Postanowienie z 3 lutego 2026, sygn. IX Kz 1161/25
Sygn. akt: IX Kz 1161/25
POSTANOWIENIE
Dnia 3 lutego 2026 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie IX Wydział Karny – Odwoławczy w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia SO Anna Szymacha-Zwolińska
Protokolant: Bartosz Szeląg
przy udziale prokuratora Michała Mistygacza
po rozpoznaniu w sprawie przeciwko Sławomirowi Nowakowi i innym
oskarżonym o czyny z art. 228 par. 1 k.k. i innych
zażalenia prokuratora
na postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia
19 września 2025 roku, sygn. akt VIII K 105/25,
w przedmiocie umorzenia postępowania
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
postanawia:
1. utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie;
2. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Zażalenie nie podlegało uwzględnieniu, albowiem za słuszne uznać należy stanowisko Sądu Rejonowego, zgodnie z którym na gruncie niniejszego postępowania wystąpił oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia Sławomira Nowaka, L. K., W. T. i J. K. o czyny wymienione w treści skierowanej przeciwko nim skargi publicznej. Powyższe skutkować musiało jego umorzeniem na podstawie art. 339 § 3 pkt 2 k.p.k.. Natomiast argumentacja przywołana na poparcie tez autora wywiedzionego środka odwoławczego, jako niezasadna, nie mogła skutecznie wzruszyć zaskarżonego rozstrzygnięcia procesowego
Należy mieć tu na uwadze przywoływane już niejednokrotnie na gruncie niniejszej sprawy rozważania dotyczące możliwości umorzenia postępowania na podstawie art. 339 par 3 pkt 2 k.p.k., wskazujące, iż zachodzi ona jedynie wtedy, gdy mimo kompleksowego zgromadzenia dowodów, a więc nieistnienia braków postępowania przygotowawczego, które uzasadniałyby przekazanie sprawy prokuratorowi do uzupełnienia tego postępowania, analiza zebranego materiału dowodowego – bez dokonywania na tym etapie procesu oceny poszczególnych dowodów pod względem merytorycznym – w ogóle nie daje podstaw do oskarżenia danej osoby o zarzucany jej czyn, a więc gdy żaden z tych dowodów nie wskazuje na prawdopodobieństwo popełnienia tego czynu lub nie uzasadnia możliwości popełnienia go przez oskarżonego / por. postanowienie SN z 10.11.2009 r., II KK 116/09, OSNKW 2010/1, poz. 7/. Oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia, jako przesłanka umorzenia postępowania, nie może być efektem oceny dowodów / por. postanowienie SN z 8.12.2004 r., IV KK 337/04, OSNwSK 2004, poz. 2304/. Zakres wstępnej kontroli oskarżenia nie obejmuje merytorycznej oceny poszczególnych dowodów i przesądzania o winie oskarżonego. Oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia zachodzi w sytuacji braku jakichkolwiek dowodów świadczących o popełnieniu przez oskarżonego przestępstwa, a nie może być efektem oceny dowodów. Niedopuszczalne jest dokonanie jej przed przeprowadzeniem dowodu, a wartościowanie jego wiarygodności może być zawarte jedynie w orzeczeniu rozstrzygającym problem winy i kary, a więc w wyroku / por. post. SN z 3.06.2003 r., IV KK 132/03, OSNwSK 2003, poz. 1221/. Sąd Okręgowy w Warszawie podziela przy tym wyrażony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym w sytuacji gdy zebrane dowody nie mają jednoznacznego wyrazu, gdy dokonanie trafnych ustaleń faktycznych co do istotnych okoliczności czynu wymaga gruntowego zbadania i wieloaspektowej krytycznej oceny materiału dowodowego, oczywiste jest, że umorzenie postępowania na posiedzeniu przed rozprawą nie jest dopuszczalne / por. postanowienie SN z 13.05.2005 r., V KK 143/05, OSNw SK 2005, poz. 1650/.
Analiza akt niniejszego postępowania w kontekście zaskarżonego orzeczenia o jego umorzeniu oraz podniesionych zarzutów odwoławczych wykazała, iż na podstawie zgromadzonych w niej materiałów stwierdzić należy, że sąd I instancji uprawniony był do uznania za oczywisty braku podstaw oskarżenia, który prowadzić musiał do umorzenia postępowania w sprawie bez przeprowadzenia oceny poszczególnych dowodów pod kątem ich wiarygodności i przydatności do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Nie można podzielić poglądu autora zażalenia, zgodnie z którym w treści zaskarżonego postanowienia dokonana została analiza materiału dowodowego, przekraczająca ramy wyznaczone wstępną kontrolą aktu oskarżenia, do czego sąd nie był uprawniony przed rozprawą. Ponownego podkreślenia wymaga, że w przypadku umorzenia postępowania na posiedzeniu na podstawie art. 339 § 3 pkt 2 k.p.k., oczywisty charakter braku faktycznych podstaw oskarżenia wynikać musi z całokształtu zebranego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego. Przywoływany niejednokrotnie w tym kontekście pogląd wskazujący, iż charakter ten widoczny być powinien „na pierwszy rzut oka” nie zwalnia sądu dokonującego wstępnej kontroli aktu oskarżenia od kompleksowego zapoznania się ze wszystkimi dowodami przedstawionymi na poparcie tezy oskarżyciela i wedle wyników tej analizy – podjęcie decyzji odnośnie kierunku, w jakim ma zostać poprowadzone postępowanie i ewentualnego trybu jego zakończenia. Nie sposób zatem, motywując decyzję o umorzeniu postępowania, nie poczynić odniesienia do zgromadzonych dowodów i informacji w nich zawartych. Przeciwny wniosek prowadziłby do nadinterpretacji przesłanki oczywistego braku faktycznych podstaw oskarżenia i wyłączenia jej w przypadku spraw wielowątkowych i wieloosobowych, jak niniejsza, w których ilość materiału nie pozwala na bezrefleksyjne poczynienie stwierdzenia o konieczności zastosowania trybu z art. 339 par 3 pkt 2 k.p.k. i rezygnację z wykazania, na podstawie jakich informacji, wynikających z których dowodów sąd oparł swoje stanowisko. Nie oznacza to przyzwolenia na dokonanie przedwczesnej ich oceny, ale też z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika taka intencja sądu I instancji. Nie przedstawiono w nim bowiem stwierdzeń odnośnie wiarygodności poszczególnych źródeł dowodowych, czy jej braku, ani stopnia przydatności konkretnych dowodów do ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Sąd wskazał natomiast, jakie informacje zawarte w materiale dowodowym, albo ich brak, legły u podstaw przyjęcia stanowiska o oczywistym braku faktycznych podstaw oskarżenia w odniesieniu do czynów zarzuconych oskarżonym Sławomirowi Nowakowi, L. K., W. T. i J. K.. Z kolei zestawienie innych dowodów, jak również faktów powszechnie znanych z wersją przedstawioną przez świadka, na której oparto tezę oskarżenia miała na celu wskazanie, że materiał ten nie pozwalał na skuteczne wniesienie skargi publicznej, a zatem, niezbędnym stało się zakończenie postępowania już na tym jego etapie.
Na gruncie niniejszego postępowania, wskutek wyłączenia na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18 września 2023 roku ze sprawy o sygn. akt VIII K 293/21 części materiałów do odrębnego rozpoznania, a następnie, przekazania ich zgodnie z treścią postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2023 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie (sygn. Akt VIII K 201/23) według właściwości rzeczowej, badaniu podlegały cztery zdarzenia, w których udział zarzucił oskarżyciel publiczny wymienionym powyżej oskarżonym. Zarzuty dotyczyły okoliczności objęcia przez W. T. stanowiska członka zarządu kolejno: (...) S.A. oraz (...) S.A., zdarzeń związanych z uzyskaniem dofinansowania do działalności i inwestycji przez firmę (...) sp. z o.o. oraz okoliczności i wzajemnej relacji pomiędzy uzyskaniem przez D. K. korzystnych warunków kontraktu w (...) S.A., a podniesieniem stawki wynagrodzenia S. P., świadczącemu usługi na rzecz wskazanego podmiotu. Tezę o dopuszczeniu się przez oskarżonych udziału w zdarzeniach o charakterze korupcyjnym, które wedle oskarżyciela publicznego związane były z wymienionymi powyżej zdarzeniami historycznymi, oparto w przeważającej mierze o wyjaśnienia J. P., który w toku niniejszego postępowania podjął decyzję o współpracy z organami postępowania karnego w rozumieniu art. 60 k.k.. Powyższe miał również na uwadze sąd I instancji, ale w sposób niezwykle szczegółowy wykazał, iż treści przekazane przez tego świadka nie znajdują potwierdzenia w żadnym innym dowodzie zabezpieczonym na potrzeby niniejszego postępowania. Co więcej, zestawił informacje wynikające z wyjaśnień J. P. z innymi zdarzeniami historycznymi, jak choćby datami mianowania oskarżonych na stanowiska, na które mieli się według świadka powołać przy rozmowach na temat uzyskania korzyści majątkowych za wyświadczenie przysług na rzecz innych osób. Wskazał również, iż z racji zakresu kompetencji, którymi dysponowali oskarżeni, brak było możliwości wpłynięcia przez nich na decyzje, które były przedmiotem propozycji korupcyjnych. Są to fakty powszechnie znane, dostępne każdemu obywatelowi, niepodlegające ocenie z punktu widzenia wiarygodności na potrzeby postępowania karnego. Sąd I instancji zwrócił również uwagę na pozostały materiał dowodowy, w którym brak jest potwierdzenia dla wersji zdarzeń przedstawionej przez J. P.. Oskarżeni, choć potwierdzili fakt funkcjonowania relacji zawodowych lub osobistych łączących ich wzajemnie, jak również ze świadkiem oraz odbywania spotkań w tym gronie, zaprzeczyli jednocześnie konsekwentnie, aby jakiekolwiek z nich miało charakter propozycji korupcyjnej, a rozmowy w tym przedmiocie rzeczywiście się odbyły. Ponadto, w spotkaniach wedle świadka miały nie brać udziału żadne inne osoby, a ich przebieg nie został zarejestrowany na żadnym nośniku, czego konsekwencją były bardzo ograniczone możliwości weryfikacyjne analizowanego dowodu, podobnie jak potwierdzenia przekazania pieniędzy będących przedmiotem zarzuconych przestępstw. Świadek twierdził, że były one wręczane w gotówce, przez co działania te nie zostały w żaden sposób udokumentowane, przykładowo poprzez uzyskanie potwierdzeń przelewów bankowych. Analiza przedstawiona przez sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, jak również wyciągnięte na jej podstawie wnioski dotyczące oczywistego braku faktycznych podstaw oskarżenia o udział podsądnych w opisanych przez świadka zdarzeniach, są prawidłowe i nie budzą wątpliwości sądu odwoławczego, zarówno co do ich treści, jak i dopuszczalności ich dokonania przed przeprowadzeniem rozprawy. Co więcej, przeprowadzenie rozważań w tym przedmiocie niezbędne było do poczynienie stwierdzenia o dopuszczalności wydania orzeczenia w trybie art. 339 par 3 pkt 2 k.p.k.. Zważyć bowiem należy, że praktyka procesowa przyczyniła się do ukształtowania poglądu o konieczności traktowania z ostrożnością depozycji opartych na pomówieniu, w szczególności uzyskanych od osób korzystających z dobrodziejstwa instytucji z art. 60 par 3 i 4 k.k., jako bezpośrednio zainteresowanych korzystnym dla nich wynikiem procesu. Pomówienie może być uznane za pełnowartościowy dowód tylko wówczas, gdy w kontekście określonych ustaleń nie jest sprzeczne z innymi dowodami, przede wszystkim nie relacjonuje różnych wersji tego samego zdarzenia / por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1994 r., II KRN 8/94, Wokanda 1994, nr 8, poz. 17/. Sam fakt złożenia przez oskarżonego (tutaj: świadka) wyjaśnień obciążających inną osobę nie dowodzi jeszcze, że okoliczności i fakty w nich zawarte rzeczywiście miały miejsce, lecz jest tylko informacją o faktach wymagających potwierdzenia lub wyłączenia za pomocą środków dowodowych przewidzianych w Kodeksie postępowania karnego. Powyższego wskazania w zakresie weryfikacji dowodu z pomówienia nie sposób ograniczyć wyłącznie do oceny materiału dowodowego dokonywanej na potrzeby ustaleń faktycznych przy podejmowaniu ostatecznego rozstrzygnięcia w przedmiocie przypisania winy oskarżonemu. Nie ulega wątpliwości, że odnosi się ono również do etapu kierowania skargi publicznej do sądu. Nie można bowiem stracić z pola widzenia celów postępowania przygotowawczego, do których na podstawie art. 297 par 1 pkt 5 k.p.k należy zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu. Nie stanowi tym samym właściwego przygotowania materiału dowodowego do poddania go osądowi na etapie postępowania jurysdykcyjnego przywołanie obciążającego dowodu z pomówienia bez pozytywnego zweryfikowania wynikającej z niego wersji zdarzeń. Dlatego też wykazanie przez sąd I instancji braku jakiegokolwiek odniesienia do wymowy innych dowodów nie stanowi nieuprawnionej na tym etapie wstępnej kontroli aktu oskarżenia oceny tego materiału, ale czynność niezbędną do weryfikacji, czy skarga publiczna w takim kształcie jest w stanie zainicjować kolejny etap postępowania. W realiach niniejszej sprawy nie ma nadto możliwości dokonania zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia braków postępowania przygotowawczego. Jak bowiem wskazano w powyższych rozważaniach i na co zwrócił też uwagę Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, możliwości dowodowe w zakresie badanych tu zdarzeń zostały już wyczerpane. Nie zgromadzono żadnych dodatkowych materiałów potwierdzających fakt odbycia się spotkań, które opisał J. P., jak również ich przebieg oraz korupcyjny charakter, czy też ewentualny wpływ oskarżonych na decyzje, których dotyczyć miały propozycje korupcyjne. Z uwagi na okoliczności tych zdarzeń wynikające z zeznań wyżej wymienionego, odznaczających się konfidencjonalnym charakterem, nie sposób wskazać, z jakich innych źródeł dowodowych czerpać należałoby ewentualne informacje pozwalające na zweryfikowanie wyjaśnień J. P..
Sąd odwoławczy przychylił się tym samym do stanowiska sądu I instancji, zgodnie z którym całokształt materiału dowodowego zabezpieczony na potrzeby niniejszego postępowania wskazuje na brak faktycznych podstaw oskarżenia Sławomira Nowaka, L. K., W. T. i J. K. o zarzucone im czyny, poddane badaniu na gruncie niniejszej sprawy. Sąd Rejonowy w sposób niezwykle szczegółowy uzasadnił przekonanie o oczywistym charakterze tego braku, jak również o wyczerpaniu możliwości dowodowych, które mogłyby ewentualnie wpłynąć na stanowisko sądu w zakresie dalszego procedowania w oparciu o przedstawione przez oskarżyciela publicznego dowody. Podkreślenia wymaga również, że sam autor zażalenia nie powołał się na żaden materiał, który pozwoliłby na pozytywną weryfikację zeznań obciążających oskarżonych, jak również nie zwrócił uwagi, jakie czynności mogłyby umożliwić w tym zakresie uzupełnienie materiału dowodowego. Co więcej, nie podjął również próby podważania stanowiska Sądu Rejonowego zawartego w uzasadnieniu decyzji o umorzeniu postępowania w trybie art. 339 par 3 pkt 2 k.p.k., wskazując jedynie, iż jest ona jego zdaniem niedopuszczalna na tym etapie postępowania. Stanowisko skarżącego jest jednak błędne wobec faktu, iż w analizie przedstawionej przez sąd I instancji brak jest cech ocennych, lecz stanowi jedynie wskazanie informacji, jakie płyną z poszczególnych dowodów oraz faktów przywołanych przez sąd. Na marginesie jedynie nadmienić należy, iż w toku posiedzenia wstępnego, na którym zapadła decyzja o umorzeniu postępowania, obecna prokurator przychyliła się do stanowiska zajętego w tym przedmiocie przez obrońców oskarżonych, wskazującego na oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia, natomiast całkowicie odmienne stanowisko przedstawione zostało w uzasadnieniu wywiedzionego środka odwoławczego, co wskazuje na brak konsekwencji oskarżyciela w zakresie popierania oskarżenia w niniejszej sprawie.
Godzi się także zauważyć, że skarżący nie zakwestionował poprawności rozumowania zaprezentowanego w zaskarżonym postanowieniu. Nie odniósł się do istoty dowodu z tzw. „pomówienia”, rygorów którym poddana jest jego weryfikacja, a także całkowicie pominął okoliczności przytoczone w uzasadnieniu, które wskazywały wręcz na niedorzeczność poszczególnych depozycji. Podnosząc zatem zarzut procesowy jak w wywiedzionym zażaleniu sprowadził swoje stanowisko w istocie do podważenia trybu w jakim zapadło akceptowane de facto przez niego merytoryczne rozstrzygnięcie, tym samym pozbawił względny zarzut procesowy jego skuteczności, gdyż nieodłącznym tego warunkiem jest wykazanie możliwego wpływu uchybienia na treść rozstrzygnięcia.
Sąd drugiej instancji utrzymał zatem zaskarżone postanowienie w mocy, o czym orzeczono w pkt 1 postanowienia.
W pkt 2 postanowienia, w oparciu o przepis art. 634 k.p.k. w zw. z art. 632 pkt 2 k.p.k. rozstrzygnięto zaś o kosztach postępowania odwoławczego, wywołanego zażaleniem wniesionym przez prokuratora.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w części dyspozytywnej.