Zarządzenie z 8 września 2023, sygn. I C 2438/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I C 2438/22
UZASADNIENIE
Powodowie T. M. i K. M. w pozwie skierowanym przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. złożonym w dniu 29 września 2022 r. wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów kwoty 117.777,00 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych w okresie od 30 sierpnia 2008 r. do 5 marca 2022 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 12 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty oraz ustalenie nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr KK/ (...) z dnia 10 lipca 2008 r. ewentualnie, w przypadku uznania przez Sąd umowy zawartej przez strony za zgodną z prawem i mogącą dalej obowiązywać w kształcie pozbawionym zapisów abuzywnych wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów kwoty 50.066,60 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z pobraniem środków tytułem spłaty kredytu w zawyżonej wysokości w okresie od 30 sierpnia 2008 r. do 5 marca 2022 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 12 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty oraz w każdym wypadku o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej zwrotu kosztów procesu wg norm przepisanych, w tym opłat skarbowych od pełnomocnictw i kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty.
Uzasadniając żądanie, powodowie wskazali, że w 2008 r. jako konsumenci zawarli z pozwanym umowę o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych udzielony w złotym polskim, waloryzowany kursem (...). Podnieśli, iż umowa została zawarta przy użyciu wzorca stosowanego przez pozwanego powszechnie dla celu zawierania umów o kredyt hipoteczny. Pozwany w toku prezentowania oferty zawarcia umowy kredytu nie przedstawiała im rzetelnych informacji pozwalających ocenić rozmiar ryzyka związanego z produktem powiązanym z walutą obcą oraz konsekwencji ekonomicznych zastosowanych w niej mechanizmów. Oferta kredytu przedstawiona została im jedynie w świetle potencjalnych korzyści, związanych z niższą przewidywaną wysokością raty miesięcznej w stosunku do rat kredytów pozbawionych odniesienia do walut obcych. Powodowie wywodzili, iż pozwany zaniechał w toku prezentowania oferty przedstawienia jakichkolwiek symulacji obrazujących możliwe niekorzystne zmiany wysokości rat miesięcznych, w tym w szczególności nie przedstawił przeliczenia wysokości rat oraz należnego do spłaty kapitału kredytu w przypadku osiągnięcia przez kurs waluty obcej maksymalnych, notowanych historycznie poziomów. Pozwany w żaden sposób nie zaznaczył także faktu wystąpienia dodatkowych kosztów związanych z odniesieniem kredytu do waluty obcej, w tym w szczególności nie dającego się uniknąć zwiększenia sumy należnego do zwrotu kapitału już w momencie uruchomienia kredytu, wynikającego z zastosowania dwóch odrębnych mierników wartości dla wypłaty oraz spłaty kredytu. Pozwany nie wskazał przy tym czynników mających wpływ na wysokość ustalanych przez siebie mierników wartości w postaci kursów kupna i sprzedaży waluty obcej, mających być stosowanymi na użytek realizacji umowy, jak również nie wskazała podstawy zastosowania dwóch odrębnych kursów waluty obcej w umowie kredytu nie przewidującej w swej treści jakiegokolwiek procesu wymiany walut. Konkludując powodowie wskazali, iż w chwili podpisywania umowy kredytowej faktyczna wysokość zobowiązań z niej wynikających pozostała niemożliwą do ustalenia, a niedostateczny zakres informacji udostępnionych przez pozwanego uniemożliwiał rzetelną ocenę konsekwencji ekonomicznych płynących z jej zawarcia. Strona powodowa podniosła, iż istotę sporu pomiędzy stronami w niniejszej sprawie stanowi ocena zgodności z prawem powstałego pomiędzy stronami stosunku prawnego oraz ocena treści postanowień zawartych w: § 2 ust. 2 umowy kredytu, §2ust.2 i § 7 ust. l umowy kredytu, § 8 ust. 3, § 9 ust. 4, § 10 ust. 4 i 5, § 11 ust. 4,5, § 12 ust. 3 oraz § 13 ust. 4 regulaminu - dotyczących wprowadzenia klauzuli indeksującej świadczenia stron dwoma miernikami wartości określanymi dowolnie przez pozwanego pod kątem ich abuzywności w świetle przepisów prawa, skutku ich abuzywności dla ostatecznego kształtu powstałego pomiędzy stronami stosunku prawnego, w tym również w kontekście oceny jego ewentualnej całkowitej nieważności na skutek ich bezskuteczności, a w konsekwencji określenia wymiaru, w jakim strona pozwana pozostawać będzie bezpodstawnie wzbogaconą kosztem strony powodowej. W ocenie powodów kwestionowane postanowienia stanowią w świetle przepisów prawa postanowienia abuzywne, zmierzające do zaburzenia równowagi kontraktowej na wyłączną korzyść pozwanego, który wykorzystał swoją silniejszą pozycję (jako przedsiębiorcy) względem konsumenta oraz nieświadomość powodów i brak specjalistycznej wiedzy co do ryzyka związanego z oferowanym produktem. Tym samym powodowie uważają, iż należy ocenić je jako naruszające dobre obyczaje oraz prowadzące do powstania znaczącej nierównowagi praw i obowiązków ze szkodą dla konsumenta, a w konsekwencji bezskuteczne, co z kolei prowadzić będzie do nieważności całej umowy, ponieważ jej dalsze obowiązywanie w kształcie pozbawionym kwestionowanych postanowień nie jest możliwe. Nadto powodowie podnieśli nieważność umowy kredytu jako konsekwencję przekroczenia granic swobody umów określonych przez przepis art. 353 1k.c. poprzez zagwarantowanie sobie przez pozwaną pełnej dowolności w zakresie ustalenia wysokości zobowiązań strony powodowej jako kredytobiorcy oraz jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego na podstawie art.58§2k.c., albowiem bank dopuszczając nieograniczoną możliwość zwiększania zadłużenia konsumenta, nie tylko nie ochronił go w żaden sposób przed taką ewentualnością, lecz nawet o niej nie poinformował.
Powodowie podnieśli, iż na skutek nieważności przedmiotowej umowy całość środków pobranych od nich przez pozwanego, które na dzień 5 marca 2022 r. wyniosły 117.777,00 zł stanowi świadczenie nienależne, którego zwrotu domagają się na podstawie treści art. 405 k.c. w zw. z treścią art. 410 k.c. Powodowie argumentowali nadto, iż eliminacja niedozwolonych postanowień umownych - abuzywnych postanowień dotyczących klauzuli waloryzacyjnej - doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, iż na jej podstawie nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, co rodzi skutek w postaci upadku całej umowy.
Strona powodowa wskazała, że posiada interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego na podstawie art. 189 k.p.c., ponieważ nawet uwzględnienie żądania o zapłatę na wskutek dokonania przez Sąd oceny umowy jako nieważnej, może nie doprowadzić do definitywnego zakończenia sporu powstałego pomięty stronami niniejszego postępowania, co świadczy o istnieniu stanu niepewności prawnej po stronie powodowej (pozew – k. 1-12).
W odpowiedzi na pozew pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw. Wniósł nadto, przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, o dokonanie przez Sąd oceny prawidłowości oznaczenia przez powodów wartości przedmiotu sporu.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew, pozwany kwestionował powództwo co do zasady, wskazując, że umowa kredytowa nie zawiera postanowień niedozwolonych, kwestionowane postanowienia umowne były indywidualnie uzgadniane, bank wypełnił obowiązki informacyjne, w szczególności w zakresie ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu, zmian kursu walutowego, zmiennej stopy procentowej i ich wpływu na wykonanie umowy. W ocenie pozwanego nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające uznanie umowy za nieważną, jako sprzeczną kodeksem cywilnym, w szczególności art.353 1 k.c., art.358 1 § 1 k.c. lub art.69 ust.1 Prawa bankowego. Bank podkreślał, iż nie istnieją podstawy prawne i faktyczne do tworzenia konstrukcji stanowiącej hybrydę kredytu złotowego i kredytu indeksowanego kursem (...), taka konstrukcja nie występuje w obrocie i jest sprzeczna z prawem, elementarnymi zasadami ekonomii i bankowości. Takie przekształcenie umowy oznaczałoby fundamentalną i niedopuszczalną zmianę warunków umowy, która zgodnie z wolą stron przewiduje indeksację do waluty (...) oraz nadto byłoby sprzeczne z wolą stron umowy (art. 65k.c.). Pozwany podniósł, iż umowa zawarta pomiędzy nim a powodami jest umową kredytu walutowego indeksowanego, a wprowadzenie klauzuli indeksacyjnej w postaci określenia kwoty kredytu w walucie obcej miało na celu zastosowanie oprocentowania ustalonego w oparciu o wskaźniki rynkowe odnoszące się do (...), a nie do waluty krajowej. Faktyczną przyczyną wniesienia pozwu jest realny spadek wartości złotówki do (...), co nie zasługuje na ochronę, bo bank nie miał wpływu na kursy waluty a powód o ryzyku kursowym został poinformowany. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów wymagalnych dawniej niż trzy lata przed skutecznym wniesieniem pozwu w niniejszej sprawie, wskazując iż umowa została zawarta na ponad 14 lat przed wniesieniem pozwu, wobec czego upłynął najdłuższy termin przedawnienia przewidziany w art. 118 k.c. Dalej pozwany wywodził, iż postanowienia dotyczące indeksowania są dozwoloną metodą waloryzacji umownej tj. kursem waluty obcej, a skutki wyrażenia kwoty kredytu w walucie obcej bezpośrednio oddziaływają na określenie wysokości głównych świadczeń stron, a nie tylko na ich podwyższenie, kwota kredytu została w umowie ściśle określona w (...) poprzez prostą czynność matematyczną. Pozwany podkreślił, iż przedmiotowa umowa o kredyt czyni zadość wszystkim wymogom określonym w art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe. Podkreślił, iż wysokość świadczenia była znana stronie powodowej oraz zależna od jej autonomicznej decyzji. Do określenia świadczenia dochodziło każdorazowo po podpisaniu umowy kredytu, kiedy powodowie składali w pozwanym Banku dyspozycję wypłaty transzy, w której określał m.in. datę wypłaty transzy, co jednoczenie umożliwiało obliczenie jej wielkości na dzień wypłaty. Jako typowa umowa kredytu indeksowanego, przewidziana wprost przez przepisy prawa, sporna umowa nie może być uznana za sprzeczna z zasadami współżycia społecznego lub z naturą stosunku prawnego. Legalność umowy została potwierdzona przez art.4 ustawy antyspreadowej, a powód wiele lat przed jej wejściem w życie mógł skorzystać z uprawnienia wprowadzonego tą ustawą tj. spłaty kredytu w (...). Kredyt był zabezpieczony, udzielony i księgowany przez pozwanego w (...). Powód sam, z własnej woli zwrócił się o udzielenie kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, zrezygnował z oferty kredytu złotowego, do którego miał zdolność kredytową. (...) stosowana przez pozwanego była typowym i rynkowym narzędziem ustalania kursów walut obcych, a metodologia jej tworzenia miała charakter obiektywny i rynkowy. Pozwany podniósł, iż kurs stosowany przez bank był kursem rynkowym. Powód dokonał wyboru kredytu walutowego oraz jednej z dostępnych walut obcych, udzielono mu pełnych informacji o ryzyku kursowym. Nie zostały naruszone interesy powoda, zwłaszcza rażąco. Pozwany podniósł, iż zgodnie z §8 ust.4 Regulaminu powód miał możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie kredytu (...) już od momentu podpisania umowy kredytu. Pozwany bank podkreślił, iż brak podstaw do uznania umowy kredytu za sprzeczną z naturą stosunku prawnego, stosownie do treści art.353 1k.c. oraz jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, albowiem klauzula indeksacyjna nie modyfikuje ani nie zniekształca więzi prawnej wynikającej z umowy kredytu oraz w żadnym wypadku nie działał z zamiarem pokrzywdzenia powodów. Postanowienia dotyczące indeksowania kredytu do (...) i zasad tego indeksowania zostały indywidualnie uzgodnione z powodem. Postanowienia dotyczące indeksacji określały świadczenie główne. Pozwany wskazał, iż zarazem nie zostały spełnione przesłanki rażącego naruszenia interesów powoda oraz sprzeczności z dobrymi obyczajami postanowień umownych, powód nie jest pokrzywdzony ekonomicznie na skutek spornych klauzul. Pozwany podkreślał, iż zarzuty powoda dotyczące arbitralnego ustalania kursu przez bank i braku kontroli nad tym mechanizmem ze strony powoda, są właściwe dla kontroli abstrakcyjnej, a nie incydentalnej, zgodnie z którą sporne klauzule nie krzywdzą powoda. Dodatkowo pozwany zaznaczył, iż eliminacja postanowień niedozwolonych nie może prowadzić do eliminacji stosunku zobowiązaniowego (art. 385 1 § 2 k.c.), zatem nie może prowadzić do sytuacji, gdy bez tych postanowień stosunek ten nie zostałby zawarty. Nawet jeśliby przyjąć abuzywność klauzuli spreadu walutowego to umowę należałoby wykonać stosując art. 358 § 2 k.c. tj. według średniego kursu ogłaszanego przez NBP, aby zachować równowagę stron. Pozbawienie kredytu jego waloryzowanego charakteru oraz pozostawienie korzystnego oprocentowania właściwego dla (...) taką równowagę by zachwiało. Bezskuteczność wspomnianych klauzul nie powinna zatem prowadzić do upadku całej umowy ani do radykalnego przekształcenia jej treści (np. poprzez zmianę kredytu walutowego w kredyt złotowy lub całkowicie odpadnięcie indeksacji kwoty kredytu). Bowiem usunięcie skutków abuzywności nie może prowadzić do nierównowagi w drugą stronę, czyli do faworyzowania konsumenta, z naruszeniem zasady sprawiedliwości. Bank dodatkowo podniósł, iż istnieje możliwość uzupełnienia „luki” powstałej wskutek usunięcia klauzuli indeksacyjnej odwołania do (...) przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Na podstawie art.56k.c. taką lukę uzupełnia kurs wynikający z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów. Nawet po stwierdzeniu abuzywności kwestionowanych postanowień umowy odsyłających do konkretnych tabel kursowych, w umowie nie powstaje żadna luka, którą Sąd miałby „zapełniać” w jakikolwiek sposób, a wystarczające pozostaje dokonanie wykładni złożonych przez strony oświadczeń woli, stosownie do art.65§2k.c.. Prawidłowa wykładnia umowy, przy zastosowaniu zasady proporcjonalności i zasady trwałości umów, prowadzi zaś do wniosku, że do wyliczenia wielkości salda/rat, zastosować należy rynkowy kurs, odpowiednio, kupna/sprzedaży, właściwy na dzień dokonywania danej operacji finansowej – taki faktycznie zastosowany kurs zawsze był rynkowy, przez co roszczenie powoda o zapłatę jest bezzasadne. Pozwany zarzucił, iż strona powodowa nie ma interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie. Nadto podniósł zarzut na podstawie art.5k.c. nadużycia prawa podmiotowego przez stronę powodową, która znalazłaby się w sposób nieuzasadniony w znacząco uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych kredytobiorców (odpowiedź na pozew k. 64-184).
W toku sprawy strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska procesowe (replika powodów na odpowiedź na pozew – k. 277-290, pismo procesowe strony pozwanej – k. 316-330).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
T. M. i K. M. są nauczycielami. W 2008 r. zdecydowali się budowę domu na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. W tym celu zaciągnęli pożyczkę z kasy zapomogowej, jednak brakowało im środków na jego wykończenie. Uznali, iż potrzebują wsparcia w postaci kredytu. Udali się do (...) S.A. oraz do Banku (...). Ostatecznie zdecydowali się na placówkę pozwanego Banku, jako że prezentowana przez niego oferta jawiła im się jako atrakcyjniejsza.
Powodowie ubiegali się o kredyt złotowy w wysokości 30.000 zł. Został zaproponowany im jednak kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim, jako korzystniejszy niż kredyt w złotych pod względem oprocentowania, a w związku z tym wysokości comiesięcznej raty. Powodowie mając zaufanie do banku jako instytucji finansowej przystali na ofertę. Pracownik banku udzielił im informacji, że kredyt indeksowany do (...) nie wiąże się z ryzykiem, gdyż frank szwajcarski jest walutą stabilną. Powodom nie przedstawiono symulacji obrazujących wzrost wysokości raty i kapitału pozostałego do spłaty przy wzroście kursu (...), jedynie symulację różnicy pomiędzy ratą kredytu w PLN a w (...). Nie przedstawiono im możliwości wyboru spłaty w PLN lub w (...). Nie tłumaczono szczegółowo powodom na czym polega mechanizm indeksacji, ani na czym polega powiązanie kredytu z walutą (...), w szczególności w jaki sposób zmiana kursu waluty wpływała będzie na wysokość zobowiązania powodów. Nie zostały powodom przedstawione zasady ustalania kursów waluty, nie była omawiana instytucja spreadu walutowego.
/ dowód: zeznania powoda T. M. protokół rozprawy z dnia 11 maja 2023r. k. 340v-341v, zeznania powódki K. M. protokół rozprawy z dnia 11 maja 2023r. k. 341v/
Wniosek kredytowy został przygotowany przez pracownika Banku na ogólnie stosowanym druku i podpisany przez powodów w dniu 14 kwietnia 2008 r. We wniosku wskazano, że powodowie chcą zawrzeć umowę w celu przeznaczenia kwoty kredytu na wykończenie domu w kwocie 30.000,00 zł oraz na spłatę innych zobowiązań w kwocie 20.000,00 zł. Dodatkowo wnieśli o podwyższenie kwoty kredytu o 503 zł na spłatę prowizji za udzielenie kredytu oraz 300 zł na opłatę za sporządzenie wyceny. W związku z tym powodowie zawnioskowali o kredyt w łącznej wysokości 50.803,00 zł. Jako waluta została zakreślona rubryka (...). Wraz ze złożeniem wniosku kredytowego powodom przedstawiono do podpisu Informację dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej oraz pismo wyjaśniające tryb wypłaty kredytu oraz najistotniejsze etapy w okresie trwania umowy kredytowej.
/dowód: kopia wniosku kredytowego k. 209-211, informacja z dn. 14.04.2008 r. – k. 232, wniosek z dn. 16.06.2008 r. – k. 212, pismo – k. 233/
Powodowie podpisali dokument opatrzony wydrukowaną datą 14 kwietnia 2008 roku zatytułowany „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej”
W treści dokumentu wskazano, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zamiany kursów walutowych, występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty, ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredy walutowy ubiega się kredytobiorca osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Nadto w treści tej broszury wskazano, że z tych powodów warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych. Dokument omawiał również pojęcie ryzyka zmiany stóp procentowych i wskazywał, że te dwa czynniki – zmienność kursów walutowych oraz wahania stóp procentowych – powodują, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych. Dalej znalazło się sformułowanie o zachęcaniu klientów do zapoznania się z danymi historycznymi i sporządzanymi przez analityków prognozami dotyczącymi wahań kursu oraz wysokości stawek referencyjnych dla danej waluty. Przedstawiono tabelę „Przykład wpływu zmiany stopy procentowej oraz kursu waluty na wysokość raty kredytu” – nie oznaczono kwoty kredytu, dla której dokonywano symulacji, spośród czterech sytuacji modelowych, trzy dotyczyły zmiany stopy oprocentowanej, jedna symulacja dotyczyła zmiany wysokości raty przy założeniu, że kurs (...) wzrośnie o 14,22% tj. o wartość różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem (...) z okresu ostatnich 12 miesięcy. W druku (...) zawarty został nadto zapis o rezygnacji z oferty kredytu w PLN.
Dokument ten stanowił nadto, że załącznikiem do niego jest historia zmian kursu franka szwajcarskiego do złotego i zmiany stawki referencyjnej dla (...) takie dokumenty nie zostały wydane powodom. „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” została przedstawiona powodom do podpisania wśród innych dokumentów.
/dowód: Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej k.232/
W dnu 25 czerwca 2008 r. w ramach procedury wewnętrznej pracownicy Banku sporządzili Opinię w procesie podejmowania decyzji kredytowej nr (...). W opinii wskazano łączną kwotę kredytu w PLN w wysokości 59.100,00 zł, na którą składały się 30.000,00 zł na wykończenie domu, 20.000,00 zł na spłatę kredytu konsumpcyjnego oraz 9.100,00 zł na refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe. Okres kredytu w miesiącach miał wynosić 180, zaś kredyt miał zostać powodom wypłacony jednorazowo. Sporządzono wówczas nadto dokument zawierający parametry wejściowe symulacji oraz wstępną ocenę zdolności kredytowej T. M..
/ dowód : opinia z dnia 25 czerwca 2008 r. k.213-217, parametry wyjściowe symulacji – k. 229, wstępna ocena zdolności kredytowej – k. 230/
W dniu 10 lipca 2008 roku T. M. i K. M. zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę o kredyt konsolidacyjny nr KK/ (...), na mocy której Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 59.994,00 zł (§ 2 ust. 1) z przeznaczeniem na wykończenie domu (30.00 zł), refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe (9.100 zł), spłata kredytu konsumpcyjnego (20.000 zł), koszty wliczone w kredyt (894 zł). Kredyt był indeksowany do (...), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank miał wysyłać do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w (...) oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwot zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej (§ 2 ust. 2).
Zgodnie z § 3 ust. 1 – 2 umowy, kredyt miał zostać wypłacony jednorazowo na rachunek bankowy kredytobiorcy. Kredyt miał być spłacany w 180 równych ratach miesięcznych (§ 7 ust. 2).
Kredytobiorca zobowiązywał się spłacić kwotę kredytu w (...) ustaloną zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży (...) obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z (...) Banku (...) S.A. (§ 7 ust.1 umowy).
Uruchomienie kredytu lub transzy miało nastąpić w terminie wskazanym przez kredytobiorcę w dyspozycji wypłaty, o ile dyspozycja wraz z dokumentami potwierdzającymi spełnienie warunków koniecznych do uruchomienia środków z kredytu, określonych w Umowie i Regulaminie, zostanie złożona na 3 dni robocze, a w przypadku konieczności zlecenia przez Bank kontroli inwestycji na 10 dni roboczych, przed planowaną datą uruchomienia środków. Termin uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy kredytu nie mógł być dłuższy niż 60 dni kalendarzowych od dnia sporządzenia umowy (§ 3 ust. 4-5).
Umowa stanowiła, że kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, zaś kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych, co oznaczało, iż w przypadku wzrostu poziomu stopy referencyjnej wyższe będzie oprocentowanie kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej (§ 6 ust. 1 i 2).
Oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy wynosiło 4.7353 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M ( (...)) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1. (...).p., stałej w całym okresie kredytowania. Odsetki były naliczane za każdy dzień od aktualnego salda zadłużenia. Oprocentowanie kredytu miało ulegać zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M ( (...)). Stopa referencyjna miała zmieniać się w cyklu kwartalnym i przyjmować wartość z ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy (§ 6 ust. 3-5).
Zgodnie z § 8 umowy, zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do sumy 101.989,80 zł ustanowiona na nieruchomości położonej w miejscowości B., działka nr (...) wpisanej do księgi wieczystej nr (...) prowadzonej prze Sąd Rejonowy w Starachowicach.
§ 10 ust. 2 umowy stanowił, że integralną część umowy stanowi regulamin, pełnomocnictwo do wykonywania czynności w imieniu kredytobiorcy oraz cennik kredyt hipoteczny/pożyczka hipoteczna.
/okoliczności bezsporne: umowa o kredyt hipoteczny z dn. 10.07.2008r. k.17-19, cennik Kredyt Hipoteczny/Pożyczka Hipoteczna k.206-207, pełnomocnictwo – k. 208/
Zgodnie z § 2 pkt 8 lit. f Regulaminu stanowiącego załącznik do umowy kredytowej, stopa referencyjna stawka LIBOR (3M) (L. I. R.) to stopa procentowa podawana przez R., ustalana o godzinie 11.00 (...) w L., na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 3-miesięcznych, po której banki są gotowe sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w (...). Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, na podstawie stopy referencyjnej powiększonej o marżę zgodnie z umową kredytu. W przypadku zmiennej stopy procentowej zmiana oprocentowania kredytu następować miała według zasad określonych w umowie kredytu (§ 6 ust. 1 i 2 Regulaminu). Bank zobowiązany był do informowania kredytobiorcy o wysokości aktualnej stopy procentowej, wysokości raty kapitałowo-odsetkowej i operacjach na rachunku kredytowym w wyciągu miesięcznym oraz poprzez udostępnienie cennika w placówkach banku oraz Kanałach B. (§ 7 ust. 20 Regulaminu). W przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w Banku (...) z dnia spłaty raty, a nadto kredytobiorca mógł zastrzec w umowie kredytu, iż bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt był indeksowany, o ile ten rachunek był dostępny w aktualnej ofercie Banku (§ 8 ust. 3, 4 Regulaminu).
Bank mógł również na wniosek kredytobiorcy przewalutować kredyt. W przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą przewalutowanie miało następować według kursów kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w pozwanym banku (...), zaś w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN - według kursów sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w pozwanym banku (...). Bank zastrzegł prawo przed podjęciem decyzji o przewalutowaniu do dokonania weryfikacji zdolności kredytowej kredytobiorcy oraz żądania aktualnych dokumentów dotyczących jego dochodów oraz weryfikacji wartości ustanowionych zabezpieczeń. (§ 11 ust. 1,4 i 12 Regulaminu, §4ust.6 umowy)
Regulamin R-21 obowiązywał do 4 maja 2008r. i został doręczony powodom przy podpisywaniu umowy. Od 5 maja 2008r. obowiązywał Regulamin R-22.
/dowody: Regulamin R-21 kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. k.20-29, Regulamin R-22 kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. k.186-195/
Kwota kredytu w wysokości 59.994,00 zł została w dniu 30 lipca 2008 roku przelana przez pozwanego na rachunek wskazany przez powodów w umowie kredytu (równowartość kwoty 31.245,25 CHF po przeliczeniu po kursie 1, (...)).
/dowód: zaświadczenie o udzieleniu kredytu hipotecznego – k.37-45, dyspozycja wypłaty środków z kredytu/pożyczki – k. 231/
W okresie od 30 sierpnia 2008 roku do dnia 5 marca 2022 roku uiścili na rzecz pozwanego w ramach wykonywania przedmiotowej umowy kredytu łącznie kwotę 117.777 zł.
/dowód: zaświadczenie o udzieleniu kredytu hipotecznego – k. 37-45/
Pismem z dnia 13 maja 2022 roku T. M. i K. M. złożyli reklamację od zawartej z pozwanym umowy kredytu oraz wezwali Bank (...) S.A. do zapłaty. Pozwany stwierdził brak podstaw do uznania zgłoszonego roszczenia.
/dowód: reklamacja – k. 30, pismo pozwanego k. 33-38/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dowodów z przywołanych dokumentów oraz zeznań powodów T. M. i K. M.. Zeznania powodów były spójne i konsekwentne, korespondowały z treścią dokumentów wytworzonych w procesie zawarcia umowy.
Powołanym powyżej dokumentom, w tym złożonym w postaci kserokopii, Sąd w całości dał wiarę, albowiem nie wzbudziły wątpliwości Sądu co do swojej zgodności z oryginałem, nie nosiły bowiem śladów przerobienia lub podrobienia. Nie były również kwestionowane przez strony w tym zakresie. Sąd nie oparł się na pozostałych dokumentach złożonych przez stronę pozwaną do sprawy, albowiem były nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bądź też stanowiły dokumenty prywatne (opinie prawne) lub inne środki dowodowe (artykuły) prezentujące zagadnienia kredytów tzw. frankowych, działalności banków (art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c.), traktowane jako sposób prezentacji i argumentacji stanowiska strony. Oddaleniu podlegały wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych z zakresu bankowości, finansów, rachunkowości, operacji finansowych, albowiem dowody te nie były przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c.). Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. Sąd pominął wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka K. S..
Zwrócić należy uwagę, iż w zakresie wniosku kredytowego jedyne dane, które wpisywano ręcznie co do warunków kredytu to kwota kredytu i okres kredytowania. Natomiast waluta kredytu była wydrukowanym oznaczeniem (...). Bank nie zaoferował żadnych dokumentów, których treść miałaby potwierdzać wykonania ciążących na Banku obowiązków informacyjnych w zakresie zastosowanego mechanizmu indeksacji, ryzyka walutowego, klauzul przeliczeniowych. Nie przedstawiono także, aby w Banku w okresie przedkontraktowym lub w dacie zawarcia umowy obowiązywały procedury wewnętrzne, precyzujące przedmiot i zakres obowiązku informacyjnego wypełnianego przez doradców wobec konsumentów. Powoływane porównanie kredytu w PLN i indeksowanego do waluty (...), wykazują tylko korzyści kredytu indeksowanego do waluty obcej (...) w zakresie wysokości oprocentowania i raty. Natomiast powodom nie przedstawiono historii zmian kursów (...) do złotego i zmian stawki referencyjnej dla (...), strona pozwana takich dokumentów nie złożyła (art.6k.c.). (...) pochodząca z dnia 25 czerwca 2008r. dotyczyła procedury wewnętrznej, a nie stanowiły elementu procedury przedumownej, która mogłaby świadczyć o sposobie realizacji obowiązków informacyjnych oraz zakresie indywidualnych uzgodnień stron wykraczających poza elementy wypełnione we wniosku o kredyt. Wniosek kredytowy nie podaje rodzaju kursu mającego podlegać zastosowaniu wobec powodów (kurs kupna/ sprzedaży (...)jak w umowie §2ust2,§7ust.1, czy kurs kupna/sprzedaży dewiz §11ust.4regulaminu kredytowania). W żadnym z dokumentów, które bank przedstawił w toku procedury zawarcia umowy nie ma informacji o stosowaniu różnych kursów wymiany walut, istnieniu spreedu i wyjaśnienia jego znaczenia oraz stosowanej wysokości, brak wskazania stosowania marży przy ustalaniu kursów walut, ani też wskazania porównania wysokości kursów stosowanych przez Bank a kursów NBP.
Zwrócić należy uwagę, iż wykonania ciążących na Banku obowiązków informacyjnych zdaniem Sądu nie wypełnia również fakt, że powodowie podpisali dokument zatytułowany „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej”. W zakresie ryzyka zmian kursowych Informacja podawała, iż różnica w wysokości raty pomiędzy kredytem w PLN a indeksowanym do (...) wynika przede wszystkim ze stosowania różnych stawek referencyjnych ( (...), (...)) i wskazaniem aktualnych ich wysokości. Użyto ogólnikowego wyjaśnienia: ”Występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty” – w której na pierwszym miejscu wymienia się wysokość raty a nie wysokość zadłużenia, zaś zamieszczone w (...)przykłady wpływu zmiany stóp procentowej oraz kursu waluty na wysokość raty kredytu”, dotyczyły tylko nominalnych wysokości raty kredytu. W ogóle w całej treści (...) nie podawano dla jakiej kwoty kredytu dokonano symulacji ani w ogóle nie odnosiły się do wysokości zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczonego na PLN (brak jakiegokolwiek przykładu wpływu zmiennych danych na wysokość zadłużenia w PLN). Dobrane jako przykłady modelowe dane koncentrowały się na zmianach wysokości stóp procentowych (3 z 4 przykładów), przy czym sposób ich prezentacji był niejasny a wyniki niezrozumiałe np. przy przyjmowaniu oprocentowania jak dla kredytów w PLN, podnoszona wysokość kapitału kredytu o 20%. Natomiast co do zmiany kursu waluty (...) do PLN zaprezentowano tylko jeden przykład, zaś wysokość zmiany została ograniczona do różnicy kursu z okresu tylko ostatnich 12 miesięcy, bez podania kwoty kredytu, wysokości kursu przyjętej dla wyliczonej wysokości raty początkowej, a wysokości kursu dla wyliczeń przy wzroście kursu (...) tylko o 4,22% ( co w istocie podkreśla stabilność waluty). Sposób prezentacji pisemnej informacji o ryzyku kursowym koresponduje z zeznaniami powodów co do braku rzetelnej informacji w zakresie mechanizmu indeksacji, ryzyka kursowego, ryzyka zmiany stóp procentowych oraz prezentacji waluty (...) jako stabilnej. (...) zawiera zapis, iż załącznikami są historie zmian kursów (...) do złotego i zmian stawki referencyjnej dla (...), które nie zostały przedstawione przez pozwanego jako część tego dokumentu. Powodowie zaprzeczyli, aby zostały im doręczone takie historyczne dane, zaś strona pozwana takich dokumentów nie złożyła (art.6k.c.).
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo T. M. i K. M. o ustalenie nieważności umowy kredytu i zapłatę zasługiwało na uwzględnienie.
Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w dniu 10 lipca 2008 roku T. i K. małżonkowie M. zawarli z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. o umowę o kredyt konsolidacyjny nr KK/ (...). Zgodnie z umową bank zobowiązał się do oddania do dyspozycji kredytobiorców kwotę 59.994,00 zł, przy czym kredyt był indeksowany do waluty obcej: (...).
Okolicznością bezsporną pozostawało, iż powodowie zawierając umowę o kredyt hipoteczny byli konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. Celem zawartej umowy było zaspokojenie ich własnych potrzeb mieszkaniowych, tj. wykończenie domu oraz spłata kredytu konsumpcyjnego.
Zgodnie z treścią przepisu art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Przepis powyższy wskazuje główne świadczenia stron umowy. Ust. 2 powołanego przepisu stanowił, iż umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu (pkt 2), cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu (pkt 4), wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (pkt 5), sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Zatem w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, ustawa Prawo bankowe nie przewidywała literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych, która to możliwość wprowadzona została ustawą z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 26 sierpnia 2011 roku. Dodany w art. 69 ust. 2 punkt 4a) stanowi, że umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Jednakże tego rodzaju umowa wykształciła się w obrocie gospodarczym jako podtyp umowy kredytu. Charakteryzuje się ona tym, że kwota kredytu jest wyrażona w złotych, ale w dniu wypłaty zostaje poddana indeksacji, czyli stosowaniu klauzuli waloryzacyjnej, przeliczeniowej z waluty krajowej na obcą, o parametrach możliwych do ustalenia dopiero z chwilą uruchomienia kredytu. W ten sposób przeliczona kwota kredytu stanowi podstawę do naliczania oprocentowania i ustalania wysokości rat, które są spłacane w złotych po ich przeliczeniu z waluty indeksacji na złote w umówionej dacie płatności. Mocą powyższej ustawy do art.69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Brak zatem uregulowania w art.69 ustawy Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) umów o kredyt indeksowany lub denominowany nie przesądzał wprost o nieważności takiej umowy. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem istniała możliwość konstruowania umów kredytów indeksowanych do kursu waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażona w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania. Zawarta przez strony umowa była więc prawnie dopuszczalna, mieściła się w zasadzie swobody umów. Zastosowanie konstrukcji indeksacji, w celu ustalenia salda kredytu i wysokości świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca, nie narusza istoty umowy kredytu wyrażonej w art.69 ust. 1 Prawa bankowego, która polega na tym, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, OSNC-ZD 2016/3/49, z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134, z dnia 8 września 2016 r., II CSK 750/15, z dnia 14 lipca 2017r., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ.). Klauzula indeksacji do (...) jest zatem prawnie dopuszczalna i nie uzasadnia sprzeczności umowy z art.69ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe.
Umowa kredytu przewidywała wypłatę kwoty kredytu tylko w PLN oraz spłatę kredytu tylko w PLN. Posłużenie się w umowie walutą obcą służyło jedynie zastosowaniu - właśnie w postaci waluty obcej - innego niż pieniądz miernika wartości, a nie transferu waluty obcej do kredytobiorcy. Wskazać należy, iż zakaz wyrażania zobowiązań pieniężnych w walucie obcej (art.358§1 k.c. w pierwotnym brzmieniu) został zniesiony z dniem 24 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz. Ust. 2008 r. Nr 228, poz. 1506), a więc obowiązywał w dacie zawarcia umowy łączącej strony. Na mocy ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. Ust. Nr 55, poz. 321) strony mogły jednak uzależnić wysokość swoich świadczeń od innego miernika wartości odchodząc w ten sposób od zasady nominalizmu (art.358 1k.c.), z uwzględnieniem jednak obowiązku wyrażania zobowiązań wyłącznie w walucie polskiej, z wyjątkami wynikającymi z prawa dewizowego. Takim wyjątkiem było udzielenie bankom w §12 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 4 września 2007r. w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych (Dz. U. Nr 168, poz.1178, ze zm.) zezwolenia, pod warunkiem jednoczesnego zaoferowania konsumentowi zawarcia oraz wykonania umowy w walucie polskiej. Również w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że przed nowelizacją prawa bankowego dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej, z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej – kredyt indeksowany, roszczenie kredytobiorcy (odmiennie niż w kredycie walutowym) w stosunku do kredytodawcy o wypłatę kwoty kredytu dotyczyło tylko PLN (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020r., ICSK 556/18).
Stosownie do treści przepisu art.385 1§1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1§2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.385 1§3k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1§4k.c.).
Uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art. 385 1 - 385 3 k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (m.in. wyrok (...) z 13 czerwca 2016 r. w sprawie C-377/14 teza 76 i przytoczone tam orzecznictwo). Obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, że sama Dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z Traktatem w dziedzinie objętej Dyrektywą. W Dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów.
Klauzule waloryzacyjne zawarte we wzorcach umownych, oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez kredytodawcę tabelach, pozwalających bankowi na jednostronne regulowanie wysokości rat kredytu indeksowanego np. do waluty (...) oraz wysokości całej wierzytelności, obciążające w praktyce kredytobiorców nieograniczonym ryzykiem kursowym, stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy zgodzić się z argumentacją powodów, iż klauzula indeksacyjna, klauzula ryzyka walutowego zawarta w umowie kredytu hipotecznego z dnia 12 czerwca 2008r. ma charakter abuzywny.
W umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej postanowienia regulujące indeksację charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu i stanowią o istocie wynikających z niej zobowiązań stron. Bez zastosowania tych postanowień niemożliwe byłoby ustalenie wysokości podlegającego spłacie kapitału i rat kredytu oraz naliczenie oprocentowania kredytu. Ponadto postanowienia te pozwalają osiągnąć podstawowy cel umowy: obniżyć oprocentowanie kredytu (a więc jego główny koszt) i uczynić go bardziej dostępnym i (pozornie) bardziej atrakcyjnym w zamian za przyjęcie przez kredytobiorcę na siebie nieograniczonego ryzyka walutowego. W tym kontekście są to postanowienia regulujące cenę kredytu, o której mowa w art.385 1 §1 in fine k.c.. Zatem zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019/12/115, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ., z dnia 30 września 2020r., I CSK 556/18). Jednakże zakwestionowana klauzula podlega kontroli co do spełnienia przesłanek z art.385 1 § 1 k.c., ponieważ nie została jednoznacznie sformułowana, albowiem na jej podstawie powodowie nie byli, i nadal nie są, w stanie oszacować kwoty, którą mają lub mieli obowiązek świadczyć (saldo zadłużenia), jak i spełniać co miesiąc (rata kapitałowo-odsetkowa), a zasady przewalutowania określał jednostronnie bank (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011r. I CSK 46/11, z dnia 15 lutego 2013 r. I CSK 313/12 i z dnia 10 lipca 2014r. I CSK 531/13).
W świetle okoliczności sprawy, w szczególności w świetle zeznań powodów i treści samej umowy, stwierdzić należy, że przedmiotowa umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu. Pozwany nie zdołał wykazać, aby jakiekolwiek elementy umowy, przedmiotowo istotne dla tego podtypu umowy kredytu, w szczególności kwestionowane przez powodów klauzule indeksacyjne, ryzyka kursowego stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron umowy lub przedmiot prowadzonych między stronami negocjacji.
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r. I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15, z dnia 27 listopada 2015r. I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015r. I CSK 800/14 i z dnia 29 sierpnia 2013r. I CSK 660/12.). Analizowana w sprawie umowa kredytowa została zawarta przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z dnia 29 lipca 2011 r. ustawę Prawo bankowe, która nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania abuzywnych postanowień umownych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano zaś, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Dokonując zatem wykładni przepisu art. 385 1§1 k.c. w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś powodowie jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji i ryzyku walutowym. W uchwale z dnia 20 czerwca 2018r., sygn.IIICZP 29/17, Sąd Najwyższy wskazał, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art.385 1§1k.c. dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art.385 2k.c.), biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny oraz nadto winien być przepis art.385 2k.c. stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. Przy czym ustawa z dnia 29 lipca 2011r. nowelizująca Prawo bankowe nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania postanowień umownych uznanych za niedozwolone według stanu z chwili zawarcia umowy. Tzw. ustawa antyspreadowa potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało z zasady autonomii woli stron (art.353 1k.c.), że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt indeksowany (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 października 2020r., IICSK 805/18). Jednakże postanowienia umowy kredytu, które uprawniając bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W dacie zawarcia spornej umowy kredytu, w pozwanym banku wewnętrzne zarządzenie nie określało zasad ustalania kursów walut. Także przepis art.111ust.1pkt 4 ustawy Prawo bankowe przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków, nie stanowiąc w istocie przeszkody do badania przez sąd abuzywności postanowień umowy zawartej przez powodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2022r., ICSK 2912/22).
Analiza treści zawartej przez strony umowy pozwala na przyjęcie, że walutą kredytu udzielonego powodom był złoty polski, z tym, że wypłacona kwota w złotych polskich w dniach wypłaty kredytu przeliczona została na jej równowartość w (...) według kursu kupna (...) obowiązującego w Banku według Tabeli Kursów Walut Obcych. Tak ustalona kwota (...) wyrażała zobowiązanie powodów wobec Banku i stanowiła podstawę ustalenia wysokości rat kapitałowo- odsetkowych w walucie obcej, przy czym spłata rat następowała po kolejnym przeliczeniu (...) na złotych po kursie sprzedaży waluty obowiązującym w Banku. Kwota kredytu wyrażona w umowie w złotych polskich nie była tożsama z wysokością zobowiązania powodów w (...), które miało zostać określone dopiero po uruchomieniu kredytu. Bezspornym jest, że umowa nie precyzowała mechanizmu indeksacji, a także, w jaki sposób ustalane są kursy kupna/sprzedaży walut obowiązujące w Banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy Bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. U pozwanego nie obowiązywało żadne zarządzenie wewnętrzne w tym zakresie. Nie przedstawiono powodom w procesie przedkontraktowym oraz przy zawarciu umowy żadnych danych dotyczących stosowanych kursów, ich rodzaju, zasad ustalenia, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić oraz nie ujawniano różnicy kursów kupna/sprzedaży i stosowania przez bank spreadu. Treść umowy wskazuje więc jednoznacznie na to, że ustalenie wysokości kwoty kredytu podlegającego wypłacie, jak również wysokości poszczególnych rat, w konsekwencji wysokości salda całego kredytu wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów (...) ustalonych przez Bank, jednakże żadne z postanowień umowy nie określały zasad ustalania tych kursów. Tak skonstruowana umowa nie określała zatem w sposób jednoznaczny i weryfikowalny w dacie jej zawarcia wysokości świadczenia kredytobiorcy, do spełnienia którego był zobowiązany. Istotą zaś powstania ważnego zobowiązania, którego treścią jest obowiązek spełnienia świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela jest dokładne określenie treści tego świadczenia albo przesłanek pozwalających na jego dokładne określenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2014r., IV CSK 585/13). Oznacza to, że w świetle umowy Bank miał pełną swobodę w określeniu kursu, po którym nastąpi przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji oraz przeliczenie raty kredytu. Skoro nie istniał zawarty w umowie lub innym dokumencie jawnym dla kredytobiorcy, zarazem weryfikowalny w świetle jego treści, sposób określania kursu waluty, jak również jej publikacji, to zasady te były zależne wyłącznie od woli Banku i mogły w każdym momencie, dowolnie ulec zmianie.
Odnosząc powyższe do wskazanego stanu faktycznego niniejszej sprawy należy wskazać, iż klauzula indeksacyjna (ryzyka walutowego, ryzyka kursowego), zawarte w umowie kredytu oznaczonego datą 10 lipca 2008r. należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy - banku. Odwołanie do kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Z ocenianej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut banku ma być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy). Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art.385 1 k.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr C - 26/13, sprawa Árpad Kásler, Hajnalka Káslernè Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, C - 26/13, pkt 75, z dnia 20 września 2017 r., RP Andriciuc i in. przeciwko Banca Româneasc SA, C 186/16 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r. I CSK 1049/14 i z dnia 4 kwietnia 2019r. III CSK 159/17).
W ocenie Sądu pozwany Bank nie zrealizował obowiązków informacyjnych w zakresie zastosowanego mechanizmu indeksacji, klauzul przeliczeniowych i obarczenia powodów ryzykiem kursowym. W ramach umowy kredytu indeksowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. Wprowadzenie zaś do umowy kredytowej zawieranej na parędziesiąt lat zabezpieczonej nadto hipoteką ustanowioną na nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorcę. Wskazać w tym miejscu należy, iż w zakresie obowiązku informacyjnego banku nie można pominąć kryteriów przedstawionych przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r. wydanym w sprawie R. P. A. i in. przeciwko (...) SA (C-186/16), wydanego w odniesieniu do umów kredytu o podobnym charakterze jak będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie oraz w wyroku z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.. (C-118/17). W wyroku z dnia 14 marca 2008 r. Trybunał Sprawiedliwości wskazał na następujące kryteria: 1.artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym, ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę, w konsekwencji warunku tego nie można uznać za nieuczciwy, o ile jest on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem. Natomiast wymogu przejrzystości warunków umownych nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym, lecz przeciwnie, z uwagi na to, że ustanowiony przez wspomnianą dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażenia warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem i w konsekwencji przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej - aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, iż powinien być on rozumiany jako nakazujący także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne; kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pełne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. To przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Konsument zatem winien zachowywać się rozsądnie, ale przy założeniu, że zostały mu udzielone jasne i pełne informacje, konsument nie ma obowiązku weryfikować udzielanych mu przez przedsiębiorcę informacji, poszukiwać w innych źródłach wyjaśnienia wszelkich niejasności, sprzeczności czy wreszcie ewentualnej nieprawdziwości przedstawianych mu danych i informacji, nie może działać przy założeniu, że przedsiębiorca chce go oszukać, wykorzystać jego niedoświadczenie czy brak wiedzy, przeciwnie – ma pełne prawo działać w zaufaniu do przedsiębiorcy, udzielanych mu przez niego informacji i w oparciu o nie dokonywać swoich wyborów. To zatem Bank – jako przedsiębiorca, który dysponuje nieporównywalnie szerszymi możliwościami jego oszacowania ryzyka kursowego – winien udzielić odpowiednich informacji konsumentowi, któremu oferował umowę kredytu indeksowanego. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie i ocena istnienia ewentualnej nierównowagi w rozumieniu rzeczonego przepisu, której to oceny należy dokonać w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.
Nie ulega wątpliwości, iż przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie mechanizmu indeksacji, ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada jedynie elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat rat. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynika by obowiązek informacyjny został w powyższy sposób przez bank wykonany, chociażby w elementarnym zakresie. Jak zeznawali powodowie, zapewniano ich w toku negocjacji, że jest to oferta korzystna, zaś sam frank szwajcarski jest walutą stabilną, niepodatną na nagłe wahania kursów. Jednakże dane historyczne kursu wskazują na powtarzalne, drastyczne wzrosty kursu. Faktem powszechnie znanym, wynikającym z analizy historycznego kursu (...) jest to, że w lutym 2004 r. kurs (...) osiągnął poziom najwyższy w historii (3,11 zł), a po tej dacie sukcesywnie się obniżał, osiągając najniższy kurs w sierpniu 2008 r. (poniżej 2 zł). Odległość czasowa maksimum i minimum kursowego była, zatem dość krótkim odstępem czasu w porównaniu z umówionym przez strony czasem trwania umowy kredytowej. Skoro w tak krótkim czasie kurs franka zmienił się o ponad 50%, to w informacji dla kredytobiorcy należało wskazywać zarówno samą obiektywnie wysoką zmienność kursu, jak też realną możliwość zwiększenia kursu o kilkadziesiąt procent w stosunku do momentu zawarcia umowy. Jest to tym bardziej ważne, że dotychczasowa zmienność kursu danej waluty obcej nie jest powszechnie znana w polskim społeczeństwie, mimo łatwości ustalania tego faktu. Dlatego też obowiązkiem banku oferującego kredyt indeksowany do waluty obcej było określanie - dla wykazania kontrahentowi i korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia takiej umowy - nie tylko bieżących parametrów finansowych ale i możliwego, niekorzystnego rozwoju sytuacji na globalnym rynku walut. Niepełna informacja o ryzyku kursowym, wynikająca np. z pominięcia informacji wynikających z historii zmiany kursu danej waluty, w oczywisty sposób wpływała na decyzję zawarcia umowy przez kredytobiorców. Nawet rozważny klient banku nie jest, co do zasady, profesjonalistą, nie posiada on dostatecznej wiedzy dla samodzielnej oceny ryzyka kursowego i musi opierać się na informacjach banku. Dlatego też ma i zawsze miał prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie wprowadzać go w błąd (por. wyrok SA w Warszawie z 10 lutego 2015 r. V ACa 567/14).
Powodowie nie uzyskali jasnych, pełnych i rzetelnych informacji o działaniu mechanizmu indeksacji, w umowie w ogóle nie wskazano zasad przeliczeń kwoty udzielonego kredytu na (...), że ta kwota ustalona bez bliżej nie sprecyzowanych reguł będzie stanowiła zobowiązanie powodów, objęte oprocentowaniem i dalszym mechanizmem przeliczeń na etapie spłaty. Powodowie otrzymali jednoznaczną informację, iż oferowany kredyt indeksowany jest produktem bezpiecznym i najkorzystniejszym. F. szwajcarski prezentowany był jako waluta bezpieczna, nie prezentowano jakichkolwiek zagrożeń dla zaciągania zobowiązania w walucie obcej w stosunku do złotych. Nadto powodowie nie mieli wiedzy, iż bank mógł w istocie w sposób dowolny ustalać kurs wymiany walut, albowiem nie był w żaden sposób ograniczony w tym zakresie. W konstrukcji przedmiotowej umowy postanowienia składające się na mechanizm indeksacji, ryzyko walutowe, klauzule przeliczeniowe są zapisane bardzo ogólnikowo. Wszystkie wartości ustalane na datę zawierania umowy podawane są w złotych (w zakresie kwoty udzielonego kredytu, wartości udzielanych zabezpieczeń), a nawet brak jasnego i jednoznacznego wskazania, iż saldo zadłużenia stanowi kwota w (...), że harmonogram spłat będzie opiewał na (...), że rata spłaty kredytu będzie w (...). Natomiast pracownik Banku winien był poinformować klienta, iż w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega rata spłaty i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, co winno zostać przedstawione w odpowiedniej symulacji, w informacjach udzielanych na etapie przedkontraktowym. Powodom nie została zaprezentowana jakakolwiek informacja pisemna prezentująca zagrożenia związane z przyjmowanym nieograniczonym ryzykiem walutowym, poza ogólnikowymi zwrotami w umowie. Nie przedstawiono rzetelnych i pełnych informacji - choćby wykresu przedstawiającego zmiany w kursie (...) w okresie kilku lat poprzedzających złożenie wniosku oraz wykresy przedstawiające stopy procentowe za okres przeszły. Nie zaprezentowano także symulacji zmiany wysokości miesięcznych rat kredytu w PLN i (...) i towarzyszącej mu zmiany wysokości zadłużenia w przeliczeniu na PLN przy założeniu zmiany wysokości oprocentowania kredytu i kursu (...).
Klauzule indeksacyjna, ryzyka walutowego zawarte w przedmiotowej umowie kredytu nie były indywidualnie uzgodnione. Nie stanowi bowiem indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzajów umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Sąd nie podziela poglądu jakoby akceptacja przez konsumenta postanowień umowy czy przyjęcie ich w wyniku propozycji kontrahenta oznaczała, że nastąpiło ich indywidualne uzgodnienie. Przyjęcie propozycji przedsiębiorcy, w szczególności zawartej w przedstawionym wzorcu umowy, nie oznacza rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowienia. Zgłoszeni przez pozwanego świadkowie jasno wskazali, iż powyższe przedmiotowo istotne postanowienia nie podlegały negocjacji. Z art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jednoznacznie wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, lub jak powołuje się pozwany dwóch wzorców umownych, których nie przedstawia i nie określa co miałoby być z tych wzorów wykorzystane w drodze uzgodnień z powodami. Przy czym wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. W ustalonym stanie faktycznym jednoznaczne jest, iż umowa kredytu była zawierana na wzorcu umownym, który nie był objęty negocjacjami w zakresie przedmiotowo istotnych postanowień, a do powodów jako konsumentów wybór dotyczył kwoty kredytu, okresu kredytowania, rodzaju rat spłaty, terminu płatności raty, zaś istotne postanowienia kreujące zastosowany mechanizm indeksacji, ryzyko walutowe, klauzule przeliczeniowe zostały przygotowane przez bank i nie było żadnych możliwości negocjacji postanowień co do ryzyka walutowego, w szczególności przez wprowadzenie górnego pułapu tego ryzyka w kredycie indeksowanym lub zastosowanie innych mechanizmów zabezpieczających usprawiedliwione interesy konsumenta. O indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych dotyczących indeksacji nie świadczy złożony do akt sprawy wniosek kredytowy, który nie wskazywał bowiem na dokonywanie przez strony indywidualnych uzgodnień dotyczących warunków umowy, w szczególności zasad indeksacji czy też ograniczenia ryzyka walutowego nakładanego na konsumenta. Powodom zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych umową kredytu hipotecznego. Zarówno wniosek kredytowy, jak i umowa kredytowa opierały się o standardowy wzorzec stosowany w banku.
Postanowienia wprowadzające do spornej umowy ryzyko walutowe są niezrozumiałe dla konsumenta pod względem ekonomicznym przede wszystkim z tego powodu, że konsument, jako słabsza i zdecydowanie gorzej poinformowana strona umowy, nie był w stanie samodzielnie rozpoznać rzeczywistych skutków ekonomicznych takiej umowy (zakresu ryzyka walutowego i jego wpływu na ostateczną wysokość obciążeń), a pozwany jako profesjonalista zaniechał udzielenia właściwych informacji. Oczywiście, dodatkowym uchybieniem pozwanego było zaniechanie jasnego przedstawienia konsumentowi weryfikowalnych zasad wyznaczania kursu, tak aby konsument mógł zorientować się przed podpisaniem umowy, czy i jak bardzo kursy stosowane przez bank odbiegać będą od kursów kantorowych, na niekorzyść kredytobiorcy. Pozwany nie sformułował postanowień wprowadzających do umowy ryzyko walutowe w sposób jasny i przejrzysty (jednoznaczny - w rozumieniu art. 385 1 k.c.) oraz nie dochował obowiązków informacyjnych w zakresie prezentacji kredytu indeksowanego do waluty obcej – zasad stosowanego mechanizmu oraz immamentnie z nim związanego nieograniczonego ryzyka walutowego, zmiany stóp procentowych, koncentrując uwagę konsumenta tylko na korzyściach mających płynąć z niskiej wysokości raty i oprocentowania.
W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., sygn. III CZP 29/17). O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006r. I CK 297/05. Z 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15). Artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany/ denominowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty kredytu i kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określające zasady indeksacji, przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o kursy banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut. Prawo banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi według treści umowy pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2021r., I (...) 55/21).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że konsekwencją stwierdzenia, niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art.385 1§1k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności zawieszonej niedozwolonego postanowienia na korzyść konsumenta, połączona z przewidzianą w art. 385 1§2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m. in uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007r. III CZP 62/07 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, z dnia 1 marca 2017r. IV CSK 285/16 i z dnia 24 października 2018r. II CSK 632/17). Konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, a jeżeli konsument takiej zgody nie udzieli niedozwolone postanowienie umowne stanie się trwale bezskuteczne (nieważne) (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2022r.IIICZP 6/21). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono z kolei, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W konsekwencji sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C - 154/15, C 307/15 i C 308/15, Francisco Gutierrez Naranjo i in. przeciwko Cajasur Banco SAU, pkt 61-62).
Sąd w pełni aprobuje, dominujący aktualnie w judykaturze pogląd, iż art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Pereničová i Perenič, C-453/10, pkt 31; uzasadnienie wyroku w sprawie Banco Español de Crédito, pkt 40). W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. W rezultacie zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy.
Istotnym podsumowaniem dotychczasowego stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w omawianym zakresie jest wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, w którym stwierdzono, że powołany art. 6 ust. 1 drugi człon zdania Dyrektywy 93/13 sam w sobie nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie - zgodnie z prawem Unii Europejskiej - krajowemu porządkowi prawnemu. Oznacza to, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, że w konkretnej sytuacji należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za nieważne. W takim przypadku, jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Jednocześnie, po raz kolejny wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Trybunał wyraźnie stwierdził, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, narażając go tym samym na szczególnie szkodliwe skutki. Ponadto Trybunał uznał, że sąd krajowy, na podstawie prawa krajowego zobowiązany jest wskazać moment, w którym należy dokonać oceny skutków stwierdzenia nieuczciwego charakteru postanowienia umownego, mając na uwadze, w braku wyraźnych wskazówek ustawowych, że interes konsumenta, jaki należy rozważyć, to interes istniejący w momencie rozstrzygania sprawy. Odpowiadając na zadane pytanie prejudycjalne w kwestii uwzględnienia woli konsumenta co do skutków powołania się na niedozwoloną klauzulę umowną, Trybunał uznał, że wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy. Tym samym Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się, w przypadku braku wyraźnej woli samego konsumenta utrzymaniu w mocy nieuczciwych warunków umowy, które w chwili rozstrzygnięcia sporu ocenia się jako obiektywnie korzystne dla niego. Do sądu krajowego zatem należy, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii Europejskiej, dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych postanowień (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określone w § 2 ust. 2 umowy, §4 ust. 4 umowy, §7 ust. 1 umowy, określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu ze złotych polskich na (...) przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o kursy ustalane przez Bank, stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut.
A. klauzuli indeksacyjnej (klauzuli walutowej, kursowej) przewidzianej w umowie z dnia 12 czerwca 2008r. skutkuje upadkiem umowy w całości, albowiem po wyłączeniu z niej tych nieuczciwych warunków nie jest możliwe jej dalsze obowiązywanie. Po eliminacji klauzul abuzywnych umowa łącząca strony nie zawiera wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego – a to kwoty kredytu. Konsekwencją powyższego był obowiązek stwierdzenie nieważności umowy. Należy wyraźnie podkreślić, iż powodowie zajęli jednoznaczne stanowisko, iż takie rozwiązanie uważają za korzystniejsze.
Nadto wskazać należy, iż zgodnie z wyrokiem (...) z dnia 29 kwietnia 2021 r. C-19/20 przy badaniu nieważności umowy, wola konsumenta nie jest decydująca - Trybunał w powoływanym orzeczeniu w punkcie 89. wskazał, że unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumentów. Zauważyć jednakże należy, że cały punkt 89 orzeczenia ma treść: „(…) unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumentów, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego”. Trybunał wskazał, iż wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana z urzędu przez sąd krajowy zgodnie z obiektywnym podejściem na podstawie tych przepisów. Nieważność umowy nie jest zatem sankcją przewidzianą w dyrektywie 93/13, lecz może być wynikającym z przepisów prawa krajowego, konsekwencją zastosowania przewidzianej w dyrektywie sankcji bezskuteczności abuzywnego postanowienia (pkt. 86 wyroku).
W niniejszej sprawie podnieść należy, że powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu, mając świadomość skutków stwierdzenia nieważności umowy, zaś po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych postanowień umownych umowa ta nie mogłaby być wykonywana. Niedozwolone postanowienia umowne dotyczą mechanizmu indeksacji i sposobu ustalania kursów waluty przy wypłacie kredytu i spłacie poszczególnych rat kredytu, a zatem wobec ich bezskuteczności, bez powyższych postanowień umownych nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązania powodów, a tym samym treści praw i obowiązków stron. Wyeliminowanie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a także ryzyka walutowego prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałoby w sprzeczności z jego naturą (właściwością) (art.353§1 k.c., art.353 1k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, której swoistą cechą jest mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki referencyjnej LIBOR. Bez klauzuli indeksacyjnej umowa nie może istnieć a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną - musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie, przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Brak jest zatem możliwości zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art.385 1 § 2 stanowiącego, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie ma możliwości podstawienia do umowy normy dyspozytywnej zawartej w art. 358§2 k.c. Możliwość podstawienia tego rodzaju przepisów dyspozytywnych wykluczył Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-260/18, D., w punkcie 3 sentencji. Ze względu na sam zakres regulacji przepis ten nie mógłby zastąpić w umowie kredytu luki, jaka powstała wskutek usunięcia z tej umowy ryzyka walutowego, skoro przepis art. 358 § 2 k.c. odnosi się wyłącznie do zasad ustalania kursu waluty. Nie istnieje norma dyspozytywna zastępcza, ani nie można jej wyprowadzić z norm ogólnych tj. dobrych obyczajów, zasad współżycia społecznego. Nie można także wykładać umowy zawartej przez powodów i pozwanego, aby nadawać nową treść tym postanowieniom (art.65k.c.). Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych powadzi do takiej deformacji regulacji umownych, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, zaś analiza stanowisk stron wskazuje jednoznacznie, że nie było ich wolą po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej, utrzymanie umowy przy pozostawieniu oprocentowania kredytu przy użyciu wskaźnika LIBOR. Zapełnienie luk w umowie powstałych wskutek wyeliminowania z niej postanowień niedozwolonych nie mogło nastąpić na podstawie art.56k.c. i art.354k.c. poprzez odwołanie się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w konsekwencji poszukiwania kursu rynkowego. Skoro zaś umowa nie może nadal wiązać powodów jako konsumentów, Sąd miał obowiązek uwzględnienia jej nieważności (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 13 stycznia 2022r., IIICZP 61/22).
Podkreślić przy tym należy, iż brak podstaw do kwestionowania żądania w świetle art.5k.c.. Nie stanowi nadużycia prawa domaganie się stwierdzenia nieważności umowy wobec skorzystania ze świadczenia spełnionego przez bank, skoro stanowiło konsekwencję stwierdzenia nieważności czynności prawnej. Przepis art.5k.c. można wykorzystywać wyjątkowo, w wypadkach szczególnie rażącego nadużycia prawa, co nie nastąpiło w przedmiotowej sprawie. Skoro pozwany bank zachował się wobec powodów nielojalnie, zaniechał wyjaśnienia zrozumiałym językiem działania mechanizmu indeksacji, nie objaśnił ryzyka kursowego, nie może korzystać z art.5k.c.. Akcentowanie niskiego oprocentowania z pominięciem zagrożeń wzrostem kursu waluty, przedstawianie oferty kredytu indeksowanego do jednej z najsilniejszych walut światowych jako bezpiecznego i korzystnego dla kredytobiorcy, w sytuacji gdy umowa nie zawiera jakichkolwiek mechanizmów ograniczających ryzyko walutowe konsumenta, zaś wahania kursu w odstępie kilku lat były bardzo wysokie, musi być ocenione jako nielojalne działanie banku. To pozwany wprowadził produkt w postaci kredytu indeksowanego do swojej oferty. Celem konsumenta było uzyskanie kredytu jak najtańszego, co jest racjonalnym zachowaniem każdego kredytobiorcy i nie można czynić z tego tytułu zarzutu. Pozwany zaś przedstawił jako tani i bezpieczny kredyt, który wiązał się z nieograniczonym ryzykiem walutowym, przy czym nie zaprezentował konsumentowi w sposób równoważny z bieżącymi korzyściami, informacji, które pozwoliłyby powodowi zorientować się w rozmiarze tego ryzyka. Powołanie się przez pozwany bank na zasadę, że zobowiązań należy dotrzymywać, w kontekście wprowadzenia przez niego samego do umów kredytu postanowień, których skutkiem była ich bezskuteczność, ostatecznie prowadzącą do nieważności umowy, jest próbą przerzucenia na powodów skutków własnego braku staranności.
Powodowie w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. domagali się ustalenia, że łącząca strony umowa jest nieważna. W ocenie Sądu powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Brak interesu prawnego po stronie powoda jako przesłanki powództwa z art. 189 k.p.c. zachodzi jedynie wówczas, gdy powód nie ma żadnej potrzeby ustalania prawa lub stosunku prawnego, gdyż jego sfera prawna nie została naruszona ani zagrożona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 maja 2015r. I ACa 1727/14). Interes prawny w żądaniu ustalenia istnieje wówczas, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 października 2001r. I CKN 425/00, wyrok SN z 9 lutego 2012r. III CSK 181/11). Sama zatem możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie może stanowić o braku istnienia interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy. O braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia w takim wypadku można mówić, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni powodom pełną (adekwatną do ich sytuacji prawnej) ochronę ich uzasadnionych interesów. W przypadku wytoczenia równoczesnego powództwa o zapłatę, wyrok uwzględniający powództwo nie obejmowałby zatem wzajemnych rozliczeń stron w okresie po dacie wytoczenia powództwa, jak również nie wpłynie na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużników pozwanego. W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie realizuje w pełni interesu prawnego powodów, sprowadzającego się do definitywnego rozstrzygnięcia istnienia stosunku prawnego między stronami. Ustalenie nieważności umowy stwarza po stronie powodów pewność, że nie powstaną na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego. Z tych też względów Sąd uwzględnił żądanie powodów o ustalenie nieważności umowy.
Sąd nie podzielił także podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia powodów. Odnośnie zarzutu przedawnienia przytoczyć należy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 czerwca 2021r. w sprawie połączonych od C -776/19 do C – 782/19 (...), w którym (...) orzekł: że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w związku z zasadą skuteczności należy dokonywać w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym uzależniającym wystąpienie konsumenta z żądaniem: - w celu stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku znajdującego się w umowie zawartej między przedsiębiorcą a tym konsumentem – od terminu przedawnienia; - w celu uzyskania zwrotu kwot nienależnie wpłaconych na podstawie takich nieuczciwych warunków – od pięcioletniego terminu przedawnienia, w sytuacji gdy termin ten rozpoczyna swój bieg w dniu przyjęcia oferty kredytu, tak że konsument mógł wówczas nie wiedzieć o całości swoich praw wynikających z tej dyrektywy. Trybunał orzekał w odniesieniu do prawa francuskiego, iż 5 – letni termin przedawnienia nie powinien mieć zastosowania w sytuacji, gdy rozpoczyna bieg w dniu przyjęcia ofert kredytu, jeżeli kredytobiorca (konsument) nie mógł wiedzieć o swoich prawach wywodzących się z prawa unijnego. Powołując się na swoje dotychczasowe orzecznictwo Trybunał wskazywał, że należy uwzględnić gorszą pozycję konsumenta wobec przedsiębiorcy zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, czyli sytuację, która prowadzi konsumenta do zaakceptowania warunków umowy zredagowanych wcześniej przez przedsiębiorcę bez możliwości wpłynięcia na ich treść. Podobnie należy przypomnieć, że konsumenci mogą nie wiedzieć o nieuczciwym charakterze warunku zawartego w umowie kredytu hipotecznego lub nie rozumieją zakresu swoich praw wynikających z dyrektywy 93/13. Termin przedawnienia może być zgodny z zasadą skuteczności tylko wtedy, gdy konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływem tego terminu. Zdaniem Sądu, w świetle powołanego wyroku istotne znaczenie ma zatem termin zapoznania się przez konsumenta ze swoimi prawami, przed rozpoczęciem lub upływem terminu przedawnienia. Z okoliczności sprawy wynika, że zarzut nieważności umowy powodowie zgłosili w piśmie skierowanym do pozwanego przedprocesowo, a zatem brak jest podstaw do twierdzenia, aby wiedzę o istnieniu podstaw i tym samym o możliwości uznania jej nieważności posiadali w dacie jej podpisania. Podkreślić należy, iż przedmiotem procesu nie było żądanie zwrotu świadczenia nienależnego. W zakresie zaś powództwo o ustalenie, Sąd podziela stanowisko, iż żądanie ustalenia nieważności umowy nie ulega przedawnieniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 1976 r., II CR 288/76, OSNCP 1977 nr 5-6, poz. 91). Ponadto w świetle najnowszego orzecznictwa (...) (por. wyrok z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19, Legalis nr 2581726) oraz Sądu Najwyższego (uchwała z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, Legalis nr 2563899), nie doszło do przedawnienia roszczenia powodów.
W następstwie przyjęcia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna po stronie powodowej aktualizuje się roszczenie o zwrot spełnionego w wyniku wykonania umowy świadczenia, jako świadczenia nienależnego w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia, do którego mają zastosowanie regulacje z art. 405-409 k.c.. Fakt spełnienia świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a jego uzyskanie przesłankę wzbogacenia po drugiej stronie zobowiązanej do zwrotu. W sprawie nie zachodzą okoliczności określone w art. 411 pkt 2 i 4 k.c.
Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 117.777,00 zł, jaką T. i K. małżonkowie M. uiścili w wykonaniu umowy za okres od 30 sierpnia 2008 roku do 5 marca 2022 roku. Wysokość wpłat dokonanych przez powodów wynika z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego. Na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa nie stał art. 411 pkt 1 k.c., ponieważ do momentu, w którym powodowie nie wyrazili jasno swojej woli upadku umowy, umowa wiązała i nie można skutecznie twierdzić, że spełniali oni świadczenie ze świadomością, że nie są do niego zobowiązani. Nie miał też zastosowania art. 411 pkt 2 k.c., ponieważ dotyczy przypadków spełnienia świadczenia przez podmioty mające jedynie moralny obowiązek świadczenia, np. wynikający z relacji rodzinnych, nie zaś każdej sytuacji, gdy doszło do spełnienia świadczenia mimo braku podstawy prawnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II PK 18/04, OSNAPiUS 2005, Nr 6, poz. 84). Chodzi tu więc o wypadki szczególne, nie zaś świadczenie na podstawie nieważnych umów cywilnoprawnych. Nie ma zresztą potrzeby odwoływania się do tego przepisu, skoro bankowi służą instrumenty prawne, za pomocą których może dochodzić od powodów zwrotu przekazanych mu środków pieniężnych. Ten ostatni argument przemawia też za odrzuceniem tezy o sprzeczności rozstrzygnięcia uwzględniającego powództwo z konstytucyjnymi zasadami proporcjonalności i pewności prawa. W oczywisty sposób nie zachodzi też wypadek przewidziany w art. 411 pkt 4 k.c., ponieważ powodowie spełniali świadczenia wynikające z umowy przed jej upadkiem.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zobowiązanie dochodzone w niniejszej sprawie ma charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. Powodowie świadomi zaistniałych podstaw abuzywności postanowień umownych i skutków w postaci nieważności ex tunc umowy kredytu podjęli wiążącą, świadomą, swobodną i wyraźną decyzję w zakresie nie związania abuzywnymi postanowieniami umowy, w następstwie czego wezwali stronę pozwaną do zapłaty tychże kwot wraz ze wskazaniem terminu zapłaty 30 dni od dnia doręczenia reklamacji, co uzasadnia żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 12 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty.
Stosownie do treści przepisu art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98 § 3 k.p.c.). Mając zatem na uwadze powyższe przepisy, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzono na rzecz powodów, którzy wygrali sprawę od strony pozwanej kwotę 6.434 zł tytułem kosztów procesu (kwota 1000 zł tytułem opłaty od pozwu, kwota 34zł tytułem opłaty skarbowej od dokumentów pełnomocnictwa, kwota 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym). Odnosząc się do wniosku powodów o zasądzenie na ich rzecz w ramach kosztów procesu wynagrodzenia pełnomocnika w podwójnej wysokości stawki minimalnej wskazać należy, iż czas trwania niniejszej sprawy, ilość rozpraw i związany z tym nakład pracy pełnomocnika powodów zdaniem Sądu nie przemawiają za uwzględnieniem tego wniosku.
Z tych też względów orzeczono jak w wyroku.
SSO Monika Gądek-Tamborska
ZARZĄDZENIE
odpis wyroku z odpisem uzasadnienia doręczyć pełn. stron.
SSO M. T.