Witajcie, napisałem na google opinię o tym jak firma źle wyważyła mi opony po czym jeden z pracowników chcial sprzedać mi używane opony letnie mówiąc że moje nowe (wielosezonowe) nie nadaja się do takie jazdy. Nie wiem czy wyważenie było specjalnie czy też nie, lecz nie bylo udane i przy prędkości powyżej 100 na godzine kierownica strasznie biła, udałem się do innego warsztatu i po prostu wyważyli opony jak trzeba. Mam nawet nagranie jak zachowuje się kierownica, nie miałem gwarancji na opony oraz wywazanie. Ten kiepski serwis odpisał mi w oponi że jeśli się z nimi nie skontaktuję oddadzą sprawę do sądu. Mam się czego obawiać czy to po prostu straszenie żebym usunął opinię?
anonim cytuj
08-09-2020
O ile w opinii nie było nic wulgarnego, czy sprzecznego z prawem to nie.
Opinia to opinia - każdy ma swoją, i nie każdy musi się z nią zgadzać.
anonim cytuj
08-09-2020
Na wszelki wypadek zabezpiecz swoje nagranie, komentarze i rachunki za wyważanie w obydwu firmach.
anonim cytuj
08-09-2020
Moim zdaniem zwykle straszenie. Założenie sprawy sądowej kosztuje, prawnik, muszą jeszcze udowodnic, no i takie rzeczy ciągną się latami. Wątpię, że specjalnie temu gościowi będzie chciało przez komentarz (których pewnie tam na setki) się bujać.
anonim cytuj
08-09-2020
Nie tylko pan wstawił tam negatywny komentarz odnośnie wyważania kół .Jeżeli usługa była nieodpowiednio wykonana miał pan prawo wystawić taką a nie inną opinię
Mam rozdzielność majątkową z żoną. Kupiłem sobie mieszkanie. Nie mam dzieci. Mam siostrę i dziadków. Jak umrę to kto dostanie i w jakim udziale spadek po mnie?...
Witam, pracuję na dwa etaty, w kontroli na czas nieokreślony oraz na kasie również z umową o pracę na czas określony do 31 grudnia br. 24 października na cito miałam operację cieśni nadgarstka i przebywam aktualnie na zwolenieniu do 5 stycznia 2024. W wyniku kompikacji i dłuższej rehabilitacji ortopeda do pracy chce mnie dopuścić dopiero minimum pod koniec stycznia. Umowa o pracę na kasie wygaśnie w trakcie trwania l4, dlatego nie wiem jak ZUS kt...
3 tygodnie temu sprzedałam samochód, skontaktował się ze mną kupujący (handlarz jeśli ma to znaczenie) twierdząc, że rozwaliła się skrzynia biegów (automat) i żąda zwrotu połowy kosztów za naprawę samochodu, w przeciwnym razie grozi sądem.
Co można zrobić w takiej sytuacji? Czy pieniądze mu się należą? Kto wygra jeśli sprawa trafi do sadu?
Z góry bardzo dziękuje za wszelka pomoc....
Po 13 latach wzięliśmy ślub w międzyczasie mąż kupił 3 mieszkania na kredyt (spłaca do dziś)
Nie mamy rozdzielności.
Czy w przypadku rozwodu będzie podział majątku? Mąż twierdzi, że tak.
Jak to jest od strony prawnej?...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: