sygn. I C 2303/21 9 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 9 kwietnia 2026, sygn. I C 2303/21

Teza
ochrona dóbr osobistychochrona dóbr osobistych
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie - 8 550 zł
Przedmiot o ochronę dóbr osobistych, zadośćuczynienie i odszkodowanie
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 30 000 zł · zasądzenie
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Tematy
przestępstwo seksualne wobec małoletniego znęcanie / przemoc domowa odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany pokrzywdzony świadek uczestnik postępowania
Data orzeczenia 9 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Bożena Chłopecka

Sygn. akt I C 2303/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 kwietnia 2026 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka

Protokolant: stażysta Ż. Ś.

po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2026 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa W. W. i T. W. (1)

przeciwko A. T. (1)

o ochronę dóbr osobistych, zadośćuczynienie i odszkodowanie

I.  nakazuje pozwanemu zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powoda W. W. w postaci godności osobistej, dobrego imienia, wizerunku oraz prawa do prywatności poprzez:

1.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania treści bezprawnych, w tym jakoby: znęcał się psychicznie i fizycznie nad małoletnią M. T. (1) i ją straszył, był sprawcą napaści i wielokrotnych pobić, zlecił napaść na pozwanego na (...) U., był zleceniodawcą zamachu na życie pozwanego, groził mu, miał kontakty ze światem przestępczym (mafią narkotykową), molestował seksualnie małoletnią M. T. (1), toczyło się wobec niego postępowanie o znęcanie nad małoletnią, próbował pozbawić pozwanego dziecka, żył w trójkącie z żoną i byłą partnerką pozwanego, włamał się na konto pozwanego, szykanował znajomych pozwanego, był niebezpieczny, pozbawiony skrupułów i sumienia, dobro dziecka dla niego nie istniało,

2.  nakazanie zaniechania nazywania powoda słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, w tym: psychol, idiota, łysy wentyl, pajac, bydlę, śmieć, zawszony, pieprzony robak, zwyrodnialec i złoczyńca,

3.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania wizerunku powoda.

II.  nakazuje pozwanemu zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powódki T. W. (1) w postaci godności osobistej, dobrego imienia, wizerunku oraz prawa do prywatności poprzez:

1.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania treści bezprawnych, w tym jakoby: znęcała się psychicznie i fizycznie nad małoletnią M. T. (1) i na nią krzyczała, zaatakowała pozwanego udaremniając wyjście ze szpitala w K., szarpiąc, gryząc i tarmosząc, była nieobliczalna i niebezpieczna, pozbawiona skrupułów i sumienia, dobro dziecka dla niej nie istniało, zapadł wobec niej wyrok sądowy,

2.  nakazanie zaniechania nazywania powódki słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, w tym: dewiantka, nawiedzona małżonka, paskuda,

3.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania wizerunku powódki.

III.  nakazanie pozwanemu A. T. (1) opublikowania w serwisie internetowym (...) w grupie (...) oraz na jego profilu prywatnym w terminie 7 dni od uprawomocnienia orzeczenia, na okres 14 kolejnych dni oświadczenia o następującej treści:

„Ja, A. T. (1) niniejszym przepraszam panią T. i pana W. W. za bezprawne naruszenie ich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci i wizerunku, poprzez pomówienie w serwisie społecznościowym P. o takie zachowania, które mogły poniżyć ich w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności. Oświadczam, że wszelkie podawane przeze mnie informacje były nieprawdziwe, a wyrażone oceny nieuprawnione i bezpodstawne. Publikacja oświadczenia nastąpiła w wyniku przegranego procesu sądowego.” W ten sposób, aby:

1.  treść oświadczenia opublikować w grupie (...), na portalu społecznościowym P. znajdującej się pod linkiem https://www.(...)/, a także na jego profilu prywatnym znajdującym się pod linkiem https://www.(...)

2.  treść oświadczenia sporządzić czarną pogrubioną czcionką w rozmiarze standardowo używanym do publikacji postów, na białym tle, co najmniej pojedynczą interlinią, bez jakichkolwiek zabiegów redakcyjnych, omówień i komentarzy, przy czym tekst wyrównać do prawej i lewej strony (wyjustować),

3.  treść oświadczenia poprzedzić wyśrodkowanym, pogrubionym nagłówkiem o treści „PRZEPROSINY” sporządzonym wielkimi literami w rozmiarze o 2 pkt większym niż treść oświadczenia, czarną czcionką,

4.  treść oświadczenia widoczna była bez żadnych przerw w czasie jego publikacji,

5.  wyłączyć możliwość komentowania opublikowanego oświadczenia,

6.  w ustawieniach wybrać widok publiczny publikowanego oświadczenia.

IV.  nakazanie pozwanemu A. T. (1) opublikowania na jego koszt w gazecie „(...).PL” (wydanie papierowe) oświadczenia zawierającego przeprosiny, o następującej treści:

„Ja, A. T. (1) niniejszym przepraszam panią T. i pana W. W. za bezprawne naruszenie ich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci i wizerunku, poprzez pomówienie w serwisie (...) o takie zachowania, które mogły poniżyć ich w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności. Oświadczam, że wszelkie podawane przeze mnie informacje były nieprawdziwe, a wyrażone oceny nieuprawnione i bezpodstawne. Publikacja oświadczenia nastąpiła w wyniku przegranego procesu sądowego.” W ten sposób, aby:

1.  treść oświadczenia opublikować w w/w gazecie na 3 stronie wydania głównego i kontynuować publikację przez cztery kolejne wydania gazety, przy czym pierwsza publikacja winna mieć miejsce w pierwszym wydaniu w/w gazety przypadającym po uprawomocnieniu się orzeczenia,

2.  oświadczenie każdorazowo sporządzone było w ramce koloru czarnego, obejmującego całość tekstu, czarną, pogrubioną czcionką, Times New Roman w rozmiarze 14, na białym tle i z co najmniej pojedynczą interlinią, bez jakichkolwiek zabiegów redakcyjnych, omówień i komentarzy, a tekst oświadczenia był wyrównany do lewej i prawej strony (wyjustowany) i w całości pogrubiony,

3.  treść oświadczenia poprzedzona była wyśrodkowanym nagłówkiem o treści „PRZEPROSINY” sporządzonym wielkimi literami, pogrubioną czcionką Times New Roman koloru czarnego, rozmiar 16.

V.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów solidarnie 30 000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia, płatną w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 18.10.2021 r. do dnia zapłaty,

VI.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 8 550 zł (osiem tysięcy pięćset pięćdziesiąt złotych), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 18.10.2021 r. do dnia zapłaty,

VII.  ustala, że pozwany w całości ponosi koszty postępowania, z tym, że ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu.

Sygn. akt I C (...)

UZASADNIENIE

Pozwem skierowanym przeciwko A. T. (1), ostatecznie sprecyzowanym w piśmie z dnia 15 września 2025 roku (data nadania w UP k. 181), powodowie W. W. i T. W. (2) wnieśli o:

VIII.  nakazanie pozwanemu zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powoda W. W. w postaci godności osobistej, dobrego imienia, wizerunku oraz prawa do prywatności poprzez:

4.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania treści bezprawnych, w tym jakoby: znęcał się psychicznie i fizycznie nad małoletnią M. T. (1) i ją straszył, był sprawcą napaści i wielokrotnych pobić, zlecił napaść na pozwanego na (...) U., był zleceniodawcą zamachu na życie pozwanego, groził mu, miał kontakty ze światem przestępczym (mafią narkotykową), molestował seksualnie małoletnią M. T. (1), toczyło się wobec niego postępowanie o znęcanie nad małoletnią, próbował pozbawić pozwanego dziecka, żył w trójkącie z żoną i byłą partnerką pozwanego, włamał się na konto pozwanego, szykanował znajomych pozwanego, był niebezpieczny, pozbawiony skrupułów i sumienia, dobro dziecka dla niego nie istniało,

5.  nakazanie zaniechania nazywania powoda słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, w tym: psychol, idiota, łysy wentyl, pajac, bydlę, śmieć, zawszony, pieprzony robak, zwyrodnialec i złoczyńca,

6.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania wizerunku powoda.

IX.  nakazanie pozwanemu zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powódki T. W. (1) w postaci godności osobistej, dobrego imienia, wizerunku oraz prawa do prywatności poprzez:

4.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania treści bezprawnych, w tym jakoby: znęcała się psychicznie i fizycznie nad małoletnią M. T. (1) i na nią krzyczała, zaatakowała pozwanego udaremniając wyjście ze szpitala w K., szarpiąc, gryząc i tarmosząc, była nieobliczalna i niebezpieczna, pozbawiona skrupułów i sumienia, dobro dziecka dla niej nie istniało, zapadł wobec niej wyrok sądowy,

5.  nakazanie zaniechania nazywania powódki słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, w tym: dewiantka, nawiedzona małżonka, paskuda,

6.  nakazanie zaniechania rozpowszechniania wizerunku powódki.

X.  nakazanie pozwanemu A. T. (1) opublikowania w serwisie internetowym P. w grupie (...) oraz na jego profilu prywatnym w terminie 7 dni od uprawomocnienia orzeczenia, na okres 14 kolejnych dni oświadczenia o następującej treści:

„Ja, A. T. (1) niniejszym przepraszam panią T. i pana W. W. za bezprawne naruszenie ich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci i wizerunku, poprzez pomówienie w serwisie społecznościowym P. o takie zachowania, które mogły poniżyć ich w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności. Oświadczam, że wszelkie podawane przeze mnie informacje były nieprawdziwe, a wyrażone oceny nieuprawnione i bezpodstawne. Publikacja oświadczenia nastąpiła w wyniku przegranego procesu sądowego.” W ten sposób, aby:

7.  treść oświadczenia opublikować w grupie (...), na portalu społecznościowym P. znajdującej się pod linkiem https://www.(...)/, a także na jego profilu prywatnym znajdującym się pod linkiem https://www.(...)

8.  treść oświadczenia sporządzić czarną pogrubioną czcionką w rozmiarze standardowo używanym do publikacji postów, na białym tle, co najmniej pojedynczą interlinią, bez jakichkolwiek zabiegów redakcyjnych, omówień i komentarzy, przy czym tekst wyrównać do prawej i lewej strony (wyjustować),

9.  treść oświadczenia poprzedzić wyśrodkowanym, pogrubionym nagłówkiem o treści „PRZEPROSINY” sporządzonym wielkimi literami w rozmiarze o 2 pkt większym niż treść oświadczenia, czarną czcionką,

10.  treść oświadczenia widoczna była bez żadnych przerw w czasie jego publikacji,

11.  wyłączyć możliwość komentowania opublikowanego oświadczenia,

12.  w ustawieniach wybrać widok publiczny publikowanego oświadczenia.

XI.  nakazanie pozwanemu A. T. (1) opublikowania na jego koszt w gazecie (...) (wydanie papierowe) oświadczenia zawierającego przeprosiny, o następującej treści:

„Ja, A. T. (1) niniejszym przepraszam panią T. i pana W. W. za bezprawne naruszenie ich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci i wizerunku, poprzez pomówienie w serwisie społecznościowym P. o takie zachowania, które mogły poniżyć ich w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności. Oświadczam, że wszelkie podawane przeze mnie informacje były nieprawdziwe, a wyrażone oceny nieuprawnione i bezpodstawne. Publikacja oświadczenia nastąpiła w wyniku przegranego procesu sądowego.” W ten sposób, aby:

4.  treść oświadczenia opublikować w w/w gazecie na 3 stronie wydania głównego i kontynuować publikację przez cztery kolejne wydania gazety, przy czym pierwsza publikacja winna mieć miejsce w pierwszym wydaniu w/w gazety przypadającym po uprawomocnieniu się orzeczenia,

5.  oświadczenie każdorazowo sporządzone było w ramce koloru czarnego, obejmującego całość tekstu, czarną, pogrubioną czcionką, Times New Roman w rozmiarze 14, na białym tle i z co najmniej pojedynczą interlinią, bez jakichkolwiek zabiegów redakcyjnych, omówień i komentarzy, a tekst oświadczenia był wyrównany do lewej i prawej strony (wyjustowany) i w całości pogrubiony,

6.  treść oświadczenia poprzedzona była wyśrodkowanym nagłówkiem o treści „PRZEPROSINY” sporządzonym wielkimi literami, pogrubioną czcionką Times New Roman koloru czarnego, rozmiar 16.

XII.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów solidarnie 30 000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia, płatną w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 18.10.2021 r. do dnia zapłaty,

XIII.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwotę 8 550 zł (osiem tysięcy pięćset pięćdziesiąt złotych), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za szkody materialne powstałe w wyniku działań pozwanego będące kosztami psychoterapii.

Powodowie wnieśli również o zasądzenie solidarnie na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictw /pozew k. 3-34, pismo k. 179-180v./.

Wobec braku możliwości doręczenia pozwanemu odpisu pozwu postanowieniem z dnia 30 grudnia 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie na podstawie art. 144 § 1 k.p.c. ustanowił dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego A. T. (1) kuratora w osobie adwokata Ż. A. /postanowienie k. 115/.

W odpowiedzi na pozew z dnia 1 czerwca 2023 roku (data nadania w UP k. 130) kurator pozwanego wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm prawem przewidzianych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu stanowiska kurator adw. Ż. A. zakwestionowała powództwo co do zasady, jak i co do wysokości. Ponadto zaprzeczyła twierdzeniom powództwa, które nie zostały wprost przyznane. W ocenie kuratora powództwo jako nieudowodnione nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem powodowie nie załączyli wystarczających dowodów na poparcie swojego stanowiska. Wskazała, iż powodowie nie udowodnili, by załączone przez nich do pozwu screeny z portalu P. zawierały wpisy i komentarze pisane rzeczywiście przez pozwanego. Zdaniem kuratora nie wiadomo, czy konto na portalu P. o nazwie (...)’ należy do pozwanego oraz że dowody na ten fakt są niewystarczające. Ponadto dodała, że z załączonych do pozwu filmów i stenogramów z tych filmów nie wynika, by osoba na nich nagrana wypowiadała się o powodach. W większości przypadków nie używa ona danych personalnych powodów, a jedynie pewne określenia, które nie wskazują bezpośrednio na powodów. Obiektywnie patrząc nie można z całą pewnością stwierdzić, by osoba na nagraniach wypowiadała się o powodach, a subiektywne przekonanie powodów nie może być podstawą uwzględnienia powództwa /odpowiedź na pozew – k. 128-129v./.

W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie /protokół rozprawy k. 200-202/.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powodowie T. W. (2) i W. W. są małżeństwem. Ze związku mają dwie córki.

Pozwany A. T. (1) jest byłym partnerem Ż. J. (3) i ojcem małoletniej M. T. (2) pochodzącej z tego związku. Powodowie oraz pozwany nie znali się osobiście. Powódka T. W. (2) zapoznała się z Ż. J. (3) kilka miesięcy po ostatecznym rozpadzie jej związku z pozwanym. Wtedy też powód W. W. odnowił relację z Ż. J. (3), która jest koleżanką szkolną jego siostry. Powodowie T. W. (2) i W. W. nigdy nie inicjowali kontaktów z pozwanym A. T. (1), zarówno w formie pisemnej, jak i telefonicznej. Nie podejmowali z nim rozmów z własnej inicjatywy ani nie zbliżali się do niego, gdy pojawiał się w ich pobliżu. Powodowie nawiązali relację towarzyską z Ż. J. (1) po zakończeniu przez nią związku z pozwanym i od tego czasu utrzymują z nią stały kontakt, udzielając jej wsparcia oraz pomocy w bieżących sprawach życia codziennego. Ponadto w 2019 roku Ż. J. (1) podjęła dodatkowe zatrudnienie w tym samym podmiocie gospodarczym, w którym zatrudniony jest powód W. W.. W związku z powyższym wyżej wymienieni sporadycznie kontaktują się ze sobą w celach stricte zawodowych / dowody: zeznania powodów T. W. (1) i W. W. k. 159-160 i k. 201-202, zeznania świadka Ż. J. (1) k. 184-185v., zeznania świadka Ż. J. (2) k. 200-201/.

Od 2018 roku pozwany A. T. (1) zaczął systematycznie kontaktować się z powodem W. W.. Działania te obejmowały m.in. wykonywanie połączeń telefonicznych oraz wysyłanie wiadomości za pośrednictwem komunikatora internetowego I.. Pozwany nachodził również w miejscu pracy siostrę powoda oraz wykonywał połączenia telefoniczne do jego małoletniej siostrzenicy. Kierowane przez pozwanego wiadomości charakteryzowały się wysokim stopniem agresji, zawierały treści wulgarne oraz groźby karalne skierowane pod adresem powoda W. W. (m.in. zapowiedzi pobicia o treści: „znajdę cię, naślę na ciebie kumpli i ci ryj obiją”, „jestem coraz bliżej, niedługo cię kurwo znajdę, a wtedy nie będę już tak miły jak teraz”, „jak cię skurwysynu dopadnę to już nie będę taki miły i elokwentny”). Wyrokiem z dnia 12 września 2019 roku wydanym przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w sprawie oznaczonej sygn. akt IIK 783/18 pozwany został prawomocnie skazany za czyn z art. 190 § 1 k.k. popełniony na szkodę powoda. Z ustaleń Sądu wynikało, iż w okresie od dnia 14 kwietnia 2018 roku do dnia 19 czerwca 2018 roku za pośrednictwem komunikatora internetowego I., kierował w wiadomościach tekstowych wobec W. W. groźby pobicia, przy czym groźby te wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione / dowód: wyrok z dnia 12 września 2019 roku wydany w sprawie IIK 783/18 wraz z uzasadnieniem k. 53-58, zeznania świadka Ż. J. (1) k. 184-185v./.

Motywacją działań pozwanego była zazdrość o byłą partnerkę Ż. J. (1) oraz dążenie do odizolowania jej od osób trzecich, mogących udzielić jej wsparcia. W styczniu 2018 roku pozwany – w asyście funkcjonariuszy Policji – został przymusowo wyprowadzony z nieruchomości należącej do rodziców Ż. J. (1), w której zamierzał zamieszkiwać pomimo faktycznego rozstania z partnerką Od tego momentu A. T. (1) podjął permanentne działania noszące znamiona nękania wobec osób powiązanych z Ż. J. (1), w tym wobec członków jej rodziny, kręgu znajomych, a także wobec niej samej. W konsekwencji udzielenia Ż. J. (1) pomocy po rozstaniu z pozwanym, obiektem zachowań agresywnych ze strony pozwanego stali się również powodowie. Ponadto pozwany bezpodstawnie przypisywał powodom relację intymną (romans) z Ż. J. (1), sugestie, że żyją w ,,trójkącie’’ co stanowiło dla pozwanego dodatkowy pretekst do eskalacji zachowań agresywnych.

Pomimo uprawomocnienia się wyroku skazującego, bezprawne zachowania pozwanego względem powodów nie ustały, lecz uległy znacznej eskalacji i intensyfikacji. Pozwany podjął celowe i zorganizowane działania ukierunkowane na zdyskredytowanie powoda w opinii publicznej oraz w środowisku lokalnym / dowody: zeznania powodów T. W. (1) i W. W. k. 159-160 i k. 201-202, zeznania świadka Ż. J. (1) k. 184-185v., zeznania świadka Ż. J. (2) k. 200-201/.

W ramach tych działań pozwany wysyłał wiadomości tekstowe do Ż. J. (1), w których wprost i w sposób wulgarny artykułował swoje intencje. W treści korespondencji pozwany wprost zapowiedział intencjonalne zniszczenie reputacji powoda poprzez publiczne i fałszywe przypisanie mu skłonności pedofilskich oraz czynu pedofilii, wskazując m.in.: „I tak wlasnie będę dzialal na tych roznych spolecznosc owka Zrobie z niego pedofila” (pisownia oryginalna). Jednocześnie pozwany zapowiedział złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, kierując pod adresem powoda niepoparte żadnymi faktami zarzuty dotyczące rzekomego molestowania małoletniej, pisząc: „Tak mi tego swiadomosc pan T. szczucki będzie zgłoszony przez ziemie na policje molestowanie M.. Ponadto pozwany z pełną premedytacją dążył do wywołania u powoda poczucia zagrożenia zdrowia i życia, powołując się na mechanizm linczu społecznego. W treści wiadomości wskazał, że: „tekst pedofil dziala naprawde bardzo motywujaco do tego zeby zrobic Takiemu czlowiekowi i bardzo wielka krzywde poniewaz ani wiezienia ani sady nie sa w stanie tego uczynic”. Działaniem tym Pozwany dążył do wykreowania realnego niebezpieczeństwa dla powoda, mając świadomość szczególnego ostracyzmu i agresji społecznej, jakie wywołuje tego typu oskarżenie. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Płońsku z dnia 30 kwietnia 2021 roku wydanym w sprawie IIK 910/18 uznano A. T. (1) winnym tego, że od 1 maja 2018 roku do 18 kwietnia 2019 roku w J. gm. J. pow. (...) uporczywie nękał pokrzywdzoną Ż. J. (1) w ten sposób, że dzwonił do niej i wysyłał jej na telefon komórkowy wiadomości tekstowe SMS, nachodził w miejscu zamieszkania i w miejscu pracy, obserwował teren posesji, jeździł za nią samochodem czym wzbudził u pokrzywdzonej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia i istotnie naruszył jej prywatność / dowody: wyrok Sądu Rejonowego w Płońsku k. 42-42v., wydruk wiadomości kierowanych przez pozwanego do Ż. J. (1) k. 74-77v., zeznania świadka Ż. J. (1) k. 184-185v./.

Pozwany A. T. (1) co najmniej od marca 2020 roku prowadzi aktywną działalność w mediach społecznościowych, w szczególności w serwisie (...) – zarówno na swoim publicznie dostępnym profilu prywatnym, jak i w ramach grupy funkcjonującej pod nazwą (...). Profile te mają charakter otwarty, co umożliwia nieograniczonej liczbie użytkowników sieci Internet zapoznanie się z publikowanymi na nich treściami.

W ramach tej działalności pozwany systematycznie publikuje materiały audiowizualne (filmy) oraz fotografie, w których bezpośrednio odnosi się do powodów: W. W. oraz T. W. (1). Pozwany rejestrował wizerunek powodów, w tym utrwalał zachowanie powoda W. W. w formule transmisji „na żywo”, bez wiedzy oraz bez zgody wyżej wymienionych. Początkowo publikowane materiały koncentrowały się wyłącznie wokół osoby powoda W. W., jednak z upływem czasu pozwany zaczął włączać do swoich nagrań także postać powódki T. W. (1) / dowody: zeznania powodów T. W. (1) i W. W. k. 159-160 i k. 201-202, zeznania świadka Ż. J. (1) k. 184-185v., zeznania świadka Ż. J. (2) k. 200-201/.

Powód W. W. występuje w serwisie (...) jako T. V., zaś powódka T. W. (2) jako T. (2).

W dniu 8 i 9 kwietnia 2020 roku A. T. (1) opublikował w grupie (...) w serwisie (...) materiał filmowy zarejestrowany na posesji rodziców Ż. J. (1). Na nagraniu tym utrwalił, a następnie upublicznił pełen wizerunek W. W. bez jego wiedzy i zgody. Publikacji filmu towarzyszył opis tekstowy sporządzony przez A. T. (2). W treści tego opisu, jak i w samych wypowiedziach na nagraniu, formułował on wobec W. W. publiczne zarzuty popełnienia przestępstw oraz zachowań wysoce nagannych społecznie. Przypisał mu m.in. znęcanie się fizyczne i psychiczne nad małoletnią M. T. (1), dwukrotne pobicie autora nagrania, zlecenie napaści o charakterze przestępczym na terenie (...) U., a także nękanie pod domem w F.. Ponadto sugerował, że W. W. pozostaje w relacji intymnej o charakterze trójkąta z jego byłą partnerką oraz że powód był obecny na wszystkich rozprawach sądowych i planuje pozbawić go dziecka. W dniu 20 kwietnia 2020 roku film miał (...) wyświetleń, 21 komentarzy i 7 udostępnień. W komentarzach znajdujących się pod filmem użytkownicy użyli wobec powoda wulgarnych słów, doradzając by użyć wobec niego siły fizycznej, tak aby go ,,lekko połamać’’, spuścić ,,wpierdol’’, ,,dojebać’’, tak ,,aby cierpiał’’, czy też zakupić broń / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 1 k. 78, screeny komentarzy k. 65-72/.

W dniach 11 i 12 kwietnia 2020 r. na publicznie dostępnym profilu pozwanego A. T. (1) w serwisie społecznościowym P. opublikowane zostało nagranie wideo dokumentujące przebieg zdarzenia z udziałem stron. Na powyższym nagraniu utrwalono sytuację, w której pozwany podszedł w miejscu publicznym do powoda W. W. stojącego przy samochodzie. Pozwany zainicjował kontakt w sposób natarczywy i agresywny, kierując pod adresem powoda zarzuty dotyczące rzekomego niewłaściwego traktowania, straszenia oraz stosowania przemocy fizycznej wobec małoletniej córki pozwanego, M. T. (2). Pozwany w sposób stanowczy formułował żądania zaprzestania jakichkolwiek kontaktów z jego dzieckiem. Powód W. W. reagował na zachowanie Pozwanego milczeniem, żądaniami opuszczenia miejsca zdarzenia, a także wielokrotnie użył wobec A. T. (1) słów powszechnie uznanych za wulgarne i obraźliwe. Na pytania pozwanego, czy utrwalił już całe zdarzenie, A. T. (1) odpowiedział twierdząco. W opublikowanym materiale filmowym wizerunek powoda W. W. – w tym jego twarz oraz cała sylwetka – był w pełni widoczny i nie został w żaden sposób zanonimizowany, co umożliwiało bezproblemową identyfikację jego osoby przez osoby trzecie / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 2 k. 78, wydruk z P. k, 59-59v., zeznania świadka Ż. J. (1) k. 184-185v./.

W dniach 5 i 6 czerwca 2020 r. na publicznie dostępnym profilu pozwanego A. T. (1) w serwisie społecznościowym P. opublikowane zostały materiały fotograficzne przedstawiające wizerunek powoda W. W. oraz powódki T. W. (1). Fotografia przedstawiająca powódkę T. W. (1) została wykonana przez pozwanego bez jej zgody na korytarzu sądowym, przed rozprawą toczącą się przed Sądem Rodzinnym w Płońsku, w której to sprawie T. W. (2) uczestniczyła w charakterze świadka zgłoszonego przez stronę tamtego postępowania – Ż. J. (1). Na opublikowanych zdjęciach powodowie posiadali zamazany jedynie obszar oczu, co przy zachowaniu widoczności pozostałych cech antropometrycznych, sylwetki oraz kontekstu sytuacyjnego, umożliwiało ich bezproblemową identyfikację przez osoby trzecie. Równolegle Pozwany opublikował zdjęcia pojazdów służbowych użytkowanych przez powoda W. W. w ramach zatrudnienia w przedsiębiorstwie (...). Powyższe publikacje pozwany opatrzył komentarzem o treści: „Oto pozornie normalni obywatele sąsiedzi koledzy i koleżanki i wasi przyjaciele, a tak naprawdę ludzie, którzy dopuszczają się alienacji dziecka od drugiego rodzica alienacji, która jest przemocą czymś co trwale niszczy psychikę młodego człowieka”. Pod przedmiotowymi wpisami pozwanego użytkownicy serwisu (...) zamieszczali komentarze zawierające pod adresem powodów określenia powszechnie uznawane za obraźliwe i naruszające ich godność (m.in. „dziadostwo”, „zakały”, „hołota”, „gęby zakazane”) / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 3 k. 78, wydruk z P. k. 60-61v./.

W dniu 10 kwietnia 2020 r. pozwany A. T. (1) opublikował na swoim publicznym profilu w serwisie społecznościowym P. nagranie wideo. Na zarejestrowanym materiale udokumentowano sytuację, w której pozwany podjechał pod nieruchomość należącą do rodziców jego byłej partnerki, Ż. J. (1), a następnie podjął agresywną rozmowę z jej ojcem. W trakcie przedmiotowego nagrania pozwany sformułował szereg publicznych oskarżeń i twierdzeń godzących w dobre imię i cześć Powoda W. W.. W przedziale czasowym od minuty 02:28 do 02:32 filmu pozwany, zwracając się do ojca swojej byłej partnerki, zapytał o miejsce pobytu powoda, zarzucając mu wprost dokonanie napaści fizycznej na terenie posesji słowami: „Gdzie jest pana kolega W. W., który mnie napadł tutaj na podwórku?”. W przedziale czasowym od ok. 05:00 do 05:20 pozwany publicznie oskarżył powoda o zniszczenie mienia oraz ponowną napaść, stwierdzając, że „pan Zet” na terenie posesji zniszczył i skopał jego samochód, a także dopuścił się napaści fizycznej w dniu, w którym pozwany przywiózł małoletnią córkę po feriach zimowych. Pozwany zapowiedział przy tym publiczne udostępnienie materiału dowodowego mającego to potwierdzać. W przedziale czasowym od ok. 05:28 do 05:55 pozwany zarzucił powodowi stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej wobec małoletniej. Powołał się przy tym na rzekome opisy badań psychologicznych, zeznania dziecka oraz psychologa. Wskazał bezpośrednio na powoda słowami: „Natomiast oczywiście prawdopodobnie chodzi tu o pana W. W.. W przedziale czasowym od ok. 16:02 do ok. 17:47 pozwany kontynuował wypowiedzi zniesławiające powoda. Oświadczył, że został dwukrotnie napadnięty przez „niejakiego pana W.. Określił Powoda jako człowieka „niebezpiecznego” oraz sugerował, że może być on „osobą chorą” bądź utrzymującą kontakty z przestępczością narkotykową z uwagi na rzekomą znajomość osób z tzw. (...), gdzie według pozwanego znajduje się „dzielnia narkotykowa”. Pozwany zarzucił powodowi kierowanie gróźb, nachodzenie go wraz z innymi osobami pod blokiem w F. oraz użył wobec niego wysoce obelżywego porównania o charakterze metaforycznym, odwołującego się do nieczystości (fekaliów). Nadto pozwany publicznie oskarżył powoda o to, że wspólnie z Ż. J. (1) miał rzekomo zlecić napaść na jego osobę na terenie (...) U. przez osoby uzbrojone w maczety / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 4 k. 78/.

W dniu 12 kwietnia 2020 r. Pozwany opublikował na swoim profilu w serwisie społecznościowym P. kolejny materiał filmowy, który do dnia 3 maja 2020 r. został odtworzony przez użytkowników portalu co najmniej 3 000 razy. W treści przedmiotowego nagrania, w przedziale czasowym od minuty 06:00 do 06:23, Pozwany sformułował wypowiedzi o charakterze prześmiewczym i ironizującym, wymierzone bezpośrednio w oboje powodów. Pozwany zarzucił matce dziecka (swojej byłej partnerce) brak należytej opieki nad małoletnią z powodu ulegania ciągłym wpływom i instrukcjom ze strony powodów, co opisał słowami: „Mama ma na głowie zupełnie co innego – stałe łącze słuchawkowe ze swoim, jak ja to nazywam, Bogiem, T. (3), niejakim panem W. i jego królową, niejaką panią też W., małżonką, więc ona musi być cały czas na łączach. Ale mam to gdzieś. Przykre, że nie zajmuje się dzieckiem.” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 5 k. 78/.

W dniu 18 września 2020 r. Pozwany opublikował na swoim profilu w serwisie społecznościowym P. kolejny materiał filmowy . W treści przedmiotowego nagrania, w przedziale czasowym od minuty 02:50 do 03:57, pozwany sformułował pod adresem powoda W. W. szereg wypowiedzi o charakterze wysoce obelżywym, zniesławiającym oraz zarzucił mu popełnienie przestępstw z użyciem przemocy. W szczególności pozwany wypowiedział się słowami:

„No niestety ze strachu przed matką i przed bydlakiem, który już, już dopuścił się pewnych nieodpowiednich zachowań, no, no po prostu to dziecko zrobi wszystko. I tak to słuchajcie wygląda, no, niestety, póki co, póki co jak tutaj byłem, niejakiego pana W., nie będę tam ukrywał, niejakiego pana W. nie zauważyłem jeszcze tutaj. Jeszcze w tym miejscu się nie pokręcił. No, tam w J. to był bardzo częstym bywalcem. Człowiek, który ingeruje w całą tę sytuację od dwóch lat, który się odgraża mi wielokrotnie, że zostanę zajebany, że odbierze mi dziecko i tak dalej. Tak, tak to dla was wszystkich, mieszkańców J., takie macie pochodzenie. Bo to stamtąd pochodzi ten człowiek. Tak postępuje z małym dzieckiem. To pospolite bydlę. Inaczej nie mogę tego człowieka nazwać. Bo tak nie postępuje człowiek, człowiek, który nota bene podobno jest ojcem, więc cóż no, co go obchodzi zresztą jakaś tam M., prawda? No ma jakieś tam swoje...”. Wypowiadając ostatnie zdanie, Pozwany wykonał jednoznaczny gest pukania się palcem w czoło, sugerując chorobę psychiczną lub niepoczytalność Powoda / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 6 k. 78/.

W dniu 22 kwietnia 2020 r. Pozwany opublikował na swoim publicznym profilu w serwisie społecznościowym P. kolejny materiał filmowy. W treści przedmiotowego nagrania, w przedziale czasowym od minuty 01:38 do 01:57, pozwany utrwalił moment wykonywania dokumentacji fotograficznej na terenie nieruchomości należącej do rodziny swojej byłej partnerki, formułując przy tym pod adresem powoda W. W. publiczne oskarżenia o charakterze przestępczym. Pozwany wypowiedział się słowami: „Na tej posesji już byłem już kilkakrotnie napadnięty, więc robię zdjęcie. Zostałem już kilkakrotnie napadnięty przez dziadka i przez mamę, i przez niejakiego pana W..” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 7 k. 78/.

W dniu 23 kwietnia 2020 r. Pozwany opublikował na swoim publicznym profilu w serwisie społecznościowym (...) kolejny materiał filmowy. W treści przedmiotowego nagrania pozwany sformułował pod adresem powoda W. W. oskarżenia o charakterze przestępczym, zarzucając mu popełnienie czynu zabronionego z art. 207 § 1 Kodeksu karnego (znęcanie się), a także sugerując, że powód stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia małoletniej córki pozwanego. W przedziale czasowym nagrania od minuty 02:20 do 02:53 pozwany, wskazując na potencjalne miejsca pobytu swojej byłej partnerki i dziecka, wypowiedział się słowami:
„Ja podejrzewam, gdzie pojechała, prawdopodobnie może być na terenie M. (1), bo tam mieszka jej brat razem ze swoimi dziećmi, są to kuzynki mojej córki, ewentualnie jest to L., jest to L., okolice Ł., gdzie zamieszkuje prawdopodobnie niejaki pan W. W., kto w stosunku do którego toczy się postępowanie w Komendzie Rejonowej w U. z art. 207 kk za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad moją córką”. W przedziale czasowym od ok. 03:22 do ok. 03:35 pozwany kontynuował wypowiedź, wyrażając obawę o bezpieczeństwo dziecka z uwagi na kontakt z powodami: „Bo myślę, że moja córka została wywieziona, prawda, do L., prawdopodobnie do tych ludzi, będzie narażona na kontakt z tymi ludźmi i ja w tym momencie boję się o moją córkę”. W przedziale czasowym od ok. 04:00 do ok. 04:40 pozwany zapowiedział zawiadomienie organów ścigania oraz powtórzył zarzuty dotyczące stosowania przemocy przez powodów, stwierdzając: „Ja automatycznie będę informował najbliższy posterunek policji, żeby po prostu zatrzymali tę panią i zapytano, jaki jest cel podróży tej osoby. Boję się tak jak mówię po raz kolejny, bo jest to notorycznie wywożone właśnie do tych państwa, gdzie yyy, przez psychologa została stwierdzona przemoc w stosunku do mojego dziecka – psychiczna i fizyczna. Oczywiście wszystko jest to na razie yyy, powiedzmy prawdopodobieństwo, ponieważ toczy się postępowanie, nie ma aktu oskarżenia, natomiast są to słowa yyy mojej córki oraz biegłego psychologa” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 8 k. 78/.

W dniu 24 kwietnia 2020 r. A. T. (1) opublikował na swoim publicznym profilu w serwisie społecznościowym P. dwa materiały filmowe. W treści pierwszego z opublikowanych w tym dniu filmów pozwany kontynuował publiczne oskarżanie powoda W. W. o dopuszczenie się aktów przemocy oraz określił powodów jako osoby niebezpieczne, ujawniając przy tym pseudonimy, którymi posługiwali się w sieci w celu ochrony swojej prywatności. W przedziale czasowym od ok. minuty 01:40 do ok. 02:00 Pozwany oświadczył: „Zostałem wielokrotnie napadnięty. Obawiam się o moje zdrowie i życie, byłem napadnięty przez dziadka, przez matkę, przez brata oraz przez przyjaciela domu, niejakiego pana W.. W przedziale czasowym od ok. minuty 08:11 do ok. 08:58 pozwany, zwracając się do swojej byłej partnerki, zarzucił powodom bezprawne działania w sieci oraz publicznie wezwał innych użytkowników do ich blokowania, podając ich personalia oraz konta alternatywne: „(...) dopuszczacie się różnych, prawda, szykan pod moim adresem do moich znajomych, więc jesteście zablokowani, natomiast regularnie próbujecie poprzez innych ludzi, poprzez fałszywe konta włamywać się na mój profil i, i prawda, ściągać różne informacje. Przypomnę dla wszystkich: blokujcie, blokujcie tych ludzi, bo to ludzie nieobliczalni, niebezpieczni. Są pod pseudonimami: M. W., T. (...), T. V..

W treści drugiego z opublikowanych w dniu 24.04.2020 r. filmów pozwany posłużył się wobec powodów drastyczną ironią, a także ponowił oskarżenia o charakterze kryminalnym, w tym o powiązania ze światem przestępczym. W przedziale czasowym od ok. minuty 16:45 do ok. 17:43 pozwany wypowiedział się w sposób ironiczny na temat cech osobowościowych powoda, a następnie zarzucił powódce T. W. (1) stosowanie wobec niego przemocy fizycznej w szpitalu: „Wspaniały pan W. W.. No widzieliście. Człowiek na ranę przyłóż, prawda? Fantastyczny, elokwentny, używający poetyckiego wręcz języka. J. dusza, dusza po prostu. Nic, tylko można być wręcz szczęśliwym, że moja córunia obcuje z tak delikatnym, tak wrażliwym człowiekiem (...). Więc nie mieliście jeszcze przyjemności, prawda, małżonki zobaczyć też, też. Niesamowita aparycja, e, e człowiek, bardzo zwinna, silna kobieta, która no bardzo skutecznie udaremniła mi wyjście ze szpitala w K., kiedy to rzuciła się na mnie jak gepard, pantera, trzymając mnie, szarpiąc, gryząc mnie, prawda, tarmosząc, żeby tylko udaremnić mi wyjście z moją córeczką za rączkę. Więc naprawdę, naprawdę wspaniali, elokwentni, delikatni, wysportowani ludzie, coś niesamowitego”. W przedziale czasowym od ok. minuty 21:54 do ok. 22:58, zwracając się do współpracowników Ż. J. (1), pozwany sugerował, że powód W. W. bierze udział w nasyłaniu na niego zorganizowanych grup przestępczych:
„(...) może bandyci z (...) U. z maczetami przyjadą do was pod blok? Może, może pan W. przyjedzie, tak jak przyjeżdża do mnie pod blok. Fakt że nie robił żadnych działań, siedział tylko w samochodzie marki I. drugim panem, prawda, i tak jakby dawali mi do zrozumienia coś. Raz ja ich widziałem, raz widział go mój sąsiad i przypadkowo pokazując mu różne sytuacje, potwierdził mi taki fakt, mnie wtedy akuratnie nie było. Więc może i rzeczywiście można się tych osób bać” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 9 k. 78/.

W dniu 28 kwietnia 2020 r. pozwany opublikował na swoim publicznym profilu w serwisie społecznościowym P. materiał filmowy. W treści przedmiotowego nagrania pozwany ponowił publiczne oskarżenia wobec obojga powodów, przypisując powodowi W. W. popełnienie przestępstwa znęcania się, a wobec powódki sugerując istnienie skazującego wyroku sądowego. W przedziale czasowym nagrania od minuty 10:10 do ok. 10:30 pozwany oświadczył: „I pani W. wzywam do respektowania wyroku sądowego! Oraz zaznaczam jako ojciec, zabraniam, żeby niejaki pan W. miał kontakt z moją córką, ponieważ w stosunku do tego pana toczy się postępowanie z artykułu 207 Kodeksu karnego.” W przedziale czasowym od minuty 18:06 do ok. 18:20 pozwany stwierdził: „Wielokrotnie byłem napadany na tej posesji przez panią J., przez pana J., przez pana W., więc ze względów bezpieczeństwa to nagrywam.” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 10 k. 78/.

W dniu 29 kwietnia 2020 r. pozwany opublikował na swoim publicznym profilu w serwisie społecznościowym P. materiał filmowy, w którym w przedziale czasowym od ok. minuty 05:00 do ok. 05:25, pozwany ponowił publiczne oskarżenia pod adresem powoda W. W. oraz innych osób z otoczenia swojej byłej partnerki, przypisując im wielokrotne stosowanie przemocy fizycznej. Pozwany wypowiedział się wówczas słowami: „Jeszcze raz jedna taka dygresja na chwileczkę. Przypominam, że nagrywam te moje przyjazdy po dziecko przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa. Zostałem tutaj kilka razy napadnięty. Napadnięty przez osoby, które tutaj często się pojawiają, tak jak mówiłem – przez niejakiego pana W., przez dziadka oraz przez mamę, oraz przez jej brata.” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 11 k. 78/.

W dniu 19 czerwca 2020 roku po godzinie 17:00 na terenie posesji przy ul. (...), będącej miejscem zamieszkania byłej partnerki pozwanego -Ż. J. (1), miała miejsce interwencja Policji podjęta na zgłoszenie pozwanego. Przebieg tej interwencji został przez pozwanego zarejestrowany w formie materiału audiowizualnego, a następnie opublikowany na jego profilu w serwisie społecznościowym P.. Do dnia 29 lipca 2020 roku nagranie to zostało wyświetlone 541 razy. Podczas rzeczonej interwencji pozwany, w rozmowie z interweniującymi funkcjonariuszami Policji, sformułował pod adresem powoda W. W. oraz powódki T. W. (1) zarzuty dotyczące rzekomego przetrzymywania małoletniej M. T. (3) w ich domu w L., a także stosowania wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej. W okolicach 4 minuty nagrania (od ok. 03:50 do ok. 04:11) pozwany wykrzyczał pod adresem byłej partnerki, iż dziecko przebywa u obcych ludzi, wskazując bezpośrednio na państwa W. oraz twierdząc, że dysponuje na tę okoliczność dokumentami sądowymi i zeznaniami świadków. Ponadto, zwracając się do funkcjonariusza Policji, oświadczył: „Nie, nie. Wie pan, dziecka nie ma. Dziecko siedzi u W., na 100%”. Z kolei w okolicach 7 minuty nagrania (od ok. 06:50 do ok. 07:04), kontynuując rozmowę z policjantem, Pozwany wskazał, że cyt.: „...Więc ja mam pełne obawy, ponieważ jest podejrzenie, jest prowadzone dochodzenie w prokuraturze odnośnie znęcania się fizycznego i psychicznego przez rodzinę – państwa W. /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 12 k. 78/.

W dniu 2 października 2020 roku pozwany opublikował w serwisie społecznościowym P. kolejny materiał audiowizualny, w którym odniósł się bezpośrednio do powodów. Nagranie to w ciągu zaledwie dwóch godzin od momentu upublicznienia zostało wyświetlone 63 razy. W treści nagrania, w przedziale czasowym od ok. 08:06 do ok. 09:26, pozwany sformułował pod adresem powodów szereg wulgarnych, głęboko znieważających oraz zniesławiających sformułowań. Pozwany, oświadczając uprzednio, że przyjmuje pełną odpowiedzialność za swoje słowa, określił powódkę T. W. (1) mianem „dewiantki”, natomiast wobec powoda W. W. użył określeń takich jak „ćwok”, „pajac”, „bandyta” oraz „zwyrodnialec”. W dalszej części wypowiedzi pozwany zasugerował, że w domu powodów może przebywać jego małoletnia córka, po czym skierował pod adresem powoda bezpośrednie oskarżenia o krzywdzenie dziecka, oświadczając: „Pamiętaj, prawo jest w tym kraju. Ja pomimo wszystko, że tak to wygląda, wierzę w to i w końcu sprawiedliwość cię dopadnie i będziesz ukarany za to, co zrobiłeś mojemu dziecku. Doskonale wiesz, o kim mówię. To do ciebie mówię. Do ciebie mówię bandyto, zwyrodnialcu, pajacu”. Pozwany zapowiedział przy tym zaangażowanie krajowych i zagranicznych służb w celu pociągnięcia Powoda do odpowiedzialności karnej za rzekome, bezprawne działania wobec małoletniej /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 13 k. 78/.

W dniu 3 czerwca 2020 roku pozwany opublikował w serwisie (...) kolejny filmik. W początkowym fragmencie tego nagrania (od ok. 00:01 do ok. 01:00) pozwany skierował bezpośrednie, personalne ostrzeżenia i oskarżenia pod adresem powodów, których określił mianem „dziwnej trójcy”. Zwracając się do powoda W. W., użył sformułowania: „Ciebie pajacu, jak to zostałeś nazwany przez ludzi (...) nie pozdrawiam, tylko ostrzegam. Nie próbuj podnosić głosu tudzież ręki na moją córkę, bo prawdopodobnie już tego się dopuściłeś”. W tym samym nagraniu odniósł się do powódki T. W. (1), nazywając ją „nawiedzoną małżonką” i zarzucając obojgu powodom krzywdzenie niewinnego dziecka. Pozwany zapowiedział również pociągnięcie ich do odpowiedzialności karnej, oświadczając, iż żadne pieniądze im przed tym nie pomogą. Powyższe nagranie w ciągu zaledwie 8 godzin od momentu publikacji zostało wyświetlone 124 razy /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 14 k. 78/.

W dniu 4 września 2020 roku pozwany opublikował w sieci Internet materiał wideo, w którym odnosił się do osoby powoda W. W., formułując pod jego adresem negatywne oceny, wyzwiska oraz zapowiedzi działań prawnych i instytucjonalnych.

Wskazane nagranie zawierało m.in. następujące wypowiedzi pozwanego. W przedziale czasowym od ok. 04:10 do ok. 04:44: „Mój P. jest na chwilę odblokowany. Słyszysz p pajacu? Wiesz o kim mówię, łysy wentylu. Pamiętaj, nigdy się nie poddam, to jest moja córeczka i wara ci od niej. Skrzywdziłeś ją chamie raz. Jest na to opis psychologiczny, są na to zeznania mojej córki. Tego też nie odpuszczę, żebyś miał tego świadomość. Nie ma takiej opcji, będziesz ukarany za to, co zrobiłeś mojemu dziecku. Poruszę niebo i ziemię, jak będzie trzeba ministerstwo, minister W. też się o tym dowie, więc miej tego świadomość, że kara cię nie minie. Oglądasz sobie to? To też sobie oglądaj.”. W przedziale czasowym od ok. 10:27 do ok. 10:49: „No ale z drugiej strony jeżeli jest wpływ takiego idioty jak łysy wentyl to cóż można, można mu życzyć. W tym tylko, aczkolwiek już nie raz powiedziałem, osoba dorosła, wykształcona, mająca swój rozum, ale tym tłumaczę moją byłą partnerkę, że jest pod wielkim wpływem tego bydlaka, tego chama, tego pajaca, nie będę używał nazwiska, ale doskonale wiemy, kto to jest.”. W przedziale czasowym od ok. 15:24 do ok. 15:50 : „A każdy, kto stanie na drodze do szczęścia mojego dziecka, każdy, kto skrzywdzi moją rybkę, to zapłaci najwyższą cenę (...). Pamiętaj o tym, bydlaku, pamiętaj o tym łysy wentylu. Sprawiedliwość w końcu zatriumfuje i zapłacisz za krzywdę, jaką wyrządziłeś mojej córce.”. /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 15 k. 78, screeny posta umieszczonego przez pozwanego na P. k. 62-63/.

W dniu 6 maja 2020 roku pozwany opublikował w sieci Internet kolejny materiał wideo, w którym odnosił się bezpośrednio do powodów, formułując pod ich adresem zarzuty dotyczące niewłaściwego wykonywania pieczy nad małoletnim dzieckiem oraz podejmowania celowych działań wymierzonych w relację pozwanego z jego córką. Wskazane nagranie w części od ok. 07:00 do ok. 07:35 zawierało sformułowania: „Tak jak mówię, na tą chwilę P. jest ogólnopolski (...) Pamiętajcie jedną rzecz. Macie, krety, też dziecko, nie wiem droga pani T. czy drogi panie W., czy chciałbyście przerabiać coś takiego, co przerabiam ja. W każdym razie dziwię się wam, bo macie małą dziewczynkę i patrzycie na coś takiego. Oczywiście macie to w nosie, macie to gdzieś, macie tą małą dziewczynkę gdzieś. Tym bardziej, że opinia psychologiczna na temat waszych kontaktów jest wyjątkowo obciążająca.”; zaś w części od ok. 09:10 do ok. 09:20: „Pozdrowienia dla pana, panie W.. Przypominam pana stwierdzenie, świadkiem jest moja chrzestna, że pan zrobi wszystko, żeby... żebym nie miał córki.”/ dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 16 k. 78/.

W dniu 9 sierpnia 2020 roku pozwany opublikował wideo, w którym zarzucił powodom („państwu W.”) bezprawne przetrzymywanie córki, nazywając ich „współalienatorami”. W nagraniu pozwany zasugerował również, że małoletnia doświadcza przemocy psychicznej i fizycznej, a materiał w ciągu 10 godzin uzyskał 91 wyświetleń /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 17 k. 78/.

W dniu 9 września 2020 roku pozwany opublikował w sieci Internet trzy kolejne materiały wideo, w których kontynuował działania wymierzone w powodów, formułując pod ich adresem zarzuty o charakterze przestępczym oraz upubliczniając informacje pozwalające na ich identyfikację w lokalnej społeczności. W pierwszym materiale wideo opublikowanym tego dnia Pozwany sformułował m.in. następujące wypowiedzi: w części od ok. 07:50 do ok. 08:29: „Do mieszkańców M. (2) apeluję, moja córka porusza się kremowym I. (...) (2), nie jest pewnie dużo tych samochodów na terenie M. (1), początek rejestracji (...). Jeszcze z czasem umieszczę pojazd na P.. Jakkolwiek jest on na moim profilu, można wejść sobie obejrzeć. Jest też tam zaznaczony samochód też na (...) taki srebrny I. (...) (1). Jest to samochód, którym porusza się człowiek, który prawdopodobnie znęcał się fizycznie i psychicznie nad moją córką, który bardzo mocno ingeruje w życie mojego dziecka. Też drodzy obywatele M. (2) miejcie to na uwadze.”; w części od ok. 09:37 do ok. 09:49: „Przez te dwa lata poprzez badania lekarskie są prawdopodobieństwa znęcania się fizycznego i psychicznego w wykonaniu obcego człowieka oraz członka rodziny.”; w części od ok. 10:52 do ok. 11:36: „Więc tak to słuchajcie wygląda. Jeżeli ktoś będzie coś wiedział, proszę się kontaktować, obojętnie jak, czy publicznie, czy przez priv, też tam gdzieś jest mój numer telefonu, więc nie mam z tym problemu najmniejszego. Tak jak powiedziałem: P. jest otwarty, jest publiczny, chociaż wiem, że łysy wentyl oraz jego żona dewiantka, prawda, wymyślają, szlag ich pewnie trafia, więc sobie patrzcie, oglądajcie i pamiętajcie, sprawiedliwość jest, będzie i w końcu zatriumfuje i odpowiecie przed prawem polskim za to, co zrobiliście mojej córce. Każdy, każdy kto dopuścił się w jakikolwiek sposób, w jakikolwiek sposób skrzywdził moją córkę, odpowie za to.”.

W drugim materiale wideo opublikowanym tego samego dnia Pozwany oświadczył m.in.: w części od ok. 04:32 do ok. 05:35 : „Już nie wspomnę o matce, która w ten sposób niszczy własne dziecko. I nie wspomnę o bydlaku który, yyy w tym wszystkim uczestniczy. Tak, mówię do ciebie, doskonale wiesz, o kim mówię, pajacu. Cały czas zadaję ci pytanie: Masz z tego satysfakcję? Podnieca cię to? Kręci cię to? Jara cię to? Masz podnietę? Masz erekcję wtedy? No to współczuć ci, że z takiego powodu masz jakieś, prawda, masz jakieś, podnietę. Ale pamiętaj, dupku, że prawo jest, istnieje i na pewno to prawo w końcu ciebie też rozliczy, mimo twoich, prawda, prawdopodobnych układów w prokuraturze w U.. Nie tylko istnieje prokuratura (...), nie tylko istnieją sądy (...), kraj jest duży, sprawiedliwość cię w końcu, pajacu, dopadnie. Nie podaruję ci nigdy tego, co zrobiłeś mojemu dziecku. Pamiętaj, sąd są, policja jest i za to, co zrobiłeś mojej córce, odpowiesz z całą surowością. Nie daruję ci tego nigdy. A tymczasem, cóż...”; w części od ok. 07:20 do ok. 07:55: „To dziecko ma niszczoną psychikę przez matkę, przez najbliższą rodzinę oraz przez bydlaka i jego żonę. To bydle porusza się takim szarym I., które mocno ingeruje w całe życie mojej córki, od tak naprawdę drugiego roku jej życia, który odgraża się, który ma stwierdzone poprzez badania nad moją córką przez panią psycholog, że prawdopodobnie dopuścił się znęcania fizycznego i psychicznego nad moim dzieckiem.”.

W trzecim materiale wideo z tego samego dnia pozwany upublicznił przebieg swojej wizyty w sekretariacie szkoły, do której uczęszczała małoletnia M. T. (1). W trakcie rozmowy z pracownikiem placówki pozwany sformułował m.in. następujące wypowiedzi: w części od ok. 07:30 do ok. 07:55: „...państwa. Ponieważ, tak jak powiedziałem, mama ma założoną „Niebieską kartę” ze względu na przemoc stosowaną w stosunku do dziecka.”; w części od ok. 08:35 do ok. 09:12: „...jeżeli mogłaby pani być taka dobra, kto jest jeszcze ewentualnie dopisany. Bo myślę, że mama kogoś wpisała. Tak jak powiedziałem, są osoby. No bo wie pani, tak jak powiedziałem, ta osoba się różnych rzeczy ima. Dzisiaj mijałem dziadka, nie wiem, czy dziadek przywiózł moją córkę do szkoły, bo wiem, że wczoraj mojej córki nie było. Jest alkoholik, który też jest podejrzewany, że znęcał się nad moją córką. Jest też pewna osoba, niejaki pan W., który... na którego są badania lekarskie. Dlatego ja jako ojciec się po prostu boję.”. /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 18 k. 78/.

W dniu 13 maja 2020 roku pozwany opublikował w sieci Internet kolejny materiał wideo, w którym formułował pod adresem powodów zarzuty dotyczące dopuszczenia się zachowań o charakterze przemocowym wobec jego małoletniego dziecka. W przedziale czasowym od 08:14 do ok. 08:40 pozwany oświadczył, że „Dziecko było zostawiane pod opieką obcych ludzi na (...) U., potem m... (...) D., gdzie właśnie tam prawdopodobnie doszło do... do aktów przemocy fizycznej i psychicznej w stosunku do mojego dziecka przez wspaniałą rodzinę, o której już tutaj wspominałem, państwa W., pochodzących... co najmniej jeden pan pochodzi tutaj, prawda, z okolicznego J..”/ dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 19 k. 78/.

W dniu 18 września 2020 roku pozwany przeprowadził w sieci Internet, za pośrednictwem profilu w portalu społecznościowym P., transmisję wideo w czasie rzeczywistym (tzw. transmisję na żywo). W przedziale czasowym od ok. 02:18 do ok. 02:33
pozwany wypowiada się bezpośrednio do kamery, informując widzów o technicznym statusie transmisji. Wprost wskazuje, że jego profil w portalu P. został w danym momencie „udostępniony” jako publiczny. Pozwany kieruje słowa powitania do osób trzecich, które określa mianem „swoich kretów” oraz „twoich awatarów”, potwierdzając, że przekazały one dalej informację o rozpoczęciu nadawania programu na żywo. W przedziale czasowym od ok. 03:20 do ok. 03:35 pozwany przyjmuje ekspresyjną postawę, deklarując, że jako ojciec „nie odpuści nigdy”. Zwraca się bezpośrednio do adresata wypowiedzi słowami: „mówię do ciebie, pajacu, ty łysy wentylu”. W dalszej sekwencji oświadcza, że powstrzymać go może wyłącznie jego własna śmierć lub „długoletnie więzienie”. Bezpośrednio po tym formułuje kategoryczne stwierdzenie, że nigdy nie pozwoli na to, aby ktokolwiek „znęcał się” nad jego córką i wyrządzał dziecku krzywdę. W przedziale czasowym od ok. 11:10 do ok. 12:00
pozwany żegna się z jednym z widzów (używając imienia I.), po czym przechodzi do opisu relacji rodzinnych pomiędzy matką jego dziecka a osobą trzecią. Twierdzi, że matka małoletniej nie pójdzie po „rozum do głowy”, dopóki znajduje się pod przemożnym wpływem człowieka, którego pozwany nazywa „idiotą”. Pozwany twierdzi, że osoba ta „mocno steruje” kobietą, przez co stała się ona dla niej rzekomym (...) i „wielkim autorytetem”. Następnie pozwany gwałtownie zmienia ton wypowiedzi i przechodzi do drobiazgowego opisu tej osoby, posługując się serią porównań. Nazywa ją wprost „śmieciem”. W dalszych słowach opisuje ją jako „robaka, takiego białego, co się go w gównie hoduje”. Pozwany precyzuje tę metaforę, zaznaczając, że nie chodzi o „grubego robaka, którego wrzuca się na haczyk”, lecz o takiego, który „z tego gówna wyrzuci, na papierze toaletowym leżał”. Całą sekwencję pozwany kończy nazwaniem tego człowieka „małym, zawszonym, pieprzonym robakiem”. /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 20 k. 78/.

W dniu 23 września 2020 roku Pozwany opublikował w sieci Internet, za pośrednictwem profilu w portalu społecznościowym P., kolejny materiał wideo. W przedziale czasowym od ok. 11:20 do ok. 11:42: Pozwany wypowiada się bezpośrednio do kamery, formułując zapowiedź przedstawienia bliżej nieokreślonych materiałów dowodowych. Oświadcza, że chce, aby odbiorcy uzyskali pełen przekrój tego, co rzekomo przeżyło jego dziecko. W dalszej sekwencji pozwany twierdzi, iż wobec małoletniej dochodziło do zachowań o charakterze przemocowym, wskazując wprost: „jakich aktów przemocy dopuściła się rodzina najbliższa oraz znany wszystkim prawda eee łysy wentyl, tudzież dziadek alkoholik i wiele innych osób”. W przedziale czasowym od ok. 13:15 do ok. 13:33 pozwany rejestruje obraz otoczenia, wskazując na brak obecności określonego pojazdu i oświadczając: „(...), że stoi tutaj zaparkowany samochód. No dzisiaj go nie ma”. Następnie przechodzi do opisu relacji osobistych matki małoletniej, twierdząc, że „dzisiaj mama uciekła do swojego Boga, T., Bóg, T.T., tak prawda, który daje wykładnię, co robić, jak teraz masz działać”. Całość tej sekwencji Pozwany podsumowuje sformułowaniem: V.. Ten, ten, ten pajac, który ma... czerpie z tego największą satysfakcję.” /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 21 k. 78/.

W filmiku z dnia 24 czerwca 2020 roku pozwany w przedziale czasowym od ok. 01:20 do ok. 03:31 wypowiada się bezpośrednio do kamery, formułując wypowiedzi skierowane do osób trzecich, które posądza o nagrywanie i zabezpieczanie jego transmisji internetowych (używa sformułowań: „Pozdrawiam, pozdrawiam łysego wentyla. Mam nadzieję, że już wszystko obejrzałeś, wszystko tam skrzętnie zrzucasz” oraz „Już wszystko ściągasz, siedzicie tam”). Pozwany zwraca się bezpośrednio do powoda, używając sformułowania: „No co można powiedzieć, zmanipulowałeś tą biedną osobę. Nie wiem, jaki masz w tym cel. Tak, o panie W.. Nie wiem, jaki masz w tym cel, jeżeli go osiągniesz, nawet tobie mówię powiedzmy i hipotetycznie pozbawisz dziecka ojca, to pamiętaj, ona kiedyś do ciebie przyjdzie i się ciebie zapyta, dlaczego to zrobiłeś”. W dalszej części wypowiedzi pozwany pyta adresata, czy zamierza zająć się wychowaniem jego córki, dodając sformułowanie: „Mając swoje dziecko i żonę. To jest oczywiście twoja słodka tajemnica i gówno mnie to obchodzi”, a także zapowiada wieloletnie procesy sądowe ( „będziemy się jeszcze widywali w sądach przez najbliższe lata, skoro takie jest twoje hobby”).Następnie pozwany przechodzi do formułowania bezpośrednich, negatywnych ocen pod adresem powodów, oświadczając: „Natomiast będąc takim nikim jak... nie dziwię... paskud też T., tak? Że jest to twoja w jednym momencie prawda zabawka” oraz wymieniając imiona w zniekształconej formie (T. (1) ,tak cześć skarbie też... macie robotę? To miejcie”). Wypowiedź tę pozwany kontynuuje kategorycznym żądaniem: „Ale pamiętajcie wara od mojej córeczki. L., bo w pewnym momencie córeczka będzie przy mnie, a ja nie pozwolę, aby ktokolwiek ją skrzywdził”. Swój wywód w tej części nagrania pozwany kończy słowami: „Uważam was za ludzi niebezpiecznych, pozbawionych jakichkolwiek skrupułów i sumienia, dla których tym bardziej dobro dziecka nie istnieje. Współczuję, współczuję poniekąd waszemu dziecku, które ma takich rodziców... Natomiast wara od mojej córki”. W przedziale czasowym od ok. 04:46 do ok. 04:53 pozwany kieruje do adresatów filmu ostrzeżenie o charakterze prawnym lub instytucjonalnym, oświadczając: „To tylko dla was. Pamiętajcie, takie rzeczy się nie przedawniają. I ja już dopilnuję, żeby się nigdy nie przedawniły”. W przedziale czasowym od ok. 06:00 (do końca wypowiedzi):
Pozwany kontynuuje wypowiedź w tonie żądania, wypowiadając słowa: „pajace... Wara wreszcie od mojej córeczki, mnie, mojej rodziny. Dość już tego. W końcu wyjdź spod władania tego marnego pajaca. A tamten niech wizerunkowo patrzy. Zacznij myśleć” /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 22 k. 78/.

W dniu 27 maja 2020 roku Pozwany opublikował w sieci Internet, za pośrednictwem publicznie dostępnego profilu w portalu społecznościowym P., kolejny materiał wideo. W przedziale czasowym od ok. 09:48 do ok. 10:00. Pozwany wypowiada się bezpośrednio do obiektywu kamery, relacjonując zdarzenie z udziałem małoletniej córki. Publicznie informuje odbiorców o intymnych szczegółach dotyczących stanu zdrowia dziecka, oświadczając: „A ja mogę powiedzieć co się działo. Moja córka doznała urazu, urazu krocza, tutaj w domu się to zdarzyło i wylądowała z bardzo mocnym krwawieniem w szpitalu w K..” W przedziale czasowym od ok. 11:50 do ok. 11:59:
Pozwany kontynuuje relację z przebiegu hospitalizacji małoletniej, opisując swoją obecność w placówce medycznej w godzinach porannych. W tej części wypowiedzi bezpośrednio wskazuje na obecność Powoda w szpitalu, stwierdzając słowami: „Potem przyjechałem z samego rana, gdzie już w międzyczasie pan W. przyjechał i dowiózł Y. yy M. rzeczy” .W przedziale czasowym od ok. 15:25 do ok. 15:55: Pozwany opisuje sytuację o charakterze konfrontacyjnym, do której miało dojść w przestrzeni publicznej na terenie szpitala w K.. Przypisuje w niej powódce T. W. (1) rolę agresora, oświadczając: „W momencie, kiedy doszliśmy do wind w K. zostałem napadnięty przez panią K.W. O. - na mnie przy windzie zaczęła mnie szarpać, matka zaczęła krzyczeć że obcy mężczyzna na chce porwać dziecko.”. W dalszej części nagrania pozwany opisuje zachowanie małoletniej córki M. oraz formułuje pod adresem powódki zarzuty stosowania przemocy fizycznej i niszczenia mienia, posługując się słowami: „Ta pani trzymała mnie jak po prostu modliszka nie dała mi się ruszyć, szarpała mnie, podarła mi sweter. No niestety z tego co wiem monitoringu tam nie ma.” /dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 23, k. 78 zeznania powodów T. W. (1) i W. W. k. 159-160 i k. 201-202/.

W dniu 23 grudnia 2020 roku pozwany opublikował w sieci Internet materiał wideo, w którym w przedziale czasowym od około 04 minuty 24 sekundy do około 06 minuty 33 sekundy nagrania, Pozwany skierował pod adresem Powoda sformułowania takie jak: „pieprzony gówniarz”, „bydlak”, „złoczyńca”, „zwyrodnialec”. Pozwany przypisał w niej powodowi zachowania destrukcyjne wobec małoletniej córki pozwanego oraz sformułował zapowiedzi wyciągnięcia konsekwencji i ukarania Powoda / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 24 k. 78/.

W dniu 28 kwietnia 2020 roku Pozwany opublikował w sieci Internet materiał wideo, w którym sformułował pod adresem powoda szereg ciężkich zarzutów o charakterze przestępczym oraz obyczajowym. W przedziale czasowym od około 02 minuty 25 sekundy do około 05 minuty 00 sekund nagrania pozwany wypowiedział się w następujący sposób:

„Już nawet dzisiaj przyjaciel, ten wspaniały człowiek, którego mieliście Państwo przyjemność oglądać – niejaki pan W. X., był, pojawia się, bo akurat kilka dni teraz pracuję w innym grafiku. Aczkolwiek u mnie grafik się zmienia, więc wykorzystany został ten moment, bo w momencie, kiedy jestem tutaj, ten pan raczej się nie pojawia, tym bardziej teraz, w dobie tego, prawda, wirusa. Natomiast pojawił się już przyjaciel rodziny. No jest to smutne, słuchajcie. No, tak jak mówię, w stosunku do tego pana toczy się postępowanie dowodowe z artykułu 207 Kodeksu karnego, czyli znęcanie się fizyczne i psychiczne nad moją córką, która to wypowiadała się wielokrotnie na ten temat. Badania psychologiczne, których jeszcze nie umieściłem, słuchajcie, ale zrobię to, bo po prostu nie mam czasu, nie mam kopii, a muszę tam kilka rzeczy zamazać, więc to będzie umieszczone. Chociaż tam jakby nie jest stricte opisany z imienia i nazwiska ten mężczyzna, natomiast jest on opisany w zeznaniach, w opowiadaniach mojej córeczki i oczywiście w tym, co rozmawiała, z tego co wiem, pani psycholog. Ale abstrahując od tematu, no, jest to osoba, której moja córka się boi, nie lubi tam jeździć. Tak samo boi się małżonki tego pana, ponieważ obydwoje, w momencie kiedy ona tam u nich mieszkała, przebywała, była bez opieki mamy, znęcali się nad nią, prawda, krzyczeli, bądź w zeszłym roku, dwa tysiące osiemnastym, tam wtedy M. dostała lanie od tego pana. I na jesieni tego, tego roku... zeszłego roku, przepraszam, w osiemnastym roku, a na jesieni zeszłego roku, kiedy mama po prostu, jak dowiedziała się, że są badania psychologiczne, wręcz z uporem maniaka M. tam wywoziła. Sama jeździła i wywoziła M.. Więc też zostawiała ją i też M. mi się żaliła, że pan straszył, że [...] widzieliście, zniszczył mój samochód”. Następnie, w przedziale czasowym od około 05 minuty 40 sekund do około 06 minuty 08 sekund tego samego nagrania, Pozwany kontynuował wypowiedź, wskazując m.in., że sprawy te będą wyjaśniane, a zachowania wobec małoletniego dziecka działy się „za zamkniętymi drzwiami”/ dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 25 k. 78/.

W dniu 29 maja 2020 roku Pozwany opublikował w sieci Internet kolejny materiał wideo dotyczący powoda oraz powódki. W materiale tym, w przedziale czasowym od około 16 minuty 00 sekund do około 16 minuty 26 sekund nagrania, Pozwany wypowiedział się w następujący sposób:

„Natomiast słuchajcie, jeżeli tak jak podejrzewam, pani matka jest właśnie, eee, w miejscu, gdzie mieszka małżeństwo W. , to widzicie, tam jest obcy mężczyzna, który w myśl tego, co mówiła moja córka i co stwierdził psycholog yye, dziecięcy dopuścił się w stosunku do niej” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 26 k. 78/.

W dniu 9 marca 2020 roku pozwany opublikował w sieci Internet materiał wideo, stanowiący nagranie jego rozmowy z byłą partnerką (matką małoletniej). W materiale tym pozwany sformułował pod adresem powoda i powódki (wskazywanych z nazwiska jako małżeństwo W.) zarzuty dotyczące rzekomej napaści fizycznej oraz ponowił zarzuty dotyczące znęcania się nad dzieckiem. W przedziale czasowym od około 04 minuty 05 sekund do około 04 minuty 12 sekund, a następnie w dalszych częściach nagrania, pozwany wypowiedział się m.in. w następujący sposób:

„Oczywiście, policja, policja była przy tym jak mnie pan niejaki W. ze swoją żoną napadli. Tak.’’(oraz dalej): „A jak wytłumaczysz napaść na moją osobę w wykonaniu ich? Nie wiesz? Jest monitoring, policja wezwana”.

W przedziale czasowym od około 09 minuty 20 sekund do około 09 minuty 28 sekund nagrania Pozwany, zwracając się do rozmówczyni, stwierdził:

„[...] A jak się odniesiesz do dzisiejszej napaści na mnie w wykonaniu pana W. i jego żony?”. W przedziale czasowym od około 10 minuty 21 sekund do około 10 minuty 40 sekund nagrania pozwany kontynuował:

„I dlatego musiała mnie napaść twoja koleżanka i twój kolega. Tak. Ja się szarpałem? Jest monitoring, nie kochana, jest monitoring, jest monitoring. I zrobiła to twoja koleżanka, twoja koleżanka to zrobiła i twój kolega, który się przyznał... który się przyznał, że jest od panów...”. W przedziale czasowym od około 11 minuty 36 sekund nagrania pozwany oświadczył ponadto:

„Ale przecież orzeczenie o znęcaniu jest przez psychologa. Ja się nie znęcam, nie. Ale za to jest orzeczenie, że znęcał się twój znajomy oraz twój tatuś. Ale mam na to, na to... mam na to dokumenty” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 27 k. 78/.

W dniu 9 marca 2020 roku Pozwany opublikował w sieci Internet kolejny materiał wideo, stanowiący rejestrację rozmowy z jego byłą partnerką, w którym odniósł się do kwestii powstania obrażeń krocza u małoletniej córki stron. W przedziale czasowym od około 04 minuty 43 sekund do około 05 minuty 08 sekund nagrania Pozwany skierował pod adresem rozmówczyni oraz powoda następujące sformułowania:

„Ja będę miał orzeczenie, będę miał dokumenty ze szpitala i będzie tam napisane, będzie poinformowany sąd rodzinny, policja, prokuratura o twoim zaniedbaniu. O tym, jakich ran dopuściłaś, jakie rany ma nasza córka. Do czego się dopuściłaś ty, będąc w domu w tym czasie”.(na co była partnerka odpowiedziała): „Bo pakowałam ją na kontakt z tobą”.

(w odpowiedzi na co Pozwany oświadczył): „Nie wiem, poza tym nie wiem, kto był jeszcze wtedy. Może był twój kolega tutaj? Może nie miałaś czasu zająć się dzieckiem. Bo on regularnie tu przyjeżdża” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 28 k. 78, zeznania powodów T. W. (1) i W. W. k. 159-160 i k. 201-202/.

Pozwany realizował swoje działania wymierzone w dobre imię powodów nie tylko poprzez publikację materiałów w sieci Internet, ale również poprzez formułowanie publicznych oskarżeń w miejscach publicznych, w tym na terenie placówek oświatowych. W dniu 28 maja 2021 roku pozwany przebywał na terenie Szkoły Podstawowej w M. (1), do której uczęszczała jego małoletnia córka. W trakcie obecności w placówce, przy pracownikach szkoły, (na nagraniu w przedziale czasowym od około 00 minuty 50 sekund do około 01 minuty 05 sekund nagrania) Pozwany podniósł głos i zwrócił się do matki małoletniej oraz obecnej na miejscu pracownicy szkoły w następujący sposób:

„Ja w tej szkole jestem, pani mnie widzi, co dwa tygodnie jestem. I co dwa tygodnie zabierasz dziecko i wychodzisz do zwyrodnialca. Mam przy tej pani powiedzieć, co jest? Artykuł 207, postępowanie przeciwko panu W. W.”. Na powyższe słowa matka małoletniej zareagowała natychmiast, zwracając się do pracownicy szkoły słowami: „Proszę nie słuchać. To są kłamstwa i pomówienia”. Tego samego dnia, podczas kolejnego zdarzenia na terenie tej samej szkoły podstawowej, Pozwany w obecności pracowników oświaty ponownie sformułował wypowiedź dotyczącą Powoda. W przedziale czasowym od około 00 minuty 30 sekund do około 00 minuty 36 sekund nagrania, Pozwany oświadczył: „Buziaczki dla W. i dla wszystkich dewiantów, którzy się znęcają nad moim dzieckiem” / dowód: pendrive z nagraniem – Folder dowód nr 31- 2 filmy k. 78/.

Przed rozpoczęciem działań przez pozwanego, powódka T. W. (2) oraz powód W. W. prowadzili ustabilizowane, spokojne życie, skupiając się na pracy zawodowej oraz wspólnym wychowywaniu dwójki dzieci. Powodowie nie są osobami publicznymi, chronią swoją prywatność i nie udostępniają szczegółów z życia osobistego w mediach społecznościowych. Powódka w ogóle nie publikuje swojego wizerunku w sieci Internet, natomiast powód ogranicza zamieszczanie zdjęć wyłącznie do prywatnego konta, do którego dostęp posiadają jedynie bliscy znajomi.

Na skutek permanentnych i agresywnych działań pozwanego, dotychczasowe życie powodów uległo diametralnej zmianie, a ich autorytet oraz powszechny szacunek, jakim dotychczas cieszyli się w swoim środowisku, doznały drastycznego uszczerbku. Powodowie stali się obiektem pytań ze strony bliskich oraz znajomych, którzy powzięli wiedzę o treściach rozpowszechnianych przez pozwanego. Konieczność stałego wyjaśniania i dementowania generowanych przez niego pomówień stanowi dla powodów źródło głębokiego dyskomfortu, zawstydzenia i upokorzenia. Działania pozwanego wywołały u powodów realny i uzasadniony lęk o bezpieczeństwo własne oraz ich dzieci. W sekcji komentarzy pod materiałami wideo publikowanymi przez pozwanego wielokrotnie pojawiały się agresywne wpisy osób trzecich, zawierające groźby pobicia, linczu, a także nawoływania do uzyskania pozwolenia na broń palną i użycia jej przeciwko powodowi. Pozwany w swoich publicznych materiałach intencjonalnie podawał szczegóły pozwalające na pełną identyfikację powodów przez otoczenie, w tym ich nazwiska, wizerunki, model i kolor użytkowanego samochodu, a także miejsce zatrudnienia powódki.

Powódka jest zatrudniona w (...) Uniwersytecie Medycznym, gdzie prowadzi m.in. szkolenia specjalistyczne i kursy dla środowisk medycznych. Formułowane przez pozwanego oskarżenia o znęcanie się nad małoletnią w drastyczny sposób uderzyły w jej pozycję zawodową i wypracowany przez lata autorytet naukowo-dydaktyczny. W powszechnym odbiorze społecznym zarzuty krzywdzenia dzieci, znęcania się czy molestowania posiadają najwyższy ciężar gatunkowy, przez co upublicznienie tych insynuacji doprowadziło do alienacji powodów w ich środowisku oraz dotkliwego ostracyzmu towarzyskiego. Powodowie zaczęli obawiać się opuszczania miejsca zamieszkania w lęku przed ponowną, nagłą konfrontacją z pozwanym, który intencjonalnie dążył do spotkań w celu rejestrowania kolejnych filmów. Sytuacja ta wywołała u powodów silne, przewlekłe reakcje stresowe, problemy z koncentracją oraz głębokie zaburzenia snu. Z uwagi na postępujący stan wyczerpania psychicznego oraz wystąpienie nasilonych objawów depresyjno-lękowych, powódka T. W. (2) zmuszona została do podjęcia specjalistycznego leczenia. W okresie od 23 maja 2019 roku do 11 lutego 2021 roku powódka regularnie uczęszczała na psychoterapię, odbywając łącznie 37 sesji terapeutycznych, jak również przyjmowała zlecany farmakologicznie lek W. o działaniu przeciwdepresyjnym i przeciwlękowym. Powodowie stali się obiektem bezwzględnego ataku ze strony pozwanego wyłącznie z powodu udzielenia wsparcia i pomocy jego byłej partnerce, Ż. J. (1), z którą pozwany pozostaje w głębokim konflikcie osobistym. Pozwany realizował w ten sposób zapowiadaną wobec byłej partnerki strategię, w ramach której deklarował, że „zniszczy jej życie” oraz doprowadzi do odwrócenia się od niej najbliższych osób. W wiadomościach SMS kierowanych do Ż. J. (1), w tym w wiadomości z dnia 9 czerwca 2018 roku, Pozwany wprost zapowiedział intencję zniszczenia reputacji Powoda, wskazując: „zrobię z niego pedofila”. Pozwany wielokrotnie składał do organów ścigania zawiadomienia o rzekomym popełnieniu przez Powoda przestępstw (w tym znęcania się nad małoletnią czy pobicia), jednakże żadne z tych postępowań nie doprowadziło do postawienia powodowi zarzutów, a sprawy były prawomocnie kończone lub umarzane na etapie postępowania przygotowawczego / dowody: zaświadczenie o psychoterapii k. 39, zeznania świadka Ż. J. (1) k.184-185v., zeznania świadka Ż. J. (2) k. 200-201, zeznania powodów T. W. (1) i W. W. k. 159-160 i k. 201-202/.

Na wiosnę 2021 roku powodowie zainicjowali przeciwko pozwanemu postępowanie karne, w którym postawiono pozwanemu A. T. (1) zarzuty, o to że w okresie od dnia 01 sierpnia 2018 roku do dnia 7 maja 2021 roku w L., J., J. i innych miejscowościach na terenie Polski, uporczywie nękał W. W. i T. W. (1), w ten sposób, że kierował do ww. wiadomości tekstowe SMS i za pośrednictwem aplikacji I., wielokrotnie wykonywał połączenia telefoniczne, nagrywał za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk i obraz , a następnie zamieszczał nagrane materiały, przedstawiające wizerunek pokrzywdzonych na portalu społecznościowym P. wraz z pomawiającymi komentarzami, że ww. stosują przemoc fizyczną i psychiczną wobec małoletniej osoby, śledził jeżdżąc za nimi samochodem i motocyklem, a także popychał i przewrócił na ziemię T. W. (1), co wzbudziło u W. W. i T. W. (1) uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia oraz istotnie naruszyło ich prywatność. Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2021 roku prokurator Prokuratury Rejonowej L.-E. w L. zastosował wobec A. T. (1) środek zapobiegawczy w postaci oddania podejrzanego pod dozór Policji, połączonego z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych W. W. i T. W. (1) na odległość bliższą niż 100 metrów, zakazem kontaktowania się z nimi we wszystkich możliwych formach oraz zakazem umieszczania w internecie jakichkolwiek materiałów dotyczących ww. i przedstawiających ich wizerunek / dowód: postanowienie wraz z uzasadnieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia z dnia 16 lipca 2021 roku wydanego w sprawie IIKp 1693/21 k. 50-52, zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia k. 40-42, akt oskarżenia k. 137-140/.

Pismem z dnia 24 czerwca 2021 roku pełnomocnik powodów skierował do pozwanego przedsądowe wezwanie do dobrowolnego usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. Pozwany odebrał przedmiotowe wezwanie, jednakże w całości odmówił zastosowania się do jego treści, odmawiając zarówno opublikowania żądanych przeprosin, jak i spełnienia roszczeń o charakterze majątkowym / dowód: pismo wraz z dowodem nadania i potwierdzeniem odbioru k. 43- 48a-b/.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów. Sąd uznał za wiarygodne obiektywne dowody ze wskazanych wyżej dokumentów (przede wszystkim nagrań materiałów video opublikowanych przez pozwanego na P., korespondencji sms, a także przedłożonych odpisów orzeczeń wraz z uzasadnieniami w sprawach toczących się z udziałem stron), które nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności i nie były kwestionowane przez strony postepowania.

Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków (Ż. J. (1) k. 184-1885v. i Ż. J. (2) k. 200-201), a także powodów T. W. (1) i W. W. (k. 159-160 i k. 201-202) opisujące ogólne tło i okoliczności konfliktu stron, czego przejawem były publikowane przez pozwanego materiały video w serwisie internetowym (...), bowiem w tym zakresie co do zasady nie były one sprzeczne pomiędzy sobą i korespondowały z dowodami z dokumentów.

Z całokształtu materiału dowodowego wyłania się jasny obraz tego, iż A. T. (1) w sposób notoryczny umieszczał w Internecie filmy kierując pod adresem powodów obraźliwe słowa, używając określeń, które dla każdego obywatela stanowią określenia powszechnie uważane za obraźliwe.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości

Powodowie domagali się w przedmiotowym procesie ochrony dóbr osobistych w postaci godności i dobrego imienia, wizerunku oraz prawa do prywatności natomiast podstawę prawną tych żądań stanowiły przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych.

Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl § 3 przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Zgodnie z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych, sąd winien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a - w przypadku pozytywnej odpowiedzi - ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu statuowanej przepisem art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W nauce prawa cywilnego ukształtował się katalog okoliczności uznawanych za wyłączające bezprawność zachowania naruszającego cudze dobra osobiste, do których należą: działanie w ramach porządku prawnego tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach), działanie w obronie uzasadnionego interesu ( por. J. Ciszewski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. II, 2014).

W świetle treści art. 23 k.c. nie ulega wątpliwości, że ustawodawca uznaje cześć za dobro osobiste, gdyż została ona wymieniona w tym przepisie. Cześć należy do tej grupy dóbr osobistych (podobnie jak swoboda sumienia czy prawo do prywatności), których zakres nie jest ściśle określony. Brak precyzyjnego określenia wynika m. in. z natury tych dóbr, zmienności ich pojmowania przez społeczeństwo, a także z faktu posługiwania się dla ich określenia różnymi pojęciami nieostrymi, zaczerpniętymi z języka potocznego o bardzo rozciągliwej i chwiejnej treści. W ocenie Sądu, w pojęciu czci mieszczą się zarówno dobre imię, dobra sława, godność, jak i reputacja oraz wiarygodność jako człowieka. Nie są to odrębne dobra osobiste (podobnie Jacek Wierciński w: „Niemajątkowa ochrona czci”, Wydawnictwo Kodeks sp. z o. o., Warszawa 2002, str. 57-58).

Cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka (art. 30 Konstytucji RP). Konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Naruszenie godności polega z reguły na ubliżeniu komuś. Naruszenie dobrego imienia polega natomiast na pomówieniu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć tę osobę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Może tu chodzić zarówno o rozpowszechnianie wiadomości określonej treści, która stanowi zarzut pod adresem jednostki, jak i wyrażanie ujemnej oceny jej działalności. Niejednokrotnie naruszanie czci przejawiać się będzie w obu aspektach (wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNCP 1972, Nr 4, poz. 77, z glosą, PiP 1973, z. 6, s. 16; wyrok Sądu Najwyższego z 8 października 1987 r., II CR 269/87, OSNCP 4/89, poz. 66).

Naruszenie dobra osobistego, np. czci, może nastąpić zarówno publicznie, jak i prywatnie, w wypowiedzi ustnej lub pisemnej albo przekazanej innym nośnikiem informacji, może nastąpić w wywiadzie, felietonie lub innej publikacji prasowej, książce, orzeczeniu sądowym, piśmie procesowym, wykładzie uniwersyteckim, liście, rozmowie, blogu albo komentarzu internetowym, motywach oceny na świadectwie szkolnym (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 1972 r., II CR 370/72, OSNC 1973, nr 7 - 8, poz. 141, z glosą, NP 1974, nr 10). Dla zniesławienia konieczne jest, by zarzut został zakomunikowany osobie trzeciej, przy zniewadze wystarczające już jest, że poweźmie o niej wiadomość pokrzywdzony.

Roszczenia związane z ochroną czci aktualizują się w chwili zagrożenia lub naruszenia prawa konkretnej osoby, której dotyczy określone działanie. Elementy zniesławiające mogą być zawarte w gestach, znakach, utrwalonych obrazach, jednak najczęstszą formą komunikacji mogącą mieć charakter zniesławiający są wypowiedzi w formie ustnej lub pisemnej. Różne osoby mogą interpretować te same słowa na wiele różnych sposobów. Zagadnieniem wstępnym, poprzedzającym rozważanie, czy dany zwrot miał charakter zniesławiający, jest więc ustalenie jego rzeczywistego znaczenia. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 stycznia 1976 r. (sygn. akt II CR 692/75,OSNC 1976/11/251) wskazał, że wypowiedzi powinny podlegać wykładni. Sąd ten wyjaśnił, że przy ocenie naruszenia czci należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także obiektywną reakcję w opinii społeczeństwa. Nie można też przy tej ocenie ograniczać się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale należy zwrot ten wykładać na tle całej wypowiedzi. Znaczenie wypowiedzi nie może być ostatecznie zdeterminowane jej dosłownym brzmieniem. Współdecyduje o tym także kontekst jej rozpowszechnienia. Sens wypowiedzi jest zawsze wynikiem interpretacji. Słowom można przypisać różne znaczenia, m. in. potoczne, specjalne itd. Ustalenie znaczenia wypowiedzi, a w końcu przyjęcie, że wypowiedź ma charakter zniesławiający musi się odwoływać do pojmowania przeciętnego odbiorcy – osoby zwykłej, rozsądnej, racjonalnie myślącej, o przeciętnej inteligencji, wykształceniu, wiedzy. Zastosowanie powinny mieć tu kryteria obiektywne, a nie subiektywne (tak A. Szpunar w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, opubl, w Orzecznictwo Sądów Polskich 1990/9/330). Powinno się brać pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym m. in. kontekst sytuacyjny, grono odbiorców, do których wypowiedź była skierowana, sposób jej prezentacji. Niedopuszczalna jest natomiast interpretacja wypowiedzi abstrahująca od jej kontekstu (tak Bogusław Michalski w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1972 roku, I CR 374/72, opubl. w: Orzecznictwo Sądów Polskich 1974/2/28).

Ustalenie, czy dane sformułowanie mogło naruszać dobra osobiste, Sąd winien więc rozstrzygać w oparciu o konwencjonalne znaczenie konkretnego słowa czy sformułowania, a nie motywację czy pobudki podmiotu je wypowiadającego. Nie można ograniczać się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale dany zwrot wykładać na tle całej wypowiedzi (Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 stycznia 1976, sygn. akt II CR 692/75). W takiej sytuacji konieczne jest uwzględnienie nie tylko znaczenia słów, ale i całego kontekstu sytuacyjnego, w którym zostały użyte.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że wypowiedzi pozwanego A. T. (1) umieszczane przez niego na portalu społecznościowym P. stanowiły o naruszeniu dóbr osobistych powodów W. W. i T. W. (1) - ich czci i dobrego imienia, a także wizerunku jak i prawa do prywatności.

Nie ulega wątpliwości, że użycie w stosunku do innego człowieka inwektyw takich jak: „psychol, idiota, łysy wentyl, pajac, bydlę, śmieć, zawszony, pieprzony robak, zwyrodnialec i złoczyńca’’ a także ,, dewiantka, nawiedzona małżonka, paskuda’’ to jest określeń powszechnie uznawanych za obelżywe, narusza dobra osobiste adresatów.

W swoich materiałach pozwany A. T. (1) wypowiadał się co do zasady o trzech osobach: powodach T. W. (1) i W. W. oraz Ż. J. (1), sporadycznie nawiązując również do osoby określanej jako „dziadek”. Materiały publikowane przez pozwanego generowały bardzo duże zasięgi i cieszyły się wysoką oglądalnością, mierzoną liczbą ich wyświetleń oraz reakcji użytkowników. W swoich wypowiedziach pozwany prezentował postawę silnie emocjonalną, posługując się ekspresyjnym, momentami histerycznym tonem oraz łamiącym się głosem. Taki sposób narracji wpływał na podniesienie wiarygodności jego przekazu w odbiorze przeciętnego, masowego widza. W treści przedmiotowych nagrań pozwany formułował wobec powoda W. W. ciężkie zarzuty, w tym o charakterze przestępczym. Publicznie zarzucał mu stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej wobec małoletniej córki pozwanego, M. T. (2), jej molestowanie seksualne, znęcanie się nad nią, a także utrzymywanie relacji ze światem przestępczym. Ponadto pozwany wielokrotnie używał wobec powoda słów powszechnie uznawanych za obelżywe i uwłaczające godności ludzkiej, takich jak m.in. „zwyrodnialec”, „śmieć”, „bydle”, „pajac” czy „łysy wentyl”.

Wobec powódki T. W. (1) pozwany A. T. (1) wysuwał zarzuty dotyczące m.in. znęcania się psychicznego i fizycznego nad małoletnią M. T. (1), jak również zarzucał jej fizyczne zaatakowanie swojej osoby na korytarzu szpitalnym oraz w budynku sądu. Treść komentarzy zamieszczanych przez internautów pod filmami pozwanego jednoznacznie wskazuje, że prezentowane przez niego historie były odbierane przez opinię publiczną jako prawdziwe. Działania te wywołały u odbiorców falę agresji wobec powodów, skutkując realnym i głębokim naruszeniem ich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci, godności oraz prawa do prywatności i ochrony wizerunku, a także determinowały rozmiar doznanej przez powodów krzywdy.

Charakter wypowiedzi pozwanego wskazywał na to, że odbiorcy uznali twierdzenia pozwanego za polegające na prawdzie, co wywołało negatywny oddźwięk społeczny i wpłynęło na postrzeganie powodów w ich środowisku. Powodowie są osobami, które rygorystycznie dbają o ochronę swojej prywatności. Przed działaniami pozwanego powódka T. W. (2) nigdy nie publikowała wizerunku własnego ani członków swojej rodziny w sieci Internet, w tym w serwisach społecznościowych. Pierwsze i jedyne zdjęcie profilowe w serwisie (...), umożliwiające jej identyfikację, powódka umieściła dopiero w czerwcu 2021 r., co stanowiło bezpośrednią reakcję na wcześniejsze, wielokrotne publiczne ujawnianie jej tożsamości przez pozwanego.

Sąd ustalił również, że powodowie W. W. i T. W. (2), w związku z otrzymywanymi od pozwanego groźbami oraz w uzasadnionej obawie przed dalszym nękaniem z jego strony, posługiwali się w serwisie (...) odpowiednio pseudonimami (...) oraz (...). Pozwany zidentyfikował te profile i intencjonalnie powiązał je publicznie z realną tożsamością powodów, dążąc do ich dalszej stygmatyzacji. Wypowiedzi pozwanego – w tym bezpodstawne oskarżenia powódki o napaść fizyczną i szarpanie w placówce medycznej oraz powoda o współpracę z uzbrojonymi w maczety przestępcami z (...) U. i prowadzenie permanentnej inwigilacji („pilnowanie pod blokiem”) – stanowiły rażące i bezprawne naruszenie dóbr osobistych obojga powodów w postaci czci, dobrego imienia, prawa do prywatności oraz godności osobistej. Działania te w sposób oczywisty zmierzały do wykreowania w odbiorze publicznym wizerunku powodów jako osób agresywnych, nieobliczalnych i powiązanych ze strukturami przestępczymi.

Nie mogła się okazać skuteczna obrona pozwanego, polegająca na twierdzeniu, że inwektywy użyte pod adresem powodów w przedmiotowej w sprawie nie były rzeczywiście pisane czy też opublikowane przez pozwanego. Okoliczności te potwierdzili przesłuchani w niniejszej sprawie świadkowie Ż. J. (1) (k. 184-185v.) oraz Ż. J. (2) (k. 200-201). Ponadto fakt nękania powoda W. W. przez pozwanego A. T. (1) został stwierdzony prawomocnym wyrokiem karnym z dnia 12 września 2019 roku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wydany w sprawie o sygn. akt IIK 783/18 (k. 53-58)

W orzecznictwie wskazuje się, iż wśród rodzajów wypowiedzi, mogących naruszyć dobre imię, zasadnicze znaczenie ma rozróżnienie dwóch rodzajów wypowiedzi: wypowiedzi o faktach (zdań opisowych) i wypowiedzi oceniających (zdań wyrażających opinię ich autora). W odniesieniu do tych pierwszych możliwe i konieczne jest dokonanie oceny ich prawdziwości lub fałszywości. Wypowiedź zniesławiająca, zawierająca informacje fałszywe jest bezprawna. Natomiast wypowiedzi ocenne nie podlegają wartościowaniu w kategoriach prawdy i fałszu, dlatego kryterium prawdziwości nie może być do nich stosowane. Wypowiedzi oceniające wyrażają ocenę czyjegoś działania, umiejętności bądź cech (krytyka). Z tej przyczyny kryterium prawdziwości nie może być do nich stosowane a jedynie kryterium rzetelności i zgodności z regułami danego rodzaju dyskusji. Oczywiście nie zawsze dana wypowiedź przybiera jednoznaczną postać. Najczęściej występują w niej w różnym natężeniu elementy faktyczne i ocenne, a stopień ich natężenia oraz proporcje, w jakich występują, stanowią podstawę przyjęcia określonego charakteru wypowiedzi (wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2013 r., sygn. akt IV CSK 270/12). W odniesieniu do wypowiedzi ocennych, wystarczające jest wykazanie istnienia pewnej podstawy faktycznej, uzasadniającej wygłaszane oceny i opinie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 kwietnia 2013 r., I ACa 1303/12). Wymóg udowodnienia prawdziwości osądu ocennego jest wymogiem niemożliwym do spełnienia i sam w sobie narusza wolność wypowiedzi, która stanowi podstawową część prawa zapewnianego przez art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Gdy wypowiedź sprowadza się do osądu ocennego, proporcjonalność ingerencji może zależeć od tego, czy istniała wystarczająca podstawa faktyczna dla takiej zaskarżonej wypowiedzi: w przypadku jej braku osąd ocenny może okazać się nadużyciem (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2020 r., sygn. akt V ACa 417/20, Lex nr 3303364).

Wymaganie wykazania prawdziwości opinii (poglądu) jest niedopuszczalne (wyroki Wielkiej Izby ETPC z 17 grudnia 2004 r., U. i Ł. przeciwko D., § 76 oraz z 23 kwietnia 2015 r., I. przeciwko F., § 155). Dopuszczalne jest jedynie w ściśle ograniczonym zakresie żądanie wykazania, że opinia posiada podstawy faktyczne (wyrok ETPC z 27 lutego 2001 r., A. przeciwko A., § 43 oraz wyrok Wielkiej Izby ETPC z 22 października 2007 r., Ś., C. i A. przeciwko F., § 55). (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 kwietnia 2023 r., sygn. akt II CSKP 1425/22, LEX nr 3572285).

W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób uznać, że inwektywy, jakie padły pod adresem powodów, były wypowiedziami co do faktów. Pozwany usiłował wyprowadzić wnioski, jakoby powodowie to osoby toksyczne, manipulujące matką małoletniej i odpowiedzialne za zaniedbywanie dziecka. Wypowiedzi pozwanego, w których wprost nazwał powoda „bydlakiem” i „pospolitym bydlęciem”, a także publicznie oskarżył go o kierowanie pod swoim adresem gróźb karalnych pozbawienia życia („że zostanie zajebany”) oraz bezprawnego pozbawienia wolności dziecka, miały na celu zdyskredytowanie powoda w opinii publicznej, w szczególności wśród społeczności lokalnej mieszkańców J. i J..

Określenia takie jak psychol, idiota, łysy wentyl, pajac, bydlę, śmieć, zawszony, pieprzony robak, zwyrodnialec i złoczyńca’’ a także ,, dewiantka, nawiedzona małżonka, paskuda’’ są nie tylko określeniami ocennymi w kontekście, w jakim zostały użyte przez pozwanego, ale w większości są to ewidentne obelgi, co do których wykazanie, iż ich użycie miało swoje uzasadnienie faktyczne w zasadzie z góry było skazane na niepowodzenie. Określenia te zostały przez pozwanego użyte impulsywnie, jego wypowiedzi nacechowane były wrogością, wykraczając znacząco poza kulturalną polemikę czy dozwoloną krytykę cudzego zachowania. Wypowiedzi pozwanego ujęte w formie relacji na profilach P. miały na celu jedynie zniesławienie i znieważenie powodów.

Odnalezienie cienkiej granicy między realizacją prawa do wolności wyrażania opinii a ochroną czci na ogół jest zadaniem niełatwym i wymaga każdorazowo określenia progu tolerancji, który zależy od okoliczności faktycznych, w których doszło do kwestionowanych wypowiedzi, jej uwarunkowań społecznych. W okolicznościach tej sprawy dokonanie oceny w powyższym zakresie nie nastręczało jednak trudności, bowiem wspomniana granica w sposób ewidentny została przekroczona. Używanie obelg nigdy nie będzie przejawem realizacji prawa wolności słowa czy prawa do krytyki, a zawsze zakwalifikowane będzie jako wypowiedź poniżająca, wyszydzająca i szkalująca godność człowieka, a zatem zachowanie nie mające żadnego usprawiedliwienia.

W związku z uznaniem, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i godności, a także wizerunku jak i prawa do prywatności powodów, należało odnieść się do żądania usunięcia skutków tego naruszenia. Podkreślić trzeba, że katalog środków służących usunięciu skutków naruszenia dobra osobistego nie jest zamknięty. Muszą to być środki celowe, nadające się do spełnienia przypadających im funkcji i wymuszenia w drodze egzekucji, nie mogą pozostawać w sprzeczności z ustawą ani zasadami współżycia społecznego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 30 grudnia 1971 r. (III CZP 87/71, OSNCP 1972/6/104), chodzi o czynności, które według powszechnie przyjętych poglądów lub pojęć danego środowiska stanowią ekwiwalent wyrządzonej krzywdy w tym znaczeniu, że niejako niwelują jej skutki. Zastosowany środek musi być adekwatny do każdego wypadku.

Przyjmuje się, że powinien istnieć związek pomiędzy stopniem intensywności i zasięgiem naruszenia dobra osobistego wywołanego działaniem pozwanego, a orzeczonym sposobem usunięcia skutków owego naruszenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 10 lipca 1998 r., I ACa 202/98, OSA 2000/2/6). Analogicznie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 17 lipca 2002 r. (I ACa 544/02, TPP 2003/3/101), stwierdzając jednocześnie, że wybór czynności skierowanej na usunięcie skutków naruszenia „nie jest pozostawiony arbitralnemu uznaniu pokrzywdzonego. Czynność ta powinna być dobrana stosownie do rodzaju, intensywności i zasięgu dokonanego naruszenia, sądowi orzekającemu zaś przysługuje kompetencja do kontroli, czy wskazana przez powoda czynność pozwanego stanowi odpowiedni środek usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego”.

W okolicznościach tej sprawy Sąd uznał za uzasadnione żądanie powodów zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powodów w postaci godności osobistej, dobrego imienia, wizerunku oraz prawa do prywatności, opublikowania oświadczeń zawierających przeprosiny w serwisie internetowym (...) w grupie (...) oraz profilu prywatnym pozwanego, jak również w gazecie ,,(...).PL’’ (wydanie papierowe) , co znajdowało oparcie w art. 24 § 1 k.c. Nie ulega wątpliwości, że osobie, której dobra osobiste naruszono, przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w takiej formie, w jakiej doszło do naruszenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lutego 2008 roku, I CSK 345/07, Legalis numer 93288). Występując z żądaniem złożenia oświadczenia, którego celem jest usunięcie skutków naruszenia dobra osobistego, powód powinien sprecyzować treść tego oświadczenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 grudnia 1997 roku, II CKN 546/97, Legalis numer 42756). Sąd nie jest przy tym związany żądaniem powoda co do treści przeprosin albo innych oświadczeń, których złożenia w celu usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego powód się domaga i może samodzielnie określić treść oświadczenia, jakie złożyć ma pozwany.

Sąd uznał, iż sposób złożenia i opublikowania oświadczenia przepraszającego powodów za naruszenie ich dóbr osobistych (wskazany w pozwie, a sprecyzowany w piśmie z dnia 15 września 2025 roku) jest adekwatny do sposobu naruszenia tych dóbr. Uwzględnia on okoliczności naruszenia, a w szczególności formę naruszenia i krąg osób, względem których naruszenie nastąpiło. Oświadczenie, o którym mowa w art. 24 § 1 k.c., aby osiągnęło cel, powinna dotrzeć do tych osób, które zetknęły się z treściami bezprawnie naruszającymi dobra osobiste.

Sąd uwzględnił żądanie co do formy, w jakiej oświadczenie przepraszające ma zostać opublikowane.

Odnosząc się do roszczenia powodów o charakterze majątkowym, wskazać należy, iż podstawową funkcją zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych jest funkcja kompensacyjna. Zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym powinno uwzględniać wszystkie aspekty tej krzywdy. Nie jest jednak tak, że każda krzywda wymaga kompensaty majątkowej. Nie można pominąć tego, że art. 448 k.c. jest przejawem tzw. „prawa sędziowskiego”. Sąd, biorąc pod uwagę całokształt konkretnego stanu faktycznego, decyduje o przyznaniu albo nie zadośćuczynienia, a w tym pierwszym wypadku także o jego wysokości.

Istotne znaczenie w tym aspekcie mają subiektywne odczucia podmiotu żądającego ochrony swoich praw i jego osobiste, prywatne odczucia związane z naruszeniem. Jednocześnie, należy mieć na względzie fakt, czy osoba, której dobra osobiste naruszone, jest osobą funkcjonująca w przestrzeni publicznej, czy własnymi działaniami dąży do zaistnienia w tej przestrzeni. Takie osoby z zasady muszą bowiem liczyć się z tym, że mogą stać się obiektem niepochlebnych wypowiedzi innych.

Mając na uwadze wskazane wyżej kryteria Sąd uznał, że skoro działanie pozwanego było zawinione, przez kilka lat publicznie występował na profilu P., gdzie atakował powodów przy każdej okazji to obok roszczenia niemajątkowego przysługuje im ochrona przewidziana w art. 448 k.c. Żądanie zasądzenia na rzecz powodów solidarnie kwoty 30 000 zł tytułem Sąd ocenił jako niewygórowane i adekwatne do rozmiaru wykazanej w toku postępowania krzywdy. Wysokość kwoty pieniężnej determinowana jest rozmiarem krzywdy, której naprawieniu służy. Między tym stwierdzeniem a podkreślanym powszechnie w orzecznictwie wymogiem uwzględniania przy szacowaniu przez sąd wysokości zadośćuczynienia (a w konsekwencji i sumy pieniężnej na cel społeczny) wszystkich okoliczności danej sprawy (vide wyrok Sądu Najwyższego z 16.4.2002 r., V CKN 1010/00, Legalis, oraz z 29.9.2004 r., II CK 531/03, Legalis) nie ma sprzeczności. Wśród okoliczności takich, oprócz rozmiaru doznawanych przez powodów cierpień, judykatura wskazuje np. rodzaj naruszonego dobra czy stopień winy sprawcy. Należy również wskazać, że pozwany do dnia dzisiejszego nie przeprosił za swoje wpisy, nie żałuje ich, wielokrotnie kierował obraźliwe słowa pod adresem powodów. Wypowiedzi te, zawierały sformułowania i kontekst sytuacyjny (odniesienia do relacji rodzinnych, wcześniejszych zdarzeń), które pozwalały odbiorcom materiału na jednoznaczną identyfikację osoby powoda W. W. jako adresata słów pozwanego. Pozwany wprost nazwał powoda m.in. „pajacem”, „chamem”, „idiotą” oraz „bydlakiem”, a także zarzucił mu popełnienie czynu zabronionego lub wysoce nagannego na szkodę swojego małoletniego dziecka. Wypowiedzi te również w sposób bezpośredni (poprzez wymienienie imion powodów: (...), (...) oraz inicjału nazwiska: (...)) identyfikowały powodów jako adresatów nagrań. Pozwany publicznie zarzucił powodom rażące zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich wobec ich małoletniej córki („macie tą małą dziewczynkę gdzieś”) oraz powołał się na rzekomo „wyjątkowo obciążającą” opinię psychologiczną dotyczącą ich kontaktów. Ponadto pozwany przypisał powodowi W. Z. intencjonalne działanie nakierowane na pozbawienie pozwanego więzi z jego własnym dzieckiem. Ponadto pozwany dokonał celowej identyfikacji powodów w ich lokalnym środowisku (poprzez podanie marki, koloru i wyróżnika tablic rejestracyjnych (...) użytkowanych pojazdów oraz wskazanie miejscowości M. (4)). Ponadto Pozwany publicznie i bezpodstawnie przypisał powodowi popełnienie przestępstwa znęcania się fizycznego i psychicznego nad małoletnim dzieckiem, sugerował motywację o podłożu seksualnym („masz erekcję wtedy?”) oraz posiadanie bezprawnych „układów” w organach ścigania (Prokuraturze w Płońsku). Dodatkowo, w miejscu publicznym (szkole), pozwany rozpowszechniał nieprawdziwe informacje o rzekomym objęciu rodziny procedurą „(...) oraz o podejrzeniach stosowania przemocy i choroby alkoholowej wobec członków rodziny powodów. Te okoliczności dały Sądowi poczucie, że kwota 30 000 zł tytułem zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na rzecz powodów będzie adekwatna do stopnia naruszenia ich dobrego imienia, poczucia godności i intymności przez pozwanego oraz stopnia jego zawinienia.

W ocenie Sądu na uwzględnienie zasługiwało również roszczenie Powódki w zakresie żądania odszkodowania w kwocie 8 550 zł tytułem zwrotu kosztów podjętej terapii psychologicznej.

Zgodnie z art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Do katalogu tych wydatków niewątpliwie zaliczają się uzasadnione koszty leczenia oraz celowych terapii mających na celu przywrócenie poszkodowanemu równowagi psychicznej.

Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało w sposób jednoznaczny, że na skutek bezprawnych i zawinionych działań pozwanego u powódki T. W. (1) wystąpiły powtarzające się objawy depresyjno-lękowe. Stan ten zmusił powódkę do podjęcia specjalistycznej pomocy faktu tego, że powódka nigdy wcześniej nie korzystała z pomocy psychologicznej ani nie leczyła się psychiatrycznie. Powyższe wprost dowodzi istnienia adekwatnego związku przyczynowego (art. 361 § 1 k.c.) pomiędzy bezprawnym zachowaniem pozwanego a rozstrojem zdrowia psychicznego powódki i koniecznością poniesienia przez nią wydatków na leczenie.

Wysokość poniesionej szkody materialnej Sąd ustalił na podstawie przedłożonej dokumentacji medycznej oraz rachunków, z których wynika, iż Powódka odbyła łącznie 57 sesji psychoterapeutycznych. Mając na uwadze, że koszt jednej jednostki terapeutycznej wynosił 150 zł, łączny wydatek zamknął się w kwocie 8 550 zł (57 sesji x 150 zł). Koszt ten – jako realny, celowy i bezpośrednio związany z likwidacją skutków zachowania pozwanego – winien być przez niego w całości pokryty. Odsetki od uwzględnionej kwoty zostały zasądzone od dnia 18 października 2021 roku tj. od dnia wpływu sprawy do tut. Sądu na podstawie art. 481 § 1k.p.c.

O kosztach Sąd orzekł w pkt VII wyroku, w którym Sąd ustalił, że pozwany w całości ponosi koszty procesu na podstawie art. 98 k.p.c., przy czym Sąd pozostawił szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c.

Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.