sygn. I C 1323/21 5 marca 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 5 marca 2026, sygn. I C 1323/21

Teza
hasło: ochrona dóbr osobistych
Data orzeczenia 5 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Bożena Chłopecka
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1323/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka

Protokolant: Agnieszka Lichocka

po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2026r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa R. B.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Sprawiedliwości

o zapłatę

I.  powództwo oddala w całości,

II.  nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego.

Sygn. akt: IC 1323/21

UZASADNIENIE

W pozwie wniesionym w dniu 23 listopada 2020 roku przeciwko pozwanemu Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego powód R. B. wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 10.575.000 zł za naruszenie zdaniem powoda szeregu uprawnień powoda w postępowaniach karnych toczących się z jego udziałem. Powód wskazał, że wzory pouczeń jakie były mu przedstawiane do podpisania w toku prowadzonych postępowań karnych nie dawały mu odpowiednich gwarancji procesowych i stanowiły wyłącznie fikcję zapewnienia mu niezbędnej ochrony w toku postępowań. Dodał, iż pouczenia przedstawiane powodowi nie stanowiły skutecznego środka ochrony praw uczestników postępowania. Osoba nie mająca wykształcenia prawniczego nie mogła dowiedzieć się z nich o swojej sytuacji prawnej i o możliwości podjęcia działań bez konieczności skorzystania z profesjonalnego prawnika, a język pouczeń nie był ani prosty, ani przystępny. Pouczenia udzielane powodowi nie zwracały się do niego jako odbiorcy komunikatu, a stanowiły ,,suchy opis’’ praw, z którego osoba nieposiadająca wykształcenia prawniczego nie jest w stanie wiele wyczytać /pozew k. 6-15, pismo k. 44-46v./.

Pozwany Skarb Państwa – Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny w odpowiedzi na pozew z dnia 18 lutego 2022 roku wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pienieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 k.p.c.). Pozwany zaprzeczył wszelkim okolicznościom faktycznym podnoszonym przez powoda, których istnienie niezostanie przyznane w sposób jednoznaczny. Pozwany dodał, iż jego zdaniem twierdzenia powoda są zbyt ogólnikowe i nie poparte żadnymi dowodami. Zdaniem pozwanego roszczenie powoda jest całkowicie bezzasadne i pozbawione podstaw co do zasady jak i wysokości. Pozwany dodał, iż powód nie wskazał w żaden sposób, żadnej sprawy, ani żadnego dokumentu, ani żadnego pouczenia z tej sprawy, która jego zadaniem jest niezgodna z prawem. Ponadto zdaniem pozwanego powód nie wykazał naruszenia żadnych jego dóbr osobistych, nawet ich nie wymienił. Dodał, iż samo nawiązanie do dyrektyw unijnych i niezadowolenie z pouczeń nie mogą uzasadniać dochodzonego zadośćuczynienia przez powoda. Przede wszystkim z analizy samego pozwu nie wynika, aby powód poniósł (odniósł) jakakolwiek szkodę (czy krzywdę) /odpowiedź na pozew (1) k. 65-69, odpowiedź na pozew (2) k. 72-74/.

W piśmie z dnia 16 września 2024 roku powód zmodyfikował powództwo w zakresie dochodzonej pozwem kwoty i wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa na rzecz powoda kwoty 16.500.0000 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia niniejszego pisma do dnia zapłaty /pismo k. 262/.

W dalszym toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska w sprawie, z tym, że pozwany zgłosił zarzut przedawnienia /protokół rozprawy k. 362-362v./.

Sąd Okręgowy ustalił i zważył co następuje:

Powód R. B. ma obecnie 44 lata. Posiada niepełne wykształcenie podstawowe. Ukończył zaledwie 7 klas. Od wczesnych lat młodzieńczych popadał w konflikty z prawem i kilkanaście razy był karany. Obecnie jest osobą pozbawioną wolności i przebywa w Zakładzie Karnym w R.. Do końca odbycia kary zostało mu 6 lat.

Przeciwko Skarbowi Państwa wytoczył ponad 130 spraw. Dotychczas wszystkie sprawy przegrał / dowód: przesłuchanie powoda w charakterze strony k. 305-305v./.

Oceniając zeznania powoda przesłuchanego w charakterze strony /k. 305-305v./, wskazać należy, iż zeznania te z uwagi na ich ogólnikowość, powierzchowność a także brak potwierdzenia w obiektywnym materiale dowodowym nie mogły stanowić podstawy jakichkolwiek ustaleń faktycznych ze strony Sądu.

Z zeznań powoda wynika, iż powód upatruje swojej krzywdy de facto w każdym prowadzonym przeciwko niemu, czy z jego udziałem postępowaniu, a jednocześnie zeznania nie odnoszą się do konkretnych zdarzeń, nie są umiejscowione w czasie, nie są poparte absolutnie żadnym materiałem dowodowym, który mógłby potwierdzać fakty relacjonowane przez powoda. Powód miał za to szereg zastrzeżeń do prowadzonych z jego udziałem procesów karnych, w których domagał się obecności ,,tłumacza’’, bo nie rozumiał istoty oskarżenia.

Powództwo jest niezasadne i nie zasługuje na uwzględnienie.

Powód R. B. dochodził w niniejszym procesie zapłaty 16.500.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za zaniechanie legislacyjne, jakim było jego zdaniem niedostosowanie pouczeń przedstawianych powodowi do podpisu w trakcie postępowań karnych do jego zdolności intelektualnych.

Zadośćuczynienie jest w polskim prawie cywilnym formą naprawienia szkody niemajątkowej zwanej krzywdą. Przysługuje ono w razie naruszenia dóbr osobistych jednostki (art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c.) oraz w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (art. 445 § 1 w zw. z art. 444 § 1 k.c.) i zawsze ma charakter fakultatywny, co oznacza, że od uznania Sądu zależy, czy w razie zaistnienia przesłanek odpowiedzialności z tytułu naruszenia dóbr osobistych lub uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zadośćuczynienie będzie właściwą formą kompensaty tych naruszeń.

W pierwszej kolejności zgłoszone przez powoda roszczenie o zadośćuczynienie Sąd rozpoznał przez pryzmat przepisów regulujących kwestię ochrony dóbr osobistych.

Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W myśl art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, żeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Stosownie do treści § 2 przywołanego przepisu, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. W myśl art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 § 3 k.c. stosuje się.

Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych, Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Przyznanie zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych uzależnione jest od wykazania, że nastąpiło naruszenie określonego dobra osobistego wskutek działań bezprawnych, zatem dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c.

Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne.

Poddając analizie i ocenie żądanie zgłoszone przez R. B. w kontekście przywołanej wyżej podstawy prawnej Sąd doszedł do wniosku, że jest ono bezzasadne, ponieważ powód nie wykazał, aby doszło do naruszenia któregokolwiek z dóbr osobistych. Całokształt okoliczności zaprezentowanych w pozwie daje podstawę do uznania, że powód nie wskazał i tym bardziej nie udowodnił żadnego działania bądź zaniechania pozwanego Skarbu Państwa – Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, które mogłoby być rozpatrywane jako bezprawne działanie bądź zaniechanie nakierowane na naruszenie któregoś z dóbr osobistych powoda. Powód przedstawił w uzasadnieniu pozwu własną negatywną ocenę różnych regulacji prawnych, jednak w ocenie Sądu nie ma ona żadnego znaczenia dla przypisania pozwanemu bezprawności zachowania skutkującej naruszeniem dóbr osobistych powoda. Przykładowe wyliczenie zawarte w pozwie i kolejnych pismach procesowych powoda nie może stanowić wystarczającej podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia przez pozwanego dóbr osobistych powoda i to w sposób zawiniony, ponieważ przyjmuje się powszechnie, że zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych przysługuje wyłącznie w przypadku zachowania sprawcy noszącego znamię winy .

Mając na uwadze powyższe powództwo rozpatrywane na płaszczyźnie ochrony dóbr osobistych podlegało oddaleniu.

W dalszej kolejności należało rozważyć żądanie powoda w kontekście doznania trwałego uszczerbku na zdrowiu bądź rozstroju, który uzasadniałby przyznanie zadośćuczynienia w oparciu o treść art. 445 § 1 w zw. z art. 444 § 1 k.c. W myśl tego ostatniego przepisu w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Art. 445 § 1 k.c. stanowi, że w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

W ocenie Sądu powództwo R. B. rozpatrywane w tym kontekście również nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ powód nie wykazał, aby doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, rozstroju zdrowia wskutek bezprawnych zachowań Skarbu Państwa. To na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne, o czym stanowi art. 6 k.c.

W tej sytuacji Sąd poddał żądanie powoda ocenie prawnej w aspekcie ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa.

Odpowiedzialność cywilna Skarbu Państwa uzależniona jest od łącznego spełnienia następujących przesłanek: szkody, niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej oraz normalnego związku przyczynowego pomiędzy tymi zdarzeniami. Zakres odpowiedzialności odszkodowawczej wynikającej z przepisu art. 417 § 1 k.c. obejmuje wszelkie zachowania się (działania lub zaniechania) związane z wykonywaniem władzy publicznej, które pozostają w sprzeczności z powszechnie obowiązującym porządkiem prawnym. Podkreślić przy tym należy, że pojęcie zaniechania władzy publicznej dotyczy tych sytuacji, w których obowiązek określonego działania władzy publicznej jest skonkretyzowany w przepisie prawa i można ustalić na czym konkretnie miałoby polegać zachowanie organu władzy publicznej, aby do szkody nie doszło (tak: Gerard Bieniek w: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I. Wydanie 5, Wydawnictwo Lexis Nexis, Warszawa 2003, s. 255). Wyłącznie niezgodne z prawem działania lub zaniechania władzy publicznej mogą prowadzić do powstania odpowiedzialności Skarbu Państwa na powyższej podstawie. Przesłanka bezprawności ujmowana jest w prawie cywilnym szeroko i obejmuje wszystkie zachowania sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego, jednak podkreślić należy, że istnieją okoliczności wyłączające bezprawność działania. W sytuacji zaś, gdy zachowanie jest zgodne z obowiązującym prawem, sprawca nie ponosi za nie odpowiedzialności.

W ocenie Sądu powód –. B.nie wykazał określonych w art. 417 k.c. przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej. Zgodnie z treścią przywołanego już wyżej art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Oznacza to, iż ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo, żąda czegoś od innej osoby, obowiązany jest udowodnić okoliczności faktyczne uzasadniające to żądanie. Z powyższym uregulowaniem odpowiednio skorelowane są art. 3 k.p.c. i 232 k.p.c., zgodnie z którymi to na stronach spoczywa obowiązek przedstawiania dowodów co do okoliczności sprawy oraz to, że to strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Wobec powyższego na stronie powodowej spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów na poparcie zgłoszonych przez nią żądań, czego w niniejszej sprawie powód nie uczynił. Niespełnienie obowiązku strony powodowej w tym zakresie naraża ją na konsekwencje w postaci niewykazania zasadności dochodzonego roszczenia. I tak powód nie wskazał konkretnego pouczenia, które uważał dla niego za niezrozumiałe. W trakcie dowodu z jego przesłuchania sam przyznał, iż nigdy nie sygnalizował tego, że nie rozumiał treści przedstawianych mu do podpisu pouczeń. Dodać należy, iż twierdzenia strony powodowej są zbyt ogólnikowe. Ponadto powód wyrażał swoje subiektywne zdanie w odniesieniu do pouczeń bez wskazania konkretnych zdarzeń dotyczących samego powoda i jego spraw.

Zgodnie zaś z brzmieniem art. 232 k.p.c., strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Działanie sądu z urzędu w zakresie powoływania dowodów ma charakter subsydiarny i bardzo ograniczony w stosunku do działania stron. Jedynie w szczególnych sytuacjach procesowych o wyjątkowym charakterze sąd powinien skorzystać ze swojego uprawnienia do podjęcia inicjatywy dowodowej. Powyższe stanowisko znalazło oparcie m.in. w wyroku Sądu Najwyższego
z dnia 05 listopada 1997 roku (III CKN 244/97, OSN 1998, z. 3, poz. 52). Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd powinien korzystać ze swojego uprawnienia do podjęcia inicjatywy dowodowej jedynie w wypadkach wyjątkowych lub istnienia trudnych do przezwyciężenia przez stronę przeszkód. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie występowały powyższe szczególne sytuacje. Powód co prawda zarówno w pozwie, jak i w piśmie procesowym z dnia 11 października 2021 roku zgłosił wnioski dowodowe o dołączenie akt oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry oraz biegłego psychologa, jednak Sąd oddalił te wnioski powoda na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. uznając za nieprzydatne do wykazania danego faktu, zaś okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione i pozwalały na wydanie rozstrzygnięcia. Natomiast przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów na wskazane okoliczności przedłużyłoby jedynie postępowanie, a nie miałoby wpływu na rozstrzygniecie sprawy z uwagi na argumenty powołane w niniejszym uzasadnieniu. Ponadto mając na uwadze poczynione w sprawie ustalenia należy stwierdzić, że oddalony wniosek dowodowy został powołany na okoliczność nieistotną dla rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu art. 227 k.p.c.

Wobec ogólnej reguły dowodzenia wynikającej z treści art. 6 k.c. nieudowodnienie przez powoda R. B. okoliczności, które miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy oraz zasadności wysokości dochodzonej przez niego kwoty, przemawia w sposób jednoznaczny za odmówieniem zasadności powództwu wniesionemu w niniejszej sprawie. Jak bowiem wskazano, to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia faktu powstania szkody, jej rozmiaru, bezprawnego działania pozwanego i istnienia adekwatnego związku przyczynowo – skutkowego między zdarzeniem sprawczym a zaistnieniem szkody. Powód w żaden sposób nie wykazał, aby wystąpiła szkoda polegająca na uszczupleniu jego majątku w wysokości 16.500.000 zł, jak też tego, aby miało to normalny związek z bezprawnym zachowaniem funkcjonariusza Skarbu Państwa.

Powód nie wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku i nie udowodnił w żadnej mierze przesłanek składających się na odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego, a jego twierdzenia zawarte w pozwie nie zostały poparte żadnymi dowodami. Powód w pismach nawet nie uprawdopodobnił, by zaistniały przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa, skupiając się jedynie na przedstawieniu własnej subiektywnej oceny funkcjonowania organów ścigania podlegających Ministrowi Sprawiedliwości Prokuratorowi Generalnemu, czy ogólnie przepisów prawa.

Mając powyższe na uwadze, należało uznać, że powództwo jest w całości niezasadne i nie zasługuje na uwzględnienie, jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw, gdyż żadna z przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa nie została wykazana.

Należy przy tym wskazać, iż zgodnie z art. 417 1 § 2 zdanie 1 k.c. jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem. Bezwzględną przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę wyrządzoną przez wydanie niezgodnego z prawem orzeczenia sądowego jest stwierdzenie tej niezgodności we właściwym postępowaniu. Tym samym, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie może samodzielnie ustalić niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego. Z takim, żądaniem powód może wystąpić we właściwym postępowaniu. Do chwili obecnej powód nie legitymuje się żadnym prejudykatem w tym przedmiocie. Zatem brak jest podstaw do stwierdzenia, że powód poniósł szkodę.

Ponownie należy podkreślić, iż nie jest rolą Sądu „domyślanie” się jakie konkretnie zdarzenia faktyczne mogą być podstawą roszczeń strony powodowej, bowiem rola Sądu ogranicza się do oceny konkretnych faktów i okoliczności faktycznych, oceny materiału dowodowego i oceny tak ustalonych i udowodnionych faktów z konkretnymi normami prawnymi.

Podkreślić należy, iż jedyna skonkretyzowana okoliczność faktyczna w zakresie oznaczenia czasu i zdarzeń z tym związanych może wynikać z zeznań powoda, w których powód wskazał, iż swoje roszczenie wiąże m.in. z nieprawidłowymi pouczeniami w sprawie Sądu Okręgowego w Kielcach oznaczonych sygn. akt III K 46/00. Abstrahując, iż na w/w okoliczności nie zostały zgłoszone żadne wnioski dowodowe oprócz twierdzeń powoda, to uznać należy, iż roszczenia te nie mogą być obecnie dochodzone przeciwko Skarbowi Państwa z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia przez Skarb Państwa.

Zgodnie z art. 442(1) kc- roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednak termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat o dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Skoro zatem w/w okoliczności faktyczne zostały sprecyzowane dopiero po raz pierwszy w piśmie z dnia 11 października 2021 roku (k.44) i dotyczą zdarzeń z 2000 roku, nie powinno budzić żadnych wątpliwości, iż roszczenia te są przedawnione, bowiem od zdarzeń tych minęło więcej niż 10 lat. Trudno uznać także, iż powód w przypadku takich zdarzeń (niezrozumiałe dla niego pouczenia) nie zdawał sobie sprawy ze swojej szkody i osoby obowiązanej do jej naprawienia, bowiem w przypadku szkody na osobie i rzekomych aktywnych działań funkcjonariuszy niekorzystnych dla powoda, musiał mieć pełną świadomość takowego niewłaściwego działania i mógł podjąć bez zbędnej zwłoki właściwe kroki nakierowane na ochronę swoich praw. Dlatego też zdaniem Sądu zasadne jest przyjęcie roku 2000 jako daty dowiedzenia się przez powoda o ewentualnej szkodzie, a co za tym idzie uznaniem iż doszło do przedawnienia w/w roszczeń abstrahując od faktu, iż nie zostały one w najmniejszym nawet stopniu uprawdopodobnione.

Zważywszy na skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia, powód nie może domagać się ochrony swoich praw (art.117 par.2 kc), a powództwo w tym zakresie podlega oddaleniu bez potrzeby ustalenia, czy zachodzą wszystkie inne przesłanki prawno-materialne uzasadniające żądanie pozwu.

Zważywszy zatem częściowo na zarzut przedawnienia a także na oczywistą bezzasadność powództwa wynikająca z nieoznaczenia podstawy faktycznej dochodzonych żądań a co za tym idzie ich nieudowodnienia, Sąd oddalił powództwo w całości

Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku.

Jedyną zweryfikowaną okolicznością, aczkolwiek nie mającą relewantnego związku z meritum sprawy jest fakt przebywania powoda w Zakładzie Karnym w R.. Jest to więc szczególna sytuacja, która uprawniała Sąd do zastosowania względem tej osoby dobrodziejstwa instytucji prawa procesowego jakim jest art.102 k.p.c. Przepis ten zezwala więc sądowi odstąpić od osoby przegrywającej obciążania obowiązkiem zwrotu kosztów postepowania w części lub w całości. Sytuacja podmiotu, który odbywa karę w warunkach izolacji więziennej podlega pod wskazaną w tym przepisie regułę warunkowej słuszności. Skorzystanie z tego przez sąd meritti skłaniał zarówno sam fakt izolacji wolnościowej tej osoby jak też jej status materialny, który uzasadniał zwolnienie jej od ponoszenia kosztów postępowania w całości i to po przeprowadzonym co do tego dochodzeniu.