sygn. VII U 885/16 8 kwietnia 2025 Sąd Okręgowy w Świdnicy

Wyrok z 8 kwietnia 2025, sygn. VII U 885/16

Data orzeczenia 8 kwietnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Świdnicy
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Robert Kuczyński
Tagi
#Sąd Okręgowy w Świdnicy #VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygnatura akt: III AUa 811/23

III AUz 255/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 kwietnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: SSA Robert Kuczyński

Sędziowie: SA Monika Kiwiorska-Pająk,

SO (del.) Andrzej Jabłoński,

po rozpoznaniu 8 kwietnia 2025 r. we Wrocławiu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy W. B. prowadzącej działalność gospodarczą pod (...) w O.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w A.

o składki na Fundusz Pracy

na skutek apelacji W. B. i zażalenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w A.

od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z 28 kwietnia 2023 r. sygn. akt VII U 885/16

I.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że zasądzoną w nim kwotę 5400 zł podwyższa do kwoty 7200 zł

II.  odrzuca apelację w zakresie punktu I w zakresie w jakim odwołanie zostało uwzględnione

III.  oddala apelację w pozostałej części

IV.  zasądza od W. B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w A. kwotę 4 500 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności tej kwoty liczonymi od uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym.

Sygn. akt III AUa 811/23

III AUz 255/23

UZASADNIENIE

W. B., prowadząca działalność gospodarczą pod (...) W. B. w O. odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w A. z (...) którą ustalone zostały dla niej jako płatnika składek, kwoty należnych składek na Fundusz Pracy za okres od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2013 r.

Wyrokiem z 28 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy Wydział VII Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję, dokonując obniżenia wskazanych w niej kwot należnych składek na Funduszu Pracy w każdym z wymienionych miesięcy.

Z wyrokiem tym nie zgodziły się obie strony, odwołująca się w formie apelacji a Organ zażalenia.

Odwołująca się w apelacji od tego wyroku zaskarżyła go w całości i wniosła o jego uchylenie, zniesienie w całości postępowania i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

Apelująca zarzuciła wyrokowi:

1.  nieważność postępowania wywołaną pozbawieniem odwo0łującej się możności obrony jej praw (art. 379 pkt 4 k.p.c.), a to z uwagi na wydanie wyroku bez umożliwienia wnioskodawczyni zajęcia stanowiska względem pisma organu rentowego z 20 lutego 2023 r. (pisma, którego wnioskodawczyni nigdy nie otrzymała), a także względem pisma organu rentowego z 17 kwietnia 2023 r.,

2.  naruszenie przepisów art. 107 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. w zw. z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przez przyjęcie, jakoby zaskarżona decyzja pozwalała na ustalenie, jakich konkretnie zobowiązań publiczno-prawnych (zaległości składkowych) dotyczy, podczas gdy decyzja ta nie pozwala zidentyfikować należności nią objętych, a na pewno nie w taki sposób, by możliwa była np. kontrola prawidłowości ich obliczenia, co oznacza, że zaskarżona decyzja w istocie nie zawiera przedmiotu rozstrzygnięcia,

3.  naruszenie przepisów art. 110 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. w zw. z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przez przyjęcie, jakoby rozstrzygnięcie zawarte w decyzji mogło zostać uzupełnione lub zmienione pismem procesowym organu z 22 czerwca 2022 r. bądź innymi oświadczeniami procesowymi składanymi przez organ w toku postępowania odwoławczego, podczas gdy organ pozostaje związany raz wydaną decyzją, a ewentualna modyfikacja rozstrzygnięcia w niej zawartego może co do zasady nastąpić tylko w drodze wydania nowej decyzji (art. 477 13 k.p.c.),

4.  naruszenie przepisu art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przez nieuwzględnienie upływu przedawnienia należności składkowych (a to, jeśli przyjąć, że wbrew art. 110 k.p.a., organ mógł skonkretyzować swoje rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji w drodze pism procesowych, oraz że pisma te rzeczywiście rozstrzygnięcie skonkretyzowały,

5.  naruszenie art. 2 Konstytucji RP (w zw. z art. 8 k.p.a. i art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) przez wydanie decyzji wbrew przeszkodzie płynącej z tych przepisów, tj. wbrew wymaganiu, aby skutkami nadużycia zasady zaufania obywatela wobec Państwa nie obciążać tego, wobec kogo Państwo dopuściło się takiego nadużycia.

Organ rentowy w zażaleniu na postanowienie o kosztach zawarte w punkcie III wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy, zaskarżył je w części, tj. co do kwoty 1.800 zł.

Skarżący zarzucił postanowieniu naruszenie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 j.t.) w zw. z § 2 rozporządzenia z 3 października 2016 r. Ministra Sprawiedliwości zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz.1667) przez ich niewłaściwe zastosowanie i ograniczenie zasądzonych kosztów do kwoty 5.400 zł, podczas gdy wartość przedmiotu sporu uzasadnia zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7.200 zł.

Wskazując na ten zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia przez zasądzenie od płatnika na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7.200 zł w miejsce zasądzonej kwoty w wysokości 5.400 zł za I instancję oraz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego w kwocie 450 zł.

Sąd Apelacyjny zważył.

Apelacja odwołującej się nie zasługiwała na uwzględnienie zaś zażalenie podlegało uwzględnieniu.

Odnośnie apelacji

Na podstawie art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 kpc Sąd Apelacyjny nie będzie przytaczał ustaleń faktycznych i rozważań prawnych dokonanych przez Sąd Okręgowy i ograniczy się jedynie do wyjaśnienia podstawy prawnej i oceny poszczególnych zrzutów apelacyjnych z uwagi przyjęcie za własne zarówno ustaleń faktycznych jak i oceny prawnej dokonanej przez Sąd I Instancji.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, apelacja płatniczki składek nie zawiera zarzutów uzasadniających konieczność zmiany bądź uchylenia zaskarżonego wyroku, co zostanie wyjaśnione niżej, a w części odnoszącej się do korzystnego dla niej rozstrzygnięcia podlegała odrzuceniu jako niedopuszczalna.

W judykaturze utrwalone jest już stanowisko, że przesłanką zaskarżenia orzeczenia w postępowaniu cywilnym jest istnienie interesu prawnego w zaskarżeniu, określanego mianem gravamen, a ten oznacza pokrzywdzenie polegające na niekorzystnej dla strony różnicy między zgłoszonym przez nią żądaniem a sentencją orzeczenia, wynikającej z porównania zakresu żądania i treści rozstrzygnięcia. Stwierdzenie braku interesu prawnego w zaskarżeniu, a więc negatywnej przesłanki dopuszczalności środka zaskarżenia, powoduje jego odrzucenie (patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2020 r., II CSK 225/20, LEX nr 3088830, uchwała Sądu Najwyższego (7 sędziów-zasada prawna) z 15 maja 2014 r., III CZP 88/13, LEX nr 1467203.

Wobec tego zatem, że Sąd Okręgowy w części zmienił zaskarżoną decyzję na korzyść odwołującej się, w tym zakresie jej apelacja była niedopuszczalna i jako taka podlegała odrzuceniu na podstawie art. 373 § 1 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku.

Odnosząc się natomiast do apelacji w pozostałym zakresie, to przede wszystkim, Sąd Apelacyjny uznał, za niezasadny najdalej idący zarzut, tj. zarzut nieważności postępowania wywołanej pozbawianiem odwołującej się możności obrony jej praw (art. 379 pkt 4 k.p.c.), której istnienia skarżąca upatruje w fakcie, że orzeczenie wydano bez umożliwienia jej zajęcia stanowiska względem pism organu rentowego z 20 lutego 2023 r. i z 17 kwietnia 2023 r. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że ocena, czy doszło do pozbawienia strony możliwości obrony jej praw jest dokonywana na podstawie konkretnych okoliczności sprawy. O nieważności postępowania z omawianej przyczyny można mówić tylko wówczas, gdy strona została pozbawiona uprawnień procesowych wskutek wadliwego postępowania sądu. Przy analizie, czy doszło do pozbawienia strony możności działania, należy najpierw rozważyć, czy nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, a w drugiej kolejności trzeba sprawdzić, czy uchybienie to wpłynęło na możność strony do działania w postępowaniu, w końcu należy zbadać, czy pomimo realizacji tych przesłanek strona mogła bronić swych praw, mimo uchybień procesowych. Tylko w razie kumulatywnego spełnienia wszystkich tych trzech przesłanek, można odpowiedzieć twierdząco, że strona została pozbawiona możności działania.

Analizując przypadek odwołującej się warto wskazać, że w wyroku Sądu Najwyższego z 25 lipca 2003 r., I PK 330/02, LEX nr 677884 oraz w postanowieniu z 23 października 2002 r., II CKN 463/01, LEX nr 74412 stwierdzono wyraźnie, że niedoręczenie stronie odpisu pisma procesowego przeciwnika z reguły nie pozbawia strony możliwości obrony jej praw i nie powoduje nieważności postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Pozbawienie takie następuje wówczas, gdy z winy sądu albo strony przeciwnej, strona w ogóle nie mogła działać i nie miała możliwości podjęcia przed sądem obrony swoich praw. Tutaj nie mamy do czynienia z także sytuacją, skoro ZUS, stosując art. 132 § 1 k.p.c. nadał odpis pisma z 20 lutego 2023 r. przesyłką poleconą do pełnomocnika płatniczki składek, natomiast to pełnomocnik nie odebrał tego pisma. Nie ma przy tym znaczenia, z jakiego powodu tego nie zrobił. Istotne jest, że pełnomocnik wnioskodawczyni był obecny na rozprawie w dniu 23 stycznia 2023 r., na której to ZUS został zobowiązany przez sąd do złożenia pisma w ciągu 21 dni, celem skonkretyzowania zestawienia z 24 czerwca 2022 r., więc pełnomocnik niewątpliwie spodziewał się, że takie pismo zostanie złożone. Miał także w każdym momencie dostęp do akt sprawy i w związku z tym miał możliwość zweryfikowania, czy organ rentowy wywiązał się z zobowiązania i zapoznania się z rzeczonym pismem. Tym samym nie można stwierdzić, że płatniczka składek była pozbawiona obrony swych praw. Tym bardziej nie można stwierdzić, że uniemożliwiono płatniczce składek podjęcie przed sądem obrony swoich praw wobec rzekomego niezapoznania się przez wnioskodawczynię z treścią pisma organu rentowego z 17 kwietnia 2023 r. Pismo to było jedynie wyjaśnieniem kwestii związanych z doręczeniem pisma z 20 lutego 2023 r., więc nie miało merytorycznego wpływu na analizowaną sprawę.

W przedmiocie zarzutów w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, wskazać należy, że nie mogło do dojść do ich naruszenia, skoro Sąd Okręgowy w ogóle nie oparł swojego orzeczenia na przepisach procedury administracyjnej a postepowania sadowe ma charakter naprawczy. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono odwołanie i tylko w tym zakresie podlega ona kontroli zarówno pod względem formalnej poprawności, jak i merytorycznej zasadności. Odwołanie od zaskarżonej decyzji nie może opierać się na uchybieniach formalnych dotyczących postępowania administracyjnego lub przepisów proceduralnych ustawy emerytalno-rentowej stosowanych przez organ rentowy. Zarówno Sąd I instancji, jak i Sąd odwoławczy stosują przecież procedurę cywilną przy rozpoznawaniu ww. spraw. Dlatego też, wady decyzji organu rentowego spowodowane naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostają poza przedmiotem postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 stycznia 2012 r., I UK 267/11, LEX nr 1215777). Podstawę apelacji mogą więc stanowić tylko zarzuty dotyczące postępowania przed sądem I instancji. W kontekście zarzutów skarżącej Sąd Apelacyjny wskazuje dodatkowo, że zupełnie niezrozumiałe jest stanowisko apelującej, która wskazuje na naruszenie przepisów k.p.a. w zw. z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i uzasadnia to przyjęciem przez Sąd I instancji, jakoby rozstrzygnięcie zawarte w decyzji mogło zostać uzupełnione lub zmienione pismem procesowym organu z 22 czerwca 2022 r., bądź innymi oświadczeniami procesowymi składanymi przez organ w toku postępowania odwoławczego, podczas gdy organ pozostaje związany raz wydaną decyzją, a ewentualna modyfikacja rozstrzygnięcia w niej zawartego może co do zasady nastąpić tylko w drodze wydania nowej decyzji (art. 477 13 k.p.c.). W tej sprawie przecież postępowanie toczyło się wskutek złożenia odwołania przez płatniczkę składek, która dążyła do zmiany zaskarżonej decyzji, a do korekty analizowanej decyzji doszło wyrokiem Sądu Okręgowego na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. Fakt, że Sąd ten bazował na danych znajdujących się w piśmie organu rentowego z 22 czerwca 2022 r. nie ma w tym przypadku znaczenia, skoro organ wyłącznie dokonał matematycznej zmiany wysokości sumy należności składek na Fundusz Pracy w stosunku do kwot wynikających z zaskarżonej decyzji, wobec uprawomocnienia się wyroków dotyczących podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne poszczególnych ubezpieczonych. Nadto warunkiem dokonania zmiany zaskarżonej decyzji przez sąd, nie jest zmiana przez organ rentowy takiej decyzji przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd na podstawie art. 477 13 k.p.c.

Apelująca nietrafnie również zarzuciła, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 2 Konstytucji, tj. wbrew wymaganiu, aby skutkami nadużycia zasady zaufania obywatela wobec Państwa nie obciążać tego, wobec kogo Państwo dopuściło się takiego nadużycia. W tym zakresie powołała się ona przede wszystkim na to, że wskazane w decyzji wysokości składek obliczone są w sposób zupełnie inny, aniżeli ZUS przedstawiał to w kierowanych do płatniczki informacjach, wobec czego nie powinna ona ponosić negatywnych konsekwencji błędnych pouczeń. Po pierwsze, w ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd orzekający w sprawach ubezpieczeń społecznych nie jest władny weryfikować zaskarżonej decyzji organu rentowego, opierając się jedynie na przepisie art. 2 Konstytucji, w przypadku gdy decyzja ta jest wprawdzie odmienna od informacji przedstawionych wcześniej płatnikowi składek, jednak pozostaje w zgodzie z powołanymi, wyżej obowiązującymi przepisami prawa ustawy systemowej oraz wydanej na jej podstawie aktu wykonawczego. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale z 9 września 2010 r., II UK 98/10, LEX nr 1112913, w myśl którego decyzja organu rentowego ustalająca podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracownika, wydana na podstawie wykładni przepisów prawa odmiennej niż przedstawiona wcześniej przez ten organ płatnikowi składek w informacji niebędącej pisemną informacją w rozumieniu art. 10 i 10a ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (w brzmieniu ustalonym ustawą z 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 141, poz. 888), z reguły nie narusza zasady zaufania do państwa, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP i art. 8 k.p.a., w stopniu uzasadniającym stwierdzenie bezwzględnej nieważności tej decyzji. Należy jednocześnie zaznaczyć, że odrębnym zagadnieniem jest sprawa odpowiedzialności cywilnej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną odwołującej się na skutek błędnej informacji udzielonej jej przez urzędnika organu rentowego. Ewentualnego odszkodowania odwołująca się może dochodzić przed sądem cywilnym na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym (art. 417 i nast.). Po drugie, w tej sprawie zaskarżona decyzja jest tylko następstwem prawomocnego ustalenia wysokości podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników wnioskodawczyni, tym samym oceniany zarzut na tym etapie jest zupełnie pozbawiony podstaw.

Odnosząc się natomiast do istoty sporu w sprawie, którą była ocena, czy organ rentowy zasadnie ustalił dla odwołującej się kwoty należnych składek na Fundusz Pracy, to Sąd Apelacyjny poddał zaskarżone orzeczenie merytorycznej kontroli w ramach apelacji pełnej i uznał je za prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego, dokonał trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Właściwie także zastosował prawo materialne szczegółowo przytaczając przepisy, które stały u podstawy niniejszego rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego, rezygnując jednocześnie z ich ponownego szczegółowego przytaczania. Wobec niewątpliwego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, nie widział też konieczności uzupełniania postępowania dowodowego. Wystarczy tylko powtórzyć za Sądem I instancji, że zaskarżona decyzja jest konsekwencją ostatecznego ustalenia wysokości podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników wnioskodawczyni, do którego doszło po uprawomocnieniu się licznych wyroków wydanych przez sądy okręgowe i sąd apelacyjny w sprawie płatniczki składek. W takiej natomiast sytuacji bezspornie istniały podstawy do ustalenia kwoty należnych składek na Fundusz Pracy, co wyjaśnił Sąd I instancji i z czym w pełni zgadza się Sąd odwoławczy nie mając żadnych podstaw do podważenia stanowiska zajętego przez Sąd Okręgowy, tym bardziej, że apelująca nie sformułowała żadnych zarzutów merytorycznych odnoszących się do kwestii, której spór dotyczył. Jedyne do czego można się ustosunkować, to nietrafiony zarzut przedawnienia należności składkowych. Podnosząc go pełnomocnik apelującej nie dostrzegł, że bieg terminu przedawnienia określony w art. 24 ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.2025.350 t.j.) liczony jest od dnia, w którym składki stały się wymagalne. Sprawa dotyczy składek za okres od stycznia 2012 r. do grudnia 2013 r., natomiast zaskarżona decyzja została wydana (...) a więc przed upływem pięcioletniego terminu przedawnienia. Fakt, że decyzja ta uległa korekcie wskutek zweryfikowania przez organ rentowy należności w trakcie toczącego się przed Sądem I instancji postępowania, nie ma dla biegu przedawnienia znaczenia. Istotne jest natomiast, co pominął pełnomocnik apelującej, że od 9 maja 2016 r. do 17 listopada 2022 r. postępowanie sądowe w tej sprawie było zawieszone w związku z tym, że z odwołań płatniczki od decyzji organu rentowego toczyło się postępowanie w przedmiocie ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne osób zatrudnianych przez wnioskodawczynię. To zaś miało zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia o składkach na Fundusz Pracy, skoro ich wysokość jest pochodną podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Dlatego też, na podstawie art. 385 k.p.c. apelacja jako bezzasadna została oddalona, o czym orzeczono w punkcie III sentencji wyroku.

Odnośnie zażalenia

W pełni zasadne jest natomiast zażalenie organu rentowego.

W dacie wniesienia przez płatniczkę składek odwołania zastosowanie miało rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804), ale nie w wersji po zmianach, którą przyjął Sąd I instancji. Stosownie bowiem do § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2016.1667), do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji. W takiej sytuacji w sprawie zainicjowanej przedmiotowym odwołaniem, które W. B. wniosła w marcu 2016 r., stawka minimalna wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym, przy wartości przedmiotu sporu mieszczącej się w przedziale powyżej 50 000 zł do 200 000 zł wynosi 7.200 zł, a nie 5.400 zł, jak przyjął Sąd Okręgowy.

Z powyższych względów Sąd Apelacyjny, uznając zażalenie organu rentowego za uzasadnione w całości, zmienił zaskarżone postanowienie na mocy art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 3 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku.

Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego i zażaleniowego zawarte w punkcie IV wyroku wydano zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Płatniczka składek jest stroną przegrywającą proces, wobec czego została zobowiązana do zwrotu na rzecz organu rentowego, reprezentowanemu przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, kosztów zastępstwa procesowego zarówno za postępowanie apelacyjne, na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 ust. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, (5.400 zł x 75% = 4.050 zł), jak i za postępowanie zażaleniowe na podstawie § 10 ust. 2 pkt 2 tego rozporządzenia. Przy uwzględnieniu, że w tym przypadku wartość przedmiotu zaskarżenia wyniosła 1.800 zł, punktem wyjścia jest stawka minimalna wynagrodzenia, o której mowa w § 2 pkt 3 (900 zł x 50% = 450 zł). Łączna kwota zasądzonych na rzecz ZUS-u kosztów wyniosła zatem 4.500 zł.

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

SSA Monika Kiwiorska-Pająk SSA Robert Kuczyński SSO del Andrzej Jabłoński