszej kolejności przedstawił mu ofertę kredytu hipotecznego w polskich złotych, po zapoznaniu z którą kredytobiorca zdecydował, że dokonuje wyboru oferty kredytu hipotecznego nominowanego w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost wartości całego zadłużenia, a kredyt został powodowi w całości wypłacony zgodnie z jego dyspozycją.
Wątpliwości nie budziło również, że łączne wpłaty dokonane przez powoda na rzecz pozwanego w wykonaniu umowy zawartej w dniu 18 sierpnia 2008 roku do dnia 18 czerwca 2024 roku opiewają na kwotę 84.570 zł, przy czym w okresie do dnia 15 grudnia 2023 roku powód wpłacił pozwanemu na poczet umowy kwotę 80.970 zł, stanowiącą równowartość 21.396,09 franków szwajcarskich, w tym: kwota 13.149,09 franków szwajcarskich tytułem kapitału, kwota 7.893,75 franków szwajcarskich tytułem odsetek, kwota 0,69 CHF tytułem odsetek karnych, kwota 117,19 CHF tytułem kosztów. Na dzień 15 grudnia 2023 roku pozostawała jednocześnie nadpłata do rozliczenia opiewająca na kwotę 235,37 CHF, zaś w okresie od dnia 01 stycznia 2024 roku do dnia 18 czerwca 2024 roku wpłacił pozwanemu na poczet umowy kwotę 3.600 zł stanowiącą równowartość 795,21 CHF, która została zaliczona: w zakresie kwoty 359,68 CHF na spłatę kapitału, w zakresie kwoty 236,34 CHF na spłatę odsetek, w zakresie kwoty 11,05 CHF na koszty. Pozostała do rozliczenia nadpłata opiewała na kwotę 188,14 CHF.
Spór w niniejszej sprawie ogniskował się wokół nieważności zawartej przez strony umowy kredytu hipotecznego, która to nieważność stanowić miała następstwo zastosowania przez pozwany Bank w umowie klauzul abuzywnych oraz niedopełnienia ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. W konsekwencji zaś stwierdzenia nieważności umowy aktualizowała się kwestia rozliczenia świadczeń związanych z tą umową, o co wnosił powód.
Zgodnie z przepisem art. 189 kpc powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Przesłanką dopuszczalności powództwa o ustalenie jest więc w pierwszej kolejności posiadanie interesu prawnego w wytoczeniu takiego powództwa, a wspomniany interes prawny w szczególności istnieje wówczas, gdy dokonanie ustalenia istnienia lub nie istnienia stosunku prawnego lub prawa jest niezbędne do usunięcia stanu niepewności w tej kwestii, a więc w sytuacji, gdy np. sporne jest między stronami - tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - czy zawarta przez nie umowa jest ważna. Choć co do zasady przyjmuje się również, że strona nie posiada interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdy może wystąpić z dalej idącym roszczeniem na przykład o zapłatę, to w ocenie Sądu powód w niniejszej sprawie posiada interes prawny w żądaniu ustalenia, albowiem umowa stron została zawarta na okres 360 miesięcy, a więc wiązałaby ona strony do 2038 roku, wobec czego dokonanie ustalenia co do ważności umowy usunie stan niepewności co do sytuacji prawnej stron w przyszłości. Wskazać przy tym należy, że dotychczasowe orzecznictwo przesądziło dopuszczalność wytoczenia powództwa także o ustalenie, przy jednoczesnym zgłoszeniu żądania zapłaty, albowiem to drugie wynika z tak zwanej teorii dwóch kondykcji, jako formy rozliczenia świadczeń stron, spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytowej.
Zgodnie z treścią art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe (tekst jednolity: Dz.U. z 2026r., poz. 38) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Stosownie zaś do treści ust. 2 tegoż przepisu umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i powinna określać w szczególności: strony umowy (1), kwotę i walutę kredytu (2), cel, na który kredyt został udzielony (3), zasady i termin spłaty kredytu (4), w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (4a), wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (5), sposób zabezpieczenia spłaty kredytu (6), zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu (7), terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych (8), wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje (9) oraz warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy (10). Nadto jak stanowi ust. 3 analizowanego przepisu, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.
Jak wynika z powyższych przepisów, wysokość zobowiązania kredytobiorcy wobec banku winna być określona już w chwili zawarcia umowy kredytu. Może zostać ona wyrażona bądź to kwotą, bądź to poprzez zastosowanie obiektywnie weryfikowalnego mechanizmu waloryzacji, a jednym z takich mechanizmów niewątpliwie jest indeksacja do waluty obcej. Chociaż samo wprowadzenie do umowy kredytu klauzul indeksacyjnych nie narusza zasady nominalizmu (art. 358 1 kc), ani też zasady swobody umów (art. 353 1 kc), to jednak - co wymaga podkreślenia - klauzule te muszą zostać sformułowane w taki sposób, aby w umowie kredytu jednoznacznie określone zostały jej elementy przedmiotowo istotne, umożliwiające kredytobiorcy ustalenie poziomu ponoszonego przez niego ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu. Indeksacja tudzież denominacja kredytu nie może się przy tym wiązać z przyznaniem bankowi uprawnienia do jednostronnego i nieograniczonego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy.
Tymczasem na gruncie analizowanej umowy ani wysokość zaciągniętego zobowiązania, ani wysokość całkowitego kosztu kredytu, ani też wysokość poszczególnych rat nie była kredytobiorcy ostatecznie znana w chwili zawierania umowy. Każda bowiem z rzeczonych kwot ustalona miała zostać ostatecznie dopiero w toku wykonywania umowy - i tak: bank udzielił kredytu w kwocie 73.237,08 złotych nominowanego do waluty franka szwajcarskiego według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz - w przypadku wypłaty kredytu w transzach. Kredyt wypłacany był w złotych polskich jednak przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty (transz) na CHF według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Informacje o: okresie kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu, wysokości oprocentowania oraz o wysokości i terminach płatności rat określane były w harmonogramie spłat, który przekazywany miał być kredytobiorcy co 6 miesięcy, na kolejny 6 - miesięczny okres z tym, że pierwszy harmonogram przekazany miał być kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu, a kredytobiorca upoważnił bank do jednostronnego sporządzania harmonogramu spłat oraz do sporządzania jego zmian w okresie kredytowania, zgodnie z postanowieniami umowy oraz każdorazowo przekazywania mu harmonogramu spłat. Oprocentowanie kredytu było zmienne, jednakże nie wyższe niż czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego NBP (odsetki maksymalne) obowiązującej w dniu, za który naliczane jest oprocentowanie i równało się sumie stopy bazowej - stawki LIBOR 6M dla CHF ustalanej dwa dni przed dniem, w którym stopa bazowa ma obowiązywać, o godz. 11:00 czasu londyńskiego i ogłaszanej na stronach informacyjnych (...), a w przypadku braku notowań stawki LIBOR 6M dla danego dnia, do wyliczenia stopy oprocentowania stosowało się notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR 6M, zaokrąglając stopę bazową zgodnie z zasadami matematycznymi do dwóch miejsc po przecinku - obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub jego transzy oraz stałej marży Banku wynoszącej 2,11% w stosunku rocznym. Na dzień podjęcia decyzji kredytowej oprocentowanie kredytu wynosiło 5,01% w stosunku rocznym. Szacunkowy całkowity koszt kredytu obejmujący odsetki i prowizje oraz opłatę na pokrycie kosztu ryzyka ustanowienia hipoteki, opłatę za zwiększone ryzyko Banku do czasu ustanowienia hipoteki, opłatę za zwiększone ryzyko Banku w związku z brakiem wymaganego wkładu własnego wynosił 76.445,82 zł z tym zastrzeżeniem, że ostateczna jego wysokość uzależniona została od okresu trwania umowy kredytu, momentu uruchomienia kredytu, terminu płatności rat kredytu, od kursu kupna obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu, kursu sprzedaży waluty obowiązującego w banku w okresie kredytowania, faktycznej wysokości oprocentowania kredytu w tym okresie oraz pobranych opłat za zwiększone ryzyka banku. Z kolei szacunkowa rzeczywista roczna stopa oprocentowania ustalona została na 5,37% z zastrzeżeniem, że ostateczna jej wysokość zależeć będzie od tożsamych czynników, jak całkowity koszt kredytu. Szacunkowa wartość pozostałych kosztów kredytu obejmujących: koszty opłaty sądowej za wpis hipoteki do księgi wieczystej, koszty opłaty sądowej za wykreślenie hipoteki, koszt objęcia kredytobiorcy ubezpieczeniem na życie oraz różnic pomiędzy kursem kupna waluty obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu oraz kursem sprzedaży waluty obowiązującym w Banku w okresie kredytowania, a także opłaty za sporządzenie i wysłanie harmonogramu spłat - wynosiła 7.499,80 zł, z zastrzeżeniem, że ostateczna ich wysokość uzależniona była od czasu trwania umowy, wysokości składek ubezpieczeniowych, wysokości poniesionych kosztów objęcia kredytobiorców ubezpieczeniem na życie, wysokości faktycznie pobranych przez notariuszy i rzeczoznawców majątkowych wynagrodzeń, kursu kupna waluty obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu oraz kursu sprzedaży walut obowiązującego w okresie kredytowania. Szacunkowa łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji do zapłaty, których zobowiązał się kredytobiorca wynosiła 83.945,62 zł, z tym że ich ostateczna wysokość była uzależniona od powyższych czynników. Stosownie do zapisów umowy wysokość rat kapitałowo - odsetkowych określana była w „harmonogramie spłat” po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, a raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne były w polskich złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF, na rachunek kredytu. Jako datę spłaty raty kredytu przyjmowało się datę wpływu środków na rachunek kredytu, a kwota wpłaty raty w złotych przeliczana była na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do Banku. W przypadku każdej wpłaty kredytobiorcy na poczet spłaty kredytu przed terminem wymagalności określonym w „harmonogramie spłaty”, kwota spłaty księgowana była na nieoprocentowanym rachunku, a kwota wpłaty przeliczana była na franki szwajcarskie według kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do Banku.
Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeśli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z art. 385 1 § 1 kc wynika zatem, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeśli zaś chodzi o interpretację wspomnianych pozytywnych przesłanek, to warto odwołać się do ugruntowanego już w tym zakresie orzecznictwa. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 roku, sygn. akt II CSK 19/18, postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie. Unormowania zawarte w art. 385 1 - 385 3 kc mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (jak np. art. 58, 353 1 czy 388 kc), stanowiąc implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 05 kwietnia 1993 roku o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29), co pociąga za sobą określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim ta wykładnia prowadzić musi do takich rezultatów, które pozwolą urzeczywistnić cele dyrektywy, wobec czego sądy krajowe stosując prawo wewnętrzne zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, aby osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 2016-06-13, C-377/14).
Odwołując się do regulacji art. 385 ( 1) kc powód kwestionował ważność zawartej przez strony umowy. Przywołane powyżej postanowienia wskazujące sposób przeliczania wysokości zaciągniętego zobowiązania oraz sposób przeliczania wysokości poszczególnych rat, do których spłaty zobowiązał się powód, stanowią klauzule przeliczeniowe za pomocą których oznaczona została w sposób pośredni - przy użyciu miernika w postaci waluty obcej - wysokość świadczenia pieniężnego kredytobiorcy. Umowa przewidywała przeliczenie wysokości zobowiązania dwukrotnie: po raz pierwszy przy uruchomieniu/ wypłaceniu kredytu, a kolejno przy spłacie poszczególnych rat kredytu. Oba kursy wykorzystywane przy ustalaniu wysokości wspominanych kwot ustalane były przez pozwany bank, przy czym żadne z postanowień umowy nie określało reguł ustalania kursów walut, ani nawet nie wprowadzało definicji „tabeli kursów walut”, której definicja znalazła się dopiero w zawartym przez strony w dniu 13 grudnia 2013 roku aneksie nr (...) do umowy kredytu, zgodnie z treścią którego (...) Bank ustala Tabelę Kursową w oparciu o bieżące kursy walutowe dostępne na międzybankowym rynku walutowym w momencie jej sporządzenia. Tabela ustalana jest każdego dnia roboczego na początku dnia, przy czym dla danej Tabeli kursowej kursy kupna obowiązują przez cały dzień roboczy, a kursy sprzedaży obowiązują w następnym dniu roboczym przez cały dzień. (...) stanowi różnicę pomiędzy odpowiednim kursem w Tabeli kursowej, a kursem dostępnym na międzybankowym rynku walutowym i obliczany jest przez Bank na podstawie ustalonej wartości procentowej. Aktualne kursy kupna i sprzedaży walut obowiązujące w Banku i ustalone przez Bank są publikowane w Tabeli kursowej kupna i sprzedaży walut dostępnej na stronie internetowej Banku. Prowadziło to do sytuacji, w której zawarte w umowie klauzule przeliczeniowe pozwalały pozwanemu na jednostronne i dowolne kształtowanie kursów kupna i sprzedaży waluty obcej, od których uzależniona była wysokość świadczenia kredytobiorcy, co - przy wykazaniu ziszczenia się pozostałych przesłanek z art. 385 ( 1) § 1 kc - wskazuje na ich abuzywny charakter. O abuzywnym charakterze postanowień świadczy również brak ich transparentności - umowa nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, tak aby kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować w oparciu o jednoznaczne i jednocześnie zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. W szczególności postanowienia umowy nie przewidywały wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do kursu franka szwajcarskiego ukształtowanego przez rynek walutowy czy też kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Nie ulega przy tym wątpliwości, że rażąco krzywdzące dla klienta są te postanowienia również z tej przyczyny, że bank do przeliczenia należności kredytowych stosuje dwa różne kursy waluty - sprzedaży i kupna - dzięki czemu osiąga dodatkowy zysk. W tym zakresie warto zwrócić uwagę na pogląd wyrażony przez Rzecznika Finansowego w raporcie „Analiza prawna wybranych postanowień umownych stosowanych przez banki w umowach kredytów indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie obcej zawieranych z konsumentami” z czerwca 2016 roku, w którym wskazano, że waloryzacja (indeksacja) względem waluty obcej stanowi de facto dodatkową waloryzację wartości pożyczonego przez bank pieniądza. Waloryzacja taka zawiera się już w oprocentowaniu kredytu, które najczęściej ma charakter zmienny, z czego banki korzystają. Klauzule waloryzacyjne względem waluty dodatkowo odnoszą się do kursów walut ustalanych przez bank jednostronnie i zawartych w tabelach banków. W istocie więc tak niezrozumiałe i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut stanowi dodatkowe, ukryte wynagrodzenie banku, co może mieć niebagatelne znaczenie dla kontrahenta, nie pełni zaś realnej, ekonomicznej funkcji waloryzacyjnej.
Powód zawierając umowę z pozwanym posiadał status konsumenta, a zgodnie z treścią art. 22 1 kc za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje wprost, że zawarta przez strony umowa miała na celu sfinansowanie zakupu lokalu mieszkalnego, co wynika nie tylko z przesłuchania powoda i z treści samej umowy, ale nawet z jej tytułu - „umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie (konsumencka)”. Kwota udzielonego kredytu nie była zatem przeznaczona na działalność gospodarczą czy zawodową, co daje podstawę do uznania, iż zaistniała pierwsza z pozytywnych przesłanek uznania postanowień umowy za niedozwolone.
Nie budziło wątpliwości Sądu także i to, że postanowienia umowy nie były uzgadniane indywidualnie z powodem, w szczególności w zakresie dotyczącym klauzul przeliczeniowych, co wynika z samego sposobu zawarcia umowy - opartego o treść stosowanego przez bank w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wzorca umowy. Wykorzystany przez pozwanego sposób zawierania umowy wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, czy okresu na jaki umowa zostaje zawarta. Choć za uzgodnioną indywidualnie można wprawdzie uznać walutę waloryzacji, to jednak nie oznacza to, że sama konstrukcja waloryzacyjna została uzgodniona indywidualnie. Podkreślić przy tym należy, że dla uznania postanowień za uzgodnione indywidualnie w rozumieniu przepisu art. 385 1 § 3 kc nie jest wystarczające ustalenie, iż cała umowa była przedmiotem negocjacji, bowiem przedmiotem negocjacji muszą być konkretne jej postanowienia. W świetle dyspozycji art. 385 1 § 4 kc ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia postanowienia spoczywa na przedsiębiorcy, który zawarł umowę z konsumentem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2019 roku, sygn. akt IV CSK 443/18). Tymczasem pozwany bank nie obalił domniemania, że postanowienia umowne nie zostały uzgodnione indywidualnie i powód miał wypływ na treść postanowień umowy odnoszących się do klauzul przeliczeniowych, czemu sam powód zaprzeczał w toku przesłuchania. Postępowanie dowodowe wskazuje natomiast, że czynności pracowników pozwanego banku ograniczyły się wyłącznie do przedłożenia powodowi do podpisu niezbędnych dla zawarcia umowy dokumentów, tj. najpierw wniosku kredytowego oraz oświadczeń koniecznych do uzyskania decyzji kredytowej i zawarcia umowy, a kolejno przygotowanego przez pozwanego formularza umowy. Oceny w tym zakresie nie zmienia fakt złożenia przez powoda w toku procedury zawierania umowy kredytowej oświadczenia, zgodnie z którym zostały mu przedstawione także oferty zawarcia umowy kredytu w polskich złotych, z których nie skorzystał, decydując się na zawarcie umowy kredytu denominowanej do franka szwajcarskiego.
Także i w tym kontekście warto odwołać się do regulacji prawa unijnego, w tym w szczególności do art. 3 ust. 2 wspominanej już dyrektywy nr 93/13/EWG, zgodnie z którym warunki umowy zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Podkreślić przy tym należy, że nie stanowi indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy dokonanie przez konsumenta wyboru między różnymi typami umów oferowanymi przez bank (np. między kredytem w złotych polskich a indeksowanym/denominowanym do CHF), tudzież potencjalna możliwość negocjacji umowy, bowiem kluczowe jest to, czy postanowienia przedstawionej powodowi umowy były faktycznie przedmiotem uzgodnień i negocjacji stron, podczas gdy w przedmiotowej sprawie tak nie było. Sposób w jaki zawarto umowę wskazuje, że strony nie uzgadniały jej poszczególnych postanowień, a jedynie skorzystały z wzorca jakim posługiwał się bank w prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Powód nie miał żadnej realnej możliwości wpływania na postanowienia umowne w kluczowym dla sprawy zakresie. Sposób wykonywania umowy przez pozwanego czy powoda jest obojętny dla oceny abuzywności postanowień umownych, a to z uwagi na utrwalony już w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym prawodawca wprowadzając do obrotu prawnego art. 385 1 kc nie zdecydował się na uzależnienie możliwości uznania danej klauzuli umownej za niedopuszczalną od sposobu wykonywania tej klauzuli przez kontrahenta konsumenta. Tym samym uznać należy, iż dla oceny klauzuli umownej dotychczasowy sposób jej wykonywania pozostaje całkowicie obojętny. Co nie mniej istotne - co do zasady - indywidualna kontrola wzorca umownego może następować nawet wówczas, gdy badana klauzula w ogóle nie była pomiędzy stronami stosowana. Uznać w konsekwencji tego należy, że ocena klauzuli umownej następuje bez względu na sposób jej stosowania (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2020 roku, sygn. akt VI ACa 817/18), a abuzywny charakter postanowień wynika z tego, że to bank jednostronnie ustala kursy, podczas gdy konsument nie ma wpływu na wysokość swego zobowiązania, co narusza rażąco równowagę kontraktową.
Postanowienia umowy dotyczące waloryzacji i mechanizmu przeliczeń określają główne świadczenia kredytobiorcy, a stanowisko to jest obecnie ugruntowane w judykaturze (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 02 czerwca 2021 roku, sygn. akt I CSKP 55/21). W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie sposób było uznać, aby te postanowienia umowne były sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak bowiem wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 16 lipca 2020 roku, sygn. akt C - 224/19 (teza 66), wymogu sformułowania warunków umowy prostym i zrozumiałym językiem nie można zawężać jedynie do zrozumiałości warunków pod względem formalnym i gramatycznym. Wręcz przeciwnie - z uwagi na ustanowiony przez dyrektywę nr 93/13 system ochrony opierający się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca między innymi ze względu na stopień poinformowania - omawiany wymóg przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej, wobec czego musi być rozumiany jako nakazujący nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, lecz także aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także ewentualny związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach tak, aby konsument był w stanie oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Klauzule przeliczeniowe zawarte w umowie kredytu z dnia 18 sierpnia 2008 roku nie spełniały wskazanych kryteriów, a powód nie miał możliwości na ich podstawie samodzielnie oszacować nie tylko ostatecznej kwoty swojego świadczenia, ale nawet poszczególnych rat w okresie poprzedzającym dzień spłaty. Klauzule te godziły przy tym w równowagę kontraktową stron umowy, stawiając powoda w znacznie gorszej pozycji od banku, co należy poczytywać za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Bez znaczenia przy tym pozostaje późniejsze wykonanie umowy, bowiem stosownie do treści art. 385 2 kc oceny abuzywności postanowień dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku, sygn. akt III CZP 29/17). Brak jest nadto podstaw, aby uznać, iż zasady zmienności oprocentowania zawarte § 5 umowy zostały określone w sposób jasny i zrozumiały, gdyż zostały sformułowane przy użyciu pojęć fachowych, które dla osób spoza sektora bankowego są bądź to całkowicie, bądź to przynajmniej częściowo nieznane i niezrozumiałe.
Na aprobatę nie mogło zasługiwać także stanowisko pozwanego, zgodnie z którym wywiązał się on z ciążącego na nim wobec powoda obowiązku informacyjnego, informując go o ryzyku kursowym oraz konsekwencjach z nim związanych.
Wniosku o należytym poinformowaniu powoda o ryzyku związanym z zawarciem kredytu denominowanego do waluty obcej nie można wyciągnąć jedynie w oparciu o oświadczenie samego powoda załączone do akt (vide: k. 114-115), zgodnie z treścią którego pracownik Banku w pierwszej kolejności przedstawił powodowi ofertę kredytu hipotecznego w polskich złotych, po zapoznaniu z którą to kredytobiorca zdecydował, że dokonuje wyboru oferty kredytu hipotecznego nominowanego w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost wartości całego zadłużenia. Nie spełnia bowiem kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu pisemnego oświadczenia o tym, że kredytobiorca jest świadomy ryzyka kursowego (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 03 czerwca 2022 roku, sygn. akt I ACa 474/21 czy też wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 19 stycznia 2021 roku, sygn. akt I ACa 505/20), w szczególności jeśli pod uwagę weźmie się to, że niewątpliwie zapisy obejmujące analizowane oświadczenie - choć ujęte w osobnym dokumencie - stanowiły część wzorca umowy przygotowanego przez bank, zaś bez jego podpisania nie doszłoby do zawarcia przedmiotowej umowy przez pozwanego. Z oświadczenia złożonego przez powoda nie wynika nawet jaka informacja została mu przekazana przez bank i stanowiła podstawę wyrażenia woli o zaciągnięciu kredytu w walucie obcej. Tymczasem, aby uważny i świadomy konsument miał co krytycznie analizować, musi najpierw otrzymać od przedsiębiorcy wyczerpujące i rzetelne informacje. Nie można przy tym z samego faktu istnienia nieograniczonego ryzyka kursowego wyprowadzać wiedzy powszechnej co do tego ryzyka i jego skutków. W ramach regulacji konsumenckich nie chodzi o to, aby informować, że kurs waluty może ulec nieograniczonym zmianom, lecz aby przedstawić informację ukazującą znaczenie ekonomiczne i prawne takich zmian dla interesów i sytuacji konsumenta, w związku z czym bank powinien przedstawić kredytobiorcy taką informację co do możliwego kształtowania się sytuacji rynkowej w całym toku wykonywania umowy kredytu oraz jej wpływu na zobowiązania stron, jaką z racji profesjonalnego i wyspecjalizowanego uczestnictwa w rynku usług finansowych posiadał w chwili zawarcia umowy. W świetle materiału procesowego zgromadzonego w aktach sprawy nie sposób przyjąć za wykazane, aby taka informacja została powodowi przekazana. Choć wśród dokumentów widnieje „Informacja o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców hipotecznych” (k. 101-102), to jednak brak jest jakiegokolwiek dowodu na to, że treść tego dokumentu - czy dokumentu podobnego - została kredytobiorcy przedstawiona do zapoznania się w toku procesu zawierania umowy kredytu, a powód konsekwentnie zaprzeczał, aby otrzymał historyczne kursy franka czy też, aby okazane mu zostały symulacje tego, w jaki sposób wzrost kursu waluty obcej będzie się przekładać na wysokość jego zobowiązania, wyjaśniając, że był wręcz zapewniany o stabilności waluty i korzyściach płynących z zawarcia takiej umowy (niższe oprocentowanie).
W tym miejscu godzi się zważyć także na stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 04 listopada 2020 roku w sprawie sygn. akt V ACa 300/20, w uzasadnieniu którego wskazano, że czym innym jest powszechna, ogólna wiedza o tym, że kursy walut ulegają zmianom i mogą wzrastać, co będzie wpływało na wahania wysokości kwot podlegających zwrotowi na rzecz banku, a czym innym jest świadomość, że kurs waluty może wzrosnąć w sposób drastyczny powodując, że kwota udzielonego kredytu - pomimo spłat - może znacznie się zwiększyć. Jest to szczególnie istotne, jeśli weźmie się pod uwagę, że w latach 2004 - 2008, a zatem wtedy, gdy powód związał się z pozwanym analizowaną umową, co jest powszechnie wiadomym, kurs CHF utrzymywał się na niskim poziomie, a frank szwajcarski był uważany za stabilną walutę, co zresztą potwierdza również powszechność zaciągania przez obywateli kredytów indeksowanych lub dominowanych do walut obcych w tamtym czasie. Logicznym i jednocześnie zgodnym z zasadami doświadczenia życiowego jest to, że gdyby kredyty indeksowane lub denominowane do walut obcych były wówczas uważane za ryzykowne, z pewnością zawieranie tego typu umów nie byłoby aż tak powszechne. Okoliczności jakie zaistniały w przedmiotowej sprawie w postaci gwałtownego wzrost kursu CHF dowodzą, że dla podjęcia świadomej i rozsądnej decyzji o wyborze oferowanego przez bank kredytu niezbędną była wiedza konsumenta o istniejącym ryzyku walutowym, która to wiedza winna była wynikać z informacji uzyskanych od pracowników pozwanego Banku z tym zastrzeżeniem, że przekazywane informacje powinny być na tyle precyzyjne i wyczerpujące, aby konsument miał możliwość stwierdzenia jakie są rzeczywiste ryzyka związane z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego. W tym kontekście warto zwrócić uwagę także na stanowisko Sądu Najwyższego w przedmiocie zakresu obowiązków związanych z właściwym wypełnieniem nakazu informacyjnego przez przedsiębiorcę oraz znaczenia jego prawidłowego spełnienia, wyrażone w wyroku z dnia 27 listopada 2019 roku, sygn. akt II CSK 483/19. Sąd Najwyższy wskazywał, że nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorców zawartego we wniosku o udzielenie kredytu czy też w samej umowie kredytu bądź w załączniku do niej oświadczenia o standardowej treści, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjęli do wiadomości i akceptują to ryzyko. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, której celem jest sfinansowanie nabycia nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem tak, aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Sąd Najwyższy zwrócił przy tym uwagę, iż banki wystawiały na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorców, którzy najczęściej nie mieli zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego - jak to miało miejsce również w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy - czego banki jako profesjonaliści byli świadomi, oferując tego rodzaju produkt (kredyt frankowy) celem zwiększenia popytu na swoje usługi.
Jako prawnie irrelewantną z punktu widzenia przedmiotowej sprawy oceniać należy treść przedłożonych dokumentów: „Procedura udzielania informacji o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej” (k. 103) oraz „Instrukcja udzielania kredytów/ pożyczek hipotecznych przez (...) S.A.”, które stanowiły dokumenty wewnętrzne Banku, z zaleceniami kierowanymi do jego pracowników, nie zaś wiążące w jakikolwiek sposób kredytobiorców.
Uwzględniając całokształt poczynionych powyżej rozważań prawnych Sąd przyjął, iż w umowie kredytu hipotecznego z dnia 18 sierpnia 2008 roku występują klauzule niedozwolone, które - jako odnoszące się do klauzul walutowych oraz kursów walut - dotyczą świadczeń głównych stron. Przyjęcie takiego stanowiska przesądza z kolei o uznaniu całej umowy za nieważną z uwagi na fakt, iż nie stosuje się wówczas skutków przewidzianych w art. 385 1 § 2 kc, zgodnie z którym jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W przypadku bowiem świadczeń głównych stron zastosowanie tego mechanizmu w sposób oczywisty nie jest możliwe, co prowadzi do stwierdzenia nieważności całej umowy w oparciu o przepis art. 58 § 1 kc. Bez postanowień uznanych za abuzywne nie można określić wysokości zobowiązania powoda, wobec czego sporna umowa nie mogłaby zostać utrzymana w mocy, a orzecznictwo dopuszczające uzupełnianie niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi czy też stosowaniem analogii z art. 58 § 3 kc ma już wymiar historyczny. Warto też zwrócić uwagę na ten aspekt sprawy, że gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków, to takie uprawnienie przyczyniłoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców, którzy nadal byliby zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (pkt 54 wyroku TSUE z 26 marca 2019 r. w połączonych sprawach C-70/17 i C-179/17). Również Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 roku, sygn. akt II CSKP 975/22).
Mając na względzie powyższe, Sąd ustalił nieważność umowy kredytu nr (...) z dnia 18 sierpnia 2008 roku zawartej pomiędzy powodem a (...) S.A. we W., o czym orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku.
Niewątpliwie doniosłą konsekwencją stwierdzenia nieistnienia stosunku prawnego wskutek nieważności umowy kredytu jest konieczność poczytywania takiej umowy za nigdy niezawartą. Orzeczenie sądu w tym przedmiocie ma charakter deklaratoryjny co oznacza, że Sąd nie kreuje takiego skutku, a jedynie potwierdza, że ze względu na doniosłe wady umowy nie funkcjonuje i nie funkcjonowała ona pomiędzy stronami od samego początku. Sankcja bezwzględnej nieważności umowy powoduje natomiast, że strony winny dokonać zwrotu świadczeń, które otrzymały w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Stwierdzenie nieważności umowy powoduje po stronie kredytobiorcy obowiązek zwrotu kapitału uzyskanego od banku tytułem kredytu, podczas gdy po stronie banku obowiązek zwrotu na rzecz kredytobiorcy sumy świadczeń uzyskanych tytułem rat kapitałowo-odsetkowych spełnionych przez cały okres kredytowania. Podstawą prawną roszczenia w takim przypadku jest przepis art. 405 kc w zwązk z art. 410 kc, które to regulacje dotyczą świadczenia nienależnego.
Kwestia sposobu rozliczenia świadczeń wynikających z nieważnej umowy kredytowej stanowiła przedmiot sporu zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowym z uwagi na dwie konkurencyjne teorie określające sposób zwrotu dokonanych przez strony świadczeń, tj. teorię salda i teorię dwóch kondykcji. Pierwsza z nich przewiduje, że pieniądze powinna zwrócić strona, która uzyskała większą korzyść, a stosując tę teorię sąd dokonuje w procesie niejako automatycznej kompensaty wzajemnych roszczeń stron. Teoria salda zakłada, że w przypadku kiedy sąd dojdzie do przekonania, że umowa kredytu jest nieważna, wówczas dokonuje porównania wartości wzbogacenia każdej ze stron umowy i wskazuje powstanie roszczenia tylko po tej stronie umowy, której wzbogacenie posiada wyższą wartość. Wysokość roszczenia w takim przypadku będzie stanowiła różnica pomiędzy kwotą większego wzbogacenia i kwotą mniejszego wzbogacenia. Z kolei teoria dwóch kondykcji zakłada, że w sytuacji stwierdzenia przez sąd, że umowa jest nieważna, każda ze stron umowy - a zatem tak kredytobiorca, jak i bank - stały się bezpodstawnie wzbogacone. W konsekwencji powyższego każdej ze stron przysługuje odrębne roszczenie, którego można dochodzić niezależnie od roszczenia przysługującego drugiej stronie. To właśnie teorię dwóch kondycji ostatecznie zaaprobowały sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy jako prawidłowy sposób dla rozstrzygnięcia przedmiotowej kwestii. Stronie, która w wykonaniu umowy kredytu dotkniętej nieważnością spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 kc w związku z art. 405 kc) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Jeżeli więc bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 07 maja 2021 roku, sygn. akt III CZP 6/21).
Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w wykonaniu umowy kredytu pozwany oddał do dyspozycji powoda kwotę 73.237,08 zł, co nie było między stronami sporne. Pozwany przy tym nie przeczył, że powód w toku realizacji umowy kredytu dokonywał na jego rzecz spłat, podkreślając jednak, że łączna ich wysokość nie opiewa na wskazywaną przez powoda kwotę 84.570 zł, lecz o 524,87 zł niższą, co wynika z tego, że widniejąca w zaświadczeniu o zarejestrowanych wpłatach pod datą 17 grudnia 2008 roku kwota 524,87 zł stanowiła zwrot składki z tytułu ubezpieczenia kredytu który był wynikiem skredytowania przez bank składki z tytułu ubezpieczenia kredytu w wysokości 629,84 zł, a którą to kwotę bank przelał z własnych środków na rzecz (...) i której część w wysokości 524,87 zł została bankowi zwrócona i przez bank zarachowana na rachunku umowy kredytu.
Zgodnie z treścią umowy kredytu pierwsza jego transza obejmowała między innymi: kwotę 1.098,56 zł tytułem prowizji przygotowawczej Banku, kwotę 629,84 zł tytułem opłaty za zwiększone ryzyko Banku do czasu ustanowienia hipoteki oraz kwotę 1.508,68 zł tytułem kosztów objęcia kredytobiorcy ubezpieczeniem na życie w okresie 60 miesięcy od dnia podpisania umowy, które bank pobierał w dniu uruchomienia tej transzy. Skoro jednak środki te składały się na wysokość zaciągniętego przez powoda zobowiązania, do którego zwrotu wobec Banku kredytobiorca się zobowiązał, to nie sposób zaaprobować stanowisko pozwanego, zgodnie z którym kwota ta stanowiła własność banku.
Wreszcie odnieść należy się do poniesionych przez pozwany Bank w toku przedmiotowego postępowania ewentualnych zarzutów zatrzymania oraz potrącenia.
Zgodnie z treścią art. 496 kc, jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Po myśli art. 497 kc przepis ten stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Nie wdając się w dywagacje w zakresie tego, czy umowa kredytu jest umową wzajemną w rozumieniu przepisów o prawie zatrzymania, co z kolei implikuje ocenę dopuszczalności tudzież braku dopuszczalności skorzystania z zarzutu zatrzymania, wskazać należy, że w orzecznictwie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2021 roku, sygn. akt I ACa 547/21) podkreśla się - które to stanowisko aprobuje Sąd rozstrzygający przedmiotową sprawę - że oświadczenie, w którym pozwany wyraża wolę „ewentualnego skorzystania z prawa zatrzymania” prowadzi do wniosku, że zostało ono złożone pod warunkiem zawieszającym, tj. uwzględnienia roszczeń strony powodowej prawomocnym wyrokiem, podczas gdy w prawie materialnym nie ma możliwości dokonania czynności prawnej w sposób ewentualny na wzór procesowego żądania ewentualnego. W doktrynie wyrażany jest z kolei pogląd, że właściwość jednostronnej czynności prawnej zmierzającej do wykonania uprawnienia kształtującego sprzeciwia się zastrzeżeniu warunku zawieszającego z uwagi na niepewność położenia prawnego adresata tego oświadczenia woli. Wyjątkowo jedynie dopuszcza się tego rodzaju oświadczenia woli w sytuacji, w której ziszczenie się warunku uzależnione jest wyłącznie od woli adresata oświadczenia woli (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2020 roku, sygn. akt I CSK 547/19), która to sytuacja nie występuje jednak w rozpoznawanej sprawie, w której skutki prawne oświadczenia woli o skorzystaniu z prawa zatrzymania zostały uwarunkowane zdarzeniem zewnętrznym i niezależnym od woli adresata tego oświadczenia, a mianowicie wydaniem przez sąd rozstrzygnięcia o określonej treści.
W kategoriach niedopuszczalnego oceniać należy również ewentualny zarzut potrącenia. Jak wskazuje się w orzecznictwie, nie przesądzając o tym czy dana wierzytelność w ogóle istnieje, nie można postawić jej w stan wymagalności, co w konsekwencji wyłącza możliwość skutecznego potrącenia. Nieskuteczne jest bowiem warunkowe podniesienie w postępowaniu sądowym zarzutu potrącenia w sytuacji przedstawienia do potrącenia niewymagalnej wierzytelności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 2024 roku, sygn. akt II CSKP 1451/22). Nie ulega przy tym wątpliwości, że konstrukcja zastosowana przez pozwanego godzi zarówno w stanowczy charakter potrącenia, jak i założenie, że potrącenie zawiera w sobie uznanie wierzytelności przeciwnej.
Podniesienie przez pozwany bank ewentualnego zarzutu zatrzymania oraz ewentualnego zarzutu potrącenia należy ocenić jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowiące nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 kc. Każdy z podniesionych zarzutów ma w zasadzie charakter ochronny i służy zapewnieniu równowagi stron w sytuacji istnienia wzajemnych, wymagalnych roszczeń, wobec czego nie mogą być wykorzystywane instrumentalnie w celu obejścia skutków nieważności umowy wynikającej ze stosowania niedozwolonych postanowień umownych. W realiach tak zwanych „spraw frankowych” nieważność umowy jest konsekwencją zastosowania przez bank klauzul abuzywnych. To bank jako profesjonalista i autor wzorca umowy ponosi odpowiedzialność za ukształtowanie treści umowy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interes konsumenta, wobec czego próba ograniczenia skutków tej nieważności poprzez podniesienie zarzutów o charakterze czysto formalnym stanowi próbę przerzucenia negatywnych konsekwencji własnego bezprawnego działania na konsumenta i nie może zasługiwać na aprobatę.
Mając na względzie powyższe, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 84.570 zł jako sumę wpłat dokonanych w wykonaniu nieważnej umowy kredytu hipotecznego przez powoda na rzecz pozwanego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od kwoty 80.970 zł od dnia 30 kwietnia 2024 roku do dnia 07 stycznia 2025 roku oraz od kwoty 84.570 zł od dnia 08 stycznia 2025 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Pismem z dnia 25 marca 2024 roku powód złożył reklamację do pozwanego, w treści której wskazał, iż zawarta w dniu 18 sierpnia 2008 roku umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawiera postanowienia będące klauzulami niedozwolonymi w świetle art. 385 1 kc, dotyczące zasad ustalania kursów walut służących do przeliczania kwoty kredytu i wysokości rat kapitałowo - odsetkowych, wzywając pozwanego do zwrotu w terminie 30 dni od dnia nadania pisma uiszczonych na rzecz pozwanego środków, to po pierwsze wezwanie dotyczyło kwoty 80.970 zł, nie zaś kwoty 84.570 zł, a po wtóre powód nie wykazał kiedy nadał to pismo. W odpowiedzi na reklamację pozwany wskazał, iż otrzymał je dopiero w dniu 29 kwietnia 2024 roku, którego to twierdzenia powód w żadnym zakresie nie obalił. W konsekwencji powyższego odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 80.970 zł poczytywane mogą być za należne najwcześniej od dnia następnego po skutecznym doręczeniu korespondencji pozwanemu, tj. od dnia 30 kwietnia 2024 roku. Jeśli zaś chodzi o dalszą kwotę 3.600 zł to powód nie wykazał, że przed wszczęciem przedmiotowego postępowania wzywał pozwanego do jej zapłaty, w związku z czym przyjąć należy, iż pozwany pozostawać może w opóźnieniu w jej zapłacie dopiero od dnia następującego po dniu doręczenia mu odpisu pozwu, tj. 08 stycznia 2025 roku (vide: epo - k. 24).
Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie II. i III sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie IV. sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 1 1 kpc w związku z art. 99 kpc i obciążył nimi - mając na względzie to, że powód uległ jedynie w niewielkiej części roszczenia - pozwanego jako stronę przegrywającą proces w całości, zasądzając od niego na rzecz powoda kwotę 6.434 zł. Na koszty składały się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 1.000 zł, wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym ustalone stosownie do treści § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 . w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026r., poz. 118) w wysokości 5.400 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa głównego i substytucyjnego w wysokości łącznej 34 zł (2 x 17 zł).
SSR Agnieszka Trytek - Błaszak
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
Dnia 26 marca 2026 roku
SSR Agnieszka Trytek - Błaszak