Postanowienie SN z 24 września 2014, sygn. IV KK 274/14
Data orzeczenia
24 września 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Roman Sądej
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (12)
POSTANOWIENIE
Dnia 24 września 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 24 września 2014 r.,
sprawy G. Z.,
skazanego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i in.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 20 lutego 2014 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w G. z
dnia 29 stycznia 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 29 stycznia 2013r., G. Z. skazany
został za szereg przestępstw z art. 286 § 1 k.k., przy zastosowaniu także do
poszczególnych czynów art. 12 k.k., art. 64 § 1 k.k., art. 91 § 1 k.k., 13 § 1 k.k. oraz
art. 294 § 1 k.k., na łączną karę 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto
orzeczono wobec niego środki karne zakazu prowadzenia działalności
gospodarczej oraz obowiązków naprawienia szkód, a także orzeczono o kosztach
postępowania.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego, podnosząc w niej dwa
zarzuty: błędu w ustaleniach faktycznych, kwestionując możliwość przypisania
2
sprawcy zamiaru dopuszczenia się przestępstwa, w sytuacji gdy działał on w
granicach tzw. „ryzyka gospodarczego”; naruszenia bliżej niesprecyzowanych
przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących prawa do obrony w trakcie
przesłuchania świadków w drodze pomocy prawnej, kiedy to sądy dokonujące tych
czynności odmówiły wyznaczenia skazanemu obrońcy z urzędu mającego siedzibę
w miejscu przeprowadzenia czynności. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku do ponownego rozpoznania.
Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20 lutego 2014r.
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok oraz orzekł o kosztach postępowania.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego,
zaskarżając ten wyrok w całości, zarzucając mu:
1. naruszenie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. w zw. z art. 80 k.p.k., poprzez
przeprowadzenie dowodów z przesłuchań świadków […] w drodze pomocy prawnej
bez udziału w tych czynnościach obrońcy z urzędu, mimo iż udział obrońcy z uwagi
na pozbawienie skazanego wolności był obowiązkowy;
2. naruszenie art. 84 § 2 k.p.k. w zw. z art. 396 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., poprzez
przesłuchanie wskazanych w zarzucie z pkt 1 świadków w drodze pomocy prawnej
bez udziału skazanego i jego obrońcy, pomimo złożonego w sprawie wniosku o
wyznaczenie mu obrońcy z urzędu z adwokatów mających siedzibę w miejscu
przeprowadzenia czynności, co skutkowało pozbawieniem go prawa do obrony;
3. naruszenie art. 7 k.p.k., art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., poprzez
zaniechanie obowiązku rozważenia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych i
wskazania w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego, dlaczego będące
podstawą tego zarzutu twierdzenia odnośnie działania skazanego w ramach tzw.
„ryzyka gospodarczego”, Sąd ten uznał za niezasadne.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu
pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację, prokurator Prokuratury Apelacyjnej, wniósł o jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
3
Kasacja obrońcy G. Z., była bezzasadna w stopniu oczywistym,
uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Podzielić należy
stanowisko prokuratora zawarte w pisemnej odpowiedzi na ten nadzwyczajny
środek zaskarżenia.
Pierwszy zarzut kasacji, zmierzający do wykazania, że w sprawie wystąpiło
uchybienie o charakterze bezwzględnym, był całkowicie bezzasadny. Zgodnie z art.
80 k.p.k. w sytuacji procesowej skazanego (sprawa rozpoznawana w pierwszej
instancji przez sąd okręgowy, a on był pozbawiony wolności) musi mieć on obrońcę,
a udział obrońcy „w rozprawie głównej” jest obowiązkowy. Zatem tylko w sytuacji
gdy obligatoryjny obrońca nie bierze udziału w rozprawie głównej przepis art. 439 §
1 pkt 10 k.p.k. przewiduje wystąpienie bezwzględnej podstawy odwoławczej.
Przesłuchanie świadków w trybie art. 396 k.p.k. nie jest fragmentem rozprawy
głównej, a odrębną czynnością procesową, z odrębnie ustawowo określonymi
regułami uczestnictwa stron, obrońców i pełnomocników. Przepis art. 396 § 3 k.p.k.
wprost stanowi, że osoby te „mają prawo” wzięcia udziału w tych czynnościach, a
więc nie jest on obowiązkowy. W zakresie tym wypowiadał się już Sąd Najwyższy,
a stosowne judykaty zostały szeroko zacytowane w pisemnej odpowiedzi
prokuratora. Nie ma potrzeby ponownego ich cytowania, a wystarczające będzie
doń odesłanie – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2009r., sygn. akt III KK
304/08, Lex nr 598087; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2006r.,
sygn. akt III KK 297/05, OSNKW 2006, z. 7-8, poz. 68.
Drugi zarzut kasacji był bezpośrednio związany z pierwszym. Skoro
nieuczestniczenie obrońcy skazanego w czynnościach przesłuchania świadków
poza rozprawą główna nie stanowiło bezwzględnej przyczyny odwoławczej, to nie
można nie dostrzec, że ten zarzut skierowany został wprost przeciwko orzeczeniu
Sądu a quo, wbrew treści art. 519 k.p.k. Autor kasacji doszukiwał się bowiem
naruszeń prawa w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Co
istotniejsze, kwestie te były przedmiotem rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym, a skarżący nie przedstawił argumentów podważających stanowisko
Sądu Apelacyjnego. Postępowanie kasacyjne ma charakter nadzwyczajny i nie
stanowi, jak widzieć by to chciał skarżący, kolejnej instancji odwoławczej w sprawie,
gdzie dochodzić by miało do ponownej kontroli wyroku Sądu pierwszej instancji.
4
Nie ma uzasadnionych podstaw do uznania, że zostało naruszone prawo
skazanego do obrony w kontekście uchybienia z art. 84 § 2 k.p.k. Skazanemu na
wniosek jego obrońcy z urzędu istotnie nie wyznaczono innych obrońców, którzy
mieliby spełniać swoje obowiązki podczas przesłuchania w drodze pomocy prawnej
świadków […]. Kwestie te były przedmiotem kontroli apelacyjnej, a Sąd ad quem
wprost stwierdził, że do naruszenia art. 84 § 2 k.p.k. doszło. Jednak w sposób
całkowicie przekonujący, uwzględniający treść zeznań tych świadków Sąd wykazał,
że niewyznaczenie obrońców do udziału w tych czynnościach żadnego wpływu na
treść wyroku Sądu pierwszej instancji mieć nie mogło (str. 13-14 uzasadnienia).
Zeznania tych świadków dotyczyły zupełnie marginalnych wątków sprawy w
kontekście całej zarzuconej G. Z. działalności przestępczej i nie mogły wpłynąć na
ustalenia fundamentalne, to jest ustalenia dotyczące strony podmiotowej (zamiaru)
zarzuconego skazanemu działania. Skarżący ani rażącego charakteru naruszenia
art. 84 § 2 k.p.k., ani wpływu na treść orzeczenia nie wykazał. Powtórzyć jedynie
można za Sądem odwoławczym, że zeznania świadków […], wbrew twierdzeniom
obrońcy, nie stanowiły podstawy ustaleń dotyczących istoty jego odpowiedzialności
karnej. Dlatego też, w realiach sprawy, stwierdzone przez Sąd ad quem naruszenie
art. 84 § 2 zd. 2 k.p.k. w zw. z art. 396 § 3 k.p.k., z którym obrońca wiązał
naruszenie prawa do obrony (art. 6 k.p.k.), w oczywistym stopniu nie mogło być
postrzegane w kategorii rażącego naruszenia prawa.
Równie bezzasadny był też zarzut trzeci. Sąd odwoławczy rzeczowo i
wnikliwie (str. 15-17) odniósł się do podniesionego w apelacji zarzutu błędu w
ustaleniach faktycznych. Niewątpliwie kontrola instancyjna dokonana została bez
naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., a uzasadnienie Sąd ad quem spełnia wymogi
określone w art. 457 § 3 k.p.k. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd
a quo, a zaakceptowana w wyniku rozpoznania apelacji, w żadnej mierze nie
naruszyła zasady swobodnej oceny dowodów, przewidzianej w art. 7 k.p.k.
Podkreślić trzeba, że to treść apelacji w zasadniczym stopniu determinuje treść
uzasadnienia wyroku zapadłego wskutek jej rozpoznania, a w tej sprawie apelacja
obrońcy była niezwykle lakoniczna i ogólnikowa. Nie można utożsamiać
naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. jedynie z rozpoznaniem
zarzutów apelacyjnych wbrew stanowisku skarżącego i krytycznym odniesieniem
5
się do tez stawianych w tym środku zaskarżenia. Niezbędnym wszak jest
przedstawienie przekonującej argumentacji wykazującej błędy w rozumowaniu
Sądu wydającego zaskarżone kasacją orzeczenie. Z pewnością takiego wymagania
nie spełnia powołanie się przez skarżącego (str.8 kasacji) na jeden fragment
uzasadnienia wyroku Sądu ad quem, wyrwany z kontekstu całej jego treści,
suponując, że tylko w taki sposób Sąd ten odniósł się do stawianego w apelacji
zarzutu dokonania w sprawie błędnych ustaleń faktycznych.
Zgodnie z art. 536 k.p.k., Sąd Najwyższy kasację rozpoznaje w granicach
podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych
w art. 435, 439 i 455 k.p.k., które w sprawie nie wystąpiły. Ta regulacja oraz
oczywista bezzasadność wszystkich zarzutów podniesionych w kasacji obrońcy G.
Z., implikowały jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. skazanego zwolniono od kosztów sądowych
za postępowanie kasacyjne.