sygn. I C 1864/24 23 października 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 23 października 2025, sygn. I C 1864/24

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 23 października 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1864/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 października 2025 r.

Sąd Okręgowy w (...) (...)

w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Rafał Kubicki

Protokolant sekretarz sądowy Piotr Ruciński

po rozpoznaniu w dniu 23 października 2025 r. w (...) na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Bank (...) S.A. w W.

przeciwko B. R. i I. R.

o zapłatę z żądaniami ewentualnymi zmiany wysokości świadczenia i zapłaty

I.  oddala powództwo,

II.  zasądza od powoda na rzecz pozwanych kwotę 10 817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt I C 1864/24

UZASADNIENIE

W dniu 31.10.2024 r. powód (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł przeciwko B. R. oraz I. R. o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 500 000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 25 marca 2022 r. do dnia zapłaty. W razie braku podstaw do zasądzenia ww. kwot solidarnie, powód domagał się zapłaty w częściach równych, tj. po 250 000 zł. Powód wniósł również o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 39 488,67 zł tytułem zwrotu kwoty ponad nominalną kwotę kapitału kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty –‑ na podstawie przepisów art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W razie braku podstaw do zasądzenia ww. kwoty solidarnie, powód domagał się zapłaty w częściach równych, tj. po 19 744,34 zł. Ewentualnie wniósł o zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanym na podstawie zawartej umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 541 074,56 zł i na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej (art. 358 1 § 3 k.c.) o zasądzenie od pozwanych solidarnie kwoty 41 074,56 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty, a w przypadku braku podstaw do zasądzenia solidarnego domagał się zapłaty w częściach równych, tj. po 20 537,28 zł.

W uzasadnieniu wskazał, że na podstawie umowy kredytu z 6.07.2007 r., waloryzowanego kursem (...), udostępnił stronie pozwanej środki pieniężne w kwocie 500 000 zł. Powołując się na abuzywność postanowień umownych, strona pozwana wystąpiła przeciwko bankowi z powództwem żądając uznania, że umowa kredytu jest nieważna, względnie trwale bezskuteczna. Bank natomiast prezentuje odmienne stanowisko i podkreśla, że umowa kredytu jest ważna i skuteczna. Sprawa przeciwko bankowi zawisła jest aktualnie przed Sądem Apelacyjnym we (...) pod sygnaturą akt (...). Na moment złożenia pozwu w sprawie z powództwa kredytobiorców nie zapadło jeszcze prawomocnie rozstrzygnięcie kończące postępowanie. Powodowy bank podkreśla, iż wniesienie przez niego pozwu nie stanowi uznania jakichkolwiek roszczeń pozwanych oraz nie przyznaje jakichkolwiek twierdzeń przez nich podnoszonych.

Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Podkreślili, że powód kwestionuje wadliwość umowy i podstawę prawną roszczeń restytucyjnych, zarówno ich jak i swoich własnych. Roszczenie powoda było przedmiotem jego zarzutu potrącenia w sprawie z powództwa kredytobiorców i zarzut ten został tam uwzględniony, co doprowadziło do umorzenia wierzytelności. Ponadto podnieśli zarzut przedawnienia roszczeń majątkowych powoda. Ponadto wskazali, że żądanie powództwa mieści się w zakresie pojęcia „rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy” oraz odnieśli się również do żądań powoda w przedmiocie waloryzacji wskazując, że obie te kwestie zostały uregulowane w art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady (...) z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i nie mogą zostać uwzględnione.

Fakty istotne dla rozstrzygnięcia i rozważania

Porównanie pozwu, odpowiedzi na pozew prowadzi do wniosku, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty w istocie nie są sporne. Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie, Sąd posłużył się ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd Okręgowy we (...) (...) w sprawie
o sygn. akt (...), prowadzonej pomiędzy tymi samymi stronami, dotyczącej tej samej umowy kredytu. Ustalenia te zachowują pełną aktualność, a stan faktyczny w obu postępowaniach jest zbieżny, wobec czego Sąd przyjął je odpowiednio również na potrzeby niniejszego postępowania.

W 2007 r. kredytobiorcy poszukiwali finansowania budowy domu jednorodzinnego. W tym celu udali się do (...) Banku S.A., gdzie przedstawiono im ofertę kredytu złotowego oraz ofertę kredytu indeksowanego do (...). Pracownik banku poinformował, że korzystniejszy dla nich jest kredyt indeksowany do (...) w uwagi na niższe oprocentowanie i niższą ratę kredytu a także o tym, że kurs (...) podlega zmianom, jednak w ostatnich latach był stabilny. Wskazał, że saldo kredytu będzie wyrażone w (...), natomiast spłata kredytu odbywać się będzie w złotych polskich. Uznając ofertę (...) Banku S.A. za korzystną, kredytobiorcy złożyli w tym banku
w dniu 04.06.2007 r. wniosek o udzielenie im kredytu indeksowanego do (...).

W dniu 6 lipca 2007 r. (...) Bank S.A. z siedzibą w W. oraz kredytobiorcy zawarli umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...). W § 2 umowy strony wskazały, że na wniosek kredytobiorców z dnia 4 czerwca 2007 r. bank udziela im kredytu w kwocie 500 000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...), na okres 360 miesięcy od 6 lipca 2007 r. do 10 lipca 2037 r. na zasadach określonych w umowie i Ogólnych Warunkach Kredytów Mieszkaniowych. Strony wskazały, że kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla tej waluty zgodnie z (...) obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. W § 3 ust. 1 umowy wskazano, że kredyt przeznaczony jest na finansowanie budowy domu posadowionego na nieruchomości gruntowej obejmującej działkę gruntu nr (...) w W., gmina G.. W § 4 ust. 1 umowy wskazano, że uruchomienie kredytu nastąpi w trzech transzach
w wysokości i terminach od:

- dnia 6 lipca 2007r. w wysokości 200 000 zł,

- dnia 6 sierpnia 2007r. w wysokości 200 000 zł,

- dnia 17 września 2007r. w wysokości 100 000 zł

w formie przelewu na rachunek bankowy kredytobiorców.

W § 4 ust. 1a wskazano, że każda transza kredytu wykorzystywana jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości transzy według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów" obowiązującą w banku w dniu wykorzystania danej transzy. Zgodnie z § 8 ust. 1 umowy, oprocentowanie kredytu w całym okresie kredytowania jest zmienne i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży banku
w wysokości 1,05 punktów procentowych. Zgodnie z § 8 ust. 5 podstawą do ustalenia oprocentowania jest stawka odniesienia, którą jest stawka rynku pieniężnego (...) (...) z zaokrągleniem do dwóch miejsc po przecinku, publikowana na stronie (...) serwisu (...) lub też na jakimkolwiek ekranie zastępczym o godzinie 11.00 czasu „londyńskiego" z dnia roboczego poprzedzającego dzień dokonania zmiany. W § 9 ust. 2 zd. 2, 3 i 4 umowy wskazano, że wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w (...). Spłata rat dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów" obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat
w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego
w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorców kredytu. W § 9 ust. 6 zd. 2, 3
i 4 umowy wskazano, że wysokość należnych odsetek określona jest w (...). Spłata należnych odsetek dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu należnych odsetek według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z Tabelą kursów" obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość należnych odsetek w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego w banku w dniu spłaty. W § 9 ust. 7 zd. 1 umowy kredytobiorcy umocowali bank do obciążania/składania dyspozycji przelewu środków z rachunku nr (...) prowadzonego w banku kwotą wymagalnych zobowiązań wynikających z umowy.
W § 11 ust. 4 umowy kredytobiorcy oświadczyli, że w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej zostali poinformowani przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut, oraz że rozumieją wynikające z tego konsekwencje. W § 11 ust. 5 umowy kredytobiorcy oświadczyli, że akceptują zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w § 2 umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone
w § 4 umowy oraz warunków spłaty określone w § 9 umowy.

(dowód: umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) wraz z załącznikami k. 27-35 i k. 49-53)

W § 4 ust. 8 oraz § 6 ust. 4 Ogólnych Warunków Kredytowania w Zakresie Udzielania Kredytów na (...) i P. hipotecznych w (...) Banku S.A." wskazano, że bank przekaże kredytobiorcom harmonogramy spłat. W § 17 ust. 1 i 3 „Ogólnych Warunków Kredytowania w Zakresie Udzielania Kredytów na (...) i P. hipotecznych w (...) Banku S.A." wskazano, że na wniosek kredytobiorcy bank może przekształcić kredyt denominowany (waloryzowany) na kredyt złotowy lub zmienić rodzaj waluty wymienialnej takiego kredytu.

Bezspornie umowa kredytu została zawarta na wzorcu umowy przygotowanym przez (...) Bank S.A. Bank wypłacił kredytobiorcom kredyt w trzech transzach:

- w dniu 18 lipca 2007 r. w kwocie 200 000 zł, przeliczając tę kwotę na 90 342,40 CHF po kursie 2, (...);

- w dniu 13 sierpnia 2007 r. w kwocie 200 000 zł, przeliczając tę kwotę na 88 386,07 CHF po kursie 2, (...);

- w dniu 2 października 2007 r. w kwocie 100 000 zł, przeliczając tę kwotę na 45 016,66 CHF po kursie uruchomienia transzy 2, (...).

(dowód: zaświadczenie z 21.11.2017 r. k. 209, zestawienie spłat k. 36)

Po uruchomieniu kredytu Bank wysyłał kredytobiorcom harmonogramy spłaty rat, kredytobiorcy podjęli spłatę rat poprzez zapewnianie środków na ich rachunku bankowym. W okresie od dnia 18 lipca 2007 r. do dnia 7 marca 2012 r. kredytobiorcy tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych uiścili kwotę 733 750,63 zł, w tym w dniu 9.04.2009 r. dokonali jednorazowej wpłaty kwoty 540 000 zł. Kredyt został całkowicie spłacony.

(dowód: zestawienie spłat pochodzące od banku k. 36)

W dniu 30.07.2012 r. nastąpiło połączenie (...) Bank S.A. z siedzibą w W. z Bankiem (...) S.A. z siedzibą we W. przez przeniesienie całego majątku (...) Banku S.A. jako spółki przejmowanej na rzecz Banku (...) S.A. jako spółki przejmującej. W 2018 r. Bank (...) S.A. zmienił firmę na (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. (dane powszechnie znane).

Dodatkowego ustalenia wymagały więc tylko fakty zaistniałe później.

Wnioskiem z 13 grudnia 2021 r. złożonym w Sądzie Rejonowym w (...) bank zawezwał kredytobiorców do próby ugodowej dotyczącej rozliczenia umowy kredytu poprzez zwrot kwoty wypłaconego praz bank kredytu oraz zwrot wartości spełnionego przez bank świadczenia w postaci udostępnienia kapitału do korzystania i niedomagania się jego zwrotu co skutkowało bezumownym korzystaniem przez kredytobiorców z takiego kapitału (zwrot tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału).

(dowód: wniosek banku o zawezwanie k. 37-44, protokół k. 55)

Nieprawomocnym jeszcze wyrokiem z 3 lipca 2023 r. ((...)) – k. 110-119 Sąd Okręgowy we (...) oddalił powództwo kredytobiorców przeciwko bankowi
o zapłatę.

Wobec powyższego powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd pominął na podstawie w art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. wnioski
o przesłuchanie stron i o zasięgnięcie opinii biegłego. Stosownie do art. 299 k.p.c., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Zgromadzone w sprawie dowody w postaci dokumentów w pełni pozwalają na dokonanie prawidłowego rozpoznania niniejszej sprawy, zaś wniosek dowodowy o przesłuchanie stron Sąd potraktował z uwagi na powyższe jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pominął również wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Wobec przyjęcia przez Sąd braku zasadności roszczeń strony powodowej w zakresie żądania zwrotu przez pozwanych korzyści uzyskanych wskutek korzystania z kredytu czy też urealnienia kwoty kredytu oraz podstaw do waloryzacji kwoty zobowiązania wynikającego z umowy kredytu, brak było powodu do zasięgania wiadomości specjalnych celem wyliczenia wartości tych roszczeń. Zaś sumy wzajemnych świadczeń stron, z przyczyn wyżej omówionych, nie wymagały ustalenia z pomocą dowodu z opinii biegłego.

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie co do zasady, mimo że podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia roszczeń majątkowych powoda okazał się bezzasadny. Termin przedawnienia roszczeń jako związanych z działalnością gospodarczą powoda na gruncie art. 118 k.c. jest trzyletni, ale nie upłynął do daty wniesienia powództwa w tej sprawie (31.10.2024 r. – data wpływu), ponieważ początek biegu przedawnienia należy liczyć w ocenie Sądu od daty wydania prawomocnego wyroku opierającego się na nieważności umowy kredytowej. Nie powinna wchodzić w grę żadna data wcześniejsza, ponieważ nie można wymagać od banku wytaczania powództwa opartego na konstrukcji nieważności umowy, z którą bank się nie zgadza.

Zacząć należy od tego, że nigdy nie powstały, więc i nie mogą być zasądzone, roszczenia dodatkowe banku, określone w pozwie jako „zwrot kwoty ponad nominalną kwotę kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku” i jako „zmiana wysokości świadczenia powoda w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza” mające za podstawę art. 410 w zw. z art. 405 k.c. i art. 358 ( 1) § 3 k.c. Dokonując analizy zasadności roszczeń o zapłatę jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia, należy w pierwszym rzędzie podkreślić, że celem prawa unijnego - art. 6 ust. 1 (...) (...) jest zniechęcający skutek wywierany na przedsiębiorców, którzy winni być zniechęcani do stosowania niedozwolonych klauzul umownych, zaś wyeliminowanie rzeczonego skutku powodowałoby, że nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to interes przedsiębiorców zostanie zagwarantowany. Zasądzenie na rzecz banku wynagrodzenia czy kwoty mające wynikać ze zmiany siły nabywczej lub wartości pieniądza penalizowałoby nie bank, lecz kredytobiorcę, zachęcając przedsiębiorcę do wprowadzania abuzywnych postanowień w kolejnych, proponowanych przez siebie konsumentom umowach. W polskim systemie prawnym brak jakiegokolwiek przepisu mogącego stanowić podstawę prawną przedmiotowego roszczenia, w szczególności nie jest nim art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. Z powołanych przepisów wynika obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia, a świadczeniem banku w okolicznościach rozpoznawanej sprawy była wyłącznie wypłata kredytu. A zatem umożliwienie kredytobiorcy korzystania z kapitału banku nie jest świadczeniem banku, lecz jest stanem faktycznym, który wynika z nienależnego świadczenia. Okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału w okresie kredytowania przez kredytobiorcę, a nie przez bank, przez co bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku, jest irrelewantna przy ocenie zasadności zgłoszonego roszczenia, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, nie przewiduje obowiązku zapłaty lucrum cessans - w przeciwieństwie do reżimu odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 361 § 2 k.c.). Jedynym zaś przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych (art. 359 k.c., art. 481 k.c.). W kontekście powyższego zauważyć należy, że uwzględnienie stanowiska powoda doprowadziłoby w istocie do reaktywacji nieważnej umowy stron w zakresie oprocentowania (zob. wyrok SA w (...) z dn. 20.02.2020 r., (...)). Należy zaakcentować także, że w przypadku uznania zasadności tego roszczenia trzeba by uznać, iż analogiczna wierzytelność przysługiwałaby stronie pozwanej, skoro podczas wykonywania spornej umowy kredytu również bank korzystał ze środków pieniężnych, które strona pozwana wpłacała tytułem rat i innych należności wynikających z przedmiotowej umowy.

Przyjęcie zasadności wszelkich wymienionych w pozwie roszczeń dodatkowych powoda byłoby sprzeczne z celem art. 6 ust. 1 i art. (...) nr (...), która ma na celu ochronę konsumentów. Wyeliminowanie ze spornej umowy mechanizmu indeksacji nie stanowi in concreto następstwa niezgodnego z prawem lub nieuczciwego zachowania pozwanej (jej poprzednika prawnego), ale jest rezultatem niezgodnego z prawem działania banku (jego poprzednika prawnego). Wobec tego strona pozwana nie powinna ponosić dalej idących następstw tego stanu rzeczy niż te, które ustawodawca przewidział w art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 25.06.2022 r. sygn. akt (...)). Kredytobiorcy w tego rodzaju sprawach korzystają z daleko idącej ochrony prawa unijnego, w tym poszczególnych przepisów wynikających z (...) Rady (...) (...) (zwłaszcza art. 7 ust. 1). Na straży prawa wielokrotnie pozostawał także (...) (m.in. w wyroku (...) z dnia 21 grudnia 2016 r., G. N., sprawy połączone 0‑154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 57; wyrok (...) z dnia 14 czerwca 2012 r., B. E. de C., 0-618/10, EU:C:2012:349, pkt 65). Co więcej, ochronę konsumentów przed tego rodzaju roszczeniami ze strony przedsiębiorców przewidują również przepisy krajowe. Zgodnie z art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Zgodnie zaś z § 2 tego przepisu: „Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa
o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył". Wskazany wyżej przepis kodeksu cywilnego stanowi, że wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy należy się wyłącznie, jeśli posiadacz jest w złej wierze. Strona pozwana korzystała z pieniędzy banku w przekonaniu, że ma do tego prawo na podstawie zawartej umowy. Trudno uznać pozwanego za posiadacza kapitału w złej wierze, skoro sam bank na gruncie sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy we (...) (...) pod sygn. akt (...) stał na stanowisku, że konsument posiadał je zgodnie z prawem.
W ocenie Sądu, strona pozwana była posiadaczem w dobrej wierze. Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy w dobrej wierze przysługuje właścicielowi dopiero od dnia wytoczenia powództwa o zwrot (art. 224 § 1 k.c.). Pieniądz jest rzeczą szczególnego rodzaju i mają do niego zastosowanie właśnie te przepisy. Nie zasługiwało na uwzględnienie żądanie ewentualne dotyczące waloryzacji kapitału wskutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Powód za podstawę prawną swojego roszczenia wskazał art. 358 ( 1) k.c. W ocenie Sądu, roszczenie to powodowi nie przysługuje, podobnie jak związane z nim roszczenia o zapłatę. Aktualne i w tej kwestii są wyłożone wcześniej argumenty poczynione na gruncie (...) (...). Dodatkowo przeszkodą uwzględnienia żądania powoda jest sama treść art. 358 ( 1) § 4 k.c., z którego wynika, że waloryzacji sądowej nie może żądać strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. To, że powód jest przedsiębiorcą, jest na tyle oczywiste, że nie wymaga argumentacji. Przedmiotem roszczenia o zwrot kapitału kredytu, w tym o zwrot
w zwaloryzowanej wysokości, jest świadczenie pozostające w związku
z prowadzeniem przez powoda przedsiębiorstwa. Sąd zna argumenty przeciwników tego poglądu, wskazujących na to, że chodzi o świadczenie nienależne, a nie o świadczenie z obowiązującej umowy, ale nie zgadza się z tymi argumentami. W związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa było sformułowanie wadliwej umowy, następnie wykonywanie nieważnego stosunku prawnego, a obecnie rozliczenie się z kontrahentami w wyniku sądowego unieważnienia umowy. Związek nie został zerwany na żadnym etapie. Dlatego powództwo w zakresie żądania dotyczącego waloryzacji kapitału zostało oddalone na podstawie art. 358 ( 1) 4 k.c.

Dodać jeszcze należy, że w dniu 15 czerwca 2023 roku (...) ogłosił orzeczenie w sprawie (...), w którym rozstrzygnął pytanie prejudycjalne, czy w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych
w wykonaniu tej umowy (bank - kapitału kredytu, konsument - rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia). (...) uznał że prawo (...) stoi na przeszkodzie, aby banki mogły żądać od kredytobiorców dodatkowych świadczeń, w tym wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Ponadto Sąd Najwyższy podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:

1.  Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

2.  Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.

Uzupełniająco wskazać można, że w świetle najnowszego orzecznictwa (...) (...) – w szczególności wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie (...) (L.), konsument nie może ponosić ryzyka finansowego wynikającego z nieważności umowy, do której doprowadził bank poprzez wprowadzenie niedozwolonych postanowień. W konsekwencji, ochrona praw konsumenta wymaga, by bank mógł dochodzić jedynie różnicy między kwotą wypłaconego kapitału a faktycznie dokonanymi przez konsumenta spłatami – jeśli takie saldo pozostaje na jego korzyść. Natomiast wszelkie żądania banku przekraczające ten bilans muszą zostać uznane za niezgodne z prawem unijnym.

(...) (...) (L.) wskazuje zatem na konieczność oddalenia powództwa również w zakresie podstawowym – dotyczącym zwrotu kapitału kredytu z odsetkami. Wynika z niego, że art. 7 ust. 1 tej dyrektywy stoi na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. (...) ten powinien być interpretowany w ten sposób, że ponieważ jego założeniem jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumenta na gruncie dyrektywy (...), w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy o zwrot kapitału kredytu – niezależnie od tego, czy dokonano potrącenia wzajemnych wierzytelności i niezależnie od tego, czy prawomocnie lub nieprawomocnie zasądzono kredytobiorcy od banku zwrot sumy świadczeń kredytowych – bank może otrzymać w wyroku zasądzenie jedynie różnicy między kwotą kredytu, a sumą świadczeń kredytobiorców, oczywiście o ile kwota kredytu przekracza sumę wzajemnych świadczeń kredytobiorcy (a w tej sprawie nie przekracza). Kwota uiszczona przez pozwanych na rzecz powoda tytułem spłat kredytu znacznie przekracza kwotę kapitału kredytu, a to nie pozwala na zasądzenie zwrotu jakiejkolwiek kwoty na rzecz banku (brak nadwyżki świadczeń po jego stronie).

W ocenie Sądu nie było potrzeby utrzymywania stanu zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy z powództwa kredytobiorcy, ponieważ niezależnie od tego, jak zakończy się tamta sprawa, wynik sprawy niniejszej powinien być ten sam. Jeśli powództwo kredytobiorcy zostanie oddalone lub w inny sposób potraktowane przy założeniu, że umowa kredytu jest ważna – wówczas podstawa powództwa niniejszego odpadnie (zostało bowiem oparte na konstrukcji nieważności umowy). Jeśli zaś apelacja banku zostanie oddalona (umowa zostanie prawomocnie uznana za nieważną), pozostaną aktualne wszystkie powyższe ustalenia i rozważania. Dotychczasowe rozpoznanie niniejszej sprawy oparte było na założeniu przedstawionym przez bank w pozwie – że umowa kredytu jest umową nieważną. Z założeniem takim zgadzała się strona pozwana. Sąd rozpoznający tę sprawę nie miał więc żadnych podstaw, by przyjąć założenie odmienne.

Z tego względu żądanie powoda na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 358 1 § 3 k.p.c. polegało oddaleniu – punkt I. sentencji wyroku.

Strona pozwana wygrała proces w całości i zasługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Przekonanie Sądu wynika stąd, że stronę powodową trzeba uznać za przegrywającą proces w całości. Strona pozwana poniosła koszty zastępstwa procesowego wg norm przepisanych w stawce minimalnej odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu oraz opłatę za pełnomocnictwo – łącznie 10 817 zł.

sędzia Rafał Kubicki