Witajcie, napisałem na google opinię o tym jak firma źle wyważyła mi opony po czym jeden z pracowników chcial sprzedać mi używane opony letnie mówiąc że moje nowe (wielosezonowe) nie nadaja się do takie jazdy. Nie wiem czy wyważenie było specjalnie czy też nie, lecz nie bylo udane i przy prędkości powyżej 100 na godzine kierownica strasznie biła, udałem się do innego warsztatu i po prostu wyważyli opony jak trzeba. Mam nawet nagranie jak zachowuje się kierownica, nie miałem gwarancji na opony oraz wywazanie. Ten kiepski serwis odpisał mi w oponi że jeśli się z nimi nie skontaktuję oddadzą sprawę do sądu. Mam się czego obawiać czy to po prostu straszenie żebym usunął opinię?
anonim cytuj
08-09-2020
O ile w opinii nie było nic wulgarnego, czy sprzecznego z prawem to nie.
Opinia to opinia - każdy ma swoją, i nie każdy musi się z nią zgadzać.
anonim cytuj
08-09-2020
Na wszelki wypadek zabezpiecz swoje nagranie, komentarze i rachunki za wyważanie w obydwu firmach.
anonim cytuj
08-09-2020
Moim zdaniem zwykle straszenie. Założenie sprawy sądowej kosztuje, prawnik, muszą jeszcze udowodnic, no i takie rzeczy ciągną się latami. Wątpię, że specjalnie temu gościowi będzie chciało przez komentarz (których pewnie tam na setki) się bujać.
anonim cytuj
08-09-2020
Nie tylko pan wstawił tam negatywny komentarz odnośnie wyważania kół .Jeżeli usługa była nieodpowiednio wykonana miał pan prawo wystawić taką a nie inną opinię
Umowę mam do końca kwietnia, jeżeli pójdę na zwolnienie lekarskie od 1 marca to umowa wygasa ? Będąc dalej na zwolnieniu ? Czy mogę chorować 6 miesięcy mimo umowy do końca kwietnia?...
Witam . Sąd w odpowiedzi na pozew o alimenty z zabezpieczeniem wezwał do przedstawienia zobowiązań finansowych takich jakich kredyty czynsz raty pozwanego. Pozwany nie chce udostępnić takich informacji i bezczelnie się śmieje ze nie dostanę zabezpieczenia jeśli on mi tego nie udostępni . Co robić w takiej sytuacji? Pisać jego zobowiązania na "oko" ? Proszę o pomoc. Facet cały czas robi pod górę i cwaniakuje nie współpracuje....
Witam, mam takie nietypowe pytanie. Otóż jak wygląda sprawa z bad pixelami w przypadku rękojmi? Przy gwarancji (która nie jest żadnym wymogiem prawnym z tego co wiem) producent określa jaka ilość i jaki rodzaj takich defektów obowiązuje przy wymianie.
Natomiast czy sprzedawca może się trzymać tych samych zasad określonych przez producenta, gdy klient użyje rękojmi? Czy już jeden martwy piksel nie powinien skutkować pozytywny rozpatrzeniem ręko...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: