sygn. I C 678/25 12 grudnia 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 12 grudnia 2025, sygn. I C 678/25

Data orzeczenia 12 grudnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Krystian Szeląg
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 678/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 grudnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Krystian Szeląg

Protokolant:

Sekretarz sądowy Kamila Lobert-Bruździak

po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2025 r. w Olsztynie

na rozprawie

sprawy z powództwa S. W., K. W., T. W.

przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank Spółce Akcyjne w upadłości z siedzibą w W.

o ustalenie lub ustalenie

I.  ustala, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego nr (...), sporządzonej dnia 25 lipca 2008 r., zawartej dnia 31 lipca 2008 r., pomiędzy powodami, a poprzednikiem prawnym pozwanego nie istnieje;

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 9.151 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt I C 678/25

UZASADNIENIE

Powodowie K. W., T. W. i S. W. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Bank S.A. w W., wnieśli o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...) sporządzonej w dniu 25 lipca 2008 r., a zawartej pomiędzy powodami i pozwanym w dniu 31 lipca 2008 r. Ewentualnie, na wypadek uznania, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu istnieje, wnieśli o ustalenie za bezskuteczne wobec powodów: §2 ust. 1, §3 ust. 8, §4 ust. 4, §6 ust. 3, §10 ust. 2 lit. c tiret trzeci umowy kredytu oraz §11 ust. 7, §12 ust. 7, §20 lit. b ust. 3 regulaminu. Ponadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego powiększonych o kwotę 17 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...) sporządzona w dniu 25 lipca 2008 r. jest wzorcem stosowanym przez bank w umowach z konsumentami. Zawarte w niej niedozwolone klauzule umowne: §2 ust. 1, §3 ust. 8, §4 ust. 4, §6 ust. 3, §10 ust. 2 lit. c tiret trzeci umowy kredytu oraz §11 ust. 7, §12 ust. 7, §20 lit. b ust. 3 regulaminu stanowią podstawę do stwierdzenia nieważności całej umowy kredytu. Przywołane klauzule dotyczą w szczególności zasad dowolnego ustalania przez bank wysokości zobowiązania kredytobiorców i to zarówno przy wypłacie kredytu, jak i przy dokonywaniu spłaty rat (dowolność w ustalaniu kursu (...)). Postanowienia te jako klauzule abuzywne i nieuzgodnione indywidualnie z kredytobiorcami nie wiążą powodów od chwili zawarcia umowy kredytu. Powstałe w ten sposób luki nie mogą zostać uzupełnione przepisami ogólnymi, dyspozytywnymi, ani innymi mającymi zastosowanie, a nadto powodowie nie wyrażają na to zgody. Kredytobiorcy nie mieli wiedzy o niebezpieczeństwach zawartej umowy związanych z kursem (...). Umowa bez kwestionowanych postanowień nie może być dalej wykonywana, co w konsekwencji prowadzi do jej nieważności. Powodowie podnieśli, że umowa jest nieważna z uwagi na naruszenie przepisu art. 353 ( 1) k.c., tj. w związku z rażącym przekroczeniem zasady swobody umów oraz art. 385 ( 1) k.c., tj. w związku z kształtowaniem praw i obowiązków konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażącym naruszeniem ich interesów. Naruszenie to polega na przypisaniu sobie przez bank możliwości dowolnego wpływu na zakres zobowiązania, tj. narzucenie przez bank sposobu ustalenia wysokości kwoty podlegającej zwrotowi poprzez odwołanie się do kursów walut ustalanych przez bank, których z kolei sposób ustalania nie był i nie jest do chwili obecnej znany. W ocenie strony powodowej umowa jest nieważna także z uwagi na naruszenie przepisu art. 69 prawa bankowego poprzez brak jednoznacznego określenia świadczenia głównego stron stosunku zobowiązaniowego. Z uwagi na zastosowany przez bank mechanizm waloryzacji kredytu powodowie zostali zobowiązani do oddawania na rzecz banku pewnej ilości pieniędzy, których globalna kwota nie była i w dalszym ciągu nie jest znana. Umowa może także zostać uznana za nieważną na podstawie przepisu art. 58 § 2 k.c. - jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego z uwagi na nieograniczoną ekspozycję kredytobiorców na ryzyko kursowe i brak rzetelnego poinformowania powodów o tym ryzyku przy zawieraniu umowy oraz brak instrumentów pozwalających ograniczyć to ryzyko (pozew k. 4-24).

W odpowiedzi na pozew Syndyk masy upadłości (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wniósł m.in. o odrzucenie pozwu na mocy art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. z uwagi na trwające postępowanie upadłościowe banku, w którym wierzycielom przysługuje prawo do zgłoszenia swoich wierzytelności syndykowi masy upadłości (...) Bank S.A. Ewentualnie w razie nieuwzględnienia powyższego wniosku pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości jako oczywiście bezzasadnego oraz zawieszenie postępowania w całości. Ponadto wniósł o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz opłaty skarbowej. Pozwany zakwestionował status konsumenta po stronie powodowej. Z ostrożności procesowej podniósł zarzut nadużycia prawa (art. 5 k.c.), polegający na próbie wykorzystania przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania nadmiernych korzyści, nieproporcjonalnych względem zarzucanego bankowi nieprecyzyjnego sformułowania treści umowy.

W uzasadnieniu pozwany zaprzeczył wszelkim podnoszonym w pozwie okolicznościom, za wyjątkiem tych wyraźnie przyznanych. W szczególności zaprzeczył, jakoby:

a)  stronie powodowej przysługiwał status konsumenta;

b)  prawidłowości ustalenia przez powoda wysokości roszczenia (przyjętego na podstawie dowolnie obranych kryteriów);

c)  powód nie był informowany o związanym z umową ryzyku walutowym;

d)  powód nie był informowany o treści i zobowiązaniach umownych;

e)  powód zawarł umowę pod wpływem przymusu;

f)  powód nie miał wpływu na treść umowy, w tym jej walutę;

g)  na podstawie umowy kredytu bank uprawniony był do określania kursu waluty w sposób dowolny;

h)  sporne postanowienia umowy kredytu w zakresie indeksacji kwoty kredytu wpisane zostały do rejestru klauzul niedozwolonych;

i)  bank związany był treścią wpisów do rejestru klauzul niedozwolonych dotyczących innych podmiotów oraz innych - niż stosowane przez Pozwanego - treści warunków umownych;

j)  w umowie znajdowały się postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 3851 k.c., w tym w szczególności w zakresie określania kursu;

k)  umowa kredytu zawarta została z naruszeniem dobrych obyczajów lub rażącym naruszeniem interesów strony powodowej;

l)  skutkiem zarzucanej abuzywności miałoby być uznanie umowy kredytu za nieważną w całości lub części;

m)  umowa jest w części lub w całości nieważna;

n)  umowa nie zawiera obligatoryjnych elementów wymaganych przez prawo;

o)  umowa narusza zasady współżycia społecznego.

Z najdalszej ostrożności, pozwany kwestionuje okoliczności i fakty, zaprzeczone w odpowiedzi na pozew, w tym w szczególności w jej uzasadnieniu. Pozwany podniósł, że abuzywność niektórych postanowień umów walutowych doprowadziła do niewypłacalności banku i jest wystarczającą sankcją dla upadłego w zakresie ochrony konsumentów. Syndyk nie działa na rzecz banku lub jego klientów, a ogółu wierzycieli banku.

(odpowiedź na pozew k. 123-135).

Sąd ustalił, co następuje:

(...) Bank S.A. z siedzibą w W. był następcą prawnym (...) Bank S.A. z siedzibą w W.. ( bezsporne).

W dniu 31 lipca 2008 r. K. W., T. W. i S. W. zawarli z bankiem umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...). W umowie strony zawarły najistotniejsze postanowienia (wyciąg):

§1. Postanowienia ogólne:

Określenia użyte w Umowie mają znaczenie nadane im w (...) Bank S.A. w W. - Oddział (...),” (zwanym dalej Regulaminem), stanowiącym załącznik do niniejszej Umowy i będącym jej integralną częścią.

§2. Warunki kredytowania:

1. Bank udziela Kredytobiorcy kredytu w kwocie 191.805 PLN indeksowanego kursem (...) na warunkach określonych w niniejszej Umowie Kredytu oraz Regulaminie.

2. Przeznaczenie kredytu:

a. zakup nieruchomości na rynku pierwotnym, w wysokości 168.477 PLN;

b. refinansowanie zadatku, w wysokości 5.000 PLN na dowolny rachunek wskazany przez Kredytobiorcę w (...), zgodnie z (...);

c. wykończenie, w wysokości 16.523 PLN na dowolny rachunek wskazany przez kredytobiorcę w (...), zgodnie z (...);

d. ubezpieczenie od wzrostu stopy procentowej, w wysokości 1.805 PLN.

3. Okres kredytowania wynosi 420 miesięcy, w tym okres karencji w spłacie kapitału do dnia wypłaty ostatniej transzy kredytu przedłużony o 9 miesięcy dodatkowej karencji. W okresie Kredytobiorca zobowiązany jest do comiesięcznej spłaty odsetek.

§ 3. Uruchomienie kredytu:

8. uruchomienie Kredytu następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu w dniu wypłaty na walutę wskazaną w Umowie Kredytu zgodnie z kursem kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia.

§ 4. Spłata kredytu:

1. Spłata następuje w 420 miesięcznych ratach zgodnie z Harmonogramem Spłat, który zostanie wysłany do Kredytobiorcy listem poleconym w terminie do 14 dni roboczych od dnia uruchomienia środków. Po zakończeniu okresu karencji w spłacie kapitału, spłata będzie następowała w równych ratach kapitałowo- odsetkowych.

2. Spłata wszelkich zobowiązań z tytułu niniejszej Umowy będzie dokonywana w złotych na rachunek Kredytu, o którym mowa w §3 ust 2. Szczegółowe zasady prowadzenia rachunku zawiera „Regulamin otwierania i prowadzenia rachunków bankowych dla osób fizycznych w (...) Bank S.A.

3. O dotrzymaniu terminu spłaty kredytu decyduje data wpływu środków na rachunek Banku.

4. Metodę i terminy ustalania kursu wymiany walut (na podstawie którego wyliczane są raty spłaty i bieżące saldo zadłużenia) oraz warunki aktualizacji Harmonogramu Spłat określa Regulamin.

§ 5. Oprocentowanie kredytu:

1. Oprocentowanie kredytu jest zmienne i na dzień sporządzenia Umowy wynosi 4,91% w skali roku, na które składa się suma obowiązującej stawki referencyjnej 3M LIBOR dla (...) (która na dzień sporządzenia niniejszej Umowy Kredytu wynosi 2,71%) i stałej marży Banku, która wynosi 2,20%, z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Po ustanowieniu docelowego zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci prawomocnego wpisu hipoteki, o której mowa w §7 ust. 1 pkt. a) marża banku, o której mowa w ust. 1 zostanie obniżona o 1 punkt procentowy i będzie wynosiła 1,20%.

§6. Koszty kredytu:

3. Całkowity koszt kredytu na dzień sporządzania umowy kredytu wynosi 244.566,49 PLN (podana kwota nie uwzględnia ryzyka kursowego).

§10. Zgody i oświadczenia stron:

2. lit.c. Kredytobiorca oświadcza, że jest świadomy ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego (jako czynnika Determinującego wysokość zadłużenia oraz wysokość rat spłaty) w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko.

W regulaminie zawarto następujące postanowienia:

§11. Uruchomienie kredytu:

7. Uruchomienie kredytu (lub jego transzy) denominowanego do waluty obcej następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu uruchomionej kwoty w dniu wypłaty na walutę wskazana w umowie kredytu wg kursu kupna danej waluty ustalonego przez bank w aktualnej tabeli kursów.

§12. Spłata kredytu:

7. W przypadku kredytu denominowanego kursem waluty obcej Harmonogram Spłat kredytu jest wyrażony w walucie kredytu. Kwota raty spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów z dnia spłaty.

Pismem z dnia 10 sierpnia 2023 r. powodowie złożyli pozwanemu oświadczenie o potrąceniu, zgodnie z którym potrącili ich wierzytelność w łącznej kwocie 192.500 zł z wierzytelnością banku w wysokości 191.805 zł (oświadczenie o potrąceniu k. 84, potwierdzenie nadania k. 85).

W dniu 19 sierpnia 2023 r. powodowie dokonali zgłoszenia wierzytelności do masy upadłości.

Zgodnie z zaświadczeniem z dnia 6 maja 2025 r., wydanym przez pozwany bank, pozwani wpłacili na rzecz banku kwotę ponad 200.000 zł, która przewyższa udostępniony przez bank kapitał (zaświadczenie k. 65-76).

Sąd zważył, co następuje:

Sąd dokonał ustaleń faktycznych w sprawie w oparciu o załączone do akt – niekwestionowane przez strony – dokumenty.

Ponadto Sąd dał wiarę wyjaśnieniom strony powodowej. Z powyższych wyjaśnień wynika, że do zawarcia umowy kredytu doszło w wyniku przyjęcia wzorca umownego. Żaden przeprowadzony w sprawie dowód nie prowadzi do wniosku odmiennego.

Natomiast opinia dr. hab. J. S. może być jedynie potraktowana w kategorii stanowiska samej strony, nie zaś jako dowód dla wykazania określonych faktów. (...) opinia „biegłego” lub instytucji naukowej nie stanowi dowodu wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 i 290 k.p.c. (wyrok Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2002 r., I CKN 92/00, (...) 2003, nr 11, poz. 112).

W ocenie Sądu w realiach sprawy nie istniały podstawy do odrzucenia pozwu. W świetle art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego postępowanie sądowe, administracyjne lub sądowoadministracyjne w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, może być podjęte przeciwko syndykowi tylko w przypadku, gdy w postępowaniu upadłościowym wierzytelność ta po wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie zostanie umieszczona na liście wierzytelności.

Żądania niepieniężne (o ustalenie) nie stanowią wierzytelności podlegających zgłoszeniu do masy upadłości, zatem ich rozpoznanie jest niezależne od trybu ustalania listy wierzytelności w postępowaniu upadłościowym pozwanego. Nie ma potrzeby oczekiwać na listę wierzytelności i konieczne jest jednoczesne podjęcie postępowania z udziałem po stronie pozwanej Syndyka masy upadłości banku.

Sąd zapoznał się ze stanowiskiem syndyka i z załączonymi do niego opiniami prawnymi, ale uznał je za nieprzekonujące w poruszanych tu kwestiach. W żadnym fragmencie pisma czy opinii nie zostało wyjaśnione, w jaki sposób kredytobiorcy mieliby dokonać zgłoszenia „wierzytelności” polegającej na żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu lub na żądaniu ustalenia bezskuteczności postanowień umowy, a więc w jaki sposób miałaby nastąpić konwersja tego niepieniężnego żądania procesowego na zgłoszenie wierzytelności, a następnie na listę wierzytelności – ze skutkiem finalnym w postaci wyrażenia takiej „wierzytelności” uznaną sumą pieniężną. W ocenie Sądu, nie da się tego uczynić, czego potwierdzeniem jest fakt, że żaden z pełnomocników procesowych syndyka upadłości G. (...) Banku nie potrafił dotąd w żadnym postępowaniu cywilnym tego typu odpowiedzieć na pytanie, czy dokonywane są jakiekolwiek zgłoszenia „wierzytelności” tego typu i jak ewentualnie powinny być traktowane w postępowaniu upadłościowym. Dlatego Sąd w składzie rozpoznającym tę sprawę uważa, że jak dotąd nie ma żadnych perspektyw ustalania takich „wierzytelności” na liście wierzytelności, zatem nie ma potrzeby pełnego zawieszania postępowania procesowego. Zawieszenie postępowania zawsze następuje w oczekiwaniu na jakieś wydarzenie, którego zaistnienie po dacie zawieszenia postępowania uzasadniać ma w przyszłości podjęcie postępowania. Realia niniejszego postępowania nie wskazują na to, by do takiego przyszłego zdarzenia miało kiedykolwiek dojść.

Nie można też twierdzić, że rozstrzygnięcie niniejszej sprawy zależy od wyników postępowania upadłościowego, a konkretnie od wyników ustalenia listy wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Celem upadłości (tzw. egzekucji ogólnej lub generalnej) jest spieniężenie majątku upadłego i jego sprawiedliwe podzielenie między wierzycieli. Ustalenia żądane w niniejszym procesie nie mają nic wspólnego z tym spieniężeniem i z podziałem.

Na tę kwestię należy spojrzeć z celowościowego punktu widzenia, który potwierdza słuszność przyjętego wyżej wnioskowania. Otóż należy zadać sobie retoryczne pytanie, dlaczego kredytobiorcy pozywający banki niepostawione w stan upadłości mieliby być w lepszej sytuacji procesowej, mogąc kontynuować procesy o ustalenie i uzyskując - w przeważającej praktyce sądowej - zabezpieczenia polegające na wstrzymaniu obowiązku spłat kredytu, niż kredytobiorcy pozywający bank, wobec którego następnie ogłoszona została upadłość. Jest dla Sądu w tej sprawie oczywiste, że upadłość pozwanego banku nie powinna odbierać kredytobiorcom możliwości niezwłocznego rozpoznania ich żądania ustalenia nieważności umowy i nie powinna zmuszać ich (o ile ich powództwo jest słuszne) do dalszego płacenia niewypłacalnemu bankowi. Jest jasne, że upadłość banku z założenia trwać będzie latami, podobnie jak toczące się w ramach upadłości postępowanie ustalające listę wierzytelności. Nie da się przedstawić racjonalnego wytłumaczenia dla konieczności zawieszenia kredytobiorcom rozpoznania przez sąd powszechny w zwykłym procesie cywilnym żądań niepieniężnych ustalenia, a tym samym dla odmowy przerwania (w razie słuszności powództwa o ustalenie) nonsensownych – bo nienależnych spłat kredytu. Takie rozwiązanie narusza prawa kredytobiorców do uzyskania niezwłocznej ochrony sądowej usprawiedliwionych praw.

Wobec powyższego stanowiska Sąd oddalił wniosek w przedmiocie odrzucenia pozwu.

Z kolei odnosząc się do podniesionego przez pozwanego zarzutu nadużycia prawa podmiotowego przez powodów, należy uznać ten zarzut za całkowicie chybiony i w żadnym wypadku nie można zgodzić się z argumentacja podniesioną w jego uzasadnieniu. W szczególności ocena naruszenia prawa podmiotowego żądaniem pozwu może zostać dokonana jedynie na podstawie okoliczności konkretnej sprawy. Jak zauważył Sąd Najwyższy „zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy i w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie. Dlatego dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym (wyrok SN z 26.04.2023 r., (...), LEX nr 3571739). Sąd w żadnym wypadku nie podziela argumentacji pozwanego jakoby roszczenie powodów miałoby być w okolicznościach sprawy sprzeczne z jego gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego. Argumentacja pozwanego jest próbą przerzucenia na konsumenta odpowiedzialności za wprowadzenie przez bank do treści stosowanych wzorców umownych postanowień abuzywnych, sprzecznych z dobrymi obyczajami i naruszających równowagę kontraktową stron. Kierowane do pozwanego roszczenie jest prostą konsekwencją dokonanego przez pozwanego naruszenia praw konsumenta, które bazowało na nierzetelnym podejściu do wypełnienia obowiązku informacyjnego, skutkującym wytworzeniem u konsumenta błędnego przekonania w chwili podpisywania umowy o rzekomym bezpieczeństwie i opłacalności oferowanego produktu, zasadzającym się na przekonaniu tego konsumenta o stabilności kursu franka szwajcarskiego względem złotówki ewentualnie jedynie niewielkim jego wahaniom, co w połączeniu z atrakcyjnym oprocentowaniem miało przekonać konsumenta o większej atrakcyjności oferty kredytu indeksowanego w stosunku do kredytu złotowego. Podkreślić przy tym należy, że przepisy Dyrektywy 93/13, mają służyć właśnie zapewnieniu konsumentowi jak najszerszej ochrony przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta i wprowadzają instrument wzmożonej kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę, pod kątem poszanowania interesów konsumentów, wprowadzają także szczególną - odbiegającą od zasad ogólnych - sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych (bezskuteczność). Tym samym w żadnym wypadku nie mogą służyć, ani być wykładane i interpretowane w sposób mający służyć ochronie interesów przedsiębiorcy przed kierowanymi do niego roszczeniami konsumentów opartymi na wprowadzonej jej przepisami ochronie.

Powodowie żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredyt opierali przede wszystkim na twierdzeniu, że umowa zawiera klauzule abuzywne w przedmiocie indeksacji udzielonego kredytu, która skutkuje nieważnością całej umowy, bowiem nie ma możliwości zastąpienia powyższego zapisu innym postanowieniem. Przepis art. 189 k.p.c. wymaga od strony żądającej ustalenia wykazania interesu prawnego. W ocenie Sądu, powodowie mieli interes prawny w wytoczeniu niniejszego powództwa, ponieważ merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie ostatecznie zniweluje jakiekolwiek wątpliwości co do treści umowy oraz pozwoli na usunięcia zabezpieczeń danych pozwanemu. Zakończy zatem niepewność, w której znaleźli się powodowie i nałoży na strony obowiązek respektowania zapadłego rozstrzygnięcia. Skutku takiego nie zapewniłaby sentencja wyroku zasądzającego należności pieniężne, ponieważ nie ma wystarczająco konkretnej ustawowej regulacji mocy wiążącej sentencji i uzasadnienia wyroku zasądzającego świadczenia pieniężne ani jednolitości orzecznictwa w tym przedmiocie.

Analizując zasadność żądania pozwu o ustalenie, że nie istnieje stosunek prawny oraz powiązane z nim prawo akcesoryjne w postaci hipoteki kaucyjnej, należy wskazać, że zgodnie z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, zaś kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Zasadnicze postanowienia umowy, w ocenie Sądu, spełniają więc przesłanki tego przepisu (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za ważną umowę kredytu bankowego. Znane są: strony umowy i kwota oraz waluta kredytu, cel na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty, wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany oraz inne niezbędne warunki.

Jak wynika z treści zawartej pomiędzy stronami umowy, stosownie do jej postanowień, strony umówiły się, że kwota kapitału kredytu początkowo wyrażona w walucie polskiej, zostanie w drodze indeksacji przeliczona na walutę franka szwajcarskiego i oprocentowana w sposób właściwy dla tej waluty.

Zważywszy bowiem, że wniosek kredytowy bezspornie dotyczył kredytu w walucie polskiej, zaś postanowienia umowy jednoznacznie wskazują, że bank udziela kredytu w złotych polskich (§1 ust. 1 umowy), a jego wypłata i spłata następuje w złotych polskich (§ 9 ust 2, § 10 ust. 6 umowy oraz) - nie ulega wątpliwości, że strony zgodnie zamierzały zawrzeć umowę kredytu bankowego w tej właśnie walucie.

Przepisy ustawy Prawo bankowe na dzień zawarcia umowy kredytu dopuszczały możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej. Jest to nadto konstrukcja dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, jej istota polegała bowiem na stworzeniu przez bank możliwości wykorzystania przez kredytobiorców określonej kwoty pieniędzy w walucie polskiej z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie jej równowartości z zastosowaniem miernika w postaci kursu waluty szwajcarskiej.

Ponadto dopuszczalne jest zawieranie tego typu umów w świetle art. 358 1 § 2 k.c. Zgodnie z powołanym przepisem istnieje możliwość zastrzeżenia w umowie, że wysokość zobowiązania, którego przedmiotem od początku jest suma pieniężna, zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się przy tym, że w omawianym przepisie chodzi o pieniądz polski, a innym miernikiem wartości może być również waluta obca (por. wyrok SN w sprawie I CSK 4/07, I CSK 139/17, uzasadnienie wyrok SN w sprawie V CSK 229/06).

Odnośnie ryzyka zmiany kursu to wskazać trzeba, że na zmianę kursu waluty wpływa szereg czynników ekonomicznych jak i pozaekonomicznych, niezależnych od woli stron zawartej umowy. Kursy walut z natury swojego funkcjonowania cechują się zmienną wartością, wykazując raz tendencję zwyżkową, a innym razem spadkową. Zmienność kursów walut jest faktem powszechnie znanym, niewymagającym dowodu. Jak wynika z podpisanych oświadczeń kredytobiorcy zostali poinformowani o ryzyku kursowym i że po zapoznaniu się z ofertą Banku zdecydował się zawrzeć umowę kredytu. Co do zasady zatem uznać trzeba, że brak jest podstaw do uznania, że umowa łącząca strony ze względu na jej konstrukcję (umowa kredytu indeksowanego) była niezgodna z przepisami prawa,

Dalej, należało ocenić wpływ postanowień dotyczących indeksacji na dalsze istnienie umowy.

W ocenie powodów niedozwolony charakter mają postanowienia umowy w zakresie jakim odnoszą się do mechanizmu przeliczeniowego tj. §2 ust. 1, §3 ust. 8, §4 ust. 4, §6 ust. 3, §10 ust. 2 lit. c tiret trzeci umowy kredytu oraz §11 ust. 7, §12 ust. 7, §20 lit. b ust. 3 regulaminu. Zakwestionowany mechanizm waloryzacji odwoływał się do dwóch różnych rodzajów kursu waluty indeksacyjnej, których wysokość miała wynikać z tabeli stosowanej przez Bank, przy czym sama umowa nie definiowała precyzyjnie i dokładnie sposobu, w jaki bank miał ustalać te kursy. Oznacza to, że zgodnie z umową bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty. Nie zostało zaprzeczone, że umowa stron w zakresie wykraczającym poza dokonane w ramach składania wniosku wyboru dotyczącego kwoty kredytu, waluty kredytu, okresu kredytowania, wysokości marży została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez bank. Oznacza to, że pozostałe postanowienia nie były uzgodnione indywidualnie z powodami w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c. W konsekwencji jest niewątpliwe, że w rozpatrywanej sprawie pozwany przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania - na gruncie zawartej umowy - wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Zatem doszło do nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzącego do naruszenia interesów konsumenta. W tym zakresie istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (vide: wyrok SN z dnia 2.10.2019 r., IV CSK 309/18).

Jak już zostało przedstawione, kwestionowane postanowienia umowy wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu, którą należy wypłacić w PLN oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN.

Wiadomo powszechnie, że kurs kupna waluty to w pewnym uproszczeniu kurs, po którym deklarowane jest kupno danej waluty, a kurs sprzedaży to kurs, po którym deklarowana jest jej sprzedaż, względnie są to kursy, według których będą rozliczane takie transakcje. Kurs kupna z reguły jest niższy od kursu sprzedaży. Zastosowanie dwóch różnych kursów w opisany wyżej sposób w odniesieniu do umowy stron prowadziło do sytuacji, w której kredyt wypłacony w walucie polskiej według kursu niższego (kursu kupna), przy spłacie stawał się już kredytem w kwocie wyższej (bez uwzględnienia wahań kursowych samej waluty). Wysokość raty spłaty została bowiem ustalona według kursu wyższego (sprzedaży), co oznacza, że suma tych rat (czyli wysokość kredytu pozostałego do spłaty wraz z odsetkami) też była wyższa niż obliczona z zastosowaniem kursu niższego (kursu kupna), jaki obowiązywał przy wypłacie.

Skoro takim zapisom towarzyszyło postanowienie, że wysokość kursu, według którego będzie rozliczana spłata kredytu, ustalał będzie sam Bank, mogło to prowadzić do sytuacji, w której Bank mógłby arbitralnie podwyższać wysokość kursu sprzedaży, według którego rozlicza spłatę kredytu, w stosunku do wysokości rynkowej. Brak sprecyzowania jasnych i obiektywnych kryteriów ustalania przez Bank kursu waluty, przyjmowanego do rozliczania spłat kredytu w sposób, który pozwalałby na weryfikację poprawności kursu, a co za tym idzie sprawdzenie wysokości żądań banku (np. przez odwołanie do parametrów finansowych publikowanych lub znanych powszechnie) prowadził do zastrzeżenia dla Banku wyłącznej i niczym nieograniczonej kompetencji do ustalania wysokości kursu, według którego będzie rozliczana spłata kredytu i ustalana wysokość zobowiązania strony powodowej.

Powyższe w sposób oczywisty prowadziło do rażącego naruszenia interesów strony powodowej. Narażało powodów bowiem na niczym w zasadzie nieograniczone żądania pozwanego co do spłaty udzielonego kredytu i jego wysokości, zależne wyłącznie od kursu waluty ustalanego wszakże przez pozwanego. Co więcej, uprawnienie do określania kursów wymiany dawało Bankowi możliwość wpływania na wysokość zobowiązania do spłaty w PLN. W sposób dowolny zatem mógł kształtować wysokość zobowiązania powodów w walucie, w jakiej spłacali kredyt. Tym samym uzyskał też narzędzie do potencjalnego zminimalizowania niekorzystnych dla siebie skutków zmiany kursów na rynku międzybankowym lub zmian w zakresie oprocentowania (obniżka stopy bazowej), gdyż teoretycznie mógł je rekompensować podwyższeniem kursu sprzedaży przyjętego do rozliczenia spłat kredytu.

Powyższych ustaleń nie podważa okoliczność złożonego przez powodów oświadczenia w zakresie ryzyka kursowego. Wskazać bowiem należy, że czym innym jest ryzyko zmienności kursów, a czym innym ustalanie kursów walut przez Bank. Nie sposób z powyższego oświadczenia wyprowadzić wniosku by powodowie godzili się na mechanizm indeksacji stosowany przez Bank, albowiem postanowienia umowy w żadnej mierze nie określały sposobu ustalania kursów walut przez Bank.

W ocenie Sądu należy zatem uznać, że wszelkie postanowienia odwołujące się do kursów waluty indeksacyjnej i możliwości jej samodzielnego ustalania, bez jasno sprecyzowanych i obiektywnych kryteriów, w ramach tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku były sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy strony powodowej w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., tym samym też nie wiążąc wówczas strony powodowej. Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na stronę powodową ryzyka wynikającego z bankowego ustalenia kursów waluty indeksacyjnej i pozostawiały mu w istocie określoną swobodę w zakresie ustalania wysokości jego zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu.

W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że skutkiem powołanych wyżej zapisów umowy za niedozwolone jest wyeliminowanie ich z tej umowy. Wskutek wyeliminowania zawartych w umowie klauzul abuzywnych, brak jest wyraźnie oznaczonych zapisów dotyczących mechanizmu ustalania kursu waluty, jaki miałby być przyjmowany do ustalania wysokości rat spłaty w złotych polskich w kolejnych terminach płatności oraz rozliczenia wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia strony powodowej.

Zgodnie z aktualnym poglądem wyrażonym w orzecznictwie, klauzulę waloryzacyjną traktuje się jako główne świadczenie kredytobiorcy, gdyż wpływa ona na wysokość tego świadczenia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r. sygn. akt: I CSK 242/18, legalis nr 1966950, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białystoku z dnia 08 sierpnia 2019 r., I ACa 126/19).

Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez (...) w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18:

a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,

b) w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)),

c) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)),

d) w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...)),

e) nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)).

Zatem należy rozważyć, czy umowa łącząca strony może być utrzymana bez niedozwolonych klauzul, czy też nie jest to możliwe i należy ustalić nieważność umowy.

W ocenie Sądu, eliminacja z umowy wskazanych postanowień odnoszących się do mechanizmu indeksacji powoduje sytuację, w której luki te nie mogą być uzupełnione. W szczególności takiej możliwości nie daje przepis art. 358 § 2 k.c., który dotyczy możliwości określenia kursu waluty obcej, w której zostało wyrażone zobowiązanie, w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie ma natomiast zastosowania do sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na walutę obcą. Poza tym, wskazany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r.). Uznanie postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Brak jest także możliwości odwołania się do zasad współżycia społecznego czy ustalonych zwyczajów (art. 56 i 65 k.c.).

Odwołując się do wyroku Sądu Najwyższego z 20.05.2022 r., (...) 943/22 (LEX nr 3350117), należy wskazać, że „przy ocenie umowy z odwołaniem się do dyrektywy 93/13 i art. 385 1 k.c. sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, tak nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (wyrok z dnia 13 maja 2022 r., (...) 405/22). Takie działanie w istocie nie różniłoby się bowiem od uzupełniania umowy po pominięciu zamieszczonych w niej klauzul abuzywnych, do czego krytycznie odniósł się (...).

Nie budzi obecnie wątpliwości, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, "Monitor Prawa Bankowego" 2015, nr 1, s. 22, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, oraz z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79).

Stąd, po usunięciu z umowy wskazanych powyżej niedozwolonych postanowień umownych, dalsze wykonywanie umowy nie jest możliwe. W tym miejscu wskazać należy, iż Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uprzednio dopuszczał odmienną możliwość, tj. zachowanie umowy w brzmieniu pozostałym po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych, to powyższa kwestia w sposób jednoznaczny i dobitny została przesądzona w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22), zgodnie z którą „w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. Co za tym idzie w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie”.

Zatem należy podzielić stanowisko wyrażone w orzecznictwie, że brak jest koniecznych elementów umowy kredytu z art. 69 ustawy prawo bankowe, do których należą: oddanie przez Bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zwrot przez kredytobiorcę kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Eliminacja abuzywnych postanowień umowy uniemożliwi bowiem ustalenie wysokości poszczególnych rat kredytu, co należy do essentialia negotii tej umowy. Eliminacja tych postanowień będzie oznaczała także zaniknięcie ryzyka walutowego, będącego podstawowym elementem umowy kredytu waloryzowanego do innej waluty, to z kolei skutkować będzie tak daleko idącym przekształceniem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością.

Mając na uwadze powyższe rozważania, na podstawie art. 189 k.p.c., art. 69 ustawy prawo bankowe, art. 385 ( 1) k.c. i art. 58 k.c. Sąd ustalił w punkcie I wyroku, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...) z dnia 31 lipca 2008 r. zawarta pomiędzy stronami jest nieważna.

Orzeczenie o kosztach procesu w pkt II wyroku Sąd oparł na treści przepisu art. 98 k.p.c. Na koszty procesu poniesione przez powodów składały się: opłata za udzielone pełnomocnictwo w wysokości 51 zł, opłata sądowa od pozwu w wysokości 1.000 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5.400 zł + 2.700 zł (postępowanie zażaleniowe). Łącznie Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 9.151 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Krystian Szeląg