sygn. I C 195/23 18 czerwca 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 18 czerwca 2026, sygn. I C 195/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 248 031 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Tematy
kradzież / art. 278 § 1 k.k. znęcanie / przemoc domowa spadek
Role w sprawie
pokrzywdzony świadek biegły prokurator uczestnik postępowania
Data orzeczenia 18 czerwca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Marcin Polit

Sygn. akt I C 195/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, dnia 13 lutego 2026 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący sędzia Marcin Polit

Protokolant Aleksandra Suchodolska

po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2026 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa P. X. (1)

przeciwko K. H. (1)

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli

I.  oddala powództwo;

II.  zasądza od powoda P. X. (1) na rzecz pozwanej K. H. (1) kwotę 10 817 (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10 800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego – z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 195/23

UZASADNIENIE

Pozwem nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 9 stycznia 2023 roku powód P. X. (1), zastępowany przez fachowego pełnomocnika, wniósł o zobowiązanie pozwanej K. H. (1) do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na jego rzecz udziału 1/3 części w prawie wieczystego użytkowania nieruchomości położonej przy (...) w W.. Podstawą żądania pozwu miało być złożenie przez powoda w dniu 18 czerwca 2019 roku oświadczenia o odwołaniu darowizny z roku 1993, na mocy której pozwana nabyła sporny udział w prawie wieczystego użytkowania. Autor pozwu podnosił, że rażącej niewdzięczności, stanowiącej główną przyczynę odwołania darowizny, upatruje w zainicjowaniu przez pozwaną postępowania karnego, a także fałszywego pomawiania go w jego toku o znęcanie się nad pozwaną. Powód – ponad siedemdziesięciodziewięcioletni wówczas ojciec K. H. (1) – został w czerwcu 2018 roku zatrzymany przez policję na okres czterdziestu ośmiu godzin, zaś zainicjowane przez pozwaną postępowanie karne umorzono postanowieniem z dnia 26 listopada 2018 roku. Oświadczenie o odwołaniu darowizny sporządzono i podpisano 18 czerwca 2019 roku; miało ono zostać wysłane do adresatki następnego dnia.

Poza powyższymi okolicznościami, które zostały wprost wskazane w załączonym do pozwu oświadczeniu o odwołaniu darowizny, jego autor zwrócił jeszcze uwagę na inne aspekty konfliktu, istniejącego między stronami. Wskazał mianowicie, że córka powoda przez lata nie rozliczała się rzetelnie z pożytków przynoszonych przez nieruchomość przy ul. (...) w W., której współużytkownikiem wieczystym pozostaje również P. X. (1). Ponadto powód oskarżał ją o dokonanie w maju 2018 roku kradzieży należącego do niej obrazu „(...), o wartości szacowanej na 8 000 000 zł, natomiast w listopadzie tego samego roku pozwana miała dopuścić się kradzieży ośmiu dalszych obrazów o wartości 600 000 zł.

W odpowiedzi na pozew pozwana, również zastępowana przez fachowego pełnomocnika, wniosła o oddalenie powództwa. Autor pisma wskazał, iż przedstawiony w pozwie obraz relacji stron wypacza rzeczywistość, zaś zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, które złożyła pozwana i które posłużyło powodowi za podstawę odwołania darowizny, zostało złożone na skutek rzeczywistego popełnienia przez ojca pozwanej przestępstwa na jej szkodę. Strona pozwana wskazała, że P. X. (1) od lat stosował przemoc zarówno wobec córki, jak i żony, zmarłej w 2015 roku. Efektem funkcjonowania w patologicznej rodzinie były próby samobójcze pozwanej, a także problemy psychiczne jej córki. W odpowiedzi na pozew zaprzeczono, by pozwana otrzymała załączone do niego oświadczenie o odwołaniu darowizny niezwłocznie po jego sporządzeniu – wskazano, że dowiedziała się o nim dopiero na przełomie 2020 i 2021 roku, a więc już po upływie rocznego terminu na dokonanie tej czynności.

Sąd ustalił, co następuje:

P. X. (1) urodził się w roku (...). Ze związku małżeńskiego z P. X. (2), zmarłą w roku 2015, ma dwoje dzieci: K. H. (1) i K. X.. Ponadto ze związku pozamałżeńskiego ma jeszcze syna, trzydziestopięcioletniego dziś C. X.. Powód pozostaje w konflikcie z córką, jego syn K. przebywa za granicą, natomiast stosunki P. X. (1) z jego synem C. są dobre.

Na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy P. X. (1) dorobił się znacznego majątku. Początkowo pracował w restauracji, którą wraz z żoną prowadził w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Później zajął się m. in. handlem dziełami sztuki, które kupował w różnych miejscach i odsprzedawał dalej; podczas jednej z wypraw, mających taki właśnie cel, został w R. pobity i okradziony, a w efekcie doznanych obrażeń musiał przejść trepanację czaszki.

Pozwana wyszła za mąż w latach osiemdziesiątych, ale po krótkim pożyciu małżeńskim rozwiodła się i powróciła do domu rodzinnego w C., przy ul. (...), w którym zamieszkała wraz z córką i rodzicami.

W dniu 16 marca 1993 roku P. X. (1) darował swoim dzieciom – K. X. i K. H. (1) – udziały po 1/3 części w prawie wieczystego użytkowania nieruchomości położonej przy (...) w W., w dzielnicy P.. Prawo, będące przedmiotem darowizny, zostało nabyte przez powoda ze środków stanowiących wówczas jego majątek odrębny, co potwierdziła obecna przy akcie jego żona P. X. (2). W owym czasie nieruchomość, obejmująca powierzchnię 364 m ( 2), była zabudowana budynkiem gospodarczym w stanie surowym oraz budynkiem mieszkalnym, także w stanie surowym, bez dachu. Wartość obu darowizn określono na kwotę 133 000 000 starych złotych. W dacie zawarcia umowy dla nieruchomości prowadzona była księga wieczysta nr (...); obecnie jest to księga oznaczona numerem (...).

Rodzina P. X. (1), mimo jej zamożności, nie funkcjonowała prawidłowo, a przyczyną tego były naganne zachowania powoda. Podczas wywoływanych przez niego awantur naruszał on nietykalność cielesną żony i córki, a także wyzywał je obelżywymi słowami. W stosunku do P. X. (2) powód dopuścił się również zdrad małżeńskich – pierwszej, której owocem jest jego syn C., i drugiej, wynikłej podczas sanatoryjnego wyjazdu powoda na L., skutkujących romansem utrzymywanym w ostatnich latach życia P. X. (2), gdy zmagała się ona z chorobą nowotworową, polegając w zaspokajaniu swoich potrzeb na opiece pozwanej. Efektem opisanych wyżej zachowań powoda było wydziedziczenie go przez P. X. (2), przy czym jako podstawę tej czynności podała ona te właśnie poczynania jej męża.

Po śmierci żony powoda sporządzony został akt poświadczenia dziedziczenia po niej i początkowo relacje między P. X. (1) a zamieszkującą wraz z nim córką układały się poprawnie; trzeba dodać, że córka pozwanej, M. Ł., opuściła dom w C.już około 2003 roku i założyła własną rodzinę.

W roku 2017 relacje między stronami zaczęły się pogarszać. Przyczyną tego z jednej strony był charakter powoda, z drugiej zaś jego obawy o los zgromadzonego na przestrzeni lat majątku – jak wspomniano, został on wydziedziczony przez żonę, a pozwana stała się jej jedyną spadkobierczynią. W maju 2018 roku K. H. (1) wyprowadziła się więc z domu przy ul. (...) w C. i zamieszkała w wynajętym mieszkaniu w P.. Mimo tego kilkakrotnie w ciągu miesiąca musiała odwiedzać nieruchomość w C., której i ona, m. in. na skutek dziedziczenia po matce, stała się współwłaścicielką, by odebrać nadesłaną na jej personalia korespondencję. Podczas jednej z takich wizyt, mającej miejsce w dniu 12 maja 2018 roku, powód pobił swoją córkę, uderzając ją w twarz i wywołując w ten sposób zaczerwienie oraz opuchnięcie w okolicy wargi, a także zaczerwienienie na lewej ręce. Pozwana złożyła w Komendzie Powiatowej Policji w P.ustne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, które spowodowało wszczęcie postępowania karnego, prowadzonego pod sygnaturą PR 2 Ds. (...). Podczas przesłuchania zeznała, że niebezpieczna sytuacja z udziałem jej ojca została przerwana przez jego pracownika, który wykonywał prace na terenie posesji w C.i interweniował, usłyszawszy krzyki.

Tego samego dnia wykonano oględziny ciała pozwanej i udokumentowano zdjęciowo jej obrażenia. Na środkowej części lewego przedramienia ujawniono otarcie naskórka i podbiegnięcie krwawe o wymiarach 5 cm na 4 cm, ponadto zasinienie na prawej części dolnej wargi, a także zasinienie i opuchnięcie poniżej prawego kącika ust.

Pracownikiem, który miał udaremnić powodowi poważniejsze pobicie pozwanej, był R. K. (1). Przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym zeznał, że od około dwudziestu lat powód udostępnia mu na terenie posesji w C.pomieszczenie do renowacji mebli. Kiedy interweniował, zobaczył strony stojące naprzeciwko siebie, przy czym powód usiłował odebrać pozwanej telefon. R. K. (1) zeznał, że niejednokrotnie był świadkiem obustronnych wyzwisk między powodem a jego córką; sytuacje takie miały miejsce również w stosunkach między P. X. (1) a jego żoną P., jak i wnuczką M. Ł. w czasie, gdy mieszkała ona jeszcze w domu przy ul. (...). Świadek dodał, że pozwana jest osobą słabą psychicznie, zaś powód – silną i dominującą. W dalszym toku postępowania karnego przesłuchano w charakterze świadka również wspomnianą wnuczkę powoda, która zeznała, że P. X. (1) znęcał się nad rodziną zarówno fizycznie, jak i psychicznie. W dniu 18 czerwca powód został zatrzymany przez policję.

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2017 roku postawiono powodowi zarzut popełnienia przestępstwa z art. 207§1 k.k., ale w dniu 26 listopada 2018 roku postępowanie karne przeciwko niemu zostało umorzone na podstawie art. 17§1 pkt 1 k.p.k., a więc wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego. Prokurator ustalił, dając temu wyraz w uzasadnieniu orzeczenia, że strony niewątpliwie pozostają w konflikcie, ale ustalenie tego, czy przestępstwo zaistniało, czy też nie, nie jest możliwe – strony przedstawiły odmienny przebieg zdarzeń, pod adresem nieruchomości w C. nie odnotowano innych interwencji policji, natomiast pokrzywdzona nie posiada dokumentacji medycznej, potwierdzającej fakt znęcania się nad nią przez ojca.

Ówczesna pełnomocnik powoda, adw. D., przygotowała oświadczenie o odwołaniu darowizny, dotyczącej udziału w prawie wieczystego użytkowania nieruchomości przy (...) w W.. W piśmie wskazano, że przyczyną tej czynności jest rażąca niewdzięczność obdarowanej, przejawiająca się „m. in. tym”, że bezpodstawnie oskarżyła ona ojca o popełnienie przestępstwa. Pismo to zostało opatrzone podpisem powoda, zeskanowane i w takiej postaci znalazło się na ekranie telefonu powoda, z napisem ponad nim o treści: „K. H. (2)… wtorek, 18 czerwca 2019 r.” Ten dokument – nie wiadomo jednak, czy w formie części historii połączeń i wiadomości telefonu, czy jako zrzut ekranu, czy też jako zdjęcie lub wydruk – został okazany notariusz K. U. w dniu 13 grudnia 2022 roku, co ta urzędowo potwierdziła.

Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Piasecznie z dnia 16 września 2021 roku w sprawie II K 173/20 P. X. (1) został uznany winnym tego, że w dniu 7 lutego 2020 roku w C., na posesji przy ul(...), działając umyślnie z zamiarem co najmniej ewentualnym, przez złapanie za szyję i ucisk krtani, szarpanie za ubranie i przedramiona celem wypchnięcia z terenu posesji naruszył nietykalność cielesną i spowodował uraz kręgosłupa K. H. (1), powodując naruszenie czynności narządów jej ciała na okres nieprzekraczający siedmiu dni, to jest przestępstwa z art. 157§2 k.k. i za to skazany na karę grzywny.

Pismem z dnia 13 czerwca 2022 roku powód zawiadomił Prokuraturę Rejonową w Piasecznie o podejrzeniu popełnienia przez jego córkę przestępstwa kradzieży, polegającego na wyniesieniu w maju i listopadzie 2018 roku łącznie dziewięciu obrazów o wartości przekraczającej łącznie milion złotych. Postępowanie, prowadzone w sprawie (...), zostało umorzone postanowieniem z dnia 30 maja 2023 roku również na podstawie art. 17§1 pkt 1 k.p.k., a więc wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano m. in., że w innych toczących się wcześniej postępowaniach powód nie powoływał się na dokonanie przez jego córkę kradzieży, brak też danych pozwalających na stwierdzenie, kiedy nabyto sporne obrazy i czy tym samym weszły one w skład majątku wspólnego powoda i jego żony, a tym samym czy ich współwłaścicielką jest obecnie również córka powoda.

Między stronami toczyło się także postępowanie dotyczące rozliczenia kwoty najmu czterech lokali mieszkalnych przy (...) w W., w którym powód domagał się od swojej córki zapłaty kwoty 248 031 zł. Nieprawomocnym wyrokiem z dnia 16 stycznia 2025 roku w sprawie XXV C 1115/22 Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od K. H. (1) na rzecz P. X. (1) kwotę 176 501,50 zł.

Spór między stronami trwa nadal, na przestrzeni lat K. H. (1) podjęła również próby samobójcze. W toku jest postępowanie o podział majątku P. X. (1) i jego zmarłej żony.

Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono na podstawie dowodów w postaci zeznań świadków i przesłuchania stron, a także dokumentów, znajdujących się w aktach niniejszej sprawy i aktach spraw dołączonych.

Jeżeli chodzi o kwestie dotyczące sytuacji rodzinnej P. X. (1), jego dzieci – małżeńskich i pozamałżeńskiego – oraz prowadzonej przez niego działalności, dzięki której dorobił się znacznego majątku, to nie stanowią one przedmiotu sporu. Podobnie jeśli chodzi o dokonanie darowizny na rzecz K. H. (1) (wypis z aktu notarialnego – kk. 15 – 17), sytuację rodzinną pozwanej, decyzję żony powoda o jego wydziedziczeniu i jej przyczyny, podane w treści testamentu (protokół dziedziczenia – kk. 146 – 148), a także o fakt toczenia się między stronami postępowań prokuratorskich i sądowych, a także sposób ich zakończenia. Przedmiotem sporu było natomiast to, jak w rzeczywistości układały się stosunku rodzinne między powodem a jego córką, czy zaistniały przyczyny uprawniające go do odwołania darowizny i czy oświadczenie w tym przedmiocie zostało doręczone w zawitym rocznym terminie, w którym należało to uczynić.

Gdy idzie o pierwsze ze wskazanych wyżej spornych zagadnień, to zdaniem Sądu nie może być żadnych wątpliwości co do tego, iż powód dopuszczał się wobec członków swojej rodziny – żony, córki i wnuczki – nagannych zachowań, które negatywnie wpływały na atmosferę życia rodzinnego i sprawiały, że strony – poza spokojnym dwuletnim okresem po śmierci P. X. (2), gdy niewiadomą była kwestia dalszych losów zgromadzonego w czasie małżeństwa majątku – żyły w permanentnym konflikcie, przy czym to P. X. (1) był stroną atakującą, a jako silniejszy psychicznie i fizycznie dopuszczał się wobec swej córki naruszeń nietykalności cielesnej, w tym w dniu 12 czerwca 2018 roku spowodował naruszenie jej czynności ciała w postaci opisanych wyżej zasinień i otarć. Wprawdzie prokurator umorzył prowadzone w tej sprawie postępowanie karne uznając, że znęcanie się nad powódką nie miało miejsca, ale z uwagi na treść art. 11 k.p.c. należy uznać, że dla Sądu orzekającego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie to nie jest w żaden sposób wiążące. Lektura akt postępowania karnego prowadzi do wniosku, że protokół oględzin osoby pozwanej i dołączone do niego zdjęcia (kk. 6 – 10) potwierdzają, iż w dniu, gdy dokonywano czynności, powódka miała obrażenia twarzy i ręki; jeśli przyjąć, że nie zadał ich powód podczas kłótni, to nie wiadomo, skąd miałyby się one wziąć; trudno przypuszczać, by pokrzywdzona zadała sobie je sama; powód zresztą w składanych w sprawie karnej wyjaśnieniach nie wspomina, by jego córka miała je już przed przyjazdem na posesję przy ul. (...) w C. (kk. 71 – 72). Przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym córka pozwanej M. Ł. (kk. 38 – 41) opisała akty przemocy P. X. (1), skierowane zarówno przeciwko niej, jak i jej matce oraz nieżyjącej już babce. Na ocenę tego, czy złożenie w czerwcu 2018 roku zawiadomienia o popełnieniu przez powoda przestępstwa dotyczyło jego zachowań, które rzeczywiście zaistniały, miały zasadniczy wpływ również zeznania osób przesłuchanych w niniejszej sprawie.

R. K. (1), wspomniany wyżej pracownik powoda (kk. 280 v. – 281) zeznał, że P. X. (1) używał wobec pozwanej obelżywych słów, choć córka odpowiadała mu podobnie. Sąsiad, E. Ł. (kk. 281 v. – 282 v.) słyszał tylko energiczną wymianę zdań. C. X., syn powoda, jako jedyne z dzieci pozostający z nim w dobrych stosunkach, nie był świadkiem przemocy, choć przyznał, że za życia swej żony powód miał kochankę T.. Powód (kk. 285 – 286 i 302 – 304 v.) nie kwestionował swoich dwóch związków pozamałżeńskich, w tym jednego w okresie, gdy jego żona umierała na raka. Sama pozwana (kk. 305 – 309 v.) opisała natomiast liczne akty przemocy z jego strony, mające miejsce na przestrzeni lat.

Oceniając wszystkie powyższe okoliczności, a więc wieloletni niewątpliwy konflikt między powodem a jego córką, żoną i wnuczką, jawne dla tych osób dopuszczanie się zdrad małżeńskich, co oczywiście musiało wpływać na atmosferę w domu, a także istnienie namacalnych dowodów na doznanie przez pozwaną obrażeń w dniu 12 czerwca 2018 roku Sąd uznaje, że złożone przez nią zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w żadnym wypadku nie było ani bezpodstawne, ani też motywem jego złożenia nie była chęć dokuczenia czy też uprzykrzenia życia powodowi – przeciwnie, miało ono podstawy w jego nagannym zachowaniu i w zaistniałej sytuacji K. H. (1) miała prawo spodziewać się, że zainicjowane przez nią postępowanie karne zakończy się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia.

Jeżeli chodzi o rzekomą kradzież obrazów, to dotyczące tej kwestii postępowanie karne zostało umorzone. Wprawdzie przesłuchani w niniejszej sprawie świadkowie R. K. (2) (kk. 280 v. – 281 v.) i E. C. (kk. 284 v. – 285) zeznali, że sporne dzieła miały znajdować się w posiadaniu pozwanej (pierwszy z nich miał pomagać pakować je do samochodu, drugiemu miała ona oferować jedno z nich), a pozwana temu zaprzeczyła, to nie sposób nie dostrzec, że obrazy te zostały nabyte przez P. X. (1) w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej (handlem dziełami sztuki zajął się on przecież w trakcie małżeństwa z P. X. (2)) i z uwagi na nabycie przez pozwaną całości spadku po jego żonie ona także pozostaje obecnie ich współwłaścicielką. Niezależnie od tego nie sposób nie zauważyć, że w toku postępowania karnego nie odnaleziono tych prac w mieszkaniu pozwanej, a powód zawiadomił organa ścigania o ich rzekomej kradzieży dopiero cztery lata po jej domniemanym dokonaniu. Sąd na potrzeby niniejszej sprawie uznaje więc za nieudowodnione to, że pozwana dopuściła się kradzieży obrazów.

Jeżeli chodzi o rozliczenia finansowe dotyczące nieruchomości przy (...), to jak wynika z uzasadnienia wspomnianego wyżej wyroku, wydanego w sprawie XXV C 1115/22 (kk. 245 – 258), spór stron dotyczył czynszu najmu czterech lokali mieszkalnych, należnego powodowi za okres od listopada 2015 roku do listopada 2018 roku. Daty te mają znaczenie dla oceny tego, czy (abstrahując od tego, czy w konkretnych okolicznościach nierozliczenie się przez pozwaną z czynszu mogłoby stanowić przejaw rażącej niewdzięczności), w rocznym terminie zostało złożone oświadczenie o odwołaniu darowizny z tej przyczyny.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie jest zasadne i podlega oddaleniu. Oświadczenie o odwołaniu darowizny, powołujące się na rzekomo niezasadne złożenie przez pozwaną zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, dotarło do niej po upływie rocznego terminu z art. 899§3 k.c. Niezależnie od tego wskazana w nim przyczyna odwołania darowizny nie zaistniała. Jeśli chodzi o dwie pozostałe opisane w pozwie kwestie – rzekomą kradzież obrazów i nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych – to pierwsza z nich nie zaistniała, zaś nawet jeśli sam pozew traktować jako oświadczenie z art. 900 k.c., to także złożone zostało ono po terminie. Ewentualne zaniedbywanie przez pozwaną wobec powoda obowiązków rodzinnych, o którym także mowa była w pozwie i w toku całego postępowania, wobec istniejącego między stronami konfliktu, wywołanego jego zachowaniem, również nie mogłoby stanowić podstawy odwołania darowizny.

Omawiając szerzej przytoczone wyżej przyczyny oddalenia powództwa należy wyjaśnić, że w myśl art. 898§1 k.c. darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się wobec niego rażącej niewdzięczności. W umowie darowizny, zawartej między osobami najbliższymi, pojęcie to powinno być rozpatrywane na płaszczyźnie stosunków i obowiązków rodzinnych, przy czym trzeba przez nie rozumieć zachowania już z samego założenia niesprzyjające darczyńcy. Z drugiej strony, nie wolno pomijać przyczyn konfliktu, istniejącego między stronami umowy, w tym zwłaszcza tego, czy nie jest on powodowany lub prowokowany przez samego darczyńcę (J. Jezioro [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, P. Machnikowski, Warszawa 2017, s. 1651). W myśl art. 899§3 k.c. darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do jej odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego. Przepis art. 900 k.c. stanowi, że odwołanie to następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie. Brak zastrzeżenie rygoru nieważności formy pisemnej oznacza w tym wypadku, że w myśl art. 74§1 k.c. służy ona wyłącznie celom dowodowym, co zgodnie z brzmieniem tego przepisu oznacza, że jej niezachowanie co do zasady wyklucza prowadzenie na fakty dokonania czynności dowodu z zeznań świadków i przesłuchania stron. Artykuł 74§2 k.c. stanowi jednak, że prowadzenie tych dowodów jest możliwe, jeśli fakt dokonania czynności został uprawdopodobniony za pomocą dokumentu.

W niniejszej sprawie wydruk obrazujący dokument widniejący na ekranie telefonu (k. 55) stanowi w rozumieniu art. 77 3 k.c. dokument, a więc możliwe było prowadzenie dowodów ze źródeł osobowych na fakt złożenia oświadczenia o odwołaniu darowizny. Nie ma jednak żadnego dowodu na to, kiedy oświadczenie to dotarło do adresatki w taki sposób, że mogła ona zapoznać się z jego treścią (art. 61§1 k.c.). Pozwana przyznała w odpowiedzi na pozew, że dokument ten dotarł do niej na przełomie 2020 i 2021 roku. Skoro jednak zawiadomienie o przestępstwie złożono w czerwcu 2018 roku, a postępowanie karne umorzono w listopadzie 2018 roku, to oświadczenie o odwołaniu darowizny powinno było zostać złożone najpóźniej w roku 2019. W tych okolicznościach należało uznać, że dotarło ono do K. H. (1) po upływie zawitego terminu z art. 899§3 k.c. i już z tego powodu powództwo podlega oddaleniu.

Jak była o tym mowa wyżej, rzeczywistą przyczyną złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa było zdaniem Sądu rzeczywiście zaistniałe pobicie pozwanej przez powoda, będące zresztą tylko epizodem w długotrwałym dopuszczaniu się przez niego nagannych zachowań wobec członków rodziny. Tym samym jego złożenie nie pozwala przypisać powódce rażącej niewdzięczności, o której mowa w art. 898§1 k.c.

Zdaniem Sądu nie ma również dowodów na rzekomą kradzież obrazów przez K. H. (1), a choćby i ona zaistniała, to zdaniem powoda miała miejsce w roku 2018, podczas gdy pozew złożono dopiero w roku 2023; nawet jeśli zatem potraktować jego doręczenie jako złożenie oświadczenia, o którym mowa w art. 900 k.c., to nastąpiło ono z oczywistym przekroczeniem terminu, wymaganego art. 899§3 k.c. Ta sama uwaga odnosi się do rozliczeń dotyczących nieruchomości przy (...), mających za przedmiot pożytki uzyskane w latach 2015 – 2018. Z uwagi na naganne zachowania powoda nie można także doszukiwać się rażącej niewdzięczności pozwanej w niewypełnieniu wobec P. X. (1) obowiązków pomocy i opieki, wynikających z darowizny i łączącej strony więzi pokrewieństwa.

Mając na uwadze powyższe, na podstawie powołanych przepisów i art. 64 k.c. powództwo należało oddalić i dlatego orzeczono, jak w punkcie I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach (punkt II) wydano na podstawie art. 98§§1, 1 1 i 3 k.p.c. Koszty zasądzone na rzecz pozwanej obejmują wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości jednej stawki minimalnej, wynoszącej 10 800 zł, a także opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Dodać trzeba, że pełnomocnik pozwanej wniósł o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów procesu w wysokości dwóch stawek minimalnych, Sąd uznał jednak, że niniejsza sprawa nie odbiega w istotny sposób od innych, dotyczących tej samej materii, podobny jest także – choć trzeba przyznać, że znaczny – nakład pracy, czasu i zaangażowania pełnomocnika.