sygn. VI Ca 737/24 26 listopada 2025 Sąd Okręgowy w Częstochowie

Wyrok z 26 listopada 2025, sygn. VI Ca 737/24

Teza
Aby jednak mówić, że doszło do czynności prawnej polegającej na zawarciu umowy konieczne jest w pierwszej kolejności ustalenie, że doszło do złożenia dwóch zgodnych oświadczeń woli, a następnie, że oświadczenia te były skuteczne. […] W sprawie nie zostało wykazane jakoby pozwany w jakikolwiek sposób wyraził wolę zawarcia przedmiotowej umowy, a co istotne nie miał o niej wiedzy do momentu sprawdzenia stanu swoich rachunków bankowych. […] Czynności mające na celu uzyskanie środków z tytułu pożyczek nie zostały zainicjowane ani podjęte przez pozwanego, a przez osoby trzecie nieuprawnione, które dostęp bankowości internetowej pozwanego uzyskały w ramach czynu przestępnego. […] To nie pozwany podjął działania związane z uzyskaniem pożyczki od powoda, a osoba trzecia wprowadziła powoda w błąd co do tożsamości osoby zlecającej transakcję oraz ubiegającej się o kwot z pożyczek.
Data orzeczenia 26 listopada 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Częstochowie
Wydział VI Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Leszek Mazur
Tagi
#Sąd Okręgowy w Częstochowie #VI Wydział Cywilny Odwoławczy #wyrok

Sygn. akt VI Ca 737/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 listopada 2025r.

Sąd Okręgowy w Częstochowie VI Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Leszek Mazur

Protokolant: Mateusz Śliwa

po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2025r. w Częstochowie

na rozprawie

przy udziale - R. F.

sprawy z powództwa (...) Banku (...) S.A. w K.

przeciwko Z. K.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda (...) Banku (...) S.A. w K.

od wyroku Sądu Rejonowego w Lublińcu z dnia 28 maja 2024r.

sygn. akt I C 189/23

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego 2700 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu apelacyjnego.

3.  zasądzić od powoda na rzecz interwenienta ubocznego R. F. kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w stosunku rocznym od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt: VI Ca 737/24

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 maja 2024 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt I C 189/23 z powództwa (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w K. przeciwko Z. K. przy udziale R. F. o zapłatę Sąd Rejonowy w Lublińcu oddalił powództwo (pkt 1) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 2).

Sąd Rejonowy rozpoznając sprawę ustalił, że w dniu 20 kwietnia 2021 r. w bankowości internetowej (...) Banku (...) S.A. udostępnionej pozwanemu, w związku z posiadanym rachunkiem bankowym, podpisano umowę pożyczki gotówkowej na kwotę 64.300,00 zł (pożyczka nr (...)). Kwota pożyczki została wpłacona na rachunek bankowy pozwanego w momencie, w którym kontrolę nad tym rachunkiem w systemie bankowości internetowej sprawowała osoba trzecia - nieuprawniona (oszust). Pozwany padł jednak ofiarą profesjonalnie przygotowanego przestępstwa w przestrzeni cybernetycznej, którego celem było w pierwszej kolejności pozyskanie danych uwierzytelniających, tj. login i hasło, a następnie ich przestępcze wykorzystanie bez jego zgody i wiedzy do zawarcia umowy pożyczki, a następnie udostępnienie tej pożyczki osobom nieuprawnionym i złożenie zleceń płatniczych przez przestępców (oszustów). Pozwany niezwłocznie zgłosił nieautoryzowaną transakcję i złożył reklamację na niezawartą przez niego umowę pożyczki, stojąc na stanowisku, że pożyczkę zawarła osoba trzecia (oszust) bez jego wiedzy i zgody. Bank nie uwzględnił reklamacji pozwanego, uznając, że umowy pożyczek zawarto w sposób prawidłowy i w takiej sytuacji nie może anulować pożyczek.

Sąd Rejonowy wskazał, że na kwotę dochodzoną pozwem przez stronę powodową składają się: - kapitał w wysokości 63.936,30 złotych, odsetki: - kapitałowe w wysokości wskazanej umową, naliczone od dnia zawarcia umowy do dnia jej wypowiedzenia w wysokości 2.719,78 złotych, - skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie naliczone od terminu wymagalności roszczenia do dnia poprzedzającego wytoczenie powództwa w kwocie 7.894,69 złotych. Dalej Sąd Rejonowy ustalił, że Komenda Powiatowa Policji w L., pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w L., prowadziła do sygn. akt PR Ds.674.2021 dochodzenie w sprawie popełnienia przez działających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej n/n sprawców w okresie 19-20 kwietnia 2021 r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w L., woj. (...) czynu polegającego na doprowadzeniu Z. K. oraz D. W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie pokrzywdzonych w błąd co do tożsamości sprawców i podszycie się przez nich pod pracowników portali finansowych, Postępowanie to zakończyło się umorzeniem dochodzenia wobec niewykrycia sprawcy. Sprawcy, dzięki nakłonieniu pokrzywdzonych do zainstalowania aplikacji AnyDesk mogli dokonywać transakcji na ich rachunkach bankowych bez ujawniania adresów IP swoich komputerów, gdyż wszystkie działania dokonywane były z poziomu komputerów pokrzywdzonych, a tym samym z wykorzystaniem przydzielonych pokrzywdzonym adresów IP. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez stronę powodową, pozwanego a także R. F., które nie budziły wątpliwości Sądu co do swej autentyczności a także prawdziwości i wobec tego mogły stanowić wiarygodną podstawę ustaleń faktycznych. Nadto podstawę ustaleń faktycznych stanowiły zeznania pozwanego, którym Sąd Rejonowy przyznał walor wiarygodności albowiem były spójne, logiczne i konsekwentne. a nadto zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym, który Sąd Rejonowy ocenił na korzyść pozwanego przez pryzmat stanowiska zaprezentowanego przez R. F..

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy zważył, że powództwo nie zawierało uzasadnionych podstaw i jako takie podlegało oddaleniu. Sąd Rejonowy wskazał, że w rozpatrywanej sprawie strona powodowa domagała się od pozwanego zapłaty kwoty wynikającej z zawartej za pośrednictwem bankowości internetowej pozwanego umowy pożyczki o numerze (...), która do momentu wydania wyroku nie została przez pozwanego w jakiejkolwiek części uregulowana. Podstawę prawną, na której strona powodowa oparła żądanie pozwu stanowił przepis art. 720 k.c. i nast., które znajdują zastosowanie zarówno w relacjach pomiędzy osobami fizycznymi oraz jak i w relacjach przedsiębiorca – konsument a w tej ostatniej sytuacji zastosowanie znajdują również przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Według Sądu Rejonowego w sytuacji rzeczywistego zawarcia umowy pożyczki i otrzymania kwoty pożyczki przez pożyczkobiorcę bez wątpienia powstaje po jego stronie obowiązek zwrotu kwoty pożyczki. Nie ulega wątpliwości, że umowa pożyczki stanowi umowę konsensualną, do której zawarcia dochodzi na skutek złożenia zgodnych oświadczeń woli stron umowy pożyczki, tj. pożyczkodawcy oraz pożyczkobiorcy. W myśl art. 60 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli). Z powyższego wynika zatem, że niezbędnymi składnikami oświadczenia woli są wola oraz jej uzewnętrznienie i to czy w danej sytuacji dochodzi do złożenia oświadczenia woli zależy od tego czy wola zostaje wyrażona, ale także i od tego czy dany podmiot ma świadomość tego i chce, aby to, co oświadcza było traktowane jako jego oświadczenie woli, które ma wywoływać określone skutki w sferze stosunków cywilnoprawnych (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2003, III RN 6/02, OSNP 2004, nr 4, poz. 57). Sąd Rejonowy podkreślił, że jak wskazuje się w judykaturze prawo bankowe dopuszcza składanie oświadczeń woli związanych z dokonywaniem czynności bankowych w postaci elektronicznej, stanowiąc przy tym, że czynność dokonana w tej formie spełnia wymagania formy pisemnej, w tym formy pisemnej zastrzeżonej pod rygorem nieważności (art. 7 ust. 1 i 3 Prawa bankowego). Jednakże czynność mająca na celu uzewnętrznienie oświadczenia woli musi pochodzić bezpośrednio od osoby, która zamierza danej czynności prawnej dokonać. Osoba ta musi przejawiać świadomość i zamiar dokonania określonej czynności prawnej. Musi podjąć skonkretyzowane działanie, zmierzające do celu, jakim jest wstąpienie w dany stosunek prawny, np. stosunek zobowiązaniowy.

Odnosząc powyższe uregulowania i rozważania do realiów przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany konsekwentnie nie przejawiał ani woli zawarcia umowy pożyczki, ani też nie miał o niej wiedzy do momentu sprawdzenia stanu swoich rachunków po rzekomym wzięciu pożyczek i realizacji nieautoryzowanych transakcji. Gdy o tym fakcie się dowiedział niezwłocznie złożył reklamację u strony powodowej, która nie została jednak uwzględniona a następnie złożył wniosek do R. F. o interwencję w tej sprawie, podkreślając z całą stanowczością, że nie miał zamiaru wzięcia pożyczki na kwotę ponad 33 tysięcy złotych, ani tym bardziej drugiej pożyczki opiewającej na dużą wyższą kwotę, tym bardziej że posiadał oszczędności, które w zupełności zaspokajały jego potrzeby. Takie też stanowisko w całej rozciągłości podtrzymał w toku swoich zeznań złożonych przed Sądem. Podobnie czynności mające na celu uzyskanie środków z tytułu pożyczek nie zostały zainicjowane ani też podjęte przez pozwanego, ale wszystko wskazuje na to, że osoba nieuprawniona (osoby nieuprawnione) uzyskały dostęp do rachunków bankowych pozwanego w celu przestępczym, tj. w ramach realizacji wyrafinowanego planu uzyskania korzyści majątkowej za pomocą przestępstwa. W rezultacie to osoba trzecia wprowadziła w błąd stronę powodową co do tożsamości osoby zlecającej transakcje oraz ubiegającej się o wypłatę kwot obu pożyczek, a pozwany kategorycznie sprzeciwił się twierdzeniom, że to on składał oświadczenia woli o zawarciu przedmiotowych umów. Wszystko wskazuje na to, że pozwany padł ofiarą starannie i profesjonalnie przygotowanego ataku oszukańczego którego celem było jak najszersze wykorzystanie możliwości, jakie stwarza bankowość elektroniczna w kontekście kradzieży środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Jest to nierozerwalnie związane z materią występowania tzw. nieautoryzowanych transakcji płatniczych, choć zawarcie umowy wykracza poza zakres regulacji ustawy o usługach płatniczych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 794, dalej UOP). Bankowość elektroniczna jako instrument płatniczy jest wykorzystywana do zleceń płatniczych, ale również do sprawdzania salda na rachunku czy jako kanał do świadczenia innych usług przez bank na rzecz klienta, np. zawieranie umów pożyczki. Dostawca – w myśl art. 32i ust. 1 pkt 1 lub pkt 3 UUP jest zobowiązany do stosowania silnego uwierzytelnienia klienta a zatem logowanie do bankowości elektronicznej wymaga dokonania silnego uwierzytelniania klienta, a zatem przeprowadzenia procedury umożliwiającej dostawcy usług płatniczych weryfikację tożsamości użytkownika, łącznie ze stosowaniem indywidulanych danych uwierzytelniających (art. 2 pkt 33 UUP).

Sąd Rejonowy podkreślił, że samo potwierdzenie przesłania kodów autoryzacyjnych za pośrednictwem wiadomości SMS nie jest istotne z punktu widzenia tej sprawy albowiem nie jest jednoznaczne z wyrażeniem przez pozwanego oświadczenia woli o zawarciu umowy pożyczki. Na gruncie niniejszej sprawy, co jeszcze raz podkreślił Sąd Rejonowy, przesłane przez stronę powodową kody autoryzacyjne zostały wykorzystane do zawarcia umowy pożyczki przez inną osobę (osoby) bez wiedzy i woli pozwanego. Bank jako dostawca usług płatniczych, który wydał na rzecz klienta instrument płatniczy w postaci bankowości elektronicznej jest zobowiązany do zapewnienia, że indywidulane dane uwierzytelniające nie są dostępne dla innych osób niż użytkownik uprawniony o korzystania z tego rodzaju instrumentu. Trudno jest uznać, aby powodowy Bank w okolicznościach faktycznych tej sprawy skutecznie wywiązał się z tego obowiązku i to bez względu na fakt, że działania przestępcze miały i mają w chwili obecnej charakter niezwykle wyrafinowany i profesjonalny. Należy raczej uznać, że strona powodowa nie dopełniła obowiązku, aby dane uwierzytelniające były niedostępne dla osób nieuprawnionych. Skoro strona powodowa zaprojektowała system transakcyjny (bankowość internetowa, aplikacja mobilna) w sposób umożliwiający osobie innej niż klient złożenie stosownego oświadczenia (wbrew jego woli i wiedzy) i następnie doprowadzenie do wypłaty przez tę osobę środków pieniężnych z tego tytułu rzekomo postawionych do dyspozycji klienta, to jego działanie należy oceniać w świetle niedochowania należytej staranności, o której stanowi przepis art. 355 §2 k.c. To na stronie powodowej ciążył obowiązek wdrożenia takich rozwiązań bezpieczeństwa, w tym rozwiązań technicznych i organizacyjnych, aby indywidualne dane uwierzytelniając nie były dostępne dla innych osób niż uprawniony użytkownik danego instrumentu płatniczego. Skoro dane uwierzytelniające i autoryzujące udostępnione zostały osobom nieuprawnionym na skutek podejmowanych przez nie działań o charakterze przestępczym, co wydaje się miało miejsce w realiach przedmiotowej sprawy, i osoby te doprowadziły do zainicjowania transakcji płatniczej wbrew wiedzy i woli płatnika przy użyciu instrumentu płatniczego, którego płatnik (pozwany) był posiadaczem, to nie można mówić o zgodzie płatnika na jej przeprowadzenie w rozumieniu przepisu art. 40 UUP. Nie mamy zatem do czynienia z wyrażeniem zgody w rozumieniu art. 40 ust. 1 UUP i transakcję płatniczą należy uznać za nieautoryzowaną ze wszystkimi z tego wynikającymi konsekwencjami. W wypadku zaistnienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej zastosowanie powinien znaleźć przepis art. 46 ust. 1 UPP, który stanowi, że z zastrzeżeniem art. 44 ust. 2, w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, z wyjątkiem przypadku gdy dostawca płatnika ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo, i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw. W przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, dostawca płatnika przywraca obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Data waluty w odniesieniu do uznania rachunku płatniczego płatnika nie może być późniejsza od daty obciążenia tą kwotą. Z przywołanego przepisu wynika zatem obowiązek bezwarunkowego zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji płatnikowi przez dostawcę, w przypadku zgłoszenia przez płatnika wystąpienia nieautoryzowanej transakcji lub stwierdzenia przez dostawcę tego faktu. Od tej zasady ustawa przewiduje dwa wyjątki a zatem można stwierdzić, że sam fakt zgłoszenia przez płatnika nieautoryzowanej transakcji, zwłaszcza w postaci reklamacji, bądź wykrycie przez dostawcę nieautoryzowanej transakcji powodują, że dostawca jest zobowiązany do zwrotu środków pieniężnych płatnikowi i dopiero po dokonaniu tego zwrotu następuje ustalenie zasad ewentualnej współodpowiedzialności płatnika za nieautoryzowaną transakcję płatniczą. Ustalenie ewentualnej współodpowiedzialności płatnika związane jest z oceną faktyczną a także prawną konkretnych zdarzeń. Na gruncie niniejszej sprawy, jak wyżej wskazał Sąd Rejonowy, nie można mówić o współodpowiedzialności pozwanego za nieautoryzowaną transakcję płatniczą, która w konsekwencji doprowadziła do zaciągnięcia pożyczki poprzez system bankowości internetowej pozwanego, albowiem strona powodowa nie wdrożyła takich rozwiązań bezpieczeństwa, w tym rozwiązań technicznych a także organizacyjnych, aby indywidualne dane uwierzytelniające nie były dostępne dla innych osób niż uprawniony użytkownik danego instrumentu płatniczego i to z winy strony pozwanej (braku odpowiednich zabezpieczeń) dane uwierzytelniające i autoryzujące udostępnione zostały osobom nieuprawnionym na skutek podejmowanych przez nie działań o charakterze przestępczym, za które pozwany nie może ponosić odpowiedzialności. W tym kontekście za chybiony Sąd Rejonowy uznał zarzut strony powodowej, że dokumentacja zawarta w aktach postępowania przygotowawczego pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Wręcz przeciwnie zawarte w aktach postępowania przygotowawczego dokumenty potwierdzają, że pozwany padł ofiarą profesjonalnie przygotowanego przestępstwa, którego celem było najpierw pozyskanie danych uwierzytelniających, ich przestępcze wykorzystanie bez jego zgody i wiedzy do zawarcia dwóch umów pożyczek a następnie złożenie zleceń płatniczych przez przestępców, Dokumenty te z całą stanowczością potwierdzają fakt, że to nie pozwany złożył oświadczenie woli o zawarciu umowy pożyczki stanowiącej przedmiot niniejszej sprawy a zrobiła to nieustalona osoba trzecia. Z przepisu art. 60 k.c. wynika wprost, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. W związku z powyższym jeżeli treść oświadczenia woli doszła do adresata oświadczenia, to należy uznać, iż było ono skuteczne wobec niego. Oświadczenie woli może być wyrażone w każdy, obiektywnie zrozumiały sposób, a więc wyraźnie albo dorozumianie przez jakiekolwiek zachowanie się, które w okolicznościach towarzyszących wyraża w sposób dostatecznie zrozumiały wolę wywołania określonych skutków prawnych. (por. postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 29 czerwca 2021 r., II CSK 483/20). Takie oświadczenie woli wskazujące na chęć zawarcia przedmiotowej umowy pożyczki nie zostało złożone przez pozwanego a zatem nie mogło skutkować zawarciem wiążącej go ze stroną powodową umowy pożyczki. Strona powodowa będąca członkiem Związku Banków Polskich, której z pewnością znana jest Rekomendacja Komisji Etyki Bankowej w zakresie obsługi seniorów, nie zachowała szczególnej staranności w przypadku seniora, (osoby w wieku powyżej 65 lat) jakim był pozwany (w dacie zawarcia pożyczki miał (...) lat), ponieważ nie tylko nie zbadał czy pozwany podjął decyzję samodzielnie i w pełni świadomie, ale nawet nie upewnił się czy inicjatywa zawarcia umów pożyczki faktycznie pochodziła od pozwanego.

Sąd Rejonowy zwrócił także uwagę na te aspekty działania pozwanego, które budziły zastrzeżenia co do jego profesjonalizmu. Stosownie do art. 50 ust. 2 ustawy prawo bankowe na bankach ciąży powinność dołożenia szczególnej staranności w zakresie prowadzenia rachunków bankowych oraz zapewnienia maksimum bezpieczeństwa dla wkładów pieniężnych i przeciwdziałania wypłaty tych środków na rzecz osób nieuprawnionych. Trudno było uznać jako w pełni odpowiadające tym wymogom działanie polegające na braku odpowiedniej reakcji na dokonywane na kontach powoda operacje bankowe dotyczące przelewu w krótkim czasie znacznych kwot, odpowiadających praktycznie całości wkładów. W związku z powyższym Sąd I instancji odwołał się do poglądów judykatury, zgodnie z którymi rozkład ciężaru dowodu polega na tym, że powód powinien udowodnić fakty pozytywne, stanowiące podstawę jego twierdzeń w zakresie okoliczności prawo tworzących, natomiast pozwany - o ile faktów wskazywanych przez przeciwnika nie przyznaje – okoliczności je niweczące. (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie I ACa 163517). Sąd Rejonowy stwierdził więc, że pozwany wraz z R. F. wywiązali się z powyższego wykazując w sposób nie budzący wątpliwości bezzasadność wniesionego powództwa. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w pkt. 1 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania orzeczono w pkt. 2 sentencji na mocy art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Ponadto Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie art. 26 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o R. F. i o Funduszu (...): R. w związku z realizacją swoich zadań może żądać wszczęcia postępowania w sprawach cywilnych na rzecz klientów podmiotów rynku finansowego, jak również wziąć udział w toczącym się postępowaniu cywilnym, jeżeli według jego oceny wymaga tego ochrona praw klientów podmiotów rynku finansowego. Zgodnie z art. 107 k.p.c. Interwenient uboczny, do którego nie mają zastosowania przepisy o współuczestnictwie jednolitym, nie zwraca kosztów przeciwnikowi strony, do której przystąpił. Sąd może jednak przyznać od interwenienta na rzecz wygrywającego sprawę przeciwnika strony, do której interwenient przystąpił, zwrot kosztów wywołanych samoistnymi czynnościami procesowymi interwenienta. Sąd może także przyznać interwenientowi koszty interwencji od przeciwnika obowiązanego do zwrotu kosztów. Zgodnie z cytowanym wyżej przepisem rozstrzyganie o kosztach na rzecz R. F. ma charakter fakultatywny, a nie obligatoryjny.

Apelację od powyższego wyroku złożył powód zaskarżając go w całości. W apelacji powód zarzucił naruszenie:

1.  Przepisów prawa procesowego:

- tj. art. 227 kodeksu postepowania cywilnego w związku z art. 233 §1 kodeksu postepowania cywilnego przez niewłaściwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonanie jego wybiórczej oceny poprzez nieprzyznanie kluczowym dowodom należytej mocy dowodowej oraz logicznie wykazanemu świadczeniu na rzecz Powoda jego należności, a które to bezsprzecznie potwierdzają, fakt, iż pozwany po pierwsze: posiadał dostęp do bankowości elektronicznej, po drugie: zawarta umowa przewidywała możliwość składania oświadczeń woli względem siebie w formie elektronicznej na podstawie danych zapisanych w formie elektronicznej, po trzecie: pozwany złożył oświadczenie woli o zawarciu umowy w ten sposób, co potwierdza wydruk z autoryzacji PIN oświadczeń woli, po czwarte: pozwany spłacał pożyczkę udzieloną w ten sposób, powyższe zaś doprowadziło do dokonania ustaleń faktycznych sprawy niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy tj.: przyjęcie, że umowa nie została zawarta wbrew treści dokumentów, które świadczą o jej zawarciu.

2.  Przepisów prawa materialnego:

- art. 7 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665, z późn. zm.) oraz par. 3 pkt 1 lit. b) par. 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 października 2004 r. w sprawie sposobu tworzenia, utrwalania, przekazywania, przechowywania i zabezpieczania dokumentów związanych z czynnościami bankowymi, sporządzanych na elektronicznych nośnikach informacji (Dz.U. z 2004, Nr 236, poz. 2364; w brzmieniu na dzień zawarcia umowy) poprzez ich niezastosowanie w sprawie i uznanie, iż nie doszło do podpisania umowy pożyczki przez strony niniejszego postępowania i złożenia przez strony zgodnych oświadczeń woli w trybie art. 77 3 KC, podczas gdy oświadczenia te zostały złożone i udokumentowane w formie zapisów elektronicznych w konsekwencji: błędne zastosowanie w niniejszej sprawie art. 384 par. 1 i 4 KC podczas gdy umowa została zawarta na podstawie zgodnych oświadczeń woli złożonych przez strony, tym samym ww. regulacja nie ma zastosowania w niniejszej sprawie;

- art. 46 ust. 3 w zw. z art. 42 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że Pozwany dopełnił obowiązków kredytobiorcy związanych z udzieleniem kredytu, przede wszystkich w postaci podjęcia niezbędnych środków służących zapobieżeniu naruszenia indywidualnych danych uwierzytelniających, podczas gdy Pozwany, zakładając, iż doszło do nieautoryzowanej transakcji płatniczej, wykazał się rażącym niedbalstwem, które skutkowało zawarciem umowy kredytu z pokrzywdzeniem Powoda.

W oparciu o powyższe powód wniósł o:

1.  Zmianę zapadłego orzeczenia poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 74 010,77 zł wraz z odsetkami i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, do dnia zapłaty;

2.  Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu należnych przed Sądem II instancji.

W odpowiedzi na apelację powoda R. F. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na rzecz R. F. zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację powoda pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

Na rozprawie apelacyjnej w dniu 19 sierpnia 2025 roku Sąd Okręgowy przesłuchał świadka K. F..

W toku postępowania apelacyjnego dochodzona pozwem wierzytelność, z tytułu umowy pożyczki zaewidencjonowanej na rachunku nr (...), została przez powoda, na mocy umowy cesji wierzytelności z dnia 17 czerwca 2025 roku, zbyta na rzecz (...) Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności z siedzibą w G.. Pozwany w związku z tym podniósł w piśmie z dni 26 września 2025 roku zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powoda.

W toku postępowania apelacyjnego strony oraz R. F. podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna

Sąd Okręgowy podziela ustalenia Sądu Rejonowego oraz ich ocenę dokonaną przez ten Sąd.

I.  W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniesie się do podniesionego w toku postępowania apelacyjnego zarzutu braku legitymacji czynnej powoda, w związku ze zbyciem dochodzonej pozwem wierzytelności na rzecz podmiotu trzeciego. Sąd Okręgowy uznał przedmiotowy zarzut za bezzasadny, mając na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego, który wskazał, że przez „Pojęcie „zbycia” w rozumieniu art. 192 pkt 3 k.p.c. należy rozumieć każdy wypadek następstwa materialno-prawnego do którego dochodzi nie tylko na skutek czynności prawnych ale także w drodze każdego innego zdarzenia prawnego, które - choćby pośrednio - jest efektem woli stron. W przypadku gdy w toku postępowania dochodzi do „zbycia”, o którym mowa w art. 192 pkt 3 k.p.c., powództwo nie może być oddalone z powodu braku czynnej lub biernej legitymacji materialnej powoda lub pozwanego, jeżeli brak ten miałby wynikać tylko z tego, że nastąpiło takie przejście.” (Wyrok SN z 10.08.2022 r., II CSKP 576/22, LEX nr 3410278.). Stanowisko doktryny w tej kwestii jest jednoznaczne „Z mocy art. 192 pkt 3 k.p.c., z chwilą doręczenia pozwu następuje podmiotowa stabilizacja postępowania. Obowiązkiem sądu jest zatem rozstrzygnięcie sprawy bez brania pod uwagę faktu zbycia w toku sprawy rzeczy lub prawa objętych sporem.” (Wyrok SA w Krakowie z 6.05.2024 r., I ACa 2710/23, LEX nr 3830936.). Zatem Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zakwestionowania legitymacji czynnej powoda w niniejszej sprawie.

II.  Na wstępie trzeba podnieść, że Sąd odwoławczy będąc także Sądem meriti rozpoznającym sprawę w pełnym zakresie (a związanym jedynie wnioskami apelacji – art. 378 §1 k.p.c.) i orzekającym na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.), jest uprawniony nie tylko do uzupełniania ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, a także do korekty jego ustaleń w oparciu o zgromadzony już materiał dowodowy. Sąd Okręgowy dopuścił więc dowód z przesłuchania świadka K. F., jednak dowód ten nie potwierdził faktu, że do doszło do zawarcia umowy pożyczki, co mogłoby przesądzić o zasadności roszczeń powoda. Zeznania w/w świadka potwierdziły jedynie fakt, że pozwany nie dochował należytej ostrożności korzystając z bankowości elektronicznej, co jednak nie mogło stanowić podstawy do zasądzenia dochodzonych kwot, wobec nie oparcia powództwa na tej podstawie faktycznej, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.

III.  W ocenie Sądu Okręgowego nieuzasadniony pozostaje zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.. Skuteczne zgłoszenie tego zarzutu wymaga bowiem wykazania po pierwsze jakie konkretnie dowody przeprowadzone przez Sąd zostały ocenione wadliwie, a po drugie - na czym ta wadliwość polegała. W uzasadnieniu apelacji skarżący zarzuca Sądowi Rejonowemu niewłaściwą ocenę materiału dowodowego prowadzącą do błędnego w przekonaniu skarżącego uznania przez ten Sąd, że umowa pożyczki nie została zawarta wbrew treści dokumentów, które świadczą o jej zawarciu. Przytoczone przez skarżącego okoliczności nie stanowią jednak podstawy do tego, by przypisać sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 233 k.p.c. Uzasadnienie tego zarzutu apelacji nie wykazuje bowiem w sposób jurydyczny uchybienia przez Sąd zasadom logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Powód argumentuje, że dowodem potwierdzającym fakt zawarcia umowy pożyczki przez pozwanego jest m.in. fakt, że pozwany spłacał pożyczkę, co w sprawie nie miało miejsca. Zestawiając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ze zgłoszoną przez powoda podstawą żądania pozwu, brak było podstaw do uznania powyższego zarzutu za zasadny.

IV.  Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości co do tego, że nie doszło do zawarcia umowy pożyczki przez strony niniejszego postępowania i złożenia zgodnych oświadczeń woli. Zgodnie z treścią przepisu art. 60 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli). Ujawnienie woli osoby dokonującej czynności prawnej może nastąpić także w sposób dorozumiany, przez jakiekolwiek zachowanie się, uzewnętrzniające tę wolę w sposób obiektywnie zrozumiały, które wyraża wolę wywołania skutków prawnych, objętych treścią czynności prawnej. Złożenie oświadczenia może być zarówno jednostkową czynnością, jak i całym procesem zachowań podmiotu składającego to oświadczenie, o ile w oparciu o całokształt okoliczności można podmiotowi składającemu oświadczenie przypisać zamiar wywołania określonych skutków prawnych, czyli gdy zachowanie to niesie za sobą określony komunikat mający wywołać skutki prawne ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2017r., sygn. akt IV CSK 179/16, Legalis 1587604). Przepis ten umożliwia zatem składanie oświadczeń woli skutkujących np. zawarciem umowy w formie elektronicznej. Aby jednak mówić, że doszło do czynności prawnej polegającej na zawarciu umowy konieczne jest w pierwszej kolejności ustalenie, że doszło do złożenia dwóch zgodnych oświadczeń woli, a następnie, że oświadczenia te były skuteczne. O fakcie złożenia oświadczenia woli decydują w szczególności okoliczności, czy składający oświadczenie w ogóle wyraził swoją wolę – w zasadzie w dowolnej formie, o ile forma ta w wystarczający sposób wolę tę ujawniła oraz czy oświadczenie to doszło do adresata w rozumieniu art. 61 § 2 k.c.

Sąd Odwoławczy nie kwestionuje tego, że strony mogły zawrzeć umowę pożyczki na odległość i do zawarcia tej umowy nie było konieczne zachowanie formy pisemnej. Słusznie jednak uznał Sąd Rejonowy, że w sprawie nie zostało wykazane jakoby pozwany w jakikolwiek sposób wyraził wolę zawarcia przedmiotowej umowy, a co istotne nie miał o niej wiedzy do momentu sprawdzenia stanu swoich rachunków bankowych, a aby przyjąć, że do zawarcia umowy doszło konieczne było podjęcie przez pozwanego takiego zachowania skierowanego na wywołanie zamierzonego przez niego skutku prawnego, co niewątpliwie w niniejszej sprawie nie nastąpiło (por. uzasadnienie zaskarżonego wyroku, k. 467). Bezsporne jest to, że czynności mające na celu uzyskanie środków z tytułu pożyczek nie zostały zainicjowane ani podjęte przez pozwanego, a przez osoby trzecie nieuprawnione, które dostęp bankowości internetowej pozwanego uzyskały w ramach czynu przestępnego. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że to nie pozwany podjął działania związane z uzyskaniem pożyczki od powoda, a osoba trzecia wprowadziła powoda w błąd co do tożsamości osoby zlecającej transakcję oraz ubiegającej się o wypłatę kwot z pożyczek. Brak jest w sprawie okoliczności, które świadczyłyby o tym, że pozwany w jakimkolwiek momencie złożył oświadczenie woli skutkujące zawarciem przedmiotowej umowy. W sprawie nie wykazano, że zachowania pozwanego miały na celu związanie się takim stosunkiem prawnym.

V.  Przechodząc do drugiego zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 46 ust. 3 w zw. z art. 42 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych Sąd Okręgowy wskazuje, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie znalazł podstaw do jego zastosowania. Przede wszystkim należy wskazać, że powód od początku postępowania wskazywał jako podstawę swoich żądań obowiązek zwrotu kwot wynikających z udzielonej pozwanemu pożyczki. Była to jedyna wskazywana przez powoda podstawa faktyczna jego powództwa. Na żadnym etapie powód nie wskazywał jakoby podstawą jego żądań była odpowiedzialność pozwanego za nieautoryzowane transakcje, mająca swoje oparcie w art. 46 ust. 3 w/w ustawy. Wskazać zaś należy, że w przeciwieństwie do podstawy prawnej roszczenia sąd związany jest zakreśloną przez powoda podstawą faktyczną. Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 11 grudnia 2009 r., V CSK 180/09 (LEX nr 551156), w myśl którego w świetle art. 187 § 1 k.p.c. powód żądający zasądzenia należności powinien określić kwotę, której dochodzi oraz podać okoliczności faktyczne, na których opiera swoje żądanie, bowiem podane przez powoda okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie pozwalają na określenie podstawy prawnej, na której opiera się roszczenie powoda oraz reżimu odpowiedzialności pozwanego, a tym samym na zakreślenie ram sporu i kognicji sądu. Wskazane okoliczności faktyczne roszczenia są bowiem podstawą faktyczną uzasadniającą zastosowanie abstrakcyjnej normy prawnej, a proces stosowania przez sąd prawa polega na porównaniu ustalonego stanu faktycznego ze stanem faktycznym podanym w hipotezie określonej normy prawnej, tj. na subsumcji stanu faktycznego sprawy pod określony przepis prawa. Wskazany przez powoda, a następnie ustalony przez sąd, stan faktyczny determinuje zatem zastosowanie normy prawnej i dlatego jest tak istotny dla określenia zakresu poddania sprawy pod osąd sądu. Z uwagi na to, że relacje zachodzące między stronami mogą nierzadko być bardzo skomplikowane a roszczenia z nich wypływające mogą mieć źródło lub podstawę w różnych przepisach prawa, obowiązkiem powoda jest tak precyzyjne określenie podstawy faktycznej żądania, by można było jednoznacznie określić, jaką ma ono podstawę prawną. Jest to konieczne w celu podjęcia przez pozwanego stosownej obrony oraz w celu zakreślenia przez sąd granic rozstrzygania sprawy. Jakkolwiek wskazanie przez powoda podstawy materialnoprawnej roszczenia nie jest wymagane, to nie pozostaje jednak bez znaczenia dla przebiegu i wyniku sprawy, bowiem pośrednio określa także okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie pozwu. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1999 r., I CKN 252/98 (OSNC 1999/9/152) podstawa materialnoprawna roszczenia zakreśla krąg okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie pozwu i wyznacza tym samym granice badania sądu, a jej zmiana stanowi przedmiotowe przekształcenie powództwa. Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanym wyżej wyroku z dnia 11 grudnia 2009 r., V CSK 180/09, przedmiotową zmianą powództwa są wszystkie czynności, które prowadzą do zmiany ilościowej lub jakościowej żądania, jak również takie, które w istotny sposób zmieniają podstawę faktyczną niezbędnych ustaleń, doprowadzając do konieczności ustosunkowania się do nowego prawnego uzasadnienia żądania, a także wskazanie na inną materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia, nawet przy zachowaniu tożsamego brzmienia żądania procesowego . Nie jest dopuszczalne w takiej sytuacji badanie przez sąd z urzędu, czy nie zachodzą podstawy do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego opartej na innych zasadach niż wskazane przez powoda. Skoro bowiem powód dokonał wyboru reżimu odpowiedzialności pozwanego i ukształtował w ten sposób ramy procesu, w tym zakres obrony pozwanego oraz kognicji sądu, sąd nie może z urzędu zmienić podstawy odpowiedzialności pozwanego na inną, bowiem zakłóciłoby to równowagę procesową stron oraz naruszyło zasadę bezstronności sądu.

Powód od początku procesu swoje żądania opierał na fakcie zawarcia przez pozwanego umowy pożyczki i powstałego z tego tytułu niespłaconego zadłużenia. Powód na żadnym etapie postępowania nie zmodyfikował podstawy faktycznej swojego żądania, wskazując, że pozwany mógłby ponosić odpowiedzialność za powstałe zobowiązanie, na podstawie art. 46 ust. 3 ustawy o usługach płatniczych. Sąd Okręgowy uznał więc, że takie stanowisko powoda, ukierunkowało nie tylko kognicję sądu, ale także lub może przede wszystkim zakres obrony strony pozwanej. Skoro w dodatku powód był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika procesowego, nie było rolą sądu orzekającego poszukiwanie - w zastępstwie tegoż pełnomocnika - innych roszczeń możliwych do wysunięcia przez powoda w niniejszym stanie faktycznym. (Wyrok SA w Warszawie z 12.09.2017 r., I ACa 519/15, LEX nr 2376950).

VI.  W ocenie Sądu Okręgowego zachowania pozwanego, tj. udostępnienie wrażliwych danych bankowych osobie trzeciej, można poczytywać jako rażące niedbalstwo. Stanowisko takie znajduje oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Dobitnie świadczą o tym zeznania świadka K. F.. Powód nie podjął jednak żadnej aktywności, która pozwoliłaby przypisać pozwanemu odpowiedzialność na tej podstawie faktycznej. Zaś, w nawiązaniu do powyżej przytoczonych orzeczeń, niniejszy Sad Okręgowy nie był zobowiązany do dokonania takiej zmiany podstawy odpowiedzialności pozwanego, jeżeli w toku całego postępowania powód reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika.

Mając na uwadze wskazane argumenty Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1 k.p.c..