Wyrok - II SA/Bk 14/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - z dnia 9 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Barbara Romanczuk, Protokolant sekretarz sądowy Jakub Dębowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi H.B. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia 26 listopada 2025 r. nr WOP.7721.87.2025.MW w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku oddala skargę. UZASAOddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Barbara Romanczuk, Protokolant sekretarz sądowy Jakub Dębowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi H.B. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia 26 listopada 2025 r. nr WOP.7721.87.2025.MW w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku oddala skargę. UZASA
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
budownictwo mieszkaniowe
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
odwołujący
wnioskodawca / wnioskodawczyni
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
9 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Przewodniczący
Anna Bartłomiejczuk
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 26 listopada 2025 r. znak WOP.7721.87.2025.MW Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Białymstoku (dalej: PWINB) utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Ziemskiego Suwałki (dalej: PINB) z 4 września 2025 r. znak PNB.5041.42.24, którą nakazano rozbiórkę budynku letniskowego.Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.Zawiadomieniem z 16 października 2024 r. PINB wszczął postępowanie w sprawie legalności budowy przez H.B. (dalej: inwestor) budynku rekreacji indywidualnej na działce nr [...] w obrębie nr [...], w S.Wszczęcie postępowania było wynikiem kontroli przeprowadzonej 14 października 2024 r., podczas której ustalono, że w 2023 r. na ww. działce został wybudowany budynek o funkcji mieszkalnej; obiekt ma konstrukcję murowaną, jest niepodpiwniczony, parterowy, z poddaszem użytkowym, wyposażony w instalacje: wodną, kanalizacyjną, elektryczną oraz centralnego ogrzewania. Inwestorką, pomysłodawczynią i zleceniodawczynią inwestycji była H.B., która zrealizowała obiekt na działce należącej do córek, za ich zgodą i wiedzą, co potwierdziły uczestniczące w kontroli córki inwestorki oraz jej pełnomocnik - r.pr. A.G. Roboty budowlane wykonywał syn inwestorki, który nie jest inwestorem ani właścicielem obiektu. Obecne podczas kontroli osoby zgodnie oświadczyły, że budynek pełni funkcję rekreacyjną i nie jest przez nikogo na stałe zamieszkany. Na budowę nie zostało uzyskane pozwolenie na budowę ani nie dokonano zgłoszenia robót budowlanych.Postanowieniem z 16 grudnia 2024 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: p.b.), PINB wstrzymał roboty budowlane przy spornym budynku rekreacji indywidualnej. Wyjaśnił, że jego budowa wymagała uzyskania pozwolenia, a skoro takiej decyzji inwestor nie posiada, obiekt stanowi samowolę budowlaną. Skoro jednak obowiązujące przepisy p.b. dopuszczają możliwość legalizacji samowoli budowlanej, należało wstrzymać roboty budowlane i pouczyć inwestora o możliwości, terminie i skutkach prawnych złożenia bądź niezłożenia wniosku o legalizację, co też organ uczynił.Zażalenie na powyższe postanowienie złożyły H.B. oraz jej córki - właścicielki działki M.B. oraz N.B. W ich ocenie organ pierwszej instancji nie dość wszechstronnie wyjaśnił powody zakwalifikowania obiektu jako podlegającego procedurze uzyskania pozwolenia na budowę a nie zgłoszenia.Postanowieniem z 17 stycznia 2025 r. PWINB utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie wstrzymujące roboty budowlane. Wyjaśnił, że od 2022 r. można bez uzyskiwania pozwolenia na budowę budować budynki rekreacji indywidualnej do 70 m2, jednak chodzi wyłącznie o budynki nieposiadające poddasza użytkowego. Sporny obiekt posiada natomiast drugą kondygnację. Organ odwoławczy wyjaśnił także, że prawidłowo nałożono obowiązki na H.B. jako inwestora na podstawie art. 52 p.b., zasadnie zakwalifikowano obiekt z przepisu art. 48 ust. 1 pkt 1 p.b. jako wymagający pozwolenia na budowę – bowiem nie podlega on zwolnieniom z art. 29-21 p.b. Pouczono, że 30 dni na złożenie wniosku o legalizację będzie biegło od 17 stycznia 2025 r. czyli od dnia, kiedy stało się ostateczne postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych.W dniu 31 stycznia 2025 r. inwestorka złożyła wniosek o legalizację inwestycji.Postanowieniem z 10 lutego 2025 r. PINB nałożył na nią obowiązek przedłożenia w terminie do 31 maja 2025 r. dokumentów legalizacyjnych, o których mowa w art. 48b ust. 2 p.b.W piśmie z 26 maja 2025 r. inwestorka poinformowała organ, że podjęła próbę zmiany obowiązującego na terenie inwestycji planu miejscowego składając wniosek w tym przedmiocie do właściwego organu planistycznego, tj. Rady Miejskiej w Suwałkach. Z tego powodu wniosła o przedłużenie terminu na wypełnienie obowiązków nałożonych ww. postanowieniem, jak też o zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.Termin przedłożenia dokumentów przedłużono do 31 lipca 2025 r.W dniu 28 lipca 2025 r. inwestorka złożyła ponowny wniosek o "przedłużenie terminu określonego postanowieniem z 10 lutego 2025 r. przedłużonym do 31 lipca 2025 r. (...) o miesiąc od wejścia w życie Planu Ogólnego Miasta Suwałk tj. najpóźniej do 31 lipca 2026 r.". Wyjaśniła, że wraz z córkami, które są współwłaścicielkami działki ze spornym obiektem, wystąpiły do Prezydenta Miasta Suwałk o wprowadzenie zmiany do obowiązującego planu miejscowego tak, aby teren tej działki przeznaczyć w planie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolno stojącą lub bliźniaczą; z uwagi jednak na obowiązek uchwalenia przez Gminę planu ogólnego, wystąpiły również z wnioskiem o wprowadzenie tych rozwiązań do planu ogólnego; obecnie plan ogólny jest na etapie konsultacji społecznych. Do pisma załączyły wspomniane wnioski.W odpowiedzi PINB poinformował wnioskodawczynię, że kolejne przedłużanie terminu jest niecelowe, a wskazany we wniosku termin, określony na 31 lipca 2026 r., jest terminem zbyt odległym. Jest to jedynie przybliżony termin uchwalenia ogólnego planu zagospodarowania, który nie będzie wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a termin uchwalenia planu szczegółowego będzie jeszcze bardziej odległy (pismo z 31 lipca 2025 r.).W kolejnym piśmie z 8 sierpnia 2025 r. inwestorka złożyła wniosek o zawieszenie postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.a. na okres trzech lat z uwagi na wszczęcie postępowania legalizacyjnego na wniosek jej jako inwestora; alternatywnie wniosła o zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. na okres trzech lat, a jeśli organ nie przychyli się do wniosków – o przedłużenie terminu do przedłożenia dokumentacji określonej w postanowieniu z 10 lutego 2025 r. – na okres do 6 miesięcy, z tego powodu, że dotychczasowa przedłużenie terminu nie nastąpiło w formie przewidzianej prawem (z pominięciem właściwej procedury i interesu faktycznego inwestorki).Postanowieniem z 4 września 2025 r. PINB, na podstawie art. 98 § 1 i art. 97 §1 pkt 4 k.p.a., odmówił zawieszenia postępowania legalizacyjnego.Decyzją z 4 września 2025 r. PINB nakazał H.B. rozbiórkę budynkurekreacji indywidualnej wybudowanego na działce nr [...] w obrębie nr 3 w Suwałkach. W podstawie prawnej decyzji wskazał art. 49e pkt 3 p.b. wyjaśniając, że zobowiązana nie przedłożyła w wyznaczonym terminie wymaganych dokumentów, co uniemożliwia zakończenie postępowania legalizacyjnego inaczej niż przez orzeczenie rozbiórki.Odwołanie od powyższej decyzji wniosła H.B. Zarzuciła naruszenie:1. art. 49e pkt 3 p.b. przez jego zastosowanie i wydanie decyzji przedwcześnie, w sytuacji, gdy złożyła do Prezydenta Miasta Suwałk wniosek o ujęcie w projektowanym planie ogólnym rozwiązań umożliwiających legalizację inwestycji, a organ pomimo racjonalności wniosku, działając na jej szkodę, nie przedłużył terminu do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, ani nie zawiesił postępowania,2. art. 98 § 1 i 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez odmowę zawieszenia postępowania w sytuacji, gdy materiał dowodowy wskazywał na istnienie podstaw do zawieszenia oraz przez stwierdzenie, że w sprawie nie można orzec o zawieszeniu na wniosek, tj. na podstawie art. 98 § 1 k.p.a. jako że przepis ten w postępowaniu legalizacyjnym według stanowiska organu nie ma zastosowania,3. art. 123 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 9 k.p.a. przez brak rozstrzygnięcia w zakresie wniosku inwestorki z pkt 3 pisma z 8 sierpnia 2025 r. o przedłużenie terminu do przedłożenia dokumentacji legalizacyjnej w przypadku uznania przez organ, że nie istnieją podstawy do zawieszenia postępowania,4. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 75 § 1 i 78 § 1 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, pomijając tym samym słuszny interes strony (art. 7 k.p.a.), a w szczególności przez błędną ocenę stanu faktycznego i prawnego w zakresie istnienia podstaw przedłużenia terminu do przedłożenia dokumentacji legalizacyjnej, alternatywnie przez błędną ocenę przez organ zasadności zawieszenia postępowania, działanie przez organ w sposób subiektywny a nie obiektywny, nakierowany na represyjne działanie, mający na celu niezwłoczne ukaranie, w sytuacji gdy odwołująca powzięła wszelkie dozwolone prawem działania celem uchronienia się przed stratą materialną i uratowania inwestycji,5. art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania) w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w treści uzasadnienia skarżonego postanowienia w sposób kompletny i przekonywujący zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, tak aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania decyzji,6. art. 107 § 3 k.p.a. przez skonstruowanie uzasadnienia w sposób nieodpowiadający wykładni prawa i nieprzekonujący co do słuszności rozstrzygnięcia, w szczególności przez wyrażenie stanowiska, że postępowanie legalizacyjne nie jest postępowaniem wnioskowym, co przeczy literalnemu brzmieniu art. 48a ust. 1 i 2 p.b., a w konsekwencji błędnie odbiera możliwość zastosowania w tym przypadku przepisu art. 98 § 1 k.p.a.W trakcie postępowania odwoławczego PWINB zwrócił się do Prezydenta Miasta Suwałk z zapytaniem, czy postulowane przez H.B. zmiany w zapisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na terenie, w obrębie którego usytuowany został budynek objęty postępowaniem, są możliwe do uwzględnienia, a jeśli tak, to kiedy jest możliwe uchwalenie planu ogólnego, a następnie na jego podstawie planu szczegółowego Miasta Suwałk?W odpowiedzi Prezydent Miasta Suwałk wystosował pismo z 23 października 2025 r., w którym przedstawił harmonogram prac nad sporządzeniem planu ogólnego Miasta Suwałk. Wynika z niego, że uchwalenie, zgodnie z ustawą, przewidziano do 30 czerwca 2026 r., co dopiero umożliwi wnioskowanie do Rady Miejskiej w Suwałkach o podjęcie uchwały intencyjnej w sprawie przystąpienia do zmiany planu miejscowego obejmującego działkę nr [...]. Organ ten wskazał, że przeprowadzenie procedury planistycznej w sprawie opracowania zmiany planu to minimum 10 do 12 miesięcy. Przewidywane uchwalenie zmiany planu miejscowego mogłoby nastąpić nie wcześniej niż w lipcu 2027r.Zaskarżoną decyzją z 26 listopada 2025 r. PWINB utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji nakazującą rozbiórkę. Wyjaśnił, że w jego ocenie PINB dokonał prawidłowej kwalifikacji prawnej przedmiotu postępowania oraz prawidłowo nakazał rozbiórkę na podstawie art. 49e pkt 3 p.b., wobec nieprzedłożenia przez inwestora w wyznaczonym terminie dokumentów legalizacyjnych, a w konsekwencji niespełnienia pozytywnego wymogu zakończenia procesu legalizacyjnego. Wydana decyzja rozbiórkowa jest zatem konsekwencją nieskorzystania przez inwestora z możliwości legalizacji obiektu, zwłaszcza że złożony wniosek o legalizację stanowi uprawnienie a nie obowiązek po stronie inwestora.PWINB wskazał, że w sprawie mamy do czynienia z budową obiektu budowlanego de facto dwukondygnacyjnego o konstrukcji murowanej, wymiarach zewnętrznych 5,40 x 7,40 oraz elementów wystających 1,40 x 2,70 i 4,30m x 2,35m czyli łącznie o pow. 53,85m2. Ustalony zakres robót nie podlegał zwolnieniom zawartym w art. 29-31 p.b. i wymagał uzyskania (art. 28 p.b.) decyzji o pozwoleniu na budowę właściwego organu architektoniczno-budowlanego, o którą inwestor nie wystąpił. Doszło zatem do samowoli budowlanej, a postępowanie legalizacyjne należy prowadzić w oparciu o art. 48 p.b.PWINB zauważył, że inwestorka nie kwestionuje kwalifikacji prawnej, ale domaga się wyznaczenia "racjonalnego terminu na przedłożenie dokumentacji legalizacyjnej, aby miała realną możliwość przedłożenia wymaganych dokumentów, tj. przede wszystkim zaświadczenia Prezydenta Miasta Suwałk o zgodności inwestycji z przepisami prawa". Jednak w ocenie organu wojewódzkiego zakreślony postanowieniem z 10 lutego 2025 r. ponad 3-miesięczny termin (do 31 maja 2025 r.), przedłużony do 31 lipca 2025 r., a uwzględniając czas postępowania odwoławczego - wynoszący łącznie ponad 9 miesięcy, jest wystarczająco długi, by móc przedłożyć żądaną dokumentację. W analizowanej sprawie problemem jest nie brak możliwości przedłożenia dokumentacji jako takiej, ale brak zgodności inwestycji z zapisami planu miejscowego rejonu ul. Ogrodowej i S. Staszica w Suwałkach, uchwalonego uchwałą Nr XLVIII/533/2014 Rady Miejskiej w Suwałkach z 29 kwietnia 2014 r., Dz. U. Woj. Podl. z 13 maja 2014 r., poz. 1914. Niezgodność z planem miejscowym występuje z uwagi na położenie obiektu na obszarze oznaczonym w planie symbolem 32 ZP - linie rozgraniczające wyznaczające tereny zieleni urządzonej, niepublicznej o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym. Stąd początkowo we wniosku o zmianę planu, a następnie we wniosku do projektu planu ogólnego, strona zaproponowała 2 warianty: 1) w stosunku do obecnie obowiązującego planu wniosła o przesunięcie linii zabudowy w stronę rzeki Hańcza, tak aby znajdowała się ona za ścianą zewnętrzną budynku usytuowanego na tej działce (według wariantu I) albo przeznaczenie tego obszaru pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną MN, zamiast obecnego przeznaczenia ZP (według wariantu II); 2) zrezygnowanie w planie ogólnym z przewidzianego w obecnym planie wzdłuż linii brzegowej rzeki, na końcu działki nr [...]i działek sąsiednich, ciągu pieszo-jezdnego Kpr. Z informacji zawartych w odwołaniu wynika, iż pełnomocniczka inwestorki odbyła trzy spotkania z Prezydentem Miasta Suwałk w kwestii zmiany obowiązującego miejscowego planu, a następnie celem zgłoszenia wniosków do projektowanego planu ogólnego Miasta Suwałk. Prezydent Miasta wyraził stanowisko, iż w chwili obecnej, gdy procedowany jest plan ogólny, zmiana planu obowiązującego byłaby niecelowa, a wnioski powinny zostać rozpatrzone przy projekcie planu ogólnego. Taki wniosek został więc wystosowany przez stronę, jednakże do chwili obecnej nie został rozpatrzony (etap konsultacji społecznych). Jak dalej zrelacjonował PWINB według chronologii dotychczasowej korespondencji między pełnomocnikiem strony a Urzędem Miejskim w Suwałkach - ostatnim pismem (z 17 lipca 2025 r.) pełnomocniczka inwestorki i jej córek zwróciła się do Prezydenta Miasta z następującym zapytaniem: czy potencjalnie możliwe jest, aby w powstającym planie ogólnym, który będzie obejmował m.in. działkę nr [...], obręb [...], przy ul. O. [...] w S., mogło nastąpić rozszerzenie w granicach tej działki funkcji (obecnie oznaczonej jako 18MN) zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, w ten sposób, aby objął w całości usytuowany na tym terenie budynek rekreacji indywidualnej (docelowo mieszkalny)?Mając całokształt powyższych okoliczności na uwadze, jak również trudne do odwrócenia skutki nakazu rozbiórki obiektu, PWINB wystąpił na etapie odwoławczym do Prezydenta Miasta Suwałk z zapytaniem, czy postulowane przez inwestorkę zmiany w zapisach planu miejscowego na terenie, w obrębie którego usytuowany jest budynek objęty postępowaniem, są możliwe do uwzględnienia, a jeśli tak, kiedy jest możliwe uchwalenie planu ogólnego, a następnie na jego podstawie planu szczegółowego Miasta Suwałk? W udzielonej odpowiedzi zawartej w piśmie z 23 października 2025 r. organ planistyczny przedstawił przewidywany harmonogram prac, wskazujący termin uchwalenia zmiany planu jako nie wcześniejszy niż lipiec 2027 r. W ocenie PWINB nie jest jednak możliwe zwlekanie z wydaniem rozstrzygnięcia przez okres minimum 1,5 roku do ewentualnego uchwalenia zmian - co jest zdarzeniem przyszłym, niepewnym, a następnie odwlekanie wydania decyzji przez kolejne miesiące aż do momentu dostarczenia stosownej dokumentacji przez inwestorkę. Taka zwłoka nie jest uzasadniona prawnie. Nie ma żadnej gwarancji, iż po tym okresie zostaną uchwalone zmiany w planie miejscowym pozwalające na legalizację obiektu w obecnym kształcie i funkcji. Innymi słowy, jak podsumował organ odwoławczy, brak jest w tej chwili przeszkód natury prawnej do uchylenia nakazu rozbiórki, bowiem po pierwsze warunek konieczny do zalegalizowania obiektu nie został spełniony, a więc legalizacja zakończyła się niepowodzeniem (niezależnie od dobrej woli czy wysiłków podejmowanych przez stronę), po wtóre nie ma podstaw do zawieszenia postępowania, bowiem w sprawie nie zachodzi zagadnienie wstępne warunkujące możliwość podjęcia rozstrzygnięcia przez organy nadzoru budowlanego, a po trzecie - przepis prawa obliguje organ do podjęcia rozstrzygnięcia (art. 49e pkt 3 p.b.).Dodatkowo PWINB wyjaśnił, że w procedurze administracyjnej organy nie mogą kierować się zasadami współżycia społecznego czy innymi wartościami, typu dobra wola, gdyż oceniają sprawę w granicach i na podstawie przepisów prawa. Ryzyko posadowienia obiektu w sprzeczności z zapisami obowiązującego porządku planistycznego, jak również warunkami technicznymi, obciąża inwestora; nieuzasadnione jest przerzucanie tej odpowiedzialności na organy nadzoru budowlanego prowadzące postępowanie legalizacyjne.Odnosząc się do zarzutów odwołania PWINB wyjaśnił, że nie podziela ich, gdyż dotychczasowa działania organów nie naruszają procedury administracyjnej, zarówno stan faktyczny jak i stan prawny wyjaśniono w sposób prawidłowy, strony miały możliwość uczestniczenia w prowadzonych czynnościach, miały możliwość składania wniosków dowodowych, wypowiadania się i składania wyjaśnień. Wydana decyzja rozbiórkowa jest konsekwencją niewypełnienia przez stronę koniecznych etapów legalizacji obiektu..Skargę na decyzję PIWNB złożyła do sądu administracyjnego H.B. Zarzuciła naruszenie:I. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 49e pkt 3 p.b. przez utrzymanie decyzji organu pierwszej instancji w mocy, w sytuacji gdy wydanie decyzji rozbiórkowej było co najmniej przedwczesne;II. prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji PINB w sytuacji, gdy skarżąca złożyła do Prezydenta Miasta Suwałk wniosek o ujęcie w projektowanym planie ogólnym rozwiązań umożliwiających legalizację, a organ pomimo racjonalności wniosku oraz realnej możliwości doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem - nie przedłużył terminu do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, ani nie zawiesił postępowania,2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 98 § 1 i art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez ustalenie braku podstaw do zawieszenia postępowania, w sytuacji gdy przeczy temu materiał dowodowy; jak też stwierdzenie, że w sprawie nie można orzec o zawieszeniu postępowania na wniosek, tj. na podstawie art. 98 § 1 k.p.a.,3) art. 107 § 3 k.p.a. przez skonstruowanie uzasadnienia w sposób niepełny, niejasny, wewnętrznie sprzeczny i nieprzekonujący co do słuszności wydanego rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie lapidarnego wskazania, że PINB nie dopuścił się naruszenia procedury administracyjnej, nieodniesienie się przez organ drugiej instancji w sposób szczegółowy do wszystkich zarzutów odwołania;4) art. 8 § 1 k.p.a. przez w szczególności a) błędną ocenę stanu faktycznego skutkującą utrzymaniem w mocy decyzji PINB, bezpodstawnym przychyleniem się do stanowiska tego organu, iż nie zachodziły podstawy do dalszego przedłużenia terminu do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, uznania że PINB nie dopuścił się naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, b) nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sposób obiektywny, co z kolei spowodowało brak zaufania skarżącej do władzy publicznej i jej przekonania, iż organ nie kierował się w sprawie zasadą proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania,III. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 10 § 1 oraz art. 75 § 1 i 78 § 1 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia przez organ drugiej instancji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, pomijając słuszny interes skarżącej (art. 7 k.p.a.), w szczególności przez błędną ocenę stanu faktycznego:a) polegającą na przyjęciu, że niezbędnym było wydanie orzeczenia o rozbiórce, w sytuacji gdy inwestor podjął wszelkie dozwolone przepisami prawa czynności, aby doprowadzić do zgodności inwestycji z miejscowym planem, co jednak wymaga czasu ze względu na normatywny obowiązek tworzenia przez właściwe organy planów ogólnych,b) polegającą na błędnej interpretacji przez PWINB pisma Prezydenta Miasta Suwałk z 23 października 2025 r. oraz wyprowadzenie błędnych wniosków i negatywnych konsekwencji dla skarżącej, pomimo że Prezydent Miasta wskazał konkretny czasokres do procedowania potrzebnej dla zalegalizowania inwestycji zmiany planu oraz wskazał, że zmiana ta jest możliwa; na skutek powyższego organ nie ocenił sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, w konsekwencji czego uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji jest niekompletne, a argumentacja w nich przytoczona wadliwa, co doprowadziło do wydania skarżonego rozstrzygnięcia co najmniej przedwcześnie,c) art. 11 k.p,a. (zasada przekonywania) w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób kompletny i przekonywujący zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, tak aby w miarę możności doprowadzić do wykonania skarżonej decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu, w szczególności przez niewykazanie w sposób przekonujący, że sprawa wymagała niezwłocznego rozpatrzenia, w sytuacji gdy istnieją realne szanse do zalegalizowania inwestycji przez zmianę planu miejscowego, po uchwaleniu planu ogólnego.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.Podczas rozprawy w dniu 9 maja 2026 r. pełnomocnicy stron podtrzymali dotychczasowe stanowiska.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.Skarga podlega oddaleniu.Zgodnie z art. 49e pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2025 r., poz. 418 z późn. zm.), dalej: p.b., który jest podstawą zaskarżonej decyzji, organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części w przypadku nieprzedłożenia, w wymaganym terminie, dokumentów legalizacyjnych. Prawidłowe zastosowanie tego przepisu wymaga ustalenia, że mamy do czynienia z obiektem budowlanym powstałym bez formalnoprawnych zgód (art. 48 ust. 1 p.b.); co do którego doszło do wstrzymania budowy z jednoczesnym pouczeniem o możliwości złożenia wniosku o jego legalizację i zasadach naliczania opłaty legalizacyjnej (art. 48 ust. 3 p.b.); inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego złożył wniosek o jego legalizację, co spowodowało wydanie przez organ nadzoru budowlanego postanowienia nakładającego obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych wymienionych w art. 48b ust. 2 p.b., a mimo to finalnie podmiot zobowiązany takich dokumentów nie przedłożył. Z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie niniejszej.Bez naruszenia prawa organy nadzoru budowlanego obydwu instancji ustaliły bowiem, że sporny budynek na działce nr [...] znajdującej się w obrębie nr 3 w Suwałkach został zrealizowany przez skarżącą jako inwestorkę w okresie maj-wrzesień 2023 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Okoliczności te nie były sporne od początku postępowania i wynikały z wyjaśnień, jakich udzieliły osoby obecne podczas kontroli na miejscu w dniu 14 października 2024 r. Współwłaścicielki działki N.B. i M.B. – córki skarżącej oraz jej syn A.B. zgodnie wskazali wówczas, że inwestorem jest H.B., która była pomysłodawcą zamierzenia, sfinansowała je oraz sfinalizowała przy pomocy syna jako wykonawcy robót budowlanych. Oświadczenia ww. osób były również zgodne co do tego, że obiekt jest budynkiem rekreacji indywidualnej, służy wyłącznie rodzinie oraz nikt w nim na stałe nie mieszka, a jedynie okresowo zamieszkuje tam przyjeżdzająca rodzina inwestorki. W tych okolicznościach, uwzględniając niekwestionowane w trakcie postępowania a ustalone przez organ wymiary budynku (k. 35 akt adm. – powierzchnia zabudowy 53, 85 m2), będącego obiektem parterowym z poddaszem użytkowym – bez naruszenia prawa organy zakwalifikowały ten obiekt jako wymagający pozwolenia na budowę według przepisów obowiązujących w dacie jego zrealizowania. Zgodnie bowiem z art. 29 ust. 1 pkt 16 lit. "b" p.b. (według brzmienia Dz. U. z 2023 r., poz. 682 z późn. zm.) nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, o powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, ale nie więcej niż 70 m2, przy rozpiętości elementów konstrukcyjnych do 6 m i wysięgu wsporników do 2 m - przy czym liczba tych budynków na działce nie może być większa niż jeden na każde 500 m2 powierzchni działki. Z przepisu tego zatem wynika, że zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dotyczy budynków rekreacji indywidualnej ale parterowych. Parterowym budynkiem sporny obiekt nie jest, bowiem posiada użytkowe poddasze, co oznacza istnienie drugiej kondygnacji. Inwestorka była więc zobowiązana uzyskać na jego wykonanie pozwolenie na budowę, którego bezspornie nie posiada.Przepisy p.b. począwszy od 19 września 2020 r. nakładają na organy nadzoru budowlanego obowiązek wstrzymania budowy obiektu zrealizowanego bez pozwolenia na budowę; odbywa się to postanowieniem, w którym organ powinien pouczyć inwestora o możliwości (nie obowiązku) złożenia wniosku o legalizację. Pouczenie powinno zawierać informację o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej.Organ pierwszej instancji wystosował do inwestorki postanowienie z 16 grudnia 2024 r. zawierające powyższą treść, czym wypełnił obowiązki z art. 48 ust. 1 i 3 p.b. Zażalenie skarżącej i jej córek jako współwłaścicielek działki nie zostało uwzględnione, a postanowienie wstrzymujące PWINB utrzymał w mocy w dniu 17 stycznia 2025 r. Z akt sprawy nie wynika, aby orzeczenie odwoławcze było przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego. Konsekwencją powyższego było złożenie przez skarżącą wniosku o legalizację i wydanie kolejnego postanowienia (z 10 lutego 2025 r. ) – nakładającego obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych w terminie nie krótszym niż 60 dni. Skarżącej zakreślono pierwotnie termin do 31 maja 2025 r. (art. 48b ust. 2 p.b.). W ocenie sądu postanowienie to nie narusza prawa, a co nie jest przedmiotem sporu - nałożone w nim obowiązki odpowiadają wskazanej podstawie prawnej.Sporna w sprawie jest natomiast kwestia dopuszczalności takiego wyznaczenia terminu zrealizowania obowiązków, którego skarżąca – w jej ocenie - mogłaby dotrzymać, a także sporny jest sposób przedłużenia ww. terminu.Ponownie wskazać należy, że zgodnie z art. 48b ust. 1 p.b. – wyznaczony w postanowieniu organu nadzoru budowlanego termin przedłożenia dokumentów legalizacyjnych nie może być krótszy niż 60 dni od dnia doręczenia tego postanowienia. W sprawie niniejszej termin ten (do 31 maja 2025 r.) wyznaczono pierwotnie w postanowieniu z 10 lutego 2025 r. doręczonym pełnomocnikowi inwestorki 13 lutego 2025 r.Przepisy p.b. nie regulują sposobu czy warunków przedłużania tego terminu, jednak zgodzić się należy z poglądem piśmiennictwa o braku podstaw do jego ewentualnego nieprzedłużania na uzasadniony wniosek adresata (tak np. T. Filipowicz, A. Plucińska-Filipowicz, komentarz do art. 48b, System Informacji Prawnej Lex, stan na 20 czerwca 2026 r.). Taka sytuacja wystąpiła w sprawie niniejszej, w której termin przedłożenia obowiązków dokumentacyjnych na wniosek inwestorki z 26 maja 2025 r. - przedłużono do 31 lipca 2025 r. (k. 161, 162 akt adm.). Kolejne przedłużenia, mimo wniosku inwestorki (pismo z 28 lipca 2025 r., k. 189 akt adm.) nie nastąpiły, bowiem zdaniem PINB nie było podstaw do ustalenia, iż może nastąpić wypełnienie obowiązków nałożonych na podstawie art. 48b ust. 2 p.b. (vide odpowiedź zawarta w piśmie z 31 lipca 2025 r., k. 190 akt adm.). Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić.Uzasadnieniem wniosków inwestorki o kolejne przedłużenie terminu załączenia stosownych dokumentów były podejmowane próby przeprocedowania zmiany obowiązującego na tym terenie planu miejscowego, a także przyszłego miejscowego planu ogólnego – do 31 lipca 2026 r. Działania skarżącej są przy tym motywowane faktem prawnym, któremu ona sama nie zaprzecza, że obowiązujący na działce nr [...] miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (uchwała nr XLVIII/533/2014 Rady Miejskiej w Suwałkach z dnia 29 kwietnia 2014 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy Ogrodowej i S. Staszica w Suwałkach, Dz. Urz. Woj. Podl. poz. 1914) - ustala dla terenu tej działki przeznaczenie o symbolu 32ZP, tj. tereny zieleni urządzonej niepublicznej o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym, wykluczające możliwość zabudowy takiej jaką skarżąca zrealizowała. W § 42 ust. 2 i 3 tego planu wskazano, że przeznaczenie podstawowe terenu 32ZP to: zieleń urządzona i izolacyjna, uprawy sadownicze, ogrodnicze i zadrzewienia nadrzeczne; obiekty i urządzenia małej architektury (np. ławki, siedziska, stałe zadaszenia nad siedziskami i stojakami dla rowerów, deszczochrony); place wypoczynkowe wyposażone w urządzenia zabawowe dla dzieci; urządzenia służące utrzymaniu porządku; urządzenia reklamowe, urządzenia infrastruktury technicznej, urządzenia pomocnicze; oświetlenie terenu; przewiduje się zakaz budowy obiektów budowlanych, za wyjątkiem altan i obiektów służących rekreacji - parterowych o powierzchni zabudowy nieprzekraczającej 25 m2 i wysokości do 4,0 m. A zatem przy takim przeznaczeniu planistycznym skarżąca nie jest w stanie wypełnić jednego z obowiązków nałożonych postanowieniem z 10 lutego 2025 r., tj. przedstawić zaświadczenie wójta, burmistrza, prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 48b ust. 2 pkt 1 p.b.). Z kolei wnioski skarżącej o zmianę planu aktualnie obowiązującego, a także przyszłego planu ogólnego, dotyczą przeznaczenia działki pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne o symbolu MN – co miałoby umożliwić legalizację. Dążąc do przedłużenia terminu z art. 48b ust. 1 p.b. powyższe okoliczności skarżąca uczyniła także uzasadnieniem wniosków o zawieszenie postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 i art. 98 § 1 k.p.a.W ocenie sądu organy nadzoru budowlanego bez naruszenia prawa odmówiły nadania podejmowanym próbom zmiany rozwiązań planistycznych bądź uzyskania w przyszłości korzystnych dla skarżącej ustaleń planistycznych – cechy okoliczności mogącej w jakikolwiek sposób zawieszać (wstrzymywać) procedurę legalizacyjną w trybie przedłużania terminu z art. 48b ust. 1 p.b., bądź w trybie zawieszenia postępowania.Nie ulega wątpliwości, że celem wprowadzenia do p.b. regulacji umożliwiających legalizację obiektów budowlanych wybudowanych bez pozwolenia na budowę (rozdział 5b p.b.) było złagodzenie surowości przepisów zobowiązujących do rozbiórek w sytuacji, gdy brak pozwolenia jest de facto wyłącznie brakiem formalnym, tzn. gdyby inwestor dopełnił formalności i wystąpił przed zrealizowaniem obiektu o pozwolenie na budowę – uzyskałby je, bowiem inwestycja spełnia przesłanki materialnoprawne legalności. Jedną z tych materialnoprawnych przesłanek, obligatoryjną a nie fakultatywną, jest zgodność budowy z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, co należy wykazać stosownym zaświadczeniem wójta, burmistrza, prezydenta miasta (art. 48b ust. 2 pkt 1 p.b.). Inaczej rzecz ujmując nie ma możliwości zalegalizowania obiektu bez ustalenia, że plan miejscowy pozwala na jego wzniesienie na danym terenie.W ocenie sądu powyższa przesłanka powinna być co do zasady spełniona w terminie zakreślonym zgodnie z art. 48b ust. 1 p.b., bądź – dopuszczając możliwość jego przedłużenia – w terminie przedłużonym. Nie można jednak wykluczyć a priori sytuacji, w której przesłanka ta w dacie wszczęcia postępowania legalizacyjnego nie jest spełniona, ale ziści się w dacie zakończenia tego postępowania. Surowość nakazu rozbiórki jako sankcji grożącej za niewypełnienie obowiązków dokumentacyjnych z art. 48b ust. 2 p.b. (art. 49e pkt 3 p.b.) nakazuje bowiem uwzględniać interes inwestora w przypadkach, gdy z wysokim prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, w trakcie procedury legalizacyjnej zostanie udowodnione, iż mogą zostać wprowadzone ustalenia planistyczne umożliwiające legalizację (np. gdy procedura planistyczna jest już na etapie po pozytywnym rozpatrzeniu uwag inwestora odnośnie działki objętej granicami planu, a zatem gdy w zasadzie wiadomo, że określone rozwiązania planistyczne zyskają moc prawną po uchwaleniu planu). Zresztą, jak wynika z akt sprawy, dostrzegł to organ nadzoru budowlanego drugiej instancji, bowiem wychodząc naprzeciw interesom skarżącej w piśmie z 17 października 2025 r. zwrócił się do Prezydenta Miasta Suwałk z pytaniem o prawdopodobieństwo uwzględnienia wniosków skarżącej o przyjęcie rozwiązań planistycznych umożliwiających legalizację. Jednak uzyskana odpowiedź nie dowodzi zaistnienia wyżej opisanej sytuacji wysokiego prawdopodobieństwa wprowadzenia zmian korzystnych dla skarżącej, a zatem nie dowodzi, że przy zaistnieniu zmian legalizacja byłaby możliwa (tj. polegałaby na zlikwidowaniu jedynie formalnej a nie materialnej bariery niezgodności istnienia obiektu z prawem, w postaci braku uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę). W piśmie z 23 października 2025 r. Prezydent Miasta Suwałk wskazał bowiem jedynie, że trwają prace projektowe po przystąpieniu do sporządzenia planu ogólnego Miasta, że dopiero po niezbędnym opiniowaniu i uzgadnianiu projekt będzie przedstawiony do konsultacji społecznych (przełom lat 2025 - 2026), że dopiero po uchwaleniu planu ogólnego będzie można wnioskować o podjęcie uchwały intencyjnej w sprawie uchwalenia zmiany planu, która to procedura może potrwać około 10-12 miesięcy i zakończyć się nie wcześniej niż w lipcu 2027 r. Wbrew stanowisku skarżącej, w odpowiedzi tej, ani w dokumentach przedstawionych przez nią a dowodzących starań o wprowadzenie korzystnych dla niej zmian planistycznych, nie sposób doszukać się zapewnienia bądź deklaracji o jakimkolwiek prawdopodobieństwie przyjęcia takich ustaleń planistycznych, które umożliwiłyby legalizację.Niezależnie od powyższego, z uwagi na surowe konsekwencje zaskarżonej decyzji, sąd także z urzędu podjął próbę ustalenia na stronie BIP Urzędu Miasta w Suwałkach na jakim etapie znajduje się procedura uchwalania planu ogólnego. Z informacji na BIP, a więc powszechnie dostępnych, wynika że 31 marca 2026 r. ogłoszono o rozpoczęciu konsultacji społecznych, które mają trwać w okresie 1 kwietnia 2026 r. – 8 maja 2026 r. w postaci zbierania uwag i spotkania otwartego. Załącznikami do ogłoszenia jest przy tym m.in. projekt planu ogólnego Miasta Suwałk wraz z uzasadnieniem, wykazem wniosków i prezentacją graficzną ze stosownymi symbolami. Mimo istnienia powyższych dokumentów skarżąca nie dowiodła, że przedstawione w nich rozwiązania planistyczne uwzględniają kierunek jej starań odnośnie zalegalizowania obiektu. Nie miał zatem organ podstaw i nie ma ich sąd by przyjąć, że uzasadnione było przedłużenie terminu z art. 48b ust. 1 p.b. tak, aby w realnym czasie i z wysokim prawdopodobieństwem powodzenia – umożliwić legalizację. Nie świadczy przy tym o wysokim prawdopodobieństwie wprowadzenia wnioskowanych przez stronę zmian to, że jak skarżąca wskazuje Prezydent Miasta Suwałk nie zaprzeczył im. Treść pisma z 23 października 2025 r. nie zawiera bowiem jakiejkolwiek wypowiedzi potwierdzającej bądź zaprzeczającej kształtowi wnioskowanych zmian, a jedynie wskazuje na sposób i terminy procedowania planistycznego.Powyższe uzasadnienie dla odmowy kolejnego przedłużenia terminu wykonania obowiązków dokumentacyjnych znajduje także zastosowanie dla oceny o zgodności z prawem postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten obliguje organ do zawieszenia postępowania administracyjnego, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Przy tym organy nadzoru budowlanego w sprawie niniejszej prawidłowo wyłożyły przesłankę "zagadnienia wstępnego" odmawiając tej cechy – wysiłkom skarżącej uzyskania zmiany obowiązujących bądź uzyskania korzystnych w przyszłości ustaleń planistycznych. Nie powtarzając trafnych wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji należy tylko przypomnieć, że zagadnieniem wstępnym jest takie zagadnienie, bez którego wydanie rozstrzygnięcia nie jest w ogóle możliwe (np. gdy zagadnienie wstępne jest niezbędnym prawnym warunkiem zakończenia sprawy). Sytuacja ta nie występuje w sprawie niniejszej. Na terenie inwestycyjnym obowiązuje plan miejscowy, który stanowi podstawę ustalenia spełnienia warunku legalizacji, o którym mowa w art. 48b ust. 2 pkt 1 p.b. Przepisy zaś w tym wypadku nie uzależniają wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie legalizacyjne od zdarzeń przyszłych i niepewnych w postaci zamierzonych przez skarżącą ustaleń planistycznych, które znajdują odzwierciedlenie jedynie w jej wnioskach o zmianę planu lub o przyjęcie określonych rozwiązań w przyszłym planie ogólnym.Nie mogło też dojść do fakultatywnego zawieszenia postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.a., co jest dopuszczalne na wniosek strony, która to postępowanie zainicjowała, przy braku sprzeciwu stron pozostałych oraz gdy przemawia za tym interes społeczny. Przepis ten dotyczy postępowań inicjowanych na zasadzie skargowości (na wniosek), podczas gdy postępowanie legalizacyjne prowadzone jest na zasadzie oficjalności (z urzędu). Stanowi o tym wprost art. 53a ust. 1 p.b., zgodnie z którym postępowania uregulowane w niniejszym rozdziale (tj. rozdziale 5b, w którym znajdują się przepisy od art. 48 do art. 49e p.b.) – wszczyna się z urzędu. O wszczęciu postępowania legalizacyjnego na wniosek nie decyduje możliwość złożenia wniosku o legalizację, bowiem decyzja o złożeniu bądź niezłożeniu takiego wniosku zapada już po uprzednim wszczęciu postępowania, właśnie z urzędu.Reasumując, bezspornie wystąpiła sytuacja nieprzedłożenia dokumentów legalizacyjnych uregulowana w art. 49e pkt 3 p.b., co uzasadniało wydanie decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego. Decyzja ta nie narusza przepisów procesowych wskazanych w skardze. Postępowanie wyjaśniające i ustalenie stanu faktycznego odbyło się zgodnie z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w tym zebrano materiał dowodowy wystarczający do ustalenia przesłanek materialnoprawnych rozstrzygnięcia. Nie sposób też uznać, że stosowanie przez organ nadzoru budowlanego zasady legalności (art. 6 k.p.a.), co wiąże się ze stosowaniem sankcji przewidzianych prawem, jest działaniem organu przedwcześnie i z nadmierną surowością. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organy miały na uwadze jej sytuację, w tym PWINB wystąpił nawet do Prezydenta Miasta Suwałk z zapytaniem o zaawansowanie procesu planistycznego związanego z uchwaleniem planu ogólnego. Zaskarżona decyzja wyjaśnia również wyczerpująco zastosowaną podstawę prawną rozstrzygnięcia (art. 107 § 3 k.p.a.), a to że skarżąca nie zgadza się z treścią decyzji i jej uzasadnieniem nie oznacza automatycznie, że nie zrealizowano zasady przekonywania czy zasady budzenia zaufania obywateli do organów administracji (art. 8 i art. 11 k.p.a.). Nie ma również wpływu na wynik sprawy forma zastosowanego przedłużenia i odmowy przedłużenia terminu na wypełnienie obowiązków dokumentacyjnych, tj. forma pisma procesowego. Istotnie z art. 48b ust. 1 p.b. wynika, że wyznaczenie tego terminu ma miejsce w postanowieniu nakładającym ww. obowiązki. Przepisy nie wskazują jednak formy kolejnego przedłużenia bądź odmowy przesłużenia, nadto od ww. postanowienia nie służy zażalenie. To zaś oznacza, że niewydanie postanowienia w przedmiocie przedłużenia bądź odmowy przedłużenia wykonania obowiązków dokumentacyjnych nie pozbawia strony środka zaskarżenia. Powody działania organu podlegają ocenie w trakcie kontroli decyzji kończącej postępowanie, a ta – jak wyżej wyjaśniono – zakończyła się dla organu wynikiem pozytywnym.Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 z późn. zm.) orzeczono jak w sentencji.Anna Bartłomiejczuk Elżbieta Lemańska Barbara Romanczuk.). Nie ma również wpływu na wynik sprawy forma zastosowanego przedłużenia i odmowy przedłużenia terminu na wypełnienie obowiązków dokumentacyjnych, tj. forma pisma procesowego. Istotnie z art. 48b ust. 1 p.b. wynika, że wyznaczenie tego terminu ma miejsce w postanowieniu nakładającym ww. obowiązki. Przepisy nie wskazują jednak formy kolejnego przedłużenia bądź odmowy przesłużenia, nadto od ww. postanowienia nie służy zażalenie. To zaś oznacza, że niewydanie postanowienia w przedmiocie przedłużenia bądź odmowy przedłużenia wykonania obowiązków dokumentacyjnych nie pozbawia strony środka zaskarżenia. Powody działania organu podlegają ocenie w trakcie kontroli decyzji kończącej postępowanie, a ta – jak wyżej wyjaśniono – zakończyła się dla organu wynikiem pozytywnym.Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 z późn. zm.) orzeczono jak w sentencji.Anna Bartłomiejczuk Elżbieta Lemańska Barbara Romanczuk