Wyrok z 27 marca 2026, sygn. III C 1199/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt III C 1199/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 marca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Tomasz Niewiadomski
Protokolant: Paulina Budek
po rozpoznaniu 26 marca 2026 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa N. L.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w R. (KRS (...))
o zapłatę (symbol 047)
I. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w R. na rzecz powoda N. L. kwotę 496 170 (czterysta dziewięćdziesiąt sześć tysięcy sto siedemdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w R. na rzecz powoda N. L. kwotę 35 626 (trzydzieści pięć sześćset dwadzieścia sześć) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów procesu;
III. nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w R. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, kwotę 360,30 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych i trzydzieści groszy) - tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Sędzia Tomasz Niewiadomski
Sygn. akt III C 1199/24
UZASADNIENIE
wyroku z 27 marca 2026 roku
Pozwem z 10 maja 2022 roku ( data prezentaty k. 5) powód N. L., wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w R., kwoty 496 170 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty. Ponadto domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od do dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu wskazał, że zawarł z pozwanym umowę ubezpieczenia stwierdzoną polisą o numerze (...) na okres od 16 marca 2020 roku do 15 marca 2021 roku. Jej przedmiotem był samochód osobowy marki F. (...) (1), (...), o numerze rejestracyjnym (...) oraz nr VIN (...). Wartość pojazdu w umowie została określona na 496 170 złotych. Polisa obejmowała wariant ubezpieczenia od wszelkich ryzyk.
W dniu 1 marca 2021 roku powód udał się tym pojazdem do L., gdzie w nocy z 2 na 3 marca 2021 roku doszło do jego kradzieży. Do stolicy Niemiec udał się w celach zawodowych i pierwotnie zarezerwował nocleg w hotelu (...). Jednak z uwagi na spotkanie z kontrahentem w hotelu (...), postanowił zatrzymać się w tym hotelu. Po jego opuszczeniu w dniu 3 marca 2021 roku, około godziny 9.00, zauważył, brak jego pojazdu. Z tego względu zgłosił kradzież na komisariacie policji. Postępowanie dotyczące kradzieży zostało następnie umorzone z uwagi na brak ustalenia sprawcy.
Powód podkreślił także, że niezwłocznie po kradzieży zgłosił ten fakt ubezpieczycielowi, który zarejestrował szkodę pod nr (...). Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego pozwany odmówił wypłaty odszkodowania powołując się na § 7 ust. 1 OWU oraz rzekomy brak przebywania ubezpieczonego we wskazanym w hotelu. Następnie powód złożył reklamację na odmowę wypłaty odszkodowania i wniósł o ponowne rozpoznawanie sprawy. Mimo tego pozwany podtrzymał swoje stanowisko o braku podstaw do wypłaty odszkodowania. W chwili zdarzenia pojazd był objęty ochroną ubezpieczeniową w ramach umowy ubezpieczenia autocasco.
Powód podniósł, że spełnił wszelkie obowiązki wynikające z umowy ubezpieczenia oraz ogólnych warunków ubezpieczenia, w szczególności niezwłocznie zgłosił powstanie szkody zarówno właściwym organom ścigania, jak i ubezpieczycielowi, przekazał pełną dokumentację pojazdu oraz kluczyki, a także współdziałał w toku postępowania likwidacyjnego. Wskazał również, że jego relacja co do przebiegu zdarzeń jest spójna, logiczna i znajduje potwierdzenie w obiektywnych danych technicznych pojazdu, w tym zapisach systemowych dotyczących jego ostatniego użycia.
Dodatkowo powód argumentował, że brak odnalezienia pojazdu oraz umorzenie postępowania karnego przez organy (...) z uwagi na niewykrycie sprawcy nie mogą być utożsamiane z brakiem zdarzenia ubezpieczeniowego. Podkreślił, że w realiach spraw dotyczących kradzieży pojazdów mechanicznych tego rodzaju rozstrzygnięcia organów ścigania mają charakter typowy i wynikają z trudności w wykryciu sprawców, a nie z braku samego zdarzenia. W ocenie powoda całość zgromadzonych okoliczności potwierdza kradzież pojazdu ( pozew k. 5-12).
Pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w R., w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego od powoda zwrotu rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko przyznał, że została mu zgłoszona szkoda dotycząca kradzieży pojazdu F. (...) (2) o nr rejestracyjnym (...), którego właścicielem był powód. Tym niemniej brak podstaw do wypłaty odszkodowania gdyż jego zdaniem nie doszło do kradzieży samochodu w okolicznościach wskazywanych przez powoda. Pozwany podkreślił, że powód przedmiotowy samochód został zaparkować w okolicach F. Hotel (...). Tymczasem z ustaleń pozwanego wynika, że powód nie przebywał w tym hotelu, co zostało również potwierdzone przez niemiecką policję. Powyższą nieścisłość powód sprostował dopiero po uzyskaniu informacji o odmowie przyznania odszkodowania. Ponadto pozwany zwrócił uwagę, że mimo darmowego parkingu przy hotelu, w którym się zatrzymał, powód pozostawił swój samochód w nieznanej mu okolicy. Ponadto w drodze do L. miał ładować baterię samochodu w miejscu gdzie nie ma urządzeń do wykonywania takich czynności. W efekcie pozwany odmówił wypłacenia odszkodowania gdyż w jego ocenie nie wystąpił wypadek ubezpieczeniowy polegający na kradzieży ubezpieczonego pojazdu ( odpowiedź na pozew k. 59-61).
W dalszym toku postępowania, w tym na rozprawie 26 marca 2026 roku, strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie ( protokół rozprawy k. 246).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny :
N. L. jest przedsiębiorcą zajmującym się doradztwem podatkowym, outsourcingiem oraz prowadzeniem przedsięwzięć w branży gastronomicznej. Swoją aktywność realizuje zarówno na terytorium Polski, jak i poza jej granicami, co wiąże się z koniecznością odbywania podróży zagranicznych.
W dniu 27 lutego 2020 roku N. L. i H. H. nabyli od (...) sp. jawnej w B., samochód osobowy marki F. (...) – tron, o numerze VIN (...), z napędem elektrycznym, za kwotę 496 170 złotych. Samochód posiadał zabezpieczenia fabryczne immobilliser, autoalarm i dwa komplety kluczy ( faktura (...) k. 20, zeznania N. L. k. 121v-122).
Niezwłocznie po zakupie pojazd został zarejestrowany i otrzymał numer (...) ( decyzja k. 22). Następnie dniu 16 marca 2020 roku N. L. zawarł z (...) spółką akcyjną z siedzibą w R. umowę ubezpieczenia tego pojazdu. Została ona stwierdzona polisą nr (...). Miała ona obowiązywać do 15 marca 2021 roku i obejmowała również ochronę z tytułu kradzieży pojazdu. Składka ubezpieczeniowa została uiszczona. W rozdziale II § 7 ogólnych warunków ubezpieczeń komunikacyjnych (...) wskazano, że zakresem AC (autocasco) objęte są szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie pojazdu jego części lub wyposażenia wskutek zajścia wydarzenia ubezpieczeniowego w okresie ubezpieczenia. W § 12 pkt 11) OWU wskazano wyłączenia odpowiedzialności w przypadku kradzież pojazdu ( polisa ubezpieczenia k. 16-18, OWU k. 62-71).
W okresie od 1 do 3 marca 2021 roku N. L. przebywał w L., dokąd udał się wskazanym pojazdem. Pierwotnie pobyt ten miał trwać jeden dzień, jednak uległ przedłużeniu w związku z jego udziałem w spotkaniu o charakterze towarzysko-biznesowym, po którym nie był w stanie prowadzić pojazdu. W czasie pobytu zatrzymał się w hotelu (...) ( dokumenty z hotelu k. 23 – 24).
Pojazd był ostatni raz używany w dniu 1 marca 2021 roku o godz. 13:04. Tego dnia N. L. ładował baterię samochodu na stacji zlokalizowanej przy sklepie sieci (...) przy (...) (...). (...), we wschodniej części L. ( fotografie k. 97 – 101). Następnie przemieścił się on tym pojazdem w rejon hotelu (...), oddalonego o około 15 km od miejsca ładowania. W chwili zaparkowania pojazdu stan naładowania baterii wynosił około 97%, co zostało stwierdzone na podstawie danych zapisanych w systemie pojazdu, w tym w kluczyku ( wnioski z czynności sprawdzających k. 79).
Samochód został pozostawiony przez N. L. na ogólnodostępnym miejscu parkingowym przy ulicy. Nie korzystał on z parkingu hotelowego, albowiem pojazdy elektryczne nie podlegały opłatom parkingowym, wobec czego nie było dla niego istotne korzystanie z infrastruktury hotelowej.
W dniu 3 marca 2021 roku N. L. stwierdził brak pojazdu, co potraktował jako jego kradzież. Następnie niezwłocznie zgłosił kradzież pojazdu właściwym organom policji (...) Po dopełnieniu wszelakich formalności związanych z kradzieżą pojazdu wrócił do Polski ze swoim znajomym - N. T. (1), który przyjechał po niego na jego prośbę ( zeznania N. L. k. 121v-122, zeznania N. T. (1) k. 121).
W dniu 3 marca 2021 roku N. L. powiadomił także ubezpieczyciela o kradzieży i zgłosił zaistnienie szkody, która została zarejestrowana pod nr (...) ( informacja dla (...) dotycząca kradzieży pojazdu k. 31-32). Po otrzymaniu zgłoszenia ubezpieczyciel prowadził postępowanie likwidacyjne, w ramach którego podjął czynności wyjaśniające. W ich toku zakwestionował wskazywane przez N. L. miejsce ładowania pojazdu oraz zwrócił uwagę na nieścisłości dotyczące miejsca jego parkowania. Ubezpieczyciel zakwestionował również sam fakt kradzieży pojazdu i odmówił uznania zdarzenia za wypadek ubezpieczeniowy. W efekcie w dniu 17 listopada 2021 roku odmówił wypłaty odszkodowania ( sprawozdanie uzupełniające k. 72-84, decyzja o odmowie wypłacenia odszkodowania k. 37).
W dalszej kolejności N. L. wniósł reklamację od decyzji ubezpieczyciela odmawiającej wypłaty odszkodowania ( reklamacja na odmowę wypłaty odszkodowania k. 38-40).
W odpowiedzi ubezpieczyciel wskazał, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko dotyczące odmowy wypłaty odszkodowania ( odpowiedź ubezpieczyciela z 17 stycznia 2022 roku k. 41).
Postępowanie prowadzone przez (...) organy ścigania zostało następnie umorzone z uwagi na niewykrycie sprawcy w dniu 28 lipca 2021 roku ( pismo z prokuratury w L. wraz z tłumaczeniem k. 26 i 27).
N. L. przeniósł na ubezpieczyciela własność powyższego pojazdu, przekazał mu dokumenty dotyczące pojazdu oraz komplet kluczyków, a także dokonał jego wyrejestrowania ( decyzja k. 28, umowa przeniesienia własności pojazdu k 29 - 30). W toku postępowania likwidacyjnego odniósł się również do podnoszonych przez ubezpieczyciela wątpliwości, w tym wyjaśnił rozbieżności dotyczące wskazania lokalizacji stacji ładowania pojazdu, odnoszące się do punktu przy sklepie sieci (...).
Powyższy pojazd nie został nigdy odnaleziony, a N. L. nie otrzymał jakiegokolwiek odszkodowania ( okoliczność bezsporna).
* * * * * * *
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody złożone do akt niniejszej sprawy przez strony. Istotne znaczenie miały również dokumenty uzyskane przez Sąd w ramach współpracy sądowej w sprawach cywilnych i handlowych, z wykorzystaniem instrumentów przewidzianych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1783 z dnia 25 listopada 2020 roku. Skorzystanie z tego transgranicznego mechanizmu pozwoliło na uzupełnienie materiału dowodowego o dokumenty pochodzące od organów (...) Pomogły one uzupełnić stan faktyczny oraz zweryfikować twierdzenia stron. Umożliwiło to pełniejsze i bardziej obiektywne odtworzenie przebiegu zdarzeń, w szczególności pobytu powoda w L. oraz zgłoszenia kradzieży pojazdu.
W odniesieniu do części dokumentów strony nie kwestionowały ich rzetelności ani nie żądały przedłożenia oryginałów (art. 129 kpc). Sąd również nie dopatrzył się okoliczności podważających ich autentyczność, wiarygodność ani moc dowodową. Dokumenty te, oceniane łącznie, tworzyły spójny i logiczny materiał dowodowy, niebudzący wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego.
Na szczególne podkreślenie zasługiwały dokumenty pochodzące od (...) organów policji. Pozwoliły one na precyzyjne odtworzenie przebiegu zdarzeń, w tym pobytu powoda oraz zgłoszenia kradzieży pojazdu. Dokumenty te stanowiły obiektywne źródło informacji i pozostawały w zgodności z pozostałym materiałem dowodowym.
Odnosząc się do kserokopii dokumentów, Sąd miał na uwadze, że nie stanowią one dokumentów w rozumieniu art. 243 1 kpc, lecz mogą stanowić inny środek dowodowy w rozumieniu art. 308 kpc. Kserokopia może być dowodem pośrednim istnienia dokumentu o określonej treści. Może również stanowić podstawę ustaleń faktycznych, gdy brak jest oryginału, a jej treść nie jest kwestionowana. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, w tym w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 4 listopada 2020 r., I ACa 587/19.
Sąd oparł się również na zeznaniach powoda N. L., które uznał za wiarygodne. Były one logiczne i konsekwentne oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Powód w sposób spójny przedstawił pobyt w L. oraz przebieg zdarzeń prowadzących do utraty pojazdu ( zeznania powoda N. L. k. 121v-122 i 246v). Brak było podstaw do ich podważenia.
Świadek N. T. (1) – znajomy powoda – potwierdził pobyt powoda w L. oraz kontakt po zdarzeniu. Wskazał również, że powód korzystał wcześniej z pojazdu marki F.. Pozwany nie kwestionował wartości pojazdu określonej przez powoda ( zeznania N. T. (1) k. 121).
Odrębnego omówienia wymagało zagadnienie wartości utraconego pojazdu. Wartość ta została wykazana przede wszystkim w oparciu o fakturę znajdującą się w aktach sprawy ( k. 20). Dokument ten stanowił wiarygodne źródło ustalenia wysokości szkody. Co istotne, powyższa wartość pojazdu nie była kwestionowana przez pozwanego na żadnym etapie postępowania. W konsekwencji należało uznać ją za okoliczność bezsporną w rozumieniu art. 229 kpc, a tym samym fakt przyznany w toku procesu.
Reasumując, zgromadzony materiał dowodowy był kompletny i spójny, wzajemnie się uzupełniał i pozwolił Sądowi na dokonanie jednoznacznych ustaleń faktycznych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje :
Powództwo jest zasadne i zasługuje uwzględnienie w całości. Podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie stanowił materiał procesowy (tzn. fakty i dowody) zebrany w toku postępowania, o czym przesądza treść art. 316 § 1 i art. 328 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz. U. z 2024 roku, poz. 1568, powoływany dalej w skrócie jako kpc). Jednak zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1071 ze zm., powoływany dalej w skrócie jako kc) oraz art. 232 kpc to strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Powyższe przepisy stanowią normatywną podstawę zasady kontradyktoryjności, zgodnie z którą ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania, do nich należy gromadzenie materiału i wreszcie to one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik ( vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76, str. 37).
W niniejszej sprawie bezsporne było zawarcie przez strony umowy ubezpieczenia od kradzieży stwierdzonej polisą nr (...), która obowiązywała do 15 marca 2021 roku. Składka z tytułu tej umowy została terminowo opłacona przez powoda. Nie budziło zatem wątpliwości, że wypełnił on swoje podstawowe obowiązki wynikające z umowy, co stanowiło punkt wyjścia do dalszej oceny stanu faktycznego i analizy prawnej. Oś sporu koncentrowała się natomiast na tym czy doszło do wypadku ubezpieczeniowego i czy powodowi należy się odszkodowanie wynikające z zawartej z pozwanym umowy ubezpieczenia. Dodatkowo należy wskazać, że wartość pojazdu wynosiła 496 170 złotych i nie była kwestionowana przez pozwanego. Fakt ten, mający charakter przyznania w rozumieniu art. 229 kpc, eliminował jakikolwiek spór co do wysokości roszczenia, pozostawiając jedynie kwestię zasadności jego powstania.
Charakter prawny ubezpieczenia „auto – casco”
Przystępując do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy należy w pierwszej kolejności wskazać, że umowa potocznie określana mianem „auto - casco”, stanowi dobrowolne ubezpieczenie komunikacyjne. Jej istotą jest zapewnienie ochrony od szeregu ryzyk dotyczących samochodu w zakresie określonym przez strony, najczęściej obejmujących jego uszkodzenie lub kradzież. Zakres ochrony określają postanowienia umowy oraz ogólne warunki ubezpieczenia (OWU), które stanowią ramy prawne relacji między ubezpieczycielem a ubezpieczającym i wymagają wykładni stosownie do standardów ubezpieczeniowych i praktyki orzeczniczej.
Normatywną podstawę funkcjonowania tego rodzaju umowy stanowi art. 805 kc. Zgodnie z jego § 1, ubezpieczyciel zobowiązuje się do spełnienia świadczenia w razie zajścia zdarzenia przewidzianego w umowie, natomiast ubezpieczający do zapłaty składki. W przypadku kradzieży pojazdu świadczenie ubezpieczyciela polega na wypłacie odszkodowania odpowiadającego wartości utraconego pojazdu (§ 2 pkt 1). Obowiązek świadczenia przez ubezpieczyciela jest zatem ściśle powiązany z zasadą wzajemności świadczeń, stanowiąc fundament stosunku ubezpieczeniowego.
Umowa ubezpieczenia podlega również ogólnym zasadom dotyczącym zobowiązań, w tym regułom odpowiedzialności kontraktowej (art. 361–363 kc). Postanowienia umowy lub OWU sprzeczne z przepisami kodeksowymi są nieważne, chyba że przepisy przewidują wyjątki (art. 807 kc). Wykładnia postanowień umowy i OWU powinna uwzględniać treść umowy, intencje stron, charakter zdarzenia objętego ochroną oraz powszechnie przyjęte standardy rynkowe i orzecznicze w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych.
W realiach niniejszej sprawy po zakupie pojazdu powód zawarł z pozwanym umowę ubezpieczenia nr (...), która obejmowała pełną ochronę od kradzieży (autocasco). W tym kontekście należy podkreślić, że ex post nie można uchylać się od odpowiedzialności w sytuacji, gdy ubezpieczyciel dobrowolnie przyjął pojazd do ubezpieczenia i akceptował składki.
Należy również podkreślić, że stosunek ubezpieczenia ma charakter asymetryczny informacyjnie i ekonomicznie, co uzasadnia szczególną ochronę ubezpieczającego jako strony słabszej. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że wątpliwości interpretacyjne dotyczące zakresu ochrony ubezpieczeniowej powinny być rozstrzygane na korzyść ubezpieczonego (zasada in dubio contra proferentem), zwłaszcza w sytuacji, gdy postanowienia OWU nie są jednoznaczne lub mogą prowadzić do ograniczenia ochrony w sposób nieprzewidziany w sposób wyraźny i jednoznaczny.
Z ekonomicznego punktu widzenia umowa autocasco stanowi instrument alokacji ryzyka, którego istotą jest zapewnienie ubezpieczonemu bezpieczeństwa finansowego w razie wystąpienia zdarzeń losowych. Ubezpieczyciel, jako profesjonalny uczestnik rynku, kształtuje zakres ochrony oraz wysokość składki, uwzględniając statystyczne prawdopodobieństwo wystąpienia szkód. Oznacza to, że ryzyko kradzieży pojazdu stanowi immanentny element kalkulacji ubezpieczeniowej.
W tym kontekście nie można tracić z pola widzenia, że instytucja ubezpieczenia nie służy przerzucaniu na ubezpieczonego nadmiernego ciężaru dowodowego ani tworzeniu barier formalnych w realizacji świadczenia, lecz realizacji funkcji kompensacyjnej i ochronnej. Wszelkie działania ubezpieczyciela zmierzające do odmowy wypłaty odszkodowania muszą zatem opierać się na jednoznacznych, wykazanych i udowodnionych przesłankach wyłączających odpowiedzialność, a nie na domniemaniach czy hipotezach niepopartych materiałem dowodowym.
W konsekwencji konstrukcja umowy autocasco nakłada na ubezpieczyciela obowiązek starannej, rzetelnej i opartej na obiektywnych kryteriach oceny zgłoszonego zdarzenia, przy jednoczesnym poszanowaniu zasady równowagi kontraktowej oraz funkcji ochronnej ubezpieczenia jako instytucji prawa cywilnego.
Wykazanie kradzieży jako zdarzenia ubezpieczeniowego
W niniejszej sprawie powód w sposób pełny i spójny wykazał zaistnienie zdarzenia ubezpieczeniowego w postaci kradzieży pojazdu mechanicznego. Ocena tego zagadnienia musi uwzględniać zarówno charakter zdarzeń polegających na kradzieży samochodów, jak i realne możliwości dowodowe stron w postępowaniu cywilnym, w szczególności w kontekście ubezpieczenia autocasco.
Zdarzenie zostało niezwłocznie zgłoszone właściwym organom ścigania w Niemczech, co doprowadziło do wszczęcia postępowania przygotowawczego, które następnie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Okoliczność ta, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, nie tylko nie podważa faktu kradzieży, ale pozostaje zjawiskiem typowym i statystycznie dominującym w tego rodzaju sprawach. Kradzieże pojazdów, zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich, charakteryzują się relatywnie niską wykrywalnością sprawców, co wynika z ich profesjonalizacji, transgranicznego charakteru oraz szybkiego „rozpraszania” pojazdu po zdarzeniu.
Na powyższą okoliczność nakłada się wielowarstwowy materiał dowodowy przedstawiony przez powoda, który tworzy spójną i logiczną rekonstrukcję zdarzeń. W szczególności obejmuje on dokumentację hotelową jednoznacznie potwierdzającą pobyt powoda w L. w okresie poprzedzającym kradzież, a także jego zeznania, które są konsekwentne, logiczne i korespondują z pozostałym materiałem dowodowym. Istotne znaczenie mają również zeznania świadka, który odebrał powoda bezpośrednio z miejsca zdarzenia i zapewnił mu powrót do kraju, co stanowi dodatkowe, zewnętrzne potwierdzenie przebiegu wydarzeń oraz ich następstw.
Szczególną wagę należy przypisać danym pochodzącym z elektronicznego kluczyka pojazdu ( k. 79), z których wynika, że ostatnie użycie samochodu miało miejsce 1 marca 2021 roku o godz. 13:04. Dane te mają charakter obiektywny, niezależny od subiektywnych relacji stron i wynikają bezpośrednio z systemów elektroniczny pojazdu. To czyni je szczególnie wiarygodnym źródłem dowodowym w sprawach tego rodzaju. Informacje te pozostają w pełnej zgodności z pozostałymi elementami materiału dowodowego, w tym z lokalizacją pojazdu.
Dodatkowo istotne znaczenie mają dane dotyczące stanu technicznego pojazdu elektrycznego, w szczególności poziomu naładowania baterii, które korelują z zapisem elektronicznego kluczyka oraz z relacją powoda dotyczącą sposobu korzystania z infrastruktury ładowania. W tym zakresie powód w toku postępowania w sposób przekonujący wyjaśnił również rozbieżności dotyczące lokalizacji stacji ładowania, w tym w szczególności punktu przy sklepie sieci (...) przy S. B.. (...) ( k. 92). Wyjaśnienia te pozostają w pełnej zgodności z danymi technicznymi pojazdu i wskazują, że ewentualne nieścisłości miały wyłącznie charakter porządkowy i wynikały z późniejszego odtwarzania przebiegu zdarzeń w warunkach ograniczonej precyzji pamięci, a nie z jakiejkolwiek nieprawidłowości faktycznej.
Należy również uwzględnić, że powód w sposób wiarygodny i logiczny wyjaśnił przyczyny przedłużenia pobytu w L., wskazując na udział w spotkaniu o charakterze towarzysko-biznesowym, po którym nie był w stanie bezpiecznie prowadzić pojazdu. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w realiach funkcjonowania relacji zawodowo-towarzyskich, w których tego rodzaju zdarzenia nie mają charakteru wyjątkowego. Wyjaśnienie to koresponduje z pozostałym materiałem dowodowym i wzmacnia jego wiarygodność.
Całość materiału dowodowego tworzy zatem wielopoziomową strukturę dowodową, obejmującą zarówno dowody bezpośrednie (zgłoszenie kradzieży, dokumentacja policyjna, zeznania stron i świadka), jak i dowody techniczne (dane z kluczyka, systemów pojazdu, informacje o stanie baterii oraz lokalizacji). Elementy te wzajemnie się uzupełniają, tworząc jednolity i spójny obraz zdarzeń, który odpowiada standardowi „pełnego wykazania” zdarzenia ubezpieczeniowego w rozumieniu art. 6 kc.
W konsekwencji należy przyjąć, że powód sprostał ciężarowi dowodu w zakresie wykazania kradzieży pojazdu jako zdarzenia ubezpieczeniowego, natomiast przedstawiony przez niego materiał dowodowy nie tylko spełnia wymóg spójności i logiki, ale również znajduje potwierdzenie w obiektywnych danych technicznych oraz niezależnych źródłach zewnętrznych.
Granice obowiązku dowodzenia w sprawach o kradzież pojazdu oraz ocena materiału dowodowego powoda
Ocena niniejszej sprawy musi uwzględniać specyfikę spraw o odszkodowanie z tytułu kradzieży pojazdu w ramach ubezpieczenia autocasco. Co do zasady nie występują w nich bezpośrednie dowody zdarzenia, a rekonstrukcja stanu faktycznego opiera się na materiale pośrednim, obejmującym dokumenty urzędowe, dane techniczne oraz spójny ciąg poszlak. W tego rodzaju sprawach niemożliwe jest bowiem oczekiwanie od ubezpieczonego przedstawienia dowodów bezpośrednich w postaci identyfikacji sprawcy, nagrań samego aktu kradzieży czy fizycznych śladów działania sprawców, gdyż takie dowody z natury rzeczy pozostają poza jego zasięgiem.
Z tego względu w orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że wykazanie kradzieży może nastąpić poprzez przedstawienie spójnego, logicznego i wzajemnie uzupełniającego się zespołu okoliczności faktycznych, które w świetle zasad doświadczenia życiowego prowadzą do jednoznacznego wniosku o zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego. Wystarczające jest zatem wykazanie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa zdarzenia, graniczącego z pewnością, opartego na obiektywnych danych i braku racjonalnych przesłanek przeciwnych.
W niniejszej sprawie powód przedstawił materiał dowodowy spełniający powyższe kryteria w sposób w pełni kompletny. Obejmuje on zarówno dokumentację urzędową pochodzącą od organów ścigania, w tym zgłoszenie kradzieży oraz dokumentację z postępowania przygotowawczego zakończonego umorzeniem z powodu niewykrycia sprawcy, jak również dokumentację prywatną i techniczną, w tym dane z systemów elektronicznych pojazdu, zapisy z kluczyka, dane lokalizacyjne oraz informacje dotyczące stanu technicznego pojazdu.
Istotne znaczenie ma również fakt, że powód przedłożył dokumentację hotelową potwierdzającą jego pobyt w L. w okresie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie, co koresponduje z przedstawioną przez niego wersją. Dodatkowo materiał dowodowy uzupełniają zeznania powoda, które cechują się wewnętrzną spójnością, logiczną konsekwencją oraz zgodnością z pozostałymi dowodami. Dotyczy to zeznań świadka N. T. (2) ( k. 121 – 122), który odebrał powoda z L. i umożliwił mu powrót do Polski, co stanowi istotny element weryfikacji przebiegu wydarzeń przez osobę trzecią, niezależną od stron postępowania.
W tym kontekście kluczowe znaczenie mają dane z elektronicznego systemu pojazdu, w szczególności zapis z kluczyka wskazujący ostatnie użycie samochodu w dniu 1 marca 2021 roku. Dane te mają charakter obiektywny, niezależny od relacji stron i niepodlegający subiektywnej interpretacji, co czyni je szczególnie istotnym elementem materiału dowodowego. Wraz z nimi korelują dane dotyczące stanu naładowania baterii pojazdu elektrycznego, które pozostają zgodne z wersją przedstawioną przez powoda i wskazują na rzeczywiste użytkowanie pojazdu w L..
W świetle powyższego należy uznać, że powód wyczerpał wszelkie dostępne i racjonalnie możliwe środki dowodowe, jakie mogły zostać przedstawione w sprawie o kradzież pojazdu. Nie można przy tym pomijać, że charakter takich zdarzeń powoduje naturalne ograniczenia dowodowe, wynikające z faktu, iż sprawca działa w sposób ukryty, a sam pojazd zostaje wyprowadzony spod władztwa właściciela bez jego wiedzy i możliwości kontroli.
W konsekwencji należy stwierdzić, że materiał dowodowy przedstawiony przez powoda jest nie tylko kompletny w granicach obiektywnie dostępnych środków dowodowych, ale również spełnia standard spójnego, logicznego i wzajemnie uzupełniającego się łańcucha poszlak, który w tego rodzaju sprawach stanowi wystarczającą podstawę do przyjęcia zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego.
Ocena zarzutów pozwanego – charakter uboczny i nieistotny dla istoty sporu
Zarzuty podnoszone przez pozwanego koncentrują się w przeważającej mierze na okolicznościach ubocznych, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich znaczenie dowodowe zostało przez pozwanego w sposób nadmierny i nieuprawniony wyolbrzymione. W szczególności dotyczą one rzekomych nieścisłości w relacji powoda co do lokalizacji stacji ładowania pojazdu elektrycznego oraz szczegółów jego pobytu w L..
W ocenie Sądu oraz w świetle całokształtu materiału dowodowego, wskazane kwestie mają charakter wyłącznie drugorzędny i nie mogą w żadnym zakresie podważać zasadniczego faktu utraty władztwa nad pojazdem w wyniku kradzieży. Powód przebywał w obcym mieście, korzystał z infrastruktury publicznej oraz poruszał się w warunkach typowych dla podróży zagranicznej, co w sposób naturalny może prowadzić do pewnych nieprecyzyjności w późniejszym odtwarzaniu szczegółów logistycznych. Należy do nich z pewnością dokładna lokalizacja punktów ładowania samochodu elektrycznego. Tym niemniej w toku postępowania powód w sposób przekonujący wyjaśnił również rozbieżności dotyczące lokalizacji stacji ładowania, w tym w szczególności odnoszące się do punktu przy sklepie sieci (...). Wyjaśnienia te pozostają w pełnej zgodności z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z danymi technicznymi pojazdu dotyczącymi poziomu naładowania baterii oraz zapisami elektronicznego kluczyka. Potwierdzają one rzeczywiste użytkowanie pojazdu w czasie i miejscu wskazywanym przez powoda. W konsekwencji ewentualne nieścisłości w tym zakresie należy ocenić jako nieistotne i wynikające z naturalnych ograniczeń pamięci oraz dynamicznego charakteru zdarzeń, a nie jako element podważający wiarygodność relacji powoda.
Analogicznie należy ocenić zarzuty dotyczące miejsca pobytu powoda, w tym wskazywane przez pozwanego rozbieżności co do nazwy hotelu. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że powód przebywał w L. i korzystał z zakwaterowania w hotelu (...), co znajduje potwierdzenie w dokumentach płatniczych. Ewentualna pierwotna nieścisłość w oznaczeniu obiektu hotelowego ma charakter oczywistej omyłki, możliwej przy odtwarzaniu zdarzeń ex post, dlatego nie wpływa w żadnym zakresie na ocenę samego faktu pobytu powoda w miejscu zdarzenia.
Należy również podkreślić, że powód przedstawił spójne i logiczne wyjaśnienia dotyczące przebiegu pobytu, w tym przyczyn jego przedłużenia do 3 marca 2021 roku, wskazując na udział w spotkaniu o charakterze towarzysko-biznesowym. Okoliczność ta nie budzi wątpliwości co do jej wiarygodności, a jednocześnie dodatkowo wzmacnia spójność całej relacji zdarzeń.
W konsekwencji należy stwierdzić, że zarzuty pozwanego mają charakter fragmentaryczny i selektywny, opierają się na wyodrębnieniu pojedynczych, nieistotnych elementów z szerszego kontekstu faktycznego i nie odnoszą się do zasadniczego zagadnienia, jakim jest utrata władztwa nad pojazdem. Nie mogą one zatem prowadzić do podważenia wiarygodności materiału dowodowego przedstawionego przez powoda, który jako całość pozostaje spójny, logiczny i wzajemnie się uzupełnia.
Brak podstaw do zakwestionowania faktu kradzieży oraz niewykazanie przesłanek wyłączających odpowiedzialność ubezpieczyciela
Twierdzenia pozwanego zmierzające do zakwestionowania faktu kradzieży pojazdu mają charakter wyłącznie polemiczny i hipotetyczny, nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ani w obiektywnych ustaleniach sprawy. W istocie sprowadzają się one do niezweryfikowanych przypuszczeń, które nie zostały poparte żadnymi dowodami o charakterze pozytywnym. Dlatego ich procesowa doniosłość nie wykracza poza poziom ogólnych wątpliwości.
W tym kontekście należy ponownie podkreślić prawidłowy rozkład ciężaru dowodu. Skoro pozwany kwestionował sam fakt zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego i sugerował, że okoliczności sprawy nie odpowiadają rzeczywistej kradzieży pojazdu, to na nim spoczywał obowiązek wykazania tych twierdzeń w sposób konkretny, obiektywny i weryfikowalny.
Tymczasem pozwany nie sprostał temu obowiązkowi. Nie tylko nie przedstawił dowodów potwierdzających swoje stanowisko, ale również nie podjął realnych czynności dowodowych, które mogłyby pozwolić na jego weryfikację. W szczególności nie zainicjował postępowania karnego w kierunku ewentualnego oszustwa ubezpieczeniowego, w ramach którego możliwe byłoby przeprowadzenie kompleksowych czynności dowodowych, takich jak analiza monitoringu miejskiego, w tym w szczególności rejonu B. oraz infrastruktury granicznej, pozwalających na ustalenie ewentualnego dalszego przepływu pojazdu po jego utracie.
Równie istotne znaczenie miałaby analiza danych z policyjnych baz informacyjnych dotyczących ruchu i identyfikacji pojazdów, które mogłyby wykazać ewentualne pojawienie się pojazdu w systemach rejestracyjnych po dacie zgłoszonej kradzieży. Dane te stanowią w praktyce istotne narzędzie weryfikacyjne w sprawach dotyczących kradzieży pojazdów, umożliwiające odtworzenie ich dalszych losów, w szczególności w przypadku ich przemieszczenia transgranicznego lub wprowadzenia do nielegalnego obrotu.
Dodatkowo, w pełni relewantnym środkiem dowodowym była analiza logowań telefonu komórkowego powoda do stacji bazowych (...). Dane te pozwalają w sposób wysoce prawdopodobny, a nierzadko z dużym stopniem pewności, odtworzyć rzeczywiste miejsca pobytu osoby w czasie zdarzeń istotnych dla sprawy. W niniejszym przypadku analiza (...) mogłaby obiektywnie zweryfikować spójność relacji powoda co do jego obecności w L. oraz przebiegu zdarzeń poprzedzających utratę pojazdu. Zaniechanie przez pozwanego złożenia zawiadomienia do organów ścigania osłabia jego stanowisko i potwierdza brak rzetelnej weryfikacji formułowanych zarzutów.
W tym stanie rzeczy pozwany nie tylko nie sprostował ciężarowi dowodu w zakresie wykazania okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność, ale również nie podjął inicjatywy dowodowej adekwatnej do powagi formułowanych twierdzeń. Jego stanowisko pozostaje zatem na poziomie niezweryfikowanych przypuszczeń, które nie mogą stanowić podstawy do odmowy wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego.
Jednocześnie powód przedstawił spójny, logiczny i wieloelementowy materiał dowodowy obejmujący dokumentację urzędową, dane techniczne pojazdu, zeznania własne oraz świadka, a także inne obiektywne dane pozwalające na rekonstrukcję przebiegu zdarzeń. W szczególności istotne znaczenie mają dane systemowe pojazdu oraz dokumentacja policyjna, które pozostają w pełnej korelacji z wersją zdarzeń przedstawioną przez powoda.
W konsekwencji należy uznać, że pozwany nie wykazał ani nie uprawdopodobnił w sposób procesowo relewantny okoliczności podważających fakt kradzieży pojazdu, a jego stanowisko opiera się na fragmentarycznych i nieweryfikowanych przypuszczeniach, które nie mogą prowadzić do odmowy wypłaty odszkodowania.
Finalna ocena materiału dowodowego – ciąg poszlak i konkluzja
Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymagało dokonania całościowej, syntetycznej analizy wszystkich zgromadzonych dowodów, z uwzględnieniem ich wzajemnych powiązań, spójności oraz zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W sprawach dotyczących kradzieży pojazdów mechanicznych kluczowe znaczenie ma nie pojedynczy dowód, lecz ich całokształt, tworzący logiczny i konsekwentny łańcuch okoliczności faktycznych, prowadzący do wniosku o zaistnieniu zdarzenia ubezpieczeniowego.
W niniejszej sprawie powód wykazał spełnienie wszystkich obowiązków wynikających z łączącej strony umowy ubezpieczenia autocasco, w tym w szczególności terminowe opłacanie składki ubezpieczeniowej. Okoliczność ta potwierdza prawidłowe wykonywanie umowy oraz brak jakichkolwiek uchybień po stronie powoda, które mogłyby wpływać na zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela.
W sprawie także przedstawiono spójny i wzajemnie uzupełniający się materiał dowodowy, obejmujący niezwłoczne zgłoszenie kradzieży właściwym organom ścigania w Niemczech oraz wszczęcie postępowania przygotowawczego, które zostało umorzone z uwagi na niewykrycie sprawcy – co stanowi typowy rezultat tego rodzaju spraw i nie może być interpretowane na niekorzyść powoda.
Istotne znaczenie ma również dokumentacja hotelowa jednoznacznie potwierdzająca pobyt powoda w L. w czasie poprzedzającym zdarzenie, pozostająca w pełnej zgodności z jego relacją oraz pozostałym materiałem dowodowym. Spójność tę wzmacniają zeznania powoda, cechujące się konsekwencją i logiką, a także zeznania świadka N. T. (2), który odebrał powoda bezpośrednio z miejsca zdarzenia i zapewnił mu powrót do Polski, co stanowi niezależne potwierdzenie przebiegu wydarzeń.
Szczególnie istotne znaczenie mają dane z elektronicznego systemu pojazdu, w tym zapis z kluczyka wskazujący ostatnie użycie samochodu w dniu 1 marca 2021 roku. Dane te mają charakter obiektywny i techniczny, niezależny od relacji stron, a ich wiarygodność wynika z automatycznego sposobu rejestracji. Uzupełniają je informacje dotyczące stanu technicznego pojazdu elektrycznego, w tym poziomu naładowania baterii, które pozostają w pełnej korelacji z wersją przedstawioną przez powoda.
W ramach materiału dowodowego mieści się również kwestia infrastruktury ładowania pojazdu, w tym wyjaśnione przez powoda rozbieżności dotyczące lokalizacji stacji przy sklepie sieci (...). Wyjaśnienia te zostały przedstawione w sposób logiczny i znajdują potwierdzenie w danych technicznych pojazdu, co eliminuje jakiekolwiek wątpliwości co do ich znaczenia dla sprawy. Ewentualne nieścisłości w tym zakresie mają charakter marginalny i nie wpływają na ocenę istoty zdarzenia. Uzupełniająco należy wskazać na wyjaśnienia dotyczące przebiegu pobytu powoda oraz jego przedłużenia, które zostało uzasadnione udziałem w spotkaniu o charakterze towarzysko-biznesowym.
Zebrany materiał dowodowy tworzy jednolity, wielopoziomowy i wzajemnie uzupełniający się ciąg okoliczności, który w sposób logiczny i spójny prowadzi do wniosku o zaistnieniu kradzieży pojazdu. Poszczególne elementy tego materiału nie funkcjonują w oderwaniu, lecz wzajemnie się potwierdzają i wzmacniają swoją wiarygodność, tworząc kompletny obraz zdarzenia.
Powód w pełni sprostał ciężarowi dowodu w zakresie wykazania zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego, natomiast pozwany nie przedstawił żadnych dowodów mogących skutecznie podważyć tę wersję ani wykazać przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność. Podnoszone przez niego zarzuty mają charakter fragmentaryczny, selektywny i nieweryfikowany, a jako takie nie mogą prowadzić do odmowy wypłaty świadczenia. Wartość skradzionego pojazdu została wykazana w oparciu o fakturę znajdującą się w aktach sprawy, a ponadto została przyznana przez stronę pozwaną, co czyni ją okolicznością bezsporną w rozumieniu art. 229 kpc. W konsekwencji, mając na uwadze zarówno treść umowy ubezpieczenia, jak i ustalony stan faktyczny, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda w punkcie I sentencji wyroku kwotę 496 170 złotych, odpowiadającą wartości utraconego pojazdu.
Zgodnie art. 817 § kc ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. W niniejszej sprawie zgłoszenie szkody nastąpiło w dniu 3 marca 2021 roku, co oznacza, ze termin wypłaty odszkodowania upłynął 2 kwietnia 2021 roku. Od dnia następnego, tj. od 3 kwietnia 201 roku, pozwany pozostaje w opóźnieniu, co uzasadniało zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 496 170 złotych od 3 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty.
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II sentencji na podstawie art. 98 § 1 i § 3 kpc zw. z art. 108 § 1 kpc. Pozwany przegrał sprawę w całości, zatem obciążał go obowiązek zwrotu całości kosztów procesu poniesionych przez powoda. Ich wysokość to 35 626 złotych na którą to sumę złożyły się: uiszczona opłata sądowa od pozwu w wysokości 24 809 złotych ( potwierdzenie wpłaty k. 43), opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych ( potwierdzenie przelewu k. 14) oraz wynagrodzenie pełnomocnika powoda osobie radcy prawnego w wysokości 10 800 złotych. Zostało ono ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz. U z 2026 roku, poz. 118). Na podstawie art. 98 § 1 1 kpc od przyznanych kosztów procesu Sąd zasądził również odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Zwrot wydatków poniesionych przez Skarb Państwa
Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1228 ze zm.), kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, bądź których nie miał obowiązku uiścić kurator lub prokurator, obciąża się w orzeczeniu kończącym sprawę przeciwnika, o ile istnieją ku temu podstawy prawne, przy zastosowaniu odpowiednich zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W toku postępowania zostało sporządzone tłumaczenie dokumentów z języka niemieckiego przez tłumacza przysięgłego. Z tego tytułu przyznano mu tymczasowo ze Skarbu Państwa wynagrodzenie w wysokości 360,30 złotych ( postanowienie k. 148). Mając na uwadze wynik sprawy, na podstawie ww. przepisu Sąd w pkt III sentencji wyroku nakazał ściągnięcie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, kwoty 360,30 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Mając na uwadze powyższe okoliczności i treść przepisów prawa, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Sędzia Tomasz Niewiadomski