sygn. V KK 356/12 15 marca 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 15 marca 2013, sygn. V KK 356/12

Data orzeczenia 15 marca 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Przemysław Kalinowski
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt V KK 356/12
POSTANOWIENIE
Dnia 15 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 15 marca 2013 r.,
sprawy A. K.
skazanego z art. 226 § 1 kk w zb. z art. 190 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w S.
z dnia 7 maja 2012 r., sygn. akt IV Ka ../12
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ś.
z dnia 19 grudnia 2011 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja obrońcy skazanego A. K. okazała się bezzasadna w stopniu
oczywistym o jakim mowa w przepisie art. 535 § 3 k.p.k. Formalnie rzecz biorąc
podniesiono w niej zarzuty obrazy przepisów materialnego, mającej polegać na
błędnej wykładni art. 226 § 1 k.k. w zb. z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w
powiązaniu z art. 46 § 1 k.k. i art. 4 § 1 k.k., w wyniku czego doszło do
bezzasadnego przypisania skazanemu zarzutu dokonania przestępstw, a nadto
naruszeniu prawa procesowego, do czego miało dojść w wyniku przekroczenia
2
dyrektyw zawartych w normach art. 244 § 1, § 2 i 3 k.p.k., art. 245 § 1 i 2 k.p.k., art.
246 k.p.k., art. 79 § 1 i 2 k.p.k. w zb. z art. 439 § 1 pkt 5, 7, 10 k.p.k. oraz art. 2, art.
7, art. 8, art. 30, art. 31 ust. 1 i 3 , art. 32, art. 41 ust. 3 i 4, art. 42 ust. 2 i 3 oraz art.
45 Konstytucji.
Jednak, w świetle dyspozycji ustawowej zawartej w art. 523 § 1 k.p.k. w zw.
z § 2 i § 4 tego przepisu, w warunkach procesowych istniejących w tej sprawie,
przedmiotem kontroli kasacyjnej może być tylko ta część zarzutów, która jest
powiązana z normą art. 439§ 1 k.p.k. A. K. nie został bowiem skazany na karę
pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia, zatem podstawą zarzutów
stawianych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia mogły być wyłącznie
okoliczności stanowiące tzw. bezwzględne przyczyny odwoławcze. Tylko taki mógł
być też jedynie zakres kontroli kasacyjnej. W tym obszarze skarżący powołał się na
wystąpienie okoliczności przewidzianych w art. 439 § 1 pkt 5, pkt 7 i pkt 10 k.p.k.
Wbrew tym twierdzeniom, w realiach tej sprawy, nie zachodzi żadna z
przesłanek stanowiących bezwzględne przyczyny odwoławcze. Przepis art. 46 § 1
k.k. wprost przewiduje nałożenie obowiązku zadośćuczynienia pokrzywdzonemu
krzywdy wyrządzonej mu przez sprawcę przestępstwa. Nie można zatem zasadnie
twierdzić, że jest to środek nieznany ustawie.
Autor kasacji nie wykazał również, aby na gruncie zaskarżonego
rozstrzygnięcia doszło do jakiejkolwiek sprzeczności, nie mówiąc już o
sprzeczności w treści orzeczenia uniemożliwiającej jego wykonanie, jak tego
wymaga przepis art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k. W tym bowiem zakresie skarga kasacyjna
nie zawiera żadnych argumentów.
Nie można było także zgodzić się z twierdzeniem, że w toku postępowania
sądowego doszło do takiego naruszenia prawa oskarżonego do obrony o jakim
mowa w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Podkreślić przy tym należy, że konsekwencje o
jakich mowa w art. 439 § 1 k.p.k., są – w odniesieniu do pkt 10 tego przepisu –
związane z postępowaniem sądowym. Tymczasem, na tym etapie postępowania w
tej sprawie w/w aspekt gwarancji procesowej został już wyjaśniony: ówcześnie
oskarżonemu wyznaczono obrońcę z urzędu – po ujawnieniu się podstawy do takiej
decyzji procesowej, a następnie wyjaśniono tę kwestię w drodze uzyskania
stosownej opinii biegłych lekarzy psychiatrów. Treść tej opinii jednoznacznie
stwierdzała, że poczytalność osk. A. K. zarówno w chwili czynu, jak i w czasie
postępowania, nie budzi wątpliwości. Konsekwencją takiej oceny biegłych, której
3
nie podważały inne okoliczności znane organom procesowym – było postąpienie po
myśli dyrektywy ustawowej zawartej w art. 79 § 4 k.p.k. Pogląd wyrażony w tej
materii przez sąd meriti nie został, jak dotychczas, skutecznie podważony. W
realiach tej sprawy nie ma zatem żadnych podstaw do twierdzenia, że w
odniesieniu do osk. A. K. na etapie postępowania rozpoznawczego istniały
nieusunięte wątpliwości co do jego poczytalności stanowiące przesłankę obrony
obligatoryjnej.
Wobec braku potwierdzenia się zarzutów odnoszących się do
bezwzględnych przyczyn odwoławczych oraz wyłączenia przez ustawodawcę z
zakresu kontroli kasacyjnej – w istniejącej sytuacji procesowej – pozostałych
zagadnień przedstawionych przez autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia,
należało oddalić kasację wniesioną w tej sprawie.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.