Wyrok - II SAB/Kr 161/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 2 czerwca 2026
Teza
Zobowiązano do wydania aktu lub dokonania czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska Sędziowie: WSA Mirosław Bator (spr.) WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi W. J. na bezczynność Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej zobowiązuje Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. PaZobowiązano do wydania aktu lub dokonania czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska Sędziowie: WSA Mirosław Bator (spr.) WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi W. J. na bezczynność Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej zobowiązuje Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. Pa
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa nieprocesowa
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
samorząd terytorialny
Role w sprawie
Skarb Państwa
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
2 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Jacek Bursa
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano do wydania aktu lub dokonania czynności
UZASADNIENIE
W. J. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w dniu 13 marca 2026 r. skierował do organu wniosek o udostępnienie informacji dotyczących postępowania prowadzonego w sprawie zwolnienia z zakazów określonych w art. 77 ustawy Prawo wodne dla inwestycji polegającej na budowie punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych [...]) na działce nr [...] w miejscowości J.. W szczególności zażądano udostępnienia: kopii wniosku inwestora wraz z załącznikami, operatu wodnoprawnego lub innych opracowań stanowiących podstawę wniosku, map i analiz hydraulicznych lub hydrologicznych, jeżeli zostały sporządzone, korespondencji prowadzonej w sprawie w zakresie odnoszącym się do wniosku inwestora, wezwań organu i odpowiedzi inwestora, postanowień, opinii oraz innych skonkretyzowanych dokumentów dotyczących sprawy, pozostających w dyspozycji organu, informacji o dacie wszczęcia postępowania oraz jego aktualnym statusie.W piśmie z dnia 25 marca 2026 r. organ poinformował, że całość akt administracyjnych postępowania prowadzonego w sprawie indywidualnej nie stanowi informacji publicznej, a dostęp do akt sprawy przysługuje stronie postępowania na podstawie art 73 K.p.a. Organ stwierdził ponadto, że dokumenty złożone przez inwestora nie stanowią informacji publicznej, ponieważ nie zostały przez niego wytworzone. Jednocześnie organ przekazał informację, że postępowanie zostało wszczęte w dniu 20 lutego 2026 r. i pozostaje w toku, a także przesłał cztery dokumenty wydane w sprawie. Oznacza to, że organ udzielił odpowiedzi jedynie częściowej, lecz nie załatwił wniosku w pozostałym zakresie i nie wydał decyzji administracyjnej, ani nie załatwił sprawy w innej prawidłowej formie przewidzianej przepisami.Szczególne znaczenie w przedmiotowej sprawie ma fakt, że organ wcześniej odmówił skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu. Organ nie rozpoznał wniosku zgodnie z jego treścią, gdyż skarżącemu nie chodziło o wgląd do akt sprawy jako całości w trybie art. 73 K.p.a., lecz udostępnienie skonkretyzowanych dokumentów i skonkretyzowanych informacji pozostających w dyspozycji organu.Ponadto błędne jest stwierdzenie organy, że dokumenty pochodzące od inwestora nie podlegają udostępnieniu. Organ przyjął, że dokumenty złożone przez inwestora nie stanowią informacji publicznej, ponieważ nie zostały przez niego wytworzone. Stanowisko to nie mogło jednak prowadzić do pominięcia wniosku w nieudostępnionej części bez prawidłowego rozstrzygnięcia. Nawet przy przyjęciu, że organ kwestionował możliwość udostępnienia niektórych dokumentów w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, powinien był ocenić odrębnie każdą kategorię żądanych dokumentów i informacji, udostępnić te informacje, co do których nie zachodziły przeszkody ustawowe, a w pozostałym zakresie zastosować prawidłową formę rozstrzygnięcia. Organ nie dokonał zindywidualizowanej oceny poszczególnych kategorii żądanych dokumentów, lecz zastosował jedno ogólne stanowisko do całej nieudostępnionej części wniosku.W konkluzji skarżący wniósł o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i zobowiązanie do załatwienia wniosku z dnia 13 marca 2026 r., stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a także wymierzenie organowi grzywny.W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wniósł o oddalenie skargi.W uzasadnieniu organ wskazał, że pismem z dnia 25 marca 2026 r. organ udostępnił wnioskodawcy żądane informacje, w zakresie, w jakim stanowiły one informację publiczną oraz wyjaśnił przyczyny dla których nie jest możliwe udostępnienie akt postępowania w pozostałym zakresie, gdyż nie stanowią one w całości informacji publicznej. Wprawdzie wnioskodawca wskazał jakich dokumentów w szczególności się domaga, natomiast rodzaje dokumentów zostały wymienione w sposób bardzo ogólny, a zakres żądanych dokumentów wskazuje na pełną dokumentację postępowania administracyjnego (np. kopii wniosku inwestora wraz ze wszystkimi załącznikami, operatu wodnoprawnego lub innych opracowań stanowiących podstawę wniosku, map, analiz hydraulicznych lub hydrologicznych, jeżeli zostały sporządzone, pełnej korespondencji prowadzonej w sprawie, w tym pism inwestora, wezwań organu oraz odpowiedzi inwestora, postanowień, opinii oraz innych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy). W opinii organu wnioskodawca domagał się całości dokumentacji sprawy. Mając na uwadze treść art. 77 ust. 5 ustawy Prawo wodne organ wydał postanowienie o odmowie uznania skarżącego za stronę. Zgodnie bowiem z treścią wyżej powołanego przepisu prawa stroną postępowania w sprawie o wydanie decyzji, o której mowa w ust. 3, jest wnioskodawca, właściciel wód i właściciel wału przeciwpowodziowego, a w przypadku obszarów chronionych - także organ zarządzający danym obszarem. Skarżący nie jest podmiotem, który można uznać za stroną w tym postępowaniu. Nie można tracić z pola widzenia, że kwestia dostępu do akt postępowania administracyjnego regulowana jest w przepisach art. 73 K.p.a. Prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów przysługuje stronie tego postępowania. Wobec powyższego należy wyważyć konstytucyjne prawo do informacji publicznej oraz zasady dostępu do akt postępowania administracyjnego wraz z ochroną interesów i praw stron postępowania. Bez wątpienia wadliwe jest stanowisko skarżącego, który zrównuje możliwość i zakres dostępu do akt postępowania wynikające z art. 73 K.p.a. oraz z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przyjęcie stanowiska prezentowanego przez stronę skarżącą prowadziłoby do zniesienia wszelkich ograniczeń i wymogów wynikających z art. 73 K.p.a. i wprowadzałoby powszechny dostęp do akt postępowań prowadzonych w sprawach indywidualnych. Nie można przyjąć zatem, że całość akt administracyjnych stanowi informacje publiczną, bez względu na to co w tych aktach się znajduje. Skarżący błędnie utożsamia prawo dostępu do informacji publicznej z uprawnieniem do wglądu do akt postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie indywidualnej. Brak możliwości uzyskania dostępu do akt postępowania jako strona postępowania, skarżący niejako próbuje obejść domagając się udostępnienia mu kopii dokumentacji tej sprawy administracyjnej w trybie dostępu do informacji publicznej, co w ocenie organu nie powinno znaleźć uznania.W przedmiotowej sprawie organ przyjmując podejście na korzyść wnioskodawcy udostępnił te informacje z wymienionych rodzajowo we wniosku, których udzielenie było możliwe z uwagi na ich charakter jako informacji publicznej. Stanowczego podkreślenia wymaga, że organ nie wykazał się milczeniem, albowiem jak sam przyznaje skarżący, organ uczynił zadość wnioskowi i udostępnił informację, jednakże w zakresie, w jakim przedmiot żądanie dotyczył informacji o charakterze informacji publicznej. Organ wyjaśnij jednocześnie z jakich powodów w pozostałym zakresie wniosek nie może zostać uznany za dotyczący informacji publicznej.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., zwanej dalej – "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu.Na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak, w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu administracyjnego, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności.Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.Na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z § 1b powyższego przepisu, Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Jak wskazuje art. 149 § 2 P.p.s.a., Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.W myśl art. 21 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.; dalej: "u.d.i.p.") do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednakże, zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 P.p.s.a. (por. wyrok NSA z 24 maja 2006 r., I OSK 601/05). Ponadto do skargi na bezczynność nie mają zastosowania terminy do wniesienia skargi ustalone w przepisach art. 53 P.p.s.a. (zob. postanowienia NSA: z 11 maja 2011 r., I OSK 716/11; z 26 maja 2011 r., I OSK 857/11). Oznacza to, że skarga na bezczynność może być skutecznie wniesiona aż do chwili ustania stanu bezczynności, tj. do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcia czynności (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2011 r., I FSK 249/10; a także wyrok WSA z 27 października 2011 r., II SAB/Po 60/11).Mając wszystko to na uwadze Sąd uznał skargę wniesioną w niniejszej sprawie za dopuszczalną. W oparciu o zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy Sąd ustalił, że wnioskiem z dnia 13 marca 2026 r. skarżący zwrócił się do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie o udostepnienie informacji oraz przekazanie kopii dokumentów dotyczących postępowania prowadzonego w sprawie zwolnienia z zakazów określonych w art. 77 ustawy Prawo wodne dla inwestycji polegającej na budowie punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych ([...] na działce nr [...] w miejscowości J.. W szczególności zażądano udostępnienia:1/ kopii wniosku inwestora wraz z załącznikami,2/ operatu wodnoprawnego lub innych opracowań stanowiących podstawę wniosku,3/ map i analiz hydraulicznych lub hydrologicznych, jeżeli zostały sporządzone,4/ pełnej korespondencji prowadzonej w sprawie w zakresie odnoszącym się do wniosku inwestora, wezwań organu i odpowiedzi inwestora,5/ postanowień, opinii oraz innych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy;6/ informacji o dacie wszczęcia postępowania oraz jego aktualnym statusie.W odpowiedzi na powyższe organ w piśmie z dnia 25 marca 2026 r. wskazał, że całość akt administracyjnych postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie indywidualnej zgodnie z przyjętym orzecznictwem nie stanowi informacji publicznej. Zgodnie z art. 73 § 1 K.p.a. prawo dostępu do akt sprawy przysługuje jedynie stronom postępowania i obejmuje ono prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów w siedzibie organu. W odniesieniu do wymienionych we wniosku o udzielenie informacji publicznej dokumentów stwierdzić należy, że kopia wniosku z załącznikami, w tym mapy, opracowania i analizy składane przez stronę postępowania jak również składane przez nią pisma wraz z załącznikami nie stanowią dokumentu wytworzonego przez organ (lecz przez inwestora lub na jego zlecenie), w związku z czym nie stanowią informacji publicznej, do której udostępnienia organ byłby uprawniony. Jednocześnie organ poinformował, że postępowanie zostało wszczęte w dniu 20 lutego 2026 oraz pozostaje w toku. Jednocześnie w załączeniu przesyłano postanowienie z dnia 18 marca 2026 oraz pisma z dnia 15 stycznia 2026 r., z dnia 20 lutego 202 6r. oraz z dnia 10 marca 2026 r., wydane w sprawie.W niniejszej sprawie istotnym jest również to, że postanowieniem z dnia 18 marca 2026 r. organ odmówił skarżącemu uznania za stronę w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydania decyzji zgodnie z art. 77 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, w zakresie gromadzenia ścieków tj. czasowego gromadzenia zanieczyszczonych wód pochodzących z mycia kontenerów, tj. ścieków przemysłowych w separatorze, a także gromadzenia innych substancji lub materiałów, które mogą zanieczyścić wody, na działce nr [...] w miejscowości J., gmina J., powiat n. i, województwo małopolskie, w związku z planowaną inwestycją pn.: "Budowa Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) J. ", na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią od rzeki C. O..Z treści wniosku i skargi wynika, że skarżący domagał się udzielenia informacji w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta, stanowiąc generalną zasadę udostępniania informacji publicznej, reguluje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy oraz procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej przewidując różne sposoby udostępniania informacji publicznych. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek, zgodnie z art. 10 u.d.i.p. Wniosek niewątpliwie wszczyna postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, zakreślając krąg podmiotów tego postępowania oraz jego przedmiot. Złożenie wniosku do organu administracji (podmiotu zobowiązanego) przesądza o tym, że w odniesieniu do tego właśnie konkretnego organu należy ustalić, czy jest on zobowiązany, w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udzielenia wnioskowanej informacji publicznej oraz czy podjął stosowne czynności, których brak jest jednoznaczny z bezczynnością.Odnosząc się w pierwszej kolejności do stanowiska organu przedstawionego w odpowiedzi na skargę zauważyć należy, że organ błędnie od momentu wpływu wniosku nie zakwalifikował go jako złożonego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ podkreślał, że skarżący nie jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji zgodnie z art. 77 ust. 1 pkt 3 lit. a Prawa wodnego. Jednakże w przypadku wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie ma wymogu posiadania statusu strony w jakimkolwiek postępowaniu prowadzonym przez organ. Zdaniem Sądu, z treści wniosku wynika, że intencją skarżącego jest uzyskanie informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych zasadnie wskazuje się, że to stronie postępowania przysługuje prawo czynnego udziału w każdym stadium postępowania, posiada ona dostęp do pełnych akt administracyjnych danej sprawy i może sporządzać z nich notatki i odpisy, a w określonych przypadkach może żądać uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy. Skoro dostęp do akt postępowania administracyjnego dla stron tego postępowania reguluje przepis art. 73 K.p.a., to w tym zakresie, z mocy art. 1 ust. 2 u.d.i.p., wyłączone jest stosowanie przepisów u.d.i.p. Natomiast dla podmiotów niebędących stroną postępowania administracyjnego wskazany jest na podstawie u.d.i.p. i w trybie tej ustawy, co do zasady, dostęp do dokumentów zawartych w aktach postępowania administracyjnego (por.: wyrok NSA z 28 stycznia 2017 r., I OSK 2006/16; a także wyroki WSA: z 06 września 2017 r., IV SA/Po 494/17; z 21 lutego 2019 r., II SAB/Kr 5/19; z 22 sierpnia 2019 r., II SAB/Kr 156/19; z 10 marca 2022 r., IV SAB/Wr 306/21).Jak wynika z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym. Stosownie zaś do treści art. 2 ust. 1 u.d.i.p., prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5, który wprowadza w tym zakresie pewne ograniczenia związane z ochroną informacji niejawnych oraz innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.Ustawa o dostępie do informacji publicznej określa tryb jej udzielania, w tym obowiązki podmiotu, do którego został skierowany wniosek, wskazując w szczególności w jaki sposób zainicjowane takim wnioskiem postępowanie powinno zostać zakończone. Podmiot, do którego złożono wniosek powinien albo udostępnić informację w formie czynności materialno-technicznej w zakreślonym ustawą terminie (art. 10 w zw. z art. 14 i 13 u.d.i.p.) albo - w drodze decyzji - odmówić jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Naruszenie powyższych zasad skutkuje zarzutem bezczynności podmiotu zobowiązanego. Należy także wskazać, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Ponadto zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o ile znajduje się ona w jego posiadaniu i jest uprawniony do jej udostępnienia. Zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Stosownie do art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Adresat wniosku, będąc organem administracji publicznej, jest co do zasady zobowiązany do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.Informacja publiczna powinna istnieć w formie utrwalonej w chwili złożenia wniosku dostępowego oraz odnosić się do istniejącego już stanu rzeczy, do czynności już dokonanych. Innymi słowy, w świetle powołanej ustawy wnioskiem może być objęte jedynie pytanie o określone fakty, o stan pewnych zjawisk istniejących, w szczególności w sprawach wymienionych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Wnioskodawca nie może zatem żądać informacji, które nie znajdują się w dyspozycji organu bądź nie są zmaterializowane w dokumentach. Jednocześnie, organ nie jest zobowiązany do tworzenia takich danych, zestawień czy ocen na wniosek złożony na podstawie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. (patrz: wyrok NSA z dnia 6 marca 2025 r. sygn. akt III OSK 3067/23).Należy wskazać, że akta sprawy administracyjnej jako całość nie stanowią informacji publicznej. Sąd podziela współcześnie ukształtowaną linią orzeczniczą, zgodnie z którą akta sprawy administracyjnej jako całokształt nie stanowią informacji publicznej, wobec czego żądanie udostępnienia całości akt sprawy nie stanowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej (patrz: wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 2957/15). Taki pogląd opiera się na stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13, w której stwierdzono, że żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości, także akt zakończonego postępowania przygotowawczego, nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Tak sformułowany wniosek nie wskazuje na informacje publiczne, których udostępnienia domaga się wnioskodawca. Wniosek taki nie zawiera zatem jednego z elementów niezbędnych do jego rozpoznania i nie może być załatwiony na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Akta sprawy administracyjnej jako całokształt nie stanowią informacji publicznej.Zarazem w orzecznictwie zwraca się uwagę na to, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie transparentności życia publicznego przez wprowadzenie elementu kontroli społecznej, jakim jest m.in. wgląd w dokumenty urzędowe. Z tego względu za dokument wewnętrzny mogą zostać uznane wyłącznie te dokumenty urzędowe, które nie wiążą organu i nie przedstawiają jego stanowiska na zewnątrz. Dokumenty wewnętrzne służą wprawdzie realizacji jakiegoś zadania publicznego, ale nie przesądzają o kierunkach działania organu. Wyłączenie dokumentów wewnętrznych spod reżimu ustawy o dostępie do informacji publicznej ma bowiem charakter wyjątku, wobec czego pojęcie to powinno być wykładane wąsko (patrz: wyroki NSA z dnia 5 listopada 2025 r. sygn. akt III OSK 905/25 i III OSK 2886/22). Dokument urzędowy od dokumentu wewnętrznego odróżnia zatem fakt braku jego "oficjalności", gdyż służy on zapewnieniu dyskusji wewnętrznej nad określonym zagadnieniem. Dyskusja ta, jeśli ma służyć realizacji interesu publicznego, powinna mieć swobodny charakter, który m.in. charakteryzuje się zajmowaniem wstępnych stanowisk, które podlegają ewolucji podczas procesu wypracowywania końcowego stanowiska. W przypadku założenia, że później stanowiska te mogłyby zostać upublicznione, osoby biorące udział w takiej dyskusji od początku mogłyby nie wyrażać swoich ocen, czy też nie dzielić się swoją wiedzą w określonym zakresie, obawiając się krytycznej oceny własnych poglądów na skutek ich upublicznienia. Dlatego też nie można uznać za informację publiczną, która powinna podlegać udostępnieniu, całego wewnętrznego obiegu informacji odbywającego się w ramach określonej struktury czy też najdrobniejszego przejawu działalności osób piastujących funkcje publiczne w aparacie administracyjnym.Powyższe prowadzi do stwierdzenia, że udostępnieniu podlegają jedynie pewnego rodzaju dokumenty czy informacje zawarte w aktach sprawy, a nie akta jako całość. Zgodnie bowiem z poglądami judykatury, uznanie, że akta sądowe lub administracyjne jako zbiór pewnych dokumentów czy informacji nie stanowią informacji publicznej w całości, nie ogranicza prawa do informacji w sytuacji, gdy wnioskodawca chce uzyskać jedynie ich skonkretyzowaną część, którą może wskazać i określić we wniosku. Warunkiem udostępnienia informacji jest w takim wypadku skonkretyzowanie wniosku. W konsekwencji, wniosek taki powinien zostać rozpatrzony merytorycznie, skoro pozwala zobowiązanemu podmiotowi udzielić tej informacji lub wydać decyzję o odmowie na podstawie art. 16 u.d.i.p. (por. wyroki NSA z dnia 21 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 779/14 i 2 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 2057/14).W niniejszej sprawie wniosek strony nie dotyczył całości akt sprawy administracyjnej, a tylko wybranych dokumentów, jasno sprecyzowanych we wniosku. Zdaniem Sądu, w takiej sytuacji w pełni uprawnione jest przyjęcie, że wniosek skarżącego w tym zakresie dotyczy konkretnych dokumentów, które co do zasady są nośnikami informacji publicznej. Chodzi tu zatem w pewnym uogólnieniu o informacje o trybie, sposobie załatwienia oraz stanie sprawy administracyjnej. Wskazane przez wnioskodawcę elementy dokumentacji odnoszą się do działania podmiotu publicznego w sprawie administracyjnej. W sprawie tej zostały podjęte określone działania służące jej merytorycznemu załatwieniu (sporządzenie operatu wodnoprawnego, analizy hydrauliczne). Dokumenty takie co do zasady stanowią informację publiczną, gdyż są nośnikiem informacji o sposobie działania organu publicznego oraz danych publicznych w postaci wydanych w sprawie dokumentów urzędowych, jak i innych nośników informacji o sprawach publicznych. Sąd wyjaśnia, że kryterium decydującym o udostępnieniu poszczególnych dokumentów w trybie omawianej ustawy nie jest ich oficjalny status czy autorstwo, tylko przesądzenie, że służą one realizowaniu zadań publicznych i zostały wytworzone przez organy (pracowników urzędu) lub na zlecenie organów administracji publicznej, jeżeli jednocześnie ich treść nie narusza prywatności osoby fizycznej bądź tajemnicy przedsiębiorcy, bowiem chodzi tu o dostęp do treści materiałów stanowiących dokumenty urzędowe i inne dokumenty zgromadzone lub wytworzone w celu realizacji zadań publicznych w danej sprawie administracji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Wa 715/13). W określonych warunkach nawet parafka uczyniona na tekście dawnego dokumentu, stanowiąca np. opinię prawną, wskazująca na podjęcie przez organ określonego stanowiska względem sposobu merytorycznego załatwienia sprawy, może być nośnikiem informacji publicznej (por np. wcześniej przywołany wyrok NSA z dnia 6 marca 2025 r. sygn. akt III OSK 3067/23).Jeszcze raz należy przypomnieć, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.) i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie (wraz z ograniczeniami w tym zakresie). Żądanie określone we wniosku z dnia 13 marca 2026 r. spełnia warunki, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 (lit. a) u.d.i.p. Skoro przedmiotowy wniosek w całości dotyczył kwestii objętych regulacją ustawy o dostępie do informacji publicznej, to w związku z tym organ zobowiązany był do rozstrzygnięcia wniosku w sposób zgodny z tą ustawą. Natomiast inną kwestią jest ocena, w konkretnych okolicznościach sprawy, umożliwienia dostępu do niektórych danych w nich zawartych, a zatem zakresu udostępniania żądanej informacji. Jeżeli jakaś informacja nie może zostać udostępniona, to organ musi ustalić, jakie informacje podlegają ochronie, tj. czy np. dane te objęte są tajemnicą ze względu na ochronę danych osobowych w nich zawartych, czy też ze względu na prawo do prywatności lub tajemnicę państwową, służbową, skarbową bądź statystyczną (por. wyroki NSA z dnia 11 maja 2006 r. sygn. akt II OSK 812/05 i 9 marca 2018 r. sygn. akt I OSK 1974/16).Zdaniem Sądu, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w terminie ustawowo określonym nie załatwił w sposób pełny wniosku skarżącego. Organ wprawdzie zareagował na wniosek skarżącego pismem z dnia 25 marca 2026 r., a zatem przed upływem terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., jednak reakcja ta nie była równoznaczna z prawidłowym i pełnym załatwieniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Oceniając sprawę w granicach skargi Sąd miał na uwadze, że bezczynność zachodzi nie tylko wtedy, gdy organ całkowicie milczy, ale również wtedy, gdy organ wprawdzie podejmuje określone czynności wobec wnioskodawcy, jednak nie załatwia sprawy w sposób przewidziany prawem, tj. nie udostępnia żądanej informacji publicznej, nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, nie informuje o braku posiadania informacji albo nie wyjaśnia w sposób jednoznaczny, że żądanie w określonym zakresie nie dotyczy informacji publicznej.W realiach niniejszej sprawy organ udzielił odpowiedzi jedynie częściowej. Poinformował skarżącego o dacie wszczęcia postępowania i jego aktualnym statusie, a także przekazał kilka dokumentów wydanych w sprawie. Nie odniósł się jednak w sposób indywidualny i wyczerpujący do wszystkich sześciu punktów wniosku, mimo że były one na tyle skonkretyzowane, iż pozwalały organowi na ustalenie, jakich dokumentów oraz informacji domaga się wnioskodawca. Organ nie mógł poprzestać na ogólnym stwierdzeniu, że całość akt postępowania administracyjnego nie stanowi informacji publicznej, ponieważ skarżący nie żądał udostępnienia akt jako zbioru, lecz wskazał określone kategorie dokumentów związanych z konkretnym postępowaniem administracyjnym prowadzonym przez organ publiczny.Odnosząc się do punktu pierwszego wniosku, obejmującego kopię wniosku inwestora wraz z załącznikami, należy wskazać, że organ powinien był ustalić, czy taki dokument oraz załączniki znajdują się w jego posiadaniu, a następnie ocenić, czy stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nie było wystarczające ogólne stwierdzenie, że dokumenty złożone przez inwestora nie zostały wytworzone przez organ, a zatem nie stanowią informacji publicznej. O publicznym charakterze informacji nie rozstrzyga wyłącznie autor dokumentu, lecz przede wszystkim jego treść, funkcja oraz związek z wykonywaniem zadań publicznych. Jeżeli zatem wniosek inwestora został złożony w postępowaniu prowadzonym przez organ administracji publicznej i stanowił podstawę podjęcia przez ten organ czynności w sprawie administracyjnej, to organ powinien był dokonać oceny jego treści w reżimie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W razie stwierdzenia, że dokument zawiera dane podlegające ochronie, organ powinien był rozważyć udostępnienie informacji po anonimizacji albo wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji w zakresie objętym ustawowym ograniczeniem, stosownie do art. 5 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Jeżeli natomiast organ uznałby, że określony załącznik nie stanowi informacji publicznej, powinien był wyjaśnić to w odniesieniu do konkretnego dokumentu, a nie przez ogólne zakwestionowanie całej kategorii dokumentów pochodzących od inwestora.W zakresie punktu drugiego wniosku, dotyczącego operatu wodnoprawnego lub innych opracowań stanowiących podstawę wniosku, organ również nie załatwił sprawy prawidłowo. Dokumenty tego rodzaju, jeżeli zostały przedłożone organowi i służą ocenie dopuszczalności określonego zamierzenia w postępowaniu administracyjnym, co do zasady odnoszą się do sprawy publicznej. Ich znaczenie nie ogranicza się do prywatnego interesu inwestora, skoro są wykorzystywane w postępowaniu prowadzonym przez organ publiczny, dotyczącym zwolnienia z zakazów przewidzianych w przepisach Prawa wodnego, a więc zagadnienia związanego z ochroną wód, bezpieczeństwem powodziowym oraz wykonywaniem administracji publicznej. Organ powinien był zatem ustalić, czy operat wodnoprawny lub inne opracowania znajdują się w aktach sprawy, a następnie albo je udostępnić, ewentualnie po wyłączeniu danych chronionych, albo wydać decyzję odmowną w zakresie, w jakim zachodziłyby przesłanki z art. 5 u.d.i.p. Jeżeli zaś takie dokumenty nie zostały sporządzone albo nie pozostają w dyspozycji organu, organ powinien był jednoznacznie poinformować o tym wnioskodawcę. Co do punktu trzeciego wniosku, obejmującego mapy i analizy hydrauliczne lub hydrologiczne, jeżeli zostały sporządzone, należy podkreślić, że sam sposób sformułowania żądania wskazywał na jego warunkowy charakter. Skarżący nie domagał się stworzenia nowych analiz ani opracowania nowych danych, lecz udostępnienia istniejących dokumentów, o ile zostały sporządzone i znajdują się w posiadaniu organu. W tym zakresie obowiązkiem organu było ustalenie, czy takie mapy lub analizy istnieją oraz czy pozostają w jego dyspozycji. W przypadku odpowiedzi pozytywnej organ powinien był je udostępnić albo zastosować właściwy tryb odmowy udostępnienia informacji. W przypadku odpowiedzi negatywnej powinien był wyraźnie poinformować wnioskodawcę, że nie posiada takich dokumentów albo że nie zostały one sporządzone. Brak takiej jednoznacznej informacji oznacza, że również w tej części wniosek nie został załatwiony.Odnosząc się do punktu czwartego wniosku, dotyczącego korespondencji prowadzonej w sprawie w zakresie odnoszącym się do wniosku inwestora, wezwań organu i odpowiedzi inwestora, Sąd nie podziela stanowiska, że żądanie to było równoznaczne z żądaniem udostępnienia całych akt sprawy. Wnioskodawca wskazał zakres przedmiotowy żądania, ograniczając go do korespondencji odnoszącej się do wniosku inwestora, wezwań organu oraz odpowiedzi inwestora. Była to kategoria dokumentów możliwa do identyfikacji przez organ prowadzący postępowanie. Organ powinien był zatem ustalić, jakie pisma mieszczą się w tym zakresie, a następnie ocenić każde z nich z punktu widzenia ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie można wykluczyć, że część korespondencji mogłaby zawierać informacje podlegające ochronie, w szczególności dane osobowe, informacje techniczne lub informacje dotyczące tajemnicy przedsiębiorcy. Nie zwalniało to jednak organu od obowiązku zastosowania właściwej procedury. Organ powinien był udostępnić dokumenty w zakresie dopuszczalnym prawem, dokonać anonimizacji danych chronionych albo wydać decyzję odmowną w zakresie, w jakim odmowa miałaby podstawę w art. 5 u.d.i.p.W zakresie punktu piątego wniosku, obejmującego postanowienia, opinie oraz inne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, Sąd zauważa, że organ przesłał skarżącemu postanowienie z dnia 18 marca 2026 r. oraz pisma z dnia 15 stycznia 2026 r., 20 lutego 2026 r. i 10 marca 2026 r. Jednak również w tym zakresie odpowiedź organu była niepełna. Organ nie wskazał bowiem, czy przekazane dokumenty stanowią wszystkie postanowienia wytworzone na potrzeby tego postępowania administracyjnego. Nie wyjaśnił także, czy w sprawie zostały sporządzone opinie, a jeżeli tak, czy podlegają udostępnieniu. Nie odniósł się również w sposób dostatecznie konkretny do kategorii "innych dokumentów" wskazanych we wniosku, mimo że w świetle całej treści wniosku należało ją odczytywać nie jako żądanie całości akt, lecz jako żądanie dokumentów dotyczących sprawy administracyjnej prowadzonej w przedmiocie zwolnienia z zakazów określonych w Prawie wodnym. Skoro organ zdecydował się przekazać część dokumentów, powinien był jednocześnie wyraźnie wskazać, czy w tym zakresie wniosek został załatwiony w całości, czy też istnieją inne dokumenty, których nie udostępniono, a jeśli tak, z jakich przyczyn i w jakiej formie prawnej. Brak takiej informacji uniemożliwia uznanie, że wniosek został załatwiony w sposób pełny.Inaczej należy ocenić punkt szósty wniosku, w którym skarżący domagał się informacji o dacie wszczęcia postępowania oraz jego aktualnym statusie. W tej części organ udzielił odpowiedzi, wskazując, że postępowanie zostało wszczęte w dniu 20 lutego 2026 r. i pozostaje w toku. W tym zakresie wniosek został więc załatwiony przez udzielenie informacji w formie czynności materialno-technicznej. Nie zmienia to jednak oceny, że w pozostałym zakresie organ pozostał w bezczynności, ponieważ odpowiedź częściowa nie usuwa obowiązku załatwienia wniosku co do pozostałych żądanych informacji i dokumentów.Sąd podkreśla, że w sprawie o udostępnienie informacji publicznej organ nie jest uprawniony do zastąpienia rozstrzygnięcia wymaganego ustawą ogólnym pismem polemicznym. Jeżeli żądana informacja publiczna znajduje się w posiadaniu organu i nie zachodzą ustawowe przeszkody w jej udostępnieniu, organ powinien ją udostępnić. Jeżeli informacja publiczna nie może zostać udostępniona z uwagi na ograniczenia wskazane w art. 5 u.d.i.p., organ powinien wydać decyzję administracyjną o odmowie udostępnienia informacji, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Jeżeli organ nie posiada żądanej informacji albo żądany dokument nie istnieje, powinien poinformować o tym wnioskodawcę. Jeżeli natomiast w ocenie organu określone żądanie nie dotyczy informacji publicznej, powinien w sposób jednoznaczny i zindywidualizowany wyjaśnić to wnioskodawcy. W niniejszej sprawie organ nie zastosował żadnego z tych prawidłowych sposobów załatwienia wniosku w odniesieniu do znacznej części żądania.Nie zasługiwała na uwzględnienie argumentacja organu, że skarżący, nie będąc stroną postępowania administracyjnego, próbował obejść regulację art. 73 K.p.a. przez złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, a ustawa o dostępie do informacji publicznej nie uzależnia tego prawa od posiadania interesu prawnego ani od statusu strony w postępowaniu administracyjnym. Okoliczność, że skarżącemu odmówiono uznania za stronę postępowania prowadzonego na podstawie Prawa wodnego, nie mogła sama przez się stanowić podstawy do ograniczenia jego prawa do informacji publicznej. Czym innym jest dostęp strony do pełnych akt sprawy na podstawie art. 73 K.p.a., a czym innym dostęp każdej osoby do skonkretyzowanych informacji publicznych znajdujących się w dokumentach pozostających w posiadaniu organu.Z powyższych względów Sąd uznał, że Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 13 marca 2026 r. w zakresie, w jakim nie udostępnił żądanych informacji i dokumentów, nie wydał decyzji o odmowie ich udostępnienia, nie poinformował jednoznacznie o braku ich posiadania lub nieistnieniu, ani nie wyjaśnił w sposób zindywidualizowany, że określone żądanie nie dotyczy informacji publicznej. W konsekwencji, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 P.p.s.a., Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 13 marca 2026 r. w zakresie dotychczas niezałatwionym, w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, oraz stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności.Jednocześnie Sąd, działając na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a., stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas, gdy naruszenie ma charakter oczywisty, istotny i nieusprawiedliwiony okolicznościami sprawy, a sposób działania organu wskazuje na lekceważenie obowiązków ustawowych albo na całkowite ignorowanie żądania strony. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Organ odpowiedział na wniosek w terminie przewidzianym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnił część informacji oraz przekazał część dokumentów. Wadliwość działania organu polegała przede wszystkim na błędnej kwalifikacji prawnej żądania i niepełnym, niezindywidualizowanym odniesieniu się do poszczególnych punktów wniosku. Było to naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie bezczynności, jednak nie osiągnęło ono stopnia kwalifikowanego, który pozwalałby uznać je za rażące. Sąd miał również na uwadze, że zagadnienie relacji między prawem dostępu do informacji publicznej a dostępem do akt sprawy administracyjnej na podstawie art. 73 K.p.a. wymaga każdorazowo oceny konkretnego żądania. W niniejszej sprawie organ dokonał tej oceny wadliwie, utożsamiając wniosek o udostępnienie skonkretyzowanych dokumentów z żądaniem dostępu do całości akt sprawy. Nie można jednak przyjąć, że działanie organu miało charakter oczywiście bezprawny w stopniu rażącym, skoro organ nie pozostawił wniosku bez jakiejkolwiek odpowiedzi, lecz przedstawił swoje stanowisko i częściowo udostępnił informacje.Z tych samych względów Sąd nie znalazł podstaw do wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. Wymierzenie grzywny ma charakter fakultatywny i powinno być stosowane w sytuacjach, w których okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zdyscyplinowania organu, zwłaszcza gdy organ uporczywie nie wykonuje obowiązków, całkowicie ignoruje wniosek, rażąco przekracza terminy albo działa w sposób wskazujący na lekceważenie prawa strony do uzyskania informacji publicznej. W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zachodziły. Organ udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, a stwierdzona bezczynność wynikała z nieprawidłowego, częściowego i nazbyt ogólnego załatwienia wniosku, nie zaś z całkowitego zaniechania działania. Zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w określonym terminie jest w tych okolicznościach środkiem wystarczającym do usunięcia stanu bezczynności.Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 P.p.s.a., zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 13 marca 2026 r. w zakresie dotychczas niezałatwionym oraz stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności. Na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd stwierdził, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W zakresie żądania wymierzenia organowi grzywny skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 149 § 2 P.p.s.a..