sygn. I C 539/24 17 lutego 2026 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 17 lutego 2026, sygn. I C 539/24

Data orzeczenia 17 lutego 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 539/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 lutego 2026 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny

w składzie: Przewodniczący: sędzia Juliusz Ciejek

Protokolant: straszy sekretarz sądowy C. N.

po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2026 r. w Ł.

na rozprawie

sprawy z powództwa R. K. i M. K.

przeciwko (...) T.

o ustalenie i zapłatę

I.  ustala, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 3 kwietnia 2008 r. zawarta pomiędzy powodami, a pozwanym jest w całości nieważna,

II.  ustala, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 16 października 2008 r. zawarta pomiędzy powodami, a pozwanym jest w całości nieważna,

III.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 16.412 zł 65 gr (szesnaście tysięcy czterysta dwanaście złotych sześćdziesiąt pięć groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty w związku z nieważnością umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 3 kwietnia 2008 r.,

IV.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 20.108 zł 66 gr (dwadzieścia tysięcy sto osiem złotych sześćdziesiąt sześć groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty w związku z nieważnością umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 16 października 2008 r.,

V.  oddala powództwo w pozostałym zakresie,

VI.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 17.334 (siedemnaście tysięcy trzysta trzydzieści cztery) zł tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 16.234 (szesnaście tysięcy dwieście trzydzieści cztery) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 539/24

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym w dniu 19 marca 2024 r. przeciwko (...) w T. (dalej: bank) powodowie R. K. i M. K. wnieśli o:

- ustalenie, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 03.04.2008 r. zawarta pomiędzy powodami, a pozwanym jest w całości nieważna,

- ustalenie, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 16.10.2008 r. zawarta pomiędzy powodami, a pozwanym jest w całości nieważna,

- w związku z nieważnością umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 03.04.2008 r., zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwoty 69.283,97 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych pobranych od powodów w okresie od zawarcia umowy do grudnia 2023 r. włącznie, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,

- w związku z nieważnością umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 16.10.2008 r., zasądzenie od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwoty 197.095,90 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych pobranych od powodów w okresie od zawarcia umowy do grudnia 2023 r. włącznie, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.

Nadto, powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego łącznie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którymi je zasądzono do dnia zapłaty oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 34 zł.

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że działając jako konsumenci zawarli z pozwanym bankiem dwie umowy kredytowe. W ich ocenie umowa jest sprzeczna z przepisami ustawy prawo bankowe, z naturą umowy o kredyt oraz zasadami współżycia społecznego. Podnieśli, że postanowienia umowne tworzące klauzulę waloryzacyjną stanowią niedozwolone postanowienia umowne. W wyniku eliminacji abuzywnych postanowień powstaje w umowie luka, która nie może zostać uzupełnione. Powyższe skutkuje nieważnością całej umowy.

(pozew k. 4-39v)

Pozwany (...)w T. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów solidarnie na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem uiszczonych opłat skarbowych od złożonych dokumentów pełnomocnictwa oraz odsetek w przypadku opóźnienia w zapłacie.

Pozwany wskazał, że kwestionuje roszczenie powodów co do zasady jak i co do wysokości. Ponadto, pozwany podniósł zarzut braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia.

Pozwany zaprzeczył twierdzeniom strony powodowej, w szczególności, że:

a) umowy kredytów są nieważne lub jakiekolwiek postanowienia umów kredytów mają charakter abuzywny,

b) umowy kredytów zawierają niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.,

c) umowy kredytów sprzeczne były z jakąkolwiek ustawą, zasadami współżycia społecznego, dobrymi obyczajami lub naturą stosunku prawnego albo w inny sposób naruszają zasadę swobody umów;

d) bank nie przedstawił powodom informacji o stosowaniu dwóch różnych kursów do wypłaty oraz spłat kredytu - kursów kupna i sprzedaży,

e) pozwany w sposób zupełnie dowolny mógł ustalać kursy walutowe konieczne do ustalenia wysokości raty kredytowej,

f) umowa została jednostronnie narzucona przez pozwany bank, nie dając powodom możliwości negocjacji, a ostateczny kształt zawartych umów kredytów nie były wynikiem wyborów powodów i indywidualnych uzgodnień stron,

g) umowy kredytów stanowiły wzorzec umowny, na który powodowie nie mieli żadnego

wpływu,

h) w okresie wykonywania umów kredytów bank pobrał od powodów jakiekolwiek nienależne świadczenia, bądź w okresie wykonywania umów kredytów po stronie powodów powstała jakakolwiek nadpłata.

(odpowiedź na pozew k. 149-177)

Sąd ustalił, co następuje:

Powodowie jako konsumenci w 2008 r. wystąpili do pozwanego Banku z dwoma wnioskami o udzielenie kredytu.

(dowód: wnioski o kredyt– k. 201-212, zeznania powodów – k. 369v-370)

Umowa kredytu mieszkaniowego (...) N. hipoteczny nr (...)

Powodowie w dniu 12.03.2008 r. podpisali wniosek kredytowy o kredyt w kwocie 56.100 zł oznaczając jako walutę kredytu (...). Kredyt miał być przeznaczony na zakup działki, na której przyszłości miał zostać wybudowany dom w celu zaspokojenia ich własnych potrzeb mieszkaniowych. W dacie składania wniosku powodowie prowadzili gospodarstwo rolne.

Pozwany dokonał weryfikacji wniosku powodów i wydał pozytywną decyzję kredytową.

(dowód: wniosek kredytowy z zał. – k. 201-206, referat kredytowy – k. 213-217, decyzja kredytowa – k. 221-224v, zeznania powodów – k. 369v-370)

W dniu 3 kwietnia 2008 r. powodowie jako konsumenci zawarli z pozwanym Bankiem umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) hipoteczny. Umowa składała się z części szczegółowej ((...)) oraz z części ogólnej ((...)).

Zgodnie z treścią umowy Bank udzielił im kredytu w kwocie 26.361,37 B.. Celem kredytu był zakup działki budowlanej, kredytowanie prowizji bankowej oraz kosztów notarialnych (§ 2 ust. 1 i 2 (...)). Kredyt został udzielony na okres 360 miesięcy do dnia 05.03.2038 r. (§2 ust. 4, § 7 ust. 1 (...)) .

Bank pobrał od udzielonego kredytu prowizję w kwocie 992,65 B. oraz opłatę przygotowawczą w kwocie 50 zł (§ 3 ust. 1 (...)).

W umowie ustalono, że Bankowi przysługiwać będą odsetki od kredytu w walucie kredytu, według zmiennej stopy procentowej, w stosunku rocznym, której wysokość miała być ustalona w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej i marży (...) S.A. (§ 6 ust. 1 zdanie 1 (...)). W § 1 ust. 1 pkt 12 lit. b) (...) została zdefiniowana stawka referencyjna jako wartość stawki referencyjnej, w zależności od wybranej waluty LIBOR dla franka szwajcarskiego ((...)) dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych (LIBOR 3M) – dotyczy kredytów udzielonych w (...). Dla celów ustalenia stawki referencyjnej Bank miał posługiwać się stawką LIBOR publikowaną odpowiednio o godzinie 11.00 (...) lub 11:00 na stronie informacyjnej I., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrąglony według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. W przypadku braku notowań stawki referencyjnej LIBOR dla danego dnia do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego dzień, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR. Za dzień braku notowań stawki LIBOR uznaje się ponadto dzień uznany na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej za dzień wolny od pracy (§ 7 ust. 1 (...)). W dniu sporządzania umowy: stawka referencyjna wynosiła 2,900 p.p., marża 2,27 p.p. (podwyższona o 0,9 p.p. do czasu przedłożenia dokumentu potwierdzającego dokonanie prawomocnego wpisu hipoteki), a oprocentowanie kredytu 5,17 p.p. w stosunku rocznym (§ 2 ust. 5-8 (...)). W § 7 ust. 2 i 3 (...) wskazano, że wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost spłaty raty kredytu. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych.

Strony ustaliły, że wypłata kredytu nastąpi jednorazowo na rachunek zbywcy nieruchomości oraz kredytobiorcy (dotyczy kosztów notarialnych). Wypłata miała nastąpić do dnia 06.04.2008 r. po złożeniu pisemnej dyspozycji kredytobiorców i po stwierdzeniu spełnienia przez kredytobiorców warunków wypłaty kredytu. (§ 6 ust. 1-5 (...), § 3 ust. 1 oraz ust. 4-5 (...)). Kredyt miał być wypłacony w walucie polskiej, na finansowanie zobowiązań w Rzeczpospolitej Polskiej, z zastosowaniem kursu kupna dla dewiz obowiązującego w pozwanym Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 (...)). Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 1 umowy kredyt jest wypłacana w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań kredytobiorcy poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu zastosowanie miał kurs kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązującego w pozwanym Banku w dniu zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 3 (...)). W § 1 ust. 1 pkt 14 (...) została zdefiniowana Tabela Kursów jako Tabela kursów (...) SA obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w (...) SA oraz na stronie internetowej (...) SA. W § 1 ust. 1 pkt 19 (...) waluta wymienialna została zdefiniowana jako waluta wymienialna, której kursy są zamieszczane w Tabeli kursów.

Spłata kredytu miała następować w annuitetowych ratach kredytowo-odsetkowych w drodze potrącania przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego ((...)) kredytobiorcy zgodnie z zawiadomieniem o wysokości raty spłaty. W przypadku spłaty zadłużenia z tytułu kredytu w ratach annuitetowych pierwsza i ostania rata są ratami wyrównującymi (§ 7 (...) oraz § 18 COU, § 20 COU, § 21 COU). Zgodnie z § 22 ust. 2 pkt 1 COU w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z ROR środki z rachunku miały być pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w pozwanym Banku w dniu wymagalności, według aktualnej Tabeli kursów. Spłata mogła też jednak nastąpić w walucie kredytu z rachunku walutowego oraz rachunku technicznego (§ 22 ust. 2 pkt 2 i 3 COU).

Zgodnie z § 32 ust. 1 (...) niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty spłaty kredytu w terminie określonym w umowie, spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez Bank przeliczona na walutę polską, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w Banku w dniu wymagalności, według aktualnej Tabeli kursów.

W § 11 ust. 2 (...) zostało zawarte oświadczenie, że kredytobiorcy zostali poinformowani, o tym że ponoszą ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu oraz ryzyko stopy procentowej, polegające na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej.

(dowód: umowa z zał. k. 51-65 oraz k. 227-235)

Umowa kredytu nie była negocjowana między powodami, a pozwanym.

(dowód: zeznania powodów – k. 369v-370)

W dniu 04.04.2008 r. powód M. K. i bank (...) S.A. zwarli negocjowaną, natychmiastową transakcję wymiany walut bezgotówkowej nr (...). Powyższa transakcja dotyczyła kwoty 26.361,37 B. stanowiącej równowartość kwoty 57.256,90 zł przy kursie 2,1720.

(dowód: potwierdzenie zawarcia negocjowanej, natychmiastowej transakcji wymiany walut – k. 246)

Na wniosek powodów kredyt został wypłacony w łącznej kwocie 53.152,90 zł.

(dowód: zaświadczenie z dnia 03.01.2024 r. – k. 90-106, dyspozycja wypłaty kredytu – k. 245)

Powodowie uiścili na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 05.05.2008 r. do 05.12.2023 r. łącznie kwotę 69.382,21 zł.

Pozwany pobrał również następujące kwoty:

- 50 zł za wydanie zaświadczenia,

- 41,67 zł za przypomnienie o niedostarczeniu dokumentów,

- 41,67 zł za przypomnienie o niedostarczeniu dokumentów,

- 50 zł za wydanie zaświadczenia.

(dowód: zaświadczenie z dnia 03.01.2024 r. – k. 90-106)

Powodowie pismem z dnia 16.01.2024 r. złożyli reklamację pozwanemu wskazując, że umowa zawiera klauzule niedozwolone skutkujące ostatecznie nieważnością całej umowy. Jednocześnie wezwali do zapłaty w terminie 14 dni od otrzymania pisma całej kwoty stanowiącej sumę wpłaconych przez nich rat oraz wszelkich kwot wynikających z kosztów ubezpieczenia.

(dowód: reklamacja z dnia 16.01.2024 r. - k. 81-86)

Umowa kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...)

Powodowie w dniu 17.09.2008 r. podpisali wniosek kredytowy o kredyt w kwocie 160.500 zł oznaczając jako walutę kredytu (...). Kredyt miał być przeznaczony na budowę domu i wykończenie domu systemem zleconym, na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych powodów. W dacie składania wniosku powodowie prowadzili gospodarstwo rolne.

Pozwany dokonał weryfikacji wniosku powodów i wydał pozytywną decyzję kredytową.

(dowód: wniosek kredytowy z zał. – k. 208-212, referat kredytowy – k. 218-220, decyzja kredytowa – k. 225-226v, zeznania powodów – k. 369v-370)

W dniu 16 października 2008 r. powodowie jako konsumenci zawarli z pozwanym Bankiem umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) hipoteczny. Umowa składała się z części szczegółowej ((...)) oraz z części ogólnej ((...)).

Zgodnie z treścią umowy Bank udzielił im kredytu w kwocie 76.479,56 CHF. Celem kredytu była budowa i wykończenie domu jednorodzinnego (§ 2 ust. 1 i 2 (...)). Kredyt został udzielony na okres 360 miesięcy od dnia zawarcia umowy do dnia 05.10.2038 r. (§2 ust. 4, § 7 ust. 1 (...)) .

Bank nie pobrał prowizji od udzielonego kredytu (§ 3 ust. 1 (...)).

W umowie ustalono, że K. przysługiwać będą odsetki od kredytu w walucie kredytu, według zmiennej stopy procentowej, w stosunku rocznym, której wysokość miała być ustalona w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej i marży (...) S.A. (§ 6 ust. 1 zdanie 1 (...)). W § 1 ust. 1 pkt 12 lit. b) (...) została zdefiniowana stawka referencyjna jako wartość stawki referencyjnej, w zależności od wybranej waluty LIBOR dla franka szwajcarskiego ((...)) dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych (LIBOR 3M) – dotyczy kredytów udzielonych w (...). Dla celów ustalenia stawki referencyjnej Bank miał posługiwać się stawką LIBOR publikowaną odpowiednio o godzinie 11.00 (...) lub 11:00 na stronie informacyjnej I., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrąglony według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. W przypadku braku notowań stawki referencyjnej LIBOR dla danego dnia do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego dzień, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR. Za dzień braku notowań stawki LIBOR uznaje się ponadto dzień uznany na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej za dzień wolny od pracy (§ 7 ust. 1 (...)). W dniu sporządzania umowy: stawka referencyjna wynosiła 3,10 %, marża 2,39 p.p. (podwyższona o 0,9 p.p. do czasu przedłożenia dokumentu potwierdzającego dokonanie prawomocnego wpisu hipoteki), a oprocentowanie kredytu 5,49 p.p. w stosunku rocznym (§ 2 ust. 5-8 (...)). W § 7 ust. 2 i 3 (...) wskazano, że wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost spłaty raty kredytu. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych.

Strony ustaliły, że wypłata kredytu albo pierwszej transzy kredytu nastąpi w terminie 12 miesięcy od dnia zawarcia umowy na rachunek kredytobiorców. Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach. Wypłata miała nastąpić po złożeniu pisemnej dyspozycji przez kredytobiorców i po stwierdzeniu spełnienia przez kredytobiorców warunków wypłaty kredytu. (§ 6 ust. 1-5 (...), § 3 ust. 1 oraz ust. 4-5 (...)). Kredyt miał być wypłacony w walucie polskiej, na finansowanie zobowiązań w Rzeczpospolitej Polskiej, z zastosowaniem kursu kupna dla dewiz obowiązującego w pozwanym Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 COU). Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 1 umowy kredyt jest wypłacana w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań kredytobiorcy poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu zastosowanie miał kurs kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązującego w pozwanym Banku w dniu zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 3 (...)). W § 1 ust. 1 pkt 14 (...) została zdefiniowana Tabela Kursów jako Tabela kursów (...) SA obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w (...) SA oraz na stronie internetowej (...) SA. W § 1 ust. 1 pkt 19 (...) waluta wymienialna została zdefiniowana jako waluta wymienialna, której kursy są zamieszczane w Tabeli kursów.

Spłata kredytu miała następować w annuitetowych ratach kredytowo-odsetkowych w drodze potrącania przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego ((...)) kredytobiorcy zgodnie z zawiadomieniem o wysokości raty spłaty. W przypadku spłaty zadłużenia z tytułu kredytu w ratach annuitetowych pierwsza i ostania rata są ratami wyrównującymi (§ 7 (...) oraz § 18 COU, § 20 COU, § 21 COU). Zgodnie z § 22 ust. 2 pkt 1 (...) w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z (...) środki z rachunku miały być pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w pozwanym Banku w dniu wymagalności, według aktualnej Tabeli kursów. Spłata mogła też jednak nastąpić w walucie kredytu z rachunku walutowego oraz rachunku technicznego (§ 22 ust. 2 pkt 2 i 3 (...)).

Zgodnie z § 32 ust. 1 (...) niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty spłaty kredytu w terminie określonym w umowie, spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez Bank przeliczona na walutę polską, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w Banku w dniu wymagalności, według aktualnej Tabeli kursów.

W § 10 ust. 2 (...) zostało zawarte oświadczenie, że kredytobiorcy zostali poinformowani, o tym że ponoszą ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu oraz ryzyko stopy procentowej, polegające na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej.

(dowód: umowa z zał. k. 66-80 oraz k. 236-243v)

Umowa kredytu nie była negocjowana między powodami, a pozwanym.

(dowód: zeznania powodów – k. 369v-370)

W dniu 17.10.2008 r. powód M. K. i bank (...) S.A. zwarli negocjowaną, natychmiastową transakcję wymiany walut bezgotówkowej nr (...). Powyższa transakcja dotyczyła kwoty 21.867,70 (...) stanowiącej równowartość kwoty 50.580 zł przy kursie 2,3130.

W dniu 05.11.2008 r. powód M. K. i bank (...) S.A. zwarli negocjowaną, natychmiastową transakcję wymiany walut bezgotówkowej nr (...). Powyższa transakcja dotyczyła kwoty 41.698,78 (...) stanowiącej równowartość kwoty 96.887,12 zł przy kursie 2,(...).

(dowód: potwierdzenie zawarcia negocjowanej, natychmiastowej transakcji wymiany walut – k. 248, 251)

Na wniosek powodów kredyt został wypłacony w łącznej kwocie 177.477,12 zł.

(dowód: zaświadczenie z dnia 03.01.2024 r. – k. 90-106, dyspozycja wypłaty kredytu – k. 247, 249-250)

Powodowie uiścili na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 05.12.2008 r. do 05.12.2023 r. łącznie kwotę 197.431,78 zł.

Pozwany pobrał również następujące kwoty:

- 150 zł za oszacowanie nieruchomości,

- 4,00 zł za przypomnienie o niedostarczeniu dokumentów,

(dowód: zaświadczenie z dnia 03.01.2024 r. – k. 90-106)

Powodowie pismem z dnia 16.01.2024 r. złożyli reklamację pozwanemu wskazując, że umowa zawiera klauzule niedozwolone skutkujące ostatecznie nieważnością całej umowy. Jednocześnie wezwali do zapłaty w terminie 14 dni od otrzymania pisma całej kwoty stanowiącej sumę wpłaconych przez nich rat oraz wszelkich kwot wynikających z kosztów ubezpieczenia.

Pozwany w piśmie z dnia 05.02.2024 r. odmówił uznania roszczeń powodów.

(dowód: reklamacja z dnia 16.01.2024 r. - k. 81-86, pismo pozwanego z dnia 05.02.2024 r. – k. 87-89)

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie powodów o ustalenie dwóch umów kredytu mieszkaniowego (...) N. hipoteczny uznano za zasadne. W ocenie Sądu, mimo, że sama konstrukcja umowy nie jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego, to jednak zawiera ona postanowienia niedozwolone, których eliminacja skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą. W konsekwencji uwzględnieniu podlegało też żądanie powodów o zapłatę, jednak jedynie co do kwoty 16.412,65 zł (umowa nr (...)) oraz co do kwoty 20.108,66 zł (umowa nr (...)). Natomiast oddaleniu podlegały żądania zapłaty w pozostałym zakresie z uwagi na to, że powodowie mogli żądać jedynie zwrotu uzyskanej przez pozwanego korzyści. Jak niniejsze postępowanie wykazało żądana przez powodów kwota przewyższała jedynie w części udostępniony im kapitał kredytu.

Stan faktyczny został ustalony w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których wiarygodności żadna ze stron nie kwestionowała oraz zeznania powodów nie stwierdzając podstaw do podważenia ich wiarygodności.

Powodowie mają interes prawny w wystąpieniu z żądaniem pozwu w zakresie ustalenia nieważności umów. Polega on na tym, że w istocie domagają się definitywnego usunięcia niepewności prawnej co do istnienia nawiązanego na podstawie umów stosunku prawnego lub jego treści w przypadku wyeliminowania niektórych postanowień z uwagi na ich niedozwolony charakter. W przypadku umowy długoterminowej, jakim są objęte pozwem umowy kredytu, żądanie zwrotu kwot wypłaconych lub wpłaconych może wynikać z różnych przyczyn, zatem samo rozstrzygnięcie o uwzględnieniu lub oddaleniu żądania zapłaty na tle takiej umowy nie zawsze wyeliminuje wątpliwości co do jej istnienia lub treści. W świetle aktualnego orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Białymstoku jak i Sądu Najwyższego powyższa kwestia nie budzi wątpliwości.

Z uwagi na to, że obie zaskarżone przez powodów umowy są umowami kredytu denominowanego o tożsamych postanowieniach zostaną omówione jednocześnie.

Zasadnicze postanowienia umów w ocenie Sądu spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie ich za umowę kredytu bankowego. Znane są bowiem strony umowy, kwota i waluta kredytu, cel, na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty (ratalnie), wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany (suma stałej marża i zmiennej stopy referencyjnej) oraz inne niezbędne warunki wynikające z art. 69 ust. 2 powołanej ustawy.

Oceny postanowień ww. umów nie zmienia okoliczność, że kwota udzielonego kredytu została określona i poddana oprocentowaniu w walucie szwajcarskiej, a miała być wypłacona i spłacana w walucie polskiej. Zgodnie z art. 358 § 1 k.c., w jego brzmieniu w dacie zawierania umów, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogły być wyrażone tylko w pieniądzu polskim z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie. Już w tej dacie art. 69 ust. 2 pkt 2 pr. bank. przewidywał możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej, zaś wyjątek dopuszczający tego typu umowy z udziałem banków wynikał z obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. – Prawo dewizowe (pr. dewiz.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 3 pr. dewiz. oraz art. 1 i 2 pkt 18 pr. dewiz. dokonywanie obrotu dewizowego przez banki było dozwolone m.in. wówczas, gdy dotyczyło zawarcia umowy lub dokonania innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywania takich umów lub czynności.

Nie ulega wątpliwości, że postanowienia umów zawartych przez strony przewidywały rozliczenia kredytu w walucie szwajcarskiej, jak również wypłatę w PLN oraz spłatę w PLN po dokonaniu przeliczenia raty z (...). Tym samym umowy stron mogły powodować rozliczenia w walutach obcych i przenosić własności wartości dewizowych, a zatem mieściły się w ramach ustawowego zezwolenia, stanowiącego jednocześnie wyjątek od zasady wyrażonej w art. 358 § 1 k.c.

Istota umów sprowadzała się zatem do zobowiązania Banku, że postawi do dyspozycji kredytobiorców pewną kwotę w PLN, która w dacie wypłaty stanowić miała równowartość kwoty wyrażonej dokładnie w (...), zaś powodowie zobowiązali się spłacać w PLN równowartość rat kredytu wyrażonych w (...) według wartości takiej raty na dzień spłaty.

Umowy stron zawierały zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego i jako takie stanowią jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant. O akceptacji takiej świadczy nadto wyraźne wskazanie tego rodzaju kredytów (denominowanych) w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011 r. Umowy takie są nadto dopuszczalne na podstawie art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Istota umów stron polegała bowiem na stworzeniu przez Bank możliwości wykorzystania przez powodów równowartości określonej kwoty pieniędzy z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie takiej równowartości, przy czym miernikiem tych wartości pozostawać miał kurs waluty szwajcarskiej do waluty polskiej. Zauważyć trzeba, że ryzyko zmiany kursu waluty przyjętej jako miernik wartości świadczenia z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość kredytu w PLN, którą miał oddać do dyspozycji Bank, a nadto podwyższając jego wartość, którą mieli spłacać kredytobiorcy, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość tych świadczeń. W konsekwencji trudno uznać, aby konstrukcja umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, a realizowanego w walucie polskiej, była w swej zasadzie sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża bowiem obie strony.

Niemniej, wskazany mechanizm obliczania wzajemnych zobowiązań w sposób określony w umowach stron wymaga oceny w aspekcie sposobu ustalania kursu waluty niezbędnego do tych operacji, gdyż powodowie podnieśli zarzut, że postanowienia umów w tym zakresie mają charakter niedozwolony.

W związku ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ((...)), zajętym w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 na tle wykładni dyrektywy 93/13/EWG, i podtrzymanym tam poglądem dotyczącym natury klauzul wymiany (czyli dotyczących kursów walutowych stosowanych do rozliczeń umów kredytowych), które wprowadzając do umów kredytowych ryzyko kursowe, określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku), należy przyjąć, że postanowienia umowy stron w tym zakresie, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie, podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego (art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.). W przypadku uznania ich za niedozwolone, a tym samym za niewiążące kredytobiorcę, który zawiera umowę jako konsument, konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy.

Nie ulega wątpliwości, że powodowie zawarli umowy jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez pozwanego na żadnym etapie postępowania, a ponadto wynika z celu umowy. Z umów i wniosków kredytowych wynika, że powodowie zaciągnęli kredyt na zakup działki i budowę na niej domu jednorodzinnego oraz jego wykończenie w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych oraz remont.

W konsekwencji należy dokonać oceny postanowień dotyczących kursów używanych do przeliczenia zobowiązań stron w ramach umów. Ich istota sprowadza się do wskazania, że wysokość zobowiązań wynikających z umowy będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty. Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób, gdyż każda z umów w tym względzie odsyła tylko do „Tabeli kursów”. Oznacza to, że zgodnie z umowami Bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty. Ponadto nie ulega wątpliwości, że umowy stron stanowiły wzorzec stosowany w Banku. Układ każdej umowy wskazuje, że kredytobiorcy mogli określić potrzebną im kwotę w PLN, wybrać inną walutę kredytu, określić przeznaczenie kredytu, uzgodnić okres kredytowania, sposób zabezpieczenia. Nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że pozostałe postanowienia i oświadczenia były możliwe do wynegocjowania. Do tego byłoby bowiem konieczne wykazanie, że kredytobiorcy mieli realny wpływ na kształt każdego z tych postanowień, czyli przedstawiono im możliwość jego zmiany, z której zrezygnowali. Taka okoliczność nie wynika natomiast z zeznań powodów co oznacza, że postanowienia w zakresie kursów wymiany stosowanych w Tabeli nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c. Powód zeznał „ . Nie pamiętam, żeby podawano nam jak bank będzie ustalał kurs (...) dla potrzeb rozliczenia umowy. (…)nie negocjowaliśmy tej umowy, podano nam datę kiedy mamy się stawić do banku, a tam był już przedstawiciel banku i pośrednika. Umowa była już przygotowana (…) Zgłosiłem się do tego samego banku, o kredytowanie budowy domu, tak została zawarta ta druga umowa. Wszystko odbyło się tak samo, tylko, że już bez pośrednika. ” (protokół rozprawy – k. 369-370).

Brak jest dowodu, aby kredytobiorcy zostali poinformowani, w jaki sposób te kursy i ta tabela jest kształtowana i świadomi tego wyrazili zgodę na ich stosowanie.

W ocenie Sądu nie doszło zatem do indywidualnego uzgodnienia wszystkich postanowień każdej z umów.

W konsekwencji, w ocenie Sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, wyznaczającego wysokość zobowiązania powodów względem pozwanego, zostały w przypadku umów stron uzgodnione indywidualnie.

Jako, że powodowie wskazywali, że te postanowienia są niedozwolone, należało rozważyć, czy – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów. Odwołują się one do tabeli, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorców. Nie można uznać, aby tak sformułowane postanowienia były wystarczające jednoznaczne. Kwestionowane postanowienia umowy wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu, którą należy wypłacić w PLN oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. Zważywszy, że sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mógł on być wyznaczany jednostronnie przez Bank, czego nie zmienia okoliczność, że w pewnym zakresie mógł też doznawać ograniczeń ze strony regulatora rynku, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż kredytobiorca nie miał na to żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umów kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Pozwany mógł zatem w sposób dowolny kształtować wysokość zobowiązania kredytowego w toku spłaty kredytu. Tym samym uzyskał też narzędzie do potencjalnego zminimalizowania niekorzystnych dla siebie skutków zmiany kursów na rynku międzybankowym lub zmian w zakresie oprocentowania (obniżka stopy bazowej), gdyż teoretycznie mógł je rekompensować zmianami kursu przyjętego do rozliczenia kredytu.

W ocenie Sądu przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania obu umów prowadzi do wniosku, że były one sprzeczna z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy kredytobiorcy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy (art. 385 2 k.p.c. – uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na kredytobiorców całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości ich zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu. Nie niweczy tego okoliczność, że wypłata każdego kredytu teoretycznie mogła nastąpić w walucie innej niż PLN. Jak już bowiem wskazano, w przypadku umowy stron nie było takiej możliwości, gdyż kredyt nie był przeznaczony na finansowanie zobowiązań poza granicami RP. Nie zmienia tego również okoliczność, że Bank miał w swoje ofercie możliwość zawarcia umowy ramowej w zakresie współpracy na rynku finansowym, w której jedną z opcji były negocjowane transakcje wymiany walut wymienialnych i to, że jedno z powodów taką umowę zawarło.

Okoliczność, że jeden z kredytobiorców mógł negocjować kurs, według którego ma nastąpić wypłata kredytu, którego kwotę określono w (...), lecz realizowano wyłącznie w PLN, nie zmienia tego, że nie mógł otrzymać kwoty w (...), ale nadal wyłącznie w PLN. Możliwość negocjowania kursu dotyczyła zatem wyłącznie etapu wykonania umowy, przy czym dostrzec trzeba, że realizacja tej możliwości również zależała wyłącznie od Banku, który decydował o tym, czy zaakceptuje ewentualne propozycje kredytobiorcy co do kursu waluty. Drugi kredytobiorca natomiast nie miał w praktyce na to żadnego wpływu.

Podsumowując, nawet zawarcie umowy ramowej przy okazji zawierania umowy kredytu nie zmieniało tego, że wypłata kredytu, którego kwotę określono w (...), mogła nastąpić wyłącznie w PLN, według kursu, którego wysokość zależała wyłącznie od woli Banku, który w istocie narzucał kredytobiorcom określoną przez siebie wysokość kursu, a kredytobiorcy mogli zaakceptować taką propozycje, a w przypadku braku takiej akceptacji i tak stosowałby własną tabelę.

Dodatkowo wskazać należy, że swobodę ustalania kursu przez Bank eliminowała jedynie możliwość wypłaty kredyty w walucie kredytu oraz spłaty w tej walucie, gdyż do wszystkich pozostałych walut Bank miał prawo stosować własny kurs. Oznacza to również, że możliwość spłaty w walucie kredytu nie przywracała wystarczająco nierównowagi między stronami wynikającej z tego, że na etapie wypłaty kredytu, którego wysokość określono w (...), ale wypłata miała nastąpić wyłącznie w PLN, wysokość wypłacanego kredytu w PLN ostatecznie zależała zawsze od decyzji Banku (czy to w ramach tabeli, czy to w ramach negocjacji na podstawie umowy ramowej).

W świetle powyższych okoliczności przyjąć należy, że postanowienia uprawniające Bank do jednostronnego i nieskrępowanego ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia umów stron należy uznać za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. Nie ma znaczenia, czy z możliwości dowolnego kształtowania kursu Bank korzystał. Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17).

Skoro zatem dla oceny abuzywności zapisów umów istotny jest stan z daty ich zawarcia, to bez znaczenia dla tej oceny pozostaje, w jaki sposób pozwany wykonywał lub wykonuje umowę, w szczególności to, w jaki sposób ustalał, czy też ustala swoje kursy, czy odpowiadały one kursom rynkowym, w jaki sposób pozyskiwał środki na prowadzenie akcji kredytowej i w jaki sposób księgował, czy też rozliczał te środki oraz środki pobrane od kredytobiorców.

Podsumowując, w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie i kształtowały zobowiązania kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów. Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w (...) oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na PLN, a kredytobiorcy w terminach płatności kolejnych rat powinni spłacać raty w PLN, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez (...) w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18 w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym lub takiego, który można zastosować za zgodą obu stron – wyłącznie wtedy gdy brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. W wyroku tym (...) wskazał, że nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego.

Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się kursem średnim NBP w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą denominacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia żadnej z umów (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu.

W ocenie Sądu eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umów w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości ich wykonania przez obie strony zgodnie z ich istotą, tj. jako umów kredytu bankowego.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 pr. bank. umowa kredytu polega bowiem na tym, że Bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcom na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorcy zobowiązują się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomo jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji kredytobiorcom równowartość określonej kwoty franków szwajcarskich w złotych polskich, lecz nie wiadomo, jak ma być ustalona ta równowartość (według jakiego miernika). Podobnie nie wiadomo, jaką kwotę powinni zwrócić kredytobiorcy, która miałaby być równowartością rat określonych w (...). Nie eliminuje tego możliwość przewalutowania kredytu, bowiem nadal nie będzie wiadomo na podstawie jakiego kursu powinna zostać dokonana zmiana waluty kredytu - zarówno kwoty udzielonego kredytu oraz spłaty. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu udostępnianego i podlegającego zwrotowi (czy to w postaci ściśle określonej kwoty, czy to przez ścisłe i jednoznaczne określenie parametrów do jej ustalenia – np. kursu wymiany) oznacza brak jednego z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wskazanych w art. 69 pr. bank.

W przypadku kwestionowanych umów kredytu mieszkaniowego (...) N. hipoteczny brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna (art. 58 k.c.). Nieważność umowy oznacza, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia.

Ponadto, wskazać należy w dniu 25.04.2024 r. została wydana przez skład całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwała w sprawie o sygn. akt III CZP 25/22. Podjęta przez Sąd Najwyższy uchwała ma moc zasady prawnej. Zgodnie z powyższą uchwałą:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

W niniejszej sprawie postanowienia umowne odnoszące się do sposoby określenia kursu waluty zostały uznane za abuzywne. Z tego względu umowa kredytu mieszkaniowego (...) N. hipoteczny łączące strony zgodnie z wspomnianą uchwałą Sądu Najwyższego nie wiążą stron.

Z podanych przyczyn, na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) w związku z art. 58 § 1 k.c. i art. 69 pr. bank, powództwo o ustalenie, że umowy kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) z dnia 03.04.2008 r. oraz nr (...) z dnia 16.10.2008 r. są nieważna, należało uwzględnić, o czym Sąd orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku.

Dotychczas w sprawach rozpoznanych w tym składzie Sądu do rozliczeń między stronami miała zastosowanie uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w której stwierdzono, że w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami. Jednak w dniu 19.06.2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie I C 396-24 zgodnie, z którym „Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty.”

Wyłącznie (...) ma uprawnienie do wykładni przepisów prawa europejskiego w tym dyrektywy konsumenckiej. Jego wykładnia jest wiążąca dla sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Z tej przyczyny Sąd uznał, że zasadnym będzie zwrot kredytobiorcom jedynie kwoty uzyskanej przez bank ponad wypłacony kapitał, a więc realnie uzyskaną korzyść. Należy mieć na względzie treść przepisu art. 405 k.c. który stanowi, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Wprost w tym przepisie wskazano, że ustawodawca usankcjonował zwrot korzyści, a więc to co druga strona uzyskała ponad to co zobowiązana była świadczyć. Podkreślić należy, że w tym przepisie nie zostało użyte sformułowanie „zwrot świadczenia” czy też „zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy” tak jak ma to miejsce w przypadku odstąpienia od umowy w przepisach art. 494 k.c. czy 496 k.c. Jeżeli zamiarem ustawodawcy byłoby również w przypadku zastosowaniu art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. zwrot wszystkich należności wówczas w przepisie wskazano by na zwrot świadczenia, a nie zwrot korzyści. W przypadku bezpodstawnego wzbogacenia należy mieć na uwadze, że strona powołująca się na te przepisy może żądać wyłącznie korzyści, a więc tego co druga strona uzyskała ponad to co jej przysługiwało.

Należy tu podnieść , że w kodeksie cywilnym nie skodyfikowano tzw. „teorii dwóch kondykcji”. Za to, to teoria salda znajduje właśnie swój bezpośredni wyraz normatywny w treści art. 405 k.c. Efektem bezpośrednim sformułowania teorii dwóch kondykcji był dwukrotny wzrost tzw. spraw „frankowych”. W trosce o źle pojęty interes konsumentów wepchnięto ich w kolejne procesy i sparaliżowano większość przeciążonych i tak sądów, pozbawiając konsumentów możliwości dochodzenia swoich racji w realnym terminie.

Dla osób wychowanych na elementarnych regułach prawa rzymskiego oczywistą jest zasada, zgodnie z którą, jeżeli wzięło się cudzą rzecz bez podstawy to należy ją zwrócić. To nakaz elementarnej uczciwości, którego dotąd nikomu nie trzeba było tłumaczyć, tak samo jak obowiązku przeproszenia jeśli się kogoś obraziło, czy obowiązku zadośćuczynienia jeśli się kogoś skrzywdziło. Podważanie tych zasad przez uczestników obrotu, a co gorsza czasem wręcz przez instytucje, które mają stać na straży porządku prawnego, więcej niestety mówi o kondycji tychże, niż cała rzesza nieżyczliwych im krytyków.

Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, w ramach umowy kredytu (...) nr (...) z dnia 03.04.2008 r. powodowie otrzymali od pozwanego kredyt w kwocie 53.152,90 zł. Powodowie w okresie w okresie od 05.05.2008 r. do 05.12.2023 r. uiścili na rzecz pozwanego z tytułu spłaty rat umowy kredytu kwotę 69.382,21 zł oraz opłaty za wydanie zaświadczenie 100 zł (2 x 50 zł) i 83,34 zł za przypomnienie o niedostarczeniu dokumentów (2 x 41,67 zł), łącznie 69.565,55 zł. Kwoty, których wysokość podlegała porównaniu wynikały wprost z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego, a żadna ze stron nie kwestionowała wiarygodności wskazanego dokumentu. Porównanie powyższych wartości wskazuje, że powodowie zapłacili na rzecz pozwanego ponad udostępniony kapitał kwotę 16.412,65 zł (69.565,55 zł - 53.152,90 zł). Korzyścią pozwanego jest należność stanowiąca różnicę pomiędzy wypłaconym kapitałem, a otrzymanymi od powodów wpłatami. W niniejszej sprawie pozwany uzyskał nie tylko zaspokojenie swojej wierzytelności z tytułu udostępnionego kapitału, ale również korzyść wykraczającą ponad tę kwotę. Wobec tego Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 16.412,65 zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego.

W zakresie drugiej umowy tj. o nr (...) z dnia 16.10.2008 r. powodowie otrzymali od pozwanego kredyt w kwocie 177.477,12 zł. Powodowie w okresie od 05.12.2008 r. do 05.12.2023 r. uiścili na rzecz pozwanego z tytułu spłaty rat umowy kredytu kwotę 197.431,78 zł oraz opłatę za oszacowanie nieruchomości w wysokości 150 zł i za przypomnienie o niedostarczeniu dokumentów w kwocie 4 zł, łącznie 197.585,78 zł. Kwoty, których wysokość podlegała porównaniu wynikały wprost z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego, a żadna ze stron nie kwestionowała wiarygodności wskazanego dokumentu. Porównanie powyższych wartości wskazuje, że powodowie zapłacili na rzecz pozwanego ponad udostępniony kapitał kwotę 20.108,66 zł (197.585,78 zł - 177.477,12 zł). Korzyścią pozwanego jest należność stanowiąca różnicę pomiędzy wypłaconym kapitałem, a otrzymanymi od powodów wpłatami. W niniejszej sprawie pozwany uzyskał nie tylko zaspokojenie swojej wierzytelności z tytułu udostępnionego kapitału, ale również korzyść wykraczającą ponad tę kwotę. Wobec tego Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 20.108,66 zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego.

Podkreślić należy, że roszczenie zwrotne banku nie podległo przedawnieniu, gdyż w świetle art. 405 k.c. roszczenie to nie powstało wobec pozostawania środków w dyspozycji banku. Wyraźnie zaznaczył Trybunał Sprawiedliwości, wypowiadając się przeciwko prawu do dochodzenia zapłaty środków wpłaconych przez konsumenta bankowi dopóki są one w jego dyspozycji.

Nawet gdyby przyjąć przedawnialność takiego roszczenia, to podniesienie takiego zarzutu w przedmiotowej sytuacji trzeba byłoby uznać za nadużycie prawa w świetle zasad współżycia społecznego. Przyznanie konsumentowi nieograniczonego w czasie prawa do żądania zwrotu swoich świadczeń i pozbawienie banku tego prawa byłoby wyrazem rażącej niesymetryczności, a co więcej krótkowzroczności. Nie ponawiając tu już argumentów o elementarnych zasadach uczciwości, wskazać należy, że byłoby to po prostu przeciwskuteczne z punktu widzenia interesów wszystkich konsumentów. Wbrew poglądom osób bezrefleksyjnych, banki w istocie nie mają już „własnych” pieniędzy. Wszystko czego zostaną pozbawione powyżej racjonalnych założeń swojego bilansu i tak „odbiją” sobie na rażącym zaniżaniu oprocentowania lokat, rachunków oszczędnościowych, zawyżonym oprocentowaniu debetów i udzielanych kredytów, czy opłatach za czynności bankowe.

Bezzasadne byłoby przy tym powoływanie się na przez Bank na brak obowiązku zwrotu świadczenia z uwagi na przepisy art. 411 k.c., gdyż w pkt 1 tej regulacji wyraźnie wskazano, że nie dotyczy on sytuacji, w której zwrot ma dotyczyć świadczenia spełnionego m.in. w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – jak w sprawie niniejszej.

Strona powodowa spłacając kredyt nie spełniała również świadczeń z tytułu umowy przed nadejściem terminu ich wymagalności (art. 411 pkt 4 k.c.), skoro z uwagi na nieważność umowy nie była zobowiązana do takich spłat, a co najwyżej do zwrotu świadczenia nienależnego, jakim stała się wypłacona kwota kredytu.

Z uwagi na powyższe w oparciu o art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 16.412,65 zł w związku z nieważnością umowy kredytu (...) nr (...)-(...) oraz kwotę 20.108,66 zł w związku z nieważnością umowy kredytu (...) nr (...) o czym orzekł jak w punkcie III i IV sentencji wyroku, zaś żądanie zapłaty w pozostałym zakresie oddalił jako nieuwodnione, o czym orzekł jak w punkcie V sentencji wyroku.

Powyższa zasądzona kwota stanowi korzyść jaką pozwany uzyskał kosztem powodów w związku z zawarciem i wykonywaniem nieważnych umów kredytu.

Powodowie żądali zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty - i to żądanie zostało uwzględnione jednak od innej daty początkowej.

Powodowie przed wniesieniem pozwu nie skierowali do pozwanego wezwanie do zapłaty, w którym precyzyjnie określiliby żądaną przez siebie kwotę do zapłaty z tego tytułu. Dopiero w pozwie złożonym w niniejszej sprawie powodowie określili kwotę, której żądają z tytułu nieważności umowy kredytu. Odpis pozwu został doręczony pozwanemu w dniu 14.01.2025 r. Mając na uwadze treść przepisu art. 111 § 2 k.c. Sąd uznał, że bieg odsetek za opóźnienie może rozpocząć się od dnia następnego po dniu doręczeniu pisma. Wobec tego pozwany pozostawał w opóźnieniu co do spełnienia świadczenia od dnia 15.01.2025 r. i od tej daty Sąd orzekł o początku biegu odsetek ustawowych za opóźnienie od kwot 16.412,65 zł i 20.108,66 zł.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie, z uwagi na aktualne orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Białymstoku odstąpił od dotychczasowego poglądu, że odsetki za opóźnienie od nienależnego świadczenia z tytułu uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych należą się od dnia wydania wyroku. Wobec powyższego odsetki należą się od dnia, w którym pozwany bank został w sposób jednoznaczny poinformowany przez kredytobiorców o tym, że w ich ocenie umowa jest nieważna bądź zawiera klauzule niedozwolone i zostało prawidłowo sformułowane żądanie zapłaty.

W związku z tym, Sąd na podstawie art. 481 § 1 k.c. zasądził odsetki za opóźnienie na rzecz powodów od kwot 16.412,65 zł i 20.108,66 zł od dnia 15.01.2025 r. do dnia zapłaty, o czym orzekł w punkcie III i IV sentencji wyroku.

W pozostałym zakresie Sąd żądanie odsetkowe oddalił jako bezzasadne, o czym orzekł jak w punkcie V sentencji wyroku.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. poprzez obciążanie pozwanego obowiązkiem ich zwrotu na rzecz powodów w całości, z uwagi na to, że określenie należnej powodom sumy zależało od oceny sądu.

Powodowie wygrali proces w całości w zakresie żądania ustalenia oraz co do kwot 16.412,65 zł i 20.108,66, zaś przegrali co do kwot 69.565,55 zł i 197.585,78 zł. Jednak podkreślić należy, że na dzień złożenia pozwu i przez niemalże cały proces powodowie mogli spodziewać się tego, że przy uwzględnieniu żądania ustalenia nieważności umowy kredytu, żądanie zapłaty również zostanie uwzględnione w całości. I tak sformułowane żądanie byłoby zasadne z uwagi na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21. Jednak w dniu 19.06.2025 r. został wydany wyrok przez (...) w sprawie I C 396-24, który zmienił dotychczasową linię orzeczniczą Sądu. W ocenie Sądu niezasadne byłoby obciążanie konsumentów, którzy wnieśli pozew przed wydaniem wspomnianego wyżej orzeczenia kosztami postępowania wynikającymi z przegrania procesu właśnie ze względu na zmianę poglądu prawnego. Podkreślić należy, że bank stosował w umowie klauzule abuzywne, które były przyczyną wytoczenia niniejszego powództwa jak też uwzględnienia jego w przeważającej części.

Koszty procesu po stronie powodowej obejmowały uiszczoną opłatę od pozwu (1.000 zł), opłatę za pełnomocnictwo (34 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (adwokata) w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (10.800 zł). W postępowaniu zażaleniowym koszty procesu po stronie powodowej obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika (adwokata) w stawce wynikającej z § 10 ust. 2 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (5.400 zł) i opłatę sądową od wniosku o uzasadnienie (100 zł).

O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

Z tego względu Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 17.334 zł, o czym orzekł jak w punkcie VI sentencji wyroku.