sygn. VI Pa 130/25 27 maja 2026 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy

Wyrok z 27 maja 2026, sygn. VI Pa 130/25

Data orzeczenia 27 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Wydział VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Maciej Flinik
Tagi
#Sąd Okręgowy w Bydgoszczy #VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VI Pa 130/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 maja 2026 r.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący Sędzia Maciej Flinik

Protokolant – starszy sekretarz sądowy Marta Walińska

po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2026r. wB.

na rozprawie

sprawy z powództwa: T. I. (1) i X. I.

przeciwko: (...) Spółka z o.o. Spółka komandytowa w V.

o odszkodowanie

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego IV Wydziału Pracy w I.

z dnia 30 października 2025r.

sygn. akt IV P 61/25

1.  oddala apelację,

2.  zasądza od pozwanego na rzecz powódek kwoty po 180 ( sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sędzia Maciej Flinik

Sygn. akt VI Pa 130 /25

UZASADNIENIE

Powódka T. I. (1) w pozwie wniesionym do Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w I. w dniu 16 czerwca 2025r. i skierowanym przeciwko (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. domagała się:

- uznania za bezskuteczne, dokonanego przez pozwanego pismem z dnia 30 maja 2025r., wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, a następnie - po upływie okresu wypowiedzenia i rozwiązania stosunku pracy- zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej Spółki kwoty 13.998,00zł. brutto wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwanej Spółce odpisu niniejszego pozwu do dnia zapłaty, a to z tytułu odszkodowania za naruszające przepisy prawa pracy rozwiązanie stosunku pracy z zachowaniem okresu wypowiedzenia oraz

- zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Z uzasadnienia pozwu wynikało, że powódka T. I. (1) była wieloletnim pracownikiem pozwanej Spółki, została zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z dnia 1 września 2011r., na stanowisku sprzedawca, w pełnym wymiarze godzin. W dniu 30 maja 2025r. doręczono powódce pisemne oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę złożenia niniejszego oświadczenia wskazano „utratę zaufania”. Powódka T. I. (1) kategorycznie zaznaczyła, że w istocie nie wiedziała, co legło u podstaw jej zwolnienia. Wskazaną podstawę odebrała jako swoisty zarzut pod swoim adresem, choć nie potrafi- i nie potrafiła -odnieść go do jakichkolwiek okoliczności związanych z jej postawą i sposobem wykonywania obowiązków pracowniczych. Uwypukliła, że nigdy nie przejawiała postaw, które mogłyby , chociażby potencjalnie -implikować tezę o zasadności utraty zaufania pracodawcy względem niej, zaś sam sposób sformułowania wskazanej podstawy wypowiedzenie , przejawiający się w abstrakcyjnym jej ujęciu i na takim poziomie ogólności, sprawił , że odniesienie się do niej przez powódkę było- i jest- niemożliwe. Zaznaczyła, że pracodawca nie wskazał jakichkolwiek zdarzeń i czasu ich wystąpienia, co pozwoliłoby na weryfikację sformułowanych podstaw zwolnienia z pracy. W ocenie T. I. (1) przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę podana w oświadczeniu z dnia 30 maja 2025r. jest niezgodna z wymogami art. 30 § 4 k.p., gdyż powinna być sformułowana w sposób precyzyjny, rzeczowy, prawdziwy, zgodny z rzeczywistym stanem faktycznym , tak, aby pracownik nie miał wątpliwości , z jakich powodów pracodawca rozwiązał łączący strony stosunek pracy, a tymczasem stanowi wyraz niezrozumiałych dla powódki uprzedzeń, szykany i subiektywnych emocji ze strony pozwanej. Dalej powódka przywołała kilka orzeczeń Sądu Najwyższego- wyrok z dnia 15 listopada 2006r., I PK 112/06, wyrok z dnia 8 stycznia 2008r., I PK 177/07, wyrok z dnia 8 stycznia 2007r., I PK 175/06, wyrok z dnia 26 marca 1998r., I PKN 565/97, wyrok z dnia 1 października 1997r., I PKN 315/97, wyrok z dnia 24 października 2007r., I PK 116/07 , wyrok z dnia 10 listopada 1998r., I PKN 434/98 i wyrok z dnia 21 października 1999r., I PKN 319/99, które – jej zdaniem – w pełni uzasadniają roszczenie objęte pozwem.

Sprawa powyższa została zarejestrowana w tut. Sądzie Pracy pod sygn. akt IV P 61/25.

Takie samo w zakresie uzasadnienia roszczenie o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne, a po upływie okresu wypowiedzenia - o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie bezterminowej umowy o pracę wysunęła wobec Zakładów (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. inna, zatrudniona u pozwanego pracownica-X. I..

Pozew X. I. został wniesiony do Sądu Rejonowego- Sądu Pracy w I. - podobnie, jak pozew T. I. (1) - w dniu 16 czerwca 2025r. i zarejestrowany pod sygn. akt IV P 62/25.

Zarządzeniem z dnia 17 czerwca 2025r. (k. 9 akt IV P 62/25) sprawa o sygn. akt IV P 62/25 z powództwa X. I. przeciwko Zakładom (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. , na podstawie art. 219 k.p.c., została połączona do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą o sygn. akt IV P 61/25 z powództwa T. I. (1) przeciwko Zakładom (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. i obie sprawy były odtąd prowadzone pod jedną sygnaturą- IV P 61/25.

Pozwany Zakłady (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. , w zakreślonym terminie wynikającym z art. 205 1§1 zdanie 1 k.p.c., złożył pismo z dnia 2 lipca 2025r. pt. „Odpowiedź pozwanego na pozew” (k. 19-20), w którym nie odniósł się do zarzutów powódek - T. I. (1) i X. I. podniesionych w odwołaniach, jak i nie złożył jakichkolwiek wniosków dowodowych, lecz wyraził wolę ugodowego zakończenia niniejszego postępowania, tj. cofnięcia oświadczeń o wypowiedzeniu powódkom umów o pracę i kontynuowania zatrudnienia powódek w placówce handlowej w V. , na dotychczasowych warunkach. Zaznaczył jedynie, że przed złożeniem oświadczeń o wypowiedzeniu umów o pracę ze względu na utratę zaufania, przeprowadził z obiema powódkami rozmowy, w których wskazał, jakie okoliczności wywołały u pracodawcy utratę zaufania wobec T. I. (1) i X. I.. Podkreślił, że zaproponował powódkom próbę odbudowy zaufania i ułożenia relacji pracowniczych we właściwy sposób , jednak powódki z tej możliwości nie skorzystały, co zrodziło konieczność wypowiedzenia im umów o pracę.

Powódki T. I. (1) i X. I. nie przyjęły w/wym. propozycji pozwanego. W piśmie przygotowawczym z dnia 26 września 2025r.(k.37-38) oraz na rozprawie w dniu 30 października 2025r.(k. 53-54, e-protokół-min.00:02:05-00:04:19) konsekwentnie podtrzymały swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wyrokiem z dnia 30 października 2025.r sygn. akt IV P 61/25 Sąd Rejonowy w I.:

1/zasądził od pozwanej na rzecz powódki T. I. (1) kwotę 13.998,00 zł (trzynaście tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem złotych 00/100) brutto tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty,

2/nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Rejonowego w I. kwotę 750,00 zł (siedemset pięćdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów sądowych, od uiszczenia których z mocy ustawy zwolniona była powódka T. I. (1),

3/zasądził od pozwanej na rzecz powódki T. I. (1) kwotę 360,00 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty,

4/wyrokowi w punkcie 1 (pierwszym) nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 4.666,00 zł (cztery tysiące sześćset sześćdziesiąt sześć złotych 00/100) brutto,

5/zasądził od pozwanej na rzecz powódki X. I. kwotę 13.998,00 zł (trzynaście tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem złotych 00/100) brutto tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 czerwca 2025 r. do dnia zapłaty,

6/nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Rejonowego w I. kwotę 750,00 zł (siedemset pięćdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów sądowych, od uiszczenia których z mocy ustawy zwolniona była powódka X. I.,

7/zasądził od pozwanej na rzecz powódki X. I. kwotę 360,00 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty,

8/wyrokowi w punkcie 5 (piątym) nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 4.666,00 zł (cztery tysiące sześćset sześćdziesiąt sześć złotych 00/100) brutto.

Sąd Rejonowy ustalił, iż pozwany - Zakłady (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V., to istniejące od 1992r. przedsiębiorstwo branży mięsnej, zajmujące się m.in. sprzedażą detaliczną mięsa i wyrobów z mięsa prowadzoną w wyspecjalizowanych sklepach, jak również sprzedażą detaliczną pieczywa, ciast, wyrobów ciastkarskich i cukierniczych oraz sprzedażą pozostałej żywności w wyspecjalizowanych sklepach. Początkowo pozwany posiadał 42 sklepy na terenie województwa (...) oraz województwa (...) , z czego w 2025r. pozostały zaledwie dwa czynne punkty- sklep firmowy (...)-(...), przy siedzibie pozwanej Spółki w (...) oraz sklep (...), przy ul. (...) w D.. Powódka T. I. (2) została zatrudniona u pozwanego od dnia 1 września 2009r., a od dnia 1 września 2011r. - na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku sprzedawca, za minimalnym wynagrodzeniem , natomiast powódka X. I. rozpoczęła pracę w Spółce (...) od dnia 8 stycznia 2007r., zaś od dnia 1 kwietnia 2017r. - na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, w wymiarze pełnego etatu , na stanowisku sprzedawca, za minimalnym wynagrodzeniem. Ostatnio obie powódki wykonywały swoje obowiązki na rzecz pozwanego pracodawcy we wspomnianym wyżej sklepie (...), przy ul. (...) w D. - T. I. (2) od 10 lat, zaś X. I. - od 5-6 lat. Powódki pracowały na dwie zmiany, od poniedziałku do soboty, w godzinach 7.00-18.00. Ich bezpośrednim przełożonym, od 2024r., była T. J., prokurent samoistny pozwanej Spółki. Wcześniej sklepy Spółki (...) objęte były opieką tzw. koordynatorów. T. J. bardzo rzadko bywała w sklepie przy ul. (...) w D.. Sporadycznie robiła tam zakupy, a w sprawach dotyczących funkcjonowania sklepu z jego personelem, także z powódkami, w ogóle się nie kontaktowała. Powódki zostały pozostawione same sobie. Podejmowały próby telefonicznego skontaktowania się z biurem, czyli z siedzibą pozwanego w V., lecz próby te nie zawsze okazywały się skuteczne. Sklep (...) stawał się coraz gorzej zaopatrzony. Docierały do niego przeterminowane, spleśniałe wędliny, brakowało serów i pierogów. Pogarszająca się jakość towaru oraz jego ograniczony asortyment spowodowały, iż ilość klientów sklepu (...), przy ul. (...) w D. zaczęła maleć, a utrzymanie tego punktu stawało się nierentowne. Powódki zdawały sobie sprawę w/wym. stanu.

W piątek, w dniu 30 maja 2025r. , o godz. 12.40, w sklepie (...) przy ul. (...) w D., z polecenia prokurenta samoistnego T. J., zjawili się pracownicy pozwanej Spółki- księgowa T. A. (2) i informatyk R. E. i - wyraźnie zdenerwowani- wręczyli powódkom T. I. (1) i X. I. pisemne oświadczenia strony pozwanej o rozwiązaniu umów o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Przedstawiciele pracodawcy nic powódkom nie wyjaśniali, poinformowali jedynie, że wypowiedzenia są skuteczne, bez względu na to, czy powódki potwierdzą ich odbiór własnoręcznym podpisem, czy też nie. T. I. (1) i X. I. zaskoczone decyzją pracodawcy i zdumione wskazaną przez pozwanego przyczyną wypowiedzenia stosunku pracy, odmówiły złożenia podpisów na oświadczeniach woli pozwanego z dnia 30 maja 2025r. w miejscu „potwierdzenie odbioru przez pracownika-data i podpis” . W w/wym. odrębnych, pisemnych oświadczeniach woli pozwany - Zakłady (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. wskazał, że rozwiązuje zarówno z powódką T. I. (1), jak i z powódką X. I. zawarte z nimi umowy o pracę, z zachowaniem okresu wypowiedzenia, który upłynie w dniu 31 sierpnia 2025r.

Jako przyczynę wypowiedzenia jednej i drugiej powódce umowy o pracę pozwany pracodawca wskazał – „utrata zaufania”. Jednocześnie pozwany zawarł w/wym. piśmie pouczenie o przysługującym powódkom prawie i terminie wniesienia odwołania do Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w I.. T. I. (1) i X. I. w ogóle nie zrozumiały dlaczego, po kilkunastu latach pracy u pozwanego, zostały przez niego zwolnione i co takiego kryło się pod użytym przez pozwanego sformułowaniem „utrata zaufania”. Tak podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia bezterminowej umowy o pracę była dla obu powódek tajemnicza, niejasna i kompletnie niezrozumiała. Powódki nigdy bowiem nie przejawiły postaw i zachowań , które mogłyby doprowadzić- i doprowadziły-pozwanego do utraty zaufania w stosunku do każdej z nich, sam zaś sposób sformułowania podstawy ich zwolnienia w pisemnym oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem był tak abstrakcyjny i ogólny, że odniesienie się do przyczyny zakończenia współpracy stało się dla powódek niemożliwe. W środę - dnia 4 czerwca 2025r. w sklepie (...) przy ul. (...) w D. odbyła się inwentaryzacja. Poprzedziła ona zamknięcie w/wym. punktu. Powódki w inwentaryzacji tej brały udział. Nie wiedziały wcześniej, że pozwany nosi się z zamiarem likwidacji sklepu (...). Jednocześnie T. I. (1) i X. I. zostały wezwane do siedziby pozwanego w (...) na dzień następny, tj. w czwartek, dnia 5 czerwca 2025r. Tego dnia zostały przyjęte przez prokurenta samoistnego pozwanej Spółki -T. A. (1)-(...), w spotkaniu brała także udział kadrowa T. O.. T. J., mając świadomość, że wskazana obu powódkom, w oświadczeniach z dnia 30 maja 2025r. o wypowiedzeniu umowy o pracę, przyczyna rozwiązania stosunku pracy , tj. „utrata zaufania” jest ogólna, chciała wyjaśnić T. I. (1) i X. I., co się pod tym sformułowaniem kryje. Wspomniała o dwóch zdarzeniach z końca 2024r. lub ze stycznia 2025r. , sama dokładnie nie pamiętała, kiedy one miały miejsce. Jedno dotyczyło anonimowej wiadomości sms , której nadawca informował T. J., że ma się zainteresować sklepem przy ul .(...) w D. , gdyż powódki - cyt. „chodzą , jak chcą i sobie bimbają”, drugie zaś dotyczyło przeprowadzonej przez T. J. kontroli zakupowej, która wykazała rozbieżności między towarem kupionym przez prokurenta w/wym. sklepie a treścią figurującą na wydanym jej paragonie zakupowym. Za powyższe zachowania powódki rzekomo zostały formalnie ukarane karą porządkową, jednak w ich aktach osobowych nie ma jakiegokolwiek śladu powyższych działań pracodawcy. Powódki usłyszały również , iż to przez nie zmalała liczba klientów sklepu (...) i że w konsekwencji musiało dojść do jego zamknięcia. Zaprezentowane przez T. J. zachowania powódek, które doprowadzić miały pracodawcę do utarty zaufania wobec nich, wprawiły obie powódki w zdumienie. T. I. (1) i X. I. poprosiły T. J. o przedstawienie im ujawnionych podczas spotkania przejawów utarty zaufania na piśmie. Pisma takiego ze strony pracodawcy ani w dniu 5 czerwca 2025r., ani w późniejszym terminie, powódki jednak nie otrzymały. W dniu 5 czerwca 2025r. pozwany poinformował nadto powódki, iż w związku z zamknięciem sklepu (...) przy ul. (...) w D., T. I. (1) i X. I., w okresie wypowiedzenia, obowiązki sprzedawcy wykonywać będą w jedynym czynnym sklepie pozwanego - w sklepie firmowym (...) w (...). W dniu 9 czerwca 2025r. doszło do kolejnego spotkania stron w siedzibie pozwanej Spółki. W związku z tym, że zapewnienie powódkom miejsca pracy w okresie wypowiedzenia wymagałoby wydłużenia godzin pracy sklepu firmowego w (...) do godz. 20.00, przy jednoczesnej marnej perspektywie uzyskania potencjalnego utargu w przedłużonym czasie pracy sklepu, T. J. zaproponowała powódkom zwolnienie ich z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, po wykorzystaniu przez powódki zaległego urlopu wypoczynkowego, za wyjątkiem dni, w których trzeba było zastąpić inną nieobecną w pracy pracownicę sklepu (...), z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Powódki T. I. (1) i X. I. przystały na powyższą propozycję pozwanego pracodawcy, a samo oświadczenie pozwanego o zwolnieniu powódek z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, za wyjątkiem konkretnie wskazanych dni, opatrzone datą 9 czerwca 2025r, podpisane przez prokurenta samoistnego T. J., choć sporządzone i okazane powódkom celem zapoznania się, nie zostało im doręczone. Powódki wykonały zdjęcie powyższego dokumentu. T. I. (1) i X. I. zaczęły wykorzystywać zaległy urlop wypoczynkowy od dnia 9 czerwca 2025r.

Powódka T. I. (1) na urlopie tym miała przebywać – i przebywała - do dnia 30 czerwca 2025r., natomiast powódka X. I.- do dnia 26 czerwca 2025r. Zgodnie z decyzją pracodawcy i ustaleniami przyjętymi podczas spotkania w dniu 9 czerwca 2025r. T. I. (1) zwolniona została z obowiązku świadczenia pracy w pozostałym okresie wypowiedzenia, a konkretnie w okresie od dnia 1 lipca 2025r. do dnia 12 lipca 2025r. oraz od dnia 21 lipca 2025r. do dnia 31 sierpnia 2025r., zaś X. I. została zwolniona z obowiązku świadczenia pracy w pozostałym okresie wypowiedzenia, a konkretnie w okresie od dnia 27 czerwca 2025r. do dnia 6 lipca 2025r. oraz od dnia 14 lipca 2025r. do dnia 31 sierpnia 2025r. Deklarowana przez T. J., podczas spotkania w dniu 5 czerwca 2025r. i podtrzymana na spotkaniu w dniu 9 czerwca 2025r. , wola dojścia do porozumienia z powódkami w związku z wypowiedzeniem im umów o pracę, nie przyniosła rezultatu. Powódki, którym pozwany zarzucił utratę zaufania i z tej enigmatycznej przyczyny wypowiedział im bezterminowe stosunki pracy, same utraciły do niego zaufanie. Nie wyraziły zgody na cofnięcie przez pracodawcę oświadczeń woli z dnia 30 maja 2025r. o rozwiązaniu z zachowaniem okresu wypowiedzenia łączących strony umów o pracę. Nie zadeklarowały również , czy będą , czy też nie będą korzystać z prawa wniesienia odwołania do Sądu Pracy. Ostatecznie, w dniu 16 czerwca 2025r. , podjęły taką decyzję i stąd niniejszy proces. Wbrew zobowiązaniu Sądu (k. 9 i k.13) strona pozwana nie wskazała wysokości 1-miesięcznego wynagrodzenia obu powódek, liczonego według zasad obowiązujących przy obliczeniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy, ale również nigdy nie zakwestionowała wysokości dochodzonego przez T. I. (1) i X. I. odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę, które zarówno jedna, jak i druga powódka wyliczyła na kwotę 13.998,00zł. brutto. Kwota 13.998,00zł. to równowartość wynagrodzenia T. I. (1) i X. I. za 3- miesięczny okres wypowiedzenia, kiedy to obie powódki - zgodnie z umową o pracę- winny otrzymywać wynagrodzenie minimalne. W 2025r. , w chwili rozwiązania przez pozwaną Spółkę stosunków pracy z powódkami, minimalne wynagrodzenie wyniosło 4.666,00zł. brutto ( 3 x 4.666,00zł. brutto = 13.998,00zł. brutto)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej przywołanych dowodów z dokumentów, których autentyczności żadna ze stron postępowania nie kwestionowała oraz w oparciu o przesłuchanie stron: powódek- T. I. (1) i X. I. oraz prokurenta samoistnego pozwanej Spółki- T. J. . Oceny zeznań stron Sąd dokonał w kontekście całego, choć skromnego, zebranego w sprawie materiału dowodowego, ograniczając się do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia analizowanej sprawy. W gruncie rzeczy kwestia najbardziej doniosła w sprawie- wskazana przez pozwanego w oświadczeniach woli z dnia 30 maja 2025r. o wypowiedzeniu powódkom umów o pracę przyczyna wypowiedzenia , a mianowicie „utrata zaufania” pozostawała poza sporem, zatem odpadła konieczność dokonywania przez Sąd pogłębionej analizy i oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.

W ocenie Sądu Rejonowego powództwa T. I. (1) i X. I. zasługiwały na uwzględnienie w całości. Podstawą prawną dochodzonego przez obie powódki odszkodowania był art. 45 § 1 k.p. , który stanowi, iż w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony było nieuzasadnione lub naruszało przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. Celem przeprowadzonego zatem in casu postępowania dowodowego było jednoznaczne ustalenie, czy pozwany - Zakłady (...) Sp. z o.o. sp. komandytowa w V. dokonując wypowiedzenia łączącej strony umowy o pracę, z zastosowaniem 3-miesięczego okresu wypowiedzenia, uczynił to w sposób prawidłowy, a więc czy samo wypowiedzenie spełniało wymogi formalne, a w następnej kolejności- czy podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia stosunku pracy była rzeczywista, prawdziwa i usprawiedliwiona. Na wstępie czynionych rozważań należy - w ocenie Sądu - zaznaczyć, iż wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony w trybie art. 30 § 1 pkt 2 k.p. , jest zwykłym sposobem rozwiązywania umowy o pracę, przy czym prawo wypowiadania umów o pracę zawieranych na czas nieokreślony ograniczone jest klauzulą, w myśl której każde wypowiedzenia tego rodzaju umowy o pracę musi zawierać merytoryczne uzasadnienie. Zgodnie z przepisem art. 30 § 4 k.p. oświadczenie woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy zawartej na czas nieokreślony powinno zawierać przyczynę dokonania tego rodzaju czynności prawnej, przy czym przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę musi być konkretna i rzeczywista (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 1997r., I PKN 419/97, OSNP 1998/20/598) . Sąd Pracy dokonując zatem oceny zasadności wypowiedzenia i jego zgodności z prawem, zobligowany jest do jego kontroli w kontekście przyczyn powołanych w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 lutego 2000r., I PKN 496/98; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 1999r., I PKN 571/98; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998r., I PKN 434/98) . Pracodawca nie może więc, po złożeniu pracownikowi oświadczenia woli, uzupełniać wypowiedzenia, ani powoływać się na inne przyczyny, niż te wskazane w wypowiedzeniu stosunku pracy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 1999r., I PKN 571/98; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998r., I PKN 423/98) . Oznacza to, że przyczyny podane pracownikowi w wypowiedzeniu umowy o pracę, zakreślają granice jego sądowej kontroli. Z treści oświadczenia woli strony pozwanej z dnia 30 maja 2025r., doręczonego obu powódkom w tym samym dniu, wynikało, iż przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony była „utrata zaufania”. Tak sformułowana przez pozwanego pracodawcę przyczyna rozwiązania bezterminowych stosunków pracy nie odpowiadała przewidzianemu w art. 30 § 4 k.p. wymogowi podania konkretnej, a co za tym idzie - weryfikowalnej przyczyny wypowiedzenia powódkom umów o pracę. Było to widoczne prima facie, czyli na pierwszy rzut oka i bez wnikania w szczegóły sprawy ( vide: wyrok Sadu Najwyższego z dnia 24 października 2007r., I PK 116/07). W judykaturze przyjmuje się, że wskazana w piśmie zawierającym oświadczenie woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę przyczyna wypowiedzenia, czy rozwiązania stosunku pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia, powinna być prawdziwa, konkretna i jasno sprecyzowana, przede wszystkim dla adresata tej czynności, czyli dla pracownika, in casu- powódek T. I. (1) i X. I., nie może ograniczać się do powtórzenia wyrażeń ustawowych lub zwrotów zbyt ogólnych, nie popartych wskazaniem konkretnych okoliczności ( vide: uchwała Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1985r., III PZP 10/85). Brak precyzyjnego, zrozumiałego i odpowiadającego prawu wskazania obu powódkom przyczyny wypowiedzenia stanowił- w ocenie Sądu- konstrukcyjną wadę wypowiedzenia umowy o pracę i prowadził do usprawiedliwionego wniosku, że tak dokonane wypowiedzenia naruszyły przepisy o wypowiadaniu umów o pracę ( art. 30 § 4 w zw. z art. 45 § 1 k.p.). Powyższą wada konstrukcyjna poddanych sądowej kontroli, przedmiotowych wypowiedzeń umowy o pracę z dnia 30 maja 2025r. nie mogła być - zdaniem Sądu - konwalidowana przez następcze działania pozwanego pracodawcy w osobie prokurent samoistnego- T. J., która już po wręczeniu powódkom wypowiedzenia umowy o pracę, co miało miejsce w dniu 30 maja 2025r., podczas spotkania z powódkami w dniu 5 czerwca 2025r. , starała się ustnie doprecyzować ogólnikowo określoną przyczynę ich zwolnienia, czyli wyjaśnić T. I. (1) i X. I., co - w jej rozumieniu – mieściło się pod pojęciem „utrata zaufania”, podanym w oświadczeniach z dnia 30 maja 2025r. jako przyczyną wypowiedzenia stosunków pracy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 2008r., wydanym w sprawie o sygn. I PK 177/(...), dalsza konkretyzacja i uzupełnienie przyczyn wypowiedzenia mogą służyć pełniejszemu uzasadnieniu wypowiedzenia, nie mogą jednak usunąć wadliwości, niekonkretności określenia jego przyczyny przedstawionej w oświadczeniu o wypowiedzeniu. Z powyższych względów Sąd uznał, iż pozwany pracodawca nie dopełnił wymogu zawarcia w treści oświadczeń przyczyn wypowiedzenia umów o pracę w sposób jasny, zrozumiały i konkretny , co sprawiło , że jednostronna czynność prawna dokonana przez pozwaną Spółkę wobec powódek T. I. (1) i X. I. w dniu 30 maja 2025r. była niezgodna z prawem, a w konsekwencji uzasadniała dochodzenie przez powódki odszkodowania przewidzianego w art. 45 § 1 k.p. w zw. z art. 47 1 k.p. w zw. z art. 36 § 1 pkt 3 k.p.c., sprowadzającego się do wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia ( 3 miesiące ) i stąd też orzeczenie Sądu jak w punkcie 1 i 5 wyroku.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie w zapłacie należności głównej zasądzonej w punkcie 1 i 5 wyroku Sąd orzekł w oparciu o art. 300 k.p. w zw. z art. 455 k.c. i art.481 k.c.

W myśl art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania, natomiast zgodnie z art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art.481 § 2 k.c. jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona , należą się odsetki ustawowe za opóźnienie.

W świetle przywołanych wyżej przepisów Sąd uznał , że istnieje możliwość zasądzenia w/wym. kwot wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisów pozwów obu powódek w przedmiotowej sprawie, tj. od dnia 18 czerwca 2025r. do dnia zapłaty, czyli tak, jak tego oczekiwała strona powodowa W myśl bowiem art. 300 k.p. w zw. z art. 61 k.c. oświadczenie woli , które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą , gdy doszło do niej w taki sposób, żeby mogła zapoznać się z jego treścią, a to oznacza, że pierwszą informacją, jaką uzyskała strona pozwana w sprawie zapłaty przedmiotowych odszkodowań były doręczone jej odpisy pozwów z załącznikami, które Sąd potraktował jako wezwanie do zapłaty należności głównej, a wobec jego bezskuteczności przychylił się do żądania powódek i zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot 13.998,00zł. brutto od dnia 18 czerwca 2025r.(k.18) do dnia zapłaty, co także znalazło odzwierciedlenie w punktach 1 i 5 wyroku.

W punktach 2 i 6 wyroku Sąd orzekł o kosztach sądowych, a to po myśli art. art. 98 k.p.c. w zw. z art. 97 i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 623 ze zm.)

Powódki jako dochodzące swoich roszczeń pracownice, z mocy prawa korzystały ze zwolnienia z kosztów sądowych, w związku z czym zgodnie z art. 113 ust. 1 przywołanej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych , kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator lub prokurator Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w danej instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W związku z tym, że strona pozwana przegrała niniejszy proces, dlatego też Sąd nakazał pobrać od niej na rzecz Skarbu Państwa -Kasy Sądu Rejonowego w I. kwoty po 750,00zł. z tytułu nieuiszczonych przez obie powódki, a wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa, opłat od pozwu.

Z kolei w punktach 3 i 7 wyroku Sąd - konsekwentnie na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu- orzekł o kosztach zastępstwa procesowego, a to zgodnie z art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z § 9 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, w brzmieniu obowiązującym od dnia 31 grudnia 2024r.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie od kwot zasądzonych w punktach 3 i 7 wyroku z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

W punktach 4 i 8 wyroku orzeczono zgodnie z regułą wynikającą z art. 477 2 § 1 k.p.c.

Powyższy wyrok zaskarżyła w całości strona pozwana , na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 KPC zaskarżonemu wyrokowi zarzucając:

1.naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 KPC, polegające na braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i przekroczenia przez sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, a mianowicie błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do wskazania przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony między pozwaną i każdą z powódek z osobna, podczas gdy z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że pozwana wskazała przyczynę wypowiedzeń jaką była utrata zaufania do powódek,

2.naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 § 4 ustawy z 26.06.1974 r. - Kodeks pracy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że pozwana nieskutecznie wypowiedziała umowy o pracę każdej z powódek.

W oparciu o powyższe, na podstawie art. 386 § 4 w zw. z art. 368 § 1 pkt 5 KPC, wniosła o:

1.uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania,

2.ewentualnie, na wypadek uznania przez Sąd, że nie zachodzi podstawa do uchylenia zaskarżonego wyroku, wnoszę o zmianę wyroku w całości i oddalenie powództwa w całości.

Ponadto wniosła o:

1.zawieszenie niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia apelacji w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w I. IV Wydział Pracy pod sygnaturą akt IV P 75/25,

2.przeprowadzenie dowodu z wyroku Sądu Rejonowego w I., IV Wydział Pracy sygn. akt IV P 75/25 na fakt toczącego się między tymi samymi stronami postępowanie w sprawie odwołania od rozwiązania umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym w trakcie biegu wypowiedzenia umów o pracę powódek,

3.zasądzenie od powódek na rzecz pozwanej kosztów procesu za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazał, iż powódka T. I. (1) w pozwie z 16.06.2025 r., wniesionym do Sądu Rejonowego w I. i skierowanym przeciwko (...) sp. z o.o. sp. k. w V. domagała się uznania za bezskuteczne, dokonanego przez pozwaną pismem z 30.05.2025 r., wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, a następnie - po upływie okresu wypowiedzenia i rozwiązania stosunku pracy - zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej kwoty 13.988,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie tytułem odszkodowania za naruszające przepisy prawa pracy. Rozwiązanie stosunku pracy z zachowaniem okresu wypowiedzenia oraz zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego. Powyższa sprawa została zarejestrowana w SR w I. pod sygn. akt IV P 61/25.

Tak samo żądanie w zakresie roszczenia o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne, a po upływie okresu wypowiedzenia - o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę - wysunęła wobec pozwanej powódka X. I.. Powyższa sprawa została zarejestrowana w SR wI. pod sygn. akt IV P 62/25. Zarządzeniem z 17.06.2025 r. sprawa z powództwa X. I. przeciwko pozwanej została połączona do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą z powództwa T. I. (1) przeciwko pozwanej pod wspólną sygn. akt IV P 61/25. W odpowiedzi na pozew pozwana wyraziła chęć polubownego rozwiązania sporu poprzez cofnięcie oświadczeń o wypowiedzeniu powódkom umów o pracę i kontynuowania zatrudnienia powódek w placówce w V. na dotychczasowych warunkach. Pozwana wskazała, że przed wypowiedzeniem umów o pracę podjęła czynności naprawcze zmierzające do odbudowy zaufania. Pozwana odbyła bowiem z powódkami rozmowę, w której wskazała jakie okoliczności wywołały u niej utratę zaufania wobec powódek. Pozwana zaproponowała wówczas próbę odbudowy zaufania, niemniej powódki nie przystały na złożoną propozycję. Powódki nie przystały na polubowne rozwiązanie sprawy i doprowadziły do podjęcia postępowania przez Sąd Rejonowy w I., który wyrokiem z 12.11.2025 r., sygn. akt IV P 61/25 uwzględnił powództwo w całości. Sąd I instancji na podstawie dowodów z dokumentów i w oparciu o przesłuchanie stron ustalił, że powódka T. I. (2) była zatrudniona u pozwanej od 01.09.2009 r., a od 01.09.2011 r. - na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku sprzedawca i za minimalnym wynagrodzeniem, zaś powódka X. I. rozpoczęła pracę u pozwanej od 08.01.2007 r„ aod 01.04.2017 r. - na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku sprzedawcy i za minimalnym wynagrodzeniem. Ostatnim miejscem pracy obu powódek był sklep (...) w D. pozwanej. T. I. (2) pracowała tam od 10 lat, zaś X. I. - od 5-6 lat. Z przeprowadzonego przez Sąd I instancji postępowania dowodowego wynika, iż powódki pracowały na dwie zmiany, a ich bezpośrednim przełożonym (od 2024 r.) była T. J., prokurent samoistny pozwanej. Kondycja sklepu z czasem uległa pogorszeniu, a jego utrzymanie stawało się nierentowne, z czego powódki zdawały sobie sprawę. W dniu 30.05.2025 r. pozwana wypowiedziała powódkom umowy o pracę z powodu utraty zaufania z zachowaniem okresu wypowiedzenia, tj. do 31.08.2025 r. Powódki odmówiły podpisania wręczonych im przez przedstawicieli pozwanej wypowiedzeń. Powódki podniosły, iż nie rozumieją dlaczego zostały przez pozwaną zwolnione i co takiego kryło się za „utratą zaufania”. Jak wspólnie wywodziły, tak podana przez pozwaną przyczyna wypowiedzeń bezterminowych umów o pracę była dla obu powódek „tajemnicza, niejasna i kompletnie niezrozumiała”, bowiem „nigdy nie przejawiły postaw i zachowań, które mogłyby doprowadzić pozwaną do utraty zaufania w stosunku do każdej z nich”, a „sposób formułowania podstawy ich zwolnienia w pisemnym oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem był tak abstrakcyjny i ogólny, że odniesienie się do przyczyny zakończenia współpracy stało się niemożliwe”. Jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe, w dniu 04.06.2025 r. w sklepie pozwanej odbyła się inwentaryzacja, której zwieńczeniem było zamknięcie placówki handlowej. Powódki w inwentaryzacji tej brały udział, choć jak deklarowały, nie miały pojęcia o zamiarze likwidacji placówki. Powódki zostały następnie wezwane do siedziby pozwanej. Dnia 05.06.2025 r. przyjęła je prokurent samoistna pozwanej, T. J., w spotkaniu tym brała też udział kadrowa pozwanej, T. O.. Przełożona powódek chciała wyjaśnić wezwanym dlaczego pozwana utraciła do nich zaufanie. T. J. wskazała na dwa zdarzenia z końca 2024 r. lub ze stycznia 2025 r. Jedno dotyczyło anonimowej wiadomości sms, której nadawca informował pozwaną, że ma zainteresować się sklepem (...), gdyż powódki „chodzą, jak chcą i sobie bimbają”. Drugie zdarzenie dotyczyło przeprowadzonej przez przełożoną powódek kontroli zakupowej, która wykazała rozbieżności między zakupionym w prowadzonym przez powódki sklepie towarem a treścią figurująca na wydanym paragonie zakupowym. Okazało się ,że powódki wprowadzają własny to war-wypiekają schab i karkówkę , co naraża pracodawcę na odpowiedzialność za naruszenie przepisów sanitarnych. Za powyższe zachowania powódki zostały ukarane karą porządkową. Pozwana poinformowała ponadto powódki, iż w związku ze zamknięciem sklepu (...), w okresie wypowiedzenia będą pracować w sklepie (...) w V.. W. 09.06.2025 r. doszło do kolejnego spotkania stron w siedzibie pozwanej. T. J. zaproponowała wówczas powódkom zwolnienie ich z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia po wykorzystaniu zaległego urlopu wypoczynkowego, za wyjątkiem dni, w których trzeba było zastąpić inną nieobecną w pracy pracownicę sklepu (...), zachowaniem pracy do wynagrodzenia. Zgodnie z powyższym, T. I. (1) została zwolniona z obowiązku świadczenia pracy w pozostałym okresie wypowiedzenia, a konkretnie w okresie od 01.07.2025 r. do 12.07.2025 r. oraz od 21.07.2025 r. do 31.08.2025 r., zaś X. I. — od 27.06.2025 r. do 06.07.2025 r. oraz od 14.07.2025 r. do 31.08.2025 r. Deklarowana przez T. J. wola dojścia do porozumienia z powódkami w związku z wypowiedzeniem im umów o pracę, nie przyniosła rezultatu, gdyż jak podniosły powódki - same straciły zaufanie do pozwanej. W ocenie Sądu I instancji kwestia utraty zaufania pozostawała poza sporem, przez co odstąpił od pogłębionej analizy i oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem Sądu I instancji przyczyna wypowiedzeń w postaci utraty zaufania nie była dostatecznie skonkretyzowana przez pozwaną, przez co nie sposób przypisać jej przymiotu usprawiedliwionej, prawdziwej czy rzeczywistej i jak wskazuje w treści uzasadnienia: „tak sformułowania przez pozwanego pracodawcę przyczyna rozwiązania bezterminowych stosunków pracy nie odpowiadała przewidzianemu w art. 30 § 4 KP wymogowi podania konkretnej (...) przyczyny wypowiedzenia powódkom umów o pracę”. Brak wskazania obu powódkom, w ocenie Sądu I instancji, dostatecznie sprecyzowanych przyczyn wypowiedzenia, stanowił konstrukcyjną wadę wypowiedzenia umów i w konsekwencji - naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Według Sądu I instancji, następcze działania pozwanej w osobie prokurenta samoistnego, T. J., która po wręczeniu powódkom wypowiedzenia umowy o pracę, co miało miejsca 30.05.2025 r., podczas spotkania 05.06.2025 r., starała się ustnie doprecyzować określoną przyczynę zwolnienia powódek, tj. wyjaśnić im co mieściło się pod pojęciem utraty zaufania podanym we wypowiedzeniach. Sąd I instancji uznał, iż pozwana nie dopełniła swych obowiązków, co sprawiło, że jednostronne czynności prawne w postaci wypowiedzeń umów o pracę były niezgodne z prawem, a w konsekwencji uzasadniały dochodzone przez powódki odszkodowania. Pozwana z powyższym zgodzić się nie może. W oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę wskazano, iż przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, zarówno w przypadku T. I. (1) jak i X. I., była utrata zaufania pozwanej wobec powódek. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, jest to przyczyna konkretna i rzeczywista. Problemy organizacyjne i finansowe przedsiębiorstwa pozwanej zdeterminowały podjęcie decyzji o jego reorganizacji. Sklep (...) w D. w którym pracowały powódki stał się nierentowny. Anonimowe donosy i kontrola zakupowa przeprowadzona przez prokurenta pozwanej wykazały nieprawidłowości które nadwyrężyły zaufanie pracodawcy wobec powódek. Paragon z 9 stycznia 2025r, notatka służbowa z 10 stycznia 2025r i wyjaśnienia pozwanej wskazują na wprowadzenie do sklepu własnego towaru poza procedurami sanitarnymi co naraża pracodawcę na odpowiedzialność kamą. Pozwana chciała się porozumieć z powódkami i dać im szansę na kontynuowanie zatrudnienia w V.. Stąd miało miejsce spotkanie w dniu 5 czerwca 2025r, jednak do porozumienia nie doszło i nadal biegło wypowiedzenie umów o pracę dokonane w dniu 30 maja 2025r a już w dniu 16 czerwca 2025r powódki złożyły pozew w niniejszej sprawie .

Na spotkaniu w dniu 5 czerwca 2025r pozwana dokładnie wyjaśniła powódkom przyczyny utraty zaufania , na tę okoliczność została sporządzona notatka. Powódki doskonale wiedziały jakie są to przyczyny. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wymóg wskazania przez pracodawcę konkretnej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę nie jest równoznaczny z koniecznością sformułowania jej w sposób szczegółowy, drobiazgowy, z powołaniem opisów wszystkich faktów i zdarzeń, dokumentów, ich dat oraz wskazaniem poszczególnych działań czy zaniechań składających się - w ocenie pracodawcy - na przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę. Decyzja o zamknięciu V-10 była odwlekana w czasie, niemniej wykazane m.in. kontrolą zakupową nieprawidłowości, zmotywowały pozwaną do likwidacji przynoszącej straty, pogarszającą już i tak niełatwą sytuację Spółki, placówki. Utrata zaufania do pracownika, wbrew stanowisku Sądu I instancji, może stanowić samodzielną i w pełni wystarczającą przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę. Art. 30 § 4 KP nie wymaga wszak by pracodawca podawał kompletny katalog przewinień i/lub zaniechań podwładnego, które doprowadziły do podjęcia decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy. Ustawodawca nakłada na pracodawcę jedynie obowiązek wskazania przyczyny w sposób umożliwiający pracownikowi zrozumienie jej istoty. Utrata zaufania ma charakter silnie ocenny. Ocenność ta stanowi immanentną cechę stosunku pracy, na który składają się takie niewymierne wartości jak rzetelność, lojalność, dbałość o interes pracodawcy czy przewidywalność zachowań pracownika. Nie sposób zaprzeczyć, iż relacja stosunek zatrudnienia ma rację bytu tylko wtedy, gdy opiera się na zaufaniu, które determinowane jest szeregiem okoliczności niepodlegających jednoznacznej obiektywizacji. Pracodawca, będąc podmiotem organizującym proces pracy i ponoszącym w związku z tym ryzyko gospodarcze, jest jedynym podmiotem uprawnionym do oceny, czy określone zachowania lub zaniechania doprowadziły do naruszenia jego zaufania wobec pracownika. Innymi słowy, ocenność przyczyny w postaci utraty zaufania nie uchybia wymogowi konkretności, o którym mowa w art. 30 § 4 KP. Przepis ten nie wymaga bowiem, aby pracodawca dokonał kazuistycznego odtworzenia wszystkich zdarzeń prowadzących do utraty zaufania. W sytuacjach, w których istotą przyczyny jest sama utrata zaufania, nie można bowiem oczekiwać od pracodawcy, aby zawarł w treści wypowiedzenia całokształt oceny, przeświadczeń oraz doświadczeń związanych z dotychczasową współpracą.

Reasumując, ocenność przyczyny nie wyklucza konkretności, lecz stanowi naturalną konsekwencje charakteru stosunku pracy, który nie może być pozbawiony elementów wartościujących. Z tego względu utrata zaufania - jakkolwiek ocenna - pozostaje w pełni zgodną z prawem, adekwatną i wystarczającą podstawą wypowiedzenia umowy o pracę. Zaskarżonym wyrokiem Sąd I instancji uwzględnił odwołanie powódek od rozwiązania z nimi umów o pracę zawartych na czas nieokreślony dokonanych w dniu 30 maja 2025 roku . Sąd I instancji uznał ,że przyczyna rozwiązania umów polegająca na utracie przez pozwaną zaufania do powódek jest niezrozumiała i zbyt enigmatyczna. W ocenie pozwanej stanowisko Sądu jest chybione, gdyż wykazała ona w trakcie postępowania przez Sądem, że była rzeczywista i uzasadniona. Wniosek o zawieszenie mniejszego postępowania wynika z faktu, że miedzy tymi samymi stronami toczy się postępowanie o rozwiązane umowy o pracę bez wypowiedzenie w trybie dyscyplinarnym przed Sądem Rejonowym w I. IV Wydział Pracy pod sygnaturą akt IV P 75/25. W tym postępowaniu Sąd I instancji uwzględnił odwołanie powódek wyrokiem z dnia 06 11.2025 r. sygn. akt IV P 75/25. Pozwana wystąpiła o uzasadnienie tego wyroki i z chwilą jego otrzymania zamierza wnieść apelację. Z uwagi na to, że postępowanie pod sygn. IV P 75/25 ma istotny wpływ na niniejsze postępowanie wniosek o zawieszenie postępowania jest zasadny.

W związku z powyższym apelacja jest konieczna i uzasadniona.

W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powódek wniósł o :

1.oddalenie apelacji w całości,

2.zasądzenie od pozwanej na rzecz każdej z powódek kosztów zastępstwa adwokackiego za II instancję według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku w sprawie do dnia zapłaty,

3.wyznaczenie rozprawy w celu rozpoznania przedmiotowej apelacji.

W uzasadnieniu wskazał, że zdaniem strony czynnej niniejszego postępowania brak jest uzasadnionych podstaw do podzielenia zarzutów sformułowanych w treści skargi apelacyjnej inicjującej przedmiotowe postępowanie odwoławcze, a wydany przez Sąd Rejonowy w I. wyrok w I instancji odpowiada prawu. Z powyższych powodów też i brak podstaw do podzielenia zasadności wniosków sformułowanych w treści apelacji. Powód wskazuje, że wbrew supozycji strony pozwanej Sąd I instancji w sposób prawidłowy poczynił ustalenia faktyczne, a w następstwie i w sposób prawidłowy dokonał aplikacji norm prawa materialnego, których rezultatem procesowym było wydanie orzeczenia zaskarżonej treści. Już prima facie pozwany wskazuje, że z samego sposobu sformułowania zarzutów apelacyjnych brak jest podstaw do uznania argumentacji skarżącego. Apelujący w treści skargi dokonuje łącznego postawienia zarzutu odnoszącego się tak do sfery ustaleń faktycznych jak i aplikacji prawa materialnego w żaden zaś sposób nie wskazując, iż takowe ujęcie zarzutów ma wymiar ewentualny. Kwestionowanie zaś sfery ustaleń faktycznych pozwany dokonuje przez zarzucenie Sądowi I instancji dokonania oceny dowodów w sposób sprzeczny z treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Skuteczne zaś postawienie zarzutu, związanego z wykroczeniem przeciwko swobodnej ocenie dowodów, wymaga wykazania, iż dokonana ocena dowodów ma wymiar dowolny, a nie swobodny, co implikuje zaś konieczność wykazania, że organ dokonał tejże oceny z naruszeniem kryteriów jej dokonywania sformułowanych w treści rzeczonej powyżej normy prawa procesowego. Pozwany w żaden zaś sposób nie precyzuje jakich reguł oceny dowodów Sąd I instancji nie dochował, a jedynie wskazuje alternatywne ustalenia faktyczne, które jego zdaniem winny mieć in casu miejsce. Powyższe można traktować li tylko zaś jako polemikę z ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sąd meriti w postępowaniu pierwszoinstancjnym. Mając powyższe na uwadze strona pozwana wnosi jak w petitum niniejszej odpowiedzi na apelację, a ewentualną dalszą zaś argumentację na rzecz uzasadnienia wniosku o oddalenie apelacji w całości i braku podstaw do podzielenia zarzutów skargi apelacyjnej przedstawi na rozprawie wyznaczonej w celu jej rozpoznania.

Sąd Okręgowy zważył co następuje :

Apelacja jest bezzasadna. W ocenie Sądu Okręgowego, sąd I instancji, w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy prawidłowo ustalił stan faktyczny i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie przedstawiając rzeczową argumentację prawną. Ustalenia Sądu Rejonowego i wyprowadzone na ich podstawie wnioski ( co do braku należytej konkretyzacji przyczyny wypowiedzenia powódkom umów o pracę ) Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Sprawia to, że nie zachodzi potrzeba powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych oraz dokonanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku interpretacji przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 1997 r., sygn. akt II UKN 61/97 - OSNAP 1998 r. nr 3, poz. 104; wyrok Sądu Najwyższego z 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97 - OSNC 1999 r., z. 3, poz. 60; wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1999 r., sygn. akt I PKN 21/98 - OSNAP 2000, nr 4, poz. 143). Sformułowane w apelacji zarzuty opierają się na zwykłej, acz bezskutecznej polemice z oceną dokonaną przez Sąd Rejonowy. Co więcej, całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wskazuje zdaniem sądu odwoławczego jednoznacznie na to, iż faktycznym ( pierwotnym ) powodem wypowiedzenia powódkom umów o pracę była nie deklarowana i niesprecyzowana „utrata zaufania”, a zamiar likwidacji sklepu, w którym pracowały. Nawet jeżeli pozwany pracodawca miał wcześniej ( pod koniec 2024r. ) zastrzeżenia do pracy czy postawy powódek, to abstrahując od braku śladu kar porządkowych, które miał na nie jakoby nałożyć w ich aktach osobowych, nie było to rzeczywistym powodem wypowiedzenia im stosunków pracy. Co najwyżej stanowiło pretekst do zakończenia współpracy , u podstaw którego legła w istocie likwidacja sklepu. Sam fakt zarządzenia inwentaryzacji po złożeniu powódkom oświadczeń w przedmiocie wypowiedzenia ( w kontekście formułowanych obecnie pod adresem zarzutów ) wskazuje na to , iż to nie ewentualne nieprawidłowe świadczenie pracy przez powódki ( np. stwierdzone manko ) , a decyzja o likwidacji placówki z uwagi na jej nierentowność stanowiły rzeczywisty powód wypowiedzeń. Gdyby to zarzucane powódkom uchybienia w ich pracy były rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia umów, racjonalnym wydaje się, iż inwentaryzacja odbyłaby się przed wręczeniem im wypowiedzeń , po to by ustalić, czy ich nieprawidłowe wykonywanie pracy skutkowało np. stratami. W zaistniałych okolicznościach natomiast inwentaryzacja przeprowadzona po wypowiedzeniu była natomiast – jak należy wnosić – rutynową czynnością związaną z podjętym przez pracodawcę znacznie wcześniej zamiarem zamknięcia sklepu. Poza tym już w pismach z początku czerwca pozwany informował powódki o przeniesieniu do pracy w innym sklepie uzasadniając to zamknięciem sklepu w którym dotąd pracowały – zasady doświadczenia życiowego i racjonalnego rozumowania pozwalają założyć, iż decyzja o zamknięciu placówki handlowej tego typu nie zapada w ciągu 4 czy 5 dni od złożenia wypowiedzeń zatrudnionym w niej pracownikom, tylko stanowi efekt wcześniejszej strategii czy planów pracodawcy. Zachowanie pozwanego pracodawcy w toku procesu ( zeznania osoby, która decydowała o wypowiedzeniu umów ) wskazuje na to, że tenże pracodawca usiłował przerzucić na powódki odpowiedzialność za nierentowność sklepu ( utrzymując, jakoby to ich zachowania z przed niemal pół roku miały się do tego przyczynić ), ale gdyby w istocie to ewentualne uchybienia powódek ( wieloletnich pracowników pozwanej ) miały stanowić przyczynę wadliwego funkcjonowania sklepu , w konsekwencji prowadzić do ich zwolnienia z pracy, tenże pracodawca nie proponowałby im nowego miejsca pracy w innym należącym do niego sklepie . W istocie, co słusznie zauważyły powódki, rzekoma utrata zaufania ( zwłaszcza jak twierdzi obecnie strona pozwana ) podbudowana dwiema skargami na powódki klientów sklepu z końca roku poprzedzającego ( co miało jakoby przyczynić się do likwidacji całej placówki handlowej ) , stoi w sprzeczności z powierzeniem im pracy w innym należącym do skarżącej sklepie . Wskazuje na inną aniżeli podawana przyczynę wypowiedzenia im umów, którą była nie deklarowana, ogólnikowa, nie poparta początkowo jakimkolwiek wyjaśnieniem „utrata zaufania”, a podjęta wcześniej decyzja o likwidacji sklepu. Co więcej , nawet zakładając , że sposób wykonywania pracy przez powódki nie pomagał w utrzymaniu dalszego funkcjonowania sklepu, należy zauważyć, iż tenże pozwany ( jego przedstawiciele ) wskazywał jedynie na przyczynienie się powódek do zamknięcia tej placówki , nie przecząc tym samym , że istniały inne jeszcze, dużo poważniejsze i pierwotne przyczyny nieopłacalności jego dalszej działalności . Tymi był spadek liczby kupujących w sklepie klientów, a tutaj powodów mogło być wiele , łącznie z zarzucanym przez powódki obniżeniem poziomu świadczenia usług przez samą firmę ( dostarczanie coraz słabszej jakości towaru ) . Działania pozwanego świadczą o próbie przerzucania ryzyka prowadzonej przezeń działalności gospodarczej na pracowników , a być może również o ukrytym zamiarze uniknięcia wypłaty powódkom należnej w przypadku zwolnień z przyczyn nie dotyczących pracowników odprawy . Nawet zakładając tłumaczenie oferty powrotu powódek do pracy ( powierzenia im pracy w innym sklepie – w V. ) świadomością pracodawcy naruszenia przezeń przepisów o konieczności konkretyzacji powodu wypowiedzenia ( na skutek wskazania ogólnikowej utraty zaufania , bez wyjaśnienia na czym miałaby ona polegać ) powrót powódek do pracy w sytuacji stawiania im zarzutów dotyczących sposobu wykonywania pracy oznaczałby nierealną i zupełnie nielogiczną w świetle zasad doświadczenia życiowego aprobatę pozwanego dla dalszego wadliwego świadczenia przez nie pracy. Całokształt postepowania pozwanego jest tak niespójny i wewnętrznie sprzeczny, a brak należytej konkretyzacji przyczyny wypowiedzenia umów o pracę powódkom i nieudolna próba naprawienia tego przywoływaniem zdarzeń mających mieć miejsce niemal pół roku wcześniej tak oczywiste, że sąd odwoławczy nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że wyrok sadu I instancji jest prawidłowy, a apelacja pozwanego całkowicie bezzasadna.

W świetle powyższego , Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną .

O kosztach za II instancję orzeczono w pkt 2 wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu oraz zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie /Dz.U.2026.215 t.j. z dnia 2026.02.25/ , zasądzając od pozwanej na rzecz każdej z powódek po 180 zł . Wysokość przyznanych kosztów zastępstwa procesowego ustalono na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust.1 pkt 1 przedmiotowego rozporządzenia .

Na marginesie należy wskazać, iż sąd odwoławczy odmówił zawieszenia postępowania apelacyjnego z uwagi na pozostającą w toku sprawę o sygn. akt VI Pa 133/25 ( dotycząca rozwiązania umowy o pracę z powódkami bez wypowiedzenia - w trybie dyscyplinarnym w okresie biegnącego wypowiedzenia ) , albowiem obie sprawy ( przedmiotowa oraz wskazana wyżej ) nie pozostają ze sobą w takim związku, aby koniecznym było zawieszenie niniejszego postępowania. Niezależnie od tego, jak zakończy się postepowanie w przedmiocie żądań powódek o odszkodowania za dyscyplinarne rozwiązanie stosunku pracy, sąd odwoławczy może rozstrzygnąć w przedmiocie zasądzonych na rzecz powódek odszkodowań za niezgodne z prawem wypowiedzenia stosunków pracy . Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że w sytuacji, gdy zarówno wypowiedzenie jak i rozwiązanie umowy o pracę było wadliwe pracownik nabywa prawo do dwóch roszczeń. Kwestią odrębną jest ich skuteczna realizacja, ale również i w tym zakresie nie ma przeszkód by rozstrzygnąć w przedmiocie zasądzonych na rzecz powódek pełnych odszkodowań z tytułu wypowiedzenia umów o pracę. W uzasadnieniu uchwały z dnia 4 kwietnia 2019 r. III PZP 2/19 SN wskazał, że : „ …W tym miejscu pora na rozwiązanie najtrudniejszej kwestii. Powstaje bowiem pytanie, czy pracownik nabędzie prawo do dwóch odszkodowań (z art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 58 k.p. i z art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 47 ( 1) k.p.), czy też uprawnienie to należy ograniczyć z uwagi na kumulatywny zbieg roszczeń, a jeśli tak, to według jakich reguł. Na odpowiedź wpływ mają dwie zmienne. Pierwsza sprowadza się do spostrzeżenia, że w ujęciu konstrukcyjnym rekompensowanie szkód, na których zbudowano art. 45 § 1 k.p. i art. 56 § 1 k.p. nie pokrywa się ze sobą. Chodzi o to, że w razie bezprawnego wypowiedzenia umowy o pracę pracownik do czasu rozwiązania zobowiązania zachowuje prawo do wynagrodzenia, zatem odszkodowanie dotyczy szkody, która ma powstać po tej dacie - jeśli pracownik nie będzie miał źródła zarobkowania spełni ono jedynie funkcję kompensacyjną, w przeciwnym razie, w części albo w całości zdeterminuje je funkcja represyjna. Układ ten zostaje zaburzony, jeśli dojdzie do rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 k.p. w okresie trwającego wypowiedzenia. Okaże się wówczas, że przyznanie tylko jednego odszkodowania (z art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 58 k.p. albo z art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 47 ( 1) k.p.) sprawi, że pozycja prawna pracownika będzie mniej korzystna niż w sytuacji, w której do spiętrzenia oświadczeń pracodawcy by nie doszło. Chodzi o to, że przy braku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia pracownik zachowałby prawo do wynagrodzenia do końca okresu wypowiedzenia, a nadto miałby prawo do odszkodowania, które pokrywałoby szkodę za okres po rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. Gdy dojdzie do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia przyznanie jednego zryczałtowanego odszkodowania, bez względu na wybraną podstawę prawną, sprawia natomiast, że będzie ono w części utożsamiane z okresem, za który pracownik zachowałby prawo do wynagrodzenia w okresie wypowiedzenia i w części z okresem przypadającym po hipotetycznym okresie wypowiedzenia. Z punktu widzenia pracownika jego status prawny będzie podobny jak w wypadku zatrudnionego, któremu wręczono niewadliwe wypowiedzenie, a następnie rozwiązano z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów (por. A. Piszczek, Wadliwe wypowiedzenie umowy o pracę, wadliwe rozwiązanie umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym - uprawnienia pracownika, MP 2009 nr 18, s. 1014-1017). Druga zmienna wiąże się z problematyką zbiegu roszczeń. W literaturze prawa pracy zauważa się, że zbieg pracowniczych roszczeń majątkowych występuje, gdy jedno zdarzenie jest przyczyną przynajmniej dwóch lub więcej różnych skutków prawnych, regulowanych rozmaitymi przepisami prawa pracy (A. M. Świątkowski, Zbieg pracowniczych roszczeń majątkowych, PiZS 2013 nr 5, s. 2; E. Łętowska, w: System prawa prywatnego, Prawo cywilne - cześć ogólna, t. 1, red. M. Safjan, Warszawa 2007, s. 495). W rozpoznawanym stanie rzeczy tego rodzaju zbieg roszczeń nie występuje. Przyjęcie, że żądanie zasądzenia odszkodowania powiązane zostało z czynnością pracodawcy, zmusza do dostrzegania wielości zdarzeń, choć jednocześnie należy uwzględnić, iż ich skutek jest tożsamy (polega na rozwiązaniu umowy o pracę), ale niekoniecznie miał wystąpić w tej samej dacie. W rezultacie, żądania wywodzone z art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 58 k.p. i z art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 47 ( 1) k.p. mogą być poddane ocenie z punktu widzenia kumulacji roszczeń odszkodowawczych, które mają zaspokajać tę samą szkodę, czy też chronić to samo dobro prawne. Optyka tego rodzaju jest dyskusyjna, co staje się zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że odszkodowania z art. 45 § 1 k.p. i art. 56 § 1 k.p. mogą spełniać różne funkcje. Aspekt kompensacyjny zniechęca do zasądzania dwóch odszkodowań (co nie oznacza, że należy poprzestać na jednym odszkodowaniu), zamanifestowanie roli represyjnej, socjalnej (alimentacyjnej), skłania do kumulacji. Dlatego w orzecznictwie konsekwentnie przyjmowano, że pracownik, bez względu na relacje zachodzące między alternatywnymi podstawami prawnymi, ma prawo tylko do jednego odszkodowania, a w literaturze przedmiotu podnosi się, że zatrudnionemu przysługuje tyle roszczeń ile wadliwych czynności pracodawcy (T. Liszcz, Odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy wobec pracownika - cz.1, PiZS 2008 nr 12, s. 7; A. Supernak-Kubańska, Odszkodowanie z tytuły wadliwego rozwiązania umowy o prace przez pracodawcę, Z problematyki Prawa Pracy i Polityki Społecznej 2005 nr 16, s. 66 i n.). Rygoryzm wynikający z wypowiedzi orzeczniczych wynikał głównie z uwzględnienia, że system odszkodowawczy uregulowany w Kodeksie pracy oparty został na metodzie ryczałtowej, a ta przez swój uniwersalizm wprawdzie miała na względzie wyrównanie szkody, jednak niekoniecznie w adekwatnej wysokości. W tym miejscu trzeba wspomnieć, że funkcja represyjna odszkodowania z art. 45 § 1 k.p. i z art. 56 § 1 k.p. ma źródło przede wszystkim w tym, że jednolite taksy odszkodowawcze przekładane na jednostkową sytuację pracownika, który utracił pracę przeszacowują albo nie oszacowują faktycznej szkody. W pierwszym wypadku odszkodowanie tylko w części pełni funkcję kompensacyjną, w pozostałej stanowi swoistą karę za bezprawne rozwiązanie zatrudnienia. Okazuje się zatem, że relacja zachodząca między powszechnym i jednolitym wzorcem z art. 47 ( 1) k.p. i art. 58 k.p. a indywidualną sytuacją pracownika bezprawnie pozbawionego możliwości zarobkowania ma charakter przypadkowy. Zależy zresztą nie tylko od czynników jednostkowych, ale również od aktualnej podaży i popytu na pracę, sytuacji na regionalnym rynku pracy, koniunktury gospodarczej. Zważywszy na wymienione czynniki można zatem głosić, że wadliwe zakończenie umowy o pracę przez pracodawcę (bez względu na to czy prowadziła do niego jedna czy dwie czynności - wypowiedzenie albo wypowiedzenie i rozwiązanie bez wypowiedzenia) powinno być premiowane jednorodnie - zawsze jednym odszkodowaniem. Koncepcja ta zorientowana jest na odrębny od cywilnoprawnego sposób zaspokajania szkód (który w Kodeksie pracy nadal ma charakter dominujący). Równie przekonujące jest jednak zapatrywanie wychodzące z odmiennego założenia. Ryczałtowe rozliczanie szkody można postrzegać jak wzorzec pragmatyczny, a to oznacza, że nie jest on bezwarunkowy. W tym miejscu można podnieść, że odszkodowania z art. 45 § 1 k.p. i art. 56 § 1 k.p.c. niekoniecznie chronią to samo dobro prawne. O ile wadliwe wypowiedzenie pozbawia pracownika źródła utrzymania w ogólne, o tyle wadliwe rozwiązanie umowy o pracę odbiera też zarobek za okres wypowiedzenia. Oznacza to, że czynnik kompensacyjny odszkodowań ukierunkowany jest na nieco inną szkodę (por. Ł. Pisarczyk, Odszkodowanie z tytułu wadliwego wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę, PiZS 2002 nr 8, s. 22). Dodać do tego należy, że zarówno rozwiązania umowy o pracę za i bez wypowiedzenia powodują uszczerbek niemajątkowy, który w przypadku zastosowania art. 52 § 1 k.p. jest z reguły bardziej dolegliwy. Zważywszy na wskazane właściwości, po pierwsze, trudne do zrozumienia jest rozróżnienie ryczałtowej wysokości odszkodowania z art. 47 ( 1) k.p. i art. 58 k.p. Okazuje się bowiem, że pracownik, któremu wypowiedziano umowę o pracę, może znaleźć się w korzystniejszej sytuacji prawnej od zatrudnionego, który został zwolniony z pracy w trybie natychmiastowym. Po drugie, poruszając się w granicach realiów ryczałtowych i skomplikowanej zależności między funkcjami odszkodowania należy dążyć do jak najdalej idącej projekcji funkcji kompensacyjnej. Sumą przeprowadzonych rozważań jest konkluzja, że w przypadku zbiegu roszczeń odszkodowawczych z art. 45 § 1 k.p. i art. 56 § 1 k.p.c. pracownikowi przysługuje nie jedno odszkodowanie, ale tyle roszczeń ile wadliwych czynności dokonał pracodawca. Nie oznacza to bynajmniej, że oba odszkodowania mają zostać zasądzone w pełnej ustawowej (zryczałtowanej) wysokości. Trzeba bowiem uwzględnić czynnik "zbiegowy", a ten w ramach formuły ryczałtowej warunkowany jest przede wszystkim funkcją kompensacyjną. Chodzi zatem o to, aby zrównać sytuację pracownika, który po wręczeniu wypowiedzenia umowy o pracę otrzymał jej rozwiązanie bez wypowiedzenia z zatrudnionym, któremu pracodawca tylko wadliwie wypowiedział umowę o pracę. Wyznacznik ten determinuje potrzebę zasądzenia odszkodowania z art. 56 § 1 k.p. w pełnej wysokości określonej w art. 58 k.p., a nadto części odszkodowania z art. 45 § 1 k.p. Przedstawiony punkt widzenia opiera się na założeniu, że w tym wypadku odszkodowanie z art. 45 § 1 k.p. według wartości z art. 47 ( 1) k.p. zaspokaja zarówno stratę wynagrodzenia, które miało przysługiwać do końca okresu wypowiedzenia, jak i szkodę wynikającą z utracenia pracy. Gdyby nie doszło do bezprawnego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia to odszkodowanie z art. 45 § 1 k.p. koncentrowałoby się tylko na tej ostatniej kwestii. Skoro do niego doszło, to racjonalne jest przeorientowanie celu jaki ma spełniać to świadczenie. Nie można jednak pominąć, że w części zaspokającej szkodę z racji utracenia pracy odszkodowanie z art. 45 § 1 k.p. zbiega się z odszkodowaniem z art. 56 § 1 k.p. Mając na uwadze uwarunkowania wynikające z konstrukcji zbiegu roszczeń (mającej zastosowanie również do odszkodowań określonych ryczałtowo), kierując się aspektem kompensacyjnym, rozsądne jest przyjęcie, że pracownikowi obok odszkodowania z art. 56 § 1 k.p. przysługuje odszkodowanie z art. 45 § 1 k.p. w takiej wysokości, w jakiej na skutek niezgodnego z prawem zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pozbawiono go wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Możliwe jest też odwrócenie wskazanej relacji. Pracownik ma prawo do odszkodowania z art. 45 § 1 k.p. w wysokości określonej w art. 47 ( 1) k.p., a dodatkowo do części odszkodowania z art. 56 § 1 k.p., jednak tylko za okres przypadający do końca zakładanego okresu wypowiedzenia. W tym wypadku, w ujęciu kwotowym, okaże się, że roszczenie pracownika odpowiada zapatrywaniu Sądu Okręgowego, który sugerował zastosowanie w rozpoznawanej sytuacji art. 45 § 1 k.p. i art. 60 k.p….

W tym kontekście to do sądu rozstrzygającego w sprawie VI Pa 133/ 25 będzie zatem należało ewentualne ( o ile sąd podzieli powyższą koncepcję ) rozważanie korekty ( obniżenia ) zasądzonego na rzecz powódek odszkodowania na podstawie art. 56 k.p. ( jego potrącenia o kwoty wynagrodzeń wypłaconych za okres wypowiedzenia do momentu dyscyplinarnego rozwiązania umów o pracę ) . W sytuacji zaś, w której rozstrzygniecie będzie dla powódek niekorzystne, w żaden sposób nie wpłynie to na wysokość odszkodowania uzyskanego przez nie z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia.

Sędzia Maciej Flinik