sygn. VII Pa 224/25 30 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 30 kwietnia 2026, sygn. VII Pa 224/25

Data orzeczenia 30 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych II instancja
Tagi
#Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie #VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych II instancja #wyrok

VII Pa 224/25

VII Pa 225/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

30 kwietnia 2026 r.

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie

VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie: Przewodnicząca: sędzia (del.) R. S.

po rozpoznaniu 30 kwietnia 2026 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa X. U.

przeciwko (...) S. A. z siedzibą w F.

o odszkodowanie i odprawę pieniężną

na skutek apelacji powoda i pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie

z 9 czerwca 2025 r. w sprawie VI P 714/24

1)  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie drugim, zasądzając od pozwanego (...) S. A. z siedzibą w F. na rzecz powoda X. U. odsetki od odszkodowania także za okres od 23 września do 31 października 2024 r.,

2)  oddala apelację powoda w pozostałym zakresie,

3)  oddala apelację pozwanego,

4)  znosi koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym między stronami.

VII Pa 224/25

VII Pa 225/25

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 9 czerwca 2025 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie o sygn. VI P 714/24 z powództwa X. U. przeciwko (...) S. A. w F. (poprzednio (...) sp. z o.o.) o zapłatę odszkodowania i odprawy pieniężnej zasądził od (...) S. A. w F. na rzecz X. U. kwotę 20.400 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od 1 listopada 2024 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt 2), zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu (pkt 3), nakazał pobrać od (...) S. A. w F. na rzecz Skarbu Państwa - konto bankowe Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie kwotę 1.020 zł (pkt 4) i nadał wyrokowi w punkcie 1 rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 6.800 zł (pkt 5).

Podstawę rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego stanowiły następujące ustalenia faktyczne:

X. U. był zatrudniony w pozwanej Spółce na podstawie umowy o pracę od 17 października 2016 r. na pełen etat na stanowisku pracownika biurowego. Najpierw od 17 października 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. na okres próbny, od 1 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2018 r. na czas określony, podobnie od 1 stycznia 2019 r. do 30 września 2019 r.. Od I października 2019 r. powód był zatrudniony na czas nieokreślony i zaczął piastować stanowisko specjalisty ds. transportu. Wynagrodzenie powoda od 1 lipca 2023 r. wynosiło 6.800 zł brutto miesięcznie (umowy o pracę z porozumieniami zmieniającymi - k. 14 - 22).

Pozwana jest firmą transportową, która zajmuje się dostarczaniem sprzętów wielkogabarytowych do indywidualnych odbiorców, np. sprzęty RTV, meble, pralki. Wysyłka odbywa się z oddziałów umieszczonych w 16 miejscach na terenach Polski oraz punktów pozwanej umieszczonych w sklepach (...). Sprzęty dostarczane są dzięki zatrudnionym u pozwanej pracownikom oraz firmom zewnętrznym, z których usług korzysta pozwana (okoliczności niesporne).

Pozwana Spółka zajmowała się dystrybucją odzieży (strojów roboczych, kombinezonów) oraz odzieży ochronnej (kamizelki BHP, kaski, szelki, buty) do oddziałów pozwanej, które następnie rozdzielały złożone u powoda wcześniej zamówienia na odzież do swoich pracowników, a także firm zewnętrznych. Powód zajmował się również zaopatrywaniem w odzież roboczą punktów obsługi w sklepach (...).

Powód zajmował się ustaleniem z konkretnym oddziałem, jakie jest jego zapotrzebowanie na dane partie ubrań, zebranie zamówienia konkretnej ilości danego towaru, znalezienie oferty, następnie rozdystrybuowanie jej po zasięgnięciu opinii dyrektora operacyjnego (zakres obowiązków - k. 192 - 193; zeznania świadka C. D.; zeznania świadka O. A.; zeznania powoda X. U.).

W pierwszym etapie zatrudnienia powoda pracował w F.. Magazyn odzieży był w pokoju obok i wystarczyło przejść do niego, aby skompletować zamówienie i wysłać do odbiorcy. W 2020 r. w związku ze zwiększeniem skali działalności pozwanej, zarząd spółki (...) S. A. który przejął udziały w pozwanej, zarządził, że odzież ochronna będzie kupowana od X. J. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą (...). Pozwana podpisała odpowiednie umowy, a powód dalej miał zajmować się dystrybucją odzieży, z tym, że zmianie uległ sposób realizowania przez niego obowiązków.

Odzież robocza była składowania w (...) w Z., oddział pozwanego za pomocą powoda składał zamówienie, powód przesyłał je do (...) jako dyspozycję danego zamówienia, a następnie było ono realizowane przez (...) do oddziału pozwanej bezpośrednio - bez magazynu pośredniczącego w A..

W 2021 r. pozwana podjęła decyzję o zmianie tego sposobu dostawy towaru, Pozwana zadecydowała, że odzież od (...) będzie trafiała do magazynu mieszczącego się w A. pod F., a powód będzie fizycznie odpowiedzialny za wysyłkę towaru z tego magazynu. Powód musiał dojeżdżać do magazynu samochodem służbowym około 30 km w jedną stronę. Podróż w obie strony zajmowała mu około godziny. W magazynie powód zajmował się przeszukiwaniem kartonów z ubraniami, które były składowane na sobie lub luzem, danych rozmiarów i partii odzieży. Kartony ważyły około 25 kg i znajdowały się na paletach. Zdarzało się często, że powód nie miał do nich dostępu, ponieważ nie mógł przestawić palet, ponieważ nie miał uprawnień na kierowanie wózkiem widłowym. Musiał wtedy prosić któregoś z magazynierów, aby pomógł mu w przestawieniu palety wózkiem widłowym. Następnie karton, który powód chciał przejrzeć i wybrać ewentualnie z niego potrzebną odzież, odkładał i wyjmował z niego potrzebne towary, pakował je. Następnie wracał do centrali w F.. W przypadku braku magazyniera, powód nie mógł zdejmować kartonów, które znajdowały się na regałach i uniemożliwiało to wykonywanie pracy.

Zdarzały się sytuacje, że powód musiał jechać na magazyn, aby odnaleźć kilka sztuk T - shirtów. Prezes pozwanej zauważył, że proces w jakim musiał uczestniczyć powód był nieefektywny czasowo i był nadmiernym obciążeniem dla powoda. Praca na magazynie powinna zostać rozdzielona na 2 - 3 pracowników, a nie samego powoda. Zdecydowano, że obowiązek kontroli i rozsyłania towaru ma zajmować się osoba pracująca na magazynie, a obowiązki miały zostać przekierowane z działu administracji, gdzie pracował powód do działu operacyjnego nadzorowanego przez R. U..

Powód przygotował formalne protokoły przekazania odzieży wraz z ilościami odzieży, które oddziały pozwanego miały na stanie.

Nie doszło do formalnego przekazania przez zarząd pozwanej obowiązków powoda do osoby na magazynie. Wymusiło to dalsze wykonywanie obowiązków przez powoda. R. U. jako dyrektor operacyjny nie chciał nikogo oddelegować do pracy na magazynie, ponieważ jak twierdził „nikt nie zrobi to lepiej niż powód”.

Proces zajmowania się kompletowaniem zamówień na magazynie potrafił powodowi zajmować ponad 8 godzin. Czasem zdarzało się, że O. A. jechał i pomagał powodowi, ponieważ ilość pracy, którą ten miał wykonać powinna być rozłożona na większą ilość pracowników (wiadomości mailowe - k. 30 - 38, k. 41 - 55; zeznania świadka O. A.; zeznania powoda X. U.).

Powodowi od 2021 r., kiedy miało być formalne i faktyczne przekazanie jego obowiązków związanych z odzieżą, dokładano do coraz więcej obowiązków. Musiał wykonywać obowiązki dalej zamawiania i wyposażania pracowników firmy, dokonywania materiałów eksploatacyjnych, organizować wysyłkę ich do poszczególnych oddziałów, opracowywanie raportów paliwowych, ręczne prowadzanie w systemie (...) poszczególnych pozycji kosztowych na podstawie faktur na podstawie raportów z (...) i (...).

Większa ilość obowiązków, którą powód musiał spowodowała, że nie był w stanie tak dobrze wykonywać obowiązków, które dalej formalnie wykonywał, tj. związanych z wysyłką odzieży z magazynu w A.. Nie był w stanie dopilnować, aby był tam porządek i łatwy dostęp do poszczególnych kartonów. Kartony zaczęto układać również na wyższych partiach regałów, co wymagało pomocy kogoś kto ma uprawnienia na kierowanie wózkami widłowymi.

Powód zapytany mailowo przez R. U. o bałagan na magazynie, odpowiedział mu mailem, że zdaje sobie sprawę, że wygląda to fatalnie, i postara się to „ogarnąć” w tygodniu. Wyjaśnił, że problematyczne jest przekładanie kartonów o dużej wadze 30 kg, aby naleźć np. jedną parę spodni. Jeśli jest możliwość przekazania tego komuś kto jest w stanie pracować na magazynie, to powód napisał, że byłby za to wdzięczny. Informował R. U., że wie, że firma (...) ma portal, w którym wpisuje się ilości, rozmiary i adres wysyłki. Poinformował, że oni to kompletują i wysyłają, mają to jednocześnie poukładane i ten proces nie nastręcza im problemów. R. U. na sugestie powoda odpowiedział mailowo „Dziękuję za odniesienie się do tematu”. Propozycja powoda dotycząca włączenia w proces dystrybucji portalu, którym dysponowała (...) pozostała bez odpowiedzi i R. U. nie poruszył tego tematu z powodem (zdjęcie - k. 29, wiadomości mail - k. 39 - 39v; zeznania świadka C. D.; zeznania świadka Ł. M.; zeznania świadka O. A.; zeznania powoda X. U.).

W ramach swoich obowiązków zawodowych powód miał zajmować się również opisywaniem faktur zakupowych, tj. paliwowych i pozostałych faktur zakupowych, np. towarów, w systemie (...). Polegało to na tym, że zamówienia od poszczególnych oddziałów pozwanej spływały do centrali. Powód gromadził te zamówienie, kompletował je, następnie zamawiał towary. Dostawca towarów wysyłał fakturę do dnia zapłaty, wysyłał do działu księgowości, który zajmował się wprowadzeniem jej do systemu (...). Następnie jak pojawiła się ona w systemie (...), odsyłała to do powoda w celu przypisania kosztów faktury na poszczególne oddziały, które korzystały z danych materiałów.

Pojawienie się adnotacji w systemie (...) opisu „w opisie” oznaczało, że dokument został wprowadzony przez księgowość, a po opisaniu go przez powoda w systemie pojawiał się opis „w akceptacji”. Na tym udział powoda się kończył. Faktury zakupowe niepaliwowe powód najczęściej opisywał, tj. przypisywał im koszty i oddziały, tego samego dnia lub na następny dzień. Do opisu nie potrzebował dodatkowych dokumentów, ponieważ sam wszystkim dysponował, nie musiał nikogo o nic prosić.

Odnośnie faktur paliwowych, to pozwana korzystała z kart paliwowych dla kierowców wystawionych przez (...) i (...). Faktury paliwowe często powód otrzymywał już od księgowości do opisu, po terminie ich płatności, albo przed terminem (np. faktura nr (...)). Terminowość opłacania faktury, tj. fizycznej zapłaty za nie, niezależała od powoda, ale od księgowości, która opłacała faktury.

Nieopisanie przez powoda faktury w krótkim czasie od pojawienia się w systemie „w akceptacji” wynikało czasem z tego, że powód nie miał dostępu do plików, w których były numery rejestracyjne samochodów. Dostęp do takich plików systemu (...) i (...), czyli raportów miał tylko O. A.. Zdarzało się, że O. A. przysyłał powodowi raporty paliwowe niezbędne do opisu danych faktur prosząc, aby zostało to wykonane „asap” czyli na już, ponieważ raporty dotyczyły okresu sprzed kilku miesięcy.

Otrzymanie przez powoda raportu wymagało opracowania przez niego w taki sposób, aby dane rachunki za dany pojazd mógł przyporządkować do danej faktury, czyli ją prawidłowo opisać.

Przełożony powoda przy zatrudnieniu go ani w trakcie zatrudnienia nie narzucił powodowi żadnego terminu w jakim ma opisywać faktury.

Prezes zarządu pozwanej S. S. (2), odnosząc się do sugestii powoda, że nie wyrabia się ilością pracy mówił, aby ten zostawał w pracy dłużej - „jak nie będziesz dłużej siedzieć w pracy, to do niczego nie dojdziesz” (faktury zakupowe - k. 60 - 128, faktury paliwowe - k. 130 - 152v; wiadomości maili dotyczące faktur paliwowych - k. 153 - 160; zeznania świadka O. A.; zeznania powoda X. U.).

Na kilka miesięcy przed złożeniem powodowi wypowiedzenia, tj. w pierwszej połowie 2024 r., prezes pozwanej przeprowadził z powodem rozmowę na temat - jego zdaniem niewykonywania obowiązków. Rozmowa przyniosła poprawę. Powód przez bezpośredniego przełożonego O. A. był oceniany jako pracownik sumienny, dobrze wykonujący obowiązki. Od czerwca 2024 r. nie wpływały żadne skargi na nieterminowe wykonywanie obowiązków przez powoda (zeznania świadka O. A.; zeznania powoda X. U.).

Pismem z 31 lipca 2024 r. pozwana złożyła powodowi oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia wynoszącego 3 miesiące. Jako przyczyn podano:

1)  Brak terminowego opisywania faktur zakupowych w systemie (...), co w konsekwencji doprowadziło do opóźnienia w procesach księgowych, narażenia spółki na straty finansowe z powodu nieterminowego rozliczania faktur, konieczność angażowania dodatkowych zasobów w celu naprawienia opóźnień, powoduje ryzyko, zagrożenie płynności finansowej spółki i jej reputacji wśród kontrahentów.

2)  Brak terminowej dystrybucji odzieży roboczej do pracowników, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pracowników. Nieterminowe dostarczanie odzieży roboczej stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pracowników. Zgodnie z przepisami BHP każdy pracownik musi być wyposażony w odpowiednią odzież ochronną, aby móc bezpiecznie wykonywać swoje obowiązki.

Firma ma obowiązek zapewnienia zgodności z przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy. Nieterminowe dostarczenie odzieży roboczej narusza przepisy, co może skutkować karami ze strony inspekcji pracy oraz wpływać na reputację firmy jako odpowiedzialnego pracodawcy.

Pracodawca ma prawo oczekiwać, aby pracownik sumiennie i starannie wykonywał swoje obowiązki w związku z powyższym postanowiono o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia (wypowiedzenie - k. 23).

Po wręczeniu powodowi wypowiedzenia, pozwana prowadziła rekrutację na jego stanowisko. Pozwana ostatecznie dopiero po wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę przeniosła ubrania, które były w magazynie w A., do centrali firmy, co usprawniło rzeczony proces dystrybucji odzieży roboczej do pracowników. Osoba, która obecnie zajmuje się dotychczasowym zakresem obowiązków zwolnionego powoda, nie musi jeździć do magazynu w A.; wystarczy jej przejście z pokoju do pokoju, co usprawniło proces kompletowania i wysyłania zamówień odzieży (zeznania świadka O. A.; zeznania świadka Ł. M.).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów złożonych przez strony procesu do akt sprawy, a także wiarygodnych zeznań świadków Ł. M., C. D., O. A. oraz zeznań powoda X. U.. Zeznania te były wiarygodne i korelowały ze sobą w całości, wzajemnie się uzupełniając. Odnośnie zeznań R. U. zeznającego jako przedstawiciel pozwanej, Sąd dał mu wiarę w części, z tym zastrzeżeniem, że nie był bezpośrednim przełożonym powoda. Nie było wiarygodne, że u powoda nie było chęci zmiany w zakresie poprawy zarządzania procesem kompletowania i wysyłki ubrań. Powód jak najbardziej wyrażał taką chęć, podejmował w tym zakresie stosowne działania, ale z powodu dużej ilości pracy jaką miał wykonywać i obowiązków, nie zawsze się to udawało. Po rozmowie z powodem w pierwszej połowie 2024 r., nie było już do końca jego pracy zastrzeżeń ze strony przełożonych. Poprawa, która została opisana przez świadka, jest wynikiem zatrudnienia osoby do zajęcia się tylko kwestią odzieży roboczej oraz usprawnienia samego procesu. Odzież jest zmagazynowana w centrali, nie układana na regałach, nie trzeba wózka widłowego - to właśnie te kwestie usprawniły proces, a nie zastąpienie powoda. Odnośnie omyłek przy opisywaniu faktur to świadek nie przywołał żadnego konkretnego przykładu, nie został złożony żaden dowód w tym zakresie.

Co do korespondencji przedłożonej do akt sprawy przez stronę pozwaną wraz z odpowiedzią na pozew, Sąd wskazuje, że ta dokumentacja dotyczy 2020 r., czy też nieznaczącego z perspektywy całokształtu zarzutów braku ryzy papieru o niewielkiej wartości. Kserokopie te w żadnej mierze nie mogły stanowić podstawy do przyjęcia, że zostały wykazane przyczyny wypowiedzenia.

Strony nie składały dodatkowych wniosków dowodowych, nie zachodziła też konieczność uzupełnienia materiału dowodowego przez Sąd z urzędu.

Sąd Rejonowy zważył, że powództwo podległo uwzględnieniu w zakresie roszczenia odszkodowanie za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę. Sąd wskazał, że materialnoprawną podstawą dochodzonego przez powoda roszczenia jest art. 45 § 1 KP, który stanowi, że w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony lub umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu.

Ponadto, Sąd Rejonowy wskazał, że należy się odwołać do uchwały pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, zgodnie z którą: ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę w ramach art. 45 KP powinna być dokonana z uwzględnieniem słusznych interesów pracodawcy oraz przymiotów pracownika związanych ze stosunkiem pracy (teza 11.); okoliczności przemawiające za ochroną pracownika przed wypowiedzeniem uwzględnia się w stosunku do pracowników sumiennie i starannie wykonujących obowiązki pracownicze i przestrzegających dyscypliny pracy (teza 111.); dla uznania zasadności wypowiedzenia decydujące znaczenie ma rodzaj i ciężar gatunkowy przyczyny wypowiedzenia; waga tej przyczyny może przesądzać o bezskuteczności powoływania się pracownika na okoliczności dotyczące jego interesu (teza IV.). Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa i doktryny, zasadność wypowiedzenia umowy o pracę powinna być rozważana z jednej strony z uwzględnieniem potrzeb pracodawcy, z drugiej zaś - z poszanowaniem interesów pracownika sumiennie i starannie wykonującego obowiązki pracownicze. Za ochroną pracownika mogą także przemawiać w konkretnych okolicznościach faktycznych zasady współżycia społecznego, kwalifikujące wypowiedzenie jako nadużycie prawa przez pracodawcę (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 1998 r., 1 PKN 398/98, OSNAPiUS 1999, Nr 23, poz. 751).

Sąd podkreślił, że w tej sprawie pracodawca jako przyczyny wypowiedzenia wskazał:

l) Brak terminowego opisywania faktur zakupowych w systemie (...), co w konsekwencji doprowadziło do opóźnienia w procesach księgowych, narażenia spółki na straty finansowe z powodu nieterminowego rozliczania faktur, konieczność angażowania dodatkowych zasobów w celu naprawienia opóźnień, powoduje ryzyko, zagrożenie płynności finansowej spółki i jej reputacji wśród kontrahentów.

2) Brak terminowej dystrybucji odzieży roboczej do pracowników, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pracowników. Nieterminowe dostarczanie odzieży roboczej stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pracowników. Zgodnie z przepisami BHP każdy pracownik musi być wyposażony w odpowiednią odzież ochronną, aby móc bezpiecznie swoje obowiązki.

Obie przyczyny w realiach tej sprawy okazały się niezasadne jako podstawa do zgodnego z prawem przepisami wypowiedzenia umowy o pracę.

Odnośnie pierwszej przyczyny, tj. braku terminowego opisywania faktów, w realiach tej sprawy Sąd Rejonowy wskazał, że nie może się on ostać się jako rzeczywisty i uzasadniający wypowiedzenie. Kwestię faktur należy podzielić na dwa rodzaje: paliowe i pozostałe faktury zakupowe. Odnośnie kwestii faktur paliwowych, Sąd ustalił, że takowe faktury czasami trafiały do powoda z kilkumiesięcznym opóźnieniem, więc nie mógł ich siłą rzeczy opisać, tj. przyporządkować konkretne pojazdy jako koszty paliwa do konkretnej faktury przed terminem ich płatności. Faktury te podobnie jak faktury zakupowe były wprowadzane przez księgowość do systemu (...). Pierwszym ogniwem, od którego zależało więc kiedy faktura zostaje zarejestrowana i przekazana do opisu, była więc księgowość, to od niej zależało, kiedy trafiła do opisu. Powodowi nie został ani ustnie, ani w regulaminie pracy, wskazany termin w jakim ma opisać fakturę od daty jej wprowadzenia w system przez księgowość ze statusem „w opisie”. Nie zostało wykazane, że powód miał czy to 7 czy 14 dni na opisanie faktury niezależnie od jej rodzaju. Nie można więc twierdzić, że powód miał to robić nieterminowo, ponieważ takiego terminu sztywno określonego nie było. Jednakże niezależnie od tego w przypadku faktur paliwowych niemożność ich opisu jak najszybciej po otrzymaniu statusu „w opisie”, nie była możliwa, ponieważ powód nie miał dostępu do raportów z (...) i (...), które stanowiły dane niezbędne do opisu faktur paliwowych. Powód był zależny od osób trzecich w zakresie otrzymania raportów z systemów tych dystrybutorów, sam nie mógł pobrać raportu i go opracować. Zdarzało się, że kiedy otrzymał już takie raporty, to było to z opóźnieniem, mimo tego proszono go o opracowanie jak najszybciej i opisanie faktur. Był to proces, który zajmował czas, ponieważ powód takowy raport musiał najpierw opracować, aby przyporządkować dany koszt paliwa z danego samochodu do konkretnej faktury.

Odnosząc się do tzw. pozostałych faktur zakupowych Sąd wskazuje, że zdarzało się, że faktury takie trafiały do powoda już po terminie płatności (np. (...)). Więc takowa faktura już była i tak opłacana z opóźnieniem, co oznacza, że nie można powodowi zarzucić, że z jego winy faktury były płacone po terminie. Powód dokumenty jakie otrzymał i faktury najczęściej opracowywał w tym samym dniu lub w ciągu tygodnia, czego dowodzi dokumentacja z systemu (...) z kart 60 - 133. Nie można więc mówić, niezależnie od braku terminu, o którym niżej, że powód opisywał faktury z opóźnieniem, ponieważ takowe nie występowały.

Dodatkowo należy podnieść, że nie zostało w toku tej sprawy, że Spółka była narażona na jakiekolwiek koszty przez działania lub zaniechania ze strony powoda. Nie zostało wykazane, że musiała płacić karne odsetki, czy też została pozwana do Sądu za niezapłacone w terminie faktury. Poza tym kwestia tego, kiedy dana faktura fizycznie została opłacona, była niezależna od powoda, ponieważ to księgowość fizycznie zlecała przekazanie zapłaty, a nie powód. Podnoszona też kwestia zagrożenia reputacji, płynności finansowej spółki nie została również wykazana w toku tego postępowania. Nie przedstawiono żadnego dowodu na to, że jakakolwiek firma jako kontrahent miała do pozwanej roszczenia lub wysyłała monity, albo groziła zerwaniem współpracy.

Odnośnie drugiej przyczyny: braku terminowej dystrybucji odzieży roboczej do pracowników, Sąd Rejonowy ocenił, że ona również okazała się niezasadna. Aby skutecznie zarzucić powodowi taką przyczynę, pozwana powinna wyznaczyć pracownikowi dokładny termin do dostarczenia odzieży, licząc od zgłoszenia zapotrzebowania - jednakże takiego terminu nie wyznaczono. Brak natychmiastowej dystrybucji odzieży nie wynikał z zaniechań powoda. Odzież robocza była składowana w magazynie w A.. Powód musiał dojeżdżać do magazynu i przeszukać dużą ilość kartonów, w poszukiwaniu danej partii odzieży. Kartony stały czasami jeden na drugim, co wymagało przesuwania ciężarów około 25 kg. Zdarzało się często, że te kartony były ustawione na paletach na regałach, z których można było je zdjąć tylko za pomocą wózka widłowego, na który powód nie miał uprawnień. Musiał więc prosić o pomoc magazyniera, który nie zawsze był dostępny, a to uniemożliwiało przeszukanie wszystkich kartonów. Nowe obowiązki jakie powód otrzymał w 2021 r., czyli szukanie towarów nie w centrali pozwanej, ale w magazynie, w którym je składowało, powodowało, że zaczęło to zajmować powodowi dużo więcej czasu. Poza tym nawet bezpośredni przełożony powoda stwierdził, że ilość pracy jaka była, powinna być wykonywana przez 2 - 3 osoby, a spadała tylko i wyłącznie na powoda. Mimo prób przekazania tych obowiązków związanych z dystrybucją odzieży do Działu Operacyjnego, nie doszło ostatecznie do tego. R. U. uważał bowiem, że powód zrobi to najlepiej i nie chciał, żeby jego dział przejął te obowiązki. Powód informował go, że ilość pracy jest ponad jego możliwości, mimo tego nie przedsięwzięto żadnych kroków celem poprawy sytuacji. Trzeba również wskazać, że powód musiał wykonywać z r. na rok wzrastającą ilość obowiązków, gdyż firma zatrudniała coraz więcej pracowników, którym należało zapewnić rzeczoną odzież. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód mimo to starał się wysyłać towar jak najszybciej. Poza tym powód informował, że firma (...), która dostarczała odzież roboczą na zlecenie składane przez powoda, dysponowała systemem, w którym można było składać zamówienia, co powodowałoby, że udział powoda w tym procesie dystrybucji byłby ograniczony do złożenia zamówienia bez potrzeby szukania w magazynie odzieży w A.. Jednakże ostatecznie, mimo propozycji powoda, nikt z pozwanej Spółki nie był zainteresowany, aby zoptymalizować proces, a tym samym, aby rzekome opóźnienia w dystrybucji zmniejszyć.

Niezależnie od powyższego, Sąd uznał, że nie zostało wykazane, że brak dostarczenia odzieży „w terminie” spowodował jakiekolwiek zagrożenie bezpieczeństwa pracowników. Jak wskazywał powód, taki sprzęt bhp, który nie był odzieżą roboczą, był traktowany przez niego priorytetowo, np. 18 marca 2024 r. kontrahent zamawiał buty robocze, które zostały doręczone 25 marca 2024 r. (vide zamówienie z 18 marca 2024 r.).

Sąd Rejonowy podsumował, że z powodów wyżej opisanych, także druga przyczyna nie mogła stanowić podstawy do zasadnego wypowiedzenia umowy o pracę.

Odnośnie kwestii wysokości zasądzonego odszkodowania Sąd orzekł na podstawie art. 47 § 1 KP, gdyż odszkodowanie, o którym mowa w art. 45 KP, przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Powód był zatrudniony ponad 3 lata, więc zasadnym jest zasądzenie odszkodowania w wysokości jak za okres wypowiedzenia, który w przypadku powoda wynosił 3 miesiące. Wysokość odszkodowania zasądzona na rzecz powoda wynosi zatem 20.400 zł (6.800 zł x 3). W kwestii odsetek ustawowych za opóźnienie Sąd Rejonowy zasądził je od pierwszego dnia po ustaniu stosunku pracy, tj. po dniu nastąpienia szkody w postaci zakończenia stosunku pracy, tj. od 1 listopada 2024 r. - do dnia zapłaty.

W zakresie roszczenia o odprawę pieniężną Sąd Rejonowy wskazał, że podstawą roszczenia powoda jest art. 10 ust. 1 w zw. z art. 8 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz. U. z 2016 r., poz. 1474). Zgodnie z treścią art. 10 ust. 1 wskazanej ustawy, art. 8 ustawy stosuje się również w razie konieczności rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę zatrudniającego co najmniej 20 pracowników, jeżeli przyczyny te stanowią wyłączny powód uzasadniający wypowiedzenie stosunku pracy lub jego rozwiązanie na mocy porozumienia stron, a zwolnienia w okresie nieprzekraczającym 30 dni obejmują mniejszą liczbę pracowników niż określona w art. 1 ustawy. Tym samym przepisy ustawy znajdą zastosowanie również w przypadku zwolnień tzw. „indywidualnych”.

Ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, w przeciwieństwie do poprzedzającej ją ustawy z 28 grudnia 1989 r. o zwolnieniach grupowych, nie wymaga zmniejszenia zatrudnienia przez pracodawcę, jak również nie posługuje się kryterium zwolnień odnoszącym się do przyczyn dotyczących pracodawcy, ale do kryterium przyczyn niedotyczących pracownika. Oznacza to, że dla zastosowania art. 10 ust. I w zw. z art. 8 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, nie jest konieczne ani zmniejszenie zatrudnienia przez pracodawcę, jak również może ona być stosowana także wtedy, gdy do rozwiązania stosunku pracy dochodzi z przyczyn niedotyczących ani pracownika, ani pracodawcy. Przyjęte w ustawie o zwolnieniach grupowych, jako podstawa jej stosowania kryterium „przyczyn niedotyczących pracownika” sprawia, że katalog przyczyn zwolnień grupowych jest bardzo szeroki. Nie sposób go precyzyjnie zdefiniować. Mogą mieć one zróżnicowany charakter, począwszy od ekonomiczno - finansowych, przez organizacyjno - strukturalne, skończywszy na technologiczno - ekologicznych. Jak ujął to Sąd Najwyższy w wyroku z 20 marca 2009 r., I PK 185/08 (OSNP 2010 nr 21 - 22, poz. 259), mogą być one mniej lub bardziej istotne. Nie jest ważne, czy zwolnienia następują z winy pracodawcy, który niewłaściwie zarządzał przedsiębiorstwem, czy też są następstwem okoliczności od niego niezależnych. W tym drugim przypadku może wchodzić w rachubę cały splot zróżnicowanych czynników o charakterze obiektywnym. Z jednej strony mogą one mieć charakter losowy (np. klęska żywiołowa), z drugiej zaś charakter finansowy (np. wysokie koszty pozyskania kredytów, ryzyko kursowe), gospodarczy (np. recesja), bądź polityczny (np. sankcje ekonomiczne wobec kraju importera towarów). Przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie stosunku pracy w ramach komentowanej ustawy o zwolnieniach grupowych z 2003 r. są zatem wszelkie inne czynniki - poza statusem pracownika - rzutujące na potrzebę świadczenia pracy na rzecz konkretnego pracodawcy. W praktyce ich enumeratywne wyliczenie jest zaś niemożliwe. Przyczyny dotyczące pracownika są to zaś okoliczności związane ze sposobem wykonywania przez niego pracy oraz jego osobą (psychiczną i fizyczną możliwością świadczenia pracy). Przyczyny te mogą być także niezawinione przez pracownika (por. E. Maniewska, Komentarz do art. 1 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, Oficyna 2007).

Sąd Rejonowy podkreślił, że w tej sprawie stronie, na której spoczywał ciężar dowodu, czyli powodowi nie udało się wykazać, że wypowiedzenie umowy o pracę w istocie było spowodowane przyczynami niedotyczącymi go. Wypowiedzenie zostało sformułowane w taki sposób, że określono jakie zachowania i zaniechania stanowiły podstawę do wypowiedzenia i zostały opisane przez zakład pracy jako niepoprawne wykonywanie obowiązków pracowniczych. Były to jedyne przyczyny wypowiedzenia, nie ustalono w toku postępowania, aby zostały one sformułowane w celu ukrycia prawdziwej przyczyny, jaką byłaby przyczyna „niedotycząca” powoda. Skoro przyczyny dotyczyły powoda jako pracownika, to brak jest podstaw do zasądzenia odprawy pieniężnej i w tym zakresie roszczenie podlegało oddaleniu. Tym bardziej, że obowiązkami powoda na zajmowanym stanowisku zajął się inny zatrudniony.

Reasumując, Sąd Rejonowy na podstawie wyżej ustalonego stanu faktycznego oraz na podstawie ww. przepisów zasądził od (...) S. A. w F. (poprzednio (...) Sp. z o.o.) na rzecz X. U. kwotę 20.400 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od 1 listopada 2024 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania oraz oddala powództwo w pozostałej części.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 KPC znosząc je wzajemnie między stronami, ponieważ powód wygrał w zakresie kwoty 20.400 zł roszczenia o odszkodowanie, a pozwana w zakresie kwoty również 20.400 zł z tym, że roszczenia o odprawę pieniężną. Strony wygrały więc w stosunku 50:50, co uzasadnia zniesienie kosztów procesu.

Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa równowartość 5% kwoty 20.400 zł stanowiącej opłatę od pozwu, której powód nie miał obowiązku uiścić jako strona zwolniona od ponoszenia tych kosztów.

Na podstawie art. 477 2 § 1 KPC Sąd nadał punktowi 1 wyroku rygor natychmiastowej wykonalności do wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda (wyrok Sądu Rejonowego - k. 312, uzasadnienie wyroku - k. 334 - 346

Apelację od ww. wyroku wniósł zarówno pozwany jak i powód.

Pozwany apelacją z 21 sierpnia 2025 r. zaskarżył przedmiotowy wyrok w zakresie pkt 1, 3, 4 i 5, zarzucając mu:

I)  obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:

1)  naruszenie art. 233 § 1 KPC w zw. 227 KPC przez sformułowanie na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie błędnego wniosku prowadzącego do uznania, że:

a)  Terminowość opłacania faktury nie zależała od Powoda, ale od księgowości, która opłacała faktury, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że księgowość może dokonać zapłaty za fakturę dopiero po opisaniu jej w systemie (...) przez Powoda;

b)  Powodowi po 2021 r. dokładano do wykonywania coraz więcej obowiązków, skutkiem czego ustalono, że „większa ilość obowiązków, którą powód musiał wykonywać spowodowała, że nie był w stanie tak dobrze wykonywać obowiązków, które dalej formalnie wykonywał”, podczas gdy opracowywanie raportów paliwowych, wprowadzanie w systemie (...) poszczególnych pozycji kosztowych na podstawie faktur stanowiło podstawowe obowiązki Powoda od początku pracy u Pozwanej;

c)  Rozmowa przeprowadzona z Powodem w pierwszej połowic 2024 r. przyniosła poprawę, podczas gdy z zeznań R. U. wynika, że poprawa trwała maksymalnie tydzień - dwa i wszystko wracało do normy;

d)  Pozwana z własnej inicjatywy po wypowiedzeniu Powodowi umowy o pracę przeniosła ubrania, które były w magazynie w A. do centrali firmy, podczas gdy z zeznań R. U. i Ł. M. wynika, że z inicjatywy nowej osoby została zrobiona inwentaryzacja wszystkich ubrań i przeniesiono ubrania z magazynu w A. do centrali Pozwanej, czego zabrakło po stronie Powoda;

e)  Przełożony Powoda przy zatrudnieniu go ani w trakcie zatrudnienia nie narzucił Powodowi żadnego terminu w jakim ma opisywać faktury, podczas gdy z zeznań O. A. wynika, że faktury powinny zostać opisane niezwłocznie po jej otrzymaniu, na bieżąco;

f)  Powód wyrażał chęć zmiany w zakresie poprawy zarządzania procesem kompletowania i wysyłki ubrań, po rozmowie z Powodem w pierwszej połowie 2024 r. nie było już do końca jego pracy zastrzeżeń ze strony przełożonych, podczas gdy z maila z 25 września 2024 r. R. U. do Ł. M. wynika, że ze strony Powoda nie było absolutnie żadnej poprawy;

g)  Nie zastąpienie Powoda, lecz zmagazynowanie odzieży w centrali Pozwanej usprawniło proces, podczas gdy zmagazynowanie odzieży w centrali nastąpiło z inicjatywy nowego pracownika, który wykazał się większym zaangażowaniem i chęcią usprawnienia procesu niż Powód;

h)  Pozwana nie wyznaczyła Powodowi dokładnego terminu na dostarczenie odzieży, podczas gdy termin ten wynikał z każdorazowego zlecenia na dostawę odzieży do konkretnego oddziału;

i)  Powód pracował na stanowisku „pracownik biurowy” i nie powinien zajmować się wysyłką ubrań, podczas gdy w umowie o pracę Powód został zatrudniony na stanowisku „Specjalista ds. transportu”;

co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę było nieuzasadnione.

2)  art. 233 § 1 KPC przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i odmowę wiarygodności i mocy dowodowej zeznań R. U. tylko z tego względu, że jest przedstawicielem Pozwanej, chociaż zeznania R. U. są logiczne, uzupełniają zeznania pozostałych świadków i nie stoją w sprzeczności z istotną częścią materiału dowodowego zebranego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę było nieuzasadnione, podczas gdy z zeznań R. U. jasno wynika, że kierownicy oddziałów mocno skarżyli się na Powoda, skarżyli się, że ubrania nic są dostarczane terminowo, R. U. osobiście zwracał uwagę Powodowi, lecz poprawa trwała maksymalnie tydzień - dwa i wszystko wracało do normy, co powinno skutkować wnioskowaniem, że wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione;

3)  art. 233 § 1 KPC przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie tj. z pominięciem zeznań R. U., z których to zeznań wynikają wnioski sprzeczne z ustaleniami Sądu a mianowicie, że w magazynie w A. zdarzało się, że nie było magazyniera, proces zajmowania się kompletowaniem zamówień na magazynie potrafił Powodowi zajmować ponad 8 godzin, a ilość pracy, którą Powód miał wykonywać powinna być rozłożona na większą ilość pracowników, podczas gdy z zeznań R. U. wynika, że nie ma możliwości, aby w magazynie w A. nie było dostępnego Magazyniera; w takiej sytuacji magazyn byłby zamknięty i Powód nie dostałby się do magazynu, zarządzanie ubraniami to kilkugodzinny proces, którego nie wykonuje się codziennie, co skutkowało błędnym ustaleniem, że wypowiedzenie umowy o pracę było nieuzasadnione;

4)  art. 231 KPC poprzez błędne uznanie za ustalony faktu, że Prezes Pozwanej S. S. (1) zauważył, że proces w jakim musiał uczestniczyć Powód był nieefektywny czasowo i był nadmiernym obciążeniem dla Powoda, a także że praca na magazynie powinna zostać rozdzielona na 2 - 3 pracowników, a nie samego Powoda, Powód przygotował formalne protokoły przekazania odzieży wraz z ilościami odzieży, które oddziały Pozwanej miały na stanie, chociaż wniosek taki nie daje się wyprowadzić z innych ustalonych faktów.

Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa oraz zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanej kosztów postępowania sądowego za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisach i zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanej kosztów postępowania sądowego za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych (apelacja pozwanego - k. 355 - 359).

Apelacją z 2 września 2025 r. powód zaskarżył wyrok w części, tj.:

w zakresie pkt 2, co do kwoty 20.400 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 4 listopada 2024 r. do dnia zapłaty tytułem odprawy za zwolnienie powoda z przyczyn niedotyczących pracownika, a także w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 20.400 zł zasądzonej tytułem odszkodowania od 23 września 2024 r. do 31 października 2024 r. oraz

w zakresie pkt 3 części orzekającej o kosztach.

Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił:

I)  naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1)  art. 233 § 1 KPC polegające na nieustaleniu istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów wynikających z zeznań świadków (których zeznania Sąd I instancji uznał za wiarygodne), tj. zeznań świadków C. D. (e - protokół z rozprawy z 9 maja 2025 r. (minuty 09:30 - 09:47)), O. A. (minuty 50:55 - 51:05, minuty 52:14 - 53:10, minuty 1:13:28 - 1: 13:43, minuty oraz Powoda X. U. (minuty 1:49: 10 - 1:49:49, minuty 1:50:30 - 1:50:46, minuty 1:24:32 - 1:25:05, minuty 1:23:45 - 1:24:31, minuty 1:48:20 - 1:48:58, minuty 1:48:58 - 1 :49:10), tj. okoliczności, że:

a)  decyzja o zwolnieniu Powoda podyktowana byka wyłącznie arbitralną decyzją Prezesa Zarządu Pozwanego,

b)  Powodowi jeszcze w trakcie okresu wypowiedzenia zaproponowano powrót do pracy, a do czego nie doszło z uwagi na to, że - jak wyjaśnił Prezes „Powód nas oszukał, bo poszedł na zwolnienie lekarskie, tym samym naciągnął nas na ekwiwalent”,

c)  na dwa miesiące przed zwolnieniem Powód negocjował z przełożonym O. A. możliwość awansu,

d)  wypowiedzenie Powodowi umowy o pracę nastąpiło wyłącznie dlatego, że sam Powód nie chciał zgodzić się na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron,

a co w konsekwencji przyczyniło się do nieprzyznania Powodowi odprawy pieniężnej na podstawie art. 10 w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (tj. Dz.U. z 2025 r. poz. 570, dalej także jako: „ustawa o rozwiązywaniu stosunków pracy”),

II)  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1)  art. 10 w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy o rozwiązywaniu stosunków pracy poprzez błędną jego wykładnię, a w konsekwencji niezastosowanie w stanie faktycznym, w którym winien znaleźć zastosowanie, podczas gdy rozwiązanie umowy o pracę z Powodem nastąpiło wyłącznie z przyczyn niedotyczących Powoda - przyczyny wypowiedzenia Powodowi umowy o pracę okazały sic fikcyjne, co winno skutkować przyznaniem Powodowi odprawy pieniężnej (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z 22 stycznia 2015 r., sygn. akt III PK 59/14),

2)  art. 481 § 1 w zw. z art. 455 KC w zw. z art. 300 KP poprzez ich błędne zastosowanie, a w konsekwencji zasądzenie odsetek od odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie z Powodem umowy o pracę od następującego po upływie terminu wypowiedzenia umowy o pracę, podczas gdy odsetki winny zostać zasądzone od doręczenia Pozwanemu wezwania do dnia zapłaty, a więc od doręczenia odwołania Pozwanemu, co miało miejsce 23 września 2024 r.

W myśl art. 368 § l 1 KPC powód wskazał istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty nieustalone przez Sąd I instancji:

a)  decyzja o zwolnieniu Powoda podyktowana była wyłącznie arbitralną decyzją Prezesa Zarządu Pozwanego (zeznania świadka C. D., e - protokół z rozprawy z 9 maja 2025 r. - minuty 09:30 - 09:47, zeznania świadka O. A. - minuty 50:55 - 51:05, minuty 52:14 - 53:10, minuty 1:13:28 - 1: 13:43, wyjaśnienia Powoda minuty 1:23:45 - 1:31,

b)  Powodowi jeszcze w trakcie okresu wypowiedzenia zaproponowano powrót do pracy, a do czego nie doszło z uwagi na to, że - jak wyjaśnił Prezes „Powód nas oszukał, bo poszedł na zwolnienie lekarskie, tym samym naciągnął nas na ekwiwalent” (zeznania świadka O. A. - minuty 1:19:30 - 1:21:07, wyjaśnienia Powoda - minuty 1:24:32 - 1:25:05),

c)  na dwa miesiące przed zwolnieniem Powód negocjował z przełożonym O. A. możliwość awansu (wyjaśnienia Powoda - minuty 1:48:20 - 1:48:58, minuty 1:48:58 - 1:49:10,

d)  wypowiedzenie Powodowi umowy o pracę nastąpiło wyłącznie dlatego, że sam Powód nie chciał zgodzić się na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron (wyjaśnienia Powoda - minuty 1:23:45 - 1:24:31).

Powód wniósł o zmianę zaskarżonego poprzez:

1.  zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz dalszej kwoty 20.400 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 4 listopada 2024 r. do dnia zapłaty tytułem odprawy za zwolnienie powoda z przyczyn niedotyczących pracownika oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 20.400 zł (zasądzonej tytułem odszkodowania) od 23 września 2024 r. do 31 października 2024 r.,

2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz kosztów procesu w I instancji, a w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,

3.  zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda kosztów procesu w II instancji, a w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (apelacja powoda - k. 362 - 367).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Sąd Okręgowy po rozpoznaniu apelacji wniesionych zarówno przez powoda, jak i pozwanego, zmienił zaskarżony wyrok jedynie w niewielkim zakresie, to jest w części dotyczącej odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonego na rzecz powoda odszkodowania, w pozostałej zaś części apelacje obu stron uznał za bezzasadne i podlegające oddaleniu.

W pierwszej kolejności należało odnieść się do apelacji pozwanego, albowiem to ona w zasadniczym zakresie kwestionowała prawidłowość ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, a więc dotyczyła kwestii mających charakter pierwotny względem oceny prawnej dokonanej w sprawie. Dopiero bowiem przesądzenie, czy ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny został ustalony prawidłowo, pozwalało na ocenę zasadności zarzutów powoda dotyczących odprawy oraz odsetek.

Sąd ocenił, że apelacja pozwanego w istocie zmierzała do podważenia oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy i wykazania, że wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione, a zatem że brak było podstaw do zasądzenia odszkodowania. W tym kontekście kluczowe znaczenie miały zarzuty naruszenia art. 233 § 1 KPC, które stanowiły oś całej argumentacji skarżącego.

Odnosząc się do zarzutu błędnego ustalenia, że terminowość opłacania faktur nie zależała od powoda, lecz od księgowości, Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska apelującego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że proces obiegu faktur w pozwanej spółce miał charakter wieloetapowy, przy czym rola powoda ograniczała się do etapu opisu i przypisania kosztów w systemie (...). Nie sposób jednak przyjąć, jak czyni to apelacja, że sam fakt, iż księgowość nie mogła zrealizować płatności przed wykonaniem czynności przez powoda, oznacza, iż to powód ponosił odpowiedzialność za terminowość zapłaty. Tego rodzaju rozumowanie pomija strukturę organizacyjną procesu oraz zależność poszczególnych jego etapów od różnych komórek organizacyjnych. Sąd Rejonowy trafnie zwrócił uwagę, że część dokumentów trafiała do powoda z opóźnieniem, a część wymagała dodatkowych danych zewnętrznych, co wykluczało przypisanie mu generalnego zarzutu nieterminowości.

Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut dotyczący błędnego ustalenia zakresu obowiązków powoda po 2021 r.. Sąd Rejonowy nie przyjął, że doszło do formalnego zmodyfikowania umowy o pracę w sensie prawnym, lecz że w praktyce doszło do istotnego rozszerzenia zakresu obowiązków powoda o czynności związane z fizyczną obsługą magazynu, w tym czynności logistyczne wymagające znacznego nakładu czasu i pracy fizycznej. Okoliczność ta wynikała z materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków oraz opisu zmiany modelu dystrybucji odzieży. Apelacja w tym zakresie ogranicza się do polemiki z oceną tych samych faktów, nie wykazując błędów logicznych ani sprzeczności w rozumowaniu Sądu I instancji.

Podobnie należało ocenić zarzut odnoszący się do ustalenia, że po rozmowie przeprowadzonej w pierwszej połowie 2024 r. doszło do poprawy jakości pracy powoda. Sąd Rejonowy oparł się w tym zakresie przede wszystkim na zeznaniach bezpośredniego przełożonego powoda O. A., które zostały uznane za spójne i wiarygodne w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym. Apelacja pozwanego próbuje przeciwstawić tej ocenie fragmentaryczne wypowiedzi innego świadka, jednak nie podważa kompleksowej analizy dokonanej przez sąd pierwszej instancji. W ramach art. 233 § 1 KPC nie jest rolą sądu odwoławczego zastępowanie jednej możliwej interpretacji dowodów inną, jeżeli ocena sądu pierwszej instancji mieści się w granicach logiki i doświadczenia życiowego.

Za niezasadny należało również uznać zarzut dotyczący reorganizacji magazynu po wypowiedzeniu umowy o pracę. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że przeniesienie odzieży do centrali spółki oraz zmiana sposobu jej dystrybucji doprowadziły do istotnego uproszczenia procesu i eliminacji problemów, które wcześniej obciążały powoda. Apelacja pozwanego w tym zakresie zmierza do nadania tym zmianom wyłącznie znaczenia personalnego, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że miały one charakter organizacyjny i systemowy, niezależny od osoby powoda.

Nie mogły odnieść skutku również zarzuty dotyczące braku wyznaczenia terminów wykonywania obowiązków. Sąd Rejonowy trafnie wskazał, że w pozwanej spółce nie funkcjonował skonkretyzowany system terminów odnoszących się do opisu faktur, a jedynie ogólne oczekiwanie ich bieżącego opracowywania. W takich warunkach nie sposób przyjąć, aby powód mógł być rozliczany z naruszenia konkretnie określonych obowiązków czasowych, skoro nie zostały one w sposób jednoznaczny sformalizowane.

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut dotyczący oceny zeznań świadka R. U.. Sąd Rejonowy nie odmówił tym zeznaniom wiary w całości, lecz dokonał ich częściowej weryfikacji w świetle pozostałego materiału dowodowego. Ocena ta mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów i nie nosi cech dowolności, gdyż została oparta na analizie spójności, precyzyjności oraz korelacji z dokumentami i innymi zeznaniami świadków.

Zarzut naruszenia art. 231 KPC również nie zasługiwał na uwzględnienie, albowiem Sąd Rejonowy nie oparł się na domniemaniach faktycznych w sposób zastępujący dowody, lecz wyprowadził wnioski z całokształtu materiału dowodowego przy zastosowaniu logicznego rozumowania, co mieści się w granicach tego przepisu.

W konsekwencji, wobec braku zasadności zarzutów podniesionych w apelacji pozwanego, apelacja ta podlegała oddaleniu w całości jako bezzasadna na podstawie art. 385 KPC

Przechodząc do analizy apelacji wniesionej przez powoda, wskazać należy, że dotyczyła ona odmowy przyznania odprawy pieniężnej oraz rozstrzygnięcia w zakresie odsetek ustawowych od zasądzonego odszkodowania. W odróżnieniu od apelacji pozwanego, koncentrującej się na podważeniu ustaleń faktycznych i oceny dowodów, apelacja powoda w większym stopniu zmierzała do odmiennej kwalifikacji prawnej tych samych, w przeważającej części prawidłowo ustalonych okoliczności faktycznych. Z tego względu analiza zarzutów powoda wymagała odniesienia się nie tyle do zasadności poszczególnych ustaleń faktycznych, ile do tego, czy wyciągnięte z nich przez Sąd Rejonowy wnioski prawne pozostają w zgodzie z przepisami prawa materialnego, w szczególności w zakresie przesłanek odprawy oraz momentu wymagalności roszczenia odszkodowawczego.

W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC, który powód wiązał z nieustaleniem przez Sąd Rejonowy, że wypowiedzenie umowy o pracę miało charakter arbitralny i było w rzeczywistości pozbawione realnych podstaw faktycznych. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie, albowiem Sąd pierwszej instancji nie pominął żadnego istotnego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków C. D. i O. A. oraz samego powoda, lecz dokonał ich oceny w sposób kompleksowy, przypisując im znaczenie wynikające z ich spójności oraz korelacji z dokumentacją sprawy. Sam fakt, że powód oczekuje innej oceny tych samych dowodów, nie oznacza jeszcze naruszenia art. 233 § 1 KPC, jeżeli ocena Sądu mieści się w granicach logiki i doświadczenia życiowego.

Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut dotyczący nieustalenia, że powodowi proponowano powrót do pracy w okresie wypowiedzenia, a odmowa miała być związana z jego nieobecnością spowodowaną zwolnieniem lekarskim. Nawet przy przyjęciu prawdziwości tej okoliczności nie mogłaby ona mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem wypowiedzenia umowy o pracę, gdyż relewantny jest stan istniejący w chwili jego dokonania, a nie późniejsze propozycje pracodawcy. Ocena ta odnosi się do przesłanek z art. 45 KP, które koncentrują się na przyczynach wskazanych w oświadczeniu o wypowiedzeniu, a nie na zdarzeniach następczych.

Podobnie należało ocenić zarzut dotyczący nieustalenia, że powód prowadził rozmowy dotyczące awansu bezpośrednio przed wypowiedzeniem. Okoliczność ta, nawet jeśli została wykazana, nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z decyzją pracodawcy o rozwiązaniu stosunku pracy, a tym samym nie może podważać zasadności wypowiedzenia w rozumieniu art. 45 KP

Nie mógł również odnieść skutku zarzut, w którym powód twierdził, że rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia była jego odmowa rozwiązania umowy za porozumieniem stron. Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do przyjęcia takiej wersji zdarzeń, a powód nie wykazał, aby pominięcie tej okoliczności miało charakter dowolny w rozumieniu art. 233 § 1 KPC, opierając się w tym zakresie jedynie na własnej interpretacji motywów działania pracodawcy.

Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 10 w związku z art. 8 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki warunkujące przyznanie odprawy pieniężnej. Kluczowe znaczenie ma bowiem to, że przyczyny wypowiedzenia obejmowały również elementy odnoszące się do sposobu wykonywania obowiązków przez powoda, co wyklucza możliwość uznania, że rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło wyłącznie z przyczyn niedotyczących pracownika. Nawet jeżeli przyczyny te nie uzasadniały wypowiedzenia w rozumieniu art. 45 KP, to ich istnienie nie pozwala na przyjęcie ich wyłącznie organizacyjnego lub ekonomicznego charakteru.

Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut dotyczący pozorności wskazanych przyczyn wypowiedzenia. Z materiału dowodowego wynikało bowiem, że problemy organizacyjne rzeczywiście występowały, choć ich skala nie była wystarczająca do uzasadnienia rozwiązania umowy o pracę. Nie można zatem mówić o ich fikcyjności, lecz jedynie o niewspółmierności przyjętej reakcji pracodawcy. Tym samym Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powoda, jakoby wypowiedzenie było pozbawione jakichkolwiek realnych podstaw faktycznych, co prowadziło do utrzymania w mocy oceny Sądu pierwszej instancji w zakresie braku podstaw do przyznania odprawy.

Okoliczność ta przesądzała jednocześnie, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 10 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, albowiem rozwiązanie stosunku pracy nie następowało wyłącznie z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, lecz obejmowało również elementy odnoszące się do sposobu wykonywania obowiązków przez powoda.

Skoro zatem zasadnicze rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji co do braku podstaw do przyznania odprawy oraz co do odpowiedzialności pozwanego za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę zostało w całości utrzymane w mocy, brak było podstaw do ingerencji w rozstrzygnięcie o kosztach procesu, które odpowiadało ostatecznemu wynikowi sprawy w rozumieniu art. 98 KPC

Jedyny zarzut apelacji powoda, który okazał się zasadny, dotyczył natomiast daty początkowej naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonego odszkodowania.

W konsekwencji Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok wyłącznie w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie, uznając, że roszczenie odszkodowawcze stało się wymagalne już 23 września 2024 r., natomiast w pozostałej części obie apelacje podlegały oddaleniu jako bezzasadne.

Rozstrzygnięcie to w zakresie odsetek wynikało z odmiennej oceny momentu, w którym doszło do postawienia świadczenia w stan wymagalności w rozumieniu art. 455 KC w związku z art. 300 KP Sąd Rejonowy przyjął, że odsetki należą się dopiero od późniejszej daty, utożsamiając początek ich biegu z ustaniem stosunku pracy, co w realiach sprawy nie znajdowało dostatecznego oparcia w charakterze dochodzonego roszczenia. Roszczenie o odszkodowanie z tytułu nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę ma bowiem charakter bezterminowy, a jego wymagalność powstaje nie z mocy samego ustania stosunku pracy, lecz dopiero z chwilą wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia. W niniejszej sprawie już 23 września 2024 r. powód jednoznacznie zakwestionował zasadność wypowiedzenia i wezwał pozwanego do realizacji roszczeń z tego tytułu, co oznaczało, że od tego momentu pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia, które następnie zostało uznane za zasadne.

Trafność apelacji powoda w tym zakresie wynikała zatem nie z odmiennej oceny ustaleń faktycznych, lecz z błędnego przypisania przez Sąd pierwszej instancji znaczenia zdarzeniu ustania stosunku pracy jako momentowi determinującemu wymagalność roszczenia. Sąd Okręgowy podzielił przy tym co do zasady prawidłowość pozostałych ustaleń i ocen Sądu Rejonowego, w szczególności w zakresie braku spełnienia przesłanek do przyznania odprawy, co skutkowało oddaleniem apelacji powoda w tej części. W konsekwencji korekta orzeczenia miała charakter ściśle ograniczony i dotyczyła wyłącznie wadliwie określonej daty początkowej naliczania odsetek, przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy zasadniczego rozstrzygnięcia co do bezzasadności roszczeń powoda w pozostałym zakresie.

Mając na uwadze całokształt poczynionych rozważań, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 KPC w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie, natomiast w pozostałej części oddalił apelacje obu stron jako bezzasadne na podstawie art. 385 KPC

sędzia (del.) Magdalena Pytel