Wyrok - III SAB/Gd 163/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 2 czerwca 2026
Teza
Zobowiązano do dokonania czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Asesor sądowy WSA Adam Osik (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 2 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi F. z siedzibą w G. na bezczynność Rektora Politechniki Gdańskiej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Rektora Politechniki Gdańskiej do załatwienia wniosku F. z siedzibą w G. z dnia 4 lutego 2026 r. w przZobowiązano do dokonania czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Asesor sądowy WSA Adam Osik (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 2 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi F. z siedzibą w G. na bezczynność Rektora Politechniki Gdańskiej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Rektora Politechniki Gdańskiej do załatwienia wniosku F. z siedzibą w G. z dnia 4 lutego 2026 r. w prz
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa nieprocesowa
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
samorząd terytorialny
Role w sprawie
powód
Skarb Państwa
płatnik składek / pracodawca
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
2 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący
Adam Osik
Podstawa prawna
art. 154
ppsa
art. 120
ppsa
art. 3
ppsa
art. 149
ppsa
art. 151
ppsa
art. 205
ppsa
art. 33
k
art. 47
k
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano do dokonania czynności
UZASADNIENIE
F. w G. w dniu 4 lutego 2026 r. złożyła do Rektora Politechniki Gdańskiej wniosek o udostępnienie wynagrodzeń zasadniczych wszystkich nauczycieli akademickich zatrudnionych na poszczególnych wydziałach Uczelni, ze wskazaniem w postaci tabelarycznej według następującego układu:"1. Lp. 2. Płeć (K/M) 3. Grupa (B-D/B/D) 4. Stan. zatrud. (P/PU/Ad/As) 5. Funkcja 6.Etat 7 Wyn. zasad.1.2.3.4."Organ w dniu 18 lutego 2026 r. udostępnił część wnioskowanych informacji publicznych w formie tabelarycznego zestawienia danych, w którym wskazano: poszczególne wydziały Politechniki Gdańskiej; przynależność do grupy badawczo - dydaktycznej, badawczej albo dydaktycznej; zajmowane stanowisko (profesor, profesor uczelniany, adiunkt, asystent), funkcja; wymiar etatu oraz wysokość wynagrodzenia zasadniczego.Rektor Politechniki Gdańskiej wskazał, że żądana informacja dotycząca płci nauczycieli akademickich nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.) – dalej jako: "u.d.i.p.", w szczególności nie dotyczy sposobu wykonywania zadań publicznych ani gospodarowania środkami publicznymi, wobec czego nie podlega udostępnieniu w trybie wskazanej ustawy.W odpowiedzi na ponowny wniosek Fundacji o udostępnienie informacji publicznej w pełnym zakresie wynikającym z wniosku, organ w piśmie z 26 lutego 2026 r. podtrzymując swe stanowisko, poinformował wnioskodawcę, że udostępnione już dane w pełni wyczerpują definicję informacji o sprawach publicznych w zakresie gospodarowania środkami publicznymi. Płeć pracownika jest natomiast cechą biologiczną, osobistą, która w żaden sposób nie wiąże się z merytorycznym wykonywaniem zadań publicznych ani nie wpływa na wysokość przyznanego wynagrodzenia, a jej ujawnienie stanowiłoby nieuzasadnioną ingerencję w prywatność, niebędącą niezbędną dla oceny prawidłowości gospodarowania środkami publicznymi.W analizowanym stanie faktycznym zestawienie tabelaryczne, mimo braku imion i nazwisk, zawiera szczegółowe elementy dotyczące: poszczególnych wydziałów Politechniki Gdańskiej, grupy (badawczo-dydaktycznej, badawczej albo dydaktycznej), stanowisk zatrudnienia (profesor, profesor uczelniany, adiunkt, asystent), funkcji, wymiaru etatu i wysokości wynagrodzenia zasadniczego. Wnioskodawca żądał dodatkowo informacji o płci, która może zawęzić pulę możliwych osób do jednego pracownika lub bardzo małej grupy, co może umożliwić jednoznaczną identyfikację danej osoby. Oznacza to, że wniosek dotyczy danych osobowych w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO), nawet jeśli w tabeli nie ma imion i nazwisk. Przekazanie tabeli wraz z dodatkowymi kryteriami żądanymi we wniosku umożliwiłoby - z wysokim prawdopodobieństwem - ustalenie, do której osoby przypisane jest konkretne wynagrodzenie, co stanowiłoby przetwarzanie danych osobowych i nie miałaby miejsca trwała anonimizacja. Biorąc pod uwagę strukturę organizacyjną Politechniki Gdańskiej i zakres żądanych informacji, istnieje wysokie prawdopodobieństwo reidentyfikacji części konkretnych, nauczycieli akademickich, nawet przy pozornym niewskazywaniu danych osobowych w postaci imienia i nazwiska. Zestawienie płci z tak szczegółowymi parametrami, o które wniósł wnioskodawca prowadziłoby w wielu przypadkach do bezpośredniej identyfikacji konkretnych pracowników (deanonimizacji). Ujawnienie płci w tym kontekście stałoby się zatem udostępnieniem danych osobowych chronionych konstytucyjnym prawem do prywatności, a nie informacją o działalności podmiotu publicznego. Płeć pracownika nie wykazuje związku z pełnioną przez niego funkcją publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a jej ujawnienie stanowiłoby nieuzasadnioną ingerencję w prywatność, niebędącą niezbędną dla oceny prawidłowości gospodarowania środkami publicznymi.Nadto Rektor Politechniki Gdańskiej wskazał, że przedmiot żądania objęty wnioskiem stanowił informację przetworzoną, co oznacza, że na dzień złożenia wniosku nie istniała w kształcie objętym wnioskiem. Organ odpowiadając na wniosek wnioskodawcy przystąpił do konkretnych czynności w celu wytworzenia nowej informacji. Udostępniona informacja została wytworzona na potrzeby złożonego wniosku, z pominięciem wzywania wnioskodawcy do wskazania szczególnie istotnego interesu publicznego, dla którego wnioskowane dane miałby by być udostępnionePismem z dnia 3 marca 2026 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej przez Politechnikę Gdańską w części dotyczącej płci nauczycieli akademickich w zestawieniu wynagrodzeń zasadniczych za pośrednictwem poczty elektronicznej Politechniki Gdańskiej.F. wniosła o:- uznanie odmowy udzielenia informacji w zakresie danych dotyczących płci nauczycieli akademickich za bezskuteczną i zobowiązania organu do udostępnienia żądanej informacji,- nałożenie na organ grzywny, według uznania Sądu, na zasadzie art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143) - dalej jako: "p.p.s.a.",- przyznanie na rzecz Skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy zasądzonej grzywny - na zasadzie art. 154 § 7 p.p.s.a.,- obciążenie organu kosztami postępowania przed WSA.Skarżący w uzasadnieniu skargi wskazał, iż organ udostępnił dane z pominięciem informacji o płci, błędnie wywodząc, że:- informacja o płci nie stanowi informacji publicznej,- jej ujawnienie prowadziłoby do naruszenia prywatności,- żądanie dotyczyło informacji przetworzonej,- płeć rzekomo "nie wpływa na wysokość przyznanego wynagrodzenia".Podkreślono, że informacja publiczną jest każda informacja o działalności podmiotów wykonujących zadania publiczne oraz o gospodarowaniu środkami publicznymi. Wynagrodzenia nauczycieli akademickich finansowane są ze środków publicznych. Informacja o strukturze ich kształtowania, w tym o ewentualnym zróżnicowaniu ze względu na płeć, stanowi element kontroli sposobu wydatkowania środków publicznych. W kontekście art. 32 i art. 33 Konstytucji RP (zasada równości kobiet i mężczyzn) informacja o płci w zestawieniu z wynagrodzeniem nie ma charakteru prywatnego, lecz służy ocenie zgodności działania organu z zasada równego traktowania. Nie można zatem przyjąć, że informacja te per se nie stanowi informacji publicznej. Skarżący domagał się udostępnienia tej informacji m.in. w celu umożliwienia społecznej weryfikacji twierdzenia organu, że płeć nie wpływa na wysokość przyznanego wynagrodzenia. Skarżący podniósł również, że organ nie wykazał, że każda konfiguracja danych prowadzi do identyfikacji konkretnej osoby, ani nie rozważył możliwości ograniczenia szczegółowości danych w celu zachowania anonimowości. Odmowa miała charakter całkowity i nie została poprzedzona analiza niezbędności tak daleko idącego ograniczenia prawa do informacji.W odpowiedzi na skargę Rektor Politechniki Gdańskiej wniósł o odrzucenie skargi z uwagi fakt wniesienia skargi za pośrednictwem zwykłej skrzynki e-mail Politechniki Gdańskiej oraz z uwagi na fakt, iż skarga nie została opatrzona podpisem skarżącego ani jego pełnomocnika, co stanowi brak formalny uniemożliwiający nadanie jej prawidłowego biegu, ewentualnie, w przypadku niepodzielenia przez Sąd powyższego stanowiska, o oddalenie skargi w całości wobec jej niezasadności, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.W ocenie organu żądanie skarżącego w zakresie dotyczącym informacji o płci nauczycieli akademickich przedstawionych w określonym przez skarżącego układzie danych, nie stanowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wskazał, że informacją publiczną jest wyłącznie taka informacja, która odnosi się do spraw publicznych, tj. dotyczy działalności organów władzy publicznej lub podmiotów wykonujących zadania publiczne, w szczególności w zakresie gospodarowania środkami publicznymi lub wykonywania powierzonych im kompetencji. Tymczasem sama informacja o płci osób zatrudnionych - nawet pełniących funkcje publiczne - nie pozostaje w bezpośrednim związku z wykonywaniem zadań publicznych ani z gospodarowaniem środkami publicznymi. Jest to cecha o charakterze osobistym, niemająca znaczenia dla oceny legalności, celowości czy gospodarności działania podmiotu zobowiązanego.Wnioskodawca domaga się udostępnienia wysokości wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich w określonym, złożonym układzie (według wydziałów uczelni, stanowisk, grup zatrudnienia, etatów, płci), co prowadzi do wytworzenia jakościowo nowej informacji, nieistniejącej w takiej postaci w zasobach organu. Tego rodzaju zestawienie nie stanowi prostej informacji o sprawach publicznych, lecz zmierza do uzyskania przetworzonego obrazu struktury zatrudnienia, wzbogaconego o element niemający charakteru publicznego.Co więcej, żądanie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne w zakresie ich działalności publicznej, lecz odnosi się do cech osobistych tych osób. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że nie każda informacja dotycząca osoby zatrudnionej w podmiocie publicznym ma charakter informacji publicznej, lecz jedynie taka, która pozostaje w związku z wykonywaniem funkcji publicznych. W konsekwencji należy uznać, że żądanie udostępnienia informacji o płci nauczycieli akademickich - zwłaszcza w powiązaniu z innymi danymi w układzie oczekiwanym przez wnioskodawcę - wykracza poza zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie dotyczy informacji o sprawach publicznych, lecz zmierza do pozyskania danych o charakterze osobistym, niemających relewantnego związku z działalnością publiczną podmiotu zobowiązanego.W ocenie organu informacja o płci - nawet w odniesieniu do osoby pełniącej funkcję publiczną - nie stanowi informacji publicznej, jeżeli jest zestawiana z danymi dotyczącymi wynagrodzenia zasadniczego oraz innymi danymi o charakterze kadrowym, gdyż nie pozostaje w bezpośrednim związku z wykonywaniem funkcji publicznych.Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, informacją publiczną jest informacja dotycząca działalności organu władzy publicznej lub wykonywania zadań publicznych. Sam fakt zatrudnienia w jednostce publicznej, nawet na stanowisku związanym z pełnieniem funkcji publicznej nie skutkuje automatycznym uznaniem wszystkich danych osobowych tej osoby jako informacji publicznej.Również osoba pełniąca funkcję publiczną podlega ochronie danych osobowych w zakresie informacji, które nie pozostają w bezpośrednim związku z wykonywaniem tej funkcji, w szczególności gdy nie mają one znaczenia dla oceny sposobu realizacji zadań publicznych ani gospodarowania środkami publicznymi. Kryterium płci, w zestawieniu z danymi dotyczącymi wynagrodzeń oraz innymi danymi kadrowymi, nie stanowi relewantnej przesłanki dla oceny sposobu wykonywania funkcji publicznych ani zasad ustalania i wydatkowania środków publicznych. W konsekwencji żądane informacje nie mieszczą się w zakresie informacji publicznej, nawet jeśli dotyczą osób posiadających status funkcjonariusza publicznego lub pełniących funkcję publiczną w ramach uczelni (por. Wyrok WSA w Olsztynie z 09 września 2025 r. sygn. akt SA/Ol 409/25).Ponadto płeć w połączeniu z innymi żądanymi danymi niesie ryzyko reidentyfikacji konkretnej osoby. Wnioskodawca żądał zestawienia informacji o płci w kontekście wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich, poszczególnych wydziałów uczelni, stanowisk, i innych danych kadrowych. Takie połączenie danych powoduje, że informacja o płci przestaje być cechą ogólną, a staje się elementem umożliwiającym identyfikację konkretnej osoby. Nawet jeśli osoba pełni funkcję publiczną, prawo do prywatności nie zostaje całkowicie wyłączone, a ograniczenie udostępnienia jest zgodne z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 47 Konstytucji RP.Zdaniem organu płeć nie pozostaje w związku z wykonywaniem funkcji publicznej, gdyż nie determinuje sposobu wykonywania obowiązków służbowych, nie stanowi elementu procedur decyzyjnych ani kryterium oceny wyników pracy. W kontekście żądanych danych dotyczących wysokości wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli akademickich poszczególnych wydziałów Politechniki Gdańskiej, w tym osób zatrudnionych w grupach badawczo-dydaktycznych, badawczych lub dydaktycznych), na stanowiskach takich jak profesor, profesor uczelniany, adiunkt czy asystent, a także w odniesieniu do funkcji i wymiaru etatu, płeć nie jest potrzebna do kontroli społecznej nad wydatkowaniem środków publicznych, który stanowi ustawowy cel udostępniania informacji publicznej w tym zakresie.W konsekwencji żądanie ujawnienia płci w tym kontekście prowadzi do naruszenia prywatności osoby fizycznej, jest nadmierne w stosunku do celu jawności informacji publicznej, nie jest niezbędne do realizacji interesu publicznego (art. 3 ust. 1 u.d.i.p.). Informacja o płci nie stanowi informacji publicznej w realiach niniejszej sprawy, gdyż nie pozostaje w adekwatnym związku z wykonywaniem funkcji publicznych ani gospodarowaniem środkami publicznymi. W świetle powyższego odmowa udostępnienia żądanej informacji, polegającej na zestawieniu płci z wysokością wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich i innymi danymi kadrowymi, pozostaje zgodna z prawem, w tym zasadą proporcjonalności. Takie podejście znajduje odzwierciedlenie w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych, które wskazuje, że przy ocenie żądań dostępu do informacji publicznej należy zważyć interes publiczny związany z jawnością informacji z prawnie chronionymi interesami osób fizycznych, w szczególności w kontekście danych umożliwiających ich identyfikację.Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, jakoby żądane informacje miały charakter informacji publicznej z uwagi na ich związek z wydatkowaniem środków publicznych oraz zasadą równego traktowania, wskazać należy, że stanowisko to nie zasługuje na uwzględnienie. Rektor Politechniki Gdańskiej nie kwestionuje, iż wynagrodzenia nauczycieli akademickich, jako finansowane ze środków publicznych, co do zasady mogą stanowić informację publiczną. Okoliczność ta nie oznacza jednak automatycznie, że każda informacja pozostająca w jakimkolwiek związku z wynagrodzeniem, w tym zestawiona według kryterium płci, nabiera charakteru informacji publicznej.Skarżący pomija, że przedmiotem jego żądania nie jest udostępnienie prostych danych o wynagrodzeniach, lecz ich zestawienie z cechą osobistą nauczycieli akademickich, jaką jest płeć, oraz przedstawienie tych danych w złożonym układzie obejmującym szereg dodatkowych kryteriów. Tego rodzaju żądanie nie dotyczy informacji o działalności organu wprost, lecz zmierza do uzyskania określonej analizy (korelacji) danych, której wytworzenie wykracza poza zakres obowiązku udostępniania informacji publicznej. Natomiast powołanie się przez Skarżącego na art. 32 i art. 33 Konstytucji RP nie przesądza o publicznym charakterze żądanej informacji. Zasady równości i równego traktowania stanowią normy ustrojowe, których realizacja podlega ocenie w odpowiednich trybach prawnych, nie zaś poprzez konstruowanie - na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - obowiązku udostępniania danych obejmujących cechy osobiste pracowników w określonych zestawieniach. Ustawa ta nie służy bowiem prowadzeniu analiz statystycznych ani weryfikacji hipotetycznych naruszeń zasady równego traktowania w oparciu o dane przetwarzane według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę.Wskazano, że Rektor Politechniki Gdańskiej nie twierdził, że płeć "w ogóle" nie ma żadnego znaczenia w sensie społecznym, statystycznym czy naukowym. Organ stwierdził wyłącznie, że płeć nie stanowi kryterium kształtowania wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli akademickich w uczelni, nie jest składnikiem procedur płacowych, nie jest elementem regulacji wewnętrznych uczelni dotyczących polityki płacowej. Organ nie posługuje się informacją o płci przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia nauczyciela akademickiego. W tym znaczeniu płeć nie wpływa na wysokość wynagrodzenia, ponieważ nie jest brana pod uwagę przez organ w procesie ustalania płacy - nie stanowi zmiennej decyzyjnej.Użyte przez Rektora sformułowanie, że płeć "nie wpływa na wysokość wynagrodzenia", należy interpretować w znaczeniu, iż organ nie uwzględnia płci jako zmiennej ani kryterium przy ustalaniu wysokości wynagrodzeń nauczycieli akademickich ani przy innych decyzjach kadrowych związanych z wynagrodzeniem. Jednocześnie odmowa udostępnienia informacji o płci nie była motywowana rzekomym brakiem "znaczenia" tej cechy, lecz wynikała z odrębnej i samoistnej podstawy prawnej, gdyż płeć jako cecha osobowa nie jest związana z wykonywaniem zadań publicznych w sposób uzasadniający jej ujawnienie w świetle art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., nie jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., o ile nie pozostaje w związku z wykonywaną funkcją publiczną.Nadto udostępnienie danych dotyczących płci - w zestawieniu z wynagrodzeniem zasadniczym, przynależnością do grupy badawczo-dydaktycznej, badawczej albo dydaktycznej; zajmowane stanowisko (profesor, profesor uczelniany, adiunkt, asystent), funkcja; wymiar etatu - prowadziłoby, ze względu na charakterystykę jednostki organizacyjnej, strukturę zatrudnienia oraz powszechnie dostępne informacje, do realnego ryzyka identyfikacji konkretnych osób. W strukturach jednostek organizacyjnych uczelni liczba osób zajmujących określone stanowiska bywa ograniczona, co powoduje realne ryzyko identyfikacji konkretnych osób na podstawie zestawienia kilku parametrów. Organ nie neguje znaczenia społecznej kontroli wydatkowania środków publicznych. Jednocześnie kontrola ta musi być realizowana z poszanowaniem innych wartości chronionych prawem, w tym prawa do prywatności.Nie zachodzi zatem żadna sprzeczność w stanowisku organu, ponieważ stwierdzenie braku wpływu płci na wynagrodzenie odnosi się wyłącznie do braku normatywnego i proceduralnego znaczenia tej cechy w systemie płacowym organu, natomiast odmowa ujawnienia płci opiera się na konieczności ochrony prywatności oraz przeciwdziałania reidentyfikacji osób w oparciu o informacje o charakterze osobistym oraz inne dane kadrowe.Są to dwie całkowicie różne płaszczyzny analizy - jedna dotyczy kompetencji i działania organu jako pracodawcy, druga natomiast zakresu prawa do informacji publicznej i ustawowych ograniczeń tego prawa. Zestawianie ich jako "sprzecznych" jest zatem nieuprawnione i wynika z nieporozumienia co do podstaw stwierdzenia, iż informacja o płci nie stanowi informacji publicznej.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Przedmiotowa sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym w oparciu o art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a"). Pierwszy z ww. przepisów stanowi, iż sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Stosownie zaś do treści art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.Skarga zasługuje na uwzględnienie.Na wstępie trzeba wyjaśnić, że chybione jest sformułowane w odpowiedzi na skargę żądanie odrzucenia skargi. Skarżący, wezwany do usunięcia braków formalnych skargi, nadesłał wraz z pismem z dnia 31 marca 2026 r. podpisana prawidłowo skargę.Na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ – będąc w posiadaniu żądanej informacji – nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia informacji publicznej (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.); nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, ewentualnie decyzji o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.); nie informuje wnioskodawcy, iż w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.) bądź też, że wnioskowana informacja nie posiada waloru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Jeżeli podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie podjął wymaganej przepisami u.d.i.p. czynności w danej sprawie, to dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia powód, z uwagi na który to nie nastąpiło.Z powyższego wynika, że w celu zakwestionowania stanowiska podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, w którym przyjmuje on, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, tak jak w przypadku niniejszej sprawy, wnioskodawca winien wnieść skargę na bezczynność podmiotu. Tak też, pomimo sformułowania skargi z odwołaniem się do art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., który obejmuje przedmiot skargi określany jako czynność materialno-techniczna, Sąd zakwalifikował wniesiona skargę.Dla prawidłowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze skargi na bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej, niezbędne jest uprzednie przesądzenie, czy żądana informacja jest w ogóle informacją publiczną, a adresat wniosku należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielenia takiej informacji.W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, iż rektor uczelni publicznej - jako podmiot wykonujący zadania publiczne w zakresie szkolnictwa wyższego i dysponujący w związku z tym majątkiem publicznym - jest obowiązany do udostępniania informacji publicznej w świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Zgodnie z ww. przepisem, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.Spór w kontrolowanej sprawie dotyczy kwalifikacji prawnej przedmiotu wniosku w części obejmującej ujęcie płci nauczycieli akademickich w zestawieniu tabelarycznym wskazanym we wniosku, jako informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p.Stosownie do treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Ustawodawca doprecyzował pojęcie informacji publicznej w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. w sposób przykładowy, nie tworząc zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów informacji publicznej. Dlatego należy każdorazowo badać, czy wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p.Z uwagi na brzmienie art. 1 ust. 1 u.d.i.p., przyjmuje się, że pojęcie "sprawa publiczna" oznacza natomiast przejaw działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP w jej rozumieniu wynikającym z unormowań Konstytucji RP, tj. takiej aktywności tych podmiotów, która jest ukierunkowana na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych.W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych "informację publiczną" definiuje się jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych o charakterze publicznym (por. wyroki NSA: z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14; z dnia 29 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1574/19; CBOSA).O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu, wymienia art. 6 ust. 1 u.d.i.p., jednak nie stanowi on katalogu zamkniętego. Zgodnie z ww. przepisem udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o: 1) polityce wewnętrznej i zagranicznej, 2) podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, 3) zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, 4) danych publicznych obejmujących: a) treść i postać dokumentów urzędowych, b) stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, c) treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej, d) informację o stanie państwa, samorządów i ich jednostek organizacyjnych, 5) majątku publicznym.Wyżej wskazany art. 6 u.d.i.p. jedynie egzemplifikuje kategorie informacji publicznej podlegającej udostępnieniu, nie tworząc zamkniętego katalogu, a tym samym legalnej definicji tego pojęcia. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, na co wskazuje użyty w tym przepisie zwrot "w szczególności". W judykaturze i doktrynie utrwalił się pogląd, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej.Przepisy u.d.i.p. stanowią wyraz chęci ustawodawcy poddania działania organów władzy publicznej, osób i jednostek organizacyjnych wykonujących zadania publiczne lub gospodarujących mieniem publicznym - kontroli społecznej. Prawo do informacji publicznej jest wynikiem założenia transparentności życia publicznego. Jawność działania struktur publicznych przejawia się także w poddaniu się swoistej kontroli każdego zainteresowanego w zakresie przez niego określonym i mieszczącym się w granicach prawa. Taki stan rzeczy ma zapewnić prawidłowe funkcjonowanie społeczeństwa obywatelskiego w państwie prawa.W tym miejscu, zaakcentować należy, że uczelnia wyższa jako jednostka organizacyjna jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej wyłącznie w takim zakresie, w jakim wykonuje zadania publiczne (vide art. 61 ust. 1 Konstytucji RP). Nie oznacza to co prawda waloru publicznego wszystkich informacji i dokumentów wytworzonych w ramach działalności uczelni, jednakże sposób gospodarowania środkami publicznymi, przyznanymi w celu wykonywania tychże zadań publicznych, stanowi informację publiczną.Należy stwierdzić, że żądana przez skarżącego informacja o wysokości miesięcznych wynagrodzeń wypłacanych pracownikom zatrudnionych na stanowisku nauczyciela akademickiego przez podmiot publiczny – pracodawcę (w tym przypadku uczelnię wyższą), stanowi – co do zasady – informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wynagrodzenie to pochodzi bowiem ze środków publicznych, a informacja o wydatkowaniu przez organ administracji publicznej środków publicznych jest informacją publiczną. Działalność uczelni publicznej finansowana jest ze środków publicznych, o czym stanowi art. 365 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2021 r. poz. 1630). Politechnika, zajmując się kształceniem studentów wykonuje zadania publiczne, wykorzystując do tego publiczne środki.W orzecznictwie dominuje pogląd stwierdzający, że informacja o środkach publicznych wydatkowanych na wynagrodzenia stanowi informację publiczną. Przykładowo, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 2366/14 (CBOSA) wskazał, że "ze środków publicznych pochodzą m.in. wynagrodzenia osób zatrudnionych w organach administracji publicznej, w tym w jednostkach samorządu terytorialnego, a stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o majątku publicznym, co oznacza, że informacja o wynagrodzeniach pracowników GOPS stanowi informację publiczną."Bezsprzecznie również informacja dotycząca wygrodzenia i innych świadczeń pozostających w związku z zatrudnieniem osoby przez podmiot publiczny stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Skoro bowiem informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, to będzie nią także informacja o wydatkowaniu przez uczelnię środków publicznych. Informacją publiczną będzie więc informacja o wydatkach podmiotu publicznego na wynagrodzenia pracowników. W tych ramach można żądać szczegółowych danych dotyczących wydatkowania środków publicznych na wynagrodzenia konkretnej grupy pracowników zatrudnionych na określonym stanowisku, a także pracownika, który jako jedyny zajmuje określone stanowisko w ramach struktury organizacyjnej podmiotu publicznego. Bez znaczenia dla uznania takich danych za informację publiczną jest okoliczność, czy dotyczą one pracownika zatrudnionego na stanowisku pomocniczym związanym jedynie z obsługą urzędu, czy osoby pełniącej funkcję publiczną oraz wówczas, gdy żądana informacja pozostaje w związku z pełnieniem tej funkcji. Okoliczność ta będzie miała natomiast znaczenie dla zakresu ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2018 r., sygn. I OSK 796/14)Zdaniem Sądu sposób gospodarowania środkami publicznymi, którego elementem są również zasady kształtowania wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w podmiotach finansowanych ze środków budżetowych, stanowi informację publiczną. Wnioskowane informacje dotyczą bezpośrednio gospodarowania przez podmiot publiczny majątkiem publicznym, a także finansowania wydatków pochodzących z majątku publicznego. Również kształtowanie wynagrodzeń pracowników naukowych publicznej uczelni wyższej, z uwzględnieniem kryterium płci pracownika naukowego, stanowi informację publiczną. Nie powinno budzić wątpliwości, że sposób gospodarowania środkami publicznymi podlega społecznej kontroli, a kontroli takiej służy właśnie m.in. dostęp do informacji publicznej. Wniosek w zakresie, w jakim organ odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej, powinien zatem być potraktowany przez organ jako dotyczący informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacja ta nie dotyczy bowiem do osób pełniących funkcje publiczne (pracowników naukowych) i ich działalności publicznej lecz działalności ich pracodawcy, jakim jest uczelnia publiczna oraz sposobu rozdysponowania środków publicznych w warunkach konstytucyjnego wymogu zapewnienia równości płac kobiet i mężczyzn. Twierdzenie organu o braku normatywnego i proceduralnego znaczenia płci w systemie płacowym organu może i powinno podlegać kontroli społecznej, czy twierdzenie to faktycznie znajduje swe odzwierciedlenie w realiach działalności organu. Rację wobec tego ma skarżąca, gdy argumentuje, że stanowisko organu zaprezentowane w piśmie z 26 lutego 2026 r., z którego wynika, że płeć pracownika, pozostając cechą biologiczną, osobistą, w żaden sposób jednak nie wpływa na wysokość przyznanego wynagrodzenia oraz że ujawnienie płci pracownika nie jest niezbędne dla oceny prawidłowości gospodarowania środkami publicznymi, możliwe jest do zweryfikowania poprzez udzielenie informacji o wysokości wynagrodzeń na uczelni wyższej z m.in. z podziałem na płeć pracownika naukowego. Bez uzyskania tego rodzaju danych, kontrola społeczna zapewnienia realizacji zasady równego dostępu kobiet i mężczyzn do jednakowego wynagrodzenia za pracę jednakowej wartości, nie byłaby możliwa, podczas gdy zasada ta wynika bezpośrednio z art. 33 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym: "Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń."Przywołany przez organ, w ramach argumentacji zmierzającej do odmowy zakwalifikowania żądanej informacji jako informacji publicznej, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 9 września 2025 r., II SA/Ol 409/25 nie dotyczył istoty przedmiotowej sprawy, albowiem dotyczył kwalifikacji określonych danych dotyczących wykształcenia wójta gminy.W tym kontekście nie umknęło również uwadze Sądu podjęcie działań na poziomie prawodawstwa unijnego mających na celu doprowadzenie do realnego ograniczenia luki płacowej m.in. poprzez wprowadzenie mechanizmów transparentności w zakresie równości wynagrodzeń. W dniu 6 czerwca 2023 r. weszła w życie dyrektywa Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) 2023/970 z dnia 10 maja 2023 r. w sprawie wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości za pośrednictwem mechanizmów przejrzystości wynagrodzeń oraz mechanizmów egzekwowania (Dz. Urz. UE L z 2023 r., nr 132, s. 21). W świetle art. 1 dyrektywy wskazano, że w niniejszej dyrektywie ustanawia się minimalne wymogi służące wzmocnieniu stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości (zwanej dalej "zasadą równości wynagrodzeń"), którą zapisano w art. 157 TFUE, a także wzmocnieniu zakazu dyskryminacji określonego w art. 4 dyrektywy 2006/54/WE, w szczególności za pośrednictwem mechanizmów przejrzystości wynagrodzeń oraz wzmocnionych mechanizmów egzekwowania. Dyrektywa wprowadza pojęcie "luki płacowej", rozumiane jako różnica średnich poziomów wynagrodzenia między zatrudnionymi u pracodawcy pracownikami płci żeńskiej i męskiej, wyrażona jako odsetek średniego poziomu wynagrodzenia pracowników płci męskiej (art. 3 ust. 1 lit. c). Zgodnie z art. 4 ust. 1 dyrektywy państwa członkowskie podejmują niezbędne działania celem zapewnienia, aby pracodawcy dysponowali strukturami wynagrodzeń zapewniającymi równe wynagrodzenie za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości. Zgodnie zaś z jej art. 4 ust. 4 Struktury wynagrodzenia muszą być takie, aby umożliwić dokonanie oceny, czy pracownicy są w porównywalnej sytuacji w odniesieniu do wartości pracy na podstawie obiektywnych, neutralnych pod względem płci kryteriów uzgodnionych z przedstawicielami pracowników, o ile tacy przedstawiciele istnieją. Kryteria te nie mogą opierać się bezpośrednio lub pośrednio na płci pracowników. Kryteria te obejmują umiejętności, wysiłek, zakres odpowiedzialności i warunki pracy, oraz - w stosownych przypadkach - wszelkie inne czynniki, które mają znaczenie w danym miejscu pracy lub na danym stanowisku. Muszą być one stosowane w obiektywny, neutralny pod względem płci sposób, wykluczający wszelką bezpośrednią lub pośrednią dyskryminację ze względu na płeć. W szczególności odpowiednie umiejętności miękkie nie mogą być niedoceniane. Z kolei w art. 9 ust. 1 dyrektywy wskazano, że państwa członkowskie zapewniają, aby pracodawcy dostarczali następujące informacje dotyczące ich organizacji, zgodnie z niniejszym artykułem: a) luka płacowa ze względu na płeć; b) luka płacowa ze względu na płeć w formie składników uzupełniających lub zmiennych; c) mediana luki płacowej ze względu na płeć; d) mediana luki płacowej ze względu na płeć w formie składników uzupełniających lub zmiennych; e) odsetek pracowników płci żeńskiej i męskiej otrzymujących składniki uzupełniające lub zmienne; f) odsetek pracowników płci żeńskiej i męskiej w każdym kwartylu wynagrodzenia; g) luka płacowa ze względu na płeć wśród pracowników w podziale na kategorie pracowników, według zwykłej podstawowej płacy godzinowej lub miesięcznej oraz składników uzupełniających lub zmiennych.Regulacja powyższa stanowi zdaniem Sądu dodatkowe potwierdzenie, że dane dotyczące wysokości wynagrodzeń pracowników podmiotów wykonujących zadania publiczne z uwzględnieniem ewentualnych różnic związanych z płcią pracowników stanowią informację publiczną.Państwa członkowskie wprowadzają w życie przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania niniejszej dyrektywy do dnia 7 czerwca 2026 r. (art. 34 ust. 1 dyrektywy). W wykonaniu ww. zapisu zainicjowany został jeszcze niezakończony proces legislacyjny dotyczący projektu ustawy o wzmocnieniu stosowania prawa do jednakowego wynagrodzenia mężczyzn i kobiet za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości (por. informacja zamieszczona na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12405300).Odnosząc się natomiast do stanowiska organu, w którym wskazywał, że udostępnienie informacji o płci w połączeniu z innymi żądanymi danymi niesie ryzyko reidentyfikacji konkretnej osoby i w tym kontekście prowadzi do naruszenia prywatności osoby fizycznej, powtórzyć należy, że bez znaczenia dla uznania takich danych za informację publiczną jest okoliczność, czy dotyczą one pracownika zatrudnionego na stanowisku pomocniczym związanym jedynie z obsługą urzędu, czy osoby pełniącej funkcję publiczną oraz wówczas, gdy żądana informacja pozostaje w związku z pełnieniem tej funkcji. Okoliczność ta będzie miała natomiast znaczenie dla zakresu ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p.Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 695/14 wskazał, że informacja o wydatkach podmiotu publicznego na wynagrodzenia pracowników jest informacją publiczną. Nie oznacza to jednak zgody na publikowanie list nazwisk pracowników danej instytucji z ich wynagrodzeniem miesięcznym. W tych ramach można żądać szczegółowych danych dotyczących wydatkowania środków publicznych na wynagrodzenia konkretnej grupy pracowników zatrudnionych na określonym stanowisku, a także pracownika, który jako jedyny zajmuje określone stanowisko w ramach struktury organizacyjnej podmiotu publicznego. Udostępnieniu podlegają zatem wydatki na wynagrodzenia, wydatki na dodatkowe wynagrodzenia w odniesieniu do poszczególnych stanowisk, jednak nie podlega udostepnieniu informacja o konkretnym wynagrodzeniu indywidualnie oznaczonego z imienia i nazwiska pracownika. Informacją publiczną nie jest bowiem to, jakie wynagrodzenie otrzymuje konkretna osoba, ale kwota wydawana na utrzymanie danego etatu ze środków publicznych (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 796/14, CBOSA).W kontekście takiego rozumienia zakresu informacji publicznej dotyczącej wysokości wynagrodzeń pracowników podmiotu publicznego, z którym Sąd w pełni się zgadza, dostrzec należy jednak, że wskazanie przez skarżącego we wniosku na kryterium płci nauczyciela akademickiego, również w kontekście pozostałych kryteriów objętych wnioskiem, nie oznacza co do zasady, iż poprzez takie sformułowanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej skarżący zwrócił się o podanie danych przyporządkowanych do konkretnej osoby (pracownika naukowego Politechniki Gdańskiej). Zatem przedmiotowy wniosek nie dotyczy informacji ad personam, co oznacza, że pytania tam zawarte nie odnoszą się wprost do sfery prywatnej pracowników. Jeżeli jednak organ, powołując się na charakterystykę jednostki organizacyjnej, strukturę zatrudnienia oraz powszechnie dostępne informacje, twierdzi, że na podstawie zestawienia kilku parametrów udostępnienie danych dotyczących płci powoduje realne ryzyko identyfikacji konkretnych osób, to obowiązkiem organu było zastosowanie regulacji przewidzianej w art. 16 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. jak wynika z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. W takim przypadku zastosowanie znajduje art. 16 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Informacją publiczną jest zatem informacja o wynagrodzeniach pracowników naukowych uczelni. Natomiast ograniczenie dostępności informacji z powołaniem się ochronę prawa do prywatności może mieć miejsce w decyzji odmownej wydanej na podstawi art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Organ rozpoznając wniosek skarżącego nie wydał decyzji odmownej z powołaniem się na prywatność wszystkich lub części pracowników naukowych uczelni, pozostając zatem również w tym zakresie w stanie prawnej bezczynności. Jeżeli organ dojdzie do wniosku, że ograniczenie udostępnienia żądanej informacji w całości lub w części znajduje swe uzasadnienie w treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. powinien wydać w tym zakresie decyzję administracyjną. Dopiero stanowisko i argumentacja organu zawarta w tak wydanej decyzji będzie mogła podlegać ocenie z punktu widzenia zgodności z prawem.Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należało, że nie nastąpiło udostępnienie informacji publicznej zgodnie z przepisami ustawy ani też wniosek nie został załatwiony w inny przewidziany prawem sposób. To zaś uzasadnia stwierdzenie bezczynności i zobowiązanie organu do załatwienia wniosku skarżącego w zakresie, w jakim nie doszło jego załatwienia, a więc wydania aktu lub dokonania czynności. Należy podkreślić, że w postępowaniu zainicjowanym skargą na bezczynność Sąd – zidentyfikowawszy niezałatwioną sprawę z zakresu dostępu do informacji publicznej – może jedynie zobowiązać organ do jej załatwienia; nie może natomiast rozstrzygać o sposobie, w jaki ma to nastąpić. Niniejszy wyrok nie przesądza zatem, który z przewidzianych prawem sposobów załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej powinien znaleźć zastosowanie w odnośnej sprawie, a w szczególności wyrok ten nie przesądza tego, czy żądana informacja powinna być udostępniona, czy też powinna zapaść decyzja o odmowie jej udostępnienia.Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w punkcie pierwszym sentencji wyroku, zobowiązał Rektora do załatwienia wniosku F. z siedzibą w G. z dnia 4 lutego 2026 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w części dotyczącej wykazania w zestawieniu tabelarycznym wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli akademickich według kryterium płci w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi;Oceniając, w oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a., zaistniałą w sprawie bezczynność w punkcie drugim sentencji wyroku, Sąd uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa jest bowiem postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i powinno być intepretowane ściśle. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego pojęcia, "rażące" to "ponad miarę", "niewątpliwe", "oczywiste", "wyraźne". Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne, niezaprzeczalne i pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (vide wyroki NSA: z 5 sierpnia 2021 r., sygn. akt II OSK 151/21; z 27 maja 2021 r., sygn. akt I FSK 644/21 i z 23 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 2439/20). W rozpoznawanej sprawie bezczynność Rektora nie posiadała takiego kwalifikowanego charakteru, gdyż wynikała ona z częściowo błędnej kwalifikacji przedmiotu wniosku w części dotyczącej kryterium płci nauczycieli akademickich. Organ nie zlekceważył też wniosku skarżącego, ponieważ odpowiedział na niego udzielając w przeważającym zakresie żądanych danych, przestrzegając jednocześnie 14-dniowego terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Organ nie pozostawił wniosku skarżącego bez jakiejkolwiek odpowiedzi, prowadził korespondencję ze skarżącym, przedstawiał swoje stanowisko w sprawie.Z tych też względów Sąd uznał za bezzasadne żądanie skarżącego wymierzenia organowi grzywny oraz przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej od organu, w związku z czym w pkt. 3 sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę w tym zakresie oddalił.Grzywna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. ma charakter dyscyplinująco-represyjny. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Przepis ten nie obliguje zatem Sądu do wymierzenia grzywny, lecz daje mu takie uprawnienie. W opinii składu orzekającego okoliczności rozpoznawanej sprawy nie wymagają dyscyplinowania organu, który w istocie oparł swe stanowisko na błędnej interpretacji przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak również nie sposób dopatrzyć się w działaniu organu złej woli w załatwieniu wniosku skarżącego.W kwestii natomiast żądania przyznania zadośćuczynienia w postaci sumy pieniężnej wyjaśnić należy, że przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. nie precyzuje charakteru przyznawanej kwoty, stanowiąc jedynie o "sumie pieniężnej". Kwota ta poza funkcją represyjną i prewencyjną ma też znaczenie kompensacyjne. Oznacza to, że ma ona na celu zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, jaką strona poniosła na skutek wadliwie działającej administracji publicznej. Użycie w ww. przepisie sformułowania "może" oznacza, że rozstrzygnięcie w przedmiocie sumy pieniężnej ma charakter fakultatywny. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie stwierdził podstaw do przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Uprawnienie Sądu do orzeczenia grzywny oraz przyznania sumy pieniężnej jest środkiem dyscyplinowania organu i ma na celu doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania w przyszłości. Innymi słowy, o ile przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, powinna ona być zasądzana w tych tylko przypadkach, gdy jest to niezbędne dla osiągnięcia celu orzeczenia, tj. zwalczenia stanu zawinionej zwłoki (bezczynności lub przewlekłości) organu. Ustawodawca nie zobowiązał przy tym do automatycznego przyznania każdemu skarżącemu sumy pieniężnej, lecz jedynie uczynił to przedmiotem uznania sądu. W orzecznictwie przyjmuje się, że ocena zasadności przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej winna odbywać się każdorazowo z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności badanej sprawy. Wobec oceny braku rażącego naruszenia prawa, jak również braku wskazania w skardze, jaką to konkretną szkodę poniósł na skutek zwłoki organu w załatwieniu wniosku, Sąd uznał żądanie przyznania sumy pieniężnej za bezzasadne.O kosztach postępowania rozstrzygnięto w punkcie czwartym sentencji wyroku na mocy art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. Koszty te obejmują wpis od skargi oraz wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 118).. Koszty te obejmują wpis od skargi oraz wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 118).