Postanowienie SN z 10 kwietnia 2014, sygn. I CSK 405/13
Data orzeczenia
10 kwietnia 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział I
Przewodniczący
SSN Krzysztof Pietrzykowski
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 10 kwietnia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Pietrzykowski
w sprawie z powództwa X.Y.
przeciwko Skarbowi Państwa - Kancelarii Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 kwietnia 2014 r.,
na skutek skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 listopada 2012 r.,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego;
3. przyznaje adw. M. R. od Skarbu Państwa
- Sądu Apelacyjnego kwotę 2 880 (dwa tysiące
osiemset osiemdziesiąt) złotych powiększoną o 23 %
podatku VAT tytułem wynagrodzenia za udzielenie
powodowi z urzędu nieopłaconej pomocy prawnej
w postępowaniu kasacyjnym.
2
UZASADNIENIE
Zgodnie z art. 3989
§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości
lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
wskazano występowanie na jej tle istotnego problemu prawnego. Dotyczy on
charakteru prawnego komisji śledczej - czy jest kolegialnym organem władzy
publicznej, czy tylko organem pomocniczym takiego organu, a w konsekwencji,
jakie zasady rządzą udostępnianiem materiałów z jej działań. Skarżący trafnie
uważa, że jest to organ pomocniczy, z czego wywodzi, że brak podstawy prawnej
pozwalającej na powszechne udostępnianie materiałów z prac tego ciała,
zwłaszcza wobec nawet konstytucyjnych gwarancji prawa do prywatności oraz
ustawowej ochrony danych osobowych. Jak jednak trafnie wskazano w odpowiedzi
na skargę kasacyjną, zagadnienie to nie przemawia za przyjęciem jej
do rozpoznania. Po pierwsze, nie ulega wątpliwości status prawny komisji śledczej
- tak jak wszystkie inne komisje sejmowe należy ją uznać za organ pomocniczy
kolegialnego organu władzy publicznej, jakim jest Sejm. Po drugie, nie budzą
wątpliwości zasady i podstawy prawne protokołów i materiałów z prac takich
organów pomocniczych, wbrew odmiennemu stanowisku skarżącego. Z art. 18 ust.
2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika wyraźnie, że materiały takich
organów pomocniczych są jawne i dostępne, o ile wynika to z przepisu prawa, aktu
wydanego na jego podstawie, jak i nawet decyzji samego organu. Jest to zgodne
z ideą powołanej ustawy, która stoi na straży dostępu do informacji publicznej.
Powód, będąc posłem, stał się osobą publiczną, a zatem per facta concludentia
zgodził się na udostępnianie i rozpowszechnianie niektórych jego informacji
prywatnych, związanych z działalnością publiczną. Występowanie przed komisją
śledczą Sejmu niewątpliwie ma taki charakter. Zatem nawet jeżeli stwierdzi się, jak
chce skarżący, że nie ma przepisu ustawowego bezpośrednio i wprost
regulującego dostęp do informacji i protokołów organu pomocniczego organu
3
kolegialnego władzy publicznej, to problem prawny nie powstaje, bo przepis ten
tego nie wymaga – wystarczy regulacja aktu podstawowego (a więc np. właśnie
regulaminu Sejmu), a nawet tylko decyzja samej komisji śledczej. Zarazem
nie budzi wątpliwości zgodność art. 18 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji
publicznej z Konstytucją w powołanym zakresie. Niewątpliwie Konstytucja stoi na
straży prawa do prywatności, jednak nie budzi wątpliwości, że podjęcie działalności
publicznej oznacza ograniczenie tego prawa dla jednostki, a zwłaszcza
w odniesieniu do informacji ujawnionych w toku tej działalności lub w związku z nią.
Prawo do prywatności jednostki musi w takim przypadku ustąpić przed prawem do
informacji całego społeczeństwa, które ma kluczowe znaczenie dla możliwości
kontroli działania kolegialnych organów władzy publicznej przez ogół obywateli.
W skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie została wykazana
żadna z okoliczności wskazanych w art. 3989
§ 1 k.p.c., dlatego Sąd Najwyższy
odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania.
Ze względu na charakter niniejszej sprawy oraz sytuacje materialną
powoda Sąd Najwyższy nie obciążył go kosztami postępowania kasacyjnego
(art. 102 k.p.c.).
jw