Wyrok - IV SA/Wr 681/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - z dnia 9 czerwca 2026
Teza
Uchylono decyzję I i II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi E. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 3 października 2025 r. nr SKO/PS-411/128/2025 w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku powodziowego uchyla zaskarżoną decyzjUchylono decyzję I i II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi E. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 3 października 2025 r. nr SKO/PS-411/128/2025 w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku powodziowego uchyla zaskarżoną decyzj
Data orzeczenia
9 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Przewodniczący
Anetta Makowska-Hrycyk
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy utrzymało w mocy orzeczenie Burmistrza Bolkowa z dnia 10 marca 2025 r. odmawiające E. Ż. przyznania jednorazowo zasiłku powodziowego w kwocie 2.000 zł na zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych.Jak wynikało z akt sprawy w dniu 7 marca 2025 r. Skarżący wystąpił do organu I instancji z wnioskiem o przyznanie zasiłku powodziowego w wysokości 2.000 zł.Powołaną na wstępie decyzją organ I instancji odmówił żądaniu Strony. Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2025 r. organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność odwołania od ww. decyzji, która błędnie doręczona nie weszła do obrotu prawnego.W następstwie organ I instancji w dniu 18 czerwca 2025 r. wydał koleje rozstrzygnięcie, ponownie odmawiając przyznania Stronie zasiłku. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym decyzją z dnia 8 sierpnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy (dalej: SKO) uchyliło orzeczenie organu I instancji umarzając postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazało, że w sprawie została już wydana decyzja, którą należy prawidłowo doręczyć.W efekcie opisanych czynności organ I instancji doręczył ponownie decyzję z dnia 10 marca 2025 r. W jej uzasadnieniu powołał się na art. 5 ust. 1 i ust. 6 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi (Dz.U. z 2024 r., poz. 654 ze zm., dalej: ustawa z dnia 16 września 2011 r.), zawracając uwagę na przesłanki przyznania świadczenia, tj. stratę poniesioną w wyniku powodzi oraz istnienie po stronie wnioskodawcy szczególnej potrzeby bytowej. Celem świadczenia jest udzielenie doraźnej pomocy osobom, które na skutek określonych zdarzeń poniosły straty, jeżeli z powodu tych start nie mogą zaspokajać niezbędnych potrzeb życiowych. Podkreślał organ, że świadczenie nie stanowi rekompensaty za poniesione straty.W przypadku zalania piwnicy, jeśli nie znajdowały się w niej sprzęty lub inne przedmioty służące zaspokojeniu niezbędnych potrzeb życiowych brak podstaw do przyznania pomocy. Organ stwierdził, że trudno uznać, aby sam remont piwnicy oraz usunięcie starych sprzętów, odzieży, przetworów, zapasów warzyw służyło zaspokojeniu podstawowych potrzeb wnioskodawcy. Organ powołał się na art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2021 r. poz. 1048 ze zm., dalej: ustawa o własności lokali) i zawartą tam definicję lokalu mieszkalnego, która nie obejmuje piwnic jako pomieszczeń przynależnych. Ustawa z dnia 16 września 2011 r. odwołuje się zaś w art. 5 do lokali mieszkalnych. Potwierdzają to także Zasady udzielania pomocy finansowej, ze środków budżetu państwa z części 85 - Budżety wojewodów, dział 852 – Pomoc społeczna, rozdział 85278 – Usuwanie skutków klęsk żywiołowych oraz z rezerw celowych na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych, w formie zasiłków celowych,o których mowa w ustawie o pomocy społecznej oraz w ustawie o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi, dla rodzin lub osób samotnie gospodarujących poszkodowanych w wyniku powodzi we wrześniu 2024 roku, zawarte w piśmie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2024 r. (dalej: Zasady).Nie negując, że Skarżący został poszkodowany w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. organ stwierdził, że sytuacja, w której się znalazł nie spełnia przesłanek opisanych w art. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. Skarżący nie doznał szkód majątkowych w lokalu mieszkalnym, nie utracił choćby czasowo możliwości korzystania z nieruchomości lub lokalu. Woda, która pojawiła się w jego piwnicy zalała przetwory, warzywa, stary sprzęt, ubrania, opał, co jednak nie wpłynęło na możliwość funkcjonowania rodziny, gdyż straty nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia rodziny i nie wyłączyły, choćby czasowo jego domu z użytkowania. Organ podkreślał, że nie bez znaczenia jest fakt wystąpienia przez Skarżącego z wnioskiem o zasiłek po niemal 6 miesiącach od zaistnienia zdarzenia powodziowego. W tym czasie mógł on przezwyciężyć choćby częściowo straty opisane we wniosku z dnia 7 marca 2025 r.Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym SKO utrzymało w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazało na wniosek Skarżącego wszczynający postępowanie w sprawie i zawarte tam oświadczenie o poniesionych szkodach w postaci słoików z przetworami, warzyw, mebli (szafki stojące), zamrażarki, butów, starej odzieży, drewna i pelletu. Strona wskazywała, że piwnica wymagała osuszenia, a straty oszacowała na kwotę 10.000 zł. W innym wniosku o pomoc w związku z powodzią Skarżący wskazywał, że z piwnicy trzeba było usunąć stare sprzęty (zamrażarka), szafki, powyrzucać stare przetwory.Organ przyznał, że nieruchomość Skarżącego położona jest na terenie objętym stanem klęski żywiołowej. Dalej wyjaśnił, że materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia są przepisy art. 5 ust. 1 – ust. 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r. zaś decyzja w sprawie przyznania zasiłku jest podejmowana w ramach uznania administracyjnego. W opinii SKO rozstrzygnięcie organu I instancji nastąpiło po dokonaniu wystarczających ustaleń faktycznych i dokonało właściwej ich oceny. Podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia jest oświadczenie składane przez wnioskodawcę po rygorem odpowiedzialności karnej, wbrew zarzutom Strony, w sprawie nie jest wymagane przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co wynika z terminów ustawowych wypłaty świadczeń (dwa dni). Wobec tego zasadne było wsparcie się na oświadczeniu Skarżącego, co do zakresu i wysokości szkody, a materiał dowodowy nie wymagał uzupełnienia.Oceniając zebrane w sprawie fakty SKO jako trafny oceniło pogląd organu I instancji, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Za taką, zgodnie z powołanym w decyzji orzecznictwem, organ uznał potrzebę usprawiedliwioną ze względu na zachowanie życia, zdrowia, odgrywania ról społecznych, możliwości zarobkowania i pełnienia funkcji członka rodziny. Jest to potrzeba uzasadniona podstawowym katalogiem dóbr zasługujących na ochronę, konsumująca się jednorazowo, której zadość czyni zaspokojenie jej w minimalnym standardzie. Potrzeba bez, zaspokojenia której osoba nie może egzystować, związana z codziennym funkcjonowaniem, niezbędna do normalnej, godnej egzystencji na poziomie elementarnym.Słuszny jest zatem pogląd, że pomieszczenia piwnicy nie pozostają w jakimkolwiek związku przyczynowo-skutkowym z zaspokojeniem podstawowych potrzeb bytowych Skarżącego i jego rodziny. Piwnica nie realizuje celów mieszkaniowych z uwagi na jej gospodarcze przeznaczenie, służy m.in. do przechowywania opału czy sprzętu. Nie jest to pomieszczenie zajmowane przez poszkodowaną rodzinę. Pomimo tego w sprawie dokonano oceny czy powstała szkoda, zgłoszona przez Stronę, ma przełożenie na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych Skarżącego lub jego rodziny. W opinii organu zalanie pomieszczenia, w którym były przechowywane rzeczy, ale nie niezbędne nie będzie podstawą przyznania zasiłku.Wobec tego organ uznał, że szkody w postaci zalanych przetworów (słoików z ogórkami i kompotem) oraz szafki stojącej, zamrażarki, butów, starych ubrań, drzewa, pelletu nie służą zaspokojeniu niezbędnych potrzeb bytowych. Co do mebli i odzieży - nie były one przez Stronę wykorzystywane do zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych, zaś przetwory i warzywa gwarantują określony, ale nie niezbędny poziom zaspokajania potrzeb życiowych. Organ wyjaśnił, że zasiłek pełni funkcję doraźnego zabezpieczenia realizacji najpilniejszych i niezbędnych potrzeb bytowych poszkodowanych przez powódź, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej, pozbawionych miejsca zamieszkania, jedzenia, leków.Odnosząc się do zarzutów odwołania podnoszących zalanie instalacji elektrycznej podłączonej do pompy ciepła organ wywodził, że Strona nie podnosiła tych okoliczności we wniosku. Niemniej powoływane przez Stronę okoliczności braku możliwości korzystania z urządzeń elektrycznych (piekarnik, mikrofalówka, ciepła woda do mycia) pozostają bez znaczenia. Tego rodzaju awaria, o ile faktycznie miała miejsce, była krótkotrwała i Skarżący usunął ją w ramach własnych możliwości po dwóch dniach. Krótkotrwały brak energii nie zagroził egzystencji Skarżącego i jego rodziny. Organ ocenił, że decyzja I instancji nie nosi cech dowolności, wyjaśniono wszystkie okoliczności sprawy, a subiektywne przekonanie Strony, że strata w postaci zalania piwnicy winna podlegać rekompensacie nie oznacza zasadności takiego żądania.W skardze Strona zarzucała naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. poprzez uznanie, że nie spełniono wymogów przyznania zasiłku, że szkody materialne muszą powstać w lokalu mieszkalnym, w którym wnioskodawca prowadzi gospodarstwo domowe, a nie w piwnicy, że poniesione szkody nie stanowi zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej pomimo tego, że SKO w swojej decyzji nie zaprzeczało, że wnioskodawca poniósł szkodę na skutek powodzi i uchyliło decyzję w sprawie zasiłku na remont albo odbudowę domu. Skarżący zarzucał także naruszenie art. 7, w zw. z art. 75, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 136 § 1 i art. 140 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej: k.p.a.), poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z fotografii wykonanych przez Skarżącego po powodzi we wrześniu 2024 r. branych pod uwagę przy odwołaniu przyznania zasiłku na budowę lub odbudowę budynku mieszkalnego, co doprowadziło do błędnego przekonania, że na skutek zalania piwnicy w budynku nie powstały szkody zagrażające potrzebom bytowym rodziny. Zarzucał także niezastosowanie art. 7a k.p.a., naruszenie art. 8 i art. 80 k.p.a., poprzez swobodną ocenę dowodów oraz ogólnych zasad k.p.a. – praworządności i prawdy materialnej.Domagał się uchylenia orzeczeń organów obu instancji.W uzasadnieniu odwołując się do orzecznictwa i definiowanej tam "niezbędnej potrzeby bytowej" wskazał, że konieczna jest indywidualna ocena każdej sprawy. Podkreślał, że pomoc doraźna nie ogranicza się wyłącznie do sytuacji zalania falą powodziową lokalu lub budynku mieszkalnego. W opinii Strony uszkodzenia powodziowe i brak prądu, zniszczenia dokonane w domu, w tym pompy ciepła mieszczą się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej. Domagała się wystąpienia do organu o przedstawienie ekspertyzy technicznej z dnia 15 listopada 2025 r. sporządzonej na potwierdzenie poniesionych strat. Na poparcie swych racji Strona przywołała poglądy orzecznictwa i rozstrzygnięcia organów wskazując na sprawy, w których przy mniejszych szkodach były wypłacane zasiłki co jest niedopuszczalne.Zarzucał także brak zastosowania w sprawie art. 39 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 158 o doręczeniach elektronicznych i niewłaściwego doręczenia decyzji organu I instancji pełnomocnikowi Strony, który składał podania poprzez ePUAP.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Odnosząc się do wad doręczenia decyzji organ wskazał, że podanie zostało wniesione w formie papierowej, zarówno w tym piśmie jak i w pełnomocnictwie udzielonym M. S. nie wskazano adresu do doręczeń elektronicznych (e-PUAP). Powołując przepisy art. 39 k.p.a. SKO wskazało, że organ I instancji nie mógł pominąć wniosku Skarżącego o doręczenie pism drogą elektroniczną, gdyż taki wniosek nie został sformułowany, w konsekwencji zasadnie doręczono pismo przesyłką rejestrowaną. Ustanowiony pełnomocnik złożył odwołanie w formie elektronicznej wskazując na ePUAP na który została przesłana decyzja SKO z dnia 3 października 2025 r. Istotne w sprawie jest to, że w każdym przypadku pełnomocnik odebrał decyzję organów zarówno I instancji, doręczoną pocztą tradycyjną jak i decyzję SKO doręczoną elektronicznie. Końcowo organ wskazał, że zastosowanie innej formy doręczenia narusza co prawda art. 39 § 1 pkt 1 k.p.a., ale nie wpływa na wynik sprawy... Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:Skarga jest zasadna, gdyż postępowanie organów obu instancji narusza przepisy prawa w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji.Na wstępie trzeba wyjaśnić, że zgodnie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta obejmuje ocenę procesu stosowania prawa - czy organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych, w tym w zakresie obowiązywania i wykładni właściwych w sprawie norm prawnych.Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.) uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy jej wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Okoliczności takie wystąpiły w rozpoznawanej sprawie, gdyż organy naruszyły przepisy procesowe w zakresie doręczeń, nadto nie wyjaśniły wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych.W pierwszej kolejności trzeba stwierdzić, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest pozbawione podstaw prawnych, gdyż wbrew twierdzeniom SKO zawartym w decyzji nieprawidłowe doręczenie pisma stronie nie może wywoływać skutków prawnych. Zgodnie zaś z art. 39 § 1 - § 3 k.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma na adres do doręczeń elektronicznych, o którym mowa w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, zwany dalej "adresem do doręczeń elektronicznych", chyba że doręczenie następuje na konto w systemie teleinformatycznym organu albo w siedzibie organu (§ 1). W przypadku braku możliwości doręczenia w sposób, o którym mowa w § 1, organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem: 1) przez operatora wyznaczonego z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, albo 2) przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy (§ 2). W przypadku braku możliwości doręczenia w sposób, o którym mowa w § 1 i § 2 pkt 1, organ administracji publicznej doręcza pisma: 1) przesyłką rejestrowaną, o której mowa w art. 3 pkt 23 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456), albo 2) przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy.Przepisy zatem w sposób precyzyjny wskazują na zasady doręczeń pism stronom postępowania wyznaczając kolejność stosowanych trybów, ale wyłącznie wówczas, gdy istnieją przeszkody w realizacji podstawowego trybu doręczenia. Organ nie może dokonywać swobodnego wyboru trybu doręczenia decyzji, ale ma obowiązek zachowania wymogów ustawowych, zaś ich uchybienie skutkuje nieskutecznością doręczenia. Powołany przepis winien być wykładany zgodnie z jego literalnym brzmieniem i tak jak w przypadku fikcji doręczenia (art. 44 k.p.a.) jest ona możliwa wyłącznie wówczas, gdy nie można pisma doręczyć w trybie art. 42 i art. 43 k.p.a. tak i w odniesieniu do doręczeń elektronicznych zasada ta musi być postrzegana rygorystycznie. Nie można przecież zastosować regulacji art. 44 k.p.a. z pominięciem norm art. 42 i art. 43 k.p.a.Zgodnie z poglądami orzecznictwa ryzyko związane z niewłaściwym doręczeniem lub niedoręczeniem pisma w całości spoczywa na organie administracji publicznej. Negatywne skutki powstałe w związku z niewłaściwą realizacją obowiązków doręczeń obciążają zatem w całości organ. Kolejność doręczeń wynikająca z treści art. 39 k.p.a. wskazuje, że zasadą jest, iż organ doręcza pisma w postaci elektronicznej na adres do doręczeń elektronicznych. W jednej wyjątkowej sytuacji, a mianowicie kiedy adresat korespondencji przebywa w siedzibie organu administracji publicznej - nadawcy, dopuszczalne jest doręczenie nie na adres do doręczeń elektronicznych, tylko do rąk własnych adresata. W przypadku gdy powyższe nie będzie możliwe w związku z nieposiadaniem przez adresata adresu do doręczeń elektronicznych, organ doręczy pisma z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej albo przez swoich pracowników lub inne upoważnione osoby lub organy. Dopiero w sytuacji, kiedy niemożliwym będzie zarówno doręczenie elektroniczne z wykorzystaniem publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego, jak również skorzystanie z publicznej usługi hybrydowej, organ prześle pisma przesyłką rejestrowaną, o której mowa w art. 3 pkt 23 ustawy Prawo Pocztowe. Nie rezygnuje się przy tym z możliwości doręczenia przesyłek przez pracowników organu lub przez inne upoważnione osoby lub organy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2026 r. sygn. akt III OSK 539/25, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA).Jak wynika z akt, i nie jest negowane przez organ administracji, pełnomocnik Skarżącego posiadał adres elektroniczny i w ten sposób korespondował z organami w toku postępowania, wobec tego nie budzi wątpliwości, że zgodnie z powołanym przepisem oraz art. 39¹ i art. 40 § 2 k.p.a. doręczenie winno nastąpić na podany w pismach adres elektroniczny pełnomocnika.Istotny w sprawie jest także przepis art. 147 ust. 2 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 145, dalej: ustawa o doręczeniach elektronicznych) stanowiący, że doręczenie korespondencji nadanej przez osobę fizyczną lub podmiot niebędący podmiotem publicznym, będące użytkownikami konta w ePUAP, do podmiotu publicznego posiadającego elektroniczną skrzynkę podawczą w ePUAP, w ramach usługi udostępnianej w ePUAP, jest równoważne w skutkach prawnych z doręczeniem przy wykorzystaniu publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego do dnia 31 grudnia 2025 r. Stosownie zaś do art. 148 ww. ustawy zgromadzona w ePUAP korespondencja jest dostępna dla posiadacza konta użytkownika lub elektronicznej skrzynki podawczej w ePUAP w sposób umożliwiający jej przeglądanie, kopiowanie i usuwanie do dnia 30 września 2029 r. (ust. 1). Po upływie terminu określonego w ust. 1 minister właściwy do spraw informatyzacji usuwa z ePUAP konta użytkownika i elektroniczne skrzynki podawcze wraz z ich zawartością (ust. 2).Zatem do końca 2025 r., a w tym okresie nastąpiło doręczanie pism przez pełnomocnika Strony składanie ich przez ePUAP zostało zrównane ze skutkami e-doręczeń. Zgodnie zaś z art. 39¹ k.p.a. w przypadku doręczenia w sposób, o którym mowa w art. 39 § 1, pisma doręcza się stronie lub innemu uczestnikowi postępowania na: 1) adres do doręczeń elektronicznych wpisany do bazy adresów elektronicznych, o której mowa w art. 25 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, zwanej dalej "bazą adresów elektronicznych", a w przypadku pełnomocnika - na adres do doręczeń elektronicznych wskazany w podaniu, albo 2) adres do doręczeń elektronicznych powiązany z kwalifikowaną usługą rejestrowanego doręczenia elektronicznego, za pomocą której wniesiono podanie, jeżeli adres do doręczeń elektronicznych strony lub innego uczestnika postępowania nie został wpisany do bazy adresów elektronicznych.Skoro pismo pełnomocnika Strony, złożone przed kolejnym doręczeniem decyzji organu I instancji zawierało adres ePUAP, to zgodnie z powołanymi przepisami art. 147 ust. 2 ustawy o doręczeniach elektronicznych i art. 39¹ k.p.a. organ I instancji w dacie dokonywania doręczenia w dniu 25 sierpnia 2025 r. decyzji dysponował już adresem ePUAP i pod ten adres winien dokonywać doręczeń.Już tylko z tych przyczyn rozstrzygnięcia organów administracji nie mogły się ostać w obrocie prawnym. Niezależnie od tego, mając na uwadze ekonomikę postępowania Sąd dokonał dalszej oceny wydanych w sprawie decyzji.Poza kwestią prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji spór w sprawie dotyczy zasadności odmowy przyznania Skarżącemu prawa do zasiłku powodziowego przyznawanego na art. 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r.W sprawie nie jest sporne, że Skarżący jest właścicielem budynku położonego na terenie dotkniętym skutkami powodzi i objętym stanem klęski żywiołowej. Nie jest również negowane, że w wyniku tej powodzi Strona poniosła straty, które opisała we wniosku o udzielenie pomocy datowanym na dzień 7 marca 2025 r. Sporne jest natomiast czy zakres, a właściwe rodzaj poniesionych w związku z powodzią strat mieści się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej, o której mowa w powołanym art. 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r.W opinii Skarżącego charakter poniesionych przez niego strat w postaci zalania piwnicy i znajdujących się tam przedmiotów, tj. przetworów, warzyw, starej odzieży, butów, mebli, zamrażarki, drewna i pelletu kwalifikuje go do ubiegania się o pomoc. W odwołaniu Strona wskazuje, że uszkodzeniu uległa znajdująca się w piwnicy pompa ciepła powodując ograniczenia w dostępie do energii cieplnej oraz konieczność skorzystania z innych urządzeń grzewczych użyczonych przez krewnych.W opinii organu zakres szkód nie mieści się w pojęciu niezbędnych potrzeb bytowych, albo nie były one używane do zaspokojenia tych potrzeb (zamrażarka, stare ubrania, buty, szafka stojąca) albo gwarantowały określony, ale nie niezbędny poziom zaspokajania tych potrzeb (przetwory, warzywa). Poza tym Skarżący we własnym zakresie, w krótkim odstępie czasu usunął skutki powodzi, z czego organ wywodził, że nie zagrażało to warunkom istnienia rodziny Skarżącego, ich egzystencji. Poza tym organ wskazał na tryb postępowania, zakreślone terminy rozpoznania wniosku, wykluczające przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co uzasadnia wsparcie się na wniosku Skarżącego.Odnosząc się do tak nakreślonego sporu wskazać trzeba na podstawę wnioskowanego świadczenia, którą stanowi art. 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r. Zgodnie z jego brzmieniem rodzina lub osoba samotnie gospodarująca, w rozumieniu ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2023 r. poz. 901, 1693, 1938 i 2760), poszkodowana w wyniku wystąpienia powodzi, w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może otrzymać jednorazowy zasiłek powodziowy w kwocie do 2 tys. zł, zwany dalej "zasiłkiem". (ust. 1). Zasiłek jest przyznawany niezależnie od dochodów rodziny lub osoby samotnie gospodarującej, w rozumieniu ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, i nie podlega zwrotowi, z zastrzeżeniem ust. 7. (ust. 2). Zasiłek jest wypłacany przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), o którym mowa w ust. 3, niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 2 dni od dnia wydania decyzji w sprawie przyznania zasiłku, w wysokości: 1) równej wartości szkody według oświadczenia, o którym mowa w ust. 5, jeżeli nie przekracza 2 tys. zł; 2) 2 tys. zł, jeżeli wartość szkody według oświadczenia, o którym mowa w ust. 5, jest równa bądź wyższa niż 2 tys. zł (ust. 6).Z treści ww. zapisów wynikają następujące istotne dla sprawy okoliczności, zasiłek we wskazanej kwocie należny jest osobom poszkodowanym w wyniku powodzi w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Nie jest on zależny od uzyskiwanych dochodów, ale od wystąpienia niezbędnej potrzeby bytowej. Co istotne decyzja w sprawie zasiłku wydawana jest w ramach uznania administracyjnego. Z dalszych zapisów wynika, że decyzja jest wydawana w terminie dwóch dni od daty wpływu wniosku (ust. 4), a świadczenie wypłacane jest niezwłocznie, jego weryfikacja może nastąpić po wydaniu decyzji, a organ ma prawo do żądania zwrotu świadczenia (ust. 7).Rację ma zatem organ, że procedowanie wniosku o wypłatę świadczenia oparte jest na szybkości postępowania i oświadczeniu strony, co do zakresu i wysokości szkody. Okoliczność ta jednak, zdaniem Sądu, nie wyłącza zasad postępowania opisanych w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego. W szczególności, jeśli pewne fakty nie są przedstawione przez stronę jednoznacznie, wymagają doprecyzowania, konieczne jest podjęcie działań wymaganych prawem, celem usunięcia tych wątpliwości, które uniemożliwiają pozytywne rozpoznanie wniosku. Należy bowiem zwrócić uwagę, że zapis art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 16 września 2011 r. stanowi, że decyzję o przyznaniu zasiłku wydaje się niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 2 dni od dnia wpłynięcia wniosku do organu.W opinii Sądu w sytuacji, gdy wniosek strony budzi istotne zastrzeżenia, prowadzące organ do przekonania, że bez dodatkowych ustaleń świadczenie nie będzie należne, a decyzja będzie odmowna, obowiązkiem organu jest podjęcie działań w celu usunięcia zaistniałych wątpliwości. Zasada szybkości postępowania nigdy nie może uchylać zasady prawdy obiektywnej. Stąd zapis art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 16 września 2011 r. winien być odczytywany w ten sposób, że jeśli oświadczenie Strony nie budzi wątpliwości i uzasadnia przyznanie świadczenia decyzja w tym zakresie winna być podjęta w zakreślonym tam terminie. Jeśli samo oświadczenie budzi wątpliwości, nie jest jasne, należy podjąć działania celem jego sprecyzowania. Są to czynności odrębne od działań opisanych w art. 5 ust. 7 ww. ustawy polegających na weryfikacji prawdziwości danych zawartych we wniosku. Jak wskazano analizowane przepisy nie mogą być wykładane z pominięciem podstawowych zasad postępowania i celu ustawy z dnia 16 września 2011 r.Kolejna kwestia, która wymaga usystematyzowania to charakter rozstrzygnięcia podejmowanego w trybie art. 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r. – uznanie administracyjne. Organ powołuje się na ten fakt, jednakże nie wyjaśnia w sposób poprawny jego istoty. Instytucja uznania administracyjnego oznacza swobodę organu w podjęciu decyzji co do uprawnienia w sytuacji istnienia przesłanek uzasadniających jego przyznanie. Innymi słowy, jeśli możliwość przyznania określonego uprawnienia, wsparta na uznaniu administracyjnym, uzależniona jest od wystąpienia pewnych przesłanek, to dopiero po zbadaniu, że wystąpiły one w sprawie organ jest władny do skorzystania z uznania administracyjnego co do realizacji uprawnienia strony. Wystąpienie przesłanek, zbadanie i ocena okoliczności wpisujących w zakres przesłanki przyznania prawa nie jest objęte uznaniem administracyjnym, ale pozostaje w sferze faktów. Następcza kontrola sądowa decyzji podejmowanych w ramach uznania administracyjnego obejmuje wyłącznie prawidłowość działania organu administracji w zakresie ustaleń faktycznych i wyprowadzanych z nich wniosków, nie wkracza zaś w sferę uznania administracyjnego.Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wskazując na uznanie administracyjne, odwołuje się do przesłanek przyznania świadczenia, nie wyjaśniającprawidłowo opisanej konstrukcji, na której wsparta jest omawiana decyzja. Tymczasem oceniając dalsze zapisy decyzji należy dojść do przekonania, że organ nie wszedł w proces uznania administracyjnego, ale negował istnienie przesłanek przyznania świadczenia – niezbędnej potrzeby bytowej. Jakkolwiek organ błędnie wyjaśnił istotę uznania administracyjnego, to uchybienie to nie wpływa na wynik sprawy, gdyż samo rozstrzygnięcie – błędnie odwołując się do uznania administracyjnego - w istocie odnosi się do sfery faktów.Odmiennie zaś ocenić trzeba postępowanie organów w kwestii ustalenia przesłanek, od której zależy przyznanie świadczenia. W opinii Sądu postępowanie organów w tym obszarze narusza prawo. W tym zakresie należy zgodzić się ze Stroną, że zakres prowadzonego postępowania dowodowego budzi istotne zastrzeżenia, co wpływa na wynik sprawy, przedwcześnie bowiem organ wskazuje, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka niezbędnej potrzeby bytowej.Uzasadniając ten pogląd rozpocząć trzeba od ustalenia, co mieści się w zakresie tego pojęcia, które nie ma normatywnego umocowania. Zasadnie w tym względzie organ sięga do dorobku orzecznictwa. Zgodnie z utrwalonymi poglądami judykatury, przez pojęcie "niezbędnej potrzeby bytowej" należy rozumieć potrzebę usprawiedliwioną ze względu na zachowanie życia, zdrowia, a także odgrywania ról społecznych, możliwości zarobkowania i pełnienia funkcji członka rodziny. Niezbędna potrzeba to taka, bez zaspokojenia której osoba nie może egzystować, to potrzeba związana z codziennym funkcjonowaniem każdego człowieka i niezbędna do normalnej, godnej egzystencji na poziomie elementarnym (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II SA/Go 482/14 oraz we Wrocławiu z dnia 22 lipca 2025r., sygn. akt I SA/Wr 99/25, dostępne w CBOSA).W realiach rozpoznawanej sprawy organy obu instancji wskazując na wniosek Strony przyjęły, że straty powstały w piwnicy – pomieszczeniu przynależnym, które nie spełnia wymogów lokalu mieszkalnego. Po drugie zakres tych strat, rodzaj utraconych przedmiotów i uszkodzeń nie mieści się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej. Wskazały na mebel, przetwory, starą odzież, buty, zamrażarkę, warzywa. W mniejszym stopniu decyzje odnoszą się do drzewa na opał i pelletu. Jeśli zaś chodzi o pompę ciepła to organ odwoławczy wskazał, że w treści wniosku Strona okoliczności tej nie powołała, podnosząc ją dopiero w odwołaniu.Odnosząc się do wniosków wyprowadzonych przez organy dostrzec trzeba, co także podnosi Skarżący, że w okolicznościach tej sprawy nie można mówić o pomieszczeniu przynależnym w rozumieniu art. 2 ust. 4 ustawy o własności lokali. Wynika to z faktu, że Skarżący jest właścicielem budynku jednorodzinnego, a zatem wspomniane definicje nie znajdą zastosowania. Zgodnie z art. 3 ust. 2a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2025 r., poz. 418, dalej: Prawo budowlane) ilekroć w ustawie jest mowa o budynku mieszkalnym jednorodzinnym - należy przez to rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie niewięcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku.Piwnica nie jest w tym przypadku pomieszczeniem przynależnym, wchodzi w zakres bryły budynku. Zwyczajowo w pomieszczeniach tych znajdują się urządzenia grzewcze lub służą one też do przechowywania opału i zapasów. Nie można zatem zarzucać Skarżącemu, że szkody nie powstały w budynku mieszkalnym. Z resztą ustawa nie wymaga, aby straty miały dotyczyć wyłącznie obiektów mieszkalnych. Przepis posługuje się pojęciem osoby poszkodowanej w wyniku wystąpienia powodzi i szkody majątkowej. Pojęcie poszkodowanego w wyniku powodzi zawiera art. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. stanowiąc, że użyte w ustawie określenie "poszkodowany" oznacza osobę fizyczną, osobę prawną i jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, które na skutek powodzi doznały szkód majątkowych lub utraciły, chociażby czasowo, możliwość korzystania z posiadanej nieruchomości lub lokalu.Użycie spójnika "lub" oznacza alternatywę nierozłączną, a zatem spełnienie warunku nastąpi, jeśli zajdzie jedna z opisanych okoliczności. Jeśli zatem szkoda wystąpiła, co nie jest negowane, to także fakt, że objęła pomieszczenie w piwnicy budynku jednorodzinnego nie wyklucza wystąpienia przesłanki przyznania świadczenia. Istotne jest, czy zakres powstałych szkód mieści się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej.Innych przesłanek nie można wyczytać z powoływanych przez organ Zasad. Wskazują one na terminy składnia wniosków (pkt I.3.10), kwotę zasiłku (pkt II.3), odwołanie do przepisów ustawy z dnia 16 września 2011 r. (pkt II.4) i zasad przyznania świadczenia w przypadku prowadzenia w jednym budynku mieszkalnym dwóch gospodarstw domowych (II.5).W opinii Sądu należy podzielić pogląd organu, że część z utraconych czy uszkodzonych przedmiotów i dóbr wskazanych przez Stronę nie spełnia kryterium zabezpieczenia istotnej potrzeby bytowej. Dotyczy to słoików z przetworami (kompoty, ogórki - innych Skarżący nie wskazał), czy szafki stojącej. Co do pozostałych przedmiotów już takiej pewności nie ma. Po pierwsze organ negując uznanie prawa do świadczenia w związku z utratą produktów rolnych, nie ustalił ich ilości, zwyczajów Skarżącego, jego sposobu gospodarowania. Czy utracone produkty były w takich ilościach, które przygotował na okres zimowy, czy obejmowały bieżące zapotrzebowanie. To samo dotyczy zamrażarki, Skarżący w toku postępowania wywodził, że gromadził tam znaczne zapasy, które także uległy utracie. Co do odzieży, Strona sama wskazała, że była ona stara, nie wiadomo jednak, czy Skarżący miał zamiar z niej korzystać i czy była mu ona niezbędna np. w okresie zimowym. To samo dotyczy obuwia. Najistotniejsze jednak wątpliwości dotyczą drewna, pelletu i pompy ciepła. W tym zakresie poza wskazaniem, że Skarżący wysuszył drewno nie dokonano żadnej oceny. Co więcej, jeśli chodzi o pompę ciepła to organ pomija zgłaszane przez Stronę na etapie postępowania zastrzeżenia i wyjaśnienia wskazując, że nie podano tych informacji we wniosku. Jednakże procedura administracyjna nie zna prekluzji dowodowej, zatem uwagi, wnioski i dowody mogą być zgłaszane do dnia zakończenia postępowania. Odmienne wnioski nie wypływają z treści art. 5 ustawy z dnia 16 września 2011 r. Konieczność ich rozpoznania wymusza zaś zasada dwuinstancyjności wyrażona w art. 15 k.p.a. Zgodnie z jej brzmieniem postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym zakresie nie ma wyjątku, zaś istota dwuinstancyjności oznacza konieczność rozpoznania sprawy w jej całokształcie z uwzględnieniem dowodów i wniosków zgłaszanych przez stronę do dnia prawomocnego zakończenia postępowania.W tym zatem zakresie uchybiono tej zasadzie i zabrakło ustaleń, nie wiadomo czy pellet, który znajdował się w piwnicy i uległ zniszczeniu był przez Skarżącego wykorzystywany do ogrzania domu. Jeśli tak, to można mówić o niezbędnej potrzebie bytowej, to samo dotyczy pompy ciepłą. Skarżący w treści pism podaje, że istotnie nie miał prądu przez dwa dni, ale tylko dlatego, że skorzystał z urządzenia innej osoby. Nie wyjaśniono jaki był zakres uszkodzeń w należącym do Strony urządzeniu i czy posiadał on inne źródła ciepła. Tym samym zakres ustaleń faktycznych wymaga rozszerzenia, czego w sprawie zabrakło.Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organy administracji publicznej są również zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jako dowolne należy zatem traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). W myśl zasady ustalonej w art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji zobowiązane są przy tym prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania sformułowaną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tej zasady, jak również zasady wynikającej z art. 8 § 1 k.p.a., doniosłą rolę pełni z kolei uzasadnienie decyzji, które nie może być sformułowane ogólnikowo i w przypadku postępowania odwoławczego powinno służyć przekonaniu strony odwołującej się do tego, że rozważono wszystkie istotne okoliczności faktyczne sprawy. W uzasadnieniu należy przedstawić w sposób spójny, logiczny i pełny - tok rozumowania organu, obrazujący proces konkretyzacji stosunku administracyjno-prawnego w danej sprawie, aby możliwe było dokonanie weryfikacji zajętego przez organ stanowiska. W przeciwnym razie weryfikacja ta jest niemożliwa.Zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy administracji nie sprostały powyższym obowiązkom, naruszając wskazane przepisy. Nie została bowiem przez organy dostatecznie wyjaśniona przesłanka niezbędnej potrzeby bytowej w kontekście twierdzeń Skarżącego, że poniósł szkody związane z zalaniem i utratą pelletu, pompy ciepła, ale także odzieży oraz zapasów żywności.Nieustalenie tych okoliczności w dotychczas przeprowadzonym postępowaniu uznać trzeba za istotny brak w materiale dowodowym sprawy, niepozwalający na tym etapie zgodzić się z argumentacją przedstawioną w decyzjach obu instancji w zakresie przyjęcia, że szkody w postaci ww. strat nie pozbawiały Skarżącego możliwości zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Obowiązkiem organów jest - zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - dążenie do wyczerpującego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy i właściwej ich oceny. Oznacza to, że organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązane są z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz podjąć wszelkie starania niezbędne do dokładnego jego wyjaśnienia, jako niezbędnego warunku wydania decyzji zgodnej z prawem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 664/18, dostępny w CBOSA). Organy nie mogą zatem przerzucać obowiązku wszechstronnego przedstawienia stanu faktycznego na strony postępowania. Niejasne, czy niewystarczająco precyzyjne oświadczenia stron nie mogą stanowić podstawy do odmowy przyznania świadczeń (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 lutego 2026 r., sygn. akt IV SA/Op 916/25, dostępny w CBOSA).W tym stanie rzeczy, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku. Rzeczą organu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie uwzględnienie przedstawionej oceny prawnej i usunięcie dostrzeżonych naruszeń prawa, zgodnie z dyspozycją art. 153 p.p.s.a..