sygn. III KK 296/14 10 kwietnia 2015 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 10 kwietnia 2015, sygn. III KK 296/14

Data orzeczenia 10 kwietnia 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący SSN Dorota Rysińska
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #wyrok SN
Sygn. akt III KK 296/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 kwietnia 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Barbara Skoczkowska
SSA del. do SN Stanisław Stankiewicz
Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika
w sprawie Z. P.
w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 10 kwietnia 2015 r.,
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 5 marca 2014r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w R.
z dnia 14 listopada 2013r.,
1. uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy
wyrok Sądu Okręgowego w części oddalającej wniosek o
zasądzenie odszkodowania i sprawę w tym zakresie przekazuje
do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w R.;
2. zwraca wnioskodawcy uiszczoną opłatę od kasacji.
2
UZASADNIENIE
W dniu 4 stycznia 2008r. wnioskodawca Z. P. wystąpił z wnioskiem o
zasądzenie na jego rzecz odszkodowania i zadośćuczynienia w kwocie 25.000 zł z
tytułu wykonania wobec niego w okresie od 13 grudnia 1981 r. do 21 września 1982
r. decyzji o internowaniu.
Wyrokiem z dnia 4 lutego 2008 r., Sąd Okręgowy w R. zasądził na rzecz Z.
P. kwotę 25.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy wynikające z
wykonania wskazanej powyżej decyzji, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia
uprawomocnienia się orzeczenia. Wyrok ten uprawomocnił się bez jego
zaskarżenia, a zasądzona kwota została wnioskodawcy wypłacona.
Wyrokiem z dnia 30 maja 2012r., Sąd Apelacyjny, uwzględniając wniosek
pełnomocnika Z. P. oparty na podstawie art. 540 § 2 k.p.k. (wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2011r.), wznowił postępowanie zakończone
wyrokiem Sądu Okręgowego w R. z dnia 4 lutego 2008 r., wyrok ten uchylił i
sprawę o zasądzenie odszkodowania i zadośćuczynienia przekazał temu Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
W toku ponowionego postępowania wnioskodawca rozszerzył żądanie: w
zakresie odszkodowania – do kwoty 200.000 zł z tytułu poniesionych strat,
obejmujących utracone zarobki w kwocie 86.831,52 zł w latach 1981-1984, a w
pozostałej kwocie w okresie od marca 1984 r. do czerwca 1990 r., oraz w zakresie
zadośćuczynienia – do kwoty 800.000 zł za krzywdy moralne wynikłe z wykonania
decyzji o internowaniu i do kwoty 76.100 zł za uszczerbek na zdrowiu – wszystko
wraz z ustawowymi odsetkami od uprawomocnienia się orzeczenia, ponadto
wnioskował o zasądzenie na jego rzecz miesięcznej renty w kwocie 2.000 zł z tytułu
następstw uszczerbku na zdrowiu.
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w R., na podstawie art.
8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych
wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu
Państwa Polskiego (Dz.U. z 1991 r. Nr 34 poz. 149 ze zm.) zasądził od Skarbu
Państwa na rzecz Z. P. kwotę 114.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia
uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za
doznaną krzywdę wynikłą z pozbawienia go wolności z okresie od dnia 13 grudnia
1981 r. do dnia 21 września 1982 r., na podstawie decyzji internowaniu III A-122-
3
151-127 wydanej przez Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej
(zaliczając na jej poczet kwotę zadośćuczynienia uprzednio wypłaconą w
wykonaniu wyroku wydanego w sprawie IIKo …/08 „odszk."), a w pozostałej części
żądanie wniosku oddalił.
Apelację od tego wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawcy, który wyrokowi
temu zarzucił:
1. błąd w ustaleniach przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego
treść, polegający na niezasadnym uznaniu, że pozbawienie wnioskodawcy prawa
do wynagrodzenia z tytułu pracy w strukturach Solidarności Ziemi R., obniżenie
otrzymywanego z macierzystego zakładu pracy wynagrodzenia w czasie i po
internowaniu, wypowiedzenie warunków pracy i płacy po powrocie wnioskodawcy
do pracy 27 grudnia 1982 r., oraz utrudnianie zarobkowania w charakterze
taksówkarza do czerwca 1990 r. nie miały adekwatnego związku przyczynowo -
skutkowego z wykonaniem wobec niego decyzji o internowaniu w rozumieniu art.
361 § 1 k.c.,
2. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a
mianowicie art. 558 k.p.k. w zw. z art. 322 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie w
sytuacji, gdy z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji wynika, że
wnioskodawcy w okresie jego internowania wypłacono pensję z macierzystego
zakładu pracy w wysokości niższej niż w okresie bezpośrednio poprzedzającym
internowanie,
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający
wpływ na jego treść, a polegający na dowolnej ocenie materiału dowodowego
wyrażającej się w bezzasadnym przyjęciu, że zasądzona tytułem zadośćuczynienia
za doznaną krzywdę kwota 114.000 zł jest odpowiednia i stanowi przybliżony
ekwiwalent cierpień psychicznych i fizycznych, w sytuacji gdy zebrany w sprawie
materiał dowodowy daje podstawy do uznania, że czas faktycznego pozbawienia
wolności, warunki w jakich przebywał wnioskodawca, intensywność, powtarzalność
i narastanie cierpień fizycznych jak i psychicznych, skutki w/w okoliczności
rozciągające się na czas po internowaniu, uzasadniają przyznanie kwoty
zadośćuczynienia w wyższym wymiarze, wynikającym z złożonego w sprawie
wniosku.
4
Na powyższych podstawach pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego
wyroku poprzez zadośćuczynienie żądaniom wnioskodawcy w pełnej wysokości,
ewentualnie o skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I
instancji.
Wyrokiem z dnia 5 marca 2014 r. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.
Tenże wyrok pełnomocnik Z. P. zaskarżył kasacją, w której orzeczeniu temu
zarzucił:
1. rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść wyroku, polegające na
nieprawidłowej wykładni art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za
nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na
rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. z 1991 r. Nr 34 poz. 149 ze
zm.), skutkującej niezasadnym uznaniem, że obniżenie wnioskodawcy
otrzymywanego z macierzystego zakładu pracy wynagrodzenia w czasie
internowania mogło być przejawem represji za działalność związkową i walkę o
niepodległy byt Państwa Polskiego i nie uzasadnia zasądzenia odszkodowania z
tego tytułu na podstawie w/w ustawy, podczas gdy prawidłowa wykładnia treści jej
art. 8 ust. 1 prowadzi do wniosku, iż pojęcie odszkodowania winno być rozumiane
zgodnie z regułami ustalonymi w art. 361 § 2 k.c., co pozwala na objęcie nim
korzyści, które represjonowany mógłby osiągnąć w następstwie wykonywania pracy
zarobkowej w okresie, w jakim był pozbawiony wolności;
2. rażącą obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść wyroku,
a mianowicie art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. wyrażającą się w
niewszechstronnym i wybiórczym rozważeniu argumentacji zarzutu pkt 3 apelacji
oraz jej uzasadnienia w tym zakresie, co znalazło odzwierciedlenie w sposobie
uzasadnienia skarżonego orzeczenia, które pominęło szereg istotnych okoliczności
wpływających bezpośrednio na wysokość kwoty zadośćuczynienia i w
konsekwencji powoduje, że zasądzona kwota z tego tytułu nie spełnia kryterium
odpowiedniości w rozumieniu art. 445 §1 k.c.
Podnosząc powyższe zarzutu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania.
5
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o oddalenie kasacji
jako oczywiście bezzasadnej, a występujący na rozprawie kasacyjnej prokurator
Prokuratury Generalnej wniosek ten ostatecznie poparł, pomimo pierwotnego
postulatu wspierającego żądanie uchylenia zaskarżonego wyroku w zakresie
odnoszącym się do oddalenia wniosku o zasądzenie odszkodowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona kasacja okazała się zasadna częściowo.
I. Za zupełnie bezzasadny należało uznać zarzut z pkt. 2 skargi kasacyjnej.
Nie do zaakceptowania jest bowiem twierdzenie skarżącego, jakoby kontrola
odwoławcza apelacyjnego zarzutu atakującego trafność rozstrzygnięcia
ustalającego wysokość kwoty zadośćuczynienia Z. P. za krzywdy wynikłe z
wykonania wobec niego decyzji o internowaniu, przebiegała w sposób rażąco
niezgodny z prawem procesowym. Twierdzeniu temu przeczy wszak wprost treść
uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego. Lektura tego dokumentu
przekonuje, że w sposób skondensowany, niemniej jednak zupełnie wyczerpujący
odniesiono się w nim do argumentacji środka odwoławczego, ważąc okoliczności
mające istotny wpływ na wyliczenie przez Sąd I instancji ekwiwalentu
odpowiadającego doznanym przez wnioskodawcę cierpieniom fizycznym i
psychicznym. Bez wątpienia, wśród okoliczności tych uwzględniano zarówno czas
faktycznego pozbawienia wnioskodawcy wolności, warunki w których przebywał i w
jakich był przewożony między zakładami karnymi w okresie internowania, jak i
intensywność cierpień, jakich doznawał wówczas oraz w czasie po internowaniu.
Wynika to jednoznacznie zarówno z nawiązania przez Sąd Apelacyjny do
przyjętych standardów ocen w tego rodzaju sprawach i w tym kontekście, do
ustaleń i ocen poczynionych in concreto przez Sąd Okręgowy, jak i z podkreślenia,
że dogłębne zbadanie – przy pomocy biegłych lekarzy różnych specjalności –
kwestii pogorszenia stanu zdrowia wnioskodawcy nie doprowadziło do
stwierdzenia, by jego internowanie było jedynym czynnikiem powstania u niego
chorób, także choroby zębów. Nie sposób zatem podzielić utrzymywane nadal
zapatrywanie autora kasacji, jakoby Sąd odwoławczy nie uwzględnił wymienionych
powyżej, podnoszonych w apelacji okoliczności, mających realny wpływ na ocenę
rozmiaru doznanych przez wnioskodawcę krzywd i cierpień, oraz że ostatecznie
6
zasądzona kwota 114.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, za wykonanie decyzji o
internowaniu w okresie ponad 9 miesięcy, nie spełnia kryterium adekwatności w
rozumieniu art. 445 § 1 k.c.
Nie można też zgodzić się ze skarżącym, by Sąd odwoławczy nie odniósł się
do argumentów apelacji kwestionujących przyjęte przez Sąd I instancji kryteria
obiektywizujące wysokość zasądzonej kwoty. W uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku w sposób niebudzący zastrzeżeń wykazano, że kwotę tę ustalano kierując
się zasadą indywidualizacji okoliczności określających rozmiar krzywd doznanych
przez Z. P., bacząc jedynie, aby zasądzane zadośćuczynienie nie było nadmiernie
niskie lub nadmiernie wygórowane, również w relacji do innych podobnych
przypadków (także konkretnego), występujących w praktyce sądowej. Kierując się
m.in. i takim kryterium – uwzględniającym poczucie sprawiedliwości wynikające z
jednolitości orzecznictwa i równości wobec prawa – uznano zasądzoną kwotę za
wyważoną w odniesieniu do ocenianych z osobna krzywd wnioskodawcy.
Twierdzenie autora kasacji, że błędem Sądu odwoławczego było nieodniesienie się
do wskazanego przez Sąd Okręgowy czynnika miarkowania kwoty
zadośćuczynienia ze względu na kryzys ekonomiczny państwa jest tyleż pochopne,
co nierzetelne. Sam skarżący dostrzega (s. 7 kasacji), że bezpośrednio i wprost
Sąd a quo nie uzależnił wysokości zasądzonej kwoty od sytuacji gospodarczej
kraju, jednak uważa, iż należy się tego domyślać. Tymczasem, do czynienia takich
domysłów nie było żadnych podstaw, skoro w podsumowaniu wielowątkowych
rozważań co do wysokości zasądzanej kwoty Sąd meriti stwierdził, że uważa ją za
taką, która „nie nosi cech dowolności” i która „stanowi z pewnością odczuwalną
wartość, zwłaszcza w dobie kryzysu”. Argument, że Sąd Apelacyjny uchybił
obowiązkom kontrolnym akceptując nieprawidłowe kryterium miarkowania
zadośćuczynienia, trzeba więc uznać po prostu za nieporozumienie.
Sumując, należało stwierdzić, że skarżący nie wykazał, by wyrok Sądu
Apelacyjnego w omawianym zakresie naruszał standardy kontroli odwoławczej, i to
w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Z tych więc
powodów omawiany zarzut kasacyjny ocenić należało jako oczywiście bezzasadny.
II. Inaczej przedstawia się skarga kasacyjna wniesiona co do części
zaskarżonego wyroku, utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie, którym oddalono
7
żądanie wnioskodawcy o zasądzenie odszkodowania za obniżenie mu zarobków w
okresie internowania.
Na wstępie niezbędne jest podkreślenie, że przeprowadzone postępowanie
drugoinstancyjne przekonało pełnomocnika o niesłuszności wysuniętego przez
niego w apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych wyroku Sądu
Okręgowego, mającego wpływ na odmowę zasądzenia żądanych jednostkowo kwot
z tytułu odszkodowania, który to błąd – zdaniem skarżącego – miał polegać na
zanegowaniu istnienia adekwatnego związku przyczynowego, w rozumieniu art.
361 § 1 k.c., między wykonaniem wobec Z. P. decyzji o internowaniu a
poniesieniem przez niego szkody wynikającej z następujących zdarzeń
sprawczych: pozbawienia go, z dniem wprowadzenia stanu wojennego, prawa do
wynagrodzenia w strukturach Solidarności, wypowiedzenia mu warunków pracy i
płacy (likwidacji miejsca pracy) z chwilą stawienia się w macierzystym zakładzie w
dniu 27 grudnia 1982 r., oraz z utrudniania mu zarobkowania w charakterze
taksówkarza w okresie od 1984 r. do czerwca 1990 r. Należy zatem przyjąć, że
skarżący zaakceptował zajęte w sprawie stanowisko, w myśl którego skoro przepis
art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. wiąże odpowiedzialność
odszkodowawczą Skarbu Państwa wyłącznie z wykonaniem (w tym wypadku)
decyzji o internowaniu, nie zaś z innymi przejawami represji za działalność na rzecz
niepodległego bytu Państwa Polskiego, to jednoznaczne ustalenie, iż kolejno
wymienione straty były skutkiem, po pierwsze, wynikających z dekretu z dnia 12
grudnia 1981 r. o stanie wojennym regulacji zawieszających na czas
obowiązywania stanu wojennego działalność wszystkich związków zawodowych i
central związkowych, po wtóre zaś, skutkiem represji, które dotknęły wnioskodawcę
(ze strony służb PRL oraz zakładu pracy) w odwecie za prowadzoną przez niego
działalność niepodległościową i związkową, wykluczało przyjęcie w sprawie
opisanego związku między wykonaniem decyzji o internowaniu wnioskodawcy a
powstaniem tychże strat w jego majątku. W tych uwarunkowaniach, a także przy
braku jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych do zanegowania słuszności
stanowiska zajętego w opisanej części żądania odszkodowania, nie ma potrzeby
dalszego rozwijania powyższych wątków.
8
Skarżący nie pogodził się natomiast z rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego,
akceptującym stanowisko Sądu I instancji co do braku podstaw odszkodowawczych
z tytułu obniżenia wynagrodzenia wnioskodawcy w zakładzie pracy w okresie od
dnia 13 grudnia 1981 r. do dnia 21 września 1982 r., a więc w czasie, gdy był on
internowany na mocy wymienionej na wstępie decyzji o internowaniu. Autor kasacji
podnosi, że z zaaprobowanych przez Sąd odwoławczy ustaleń faktycznych wynika,
iż w okresie internowania Z. P., jego rodzinie wypłacano z R. Zakładów Przemysłu
Skórzanego „R.” wynagrodzenie w kwocie 6.000 zł (według ówczesnej wartości), tj.
tylko w podstawowym wymiarze, podczas gdy przed umieszczeniem w izolacji
wnioskodawca otrzymywał uposażenie w kwocie około 10.000 zł, ujmującej także
przysługujące mu dodatki (funkcyjny, stażowy, z tytułu premii). Wobec tego, w
zarzucie kasacji (obrazy prawa materialnego – pkt. 1 skargi) skarżący eksponuje
pogląd, według którego prawidłowa wykładnia art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego
1991 r. prowadzi do wniosku, że pojęcie odszkodowania powinno być rozumiane
zgodnie z regułami ustalonymi w art. 361 § 2 k.c., co pozwala na objęcie nim
korzyści, które represjonowany mógłby osiągnąć w następstwie wykonywania pracy
zarobkowej w okresie, w jakim był pozbawiony wolności. W uzasadnieniu zarzutu
natomiast, poza rozprawieniem się ze znaczeniem słowa „internowanie”
(podkreślającym przymusowe umieszczenie osoby w miejscu odosobnienia, wbrew
jej woli) i wskazaniem na jego konsekwencje w postaci faktycznej i prawnej
niemożności świadczenia przez internowanego pracy w zakładzie pracy, a co za
tym idzie, do osiągania zarobków w wysokości niezaniżonej, skarżący wytyka, że
ani żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym, ani też dostatecznego
uzasadnienia nie znalazło zajęte przez Sądy stanowisko, jakoby opisane obniżenie
wynagrodzenia miało być ( tak jak przeniesienie wnioskodawcy w dniu 27 grudnia
1982 r. na gorzej płatne stanowisko) przejawem stosowanych wobec niego represji
za działalność związkową i niepodległościową, a nie bezpośrednim następstwem
internowania. Wskazuje przy tym, że zdarzenie generujące szkodę w postaci utraty
części zarobków (internowanie) było w sprawie ewidentnie widoczne, natomiast
Sąd odwoławczy zaakceptował niekategoryczną, opartą jedynie na
przypuszczeniach ocenę innego źródła powstania tej szkody i niezasadnie
9
obarczył wnioskodawcę niewykazaniem adekwatnego związku przyczynowego
między wskazywanym przez niego zdarzeniem a powstaniem straty w majątku.
Na powyższym tle nie sposób więc nie zauważyć, że sam zarzut kasacji,
wysunięty pod adresem omawianej części wyroku Sądu Apelacyjnego, nie został
sformułowany prawidłowo. Analiza uzasadnienia skargi, także w zestawieniu z
prawnymi wywodami zaskarżonego wyroku przekonuje, że istota podnoszonych
uchybień nie tkwi w wadliwej wykładni wskazywanych powyżej przepisów prawa
materialnego. Żaden z argumentów kasacji nie wskazuje, by Sąd odwoławczy (a
wcześniej Sąd I instancji) miał opacznie, czy też choćby inaczej niż skarżący,
rozumieć wymowę przepisu art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. w
powiązaniu z treścią unormowania art. 361 § 1 k.c. Przeciwnie, w sprawie nie budził
wątpliwości oczywisty, cywilnoprawny charakter rozważanego odszkodowania i
obowiązek oceny zgłoszonego roszczenia na gruncie art. 361 § 1 k.c., zwłaszcza w
aspekcie wykazania normalnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem
rodzącym odpowiedzialność odszkodowawczą a szkodą, która powstała na skutek
tego zdarzenia. W sprawie nie doszło również do błędnej interpretacji owego
pojęcia normalnego związku przyczynowego, skoro w całości wywodów co do
żądań wniosku operowano stwierdzeniami wiążącymi powstanie skutku niezależnie
(lub zależnie) od kolejnych przyczyn wskazywanych jako podstawa poszczególnych
roszczeń, przeprowadzając przy tym test warunku koniecznego. W tym zakresie
skarżący również zresztą nie wskazuje na podnoszone w zarzucie kasacji
uchybienia interpretacyjne. Wywód skargi pozwala natomiast na stwierdzenie (art.
118 k.p.k.), że wadliwości rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w omawianej kwestii
autor kasacji upatruje w naruszeniu przepisów prawa procesowego, zwłaszcza
wymienionych w pkt. 2 skargi kasacyjnej. Łatwo zauważyć, że o ile w apelacji
skarżący zarzucał błąd w ustaleniu braku adekwatnego związku przyczynowego
między wykonaniem decyzji o internowaniu wnioskodawcy a obniżeniem jego
zarobków w zakładzie pracy (wynikający wręcz z dowolności oceny faktów z punktu
widzenia przepisu art. 7 k.p.k.), to obecnie – podtrzymując powyższe i
przedstawiając argumenty wskazujące na wady zajętego przez Sąd Apelacyjny
stanowiska – zarzuca niewystarczające rozważenie tego zarzutu przez Sąd
10
odwoławczy, a skutkiem tego, zaabsorbowanie procesowo wadliwych ocen stanu
sprawy odnośnie wymienionej kwestii.
Z zarzutem ujętym w tak określone ramy procesowe należało się zgodzić.
Łatwo zauważyć, że w odpowiedzi na argumenty apelacji Sąd odwoławczy w
całości powielił tok rozumowania Sądu I instancji, prowadzący do przyjętego
stwierdzenia, że obniżenie wynagrodzenia wnioskodawcy w okresie od dnia 13
grudnia 1981 r. do dnia 21 września 1982 r. nie było skutkiem samego faktu jego
internowania, lecz wyrazem stosowanych wobec niego (obok internowania) represji
za działalność związkową i walkę o niepodległy byt Państwa Polskiego. Dał temu
wyraz, najpierw, w łącznym i jednakowym potraktowaniu przyczyn zmniejszenia
wynagrodzenia wnioskodawcy w czasie internowania oraz już po jego ustaniu w
okresie dalszego zatrudnienia, a także we własnej ocenie zaistniałych w 1983 r.
okoliczności, związanych z dochodzeniem przez wnioskodawcę praw
pracowniczych w zakresie przywrócenia go na (zlikwidowane) miejsce pracy oraz w
zakresie objęcia go nową, korzystną regulacją płac. Następnie w pełni
zaakceptował i powtórzył probabilistyczny sposób wnioskowania Sądu I instancji co
do wskazanej przyczyny niewątpliwego obniżenia wynagrodzenia. Stwierdził
mianowicie za Sądem Okręgowym (s. 6), że oba wymienione wypadki zmniejszenia
wynagrodzenia były „najprawdopodobniej niezależne od internowania
wnioskodawcy i wysoce prawdopodobne jest, że nastąpiłyby także, chociażby
wobec wnioskodawcy nie wykonano decyzji o odosobnieniu, a zatem powyższa
szkoda w majątku wnioskodawcy mogłaby powstać także wtedy, gdyby nie został
internowany, jako przejaw represji za jego działalność (…).”
Na tym tle nie sposób nie dostrzec, że Sąd Apelacyjny nie przywiązał
dostatecznej wagi do konieczności głębszego przeanalizowania zdarzeń i
wskazania konkretnych argumentów świadczących za eksponowanym
prawdopodobieństwem powiązań przyczynowo-skutkowych. Argumentów takich w
rozważaniach zabrakło, co przy uwzględnieniu innych okoliczności sprawy
przekonuje, iż przedstawione wnioskowanie należy uznać za dotknięte błędem
dowolności.
Bez wątpienia w sprawie trafnie ustalono, iż Z. P. podlegał represjom w
związku z działalnością związkową i niepodległościową. Ta właśnie działalność
11
spowodowała wydanie i wykonanie wobec niego decyzji o internowaniu z dniem 13
grudnia 1981 r. Nie ulega też wątpliwości, że wnioskodawca doznawał represji już
po jego zwolnieniu z odosobnienia w dniu 21 września 1982 r., a represje te –
pozostające bez związku z wykonaniem decyzji o jego internowaniu (o czym mowa
była na wstępie) – wywołały straty w jego majątku, również w wyniku postępowania
wobec niego jego macierzystego zakładu pracy. Świadczy o tym także lektura akt
pracowniczych wnioskodawcy, zwłaszcza o sygn. I P …/93 Okręgowego Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K., w której to sprawie – wbrew odmiennemu
stwierdzeniu Sądu odwoławczego – Z. P. skutecznie dowiódł, iż bezzasadnie
odmówiono objęcia go korzystną regulacją płac (częściowo także za okres
internowania), a w kolejnej sprawie o sygn. I P …/83 tego samego Sądu (w której
odmówiono przywrócenia go na uprzednio zajmowane stanowisko pracy) wykazał,
że pomimo nakazu płynącego z wyroku sądowego, zakład pracy uchylił się
wówczas od wypłacenia mu całości płacowych zaległości, wynikających z
przeszeregowania. Poza uwagą rozstrzygających Sądów pozostało również to, że
w pierwszej ze spraw jako okoliczność istotną dla ustalenia zaszeregowania
wnioskodawcy podnoszono wielkość jego uposażenia przed i w trakcie
internowania, odwołując się do stosownego wyjaśnienia ówczesnego Ministra
Pracy Płacy i Spraw Socjalnych z dnia 20 grudnia 1981 r. w kwestii wynagrodzeń
osób internowanych (dokumentu tego w aktach brak). O ile więc w pełni
uprawnione było wnioskowanie co do szykanowania wnioskodawcy z powodu jego
wspomnianej działalności, jako o przyczynie powstania uszczerbku w jego
zarobkach po jego powrocie do pracy z końcem internowania i leczenia, o tyle brak
było dostatecznych podstaw do stwierdzenia, że ten sam wymieniony powód
wywołał skutek w postaci wypłacania rodzinie wnioskodawcy obniżonego
wynagrodzenia w okresie jego internowania, gdy w związku z osadzeniem w izolacji
nie świadczył on pracy.
Prawdą jest, że w sprawie nie przedstawiono żadnego dokumentu, na
podstawie którego można byłoby w jednoznaczny sposób ustalić, co było
rzeczywistą podstawą niespornego obniżenia wnioskodawcy wynagrodzenia w tym
okresie. Jednakże przyjęcie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa, że do
powyższego doszło w sposób niezależny od internowania Z. P., wykonywanego na
12
podstawie decyzji organu państwowego, podjętej w związku z wprowadzeniem
stanu wojennego i dotyczących go regulacji, także co do osób internowanych i ich
rodzin (zob. § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1981 r. w
sprawie zasad postępowania w sprawach o internowanie obywateli polskich, Dz. U.
nr 29, poz. 159), budzi zasadnicze zastrzeżenia w świetle zasad logiki i
doświadczenia życiowego sprzężonego z wiedzą historyczną. Nie da się przecież
powiedzieć, że fakt otrzymywania przez wnioskodawcę wynagrodzenia za pracę nie
w stawce pełnej a podstawowej – bez przysługujących mu dodatków, które
wypłacano mu przed osadzeniem, a także po zwolnieniu z internowania w okresie
dalszego zatrudnienia (choć w obniżonej z innych przyczyn wysokości) – nie było
bezpośrednio związane z faktem jego internowania, a co za tym idzie, z
przymusowym pozbawieniem go możliwości wykonywania pracy w zakładzie, z
którym wiązał go stosunek pracy. Trafnie podnosi pełnomocnik, że poza wnikliwszą
uwagą Sądów pozostał test warunku koniecznego powstania ewentualnej szkody w
związku z faktem internowania, skoro nie rozważono w pełni, czy w następstwie
wykonywania przez represjonowanego pracy zarobkowej w okresie, w jakim był
pozbawiony wolności, mógłby nadal osiągać takie jak dotychczas wynagrodzenie.
Przyjęcie zaś takiego założenia nie jest dotknięte ryzykiem błędu, o ile uwzględni
się, że dla oceny tej bez znaczenia pozostaje, czy gdyby nie będąc pozbawiony
wolności wnioskodawca nadal świadczył pracę, hipotetycznie mogłoby również
dojść do jakiegokolwiek innego uszczerbku w jego uposażeniu, w inny sposób, na
innych podstawach. Wydaje się natomiast, że nie można mieć wątpliwości co do
tego, iż uzyskanie niepełnego wynagrodzenia, w związku z przymusowym
zaprzestaniem wykonywania pracy, należy do kategorii normalnych następstw
pozbawienia wolności, którym było wykonanie decyzji o internowaniu.
Powyższe daje podstawę do stwierdzenia, że wobec niepełnej kontroli
odwoławczej (art. 433 § 1 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.) Sąd Apelacyjny zaniechał
ingerencji w omawianą część rozstrzygnięcia Sądu I instancji, lecz w pełni je
zaaprobował, pomimo tego, że jego rozumowanie odnoszące się braku
adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy wskazanym w żądaniu
zdarzeniem rodzącym odpowiedzialność odszkodowawczą a omawianym
uszczerbkiem w zarobkach było – jak wykazano – dotknięte wadą dowolności (art.
13
7 k.p.k.). Z tych względów Sąd Najwyższy uznał za konieczne uchylenie nie tylko
zaskarżonego kasacją wyroku, ale również orzeczenia Sądu Okręgowego, w
którym tkwi „pierwotne” źródło braku prawidłowych ustaleń i ocen i które wykluczyły
dalszą ewentualność badania pozostałych przesłanek odpowiedzialności Skarbu
Państwa, w szczególności istnienia i wysokości szkody.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy zobowiązany będzie do
powtórnego ustalenia okoliczności związanych z wypłacaniem Z. P. niepełnego
wynagrodzenia w okresie jego internowania, dokonując wszechstronnej analizy
wszystkich dowodów sprawy zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k. i biorąc pod uwagę
powyżej przedstawione zapatrywania i argumenty Sądu Najwyższego, dotyczące
ustalenia adekwatnego związku przyczynowego między wymienionymi faktami. W
razie pozytywnych w tym zakresie ustaleń, Sąd Okręgowy będzie zobowiązany do
ustalenia, czy i w jakiej wysokości wnioskodawca poniósł szkodę, a w ocenie tej
będzie się kierował zarówno przeprowadzonymi w tym zakresie dowodami, jak i
treścią art. 322 k.p.c., jak i wreszcie utrwalonymi poglądami co do rozumienia
pojęcia szkody wynikającej z utraty (w tym wypadku elementu) zarobków w
następstwie pozbawienia wolności, która z reguły uwzględnia część przeznaczoną
na powiększenie majątku po pokryciu bieżących potrzeb żądającego i jego rodziny.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.