sygn. I C 859/25 30 października 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 30 października 2025, sygn. I C 859/25

Teza
Przesłanki ważności umowy kredytu.Przesłanki ważności umowy kredytu.
Data orzeczenia 30 października 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 859/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 października 2025 r.

Sąd Okręgowy w (...) (...)

w składzie następującym: Przewodniczący sędzia Rafał Kubicki

Protokolant sekretarz sądowy Piotr Ruciński

po rozpoznaniu w dniu 30 października 2025 r. w (...) na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.

przeciwko I. W. i B. W.

o zapłatę z żądaniami ewentualnymi zmiany wysokości świadczenia i zapłaty

I.  oddala powództwo,

II.  zasądza od powoda na rzecz pozwanych kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Rafał Kubicki

Sygn. akt I C 859/25

UZASADNIENIE

W dniu 7.07.2025 r. powód (...) Bank (...) S.A. w W. wniósł przeciwko I. W. i B. W. o zasądzenie od pozwanych solidarnie (ewentualnie in solidum, ewentualnie w częściach równych) kwot:

- 125 000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartych przez strony umów kredytu,

- 25 230,79 zł tytułem zwrotu kwoty ponad nominalną kwotę kapitału kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku,

w obu przypadkach z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 18 lipca 2024 roku do dnia zapłaty ‑ na podstawie przepisów art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.,

ewentualnie, w razie nieuwzględnienia roszczenia powoda o zwrot kwoty ponad nominalną kwotę kapitału kredytu, podtrzymując żądanie o zwrot nominalnej wartości kapitału kredytu, wniósł o zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanym na podstawie zawartej umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 165 297,38 zł i na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej (art. 358 1 § 3 k.c.) o zasądzenie od pozwanych solidarnie (ewentualnie in solidum, ewentualnie w częściach równych) kwoty 40 297,38 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu wskazał, że zawarł z pozwanymi umowę kredytu, dzięki czemu mogli oni zrealizować cel kredytu. Umowa była i jest przez strony wykonywana. Powołując się na abuzywność postanowień umownych, strona pozwana twierdzi, że umowa kredytu jest nieważna (trwale bezskuteczna) w związku z czym wystąpiła przeciwko bankowi z powództwem, które na moment złożenia pozwu nie zostało zakończone, a w sprawie nie zapadło jeszcze prawomocne rozstrzygnięcie kończące postępowanie. Bank prezentuje odmienne stanowisko podkreślając, że umowa kredytu jest ważna i skuteczna i brak jest podstaw do uznania jej za nieważną. Powód podkreśla, iż wniesienie przez niego pozwu nie stanowi uznania jakichkolwiek roszczeń pozwanych oraz przyznania jakichkolwiek twierdzeń przez nich podnoszonych.

Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Wskazali, że wierzytelność powoda o zwrot kapitału kredytu została umorzona na skutek złożenia przez pozwanych oświadczenia o potrąceniu. Jednocześnie pozwani zakwestionowali powstanie pozostałych roszczeń powoda.

Fakty istotne dla rozstrzygnięcia i rozważania

Porównanie pozwu, odpowiedzi na pozew prowadzi do wniosku, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty w istocie nie są sporne. Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie, Sąd posłużył się ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd Okręgowy w (...) (...) w sprawie
o sygn. akt (...), prowadzonej pomiędzy tymi samymi stronami, dotyczącej tej samej umowy kredytu. Ustalenia te zachowują pełną aktualność,
a stan faktyczny w obu postępowaniach jest zbieżny, wobec czego Sąd przyjął je odpowiednio również na potrzeby niniejszego postępowania.

Pozwany (...) Bank (...) S.A. w W. jest następcą prawnym (...) Bank S.A. w W. (bezsporne).

W dniu 19 października 2006 r. kredytobiorcy jako konsumenci zawarli z poprzednikiem prawnym banku (...) S.A. w W. – umowę o (...) na cele mieszkaniowe (...) nr (...). Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 125 000 zł, jak określono „denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...) na okres 300 miesięcy od dnia zawarcia umowy do dnia 06.10.2031 r. (§ 2 ust. 1 umowy). Zawarta przez strony umowa zawierała następujące postanowienia:

- kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2),

- o wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego) wyrażonej w walucie (...), wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w wyżej wymienionej walucie Bank poinformuje kredytobiorcę w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach (...) (§ 2 ust. 3),

- (...) wykorzystywany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu (§ 4 ust. 1 a),

- wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w (...). Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego
w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłacanego przez Kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 zd. 2-4),

- miesięczne raty kapitałowo odsetkowe ustalone są w równej wysokości (§ 9 ust. 3),

- oprocentowanie kredytu określono jako zmienne i stanowiące sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży w wysokości 1,18 punktów procentowych (§ 8 ust. 1 umowy).

- w dniu zawarcia umowy oprocentowanie kredytu wynosiło 2,99 % w stosunku rocznym i było równe stawce odniesienia, którą była stawka rynku pieniężnego (...) (...) z zaokrągleniem do dwóch miejsc po przecinku, z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc zawarcia umowy publikowana na stronie serwisu (...), powiększonej o marżę Banku (§ 8 ust. 2).

- w dniu zawarcia umowy opłata za każde wysłanie upomnienia oraz wezwania do zapłaty wynosiła 8,00 CHF za każde z pism; kwota tej opłaty miała zostać przeliczona na złote wg kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu spłaty zaległej należności (§12 ust. 2)

W umowie nie zdefiniowano kursów kupna i sprzedaży dewiz, ani nie wskazano, jak ustalana jest tabela, z której miały one wynikać.

(dowód: umowa kredytu k. 26-27v. i k. 81-82v.)

Kredyt została uruchomiony jednorazowo 25.10.2006 r w kwocie 125 000 zł, która po przeliczeniu w dniu uruchomienia kredytu zgodnie z umową, na walutę,
w której (...) był denominowany (waloryzowany), stanowiła równowartość 52 334,10 CHF. Od 25.10.2006 r. do 06.05.2025 r. kredytobiorcy z tytułu spłaty kredytu świadczyli na rzecz banku kwotę 133 543,97 zł kapitału kredytu, 30 681,35 zł odsetek, 2,80 zł odsetek karnych oraz 1225,00 zł prowizji, tj. łącznie 165 453,12 zł.

(dowód: zaświadczenie (...) Bank (...) S.A. k. 39-41)

Pismem z dnia 29.06.2022 r. kredytobiorcy wystąpili do banku z wezwaniem do zapłaty, podnosząc nieważność umowy kredytu i żądając zwrotu w terminie 3 dni od otrzymania wezwania spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych w kwocie 125 683 zł.

Pismem z dnia 27.06.2024 r. bank wezwał kredytobiorców do zapłaty
w terminie do 18.07.2024 r. kwoty 125 000 złotych tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu oraz kwoty 25 230,79 złotych tytułem kwoty należnej bankowi ponad nominalną kwotę kapitału jako urealnienie wartości kapitału. Wezwanie doręczono powodom 11.07.2024 r. Następnie pismem z dnia 19.07.2024 r. bank złożył kredytobiorcom oświadczenie o potrąceniu ww. wierzytelności z wierzytelnością im przysługującą. Oświadczenie to zostało doręczone pozwanym 25.07.2024 r.

(dowód: wezwanie do zapłaty k. 42-43 i k.137-139, oświadczenie o potrąceniu k. 48-48v. i k.150-151, potwierdzenia odbioru k. 50-53 i k. 152-153)

Pismem z 11.06.2024 r. kredytobiorcy złożyli bankowi oświadczenie o potrąceniu wierzytelności banku w kwocie 125 000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu z ich wierzytelnością o zwrot nienależnego świadczenia w kwocie 156 332,32 zł.

(dowód: oświadczenie o potrąceniu z potwierdzeniem nadania k. 156-157)

Kredytobiorcy po pouczeniu o skutkach ustalenia nieważności umowy, oświadczyli, że są świadomi konsekwencji nieważności umowy i podtrzymali żądanie pozwu.

Dodatkowego ustalenia wymagały więc tylko fakty zaistniałe później.

Dnia 8.04.2025 r. Sąd Okręgowy w (...) (...) w sprawie o sygn. akt (...) wydał nieprawomocny jeszcze wyrok ustalający nieważność zawartej między stronami umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 19 października 2006 r. oraz zasądzający od banku na rzecz kredytobiorców kwotę 25 175,32 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 6156 zł od dnia 20.05.2024 r. do dnia zapłaty i od kwoty 19 019,32 zł od dnia 26.05.2024 r. do dnia zapłaty.

(dowód: wyrok SO w (...) (...) sygn. akt (...) k. 160‑166v. i k.171-184)

Sąd pominął na podstawie w art. 235 2 §1 pkt 2 k.p.c. wnioski
o przesłuchanie stron i o zasięgnięcie opinii biegłego, a także o zasięgnięcie akt (...). Stosownie do art. 299 k.p.c., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Zgromadzone w sprawie dowody w postaci dokumentów w pełni pozwalają na dokonanie prawidłowego rozpoznania niniejszej sprawy, zaś wnioski dowodowe
o przesłuchanie stron Sąd potraktował z uwagi na powyższe jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych samych względów Sąd pominął wniosek o zasięgnięcie akt. Sąd pominął również wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Wobec przyjęcia przez Sąd braku zasadności roszczeń strony powodowej w zakresie żądania zwrotu przez pozwanych korzyści uzyskanych wskutek korzystania z kredytu czy też urealnienia kwoty kredytu oraz podstaw do waloryzacji kwoty zobowiązania wynikającego z umowy kredytu, brak było powodu do zasięgania wiadomości specjalnych celem wyliczenia wartości tych roszczeń. Zaś sumy wzajemnych świadczeń stron, z przyczyn wyżej omówionych, nie wymagały ustalenia z pomocą dowodu z opinii biegłego.

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Zacząć należy od tego, że nigdy nie powstały, więc i nie mogą być zasądzone, roszczenia dodatkowe banku, określone w pozwie jako „zwrot kwoty ponad nominalną kwotę kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku” i jako „zmiana wysokości świadczenia powoda w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza” mające za podstawę art. 410 w zw. z art. 405 k.c. i art. 358 ( 1) § 3 k.c. Dokonując analizy zasadności roszczeń o zapłatę jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia, należy w pierwszym rzędzie podkreślić, że celem prawa unijnego - art. 6 ust. 1 (...) (...) jest zniechęcający skutek wywierany na przedsiębiorców, którzy winni być zniechęcani do stosowania niedozwolonych klauzul umownych, zaś wyeliminowanie rzeczonego skutku powodowałoby, że nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to interes przedsiębiorców zostanie zagwarantowany. Zasądzenie na rzecz banku wynagrodzenia czy kwoty mające wynikać ze zmiany siły nabywczej lub wartości pieniądza penalizowałoby nie bank, lecz kredytobiorcę, zachęcając przedsiębiorcę do wprowadzania abuzywnych postanowień w kolejnych, proponowanych przez siebie konsumentom umowach. W polskim systemie prawnym brak jakiegokolwiek przepisu mogącego stanowić podstawę prawną przedmiotowego roszczenia, w szczególności nie jest nim art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. Z powołanych przepisów wynika obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia, a świadczeniem banku w okolicznościach rozpoznawanej sprawy była wyłącznie wypłata kredytu. A zatem umożliwienie kredytobiorcy korzystania z kapitału banku nie jest świadczeniem banku, lecz jest stanem faktycznym, który wynika z nienależnego świadczenia. Okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału w okresie kredytowania przez kredytobiorcę, a nie przez bank, przez co bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku, jest irrelewantna przy ocenie zasadności zgłoszonego roszczenia, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, nie przewiduje obowiązku zapłaty lucrum cessans - w przeciwieństwie do reżimu odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 361 § 2 k.c.). Jedynym zaś przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych (art. 359 k.c., art. 481 k.c.). W kontekście powyższego zauważyć należy, że uwzględnienie stanowiska powoda doprowadziłoby w istocie do reaktywacji nieważnej umowy stron w zakresie oprocentowania (zob. wyrok SA w (...) z dn. 20.02.2020 r., (...)). Należy zaakcentować także, że w przypadku uznania zasadności tego roszczenia trzeba by uznać, iż analogiczna wierzytelność przysługiwałaby stronie pozwanej, skoro podczas wykonywania spornej umowy kredytu również bank korzystał ze środków pieniężnych, które strona pozwana wpłacała tytułem rat i innych należności wynikających z przedmiotowej umowy.

Przyjęcie zasadności wszelkich wymienionych w pozwie roszczeń dodatkowych powoda byłoby sprzeczne z celem art. 6 ust. 1 i art. 7 dyrektywy nr (...), która ma na celu ochronę konsumentów. Wyeliminowanie ze spornej umowy mechanizmu indeksacji nie stanowi in concreto następstwa niezgodnego z prawem lub nieuczciwego zachowania pozwanej (jej poprzednika prawnego), ale jest rezultatem niezgodnego z prawem działania banku (jego poprzednika prawnego). Wobec tego strona pozwana nie powinna ponosić dalej idących następstw tego stanu rzeczy niż te, które ustawodawca przewidział w art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 25.06.2022 r. sygn. akt (...)). Kredytobiorcy w tego rodzaju sprawach korzystają z daleko idącej ochrony prawa unijnego, w tym poszczególnych przepisów wynikających z (...) Rady EWG (...) (zwłaszcza art. 7 ust. 1). Na straży prawa wielokrotnie pozostawał także (...) (m.in. w wyroku (...) z dnia 21 grudnia 2016 r., G. N., sprawy połączone 0‑154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 57; wyrok (...) z dnia 14 czerwca 2012 r., B. E. de C., 0-618/10, EU:C:2012:349, pkt 65). Co więcej, ochronę konsumentów przed tego rodzaju roszczeniami ze strony przedsiębiorców przewidują również przepisy krajowe. Zgodnie z art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Zgodnie zaś z § 2 tego przepisu: „Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa
o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył". Wskazany wyżej przepis kodeksu cywilnego stanowi, że wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy należy się wyłącznie, jeśli posiadacz jest w złej wierze. Strona pozwana korzystała z pieniędzy banku w przekonaniu, że ma do tego prawo na podstawie zawartej umowy. Trudno uznać pozwanego za posiadacza kapitału w złej wierze, skoro sam bank na gruncie sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w (...) (...) pod sygn. akt (...) stał na stanowisku, że konsument posiadał je zgodnie z prawem. W ocenie Sądu, strona pozwana była posiadaczem w dobrej wierze. Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy w dobrej wierze przysługuje właścicielowi dopiero od dnia wytoczenia powództwa o zwrot (art. 224 § 1 k.c.). Pieniądz jest rzeczą szczególnego rodzaju i mają do niego zastosowanie właśnie te przepisy. Nie zasługiwało na uwzględnienie żądanie ewentualne dotyczące waloryzacji kapitału wskutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Powód za podstawę prawną swojego roszczenia wskazał art. 358 ( 1 )§ 3 k.c. W ocenie Sądu, roszczenie to powodowi nie przysługuje, podobnie jak związane z nim roszczenia o zapłatę. Aktualne i w tej kwestii są wyłożone wcześniej argumenty poczynione na gruncie (...) (...). Dodatkowo przeszkodą uwzględnienia żądania powoda jest sama treść art. 358 ( 1) § 4 k.c., z którego wynika, że waloryzacji sądowej nie może żądać strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. To, że powód jest przedsiębiorcą, jest na tyle oczywiste, że nie wymaga argumentacji. Przedmiotem roszczenia o zwrot kapitału kredytu, w tym o zwrot
w zwaloryzowanej wysokości, jest świadczenie pozostające w związku
z prowadzeniem przez powoda przedsiębiorstwa. Sąd zna argumenty przeciwników tego poglądu, wskazujących na to, że chodzi o świadczenie nienależne, a nie o świadczenie z obowiązującej umowy, ale nie zgadza się z tymi argumentami. W związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa było sformułowanie wadliwej umowy, następnie wykonywanie nieważnego stosunku prawnego, a obecnie rozliczenie się z kontrahentami w wyniku sądowego unieważnienia umowy. Związek nie został zerwany na żadnym etapie. Dlatego powództwo w zakresie żądania dotyczącego waloryzacji kapitału zostało oddalone na podstawie art. 358 ( 1) 4 k.c.

Dodać jeszcze należy, że w dniu 15 czerwca 2023 roku (...) ogłosił orzeczenie w sprawie C-520!21, w którym rozstrzygnął pytanie prejudycjalne, czy w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych
w wykonaniu tej umowy (bank - kapitału kredytu, konsument - rat, opłat, prowizji
i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia). (...) uznał, że prawo Unii Europejskiej stoi na przeszkodzie, aby banki mogły żądać od kredytobiorców dodatkowych świadczeń,
w tym wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Ponadto Sąd Najwyższy podjął uchwałę III CZP 25/22, mającą moc zasady prawnej, w której wskazał m.in., iż:

1.  Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.

2.  Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.

Uchwała ta jest przekonująca, a przede wszystkim powinna spełnić rolę ujednolicenia orzecznictwa sądowego w poruszanych tu kwestiach.

Uzupełniająco wskazać można, że w świetle najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – w szczególności wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie (...) (L.), konsument nie może ponosić ryzyka finansowego wynikającego z nieważności umowy, do której doprowadził bank poprzez wprowadzenie niedozwolonych postanowień. W konsekwencji, ochrona praw konsumenta wymaga, by bank mógł dochodzić jedynie różnicy między kwotą wypłaconego kapitału a faktycznie dokonanymi przez konsumenta spłatami – jeśli takie saldo pozostaje na jego korzyść. Natomiast wszelkie żądania banku przekraczające ten bilans muszą zostać uznane za niezgodne z prawem unijnym.

Wyrok (...) (L.) wskazuje zatem na konieczność oddalenia powództwa również w zakresie podstawowym – dotyczącym zwrotu kapitału kredytu z odsetkami. Wynika z niego, że art. 7 ust. 1 tej dyrektywy stoi na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Wyrok ten powinien być interpretowany w ten sposób, że ponieważ jego założeniem jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumenta na gruncie dyrektywy (...), w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy o zwrot kapitału kredytu – niezależnie od tego, czy dokonano potrącenia wzajemnych wierzytelności i niezależnie od tego, czy prawomocnie lub nieprawomocnie zasądzono kredytobiorcy od banku zwrot sumy świadczeń kredytowych – bank może otrzymać w wyroku zasądzenie jedynie różnicy między kwotą kredytu, a sumą świadczeń kredytobiorców, oczywiście o ile kwota kredytu przekracza sumę wzajemnych świadczeń kredytobiorcy (a w tej sprawie nie przekracza). Kwota uiszczona przez pozwanych na rzecz powoda tytułem spłat kredytu znacznie przekracza kwotę kapitału kredytu, a to nie pozwala na zasądzenie zwrotu jakiejkolwiek kwoty na rzecz banku (brak nadwyżki świadczeń po jego stronie).

Jest bezsporne, że kwota 125 000 zł po stronie banku była przedmiotem potrąceń, co oznacza, że wierzytelność banku w ww. kwocie uległa umorzeniu. Kwestia potrącenia ma w tej sprawie jednak znaczenie drugorzędne, gdyż o wyniku rozstrzygnięcia decyduje przede wszystkim bilans świadczeń stron wynikający
z nieważności umowy. Skoro suma spełnionych przez kredytobiorców świadczeń przewyższa kwotę wypłaconego im kapitału, po stronie powodowego banku nie powstaje wierzytelność nadająca się do dochodzenia. W takiej konfiguracji bank nie może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, sam pozostając dłużnikiem pozwanych.

Powództwo podległo więc oddaleniu w całości.

W ocenie Sądu nie było potrzeby utrzymywania stanu zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy z powództwa kredytobiorcy, ponieważ niezależnie od tego, jak zakończy się tamta sprawa, wynik sprawy niniejszej powinien być ten sam. Jeśli powództwo kredytobiorcy zostanie oddalone lub w inny sposób potraktowane przy założeniu, że umowa kredytu jest ważna – wówczas podstawa powództwa niniejszego odpadnie (zostało bowiem oparte na konstrukcji nieważności umowy). Jeśli zaś apelacja banku zostanie oddalona (umowa zostanie prawomocnie uznana za nieważną), pozostaną aktualne wszystkie powyższe ustalenia i rozważania. Dotychczasowe rozpoznanie niniejszej sprawy oparte było na założeniu przedstawionym przez bank w pozwie – że umowa kredytu jest umową nieważną. Z założeniem takim zgadzała się strona pozwana. Sąd rozpoznający tę sprawę nie miał więc żadnych podstaw, by przyjąć założenie odmienne.

Strona pozwana wygrała proces w całości i zasługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Przekonanie Sądu wynika stąd, że stronę powodową trzeba uznać za przegrywającą proces w całości. Strona pozwana poniosła koszty zastępstwa procesowego wg norm przepisanych w stawce minimalnej odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu oraz opłatę za pełnomocnictwo – łącznie 5417 zł.

sędzia Rafał Kubicki