Wyrok SN z 5 lutego 2015, sygn. V CSK 227/14
Data orzeczenia
5 lutego 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 lutego 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)
SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca)
SSN Wojciech Katner
w sprawie z powództwa B. Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu
Inwestycyjnego Zamkniętego w G.
przeciwko M. S.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 5 lutego 2015 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 20 listopada 2013 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Powód B. Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny
Zamknięty w W. wystąpił przeciwko byłym członkom zarządu S. spółki z o.o. w W.,
tj. A. W., M. S., M. S. i M. G. z żądaniem zapłaty kwoty 170.331,79 zł wraz z
ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 22 maja 2009 r.
Sąd Okręgowy w W. uwzględnił powództwo w całości. Od powyższego nakazu
zapłaty pozwani M. S. oraz A. W. złożyli sprzeciw. Sąd Okręgowy w W., wyrokiem z
dnia 2 marca 2010 r. oddalił powództwo wobec obu pozwanych. Ustalił, że w dniu
30 marca 1999 r. pomiędzy S. spółką z o.o. w W. a P.-B. S.A. w W. zawarta została
umowa o kredyt w rachunku bieżącym nr […]. Aneksem nr 7 z dnia 14 grudnia
2000 r. wprowadzono dodatkowe zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci hipoteki
umownej na rzecz banku w kwocie 160.000 zł na nieruchomości położonej w W.,
przy ul. O. Następcą prawnym banku (od 2001 r.) był K. B. S.A. w W. Pozwani M. S.
i M. S. pełnili funkcje członków zarządu w S. spółce z o.o. w W. od dnia 31 stycznia
1994 r. do dnia 29 czerwca 2000 r. Uchwałą zgromadzenia wspólników spółki z
dnia 29 czerwca 2000 r. odwołano ich z funkcji członków zarządu, ustanawiając
jednoosobowy zarząd w osobie pozwanego A. W., który pełnił tę funkcję do dnia 13
października 2000 r., kiedy to uchwałą zgromadzenia wspólników z dnia 13
października 2000 r., ponownie powołano zarząd w osobach pozwanych M.S. i M.
S. Następnie, uchwałą zgromadzenia wspólników z dnia 16 grudnia 2000 r.,
odwołano M. S. z funkcji prezesa zarządu, powołując na to stanowisko M. G.
W dniu 11 stycznia 2001 r. Urząd Skarbowy w W. złożył do Sądu
Rejonowego w W. wniosek o ogłoszenie upadłości S. spółki z o.o. w W. W dniu 13
kwietnia 2001 r. Sąd Rejonowy w W. ogłosił upadłość spółki reprezentowanej przez
pozwanych. Ustalił, iż dłużnik, poczynając od czerwca 2000 r., całkowicie
zaprzestał regulowania należności z tytułu podatków, składek na ubezpieczenia
społeczne oraz innych długów. Zaprzestanie płacenia należności
publicznoprawnych trwało co najmniej 8 miesięcy. W związku z ogłoszeniem
upadłości spółki K.B. S.A. w W., pismem z dnia 18 czerwca 2001 r., zgłosił
3
wierzytelność do masy upadłości w wysokości 170.402,14 zł. Wymieniona kwota
wynikała z: 1) tytułu umowy kredytowej nr 1999-1024 - 169.582,14 zł, w tym: kwota
147.229,28 zł jako niespłacony kapitał kredytu, kwota 19.899,42 zł - jako
niespłacone oprocentowanie kredytu, naliczone do dnia 30 marca 2001 r., kwota
2.383,44 zł jako należne odsetki karne za zwłokę, naliczone od 1 kwietnia 2001 r.
do 13 kwietnia 2001 r. oraz 2) z tytułu prowadzenia rachunku bankowego - 820 zł.
W piśmie tym wierzyciel wskazał, iż wierzytelności opisane w pkt 1 są
zabezpieczone aktualnie wekslem in blanco upadłego wraz z deklaracją wekslową
oraz hipoteką w kwocie 160.000 zł na nieruchomości położonej w W., zapisanej w
KW nr […] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w W. Wierzyciel zaznaczył
jednocześnie, że opisana nieruchomość nie była już własnością upadłego, lecz
osoby trzeciej, jednakże w sytuacji kwestionowania przez syndyka masy upadłości
skuteczności przeniesienia przez upadłego własności tej nieruchomości na osobę
trzecią, gdyby okazało się, że nieruchomość wchodzi w skład masy upadłości,
wierzyciel wniósł o uznanie, że wierzytelność powinna być zaliczona do kategorii
„2b”. Wierzyciel oświadczył również, iż nie zrzeka się zabezpieczenia.
Wierzytelności opisane w pkt 2 nie były zabezpieczone na majątku upadłego i
powinny być zaliczone do kategorii „6”. Pismem z dnia 12 lipca 2001 r., K. B. S.A.
dokonał uzupełniającego zgłoszenia wierzytelności - która mu przysługiwała w
stosunku do upadłego jako dłużnika osobistego z tytułu poręczenia na wekslu i
dłużnika rzeczowego z tytułu hipoteki na nieruchomości upadłego - wynikającej z
umowy o kredyt nr […] z dnia 12 czerwca 1999 r. wraz z aneksami, w łącznej
wysokości 352.214,20 zł.
W projekcie listy wierzytelności syndyk uznał wierzytelność K. B. S.A. w
kwocie 522.545,99 zł, przy czym w przypadku sprzedaży nieruchomości w N. (KW
[…]) zaspokojenie wierzyciela co do kwoty 352.214,20 zł nastąpić miało w kategorii
„2b” do wysokości uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości z uwagi na
zabezpieczenie wierzytelności w postaci hipoteki zwykłej w kwocie 350.000 zł wraz
z oprocentowaniem w wysokości 18,5% w stosunku rocznym. Syndyk zaprzeczył
natomiast w części oświadczeniu wierzyciela odnośnie do ujęcia kwoty 169.512,14
zł w kategorii wierzytelności „2b”, gdyż hipoteka ustanowiona jest na nieruchomości
osoby trzeciej (KW […]). Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2001 r., sędzia
4
komisarz uznał wierzytelności w kwocie 522.545,99 zł zgodnie z projektem listy
wierzytelności.
W wyniku działań syndyka masy upadłości Sąd Okręgowy we W., wyrokiem
z dnia 31 marca 2003 r., nakazał K. S. wydanie syndykowi masy upadłości spółki S.
nieruchomości położonej przy ul. O. 128 b, objętej księgą wieczystą KW […].
W dniu 1 czerwca 2006 r. syndyk masy upadłości S. spółki z o.o. w W.
przedłożył poprawiony ostateczny plan podziału funduszy masy upadłości
obejmujących wierzycieli kategorii „2a” i „2b”. Zgodnie z jego treścią, wierzytelność
K. B. S.A., przyporządkowana do kategorii „2b”, wynosiła 352.214,20 zł i zgodnie z
projektem podziału funduszu masy kwota przypadająca wierzycielowi w ramach tej
kategorii wyniosła 90.519,14 zł. Obwieszczenie o ostatecznym planie podziału
funduszu masy upadłości obejmujący wierzycieli kat. „2a” i „2b”, jak i o
przysługujących środkach zaskarżenia co do niego, ukazało się w „R.” w
dniu …2006 r. W wyniku wniesionych zarzutów Sąd Rejonowy w W. zmienił
ostateczny plan podziału funduszy masy upadłości S. spółki z o.o. w W., w wyniku
czego wierzyciel K. B. miał zostać zaspokojony w 25,5627%, tj. w kwocie 90.035,67
zł.
W dniu 16 czerwca 2006 r. pomiędzy K. B. S.A. w W.- jako zbywcą - a B.
Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym w
W. - jako nabywcą - zawarta została umowa przelewu wierzytelności, na mocy
której strona powodowa nabyła wierzytelność w kwocie 170.331,79 zł wraz ze
wszystkimi prawami i zabezpieczeniami, przysługującą wobec „S.” spółki z o.o. w W.
z tytułu umowy o kredyt w rachunku bieżącym nr […].
Pismem z dnia 26 lipca 2007 r., syndyk masy upadłości przedłożył dowody
potwierdzające wykonanie ostatecznego planu podziału funduszu masy upadłości,
jednocześnie wyjaśnił, iż kwota 90.035,67 zł wydzielona w planie podziału
w kategorii 2 „b” na rzecz K. B. S.A., w związku z przelewem wierzytelności przez
tego wierzyciela, została przekazana nabywcy wierzytelności, tj. B.
Niestandaryzowanemu Sekurytyzacyjnemu Funduszowi Inwestycyjnemu
Zamkniętemu.
5
Sąd Okręgowy uznał za nieuzasadnione zarzuty pozwanych dotyczące
braku legitymacji strony powodowej do wytoczenia powództwa oraz przedawnienia
roszczenia. Powód wykazał za pomocą stosownych dokumentów urzędowych
następstwo prawne, natomiast początek biegu terminu przedawnienia
dochodzonego roszczenia (bezskuteczności egzekucji) nastąpił dopiero z dniem
wydania postanowienia o zakończeniu postępowania upadłościowego, tj. 31 lipca
2007 r. Trwałe zaprzestanie płacenia długów przez „S.” spółkę z o.o. miało miejsce
już w czasie pełnienia funkcji członka zarządu przez A. W. i było kontynuowane w
okresie późniejszym. Mimo to powództwo nie mogło być uwzględnione na
podstawie art. 299 k.s.h. z uwagi na niewykazanie przesłanki bezskuteczności
egzekucji wierzytelności przysługującej wierzycielowi wobec upadłej spółki.
Wprawdzie strona powodowa przedłożyła tytuł egzekucyjny, którym jest wyciąg z
listy wierzytelności, jednakże zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazywał, iż
możliwe było uzyskanie zaspokojenia wierzytelności z masy upadłości. Strona
powodowa posiadała bowiem zabezpieczenie rzeczowe wierzytelności powstałej z
tytułu umowy kredytu nr […], w postaci hipoteki w kwocie 160.000 zł na
nieruchomości położonej w W. W wyniku działań syndyka, podjętych w toku
postępowania upadłościowego, nieruchomość objęta księgą wieczystą KW […],
została odzyskana i włączona do masy upadłości. Natomiast wierzyciel, pomimo
posiadanej wiedzy w tym zakresie zaniechał jakichkolwiek czynności,
zmierzających do zmiany kategorii swojej wierzytelności z „6” na „2b”, przez co
pozbawił się szans na uzyskanie jakiejkolwiek kwoty z tego tytułu. Wierzyciel nie
wniósł też żadnych zastrzeżeń do ostatecznego planu podziału sporządzonego
przez syndyka masy upadłości. Zaakceptował on wpisanie wierzytelności w kwocie
169.512,14 zł do kat. „6”, pomimo posiadania zabezpieczenia w postaci hipoteki.
Możliwość zaspokojenia się przez stronę powodową z funduszy masy upadłości w
zakresie dochodzonej należności nie była jedynie teoretyczna, ale jak najbardziej
realna. Strona powodowa mogła przeprowadzić skuteczną egzekucję
wierzytelności z majątku spółki, jednakże jedynie w wyniku własnych błędów i
zaniechań do tego nie doprowadziła, co nie pozwalało przerzucić
odpowiedzialności za te zaniechania na członków zarządu upadłej spółki.
6
Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 16 lipca 2010 r., oddalił apelację strony
powodowej, który - na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej powoda – został
uchylony wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2011 r. w części
dotyczącej pozwanego M. S.
Wyrokiem z dnia 20 marca 2012 r., Sąd Apelacyjny, któremu sprawa została
przekazana do ponownego rozpoznania, zmienił zaskarżony wyrok Sądu
Okręgowego w części oddalającej powództwo wobec M. S. w ten sposób, że
zasądził od tego pozwanego na rzecz powoda kwotę 169.582,14 zł z ustawowymi
odsetkami od dnia 4 maja 2009 r., oddalając dalej idące powództwo wobec tego
pozwanego, nadto w części rozstrzygającej o kosztach procesu pomiędzy
pozwanym M. S. a stroną powodową w ten sposób, że zasądził od pozwanego na
rzecz powoda kwotę 12117 tytułem zwrotu kosztów procesu, zastrzegając, że
odpowiedzialność pozwanego M. S. jest solidarna z odpowiedzialnością pozwanych
M. S. i M. G. wynikającą z nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu
upominawczym przez Sąd Okręgowy w W. w dniu 22 maja 2009 r. sygn. akt …
239/09; oddalił apelację w pozostałej części w stosunku do pozwanego M. S. oraz
zasądził od pozwanego M. S. na rzecz strony powodowej kwotę 21.534 zł tytułem
zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji.
Nie podzielił jednak wyrażonej przez ten Sąd oceny o możliwości uzyskania
zaspokojenia dochodzonej wierzytelności z masy upadłości. Do podważenia
zasadności żądania strony powodowej nie wystarczyło wykazanie jej bezczynności
w toku postępowania upadłościowego. Niezbędne było bowiem ustalenie
pierwszeństwa hipotek, a następnie zbadanie, kto i z jaką przysługującą mu
wierzytelnością miałby otrzymać w postępowaniu upadłościowym zaspokojenie
przed wierzytelnościami zaliczonymi do kategorii „2b”. Zebrane w sprawie dowody
nie pozwalały na dokonywanie tych ustaleń, a pozwany nie składał na wskazane
okoliczności wniosków dowodowych w postępowaniu przed Sądem pierwszej
instancji. Termin ten nie otworzył mu się na nowo w postępowaniu apelacyjnym,
mimo uchylenia uprzednio wydanego wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Najwyższy.
7
Wbrew stanowisku pozwanego, stronie powodowej przysługiwała legitymacja
procesowa czynna. Istnienie dochodzonej przez nią wierzytelności wynikało z tytułu
egzekucyjnego, jakim jest lista wierzytelności. Jakkolwiek strona powodowa nie
była stroną czynności prawnej, z której wywodziła się dochodzona przez nią
wierzytelność, to jednak wykazała, że jest następcą prawnym wierzyciela spółki
reprezentowanej przez pozwanych, od którego nabyła wierzytelność. Strona
powodowa udowodniła ten fakt, przedstawiając wyciąg z ksiąg rachunkowych
funduszu sekurytyzacyjnego, czyli dokument urzędowy w myśl przepisu art. 194
ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. Nr 146, poz.
1546, dalej: „u.f.i.”). Samo zaprzeczenie przez pozwanego prawdziwości tego
dokumentu, zgodnie z art. 244 § 1 k.p.c. i art. 252 k.p.c., nie przerzucało ciężaru
dowodu na stronę powodową. Częściowo jego prawdziwość podważyła natomiast
sama strona powodowa, konstruując podstawę faktyczną żądania, obarczoną
wewnętrzną sprzecznością. Strona powodowa wywodziła bowiem, że nabyła
wierzytelność, przysługującą K. B. S.A. w W. wobec spółki reprezentowanej przez
pozwanych, mającą swe źródło w umowie kredytu. Jednocześnie żądaniem objęła,
ponad kwotę zadłużenia wynikającego z tej umowy, również kwotę 820 zł, którą
spółka była dłużna jej poprzednikowi prawnemu nie z tytułu umowy kredytu, lecz z
tytułu umowy rachunku bankowego. Strona powodowa jednak nie nabyła
wierzytelności z umowy rachunku bankowego, a kwoty 820 zł nie ujmowała nawet
w przedstawionym wykazie nabytych wierzytelności. Z tej przyczyny nie można było
uznać za zasadnego powództwa w odniesieniu do tej kwoty.
Sąd Apelacyjny przyjął, że w odniesieniu do pozwanego zachodziły
przesłanki odpowiedzialności wynikające z art. 299 § 1 k.s.h. Pozwany nie wykazał
przesłanek egzeneracyjnych. Z tych przyczyn roszczenie strony powodowej zostało
uwzględnione do kwoty 169.582,14 zł, wskazanej przez wierzyciela w zgłoszeniu
wierzytelności jako należność z umowy kredytu, tj. tej umowy, której prawa
i obowiązki stały się przedmiotem umowy przelewu, i z której strona powodowa
wywodziła swe uprawnienia jako wierzyciel. Rozstrzygnięcie dotyczące odsetek za
opóźnienie zostało wydane na podstawie art. 481 § 1 k.c.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez pozwanego M. S. Sąd
Najwyższy wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. (V CSK 329/12) uchylił zaskarżony
8
wyrok w punktach: pierwszym – w części uwzględniającej powództwo i
rozstrzygającej o kosztach procesu – oraz trzecim i w tym zakresie przekazał
sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania kasacyjnego. Wskazał, że zgodnie z art. 194 u.f.i., księgi
rachunkowe funduszu sekurtyzacyjnego, wyciągi z tych ksiąg podpisane przez
osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków
majątkowych funduszu i opatrzone pieczęcią towarzystwa zarządzającego
funduszem sekurytyzacyjnym oraz wszelkie wystawione w ten sposób
oświadczenia zawierające zobowiązania, zwolnienie z zobowiązań, zrzeczenie się
praw lub pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów
urzędowych. Wyciągi wystawione na podstawie art. 194 ust. 1 u.f.i., według
podziału dokumentów zawartego w przepisach k.p.c. na prywatne i urzędowe, mają
status dokumentów prywatnych. Jednakże na mocy przepisu szczególnego
zawartego w art. 194 u.f.i. mają do nich zastosowanie przepisy dotyczące
dokumentów urzędowych, tj. art. 252 w zw. z art. 244 § 1 k.p.c., zmieniające ciężar
dowodu według zasad z art. 6 k.c. W konsekwencji, wbrew zasadzie wynikającej z
art. 6 k.c., ten, kto zaprzecza prawdziwości danych zawartych w wyciągu funduszu
sekurytyzacyjnego, powinien wykazać, że nie są one zgodne z prawdą. Jednakże
wynikające z art. 244 § 1 k.p.c. w zw. z art. 194 u.f.i. domniemanie zgodności z
prawdą danych ujawnionych w wyciągu funduszu sekurytyzacyjnego należy ściśle
wiązać tylko z tymi okolicznościami, które według przepisów szczególnych powinny
być przedmiotem zapisów w księgach rachunkowych prowadzonych przez fundusz
sekurytyzacyjny. Zatem dane ujmowane w księgach rachunkowych funduszu oraz
wyciągu z tych ksiąg mogą stanowić dowód jedynie tego, że określonej kwoty
wierzytelność jest wpisana w księgach rachunkowych względem określonego
dłużnika na podstawie opisanego w tych księgach zdarzenia, np. cesji
wierzytelności. Dokumenty te potwierdzają więc sam fakt zdarzenia w postaci cesji
wierzytelności. Nie stanowią jednak dowodu na skuteczność dokonanej cesji
wierzytelności oraz istnienia i wysokości nabytej wierzytelności. Okoliczności te, w
razie ich kwestionowania przez stronę przeciwną, powinien wykazać fundusz
odpowiednimi dowodowymi, zgodnie z ciężarem dowodu wynikającym z art. 6 k.c.
9
Wyrokiem z dnia 20 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację strony
powodowej. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia faktyczne Sądu
Okręgowego za wyjątkiem tych, które dotyczyły nabycia przez stronę powodową
wierzytelności, w drodze umowy cesji, jaką miała zawrzeć z „K. B.” S.A. w W.
W toku postępowania przed Sądem drugiej instancji strona powodowa
wniosła o dopuszczenie dowodu z umowy przelewu wierzytelności wraz
z załącznikiem i aneksem na okoliczność przejścia na jej rzecz wierzytelności.
Dodatkowo wskazała, iż z faktu częściowego zaspokojenia w toku postępowania
upadłościowego wywnioskować można było, że umowa sprzedaży wierzytelności
była skuteczna. Sąd drugiej instancji na podstawie art. 381 k.p.c. oddalił wnioski
dowodowe strony powodowej, uznając je za sprekludowane w sytuacji, w której
podjęcie przez powoda inicjatywy dowodowej nastąpiło dopiero na etapie
postępowania apelacyjnego.
Sprawa podlegała rozpoznaniu w postępowaniu odrębnym, w oparciu
o przepisy o postępowaniu w sprawach gospodarczych (art. 4791
§ 2 ust. 1 i nast.
k.p.c. w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy -
Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 233, poz.
1381). Zgodnie z dyspozycją art. 47912
§ 1 k.p.c., strona powodowa zobligowana
była do podania wszystkich twierdzeń oraz przedstawienia dowodów na ich
poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania w pozwie
lub w piśmie procesowym złożonym w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym
powołanie ich stało się możliwe lub wynikła taka potrzeba. Brak jej inicjatywy
dowodowej w tym zakresie, zarówno w ramach pozwu jak i odpowiedzi na sprzeciw
pozwanego, doprowadził do utraty możliwości skutecznego złożenia przez powoda
wniosków w tym przedmiocie, na dalszym etapie postępowania. Powód nie wykazał
bowiem okoliczności, które uchylałyby rygory wynikające z prekluzji. Poza tym
przeprowadzenie na tym etapie postępowania powołanych przez powoda dowodów
prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania jednej ze stron procesu.
Strona powodowa konsekwentnie sprzeciwiła się dopuszczeniu przez Sąd
Apelacyjny dowodów zawnioskowanych przez pozwanego, odwołując się do zasad
prekluzji dowodowej. Uwzględnienie w tych okolicznościach sprekludowanych
wniosków dowodowych strony powodowej pozostawałoby w rażącej sprzeczności
10
z wyżej wymienionymi zasadami obowiązującymi w procesie. Okolicznością
uzasadniającą dopuszczenie zgłoszonych dowodów nie mogło być także to,
że w dniu 20 lipca 2013 r. weszła w życie ustawa z dnia 19 kwietnia 2013 r.
o zmianie ustaw Prawo bankowe oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych (Dz.U.
z 2013 r., poz. 777), na mocy której w ustawie z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach
inwestycyjnych w art. 194 dotychczasową jego treść oznaczono ją jako ust. 1
i dodany został jej ust. 2, pozbawiający mocy prawnej dokumentów urzędowych
w postępowaniu cywilnym, w odniesieniu m.in. do ksiąg rachunkowych funduszu
sekurytyzacyjnego oraz wyciągów z tych ksiąg podpisanych przez osoby
upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych
funduszu i opatrzone pieczęcią towarzystwa zarządzającego funduszem
sekurytyzacyjnym. Zmiana ta nie miała jakiegokolwiek znaczenia, bowiem jak
wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r.,
również w poprzednio obowiązującym stanie prawnym moc urzędowa dokumentów,
o których mowa w art. 194 u.f.i., nie odnosiła się do kwestii skuteczności umowy
przelewu wierzytelności, jak i istnienia oraz wysokości stwierdzonych w nim
wierzytelności.
Za uzasadniony więc należało uznać zarzut pozwanego M. S., co do
niewykazania przez stronę powodową, że skutecznie nabyła wierzytelność wobec
„S.” spółki z o.o. w W., której był on członkiem zarządu. Nieuzasadnione byłoby w
tej sytuacji korzystanie z domniemań faktycznych (art. 231 k.p.c.) poprzez ustalenie,
że z samego faktu częściowego zaspokojenia wierzyciela w toku postępowania
upadłościowego, wynikał fakt skutecznego zawarcia tej umowy. Zatem strona
powodowa nie wykazała, że przysługiwała jej w sprawie legitymacja procesowa
czynna. Mimo więc błędnego stanowiska wyrażonego przez Sąd Okręgowy w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, należało uznać go za trafny, co uzasadniało
oddalenie apelacji.
Wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony skargą kasacyjną przez stronę
powodową, która zaskarżyła go w całości, zarzucając w ramach podstawy
kasacyjnej z art. 3983
pkt 2 k.p.c., naruszenie przepisów art. 381 k.p.c. w zw. z art.
47912
§ 1 k.p.c., art. 47912
k.p.c. oraz art. art. 39817
§ 2 k.p.c. oraz art. 87
11
Konstytucji RP. Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości
i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 47912
§ 1 k.p.c. – który miał zastosowanie w sprawie, mimo
jego uchylenia z dniem 3 maja 2012 r., mocą ustawy z dnia 16 września 2011 r.
o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw
(Dz.U. Nr 233, poz. 1381) - w pozwie powód był obowiązany podać wszystkie
twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania
ich w toku postępowania, chyba że wykazał, że ich powołanie w pozwie nie było
możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze
twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane przez powoda
w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub
wynikła potrzeba ich powołania. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, uregulowanie
zawarte w powołanym przepisie obligowało do pominięcia spóźnionych twierdzeń
i dowodów nie tylko przez sąd pierwszej, ale także przez sąd drugiej instancji, jeżeli
strona z uchybieniem terminu w tym przepisie określonym powołała nowe
twierdzenia i dowody dopiero w postępowaniu apelacyjnym. W postępowaniu przed
sądem drugiej instancji art. 381 k.p.c. – według którego sąd drugiej instancji może
pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu
przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła
później – ma zastosowanie jedynie w odniesieniu do faktów i dowodów, które nie
uległy prekluzji na podstawie art. 47912
§ 1 k.p.c. w pierwszej instancji (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2011 r., III CSK 228/10, nie publ. oraz
uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05,
OSNC 2006, nr 4, poz. 63). Zarzut naruszenia art. 47912
k.p.c. przez jego
zastosowanie przez Sąd Apelacyjny do oceny zgłoszonych przez powoda
wniosków dowodowych dopiero na etapie postępowania apelacyjnego nie był więc
uzasadniony. Inną natomiast kwestią jest to, czy jego zastosowanie
w okolicznościach sprawy było prawidłowe.
Przepis art. 47912
§ 1 k.p.c. przed wejściem w życie powołanej wyżej ustawy
z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego
12
oraz niektórych innych ustaw był, obok innych przepisów, elementem systemu
prekluzji dowodowej, w tym przypadku w postępowaniach odrębnych w sprawach
gospodarczych. Ustawodawca po kilku latach jego obowiązywania uznał jednak,
że system ten miał liczne niedoskonałości. W sprawach gospodarczych, w których
stronami byli przedsiębiorcy, system prekluzji opierał się na nieuzasadnionym
założeniu, że element profesjonalizmu niewątpliwie wymagany od przedsiębiorców
w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej powinien dotyczyć
także sytuacji, w której przedsiębiorcy występują w sporze sądowym.
Ponadto rygory wynikające z systemu prekluzji prowadziły w wielu wypadkach do
wydawania orzeczeń, mimo że formalnie poprawnych, to sprzecznych
z rzeczywistą treścią stosunków prawnych. Z tych przyczyn ustawodawca
zrezygnował z systemu prekluzji dowodowej.
Jeszcze jednak w czasie obowiązywania przepisów składających się na
system prekluzji dowodowej w orzecznictwie, dostrzegając jego wady, przyjęto taką
ich wykładnię, której celem było zapobieżenie w uzasadnionych przypadkach
negatywnym skutkom wynikających z ich surowych rygorów. Przyjmując, że zasada
prekluzji dowodowej nie ma charakteru bezwzględnej, uznano w szczególności,
że obowiązek zgłoszenia już w pozwie twierdzeń i stosownych dowodów nie
oznacza obowiązku zgłaszania twierdzeń i dowodów, które antycypowałyby
ewentualny sposób obrony pozwanego (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia
12 maja 2006 r., V CSK 55/06, nie publ. oraz z dnia 14 grudnia 2006 r., I CSK
322/06, nie publ.). Przyjęto także, iż możliwe jest dopuszczenie przez sąd z urzędu
dowodu, którego strona nie mogłaby skutecznie zgłosić wskutek upływu
przewidzianego w przepisach procesowych terminu (por. m.in. wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 22 lutego 2006 r., III CK 341/05, OSNC 2006, nr 10, poz. 174
oraz z dnia 27 czerwca 2014 r., I CSK 498/13, nie publ.). Poza tym dopuszczono
możliwość zgłoszenia twierdzeń i dowodów w toku postępowania stanowiących
rozwinięcie i sprecyzowanie twierdzeń oraz wzbogacenie dowodów
przedstawionych w pozwie, a zarazem będących adekwatną reakcją na sposób
obrony przyjęty przez stronę pozwaną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
21 lutego 2008 r., III CSK 292/07, nie publ.). Ogólnie rzecz ujmując, przyjmowano
w orzecznictwie, że o tym, czy zaistniała potrzeba późniejszego zgłoszenia
13
wniosków dowodowych decydują okoliczności i uwarunkowania związane z tokiem
konkretnej sprawy, a przepisy o prekluzji dowodowej nie mogą być stosowane
w sposób formalistyczny kosztem możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy
(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30 października 2008 r., II CSK 254/08 nie
publ., z dnia 15 listopada 2006 r., V CSK 243/06, nie publ. oraz z dnia 5 grudnia
2007 r., I CSK 295/07, nie publ.). W wyroku z dnia 20 sierpnia 2009 r., II CSK
175/09 (nie publ.) uznano, że potrzeba przeprowadzenia w sprawie gospodarczej
dowodów nieprzedstawionych w pozwie winna na gruncie art. 47912
k.p.c. wynikać
z wyjątkowych okoliczności, które sprawiły, że w celu wykazania zasadności
powództwa nie można było, zachowując rozsądek, wymagać od powoda zgłoszenia
określonych dowodów już w pozwie.
Artykuł 381 k.p.c. również pozwala na pominięcie przez sąd dowodów
zgłoszonych dopiero w postępowaniu apelacyjnym. Przepis ten, w odróżnieniu od
analizowanego wyżej przepisu art. 47912
§ 1 k.p.c., nie przewiduje z mocy prawa
utraty prawa powoływania nowych okoliczności i dowodów, lecz pozostawia
decyzję sądowi drugiej instancji, określając zarazem kryteria, którymi sąd ten
powinien się kierować. Celem tego przepisu jest dążenie do koncentracji materiału
procesowego przed sądem pierwszej instancji, w którym strony powinny zgłosić
znane jest fakty i dowody. Ma to zapobiec przewlekłemu prowadzeniu
postępowania dowodowego. W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia
2007 r., III CZP 162/06 (OSNC 2008, nr 5, poz. 47) przyjęto, że okolicznością
uzasadniającą powołanie przez stronę na etapie postępowania apelacyjnego
nowych faktów i dowodów jest wykładnia prawa dokonana przez Sąd
Najwyższy (art. 39820
k.p.c.). Wskazaną wyżej przyczynę można uznać także
za usprawiedliwiającą powołanie przez stronę nowych dowodów po upływie terminu
przewidzianego w art. 47912
§ 1 k.p.c. w sytuacji, w której dokonana przez
Sąd Najwyższy wykładnia przepisu prawa mającego zastosowanie w sprawie
(art. 194 u.f.i.) dotyczyła rozkładu ciężaru dowodu okoliczności istotnych dla
rozstrzygnięcia sprawy. Tym bardziej, że dotyczyło to przepisu, którego wykładnia
budziła wątpliwości w orzecznictwie i piśmiennictwie. Uchwała Sądu Najwyższego
z dnia 7 października 2009 r., III CZP 65/09 została podjęta już po wniesieniu pozwu
oraz po upływie terminu dwutygodniowego po doręczeniu powodowi - w dniu
14
10 sierpnia 2009 r. (k. 149) - odpisu sprzeciwu pozwanego M. S. Poza tym, w trakcie
trwania postępowania sądowego został wydany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 11 lipca 2011 r., P 1/10 (Dz.U. z 2011 r. Nr 152, poz. 900), mocą którego został
uznany za niegodny z przepisami art. 2, art. 32 ust. 1 zd. 1 i art. 76 Konstytucji RP
przepis art. 194 u.f.i. w zakresie, w jakim nadawał moc prawną dokumentu
urzędowego księgom rachunkowym funduszu sekurytyzacyjnego w postępowaniu
cywilnym prowadzonym wobec konsumenta. Wprawdzie wyrok ten dotyczył tylko
konsumentów, ale wynikało to z zakresu zaskarżenia. Motywy wskazane w
uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego miały jednak walor szerszy - co
wprost wskazano w tym uzasadnieniu - i stały się bezpośrednią przyczyną (por.
uzasadnienie projektu ustawy, druk sejmowy nr 605/VII kadencja) nowelizacji art. 194
u.f.i. dokonanej ustawą z dnia 19 kwietnia 2013 r. o zmianie ustaw Prawo bankowe
oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. z 2013 r., poz. 777). Motywy
wskazane przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia Konstytucyjnego z dnia 11
lipca 2011 r., P 1/10, musiały być uwzględnione także w procesie wykładni art. 194
u.f.i. Ze względu na wskazane wyżej okoliczności nie można stronie powodowej
postawić uzasadnionego zarzutu, że gdyby prowadziła sprawę starannie, to
powinna była w terminie wynikającym z art. 47912
§ 1 k.p.c. zgłosić wnioski
dowodowe dla wykazania spornych na obecnym etapie postępowania okoliczności.
Nie jest przy tym trafny argument Sądu Apelacyjnego, że dopuszczenie
nowych dowodów zgłoszonych przez stronę powodową dopiero na etapie
postępowania apelacyjnego doprowadzi do nierównego traktowania obu stron
postępowania, w sytuacji, w której z powołaniem się na zasady wynikające
z systemu prekluzji dowodowej zostały pominięte w postępowaniu apelacyjnym
dowody zgłoszone przez stronę przeciwną. Tak uzasadnione stanowisko Sądu
Apelacyjnego nawiązuje do niewyrażonej wprost w przepisach zasady nakazującej
równe traktowanie stron znajdującej się w tej samej lub podobnej sytuacji
procesowej. Wbrew jednak stanowisku Sądu drugiej instancji, inna była sytuacja
powoda i pozwanego. Okoliczności, które obowiązany był wskazać i udowodnić,
zgodnie z art. 6 k.c., pozwany w celu wykazania przesłanek egzoneracyjnych
wynikały jednoznacznie z treści przepisu prawa materialnego (art. 299 k.s.h.)
15
mającego wieloletnią i ugruntowaną wykładnię w judykaturze i piśmiennictwie
prawniczym.
Uwzględniając powyższe uzasadniony był zarzut naruszenia art. 381 k.p.c.
w zw. z art. 47912
§ 1 k.p.c. Uchybienie tym przepisom miało przy tym istotny wpływ
na wynik postępowania, gdyż było przyczyną oddalenia wniosków dowodowych
strony powodowej dla wykazania okoliczności decydujących o wykazaniu jego
legitymacji materialno-prawnej do dochodzenia od pozwanego roszczenia na
podstawie art. 299 k.s.h.
Z tych względów na podstawie art. 39815
§ 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 2 k.p.c.
w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821
k.p.c. orzeczono, jak w sentencji.