sygn. I C 1738/24 23 września 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 23 września 2025, sygn. I C 1738/24

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 23 września 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 1738/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 września 2025 r.

Sąd Okręgowy w (...) I Wydział Cywilny

w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Rafał Kubicki

Protokolant sekretarz sądowy Piotr Ruciński

po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. w (...) na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.

przeciwko T. M. i A. M.

o zapłatę

I.  oddala powództwo,

II.  zasądza od powoda (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz pozwanych T. M. i A. M. kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt I C 1738/24

UZASADNIENIE

Powód (...) Bank (...) S.A. w W. wniósł w dniu 21.10.2024 r. przeciwko T. M. i A. M. o:

1.  zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 160 000 zł z tytułu zwrotu kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 14.08.2024 r. do dnia zapłaty;

ewentualnie:

zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 160 000 zł z tytułu zwrotu kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 14.08.2024 r. do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego
z pozwanych zwalnia drugiego do wysokości spełnionego świadczenia;

ewentualnie:

zasądzenie na rzecz powoda kwoty 160 000 zł z tytułu zwrotu kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 14.08.2024 r. do dnia zapłaty, od każdego z pozwanych
w częściach równych, tj. od pozwanego T. M. kwoty 80 000 zł oraz od pozwanej A. M. kwoty 80 000 zł;

2.  zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 28 059,16 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14.08.2024 r. do dnia zapłaty;

ewentualnie:

zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 28 059,16 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku - na podstawie przepisów art. 410 w zw. z art. 405 k.c. - z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14.08.2024 r. do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego do wysokości spełnionego świadczenia;

ewentualnie:

zasądzenie na rzecz powoda kwoty 28 059,16 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony Umowy kredytu w związku koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku - na podstawie przepisów art. 410 w zw. z art. 405 k.c. - z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14.08.2024 r. do dnia zapłaty, od każdego z pozwanych w częściach równych, tj. od pozwanego T. M. kwoty 14 029,58 zł oraz od pozwanej A. M. kwoty 14 029,58 zł;

3.  na wypadek nieuwzględnienia żądania z pkt. 2, podtrzymując żądanie z pkt. 1, wniósł o:

a)  zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanym na podstawie zawartej umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 198 890,92 zł oraz

b)  zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 38 890,92 zł, tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty na podstawie przepisów
o waloryzacji sądowej (art. 358 1 § 3 k.c.)

ewentualnie,

zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 38 890,92 zł, tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej (art. 358 1 § 3 k.c.), z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego do wysokości spełnionego świadczenia;

ewentualnie,

zasądzenie na rzecz powoda kwoty 38 890,92 zł, tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej (art. 358 1 § 3 k.c.), od każdego z pozwanych w częściach równych, tj. od pozwanego T. M. kwoty 19 445,46 zł i od pozwanej A. M. kwoty 19 445,46 zł;

W uzasadnieniu wskazał, że na podstawie umowy kredytu z 5.07.2007 r., denominowanego do (...) udostępnił stronie pozwanej środki pieniężne w kwocie 160 000 zł. Wysokość spłat uzależniona była od zmieniającego się kursu (...). W związku
z zakwestionowaniem mechanizmu indeksacji opartego na kursie (...), jako zawierającego w swej konstrukcji niedozwolone postanowienia umowne, strona pozwana wystąpiła przeciwko bankowi z powództwem, w ramach którego podniosła zarzut nieważności umowy. Sąd pierwszej instancji stwierdził nieważność umowy. Od powyższego wyroku bank wniósł apelację. Wobec tego, że na podstawie zakwestionowanej umowy strony dokonywały wzajemnie przysporzeń na swoją rzecz, zaktualizowało się roszczenie banku o zwrot przysporzenia dokonanego na rzecz kredytobiorców w kwotach objętych żądaniem pozwu, odpowiadających wartości udostępnionego kapitału oraz dodatkowego świadczenia ustalonego drogą waloryzacji sądowej.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Zakwestionowali roszczenia powoda, podnosząc, iż są one bezpodstawne. Podnieśli zarzut przedawnienia,
a jednocześnie przedwczesności powództwa – skoro postępowanie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności umowy nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone. Odnośnie do dodatkowych roszczeń banku zakwestionowali możliwość żądania przez bank od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłaconego kredytu z odsetkami. Ponadto podnieśli zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego, bowiem to powód jako podmiot profesjonalny był autorem umowy oraz doprowadził do zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, co powinno skutkować jej unieważnieniem.

Fakty istotne dla rozstrzygnięcia i rozważania

Porównanie pozwu i odpowiedzi na pozew prowadzi do wniosku, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty w istocie nie są sporne. Wyrokiem z 13 listopada 2024 r. (nieprawomocnym jeszcze, ponieważ do zamknięcia rozprawy w niniejszej sprawie nie została rozpoznana apelacja banku) Sąd Okręgowy w (...) wydanym między tymi samymi stronami i na tej samej podstawie faktycznej, lecz z powództwa kredytobiorców, uwzględnił powództwo, ustalając że sporna umowa kredytu jest nieważna i zasądzając na rzecz kredytobiorców sumy: 91 226,83 zł i 52 019,80 CHF (sygn. akt (...)). Ponieważ fakty w niniejszej sprawie nie są sporne, a obie strony powołują się na podstawę faktyczną tamtego procesu, fakty ustalone w tamtym procesie – w pisemnym uzasadnieniu wyroku z 13 listopada 2024 r. - można uznać za ustalone również w niniejszej sprawie, tym bardziej, że wynikają dokładnie z tych samych bezspornych stanowisk stron i z tych samych niekwestionowanych co do prawdziwości dokumentów (umowa kredytu z załącznikami, k. 26-29).

W dniu 5 lipca 2007 r. pozwani, jako konsumenci, zawarli z poprzednikiem prawnym banku będącego stroną procesu (...) Bank S.A. z siedzibą w W. – umowę o kredyt na cele mieszkaniowe (...) nr (...), mocą której bank udzielił pozwanym na ich wniosek kredytu w kwocie 160.000 zł „denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...) na okres 300 miesięcy od dnia 5.07.2007 r. do dnia 15.07.2032 r. Kredyt został przeznaczony na finansowanie zakupu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Uruchomienie kredytu miało nastąpić jednorazowo do dnia 9.07.2007 r. Zawarta przez strony umowa zawierała następujące postanowienia:

- kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie
z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu,

- o wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego) wyrażonej
w walucie (...), wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w wyżej wymienionej walucie bank ma poinformować kredytobiorcę
w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w (...),

- kredyt uruchamiany i wykorzystywany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu,

- wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w (...),

- spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty,

- wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu.

Oprocentowanie kredytu określono jako zmienne i stanowiące sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży w wysokości 1,2 punktów procentowych. Na dzień zawarcia umowy oprocentowanie wynosiło 3,90 %. Stawkę odniesienia ustalono jako stawkę rynku pieniężnego (...) 3-miesięczny z zaokrągleniem do dwóch miejsc po przecinku, publikowaną na stronie serwisu (...) lub też na jakimkolwiek ekranie zastępczym o godz. 11 czasu londyńskiego z dnia roboczego poprzedzającego dzień dokonania zmiany. Stosownie do § 11 ust. 3 umowy, bank na pisemny wniosek kredytobiorcy mógł dokonać zmian w sposobie indeksowania kredytu na warunkach określonych w (...).

W § 11 ust. 4 i 5 umowy kredytobiorcy oświadczyli, że zostali poinformowani
o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz że rozumieją wynikające z tego konsekwencje. Jednocześnie oświadczyli, że akceptują zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone § 4 oraz warunków jego spłaty z § 9 umowy.

Jest bezsporne, że umówiony kapitał kredytu został kredytobiorcom wypłacony 18.07.2007 r., co oznacza, że w niniejszej sprawie wysokość roszczenia o zwrot kapitału kredytu jest bezsporna. Również sumy spłat kredytobiorców: 91 226,83 zł
i 52 019,80 CHF zostały potraktowane przez Sąd w tamtej sprawie za bezsporne
w rozważaniach uzasadnienia wyroku, jednak dotyczą one tylko tego okresu spłat, który został objęty powództwem kredytobiorców.

Wyznaczając rozprawę w niniejszej sprawie (zarządzenie z 10.07.2025 r.
k. 113), Sąd zobowiązał pełnomocników obu stron do przygotowania się do odpowiedzi na pytanie, ile wynosi aktualna na dzień rozprawy (23.09.2025 r.) suma świadczeń kredytobiorców spełnionych w wykonaniu spornej umowy – pod rygorem przyjęcia za prawdziwą sumy podanej przez przeciwnika. Kredytobiorcy przygotowali się do rozprawy i podali aktualne (które narosły) sumy: 92 336 zł i 62 213,72 CHF, składając na potwierdzenie tego zaświadczenie powodowego banku z 16.09.2025 r. (k. 120-140). Bank do rozprawy się nie przygotował w wymaganym zakresie i nie potrafił wskazać aktualnych sum świadczeń kredytobiorców, za to wniósł o zakreślenie terminu do późniejszego ustosunkowania się do ww. sum. Sąd wniosek ten oddalił, dbając
o sprawność postępowania i pozostając konsekwentnym wobec treści zarządzenia
o wyznaczeniu rozprawy. Tym samym zastosowany został narzucony stronom rygor uznania sum podanych przez przeciwnika.

Jest ponadto bezsporne (i potwierdzone odpisem wezwania do zapłaty –
k. 60), że Bank pismem z dnia 23 lipca 2024 r. wezwał kredytobiorców do zapłaty kwoty 160 000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na postawie umowy kredytu oraz kwoty 28 059,16 zł tytułem kwoty należnej bankowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconą na podstawie umowy kredytu
w związku z koniecznością urealnienia świadczenia banku. Bank jako termin zwrotu zakreślił datę 13 sierpnia 2024 r.

Sąd pominął na podstawie w art. 235 2 §1 pkt 2 k.p.c. wniosek
o przesłuchanie stron i o zasięgnięcie opinii biegłego. Stosownie do art. 299 k.p.c., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Zgromadzone w sprawie dowody w postaci dokumentów w pełni pozwalają na dokonanie prawidłowego rozpoznania niniejszej sprawy, zaś wniosek dowodowy
o przesłuchanie pozwanych Sąd potraktował z uwagi na powyższe jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pominął również wniosek dowodowy strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Wobec przyjęcia przez Sąd braku zasadności roszczeń strony powodowej w zakresie żądania zwrotu przez pozwanego korzyści uzyskanych wskutek korzystania z kredytu czy też urealnienia kwoty kredytu oraz podstaw do waloryzacji kwoty zobowiązania wynikającego z umowy kredytu, brak było powodu do zasięgania wiadomości specjalnych celem wyliczenia wartości tych roszczeń. Zaś sumy wzajemnych świadczeń stron, z przyczyn wyżej omówionych, nie wymagały ustalenia z pomocą dowodu z opinii biegłego.

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie co do zasady, mimo że niektóre zarzuty odpowiedzi na pozew okazały się bezzasadne, a konkretnie:

Zarzut przedwczesności powództwa o zwrot kapitału kredytu opierał się na niesprawiedliwym, nierównym dla stron tej samej umowy założeniu, że w razie jej nieważności kredytobiorca nabywa roszczenie o zwrot swych świadczeń, zaś analogiczne roszczenie (oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej) przeciwstawne roszczenie banku ma czekać do daty prawomocnego sądowego ustalenia nieważności umowy kredytu. Otóż oba roszczenia powstają jednocześnie,
i już powstały, a ich wymagalność zależy w każdym przypadku od wezwania drugiej strony do zwrotu świadczenia, bez potrzeby oczekiwania na sądowe ustalenie nieważności. Swoją drogą, jednoczesne formułowanie w odpowiedzi na pozew zarzutów przedwczesności powództwa i przedawnienia roszczeń nie da się pogodzić
w kategoriach logicznego myślenia. Z podobnych przyczyn chybiony był zarzut sprzeczności powództwa o zwrot kapitału kredytu z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Jego uwzględnienie zabierałoby bankowi możliwość sądowego dochodzenia należności.

Bezzasadny był ponadto w całości zarzut przedawnienia. Termin przedawnienia spornych roszczeń, jako związanych z działalnością gospodarczą powoda, jest na gruncie art. 118 k.c. trzyletni, ale nie upłynął do daty wniesienia powództwa w tej sprawie, ponieważ początek biegu przedawnienia należy liczyć w ocenie Sądu od daty otrzymania przez bank pisemnej reklamacji kredytobiorców z zarzutem nieważności umowy kredytowej (29.09.2023 r. – patrz: początkowa data okresu odsetkowego z pkt. II wyroku wydanego w sprawie (...) i akapit 6 na stronie 21 pisemnego uzasadnienia tegoż wyroku). Nie powinna wchodzić w grę żadna data wcześniejsza, ponieważ nie można wymagać od banku wytaczania powództwa opartego na konstrukcji nieważności umowy, z którą bank się nie zgadza.

Mimo to roszczenia powoda nie zasługują na uwzględnienie.

Zacząć należy od tego, że nigdy nie powstały, więc i nie mogą być zasądzone, roszczenia dodatkowe banku, określone w pozwie jako „zwrot kwoty ponad nominalną kwotę kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku (pkt 2 petitum pozwu) i jako „zmiana wysokości świadczenia powoda w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza oraz zasądzenie” (pkt 3 petitum pozwu), mające za podstawę art. 410 w zw.
z art. 405 k.c. i art. 358 ( 1) § 3 k.c. Dokonując analizy zasadności roszczeń
o zapłatę jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia, należy w pierwszym rzędzie podkreślić, że celem prawa unijnego - art. 6 ust. 1 Dyrektywy (...) jest zniechęcający skutek wywierany na przedsiębiorców, którzy winni być zniechęcani do stosowania niedozwolonych klauzul umownych, zaś wyeliminowanie rzeczonego skutku powodowałoby, że nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to interes przedsiębiorców zostanie zagwarantowany. Zasądzenie na rzecz banku wynagrodzenia penalizowałoby nie bank, lecz kredytobiorcę, zachęcając przedsiębiorcę do wprowadzania abuzywnych postanowień w kolejnych, proponowanych przez siebie konsumentom umowach. W polskim systemie prawnym brak jakiegokolwiek przepisu mogącego stanowić podstawę prawną przedmiotowego roszczenia, w szczególności nie jest nim art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. Z powołanych przepisów wynika obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia, a świadczeniem banku w okolicznościach rozpoznawanej sprawy była wyłącznie wypłata kredytu. A zatem umożliwienie kredytobiorcy korzystania z kapitału banku nie jest świadczeniem banku, lecz jest stanem faktycznym, który wynika z nienależnego świadczenia. Okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału w okresie kredytowania przez kredytobiorcę, a nie przez bank, przez co bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku, jest irrelewantna przy ocenie zasadności zgłoszonego roszczenia ewentualnego, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, nie przewiduje obowiązku zapłaty lucrum cessans - w przeciwieństwie do reżimu odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 361 § 2 k.c.). Jedynym zaś przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem
z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych (art. 359 k.c., art. 481 k.c.). W kontekście powyższego zauważyć należy, że uwzględnienie stanowiska powoda doprowadziłoby w istocie do reaktywacji nieważnej umowy stron w zakresie oprocentowania (zob. wyrok SA w (...) z dn. 20.02.2020 r., (...)). Należy zaakcentować także, że w przypadku uznania zasadności tego roszczenia trzeba by uznać, iż analogiczna wierzytelność przysługiwałaby stronie pozwanej, skoro podczas wykonywania spornej umowy kredytu również bank korzystał ze środków pieniężnych, które strona pozwana wpłacała tytułem rat i innych należności wynikających z przedmiotowej umowy. Przyjęcie zasadności roszczenia powoda byłoby sprzeczne z celem art. 6 ust. 1 i art. 7 dyrektywy nr (...), która ma na celu ochronę konsumentów. Wyeliminowanie ze spornej umowy mechanizmu indeksacji nie stanowi in concreto następstwa niezgodnego z prawem lub nieuczciwego zachowania pozwanej (jej poprzednika prawnego), ale jest rezultatem niezgodnego z prawem działania banku (jego poprzednika prawnego). Wobec tego strona pozwana nie powinna ponosić dalej idących następstw tego stanu rzeczy niż te, które ustawodawca przewidział
w art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 25.06.2022 r. sygn. akt (...)). Kredytobiorcy w tego rodzaju sprawach korzystają
z daleko idącej ochrony prawa unijnego, w tym poszczególnych przepisów wynikających z Dyrektywy Rady (...) (zwłaszcza art. 7 ust. 1). Na straży prawa wielokrotnie pozostawał także (...) (m.in. w wyroku (...) z dnia 21 grudnia 2016 r., G. N., sprawy połączone 0-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 57; wyrok (...) z dnia 14 czerwca 2012 r., B. E. de C., 0-618/10, (...), pkt 65). Co więcej, ochronę konsumentów przed tego rodzaju roszczeniami ze strony przedsiębiorców przewidują również przepisy krajowe. Zgodnie z art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Zgodnie zaś z § 2 tego przepisu: „Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył". Wskazany wyżej przepis kodeksu cywilnego stanowi, że wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy należy się wyłącznie, jeśli posiadacz jest w złej wierze. Strona pozwana korzystała z pieniędzy banku
w przekonaniu, że ma do tego prawo na podstawie zawartej umowy. Trudno uznać pozwanego za posiadacza kapitału w złej wierze, skoro sam bank na gruncie sprawy (...) stał na stanowisku, że konsument posiadał je zgodnie z prawem. W ocenie Sądu, strona pozwana była posiadaczem w dobrej wierze. Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy w dobrej wierze przysługuje właścicielowi dopiero od dnia wytoczenia powództwa o zwrot (art. 224 § 1 k.c.). Pieniądz jest rzeczą szczególnego rodzaju i mają do niego zastosowanie właśnie te przepisy.

Nie zasługiwało też na uwzględnienie żądanie dotyczące waloryzacji kapitału wskutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Powód za podstawę prawną swojego roszczenia wskazał art. 358 1 k.c. W ocenie Sądu, roszczenie to powodowi nie przysługuje, podobnie jak związane z nim roszczenia o zapłatę. Aktualne i w tej kwestii są wyłożone wcześniej argumenty poczynione na gruncie Dyrektywy (...). Dodatkowo przeszkodą uwzględnienia żądania powoda jest sama treść art. 358 1 § 4 k.c., z którego wynika, że waloryzacji sądowej nie może żądać strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje
w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. To, że powód jest przedsiębiorcą, jest na tyle oczywiste, że nie wymaga argumentacji. Przedmiotem roszczenia o zwrot kapitału kredytu, w tym o zwrot
w zwaloryzowanej wysokości, jest świadczenie pozostające w związku
z prowadzeniem przez powoda przedsiębiorstwa. Sąd zna argumenty przeciwników tego poglądu, wskazujących na to. że chodzi o świadczenie nienależne, a nie o świadczenie z obowiązującej umowy, ale nie zgadza się
z tymi argumentami. W związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa było sformułowanie wadliwej umowy, następnie wykonywanie nieważnego stosunku prawnego, a obecnie rozliczenie się z kontrahentami w wyniku sądowego unieważnienia umowy. Związek nie został zerwany na żadnym etapie. Dlatego powództwo w zakresie żądania ewentualnego zostało oddalone na podstawie art. 358 1 4 k.c.

Dodać jeszcze należy, że w dniu 15 czerwca 2023 roku (...) ogłosił orzeczenie w sprawie (...),
w którym rozstrzygnął pytanie prejudycjalne, czy w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna
z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych w wykonaniu tej umowy (bank - kapitału kredytu, konsument - rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia). (...) uznał że prawo (...) stoi na przeszkodzie, aby banki mogły żądać od kredytobiorców dodatkowych świadczeń, w tym wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Ponadto (...) podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:

1.  Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

2.  Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.

Uzupełniająco wskazać można, że w świetle najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości (...) – w szczególności wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C‑396/24 (L.), konsument nie może ponosić ryzyka finansowego wynikającego z nieważności umowy, do której doprowadził bank poprzez wprowadzenie niedozwolonych postanowień. W konsekwencji, ochrona praw konsumenta wymaga, by bank mógł dochodzić jedynie różnicy między kwotą wypłaconego kapitału a faktycznie dokonanymi przez konsumenta spłatami – jeśli takie saldo pozostaje na jego korzyść. Natomiast wszelkie żądania banku przekraczające ten bilans muszą zostać uznane za niezgodne
z prawem unijnym.

Wyrok C‑396/24 (L.) wskazuje ponadto na konieczność oddalenia powództwa również w zakresie podstawowymi – dotyczącym zwrotu kapitału kredytu z odsetkami. Wynika z niego, że art. 7 ust. 1 tej dyrektywy stoi na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, z godnie z którym w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Wyrok ten powinien być interpretowany w ten sposób, że ponieważ jego założeniem jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumenta na gruncie dyrektywy (...), w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy o zwrot kapitału kredytu – niezależnie od tego, czy dokonano potrącenia wzajemnych wierzytelności i niezależnie od tego, czy prawomocnie lub nieprawomocnie zasądzono kredytobiorcy od banku zwrot sumy świadczeń kredytowych – bank może otrzymać w wyroku zasądzenie jedynie różnicy między kwotą kredytu, a sumą świadczeń kredytobiorców, oczywiście o ile kwota kredytu przekracza sumę wzajemnych świadczeń kredytobiorcy (a w tej sprawie nie przekracza). Zdaniem Sądu Okręgowego, wyrok ten nakłada na sądy krajowe obowiązek dokonania z urzędu przeliczeń międzywalutowych, jeśli całość lub część świadczeń kredytobiorców spełniania była w walucie obcej. Przeliczenie to powinno nastąpić według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego po upływie właściwego (należy przyjąć: 7-dniowego) terminu od dnia doręczenia bankowi wezwania do zapłaty. Jak już ustalono wyżej, doręczenie to nastąpiło 29.09.2023 r., a upływ 7-dniowego terminu do zapłaty nastąpił 6.10.2023 r. Kurs średni (...) na ten dzień wynosił 4,7768 zł (tabela nr (...) z dnia 2023-10-06). To oznacza, że suma 62 213,72 CHF to równowartość 297 182,50 zł, do czego należy doliczyć sumę spłat dokonanych w PLN – 92 336 zł, by uzyskać wynik końcowy 389 518,50 zł, znacznie przekraczający kwotę kapitału kredytu, niepozwalający na zasądzenie zwrotu jakiejkolwiek kwoty na rzecz banku (brak nadwyżki świadczeń po jego stronie) – na podstawie art. 410 i art. 405 k.c. oraz art. 481 k.c.

Powództwo podległo więc oddaleniu w całości.

W ocenie Sądu nie było potrzeby utrzymywania stanu zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy z powództwa kredytobiorcy, ponieważ niezależnie od tego, jak zakończy się tamta sprawa, wynik sprawy niniejszej powinien być ten sam. Jeśli powództwo kredytobiorcy zostanie oddalone lub w inny sposób potraktowane przy założeniu, że umowa kredytu jest ważna – wówczas podstawa powództwa niniejszego odpadnie (zostało bowiem oparte na konstrukcji nieważności umowy). Jeśli zaś apelacja banku zostanie oddalona (umowa zostanie prawomocnie uznana za nieważną), pozostaną aktualne wszystkie powyższe ustalenia i rozważania. Dotychczasowe rozpoznanie niniejszej sprawy oparte było na założeniu przedstawionym przez bank w pozwie – że umowa kredytu jest umową nieważną. Z założeniem takim zgadzała się strona pozwana. Sąd rozpoznający tę sprawę nie miał więc żadnych podstaw, by przyjąć założenie odmienne.

Strona pozwana wygrała proces w całości i zasługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Przekonanie Sądu wynika stąd, że stronę powodową (bezzasadnie upierającą się przy stanowisku) trzeba uznać za przegrywającą proces w całości. Strona pozwana poniosła koszty zastępstwa procesowego wg norm przepisanych w stawce minimalnej odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu oraz opłatę za pełnomocnictwo – łącznie 5 417 zł.

sędzia Rafał Kubicki