sygn. III AUa 1023/25 8 czerwca 2026 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 8 czerwca 2026, sygn. III AUa 1023/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne emerytura ZUS
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS
Data orzeczenia 8 czerwca 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Anna Szczepaniak-Cicha

Sygn. akt III AUa 1023/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 czerwca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący: SSA Anna Szczepaniak-Cicha

Protokolant: starszy sekretarz sądowy

E. T.

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2026 r. w O.

sprawy U. C.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w X.

o deputat węglowy w formie ekwiwalentu pieniężnego

na skutek apelacji U. C.

od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

z dnia 18 czerwca 2025 r. sygn. akt V U 396/25

oddala apelację.

Anna Szczepaniak-Cicha

Sygn. akt III AUa 1023/25

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 4 marca 2025 r., znak (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w X. odmówił U. C. prawa do ekwiwalentu za deputat węglowy. W uzasadnieniu organ rentowy argumentował, że ostatnim miejscem zatrudnienia ubezpieczonego nie była praca na kolei, tymczasem warunkiem wypłaty deputatu jest pozostawanie w zatrudnieniu na kolei ostatnio przed przejściem na emeryturę.

Odwołanie od powyższej decyzji złożył wnioskodawca, profesjonalnie zastąpiony, wnosząc o jej zmianę przez przyznanie mu prawa do ekwiwalentu za deputat węglowy wraz z emeryturą z wieku powszechnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 74 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...). Wskazał, że ZUS dokonał błędnej interpretacji tego przepisu, a w konsekwencji niewłaściwie go zastosował przyjmując, że warunkiem nabycia prawa do deputatu węglowego jest, aby praca na kolei była wykonywana bezpośrednio przed przyznaniem prawa do świadczenia.

Organ rentowy domagał się oddalenia odwołania.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim wyrokiem z dnia 18 czerwca 2025 r. oddalił odwołanie ubezpieczonego.

Sąd Okręgowy ustalił, że U. C. urodził się (...) W dniu (...) złożył wniosek o emeryturę pomostową. Decyzją z dnia 24 sierpnia 2021 r. organ rentowy przyznał ubezpieczonemu emeryturę pomostową wraz z ekwiwalentem za deputat węglowy.

Ubezpieczony zatrudniony był w (...) S.A. (...) w U. w okresie od 11 sierpnia 1980 r. do 27 lipca 2021 r. na stanowiskach: montera nawierzchni kolejowej, elektrotechnika urządzeń srk, starszego specjalisty automatyka, zastępcy naczelnika sekcji, inspektora, mistrza automatyki, zwrotniczego. Okres ten jest okresem zatrudnienia na kolei w rozumieniu przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin.

Pozostając pracownikiem kolejowym odwołujący się otrzymywał deputat węglowy do ostatniego dnia zatrudnienia, tj. do (...) r.

W dniu (...) U. C. złożył wniosek o emeryturę. Decyzją z dnia 25 października 2024 r. organ rentowy przyznał ubezpieczonemu emeryturę od dnia 6 października 2024 r., tj. od osiągnięcia wieku emerytalnego.

W decyzji wskazano, że podstawę obliczenia emerytury stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału początkowego z uwzględnieniem waloryzacji składek i kapitału początkowego zewidencjonowanych na koncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury. Emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia, dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę. Do obliczenia emerytury wnioskodawcy przyjęto: kwotę składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji w wysokości865.992,79 zł, kwotę zwaloryzowanego kapitału początkowego w wysokości 712 433,84 zł i średnie dalsze trwanie życia 218,90 miesięcy. Kwota emerytury wyniosła 7.210,72 zł.

Ubezpieczony zatrudniony był w okresie od 2 września 2021 r. do 4 października 2024 r. w (...) spółce z o.o. na stanowisku kierownika budowy.

W dniu(...) U. C. złożył wniosek o deputat węglowy. W rozpoznaniu tego wniosku ZUS wydał zaskarżoną decyzję.

W ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy zważył, iż odwołanie nie jest uzasadnione. Stosownie do treści art. 74 ust. 1 ustawy dnia 8 września 2000 roku o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...), byłemu pracownikowi kolejowemu pobierającemu emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, przyznaną na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin lub przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych albo przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a także członkom rodziny tego pracownika pobierającym po nim rentę rodzinną przyznaną na podstawie wymienionych przepisów, przysługuje prawo do deputatu węglowego w ilości 1.800 kg węgla kamiennego rocznie, w formie ekwiwalentu pieniężnego.

Zgodnie z ust. 4 art. 74 tej ustawy, prawo do deputatu węglowego nie przysługuje emerytowi lub renciście, jeżeli nie przysługiwało mu w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty. Sąd podkreśli, że aktualnie, na gruncie przepisu art. 74 ust. 4 ustawy, dla przyznania prawa do deputatu węglowego jako dodatkowego świadczenia przyznanego do emerytury, wymagane jest przejście na emeryturę z aktywności zawodowej, w okresie której istniało uprawnienie do deputatu węglowego. Innymi słowy, tylko zatrudnienie na kolei, z którym wiąże się uprawnienie do realizacji deputatu węglowego, z racji którego to zatrudnienia uprawniony przechodzi na rentę lub emeryturę, daje prawo do tego świadczenia.

W myśl zaś z art. 74 ust. 10 i 11 ustawy, emeryci i renciści nabywają prawo do ekwiwalentu pieniężnego z dniem przyznania emerytury lub renty. Prawo do pobierania ekwiwalentu pieniężnego ustaje lub ulega zawieszeniu wraz z ustaniem prawa do emerytury lub renty.

Sąd dalej wywiódł, że uzasadnienie zawarte w decyzji odmawiającej U. C. prawa do deputatu węglowego jest o tyle błędne, iż organ rentowy wskazał na warunek ostatniego zatrudnienia na kolei. Tym samym wnioskodawca składając odwołanie podnosił fakt ostatniego zatrudnienia w jednostkach organizacyjnych przedsiębiorstwa państwowego (...), (...) S.A., (...) S.A., Zakład (...). Tymczasem odwołanie ubezpieczonego nie podlega uwzględnieniu, ale nie z przyczyn wskazanych w zaskarżonej decyzji przez organ rentowy.

Spór w sprawie zogniskował się wokół zagadnienia natury prawnej, tj. wykładni treści normatywnej art. 74 ust. 1 i 4 przywołanej ustawy, a zatem ustalenia czy U. C. ma prawo do ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy w sytuacji, gdy nabył prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego. Organ rentowy powyższe podniósł w odpowiedzi na odwołanie wskazując, że emerytura przyznana zgodnie z art. 24 ustawy emerytalnej nie jest emeryturą powstałą z tytułu zatrudnienia na kolei.

Decyzją z dnia 24 sierpnia 2021 r. organ rentowy przyznał ubezpieczonemu emeryturę pomostową wraz z ekwiwalentem za deputat węglowy. W niniejszej sprawie nie było kwestionowane, że wnioskodawca nabył prawo do deputatu węglowego, gdyż przysługiwało mu prawo do deputatu węglowego w okresie zatrudnienia na kolei oraz że wnioskodawca nabył prawo do emerytury pomostowej w oparciu o zatrudnienie na kolei.

Istotną kwestią było ustalenie, czy wnioskodawca nabywając prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego nadal posiada prawo do pobierania ekwiwalentu za deputat węglowy. Zdaniem Sądu, wnioskodawcy nie przysługuje prawo do tego świadczenia. Sąd podzielił pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2022 r., sygn. akt III UZP 7/22, w której stwierdzono, że z brzmienia art. 74 ust. 4 ustawy o komercjalizacji wynika, że prawo do deputatu węglowego przysługuje wyłącznie emerytowi tylko wówczas, gdy jego prawo do emerytury powstało z takiego tytułu zatrudnienia, w którym przysługiwało mu prawo do takiego deputatu. Zatem warunkiem koniecznym dla nabycia prawa do deputatu węglowego, jako szczególnego przywileju branżowego jest posiadanie prawa do emerytury powstałej z tytułu zatrudnienia na kolei, obejmującego pracę na kolei, pracę równorzędną z pracą na kolei oraz okresy zaliczane do pracy na kolei w odpowiednim wymiarze (art. 40 ustawy emerytalnej). Dlatego też pobieranie emerytury przysługującej z mocy z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wyłącza możliwość nabycia przez byłego pracownika kolejowego prawa do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w art. 74 ustawy o komercjalizacji, gdyż emerytura z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie jest emeryturą „powstałą” z tytułu jakiegokolwiek zatrudnienia (w tym także dającego prawo do deputatu węglowego), ale przysługującą w związku z osiągnięciem określonego wieku emerytalnego. Nawet odpowiednio długi „staż kolejowy” nie ma znaczenia w sytuacji, gdy jest podstawą ustalenia wysokości emerytury z art. 24 ustawy emerytalnej, a nie podstawą „powstania” emerytury „kolejowej”. Zwrot „w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty” należy rozumieć w ten sposób, że chodzi w nim o emerytów i rencistów kolejowych, to jest takich, którym prawo do świadczeń emerytalno-rentowych przyznano po spełnieniu przez nich warunku legitymowania się odpowiednim okresem zatrudnienia na kolei wraz z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi do okresu zatrudnienia na kolei. Prawo do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego przysługuje więc emerytowi lub renciście tylko wówczas, gdy jego prawo do emerytury powstało z tytułu zatrudnienia, w ramach którego przysługiwało mu prawo do takiego deputatu, to jest zatrudnienia na kolei (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2023 r., III UZP 1/23).

Sąd Okręgowy skonkludował powyższe rozważania, iż warunkiem koniecznym dla nabycia prawa do deputatu węglowego jest posiadanie prawa do emerytury powstałej z tytułu zatrudnienia na kolei, obejmującego pracę na kolei, pracę równorzędną z pracą na kolei oraz okresy zaliczane do pracy na kolei w odpowiednim wymiarze (por. art. 40 ustawy emerytalnej), a zatem prawa do emerytury kolejowej. Odwołujący się w latach, w których pozostawał w zatrudnieniu na kolei pobierał deputat węglowy i z tytułu tego zatrudnienia spełnił warunki stażowe uprawniające go do emerytury pomostowej. A więc nabycie prawa do emerytury pomostowej nastąpiło w oparciu o zatrudnienie na kolei, w czasie którego ubezpieczonemu przysługiwało prawo do wypłaty ekwiwalentu pieniężnego. Natomiast decyzją z dnia 25 października 2024 r. organ rentowy przyznał wnioskodawcy emeryturę z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego, tj. od 6 października 2024 r. Dlatego też prawo do ekwiwalentu za deputat węglowy nie przysługuje wnioskodawcy od tego momentu, gdyż pobieranie emerytury z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wyłącza możliwość nabycia przez byłego pracownika kolejowego prawa do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w art. 74 ustawy o komercjalizacji, gdyż emerytura z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie jest emeryturą „powstałą” z tytułu jakiegokolwiek zatrudnienia, ale przysługującą w związku z osiągnięciem określonego wieku emerytalnego.

Dlatego też Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił odwołanie wnioskodawcy.

U. C., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, objął powyższy wyrok apelacją, zaskarżając go w całości i zarzucając:

1.  naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie nierozpoznanie istoty sprawy przez pominięcie kluczowych okoliczności faktycznych i prawnych, co doprowadziło do błędnego rozstrzygnięcia, w szczególności poprzez brak dokonania wszechstronnej analizy materiału dowodowego oraz zaniechanie oceny istotnych dowodów mających znaczenie dla wyniku sprawy, a w konsekwencji obrazę przepisów, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. przez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów oraz nierozważenie w sposób kompleksowy całokształtu zabranego materiału dowodowego, skutkujące uznaniem, że przedłożone przez odwołującego się dowody, między innymi w postaci świadectwa pracy z dnia 27 lipca 2021 r. wraz z zaświadczeniem o zatrudnieniu i wynagrodzeniu oraz świadectwa wykonywania prac w szczególnych warunkach z dnia 29 czerwca 2021 r. pozostają irrelewantne w sytuacji, gdy w realiach przedmiotowej sprawy mają pierwszorzędne znaczenie dla oceny spełnienia ustawowych przesłanek uprawniających do prawa od ekwiwalentu za deputat węglowy,

2.  naruszenie prawa materialnego tj. art. 74 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) przez błędną interpretację, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie poprzez stwierdzenie braku spełnienia przesłanek wymaganych do przyznania prawa do ekwiwalentu za deputat węglowy.

Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zmianę decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 marca 2025 r. i uwzględnienie żądania przez przyznanie prawa do wypłaty ekwiwalentu za deputat węglowy wraz z emeryturą od dnia nabycia prawa do świadczenia emerytalnego, tj. od dnia 6 października 2024 r., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji z uwzględnieniem kosztów instancji odwoławczej.

Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Apelacja nie jest zasadna, albowiem wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu.

Podkreślić należy, iż stan faktyczny w niniejszej sprawie nie był kwestionowany, a spór ma charakter prawny. Apelacja skupiła się na twierdzeniu, że prawo do ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy przysługuje byłym pracownikom kolejowym, którzy na podstawie właśnie tego zatrudnienia, ale nie wyłącznie tego zatrudnienia, uzyskali prawo do emerytury - a taka właśnie sytuacja ma miejsce w przypadku ubezpieczonego. Sąd drugiej instancji poglądu tego nie podziela.

Jedynie dla porządku wywodu przypomnieć należy, iż podstawę prawną przyznania prawa do deputatu węglowego stanowi przepis art. 74 ust. 1, 3, 4 i 10 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 561), zgodnie z którym byłemu pracownikowi kolejowemu pobierającemu emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, przyznaną na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin lub przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych albo przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, a także członkom rodziny tego pracownika pobierającym po nim rentę rodzinną przyznaną na podstawie wymienionych przepisów, przysługuje prawo do deputatu węglowego w ilości 1800 kg węgla kamiennego rocznie, w formie ekwiwalentu pieniężnego. Świadczenie to przysługuje również emerytowi lub renciście, który pobiera emeryturę lub rentę z tytułu zatrudnienia w okresach równorzędnych z okresami zatrudnienia na kolei oraz osobie, której przyznano kolejową emeryturę lub rentę w drodze wyjątku (ust. 3). Prawo do deputatu węglowego nie przysługuje jednak emerytowi lub renciście, jeżeli nie przysługiwało mu w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty (ust. 4). Emeryci i renciści nabywają prawo do ekwiwalentu pieniężnego z dniem przyznania emerytury lub renty (ust. 10).

Przesłankami niezbędnymi do przyznania emerytowi prawa do deputatu węglowego są: fakt zatrudnienia na kolei oraz pobieranie już w czasie zatrudnienia deputatu węglowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 listopada 2015 r., III AUa 852/15, LEX nr 1936822). Powołany przepis był przez wiele lat odczytywany w ten sposób, że prawo do deputatu węglowego przysługuje byłym pracownikom kolejowym, którzy na podstawie właśnie tego zatrudnienia uzyskali emeryturę lub rentę.

Przez wiele lat orzecznictwo niejednolicie podchodziło do kwestii przyznania prawa do ekwiwalentu za deputat węglowy przy emeryturze. Sytuacja jednak zmieniła się wraz z wydaniem przez Sąd Najwyższy w dniu 6 grudnia 2022 r. uchwały w sprawie o sygn. akt III UZP 7/22, w której stwierdzono, że pobieranie emerytury z art. 24 ustawy emerytalnej (a taka jest właśnie sytuacja ubezpieczonego) wyłącza możliwość nabycia przez byłego pracownika kolejowego prawa do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w art. 74 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji, i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...), gdyż emerytura z art. 24 ustawy emerytalnej nie jest emeryturą „powstałą” z tytułu jakiegokolwiek zatrudnienia (w tym dającego prawo do deputatu węglowego), ale przysługującą w związku z osiągnięciem określonego wieku emerytalnego.Sąd Najwyższy uznał, że uzasadniona jest taka wykładnia art. 74 ust. 4 ustawy o komercjalizacji, zgodnie z którą prawo do deputatu węglowego przysługuje emerytowi tylko wówczas, gdy jego prawo do emerytury powstało z takiego tytułu zatrudnienia, w którym przysługiwało mu prawo do takiego deputatu. Chodzi o zatrudnienie na kolei rozumiane jako podstawa nabycia prawa do emerytury kolejowej, a zatem obejmujące pracę na kolei, pracę równorzędną z pracą na kolei oraz okresy zaliczane do pracy na kolei w odpowiednim wymiarze. To zaś prowadzi do wniosku, że pobieranie emerytury z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wyłącza możliwość nabycia przez byłego pracownika kolejowego prawa do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w art. 74 ustawy o komercjalizacji.

Sąd Apelacyjny stanowisko to podziela. Sąd Najwyższy jednoznacznie w przywołanej uchwale stwierdził, że warunkiem koniecznym dla nabycia prawa do deputatu węglowego, jako szczególnego przywileju branżowego, jest posiadanie prawa do emerytury powstałej z tytułu zatrudnienia na kolei, przyznanego na podstawie art. 40 ustawy emerytalnej - tzw. emerytura kolejowa. Taka sytuacja nie ma miejsca w przypadku U. C., który nabył prawo do emerytury powszechnej. Procentowy stosunek okresów pracy w strukturach kolejowych do pozostałego stażu ubezpieczeniowego wynikającego z ogólnej aktywności zawodowej oczywiście nie ma żadnego jurydycznego znaczenia. Skoro wnioskodawcy przyznano świadczenie emerytalne nie na podstawie zatrudnienia kolejowego, lecz bez związku ze stażem ubezpieczeniowym (tylko wiek i składki), wyklucza to możliwość przyznania mu prawa do deputatu węglowego.

Wpływu na powyższe nie miała wywiedziona apelacja, w której ubezpieczony przedstawił przykłady korzystnych dla niego orzeczeń sądów powszechnych. Zważyć należy, że pogląd wyrażony w uchwale z dnia 6 grudnia 2022 r. został zaakceptowany w kolejnej uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2023 r. w sprawie sygn. akt III UZP 1/23. Sąd Najwyższy w uchwale rozszerzył argumentację wyjaśniając, że w myśl art. 74 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...), byłemu pracownikowi kolejowemu pobierającemu emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, przyznaną na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin lub przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych albo przepisów ustawy emerytalnej, a także członkom rodziny tego pracownika pobierającym po nim rentę rodzinną przyznaną na podstawie wymienionych przepisów, przysługuje prawo do deputatu węglowego w ilości 1800 kg węgla kamiennego rocznie, w formie ekwiwalentu pieniężnego. Zgodnie z art. 74 ust. 4 powołanej ustawy, prawo do deputatu węglowego nie przysługuje jednak emerytowi lub renciście, jeżeli nie przysługiwało mu w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty.Sąd Najwyższy zważył nadto, że łączne odczytanie art. 74 ust. 1 i art. 74 ust. 4 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) musi prowadzić do wniosku, że pierwszy z nich określa pozytywne przesłanki nabycia prawa do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, którymi są bycie byłym pracownikiem kolejowym i równoczesne pobieranie emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy przyznanych na podstawie wymienionych tam przepisów (a nadto bycie członkiem rodziny takiego byłego pracownika uprawnionym do renty rodzinnej), drugi zaś przesłankę negatywną, wykluczającą prawo do wymienionego świadczenia, którą jest nieprzysługiwanie prawa do deputatu w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty. Interpretacja zwrotu „w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty” z użyciem reguł gramatycznych prima facie daje - zdaniem Sądu Najwyższego - podstawę do przyjęcia, że zwrot ów oznacza powiązanie uprawnień do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego z posiadaniem prawa do świadczenia emerytalno-rentowego (opartego na przepisach ustaw wymienionych w art. 74 ust. 1), ale tylko takiego, którego źródłem (przesłanką nabycia) jest zatrudnienie w podmiocie wypłacającym swoim pracownikom ów ekwiwalent, to jest na kolei, gdyż tylko tam (a nadto w zakładach objętych przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1981 r. w sprawie szczególnych przywilejów dla pracowników górnictwa - Karta górnika, Dz.U. z 1982 r. Nr 2, poz. 13 ze zm.) był on wypłacany. Potwierdzeniem takiego kierunku wykładni musi być posłużenie się przez ustawodawcę stwierdzeniem „z tytułu którego”. Chodzi więc o osoby, dla których tytułem nabycia prawa do emerytury lub renty jest zatrudnienie na kolei. Z drugiej jednak strony może być uznane za niejasne, dlaczego ustawodawca posłużył się w art. 74 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) pojęciem „byłego pracownika kolejowego”, a nie pojęciem emeryta lub rencisty uprawnionego do renty z kolei bądź emerytury kolejowej lub renty kolejowej. Świadczenia te zostały wszak określone w już w dekrecie z dnia 19 stycznia 1957 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin, ustawie z dnia 23 stycznia 1968 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin, a następnie w ustawie z dnia 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin - i nadal przysługują osobom do nich uprawnionym w okresie obowiązywania ustawy emerytalnej, na podstawie art. 180 tej ustawy, przy czym jeśli chodzi o emeryturę kolejową, to ustawa emerytalna też przewiduje ją dla ubezpieczonych urodzonych przed dniem 1 stycznia 1949 r. (art. 40 i następne ustawy) oraz dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1949 r., a przed dniem 1 stycznia 1969 r., jeśli warunki do uzyskania tego świadczenia spełnili do dnia 31 grudnia 2008 r. (art. 50 ustawy). Kwestię tę trafnie wyjaśniono już w uzasadnieniu uchwały z dnia 11 stycznia 2011 r., I UZP 4/10 (OSNP 2011 nr 11-12, poz. 157), stwierdzając, że podział uprawnionych na pracowników i byłych pracowników oznacza, że można być albo pracownikiem albo byłym pracownikiem. Inaczej rzecz ujmując, nie można należeć do obu grup równocześnie. Posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem „były pracownik” jest także uzasadnione tym, że w dniu wejścia w życie ustawy (1 stycznia 2001 r.) określenie „emeryt”oznaczało zawsze osobę będącą byłym pracownikiem, gdyż zgodnie z obowiązującym wówczas art. 103 ust. 2austawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, prawo do emerytury mogło zostać zrealizowane dopiero po rozwiązaniu stosunku pracy. Na tej podstawie należy stwierdzić, że „byłym pracownikiem” pobierającym emeryturę jest tylko ten emeryt, który nie jest jednocześnie pracownikiem. Zdaniem Sądu Najwyższego, użycie w art. 74 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP zwrotu „byłemu pracownikowi kolejowemu pobierającemu emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy” ma zatem takie znaczenie, że ogranicza krąg uprawnionych jedynie do takich emerytów i rencistów kolejowych (osób pobierających te świadczenia), którzy nie są równocześnie pracownikami kolejowymi (nie pozostają w zatrudnieniu na kolei). Inaczej rzecz ujmując, ustawodawca wprowadził w omawianym przepisie dodatkowy warunek, którego nie przewidywały wcześniejsze regulacje dotyczące zaopatrzenia emerytalnego pracowników kolejowych. Te bowiem posługiwały się pojęciami osób pobierających z kolei renty (art. 32 ust. 1 dekretu z dnia 19 stycznia 1957 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin), osób pobierających z kolei emerytury lub renty (art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin) i emeryta lub rencisty pobierającego kolejową emeryturę lub kolejową rentę (art. 18 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin), a więc nie przewidywały pozbawienia uprawnień do deputatu lub jego ekwiwalentu w przypadku podjęcia zatrudnienia w okresie pobierania świadczeń emerytalno-rentowych. Przyjętej wcześniej wykładni sformułowania „w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty” nie sprzeciwia się również to, że ustawodawca w art. 74 ust. 4 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) nie nawiązał wprost do przepisów określających warunki nabycia prawa do świadczeń kolejowych, w których obok okresów zatrudnienia na kolei wymienia się także okresy równorzędne i zaliczalne do okresów zatrudnienia na kolei. Z jednej strony ustawodawcy zapewne chodziło bowiem o zbiorcze potraktowanie wszystkich okresów zatrudnienia wymienionych w art. 43 - 45 ustawy emerytalnej, a wcześniej w dekrecie i kolejnych ustawach o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych, łącznie stanowiących tytuł do ubiegania się o prawo do emerytury lub renty kolejowej, zwłaszcza że art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 8 września 2000 r. przewiduje prawo do deputatu także dla tych emerytów i rencistów, którzy pobierają emeryturę lub rentę z tytułu zatrudnienia w okresach równorzędnych z okresami zatrudnienia na kolei, oraz dla osób, którym przyznano kolejową emeryturę lub rentę w drodze wyjątku. Z drugiej zaś strony, omawiane sformułowanie stanowi powtórzenie in extenso sformułowań użytych w powołanych wcześniej art. 32 ust. 1 dekretu z dnia 19 stycznia 1957 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin, art. 22 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin oraz art. 18 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin, które przewidywały analogiczne świadczenia, ale jedynie dla emerytów i rencistów kolejowych. Zastosowanie reguł wykładni systemowej, funkcjonalnej oraz historycznej potwierdza zatem, że zwrot „w okresie zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty” należy rozumieć w ten sposób, że chodzi w nim o emerytów i rencistów kolejowych, to jest takich, którym prawo do świadczeń emerytalno-rentowych przyznano po spełnieniu przez nich warunku legitymowania się odpowiednim okresem zatrudnienia na kolei wraz z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi do okresu zatrudnienia na kolei. Prawo do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego przysługuje więc emerytowi lub renciście tylko wówczas, gdy jego prawo do emerytury powstało z tytułu zatrudnienia, w ramach którego przysługiwało mu prawo do takiego deputatu, to jest zatrudnienia na kolei. Dalej Sąd Najwyższy, w przytoczonej uchwale z 2023 r. wywiódł, że systemowym potwierdzeniem przyjętego wcześniej kierunku wykładni jest również umiejscowienie art. 74 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) w rozdziale: przepisy przejściowe i końcowe, które podkreśla czasowy charakter tej regulacji, powiązany z również ograniczoną czasowo możliwością ubiegania się o emeryturę kolejową. Problem ten ma zresztą szersze znaczenie. Jest bowiem związany z procesem stopniowego wygaszania dotychczasowych uprawnień emerytalnych (oraz dodatkowych przywilejów przysługujących niektórym grupom zawodowym) na rzecz jednolitego, powszechnego systemu. Proces ten jest zaś akceptowany zarówno o orzecznictwie, jak i w doktrynie prawa ubezpieczeń społecznych (szerzej na ten temat: wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 22 czerwca 1999 r., K 5/99, OTK ZU 1999 Nr 5, poz. 100, z dnia 4 stycznia 2000 r., K 18/99, OTK ZU 2000 Nr 1, poz. 1 oraz z dnia 12 września 2000 r., K 1/00, OTK 2000 Nr 6, poz. 185 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 czerwca 2011 r., III UK 217/10, LEX nr 950438 i z dnia 26 kwietnia 2016 r., I UK 151/15, LEX nr 2050671). Odwołując się do wykładni systemowej Sąd Najwyższy dalej wskazał, że art. 74 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) jako osoby uprawnione do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego wymienia jedynie byłych pracowników kolejowych pobierających emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, przyznaną na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin lub przepisów „starej” ustawy wypadkowej (obowiązującej jeszcze w czasie uchwalania ustawy). Wymienia też wprawdzie osoby pobierające emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jednakże przy uwzględnieniu zastrzeżenia wynikającego z art. 74 ust. 4 dotyczącego „zatrudnienia, z tytułu którego powstało prawo do emerytury lub renty”, a nadto powołanego wcześniej art. 74 ust. 3, odwołanie do przepisów ustawy emerytalnej należy ograniczyć wyłącznie do tych, które regulują prawo do emerytury kolejowej.

Sąd Najwyższy zwrócił także uwagę na funkcjonalny aspekt deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w art. 74 ust. 1 i 4 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...). Zgodnie z art. 74 ust. 5 tej ustawy, świadczenie to nie ma bowiem charakteru ubezpieczeniowego i w związku z tym nie stanowi elementu emerytury lub renty, gdyż jest wprawdzie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w dwóch terminach wraz z wypłatą emerytury lub renty: w marcu - za okres od 1 stycznia do 30 czerwca i we wrześniu - za okres od 1 lipca do 31 grudnia każdego roku, ale pochodzi z dotacji celowej z budżetu państwa. Ustawodawca zdecydował zatem, w ramach komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego, o przejęciu w stosunku do byłych pracowników kolejowych pobierających emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy obowiązku wypłaty tego świadczenia, skoro nie zostało ono przewidziane (tak jak we wcześniejszych ustawach zaopatrzeniowych) w przepisach ustawy emerytalnej regulujących uprawnienia do emerytury kolejowej. Sąd Najwyższy zauważył nadto, że prawo do emerytury na podstawie art. 24 (i następnych) ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (w odróżnieniu od emerytury kolejowej na przykład przyznanej na podstawie art. 40 powołanej ustawy) nie „powstaje” z tytułu jakiegokolwiek zatrudnienia, w tym zatrudnienia na kolei, lecz wyłącznie po spełnieniu warunku osiągnięcia wieku emerytalnego, wynoszącego obecnie co najmniej 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (z zastrzeżeniem art. 46, art. 47, art. 50, art. 50a, art. 50e i art. 184). Wprawdzie ustalenie jej wysokości następuje przez uwzględnienie składek na ubezpieczenia społeczne, także tych, które zostały opłacone w okresie zatrudnienia, również zatrudnienia na kolei, oraz kapitału początkowego, w ramach którego może być wzięte pod uwagę zatrudnienie na kolei, jednakże nie oznacza to, że prawo do tego świadczenia nabywa się „z tytułu zatrudnienia”. Emerytura z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych może być bowiem przyznana również ubezpieczonemu, który nie legitymuje się jakimkolwiek okresem zatrudnienia, gdy wykaże opłacenie składek ubezpieczeniowych z innego tytułu. Treścią ryzyka emerytalnego realizowanego na podstawie tego przepisu jest zaprzestanie pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. Osiągnięty przed nabyciem prawa do tej emerytury staż ubezpieczeniowy ma zaś wpływ tylko na wysokość świadczenia. O emeryturze, do której prawo powstaje „z tytułu zatrudnienia”, można natomiast mówić jedynie w odniesieniu do świadczenia zabezpieczającego ryzyko „długotrwałego zatrudnienia pozwalającego na zejście z rynku pracy”, a świadczenie emerytalne jest w takiej sytuacji świadczeniem „wypracowanym odpowiednio długim stażem pracy” (por. D.E. Lach, Adekwatność systemu emerytalnego a ryzyko emerytalne - przyczynek do dyskusji, Ubezpieczenia społeczne. Teoria i praktyka nr 1/2018). Taką emeryturą jest na przykład emerytura kolejowa, ale także emerytura górnicza oraz emerytura w obniżonym wieku emerytalnym z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, lecz z całą pewnością nie emerytura z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W rezultacie Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że osobie, której przyznano prawo do emerytury na podstawie z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie przysługuje prawo do deputatu węglowego w formie ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w art. 74 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego (...) (OSNP 2024 nr 2, poz. 18).

Skoro apelującemu przyznano prawo do emerytury na podstawie tego przepisu, to wyrok Sądu Okręgowego nie mógł zostać uznany za niezgodny z prawem.

Wyjaśnić też należy, iż w świetle art. 175 Konstytucji RP w Polsce wymiar sprawiedliwości sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Na podstawie art. 183 ust. 1 Konstytucji RP, Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania i wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach. W tym celu ustawa o Sądzie Najwyższym wyposażyła ten sąd m.in. w kompetencję do podejmowania uchwał wyjaśniających przepisy prawne, budzące wątpliwości w praktyce orzeczniczej lub uchwał zawierających rozstrzygnięcia kwestii prawnych, budzących wątpliwości w konkretnej sprawie. Zgodnie z art. 1 pkt 1a ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, Sąd Najwyższy jest organem władzy sądowniczej, powołanym do sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez zapewnienie zgodności z prawem i jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i sądów wojskowych przez rozpoznawanie środków odwoławczych oraz podejmowanie uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne. W myśl art. 87 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, „uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby, z chwilą ich podjęcia, uzyskują moc zasad prawnych. Skład 7 Sędziów może postanowić o nadaniu uchwale mocy zasady prawnej”. W innym wypadku sąd powszechny, orzekający tylko w danej sprawie - po podjęciu przez Sąd Najwyższy uchwały rozstrzygającej przedstawioną wątpliwość jest związany wykładnią w niej przedstawioną niezależnie od faktu, czy uchwała Sądu Najwyższego posiada moc zasady prawnej, czy też nie. Stosownie do zasad ustrojowych normujących porządek władzy sądowniczej, kształtowanych przez Konstytucję i ustawy dotyczące procedur sądowych, podstawową funkcją jurysdykcyjną Sądu Najwyższego jest więc nadzór nad działalnością sądów przez zapewnienie zgodności z prawem i jednolitości orzeczeń sądów powszechnych i sądów wojskowych. W postępowaniu cywilnym nadzór ten polega przede wszystkim na dokonywaniu oceny prawidłowości wykładni i stosowania prawa przez sądy powszechne, natomiast ustalenia faktyczne stanowiące podłoże rozpoznawanych spraw oraz poprzedzająca je ocena dowodów pozostaje domeną sądów meriti (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2010 r., III CSK 288/08, LEX nr 970081).

Powyższe oznacza, że choć uchwały składu 3. sędziów podjęte przez Sąd Najwyższy w 2022 r. i 2023 r. mają moc wiążącą w konkretnej sprawie, nie znaczy to, że sądy powszechne mogą dowolnie ignorować wydawane przez Sąd Najwyższy uchwały. Oczywistym jest, że mają one rzeczywisty i znaczący wpływ na orzecznictwo sądów powszechnych, gdyż zawierają określoną wykładnię danej normy prawnej, popartą szeroką argumentacją i autorytetem Sądu Najwyższego. Autorytet ten stanowi ważną część funkcjonowania najwyższego organu sądowego i sprzyja właściwej realizacji nadzoru judykacyjnego, w tym realizacji jednego z najważniejszych zadań Sądu Najwyższego, jakim jest ujednolicanie orzecznictwa sądowego. Niezastosowanie się do takiej uchwały wymaga przedstawienia pogłębionej kontrargumentacji, która może się okazać niewystarczająca w razie kontroli kasacyjnej danego rozstrzygnięcia.

Co zostało już wyjaśnione, w uchwałach z 2022 r. i 2023 r., które zostały podjęte wzwiązku z rozbieżnościami, które pojawiły się w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, Sąd Najwyższy zajął jednoznaczne stanowisko co do braku możliwości przyznania prawa do ekwiwalentu za deputat węglowy emerytowi, któremu przyznano prawo do powszechnej emerytury na podstawie art. 24 ustawy emerytalnej, gdyż przysługuje ona wyłącznie w przypadku nabycia prawa do emerytury z art. 40 ustawy emerytalnej czyli emerytury kolejowej, a takiej emerytury U. C. nie nabył.

Sumując, uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2022 r. oraz z dnia 18 lipca 2023 r., choć nie posiadają mocy zasad prawnych (art. 87 § 1 ustawy o SN), ale mają decydujący wpływ na wykładnię art. 74 ustawy o komercjalizacji. Sąd Apelacyjny podziela w szczególności argumentację zawartą w motywach uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2023 r., która została szeroko przytoczona wyżej.

Zawarty w apelacji zarzut naruszenia prawa procesowego, dotyczący oceny dowodów potwierdzających zatrudnienie U. C. na kolei, jest w okolicznościach sprawy całkowicie chybiony. Podobnie nietrafny jest zarzut obrazy prawa materialnego, wsparty orzecznictwem z lat 2018 - 2022, które straciło aktualność.

Kierując się wyłożonymi racjami Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną.

Anna Szczepaniak - Cicha