Czy ktoś z Was wymeldował osobę bez jej zgodny?

Witam, moja Teściowa chce wymeldować syna, brata moje męża, ponieważ tam nie przebywa. A dodatku zaczyna się o niego ubiegać komornik, oraz szuka go policja. Czy ktoś z Was wymeldował osobę bez jej zgodny? Jak dokładnie to wszystko wygląda?
anonim cytuj
01-10-2023
Jeśli nie mieszka powyżej 6 miesięcy to może go wymeldować. Musi złożyć wniosek do gminy i będzie potrzebowała 2 świadków.
 
anonim cytuj
01-10-2023
Składa się wniosek do urzędy miasta lub gminy I to trochę trwa około 3 ale można. Taka osoba zostaje wymeldowana administracyjnie. Przychodzą do domu na wywiad i jeśli ta osoba faktycznie nie przebywa w miejscu zameldowania ,i nie ma żadnych rzeczy tej osoby.
 
anonim cytuj
01-10-2023

Sugerowane Tematy

Komornik lista wierzycieli
Witam mam u komornika listę wierzycieli i jak dochodzi nowy wierzyciel to komornik wpłaca największą kwotę jemu a reszcie płaci np: po 1.50 zł co mogę zrobić w tej sytuacji żeby komornik pozamykał resztę spraw?...
Argumenty dotyczące ograniczenia praw rodzicielskich
Witajcie drodzy forumowicze, Ostatnio w moim otoczeniu pojawiła się sytuacja, która zmusiła mnie do refleksji na temat ograniczenia praw rodzicielskich. Chociaż nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, starałem się zrozumieć argumenty, które mogą przemawiać za taką decyzją sądu. Chciałbym przedstawić kilka z nich poniżej i poprosić Was, zwłaszcza prawników i osoby, które miały doświadczenie w tej kwestii, o wsparcie i doradztwo. Nieodpowiedni...
Zarzuty po odbiorze dzieła.
Witam. Na początku roku wykonywałem usługę u klientki polegająca na szpachlowaniu tynków gipsowym u niej w domu. Po wykonanej usłudze szpachlowania zgłosiłem zakończenie prac zgodnie z umową (e-mail). Zgodnie z zapisami w umowie "wszelkie uwagi przy odbiorze zostaną zanotowane w protokole". Podczas odbioru nie było żadnych uwag więc żadnego protokołu nie sporządziliśmy. Klientka się rozliczyła czyli dzieło zostało oddane. Był tylko e-ma...
Potrącenie psa.
Witam. Potrzebuje porady. Wczoraj podczas mojej nieobecności w domu, prawdopodobnie ktoś nieumyślnie wypuścił mojego psa z posesji. Gdy byłam w pracy, sąsiadka zadzwoniła że pies został potrącony przez samochód i leżał na środku drogi. Kierowca uciekł i nie udzielił mu żadnej pomocy, inny kierowca po sprawdzeniu co z psem, ocenił że niestety już nic nie można zrobić, przełożył go na bok żeby nie utrudniać ruchu, później ja go zabrałam. Zdarzenie ...

Wyszukiwarka