sygn. I C 2174/24 10 lutego 2026 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 10 lutego 2026, sygn. I C 2174/24

Data orzeczenia 10 lutego 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 2174/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2026 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny

w składzie: Przewodniczący: sędzia Juliusz Ciejek

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Kosowska

po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2026 r. w E.

na rozprawie

sprawy z powództwa B. (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w J.

przeciwko R. B. i N. B.

o zapłatę

I.  powództwo oddala,

II.  zasądza od powoda na rzecz pozwanych kwotę 10.834 (dziesięć tysięcy osiemset trzydzieści cztery) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 2174/24

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym w dniu 29.11.2024 przeciwko R. B. i N. B. powódka Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w J., wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powódki kwoty 300.000 zł tytułem zwrotu nominalnej kwoty odpowiadającej sumie kapitału kredytu wypłaconego pozwanym na podstawie umowy kredytu nr (...) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14.11.2024 r. do dnia zapłaty.

Nadto, powódka wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powódki zwrotu koszów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem uiszczonych opłat skarbowych od złożonych dokumentów pełnomocnictw.

Ponadto, powódka wniosła o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy toczącej się między stronami przed Sądem Okręgowym w W. pod sygn. akt (...) (...).

W uzasadnieniu powódka wskazała, że strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny o nr (...) indeksowany do (...). Kredyt w kwocie 300.000 zł został pozwanym udostępniony i przez nich wykorzystany. Umowa kredytu była przez strony wykonywana zgodnie z jej treścią przez wiele lat. Pozwani wystąpili z powództwem, które opierali na twierdzeniach o abuzywności postanowień umowy kredytu dotyczących jego indeksacji oraz zasad rozliczenia dokonywanych przez nich spłat, które mogą prowadzić do uznania umowy kredytu za nieważną. Roszczenie powódki ma charakter roszczenia restytucyjnego, związanego z koniecznością zwrotu przez strony wzajemnych świadczeń. Wskazała, że jej roszczenie nie jest przedawnione. Obowiązek zwrotu przez kredytobiorców kwoty udostępnionego kapitału znajduje uzasadnienie w przepisach art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. (pozew k. 4-8)

Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej.

Pozwani podnieśli następujące zarzuty:

- nadużycia prawa,

- przedawnienia co do żądania zwrotu kwoty nominalnej odpowiadającej kwocie wypłaconego kredytu,

- potrącenia co do żądania zwrotu kwoty nominalnej odpowiadającej kwocie wypłaconego kredytu.

W zakresie podniesionego zarzutu potrącenia, zgodnie z 203 1 § 3 k.p.c., strona pozwana wskazała, że wierzytelność poddana do potrącenia przez stronę pozwaną sumarycznie wyniosła 401.495,93 zł. Jest to łączna wysokość świadczeń nienależnie uiszczonych na rzecz banku w wykonaniu tej samej nieważnej umowy kredytu oraz skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie części z tych roszczeń przez bank.

Podnieśli, że umorzenie wierzytelności banku nastąpiło na skutek oświadczenia o potrąceniu sporządzonego w dniu 03.12.2024 r.

(odpowiedź na pozew – k. 50-54)

Powódka pismem z dnia 18.07.2025 r. wniosła o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy toczącej się między stronami przed Sądem Okręgowym w W.pod sygn. akt (...) (...)/22.

(wniosek powódki – k. 91-93)

Na rozprawie w dniu 10.02.2026 r. Sąd oddalił wniosek o zawieszenie postępowania.

(protokół rozprawy – k. 188)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwani w 2007 r. potrzebowali środków na budowę domu na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. W dacie ubiegania się o kredyt powód pracował na podstawie umowy o pracę, zaś powódka prowadziła działalność gospodarczą (piekarnia). Działalność prowadzona była w innym budynku – kredytowana nieruchomość nie miała służyć prowadzeniu piekarni.

(dowód: przesłuchanie stron k. 118-119)

W dniu 01.02.2007 r. strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny nr (...). Kredyt przeznaczony był na budowę domu metodą gospodarczą (256.000 zł) oraz refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe (44.000 zł) (§ 2 ust. 3 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy Bank udzielił pozwanym kredytu w kwocie 300.000 zł. W § 2 ust. 2 wskazano, że kredyt jest indeksowany kursem (...), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank miał wysłać do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w (...) oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy zaznaczeniu, iż zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej. Spłata kredytu miała być dokonywana w 420 ratach miesięcznych, w tym liczba miesięcy karencji 1 (§ 2 ust. 6 umowy).

Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach na rachunek bankowy kredytobiorcy (§ 3 ust. 1 i 2 umowy).

Od kwoty udzielonego kredytu Bank pobrał jednorazową bezzwrotną prowizję w wysokości 3.000 zł, płatną przed uruchomieniem kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 4 ust. 1 umowy).

W § 4 ust. 4 umowy wskazano, że zmiana waluty kredytu ma wpływ na wysokość kwoty kredytu oraz wysokość rat kapitałowo-odsetkowych i dokonywana jest w oparciu opisane w postanowieniu zasady.

Oprocentowanie kredytu było zmienne i wynosiło 3.4525 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M ((...)) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1.35 p.p., stałej w całym okresie kredytowania (§ 6 ust. 1 i 3 umowy).

Stosownie do § 7 ust. 1 umowy kredytu kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kwoty kredytu w (...), ustalonej zgodnie z § 2 w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży (...) obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut obcych Banku.

Spłata rat miała następować przez bezpośrednie potrącanie przez Bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorców w Banku (§ 7 ust. 3 umowy).

Zgodnie z § 9 ust. 3 umowy kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu bankowi kosztów składki ubezpieczeniowej wnoszonej przez bank w związku z ubezpieczeniem. Miesięczna opłata z tytułu refinansowania składki ubezpieczeniowej wynosi 1/12 z 0,81% kwoty przyznanego kredytu (co stanowi kwotę 212.00 PLN), przy uwzględnieniu kursów waluty obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany na pierwszy dzień miesiąca, w którym została sporządzona umowa kredytowa wg Tabeli Kursów Walut Obcych Banku (...) S.A.

(dowód: umowa kredytu k. 13-15)

W dniu 05.03.2007 r. strony zawarły aneks nr (...) dotyczący warunków wypłaty kredytu.

(dowód: aneks nr (...) – k. 16-17)

Kredyt został wypłacony pozwanym w łącznej kwocie 300.000,02 zł.

(dowód: zaświadczenie z dnia 14.10.2024 r. – k.12, dyspozycja wypłaty środków z kredytu/pożyczki – k. 36-38)

Umowa nie była indywidulnie negocjowana przez strony.

(dowód: przesłuchanie stron k. 118v-119)

Pozwani w okresie od 14.04.2007 r. do dnia 21.10.2024 r. uiścili na rzecz powódki kwotę 316.377,72 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych. Ponadto powodowie uiścili na rzecz pozwanego kwotę:

- 3.000 zł tytułem prowizji za udzielenie kredytu,

- 4.576 zł tytułem ubezpieczenia nieruchomości,

- 13.797 zł tytułem ubezpieczenia na życie.

(dowód: zaświadczenie o poniesionych kosztach od kredytu hipotecznego – k. 58-67, zaświadczenie o wysokości odsetek od kredytu hipotecznego – k. 68-71v)

Pozwani wnieśli do Sądu Okręgowego w W.pozew z dnia 29 lipca 2022 r. o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) oraz zapłatę z tego tytułu na rzecz pozwanej, przeciwko powódce w niniejszym sporze. Sprawie nadano sygnaturę (...) (...)/22.

W dniu 27.03.2024 r. Sąd Okręgowy w W.w sprawie o sygn. akt (...)ustalił, że nie istnieje pomiędzy stronami stosunek prawny wynikający z umowy kredytu nr (...) oraz zasądził z tego tytuły na rzecz kredytobiorczyni kwotę 249.293,23 zł wraz z odsetkami.

Od powyższego wyroku apelację wywiódł bank. Na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie nie zostało wydane rozstrzygnięcie przez Sąd Apelacyjny w W..

(dowód: pozew – k. 18-23, wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 27.03.2024 r. w sprawie o sygn. akt (...) wraz z uzasadnieniem– k. 24-29, oświadczenie pełnomocników stron – k. 118, okoliczność bezsporna)

Pozwani pismem z dnia 16.12.2021 r. wezwali powódkę do zapłaty kwoty 246.293,23 zł tytułem zwrotu wpłaconych przez nich na rzecz powódki kwot w okresie od 14.04.2007 r. do 14.10.2021 r. tytułem wykonania nieważnej umowy kredytu. Termin zapłaty został wyznaczony na 30 dni od dnia otrzymania wezwania. Powódka w piśmie z dnia 08.01.2022 r. nie uznała roszczeń pozwanych.

(dowód: reklamacja z dnia 16.12.2021 r. – k. 72-74, pismo powódki z dnia 08.01.2022 r. – k. 75-78)

Powódka pismem z dnia 24.10.2024 r. wezwał pozwanych do zapłaty kwoty 300.000,02 zł odpowiadającej nominalnej wysokości udostępnionego przez Bank w PLN kapitału na podstawie umowy. Powódka wyznaczyła termin 14 dni kalendarzowych od dnia otrzymania wezwania na spełnienie świadczenia. Pozwani odebrali pismo w dniu 30.10.2024 r.

(dowód: pisma powódki z dnia 24.10.2024 r. wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 30-35)

Następnie pozwana pismem z dnia 20.11.2024 r. wezwała powódkę do zapłaty na jej rzecz kwoty 316.377,72 zł tytułem kwot uiszczonych w okresie od 14.04.2007 r. do 21.10.2024 r. w związku z nieważnością umowy kredytu. Termin zapłaty został oznaczony jako 7 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma.

W dniu 03.12.2024 r. pozwana złożyła powódce oświadczenie o potrąceniu wierzytelności przysługującej bankowi z tytułu udostępnionego kapitału w kwocie 300.000,02 zł z jej wierzytelnością:

- nieobjętą żądaniem zasądzenia w procesie sądowym w kwocie 70.084,49 zł z tytułu dokonanych wpłat na rzecz banku w okresie od 15.11.2021 r. do 21.10.2024 r.,

- objęte żądaniem zasądzenia od banku w procesie sądowym tj.:

a) skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie w kwocie 82.118,21 zł liczone za okres od 09.01.2022 r. do 03.12.2024 r. od kwoty dochodzonej wobec banku w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu,

b) wierzytelności głównej dochodzonej wobec banku w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu w kwocie 249.293,23 zł.

Powódka odebrała oświadczenie w dniu 06.12.2024 r.

(dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 20.11.2024 r. – k. 79, oświadczenie o potrąceniu wraz z potwierdzeniem nadania i odbioru – k. 80-82)

Małżeństwo pozwanych zostało rozwiązane przez rozwód w 2018 r. Pozwani dokonali podziału majątku na podstawie którego powódce została przyznana kredytowana nieruchomość oraz obowiązek spłaty kredytu oraz spłaty pozwanego.

(dowód: przesłuchanie stron – k. 118v-119)

Pozwana nie otrzymała od powódki środków finansowych z tytułu realizacji wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie z powództwa kredytobiorców.

(dowód: przesłuchanie stron – k. 118v-119)

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie powódki o zapłatę z tytułu udostępnionego kapitału było bezzasadne w całości. W świetle ostatniego orzecznictwa (...) przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca nie ma prawa żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, gdy konsument go spłacił nominalnie. Z uwagi na fakt, że umowa kredytu łącząca strony jest nieważna, strony powinny zwrócić sobie jedynie uzyskaną bezprawnie korzyść. Pozwani nie uzyskali korzyści, która podlegałaby zwrotowi na rzecz powódki.

Sąd dokonał ustaleń faktycznych w sprawie w oparciu o załączone do akt i niekwestionowane przez strony dokumenty oraz zeznania pozwanych nie stwierdzając podstaw do podważenia ich wiarygodności.

Sąd oddalił wniosek o zawieszenie postępowania do czasu ostatecznego zakończenia sprawy z powództwa strony pozwanej będącej na etapie postępowania przed Sądem Okręgowym wW.. Zgodnie z art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy do wyniku innego toczącego się postępowania w postępowaniu cywilnym. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie niezależnie od procedowania przez Sąd Okręgowy w W. tutejszy Sąd mógł rozstrzygnąć co do roszczenia powódki.

Pozwani podnieśli zarzut nadużycia prawa podmiotowego przez powoda w rozumieniu art. 5 k.c. Wskazać należy, że przepis art. 5 k.c. stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonanie prawa i nie korzysta z ochrony. Sąd w wytoczonym przez powoda powództwie nie dostrzega sprzeczności ani ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa ani z zasadami współżycia społecznego. W toku postępowania ocenie podlega to czy powodowi należy się określone świadczenie w związku nieważnością umowy kredytu. Powyższe nie spełnia przesłanek wskazanych w art. 5 k.c.

Zasadnicze postanowienia umowy w ocenie Sądu spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za umowę kredytu bankowego. Znane są bowiem strony umowy, kwota i waluta kredytu, cel, na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty (ratalnie), wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany (suma stałej marża i zmiennej stopy referencyjnej) oraz inne niezbędne warunki wynikające z art. 69 ust. 2 powołanej ustawy.

Oceny postanowień ww. umowy nie zmienia fakt, że kwota udzielonego kredytu miała być indeksowana kursem waluty obcej przez przeliczenie wysokości sumy kredytowej wypłaconej w walucie polskiej na walutę obcą, ustalenie rat spłaty w walucie obcej i następnie przeliczanie wartości konkretnych spłat dokonywanych w walucie polskiej na walutę obcą i odpowiednie do tego określanie wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia w tej właśnie walucie ((...)).

Art. 358 1 § 2 k.c. wprost przewiduje możliwość zastrzeżenia w umowie, że wysokość zobowiązania, którego przedmiotem od początku jest suma pieniężna, zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się przy tym, że w omawianym przepisie chodzi o pieniądz polski, a innym miernikiem wartości może być również waluta obca (vide: wyroki SN w sprawie I CSK 4/07, I CSK 139/17, uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 339/06).

Umowa stron zawiera zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego i stanowią jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant, o czym świadczy nadto wyraźne wskazanie tego rodzaju kredytów (indeksowanych i denominowanych) w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011 r.

Nadto umowa stron jest dopuszczalna w świetle treści art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Ryzyko zmiany kursu waluty obcej przyjętej jako miernik wartości świadczenia w walucie polskiej z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość zobowiązania kredytobiorcy w stosunku do pierwotnej kwoty wyrażonej w walucie wypłaty, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość jego zadłużenia w tej walucie, a tym samym obniżając wysokość wierzytelności Banku z tytułu spłaty kapitału kredytu w stosunku do kwoty wypłaconej.

Trudno zatem uznać, aby konstrukcja umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej była sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego, skoro ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża co do zasady obie strony. Nie ma również przeszkód, by strony w umowie określiły sposób ustalania kursu dla uniknięcia wątpliwości na tym tle w toku wykonywania umowy. Zamieszczenie postanowień w tym zakresie samo w sobie nie narusza zatem przepisów prawa, zasad współżycia społecznego, ani nie jest sprzeczne z naturą zobowiązania kredytowego.

Ustalony w umowie z konsumentem sposób ustalania kursu waluty indeksacyjnej przyjmowanego do rozliczeń umowy może natomiast być przedmiotem oceny, czy nie stanowi postanowienia niedozwolonego. W związku ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ((...)), zajętym w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 na tle wykładni dyrektywy 93/13/EWG, i podtrzymanym tam poglądem dotyczącym natury klauzul wymiany (indeksacyjnych), które wprowadzając do umów kredytowych ryzyko kursowe, określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku), postanowienia w tym zakresie podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie (art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.). W przypadku uznania ich za niedozwolone konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy.

W niniejszej sprawie bezsporne było między stronami, że kredytobiorcy zawarli umowę jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c. Wynikało to wprost z celu umowy oraz nie było kwestionowane przez powódkę.

Umowa zawierała postanowienia stanowiące klauzulę waloryzacyjną. Dotyczyły one kursów waluty obcej stosowanych do przeliczeń na potrzeby ustalenia wzajemnych zobowiązań stron. Przewidywały one, że wysokość zobowiązania stron będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej.

Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób w umowie. W żaden bowiem sposób nie zdefiniowano, jak powstaje tabela zawierająca te kursy, co oznacza, że powódka miała swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej.

W ocenie Sądu Okręgowego nie ulega wątpliwości, że umowa stron została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez Bank. Kredytobiorcy mogli wybrać rodzaj kredytu, który najbardziej im odpowiadał, uzgodnić kwotę kredytu w walucie polskiej, natomiast nie uzgadniano z nimi wszystkich pozostałych postanowień, w szczególności nie uzgadniano tego, czy mogą skorzystać z innego kursu waluty niż przyjmowany przez powódkę. Oznacza to, że te pozostałe postanowienia, nie były uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcami w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c.

Z zeznań pozwanej wynika, że nie informowano kredytobiorczyni o możliwości negocjacji umowy i sposobie ustalenia kursów waluty (...) Nie było wyjaśnione w jaki sposób bank będzie ustalał kurs (...) dla potrzeb rozliczenia umowy. (…) Umowa nie była z nami negocjowana, rozmawialiśmy raczej o wysokości kredytu, wysokości wkładu własnego. Umowa została nam po prostu przedstawiona.” (protokół k. 118v-119).

W tym stanie rzeczy nie ma podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, wyznaczającego wysokość zobowiązania strony pozwanej względem powódki, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie.

Następnie, należało rozważyć, czy postanowienia – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy pozwanych jako konsumentów. Kwestionowane postanowienia przewidują indeksację kredytu kursem waluty obcej i odwołują się do tabeli, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Trudno uznać, aby tak sformułowane postanowienia były wystarczająco jednoznaczne. Podkreślenia wymaga, że kwestionowane postanowienia wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie po jego wypłacie w walucie polskiej oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN i wcześniejszej spłaty. Zważywszy, że sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank. Nie zmienia tego okoliczność, że w pewnym zakresie Bank mógł doznawać pewnych ograniczeń dotyczących wyznaczania kursu z uwagi na działania regulatora rynku, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż nadal były to czynniki niezależne od kredytobiorcy, na które kredytobiorca nie miał żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umowy kredytu bankowego utrwalony jest pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (vide uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo).

W ocenie Sądu przyznanie sobie przez powódkę we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy pozwanej w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy (art. 385 2 k.p.c. – por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na pozwaną całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty indeksacyjnej i pozostawiały bankowi całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości jej zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu. Nie ma zaś znaczenia, czy z możliwości tej Bank korzystał, ani to, czy w toku wykonywania umowy zmienił swoje zasady na bardziej transparentne. Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (vide uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17).

W świetle powyższych okoliczności w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcami i kształtowały zobowiązania pozwanych w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c. i w związku z tym nie wiążą pozwanych.

Wyeliminowanie wskazanych zapisów i związanie stron umową w pozostałym zakresie, czyli przy zachowaniu postanowień dotyczących indeksacji kredytu oznaczałoby, że kwota kredytu wypłaconego pozwanym powinna zostać przeliczona na walutę szwajcarską, a pozwani w terminach płatności kolejnych rat powinni je spłacać w walucie polskiej, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez (...) w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18 w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym lub takiego, który można zastosować za zgodą obu stron – wyłącznie wtedy gdy brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. W wyroku tym (...) wskazał, że nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego.

Przenosząc powyższe uwagi na stan faktyczny niniejszej sprawy należy wskazać, że brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą indeksacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu.

W ocenie Sądu brak określenia kursów wymiany i możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje koniecznością wyeliminowania z umowy całego mechanizmu indeksacji, który - określony przy pomocy niedozwolonych postanowień dotyczących kursu wymiany - jawi się w całości jako sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy kredytobiorcy - konsumenta.

Wskazać należy, że w dniu 25.04.2024 r. została wydana przez skład całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwała w sprawie o sygn. akt III CZP 25/22. Podjęta przez Sąd Najwyższy uchwała ma moc zasady prawnej. Zgodnie z powyższą uchwałą:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie, z uwagi na treść uchwały Sądu Najwyższego III CZP 25/22 z dnia 25.04.2024 r. oraz w świetle orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w B. odstąpił od dotychczasowego poglądu, że po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień umowa stron nadal może być wykonywana. Wobec powyższego, eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą, tj. jako umowy kredytu bankowego.

Dotychczas w sprawach rozpoznanych w tym składzie Sądu do rozliczeń między stronami miała zastosowanie uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w której stwierdzono, że w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami. Jednak w dniu 19.06.2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie I C 396-24 zgodnie, z którym „Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty.”

Wyłącznie (...) ma uprawnienie do wykładni przepisów prawa europejskiego w tym dyrektywy konsumenckiej. Jego wykładnia jest wiążąca dla sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Z tej przyczyny, w ocenie Sądu, zasadny będzie zwrot kredytobiorcom jedynie kwoty uzyskanej przez bank ponad wypłacony kapitał, a więc realnie uzyskaną korzyść. Należy mieć na względzie treść przepisu art. 405 k.c. który stanowi, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Wprost w tym przepisie wskazano, że ustawodawca usankcjonował zwrot korzyści, a więc to co druga strona uzyskała ponad to co zobowiązana była świadczyć. Podkreślić należy, że w tym przepisie nie zostało użyte sformułowanie „zwrot świadczenia” czy też „zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy” tak jak ma to miejsce w przypadku odstąpienia od umowy w przepisach art. 494 k.c. czy 496 k.c. Jeżeli zamiarem ustawodawcy byłoby również w przypadku zastosowaniu art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. zwrot wszystkich należności wówczas w przepisie wskazano by na zwrot świadczenia, a nie zwrot korzyści. W przypadku bezpodstawnego wzbogacenia należy mieć na uwadze, że strona powołująca się na te przepisy może żądać wyłącznie korzyści, a więc tego co druga strona uzyskała ponad to co jej przysługiwało.

Wobec tego, kredytobiorcy mogą żądać od banku wyłącznie kwot uiszczonych ponad udostępniony kapitał. Zaś bank kwoty udostępnionego kapitału ale wyłącznie w takiej części w jakiej nie została ona dotychczas zaspokojona przez kredytobiorców, w toku realizacji nieważnej umowy.

Należy tu podnieść , że w kodeksie cywilnym nie skodyfikowano tzw. „teorii dwóch kondykcji”. Za to, to teoria salda znajduje właśnie swój bezpośredni wyraz normatywny w treści art. 405 k.c. Efektem bezpośrednim sformułowania teorii dwóch kondykcji był dwukrotny wzrost tzw. spraw „frankowych”. W trosce o źle pojęty interes konsumentów wepchnięto ich w kolejne procesy i sparaliżowano większość przeciążonych i tak sądów, pozbawiając konsumentów możliwości dochodzenia swoich racji w realnym terminie.

Dla osób wychowanych na elementarnych regułach prawa rzymskiego oczywistą jest zasada, zgodnie z którą, jeżeli wzięło się cudzą rzecz bez podstawy to należy ją zwrócić. To nakaz elementarnej uczciwości, którego dotąd nikomu nie trzeba było tłumaczyć, tak samo jak obowiązku przeproszenia jeśli się kogoś obraziło, czy obowiązku zadośćuczynienia jeśli się kogoś skrzywdziło. Podważanie tych zasad przez uczestników obrotu, a co gorsza czasem wręcz przez instytucje, które mają stać na straży porządku prawnego, więcej niestety mówi o kondycji tychże, niż cała rzesza nieżyczliwych im krytyków.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, powódka mogła dochodzić w sprawie wyłącznie kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy sumą kwoty udostępnionego kapitału, a kwotą którą otrzymała od pozwanych w ramach wykonywania nieważnej umowy. Powódka udostępniła pozwanym kapitał w kwocie 300.000,02 zł. Pozwani uiścili zaś na rzecz powódki w okresie od 14.04.2007 r. do dnia 21.10.2024 r. tytułem rat kapitałowo–odsetkowych kwotę 316.377,72 zł. Ponadto zapłacili na rzecz powódki tytułem prowizji kwotę 3000 zł, składki za ubezpieczenie nieruchomości kwotę 4.576 zł, tytułem ubezpieczenia na życie kwotę 13.797 zł. Dało to łącznie 337.750,72 zł. Powyższe kwoty wynikały wprost z dokumentów przedłożonych przez stron, których autentyczność nie była kwestionowana jak również wartości w nich wskazane. Z uwagi na nieważność umowy kredytu powyższe świadczenia pozwanych na rzecz powódki również były nienależne, wobec tego podlegają wzajemnemu rozliczeniu.

Porównanie powyższych kwot, przy zastosowaniu teorii salda, bezsprzecznie wskazuje na to, że udostępniony przez powódkę kapitał został całkowicie zaspokojony przez spłaty dokonane przez pozwanych. Wobec tego wierzytelność powódki nie istnieje – została całkowicie zaspokojona. Z tego względu w ocenie Sądu powódka nie wykazała, że przysługuje jej jakakolwiek kwota, zaś pozwani udowodnili, że roszczenie powódki zostało w całości zaspokojone. Jednocześnie podkreślić należy, że z uwagi na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19.06.2025 r. w sprawie I C 396-24 Bank nie może domagać się od kredytobiorców środków jeżeli znajdują się one w jego posiadaniu. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie.

Podkreślić należy, że roszczenie zwrotne banku nie podległo przedawnieniu, gdyż w świetle art. 405 k.c. roszczenie to nie powstało wobec pozostawania środków w dyspozycji banku. Wyraźnie zaznaczył Trybunał Sprawiedliwości, wypowiadając się przeciwko prawu do dochodzenia zapłaty środków wpłaconych przez konsumenta bankowi dopóki są one w jego dyspozycji.

Nawet gdyby przyjąć przedawnialność takiego roszczenia, to podniesienie takiego zarzutu w przedmiotowej sytuacji trzeba byłoby uznać za nadużycie prawa w świetle zasad współżycia społecznego. Przyznanie konsumentowi nieograniczonego w czasie prawa do żądania zwrotu swoich świadczeń i pozbawienie banku tego prawa byłoby wyrazem rażącej niesymetryczności, a co więcej krótkowzroczności. Nie ponawiając tu już argumentów o elementarnych zasadach uczciwości, wskazać należy, że byłoby to po prostu przeciwskuteczne z punktu widzenia interesów wszystkich konsumentów. Wbrew poglądom osób bezrefleksyjnych, banki w istocie nie mają już „własnych” pieniędzy. Wszystko czego zostaną pozbawione powyżej racjonalnych założeń swojego bilansu i tak „odbiją” sobie na rażącym zaniżaniu oprocentowania lokat, rachunków oszczędnościowych, zawyżonym oprocentowaniu debetów i udzielanych kredytów, czy opłatach za czynności bankowe.

Odnieść należy się do złożonego przez pozwaną oświadczenia o potrąceniu wzajemnych wierzytelności z dnia 03.12.2024 r. Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. „Gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.”. Zgodnie z cytowanym wyżej przepisem mogą zostać potrącone wierzytelności – jednak warunek ten nie jest spełniony w niniejszym stanie faktycznym. Wierzytelność powódki w kwocie 300.000,02 zł z tytułu udostępnionego kapitału oraz wierzytelność pozwanych w takiej samej kwocie z tytułu spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz innych uiszczonych opłat w związku z wykonaniem nieważnej umowy na dzień orzekania nie istnieje (obie wierzytelności uległy wzajemnej kompensacji na skutek ustalenia nieważności umowy). Wobec tego, przy przyjęciu teorii salda, którą Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela, pozwana nie mogła złożyć skutecznego oświadczenia o potrąceniu wierzytelności powódki z tytułu udostępnionego kredytu, innej zaś wierzytelności banku do potrącenia nie wskazała.

Natomiast nawet jeżeli przyjąć, że teoria salda nie ma w niniejszej sprawie zastosowania lecz teoria dwóch kondykcji, to wówczas należy uznać, że nastąpiło skuteczne potrącenie wzajemnych wierzytelności stron.

Z uwagi na powyższe, wobec braku spełnienia przesłanek z art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., Sąd oddalił powództwo o zapłatę kwoty 300.000 zł tytułem zwrotu kapitału udostępnionego pozwanym z uwagi na jego bezzasadność, o czym orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. poprzez obciążanie powódki obowiązkiem ich zwrotu na rzecz pozwanych w całości. Powódka przegrała proces w całości.

Koszty procesu po stronie pozwanej obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika (adwokata) w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (10.800 zł) oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (34 zł).

Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w podwójnej wysokości, o co powód wnosił. Niniejsza sprawa nie wymagała ponad standardowego nakładu pracy ze strony pełnomocnika oraz licznej wymiany pism procesowych.

O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

Z tego względu Sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanych kwotę 10.834 zł, o czym orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku.