Wyrok z 27 listopada 2024, sygn. I Ca 268/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (8)
Sygn. akt I Ca 268/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2024 r.
Sąd Okręgowy w Łomży Wydział I Cywilny
w składzie :
Przewodnicząca: Edyta Dorota Piorunek
po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2024 r. w Łomży
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W.
przeciwko J. P.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Rejonowego w Zambrowie z dnia 5 lipca 2024 r. sygn. akt I C 78/24
I. oddala apelację;
I. zasądza od pozwanej J. P. na rzecz powoda (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwotę 1.800,- zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów instancji odwoławczej z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od uprawomocnienia się punktu II. niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt I Ca 268/24
UZASADNIENIE
Powód (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. domagał się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej J. P. kwoty 46.114,68 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym, które zostało umorzone postanowieniem Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie z dnia 1 marca 2024 roku. Nadto, strona powodowa wnosiła o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, również za elektroniczne postępowanie upominawcze, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniosła szereg zarzutów: nieudowodnienia istnienia, wysokości oraz wymagalności wierzytelności dochodzonej pozwem. Wskazywała także, że wyciąg z ksiąg bankowych nie został podpisany przez pełnomocnika powoda, gdyż za taki podpis nie można uznać parafy, a przedłożone wraz z pozwem dokumenty nie są poświadczone za zgodność z oryginałem. Kolejny z zarzutów dotyczył braku wykazania przekazania pozwanej przez powoda środków pieniężnych. Podniesiono także zarzut stosowania przez powoda w umowie pożyczki niedozwolonych klauzul umownych, niewiążących pozwanej ze skutkiem ex tunc. Ostatnie dwa zarzuty dotyczyły braku wymagalności roszczenia z uwagi na brak wypowiedzenia umowy pożyczki oraz brak wezwania do zapłaty i podjęcia próby polubownego rozwiązania sporu.
Sąd Rejonowy w Zambrowie Wydział I Cywilny wyrokiem z dnia 5 lipca 2024 roku sygn. akt I C78/24 zasądził od pozwanej J. P. na rzecz powoda kwotę 46.114,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 28 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty, jak też zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.923 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3.617 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Powyższe orzeczenie zapadło w tak ustalonym stanie faktycznym:
W dniu 15 kwietnia 2021roku pomiędzy (...) Bankiem S.A. a J. P. została zawarta umowa o kredyt konsolidacyjny numer (...). Kredyt został udzielony na następujących warunkach: okres pożyczki wynosił 120 miesięcy, całkowita kwota wypłaconego kapitału kredytu stanowiła kwotę 43.268,69 złotych, prowizja – 2.552,85 złotych, ubezpieczenie - 4.542,00 złotych, naliczone odsetki umowne – 19.169,07 złotych, całkowity koszt kredytu – 26.263,92 złotych, zaś całkowita kwota do spłaty – 69.532,61 złotych. Oprocentowanie kredytu miało być liczone według stopy zmiennej, która na dzień zawarcia umowy wynosiła 6,79% w stosunku rocznym i miało być ustalane na trzymiesięczne okresy obrachunkowe wyznaczone przez terminy spłat rat. Umowa została zawarta w zwykłej formie pisemnej. Wysokość miesięcznej raty opiewała na kwotę 579,44 złotych.
16 kwietnia 2021 roku bank wypłacił kwoty wskazane w umowie kredytu na rachunek bankowy podany przez J. P..
W związku z niewywiązywaniem się przez pozwaną z zaciągniętego zobowiązania, pismem z dnia 27 września 2023 roku, powód skierował do niej ostateczne wezwanie do zapłaty przed wypowiedzeniem umowy. W piśmie tym wezwano ją do zapłaty kwoty zaległości w wysokości 2.587,51 złotych w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania pisma. Jednocześnie poinformowano ją, że w tym terminie może też złożyć wniosek o restrukturyzację zaległości. Jeżeli tego nie zrobi i nie spłaci zaległości, to powódwypowie umowę. Pozwana odebrała powyższe pismo w dniu 3 października 2023 roku.
W związku z tym, że kredytobiorczyni nie zareagowała na wezwanie do zapłaty, powód pismem z dnia 6 listopada 2023 roku, wypowiedział jej umowę nr (...) z zachowaniem 30 – dniowego terminu wypowiedzenia. Pismo to zostało jej doręczone w dniu 10 listopada 2023 roku.
Przedsądowym wezwaniem do zapłaty z dnia 13 grudnia 2023 roku pozwana została wezwana do uiszczenia kwoty 45.713,73 złotych, na którą składał się kapitał – 43.354,50 złotych, odsetki umowne – 2.197,78 złotych oraz odsetki karne – 161,45 złotych. Pozwana odebrała pismo w dniu 18 grudnia 2023 roku.
Do czasu wydania wyroku pozwana tytułem spłaty przedmiotowego kredytu uiściła łączną kwotę w wysokości 18.560,53 złotych.
Sąd Rejonowy podkreślił, że powyższy stan faktyczny ustalił w oparciu o szereg kserokopii dokumentów bądź wydruków komputerowych znajdujących się w aktach sprawy, które na podstawie art. 309 k.p.c. podlegają pod grupę „innych środków dowodowych”. Sąd Rejonowy wskazał, że skoro kodeks nie zawiera zamkniętej listy źródeł dowodowych, to dowodem może być wszystko, co ma znaczenie w sprawie. Jednocześnie ustawodawca nie ustalił hierarchii dowodów, wychodząc z założenia, że żaden dowód nie wiąże sądu, podlegając swobodnej ocenie sędziowskiej zgodnie z treścią art. 233 k.p.c.. Sąd Rejonowy podkreślił, że kserokopie te mają charakter dokumentów prywatnych, stanowiąc dowód tego, że osoby, które je podpisały, złożyły oświadczenia w nich zawarte (art. 245 k.p.c.). Oceniając te dowody przez pryzmat art. 233 § 1 k.p.c. nie stwierdził, ażeby ich treść budziła uzasadnione wątpliwości co do ich prawdziwości czy autentyczności. Wskazał, że wyciąg z ksiąg bankowych został złożony w oryginale i zawiera pełny podpis osoby upoważnionej do jego wystawienia. Tym samym żaden z tych dwóch zarzutów nie mógł się spotkać z pozytywną reakcją Sądu. Do pozostałych zarzutów, skupiających się na kwestiach merytorycznych, Sąd Rejonowy odniósł się w następnej części uzasadnienia.
W tak ustalonym stanie faktycznym powództwo wg Sądu Rejonowego zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Pierwsza grupa zarzutów sformułowanych przez pełnomocnika pozwanej skupiała się wokół nieudowodnienia istnienia, wysokości i wymagalności roszczenia.
Sąd I Instancji po przeanalizowaniu dowodów zgromadzonych w sprawie zważył, że do zawarcia pomiędzy stronami umowy doszło osobiście, w placówce banku, a umowa zawiera podpisy stron, w tym przede wszystkim czytelny podpis pozwanej. Mimo, iż powód przedłożył wyłącznie kserokopię tej umowy, to jak wskazał już wcześniej, Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować jej wiarygodność, szczególnie że stanowiła ona tylko jeden ze środków dowodowych. Poza kserokopią umowy kredytu strona powodowa załączyła również dowód wypłaty środków zgodnie z umową w postaci historii rachunku kredytowego. Pozwana nie kwestionowała, że podpis znajdujący się pod umową nie jest jej, nie podnosiła, że padła ofiarą oszustwa i ktoś zawarł tą umowę w jej imieniu, że numer rachunku bankowego, na który zostały wypłacone środki nie stanowił jej rachunku bankowego czy też by nie otrzymała w ogóle takiej kwoty. Co więcej, nie kwestionowała wcale, że to ona dokonywała spłaty tego kredytu i to jeszcze w 2023 roku. Gdyby umowa nie została przez nią zawarta, a roszczenie nie istniało, to z całą pewnością nie dokonywałaby spłat z tego tytułu.
Dlatego Sąd Rejonowy stwierdził, że powyższe okoliczności są wystarczające dla stwierdzenia, że faktycznie doszło do zawarcia umowy kredytu w dniu 15 kwietnia 2021 roku, a zarzuty pozwanej są w tym zakresie bezzasadne, stanowiąc jedynie niepopartą niczym linię obrony. Sąd zwrócił uwagę, że pozwana reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie wnosiła o przeprowadzenie dowodu, który mógłby ustalić, że środki finansowe pochodzące z kredytu nie zostały przekazane na rachunek bankowy pozwanej czy dowodu z przesłuchania pozwanej, który wyjaśniłby w jaki sposób bank wszedł w posiadanie jej danych osobowych. Nie przedłożono też dowodu z historii rachunku bankowego pozwanej, który ewentualnie mógłby zmierzać do wykazania, że pozwana nie otrzymała środków tytułem przedmiotowej umowy i nie dokonywała też spłat z tego tytułu. Strona pozwana pozostawała w tej kwestii bierna.
Tym samym Sąd ustalił, że strony zawarły umowę kredytu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2019 roku, poz. 1083; zwana dalej w skrócie u.k.k.). Nie budziło też wątpliwości, że kredyt został udzielony pozwanej przez kredytodawcę w ramach prowadzonej działalności, a pozwana zawarła umowę działając jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Czynność dokonana przez J. P. nie była bowiem związana bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Okoliczności te nie były też w toku postępowania kwestionowane.
Sąd I Instancji wskazał, że dowody przedłożone przez powoda potwierdzają, że przed wypowiedzeniem umowy do pozwanej zostało skierowane ostateczne wezwanie do zapłaty z dnia 27 września 2023 roku, na drugiej stronie tego pisma znajduje się informacja, że pozwana w ciągu 14 dni roboczych może złożyć wniosek o restrukturyzację zadłużenia. Dopiero po upływie tego terminu, gdy pozwana pozostawała bezczynna, tj. ani nie złożyła takiego wniosku, ani nie spłaciła zaległości, powód dokonał wypowiedzenia umowy. Oba pisma zostały podpisane przez osoby upoważnione do tego przez władze banku. Ponadto zostały skierowane na adres zamieszkania pozwanej, pod który został również pozwanej przesłany odpis pozwu, który odebrała, a więc nie może teraz chociażby podnosić, że bank posługiwał się nieaktualnym adresem jej zamieszkania. Co więcej, z informacji z systemu śledzenia przesyłek prowadzonego przez Pocztę Polską wynika, że pierwsze pismo zostało przez nią odebrane, a fakt, że informacja ta dotyczy właśnie tego pisma potwierdza numer przesyłki widniejący na piśmie z dnia 27 września 2023 roku i w informacji z tego systemu. W przypadku doręczenia pisma zawierającego wypowiedzenie umowy, to powód przedstawił kserokopię fizycznego potwierdzenia odbioru podpisanego przez pozwaną. J. P., podobnie jak w przypadku umowy, nie kwestionowała, że to jej podpis widnieje na tym potwierdzeniu. Tym samym Sąd nie uwzględnił także i tych zarzutów pozwanej.
Ostatni z zarzutów sformułowanych w odpowiedzi na pozew dotyczyły abuzywnego charakteru postanowień umownych w zakresie oprocentowania zmiennego, którymi związano J. P.. Analiza postanowień umownych nie doprowadziła jednak Sądu do konkluzji oczekiwanej przez pozwaną.
Sąd Rejonowy wskazał, że oprocentowanie przewidziane w przedmiotowej umowie było liczone według stopy zmiennej. Oprocentowanie według zapisów umowy to suma zmiennej stawki wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M i stałej w okresie umowy marży 6.58 punktów procentowych. W ocenie Sądu Rejonowego pozwana została poinformowana o sposobie ustalania wysokości oprocentowania zarówno w samej umowie kredytu, jak i formularzu informacyjnym, które podpisała. Ponadto z §15 umowy wynika, że jednym z załączników do niej było oświadczenie dotyczące ryzyka zmiennej stopy procentowej. Co prawda, samo takie oświadczenie nie zostało złożone przez powoda, ale pozwana reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie podnosiła, że nie zostało ono jej przedłożone i nie podpisała go mimo, iż widnieje na liście załączników. Nie wskazywała też, aby było ono w jakimkolwiek zakresie niezrozumiałe dla niej. Zatem należy uznać, że pozwana była świadoma, iż oprocentowanie kredytu jest zmienne i w okresie obowiązywania umowy może ulec podwyższeniu w związku ze wzrostem stopy referencyjnej WIBOR, co spowoduje podwyższenie kwoty spłacanej przez nią raty, skoro ostatecznie podpisała umowę. Ponadto sposób ustalania wskaźnika WIBOR 3M nie jest wcale dowolny, ale wynika wprost z rozporządzenia BMR, tj. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 roku w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniające dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 596/2014. Wskaźnik ten jest stawką oprocentowania kredytów i pożyczek na rynku międzybankowym, zależną od takich czynników jak inflacja czy wysokość stóp procentowych. Stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 3 ww. rozporządzenia tym wskaźnikiem referencyjnym jest dowolny indeks stanowiący odniesienie do określenia kwoty przypadającej do zapłaty z tytułu instrumentu finansowego lub umowy finansowej lub do określenia wartości instrumentu finansowego bądź indeks stosowany do pomiaru wyników funduszu inwestycyjnego w celu śledzenia stopy zwrotu takiego indeksu lub określenia alokacji aktywów z portfela, lub obliczania opłat za wyniki. Parametry takiego wskaźnika spełnia właśnie wskaźnik WIBOR 3M. Co więcej został on wskazany wprost jako kluczowy wskaźnik referencyjny w załączniku do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/1368 z dnia 11 sierpnia 2016 r. ustanawiającego wykaz kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych (wyrok SO w Warszawie z dnia 23.10.2023 r., sygn. akt XXV C 192/23, LEX nr 3628808).
Zatem zdaniem Sądu Rejonowego, zastosowanie w umowie wskaźnika WIBOR 3M w zakresie oprocentowania umowy, nie stanowi sprzeczności z dobrymi obyczajami, ani rażącego naruszenia interesów konsumenta. Umowa nie jest sprzeczna z naturą zobowiązania, ani z zasadami współżycia społecznego. Nie narusza również przepisów prawa bankowego. Ponadto należy wskazać, że zarzut ten nie mógłby zostać uwzględniony również z tego powodu, że klauzula ta dotyczy głównego świadczenia stron. Zgodnie z przepisem art. 385 1§ 1 k.c. niedozwolonymi postanowieniami umownymi nie są postanowienia umowy, które określają wynagrodzenie, jeśli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zdaniem Sądu postanowienie umowne dotyczące zmiennej stopy procentowej opisanej jako suma wysokości wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M oraz wysokości stałej marży wskazanej w umowie kredytu reguluje wynagrodzenie banku i czyni to w sposób jednoznaczny w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Konkludując, Sąd I Instancji mając na uwadze wyżej wskazane okoliczności nie uwzględnił również i tego zarzutu pozwanej.
Dlatego Sąd Rejonowy uznał zasadność dochodzonego przez powoda roszczenia i w punkcie I wyroku zasądził kwotę zgodnie z żądaniem pozwu. O odsetkach od dochodzonej kwoty orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. jako datę początkową ich naliczania przyjmując datę wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Na koszty procesu złożyły się: 2.306 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu, 3.600 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika strony powodowej za reprezentację powoda w niniejszym postępowaniu, opłata skarbowa w kwocie 17 złotych. Sąd Rejonowy, uznawszy, że pozwana przegrała proces w całości, mając na uwadze treść art. 98 § 1 i § 1 1 k.p.c. obciążył ją wszystkimi kosztami procesu poniesionymi przez powoda. Kwotę tę w wysokości 5.923,00 złotych należało jednocześnie powiększyć o odsetki ustawowe za opóźnienie (punkt II sentencji).
Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do zasądzenia na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego za elektroniczne postępowanie upominawcze. Zgodnie z treścią art. 505 37 § 2 k.p.c. jeżeli w terminie trzech miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego powód wniósł pozew przeciwko pozwanemu o to samo roszczenie w postępowaniu innym niż elektroniczne postępowanie upominawcze, skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, następują z dniem wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Na żądanie stron sąd, rozpoznając sprawę, uwzględni koszty poniesione przez strony w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
W ocenie Sądu Rejonowego przepis ten nie stanowi podstawy do zasądzenia na rzecz strony powodowej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w elektronicznym postępowaniu upominawczym jako odrębnej kwoty względem kosztów zastępstwa procesowego zasądzanych następnie za postępowanie prowadzone po ponownym wniesieniu pozwu w terminie 3 miesięcy.
Sąd Rejonowy wskazał, że nie można pominąć, że art. 505 37 § 2 k.p.c. stosuje się zarówno do przypadków w których wydano nakaz zapłaty, jak i tych, gdzie stwierdzono brak podstaw do wydania takiego nakazu. Nie ma podstaw prawnych do różnicowania jego zakresu zastosowania w tych dwóch wypadkach. Przyjęcie tezy, że przepis ten pozwala na zasądzanie zdublowanych kosztów zastępstwa procesowego prowadziłoby do nieuzasadnianego generowania kosztów procesu, a przy tym „wynagradzania” strony powodowej także za wnoszenie w ramach elektronicznego postępowania upominawczego pozwów nie spełniających wymogów do wydania w tym trybie nakazu zapłaty. Niewątpliwie możliwość taka stanowiłaby pole do potencjalnych nadużyć. Wreszcie Sąd Rejonowy zauważył, że ustawodawca nie wprowadził możliwości dublowania kosztów zastępstwa procesowego w sytuacji wniesienia sprzeciwu w postępowaniu upominawczym lub zarzutów w postępowaniu nakazowym, w których pozwany od razu dysponuje pełnym pozwem i dowodami. Zakładając racjonalność ustawodawcy nie sposób byłoby zatem wywodzić z art. 505 37 § 2 k.p.c. normy niewynikającej bezpośrednio z jego treści, a wywodzonej głównie w oparciu o celowość, która nie występuje w podobnych, a jednak zapewniających stronie pozwanej większy wgląd w przedmiot procesu, rodzajach postępowań.
Sąd Rejonowy nie dostrzegł również potrzeby odmiennego interpretowania art. 505 37 § 2 k.p.c. także z uwagi na samą treść przepisów regulujących koszty zastępstwa procesowego. Otóż przepisy te różnicują koszty zastępstwa procesowego w przypadkach procedowania w ramach postępowania upominawczego i postępowania zwyczajnego, a więc stronie ponoszącej te koszty wynagradzany jest zwiększony zakres pracy związany z podjęciem przez drugą stronę obrony. Brak jest zatem podstaw do dublowania kosztów w oparciu o art. 505 37§ 2 k.p.c.
Apelację od powyższego orzeczenia wniosła pozwana.
Skarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6 k.c., art. 232 k.p.c., art. 245 k.p.c. i art. 253 k.p.c., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na uznaniu, iż powód udowodnił istnienie swego roszczenia, jego wysokość oraz datę wymagalności, podczas gdy powód nie przedstawił dowodów na udostępnienie stronie pozwanej kwoty kredytu zgodnie z postanowieniami Umowy, nie przedstawił dowodów w jakiej faktycznie wysokości wierzytelność ta istnieje w związku z czym nie można było uznać, żeby powód dowiódł istnienia swego roszczenia co do zasady oraz co do wysokości;
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 k.p.c. poprzez niezgodne z zasadami wiedzy i logiki przyjęcie, że prowizja stanowi główne świadczenie z tytułu umowy kredytu i na tej podstawie dokonanie odmowy kontroli abuzywności klauzuli ustanawiającej prowizję;
3. naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim poprzez ich niezastosowanie i tym samym nie uwzględnienie, że wysokość prowizji zawarta w umowie pożyczki łączącej strony jest rażąco wygórowana oraz kształtuje prawa i obowiązki strony pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jej interesy oraz poprzez brak dokonania kontroli abuzywności prowizji i ubezpieczenia co stanowi pozaodsetkowy koszt kredytu;
4. naruszenie art. 69 ust.1 pr. bank. poprzez wyliczenie odsetek od kosztów kredytu;
5. naruszenie art. 75c pr. bank. poprzez uwzględnienie stanowisko powoda w sytuacji, gdy nie zostało wykazane, by wypowiedzenie umowy zostało poprzedzone przez bank wezwaniem do zapłaty, doręczonym stronie pozwanej w sposób umożliwiający zapoznanie się z treścią oświadczenia;
6. naruszenie art. 234 k.p.c. poprzez domniemanie doręczenia wezwania do zapłaty na podstawie wyciągu z książki nadawczej podczas gdy domniemania takiego nie przewidują przepisy prawa bankowego i z tego względu nie powinno mieć ono miejsca na gruncie niniejszej sprawy;
7. naruszenie art. 95 ust. 1a ustawy Prawo Bankowe poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że dowód z wyciągu z ksiąg bankowych jest dokumentem, któremu należy nadać walor wiarygodności pomimo, iż jest to dokument prywatny i nie wiąże się z nim domniemanie zgodności z prawdą oświadczeń w nim zawartych.
Mając na względzie powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania w obu instancjach, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wedle norm przepisanych.
Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Mając na względzie cały zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd Okręgowy przyjmuje za własne ustalenia Sądu Rejonowego, czyniąc je podstawą swojego orzeczenia.
Pozwana nie wykazała, by ocena dowodów w niniejszej sprawie była rażąco wadliwa, sprzeczna z dyrektywami wyrażonymi w art. 233 § 1 k.p.c. Odnosząc się w do zawartego w apelacji zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., wskazać trzeba, że zgodnie z treścią tego przepisu sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że kwestionowanie dokonanej przez sąd oceny dowodów nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, zadowalających dla apelującego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej oceny materiału dowodowego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Jeśli bowiem z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby nawet - i to w równym stopniu - na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brak jest logiki w wysnuwaniu wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza reguły logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (zob.m.in. wyrok SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906).
Za bezwzględnie konieczne uznaje się przy tym wskazanie przyczyn dyskwalifikujących ocenę przyjętą przez sąd, w szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszone zostały przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (tak SN m.in. w postanowieniach z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753, a także z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Zdaniem Sądu Okręgowego w żadnym razie nie można uznać, aby ocena dowodów dokonana w niniejszej sprawie przez Sąd pierwszej instancji wykraczała poza powyższe ramy.
W świetle powyższych założeń zarzuty podniesione w apelacji pozwanej muszą być uznane za bezpodstawne. Sąd Rejonowy w sposób wyczerpujący odniósł się bowiem do zarzutów dotyczących oceny dowodów w postaci kserokopii dokumentów, zaś apelacja ogranicza się do powtórzenia tez ferowanych w toku procesu. Taki sposób zakwestionowania oceny mocy i wiarygodności dowodów, dokonanej przez sąd na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. jest jednak nieskuteczny. Szczególnie, gdy pozwana nie powołała, a tym bardziej nie wykazała, żadnych faktów zaprzeczających wiarygodności tych dowodów i prawdziwości zawartych w nich twierdzeń. Co więcej, choć nadal feruje te same zarzuty, pozwana nie odniosła się w żaden sposób do przedłożonej przez stronę powodową historii rachunku kredytowego o nr (...) za okres od dnia 2021-04-16 do 2023-12-28 założonego tytułem pożyczki, z którego wynika, że na konto pozwanej została przelana przez powodowy Bank kwota 50.363,54 zł wynikająca z umowy o kredyt konsolidacyjny nr (...), uiszczenie przez pozwaną tytułem prowizji od udzielonego kredytu kwoty 2.552,85 zł, która odpowiada wysokości prowizji wynikającej z umowy o kredyt konsolidacyjny nr (...), czy potrącona została kwota 4.542 zł tytułem zapłaty składki ubezpieczenia. Nadto z historii rachunku bankowego wynika, że pozwana dokonywała spłaty rat kredytu. Ostatnia spłata raty kredytu miała miejsce 16 listopada 2023 r., tj. po wniesieniu przez pozwaną sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym wydanego przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny. Tym samym wbrew zarzutom pozwanej powód wykazał dokumentami bankowymi, iż kwestionowane przez pozwaną zobowiązanie zostało zawarte, a pozwana nie wyjaśniła (stosownie do poniesionych zarzutów w toku postępowania przed Sądem I Instancji jak i w postępowaniu odwoławczym) z jakich powodów spłacała zobowiązanie wynikające z umowy o kredyt konsolidacyjny nr (...), czy też w jaki sposób Bank wszedł w posiadanie danych pozwanej czy danych z których wynikało zadłużenie pozwanej w innych Bankach i instytucjach finansowych.
Wskazać należy, że stosownie do treści art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Z przedłożonych dowodów przez powoda wynika, że powoda i pozwaną łączyła umowa o kredyt konsolidacyjny nr (...) w wysokości 50.363,54 zł. Stosownie do przedłożonej przez powoda umowy kredyt został przeznaczony na :
1. potrzeby konsumpcyjne Kredytobiorcy w wysokości 1500.00 zł;
2. spłatę zobowiązań kredytowych Kredytobiorcy z tytułu:
a) umowy kredytu Kredyt niecelowy oraz studencki nr (...) na rachunek prowadzony w (...) Bank S.A. w wysokości (...) zł
b) umowy kredytu Karta kredytowa nr (...) na rachunek prowadzony w (...) Bank S.A. w wysokości (...)(
c) umowy kredytu Limit odnawialny nr (...) na rachunek prowadzony w (...) Bank (...) SA w wysokości (...) zł,
d) umowy kredytu Kredyt niecelowy oraz studencki nr (...) na rachunek prowadzony w (...) Bank (...) SA w wysokości (...) zł
e) umowy kredytu Kredyt na zakup towarów, usług i papierów wartościowych nr (...) na rachunek prowadzony w (...) Bank SA w wysokości (...) zł (słownie zł: jeden tysiąc pięćset osiemdziesiąt osiem złotych zero groszy)
3. zapłatę kosztów kredytu określonych poniżej:
a) prowizji za udzielenie kredytu w wysokości (...) zł z zastrzeżeniem § 2;
b) jednorazowej składki ubezpieczeniowej do przekazania (...) SA w wysokość) (...).00 zł z tytułu zawarcia przez Kredytobiorcę umowy ubezpieczenia dla kredytobiorców kredytów gotówkowych udzielanych przez (...) Bank SA - pakiet (...), utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych numer: (...);
Z treści umowy wynika, że całkowita kwota zadłużenia z tytułu zaciągniętych pożyczek/kredytów wobec banków oraz innych podmiotów niebędących bankami wynosiła (...) zł.
Powód przedstawił też dyspozycję uruchomienia kredytu stanowiący załącznik do umowy o kredyt konsolidacyjny nr (...) z którego wynika, iż pozwana prosi o uruchomienie kredytu na podstawie umowy nr (...) w kwocie 50.363,54 zł w formie:
przelewu w kwocie (...) zł na rachunek nr (...) w Banku (...) SA
spłaty zobowiązań kredytowych z tytułu:
a) umowy Kredyt niecelowy oraz studencki nr (...) na rachunek nr (...) w banku (...) S.A. w wysokości (...)zł;
b) umowy Karta kredytowa nr (...) na rachunek nr (...) w banku (...) S.A. w wysokości (...) zł;
c) umowy Limit odnawialny nr (...) na rachunek nr (...) w banku (...) SA w wysokości (...) zł;
d) umowy Kredyt niecelowy oraz studencki nr (...) na rachunek nr (...) w banku (...) SA w wysokości (...) zł;
e) umowy Kredyt na zakup towarów, usług i papierów wartościowych nr (...) na rachunek nr (...) w banku (...) SA w wysokości (...) zł;
Dodatkowo zleciła dokonanie z rachunku kredytu:
przelewu jednorazowej składki ubezpieczeniowej dla (...) SA w wysokości (...)zł, z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia dla kredytobiorców kredytów gotówkowych udzielanych przez (...) Bank SA - pakiet (...), utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych dla (...) SA;
przelewu z tytułu prowizji od udzielonego kredytu w kwocie (...) zł na rachunek kredytowy (k. 89).
Stosownie zaś do przedłożonego przez stronę powodową formularza informacyjnego dotyczącego kredytu konsolidacyjnego w kwocie 43.268,69 zł (która to kwota nie obejmowała kredytowanych przez Bank kosztów) kredyt miał zostać wypłacony w kwocie 1500 zł na rachunek wskazany przez kredytobiorcę oraz przelewów w łącznej kwocie 41.768,69 na rachunki wskazane przez kredytobiorcę w związku ze spłatą zobowiązań kredytowych oraz przelewu w kwocie 2.552,85 zł tyt. prowizji oraz przelewu w kwocie 4.542 zł tytułem jednorazowej składki ubezpieczeniowej (k. 92-94v).
Powód przedłożył także prognozowany harmonogram spłaty kredytu stanowiącego załącznik do umowy o kredyt konsolidacyjny nr (...) (k. 90-91v).
Każdy z tych dokumentów opatrzony był własnoręcznym podpisem pozwanej, czego pozwana nie kwestionowała. Zaoferowane zatem przez powoda dokumenty, w postaci uwierzytelnionych odpisów umowy kredytu konsolidacyjnego wraz z załącznikami podpisane własnoręcznym podpisem pozwanej potwierdzały zawarcie przez pozwaną z (...) Bankiem S.A. umowy w dniu 15 kwietnia 2021 r.
W świetle ww. dokumentacji niewątpliwie powód wykazał, że strony zawarły przedmiotową umowę kredytu konsolidacyjnego nr (...), na mocy której uregulowane zostały inne zobowiązania kredytowe pozwanej oraz uiszczone zostały kwoty np. tyt. prowizji.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 232 k.p.c., to wskazać należy, że skoro pozwana nie kwestionowała, że spłacała wynikające z umowy zobowiązanie, na powodzie spoczywał obowiązek wykazania, że skutecznie wypowiedział umowę oraz tego, w jaki sposób wyliczył dochodzoną należność. Podkreślić należy, że ewidencjonowaniu przez Bank zdarzeń gospodarczych na podstawie dowodów księgowych, którymi są dokumenty wymienione w art. 21 ustawy o rachunkowości, w tym: zewnętrzne własne – przekazane w oryginale kontrahentowi; zewnętrzne obce – otrzymane od kontrahentów; wewnętrzne – dotyczące operacji wewnątrz jednostki, służą księgi banku.
Wątpliwości Sądu Okręgowego nie budziła też wysokość zadłużenia pozwanej wynikająca z wyciągu z ksiąg bankowych z dnia 28 grudnia 2023 r. Powołany dokument spełnia wymogi co najmniej dokumentu prywatnego (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 lutego 2014 roku, I ACa 290/13, LEX nr 1451726). Nie budzi też wątpliwości, że wyciąg bankowy nie może być uznany za dokument urzędowy, jednakże może co do zasady stanowić podstawę ustaleń faktycznych. W oparciu o wskazany dokument powód wykazał wysokość i strukturę przedmiotowego roszczenia ze wskazaniem na kwotę wymagalnego kapitału, odsetek umownych, odsetek umownych za opóźnienie oraz opłat. Pozwana w żaden sposób nie zakwestionowała merytorycznej wartości wyciągu.
Pozwana nie wskazała, ewentualnie jakich dokumentów zabrakło w zebranym materiale dowodowym, nie określiła również zakresu informacji, które nie zostały ujawnione przez powoda. Należy wskazać, że w świetle art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, co oznacza, że dla skutecznego zgłoszenia wniosku dowodowego w procesie cywilnym niezbędne jest wskazanie faktu, który miałby zostać wykazany za jego pomocą. Postępowanie dowodowe nie służy zaś poszukiwaniu dopiero w toku procesu faktów, z których strona mogłaby wywieść twierdzenia uzasadniające jej żądania. Należy podkreślić, że samo zaprzeczanie legalności dowodu z kopii dokumentu oraz kwestionowanie twierdzeń powoda popartych przedstawionymi wyliczeniami, nie mogło w tym okolicznościach obalić przedstawionej przez powoda podstawy faktycznej jego żądań.
Za chybiony należało uznać zarzut pozwanej braku umocowania osoby do zawarcia przedmiotowej umowy w imieniu banku. Stosownie do art. 97 § 2 k.c. osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Umowy kredytu zawierane w oddziałach banków korzystają z ochrony wynikającej z art. 97 k.c. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lutego 2024 r., II CSKP 1105/23 wskazał, że udzielanie kredytów należy do czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa, toteż klient może działać w zaufaniu do tego, że umowa zawierana z osobą czynną w takim lokalu będzie wiązała bank. Co więcej, zmieniające się potrzeby obrotu, w tym upowszechnienie się umów zawieranych na odległość, powoduje, że unormowanie to rozumiane szeroko, z uwzględnieniem jego funkcji, jaką jest zapewnienie bezpieczeństwa obrotu, i z położeniem nacisku na to, że to "osoba czynna" ma mieć związek z lokalem przedsiębiorstwa, a sama czynność może zostać dokonana poza lokalem. Tym samym brak było podstaw do kwestionowania pełnomocnictwa osoby, która zawarła w imieniu banku umowę z pozwaną.
Zarzut pozwanej, iż powód nie wywiązał się z procedury wynikającej z art. 75 c Prawa bankowego jest chybiony.
Niewątpliwie w świetle złożonej dokumentacji powód w dniu 27 września 2023 r. skierował do pozwanej pismo stanowiące ostateczne wezwanie do zapłaty kwoty (...) zł z umowy nr (...). Wezwanie to zostało skutecznie doręczone w dniu 3 października 2023 r. Przy tym zawierało informację o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zaległości (k. 32-34).
Pismem z dnia 6 listopada 2023 r. powód skierował do powódki wypowiedzenie umowy wraz z wezwaniem do pilnej spłaty zaległości w terminie. Z pisma wynikało, że zadłużenie na dzień wypowiedzenia umowy wynosi 2.941,71 zł. Okres wypowiedzenia wynosił 30 dni od doręczenia tego pisma. Z potwierdzenia odbioru zaś wynikało, że wypowiedzenie zostało skutecznie doręczone w dniu 10 listopada 20233 roku (k. 37-37v).
Z pisma stanowiącego wezwanie do zapłaty wynika jego numer R (00) (...) (k. 32), który odpowiada numerowi przesyłki doręczonej w dniu 3 października 2023 (k. 34), zaś wypowiedzenie umowy o numerze R (00) (...) odpowiada potwierdzeniu odbioru przesyłki w dniu 10 listopada 2023 r. (k. 37-37v). Tym samym zarzuty pozwanej na okoliczność braku wymagalności roszczenia, są nieskuteczne.
Odnosząc się zaś do podniesionych w apelacji zarzutów dotyczących naruszenia art. 75 c Prawa bankowego, to wskazać należy, iż naruszenie ww. przepisu nie skutkuje nieważnością wypowiedzenia, albowiem przepisy prawa nie przewidują takiej sankcji (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 18.08.2021r., I CSKP 92/21). Niezachowanie procedury przewidzianej tym przepisem czyni wypowiedzenie bezskutecznym. Jednakże taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Reasumując, Sąd Okręgowy uznał, iż powód wykazał swoje roszczenie co do zasady i co do wysokości, a w przedmiotowej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw, aby pozwana mogła zwolnić się od odpowiedzialności za swoje zadłużenie wobec Banku
Zdaniem Sądu Okręgowego niezasadny był też zarzut pozwanej dotyczący naruszenia prawa materialnego m.in. art. 385 1 k.c. Przepis art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c. nie dopuszcza możliwości uznania za klauzulę niedozwoloną postanowień określających główne świadczenia stron, w tym ceny i wynagrodzenia, gdy zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z zasadą transparentności i przy poszanowaniu zasady autonomii woli stron, należy uznać, że reguły ochrony interesów konsumenta powinny ustąpić wobec jednoznacznie określonego zamiaru stron, co do ukształtowania tych podstawowych elementów zobowiązania. Ograniczenie zakresu zastosowania tej przesłanki negatywnej odpowiada przekonaniu, że każdy podmiot zawierający umowę, także konsument, powinien mieć świadomość wiążącego charakteru takiej przedmiotowo istotnej klauzuli nawet, wtedy, gdy ta jest dla niego rażąco niekorzystna, jeżeli brak wątpliwości, co do skutku prawnego zamierzonego przez strony.
W niniejszej sprawie, pożyczkodawca w sposób czytelny i zrozumiały zawarł w umowie nie tylko sam obowiązek uiszczenia tych należności, ale również wprost, na stronie nr 4/11 umowy z dnia 15 kwietnia 2021 r. wypunktował dane dotyczące pożyczki. Precyzyjnie określono wszelkie koszty kredytu (k. 27v).
W umowie kredytu pozwana zobowiązała się do zapłaty całkowitej kwoty kredytu tj. 50.363, 54 zł wraz z należnymi odsetkami umownymi w 120 równych ratach kapitałowo-odsetkowych. Przy tym całkowita kwota pożyczki stanowiła kwotę 50.363 zł, prowizja za udzielenie kredytu wynosiła kwotę 2.552,85 zł, a jednorazowa składka ubezpieczeniowa do przekazania (...) wynosiła 4.542 zł z tytułu zawarcia przez kredytobiorcę umowy ubezpieczenia. Pozwana w umowie zobowiązała się spłacić kwotę kredytu w wysokości 50.363,54 zł wraz z należnymi odsetkami umownymi w 120 równych ratach kapitałowo-odsetkowych płatnych nie później niż do 15 dnia każdego miesiąca. Nie można wobec takiej treści umowy twierdzić, że nie była ona uzgodniona indywidualnie z pozwaną, jako konsumentem. Dopuszczalność zastrzeżenia takich należności w umowie kredytu konsumenckiego wynika z przewidzianej w art. 353 1 k.c. zasady swobody umów i nie można z góry wyłączyć prawa stron do zamieszczenia tego rodzaju postanowień. Istotne jest, aby opłata wraz z prowizją nie powodowała nadmiernego obciążenia konsumenta pozaodsetkowymi kosztami zawarcia umowy, nieznajdującego uzasadnienia w wydatkach poniesionych w związku z przygotowaniem tej umowy i jej realizacji oraz w pokryciu szacowanego nakładu pracy wynikającego z oceny ryzyka niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez kredytobiorcę i konieczności dochodzenia roszczeń na drodze sądowej i egzekucyjnej, które nie mogą być rekompensowane wyłącznie zastrzeżeniem odsetek za opóźnienie. W konsekwencji, Sąd każdorazowo w danym przypadku powinien ustalić, czy prowizja nie została zastrzeżona w nadmiernej wysokości - z jednej strony nieproporcjonalnie do rozmiaru korzyści, jakie uzyskuje konsument z tytułu zawarcia umowy, a z drugiej, powodując niczym nieuzasadnione przysporzenie po stronie instytucji kredytowej. Oceny tej nie można dokonywać w oderwaniu od przepisów obowiązującej od dnia 11 marca 2016 r. zmiany w ustawie o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2018 r. poz. 993 t.j., w dalszej części uzasadnienia u.k.k.). Postanowienia umowy należało odnieść do tej regulacji.
Powołane przepisy w art. 36a wprowadziły limit wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu zarówno w odniesieniu do określonego okresu spłaty kredytu (ust. 1), jak i limit maksymalnych kosztów całości umowy o kredyt konsumencki (ust.2). Maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru wskazanego w ust. 1. Zgodnie z ust. 2 w/w przepisu pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu. Niewątpliwie pozaodsetkowe koszty spornego kredytu nie przekraczają limitu określonego ust. 2 art. 36 w/w ustawy. Nie doszło zatem do naruszenia art. 385 1 k.c. w zw. z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim.
Konkludując należy zatem wskazać, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, trafnie ocenił zebrane dowody oraz ustalił na ich podstawie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sporu, a następnie ocenił ich znaczenie w świetle przepisów prawa materialnego. Zarzuty apelacji okazały się chybione, co przesądza o jej oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. oraz rozstrzygnięciu o kosztach postępowania apelacyjnego stosownie do jego wyniku, na zasadzie art. 98 § 1 1 i 3 k.p.c.