Pytanie użytkownika
Zakupiłem dom w zabudowie szeregowej od dewelopera. Zauważyłem, że przez całą moją działkę przebiega pod ziemią kabel energetyczny, który również w jej obrysie rozgałęzia się w dwóch miejscach i zasila kolejne 4 domy. Projekt spowodował, iż w szerokości 3m biegną równolegle 2 nitki kabli. Czy w przypadku takiego rozwiązania, gdzie wszystkie rozgałęzienia leżą w obrębie mojej działki przysługuje mi jakiekolwiek odszkodowanie? Czy przy zakupie od dewelopera taka sprawa jest rozwiązywana wcześniej (między deweloperem a energetyką) lub w ogóle nie zgłaszana?
5 odpowiedzi
Czy przedmiotowe kable są (były) widoczne na mapie ewidencyjnej kiedy kupowałaś przedmiotową działkę, czy w ogóle działki są (geodezyjnie) wydzielone czy tylko lokale?
Tak, działki są geodezyjnie wydzielone (wpisy w księgach wieczystych itd.) i z tego co pamiętam to instalacje były widoczne na szkicach, które otrzymaliśmy razem z umową przedwstępną, aczkolwiek nie potrafię odpowiedzieć dlaczego wówczas nie zwróciliśmy dokładnej uwagi na rozwiązanie i projekt samej instalacji elektrycznej.
Czy ktoś mógłby udzielić mi jeszcze pomocy?
Co do zasady skoro umowa obejmowała właśnie taki stan na który się zgodziliście w umowie przedwstępnej to nie nie widzę tu podstaw do roszczeń. Czytać, czytać i jeszcze raz co się podpisuje zwłaszcza jak jest to umowa na kilkaset tysięcy, im bardziej ponaglają tym bardziej zwalniać.
Miałem bardzo podobną sytuację. Błąd był całkowicie po mojej stronie, bo nie doczytałem umowy. Dopiero radca prawny pomógł mi to zrozumieć.