Wyrok z 13 kwietnia 2026, sygn. VIII GC 1996/25
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt VIII GC 1996/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 kwietnia 2026 roku
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Przemysław Kociński
Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Dąbrowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2026 roku w Bydgoszczy
w postępowaniu gospodarczym
sprawy z powództwa Z. J.
przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością siedzibą w C.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 462,48 EUR (czterysta sześćdziesiąt dwa euro czterdzieści osiem eurocentów) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 27 maja 2025 r. do dnia zapłaty,
II.
zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 166,30 zł (sto sześćdziesiąt sześć złotych trzydzieści groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 maja
2025 r. do dnia zapłaty,
III. oddala powództwo w pozostałej części,
IV. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.117,00 zł (jeden tysiąc sto siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami, w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach procesu zawartego w niniejszym wyroku do dnia zapłaty.
Sędzia Przemysław Kociński
Sygn. akt VIII GC 1996/25
UZASADNIENIE
W sprawie wartość przedmiotu sporu nie przekroczyła czterech tysięcy złotych, zatem uzasadnienie wyroku ograniczać się będzie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa (art. 505 8 § 4 k.p.c.). W ocenie Sądu, po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, nie zachodzi konieczność rozszerzenia uzasadnienia o pozostałą treść określoną w art. 327 1 § 1 k.p.c., poza tą która znajduje się w uzasadnieniu wyroku. W niniejszej sprawie pełne przytaczanie faktów ustalonych przez Sąd należy uznać za zbyteczne, mając na względzie, że w przedmiotowo istotnym zakresie były one między stronami bezsporne.
Sąd zważył, co następuje:
Nie ulegało wątpliwości, iż przedmiotem żądania pozwu była zapłata za zrealizowaną przez stronę powodową umowę polegającą na przewozie towarów zleconych przez pozwanego, wynikającą ze zlecenia oznaczonego nr (...). Strona przeciwna, nie kwestionując faktu wykonania rzeczonej usługi i zasadności roszczenia jako takiego, powoływała się na jego wygaśnięcie z uwagi na złożenie na etapie przedprocesowym oświadczenia o potrąceniu, w ramach którego przedstawiona została do potrącenia przysługująca mu wierzytelność z tytułu innego zlecenia oznaczonego numerem (...) będąca konsekwencją niewykonania obowiązku wymiany palet.
Przed przystąpieniem do rozważań nad spornymi w niniejszym postępowaniu kwestiami, dla porządku niezbędnym było jednak odniesienie się do rodzaju umowy, jaka została zawarta pomiędzy pierwotnymi stronami. W tym zakresie jasnym było, iż mieliśmy do czynienia z umową przewozu. W myśl art. 774 k.c. przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Umowa przewozu ma charakter umowy konsensualnej, jest umową odpłatną i wzajemną. Objęte jej treścią zobowiązania stron dochodzą do skutku solo consensu.
Nie ulegało nadto wątpliwości, iż analizowany w okolicznościach niniejszej sprawy stosunek prawny należało zakwalifikować jako przewóz o charakterze międzynarodowym, a zatem do jego oceny będą mieć w pierwszej kolejności zastosowanie przepisy Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu towarów (CMR) z dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. 62.49.238). Z treści art. 1 tegoż aktu wynika bowiem, że znajduje ona zastosowanie do wszelkich umów o zarobkowy przewóz towarów pojazdami niezależnie od miejsca zamieszkania i przynależności stron, jeżeli miejsce przyjęcia przesyłki do przewozu i miejsce przewidziane dla jej dostawy, znajdują się w dwóch różnych krajach, z których przynajmniej jeden jest krajem umawiającym się. Co istotne, postanowienia Konwencji CMR mają pierwszeństwo przed prawem krajowym, które znajduje zastosowanie tylko wówczas, gdy Konwencja do niego odsyła, albo gdy pewnych kwestii w ogóle nie reguluje (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2003 r., CK 264/02, LEX nr 172824).
W niniejszej sprawie nie było spornym to, iż powód w całości wykonał zobowiązanie, które zostało przedstawione w żądaniu pozwu – odebrał bowiem towar z miejsca docelowego i przewiózł go zgodnie z treścią zlecenia. Powyższe wynikało w sposób jednoznaczny z treści dokumentów dołączonych do pozwu w postaci dokumentów przewozowych jak też niezakwestionowanej faktury VAT. Ponadto sam pozwany nie podważał rzeczonych faktów, nie podnosił żadnych zarzutów związanych chociażby z jakością wykonanej usługi, jej terminowością czy poprawnością, nie zgłaszał w tym zakresie w rzeczywistości jakichkolwiek zastrzeżeń. Również jeżeli chodzi o należność objętą fakturą (...) jego stanowisko potwierdzało zasadność obciążenia strony pozwanej rzeczonym dokumentem księgowym. Poza tym, abstrahując w tym miejscu od oceny procesowej skuteczności złożonego oświadczenia o potrąceniu, należało wskazać, iż w ocenie Sądu oświadczenie w przedmiocie kompensaty świadczyło o uznaniu w całości roszczeń powoda. Pozwany do potrącenia przedstawił bowiem całą należność objętą fakturą wskazaną w pozwie, co świadczyło o tym, iż świadomy był istnienia po jego stronie zobowiązania w takiej właśnie kwocie i z takiego tytułu. Warto podkreślić, iż z treści rzeczonego oświadczenia nie wynikało, by zostało ono złożone „na wypadek uznania zasadności roszczenia powoda”. Nie zawierało w tym zakresie żadnego zastrzeżenia, a jedynie w takim wypadku możliwy byłoby uznanie, iż stanowiło ono dopuszczalne przez doktrynę i orzecznictwo, oświadczenie o potrąceniu złożone pod warunkiem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, LEX 1095816).
Spór w niniejszej sprawie sprowadzał natomiast do oceny wpływu na niniejsze postępowanie, a tym samym roszczenia w ramach niego zgłoszonego, oświadczenia o potrąceniu wierzytelności, złożonego na etapie przedprocesowym. Pozwany wskazywał bowiem, iż pozostała do zapłaty wierzytelność dochodzona pozwem została potrącona z wierzytelnością przysługującą pozwanemu jeszcze przed wszczęciem procesu. Wobec powyższego, wierzytelność powoda miała ulec umorzeniu i tym samym w dacie pozwu nie istniała.
W tym kontekście, mając na uwadze twierdzenia strony powodowej, w pierwszej kolejności należało rozważyć dopuszczalność podnoszenia rzeczonego zarzutu w toku niniejszego procesu w świetle art. 203 1 k.p.c. Zgodnie z powyższym przepisem podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność ta jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda. Stosownie do treści § 2 rzeczonego przepisu, pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym. Do pisma tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu, z wyjątkiem przepisów dotyczących opłat (art. 203 1 § 3 k.p.c.).
Z powyższego wynika, iż obecna konstrukcja procesu cywilnego w sposób istotny ogranicza możliwości stron w procesowym podnoszeniu zarzutu potrącenia, zarówno w zakresie momentu procesu w jakim jest wskazywany, ale przede wszystkim w stosunku do charakteru wierzytelności, z jakiej wyprowadzana jest wierzytelność będąca jego podstawą. Uzasadnieniem dla powyższego była chęć uniknięcia poszerzania procesu o badanie stosunków prawnych zupełnie nie związanych z tym stosunkiem prawnym, z którego powód wywodzi swe roszczenia i który stanowi zasadniczy przedmiot rozpoznania w procesie (zob. uzasadnienie projektu ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Druk nr 3137).
Niespełnienie przesłanek formalnych zarzutu potrącenia powoduje pominięcie twierdzenia o potrąceniu i nierozpoznanie zarzutu. Natomiast niespełnienie przesłanek materialnych skutkuje nieuwzględnieniem żądania oddalenia powództwa z powodu wygaśnięcia wierzytelności powoda. Nie należy utożsamiać zarzutu potrącenia z oświadczeniem woli o potrąceniu. Za pomocą procesowego zarzutu potrącenia pozwany może powołać się na potrącenie (oświadczenie woli), jakie nastąpiło w przeszłości. Zarzut potrącenia może też być połączony z oświadczeniem woli o potrąceniu, jeżeli oświadczenie to nie zostało uprzednio złożone (zob. A. Torbus (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian, t. 1, red. T. Zembrzuski, Warszawa 2020, art. 203 1 k.p.c.).
Przed przejściem do rozważań nad spełnieniem warunków odnoszących się do możliwości oceny zasadności rzeczonego zarzutu należało zauważyć, iż w niniejszej sprawie strona pozwana w treści sprzeciwu podnosiła, iż w stosunku do roszczenia zgłoszonego w pozwie wyartykułowała nie tyle zarzut potrącenia, lecz wskazała na wygaśnięcie wierzytelności wskutek złożonego uprzednio oświadczenia o potrąceniu. Zdaniem Sądu również przedmiotowy zarzut wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu, nie był zasadny albowiem uznać go należało za zarzut, który podlega rygorom z art. 203 1 § 2 i 3 k.p.c.
Na podzielenie w tym zakresie zasługiwała argumentacja wyrażona przez Tomasza Szanciłłę (kom. Legalis do art. 203(1) k.p.c.; pkt 8 komentarza – Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1-505 (39). Tom I 2019, wyd. 1), który w pierwszej kolejności wskazuje, że od zarzutu potrącenia należy odróżnić zarzut wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożonego oświadczenia o potrąceniu (zob. szerzej np. uchw. SN: z 13 października 2005 r., III CZP 56/05, OSNC 2006, Nr 7-8, poz. 119 i z 19 października 2007 r., III CZP 58/07, OSNC 2008, Nr 5, poz. 44; wyr. SN z 10 sierpnia 2010 r., I PK 56/10, OSNAPiUS 2011, Nr 23-24, poz. 295). Oświadczenie o potrąceniu zostaje wówczas złożone poza procesem (ma charakter materialnoprawny), a w toku procesu zostaje zgłoszony wskazany zarzut, który ma charakter wyłącznie procesowy. Autor ten słusznie w dalszym wywodzie wskazuje, że konieczne jest przyjęcie wykładni celowościowej, analogicznej do tej obowiązującej na tle art. 493 § 3 k.p.c. w poprzednim brzmieniu, który zawierał wymóg udowodnienia wierzytelności przedstawionej do potrącenia dokumentami wskazanymi w art. 485 k.p.c. W uchwale z 13 października 2005 r. (III CZP 56/05, OSNC 2006, Nr 7-8, poz. 119, z krytyczną glosą T. Kotuka, PS 2007, Nr 1, s. 93 i aprobującą glosą Ł. Kozłowskiego, OSP 2007, Nr 4, poz. 49) SN przyjął, że to wymaganie nie dotyczy przypadków potrącenia, do którego dochodzi przed doręczeniem pozwanemu nakazu zapłaty i pozwu (tak również SN w wyr.: z 6 października 2006 r., V CSK 206/06, Legalis i z 24 maja 2007 r., II CSK 88/07, Legalis; odmiennie wyr. SN z 7 maja 2004 r., I CK 666/03, OSNC 2005, Nr 5, poz. 86, z krytycznymi glosami T. Szanciło, PiP 2006, Nr 1, s. 114 i T. Staranowicza, PS 2006, Nr 6, s. 157). Innymi słowy, jeżeli oświadczenie o potrąceniu (pozaprocesowe) zostało złożone powodowi przez pozwanego przed doręczeniem pozwanemu odpisu pozwu i nakazu zapłaty, pozwany miał prawo udowadniać skuteczność złożonego oświadczenia o potrąceniu wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w k.p.c., a jeżeli nastąpiło to już po tym fakcie, ograniczenie przewidziane w art. 493 § 3 k.p.c. miało zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia, ale również do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu.
Sąd podziela pogląd tegoż autora, że z podobną sytuacją mamy do czynienia na tle art. 203 1 § 1 i 2 k.p.c. Stosując wykładnię celowościową, należałoby przyjąć, że ta norma ma zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia sensu stricto, ale i do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu. W przeciwnym razie pozwany w bardzo prosty sposób mógłby obejść ograniczenia z niej wynikające, składając pozaprocesowe oświadczenie o potrąceniu. Ustawodawca nie zauważył bowiem, że po upływie terminu do zgłoszenia zarzutu potrącenia pozwany mógłby złożyć pozaprocesowe oświadczenie o potrąceniu, a następnie zgłosić w toku procesu zarzut wygaśnięcia wierzytelności powoda objętej żądaniem pozwu i wnioski dowodowe, które miałyby wykazać skuteczność złożonego oświadczenia. Gdyby oświadczenie o potrąceniu zostało zgłoszone poza procesem, mogłoby dotyczyć innej wierzytelności niż wymienione w art. 203 1 § 1 k.p.c., co oznaczałoby, że przed sądem musiałoby być prowadzone postępowanie (w tym postępowanie dowodowe) związane z tą wierzytelnością. Prowadziłoby to do powstania różnej sytuacji procesowej w wyniku tego, który z zarzutów zostałby zgłoszony przez pozwanego i pozostawałoby w sprzeczności z celami, jakie zostały założone przez ustawodawcę wprowadzającego analizowane regulacje.
Wykładnię zrównującą zarzut potrącenia i zarzut wygaśnięcia wierzytelności (w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej przez Sąd sprawy) wspiera również, dokonana jednocześnie z wprowadzeniem art. 203 1 § 1 k.p.c., modyfikacja art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., w wyniku której dano pozwanemu możliwość wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego opartego na zarzucie potrącenia. Wynikające z art. 203 1 k.p.c. ograniczenia mogą skutkować wydaniem wyroku, który nie będzie uwzględniał dokonanego skutecznie potrącenia. Jest to o tyle istotne, że skoro doszło do takiego zdarzenia, obie wierzytelności umorzyły się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 2 k.c.), co oznacza, że powództwo obejmujące kwotę skutecznie potrąconą podlegałoby oddaleniu. Jeżeli zatem pozwany dokonał skutecznie potrącenia, również poza procesem, ale to zdarzenie nie mogło stanowić podstawy rozstrzygnięcia w sprawie przeciwko niemu, może żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w oparciu o to właśnie zdarzenie. Pod pojęciem zarzutu potrącenia w rozumieniu art. 840 § 1 pkt 2 in fine k.p.c. należy rozumieć również zarzut wygaśnięcia wierzytelności w wyniku złożonego oświadczenia o potrąceniu.
Ponadto, jak słusznie wskazano w orzecznictwie, oparcie powództwa przeciwegzekucyjnego na zarzucie spełnienia świadczenia (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.) jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarzut ten – ze względu na ustanowiony ustawą zakaz – nie mógł być rozpoznany w sprawie, w której wydano tytuł egzekucyjny. W wyniku bowiem licznych zmian ustawowych, dostosowujących postępowanie cywilne do wymagań współczesności, w Kodeksie pojawiły się przepisy uniemożliwiające pozwanemu wykazanie w toku sprawy faktu wygaśnięcia zobowiązania będącego przedmiotem roszczenia powoda. De lege lata chodzi o dyktowany postulatem wzmożenia szybkości i skuteczności postępowania w niektórych rodzajach spraw zakaz korzystania z zarzutu potrącenia w okolicznościach przewidzianych w art. 493 § 3 lub art. 505 4 § 2 k.p.c. Pozostając przy argumentach celowościowych, zarzut spełnienia świadczenia, o którym mowa w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., należy rozumieć szeroko jako każdy zarzut wskazujący na wygaśnięcie obowiązku stwierdzonego w tytule wykonawczym, jeżeli z powodu ustawowych ograniczeń kognicyjnych nie mógł być rozpoznany i uwzględniony w orzeczeniu stanowiącym tytuł egzekucyjny, mimo iż dotyczy zdarzeń sprzed zamknięcia rozprawy. Wykładnię tę dodatkowo uzasadnia pogląd, że umorzenie długu przez potrącenie traktowane jest w doktrynie jako jego spełnienie; potrącenie jako sposób wygaszenia stosunku zobowiązaniowego uznaje się za równoważny ze spełnieniem świadczenia, tj. zapłatą (uchw. SN z 23 maja 2012 r., III CZP 16/12, OSNC 2012, Nr 11, poz. 129). Gdyby więc nawet nie dokonano zmiany art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., należałoby przyjąć, że w pojęciu "zarzut spełnienia świadczenia" mieści się potrącenie dokonane przez pozwanego, które nie było badane merytorycznie w toku postępowania sądowego.
Podsumowując, w ocenie Sądu pomimo, iż strona pozwana podniosła zarzut wygaśnięcia roszczenia, to z uwagi na to, iż był on oparty na złożonym przed procesem oświadczeniu o potrąceniu, w świetle przedstawionej wyżej argumentacji należało go ocenić jako podlegający analizie pod kątem art. 203 1 k.p.c.
Przechodząc do powyższej oceny należało wskazać, iż nie ulegało żadnej wątpliwości, iż brak było podstaw do możliwości uznania dopuszczalności podniesienia rzeczonych zarzutów w toku niniejszego procesu. O ile doszło do wypełnienia przesłanek formalnych (zarzuty sformułowano w piśmie procesowym, w przepisanym terminie), o tyle jasnym było, iż nie sposób było przyjąć, iż wierzytelność strony pozwanej mieściła się w katalogu z art. 203 1 § 1 k.p.c., w szczególności brak było podstaw do przyjęcia, iż wynikały one z tego samego stosunku prawnego lub prawa.
W świetle powyższego wskazać należało, iż pod pojęciem wierzytelności pochodzącej z tego samego stosunku prawnego należy rozumieć zarówno wierzytelność, której źródłem jest dokładnie ten sam stosunek obligacyjny, tj. ta sama umowa, jak też to samo zdarzenie wywołujące szkodę. Co kluczowe, nie mogą być to takie same stosunki prawne, albowiem w takiej sytuacji brak jest zachowania zarówno tożsamości podmiotowej jak i przedmiotowej (tak K. Panfil [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1–505(39). Tom I, red. O. M. Piaskowska, Warszawa 2024, art. 203(1)). Cytowana wyżej norma umożliwia również skorzystanie z zarzutu potrącenia w sytuacji niewystępowania wskazanej wyżej tożsamości, a więc gdy wierzytelności mają swoje źródło w różnych stosunkach prawnych. Niezbędnym jest wówczas jednakże niesporność wierzytelności będącej przedmiotem zarzutu, potwierdzenie jej prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem lub uprawdopodobnienie jej istnienia za pośrednictwem dokumentu, który potwierdzają jej uznanie przez powoda.
Przenosząc powyższe na grunt stanu faktycznego niniejszej sprawy podkreślić należało, iż w ocenie Sądu wierzytelność przedstawiona do potrącenia przez pozwanego nie wynikała z tego samego stosunku prawnego. Bezspornym w sprawie było przede wszystkim to, iż rzeczone roszczenia dotyczyły różnych okresów współpracy – powód dochodził bowiem należności za usługi zrealizowane w marcu 2025 r., natomiast pozwany odnosił się do rozliczeń za zlecenie z maja 2024 r. Jednocześnie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, iż wzajemne zobowiązania stron były wynikiem zawartej pomiędzy stronami umowy o współpracę i tym samym by miały być elementem szerszej, sformalizowanej umowy. W tym zakresie brak było nie tylko twierdzeń strony pozwanej, ale przede wszystkim jakiegokolwiek materiału dowodowego, który powyższą okoliczność by potwierdzał. Wszystko to prowadziło do wniosku, iż brak było możliwości uznania, iż doszło do spełnienia analizowanej przesłanki art. 203 1 § 1 k.p.c.
Dla porządku należało również wskazać, iż na podstawie stanowisk zaprezentowanych w złożonych do akt sprawy pismach procesowych nie sposób nadto uznać by wierzytelność pozwanej spółki miała charakter bezsporny. Jasny również było to, iż strona pozwana nie przedstawiła jakiegokolwiek dokumentu, który potwierdzałby jej uznanie przez powoda. Złożone do akt zestawienie niezwróconych palet, obciążenie ze strony kontrahenta czy wreszcie nota obciążeniowa czy dokument kompensaty zostały wytworzone przez stronę pozwaną i nie zostały potwierdzone przez powodową spółkę.
Wszystko powyższe prowadziło więc do wniosku, iż zgłoszone przez pozwanego zarzuty potrącenia oraz wygaśnięcia wierzytelności powoda, z uwagi na ograniczenia ustanowione w art. 203 1 § 1 k.p.c., nie były dopuszczalne w toku niniejszego procesu co zostało wskazane przez Przewodniczącego w toku rozprawy w dniu 23 marca 2026 r..
Warto w tym miejscu podkreślić, iż niedopuszczalność podniesionego przez pozwanego w niniejszej sprawie zarzutu potrącenia czy też zarzutu wygaśnięcia roszczenia wskutek potrącenia dokonanego przed procesem nie pozbawia oczywiście strony pozwanej możliwości realizowania swoich roszczeń w innym postępowaniu, w szczególności nie stanowi przeszkody w dochodzeniu wierzytelności objętej zarzutem w odrębnym postępowaniu czy też obrony w formie zaprezentowanej wyżej.
Skutkiem całości powyższych rozważań, uwzględniając poczynione na wstępie założenia oraz wskazania, było więc uznanie roszczenia strony powodowej z tytułu wynagrodzenia za wykonaną umowę przewozu, co do którego nie było żadnych zastrzeżeń (462,48 euro) za uzasadnione w całości o czym orzeczono w punkcie I wyroku.
W ocenie Sądu powodowi od powyższej należności przysługiwało uprawnienie do domagania się odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych określonych w treści art. 7 i art. 4 pkt 3 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1790). Nie ulegało żadnej wątpliwości, iż umowa przewozu zawarta pomiędzy stronami spełniała przesłanki do uznania jej za transakcję handlową w rozumieniu powyższej ustawy. Mając powyższe na uwadze, uwzględniając termin płatności uzgodniony pomiędzy stronami w treści zlecenia (60 dni), wskazany w fakturze, a następnie w treści żądania pozwu dzień należało odpowiednio zmodyfikować. W związku z tym Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 27 maja 2025 roku jako następującego po upływie w/w terminu.
Niezależnie od tego, powód zgłosił roszczenie o zapłatę rekompensaty za koszty odzyskiwania należności od w/w nieuiszczonego wynagrodzenia. W orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, zgodnie z którym rekompensata za koszty odzyskiwania należności w wysokości 40, 70 bądź 100 euro, przewidziana w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1790), przysługuje wierzycielowi bez konieczności wykazania, że koszty te zostały poniesione. Roszczenie o rekompensatę powstaje po upływie terminów zapłaty ustalonych w umowie lub ustalonych zgodnie z art. 7 ust. 3 i art. 8 ust. 4 tej ustawy (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2015 r., III CZP 94/15, Legalis).
Jak wskazano wyżej pozwany niewątpliwie nie tylko się opóźnił, ale w ogóle zaniechał spełnienia należności z tytułu wystawionej faktury VAT za usługę stanowiącą zlecenie numer (...) wykonywane w marcu 2025 r. Jasnym również było, iż spełnione zostały wszystkie pozostałe przesłanki z w/w przepisu. W świetle powyższego należało więc uznać, iż przedmiotowa należność miała charakter uzasadniony. Jednocześnie powód określił ją w sposób prawidłowy, dokonując przeliczenia kwoty 40 euro na złotówki – zgodnie z kursem wynikającym z treści analizowanego przepisu – co prowadziło do przyjęcia, iż rzeczona należność wynosiła 166,30 zł i została zasądzona w punkcie II wyroku. Jednocześnie pozwany w ocenie Sądu niesłusznie w treści sprzeciwu podnosił zastrzeżenia co do dokonanego przez powoda sprostowania – powyższe bowiem było uzasadnione brakiem jednoznaczności żądania pozwu i stanowiło prawidłową realizację zobowiązania nałożonego przez Sąd.
O odsetkach od przedmiotowej należności Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z brzmieniem art. 481 § 2 k.c. po nowelizacji z dnia 1 stycznia 2016 r., jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Uzasadnionym było w tym przypadku przyjęcie jako daty początkowej biegu odsetek za opóźnienie dnia 27 maja 2025 r. – identycznie jak w przypadku należności z tytułu wystawionej faktury. Wierzytelność z tytułu rekompensaty powstaje bowiem przez sam fakt wystąpienia stanu opóźnienia – tym samym od tego też dnia należne są odsetki od rzeczonej należności.
W pozostałej części, odnoszącej się do fragmentu żądania odsetkowego, wniesione powództwo jaki nieuzasadnione podlegało oddaleniu o czym orzeczono w punkcie III wyroku.
O kosztach procesu orzeczono w niniejszej sprawie na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Zgodnie z art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak wyłożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko, co do nieznacznej części swego żądania. W związku z faktem, iż powód uległ pozwanemu co do nieznacznej części swojego żądania, Sąd nałożył na pozwanego obowiązek zwrotu stronie powodowej wszystkich kosztów procesu. Na powyższe, w łącznej wysokości 1.117,00 zł składała się należność w kwocie 900,00 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika określone na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a także 200,00 tytułem opłaty sądowej.
Nadto zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sędzia Przemysław Kociński