Wyrok z 27 listopada 2025, sygn. II AKa 159/25
W skrócie
Sygn. akt II AKa 159/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Rafał Ryś (spr.)
Sędziowie: SA Marcin Kokoszczyński
SA Dorota Wróblewska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Iwona Sidorko
przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej wG.del. do Prokuratury (...)w G. K. P.
po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2025 r.
sprawy
K. R. s. D. ur. (...) wP., oskarżonego z art. 189 § 1 i § 3 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zb. z art. 191 § 1 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
K. L. s. K. ur. (...) w G. oskarżonego z art. 189 § 1 i § 3 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zb. z art. 191 § 1 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.; art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 października 2024 r., sygn. akt
XIV K 85/24
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1) wymierzoną oskarżonemu K. L. w punkcie V karę łączną pozbawienia wolności obniża do 2 (dwóch) lat i 8 (ośmiu) miesięcy,
2) uchyla rozstrzygnięcie o opłacie dotyczące oskarżonego K. L. zawarte w punkcie XIV;
II. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części;
III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.P. P.– Kancelaria Adwokacka w L. kwotę 1.476 (tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych brutto tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonego K. L.z urzędu w toku postępowania odwoławczego;
IV. wymierza oskarżonym opłaty:
- K. R.w kwocie 400 zł (czterysta), za II instancję,
- K. L.w kwocie 1.000 zł (tysiąc), za obie instancje,
zwalniając ich jednocześnie od wydatków postępowania odwoławczego, którymi obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
UZASADNIENIE |
|||
|
Formularz UK 2 |
Sygnatura akt |
II AKa 159/25 |
|
|
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: |
2 |
||
|
6.CZĘŚĆ WSTĘPNA |
|||
|
0.1.1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|
wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 28 października 2024 roku w sprawie XIV K 85/24 (oskarżeni K. R. i K. L.) |
|
0.1.1.2. Podmiot wnoszący apelację |
|
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|
☐ oskarżyciel posiłkowy |
|
☐ oskarżyciel prywatny |
|
☒ obrońca |
|
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|
☐ inny |
|
0.1.1.3. Granice zaskarżenia |
|
0.1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||
|
☐ w części |
☒co do winy |
|||
|
☒co do kary |
||||
|
☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
||||
|
0.1.1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||
|
☒art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
||||
|
☒art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
||||
|
☒art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
||||
|
☒art. 438 pkt 3 k.p.k.
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
||||
|
☒art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
||||
|
☐brak zarzutów |
||||
|
0.1.1.4. Wnioski |
|
☒uchylenie |
☒zmiana |
|
6.Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy |
|
0.1.2.1. Ustalenie faktów |
|
0.1.2.1.1. Fakty uznane za udowodnione |
|||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
|
1 |
K. R. |
Partnerka oskarżonego A. P. po wyroku Sądu I instancji zaszła w ciążę; termin porodu planowany był przez lekarza na ok. 17.08.2025r. |
zaśw. lekarskie |
936 |
|
|
2 |
K. R. |
Oskarżony K. R. - od listopada 2024 roku na podstawie zlecenia, zaś od maja 2025r. na podstawie umowy o pracę – jest zatrudniony w firmie (...) sp. jawna (budowa sieci gazowych); pracę wykonuje sumiennie i starannie, jest lubiany pośród członków załogi, odpowiedzialny, nie stwierdzono jego pracy pod wpływem alkoholu. |
opinia, zaśw. |
937, 1010 |
|
|
3 |
K. R. |
Dziecko oskarżonego (Ł. R.) urodziło się w (...); matką dziecka jest A. P.. |
odpis aktu urodzenia |
1009 |
|
|
4 |
K. L. |
Od 24.02.2025 roku oskarżony wraz ze swoją partnerką K. D. wynajmuje mieszkanie (kawalerkę) w W., ponosząc z tego tytułu opłaty w wysokości 1.850 zł miesięcznie. |
umowa najmu |
945-948 |
|
|
5 |
K. L. |
Od 13.01.2025 roku oskarżony pracuje na podstawie umowy zlecenia w spółce (...) sp. z o.o. w R., zajmując się sortowaniu i dostarczaniu gotowych posiłków między strefami. Jego wynagrodzenie wynosi 33 zł/godz. |
umowa zlecenia, zaśw., aneksy |
949-95, 952, 1011-1012, 1013-1014 |
|
|
6. |
K. L. |
Od 24.02.2025 roku oskarżony jest słuchaczem (...)Liceum Ogólnokształcącego (...) (...) w G. (1), na I semestrze, zaś przewidywany termin zakończenia nauki to styczeń 2029 roku. |
zaśw. |
953 |
|
|
0.1.2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione |
|||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
|
0.1.2.2. Ocena dowodów |
|
0.1.2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 |
Dowód |
Zwięźle o powodach uznania dowodu |
|
1-6 |
zaświadczenie lekarskie, opinia pracodawcy, odpis aktu urodzenia, umowa najmu, umowa zlecenia, zaświadczenie pracodawcy, zaświadczenie z LO, |
Dokumenty (lub ich odpisy) nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności i wiarygodności, zostały wystawione i podpisane przez uprawnione do tego osoby, zawierały stosowne pieczęcie i podpisy, a ich treść odpowiadała oświadczeniom stron. W toku postępowania odwoławczego żadna ze stron procesu nie kwestionowała wiarygodności przedłożonych dokumentów lub prawdziwości zawartych w nich danych. |
|
0.1.2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 |
Dowód |
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu |
|
6.STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków |
||
|
Lp. |
Zarzut |
|
|
I. osk. K. R. 1. Błąd w ustaleniach faktycznych – przypisanie oskarżonemu zachowań polegających na usiłowaniu uderzenia pokrzywdzonego młotkiem w głowę oraz uderzaniu go młotkiem po dłoniach, jak również dwukrotnym przypaleniu dłoni pokrzywdzonego żarzącym się papierosem, podczas, gdy zebrany materiał dowodowy nie potwierdził, by współoskarżeni korzystali z młotka i usiłowali zadawać tego typu narzędziem ciosy oraz by doszło do przypalania pokrzywdzonego papierosem, co miało wpływ na wymiar kary. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
2. Rażąca niewspółmierność kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności – w stosunku do kar orzeczonych względem pozostałych współoskarżonych, brak uwzględnienia w należytym stopniu okoliczności łagodzących, takich jak przyznanie się oskarżonego do winy, wyrażenie skruchy i przeproszenie pokrzywdzonego, a także postawy oskarżonego w trakcie stosowania tymczasowego aresztowania, jak również faktu, że oskarżony nie był inicjatorem całego zdarzenia (niewłaściwa ocena właściwości i warunków osobistych oskarżonego), a które to okoliczności uzasadniały wymierzenie łagodniejszej kary. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
II. osk. K. L. 1. Obraza przepisów prawa materialnego – art. 252 §1 kk, w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w pkt I wyroku, gdyż celem sprawcy przestępstwa z art. 252 kk jest zmuszenie do określonego zachowania wskazanych w tym przepisie podmiotów, do których nie zalicza się samego zakładnika, a w tej sytuacji prawidłowa kwalifikacja czynu to typ podstawowy przestępstwa pozbawienia wolności , tj. art. 189 kk. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
2. Obraza przepisów prawa materialnego – art. 60 §1 kk, poprzez jego niezastosowanie wobec oskarżonego w punkcie II wyroku, pomimo faktu, że oskarżony jest młodociany, a zatem należało kierować się przede wszystkim tym, aby sprawcę wychować. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
3. Obraza przepisów postępowania: a) art. 7 kpk – przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, przy uwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego i uznanie, że oskarżeni w ramach czynu z pkt I usiłowali i uderzali pokrzywdzonego młotkiem, podczas, gdy biegły lekarz jednoznacznie wskazał, że u pokrzywdzonego nie ujawniono żadnych obrażeń mogących świadczyć o otrzymywaniu uderzeń młotkiem, a w mieszkaniu nie ujawniono młotka, zaś wszyscy oskarżeni (choć przyznali się do czynu) negowali tę okoliczność; b) art. 7 kpk w zw. z art. 5 §2 kpk – poprzez dowolne ustalenie, że oskarżonyK. L. uczestniczył w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych, w ilości nie mniejszej niż kilkaset gramów, podczas, gdy żaden z dowodów nie wskazuje na konkretną ilość środków wprowadzoną do obrotu przez oskarżonego; c) art. 624 §1 kpk – poprzez jedynie częściowe zwolnienie oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych, podczas, gdy nawet częściowe pokrycie kosztów jest zbyt uciążliwe – z uwagi na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów oskarżonego. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
4. Błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez: a) uznanie, że oskarżony uczestniczył w obrocie znaczną ilością narkotyków, w ilości nie mniejszej niż łącznie kilkaset gramów, podczas, gdy w sprawie nie przeprowadzono żadnego dowodu, który wskazywałby na ilość środków wprowadzonych do obrotu przez oskarżonego, a zatem właściwa kwalifikacja prawna tego czynu to art. 56 pkt 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii; b) niezastosowanie wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwo z punktu II wyroku, pomimo faktu, że oskarżony dopuścił się go jako sprawca młodociany, a zatem należało się kierować tym, aby sprawcę wychować oraz wobec faktu, że instytucję tę zastosowano co do czynu z punktu I. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
5. Rażąca niewspółmierność orzeczonych wobec oskarżonego kar jednostkowych oraz kary łącznej pozbawienia wolności – oskarżony jest sprawcą młodocianym, a tym samym najniższa możliwa kara jednostkowa wynosiła 1 rok, a kara łączna 1 rok i 1 miesiąc, a orzeczone kary jednostkowe i kara łączną ponad dwukrotnie przewyższały karę możliwą do orzeczenia w najniższym jej wymiarze. |
☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
||
|
Ad. I.1 Zarzut jest bezzasadny. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że podczas zdarzenia opisanego w punkcie I wyroku pokrzywdzony był m.in. atakowany przy użyciu narzędzia, które można określić jako młotek. Ustalenie to zostało oparte na zebranych w sprawie i prawidłowo ocenionych dowodach, przy czym chodzi tu zarówno o dowody o charakterze osobowym, jak i rzeczowym. Przypomnieć zatem należy, że pokrzywdzony S. S. począwszy od pierwszych swoich zeznań podawał, że był uderzany tego rodzaju narzędziem, choć faktycznie – z uwagi na dynamiczny charakter zdarzenia i upojenie alkoholowe – nie był w stanie bliżej go określić, czy opisać. Wiarygodność twierdzeń pokrzywdzonego w omawianym zakresie wzmacnia niewątpliwie treść relacji świadka M. K. – jego partnerki życiowej. Z jej zeznań wynika w sposób jednoznaczny, że gdy S. S. po całym zdarzeniu w mieszkaniu K. L. pojawił się już w domu, opowiedział jej o tym, co wydarzyło się wcześniej, w tym także wspomniał, że był uderzany przez sprawców młotkiem (k. 122v). Całkowicie chybione są także argumenty skarżącego, jakoby podczas przeszukania mieszkania K. L. nie ujawniono i nie zabezpieczono młotka – w przeciwieństwie do szpachelki, która także miała być używana przez oskarżonych podczas zadawania ciosów pokrzywdzonemu. Z prawidłowych ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji wprost przecież wynika, że podczas przeszukania mieszkania wynajmowanego przez oskarżonego K. L. i jego partnerkę K. D. zabezpieczono nie tylko ową szpachelkę, ale także narzędzie zwane „multitool”, będące połączeniem siekiery, piły i młotka (str. 4 uzasadnienia wyroku). Fakt ten został udokumentowany w protokole przeszukania mieszkania (k. 53-55), jak również w dokumentacji fotograficznej z oględzin przedmiotów (k. 259, zdjęcia(...) i (...)). Konsekwentne negowanie użycia młotka podczas zdarzenia przez osoby oskarżone w tej sprawie może – w ocenie Sądu Apelacyjnego – wynikać z tego, że nie był to typowy młotek, jaki najczęściej kojarzy się z tym określeniem, a więc jako pojedyncze narzędzie posiadające trzonek i metalową głowicę, lecz urządzenie wielofunkcyjne, odpowiednio zmodyfikowane, gdzie funkcja młotka była współdzielona z innymi funkcjonalnościami tego narzędzia. Niemniej nie można z tego powodu przyjmować i zakładać, że nieprawdziwe są twierdzenia pokrzywdzonego, który przedmiot ten identyfikował właśnie jako młotek. Nie sposób także podzielić argumentacji obrońcy osk. K. R., jakoby podczas zdarzenia w mieszkaniu K. L. nie doszło do celowego przypalania dłoni pokrzywdzonego żarzącym się papierosem przez oskarżoną K. D., bądź też, by oskarżony R. nie był świadomy tego faktu (pkt 5 uzasadnienia apelacji). O przypalaniu tym (i to dwukrotnym) wspominali w swych relacjach procesowych zarówno oskarżeni K. L. i K. D., jak i sam pokrzywdzony S. S.Wszystko to odbywało się w jednym, zamkniętym pomieszczeniu, w którym przebywali zarówno wszyscy sprawcy, jak i pokrzywdzony. W tych okolicznościach oczywistym i logicznym jest, że oskarżony K. R.zarówno widział tak agresywne przecież zachowanie współoskarżonej, jak też słyszał towarzyszące temu komentarze pokrzywdzonego, który wyraźnie komunikował werbalnie, że przypalanie to sprawia mu ból. Wynika to nie tylko z zeznań S. S., ale także z wyjaśnień oskarżonej K. D., która przyznała, że pokrzywdzony „chyba mówił, że go to boli” (k. 230v). Przy gwałtownej reakcji bólowej, jaka zazwyczaj towarzyszy ofierze przy tego rodzaju działaniach, trudno przyjmować, że pokrzywdzony słowa te wypowiadał szeptem lub w tak dyskretny sposób, aby znajdujący się w pobliżu oskarżony R. nie był w stanie tego usłyszeć. Twierdzenia te są niewiarygodne – jako sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego; tym bardziej, że z wyjaśnień oskarżonej K. D. wynika, że przypalanie to mogło trwać nawet kilka sekund. Ostatecznie też oskarżona przyznała się do celowego, dwukrotnego przypalenia pokrzywdzonego, natomiast skarżący wciąż odwołuje się do początkowej wersji jej wyjaśnień (uznanej za niewiarygodną), kiedy to K. D. starała się umniejszać swoją winę i sugerować przypadkowość jednego z przypaleń. Z tych właśnie powodów nie można zgodzić się z autorem apelacji, że działanie oskarżonej mogło stanowić eksces z jej strony, za który nie może odpowiadać oskarżony R., i na który nie miał jak zareagować („wyrazić swoje stanowisko do tego zachowania w trakcie całego zdarzenia” – str. 3 apelacji). Twierdzenia te są nadto wewnętrznie sprzeczne, gdyż skoro oskarżonyK. R. nie miał świadomości przypalania (jak twierdzi jego obrońca), to powstaje retoryczne w istocie pytanie – w jaki sposób miał na te zachowania reagować ? Samo zdarzenie było na tyle rozciągnięte w czasie (trwało kilka godzin), że widząc zachowania K. D.i słysząc wypowiedzi pokrzywdzonego, oskarżonyK. R. miał wystarczająco dużo czasu na zdystansowanie się od tych działań (gdyby ich w istocie nie akceptował). Nieprawdziwe są tezy autora apelacji, jakoby ustalenia Sądu Okręgowego co do używania przez oskarżonych młotka, jak i przypalania pokrzywdzonego gorącym papierosem stały w sprzeczności z uzupełniającą opinią biegłego lekarza, który miał rzekomo takie okoliczności wykluczyć (pkt 3-4 uzasadnienia apelacji). Sąd Apelacyjny dostrzega, że biegły ten wskazał, że ujawnione u pokrzywdzonego obrażenia ciała (w tym zwłaszcza brak złamań elementów kostnych) nie wskazują w sposób oczywisty, typowy na użycie podczas zdarzenia młotka, gdyż urazy powinny być wówczas dużo poważniejsze; ewentualnie – jak ocenił biegły - użyto młotka gumowego. Niemniej w dalszej swej wypowiedzi biegły W. M. wyraźnie wskazał, że ujawnione na zdjęciach obrażenia mogły być zadane młotkiem, ale z niewielką siłą (k. 867). Kontynuując ten wątek, należy mieć na uwadze dwie istotne okoliczności. Po pierwsze – zabezpieczony w sprawie multitool nie był typowym młotkiem, lecz urządzeniem o mniejszym potencjale rażenia, niż w przypadku, gdyby był to młotek z tradycyjną, cięższą głowicą. Po drugie, jak słusznie ocenił Sąd I instancji – celem oskarżonych nie było zadanie pokrzywdzonemu ciężkich obrażeń ciała, czy pozbawienie go życia, lecz przestraszenie go i zmuszenie do konkretnego działania, korzystnego z punktu widzenia sprawców (przekazania pieniędzy). Logicznym jest zatem, że sposób użycia omawianego narzędzia był dostosowany do tego celu, tzn. ciosy nie były zadawane z dużą siłą i nie były ukierunkowane na powodowanie poważnych urazów – tak, jak ma to miejsce w przypadku czynów skierowanych przeciwko życiu i zdrowiu, kiedy to cała aktywność sprawcy ukierunkowana jest na wyrządzenie ofierze maksymalnej krzywdy fizycznej. Skoro S. S. miał oskarżonym przynieść pieniądze, to musiał wszak pozostać przy życiu i we względnie dobrej kondycji. Tym samym tezy opinii biegłego nie wykluczają trafności ustaleń Sądu Okręgowego. Podobnie nie ma racji skarżący, zestawiając wnioski opinii biegłego lekarza W. M.z ustaleniami Sądu dotyczącymi przypalania pokrzywdzonego żarzącym się papierosem. Biegły - po analizie dokumentacji lekarskiej i fotograficznej obrażeń ciała S. S. w tym ujawnionego tam zaczerwienienia skóry – ocenił w toku rozprawy, że obrażenia takie mogły ewentualnie powstać w okolicznościach podawanych przez pokrzywdzonego, przejętych następnie do ustaleń faktycznych przez Sąd Okręgowy (k. 867v). Sam skarżący wszak cytuje tę wypowiedź biegłego, po wskazaniu na dokumentację fotograficzną z k. 137-138, gdy biegły podaje, że może to być uraz po przypaleniu, choć nie musi. Nie sposób tu zatem mówić o „wykluczeniu” przez biegłego takiej możliwości (pkt 3 uzasadnienia apelacji); nawet, jeżeli biegły nie ma pełnego przekonania do takiego właśnie tłumaczenia ujawnionych urazów. Sąd Okręgowy dysponował całokształtem dowodów, w tym jasnymi relacjami samych oskarżonych, którzy potwierdzają fakt przypalania pokrzywdzonego i na tej właśnie podstawie czynił własne ustalenia faktyczne w sprawie, które są jak najbardziej prawidłowe. Sąd Apelacyjny nie podziela zastrzeżeń sygnalizowanych przez obrońcę w pkt 4 apelacji, że Sąd I instancji nie wskazał, z jakich powodów nie doszło do uderzenia pokrzywdzonego młotkiem w głowę, a jedynie usiłowano to robić podczas przedmiotowego zdarzenia w mieszkaniu oskarżonego K. L. Wbrew sugestiom skarżącego, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wystarczająco czytelnie ustalono, że pokrzywdzony starał się bronić przed uderzeniami oskarżonego K. R. zasłaniać rękoma przed ciosami młotkiem, co spowodowało, że ochronił wprawdzie głowę, lecz miał zasinienia na dłoniach (str. 3 uzasadnienia wyroku). Obrażenia te – choć powierzchowne - wynikają nie tylko z zeznań pokrzywdzonego, ale z dokumentacji medycznej sporządzonej po zdarzeniu, omawianej szczegółowo przez biegłego W. M. w toku przesłuchania przed Sądem Okręgowym. Ad. I.2 Zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił i omówił poszczególne okoliczności, które miały istotne znaczenie podczas ustalania kary wymierzonej oskarżonemu K. R. za przestępstwo przypisane mu w punkcie I zaskarżonego wyroku, zwłaszcza przesłanki opisane w art. 53 kk, jak i cele kary wynikające z art. 85a kk; przekonuje o tym w szczególności wnikliwa analiza odpowiedniej części pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku (str. 22-24). Kara 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzona oskarżonemuK. R., z zastosowaniem przecież instytucji nadzwyczajnego jej złagodzenia (sprawca młodociany), nie jest z pewnością rażąco surowa - przy uwzględnieniu okoliczności przypisanego oskarżonemu czynu, jak i innych przesłanek wpływających na prawidłowy, a zatem i sprawiedliwy wymiar kary. Jak słusznie podnosi się w orzecznictwie, ustawodawca celowo obostrzył pojęcie „niewspółmierności kary”, uzasadniającej zmianę orzeczenia o karze w ramach czwartej podstawy odwoławczej, zawężającym znamieniem „rażącej” po to, by pewne różnice w ocenie łagodności lub surowości kary między Sądem a stroną skarżącą (skądinąd naturalne) nie prowadziły w każdym takim wypadku do zmiany w drugiej instancji wysokości kary; pojęcie „rażącej niewspółmierności” zostało sprecyzowane w praktyce jako różnica „wyraźna”, „bijąca w oczy”, czy „oślepiająca” ( por. wyrok SA w Krakowie z 28.05.2010r., II AKa 82/10, KZS 2010/6/45). Sąd Okręgowy zasadniczo prawidłowo zidentyfikował katalog najważniejszych okoliczności wpływających na wymiar kary, a następnie owe okoliczności odpowiednio przeanalizował, nadając im stosowną wagę w procesie ustalania ostatecznej wysokości kary. Słusznie więc, jako okoliczności obciążające, Sąd I instancji przyjął w tym przypadku: - uprzednią karalność oskarżonego (przed datą czynu z 8.02.2024r.), - naruszanie przez niego norm społecznych jako nieletni, co skutkowało pobytem w MOW, - negatywną opinię środowiskową, - znaczny stopień winy oskarżonego i społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu, - działanie bez żadnego uzasadnionego powodu, pod wpływem alkoholu i narkotyków, wobec osoby starszej od siebie, nieagresywnej, znajdującej się pod wpływem alkoholu. Poprawnie też określono, że de facto jedyną okolicznością łagodzącą było w tym przypadku częściowe przyznanie się oskarżonego K. R. do winy. Należy dodatkowo uwzględnić fakt przeproszenia pokrzywdzonego podczas rozprawy, co jednak nie wpływa na ocenę podniesionego zarzutu. Mając na uwadze znaczącą przewagę okoliczności obciążających nad łagodzącymi, a także potrzebę indywidualnego oddziaływania na osobę oskarżonego, sprawiającego problemy natury wychowawczej już od okresu nastoletniego, konieczne było rozsądne, acz wyważone dobranie adekwatnych do sytuacji form karnego oddziaływania względem niego. Sąd Okręgowy z zadania tego wywiązał się poprawnie, gdyż stosując nadzwyczajne złagodzenie kary, nie uczynił tego w sposób nadmierny, zbyt daleko idący, albowiem sprzeciwiają się temu obecne potrzeby w zakresie prewencji indywidualnej, nakierowanej na odpowiednie ukształtowanie i wychowanie osoby sprawcy – człowieka jeszcze bardzo młodego, ale już zdemoralizowanego i dopuszczającego się poważnego przecież przestępstwa (zbrodni). Sąd Apelacyjny dostrzega obecną przemianę życiową oskarżonego, fakt stabilizacji życiowej (narodziny dziecka, podjęcie zatrudnienia), co w pełni uzasadnia decyzję o zastosowaniu wobec niego dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary. Jednakże opisana wyżej linia życiowa oskarżonego, a także znaczna przewaga okoliczności obciążających, sprawiają, że oskarżony musi ponieść konsekwencje swojego bezprawnego działania i wyrządzonego innemu człowiekowi zła, aby było to dla niego odpowiednią przestrogą na przyszłość. Z tego powodu wymierzenie mu kary nieznacznie poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia należy w tym przypadku uznać za celowe i w pełni sprawiedliwe, zgodne z wychowawczymi dyrektywami kary wobec sprawcy młodocianego. Niezasadnie obrońca zarzuca, że kara ta jest nadmierna w stosunku do kar wymierzonych za ten czyn innym oskarżonym. Pomijając oczywistą okoliczność, że kara musi być indywidualnie dopasowana do roli i potrzeb każdego ze sprawców, należy podkreślić, że z prawidłowych ustaleń Sądu I instancji wynika, że oskarżony K. R. nie tylko podsunął K. L. pomysł związany ze zwabieniem pokrzywdzonego do mieszkania w celu zmuszenia go do zapłaty pieniędzy, ale też był najbardziej aktywnym i zarazem agresywnym uczestnikiem tego zdarzenia, najintensywniej atakującym fizycznie pokrzywdzonego S. S. (co wynika z relacji samego pokrzywdzonego). Słusznie zatem jego kara została ukształtowana na najwyższym pułapie, nieco wyższym niż np. kara oskarżonego K. L., który w ten sposób zamierzał egzekwować swoją wierzytelność wobec pokrzywdzonego i w tym celu zwabił go do wynajmowanego przez siebie lokalu. Obrońca w treści omawianego zarzutu – co oczywiste – eksponuje wyłącznie okoliczności łagodzące, jednakże nadaje im nadmierną wagę w stosunku do ich realnego znaczenia w sprawie. I tak – przyznanie się oskarżonego było jedynie częściowe; nie do wszystkich zarzucanych mu działań oskarżony R. w istocie się przyznał, zaś część odpowiedzialności starał się zrzucić na pozostałych oskarżonych (np. w toku śledztwa podawał, że pokrzywdzonego bił głównie K. L.). Negował w szczególności fakt użycia młotka oraz szpachelki, zaprzeczał przypalaniu pokrzywdzonego. Jeżeli zaś chodzi o wyrażenie skruchy i przeproszenie pokrzywdzonego to werbalnie uczynił to dopiero w toku rozprawy (k. 656), mając świadomość niekorzystnej dla niego wymowy zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nie do końca można uznać, że zachowanie oskarżonego K. R. w warunkach aresztu śledczego było wzorowe, co miałoby wpływać na niższy wymiar wymierzanej mu kary. Z opinii uzyskanej w tym zakresie w toku postępowania sądowego wynika, że zachowanie tego oskarżonego było jedynie poprawne, był on dobrze przystosowany do warunków izolacji penitencjarnej (k. 828v), a zatem wymowa tej opinii jest raczej neutralna z omawianego punktu widzenia i tak też została potraktowana przez Sąd Okręgowy. Jak już wyżej sygnalizowano, nie do końca prawdziwe są tezy skarżącego, że oskarżony K. R. „nie był inicjatorem całego zdarzenia” i został jedynie instrumentalnie potraktowany przez K. L.– jako narzędzie do odzyskania pieniędzy (pkt 7 uzasadnienia apelacji). O ile faktycznie dochodzona od pokrzywdzonego wierzytelność miała przysługiwać oskarżonemu K. L., o tyle to oskarżony K. R. – gdy się o tym dowiedział – podsunął współoskarżonemu pomysł, aby zwabić pokrzywdzonego do mieszkania i w ten sposób zmusić go do oddania pieniędzy. Można zatem przyjąć, że był on pomysłodawcą działania, które doprowadziło do popełnienia przez wszystkich oskarżonych przestępstwa na szkodę S. S.. Nie miała istotnego znaczenia podniesiona przez obrońcę okoliczność, że podczas zdarzenia oskarżony K. R. korzystał z bezpłatnych środków odurzających udostępnionych mu przez K. L., które mógł swobodnie zażywać (pkt 7 uzasadnienia apelacji). Była to wszak jego własna decyzja – mógł tego nie robić, nie był do tego w żaden sposób zmuszany. Nadto wiedział, w jaki sposób takie środki działają (także na niego), gdyż – jak przyznaje sam skarżący – był osobą regularnie je przyjmującą. W tym kontekście wywody skarżącego, że to przez narkotyki oskarżony podejmował tego rodzaju działania, nie mogą w żaden sposób przemawiać na korzyść oskarżonego K. R.. Z pewnym zdziwieniem odnotować należało argumentację zamieszczoną przez skarżącego w punkcie 9 uzasadnienia wniesionej apelacji. Sąd Apelacyjny stoi bowiem na stanowisku, że okoliczności dotyczące ewentualnego zarządzenia wobec oskarżonego kar pozbawienia wolności orzeczonych w innych sprawach (pierwotnie warunkowo zawieszonych na okres próby), jak i dywagacje na temat tego, które z tych kar będą podlegały łączeniu, a które nie, pozostaje zupełnie bez znaczenia dla wymiaru kar przewidzianych w niniejszym postępowaniu, za czyny przypisane oskarżonemu K. R. w treści zaskarżonego wyroku. To wyłącznie do tych kar należy odnosić rozważania na temat prewencyjnych i wychowawczych celów stosowanych wobec oskarżonego form karnego oddziaływania. Wszak oskarżony samodzielnie, własnym postępowaniem i okazywanym stosunkiem do obowiązujących norm prawnych, kształtuje (buduje) swoją przyszłość, a jeżeli obecne skazanie ma procesowe konsekwencje w zakresie innych postępowań karnych, to oskarżony musi ponieść przewidziane prawem konsekwencje takiego stanu rzeczy, które powinien zawczasu przewidywać. Podsumowując należy stwierdzić, że wymierzona oskarżonemu K. R. kara 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności mieści się w rozsądnych granicach, uwzględniając całokształt ustalonych w sprawie okoliczności wpływających na ów wymiar (m.in. wiodącą rolę oskarżonego podczas uderzania pokrzywdzonego), a zatem karę tę można uznać za sprawiedliwą i realizującą stawiane przed nią zadania w sferze prewencyjnej – tak w zakresie prewencji indywidualnej, ukierunkowanej na osobę sprawcy, jak i generalnej, nastawionej na wywieranie stosownego wpływu na ogół społeczeństwa, co także akcentował Sąd I instancji. Tym samym omawiany zarzut apelacyjny został uznany za całkowicie chybiony. Ad. II.1 Zarzut jest bezzasadny. Przedstawiona przez skarżącego interpretacja znamion typu czynu zabronionego z art. 252 §1 kk jest sprzeczna zarówno z literalną wykładnią tego przepisu, jak i utrwaloną już linią orzeczniczą. Przypomnieć zatem należy, że przepis ten penalizuje zachowania sprawcy, który „bierze lub przetrzymuje zakładnika w celu zmuszenia organu państwowego lub samorządowego, instytucji, organizacji, osoby fizycznej lub prawnej albo grupy osób do określonego zachowania się”. Wśród osób zmuszanych wymieniono także „osobę fizyczną”, nie zaznaczając przy tym wyraźnie, że musi to być osoba nie będąca jednocześnie zakładnikiem, tzn. osoba trzecia. Proponowane przez obrońcę wyłączenie (i powrót na gruncie niniejszej sprawy do typu podstawowego z art. 189 kk) nie znajduje jakichkolwiek podstaw prawnych, jak i celowościowych. Sąd Apelacyjny podziela przy tym trafne stanowisko prezentowane w tym zakresie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym przyjmuje się, że wzięcie (czy przetrzymywanie) zakładnika w rozumieniu art. 252 § 1 k.k. może mieć na celu wymuszenie "okupu" właśnie od tej (pozbawionej wolności) osoby, np. w zamian za uwolnienie (por. postanowienie SN z 16.11.2005r., sygn. akt II KK 165/05, OSNwSK 2005/1/2079). Podobny pogląd wyrażono także w orzecznictwie sądów powszechnych, stwierdzając, że przepis art. 252 k.k. nie precyzuje, by żądanie zapłaty okupu było kierowane wyłącznie do osób trzecich, wyłączając osobę zakładnika; w doktrynie przyjmuje się, że wprawdzie zmuszoną może być najczęściej osoba trzecia, ale także sam zakładnik, którego sprawca przestępstwa skłania do rozporządzenia swoim mieniem ( por. wyrok SA w Szczecinie z 3.10.2019r., sygn. akt II AKa 114/19, LEX nr 2817721, a także wyrok SA w Katowicach z 15.01.2009r., sygn. akt II AKa 321/08, LEX nr 511994). Ad. II.2 Zarzut jest bezzasadny. Skarżący zarzuca Sądowi Okręgowemu obrazę prawa materialnego (art. 60 §1 kk), polegającą na braku zastosowania wobec oskarżonego K. L.(posiadającego status sprawcy młodocianego) instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary za czyn przypisany mu w punkcie II wyroku, nie dostrzegając zupełnie tego, że w tego typu sytuacji Sąd na jedynie możliwość, a nie obowiązek stosowania tego dobrodziejstwa wobec sprawcy młodocianego, co – samo w sobie – powoduje całkowitą bezzasadność tak podniesionego i uzasadnianego zarzutu apelacyjnego. Skoro bowiem Sąd I instancji ma wybór i stosuje jedną z dostępnych mu prawnie opcji, to nie można mu zasadnie zarzucić, że naruszył przepis prawa materialnego owe możliwości przewidujący. Niezależnie od powyższych argumentów, należy podkreślić, że – pomimo zastosowania omawianej instytucji wobec oskarżonegoK. L. w przypadku czynu z punktu I zaskarżonego wyroku – Sąd Okręgowy nie mógł uczynić tego co do czynu ujętego w punkcie II, albowiem stoi temu na przeszkodzie zakaz sformułowany w art. 57 §3 kk. Sąd ten najpewniej nie dostrzegł wprawdzie tej regulacji (brak jakiegokolwiek nawiązania do tego tematu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), jednakże ostatecznie słusznie nie stosował w tym przypadku nadzwyczajnego złagodzenia kary, gdyż właśnie wówczas dopuściłby się w istocie obrazy prawa materialnego. Jedyny chyba zarzut, jaki można by stawiać Sądowi I instancji w opisywanej sytuacji, to brak podania jakiegokolwiek powodu stosowania wobec tego samego sprawcy, posiadającego ten sam status sprawcy młodocianego, instytucji z art. 60 §1 kk odnośnie skazania z punktu I wyroku, z pominięciem jej co do czynu z punktu II. Zważywszy jednak na obligatoryjny charakter przepisu art. 57 §3 kk, uwagi te mają tylko poboczne znaczenie. Zgodnie bowiem z treścią przywołanego wyżej przepisu, w wypadkach, o których mowa w art. 57 § 1 i 2, jeżeli zbiegają się podstawy nadzwyczajnego złagodzenia lub obostrzenia kary o charakterze obligatoryjnym i fakultatywnym, sąd stosuje podstawę o charakterze obligatoryjnym. Przenosząc owe reguły na grunt rozpoznawanej obecnie sprawy należy przedstawić następujące rozumowanie, oparte na sekwencyjnym procesie wnioskowania: - w punkcie II wyroku przypisano oskarżonemu czyn ciągły, kwalifikowany m.in. z art. 12 §1 kk, - zgodnie z dyspozycją art. 57b kk, skazując za przestępstwo z zastosowaniem art. 12 § 1 kk, sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia (przepis obligatoryjny, przewidujący nadzwyczajne obostrzenie kary), - obostrzenie to obowiązuje w ustawie karnej od 2020 roku, zaś omawiany czyn oskarżony L.popełnił w latach 2021-2024, - dysponując fakultatywną podstawą nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 60 §1 kk (sprawca młodociany) oraz obligatoryjną podstawą nadzwyczajnego obostrzenia kary z art. 57b kk (konieczność wymierzenia kary powyżej dolnej granicy zagrożenia ustawowego), Sąd Okręgowy – zgodnie z art. 57 §3 kk - miał obowiązek zastosować tę ostatnią podstawę, co automatycznie wyłącza możliwość orzeczenia kary nadzwyczajnie złagodzonej. Wobec zaistnienia omówionych wyżej uwarunkowań ustawowych, już tylko na marginesie można zauważyć, że postulowany przez obrońcę automatyzm nie wydaje się uzasadniony, zaś w niniejszej sprawie szczególnie jaskrawo widać, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest jak najbardziej trafne. Założeniem nadzwyczajnego łagodzenia kary wobec sprawcy młodocianego jest dążenie do stosowania takich form represji karnej, aby sprawcę wychować (art. 60 §1 kk w zw. z art. 54 §1 kk). Określenie to – co oczywiste – nie może być odczytywane jako prosty nakaz łagodnego, pobłażliwego traktowania tej kategorii sprawców, niezależnie od okoliczności czynu i sylwetki danego oskarżonego. O ile zatem czyn przypisany oskarżonemu K. L. w punkcie I zaskarżonego wyroku był pewnego rodzaju incydentem (wybrykiem) w jego młodym życiu, o tyle kilkuletni proceder związany z dystrybucją narkotyków i czerpaniem z tego tytułu określonych zysków, był wyrazem przyjęcia przez tego oskarżonego określonej, społecznie szkodliwej postawy życiowej. Wychowawczy walor wymierzanej mu za ten czyn kary ma właśnie polegać na uświadomieniu oskarżonemu nieopłacalności tego rodzaju zachowań i skłonieniu go do poszukiwania akceptowanych społecznie form aktywności zarobkowej, nie szkodzących tak drastycznie dobru prawnemu w postaci zdrowia publicznego. Innymi słowy – nawet w przypadku braku zakazu ustawowego z art. 57 §3 kk, oskarżony ten nie zasłużył na stosowanie wobec niego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary za występek z punktu II wyroku, gdyż nie byłoby to ani celowe, ani sprawiedliwe, co wynika z całokształtu okoliczności przypisanego mu czynu oraz z analizy dotychczasowej linii życiowej oskarżonego K. L.. Ad. II.3 a) Zarzut ten – ujęty jako błąd w ustaleniach faktycznych – został już wyżej omówiony (pkt I.1), a zatem należy obecnie w całości odwołać się do przedstawionej tam argumentacji. Sąd Okręgowy nie dopuścił się w tym przypadku obrazy art. 7 kpk, gdyż dostępny mu materiał dowodowy ocenił w sposób prawidłowy, zgodny z zasadami kodeksowymi, a tok swojego rozumowania w sposób logiczny przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Należy zatem powtórzyć, że biegły z zakresu medycyny sądowej nie wykluczył w sposób kategoryczny, by ujawnione u pokrzywdzonego obrażenia ciała powstały w okolicznościach przez niego podawanych, zaś użyte przez sprawców narzędzie nie było typowym, tradycyjnym młotkiem, lecz urządzeniem wielofunkcyjnym, o mniejszym potencjale rażenia, co wynika z jego budowy. Sposób jego użycia także był dostosowany do zamiaru sprawców, którym było wystraszenie ofiary, a nie maksymalizowanie jej obrażeń ciała. Wbrew twierdzeniom skarżącego, omawiane narzędzie zostało zabezpieczone na miejscu zdarzenia, co zostało prawidłowo odnotowane w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. b) Zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, że ilość środków odurzających i substancji psychotropowych, które oskarżony K. L. przekazał odbiorcom w celu ich dalszej dystrybucji spełniała wypracowane w orzecznictwie kryteria znamienia „znaczna ilość”, od którego zależy surowsza kwalifikacja prawna czynu przypisanego oskarżonemu. Dysponując nie do końca precyzyjnymi (pod względem ilości narkotyków i częstotliwości nabycia) zeznaniami świadków, Sąd Okręgowy słusznie poczynił ustalenia dość ogólne, aczkolwiek bezpieczne z punktu widzenia gwarancji procesowych oskarżonego, przyjmując wartość minimalną, bezsporną – właśnie z tego powodu, by nie narazić się na zarzut obrazy art. 5 §2 kpk. Sąd Apelacyjny, analizując ponownie zebrany w tym zakresie materiał dowodowy, nie miał żadnych wątpliwości, że w okresie popełnienia przypisanego oskarżonemu przestępstwa (pkt II wyroku) doszło do przekazania przynajmniej kilkuset gramów narkotyków – tak, jak ustalił to Sąd I instancji. Odwołując się do sygnalizowanych wyżej dowodów, należy w tym miejscu przypomnieć, że: - K. D. wyjaśniła, że jej partner zajmował się handlem narkotykami od ok. roku do półtora roku, nabywał je 2-3 razy w miesiącu po maksymalnie 100 gramów, sam zużywał je jedynie okazjonalnie, zaś posiadał nawet do 10 odbiorców tego towaru, którzy kupowali od niego narkotyki w celu dalszej odsprzedaży na terenie P.(k. 230v); - sam oskarżony K. L. przyznał, że narkotykami handlował kilka lat – jak opisano to w zarzucie, sprzedawał je w celu dalszej dystrybucji po ok. 10 g jednorazowo (k. 634v); - świadek M. B. zeznał, że kilkadziesiąt razy widział u K. L.odbiorcę A. M. który brał po 10 g mefedronu lub więcej; podobnie K. B. brał od oskarżonego kilka razy po 5-10 g mefedronu na dalszą dilerkę (k. 398v); świadek zeznał także, że D. D.brał od oskarżonego tzw. pakiety mefedronu (20-30 g), za które płacił dopiero po sprzedaży tych narkotyków (k. 422); - świadek K. B. przyznał w swych zeznaniach, że brał od K. L. pakiety mefedronu, tj. po 10 g (k. 433v). Opisane wyżej dowody - w szczególności wyjaśnienia samego oskarżonego K. L. - w sposób nie budzący wątpliwości prowadzą do logicznego (także pod względem matematycznym) wniosku, że oskarżony przekazał w celu dalszej odsprzedaży ustaloną w zaskarżonym wyroku ilość środków odurzających i substancji psychotropowych (przynajmniej kilkaset gramów), na co wskazuje ujawniona w tych relacjach ilość i częstotliwość dokonywanych przez niego transakcji – przy jednoczesnym ustaleniu, że tylko niewielką ilość narkotyków był w stanie spożytkować na własne potrzeby. Dodatkowo ilość pobieranych jednorazowo przez nabywców narkotyków oraz fakt płatności po dokonaniu dalszej sprzedaży, wystarczająco dowodzą, że oskarżony nie sprzedawał narkotyków konsumentom; zagadnienie to zostało wyczerpująco omówione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a nadto wydaje się niekwestionowane przez skarżącego, skupiającego się zasadniczo na ogólnej ilości narkotyków ustalonej przez Sąd. Bezzasadnie obrońca oskarżonego odwołuje się w uzasadnieniu wniesionej apelacji (str. 5) do zeznań świadków D. D. i A. M. złożonych na rozprawie, domagając się czynienia na podstawie tych właśnie dowodów ustaleń faktycznych w sprawie. Sąd Okręgowy słusznie uznał te zeznania za niewiarygodne, gdyż świadkowie ci, obawiając się poniesienia własnych konsekwencji prawnych, zaprzeczyli, by nabywali od oskarżonego K. L. jakiekolwiek narkotyki w celu ich dalszej odsprzedaży. Zeznania te są całkowicie sprzeczne z innymi, przywołanymi wyżej dowodami, w tym głównie z zeznaniami świadka M. B. Podobnie skarżący eksponuje uznane za niewiarygodne zeznania świadka K. B., jakoby miał kupować narkotyki wyłącznie na własne potrzeby, gdy z zeznań świadka M. B.wynika, że osoba ta brała jednorazowo po 5-10 gramów mefedronu do dalszej sprzedaży, co podważa wiarygodność wersji świadka B., że sam był w stanie konsumować takie ilości narkotyku (porcja konsumpcyjna mefedronu to od 0,1 grama do 1 grama). Również oskarżona K. D.wyjaśniła, że do wynajmowanego przez jej partnera mieszkania wielokrotnie przychodził K. B.po odbiór mefedronu w różnych ilościach – celem jego dalszego sprzedawania na terenie P. (k. 441). Trudno zgodzić się z tezami autora apelacji, że zeznania wymienionych wyżej świadków – odbiorców narkotyków zbieżne są z wyjaśnieniami oskarżonego K. L. że nie sprzedawał narkotyków do dalszej dystrybucji (str. 5 apelacji). Przypomnieć należy, że oskarżony przyznał, że od kilku lat handlował narkotykami – jak ujęto to w przedstawionym mu zarzucie, przekazując odbiorcom do dalszej sprzedaży pakiety po 10 gramów jednorazowo (k. 634v). Podobnie oskarżona K. D. podała, że jej parter sprzedawał narkotyki nawet 10 osobom, w celu dalszej ich sprzedaży na terenie P., po które to narkotyki jeździł w miarę systematycznie (po 2-3 razy w miesiącu) i przywoził jednorazowo nawet 100 gramów (k. 230v). c) Zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadą procesu karnego jest poniesienie kosztów procesu przez osobę skazaną. Jest to całkiem logiczne, skoro koszty te powstały wyłącznie z tego powodu, że oskarżony dopuścił się popełnienia przestępstwa, które musiało zostać rozliczone w toku postępowania karnego, co siłą rzeczy generuje określone wydatki oraz powoduje powstanie przewidzianych prawem opłat. OskarżonyK. L.jest osobą młodą (20 l.), zdrową fizycznie, zdolną do pracy zarobkowej, którą obecnie z powodzeniem wykonuje (co wynika z załączonych do apelacji dokumentów). Co prawda oskarżony posiada na utrzymaniu dziecko, jednakże opiekę nad tym dzieckiem sprawuje razem z partnerką K. D. co pozwala na rozsądne współdzielenie obowiązków, a także korzystanie ze świadczeń publicznych przewidzianych w tego typu przypadkach (np. „800+”). Oskarżony od ponad roku przebywa na wolności, a zatem miał możliwość i zarazem obowiązek zgromadzić odpowiednie środki, niezbędne do pokrycia kosztów przewidzianych w wyroku skazującym – tym bardziej, że było to jedynie częściowe obciążenie kosztami sądowymi, w kwocie łącznej nieznacznie tylko przekraczającej 3.000 złotych. Ad. II.4 a) Zarzut ten jest bezzasadny, został już omówiony wyżej – w punkcie II.3 b. Skarżący zupełnie zbędnie dubluje w tym miejscu podniesiony już wyżej zarzut apelacyjny, ujęty jako naruszenie prawa procesowego. Skoro obecnie obrońca ten sam zarzut przedstawia jako błąd w ustaleniach faktycznych, należy przyjąć, że – w jego ocenie – pierwotne uchybienie, jakim miała być obraza prawa procesowego, wywołał w konsekwencji uchybienie wtórne (następcze) w postaci błędu w ustaleniach faktycznych, które to Sąd I instancji poczynił na podstawie wadliwie ocenionych dowodów. Jak wyżej omówiono, Sąd Apelacyjny nie podzielił takiego stanowiska i przedstawionej tam argumentacji, uznając zarzut obrońcy za chybiony. W tej sytuacji równie niezasadny jest zarzut wtórny, tzn. błędu w ustaleniach faktycznych. Należy powtórzyć, że zebrane dowody zostały prawidłowo ocenione przez Sąd Okręgowy, a wnikliwa ich analiza doprowadziła tenże Sąd do trafnego ustalenia faktycznego co do ilości narkotyków przekazanych przez oskarżonego K. L. do dalszej dystrybucji, co znalazło wyraz w opisie przypisanego mu przestępstwa. b) Zarzut jest bezzasadny, a nadto został nieprawidłowo sklasyfikowany – jako błąd w ustaleniach faktycznych. W opisanych w zarzucie okolicznościach powinien być on ujmowany w kategoriach rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary (art. 438 pkt 4 kpk). Ponownie skarżący zdublował zarzut odwoławczy, który został już wyczerpująco omówiony w punkcie II.2 niniejszego uzasadnienia. W tej sytuacji Sąd odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania przedstawionej tam argumentacji, do której należy w tym miejscu się odwołać. Ad. II.5 Zarzut ten tylko w niewielkiej części zasługuje na uwzględnienie, tj. co do wymiaru kary łącznej. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił i omówił poszczególne okoliczności, które miały istotne znaczenie podczas ustalania kar jednostkowych wymierzanych oskarżonemu K. L. za przestępstwa przypisane mu w punktach I i II zaskarżonego wyroku, zwłaszcza przesłanki opisane w art. 53 kk, jak i cele kary wynikające z art. 85a kk; przekonuje o tym w szczególności wnikliwa analiza odpowiedniej części pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku (str. 22-24 oraz 26-27). Kara 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności wymierzona oskarżonemuK. L.za czyn z punktu I, z zastosowaniem przecież instytucji nadzwyczajnego jej złagodzenia (sprawca młodociany), nie jest z pewnością rażąco surowa - przy uwzględnieniu okoliczności przypisanego oskarżonemu czynu, jak i innych przesłanek wpływających na prawidłowy, a zatem i sprawiedliwy wymiar kary. Podobnie należy ocenić karę 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności orzeczoną wobec tego oskarżonego w punkcie II wyroku (za czyn z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), która tylko minimalnie przekracza dolny próg ustawowego zagrożenia. Jeżeli chodzi o karę pozbawienia wolności za przestępstwo z punktu I wyroku, Sąd Okręgowy – podobnie jak miało to miejsce w przypadku oskarżonego K. R. - prawidłowo ustalił katalog najważniejszych okoliczności wpływających na wymiar kary, a następnie owe okoliczności odpowiednio przeanalizował, nadając im stosowną wagę w procesie ustalania ostatecznej wysokości kary. Słusznie więc jako okoliczności obciążające Sąd I instancji przyjął w tym przypadku: - karalność oskarżonego (w tym za czyn z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), - naruszanie przez niego norm społecznych jako nieletni, co skutkowało pobytem w MOW, - negatywną opinię środowiskową, - znaczny stopień winy oskarżonego i społecznej szkodliwości czynu, - działanie bez żadnego uzasadnionego powodu, pod wpływem alkoholu i narkotyków, wobec osoby starszej od siebie, nieagresywnej, znajdującej się pod wpływem alkoholu. Poprawnie też określono, że de facto jedyną okolicznością łagodzącą było w tym przypadku częściowe przyznanie się oskarżonego do winy, przy negowaniu jednak pewnych elementów zdarzenia. Mając na uwadze znaczącą przewagę okoliczności obciążających nad łagodzącymi, a także potrzebę indywidualnego oddziaływania na osobę oskarżonego, sprawiającego problemy natury wychowawczej już od okresu nastoletniego, używającego narkotyków, konieczne było rozsądne, aczkolwiek wyważone dobranie adekwatnych do tej sytuacji form karnego oddziaływania względem niego. Sąd Okręgowy z zadania tego wywiązał się poprawnie, gdyż stosując nadzwyczajne złagodzenie kary, nie uczynił tego w sposób nadmierny, zbyt daleko idący, gdyż sprzeciwiają się temu obecne potrzeby w zakresie prewencji indywidualnej, nakierowanej na odpowiednie ukształtowanie osoby sprawcy – człowieka młodego, ale już dość mocno zdemoralizowanego i dopuszczającego się bardzo poważnego przecież przestępstwa (zbrodni). Sąd Apelacyjny – podobnie jak miało to miejsce w sytuacji oskarżonego K. R. - dostrzega obecną przemianę życiową oskarżonego K. L., fakt stabilizacji życiowej po zakończeniu tymczasowego aresztowania (opieka nad niedawno urodzonym dzieckiem, podjęcie zatrudnienia oraz nauki), co w pełni uzasadnia decyzję o zastosowaniu wobec niego dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary. Jednakże opisana wyżej linia życiowa oskarżonego, a także znaczna przewaga okoliczności obciążających, sprawiają, że oskarżony musi ponieść konsekwencje swojego bezprawnego działania i wyrządzonego innemu człowiekowi zła, aby było to dla niego odpowiednią przestrogą na przyszłość. Z tego powodu wymierzenie mu kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, lecz nie w wartościach minimalnych (jak postulował to obrońca) należy w tym przypadku uznać za celowe i w pełni sprawiedliwe. W przypadku przestępstwa przypisanego oskarżonemu K. L. w punkcie II wyroku Sąd I instancji prawidłowo przyjął jako okoliczności obciążające: - znaczy, a nawet bardzo wysoki stopień społecznej szkodliwości tego czynu, wyrażający się m.in. ilością puszczonych w obieg narkotyków, a także długim okresem czynu, - znaczny stopień winy oskarżonego, - sposób życia oskarżonego przed popełnieniem przestępstwa, wykazującego cechy demoralizacji, - negatywną opinię środowiskową. W sytuacji tak znaczącej liczby okoliczności niekorzystnych dla oskarżonego, przy praktycznym braku łagodzących, wymierzenie mu kary o miesiąc wyższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia (przy uwzględnieniu zaostrzenia z art. 57b kk) nie może być z pewnością uznawane za nadmiernie surowe. Nie sposób odwoływać się w sposób realny do faktu przyznania się oskarżonego do popełnienia tego czynu, gdyż postawa procesowa oskarżonego w tym obszarze była wyjątkowo zmienna – niekiedy przyznawał się jedynie do posiadania narkotyków, czasami do ich sprzedaży innym osobom ale tylko na ich własny użytek, a czasem także w celu dalszej odsprzedaży. Ostatecznie jednak oskarżony w toku rozprawy zaprzeczył, by sprzedawał narkotyki do dalszej dystrybucji, co znacząco umniejsza procesowe znaczenie omawianej tu okoliczności łagodzącej. Zupełnie bezzasadnie obrońca odwołuje się w treści omawianego zarzutu apelacyjnego do najniższej z możliwych do wymierzenia kar, pozycjonując w ten sposób kary realnie wymierzone oskarżonemu, skoro kara minimalna zazwyczaj jest uzasadniona w przypadku występowania licznych okoliczności łagodzących, przy praktycznym braku lub marginalnym znaczeniu tych niekorzystnych dla oskarżonego. Natomiast w sytuacji odwrotnej (a z taką mamy do czynienia w przypadku obu kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonemu K. L.) odwoływanie się do kar minimalnych jest jedynie życzeniowe, a zatem pozbawione racjonalnych i logicznych podstaw. Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast – w pewnym zakresie - uwagi obrońcy co do nadmiernej surowości wymierzonej oskarżonemu K. L. kary łącznej pozbawienia wolności (3 lata – pkt V zaskarżonego wyroku). Uzasadniając (dość lakonicznie) swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy wskazał, że w pierwszej kolejności kierował się prewencyjnymi celami kary – tak w znaczeniu prewencji ogólnej, jak i indywidualnej (str. 28 uzasadnienia wyroku). Pomimo takiej właśnie deklaracji, dalsze wywody Sądu skupione zostały zasadniczo na kształtowaniu świadomości prawnej społeczeństwa, a zatem na ogólnoprewencyjnych zadaniach wymierzanej kary łącznej. Tymczasem Sąd odwoławczy musi mieć w polu widzenia także nowe okoliczności, nieznane Sądowi I instancji podczas wyrokowania, odnoszące się do aktualnej sytuacji życiowej oskarżonego i jego postawy prezentowanej po zakończeniu tymczasowego aresztowania i po wydaniu wyroku, gdyż rzucają one nieco odmienne światło na wychowawczy walor omawianej kary łącznej. Należy zatem podkreślić – co słusznie podnosi obrońca (str. 6 apelacji) - że oskarżony K. L. odciął się od dotychczasowego środowiska i trybu życia, zaangażował się w opiekę nad swoją rodziną (w tym bardzo małym dzieckiem), wynajął mieszkanie w innym mieście, tj. w W. (od lutego 2025r.), podjął legalne zatrudnienie (od stycznia 2025 roku), a także rozpoczął naukę w liceum (...) (od 24 lutego 2025 roku). Zgodnie z dyspozycją art. 85a kk, orzekając karę łączną, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Właśnie ta ostatnia przesłanka przemawia w tym przypadku – w ocenie Sądu Apelacyjnego – za nieco niższym wymiarem kary łącznej wobec oskarżonegoK. L., tj. na poziomie 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd odwoławczy wierzy w autentyczny (a nie tylko pozorowany – na potrzeby procesu karnego) charakter przemiany myślenia prezentowanego przez tego oskarżonego i uznaje, że obecnie jego postępowanie zmierza w zdecydowanie lepszym – niż dotąd – kierunku. W znacznym stopniu zrozumiał on najprawdopodobniej nieopłacalność prowadzenia dotychczasowego trybu życia, co powoduje, że także niższa kara łączna, niż przyjęta w treści zaskarżonego rozstrzygnięcia, spełni swoje zapobiegawcze zadania wobec osoby sprawcy, nie kłócąc się jednocześnie z równolegle realizowanymi przez nią zadaniami w sferze prewencji ogólnej, która zwłaszcza w ramach przestępczości narkotykowej nie może być ignorowana. Dalsze obniżanie kary łącznej pozbawienia wolności (której limit wynosi w niniejszej sprawie 2 lata i 3 miesiące) nie było – w ocenie Sądu Apelacyjnego - możliwe, gdyż sprzeciwiałby się temu omawiany wyżej wzgląd na konieczność kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, jak i fakt, że w przypadku czynów przypisanych oskarżonemu w punktach I i II wyroku atakował on rodzajowo odmienne dobra prawne, a zatem nie są to przestępstwa jednorodzajowe. Oskarżony musi zmierzyć się z konsekwencjami swojego uprzedniego zachowania naruszającego drastycznie obowiązujący porządek prawny i sam kilkumiesięczny pobyt w areszcie tymczasowym, w połączeniu z możliwością odbywania kary w warunkach wolnościowych – jak chciałby tego obrońca – nie rozwiązuje kwestii adekwatnej reakcji karnej na przestępczą działalność oskarżonego, nawet uwzględniając jego status sprawcy młodocianego. |
||
|
Wniosek |
||
|
I. osk. K. R. - o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie I, poprzez: 1) wyeliminowanie z opisu czynu „usiłowania uderzenia w głowę i uderzania młotkiem po dłoniach, dwukrotne przypalanie dłoni pokrzywdzonego żarzącym się papierosem”; 2) wymierzenie oskarżonemu kary 2 lat pozbawienia wolności. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
II. osk. K. L. 1) o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: - zmianę kwalifikacji czynu z pkt I na czyn z art. 189 §1 kk w zb. z art. 157 §2 kk w zb. z art. 191 §1 kk w zb. z art. 13 §1 kk w zw. z art. 282 kk w zw. z art. 11 §2 kk i za to, przy zastosowaniu art. 11 §3 kk i art. 14 §1 kk oraz art. 60 §1 kk w zw. z art. 60 §6 pkt 2 kk, wymierzenie kary w najniższym możliwym wymiarze; - zmianę kwalifikacji prawnej czynu z pkt II na art. 56 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 §1 kk i za to, przy zastosowaniu art. 57b kk, na mocy art. 56 ust. 1 ww. ustawy w zw. z art. 33 kk oraz art. 60 §1 kk w zw. z art. 60 §6 pkt 2 kk, wymierzenie kary w najniższym możliwym wymiarze; ewentualnie: 2) o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
||
|
Ad. I Wobec nieuwzględnienia w jakimkolwiek zakresie zarzutów apelacyjnych formułowanych we wniesionej przez obrońcę oskarżonego K. R. apelacji i uznania przez Sąd odwoławczy, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie, jak i wymierzył karę sprawiedliwą opartą na prawidłowej analizie wszystkich istotnych w tym zakresie przesłanek - brak było podstaw do zmiany wyroku w kierunku i zakresie wnioskowanym przez skarżącego. Ad. II Wobec nieuwzględnienia większości zarzutów apelacyjnych formułowanych we wniesionej przez obrońcę oskarżonego K. L. apelacji i uznania przez Sąd odwoławczy, że Sąd I instancji prawidłowo procedował w sprawie, trafnie ocenił zebrane dowody, ustalił stan faktyczny, jak i dokonał właściwej subsumcji, po czym wymierzył sprawiedliwe kary jednostkowe - brak było podstaw do zmiany wyroku w kierunku i zakresie wnioskowanym przez skarżącego. Wprawdzie skarżący nie formułował oddzielnego wniosku w zakresie obniżenia kary łącznej pozbawienia wolności, jednakże w obliczu podniesienia tego rodzaju zarzutu apelacyjnego i uznaniu go za trafny – Sąd odwoławczy dokonał stosownej zmiany wyroku w tej części, o czym niżej. Wniosek alternatywny - o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji - nie posiada jakichkolwiek podstaw prawnych (katalog ten jest obecnie dość mocno ograniczony - art. 437 § 2 kpk). W toku postępowania odwoławczego nie ujawniono bynajmniej okoliczności (czy to podniesionych w treści zarzutów apelacyjnych, czy też dostrzeżonych przez Sąd z urzędu), które powodowałyby konieczność wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. |
||
|
6.OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU |
|
|
1. |
|
|
Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności |
|
|
6.ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO |
|
|
0.1.5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
0.1.1. |
Przedmiot utrzymania w mocy |
|
0.1.wyrok Sądu I instancji – z wyjątkiem pkt V. |
|
|
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy |
|
|
Z uwagi na nieuwzględnienie zarzutów odwoławczych zawartych w apelacjach wniesionych przez obrońców obu oskarżonych (z wyjątkiem zarzutu rażącej surowości kary łącznej wymierzonej osk. K. L.), a także wobec braku ujawnienia się okoliczności, które nakazywałyby Sądowi Apelacyjnemu zmianę lub uchylenie zaskarżonego wyroku z innych powodów, wyrok ten utrzymano w mocy, po dokonaniu zmiany orzeczenia o ww. karze łącznej, o czym orzeczono w punkcie II wyroku Sądu odwoławczego. |
|
|
0.1.5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
0.0.1.1. |
Przedmiot i zakres zmiany |
|
0.0.1.Obniżenie kary łącznej pozbawienia wolności wymierzonej osk. K. L. w punkcie V zaskarżonego wyroku – z 3 lat do 2 lat i 8 miesięcy. |
|
|
Zwięźle o powodach zmiany |
|
|
Zmiana wyroku w tym zakresie wynika z uwzględnienia zarzutu apelacyjnego obrońcy oskarżonego odnośnie rażącej niewspółmierności kary łącznej pozbawienia wolności. Motywy, którymi kierował się przy tym Sąd Apelacyjny zostały omówione we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia (pkt II.5). Ze zmianą kary w II instancji wiąże się także konieczność wymierzenia jednej opłaty od skazania – za obie instancje, a zatem uchylono rozstrzygnięcie o opłacie wynikające z wyroku Sądu Okręgowego. |
|
|
0.1.5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|||
|
0.1.5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia |
|||
|
1.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
2.1. |
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
3.1. |
Konieczność umorzenia postępowania |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia |
|||
|
4.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
0.1.5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania |
|||
|
0.1.5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku |
|||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||
|
6.Koszty Procesu |
|||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
|
III. |
-
zasądzono na rzecz adw. P. P. z Kancelarii Adwokackiej w L. koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu K. L. z urzędu w postępowaniu odwoławczym; -koszty przyznano na wniosek obrońcy, w stawce minimalnej (1.200 złotych), powiększając ją o należny podatek VAT (23 %), co łącznie daje kwotę 1.476 złotych brutto |
|
IV. |
Wymierzono obu oskarżonym opłaty w kwotach odpowiednio: 400 zł – osk. K. R. (za II instancję, w wysokości jak w I instancji) i 1.000 zł – osk. K. L.(za obie instancje – z uwagi na zmianę wysokości kary łącznej). Ujawniona w toku postępowania sytuacja życiowa i finansowa obu oskarżonych nie daje podstaw do całkowitego zwolnienia ich od ponoszenia kosztów procesu za II instancję. Są to osoby bardzo młode, zdrowe, zdolne do pracy, posiadające aktualnie stałe, legalne zatrudnienie, a zatem – pomimo braku istotnego majątku - nie powinny mieć problemu z uiszczeniem kosztów (opłat) wywołanych swoim własnym postępowaniem, których wysokość w niniejszej sprawie jest stosunkowo niewysoka. Mając jednak na uwadze nałożone już na obu oskarżonych obciążenia finansowe wynikające z niniejszego skazania (grzywna, świadczenie pieniężne, przepadek korzyści, obowiązki naprawienia szkody), a także fakt, że obaj oskarżeni posiadają na utrzymaniu nowonarodzone dzieci, Sąd odwoławczy zwolnił ich od pozostałej części kosztów sądowych za II instancję, tj. od wydatków tego postępowania, obciążając nimi Skarb Państwa. |
|
6.PODPIS |
|
0.1.1.3. Granice zaskarżenia |
||||||
|
Kolejny numer załącznika |
1 |
|||||
|
Podmiot wnoszący apelację |
obrońca osk. K. R. |
|||||
|
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja |
wyrok SO w Gdańsku z 28.10.2024r. w sprawie XIV K 85/24 |
|||||
|
0.1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||||
|
☐ w części |
☐co do winy |
|||||
|
☐co do kary |
||||||
|
☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
||||||
|
0.1.1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||||
|
☐art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
||||||
|
☐art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
||||||
|
☐art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
||||||
|
☒art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
||||||
|
☒art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
||||||
|
☐brak zarzutów |
||||||
|
0.1.1.4. Wnioski |
||||||
|
☐uchylenie |
☒zmiana |
|||||
|
0.1.1.3. Granice zaskarżenia |
||||||
|
Kolejny numer załącznika |
2 |
|||||
|
Podmiot wnoszący apelację |
obrońca osk. K. L. |
|||||
|
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja |
wyrok SO w Gdańsku z 28.10.2024r. w sprawie XIV K 85/24 |
|||||
|
0.1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||||
|
☐ w części |
☐co do winy |
|||||
|
☐co do kary |
||||||
|
☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
||||||
|
0.1.1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||||
|
☒art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
||||||
|
☒art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
||||||
|
☒art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
||||||
|
☒art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
||||||
|
☒art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
||||||
|
☐brak zarzutów |
||||||
|
0.1.1.4. Wnioski |
||||||
|
☒uchylenie |
☒zmiana |
|||||