Wyrok z 9 września 2025, sygn. III C 239/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (13)
Sygn. akt III C 239/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 września 2025 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Tomasz Niewiadomski
Protokolant: sekretarz sądowy Przemysław Duran
po rozpoznaniu 4 września 2025 roku w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa M. M.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. (KRS: (...)) oraz (...) Zakładowi Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. (KRS: (...))
z udziałem Rzecznika Praw Pacjenta
o zapłatę
połączonej do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą z powództwa M. M. i G. A.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. (KRS: (...)) oraz (...) Zakładowi Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. (KRS: (...))
o zapłatę (sygn. akt III C 273/23)
I. w sprawie z powództwa M. M.
1. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki M. M. kwotę 300 000 (trzysta tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 października 2022 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
2. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki M. M. kwotę 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 października 2022 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
3. zastrzega pozwanemu (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. prawo do powołania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie jego odpowiedzialności do kwoty 741 570 (siedemset czterdzieści jeden tysięcy pięćset siedemdziesiąt) złotych;
4. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
5. koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie znosi;
6. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie od pozwanych: (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. kwoty po 8 750 (osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt) złotych od każdego z nich tytułem zwrotu części nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu;
7. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie od powódki M. M. kwotę 1247,74 zł (tysiąc dwieście czterdzieści siedem złotych i siedemdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa;
8. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie od pozwanych: (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. kwoty po 343,47 zł (trzysta czterdzieści trzy złote i czterdzieści siedem groszy) od każdego z nich tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa;
9. w pozostałym zakresie nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa;
II. w sprawie z powództwa M. M. i G. A. (poprzednia sygn. III C 273/23)
1. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki M. M. kwotę 250 000 (dwieście pięćdziesiąt tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
2. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki M. M. kwotę 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
3. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki M. M. kwotę 19 914,02 zł (dziewiętnaście tysięcy dziewięćset czternaście złotych i dwa grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
4. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki G. A. kwotę 150 000 (sto pięćdziesiąt tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 października 2023 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
5. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. rzecz powódki G. A. kwotę 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 października 2023 roku do dnia zapłaty z tym, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;
6. zastrzega pozwanemu (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. prawo do powołania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie jego odpowiedzialności do kwoty 741 570 (siedemset czterdzieści jeden tysięcy pięćset siedemdziesiąt) złotych;
7. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
8. koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie znosi;
9. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie od pozwanych: (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. kwoty po 12 299 (dwanaście tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt dziewięć) złotych od każdego z nich tytułem zwrotu części nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu;
10. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie od pozwanych: (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. kwoty po 456,90 zł (czterysta pięćdziesiąt sześć złotych i dziewięćdziesiąt groszy) od każdego z nich tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa;
11. w pozostałym zakresie nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.
Sędzia Tomasz Niewiadomski
Sygn. akt III C 239/25
UZASADNIENIE
wyroku z 9 września 2025 roku
Pozwem który wpłynął do tut. Sądu w dniu 5 października 2022 roku ( data prezentaty k. 2), powód K. M. wniósł o zasądzenie solidarnie in solidum od pozwanych: (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł., kwot: 1 500 000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz 250 000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie jego praw pacjenta wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanych na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kwoty 17 złotych tytułem zwrotu równowartości uiszczonej opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w marcu 2018 roku zgłosił się do (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł., gdzie miał pobierany wycinek znamienia ze skóry głowy. Wykonane następnie badanie histopatologiczne tego wycinka z 26 marca 2018 roku wskazywało, że powód jest chory na nowotwór skóry, tj. czerniaka. Powodowi nie przekazano jednak wyniku tego badania, lecz aż do 23 września 2022 roku znajdował się on w dyspozycji pracowników (...) ZOZ w Ł..
Po upływie niemal 4 lat, tj. 1 kwietnia 2022 roku, K. M. zgłosił się do szpitalnego oddziału ratunkowego (...) Szpitala (...) w S. z objawami bólowymi w okolicy lędźwiowej po prawej stronie. W efekcie przeprowadzonych badań zdiagnozowano u niego kamicę moczowodu, wobec czego wykonano zabieg (...) (ureteroskopia z litotrypsją kamienia w moczowodzie), usuwając całkowicie złóg. Po zakończeniu leczenia w dniu 5 kwietnia 2022 roku został on wypisany do domu. Następnie w dniu 25 sierpnia 2022 roku powód zgłosił się na konsultację do specjalisty kardiologa gdzie wskazał, że od dłuższego czasu łatwiej się męczy, skarży się na szybkie bicie serca, ponadto od dwóch dni odczuwa ból w lewej połowie klatki piersiowej. Powodowi wykonano badanie – tzw. echo serca, które nie ujawniło jednak istotnych nieprawidłowości. Po kolejnych czterech dniach, tj. 29 sierpnia 2022 roku, powód został przyjęty na Oddział Wewnętrzno-Kardiologiczny (...) ZOZ w Ł.. Stamtąd 4 września 2022 roku został przeniesiony na Oddział Obserwacyjno-Zakaźny, gdzie przebywał przez okres 5 dni, tj. do dnia 9 września 2022 roku. Początkowo u K. M. zdiagnozowano ciężką niedokrwistość, jednak pomimo szeroko wykonanej diagnostyki, poza stwierdzoną w gastroskopii nadżerką okolicy odźwiernika - nie ustalono jej przyczyny. Po przeniesieniu go na Oddział Obserwacyjno-Zakaźny zgłaszał on pojawienie się nowym znamion barwnikowych na skórze głowy i prawego ramienia, jak również tworzące się zmiany guzowate powłok brzusznych. W wykonanym badaniu tomografii komputerowej klatki piersiowej i jamy brzusznej stwierdzono liczne, rozsiane, różnej wielkości, nieregularne, słabo odgraniczone zmiany guzkowe w obrębie tkanki tłuszczowej. W dniach od 16 do 22 września 2022 roku K. M. był hospitalizowany na Oddziale (...) Klinicznej (...) Szpitala (...) w B., gdzie został skierowany w trybie pilnym z powodu anemii, licznych guzów skóry i tkanki podskórnej podejrzewanych o zmiany nowotworowe. Na podstawie wykonanych badań, w tym badania pobranego jeszcze dnia 13 września 2022 roku wycinka skórnego, u powoda stwierdzono przerzuty czerniaka i skierowano go do dalszego leczenia w (...) Instytucie (...) - Poradni Chirurgii (...). K. M. mając na uwadze postawioną diagnozę czerniaka w dniu 23 września 2022 roku zgłosił się do (...) ZOZ w Ł.. Dopiero wtedy został mu wydany wynik histopatologiczny z dnia 26 marca 2018 roku, który już 4 lata wcześniej wskazywał na obecność czerniaka.
Powód podkreślił, że wskutek zaniechań pracowników (...) ZOZ w Ł., polegających na braku powiadomienia go wyniku powyższego badania histopatologicznego, doszło do popełnienia czynu niedozwolonego i rażącego naruszenia jego praw pacjenta – w tym zwłaszcza prawa do informacji o stanie zdrowia. Skutkowało to tym, że rozwinęła się u niego śmiertelnie niebezpieczna choroba nowotworowa. Gdyby wynik przekazano mu w odpowiednim terminie, tj. w marcu 2018 toku, możliwe byłoby wdrożenie odpowiedniego leczenia które zapewne skutkowałoby pokonaniem choroby oraz możliwością powrotu do pełni zdrowia.
Następnie przedstawiono szereg przepisów prawa które miały zostać naruszone w powyższej sytuacji – w tym zwłaszcza art. 9 ustawy o prawach pacjenta, art. 31 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz art. 32a – 32b ustawy o świadczących zdrowotnych finansowych ze środków publicznych oraz podstawy prawne odpowiedzialności pozwanych, tj. art. 430 kc. Szczegółowo wskazano także na niezwykle negatywne konsekwencje zaniechania przekazania ww. wyniku badania dla zdrowia, życia, kondycji psychofizycznej powoda oraz jego sytuacji rodzinnej i osobistej, które powinny rzutować na wysokość należnego mu zadośćuczynienia ( pozew k. 2-10). Sprawa została zarejestrowana początkowo pod sygn. IV C 291/23, a następnie była prowadzona pod sygn. III C 239/25.
(...) Zakład Opieki Zdrowotnej w Ł. w odpowiedzi na pozew z 23 listopada 2022 roku ( data nadania przesyłki poleconej k. 138) wniósł o oddalenie powództwa w całości jako nieuzasadnionego oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty - zgodnie z art. 98 § 1 1 kpc.
Pozwany przyznał fakt wykonania w pozwanym szpitalu w dniu 2 marca 2018 roku zabiegu usunięcia zmiany skórnej u powoda, udzielając mu świadczeń zdrowotnych opisanych w indywidualnej dokumentacji medycznej. Pozwany zaprzeczył jednak aby popełniono czyn niedozwolony polegający na niepoinformowaniu powoda o wyniku badania histopatologicznego wskazującego na rozpoznania nowotworu złośliwego – czerniaka oraz na zaniechaniu dalszej diagnostyki i leczenia powoda. Pozwany zaprzeczył również jakoby lekarz wykonujący zabieg u powoda w dniu 2 marca 2018 roku bądź asystująca mu pielęgniarka uzgadniali indywidualnie z powodem, iż o wyniku badania histopatologicznego powiadomią go z własnej inicjatywy, lub też, że powiadomią go wyłącznie o wyniku nieprawidłowym. Zdaniem (...) ZOZ w Ł. K. M. został poinformowany, iż pobrany w trakcie porady zabiegowej materiał został skierowany do badania histopatologicznego, a jego wynik należy odebrać za ok. 4 tygodnie w poradni. Pozwany podniósł, iż zgodnie z przyjętą praktyką odbiór wyniku odbywa się w poradni. Po zgłoszeniu się po wynik pacjent zostałby poinformowany o stwierdzonej diagnozie przez lekarza i ewentualnej konieczności podjęcia dalszego leczenia - w tym onkologicznego. Ponadto w ocenie pozwanego każdy podejrzany lub pilny wynik badania z uwagi na wykrycie nowotworu skutkuje dodatkowym powiadomieniem telefonicznym pacjenta o konieczności zgłoszenia się do lekarza po odbiór wyniku, jeśli pacjent zaniechał odbioru wyniku w wyznaczonym terminie. W tym przypadku, pomimo pouczenia pacjenta i próby powiadomienia telefonicznie - K. M. nie zgłosił się po odbiór wyniku oraz nie zgłosił się również na zdjęcie szwów, a personel (...) ZOZ w Ł. całkowicie utracił kontakt z pacjentem ( odpowiedź na pozew (...) ZOZ w Ł. k. 129-133).
Pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew z 24 listopada 2022 roku ( data nadania przesyłki poleconej k. 146) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów procesu - w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Pozwany zakwestionował powództwo – zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Potwierdził jednak, że obejmował ochroną ubezpieczeniową w zakresie odpowiedzialności cywilnej pozwanego (...) ZOZ w Ł.. Pozwany (...) S.A. podniósł, iż zgodnie z warunkami obowiązkowego ubezpieczenia OC suma gwarancyjna na jedno zdarzenie ograniczona jest kwotą 100 000 euro, natomiast w dacie zawierania umowy stanowiła ona równowartość 441 570 złotych. Pozwany wskazał, iż ochroną ubezpieczeniową objęta jest określona w umowie ubezpieczenia działalność, polegająca na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w przypadku zaistnienia zdarzeń, w następstwie których ubezpieczony zobowiązany jest do naprawienia szkody na osobie.
Pozwany zakwestionował istnienie odpowiedzialności sprawczej ubezpieczonego, gdyż w jego ocenie nie zostały wykazane jej przesłanki przez stronę powodową. (...) S.A. wskazał, iż każdy pacjent, któremu wycina się jakiekolwiek zmiany przesyłane następnie do badania histopatologicznego, informowany jest rutynowo o bezwzględnym obowiązku osobistego odebrania wyniku badania we wskazanym przez operującego lekarza terminie. Tak też się stało w przypadku powoda. Próbowali się z nim następnie skontaktować pracownicy placówki, co było jednak bezskuteczne. Tym samym brak zainteresowania powoda wynikiem wykonanych u niego badań przez okres 4 lat nie może obciążać placówki medycznej. Z powyższych względów (...) S.A. odmówił przyjęcia odpowiedzialności za zachowanie personelu (...) ZOZ w Ł.. Niezależnie od tego wskazał, że kwoty zadośćuczynienia dochodzone przez powoda są rażąco wygórowane. Zakwestionował też datę naliczania odsetek wskazaną przez powoda ( odpowiedź na pozew pozwanego (...) S.A. k. 135-141v).
Pismem z 2 stycznia 2023 roku ( data nadania przesyłki poleconej k. 165) powód dokonał rozszerzenia powództwa w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanych solidarnie in solidum na jego rzecz począwszy od dnia 1 października 2022 roku, renty na zwiększone potrzeby w kwocie 10 000 miesięcznie, płatnej na rachunek bankowy powoda do 5 – ego dnia każdego miesiąca, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności którejkolwiek z rat. W uzasadnieniu rozszerzenia powództwa K. M. wskazał, iż na skutek trwającego ponad 4 lata opóźnienia we wdrożeniu leczenia choroby nowotworowej, jego stan zdrowia istotnie się pogorszył tak, że od dnia 23 września 2022 roku istotnie zwiększyły się jego potrzeby. W pierwszej kolejności podniósł, iż wymaga on opieki i pomocy osoby trzeciej. Pomoc ta obejmuje asystowanie mu w dojazdach na wizyty lekarskie, gdyż nie jest w stanie samodzielnie bezpiecznie prowadzić pojazdu oraz w przygotowywaniu posiłków, czynnościach higienicznych. Niezbędna asysta jest powodowi potrzebna także w kontekście organizacji leczenia oraz poszukiwaniu specjalistów czy placówek medycznych, w których mógłby się on leczyć. Powód podniósł, iż po uzyskaniu spóźnionej o ponad 4 lata diagnozy czerniaka, podjął intensywną diagnostykę oraz leczenie u lekarzy szeregu specjalności - nie tylko w okolicach miejsca swojego zamieszkania, ale także w innych placówkach na terenie całej Polski ( rozszerzenie powództwa k. 150-154).
K. M. zmarł w dniu 13 stycznia 2023 roku ( odpis skrócony aktu zgonu k. 168). W związku z tym postanowieniem z 9 lutego 2023 roku wobec śmierci powoda K. M., Sąd zawiesił postępowanie w sprawie z dniem 13 stycznia 2023 roku ( postanowienie o zawieszeniu postępowania k. 171).
W dniu 4 kwietnia 2023 roku Sąd podjął zawieszone postępowanie z udziałem następcy prawnego K. M. – jego żony M. M. jako spadkobiercy ustawowego oraz umorzył postępowanie w zakresie wniosku o zabezpieczenie powództwa oraz w zakresie roszczenia o rentę ( postanowienie z dnia 4 kwietnia 2023 roku k. 189).
Pismem z dnia 5 września 2023 roku ( data prezentaty), na zasadzie art. 55 pkt 2 ustawy z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tj. Dz. U. z 2024 roku, poz. 581 ze zm.) do sprawy w charakterze uczestnika postępowania wstąpił Rzecznik Praw Pacjenta, informując, iż jego udział w postępowaniu odbywa się na prawach udziału prokuratora ( pismo z dnia 5 września 2023 roku k. 421-426).
Pozwem który wpłynął do tut. Sądu w dniu 6 marca 2023 roku ( data prezentaty k. 3 akt o sygn. III C 273/23) powódki M. M., działająca w imieniu własnym oraz jako przedstawiciel ustawowy małoletniej G. A., domagały się zasądzenia in solidum od pozwanych: (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. oraz (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł., na rzecz:
1. M. M. następujących kwot:
a) 300 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek śmierci męża K. M., wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,
b) 100 000 złotych tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci męża K. M., wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,
c) 19 914,02 złotych – tytułem zwrotu kosztów pogrzebu męża wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,
d) 1 880 złotych miesięcznie – tytułem miesięcznej renty alimentacyjnej, płatnej począwszy od 01 lutego 2023 roku do rąk M. M. w terminie do 10 – go dnia każdego miesiąca kalendarzowego, wraz z odsetkami za opóźnienie płatności którejkolwiek z rat,
e) kosztów procesu - w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych;
2. na rzecz małoletniej G. A.:
a) 300 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek śmierci K. M., wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,
b) 100 000 złotych tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci K. M., wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,
c) 1 880 złotych miesięcznie – tytułem miesięcznej renty alimentacyjnej, płatnej począwszy od 01 lutego 2023 roku do rąk M. M. w terminie do 10 – go dnia każdego miesiąca kalendarzowego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatności którejkolwiek z rat.
W uzasadnieniu pozwu powódki podkreślały, że brak poinformowania K. M. o wyniku badań w 2018 roku uczynił terapię nieskuteczną i podważył sens prowadzenia później jakiejkolwiek diagnostyki i leczenia. Personel (...) ZOZ w Ł. całkowicie zignorował otrzymany wynik, w związku z którym nie tylko można było podjąć dalsze leczenie ogólne, ale niezbędny był także kolejny zabieg operacyjny. Rzecznik Praw Pacjenta potwierdził, że w toku leczenia K. M. w (...) ZOZ w Ł. w marcu 2018 roku doszło do naruszenia szeregu jego praw jako pacjenta - w tym prawa do informacji o stanie zdrowia, prawa do udzielenia zgody na wykonanie zabiegu pobrania wycinka skórnego z 2 marca 2018 roku oraz prawa do świadczeń zdrowotnych zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Powódki podniosły, iż K. M. był oddanym mężem i ojcem – powódka M. M. i K. M. od 2009 roku pozostawali w związku nieformalnym, a następnie w 2020 roku wzięli ślub. G. A. traktowała K. M. jak ojca. Na skutek śmierci K. M. powódki nie tylko przeżyły głęboką traumę, ale także dramatycznemu pogorszeniu uległa ich sytuacja majątkowa ( pozew k. 3 –381 akt o sygn. III C 273/23). Sprawa została zarejestrowana pod sygn. III C 273/23.
Pozwany (...) Zakład Opieki Zdrowotnej w Ł. w odpowiedzi na pozew z 11 sierpnia 2023 roku ( data prezentaty k. 579 akt III C 273/23) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódek na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Pozwany zakwestionował roszczenia strony powodowej zarówno co do zasady, jak i również co do wysokości, podnosząc jednocześnie zarzut przyczynienia się K. M. do szkody. Pozwany wskazał, iż K. M. zgłosił się po odbiór wyniku badania histopatologicznego dopiero w dniu 23 września 2022 roku, wobec czego należyta staranność w dbałości o własne zdrowie leży niewątpliwie również po stronie pacjenta. Zakończenie procesu leczenia w tym przypadku nie nasuwało większych problemów, bowiem K. M. zamieszkiwał w tej samej miejscowości, w której siedzibę ma pozwany. W ocenie pozwanego obowiązek prawidłowego poinformowania pacjenta w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne dla przebiegu leczenia i do wykazywania aktywności przez pacjenta, nie oznaczają bezwzględnego przerzucenia na podmiot leczniczy aktywności w procesie udzielania świadczeń zdrowotnych. Zatem jeśli pacjent uzyskał prawidłową i zrozumiałą informację co od rodzaju badania, znaczenia jego wyniku dla ewentualnej konieczności kontynuacji leczenia oraz o możliwym terminie w jakim wynik będzie do odbioru, nie ma podstaw do przyjęcia by na podmiocie leczniczym spoczywał dodatkowo obowiązek wykazywania aktywności w zakresie dalszych działań, jakie możliwe są do podjęcia przez samego pacjenta, tj. zgłoszenia się po odbiór ( odpowiedź na pozew k. 579-583 akt o sygn. III C 273/23).
Pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew także wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powódek na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Pozwany wskazał, iż zgodnie z wyjaśnieniami ubezpieczonej placówki medycznej, tj. (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł., K. M. nie kontaktował się z jej personelem w celu odebrania wyniku badania histopatologicznego. Brak zgłoszenia się K. M. do Poradni Chirurgicznej, w której w dniu 2 marca 2018 roku wycięto mu znamię barwnikowe z okolicy potylicznej po odbiór wyniku badania histopatologicznego, wynika z zachowania samego pacjenta. Tymczasem każdy pacjent, któremu wycina się jakąkolwiek zmianę przesyłaną do badania histopatologicznego, informowany jest rutynowo o bezwzględnym obowiązku osobistego odebrania wyniku badania we wskazanym przez operującego lekarza terminie. Pozwany podkreślił, iż z wyjaśnień szpitala wynika ponadto, że z pacjentem próbowali się skontaktować pracownicy ubezpieczonej placówki medycznej. Tym niemniej brak zainteresowania samego pacjenta wynikiem badań przez okres ponad 4 lat nie może obciążać placówki medycznej. Ponadto pozwany podniósł, że odpowiedzialność ubezpieczyciela ograniczona jest do kwoty 741 570 złotych oraz w jego ocenie brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniami ubezpieczonego a krzywdą powódek na skutek śmierci K. M. ( odpowiedź na pozew k. 595-600 akt o sygn. III C 273/23).
Postanowieniem z 3 września 2025 roku Sąd na podstawie art. 219 kpc postanowił połączyć sprawę o sygn. III C 273/23 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą o sygn. III C 239/25 i prowadzić ją dalej pod sygn. III C 239/25 ( postanowienie k. 742 akt o sygn. III C 273/23).
W dalszym toku procesu, w tym i przed zamknięciem rozprawy strony, podtrzymywały dotychczasowe stanowiska w sprawie ( protokół rozprawy z 4 września 2025 roku k. 683-685v).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny :
K. M. w dniu 2 marca 2018 roku został skierowany przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł. do poradni chirurgicznej celem oceny i ewentualnego usunięcia znamion barwnikowych skóry głowy w okolicach potylicy. Znamię to utrudniało mu strzyżenie włosów i powodowało krwawienie w przypadku obcinania włosów maszynką.
Tego samego dnia w Poradni Chirurgicznej (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł. lekarz L. D. wyciął K. M. to znamię oraz zaszył powstałą w ten sposób ranę. W zabiegu lekarzowi asystowała pielęgniarka – J. C.. Zabieg został wykonany bez pisemnej zgody pacjenta. Pobrany wycinek skóry wysłano do badań do laboratorium w (...) Zakładzie Opieki Zdrowotnej Zakład (...) s.c. z siedzibą w Z. ( zeznania K. M. k 115- 116v; zeznania L. D. k. 653v; zeznania J. C. k. 654; zeznania M. M. k. 683 - 685).
Następnie K. M. zgłosił się w dniu 20 marca 2018 roku w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł. w celu usunięcia szwów pozostałych po zabiegu. Szwy zostały usunięte bez żadnych problemów. Następnie rana zagoiła się prawidłowo ( zeznania K. M. k 115-116v; zeznania M. M. k. 683 - 685). W dniu 26 marca 2018 roku została wykonana ekspertyza histopatologiczna w (...)Zakładzie Opieki Zdrowotnej Zakład (...) s.c. z siedzibą w Z.. Na podstawie wyniku badania histopatologicznego rozpoznano u K. M. czerniaka, typ guzkowy, głębokość nacieku według kwalifikacji B. 3 mm ( ekspertyza histopatologiczna k. 60).
Przez kolejne 4 lata K. M. nie odczuwał istotnych dolegliwości zdrowotnych. Zmieniło się to dopiero w sierpniu 2022 roku. W okresie od 29 sierpnia 2022 roku do 4 września 2022 roku K. M. był hospitalizowany w (...) Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Ł. z powodu diagnostyki ciężkiej niedokrwistości. W ramach leczenia w Oddziale Obserwacyjno-Zakaźnym (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł. w okresie od 4 do 9 września 2022 roku rozpoznano u niego nowe znamiona barwnikowe na skórze głowy i ramienia prawego oraz tworzące się zmiany guzowate w tkance podskórnej powłok brzusznych. W badaniu tomografii komputerowej klatki piersiowej i jamy brzusznej zwrócono uwagę na zmiany o niejednoznacznym charakterze: liczne, rozsiane, różnej wielkości, nieregularne, słabo odgraniczone zmiany guzkowe w obrębie tkanki tłuszczowej śródpiersia, jamy brzusznej i miednicy oraz tkanki tłuszczowej podskórnej. Wobec tego K. M. został skierowany do dalszego leczenia ambulatoryjnego w poradni onkologicznej oraz hematologicznej. W poradni onkologicznej zespołu lekarzy specjalistów (...) w S., w związku z podejrzeniem zmian nowotworowych, pobrano od niego wycinek celem wykonania badania patomorfologicznego. Wynik badania zatwierdzonego w dniu 28 września 2022 roku potwierdziły, że obraz morfologiczny wraz z profilem (...) odpowiada przerzutowi czerniaka złośliwego. Dalsze leczenie K. M. kontynuował w (...) Instytucie (...) ( karta informacyjna k. 22-26, historia zdrowia i choroby k. 44-45, karta informacyjna z leczenia szpitalnego k. 46-51, skierowanie k. 53, historia zdrowia i choroby k. 57, wyniki morfologii krwi K. M. k. 58-59, ekspertyza histopatologiczna k. 60, zeznania K. M. k 115- 116v; zeznania M. M. k. 683 - 685).
Dalsze badania wykazały, iż K. M. cierpi z powodu licznych zmian ogniskowych w obu półkulach mózgu, zmiany rozrostowej w części dolnej lewego oczodołu i części górnej prawego oczodołu, kilku zmian w tkankach miękkich okolicy potylicznej, zmiany ogniskowej w 7 segmencie lewego płuca, licznych guzków podpłucowych w prawym płucu. K. M. od 28 grudnia 2022 roku do dnia 5 stycznia 2023 roku przebywał w (...) Szpitalu (...) w B. na Oddziale (...) Klinicznej gdzie stwierdzono,
iż cierpi z powodu wtórnego nowotworu złośliwego mózgu i opon mózgowych, czerniaka skóry w stadium rozsiewu. W dniu 8 stycznia 2023 roku K. M. został przewieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego z powodu napadu drgawek toniczno-klonicznych lewej kończyny dolnej i górnej oraz utraty kontaktu słownego. Od dnia 9 stycznia 2023 roku K. M. przebywał w szpitalnym oddziale ratunkowym z powodu napadu drgawek oraz pogorszenia kontaktu. K. M. od kilku miesięcy leczony był z powodu czerniaka złośliwego, jednak mimo podjętego leczenia zmarł on w dniu 13 stycznia 2023 roku (
odpis skrócony aktu zgonu k. 168, karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 218-223, karta informacyjna k. 224-228, 229-234, karta zgonu k. 235-236, wynik badania k. 262, zeznania M. M. 683 - 685, przesłuchanie K. M. na rozprawie w dniu 7 listopada 2022 roku k 115- 116v).
K. M. i M. M. pozostawali w nieformalnym, faktycznym związku od 2008 roku, a w dniu 25 stycznia 2020 roku zawarli związek małżeński. Wspólnie wychowywali córkę M. M. z poprzedniego związku - G. A.. K. M. od momentu, gdy G. A. ukończyła dwa lata, sprawował nad nią faktyczną pieczę i traktował jak własne dziecko. G. zwracała się do niego „tato” i darzyła go pełnym zaufaniem, nie utrzymując żadnych kontaktów ze swoim biologicznym ojcem.
K. M. wykonywał zawód kierowcy samochodów ciężarowych. Był osobą pracowitą i odpowiedzialną, utrzymywał żonę i jej córkę oraz ich wspólny dom, a rodzina stanowiła dla niego jedną z najważniejszych wartości. Dbał zarówno o sferę materialną, jak i emocjonalną ich wspólnego życia rodzinnego.
Po jego śmierci sytuacja życiowa i finansowa jego żony oraz przybranej córki uległa drastycznemu pogorszeniu. M. M. znalazła się w trudnym położeniu materialnym – aby utrzymać dom i spłacać kredyt hipoteczny, podejmuje się prac dorywczych - takich jak sprzątanie domów czy wykonywanie robótek ręcznych, natomiast w codziennych zakupach i opłatach za rachunki musi korzystać z pomocy osób obcych. Śmierć męża wpłynęła również na jej stan zdrowia – schudła ona 15 kilogramów, straciła wszystkie zęby, zachorowała na łuszczycę, a ponadto zmaga się ze stanami lękowymi, niskim poczuciem własnej wartości i uczuciem pustki emocjonalnej. Doszło także do dramatycznego pogorszenia się jej kondycji psychicznej. Utraciła ona radość życia, jej myśli ciągle wracają do śmierci męża i odczuwa, jakby „umarła razem z nim”. Jej jedynym celem jest obecnie spłata kredytu hipotecznego i zabezpieczenie przyszłości córki aby nie obciążyć jej długiem ( zeznania M. M. k. 683 - 685).
G. A. od najmłodszych lat traktowała K. M. jak ojca i zawsze czuła z jego strony pełne wsparcie oraz poczucie bezpieczeństwa. O jego chorobie nowotworowej dowiedziała się gdy uczęszczała do trzeciej klasy szkoły średniej. W tym okresie starała się wspierać ojczyma, nie pokazując mu swojego lęku i niepokoju. Po jego śmierci korzystała z pomocy psychologa, gdyż zmagała się z lękiem, trudnością w nawiązywaniu kontaktów i obawą przed pytaniami otoczenia. G. A. po śmierci K. M. podjęła sezonową pracę w wakacje, aby pomóc matce finansowo, jednak musiała ją przerwać z uwagi na naukę w klasie maturalnej. G. A. obecnie ma zaległości w nauce, gdyż ze względów finansowych nie może pozwolić sobie na korepetycje. K. M. zawsze wspierał ją w planach dotyczących przyszłości i pragnął, aby kontynuowała naukę - w szczególności na studiach weterynaryjnych, co wynikało z ich wspólnej pasji do zwierząt - a zwłaszcza do psów. Śmierć K. M. znacząco utrudniła realizację tych planów i pozostawiła w jej życiu poczucie braku i tęsknoty za ojczymem ( zeznania G. A. k. 685).
M. M. od dnia śmierci męża pozostaje w złym stanie psychicznym, przechodzi załamanie nerwowe, którego przyczyną jest zarówno sama utrata męża, jak i problemy związane z utrzymaniem domu oraz koniecznością spłaty kredytu hipotecznego. Jej stan zdrowia nie pozwala na podjęcie stałego zatrudnienia. Jest ona w stanie wykonywać jedynie prace dorywcze w ramach umów zlecenia, które nie zapewniają jej ani stabilności dochodów ani bezpieczeństwa finansowego. M. M. mimo dramatycznej diagnozy nowotworu złośliwego u męża, podejmowała wszelkie możliwe działania w celu ratowania jego życia i zdrowia. Korzystała z usług lekarzy prywatnych, organizowała liczne dojazdy do szpitali i klinik na terenie całej Polski, zbiórki w internecie, a także poszukiwała pomocy specjalistycznej za granicą. W tym celu podejmowała konsultacje medyczne w stosownych placówkach w Izraelu oraz w Japonii, licząc na możliwość wdrożenia skuteczniejszego leczenia. Działania te wymagały znacznego wysiłku organizacyjnego oraz finansowego, ale były wyrazem głębokiej miłości i troski o męża oraz determinacji, by zapewnić mu najlepszą możliwą opiekę medyczną ( zeznania K. M. k 115- 116v; odpis skrócony aktu małżeństwa k. 311-312; odpis skrócony aktu urodzenia k. 313; kopia protokołu rozprawy Sądu Rejonowego w Łukowie sygn. akt III Nsm 213/13 k. 314-319 akt sprawy III C 273/23, umowa kredytu hipotecznego k. 331-341 akt sprawy III C 273/23, oświadczenie powódki M. M. k. 287; zeznania M. M. k. 683 – 685; zeznania G. A. k. 685).
Sąd Rejonowy w Łukowie, I Wydział Cywilny, postanowieniem z 1 marca 2023 roku stwierdził, że spadek po K. M. nabyła żona M. M. oraz syn N. M. ( odpis postanowienia k. 187).
W trakcie wycinania znamiona u K. M., tj. w marcu 2018 roku, ochrony ubezpieczeniowej z zakresu odpowiedzialności cywilnej (...) Zakładowi Opieki Zdrowotnej z siedzibą w Ł. w ramach wykonywanej przez niego działalności leczniczej udzielał ubezpieczyciel – (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej 20 grudnia 2017 roku. Fakt objęcia tą ochroną potwierdzała polisa nr (...), w ramach której suma gwarancyjna na jedno zdarzenie wynosiła kwota 100 000 euro stanowiąca równowartość tej sumy w złotych. Kurs miał być przy tym ustalany przy zastosowaniu kursu średniego euro ogłoszonego przez NBP po raz pierwszy w roku, w którym umowa ubezpieczeniowa OC została zawarta. Zatem suma gwarancyjna wynikającą z polisy nr (...) wynosiła 741 570 złotych ( polisa OC k. 176-177).
* * * * * * *
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dowody z dokumentów złożonych do akt przez strony, zeznania świadków, stron, a także sporządzone w sprawie opinie biegłych. W odniesieniu do dokumentów, które zostały przedłożone w formie zwykłych kserokopii czy wydruków, strony nie zakwestionowały rzetelności ich sporządzenia, ani nie żądały złożenia przez stronę przeciwną ich oryginałów (zgodnie z art. 129 kpc). Podobnie i Sąd badając te dokumenty z urzędu, nie dopatrzył się w nich niczego, co uzasadniałoby powzięcie jakichkolwiek wątpliwości co do ich wiarygodności i mocy dowodowej, dlatego stanowiły podstawę dla poczynionych w sprawie ustaleń. Dotyczyło to w szczególności dołączonych do akt kopii dokumentacji medycznej.
W toku postępowania Sąd przesłuchał świadka L. D., który wskazał, iż nie pamięta pacjenta K. M. osobiście, jednak zna jego przypadek na podstawie dokumentacji medycznej. Świadek wyjaśnił, że dokonywał wycięcia zmian skórnych na głowie pacjenta w dniu 2 marca 2018 roku. Zaznaczył, że pacjenci są informowani o możliwości odbioru wyników najwcześniej po upływie miesiąca, niemniej nie pamięta, jak wyglądało to dokładnie w przypadku K. M.. Zeznania L. D. odnosiły się do ogólnych zasad i procedur obowiązujących w placówce, nie zaś do konkretnego postępowania wobec pacjenta K. M.. Ponadto świadek wskazał, że informacje dotyczące zaleceń były pacjentom przekazywane ustnie.
Świadek J. C. zeznała, iż asystowała przy zabiegu usunięcia zmiany skórnej u K. M.. Miała ona instruować pacjenta, jak postępować z raną po zabiegu oraz w jaki sposób zgłosić się na zdjęcie szwów i odbiór wyników. Przyznała jednak, że w okresie leczenia pacjenta nie obowiązywały w pozwanym szpitalu szczegółowe procedury dotyczące odbioru wyników – pacjent przychodził na wizytę, w trakcie której wyniki były mu udostępniane. Ponadto świadek podała, że w przypadku pacjenta z rozpoznanym nowotworem, zgodnie z ustaleniami lekarza prowadzącego, wyniki były przekazywane również telefonicznie. Świadek nie przypuszczała, aby w przypadku K. M. telefon nie został wykonany, jednak z uwagi na upływ czasu nie pamiętała, kto konkretnie kontaktował się z pacjentem. Przesłuchana została także świadek A. Z. która wskazała, że pracuje w pozwanym Szpitalu w Ł., w Poradni Chirurgicznej. Świadek nie pamiętała pacjenta K. M. i nie uczestniczyła przy odbieraniu próbki od pacjenta. Zeznała, że w tamtym czasie wyniki badań nie były przekazywane pacjentom w sposób bezpośredni, lecz jedynie odnotowywane w zeszycie, w którym potwierdzano, że dotarły do szpitala. Świadek wskazała, że jej obowiązkiem było przepisywanie wyników do zeszytu, natomiast w przypadku pacjentów z rozpoznanym nowotworem telefoniczne powiadamianie pacjenta odbywało się przez osobę, która wpisywała wyniki. Świadek nie pamiętała, czy w przypadku K. M. taki telefon był wykonywany. Wskazała również, że wówczas nie obowiązywała żadna odrębna procedura dotycząca przekazywania wyników pacjentom ( zeznania świadków L. D., J. C., A. Z. k. 414-416). W ocenie Sądu zeznania ww. świadków co do zasady były wiarygodne, ale z istotnym zastrzeżeniem dotyczącym rzekomego telefonicznego informowania K. M. o wyniku badania histopatologicznego z 26 marca 2018 roku.
W niniejszej sprawie zostały sporządzone opinie dwóch biegłych – z zakresu chirurgii onkologicznej – S. H. oraz z zakresu onkologii – E. Z.. Należy zaznaczyć, że obie wyżej wymienione opinie zostały wykonane w sposób profesjonalny i rzetelny, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, zaś przedstawione przez biegłych wnioski są jasne, logiczne i należycie uzasadnione. Opinie biegłych nie były kwestionowane przez strony postępowania, a w ocenie Sądu biegli wyczerpująco ustosunkowali się do okoliczności na jakie zostali powołani i w sposób przekonujący wykazali merytoryczną trafność swoich twierdzeń. Ponadto opinie ze sobą korespondują, korelują i są zgodne z pozostałym obdarzonym wiarą materiałem dowodowym. Opinie biegłych sądowych: S. H. i E. Z. zostały wykonane w sposób profesjonalny i rzetelny, dlatego stały się one podstawą ustaleń faktycznych w zakresie tez dowodowych, na okoliczność których zostały dopuszczone. Strony postępowania zasadniczo nie kwestionowały powyższych opinii.
Biegła onkolog E. Z. wyjaśniła, że K. M. miał początkowo pomyślne rokowania. Na dzień 26 marca 2018 roku czerniak złośliwy skóry u pacjenta był w niskim stopniu zaawansowania klinicznego, co dawało mu realne szanse na całkowite wyleczenie. Biegła wskazała, że brak podjęcia dalszej diagnostyki i leczenia czerniaka złośliwego w okresie od marca 2018 roku do września 2022 roku spowodował ponad czteroletnie opóźnienie w rozpoznaniu choroby nowotworowej, co miało niekorzystny wpływ na stan zdrowia pacjenta oraz możliwość wyleczenia. Opóźnienie to doprowadziło do rozsiewu choroby nowotworowej, którego następstwem jest śmierć chorego. Zdaniem biegłej - prawidłowe rozpoznanie czerniaka w marcu 2018 roku mogło uchronić pacjenta przed rozsiewem choroby, a tym samym znacząco poprawić rokowanie co do wyzdrowienia. Biegła podkreśliła, że w przypadku niskozaawansowanego czerniaka skóry – bez przerzutów do węzłów chłonnych i bez przerzutów odległych – rokowanie jest dobre, a w tej grupie chorych istnieje realna szansa całkowitego wyleczenia, przy szacowanym pięcioletnim przeżyciu na poziomie około 80–90%. W związku z tym, gdyby dalsza diagnostyka i leczenie zostały podjęte niezwłocznie w dniu 26 marca 2018 roku, pacjent miałby wysokie szanse uniknięcia rozwoju choroby nowotworowej prowadzącej do śmierci. Biegły z zakresu chirurgii onkologicznej S. H. wskazał dodatkowo, że w momencie usunięcia zmiany K. M. był już chory, jednak stadium choroby było wczesne co sprawiało, że prognoza leczenia pacjenta była bardzo korzystna.
Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na zeznaniach powodów, które w pełni korelowały z dowodami z dokumentów związanych ze stanem zdrowia K. M., przebiegiem jego leczenia, daty doręczenia mu wyniku badania oraz konsekwencji jego śmierci dla jego żony i G. A.. Zeznania powodów były logiczne i spójne, korespondowały także z dowodami z dokumentów oraz opiniami biegłych. W konsekwencji nie budziły one wątpliwości Sądu który uznał je za wiarygodne w całości ( zeznania K. M. k 115-116v; zeznania M. M. k. 683 – 685; zeznania G. A. k. 685).
Dodatkowo czyniąc ustalenia faktyczne Sąd uwzględnił zgodne twierdzenia stron w trybie art. 229 kpc oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie zaprzeczył w trybie art. 230 kpc. Było to szczególnie istotne uwzględniając fakt, iż w znacznym stopniu stan faktyczny rozpoznawanej sprawy był w zasadzie między stronami bezsporny – w szczególności w zakresie ostatecznej daty odbioru przez K. M. wyniku badania histopatologicznego z 26 marca 2018 roku.
Sąd Okręgowy zważył co następuje :
Podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie stanowił materiał procesowy (tzn. fakty i dowody) zebrany w toku postępowania, o czym przesądza treść art. 316 § 1 i art. 328 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz. U. z 2024 roku, poz. 1568 ze zm., powoływany dalej w skrócie jako kpc). Jednak zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1071, powoływany dalej w skrócie jako kc) oraz art. 232 kpc to strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Powyższe przepisy stanowią normatywną podstawę zasady kontradyktoryjności, zgodnie z którą ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania, do nich należy gromadzenie materiału i wreszcie to one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik ( vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76, str. 37).
Zatem w niniejszej sprawie to powódki były zobligowane do wykazania, iż zgodnie z przepisami prawa pozwani są zobowiązani do uiszczenia na ich rzecz kwot dochodzonych pozwami tytułem zadośćuczynienia, odszkodowania oraz renty. Jednak dokonując analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, iż powództwo w zakresie żądania zasądzenia zwrotu kosztów pogrzebu zasługiwało na uwzględnienie w całości, a w zakresie o zapłaty zadośćuczynienia odszkodowania zasługiwało na uwzględnienie w części. Powództwo podlegało natomiast oddaleniu w zakresie zasądzenia na rzecz powódek renty alimentacyjnej oraz częściowo roszczenia odsetkowego.
Zgodnie z art. 415 kc kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. W niniejszej sprawie powódka M. M. domagała się w pierwszej kolejności zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę której doznał jej zmarły mąż K. M. na skutek niepoinformowania go o wyniku badania histopatologicznego wskazującego na rozpoznanie nowotworu złośliwego – czerniaka oraz na zaniechaniu dalszej diagnostyki i leczenia K. M. w pozwanym szpitalu (...) ZOZ w Ł.. W drugiej kolejności domagała się zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie jego praw pacjenta na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tj. Dz. U z 2024 roku, poz. 581 ze zm.). W sprawie połączonej do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia (sygn. III C 273/23) powódki domagały się z kolei zasądzenia na ich rzecz zadośćuczynienia i renty z uwagi na śmierć K. M.. Zarówno żądanie zadośćuczynienia, jak i kolejne żądania pozwu, strona powodowa opierała przede wszystkim o odpowiedzialność deliktową, przesłankami której pozostają wina, szkoda oraz adekwatny związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy zawinionym działaniem lub zaniechaniem sprawy a szkodą.
W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, iż lekarz ma obowiązek poinformowania pacjenta o wynikach badań w sytuacji gdy wynik ten ujawnia stan wymagający niezwłocznych działań medycznych dla ratowania życia lub zdrowia. Nie chodzi więc o konieczność powiadamiania o każdym nieodebranym przez pacjenta wyniku, lecz o te wyniki, które mają szczególne znaczenie, jak np. badania cytologiczne ujawniające choroby nowotworowe. Zaniechanie reakcji na taki wynik należy ocenić jako naruszenie powinności i kwalifikować jako czyn niedozwolony w rozumieniu art. 415 kc, rodzący odpowiedzialność odszkodowawczą (podobnie uznał Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 31 stycznia 2019 roku, sygn. I ACa 283/18, Legalis nr 2252300). W realiach niniejszej sprawy wynik badania histopatologicznego K. M. wskazywał na proces nowotworowy już w marcu 2018 roku, a brak jego przekazania pacjentowi skutkował pozbawieniem go realnej szansy na podjęcie skutecznego leczenia i przedłużenie życia. Zaniechanie pracowników pozwanego (...) ZOZ w Ł. musi być zatem ocenione jako naruszenie podstawowych obowiązków wynikających z prawa i zasad należytej staranności, co uzasadnia przypisanie mu odpowiedzialności za szkodę.
Sąd wziął także pod uwagę opinię biegłego która w sposób jednoznaczny wykazała, że rokowania K. M. w momencie przeprowadzania badania histopatologicznego w marcu 2018 roku były pozytywne. Biegły sądowy z zakresu chirurgii onkologicznej podkreślił, że gdyby pacjent w odpowiednim czasie wdrożył leczenie, miałby szansę wynoszącą od 50 do 90% szans na bycie wolnym od uchwytnej wznowy lub rozsiewu czerniaka złośliwego w 2022 roku. Ta okoliczność dodatkowo potwierdza, że zaniechanie pozwanego (...) ZOZ w Ł. w przekazaniu wyników badań przyczyniło się w do pogorszenia stanu zdrowia K. M. i ostatecznie do jego śmierci, co stanowi istotny element związku przyczynowego uzasadniającego odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanych.
Nie uszedł uwadze Sąd fakt, że żaden przepis prawa wprost nie nakładał literalnie na pozwanego obowiązku wydania pacjentowi wyniku ww. badania. Okoliczność ta w pewnym zakresie ogranicza skalę naganności zachowania pracowników (...) ZOZ w Ł.. Nie oznacza to jednak, iż placówka była zwolniona z takiego obowiązku. W ocenie Sądu wynikał on jednak z ogólnych zasad porządku prawnego – w szczególności z konstytucyjnego prawa do ochrony życia (art. 38 Konstytucji RP) i prawa do ochrony zdrowia (art. 68 Konstytucji RP), a także z zasad współżycia społecznego oraz z realizowanych przez państwo programów ochrony zdrowia, takich jak np. (...) (Monitor Polski z 2018 roku, poz. 6).
Należy również podkreślić, że w dacie przeprowadzania ww. badania histopatologicznego, tj. w marcu 2018 roku, obowiązywały już przepisy art. 32a i 32b ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. Dz. U. z 2024 roku, poz. 146 ze zm.). Regulacje te weszły w życie 1 stycznia 2015 roku i nakładały na świadczeniodawców obowiązek zapewnienia odpowiedniej organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych dotyczących zwalczania chorób nowotworowych, w tym także w zakresie monitorowania wyników badań diagnostycznych oraz podejmowania działań umożliwiających pacjentowi skuteczne uzyskanie informacji o ich rezultatach. Zatem niezwłocznie po zwrocie wyniku ww. badania do (...) ZOZ w Ł. pod koniec marca lub na początku kwietnia 2018 roku powinna była zostać założona dla K. M. tzw. karta (...) (karta diagnostyki i leczenia onkologicznego) która ułatwiłaby mu prowadzenie skutecznego leczenia nowotworu w różnych placówkach medycznych na terenie Polski.
W ocenie Sądu po stronie pozwanego (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ł. wystąpiła niewątpliwe wina o charakterze organizacyjnym. Należało tak zorganizować pracę tej placówki aby zapewnić prawidłowy obieg informacji i monitorowanie wyników badań histopatologicznych pod kątem ewentualnych zmian nowotworowych. W realiach niniejszej sprawy niewątpliwie zabrakło należytej staranności w tym zakresie, co skutkowało brakiem reakcji na wynik badania o zasadniczym znaczeniu dla życia K. M.. W niniejszej sprawie dla Sądu niewątpliwa pozostawała sama okoliczność głębokiego poszkodowania i krzywdy powódek w wyniku niepoinformowania K. M. o wyniku badania jak również fakt odpowiedzialności za zdarzenie spoczywającej na pozwanym szpitalu na zasadzie wynikającej z dyspozycji art. 430 kc. W odniesieniu do winy należy wskazać, iż relacja pomiędzy personelem medycznym, który udzielał K. M. świadczeń zdrowotnych, a pozwanym szpitalem, spełniała kryteria relacji pomiędzy podwładnym a zwierzchnikiem w rozumieniu art. 430 kc. W takiej sytuacji dla przypisania odpowiedzialności pozwanemu nie jest konieczne wykazanie jego własnej winy, w tym wykazanie nieprawidłowej organizacji pracy. Odpowiada on za szkodę wyrządzoną przez podwładnych (personel medyczny) na zasadzie ryzyka, a przepis ten nie określa żadnych okoliczności egzoneracyjnych zwierzchnika. Tylko brak winy osoby, której powierzył wykonywanie czynności może zwolnić go z odpowiedzialności (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9 sierpnia 2016 roku, I ACa 169/16, Legalis nr 1509075). Pozwany szpital nie może się uwolnić od odpowiedzialności poprzez wykazane braku winy w wyborze czy też w nadzorze. Jedyna okoliczność egzoneracyjna stanowi brak winy podwładnego. Dlatego w sytuacji w której istnieje pomiędzy powierzającym wykonane czynności a podwładnym stosunek podporządkowania, a podwładny wyrządza szkodę w sposób zawiniony przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, odpowiedzialności na zasadzie ryzyka na podstawie art. 430 kc ponosi powierzający czynności – w tym wypadku pozwany (...) ZOZ w Ł.. Stopień niezależności i samodzielności, jaki posiada lekarz w związku z legitymowaniem się wysokimi kwalifikacjami i fachową wiedzą, nie wyklucza jego podległości służbowej. Tak jak i pozostały personel medyczny szpitala podlega on kierownictwu organizacyjnemu zatrudniającego go podmiotu, musi zatem kierować się wskazówkami w zakresie wykonywania obowiązków zawodowych i stosować się do ustalonych przez zakład opieki zdrowotnej reguł dotyczących w szczególności miejsca i czasu wykonywania pracy. Na personelu medycznym pozwanego szpitala spoczywał obowiązek dochowania należytej staranności i powszechnie obowiązujących reguł postępowania według aktualnie obowiązującej wiedzy medycznej.
Zgodnie z art. 361 § 1 kc zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Przepis ten odnosi się do jednej z koniecznych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, jaką jest związek przyczynowy. Wypowiedziano w nim zasadę adekwatnej przyczynowości. Możemy o nim mówić wówczas, gdy uznajemy prawną doniosłość tych skutków, które są dla badanego zdarzenia zwykłe (typowe, normalne), a odrzucamy takie, które oceniamy jako niezwykłe, nietypowe. W takiej sytuacji o adekwatnym związku przyczynowym będzie można mówić wtedy, gdy w ciągu zdarzeń jedno z nich jest warunkiem koniecznym (przyczyną) wystąpienia następnego, przy czym powiązania między poszczególnymi zdarzeniami mają charakter normalny, tzn. typowy, oczekiwany w zwykłej kolejności rzeczy, niebędący rezultatem wyjątkowego zbiegu okoliczności ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 15 marca 2018 roku, I ACa 947/17, Legalis nr 1768714). Zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż w następstwie zaniechania personelu (...) ZOZ w Ł. w zakresie przekazania wyniku ww. badania doszło do pogłębienia się choroby K. M., która ostatecznie doprowadziła do jego śmierci. Związek przyczynowy pomiędzy brakiem doręczenia K. M. wyniku badania a brakiem podjęcia przez niego leczenia onkologicznego w odpowiednim terminie jest oczywisty. Przez okres 4 lat od pobrania wycinka do badania nie odczuwał on żadnych dolegliwości bólowych. Gdyby jednak otrzymał ww. wynik badania to z pewnością podjąłby leczenie onkologiczne, które w świetle opinii biegłych – miało ogromne szanse na powodzenie. Istniała wtedy realna szansa na istotne przedłużenie życia powoda, a nawet na jego całkowite wyleczenie ( opinia biegłego sądowego k. 548-556).
Należy podkreślić, że K. M. podjął prawidłowe i odpowiedzialne działania w związku z zaobserwowaniem u siebie niepokojącego znamienia. Zgłosił się do lekarza rodzinnego, a następnie – zgodnie z jego zaleceniem – udał się do chirurga, który przeprowadził zabieg usunięcia zmiany. W tym zakresie zachowanie K. M. świadczy o jego trosce o własne zdrowie i gotowości do podjęcia leczenia.
Na wstępnym etapie leczenia K. M. po stronie pozwanego (...) ZOZ w Ł. nie można dopatrzyć się uchybień – pobrana tkanka została przekazana do badania histopatologicznego, co stanowiło postępowanie zgodne z zasadami wiedzy medycznej. Problem pojawił się dopiero na dalszym etapie, gdy wynik badania nie został w żaden sposób zakomunikowany pacjentowi ani jego rodzinie. To właśnie zaniechanie przekazania kluczowej informacji, a nie sama diagnostyka czy zabieg, stanowiło źródło odpowiedzialności pozwanego w niniejszej sprawie.
Sąd miał na względzie, że K. M. był zawodowym kierowcą i dlatego często wyjeżdżał poza granice Polski. W toku postępowania nie wykazano jednak, aby podejmowano jakiekolwiek próby kontaktu z pacjentem w celu przekazania wyniku badania – nie ustalono, czy wykonywano połączenia telefoniczne ani czy pacjent mógł nie odebrać z powodu pobytu poza krajem. Niezależnie od tych okoliczności, pozwany (...) ZOZ w Ł. powinien był podjąć działania z większym zaangażowaniem, uwzględniając specyfikę sytuacji pacjenta. W szczególności możliwe było przekazanie wyniku małżonce – M. M., która posiadała stosowne upoważnienie do dostępu do dokumentacji medycznej. W ostateczności wynik badania mógł zostać wysłany pocztą. Podjęcie takich działań mogłoby w istotny sposób odwrócić sytuację, umożliwiając K. M. podjęcie leczenia i w konsekwencji uchronić go przed negatywnymi skutkami choroby nowotworowej, w tym finalnie także przed śmiercią. Brak realizacji tych podstawowych działań wskazuje na zaniechanie ze strony pozwanego, które miało istotny wpływ na powstałą szkodę.
Tym samym pozwany (...) ZOZ w Ł., poza ogólnymi obowiązkami wynikającymi z Konstytucji RP oraz zasad współżycia społecznego, miał także wyraźny obowiązek ustawowy takiego zorganizowania swojej działalności, aby wynik badania histopatologicznego wykazującego chorobę nowotworową mógł zostać pacjentowi skutecznie przekazany. Brak realizacji tego obowiązku należy ocenić jako zawinione zaniechanie, które pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą poniesioną przez powódki.
W realiach niniejszej sprawy (...) ZOZ powinien był podjąć odpowiednie czynności organizacyjne, umożliwiające pacjentowi lub jego najbliższym zapoznanie się z wynikiem badania. W szczególności możliwe było poinformowanie żony pacjenta o wyniku bądź przesłanie go pocztą. Zaniedbanie tych podstawowych obowiązków doprowadziło do sytuacji, w której pacjent został pozbawiony realnej szansy na podjęcie skutecznego leczenia. Wyniki badań histopatologicznych, które ujawniają choroby nowotworowe, mają szczególny charakter i znaczenie dla zdrowia pacjenta, a w przypadku chorób nowotworowych czas podjęcia leczenia ma ogromne znaczenie dla jego powodzenia i zwiększenia szans na wyleczenie lub zahamowanie rozwoju choroby. Dlatego też „chowanie” takich wyników bez choćby przejrzenia ich przez lekarza do karty pacjenta musi być ocenione jako naruszenie praw pacjenta do uzyskania informacji o stanie zdrowia ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 listopada 2013 roku, sygn. I ACa 1008/13, Legalis nr 1092010).
W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie miał miejsce czyn niedozwolony – doszło do naruszenia praw pacjenta, w szczególności prawa do informacji o stanie zdrowia i wynikach badań diagnostycznych. Naruszenie to wprost rzutowało na dalsze rozstrzygnięcia Sądu, w tym na ocenę odpowiedzialności pozwanego i wysokość zasądzonych świadczeń. Sąd odnosi się przy tym do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2010 roku (sygn. V CSK 287/09, Legalis nr 350667), w którym wskazano, że jeżeli zachowanie lekarza przy dokonywaniu zabiegu medycznego odbiega na niekorzyść od przyjętego abstrakcyjnego wzorca postępowania lekarza, przemawia to za jego winą w razie wyrządzenia szkody. W niniejszej sprawie zaniechanie pozwanego (...) ZOZ w Ł., polegające na braku przekazania wyników badania histopatologicznego, należy uznać za odstępstwo od przyjętego standardu postępowania, które przyczyniło się do powstania szkody po stronie powódek.
W ocenie Sądu K. M. mógł podjąć bardziej aktywne działania w celu uzyskania wyników badań. Należy uznać, że podjął je jedynie w stopniu podstawowym – udał się do lekarza rodzinnego i chirurga, a wynik badania początkowo nie wzbudził jego obaw. Z zeznań M. (...) M. wynika, że po zabiegu znamię się zagoiło, a K. M. nie odczuwał dalszych dolegliwości. W sytuacji braku objawów bólowych pacjenci często zapominają o konieczności dalszego kontaktu z lekarzem. Jest to dosyć typowe zachowanie pacjentów – w szczególności mężczyzn, którzy brak dolegliwości bólowych traktują jako znak pełni zdrowia. Z uwagi na powyższe okoliczności należało przyjąć przyczynienie się K. M. do powstałej szkody, ale jednak w ograniczonym zakresie. Maksymalny wpływ jego własnych działań (lub ich braku) można ocenić w granicach 20–30%, co Sąd uwzględnił przy proporcjonalnym zmniejszeniu odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego i wysokości kwot zasądzonych na rzecz powódek.
Podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. stanowił natomiast art. 822 § 4 kc. Zgodnie z nim uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić bezpośrednio od ubezpieczyciela. W niniejszej sprawie w okresie w którym K. M. miał pobierany wycinek skórny do badania histopatologicznego w marcu 2018 roku w pozwanym (...) ZOZ w Ł., któremu to właśnie pozwany w sprawie ubezpieczyciel udzielał ochrony ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia aktualizuje się zaś w razie ustalenia odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. Na podstawie art. 822 § 1 kc, przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się bowiem do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.
W myśl art. 445 § 1 kc wypadkach przewidzianych w art. 444 Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie to może być zasądzone na rzecz poszkodowanego obok świadczeń odszkodowawczych z art. 444, jak również wtedy, gdy mimo naruszenia dóbr osobistych wymienionych w tym przepisie pokrzywdzony nie mógł wykazać szkody majątkowej. Żądanie zadośćuczynienia jest związane z odpowiedzialnością ex delicto i może być podniesione zarówno wtedy, gdy odpowiedzialność ta oparta jest na zasadzie winy, jak i wtedy, gdy jest ona od winy niezależna (zasada ryzyka i słuszności). Podstawą jego żądania jest krzywda w postaci ujemnych przeżyć związanych z cierpieniami psychicznymi i fizycznymi, wynikająca z naruszenia wskazanych w cytowanym przepisie dóbr osobistych.
W niniejszej sprawie powód K. M. domagał się majątkowej ochrony swojego dobra osobistego w postaci zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że zdrowie człowieka należy do najcenniejszych dóbr osobistych. W orzecznictwie podkreśla się zaś, że rozstrzygnięcie oparte na art. 445 § 1 kc w zw. z art. 444 kc, powinno uwzględniać rodzaj naruszonego dobra i rozmiar doznanej krzywdy, intensywność naruszenia oraz stopień winy sprawcy. W judykaturze podkreśla się, że zdrowie jest dobrem osobistym na tyle cennym, że przyjmowanie niskich kwot z tytułu uszczerbku prowadzi do deprecjacji tego dobra ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 1997 roku, 16 lipca 1997 roku, II CKN 273/97, Legalis nr 343285).
Należy przy tym zauważyć, iż zasądzenie zadośćuczynienia pozostawione jest swobodzie oceny sędziowskiej, co nie oznacza jednak dowolności oceny. Sąd powinien dokonać oceny całokształtu okoliczności, w tym rozmiaru doznanych cierpień, ich intensywności, trwałości czy nieodwracalnego charakteru. Przy ustalaniu rozmiaru cierpień i ujemnych doznań psychicznych powinny być przede wszystkim uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, jednakże w relacji do indywidualnych okoliczności danego przypadku. Ograniczenie wydolności pracy i utrudnienia w jej wykonywaniu nie mogą być pominięte przy ocenie roszczenia z tytułu zadośćuczynienia, choćby nawet nie mogły one stanowić podstawy przyznania renty poszkodowanemu ( zob. K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz. Art. 1–449 10, Wyd. 10, Warszawa 2020). Zadośćuczynienie stanowi formę rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej. Realizuje ono przede wszystkim funkcję kompensacyjną i ma na celu złagodzić ujemne odczucia poszkodowanego ( A. Szpunar, Zadośćuczynienie, s. 71; wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2000 roku, I CKN 969/98, Legalis nr 350602). Należy zatem wskazać, że wysokość zadośćuczynienia jest determinowana rozmiarem krzywdy, której naprawieniu służy. W orzecznictwie podnosi się również, że wysokość zadośćuczynienia powinna odzwierciedlać czas trwania cierpień poszkodowanego oraz ujemne skutki zdrowotne, jakie będzie on zmuszony znosić w przyszłości (wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2004 roku, II CK 531/03, Legalis nr 277051).
Wysokość zasądzonej sumy powinna być tak ukształtowana, aby stanowiła odzwierciedlenie doznanego uszczerbku na zdrowiu oraz przynosiła poszkodowanemu realną kompensację cierpień fizycznych i psychicznych. Pojęcie „odpowiedniej sumy” ma niedookreślony charakter i w judykaturze wypracowane zostały kryteria, którymi należy się kierować, określając rozmiar przysługującego poszkodowanemu świadczenia. Należą do nich czynniki obiektywne, jak czas trwania oraz stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalność skutków urazu, wiek poszkodowanego, szanse na przyszłość. Za czynniki subiektywne uznane zostały: poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa, niemożność czynnego uczestniczenia w sprawach rodziny, konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia codziennego ( vide: orzeczenia Sądu Najwyższego: z 14 stycznia 2011 roku, I PK 145/10, z 9 listopada 2007 roku, V CSK 245/07, z 14 lutego 2008 roku, II CSK 536/07, z 26 listopada 2009 roku, III CSK 62/09 oraz z 28 stycznia 2010 roku, I CSK 244/09).
Ze zgromadzonego w sprawie obszernego materiału dowodowego bezspornie wynika, iż w następstwie zaniechania personelu pozwanego szpitala (...) ZOZ w Ł. choroba nowotworowa K. M. pogłębiła się, prowadząc finalnie do jego śmierci. Sąd w postępowaniu z powództwa K. M., do którego po jego śmierci wstąpiła M. M. jako spadkobierca (III C 239/25), rozpatrywał roszczenie o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, w szczególności za naruszenie prawa do informacji oraz za rozstrój zdrowia psychicznego i fizycznego spowodowany zaniechaniami pozwanego SPZOZ w Ł.. Co do zasady Sąd uwzględnił to powództwo, przy czym stwierdził, że kwoty pierwotnie dochodzone pozwem były jednak zawyżone. Wysokość zadośćuczynienia została ustalona w kwotach adekwatnych do rozmiaru cierpienia K. M. w wysokości 300 000 złotych. Ponadto za naruszenie prawa pacjenta w związku z brakiem doręczenia wyniku ww. badania histopatologicznego na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta Sąd przyznał zadośćuczynienie w wysokości 50 000 złotych. Posiłkował się przy tym rozstrzygnięciami w podobnych sprawach oraz uwzględnił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i zasady doświadczenia zawodowego. Nie ulega wątpliwości, że skala cierpień K. M. była ogromna - w szczególności ze względu na gwałtowność diagnozy i dramatycznie szybkie pogarszanie stanu zdrowia od sierpnia 2022 roku. K. M. doświadczył przede wszystkim cierpień psychicznych związanych z poczuciem nieuchronnej utraty życia, przy jednoczesnej świadomości, że przy wcześniejszym doręczeniu wyniku badania miałby realną szansę na podjęcie skutecznego leczenia i wyleczenie choroby nowotworowej. Gdyby wyniki badań zostały doręczone na czas, wówczas K. M. z pewnością podjąłby odpowiednie działania i miałby wysokie szanse na pokonanie choroby. Z uwagi na rozwój czerniaka i jego niepomyślne rokowania, cierpienie K. M. było wyjątkowo dotkliwe. Jednocześnie elementem wpływającym na zmniejszenie kwot zasądzonych zadośćuczynienia była wina nieumyślna pozwanego (...) ZOZ w Ł. – brak należytego zorganizowania pracy, roztargnienie pracowników oraz niewystarczający wysiłek w celu doręczenia wyniku badania jak i również zaniechanie przez pacjenta odbioru wyników. W ocenie Sądu działanie pracowników pozwanego (...) ZOZ w Ł. nie było celowe, lecz były to niedociągnięcia organizacyjne w funkcjonowaniu placówki, które w sposób pośredni przyczyniły się do powstania szkody. Sąd, rozpatrując roszczenie strony powodowej, uwzględnił zarówno zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych K. M., jak i odrębne świadczenie z tytułu naruszenia praw pacjenta.
W zakresie naruszenia praw pacjenta Sąd zasądził kwotę 50 000 złotych, która to kwota ta została uznana przez Sąd za odpowiednią, biorąc pod uwagę stopień naruszenia prawa K. do informacji o wynikach badań, jego wpływ na możliwość podjęcia leczenia oraz skalę doznanej krzywdy. Świadczenie to zostało przyznane niezależnie od zadośćuczynienia w kwocie 300 000 złotych przyznanego z tytułu naruszenia dóbr osobistych, odzwierciedlając tym samym odrębny charakter roszczenia wynikającego z przepisów prawa cywilnego i ustawy o prawach pacjenta. O powyższym Sąd orzekł w pkt I.1, I.2 i I.4 wyroku.
Należy także wskazać, iż zgodnie z art. 446 § 4 w związku z § 1 kc, jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Powołany przepis reguluje zasady odpowiedzialności majątkowej osoby odpowiedzialnej za śmierć bezpośrednio poszkodowanego (tj. osoby, której dobra osobiste zostały naruszone bezpośrednio czynem niedozwolonym) wobec jego rodziny i bliskich. Warunkiem skutecznego dochodzenia roszczeń przewidzianych w tym przepisie jest śmierć poszkodowanego na skutek doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, wynikłego ze zdarzenia, z którym ustawa łączy odpowiedzialność deliktową. Natomiast bez znaczenia dla zastosowania art. 446 kc jest, w jaki czas po zdarzeniu, o którym mowa, nastąpiła śmierć poszkodowanego – byleby istniał związek przyczynowy między tym zdarzeniem a śmiercią.
Jeżeli chodzi o zakres podmiotowy odpowiedzialności odszkodowawczej na gruncie powyższego przepisu, zobowiązany do naprawienia szkody jest podmiot, który według reguł określonych dla danego zdarzenia szkodzącego ponosi odpowiedzialność deliktową za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia, a w konsekwencji, śmierć bezpośrednio poszkodowanego. Natomiast do kręgu podmiotów uprawnionych do żądania naprawienia szkody należą – jeśli chodzi o roszczenie przewidziane w § 4 art. 446 kc – najbliżsi członkowie rodziny zmarłego. Na ogół za najbliższych członków rodziny uznaje się zstępnych i wstępnych pierwszego stopnia (dzieci i rodziców), a także krewnych i powinowatych. Pod pojęciem bliskości rozumieć należy więzy emocjonalne, a nie prawne , stąd nawet dalszy krewny może być osobą bliską zmarłemu, jeśli zamieszkiwali wspólnie (tak na gruncie art. 446 § 3 kc uznał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 kwietnia 2005 roku, IV CK 648/04, OSNC z 2006 roku Nr 3, poz. 54). Tym samym podmiotem uprawnionym do zadośćuczynienia za śmierć K. M. była także G. A. – mimo braku z nim biologicznego czy prawnego pokrewieństwa.
Obowiązujący obecnie art. 446 § 4 kc zezwala na uzyskanie zadośćuczynienia od osoby odpowiedzialnej za śmierć osoby bliskiej bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek dodatkowych przesłanek, poza wymienionymi w tym przepisie. Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 446 § 4 kc obejmuje różne aspekty krzywdy spowodowanej śmiercią osoby bliskiej. Z uwagi natomiast na to, że pogorszenie sytuacji życiowej członków rodziny zmarłego, mające aspekt majątkowy, podlega uwzględnieniu przy dochodzeniu odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 kc, można uznać, że § 4 uwzględnia jako przedmiot ochrony naruszoną na skutek śmierci osoby bliskiej więź rodzinną, zaś jego celem jest wynagrodzenie krzywdy związanej ze zmianą ich sytuacji. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 grudnia 2012 roku (sygn. IV CSK 192/12, LEX nr 1288712), zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 kc nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji.
W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy, o której mowa w art. 446 § 4 kc, mają wpływ przede wszystkim: wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, wiek pokrzywdzonego i jego zdolność do zaakceptowania nowej rzeczywistości oraz umiejętność odnalezienia się w niej, a nadto powstałe utrudnienia życiowe, konieczność zasadniczo odmiennego urządzenia sobie życia ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2013 roku, IV CSK 87/13, LEX nr 1383297, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 roku, III CSK 279/10, LEX nr 898254, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 czerwca 2015 roku, V ACa 111/15, LEX nr 1842295).
W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy zachodzą przesłanki do przyznania na rzecz każdej z powódek jednorazowego odszkodowania przewidzianego w art. 446 § 3 kc, Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy wykazał, że śmierć K. M. spowodowała znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.
Dokonując oceny rozmiaru krzywdy doznanej przez powódki w związku ze śmiercią K. M. Sąd uwzględnił przede wszystkim charakter i intensywność więzi łączących ich ze zmarłym. Powódka M. M. była żoną zmarłego z którym łączyła ją silna, trwała i wieloletnia więź małżeńska, obejmująca wspólne pożycie, codzienną bliskość oraz współdziałanie w sprawach życia rodzinnego. Z tego względu należało przyznać jej zadośćuczynienie w wyższej wysokości, odpowiadającej rozmiarowi cierpienia i poczucia straty. Natomiast w przypadku powódki G. A. kwota ta była niższa, choć Sąd nie kwestionuje istnienia jej silnej relacji emocjonalnej ze zmarłym, który stanowił istotne wsparcie w jej życiu. Jednakże należy zauważyć, że G. A. nie była biologiczną córką K. M.. Ich więź, choć rzeczywista i znacząca, nie miała charakteru tak trwałego i sformalizowanego jak relacja małżeńska czy więź rodzicielska. Mając powyższe na względzie, Sąd przyznał na rzecz G. A. zadośćuczynienie w niższej wysokości niż w przypadku M. (...) M., uznając jednocześnie, że adekwatnie rekompensuje ono doznaną przez nią krzywdę, pozostając w proporcji do rodzaju i intensywności więzi ze zmarłym.
W szczególności M. M. została pozbawiona codziennego wsparcia - zarówno emocjonalnego, jak i materialnego, które K. M. wnosił do ich wspólnego życia rodzinnego oraz gospodarstwa domowego. Nie ulegało wątpliwości Sadu, że udział finansowy zmarłego w utrzymaniu rodziny był bardzo istotny, a jego brak wpływa bezpośrednio na bieżącą sytuację życiową powódek.
W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że zachodzą przesłanki do przyznania odszkodowania przewidzianego w art. 446 § 4 kc, tj. z tytułu śmierci osoby bliskiej. Uwzględniając wiek osoby zmarłej, bliskość więzi łączącej powódki ze zmarłym oraz psychiczne i emocjonalne konsekwencje jego śmierci, Sąd uznał, że kwota 250 000 złotych na rzecz powódki M. M. oraz 150 000 złotych dla G. A. w pełni spełniają ustawowe kryteria wynikające z Kodeksu cywilnego. Jednocześnie Sąd uwzględnił fakt, że dalsze roszczenia finansowe, np. wynikające z pogorszenia się sytuacji materialnej powódek, pozostają odrębnymi elementami odpowiedzialności odszkodowawczej i nie wpływają na wysokość zadośćuczynienia przyznanego z tytułu śmierci osoby bliskiej.
Wszystkie kolejno ujęte w części II wyroku kwoty Sąd zasądził na rzecz każdej z powódek od pozwanych z zastrzeżeniem, iż spełnienie świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego do wysokości zapłaconej należności ( in solidum ) . Odpowiedzialność in solidum to innymi słowy solidarność niewłaściwa, zwana także solidarnością przypadkową, pozorną, nieprawidłową lub niepełną – występuje, gdy wierzyciel ma roszczenie o to samo świadczenie do dwóch lub więcej dłużników, a jednocześnie ani ustawa, ani czynność prawna nie zastrzega solidarności biernej. Zarazem jednak wspólny cel świadczeń dłużników przemawia za tym, aby zapłata przez jednego z nich zwalniała z długu także pozostałych – jak w przypadku zobowiązań solidarnych. Ze zobowiązaniem in solidum mamy bowiem do czynienia wówczas, gdy kilka osób na podstawie odrębnych stosunków prawnych jest zobowiązanych do spełnienia w całości tego samego świadczenia wobec jednego podmiotu, lecz nie ma podstaw do przyjęcia solidarnej odpowiedzialności dłużników. W takiej sytuacji brak jest bowiem przepisu, stanowiącego źródło solidarności.
Najczęściej z tego typu odpowiedzialnością mamy do czynienia wówczas, gdy jeden z dłużników ponosi odpowiedzialność umowną, a drugi deliktową – z czym mamy do czynienia w niniejszym przypadku. Zauważyć bowiem należy że odpowiedzialność (...) ZOZ wynika wprost z postawionych zarzutów co do prawidłowości działań jego personelu medycznego (art. 430 kc), z kolei podstawą odpowiedzialności pozwanego (...) jest przepis art. 805 § 1 kc, z uwagi na zawartą pomiędzy pozwanym (...) ZOZ a rzeczonym ubezpieczycielem umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zatem zakres odpowiedzialności każdego z porwanych jest inny. Zauważyć należy iż sprawca odpowiada cywilnie z tytułu czynu niedozwolonego, a pozwany ubezpieczyciel – z tytułu umowy. Istota tej odpowiedzialności polega na tym, że zaspokojenie szkody przez jeden z podmiotów odpowiedzialnych zwalnia drugiego. Jeśli więc jeden zapłaci za szkodę, to drugi podmiot - ma prawo czuć się zwolniony z odpowiedzialności. Skoro zatem Sąd na obecnym etapie ustalił, zasadność żądań powodów przeciwko (...) ZOZ to zasadnym było orzeczenie w tym zakresie obok odpowiedzialności cywilnej (...) ZOZ również odpowiedzialności pozwanego (...) S.A. jako ubezpieczyciela pozwanego szpitala.
W niniejszej sprawie niewątpliwe zdaniem Sądu został spełniony warunek równoległej odpowiedzialności względem powódek obu pozwanych – szpitala w którym doszło do zdarzenia powodującego szkodę oraz ubezpieczającego go (...) S.A., charakteryzująca się tym, że spełnienie świadczenia przez jednego uzasadnia, mimo braku ustawowego lub wynikającego z czynności prawnej zastrzeżenia solidarności biernej, zwolnienie z długu również pozostałych dłużników.
Przechodząc do kwestii ograniczenia odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela (...) S.A. z siedzibą w W., faktem niekwestionowanym pozostaje, iż w marcu 2018 roku pozwany szpital z pozwanym ubezpieczycielem łączyła polisa ubezpieczeniowa (...) nr (...) ( k. 176). Uwagę zwrócić jednak należało, iż faktycznie suma gwarancyjna w umowie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wynosiła 100 000 euro na jedno zdarzenie, których skutki objęte są umowa ubezpieczenia OC. Zgodnie z § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 2011 roku w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność lecznicza (Dz.U. Nr 293, poz. 1729), na warunkach którego udzielana było ochrona gwarancyjna wyrażoną w euro wynosi wartość w złotych, przy czym kwoty te są przeliczane na walutę polska przy zastosowaniu kursu średniego euro ogłoszonego przez NBP po raz pierwszy w roku, w którym umowa ubezpieczenia OC została zawarta. Po przeliczeniu na walutę polską suma gwarancyjna wynosiła 741 570 złotych.
Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem nie ma też wątpliwości, iż zakres ochrony ubezpieczeniowej wyznacza przewidziana w umowie suma gwarancyjna, stanowiąca górną graniczę odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń jest ograniczonych do wartości sumy gwarancyjnej, co potwierdza m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 stycznia 2008 roku, sygn. akt I ACa 758/07, LEX nr 466428, w którym wyraźnie wskazano, że odpowiedzialność towarzystwa ubezpieczeniowego za szkodę wskutek działań ubezpieczonego od odpowiedzialności cywilnej w tym towarzystwie, szkodę jest ograniczona do sumy ubezpieczenia. Z tego względu na podstawie art. 319 kpc orzec należało, iż pozwanemu (...) S.A. z siedzibą w W. przysługuje prawo powoływania się na ograniczenie swej odpowiedzialności za zapłatę należności zasądzonych od niego w wyroku do wysokości sumy gwarancyjnej przewidzianej w polisie nr (...), tj. do kwot 741 570 złotych. O powyższym Sąd orzekł w pkt I.3 i II.6 wyroku.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zostało wykazane istnienie przesłanek określonych w art. 446 § 4 kc, uzasadniające przyznanie najbliższym członkom rodziny zmarłego K. M. zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Śmierć osoby bliskiej, zwłaszcza w okolicznościach zawinionego zaniedbania po stronie podmiotu leczniczego, prowadzi do szczególnie dotkliwej krzywdy natury psychicznej, wyrażającej się w cierpieniu, poczuciu pustki, osamotnieniu i zerwaniu więzi rodzinnej. Jeżeli chodzi o powódkę M. M., żonę zmarłego, to łącząca ją ze zmarłym więź małżeńska miała charakter wyjątkowo bliski i trwały. Wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego, wspólne plany życiowe i zależność emocjonalna powodują, że strata ta wywołała szczególnie dotkliwe konsekwencje psychiczne i życiowe. W przypadku powódki M. M., żony zmarłego, Sąd nie miał wątpliwości, że rozmiar jej krzywdy jest szczególnie doniosły. Więź małżeńska, w odróżnieniu od relacji innego rodzaju, charakteryzuje się trwałością, codziennym współżyciem, współdzieleniem obowiązków oraz planowaniem wspólnej przyszłości. Utrata współmałżonka w młodym wieku, w sytuacji, gdy wspólne życie rodzinne i zawodowe znajdowało się w pełnym rozkwicie, stanowi traumatyczne doświadczenie, którego skutki psychiczne i życiowe są wyjątkowo dotkliwe. Sąd uznał, że kwota 250 000 złotych tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna, by zrekompensować rozmiar cierpienia, przy uwzględnieniu zarówno orzecznictwa sądów powszechnych w sprawach podobnych, jak i indywidualnych okoliczności niniejszej sprawy. Ponadto Sąd doszedł do przekonania, że w odniesieniu do powódki M. M. zachodzą przesłanki z art. 446 § 3 kc – tj. śmierć K. M. spowodowała znaczne pogorszenie sytuacji życiowej małżonki. K. był osobą aktywną zawodowo, kierowcą pracującym również za granicą, co stanowiło istotne źródło utrzymania rodziny. Po jego śmierci powódka została pozbawiona wsparcia finansowego i organizacyjnego, co w sposób realny obniżyło jej sytuację życiową. W tych okolicznościach Sąd zasądził na jej rzecz stosowne odszkodowanie w wysokości 50 000 złotych. Jeżeli chodzi o roszczenie o zadośćuczynienie, Sąd zważył, że zasądzona na rzecz powódki M. M. kwota 250 000 złotych w pełni odpowiada rozmiarowi doznanej krzywdy, uwzględniając zarówno charakter więzi łączącej ją ze zmarłym, jak i intensywność cierpień psychicznych. Przyznanie dodatkowej kwoty w wysokości 50 000 złotych prowadziłoby do nieuzasadnionego zawyżenia wysokości świadczenia, w oderwaniu od kryteriów wskazywanych w orzecznictwie sądów powszechnych.
W zakresie oddalenia żądania odszkodowania w wysokości dalszych 50 000 złotych Sąd nie dopatrzył się, aby sytuacja życiowa powódki uległa pogorszeniu w takim stopniu, który uzasadniałby przyznanie wyższego świadczenia niż zasądzone 50 000 złotych. Pogorszenie to zostało należycie skompensowane już w zasądzonej kwocie. Żądanie dalszej sumy pozostawało więc nieudowodnione i nie znajdowało uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Sąd oddalił roszczenie w pozostałym zakresie zasądzenia na rzecz M. M. dalszej kwoty 50 000 złotych tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 50 000 złotych odszkodowania, w ocenie Sądu żądania te były wygórowane i nie znalazły dostatecznego oparcia w materiale dowodowym. W ocenie Sądu przyznane kwoty zadośćuczynienia są adekwatne do rozmiaru doznanej przez powódki krzywdy - zarówno w aspekcie bólu emocjonalnego, jak i wpływu na ich codzienne życie. Kwoty te stanowią rozsądne wyważenie między wartościami przyjmowanymi w orzecznictwie, gdzie zadośćuczynienia w podobnych sprawach kształtują się w szerokim zakresie - od kilkunastu do ponad stu tysięcy złotych. Jednakże, jak podkreślono powyżej, wskazane w innych postępowaniach kwoty mają jedynie charakter orientacyjny i pomocniczy, ponieważ każdy przypadek jest niepowtarzalny. Istotnym elementem oceny są bowiem indywidualne więzi łączące powodów ze zmarłym oraz specyfika przeżywanej przez nich straty. Emocjonalny wymiar tej krzywdy oraz sposób, w jaki każdy z powodów radził sobie z odejściem bliskiej osoby, mają bezpośredni wpływ na rozmiar doznanego uszczerbku. W związku z tym, porównywanie wysokości zadośćuczynienia pomiędzy różnymi sprawami nie zawsze jest zasadne, gdyż okoliczności rodzinne, charakter relacji i stopień zaangażowania emocjonalnego mogą znacząco się różnić. Sąd zwraca również uwagę, że niezależnie od kwot pieniężnych, które mają charakter symboliczny, istotne jest uznanie i docenienie cierpienia, jakie dotknęło powódki, a które jest niewątpliwą tragedią i wyzwaniem życiowym dla każdej z tych osób. O powyższym Sąd orzekł w pkt II.1, II.2 i II.7 sentencji wyroku.
W odniesieniu do powódki G. A., przybranej córki zmarłego, Sąd miał na uwadze, że mimo tego, że nie była biologiczną córką K. M., to faktycznie łączyła ich bardzo bliska więź emocjonalna, oparta na wspólnym życiu rodzinnym i poczuciu bezpieczeństwa, jakie dawała jej obecność ojca w domu. Jego nagła śmierć była dla niej wielkim szokiem i spowodowała u powódki poczucie straty, krzywdy i osamotnienia. W ocenie Sądu kwota 150 000 złotych tytułem zadośćuczynienia odpowiada rozmiarowi krzywdy doznanej przez powódkę, uwzględniając także odmienny charakter więzi w stosunku do więzi małżeńskiej M. M. i K. M.. Niewątpliwie łączyła ją ze zmarłym silna więź emocjonalna i rodzinna, wynikająca ze wspólnego zamieszkiwania i codziennego funkcjonowania w ramach jednego gospodarstwa domowego. Jednocześnie Sąd miał na względzie, że G. A. nie była biologiczną córką zmarłego, co w świetle orzecznictwa i przyjętych kryteriów musiało wpływać na rozmiar należnego jej zadośćuczynienia. Sąd w żadnym razie nie kwestionuje faktycznej więzi jaka ich łączyła, jednakże uznał za zasadne przyznanie kwoty niższej niż w przypadku małżonki zmarłego.
Równocześnie Sąd uznał, że w przypadku G. A. zachodzą przesłanki do przyznania odszkodowania w trybie art. 446 § 3 kc. Śmierć K. M. niewątpliwie pogorszyła jej sytuację życiową – utraciła ona osobę, która wspierała ją wychowawczo, zapewniała poczucie bezpieczeństwa, a także pośrednio wpływała na jej sytuację materialną poprzez utrzymywanie wspólnego gospodarstwa domowego. W tych okolicznościach zasadne było przyznanie jej kwoty 50 000 złotych. Przyznane świadczenia – zarówno w postaci zadośćuczynienia z art. 446 § 4 kc, jak i stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 kc – stanowią, w ocenie Sądu, adekwatną reakcję na rozmiar cierpienia i negatywnych następstw śmierci K. M., a jednocześnie pozostają w zgodzie z linią orzeczniczą sądów powszechnych w podobnych sprawach. W pozostałym zakresie powództwo G. A. Sąd oddalił. Powódka dochodziła bowiem kwoty 300 000 złotych tytułem zadośćuczynienia oraz 100 000 złotych tytułem odszkodowania. W ocenie Sądu żądania te były nadmierne i nie znajdują uzasadnienia w okolicznościach sprawy. W odniesieniu do roszczenia o zadośćuczynienie Sąd uznał, że kwota 150 000 złotych w sposób adekwatny i sprawiedliwy rekompensuje krzywdę doznaną przez powódkę wskutek śmierci K. M.. Sąd nie neguje istnienia silnej więzi łączącej G. ze zmarłym, jednak zważywszy na fakt, iż nie była jego biologiczną córką, należało utrzymać właściwe proporcje między należnym jej świadczeniem a kwotą zasądzoną na rzecz żony zmarłego. Przyznanie kwoty wyższej niż 150 000 złotych prowadziłoby do nieusprawiedliwionego zawyżenia rozmiaru krzywdy w stosunku do realiów niniejszej sprawy. Również w zakresie odszkodowania z art. 446 § 3 kc Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenia kwoty wyższej niż 50 000 złotych. Powódka niewątpliwie utraciła osobę, która zapewniała jej wsparcie emocjonalne i poczucie bezpieczeństwa, a także wpływała na sytuację materialną wspólnego gospodarstwa domowego. Jednakże skala tego pogorszenia została w ocenie Sądu właściwie skompensowana już w zasądzonej kwocie 50 000 złotych. Żądanie dalszej kwoty nie zostało należycie udowodnione i w tej części podlegało oddaleniu. O powyższym Sąd orzekł w punktach II.4, II.5 i II.7 sentencji wyroku.
Powództwo podlegało oddaleniu również w zakresie zasądzenia na rzecz obu powódek renty alimentacyjnej w kwotach po 1 800 złotych miesięcznie. Podstawę prawną roszczeń w zakresie renty dla członków rodziny zmarłego stanowić miał art. 446 § 2 kc. Celem takiej renty odszkodowawczej jest naprawienie szkody polegającej na tym, że uprawniony do alimentów nie może ich uzyskać wobec śmierci zobowiązanego. Roszczenie przewidziane w art. 446 § 2 kc ma charakter odszkodowawczy, a nie alimentacyjny, niemniej jednak jego przesłanki wyraźnie nawiązują do przesłanek obowiązku alimentacyjnego, gdyż roszczenie to powstaje w jego miejsce i w celu skompensowania uprawnionemu do alimentów tego, że utracił osobę, na której ten obowiązek wobec niego spoczywał i która go spełniała albo mogła być przymuszona do spełniania. Renta, do zażądania której upoważnia art. 446 § 2 kc ma być określona "stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego", a jej świadczenie ma trwać przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Do tych samych przesłanek nawiązał ustawodawca w art. 135 § 1 kro, w którym wyznaczył zakres obowiązku alimentacyjnego ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2015 roku, III CSK 132/14, Legalis nr 1200474). Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził bowiem, aby w chwili śmierci K. M. istniała rzeczywista i aktualna potrzeba alimentacji po jego stronie. M. M. była osobą zdolną do pracy i nie znajdowała się w sytuacji uzasadniającej obowiązek utrzymywania jej przez zmarłego męża. Również w przypadku G. A. nie sposób przyjąć, iż zachodziła konieczność zasądzenia renty. Powódka ta posiadała bowiem przyznane alimenty od swojego biologicznego ojca, co zaspokajało jej potrzeby w tym zakresie. Niezależnie od powyższego, wysokość renty żądanej przez powódki nie została w żaden sposób udowodniona. Brak jest dowodów pozwalających ustalić, że kwota 1 800 zł miesięcznie odpowiadała faktycznemu poziomowi wydatków, które K. M. przeznaczałby na utrzymanie rodziny. Tym samym żądanie to należało ocenić jako bezzasadne i nieudowodnione, co skutkowało jego oddaleniem w całości w pkt II.7 sentencji wyroku.
Sąd uwzględnił roszczenie strony powodowej o zasądzenie na rzecz M. (...) M. zwrot kosztów pogrzebu męża w wysokości 19 914,02 złotych. Zgodnie z art. 446 § 1 kc jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. W toku postępowania M. M. wykazała, że poniosła koszty związane z organizacją pogrzebu K. M., co zostało udokumentowane rachunkami i fakturami znajdującymi się w aktach sprawy ( k. 376-381 akt sprawy III C 273/23). Na kwotę 19 914,02 złotych składały się w szczególności: koszt wykupienia miejsca na cmentarzu, opłaty za obsługę pochówku ze strony zarządcy cmentarza, koszty obsługi pogrzebu ze strony parafii, jak również wydatki na zakup trumny, kremację, transport zwłok oraz dekoracje kwiatowe. Sąd uznał, że wydatki te pozostają w bezpośrednim związku przyczynowym ze śmiercią K. M., a ich wysokość została należycie udowodniona, wobec czego zasądził dochodzoną przez powódkę kwotę w całości orzekając o powyższym w pkt II.3 sentencji wyroku.
W zakresie żądania odsetek od przyznanego przez roszczenia, Sąd oparł rozstrzygnięcie na podstawie przepisu art. 481 § 1 kc z którego treści wynika, że jeżeli dłużnik opóźnia się z spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Odsetki ustawowe, w myśl przywołanego przepisu art. 481 kc należą się za okres opóźnienia w zapłacie. Przedmiotowe roszczenie było należne z dniem wyrządzenia szkody i od tej chwili rozpoczął bieg termin ich przedawnienia. Wówczas było to jeszcze zobowiązanie bezterminowe, jednakże termin płatności skonkretyzował się z chwilą zgłoszenia szkody pozwanym. Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine kc, uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w art. 445 § 1 i art. 448 kc możliwości przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 18 lutego 2011 roku, I CSK 243/10, Legalis nr 428271). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, w przypadku roszczeń o zadośćuczynienie i odszkodowanie termin wymagalności świadczenia nie jest oznaczony w ustawie ani w umowie, dlatego znajduje zastosowanie art. 455 kc, z którego wynika, że świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do zapłaty. W realiach niniejszej sprawy takim wezwaniem było doręczenie pozwanym odpisów pozwów. Od tego dnia pozwani znajdowali się w opóźnieniu w spełnieniu świadczeń dochodzonych przez powódki, co uprawniało je do żądania odsetek ustawowych za opóźnienie. Zasądzenie odsetek od późniejszej daty prowadziłoby do nieuzasadnionego ograniczenia uprawnień powodów wynikających z art. 481 kc.
W konsekwencji Sąd przyjął, iż odsetki ustawowe za opóźnienie należą się powódkom od dnia doręczenia pozwanym odpisów pozwów do dnia zapłaty. W sprawie o sygn. III C 239/25 nastąpiło to w dniu 26 października 2022 roku ( elektroniczne potwierdzenie odbioru k. 102- 102v), a w sprawie o sygn. III C 273/23 w dniu 22 czerwca 2023 roku ( elektroniczne potwierdzenie odbioru k. 749 akt III C 273/23). Wobec powyższego Sąd zasądził odsetki w sprawie z powództwa M. M. zasądził od kwot 300 000 złotych oraz 50 000 złotych od dnia 26 października 2022 roku do dnia zapłaty, a w sprawie z powództwa M. M. i G. A. od kwot:
- 250 000 złotych, 50 000 złotych oraz 19 914,02 złotych na rzecz M. M. od dnia 22 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty,
- 150 000 złotych oraz 50 000 złotych na rzecz G. A. od dnia 22 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty.
Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu (pkt I.5, II.8 sentencji) stanowił art. 100 kpc zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Powyższy przepis ustanawia m.in. zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu. Jej istota polega na tym, że każda ze stron ponosi koszty procesu w takim stopniu, w jakim przegrała sprawę. W niniejszej sprawie roszczenia powódek zostały uwzględnione w części, a ponadto każda ze stron procesu w równym stopniu przyczyniła się do jego powstania i przebiegu. Uwzględniając tę okoliczność, a także mając na względzie, że sprawa dotyczyła zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej – sprawy o charakterze wysoce osobistym i nacechowanej szczególnym ładunkiem emocjonalnym – Sąd uznał za zasadne wzajemne zniesienie kosztów procesu. Takie rozstrzygnięcie jest wyrazem zasady słuszności oraz uwzględnia charakter i okoliczności sprawy, w której żadna ze stron nie była jednoznacznym zwycięzcą, a dochodzone roszczenia – mimo częściowego uwzględnienia – opierały się na subiektywnie uzasadnionym przekonaniu co do ich zasadności.
W ocenie Sądu powódki wygrały sprawę o sygn. III C 273/23 w 60%, natomiast sprawę o sygn. III C 239/25 w 20%. Powyższy szacunek wynika z porównania kwot wartości przedmiotu sporu wskazanych w pozwie z kwotami ostatecznie zasądzonymi przez Sąd. Stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1228, powoływana dalej w skrócie jako uksc) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.
Powódki zostały zwolnione od kosztów sądowych w zakresie opłat od pozwu. Zgodnie z przytoczonymi wyżej przepisami opłaty te powinny obciążyć pozwanych po połowie w części w której przegrali oni sprawę. W sprawie III C 239/25 opłata ta wynosiła 87 500 złotych, w a w sprawie III C 273/23 wynosiła 40 996 złotych. W sprawie III C 239/25 na pozwanych przypadała łącznie opłata w wysokości 17 500 złotych (tj. 20% z 87 500), w sprawie III C 273/23 opłata w wysokości 24 598 złotych (tj. 60% z 40 996). Dlatego na podstawie art. 113 ust. 2 uksc należało ściągnąć od pozwanych na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych kwoty po 8 750 złotych (tj. 17 500 : 2), oraz kwoty po 12 299 złotych (tj. 24 598 : 2) o czym orzeczono w pkt. I.6 i II.9 wyroku. Na podstawie zaś art. 113 ust. 1 uksc w pozostałym zakresie Sąd nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa albowiem brak było podstaw do obciążenia nimi którejkolwiek ze stron postępowania ( pkt I.9 i II.11 sentencji wyroku).
Podstawą rozstrzygnięcia zawartego w pkt. I. 7, I.8 i II.10 sentencji był z art. 83 § 2 w zw. z art. 113 uksc zgodnie z którym w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu. W toku postępowania prowadzonego pod sygn. III C 239/25 Skarb Państwa poniósł tymczasowo wydatki w łącznej kwocie 1 934,68 złotych, na którą złożyły się wynagrodzenie biegłego które nie zostało w całości pokryte z zaliczek uiszczonych przez strony w wysokości 1 774,68 złotych ( postanowienie k. 561; polecenie wypłaty k. 569) oraz zwrot kosztów podróży świadka w wysokości 160 złotych ( postanowienie k. 601; polecenie wypłaty k. 677). Odnośnie postępowania prowadzonego początkowo pod sygn. akt III C 273/23 Skarb Państwa poniósł tymczasowo wydatki w łącznej kwocie 913,80 złotych tytułem wynagrodzenia biegłego ( postanowienie k. 656; polecenie wypłaty k. 664 akt o sygn. III C 273/23). Biorąc pod uwagę wynik sprawy powyższe kwoty należało ściągnąć w powyższym zakresie od powódki oraz pozwanych.
Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz treść przepisów prawa, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Sędzia Tomasz Niewiadomski