Wyrok z 18 marca 2026, sygn. VII U 1538/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt VII U 1538/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 marca 2026r.
Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 marca 2026r. w Warszawie
sprawy Ż. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w R.
z udziałem (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w miejscowości (...)
o wysokość podstawy wymiaru składek
na skutek odwołania Ż. M.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w R.
z dnia 5 sierpnia 2024r., nr (...)
1. zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdza, że Ż. M. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w miejscowości (...) z podstawą wymiaru składek: od 9 lutego 2024r. do 30 czerwca 2024r. w kwocie 4.242 zł (cztery tysiące dwieście czterdzieści dwa złote) i od 1 lipca 2024r. w kwocie 4.300 zł (cztery tysiące trzysta złotych);
2. oddala odwołanie w pozostałym zakresie;
3. znosi wzajemnie koszty procesu między organem rentowym i Ż. M..
UZASADNIENIE
Ż. M. w dniu 19 września 2024r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w R. z dnia 5 sierpnia 2024r., nr (...), wnosząc o jej uchylenie i ustalenie, że podstawą wymiaru składek była kwota wynagrodzenia wypłacona w okresie pracy oraz o zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Ubezpieczona zarzuciła zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 ustawy systemowej, przez jego niezastosowanie i przyjęcie wbrew jego unormowaniu, że podstawę wymiaru składek nie stanowi kwota rzeczywistego przychodu ubezpieczonej, lecz kwota 2.150 zł, w oderwaniu od realiów rynkowych oraz faktycznych poborów, od których odprowadzono składki ZUS;
2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13 k.p. w związku z art. 78 k.p., poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że w stosunku do ubezpieczonej za wynagrodzenie godziwe, odpowiadające rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniające ilość i jakość świadczonej pracy na zajmowanym stanowisku, uznać należy wynagrodzenie przeciętne w gospodarce, w oderwaniu od realiów zakładu pracy i zakresu obowiązków ubezpieczonej;
3. naruszenie art. 2 oraz art. 71 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, poprzez nie uwzględnienie naczelnej zasady konstytucyjnej, jaką jest dobro rodziny oraz nie kierowanie się zasadą szczególnej pomocy władz publicznych dla matki przed i po urodzeniu dziecka;
4. błąd w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że ubezpieczona nie posiadała wykształcenia w kierunku marketing, podczas gdy posiada doświadczenie zawodowe niezbędne na wykonywanym stanowisku pracy;
5. błąd w ustaleniu stanu faktycznego, polegający na przyjęciu, że w okolicznościach niniejszej sprawy wynagrodzenie, jakie ubezpieczona otrzymywała, jest „nadmiernym uprzywilejowaniem pracownika”, a także, że jest ono niewspółmierne i nierynkowe, podczas gdy już pobieżna analiza zarobków na podobnym stanowisku wskazuje, że są to zarobki rynkowe i uzasadnione faktem, że ubezpieczona jako jedyna jest odpowiedzialna za pozyskiwanie nowych klientów dla firmy, czego nie robią inni pracownicy.
Uzasadniając odwołanie, ubezpieczona wskazała, że pomimo, że organ dysponował dowodami, jakie czynności służbowe wykonywała w okresie zatrudnienia, to fakt ten pominięto i błędnie ustalono, że nie posiada żadnego wykształcenia, pozwalającego wykonywać powierzone obowiązki. Równie istotny dla rozstrzygnięcia sprawy jest także błąd w ustaleniu stanu faktycznego, polegający na przyjęciu, że w okolicznościach niniejszej sprawy wynagrodzenie, jakie ubezpieczona otrzymywała na powierzonym jej stanowisku jest „nadmiernym uprzywilejowaniem pracownika”, a także, że jest ono niewspółmierne do płacy innych pracowników. Organ pominął przy tym bardzo ważną okoliczność, jaką jest charakter zadań powierzonych ubezpieczonej. W przeciwieństwie do innych pracowników tylko ubezpieczona była odpowiedzialna za pozyskiwanie nowych klientów i utrzymanie dotychczasowych klientów, co z punktu widzenia ekonomiki przedsiębiorstwa, nastawionego na uzyskiwanie dochodu, jest zadaniem kluczowym i najważniejszym. Dzięki pracy ubezpieczonej firma mogła zwiększać dochody i rozwijać się. Pobieżna analiza zarobków na podobnych stanowiskach wskazuje, że jest to rola kluczowa dla firmy, zatem w kontekście kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, wynikających z art. 78 § 1 k.p. - a więc jego adekwatności do rodzaju wykonywanej pracy, kwalifikacji wymaganych przy jej wykonywaniu oraz ilości i jakości świadczonej pracy - należy uznać, że wynagrodzenie ubezpieczonej nie tylko odpowiada zakresowi jej obowiązków, ale także przyjętym na rynku stawkom, jak również uwzględnia okoliczność, że od jej działań zależą wyniki finansowe całego przedsiębiorstwa (odwołanie z 5 września 2024r., k. 4-6 a.s.).
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w R. wniósł o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając przedstawione stanowisko, pełnomocnik organu rentowego wskazał, że analiza dokumentów pozyskanych w trakcie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wskazuje, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne Ż. M. została ustalona w celu umożliwienia uzyskania wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, tj. zasiłku chorobowego. W ocenie organu rentowego zakres obowiązków ubezpieczonej nie jest adekwatny do faktycznie wykonywanych obowiązków (odpowiedź na odwołanie z 3 października 2024r., k. 10 a.s.).
(...) sp. z o.o. z siedzibą w miejscowości (...) nie zgodziła się ze stanowiskiem organu rentowego. Zaprzeczyła, by Ż. M. została zatrudniona w celu uzyskania świadczeń z ZUS. Jej zatrudnienie nie było pozorne, ubezpieczona wykonywała powierzone jej obowiązki, a wynagrodzenie zostało ustalone adekwatnie do powierzonych zadań i odpowiadało stopniowi przyczyniania się do uzyskiwania przychodów firmy. Od wypłaconych wynagrodzeń został odprowadzony należny podatek dochodowy, jak też składki ZUS (pismo (...) sp. z o.o. z 19 grudnia 2024r., k. 67-68 a.s.).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
(...) sp. z o.o. z siedzibą w miejscowości (...) O. została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 20 października 2022r. Prezesem zarządu spółki jest B. V., natomiast członkiem zarządu jest Ż. H.. Przedmiot przeważającej działalności spółki to konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli (wydruk z Krajowego Rejestru Sądowego, k. 7-11 akt organu rentowego).
Ż. M. od 2015r., przez około 3 lata, prowadziła działalność gospodarczą, w ramach której zajmowała się internetową sprzedażą artykułów dla dzieci i w związku z tym prowadziła działania marketingowe - przygotowywała reklamy na stronie internetowej i na forach. W listopadzie 2023r. zakończyła półroczny staż w przychodni (...) s.c. w R. jako rejestratorka medyczna. W czasie stażu szukała pracy odpowiadającej jej kwalifikacjom. W okresie od 24 września 2019r. do 8 lutego 2024r. była zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy. Od około 2022r. znała Ż. H., z którym od czasu do czasu spotykała się towarzysko. Podczas jednej z rozmów uzyskała informację, że ze względu na stan jego zdrowia, ograniczający zdolność do wykonywania obowiązków służbowych, w spółce zaistniała potrzeba zatrudnienia osoby do wsparcia w realizacji bieżących zadań. Ż. M. złożyła podanie o pracę i zarząd spółki podjął decyzję o jej zatrudnieniu (wniosek o zbadanie okoliczności związanych z ubezpieczeniem, k. 1 akt organu rentowego; podanie o pracę z dnia 18 stycznia 2024r., k. 70 a.s.; zeznania Ż. M., k. 106 - 107 verte a.s.; zeznania B. V., k. 107-108 a.s.; zeznania Ż. H., k. 108-109 a.s.). W dniu 8 lutego 2024r. ubezpieczona przeszła instruktaż ogólny i instruktaż stanowiskowy (karta szkolenia wstępnego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, k. 74 a.s.).
Ż. M. od dnia 9 lutego 2024r. została zatrudniona w (...) sp. z o.o. z na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku specjalisty ds. handlu i marketingu, za wynagrodzeniem w kwocie 6.000,00 zł brutto miesięcznie (umowa o pracę z dnia 9 lutego 2024r., k. 50 akt organu rentowego). W dniu 15 lutego 2024r. uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku specjalisty ds. marketingu i handlu (skierowanie na badania lekarskie z dnia 15 lutego 2024r., k. 72 a.s.; orzeczenie lekarskie z dnia 15 lutego 2024r., k. 73 a.s.). Dzień wcześniej, tj. 14 lutego 2024r., płatnik składek zgłosił Ż. M. do ubezpieczeń społecznych, przesyłając ZUS ZUA (bezsporne).
Do obowiązków Ż. M. należała obsługa klientów myjni i wulkanizacji, wystawianie faktur i paragonów, obsługa korespondencji, nadzorowanie działań marketingowych, dbanie o pozytywny PR, a także obsługa bieżących działań firmy. Ubezpieczona podpisywała umowy, dokonywała wpisów w mediach społecznościowych, tworzyła kampanię (...) (...) oraz odpowiadała na komentarze na Ł. i zapytania klientów. Dokonywała także aktualizacji cennika oraz rozwinęła strefę klienta. Z jej inicjatywy została wydzielona poczekalnia z biura i kącik kawowy (zakres czynności pracownika z dnia 9 lutego 2024r., k. 51-52 akt organu rentowego; korespondencja e-mail ubezpieczonej z klientami, k. 89-91 a.s.; umowa sprzedaży, k. 93-94 a.s.; korespondencja z firmami reklamowymi, k. 95 a.s.; umowa o świadczenie usług mycia pojazdów, k. 124-125 a.s.; zeznania Ż. M., k. 106 – 107 verte0 a.s.; zeznania świadka Ż. E., k. 105 verte - 106 a.s.; zeznania świadka D. M., k. 106 a.s.; zeznania B. V., k. 107-108 a.s.; zeznania Ż. H., k. 108-109 a.s.).
Ubezpieczona pracowała w siedzibie spółki pod adresem ul. (...) w miejscowości (...), w godzinach 8.00-16.00 albo 15.00-23.00 i podpisywała listę obecności. Jej przełożonym był prezes zarządu spółki B. V.. W biurze znajdowały się dwa biurka - przy jednym pracowała osoba, która obsługiwała klienta, natomiast przy drugim Ż. M. (listy obecności, k. 82, k. 84, k. 86 a.s.; zeznania Ż. świadka E., k. 105 verte - 106 a.s.; zeznania B. V., k. 107 verte - 108 a.s.; zeznania Ż. H., k. 108-109 a.s.).
Osobą, która przed zatrudnieniem Ż. M. wykonywała te zadania, które przejęła ubezpieczona, był Ż. H.. W okresie od 23 lutego 2024r. do 6 grudnia 2024r. nie świadczył pracy z powodu niezdolności do pracy i sprawowania opieki. W związku z tym pobierał w tym czasie wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy, zasiłek chorobowy, a potem przez pewien czas zasiłek opiekuńczy (zestawienie okresów nieobecności Ż. H. i wypłacanych świadczeń, k. 252 a.s.; zeznania B. V., k. 107 verte - 108 a.s.; zeznania Ż. H., k. 108-109 a.s.
Płatnik składek wypłacił Ż. M. gotówką wynagrodzenie za luty 2024r. w wysokości 4.285,17 zł brutto, za marzec 2024r. w kwocie 6.000,00 zł brutto, za kwiecień – 5.862,90 zł brutto i za maj 4.832,24 zł brutto (pasek płacy za luty-maj 2024r., k. 81, 83, 85, 87 a.s.).
W dniu 12 lutego 2024r. Ż. M. odbyła konsultację ginekologiczną w ramach e-wizyty w Centrum Medycznym (...) S.A., podczas której w wywiadzie podała, że jest we wczesnej ciąży i pozostaje pod opiekę Kliniki (...) (dokumentacja medyczna z dnia 12 lutego 2024r., k. 303 a.s.). Podczas wizyty lekarskiej w dniu 29 lutego 2024r. w Centrum Medycznym (...) w R. ubezpieczonej założono kartę ciąży (karta ciąży, k. 213-216 a.s.).
W związku z ciążą ubezpieczona od 26 kwietnia 2024r. była niezdolna do pracy (bezsporne). Podczas nieobecności ubezpieczonej w pracy część jej obowiązków przejął wspólnik spółki B. V., a poza tym został zatrudniony pracownik na zastępstwo na dwa miesiące, lecz nie sprawdził się i został zwolniony. Potem, w niedługim czasie do pracy powrócił Ż. H., który przejął z powrotem obowiązki Ż. M., które wcześniej wykonywał (zeznania B. V., k. 107 verte - 108 a.s.; zeznania Ż. H., k. 108 -109 a.s.). Ubezpieczona od około maja 2024r. jest w związku nieformalnym z Ż. H., który jest ojcem jej dzieci (zeznania Ż. H., k. 108-109 a.s.).
(...) sp. z o.o. w 2024r. zatrudniała następujące osoby:
⚫B. V. w pełnym wymiarze czasu pracy, na podstawie umowy o pracę na stanowisku wulkanizatora, za wynagrodzeniem minimalnym (umowa o pracę z dnia 25 lutego 2024r., k. 127 a.s.);
⚫Ż. H. na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku pracownika myjni, za wynagrodzeniem minimalnym (umowa o pracę z dnia 1 lipca 2023r., k. 128 a.s.);
⚫O. H. na podstawie umowy o pracę w wymiarze 1/32 etatu, na stanowisku pracownika biurowego, za wynagrodzeniem minimalnym proporcjonalnym do wymiaru etatu oraz na podstawie umów zlecenia do wykonywania czynności związanych z obsługą klienta za wynagrodzeniem: od 15 marca 2023r. w wysokości 23,50 zł brutto za godzinę i od 1 kwietnia 2024r. w kwocie 27,70 zł brutto za godzinę (umowa o pracę z dnia 1 marca 2024r., k. 126; umowa zlecenia z 15 marca 2023r., k. 129; aneks do umowy zlecenia z dnia 31 grudnia 2023r., k. 130 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 131-142 a.s.);
⚫D. M. na podstawie umowy zlecenia na stanowisku pracownika biura, z wynagrodzeniem od 1 stycznia 2024r. w kwocie 27,70 zł brutto za godzinę, natomiast od 1 lipca 2024r. w kwocie 28,10 zł brutto za godzinę (umowa zlecenia, k. 143 a.s. ; aneksy do umowy zlecenia, k. 151-158 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 144-150, 152-157, 159-164, 166-170 a.s.; umowa zlecenia, k. 165 a.s.);
⚫K. H. na podstawie umowy zlecenia na stanowisku pracownika biurowego, z wynagrodzeniem 27,70 zł brutto za godzinę (umowa zlecenia z dnia 22 listopada 2023r., k. 171 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 172-174 a.s.);
⚫M. E. na podstawie umowy zlecenia na stanowisku pracownika biurowego, z wynagrodzeniem 27,70 zł brutto za godzinę (umowa zlecenia z dnia 1 czerwca 2024r., k. 175; zakończenie umowy zlecenia, k. 176 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 177-178 a.s.);
⚫R. W. na podstawie umowy zlecenia na stanowisku pracownika biurowego od 1 sierpnia 2024r. z wynagrodzeniem 28,10 zł brutto za godzinę, natomiast od 31 grudnia 2024r. w kwocie 30,50 zł brutto za godzinę (umowy zlecenia, k. 179, 184, 191 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 181-188, 190, 192 a.s.);
⚫O. L. na podstawie umowy zlecenia na stanowisku pracownika biurowego, z wynagrodzeniem w kwocie 28,10 zł brutto za godzinę (umowy zlecenia, k. 193, 195, 198 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 194, 196-197, k. 199 a.s.);
⚫A. L. na podstawie umowy zlecenia na stanowisku pracownika biurowego, z wynagrodzeniem w kwocie 28,10 zł brutto za godzinę (umowa zlecenia, k. 200, 203 a.s.; rachunki do umowy zlecenia, k. 201-202, 204-208 a.s.).
(...) sp. z o.o. w 2023r. osiągnęła dochód w kwocie 134.829,50 zł, natomiast w 2024r. w kwocie 327.857,58 zł. W 2023r. przychód netto wyniósł: w styczniu – 38.073,67 zł, w lutym – 41.297,72 zł, w marcu – 46.569,84 zł, w kwietniu – 152.575,40 zł, w maju – 113.917,80 zł, w czerwcu – 56.051,01 zł, w lipcu – 83.220,60 zł, w sierpniu – 47.07,69 zł, we wrześniu – 50.092,73 zł, w październiku – 110.553,55 zł, w listopadzie – 193.837,91 zł, w grudniu – 136.628,59 zł (sprawozdanie finansowe za rok 2023r. i 2024r., k. 114-123 a.s.; zestawienie przychodu netto za 2023r. w rozbiciu za poszczególne miesiące, k. 209 a.s.).
Pismem z dnia 5 czerwca 2024r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w R. zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania wyjaśniającego w sprawie podlegania przez Ż. M. ubezpieczeniom społecznym oraz podstaw wymiaru składek jako pracownika u płatnika składek (...) sp. z o.o. ( zawiadomienia o wszczęciu postępowania z 5 czerwca 2024r., k. 34-36 akt organu rentowego). W toku postępowania wyjaśniającego ubezpieczona oraz płatnik składek złożyli dokumenty oraz wyjaśnienia i po ich przeanalizowaniu organ rentowy w dniu 5 sierpnia 2024r. wydał decyzję nr (...), w której stwierdził, że Ż. M. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) sp. z o.o. od 9 lutego 2024 r. do 30 czerwca 2024r. z podstawą wymiaru składek w kwocie 2.121,00 zł, a od 1 lipca 2024r. z podstawą wymiaru składek wynoszącą 2.150,00 zł (decyzja z dnia 5 sierpnia 2024r., k. 96 akt organu rentowego).
Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie wskazanych dokumentów, a także w oparciu o zeznania ubezpieczonej Ż. M., członków zarządu Ż. H. i B. V. oraz świadków D. M. i Ż. E..
Dokumenty, wymienione w części obejmującej ustalenia faktyczne, pozwoliły na ustalenie ogólnych warunków zatrudnienia ubezpieczonej na podstawie umowy o pracę, zakresu jej obowiązków i wymiaru czasu pracy. Nie były one kwestionowane przez strony i nie budziły również wątpliwości Sądu. Wobec tego Sąd na ich podstawie dokonał ustaleń faktycznych. Ponadto dokumenty wskazują na stan zatrudnienia w (...) sp. z o.o., rodzaj zawartych umów i wysokość wynagrodzeń pracowników i zleceniobiorców, wyniki finansowe spółki, jak też kwestie związane z ciążą Ż. M.. Żaden z tych dokumentów nie został zakwestionowany, wobec czego Sąd ocenił je jako wiarygodne.
Sąd co do zasady dał wiarę zeznaniom ubezpieczonej Ż. M., członków zarządu Ż. H. i B. V. oraz świadków D. M. i Ż. E. odnośnie okoliczności dotyczących zatrudnienia ubezpieczonej przez płatnika składek, wymiaru czasu jej pracy i rodzaju wykonywanych czynności. Ich zeznania w sposób zbliżony prezentowały to, czym zajmowała się ubezpieczona w (...) sp. z o.o. Poza tym korespondowały z dokumentami, które potwierdziły zakres wykonywanych przez ubezpieczoną czynności. W związku z tym we wskazanej części, zdaniem Sądu, nie było podstaw, by zeznaniom odmówić wiarygodności.
Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom ubezpieczonej i członka zarządu spółki (...) w zakresie dotyczącym momentu powzięcia wiedzy o ciąży Ż. M.. Ż. H. wskazał, że taka informacja pojawiła się dopiero pod koniec marca 2024r., natomiast ubezpieczona zeznała, że o ciąży dowiedziała się w połowie marca 2024r., podkreślając jednocześnie, że w dacie zawarcia umowy o pracę, tj. 9 lutego 2024r., nie miała wiedzy o swoim stanie. Zeznania te pozostają jednak w sprzeczności z dokumentacją medyczną zgromadzoną w sprawie. Wynika z niej, że w dniu 12 lutego 2024r., a więc zaledwie trzy dni po zawarciu umowy o pracę, ubezpieczona odbyła konsultację ginekologiczną w ramach e-wizyty w Centrum Medycznym (...) S.A., podczas której w wywiadzie podała, że jest we wczesnej ciąży i pozostaje pod opiekę Kliniki (...). Okoliczność ta, oceniana w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, prowadzi do wniosku, że wysoce prawdopodobne jest, że ubezpieczona w dacie zawierania umowy o pracę co najmniej podejrzewała, a może nawet miała świadomość ciąży. Trudno bowiem racjonalnie przyjąć, aby w ciągu trzech dni od podpisania umowy o pracę doszło do powzięcia wiedzy o ciąży, umówienia wizyty specjalistycznej oraz uzyskania rozpoznania „wczesnej ciąży” z wyników badania krwi, bez wcześniejszych sygnałów, czy podejrzeń. Powyższe prowadzi do wniosku, że zeznania ubezpieczonej, jak i członka zarządu w zakresie momentu uzyskania informacji o ciąży są niewiarygodne, gdyż pozostają w sprzeczności z obiektywną dokumentacją medyczną oraz zasadami doświadczenia życiowego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie Ż. M. jako częściowo uzasadnione, skutkowało zmianą zaskarżonej decyzji w zakresie wskazanym w wyroku, natomiast w pozostałej części podlegało oddaleniu.
Wydając zaskarżoną decyzję, organ rentowy nie zakwestionował faktu wykonywania pracy przez Ż. M. na podstawie umowy o pracę na rzecz płatnika składek, a jedynie wysokość wynagrodzenia umówionego przez strony od dnia 9 lutego 2024r. Organ rentowy skorzystał przy tym z prawa kontrolowania wysokości wynagrodzenia w zakresie zgodności z prawem i zasadami współżycia społecznego. Przedmiotem takiej kontroli może być prawidłowość i rzetelność obliczenia, potrącenia i płacenia składek. Zakład ma przy tym prawo badać zarówno tytuł zawarcia umowy, jak i ważność jej poszczególnych postanowień. Nie jest ograniczony do kwestionowania faktu wypłacenia wynagrodzenia we wskazanej kwocie, lecz może też ustalić stosunek ubezpieczenia społecznego na ściśle określonych warunkach. Potwierdził to wyraźnie Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 kwietnia 2005r. (II UZP 2/05), w której stwierdził, że w ramach art. 41 ust. 12 i 13 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zakwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że zostało wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa (art. 58 k.c.). Nadmierne podwyższenie wynagrodzenia pracownika w zakresie prawa ubezpieczeń społecznych może być bowiem ocenione jako dokonane z zamiarem nadużycia prawa do świadczeń. Wynika to z tego, że nadmiernemu uprzywilejowaniu płacowemu pracownika, które w prawie pracy mieściłoby się w ramach art. 353 ( 1) k.c., w prawie ubezpieczeń społecznych, w którym pierwiastek publiczny zaznacza się bardzo wyraźnie, można przypisać - w okolicznościach każdego konkretnego wypadku - zamiar nadużycia świadczeń przysługujących z tego ubezpieczenia, albowiem alimentacyjny charakter tych świadczeń oraz zasada solidaryzmu wymagają, żeby płaca - stanowiąca jednocześnie podstawę wymiaru składki - nie była ustalana ponad granicę płacy słusznej, sprawiedliwej i zapewniającej godziwe utrzymanie oraz żeby rażąco nie przewyższała wkładu pracy, a w konsekwencji, żeby składka nie przekładała się na świadczenie w kwocie nienależnej ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 września 2012r., III AUa 420/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 października 2013r., III AUa 294/13).
Ustalenie w umowie o pracę rażąco wysokiego wynagrodzenia za pracę stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne może być w konkretnych okolicznościach uznane za nieważne z mocy art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. jako dokonane z naruszeniem zasad współżycia społecznego. W konsekwencji nieważnością mogą być dotknięte jedynie uzgodnienia stron umowy dotyczące wynagrodzenia za pracę, przy zachowaniu ważności pozostałych postanowień umownych, ponieważ zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2005r., II UK 16/05, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 191, z dnia 9 sierpnia 2005r., III UK 89/05, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 192, z dnia 6 lutego 2006r., III UK 156/05, Lex nr 272549 oraz z dnia 5 czerwca 2009r., I UK 19/09, LEX nr 515697).
Dokonując rozważań we wskazanym zakresie, należy pamiętać, że na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych ustalanie podstawy wymiaru składki z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy oparte jest na zasadzie określonej w art. 6 ust. 1 i art. 18 ust. 1 w związku z art. 20 ust. 1 i art. 4 pkt. 9, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 2 ustawy systemowej. Zgodnie z tymi przepisami, podstawą składki jest przychód, o którym mowa w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, a więc wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne, a w szczególności wynagrodzenie zasadnicze, wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty i wszelkie inne kwoty, niezależnie od tego, czy ich wysokość została ustalona z góry, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych, na co wskazuje art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012r. poz. 361 ze zm.) Z tego względu dla ustalenia wysokości składek znaczenie decydujące i wyłączne ma fakt dokonania wypłaty wynagrodzenia w określonej wysokości. Należy jednak pamiętać, że umowa o pracę wywołuje skutki nie tylko bezpośrednie, dotyczące wprost wzajemnych relacji między pracownikiem i pracodawcą, lecz także dalsze, pośrednie, w tym w dziedzinie ubezpieczeń społecznych. Kształtuje ona bowiem stosunek ubezpieczenia społecznego, określa wysokość składki, a w dalszej kolejności prowadzi do uzyskania odpowiednich świadczeń. W konsekwencji przepis art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym oraz z przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz. U. Nr 161, poz. 1106 ze zm.) - musi być uzupełniony w ramach systemu prawnego stwierdzeniem, że podstawę wymiaru składki ubezpieczonego będącego pracownikiem stanowi wynagrodzenie godziwe, a więc należne, właściwe, odpowiednie, rzetelne, uczciwe i sprawiedliwe, zachowujące cechy ekwiwalentności do pracy. Ocena godziwości wynagrodzenia wymaga uwzględnienia okoliczności każdego konkretnego przypadku, a zwłaszcza rodzaju, ilości i jakości świadczonej pracy oraz wymaganych kwalifikacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1999 roku, I PKN 465/99). Takie rozumienie godziwości wynagrodzenia odpowiada kryteriom ustalania wysokości wynagrodzenia z art. 78 § 1 k.p., który nakazuje ustalenie wynagrodzenia za pracę tak, aby odpowiadało ono w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że do oceny ekwiwalentności wynagrodzenia należy stosować wzorzec, który w najbardziej obiektywny sposób pozwoli ustalić poziom wynagrodzenia za pracę o zbliżonym lub takim samym charakterze, który będzie uwzględniał również warunki obrotu i życia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2014r., I UK 302/13). Stąd też zasadne jest wskazanie, że ustalenie wynagrodzenia powinno nastąpić nie w oderwaniu od zakresu obowiązków, lecz w powiązaniu z nim. Wynagrodzenie powinno być adekwatne do rodzaju, charakteru oraz intensywności pracy wykonywanej przez pracownika oraz jego kompetencji.
W przedmiotowej sprawie, gdzie tylko wynagrodzenie ustalone w umowie o pracę zostało zakwestionowane przez organ rentowy, rolą Sądu była ocena postanowień umownych z punktu widzenia prawa ubezpieczeń społecznych i interesu publicznego, a więc nie tylko z punktu widzenia interesu pracownika (ubezpieczonego). Godziwość wynagrodzenia za pracę w prawie ubezpieczeń społecznych musi być bowiem interpretowana przy uwzględnieniu wymogu ochrony interesu publicznego oraz zasady solidarności ubezpieczonych.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych powziął wątpliwości co do rzeczywistych przyczyn ustalenia wynagrodzenia na poziomie zadeklarowanym w umowie o pracę z dnia 9 lutego 2024r., dlatego jako adekwatne do wykonywanej pracy i godziwe ustalił wynagrodzenie Ż. M. odpowiadające połowie kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę w danym roku kalendarzowym w przeliczeniu na okres miesiąca. Z kolei ubezpieczona wskazywała na zasadność takiej kwoty wynagrodzenia, jaką ustaliły strony. Sąd wskazane stanowiska stron podzielił w części i jako podstawę wymiaru składek przyjął kwotę inną niż ustala zaskarżona decyzja oraz inną niż wynika z umowy o pracę.
Powodem przeprowadzenia przez organ rentowy postępowania wyjaśniającego, które zakończyło się wydaniem zaskarżonej decyzji, był fakt ciąży ubezpieczonej i wystąpienia w związku z tym z wnioskiem o zasiłek chorobowy, a potem o zasiłek macierzyński. W orzecznictwie akcentuje się, że sam fakt podjęcia pracy przez kobietę w ciąży czy też zatrudnienie kobiety w takim stanie nie stanowi naruszenia prawa. Jednak ustalenie wysokości jej wynagrodzenia na znacznym, zawyżonym poziomie w celu uzyskania wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2006r., III UK 156/05). Podkreśla się przy tym, że cel zawarcia umowy o pracę w postaci osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą, ale nie może to oznaczać akceptacji dla nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań oraz korzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, przy zawarciu umowy o pracę na krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia i ustalenia wysokiego wynagrodzenia w celu uzyskania świadczeń obliczonych od tej podstawy. Taka umowa o pracę w części ustalającej wynagrodzenie wygórowane i nieusprawiedliwione rzeczywistymi warunkami świadczenia pracy jest nieważna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 października 2005r., II UK 43/05; wyrok Sądu Najwyższego z 12 lutego 2009r., III UK 70/08).
Mając na względzie zaprezentowaną argumentację, Sąd w rozpatrywanej sprawie dokonał ustaleń faktycznych odnośnie charakteru pracy ubezpieczonej, zakresu jej obowiązków, intensywności wykonywanych zadań oraz innych kwestii, które mają wpływ na wysokość wynagrodzenia. Po dokonaniu ich analizy, Sąd stwierdził, że argumentacja ubezpieczonej jest zasadna, choć tylko w części, a to z tej przyczyny, że organ rentowy, ustalając podstawy wymiaru składek, naruszył obowiązujące przepisy. Art. 13 Kodeksu pracy stanowi, że pracownik ma prawo do godziwego wynagrodzenia za pracę. Warunki realizacji tego prawa określają przepisy prawa pracy oraz polityka państwa w dziedzinie płac, w szczególności poprzez ustalanie minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Wskazany przepis gwarantuje pracownikowi prawo do godziwego wynagrodzenia za pracę. Jednocześnie warunki realizacji tego prawa mają określać przepisy prawa pracy oraz polityka państwa w dziedzinie płac. Prawo pracy określa zasady kształtowania wynagrodzenia za pracę ( art. 78 k.p.), zapewnia równe prawa z tytułu jednakowego wykonywania takich samych obowiązków ( art. 11 2 k.p.), wreszcie tworzy tzw. ochronę wynagrodzenia za pracę ( art. 84–91 k.p.). Godziwe wynagrodzenie za pracę jest gwarantowane każdemu pracownikowi. W szczególności prawo do godziwego wynagrodzenia za pracę ma być realizowane przez ustalanie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przez minimalne wynagrodzenie za pracę rozumieć należy kwotę pełnego wynagrodzenia gwarantowanego pracownikom za pełny miesięczny wymiar czasu pracy, niezależną zarówno od posiadanych przez pracownika kwalifikacji i zaszeregowań osobistych, jak też od ilości i rodzaju składników wynagrodzenia stosowanych w danym zakładzie pracy. Obok funkcji ekonomicznej (alimentacyjnej) polegającej na dostarczaniu pracownikowi środków do życia, instytucja minimalnego wynagrodzenia za pracę spełnia przede wszystkim funkcję socjalną, chroniąc pracownika przed narzuceniem wynagrodzenia, które nie gwarantuje mu minimum egzystencji, a więc jest przejawem wyzysku.
W związku z powyższym obowiązuje ustawa z dnia 10 października 2002r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (tekst jedn. Dz. U. z 2024r., poz. 1773). Zgodnie z art. 6 tej ustawy, pracownik zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy ma prawo do wynagrodzenia nie niższego niż określona wysokość minimalna. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wyznacza dolną granicą wynagrodzenia za pracę.
Na podstawie art. 2 ust. 5 ww. ustawy Rada Ministrów określa rokrocznie wysokość wynagrodzenia minimalnego. W odniesieniu do takiego wynagrodzenia za 2024r. wydane zostało rozporządzenie Rady Ministrów z 14 września 2023r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2024r. (Dz. U. z 2023r., poz. 1893). Na jego podstawie ustalono, że minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi: od 1 stycznia 2024r. – 4.242 zł brutto, natomiast od 1 lipca 2024r. – 4.300 zł brutto.
Organ rentowy, przyjmując w przedmiotowej sprawie, że Ż. M. wykonywała pracę na podstawie umowy o pracę w (...) sp. z o.o. w wymiarze czasu pracy, jaki strony ustaliły - bo nie doszło do zmiany w tym zakresie – nie miał podstaw do ustalenia podstawy wymiaru składki poniżej minimalnego wynagrodzenia. Jak już wcześniej zostało wskazane, minimalne wynagrodzenie za pracę stanowi dolną granicę świadczenia należnego pracownikowi, niezależnie od subiektywnej oceny organu rentowego w zakresie intensywności czy stopnia skomplikowania wykonywanych czynności. Wobec tego, skoro ubezpieczona była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy, a jej obowiązki były faktycznie realizowane, to należało przyjąć, że przysługiwało jej wynagrodzenie co najmniej na poziomie minimalnym, czego organ rentowy, wydając decyzję, nie respektował z przyczyn, które nie zostały wyjaśnione.
W tej sytuacji Sąd stwierdził wadliwość decyzji ZUS. Wobec tego, że brak było podstaw do ustalenia podstawy wymiaru składek w wysokości niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, to decyzja organu rentowego, oparta na arbitralnej ocenie zakresu obowiązków, naruszała obowiązujące przepisy prawa pracy oraz ubezpieczeń społecznych.
Pomimo częściowej aprobaty dla argumentacji stron stosunku pracy, Sąd w części odwołanie oddalił, oceniając, że ustalona w umowie kwota, w zakresie, w jakim przekraczała minimalne wynagrodzenie, jest wygórowana i wymaga korekty do takiego poziomu, o jakim była mowa. W ocenie Sądu ustalone przez strony wynagrodzenie nie miało charakteru ekwiwalentnego do rzeczywiście świadczonej pracy, lecz było wynikiem okoliczności towarzyszących zawarciu umowy, w szczególności związanych z sytuacją osobistą ubezpieczonej.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że ubezpieczona podpisała umowę o pracę z płatnikiem w dniu 9 lutego 2024r., a zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych wpłynęło w dniu 14 lutego 2024r. Natomiast już w dniu 12 lutego 2024r., podczas e-wizyty lekarskiej, Ż. M. poinformowała, że znajduje się we wczesnej ciąży. Tak krótki odstęp czasu pomiędzy zawarciem umowy a uzyskaniem potwierdzenia ciąży, jak również treść udzielonych lekarzowi informacji, pozwalają przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że ubezpieczona miała świadomość swojego stanu już w chwili podpisywania umowy. W konsekwencji należy uznać, że okoliczność ta mogła mieć wpływ na ustalenia poczynione pomiędzy stronami stosunku pracy, szczególnie że Ż. H. – wspólnik i członek zarządu (...) sp. z o.o. jest partnerem ubezpieczonej i ojcem jej dzieci. Poza tym ubezpieczona przed zatrudnieniem w ww. spółce, w okresie od 24 września 2019r. do 8 lutego 2024r. była zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy, a to wskazuje, że w sytuacji ciąży nie przysługiwałby jej zasiłek chorobowy i macierzyński. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, nie bez powodu podjęła zatrudnienie w (...) sp. z o.o. Wprawdzie faktycznie je wykonywała, czego ZUS ostatecznie nie zakwestionował, ale ustalona podstawa wymiaru składek została przyjęta w oderwaniu od zakresu jej obowiązków i polityki płacowej spółki – na potrzeby uzyskania wyższych świadczeń związanych z chorobą i macierzyństwem.
Niezależnie od powyższego, nawet przy przyjęciu, że ubezpieczona w chwili zawierania umowy nie miała jeszcze pewnej wiedzy o ciąży, to i tak całokształt okoliczności sprawy przemawia za uznaniem, że ustalone wynagrodzenie było zawyżone. W szczególności wskazać należy na brak adekwatności pomiędzy wysokością wynagrodzenia a zakresem obowiązków ubezpieczonej oraz jej doświadczeniem i kwalifikacjami. Oczywiście trudno kwestionować, że ubezpieczona w przeszłości prowadziła działalność gospodarczą i zajmowała się internetową sprzedażą, a w ramach tego prowadziła również różne działania marketingowe. Należy jednak pamiętać o tym, że nie wykazała, by posiadała wykształcenie związane z marketingiem. Jej doświadczenie zawodowe również – jak wynika ze złożonych zeznań, bo dokumentów strony nie przedstawiły – nie jest bogate. Ubezpieczona poza tym, że prowadziła działalność gospodarczą przez trzy lata i do tego wiele lat przed zatrudnieniem w (...) sp. z o.o., to potem odbyła tylko półroczny staż. Poza tym przez niemal 5 lat była zarejestrowana w PUP. W związku z tym – wbrew twierdzeniom odwołania, które błędnie utożsamiają kwalifikacje i doświadczenie – nie była osobą, której dotychczasowy staż czy też przygotowanie teoretyczne byłoby szczególne rozbudowane. Dodatkowo warto też wspomnieć, że narzędzia służące do reklamy i marketingu – z uwagi na postęp techniczny – zmieniają się. Skoro Ż. M. przez wiele lat po zakończeniu działalności nie pracowała, a też nie wykazała, by miała wykształcenie w dziedzinie marketingu, to trudno zaaprobować twierdzenie, by była przygotowana do pracy w marketingu i reklamie. Sąd nie neguje, że przy okazji pracy w charakterze pracownika biurowego mogła wykonywać proste i nieskomplikowane działania z obszaru marketingu, jednak z całą pewnością nie była to praca równa pracy specjalisty, który do takiej pracy ma teoretyczne przygotowanie i doświadczenie.
Dodatkowo nie można pomijać polityki płacowej (...) sp. z o.o. Wskazuje ona, że spółka zatrudniała większość osób pracujących na umowy zlecenia z minimalną stawką za godzinę pracy. Również osoby wykonujące prace biurowe czy związane z obsługą klienta otrzymywały wynagrodzenie na poziomie minimalnego wynagrodzenia. D. M., która jest księgową i zajmowała się księgowaniem, a więc pracami wymagającymi przygotowania teoretycznego i doświadczenia, również była wynagradzana minimalną stawką godzinową. Także wspólnik i członek zarządu Ż. H., zatrudniony na stanowisku operator myjni, ale faktycznie wykonujący te prace, jakie potem przejęła ubezpieczona, otrzymywał wynagrodzenie minimalne. Podobnie osoba, która na podstawie umowy zlecenia – w okresie nieobecności Ż. M. i Ż. H. – została zatrudniona, miała minimalną stawkę godzinową.
W związku z powyższym - z uwagi na zarobki otrzymywane przez inne osoby zatrudniane przez płatnika składek, a także uwzględniając ilość i jakość świadczonej przez ubezpieczoną pracy, Sąd ocenił, że wynagrodzenie miesięczne na poziomie płacy minimalnej, a więc od 9 lutego 2024r. do 30 czerwca 2024r. w kwocie 4.242 zł i od 1 lipca 2024r. w kwocie 4.300 zł, będzie adekwatne. Kwota ta jest racjonalna i uzasadniona zarówno z punktu widzenia interesu stron stosunku pracy, jak i interesu publicznego.
Uzasadnieniem podwyższenia wynagrodzenia w przypadku Ż. M., na co strony się powoływały, nie było pozyskiwanie przez nią klientów, kontakt z nimi, czy też działania marketingowe, o których wcześniej była mowa. Jeśli chodzi o działania z obszaru marketingu, to jak wcześniej zostało wskazane, ubezpieczona mogła wprowadzić proste instrumenty zachęcające klientów do korzystania z oferty spółki (wydzielone miejsce oczekiwania i kącik kawowy bądź wpisy w mediach społecznościowych), ale nie były to skomplikowane i wymagające narzędzia, dla których stosowania konieczna była wiedza teoretyczna, wykształcenie i szczególne doświadczenie. Takie działania, zdaniem Sądu, może prowadzić każdy kto wykazuje się kreatywnością, bez potrzeby posiadania szczególnych umiejętności. Z kolei w aspekcie pozyskiwania klientów materiał dowodowy nie dostarczył takich dowodów, które wykazałyby związek między przychodami spółki, które wzrosły w 2024r. a pracą Ż. M.. Wobec tego, że praca ubezpieczonej trwała krótko, bo około dwa i pół miesiąca, to nie ma podstaw, aby przeceniać wkład ubezpieczonej w rozwój spółki i w reklamę, która miała spowodować napływ klientów.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie powołanych przepisów prawa materialnego oraz stosując art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd zmienił zaskarżoną decyzję, jak w punkcie 1 sentencji wyroku, a w pozostałym zakresie, stosownie do treści art. 477 14 § 1 k.p.c., odwołanie oddalił jako bezzasadne, o czym orzekł w punkcie 2 wyroku.
Orzekając o kosztach procesu, Sąd miał na względzie, że każda ze stron w części uległa przeciwnikowi i dlatego – uwzględniając fakt reprezentowania Ż. M. i organu rentowego przez profesjonalnych pełnomocników oraz treść art. 100 k.p.c. – zniósł między tymi stronami wzajemnie koszty zastępstwa procesowego, jakie byłyby tym stronom należne. Decyzja o tym, czy koszty winny być wzajemnie zniesione, czy stosunkowo rozdzielone uwzględnia przesłanki słuszności. Wzajemne zniesienie kosztów procesu między stronami jest słuszne wówczas, gdy obie strony są w takim samym lub zbliżonym stopniu przegrywającym i wygrywającym, a zarazem wysokość kosztów każdej z nich jest zbliżona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 22 grudnia 2016 r., LEX nr 2191492). Tak właśnie było w przedmiotowej sprawie, stąd Sąd orzekł jak w punkcie 3 sentencji wyroku.
sędzia Agnieszka Stachurska