sygn. IV Ka 299/26 10 czerwca 2026 Sąd Okręgowy w Poznaniu

Wyrok z 10 czerwca 2026, sygn. IV Ka 299/26

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik utrzymano w mocy zaskarżony wyrok
Typ sprawy sprawa karna
Etap apelacja
Role w sprawie
oskarżony świadek biegły oskarżyciel posiłkowy oskarżyciel publiczny
Data orzeczenia 10 czerwca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział IV Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Hanna Bartkowiak

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 czerwca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu IV Wydział Karny – Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Hanna Bartkowiak

Protokolant: Maja Ernest

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań – Wilda w Poznaniu Tomasza Latoura

po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2026 r.

sprawy E. Ł.

oskarżonego z art. 178a § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu

z dnia 6 lutego 2026 r., sygn. akt VI K 1090/25

1.  Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok.

1.  Kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa.

Hanna Bartkowiak

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

IV Ka 299/26

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 6 lutego 2026 roku, sygn. akt VI K 1090/25

1.2. Podmiot wnoszący apelację

☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☐ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.3. Granice zaskarżenia

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☐ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☒uchylenie

☐zmiana

1.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

2.1. Ustalenie faktów

2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.2. Ocena dowodów

2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

3.1

1. Błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia polegający na błędnym przyjęciu, iż Sąd orzekający w niniejszej sprawie musiał przyjąć, iż oskarżony po powrocie do mieszkania, a przed badaniem na zawartość alkoholu, pił alkohol w postaci wina i brak było przy tym dowodów przeciwnych, by wskazaną wersję zakwestionować, a po weryfikacji wyjaśnień oskarżonego w oparciu o uzupełniające opinie biegłych z (...), należało uznać, że oskarżony w czasie kierowania pojazdem znajdował się w stanie trzeźwości, podczas gdy prawidłowa ocena zeznań świadków przesłuchanych w niniejszej sprawie w świetle ustaleń, jakie poczynić można na podstawie pozostałego materiału dowodowego, w tym zwłaszcza wyników badania trzeźwości oskarżonego, prowadzi do odmiennych wniosków.

2. Naruszenie przepisów postępowania poprzez ocenę materiału dowodowego w sposób daleki od wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasad prawidłowego rozumowania (strona 9 apelacji).

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Oskarżyciel publiczny zarzucił wprost Sądowi Rejonowemu tylko popełnienie błędu w ustaleniach faktycznych. Jednak zarzut ten mógłby funkcjonować samodzielnie wyłącznie w sytuacji gdyby wedle skarżącego sąd przeprowadził postępowanie, zachowując wszystkie reguły i zasady rzetelnego procesu, a mimo to wadliwie ustalił stan faktyczny. Najczęściej jednak błąd w ustaleniach faktycznych jest wtórny wobec naruszenia przepisów postępowania i stanowi konsekwencję uchybień w procedowaniu. Jakkolwiek z uzasadnienia wywiedzionej apelacji wynika, że prokurator zarzuca Sądowi I instancji błędną ocenę materiału materiału dowodowego, jednak nie znalazło to należytego odzwierciedlenia w sformułowanych zarzutach odwoławczych, gdzie nie podniesiono zarzutu naruszenia konkretnych przepisów procedury karnej. Sąd II instancji akcentuje, że od oskarżyciela publicznego będącego fachowym podmiotem procesowym, należy wymagać umiejętności prawidłowego konstruowania zarzutów apelacyjnych – sąd odwoławczy nie powinien doszukiwać się ich w uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie.

Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do argumentacji zawartej w uzasadnieniu apelacji, że sąd I instancji na całkowicie błędnych podstawach oparł swoją ocenę wiarygodności wyjaśnień oskarżonego (strona 7 apelacji) oraz że ocena materiału dowodowego jest daleka od wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasad prawidłowego rozumowania (strona 9 apelacji) – Sąd II instancji wskazuje, że z wywodów tych należy wyczytać zarzut naruszenia reguł procesowych decydujących o prawidłowości oceny dowodów i jednocześnie uznać go za bezzasadny, a to z następujących przyczyn.

Odnośnie zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. podkreślenia w tym miejscu wymaga, że prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy zależy od należytego wykonania przez sąd I instancji dwóch podstawowych obowiązków. Pierwszy z nich dotyczy postępowania dowodowego i sprowadza się do prawidłowego – zgodnego z przepisami postępowania karnego – przeprowadzenia dowodów, tak z urzędu, jak też na wniosek stron, niezbędnych do wyjaśnienia okoliczności sprawy i oceny zasadności stawianego zarzutu. Drugi obowiązek polega na prawidłowej ocenie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, co oznacza, że sąd ma obowiązek badać oraz uwzględnić wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia w zakresie odpowiedzialności karnej oskarżonego. Podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt ujawnionych okoliczności, zaś w uzasadnieniu sąd ma obowiązek wskazać jakie fakty uznał za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Na sądzie orzekającym ciąży obowiązek badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, a korzystając z prawa swobodnej oceny dowodów, przekonanie o winie w zakresie przypisanego oskarżonemu czynu sąd powinien logicznie i przekonująco umotywować w uzasadnieniu wyroku. Uzasadnienie winno więc logicznie wskazywać na jakich dowodach sąd pierwszej instancji oparł ustalenie każdego istotnego dla sprawy faktu, a także należycie rozważać i oceniać wszystkie dowody przemawiające za przyjętymi ustaleniami faktycznymi lub przeciwnie, wyjaśniać istotne wątpliwości w sprawie i sprzeczności w materiale dowodowym oraz się do nich ustosunkować.

Analizując zaskarżony wyrok w tym zakresie należy uznać, że Sąd Rejonowy nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd ten, w przeprowadzonym po raz trzeci postępowaniu w I instancji, w sposób prawidłowy, wypełniając wytyczne Sądu Okręgowego przy wyroku z dnia 7 sierpnia 2025 r., sygn. XVII Ka 653/25, zgromadził materiał dowodowy w niniejszej sprawie, a następnie dokonał trafnej i logicznej jego oceny, w tym także wyjaśnień oskarżonego, co nastąpiło w oparciu o wszechstronną analizę dowodów. Prokurator w wywiedzionej apelacji zdaje się bagatelizować treść art. 5 § 2 k.p.k. oraz 443 k.p.k., tj. naczelne zasady procesu karnego: in dubio pro reo oraz zakaz reformationis in peius.

Koniecznym jest w tym miejscu podkreślenie, iż postępowanie było prowadzone po uchyleniu wyroku Sądu I instancji na skutek apelacji wywiedzionej w całości na korzyść przez obrońcę oskarżonego. Sąd Okręgowy w Poznaniu w uzasadnieniu wyroku kasatoryjnego w sprawie o sygn. XVII Ka 653/25, zobowiązał Sąd Rejonowy aby ponownie rozpoznając sprawę miał na uwadze regułę procesową z art. 443 k.p.k., tj. zakaz czynienia ustaleń faktycznych na niekorzyść oskarżonego, w szczególności uczulił na ustalenie „dopicia” alkoholu przez oskarżonego w domu, po zakończeniu jazdy samochodem (str. 13 uzasadnienia k. 248). Odmienne stanowisko apelującego w tej mierze, a mianowicie, że prawidłowa ocena wszystkich okoliczności prowadzi do wniosku, iż oskarżony w dniu zdarzenia spożywał alkohol jedynie przed wyjazdem z domu nie zasługiwało na uwzględnienie. Po pierwsze, jak już wyżej wspomniano, Sąd Rejonowy był związany ustaleniem odnośnie „dopicia” alkoholu przez oskarżonego po powrocie do domu ze sklepu i z tego tytułu nie sposób dopatrywać się uchybień procesowych po stronie tego organu orzekającego. Po wtóre zaś, Sąd II instancji rozpoznający apelację oskarżyciela publicznego co prawda taki reżim procesowy nie obowiązywał, lecz przedstawiona przez skarżącego argumentacja nie wykazała aby były podstawy do przyjęcia innych ustaleń faktycznych niż te, które poczynił Sąd wydając wyrok uniewinniający E. Ł..

Oskarżyciel publiczny poza szerokim zreferowaniem dotychczasowych ustaleń organów sądowych orzekających w przedmiotowej sprawie i występujących niuansów dowodowych nie przedstawił kompleksowej oceny tych wszystkich dowodów, nie uwzględnił słabości zeznań świadków, czego także należało w tej sytuacji oczekiwać. Natomiast skarżący skupił się na wyjaśnieniach oskarżonego E. Ł., ale znów, uwypuklając jedynie tą ich część, która była dla podsądnego niekorzystna. Prawdą jest, iż jedynym bezpośrednim dowodem obciążającym oskarżonego w niniejszej sprawie było jego pierwotne przyznanie się do winy. Oskarżony na późniejszym etapie postępowania wycofał jednak to oświadczenie, a współczesny proces karny dawno już odszedł od zasady, że przyznanie się do winy jest królową dowodów. Nie oznacza to oczywiście utraty znaczenia oświadczenia o przyznaniu się do winy, w orzecznictwie wypracowano jednak wskazówki dotyczące jego oceny. Ocena czy przyznanie się oskarżonego do winy nie budzi wątpliwości, powinna być oparta na rozważeniu całokształtu okoliczności zawartych w wyjaśnieniach oskarżonego, nie można więc przy dokonywaniu tej oceny ograniczyć się jedynie do oparcia się na deklaracji oskarżonego o przyznaniu się do winy, gdy treść dalszych wyjaśnień oskarżonego przeczy tej deklaracji lub podaje ją w wątpliwość ( tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1974 r., V KRN 8/74, OSNKW 1974, nr 7-8, poz. 145). W niniejszej sprawie oskarżony E. Ł. wycofał się z przyznania się do winy i zmienił swoje wyjaśnienia, wskazując na nowe okoliczności sprawy. Uwadze Sądu II instancji nie umknęło, że oskarżony w toku postępowania wyjaśniał w sposób częściowo odmienny, czasami sprzeczny, jednak co istotne – ostatecznie podtrzymał wyjaśnienia, że przed wyjazdem do sklepu, jedynie „zamoczył usta w winie”, a dopiero po powrocie ze sklepu spożył dwie duże lampki czternastoprocentowego wina. . Trzeba tu także wyraźnie zaznaczyć, że zgodnie z zasadami procedury karnej, oskarżony nie ma obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 § 1 kpk), nie jest zobowiązany do złożenia wyjaśnień ani podawania w nich wyłącznie prawdy. Bardzo wnikliwa weryfikacja dowodowa wyjaśnień oskarżonego składanych w postępowaniu sądowym nie podważyła ich wiarygodności, a w konsekwencji, powstałe wątpliwości musiały zostać rozstrzygnięte na korzyść podsądnego (art. 5 § 2 k.p.k.). To z kolei doprowadziło do odrzucenia pierwotnego przyznania się od winy jako dowodu, na którym można by oprzeć ustalenia faktyczne w sprawie. Okoliczności te musiały zatem zostać uwzględnione przez Sąd I instancji i pojawiła się konieczność uzyskania opinii uzupełniającej z zakresu toksykologii. Oskarżony wskazał bowiem w dalszym toku postępowania, że przed wyjazdem do sklepu „jedynie zamoczył usta w winie”, a po powrocie ze sklepu „dopił” dwie duże lampki wina czternastoprocentowego, może nawet pół butelki. W związku z faktem, że od jazdy samochodem do skontrolowania poziomu alkoholu miarodajnym urządzeniem upłynęło około półtorej godziny – pojawiła się przestrzeń czasowa, kiedy to oskarżony faktycznie mógł dopić alkohol po powrocie do domu i jest to niedająca się usunąć wątpliwość, którą należy rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego. Pierwsze skuteczne badanie alkomatem miało zaś miejsce w Komisariacie Policji w Z. o godzinie 17:20. Oskarżony w miejscu swojego zamieszkania został zbadany jedynie urządzeniem (...), które ma charakter przesiewowy – wskazuje, czy w ogóle doszło do spożycia alkoholu, przy czym wynik stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu jest niemiarodajny, co wynika z opinii biegłego. Stąd pierwszy wiarygodny pomiar o godz. 17:20 dał wynik 0,35 mg/l i poziom ten sukcesywnie spadał, do 0,24 mg/l o godz. 18:21 w ostatniej próbie. Nie wiadomo jednak jaki był poziom stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu wcześniej – oskarżony w miejscu swojego zamieszkania został zbadany jedynie urządzeniem do wykrycia alkoholu w wydychanym powietrzu. Dlatego też przy sporządzaniu ostatniej opinii uzupełniającej biegły został zobligowany do wzięcia pod uwagę wyjaśnień oskarżonego co do dopicia po powrocie do domu czternastoprocentowego wina w ilości 375 ml. Po uwzględnieniu ww. okoliczności uzyskano wnioski, zgodnie z którymi oskarżony w czasie, gdy kierował pojazdem mógł znajdować się w stanie trzeźwości (tj. poniżej 0,2‰) i jest to wersja najkorzystniejsza dla podsądnego.

Należało zgodzić się z Sądem Rejonowym, iż pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy również nie daje podstaw do stwierdzenia w sposób kategoryczny, że w dniu (...)o godz. 16:00 oskarżony E. Ł. prowadził pojazd mechaniczny w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości.

Co prawda świadek W. B. zeznała, że wyczuła od oskarżonego woń alkoholu, jednak nie sposób na tej podstawie ustalić, czy znajdował się on w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu, czy też był trzeźwy. Odnośnie sposobu jazdy oskarżonego, który wzbudził podejrzenia świadka co do trzeźwości kierującego E. (...), poruszającego się za nią, to oskarżony wyjaśniał, że prowadząc pojazd, doskwierał mu ból biodra i poprawiał pozycję siedzącą w samochodzie podczas jazdy, stąd mógł zjechać z toru jazdy. Warto także zwrócić uwagę na to, że świadek W. B. zeznała, że widząc sposób jazdy oskarżonego sama pomyślała, że przyczyną tego może być zły stan zdrowia kierującego. Znamiennym też jest, iż potwierdziła się okoliczność podawana niezmiennie przez oskarżonego, że przeszkodą do dalszej jazdy było uszkodzenie opony, które stwierdził po powrocie ze sklepu, a musiało ono powstać gdy wyjechał z domu do chwili zatrzymania auta i także mogło rzutować na tor jazdy. Ponadto, Sąd I instancji ustalił, że oskarżony lat(...) w dacie zarzucanego mu czynu, faktycznie ma problemy z poruszaniem się, cierpi na schorzenia narządów ruchu, stąd również i te wątpliwości (ustalenie czy zjechanie z toru jazdy było konsekwencją bólu czy stanu nietrzeźwości) – należało rozstrzygnąć na jego korzyść. Z kolei świadek W. W., która relacjonowała zachowanie oskarżonego gdy zjawił się przy swoim samochodzie, widziała to z pewnej odległości, poza tym opisała niezgodnie z prawdą, że oskarżonemu W. B. (świadek nie znał jej danych osobowych) zabrała kluczyki do samochodu, stąd nie mogła szeroko komentować zajścia z kluczykami, jak podała świadek W. W.. Ponadto, jak już zaznaczył Sąd Okręgowy uchylając wyrok w sprawie E. Ł., orzekając pod sygn. XVII Ka 653/25, okoliczności zaobserwowane przez świadków (...) B. i W. W. mają znaczenie uboczne i mogą stanowić podstawę ustaleń faktycznych dopiero po kategorycznym stwierdzeniu, iż oskarżony w istocie poruszał się w stanie nietrzeźwości.

W ocenie Sądu Okręgowego jednoznacznego dowodu na popełnienie przez oskarżonego zarzucanego mu czynu nie mogły stanowić również zeznania przesłuchanych w charakterze świadków policjantów oraz dokument w postaci protokołu badania stanu trzeźwości (k. 2-2v). W protokole tym wskazano, że oskarżony oświadczył, że w ciągu ostatnich 24 godzin spożywał wino w ilości „1,5”. Dokument został podpisany przez policjantów przeprowadzających czynność oraz przez oskarżonego. Przesłuchany w charakterze świadka funkcjonariusz Policji W. H. nie był w stanie kategorycznie określić, co oznacza poczyniony przez niego zapis „1,5” – czy było to półtora litra, a może półtorej kieliszka, czy butelki. Z kolei oskarżony nie potwierdził treści protokołu w tym zakresie. Protokół został zatem sporządzony w sposób niepełny, bez dookreślenia ilości rzekomo spożytego alkoholu. Na marginesie Sąd II instancji zauważa, że również czas spożycia alkoholu nie został w tym dokumencie oznaczony w sposób pozwalający na bezdyskusyjne ustalenia. Przedział 24 godzin jest bardzo pojemnym określeniem, które znów, nie powinno prowadzić do ustaleń niekorzystnych dla oskarżonego jeżeli nie zdołano ich wykazać w sposób bezsporny.

Apelujący poddał też pod rozwagę, że wyniki badania oskarżonego Alkometrem(...) przemawiają za jego stanem nietrzeźwości w czasie prowadzenia pojazdu mechanicznego w dniu(...) ponieważ sukcesywnie spadały zamiast wzrastać. Jednak i te argumenty okazały się nieskuteczne. Jak wynika z ogólnej wiedzy z zakresu toksykologii spalanie spożytego alkoholu w organizmie człowieka dzieli się na trzy fazy: wchłanianie, szczytowy punkt stężenia alkoholu w organizmie oraz eliminacja. Ten moment kulminacyjny stężenia alkoholu następuje zaś w przedziale czasowym 30 – 60 minut od spożycia. Uzyskane wyniki badań stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu w kontrolowanej sprawie rzeczywiście wykazywały tendencję spadkową, czyli że następował już etap eliminacji alkoholu z organizmu. Jednocześnie należało przyjąć korzystnie dla podsądnego, iż dwa pierwsze, identyczne wyniki pokazywały moment maksymalnego stężenia alkoholu w organizmie, po dopiciu wina przez oskarżonego po powrocie do domu i przed przybyciem funkcjonariuszy Policji. Zebrane w sprawie dowody nie pozwalały bowiem na precyzyjne określenie godziny przybycia policjantów do miejsca zamieszkania oskarżonego, a on sam podał, że mógł spożyć wino około pół godziny przed przybyciem policjantów (k. 296v-297). Na podstawie zeznań świadków W. H. i Ł. N. oraz zapisów w ich notatnikach służbowych (k. 287, 293) można zaś jedynie orientacyjnie przyjąć, iż zjawili się u oskarżonego w domu przed godz. 17.00, skoro wg zapisu w notatniku W. H. o godz. 17:15 nastąpił zjazd do KP Z., a o godz. 17:20 miało miejsce pierwsze badanie. Zatem oskarżony miał sposobność (czas i miejsce) aby dopity alkohol w domu został wchłonięty (przedział czasowy od 0,5 do 1 h) i w czasie badań Alkometrem (...).0 przechodził w faę spalania. Oskarżyciel publiczny w apelacji tylko pobieżnie wskazał zatem na okoliczności dotyczące wyników badania trzeźwości oskarżonego, nie wykazując aby był to bezsprzeczny dowód na sprawstwo popełnienia zarzuconego mu przestępstwa z art. 178a § 1 kk. Odnośnie zaś zeznań funkcjonariuszy Policji i podawanej im przez oskarżonego informacji o pitym alkoholu, Sąd odwoławczy zwraca uwagę, że ich relacja nie jest spójna w tym zakresie, skoro W. H. podał, że oskarżony mówił, że pił jedynie wczoraj do wieczora (k. 11), zaś Ł. N. pamiętała, że E. Ł. tłumaczył się, że pił dzień wcześniej w godzinach wieczornych, przed snem (k. 17). Zeznania te również nie mogły zatem samodzielnie stanowić bazy do ustalenia, że oskarżony spożył alkohol wyłącznie w dniu zdarzenia, zanim prowadził auto jadąc do sklepu przy ul. (...) w Z..

W tym stanie rzeczy zasadnym było odwołanie się przez Sąd do reguł procesu poszlakowego. To jest procesu, w którym kwestię sprawstwa i winy rozstrzyga się w oparciu o dowody pośrednie (tzw. poszlaki). W tym miejscu przypomnienia wymaga, że dowody takie stają się pełnowartościowym dowodem winy oskarżonego dopiero wówczas, gdy zespół (łańcuch) poszlak rozumianych jako udowodnione fakty uboczne prowadzi pośrednio do stwierdzenia jednej tylko wersji zdarzenia (fakt główny), z której wynika, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu. W konsekwencji, stosując określoną w art. 5 § 2 k.p.k. zasadę, iż nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego, brak jest podstaw do przyjęcia, że dowód z poszlak pozwala na uznanie winy oskarżonego, jeżeli zgromadzone poszlaki nie pozwalają na wykluczenie możliwości jakichkolwiek innych wersji zdarzenia (por. A. Gaberle, Dowody w sądowym procesie karnym. Teoria i praktyka. Rozdział II – Pojęcie dowodu. Klasyfikacja dowodu. Oficyna 2010).

Podsumowując, postępowanie apelacyjne potwierdziło trafność stanowiska Sądu I instancji, że w oparciu o zebrane w sprawie dowody pośrednie nie da się w sposób jednoznaczny i niewątpliwy ustalić, iż E. Ł. dopuścił się zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu, wypełniającego znamiona przestępstwa z art. 178a § 1 kk. Z wyżej opisanych przyczyn, oskarżony został słusznie uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu i dlatego zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.

Wniosek

Uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do jej ponownego rozpoznania sądowi I instancji.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Z uwagi na bezzasadność wywiedzionych zarzutów apelacyjnych, Sąd nie uwzględnił ww. wniosku i utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

4.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Wyrok sądu I instancji utrzymano w mocy w całości.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Powodem utrzymania wyroku w mocy była niezasadność zarzutów apelacji prokuratora oraz brak podstaw wskazanych w art. 439, 440 i 455 k.p.k., uzasadniających zmianę lub uchylenie wyroku poza granicami zarzutów i wniosków apelacji.

5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot i zakres zmiany

Zwięźle o powodach zmiany

5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

2.

Zgodnie z art. 634 k.p.k., jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, do kosztów procesu za postępowanie odwoławcze od orzeczeń kończących postępowanie w sprawie mają odpowiednie zastosowanie przepisy o kosztach za postępowanie przed sądem I instancji.

Z uwagi na fakt, że oskarżony został uniewinniony w sprawie z oskarżenia publicznego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 634 w zw. z art. 632 pkt 2 k.p.k. kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciążył Skarb Państwa.

6.  PODPIS

Hanna Bartkowiak