Wyrok z 16 kwietnia 2025, sygn. II Ca 1481/24
Sygnatura akt II Ca 1481/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 kwietnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: sędzia Marzena Lewicka
po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2025 r. w Krakowie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w S.
przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia z siedzibą w Warszawie
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 28 marca 2024 roku sygn. akt I C 660/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
sędzia Marzena Lewicka
Sygnatura akt: II Ca 1481/24
UZASADNIENIE
Wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 16 kwietnia 2025 roku
Sąd Rejonowy w Wieliczce wyrokiem z dnia 28 marca 2024 roku w sprawie sygn. akt I C 660/23: zasądził od strony pozwanej Narodowego Funduszu Zdrowia z siedzibą w Warszawie na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w S. kwotę 66.790,10 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 22 lipca 2023 roku do dnia zapłaty (pkt. I); zasądził od strony pozwanej Narodowego Funduszu Zdrowia z siedzibą w Warszawie na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w S. kwotę 8.757 zł z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu (pkt. II).
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym:
Bezsporne pozostawały następujące okoliczności: strona powodowa prowadzi działalność gospodarczą, prowadząc sprzedaż leków i wyrobów farmaceutycznych m. in. w „(...)” przy ul. (...) w W.. W dniu 14 kwietnia 2017 r. strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowej z siedzibą w S. zawarła ze stroną pozwaną Narodowym Funduszem Zdrowia z siedzibą w Warszawie umowę nr (...) na wydawanie refundowanego leku, środka przeznaczenia medycznego oraz wyrobu medycznego na receptę (umowa była następnie zmieniana aneksami nr (...)). Treść urnowy określona została w dokumencie „umowa nr (...)” i dalszych aneksach do umowy. W okresie od 23 września 2019 r. do 17 grudnia 2021 r. w „(...)” zlokalizowanej przy ul. (...) w W. prowadzona była realizacja refundowanych recept elektronicznych wystawionych na leki gotowe zawierające w swoim składzie substancje bardzo silnie działające. W zakresie tych leków 4 dowody realizacji recept ( (...)) powiązane z 3 receptami elektronicznymi nie zostały opatrzone przez osoby realizujące receptę w informację o uprawnieniach dodatkowych pacjenta (...). Dotyczyły one leku (...). Recepty zostały zrealizowane z odpłatnością, tj. bez refundacji. Ponadto we wskazanym okresie i w odniesieniu do leków gotowych zawierających w swoim składzie substancje określone w wykazie A Farmakopei Polskiej jako bardzo silnie działające w przypadku 385 dowodów realizacji recept powiązanych z 314 receptami elektronicznymi recepty te zostały zrealizowane przez techników farmaceutycznych. W okresie od 24 marca do 19 maja 2023 r. strona pozwana prowadziła w „(...)” zlokalizowanej przy ul. (...) w W. kontrolę nr (...), której przedmiotem była realizacja przez stronę powodową umowy z 14 kwietnia 2017 r. Kontrolą objęta była prawidłowość realizacji w okresie od 23 września 2019 r. do 17 grudnia 2021 r. refundowanych recept elektronicznych wystawionych na leki gotowe zawierające w swoim składzie substancje bardzo silnie działające oraz prawidłowość przekazywania danych o obrocie lekami, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobami medycznymi objętymi refundacją, wynikających ze zrealizowanych recept. W wyniku kontroli strona pozwana negatywnie oceniła realizację umowy zawartej 14 kwietnia 2017 r. stwierdzając nieprawidłowości co do 385 dowodów realizacji recept powiązanych z 314 receptami elektronicznymi w postaci realizacji recept na leki z wykazu A Farmakopei Polskiej określone jako bardzo silnie działające przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień i kwalifikacji, tj. techników farmaceutycznych, co według strony pozwanej stanowić miało naruszenie art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz. U. z 2022 r. pcz. 2301 z późn. zm.) oraz § 5 ust. 3 pkt 1 umowy z 14 kwietnia 2017 r. oraz niezamieszczeniu w 4 dowodach realizacji recept powiązanych z 3 receptami informacji o dodatkowych uprawnieniach pacjenta (...), co stanowi naruszenie § 5 ust. 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2020 r. w sprawie recept (Dz. U. z 2023 r. poz. 487 z późn. zm.). Strona pozwana wobec stwierdzenia powyższych nieprawidłowości wezwała stronę powodową do zapłaty kwoty 65.375,40 zł wraz z odsetkami w wysokości 16.45 zł za każdy dzień opóźnienia od 25 marca 2023 r. do dnia zapłaty. Na dochodzoną przez stronę pozwaną kwotę składały się kwota 49.021,84 zł tytułem zwrotu nienależnej refundacji w związku z nieprawidłową realizacją umowy z 14 kwietnia 2017 r. wraz z odsetkami ustawowymi w wysokości 9.641,24 zł obliczonymi na dzień 24 marca 2023 r. oraz dalszymi odsetkami od kwoty nienależnej refundacji w wysokości 16,45 zł za każdy dzień od 25 marca 203 r. do dnia zwrotu (odsetki ustawowe za opóźnienie), a także kwota 6.712,32 zł tytułem kary umownej. Pismem z dnia 26 maja 2023 r. strona powodowa wniosła do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zastrzeżenia do wystąpienia pokontrolnego z 19 maja 2023 r., w którym przedstawiła swoje stanowisko. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia pismem z dnia 14 czerwca 2023 r. podtrzymał wcześniejsze stanowisko strony pozwanej i zobligował stronę powodową do zapłaty wyżej wskazanej kwoty. 22 czerwca 2023 r. strona powodowa uiściła na rzecz strony pozwanej kwotę 66.790,10 zł tytułem należności finansowych wynikających z kontroli prowadzonej w okresie od 24 marca do 19 maja 2023 r. Dokonując płatności strona powodowa zastrzegła możliwość żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Pismem z dnia 7 lipca 2023 roku strona powodowa wezwała stronę pozwaną do zapłaty uiszczonej 22 czerwca 2023 r. kwoty w terminie 7 dni od otrzymania pisma. Przedmiotowe pismo zostało doręczone stronie pozwanej 14 lipca 2023 r.
Mając na uwadze, że stan faktyczny pozostawał między stronami bezsporny, Sąd Rejonowy ustalił powyższe fakty na podstawie oświadczeń pełnomocników stron zawartych w pismach procesowych. Postanowieniem z dnia 28 marca 2024 r. na zasadzie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. pominięto dowód z przesłuchania stron z ograniczeniem do prezesa zarządu strony powodowej K. W., gdyż podane w tezie dowodowej fakty były bezsporne miedzy stronami. Nadto ocena kwestii „prawidłowości działania techników farmaceutycznych” zatrudnionych w aptece prowadzonej przez stronę powodową należy do sfery ocen prawnych i przesłuchanie K. W. byłoby nieprzydatne do wykazania wskazanej okoliczności, jako że zaistnienie określonych zachowań pracowników było poza sporem, a niezgodność stanowisk dotyczyła jedynie oceny prawidłowości tych zachowań w kontekście przepisów prawa i umowy zawartej między stronami.
W swoich rozważaniach prawnych Sąd Rejonowy zważył, iż powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Stan faktyczny pozostawał w całości bezsporny, a przedmiotem sporu była jedynie interpretacja prawna przepisów powołanych jako podstawa obciążenia strony powodowej karą umowną i zwrotem refundacji leków. Podstawą prawną dochodzenia przez stronę powodową kwoty 66.790,10 zł były przy tym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Zgodnie zaś z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Z kolei art. 410 § 1 i 2 k.c. przewiduje, że m.in przepis, art. 405 k.c. stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest zaś nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W przypadku zajścia przesłanek określonych w art. 405 k.c. (wzbogacenie jednego podmiotu kosztem innego podmiotu) powstaje stosunek zobowiązaniowy (zobowiązanie), w ramach którego zubożonemu przysługuje roszczenie o zwrot wzbogacenia przeciwko temu podmiotowi, który bezpodstawnie wzbogacił się jego kosztem. Najogólniej i w uproszczeniu można więc powiedzieć, że bezpodstawne wzbogacenie jest instytucją prawa cywilnego, umożliwiającą odzyskanie przez dany podmiot wartości majątkowej, którą utracił bez podstawy prawnej na rzecz innego podmiotu. Wskazać należy, że zgodnie z dominującym stanowiskiem powoda obciąża jedynie ciężar dowodu w zakresie jego zubożenia, wzbogacenia pozwanego i związku między zubożeniem a wzbogaceniem. Z kolei to na pozwanym miałby natomiast ciążyć dowód tego, że uzyskane przez niego wzbogacenie miało swoją podstawę prawną (M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353- 626. Wyd. 2, Warszawa 2019, Legalis). Jak stanowi z kolei art. 411 pkt 1 k.c. Nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Pierwszą z kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia powództwa było ustalenie, czy strona powodowa była zobligowana zapisami umowy zawartej ze stroną pozwaną 14 kwietnia 2017 r. lub też przepisami rangi ustawowej do realizacji recept refundowanych obejmujących substancje opisane w wykazie A Farmakopei Polskiej jako bardzo silnie działające wyłącznie przez magistrów farmacji, czy tez może była dopuszczalna realizacja tych recept przez techników farmaceutycznych. Strona pozwana stoi bowiem na stanowisku, że technicy farmaceutyczni nie mają do tego uprawnienia, co m.in. spowodowało obciążenie strony powodowej kwotą dochodzoną pozwem. W umowie z dnia 14 kwietnia 2017 r. strona powodowa zobowiązała się do tego, iż realizacja umowy (a więc m.in. wydawanie leków refundowanych - § 3 pkt 3 umowy) następować będzie przez osoby wymienione w ewidencji personelu fachowego wykonującego umowę na realizację recept w aptece (§ 5 ust. 2 umowy). Paragraf 5 ust. 3 pkt 1 przedmiotowej umowy w brzmieniu nadanym aneksem do umowy zawartym 20 maja 2020 r. stanowi, że strona powodowa winna realizować recepty przedstawione do refundacji zgodnie z przepisami m.in. ustawy - Prawo farmaceutyczne oraz aktów prawnych wydanych na podstawie tej ustawy. Paragraf 6 umowy w brzmieniu nadanym aneksem do umowy 4 zawartym 20 maja 2020 r. przewiduje zaś, że strona powodowa zobowiązała się do dokonania zwrotu refundacji ceny leku, wydanego na podstawie recepty zrealizowanej z naruszeniem przepisów m.in. ustawy - Prawo farmaceutyczne, a podmiot prowadzący aptekę zobowiązany jest do uiszczania kar umownych w terminach i wysokościach określonych przez Prezesa Funduszu lub Dyrektora Oddziału Funduszu. Z kolei w § 11 ust. 1 umowy z 14 kwietnia 2017 r. określono, jakie akty prawne i dokumenty znajdują zastosowanie do umowy w zakresie nieuregulowanym. W wyliczeniu tym nie wskazano monografii „Farmakopei Polskiej”. Skoro więc za personel fachowy w aptece uważać należy zarówno magistrów farmacji, jak i techników farmaceutycznych (w granicach ich uprawnień zawodowych) - art. 90 ustawy - Prawo farmaceutyczne, to na gruncie zawartej między stronami umowy, technicy farmaceutyczni uprawnieni byli do realizacji recept, o ile nie było to wyłączone przepisami. Przepis art. 91 ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne stanowi, że technik farmaceutyczny posiadający dwuletnią praktykę w aptece w pełnym wymiarze czasu pracy, może wykonywać w aptece czynności fachowe polegające na sporządzaniu, wytwarzaniu, wydawaniu produktów leczniczych i wyrobów medycznych, z wyjątkiem produktów leczniczych mających w swoim składzie m.in. substancje bardzo silnie działające określone w urzędowym Wykazie Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, substancje odurzające i substancje psychotropowe grupy I-P oraz II-P - określone w odrębnych przepisach. Literalne odczytanie przepisu wskazuje, że ustawodawca formułując zakaz i chcąc określić substancje silnie działające odwołuje się do substancji określonych w „Urzędowym — Wykazie Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. Świadczy o tym gramatyczne sformułowanie przepisu, gdzie ustawodawca podaje, iż technicy farmaceutyczni nie mogą wydawać produktów leczniczych, a następnie nie wskazuje, że mowa o produktach leczniczych „określonych” w Wykazie, lecz o produktach leczniczych, mających w swoim składzie substancje, które „określone” są Wykazie. Nie jest więc tak, że nie może on zrealizować jakiejkolwiek recepty obejmującej produkt leczniczy mający w swoim składzie „substancje bardzo silnie działające”. Nie znajduje również uzasadnienie interpretacja przepisu, która pozwalałaby na podwójnie odesłanie, tj. do Wykazu oraz odrębnych przepisów, skoro treść przepisu wyraźnie wskazuje na określenie substancji bardzo silnie działających w Wykazie, a odwołanie do „odrębnych przepisów” może wskazywać jedynie na poszukiwanie w nich substancji odurzających i psychotropowych. (Nawet jednak przyjęcie interpretacji wskazanej przez stronę pozwaną nie pozwala na stwierdzenie, że odesłanie do „odrębnych przepisów” należy identyfikować z odesłaniem do Farmakopei Polskiej, gdyż nie jest ona aktem prawnym, zaś ustawodawca nie wskazuje tu na odesłanie do norm pozasystemowych, co ma miejsce w przypadku innych przepisów wskazanej ustawy, o czym mowa w dalszej części uzasadnienia.) W świetle cytowanego przepisu wyłączną podstawą określenia substancji bardzo silnie działających stanowi Urzędowy Wykaz Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. „j” ustawy z dnia 18 marca 2011 r. o Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (Dz. U. 2019, poz. 622, zwana dalej u.r.p.l.) ogłaszany co najmniej raz w roku przez Prezesa Urzędu Rejestracji w Dzienniku Urzędowym ministra właściwego do spraw zdrowia. W okresie, w którym zostały wydane przez techników farmaceutycznych zatrudnionych w aptece prowadzonej przez stronę powodową, produkty lecznicze w oparciu o recepty zakwestionowane przez stronę pozwaną, wskazany Wykaz nie określał produktów leczniczych zaklasyfikowanych do produktów zawierających substancje bardzo silnie działające, ani nawet nie zawierał jakiegokolwiek wykazu substancji uznanych za bardzo silnie działające, co stanowi lukę prawną - przepis art. 91 ust. 1 nie może zatem należycie funkcjonować, ponieważ norma (wskazanie substancji bardzo silnie działających), która jest do tego niezbędna, nie istnieje. Sąd Rejonowy nie podziela przy tym stanowiska strony pozwanej, jakoby dopuszczalne było określenie tego zbioru przy pomocy posłużenia się przez technika farmaceutycznego Farmakopeą Polską. Farmakopea Polska jest przewidzianą w art. 25 ustawy - Prawo farmaceutyczne monografią, wydawaną na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.r.p.l. przez Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych i określającą podstawowe wymagania jakościowe oraz metody badań produktów, ich opakowań i surowców farmaceutycznych. Zawiera ona w „wykazie A” substancje bardzo silnie działające. Brak jest jednak podstaw, aby sięgać do Farmakopei, gdyż art. 91 ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne do monografii tej się nie odwołuje. Trudno twierdzić zatem, aby ustawodawca oczekiwał stosowania w tym zakresie wskazanej monografii, skoro w innych miejscach ustawy - Prawo farmaceutyczne wielokrotnie odwołuje się do Farmakopei (art. 2 pkt 29. art. 20 ust. 1 pkt 4, art. 20 ust. 3, art. 21 ust. 2 pkt 3, art. 21 ust. 4 i 5 pkt 3, art. 25 ust. 1 i 2, art. 42 ust. 2 pkt 2, art. 51 k ust. 3 pkt 5, art. 96 a ust. 1 pkt 4 lit. „d”). Tam zatem, gdzie ustawodawca uznał za zasadne powołanie się na Farmakopeę, uczynił to statuując jednoznaczne odwołanie. Co istotne, ustawodawca dostrzegł wskazany błąd legislacyjny i w 2017 roku został opracowany rządowy projekt nowelizacji przepisu art. 91 ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne. W projekcie tej nowelizacji podano, że od wielu lat określenie substancji jako bardzo silnie działających nie odbywa się w ramach Wykazu wskazanego wart. 91 ust 1 ustaw - Prawo farmaceutyczne, a w Farmakopei Polskiej, tworzonej przez Komisję Farmakopei działającą przy Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Zmianę przepisu art. 91 prawa farmaceutycznego uzasadniono więc koniecznością doprowadzenia do zgodności przepisów z rzeczywistą praktyką (druk nr 1319 Sejmu VIII Kadencji). Nowelizacja ta ostatecznie nie została jednak uchwalona. Wobec powyższego mimo dostrzeżonej nieścisłości (np. Katarzyna Miaskowska- Daszkiewicz, komentarz do art. 91, Prawo farmaceutyczne, T. 4, red. Haberko, 2019, wyd. 1, legalis) wywołującej rozbieżności interpretacyjne ustawodawca nie usunął istniejącej luki. W ocenie Sądu Rejonowego oczywiście celowe jest ograniczenie możliwości wydawania leków z substancjami bardzo silnie działającymi przez techników farmaceutycznych, a nadto formułowanie zaleceń przez Narodowy Fundusz Zdrowia, aby produkty lecznicze tego rodzaju nie były wydawane przez techników farmaceutycznych z uwagi chociażby na dobro pacjentów - jako że magistrzy farmacji posiadają niewątpliwie wyższe kwalifikacje i są przygotowani do wydawania tego rodzaju - niebezpiecznych dla zdrowia, czy nawet życia - substancji. Niemniej jednak na chwilę obecną zakazu takiego na poziomie przepisów rangi ustawowej nie ma. Strona powodowa swoją działalność prowadziła i mogła prowadzić w oparciu o przepisy powszechnie obowiązującego prawa, którego źródłami zgodnie z treścią art. 87 Konstytucji RP są Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Tego rodzaju aktem prawnym nie jest „Farmakopea Polska”, czego żadna ze stron nie wykazała. Brak więc podstaw do nakładania kar umownych lub też wymogu zwrotu dotacji ze względu na zakaz wywiedziony przez praktykę, a nie przepisy prawa. Nie ulega wątpliwości przy tym, iż Farmakopea Polska aktem prawnym nie jest. Nadto, jej zastosowanie nie wynika z art. 91 ust. 1 prawa farmaceutycznego. Zdaniem Sądu Rejonowego państwowa osoba prawna nie może egzekwować zakazów, które państwo w osobie ustawodawcy nie określiło odsyłając do dokumentu, który nie pozwala na zrekonstruowanie przez jednostkę tego zakazu. Prowadziłoby to bowiem do sytuacji, gdzie jednostka ponosi odpowiedzialność za zaniechanie ustawodawcy (przez niego samego dostrzeżone), który mimo szeregu wątpliwości interpretacyjnych nie wprowadził żadnych zmian, aby wątpliwości te usunąć. Warto też wskazać na wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadę demokratycznego państwa prawnego. Przyjęcie argumentacji strony pozwanej w ocenie Sądu Rejonowego prowadziłoby do wniosku, że podstawą nałożenia na stronę powodową odpowiedzialności finansowej o niebagatelnym charakterze byłyby zapisy aktów niestanowiących źródła powszechnie obowiązującego prawa, do których sam ustawodawca w żaden sposób nie odsyła. Końcowo odnieść się należy do kwestii przekazywania kodu uprawnień dodatkowych pacjentów (...), tj. zasłużonych honorowych dawców krwi i zasłużonych dawców przeszczepu, gdy produkt leczniczy nie jest objęty refundacją dla pacjenta posiadającego powyższy kod. Strona pozwana w tym zakresie w żaden sposób nie odniosła się do argumentacji strony powodowej. Zgodnie z § 5 ust. 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2020 r. w sprawie recept, w przypadku realizacji recepty, na której przepisano produkt leczniczy, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrób medyczny podlegający refundacji, dokument realizacji recepty obejmuje także kod uprawnienia dodatkowego pacjenta lub identyfikator, o którym mowa w art. 96a ust. 8 pkt 4 ustawy - Prawo farmaceutyczne, oraz numer i rodzaj dokumentu potwierdzającego to uprawnienie. W ocenie Sądu Rejonowego w sytuacji, gdy wydawany lek nie jest powiązany z uprawnieniami dodatkowymi, brak wskazanego kodu uprawnień nie powinien skutkować zwrotem refundacji, czy też karą umowną, skoro wskazanie kodu uprawnień ma na celu udokumentowanie dokonania refundacji i późniejszego jej rozliczenia - a wydane leki są objęte pełną odpłatnością, czyli bez refundacji. Działanie strony pozwanej w ocenie Sądu stanowiło nadmierny formalizm, który nie znajduje uzasadnienia celowościowego.
Mając na uwadze powyższe rozważania, powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Świadczenie zrealizowane na rzecz strony pozwanej przez stronę powodową 22 czerwca 2023 r. na kwotę 66.790,10 zł miało bowiem charakter świadczenia nienależnego. Skoro bowiem powódka nie naruszyła postanowień umowy łączącej ją z pozwanym i nie była zobowiązana do zapłaty kary umownej i zwrotu refundacji, a wynikające z niej świadczenie spełniła wyłącznie z zastrzeżeniem zwrotu (art. 411 pkt 1 k.c.), to świadczenie spełnione na rzecz pozwanego jest nienależne i podlega zwrotowi na podstawie art. 405 i 410 § 1 i 2 k.c.. o czym Sąd Rejonowy orzekł w punkcie I wyroku. Odsetki należne były stronie powodowej od daty wskazanej w pozwie, tj. 22 lipca 2023 r. Wezwanie do zapłaty doręczono bowiem stronie pozwanej 14 lipca 2023 r., zatem wyznaczony w nim 7-dniowy termin upłynął bezskutecznie 21 lipca 2023 r. Należne są zatem odsetki od powyższej kwoty od następnego dnia, gdy strona pozwana popadła w opóźnienie względem strony powodowej (art. 481 § 1 i 2 k.c.). O kosztach procesu orzeczono w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1, l 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Strona powodowa wygrała proces w całości, zatem zasądzono na jej rzecz od strony pozwanej zwrot poniesionych kosztów postępowania, tj. opłaty sądowej od pozwu - 3.340 zł, wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru - 5.400 zł określone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 zł.
Apelację od wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. Apelację oparto o następujące zarzuty:
I. naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a to:
1). art. 2 ust. 2 w zw. z art. 4 ust. 1 -5 i art. 5 ustawy z dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty, przyjmując, że technik farmacji może udzielać usług farmaceutycznych polegających na wydawaniu leków bardzo silnie działających, gdy czynności takie stanowią wykonywanie zawodu farmaceuty, a te może wykonywać jedynie osoba, która spełnia wymagania określone ustawą o zawodzie farmaceuty, w tym posiada tytuł magistra farmacji,
2). art. 91 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 25 ust. 1 i 2 Prawa farmaceutycznego, poprzez przyjęcie, że technikowi farmaceutycznemu dozwolone jest wykonywanie w aptece czynności fachowych polegających na sporządzaniu, wytwarzaniu oraz wydawaniu produktów leczniczych, w których składzie są substancje bardzo silnie działające, przy czym podstawowe wymagania jakościowe produktów leczniczych, obejmujące między innymi wskazanie produktów leczniczych, w których składzie są substancje bardzo silnie działające, określa Farmakopea Europejska, Farmakopea Polska lub odpowiednie farmakopee uznawane w państwach członkowskich Unii Europejskiej bądź w państwach członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym,
3). art. 43 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych, poprzez przyjęcie, że Funduszowi nie przysługuje roszczenie o zwrot refundacji ceny leku łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia, w którym wypłacono refundację, do dnia jej zwrotu, w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania do zapłaty, jeżeli w wyniku weryfikacji, kontroli informacji lub kontroli zostanie stwierdzone, że realizacja recepty nastąpiła z naruszeniem przepisów ustawy, ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne, ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii lub ustawy z dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty, w sytuacji, w której leki bardzo silnie działające były wydane przez technika farmaceutycznego, a mogły zostać wydane wyłącznie przez farmaceutę (magistra farmacji),
4). art. 354 § 1 k.c. w zw. z § 7 umowy na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę oraz z § 8 ust. 6 pkt 1 Ogólnych Warunków Umów na Realizację Recept oraz Ramowego Wzoru Umowy na Realizację Recept, stanowiących załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z 8 grudnia 2011 r. w sprawie ogólnych warunków umów na realizację recept oraz ramowego wzoru umowy na realizację recept (Dz. U. Nr 271 poz. 1606 ze zm.), poprzez przyjęcie, że Funduszowi nie przysługuje roszczenie o zapłatę kary umownej zastrzeżonej w umowie, w sytuacji, w której leki bardzo silnie działające były wydane przez technika farmaceutycznego, a mogły zostać wydane wyłącznie przez farmaceutę (magistra farmacji),
5). art. 410 i. n. k.c., przyjmując, że spełnione świadczenia - zwrot refundacji i kara umowna - są świadczeniami nienależnymi Funduszowi i podlegającymi zwrotowi.
W oparciu o powyższe zarzuty, wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Sąd Okręgowy w całości podziela – przyjmując je za własne - ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, jak i oparte na nich rozważania natury prawnej, przez co szczegółowe ich powielanie uważa za zbędne (vide: postanowienie SN z 26.04.2007 r., II CSK 18/07), ograniczając się jedynie do odniesienia się do poszczególnych zarzutów apelacji. Z powyższych ustaleń faktycznych Sąd I instancji wyprowadził bowiem trafne wnioski, poddając je następnie prawidłowej i wnikliwej ocenie prawnej. Należy przypomnieć, iż stosownie do art. 91 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne technik farmaceutyczny, posiadający dwuletnią praktykę w aptece w pełnym wymiarze czasu pracy, może wykonywać w aptece czynności fachowe polegające na sporządzaniu, wytwarzaniu, wydawaniu produktów leczniczych i wyrobów medycznych, z wyjątkiem produktów leczniczych mających w swoim składzie: substancje bardzo silnie działające określone w Urzędowym Wykazie Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, substancje odurzające, substancje psychotropowe grupy I-P oraz II-P - określone w odrębnych przepisach. Przywołany natomiast w apelacji art. 25 ust. 1 i 2 wyżej powołanej ustawy definiuje pojęcie Farmakopei Europejskiej i Polskiej. Pod pojęciem farmakopei należy rozumieć zbiór specyfikacji jakościowych dotyczących substancji czynnych, pomocniczych, postaci farmaceutycznych, gotowych produktów leczniczych wraz z opisami metod ich analizowania. Szczegółowe przepisy zawarte w farmakopeach stanowią podstawę prawną szeroko rozumianych badań analitycznych leków. Farmakopee wydawane są przez poszczególne państwa, np. Farmakopea Polska, Farmakopea Brytyjska, Farmakopea Japońska itp., a także mogą mieć zasięg międzynarodowy, np. Farmakopea Europejska, Farmakopea Międzynarodowa. Poszczególne farmakopee różnić się mogą strukturą i zakresem opisywanych specyfikacji. Niektóre podają przede wszystkim specyfikacje dotyczące poszczególnych substancji (np. Farmakopea Europejska), inne obok monografii substancji podają także monografie niektórych produktów leczniczych (np. Farmakopea Brytyjska, Farmakopea Stanów Zjednoczonych). Farmakopee mogą także zawierać monografie dotyczące przygotowania leków aptecznych (np. Farmakopea Polska) (vide: Komentarz pod red. Mariusza Konrada Prawo farmaceutyczne). Słusznie zważył Sąd Rejonowy, iż w art. 91 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne ustawodawca nie odwołał się do Farmakopei, zatem nie można dokonywać nadinterpretacji w/w przepisu wedle argumentacji strony pozwanej zaprezentowanej w apelacji. Należy zauważyć, iż Farmakopea Polska jest jedynie monografią wydawaną przez Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (art. 4 ust. 1 pkt. 5 ustawy z dnia 18 marca 2011 r. o Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, a nie aktem prawnym, zatem nie może stanowić źródła powszechnie obowiązującego prawa. O powyższym przekonuje nadto fakt wielokrotnego odwoływania się w ustawie Prawo farmaceutyczne do Farmakopei. Przykładowo jedynie wskazać można na art. 2 pkt. 29 (definicja produktu leczniczego homeopatycznego), czy na art. 42 ust. 2 pkt. 2 (ustalenia jakich należy przestrzegać przy wytwarzaniu produktu leczniczego, ze stosowaniem jako wyrobu wyjściowego ludzkiej krwi). W art. 91 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne ustawodawca odwołał się jedynie do Urzędowego Wykazu Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a literalna wykładnia tegoż przepisu, nie pozostawia w tym przedmiocie żadnych wątpliwości. Zatem technik farmaceutyczny nie może wydawać produktów leczniczych, mających w swoim składzie substancje, które „określone” są Wykazie. Zważywszy jednak – jak konsekwentnie wywiódł Sąd I instancji w okresie, w którym zostały wydane produkty lecznicze przez techników farmaceutycznych zatrudnionych w aptece prowadzonej przez stronę powodową w oparciu o recepty zakwestionowane przez stronę pozwaną, w/w Wykaz nie określał produktów leczniczych zaklasyfikowanych do produktów zawierających substancje bardzo silnie działające, ani nawet nie zawierał wykazu substancji uznanych za bardzo silnie działające. Zaistniała w ten sposób luka prawna nie może jednak zostać wypełniona przez dowolną nadinterpretację przepisów prawnych wedle stanowiska strony pozwanej, pomimo iż norma prawna zawierająca oznaczenie substancji bardzo silnie działających nie istnieje. Z powyższego wynika, iż zarzut apelacji naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię albo niewłaściwe zastosowanie, a to art. 43 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych, poprzez przyjęcie, że Funduszowi nie przysługuje roszczenie o zwrot refundacji ceny leku łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w sytuacji, w której leki bardzo silnie działające były wydane przez technika farmaceutycznego, a mogły zostać wydane wyłącznie przez farmaceutę, jak i art. 354 § 1 k.c. w zw. z § 7 umowy na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę oraz z § 8 ust. 6 pkt 1 Ogólnych Warunków Umów na Realizację Recept oraz Ramowego Wzoru Umowy na Realizację Recept, stanowiących załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z 8 grudnia 2011 r. w sprawie ogólnych warunków umów na realizację recept oraz ramowego wzoru umowy na realizację recept (Dz. U. Nr 271 poz. 1606 ze zm.) poprzez przyjęcie, że Funduszowi nie przysługuje roszczenie o zapłatę kary umownej zastrzeżonej w umowie, w sytuacji, w której leki bardzo silnie działające były wydane przez technika farmaceutycznego, a mogły zostać wydane wyłącznie przez farmaceutę (magistra farmacji) były całkowicie chybione. Zatem ostatecznie należy uznać, iż w okresie objętym żądanie pozwu technicy farmaceutyczni mogli realizować recepty refundowane obejmujące substancje opisane w Wykazie A Farmakopei Polskiej. W konsekwencji prawidłowo oparł swe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy na podstawie prawnej - art. 405 i 410 § 1 i 2 k.c., wskazując przy tym, iż strona powodowa nie była zobowiązana do zapłaty kary umownej i zwrotu refundacji, jako że nie naruszyła postanowień umowy łączącej stronę powodową ze stroną pozwaną, a wynikające z niej świadczenie spełniła z zastrzeżeniem zwrotu (art. 411 pkt. 1 k.c.).
Mając na uwadze powyższe argumenty, Sąd Odwoławczy, na zasadzie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 98 § 1, §1 1 i § 3 k.p.c. Na koszty zasądzone na rzecz strony powodowej złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, obliczone na podstawie § 2 pkt. 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.).
sędzia Marzena Lewicka