sygn. V CZ 16/13 28 maja 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 28 maja 2013, sygn. V CZ 16/13

Data orzeczenia 28 maja 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział V
Przewodniczący SSN Anna Kozłowska
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #postanowienie SN
Sygn. akt V CZ 16/13
POSTANOWIENIE
Dnia 28 maja 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Anna Kozłowska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marian Kocon
SSN Marta Romańska
w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości "H." Spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w upadłości likwidacyjnej w K.
przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu "M. " Spółce z
ograniczoną odpowiedzialnością w Z.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 28 maja 2013 r.,
zażalenia strony pozwanej na wyrok Sądu Okręgowego Sądu Gospodarczego
w G.
z dnia 19 października 2012 r.,
uchyla zaskarżony wyrok.
Uzasadnienie
2
Wyrokiem z dnia 6 lipca 2012 r. Sąd Rejonowy w G. oddalił powództwo
Syndyka Masy Upadłości H. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości
likwidacyjnej skierowane przeciwko M. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością
o zapłatę kwoty 71 975 zł oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd Rejonowy ustalił, że strony łączyła umowa o roboty budowlane.
Rozliczenia za wykonane roboty miały następować odpowiednio do stanu
zaawansowania prac, na podstawie faktur wystawionych przez stronę powodową,
w terminie 7 dni od daty złożenia protokołu częściowego odbioru robót. Według
stanu na dzień 30 stycznia 2010 r. i na dzień 16 lutego 2010 r. prace były
wykonane w 86%, co wynikało z opinii biegłego z zakresu budownictwa, której
powód nie zdołał skutecznie zakwestionować. Pozwana zapłaciła stronie
powodowej łącznie kwotę 9 099 295,17 zł, w tym kwotę 1 009 877,60 zł ponad
kwotę należną w stosunku do stanu zaawansowania prac, nie była zatem już
zobowiązana do zapłaty dalszej kwoty, dochodzonej pozwem.
Na skutek apelacji powoda, Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia
19 października 2012 r. uchylił wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę temu
Sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy, powołując
jako podstawę swego rozstrzygnięcia art. 386 § 4 k.p.c. ocenił, że Sąd Rejonowy
nie rozpoznał istoty sprawy. Wskazał, że Sąd Rejonowy poczynił niewłaściwe
ustalenia w zakresie dokonanej oceny dowodów, jak i wykładni prawa
materialnego. Dopuścił się też obrazy przepisów prawa procesowego w związku
z wnioskami powoda zawartymi w piśmie z dnia 23 kwietnia 2012 r., w którym
powód, zgłaszając merytoryczne uwagi do opinii biegłego, złożył wniosek
o zobowiązanie biegłego do odniesienia się do tych zarzutów, w toku
uzupełniającego przesłuchania ewentualnie przez wydanie opinii uzupełniającej.
Zdaniem Sądu Okręgowego, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (biegłych)
było konieczne dla wydania prawidłowego orzeczenia; błędne pominięcie
w postępowaniu dowodowym wyjaśnień biegłego uniemożliwiło Sądowi
Rejonowemu obiektywne zajęcie stanowiska. Sąd Okręgowy wskazał też,
że w toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy, w związku z zarzutami
3
powoda dotyczącymi opinii biegłego, w pierwszej kolejności powinien wysłuchać
biegłego, a następnie rozważyć potrzebę uzupełnienia opinii i ewentualnie
zadecydować o dopuszczeniu dowodu z opinii uzupełniającej dla dokonania oceny
protokołów z dnia 30 stycznia i z dnia16 lutego 2012 r. określającymi stopień
zaawansowania prac
W zażaleniu na wyrok Sądu Okręgowego pozwana zarzuciła, że wyrok
został wydany z naruszeniem art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 1304
§ 1 i 5, art. 286,
art. 382, art. 479¹² k.p.c. Domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia
apelacji powoda, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania
sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3941
§ 11
k.p.c., zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje
w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Przepis został wprowadzony do
porządku prawnego ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks
postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1381)
i ma zastosowanie do orzeczeń wydanych po dniu 3 maja 2012 r. (art. 9 ust. 6
powołanej ustawy).
Sąd Najwyższy rozważając w swoich orzeczeniach charakter szczególnego
środka zaskarżenia podkreślał, że kontrola dokonywana w jego ramach powinna
mieć charakter formalny, skupiający się na badaniu wystąpienia w sprawie
przesłanek uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji, bez wkraczania
w kompetencje sądu in merito. Oznacza to, że w postępowaniu toczącym się na
skutek zażalenia złożonego w tym trybie, Sąd Najwyższy poddaje kontroli, jeżeli
uchylenie orzeczenia nastąpiło na podstawie art. 386 § 2 k.p.c., prawidłowość
stwierdzenia przez sąd drugiej instancji nieważności postępowania. Jeżeli
natomiast u podstaw orzeczenia kasatoryjnego legły przesłanki określone w art.
386 § 4 k.p.c., Sąd Najwyższy bada, czy rzeczywiście sąd pierwszej instancji nie
rozpoznał istoty sprawy albo czy rzeczywiście wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Dokonywana ocena ma
jednak charakter czysto procesowy, co oznacza, że nie wkracza i wkraczać nie
4
może w merytoryczne kompetencje sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację.
Zażalenie przewidziane w art. 394 1
§ 1 1
k.p.c. nie jest bowiem środkiem prawnym
służącym kontroli materialnoprawnej podstawy orzeczenia; kontrola taka może być
przeprowadzona wyłącznie w postępowaniu kasacyjnym. Z tej przyczyny odmienne
ujmowanie zakresu kognicji Sądu Najwyższego w postępowaniu toczącym się na
skutek zażalenia przewidzianego w art. 3941
§ 11
k.p.c. jest niedopuszczalne (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 r., I CZ 136/12,
niepubl., z dnia 25 października 2012 r., I CZ 139/12, niepubl., z dnia
25 października 2012 r., I CZ 143/12, niepubl., z dnia 7 listopada 2012 r., IV CZ
147/12, OSNC 2013, nr 3, poz. 41, z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12,
niepubl., z dnia 28 listopada 2012 r., III CZ 77/12, OSNC 2013, nr 4, poz. 54,
i z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, niepubl.).
Uwagi te pozwalają skonkludować, że żaląca błędnie pojmując charakter
wniesionego środka odwoławczego, niesłusznie w zażaleniu domaga się zmiany
zaskarżonego wyroku i oddalenia apelacji. Ponieważ Sąd Najwyższy kontroluje
jedynie, czy sąd drugiej instancji prawidłowo zakwalifikował określoną sytuację
procesową jako odpowiadającą przyjętej podstawie orzeczenia kasatoryjnego,
w zależności od wyniku tej kontroli Sąd Najwyższy albo oddala zażalenie, albo
uchyla zaskarżony wyrok. Istota omawianego postępowania zażaleniowego z góry
więc wyłącza możliwość przychylenia się do wniosku skarżącej, aby Sąd
Najwyższy, w wypadku uwzględnienia zażalenia, wydał orzeczenie reformatoryjne.
Zasługuje natomiast na uwzględnienie zawarty w zażaleniu wniosek
alternatywny.
Charakter prawny omawianego zażalenia związany jest z obowiązującym
tzw. modelem apelacji pełnej. W systemie apelacji pełnej sąd odwoławczy
zobowiązany jest rozpoznać sprawę merytorycznie ex novo, z wykorzystaniem
materiału procesowego zgromadzonego w postępowaniu przed sądem pierwszej
i drugiej instancji. Postępowanie apelacyjne stanowi bowiem kontynuację
postępowania przed sądem pierwszej instancji, a jego przedmiotem jest
rozpoznanie zgłoszonego w pozwie żądania, nie zaś wyłącznie kontrola
zaskarżonego orzeczenia (zob. uchwała składu siedmiu sędziów z 31 stycznia
5
2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Oznacza to, że podstawowym
celem postępowania apelacyjnego jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy
i jedynie wyjątkowo sąd odwoławczy może uchylić się od obowiązku wydania
w sprawie orzeczenia kończącego postępowanie, co do jej meritum (art. 386 § 2, 3
i 4 k.p.c.).
Analiza art. 386 § 2 - 4 k.p.c. wskazuje, że możliwość uchylenia wyroku
przez sąd drugiej instancji została ograniczona wyłącznie do sytuacji wyczerpująco
w tych przepisach wymienionych. Wynika stąd jasno, że nie ma podstawy do
dokonywania wykładni rozszerzającej przesłanki „nierozpoznania istoty sprawy”
(por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2012 r., II CZ 141/12,
niepubl.; z dnia 7 marca 2013 r., II CZ 193/12, niepubl.).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że do
nierozpoznania istoty sprawy dochodzi, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji
nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania
materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony,
bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa
unicestwiająca roszczenie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 23 września
1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22; z 15 lipca 1998 r. II CKN 838/97,
niepubl.; z 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98, niepubl.; wyroki Sądu Najwyższego
z 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36; z 21 października 2005
r., III CK 161/05, niepubl.; z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009, nr 1-2,
poz. 2). Co do zasady zatem przez pojęcie „nierozpoznania istoty sprawy” należy
rozumieć nierozstrzygnięcie żądań stron, czyli niezałatwienie przedmiotu sporu.
Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie zachodziła. Wszelkie natomiast inne wady
rozstrzygnięcia, obejmujące naruszenia prawa materialnego, czy też procesowego
(poza nieważnością postępowania i nieprzeprowadzeniem postępowania
dowodowego w całości), nie uzasadniają uchylenia wyroku i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania. Tego rodzaju braki w systemie apelacji pełnej powinny
być usuwane bezpośrednio w postępowaniu apelacyjnym. Przy częściowym więc
przeprowadzeniu postępowania dowodowego przez sąd pierwszej instancji,
dopuszczalne jest skorygowanie przez sąd apelacyjny uchybień w zakresie
przebiegu i wyników postępowania dowodowego. Niewyjaśnienie okoliczności
6
faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest równoznaczne
z nierozpoznaniem ich istoty (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia
1999, II UKN 589/98, OSNP 2000, nr 12, poz. 484.).
W świetle powyższego zaniechanie wezwania biegłego na rozprawę celem
udzielenia wyjaśnień (art. 286 k.p.c.) i tylko ewentualność potrzeby uzyskania opinii
uzupełniającej, nie tylko nie może być kwalifikowane jako nierozpoznanie istoty
sprawy, ale też nie uzasadnia uchylenia wyroku i przekazania sprawy sądowi
pierwszej instancji z powodu konieczności prowadzenia postępowania
dowodowego, skoro nie jest to związane z wymogiem przeprowadzenia tego
postępowania w całości. Trafny był zatem zarzut naruszenia art. 386 §4 k.p.c.
Pozostałe zarzuty skarżącej nie wymagają rozważań w ramach zażalenia,
nie dotyczyły bowiem przesłanek uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji.
Uznając zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. za uzasadniony Sąd Najwyższy
na podstawie art. 39815
§ 1 w związku z art. 3941
§ 3 k.p.c. uchylił zaskarżony
wyrok.
es