Zarządzenie z 27 kwietnia 2026, sygn. I Ca 36/26
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (11)
Sygn. akt I Ca 36/26
UZASADNIENIE
W dniu 12.01.2026 r. wnioskodawcy C. Ł. (1) i K. Ł. (1) złożyli skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia (...). w sprawie sygn. akt (...), zmieniającym postanowienie Sądu Rejonowego (...) z dnia 21 kwietnia 2021 roku w sprawie sygn. akt(...), mocą którego oddalono wniosek wnioskodawców o ustanowienie na nieruchomości położonej w Ł., oznaczonej (...), dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym (...) urządzona jest księga (...) na rzecz uczestnika postępowania (...) (...)w X. za wynagrodzeniem. Jako podstawę skargi wskazano oparcie ww. orzeczenia na normie prawnej w rozumieniu uznanym następnie przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia (...)r. w sprawie sygn. akt (...) za niezgodne z Konstytucją
W zaistniałej sytuacji wnioskodawcy domagali się uchylenia zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego w Suwałkach oraz poprzedzającego go postanowienia Sądu Rejonowego w (...)i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, za jednoczesnym zasądzeniem od uczestnika postępowania (...) (...) w X. na rzecz wnioskodawców kosztów postępowania wywołanego skargą wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę, uczestnik postępowania (...) (...) w X. wnosił o jej odrzucenie jako przedwczesnej wobec braku rozpoczęcia biegu terminu po myśli art. 407 § 1 k.p.c. w zw. z art. 190 Konstytucji, a wypadku niepodzielenia tego stanowiska – o jej odrzucenie jako nieopartej na ustawowej podstawie. W wypadku zaś nieuwzględnienia żadnego z powyższych wniosków, uczestnik postępowania domagał się oddalenia skargi jako bezzasadnej. W każdym przypadku uczestnik postępowania wnosił o zasądzenie na jego rzecz od wnioskodawców kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Sąd ustalił, co następuje:
W styczniu 2019 r. C. Ł. (1) i K. Ł. (1) wystąpili do Sądu Rejonowego w (...)z wnioskiem o ustanowienie na stanowiącej ich własność nieruchomości położonej w Ł., oznaczonej numerami (...) i (...), objętej księgą (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w (...)służebności przesyłu na rzecz uczestnika postępowania (...) (...) w X., za jednorazowym wynagrodzeniem w kwocie 350.000,00 zł. Jednocześnie domagali się zasądzenia od uczestnika postępowania na swoją rzecz kosztów postępowania. Sprawie zainicjowanej powyższym wnioskiem nadano sygn. akt (...) (dowód wniosek k. 4-4v akt sprawy(...) SR w (...)).
Uczestnik postępowania (...) (...) w X. wniósł o oddalenie wniosku, podnosząc przede wszystkim zarzut nabycia poprzez zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu (ewentualnie służebności przesyłu), o ustanowienie której wnieśli wnioskodawcy. Jednoczśnie uczestnik postępowania domagał się zasądzenia od wnioskodawców solidarnie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (dowód: odpowiedź na wniosek k. 32-36 akt sprawy I Ns (...) SR w (...))
Na rozprawie w dniu 19 marca 2019 r. Sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania W. Ł. – jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, który poparł wniosek o ustanowienie służebności przesyłu (dowód: postanowienie z dnia 19 marca 2019 r. k. 134 akt sprawy (...) SR w (...)).
Pismem z dnia 2 listopada 2020 r. wnioskodawcy K. Ł. (1) i C. Ł. (1) oraz uczestnik postępowania W. Ł. sprecyzowali żądanie wniosku i wnieśli o ustanowienie na czas nieoznaczony odpłatnie za kwotę 401.783,20 zł na rzecz (...) S.A. w X. służebności przesyłu na nieruchomości gruntowej składającej się z (...) o pow. (...) ha, dla której Sąd Rejonowy w (...)prowadzi (...) nr (...) polegającą na prawie lokalizacji na działce kablowych linii energetycznych średniego i niskiego napięcia wraz z zabudową słupową średniego i niskiego napięcia oraz prawem korzystania z urządzeń energetycznych zgodnie z przeznaczeniem, tj. w zakresie całodobowego dostępu do urządzeń w celu przeglądu, konserwacji, naprawy lub wymiany oraz rozbudowy i dystrybucji energii elektrycznej, przy czym wykonywanie tego prawa ograniczone jest do powierzchni pasa gruntowej służebności, dla linii kablowych średniego napięcia wraz z zabudową słupową średniego napięcia i dla linii kablowych niskiego napięcia wraz z zabudową słupową średniego napięcia o łącznej powierzchni 2,83624 ha (dowód: pismo z dnia 02 listopada 2020 r. k. 450-451 akt sprawy I Ns (...) SR w (...)).
Postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2021 r. Sąd Rejonowy w (...)I Wydział Cywilny, w sprawie sygn. akt (...), ustanowił na nieruchomości położonej w Ł., oznaczonej (...), dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym w (...)urządzona jest księga (...), stanowiącej aktualnie własność wnioskodawczyni K. Ł. (2) w udziale (...)części, wnioskodawcy C. Ł. (1) w udziale (...) części i uczestnika postępowania W. Ł. w udziale (...)części, służebność przesyłu polegającą na:
a) znoszeniu słupów i instalacji elektroenergetycznych o przebiegu oznaczonym na mapie wraz z wykazem współrzędnych sporządzonej przez biegłego sądowego z zakresu geodezji U. W., znajdującej się na k. 212 akt sprawy (która to mapa stanowi integralną część niniejszego postanowienia) zgodnie z ich przeznaczeniem;
b) prawie korzystania z nieruchomości, na których słupy i instalacja elektroenergetyczna szczegółowo opisane powyżej pod lit. a są posadowione w zakresie niezbędnym do dokonania konserwacji, remontów, modernizacji i przebudowy tychże urządzeń przesyłowych wraz z prawem wejścia i wjazdu na grunt odpowiednim sprzętem;
na rzecz uczestnika postępowania (...) S.A. w X. za wynagrodzeniem jednorazowym w wysokości 71.505,00 zł (siedemdziesiąt jeden tysięcy pięćset pięć złotych) płatnym w terminie 1 (jednego) miesiąca od daty uprawomocnienia się orzeczenia wraz z odsetkami ustawowymi na wypadek uchybienia terminowi płatności do rąk właścicieli nieruchomości szczegółowo opisanej powyżej, dla której w Sądzie (...)w (...)urządzona jest księga (...), w stosunku do przypadających im udziałów. Oddalono wniosek w pozostałej części (pkt. 2 postanowienia), nakazano pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w (...)od wnioskodawczyni K. Ł. (2) kwotę 2.398,38 zł, od wnioskodawcy C. Ł. (1) kwotę 856,57 zł, od uczestnika postępowania W. Ł. kwotę 856,57 zł, zaś od uczestnika postępowania (...) (...). w X. kwotę 5.111,53 zł tytułem brakujących kosztów sądowych (pkt. 3 postanowienia) oraz stwierdził że w pozostałym zakresie zainteresowani ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (pkt. 4 postanowienia).
W uzasadnieniu ww. postanowienia, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia z pkt 1, wskazano art. 305 ( 1) k.c., zgodnie z którym nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1 k.c., prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu). Jednocześnie w uzasadnieniu tego postanowienia wskazano, iż nie zaistniały przesłanki uwzględnienia zarzutu zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu (ewentualnie służebności przesyłu), zgłoszonego przez uczestnika postępowania (dowód: postanowienie Sądu Rejonowego w (...)z dnia 21 kwietnia 2021 r. wraz z uzasadnieniem k. 492-492 v i k. 501-506 akt sprawy (...) SR w (...)).
Na skutek apelacji od powyższego postanowienia wywiedzionej przez uczestnika postępowania (...) S.A. z siedzibą w X., Sąd Okręgowy w (...)w sprawie sygn. akt I Ca. (...) postanowienie to zmienił w całości w ten sposób, że wniosek oddalił oraz stwierdził, że zainteresowani ponoszą koszty związane ze swoim udziałem w sprawie przed Sądem I instancji, jak też przed Sądem II instancji (dowód: postanowienie Sądu Okręgowego w (...)z dnia 26 maja 2025 r. w sprawie sygn. akt(...) k. 742 akt sprawy (...) SR w (...)).
Z uzasadnienia orzeczenia Sądu Okręgowego w (...)w sprawie sygn. akt (...) wynika, iż przyczyną zreformowania zaskarżonego postanowienia Sądu I instancji był fakt, iż prawomocnym postanowieniem z dnia 31 maja 2023 r. w sprawie sygn. akt (...) z wniosku (...) (...) z siedzibą w X. z udziałem C. Ł. (2), W. Ł., K. Ł. (2), Sąd Rejonowy w (...), w oparciu o 292 k.c. w zw. z art. 172 k.c., stwierdził nabycie przez zasiedzenie służebności gruntowej o treści służebności przesyłu oraz zasiedzenie przesyłu w odniesieniu do urządzeń elektroenergetycznych:
- odcinka linii napowietrznej (...) (...) – (...) (służebność przesyłu),
- odcinka linii napowietrznej (...) (...) (służebność gruntowa o treści służebności przesyłu),
- odcinka linii napowietrznej (...) (...) Ł. – (...) i fragmentu odcinka linii napowietrznej (...) (...) (...) – (...),
- odcinka linii napowietrznej (...)
wraz z 13 słupami, które to urządzenia posadowione są na nieruchomości położonej w Ł., oznaczonej numerami gedezyjnymi (...), dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym w (...)urządzona jest (...) – odpowiednio dla ww. linii z dniem:
a) odcinka linii napowietrznej (...) (...) Ł. – (...) (służebność przesyłu) – z dniem 12 lipca 2009 r. – na rzecz (...) (...) w G.;
b) odcinka linii napowietrznej (...) (...) (służebność gruntowa o treści służebności przesyłu) – z dniem 01 stycznia 2007 r. – na rzecz (...) (...) (...) G.;
c) odcinka linii napowietrznej(...) (...) – (...) i fragmentu odcinka linii napowietrznej (...) (...) Ł. – (...) (służebność przesyłu) – z dniem 01 stycznia 2011 r. - na rzecz (...) (...)w G.;
d) odcinka linii napowietrznej (...) (służebność gruntowa o treści służebności przesyłu) – z dniem 01 stycznia 2000 r. na rzecz (...) (...) w G.;
- o przebiegu oznaczonym na mapie wraz z wykazałem współrzędnych sporządzonej przez biegłą geodetę U. W., znajdującej się na k. 297 – 298 akt sprawy, która to mapa stanowi integralną część postanowienia, co czyniło usprawiedliwionym podniesiony w sprawie niniejszej przez uczestnika postępowania zarzut zasiedzenia. Przedmiotowe postanowienie zmienione zostało następnie postanowieniem Sądu Okręgowego w (...)z dnia 29 grudnia 2023 roku w sprawie sygn. akt (...) o tyle, że w pkt 1 ppkt d) w miejsce daty „01 stycznia 2000r.” wpisano datę „01 stycznia 1990r.” oraz zamiast „na rzecz (...) (...) (...)w G.” wpisano „na rzecz (...) w G. z siedzibą w G.” (dowód: postanowienie Sądu Okręgowego w (...)z dnia 26 maja 2025 r. w sprawie sygn. akt (...) wraz z uzasadnieniem k. 742, 755-769, kopia postanowienia Sądu Rejonowego w (...)z dnia 31 maja 2023 r. w sprawie (...) (...) wraz z uzasadnieniem k. 668-676v akt sprawy (...) SR w (...), kopia postanowienia Sądu Okręgowego w (...)z dnia 29 grudnia 2023 r. w sprawie sygn. akt (...) wraz z uzasadnieniem k. 697-711v akt sprawy (...) SR w (...)).
V. 5 lutego 2024 r. uczestnik postępowania – W. Ł. zmarł. Zgodnie z aktem poświadczenia dziedziczenia wydanego w dniu 27.02.2024 r. spadek po W. Ł., na podstawie ustawy, z dobrodziejstwem inwentarza, nabył w całości jego brat — C. Ł. (1) (dowód k. 615-617 akt sprawy (...) SR w (...)).
Wyrokiem z dnia 02 grudnia 2025 r. w sprawie sygn. akt(...) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2025 r., poz. 1071 ze zm.), rozumiane w ten sposób, że umożliwiają nabycie przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem w życie art. 305 1 – 305 4 ustawy – Kodeks cywilny, w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wyrok ten nie został ogłoszony w dzienniku urzędowym w myśl art. 190 ust. 2 Konstytucji RP (bezsporne).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Wstępnie wskazać godzi się, że jako podstawę skargi o wznowienie postępowania wnioskodawcy wskazywali wprost art. 401 1 k.p.c. oraz fakt wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 02 grudnia 2025 r. w sprawie sygn. akt (...), przywołanego w części ustaleniowej uzasadnienia.
Zgodnie z treścią art. 401 1 k.p.c. można żądać wznowienia postępowania w wypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie. Skargę opartą na powyższej podstawie wnieść przy tym należy w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a jeżeli w chwili wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego orzeczenie, o którym mowa w art. 401 1 k.p.c., nie było jeszcze prawomocne na skutek wniesienia środka odwoławczego, który został następnie odrzucony, termin biegnie od dnia doręczenia postanowienia o odrzuceniu, a w wypadku wydania go na posiedzeniu jawnym - od dnia ogłoszenia tego postanowienia (art. 407 § 2 k.p.c.).
W sprawie niniejszej zasadniczą sporną kwestią pozostawało to, czy wnioskodawcy skargę o wznowienie postępowania wywiedli z zachowaniem terminu wynikającego z art. 407 § 2 k.p.c. Uczestnik postępowania twierdził bowiem, że skarga ta – wobec nieogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 02 grudnia 2025 r. w sprawie sygn. akt (...) w dzienniku urzędowym w myśl art. 190 ust. 2 Konstytucji RP – jest przedwczesna. Poglądu tego Sąd orzekający w sprawie niniejszej nie podziela jednak.
Rozwijając powyższą konstatację wskazać należy w pierwszej kolejności, że powoływany wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie oczekuje na jego urzędową promulgację w normalnym trybie, lecz brak jego ogłoszenia wynika z systemowej, niezgodnej z Konstytucją RP, odmowy publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego na mocy dowolnej decyzji organu wydającego Dziennik Ustaw.
Zgodnie z art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, wchodząc w życie z dniem ogłoszenia, przy czym Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, który nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy w przypadku ustawy i dwunastu miesięcy co do innych aktów normatywnych. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawach wymienionych w art. 188 (a do takich niewątpliwie należy wyrok TK z (...) r., (...) podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony (art. 190 ust. 2 Konstytucji RP).
Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 146), Prezes Rady Ministrów wydaje Dziennik Ustaw i Monitor Polski przy pomocy Rządowego Centrum Legislacji. Podstawą do ogłoszenia orzeczenia jest jego odpis w formie dokumentu elektronicznego, który w swojej treści zawiera poświadczenie zgodności z oryginałem oraz jest opatrzony przez osobę upoważnioną do sporządzenia odpisu orzeczenia kwalifikowanym podpisem elektronicznym, a także odpis tego orzeczenia w postaci papierowej (art. 15 ust. 4 ww. ustawy).
Ani przepisy Konstytucji RP, ani przepisy powyższej ustawy nie dają Prezesowi Rady Ministrów uprawnienia do kontroli aktu prawnego przekazanego do publikacji, ani pod względem formy, ani pod względem treści. Uprawnienia, które zostały mu przyznane w odniesieniu do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego mają charakter wyłącznie techniczny, co już kilkakrotnie akcentowano w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego ( np. wyrok TK z (...)., (...); wyrok TK z (...)r., (...)).
W przypadku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, ustawa z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych nie przyznaje Prezesowi Rady Ministrów nawet prawa zarządzenia jego ogłoszenia w wydawanych przez niego dziennikach urzędowych, gdyż podstawą ogłoszenia orzeczenia nie jest zarządzenie, lecz odpis tego orzeczenia (art. 15 ust. 4 ww. ustawy), zaś wymóg niezwłocznego jego ogłoszenia wynika wprost z Konstytucji RP (art. 190 ust. 2). Zwrócić też należy uwagę, że – w świetle wyraźnego brzmienia art. 190 ust. 3 Konstytucji RP – to wyłącznie Trybunał Konstytucyjny jest uprawniony do określenia innego terminu utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Stanowisko organu władzy wykonawczej wydającego Dziennik Ustaw w przedmiocie odmowy publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego prowadzi do przyznania tej władzy – sprzecznie z podstawowymi zasadami konstytucyjnego porządku prawnego – praw, które tej władzy nie przysługują. Nie ma bowiem ani przepisów Ustawy Zasadniczej, ani nawet przepisów ustawy zwykłej, które upoważniałyby Prezesa Rady Ministrów do kontroli orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i do określania terminu ich wejścia w życie. Upoważnienia takiego nie można też wywodzić z niestanowiącej przecież źródeł prawa uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 marca 2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015–2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego (M.P. z 2024 r., poz. 198). Tym samym kontrola prawidłowości orzeczeń organów władzy sądowniczej przez organ władzy wykonawczej czy organ władzy ustawodawczej w sposób oczywisty narusza trójpodział władz i nie jest dopuszczalna w demokratycznym państwie prawa.
Podkreślić też należy, że w sytuacji zwłaszcza systemowego braku urzędowej promulgacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego uznanie, iż termin, o którym mowa w art. 407 § 2 k.p.c. nie biegnie, wprost godzi w konstytucyjne prawa obywateli.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania (art. 190 ust. 4 Konstytucji RP). Uznanie, że do momentu ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w dzienniku urzędowym, przy czym – jak w analizowanym przypadku – orzeczenia ogłoszonego po rozprawie i od 02 grudnia 2025 r. powszechnie dostępnego na stronach internetowych Trybunału (https://trybunal.gov.pl), nie otwiera się termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, jest bowiem równoznaczne z pozbawieniem obywateli konstytucyjnego prawa do wzruszenia decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia wydanego na podstawie przepisu uznanego za niekonstytucyjny. Prawo do wznowienia postępowania w przypadku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności prawnej podstawy prawomocnego orzeczenia sądowego jest bowiem jednym z aspektów konstytucyjnego prawa do sądu (por. wyrok TK z 2 marca 2004 r.,(...); wyrok TK z 9 czerwca 2003 r., (...)).
Kończąc ten wątek zaznaczyć należy, że praktyka odmowy publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego spotkała się także z krytyką Rzecznika Praw Obywatelskich m.in. w przedstawionej 7 października 2025 r. w Sejmie RP informacji o działalności (...) oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2024. (https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-informacja-roczna-2024-sejm-rp), czy Komisji Weneckiej, która w opinii z 7 grudnia 2024 r. wskazała, że "w przypadku orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w których wydaniu uczestniczył jeden lub więcej nieprawidłowo wybranych sędziów, może być zastrzeżone, że orzeczenia te będą podlegały wzruszeniu w ramach procedury wznowienia postępowania (…), ale niemniej jednak muszą one zostać opublikowane. Wszystkie inne orzeczenia muszą zostać opublikowane bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony rządu . Postąpienie w jakikolwiek inny sposób i przyzwolenie rządowi na weryfikację mocy prawnej orzeczenia „stanowiłoby rażące naruszenie niezależności sądu oraz rządów prawa." (cyt. za: https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-tk-wyrok-emeryci-niepublikowanie-kprm-mrpips-kolejna-odpowiedz).
Ponadto przywołać jeszcze można jedno z ostatnich orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, dotyczące powyższej problematyki, gdzie jednoznacznie przyjęto, że ,,Art. 21 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 9 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1461) rozumiany w ten sposób, że wystąpienie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz zaistnienie obowiązku jego stosowania przez wszystkie organy władzy publicznej aktualizuje się dopiero z chwilą dokonania czynności technicznej polegającej na ogłoszeniu tego wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 10, w związku z art. 173, w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.” (wyrok TK z(...) r., (...).
Uwzględniając treść powyższych regulacji stwierdzić należało, iż skargę o wznowienie postępowania wnioskodawcy wywiedli w terminie. Tym niemniej, zdaniem Sądu Okręgowego, skarga ta podlegała odrzuceniu. Rację bowiem przyznać należało uczestnikowi postępowania, że nie została ona oparta na ustawowej podstawie.
Godzi się w tym miejscu zauważyć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że skarga o wznowienie postępowania nie jest oparta na ustawowej podstawie nie tylko wtedy, gdy przytoczona przez skarżącego podstawa nie odpowiada jednej z przewidzianych w kodeksie przyczyn uzasadniających żądanie wznowienia, ale także wtedy, gdy z treści skargi i jej uzasadnienia wynika wprost i niewątpliwie, że podstawa wznowienia w rzeczywistości nie występuje (por. postanowienie Sadu Najwyższego z dnia 12 maja 2021 r. w sprawie sygn. akt (...) i orzecznictwo tam przywołane). Jak wspomniano we wstępie, przywoływaną przez wnioskodawców podstawą wniesienia skargi o wznowienie postępowania była okoliczność wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 02 grudnia 2025 r. w sprawie sygn. akt P 10/16 o treści: „art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2025 r., poz. 1071 ze zm.), rozumiane w ten sposób, że umożliwiają nabycie przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem w życie art. 305 ( 1 ) – 305 ( 4 ) ustawy – Kodeks cywilny, w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Wyrok ten ma charakter tzw. negatywnego orzeczenia interpretacyjnego, tzn. stwierdza niezgodność z Konstytucją przepisów prawa rozumianych inaczej niż w interpretacji ustalonej w sentencji orzeczenia Trybunału, ale nie deroguje tych przepisów z obowiązującego porządku prawnego. Taki zaś wyrok – jak stanowi uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 17 grudnia 2009 r. w sprawie sygn. akt (...), której nadano moc zasady prawnej – nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania przewidzianej w art. 401 ( 1 )k.p.c. Pogląd wyrażony w powyższej uchwale Sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela, zwłaszcza że Sąd Najwyższy podtrzymał go także w późniejszych orzeczeniach, nie znajdując podstaw do odstąpienia od poglądu w niej wyrażonego (patrz: postanowienie Sadu Najwyższego z dnia (...) r. w sprawie (...), wyrok Sądu Najwyższego z dnia (...)r. w sprawie II (...) (...)).
W szczególności, jako zasługujące na aprobatę uznać należy stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu uchwały z dnia 17 grudnia 2009 r. w sprawie sygn. akt (...) zasadzające się na twierdzeniu, iż skoro z dniem wejścia w życie Konstytucji RP z 1997 r. Trybunał Konstytucyjny utracił kompetencję do ustalania powszechnie obowiązującej wykładni ustaw, to sprawowanie przez Trybunał Konstytucyjny kontroli konstytucyjności prawa nie powinno odbywać się poprzez przyznanie (przypisanie) mu niemającej konstytucyjnego umocowania prerogatywy do ustalania wykładni ustaw. W ramach konstytucyjnych uprawnień Trybunału Konstytucyjnego do wydawania orzeczeń o zgodności lub niezgodności określonego przepisu z Konstytucją - ustawodawca nie zawsze oczekuje tego typu pomocy, która wkracza w sferę stanowienia lub sanacji prawa. Ustawodawca ma jedynie obowiązek posłuchania wskazówek, rad, propozycji Trybunału zawartych w uzasadnieniach jego orzeczeń. Nie są one wiążące, lecz mają charakter sugestii co do sposobu nowej regulacji prawnej i uwzględnienia w niej zasad (wartości) konstytucyjnych, którym prawo powinno służyć. Organ ustawodawczy może wybrać własną drogę przywrócenia stanu niekonstytucyjności, posłużyć się innymi środkami dostępnymi w prawie, byleby spełnił (wykonał) dokładnie treść wyroku, chociaż uwagi i zalecenia organu prawnego o uznanym autorytecie w prawie nie powinny być jednak łatwo pomijane i w praktyce ułatwić mogą organowi prawodawczemu podjęcie odpowiedniej regulacji prawne. Oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny nie może przez wydawanie tzw. negatywnych orzeczeń interpretacyjnych wyręczać - w konstytucyjnie nieprzewidziany sposób - prawodawcy z obowiązku stanowienia lub sanacji przepisów prawa tak, aby następnie wykładnia tworzonych przez prawodawcę przepisów prawa nie była w praktyce ich stosowania nadmiernie utrudniona lub nie prowadziła do rozbieżności w orzecznictwie. Każdy sposób kreatywnego wpływania na system obowiązującego prawa, w tym proces jego zmian, sanacji lub doprecyzowania w drodze oszczędzającej system prawny techniki tzw. wyroku interpretacyjnego, który pozwala utrzymać w mocy zaskarżony przepis, eliminując z niego tylko te elementy, które prowadzą do niezgodnej z Konstytucją jego wykładni, nie może i nie powinien odbywać się bez udziału, poza, ponad lub obok prawodawcy, który nigdy nie może być pozbawiony lub wyręczony w procesach tworzenia lub sanacji przepisów prawa. Wprawdzie w aktualnym stanie prawnym parlament nie może odrzucić orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzeniu niekonstytucyjności określonych przepisów prawa, ale równocześnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji wynika, że jedynym realnym sposobem oddziaływania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego na ustawodawcę jest orzeczenie o utracie mocy obowiązującej uznanego za niekonstytucyjny aktu normatywnego w całości lub w części. Zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny przepisy tracą ex constitutio moc obowiązującą z dniem ogłoszenia orzeczenia albo z innym dniem określonym przez Trybunał, bez względu na stanowisko ustawodawcy. W innych przypadkach parlament jest suwerennym i wyłącznym prawodawcą, który decyduje o potrzebie, kierunku oraz możliwościach wprowadzenia postulowanych (proponowanych) przez Trybunał Konstytucyjny zmian regulacji prawnych w miejsce niekonstytucyjnych przepisów lub w celu usunięcia stanów niekonstytucyjnej interpretacji przepisów. Przepis art. 190 ust. 4 Konstytucji nie zawiera normy prawnej, która prowadziłaby do związania wykładnią ustaloną przez Trybunał Konstytucyjny w sentencji orzeczenia interpretacyjnego. Nie powinno być sporu, że mocy wiążącej nie ma uzasadnienie wyroku, które nie jest objęte zakresem orzeczenia w rozumieniu art. 190 ust. 1 Konstytucji, a zawarta w nim norma nie poddaje się wykładni rozszerzającej poza, obok lub ponad prerogatywy do wydawania orzeczeń określonych w art. 188 Konstytucji. Praktyka zamieszczania wykładni prawa w sentencji orzeczenia interpretacyjnego powinna być uznana za niespójną z przepisami prawa i ich sądową wykładnią, zgodnie z którymi moc wiążąca prawomocnego wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.) polega na związaniu treścią sentencji, a nie jego uzasadnienia. Taki walor prawny nie przysługuje i nie może być przenoszony na orzeczenia interpretacyjne zawierające w sentencji ustaloną wykładnię Trybunału Konstytucyjnego, jeżeli to nie prowadzi do usunięcia zakwestionowanego przepisu z obowiązującego systemu prawa bądź do zmodyfikowania jego treści normatywnej (w drodze nowelizacji aktu normatywnego). Warto podkreślić, że w przypadkach stosowania przez sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy tzw. kreatywnej lub dynamicznej wykładni przepisów prawa, ustawodawca następnie suwerennie dokonuje odpowiednich korekt stanu prawnego, potwierdzając, zaprzeczając bądź korygując (modyfikując) przepisy objęte tego typu wykładnią sądową. Zmiany utrwalonej wykładni sądowej w drodze orzeczeń interpretacyjnych Trybunału Konstytucyjnego nie powinny być dokonywane przede wszystkim dlatego, że taka kreatywna i odmienna od utrwalonej w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego wykładnia przepisów częstokroć zmierza do wykreowania w istocie rzeczy nowej treści normatywnej nadal obowiązujących przepisów prawa, które takich nowości nie zawierają. Trybunał Konstytucyjny nie może ustalać wykładni, która polega na wprowadzaniu do porządku prawnego tego rodzaju nowości interpretacyjnych, które miałyby wiążąco oddziaływać na orzecznictwo sądowe tylko ze względu na określoną wykładnię przepisów. Tego rodzaju praktyka orzecznicza Trybunału Konstytucyjnego może prowadzić do bezpodstawnego pominięcia suwerennego ustawodawcy wyłącznie uprawnionego do stanowienia prawa i jest obarczona ryzykiem stanowienia prawa, które nie należy do konstytucyjnych ani ustawowych uprawnień Trybunału Konstytucyjnego. W tym kontekście negatywne orzeczenia interpretacyjne jedynie pod względem formy zawierają wykładnię przepisów, natomiast w aspekcie materialnoprawnym niekiedy stanowią w rzeczywistości akty prawotwórcze wykraczające poza granice konstytucyjnych prerogatyw Trybunału Konstytucyjnego.
W pełni zgodzić należy się też z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu uchwały z dnia(...) r. w sprawie sygn. akt (...), po myśli którego związanie wykładnią zawartą w sentencji orzeczenia interpretacyjnego może godzić w Konstytucyjną zasadę niezawisłości sędziowskiej, z której wynika, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Sprawowanie nadzoru nad działalnością sądów w zakresie orzekania przez Sąd Najwyższy (art. 183 ust. 1 Konstytucji) wyklucza moc powszechnie obowiązującą i bezwzględnie związanie sądów wykładnią przepisów prawa dokonywaną przez Trybunał Konstytucyjny. Sprawujące władzę sądowniczą sądy podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom i jest to konstytucyjna podległość wyłączna, co sprawia, że sądy nie powinny być związane wykładnią przepisów ustaloną przez Trybunał Konstytucyjny, bo sądy nie mogą podlegać odrębnie Konstytucji i ustawom, a ponadto i niejako odrębnie być wiązane wykładnią Konstytucji oraz ustaw dokonywaną przez Trybunał Konstytucyjny. Wykładnia przepisów prawa należy przede wszystkim do sądów osądzających konkretne sprawy i dopóki nie istnieją normy wyłączające lub ograniczające korzystanie w tym celu z władzy sędziowskiej, dopóty żaden inny organ nie może narzucać sądom swojej interpretacji jako jedynie wiążącej. Sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy są bezwzględnie związane tylko takim konstytucyjnym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, które w sposób trwały eliminuje zakwestionowane przepisy z obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej systemu prawnego, tj. orzeczeniem o utracie mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją (art. 190 ust. 1 Konstytucji). Wszelką analogię z przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją na podstawie art. 190 Konstytucji należy uznać za naruszenie jej art. 178 ust. 1. Trybunał Konstytucyjny nie ma kompetencji do wypełniania luk normatywnych bądź usuwania innych niespójności systemu prawnego, bowiem tego typu wady lub braki (zaniechania legislacyjne) może eliminować wyłącznie ustawodawca, któremu Trybunał zasygnalizował określoną wadliwość legislacyjną. Przyznanie Trybunałowi takich kompetencji oznaczałoby pogwałcenie zasady trójpodziału władz i naruszałoby konstytucyjną równowagę pomiędzy organami władzy ustawodawczej (a niekiedy wykonawczej) oraz sądowniczej. Sądy nie powinny orzekać z poczuciem jurysdykcyjnego dyskomfortu, że ich prawomocne orzeczenia nie są ostateczne i mogą być wzruszone ze względu na późniejszą zmianę wykładni przepisów ustaloną w sentencji negatywnego orzeczenia interpretacyjnego Trybunału Konstytucyjnego. Zmiana wykładni przepisów zastosowanych do osądzenia sprawy jest dopuszczalna jedynie w przypadkach, gdy wynika to z instancyjnej kontroli sprawowanej przez sąd wyższej instancji (art. 386 § 6 zdanie pierwsze k.p.c.) lub weryfikacji kasacyjnej (art. 398 ( 20) k.p.c.), albo gdy nastąpiła zmiana stanu prawnego (art. 386 § 6 zdanie drugie k.p.c.). Wznowienie postępowania jest zatem możliwe i usprawiedliwione tylko wtedy, gdy po prawomocnym osądzeniu sprawy następuje wyeliminowanie z porządku prawnego niezgodnych z Konstytucją w całości lub w części przepisów prawa, na których poprzednio zostało oparte prawomocne orzeczenie. W takich wypadkach, wznowienie prawomocnie zakończonego postępowania sądowego ma doprowadzić do jego sanacji ze względu na wydanie go na podstawie niekonstytucyjnego aktu normatywnego. Po wznowieniu postępowania toczy się ono z pominięciem uznanych za niekonstytucyjne przepisów prawa. Oznacza to, że jeżeli tzw. negatywne orzeczenia interpretacyjne nie prowadzą do utraty mocy obowiązującej lub sanacji niekonstytucyjnych przepisów prawa, to dopuszczalności wniesienia skargi o wznowienie postępowania nie można wywodzić ani z art. 404 ( 1) k.p.c., ani z art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji. Przyznanie Trybunałowi Konstytucyjnemu roli organu kontrolującego lub korygującego wymagałoby wskazania konstytucyjnych, materialnoprawnych, kompetencyjnych, kognicyjnych oraz procesowych podstaw prawnych, których de constitutio lata i de lege lata brakuje. Dopóki zatem prawodawca konstytucyjny wyraźnie nie zadecyduje, że wydawanie przez Trybunał Konstytucyjny tzw. negatywnych orzeczeń interpretacyjnych ma podstawy konstytucyjne oraz że tego typu orzeczenia są ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą, dopóty nie można oczekiwać, że te orzeczenia, które nie mieszczą się w hipotezach art. 189 pkt 1 w związku z art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji, będą stanowić podstawę wznawiania prawomocnie zakończonych postępowań sądowych.
Mając wszystko powyższe na uwadze, skargę o wznowienie postępowania wywiedzioną przez wnioskodawców – jako nieopartą na ustawowej podstawie – odrzucono na podstawie art. 410 § 1 k.p.c. (vide: pkt 1. postanowienia).
Końcowo wskazać należy, że odrzucenie skargi z powodu nieoparcia jej na ustawowej podstawie w powiązaniu z zaprezentowanym we wstępie poglądem tyczącym się braku przedwczesności skargi wywiedzionej przez wnioskodawców, zbędnym czyniły wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym o następującej treści: „Czy art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej oraz art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie takiej wykładni przepisów prawa krajowego regulujących wznowienie postępowania cywilnego, w szczególności art. 401 1 oraz art. 407 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 1568 ze zm.), zgodnie z którą sąd krajowy odmawia merytorycznego rozpoznania skargi o wznowienie postępowania:
a) wyłącznie z powodu braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej w krajowym dzienniku urzędowym, mimo że wyrok ten został wydany i jego treść została publicznie ujawniona oraz
b) wyłącznie z powodu zarzutów dotyczących organu konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, który wydał to orzeczenie, którego skład jest kwestionowany ze względu na sposób jego ukształtowania, w sytuacji gdy powstaje wątpliwość czy nadanie temu orzeczeniu skutków prawnych pozostaje zgodne ze standardem sądu ustanowionego ustawą oraz wymogiem niezależności i bezstronności,
jeżeli skutkiem takiej wykładnie jest pozbawienie jednostki skutecznego środka prawnego służącego usunięciu skutków orzeczenia wydanego na podstawie normy uznanej za niezgodną z Konstytucją?”, o co wnosili wnioskodawcy w piśmie z dnia 27 marca 2026 r. (k. 89-93).
Po pierwsze bowiem, wobec dopuszczalności zaskarżenia postanowienia w przedmiocie odrzucenia skargi o wznowienie postępowania, Sąd II instancji nie był zobligowany do kierowania powyższego pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (vide: art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). Po drugie, wniosek o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym wnioskodawcy złożyli jedynie „ z ostrożności procesowej, na wypadek uznania przez Sąd że rozstrzygnięcie sprawy niniejszej zależy od wykładni prawa Unii Europejskiej” (k. 89). Zależności takiej Sąd orzekający w sprawie niniejszej nie dostrzegł, dokonując rozstrzygnięcia kwestii przedwczesności skargi o wznowienie postępowania na kanwie przepisów krajowych (sygnalizowana zaś we wniosku o zadanie pytania prejudycjalnego okoliczność kwestionowania składu TK wydającego wyrok z dnia (...) r. w sprawie (...) w sprawie niniejszej w ogóle nie była podnoszona, więc nie zachodziła potrzeba ustosunkowywania się do niej). I wreszcie, po trzecie, ewentualne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jakie zapadłoby na skutek przedmiotowego pytania prejudycjalnego byłoby pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Skarga i tak podlegałaby bowiem odrzuceniu z uwagi nieoparcie jej na ustawowej podstawie. Powyższe dodatkowo zwalniało Sąd orzekający w sprawie niniejszej od zwrócenia się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym (vide: wyrok (...) z dnia 06 października 1982 r. w sprawie (...), pkt 10).
O kosztach postępowania (pkt 2. postanowienia) orzeczono z mocy art. 102 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 520 § 1 k.p.c. koszty postępowania nieprocesowego nie podlegają rozliczeniu pomiędzy uczestnikami tego postępowania, lecz każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Reguła ta doznaje ograniczeń, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, a także, gdy interesy uczestników są sprzeczne lub jeżeli uczestnik postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie. W sprawie o ustanowienie służebności przesyłu, ze względu na to, że zainteresowani nie mają wspólnych interesów, nie stosuje się w zasadzie art. 520 § 1 k.p.c. W tym postępowaniu interesy uczestników są sprzeczne; powstaje wyraźna kontradykcja co do oczekiwanego wyniku sprawy, gdyż wnioskodawcy oczekują uwzględnienia wniosku, a będący w opozycji uczestnik jego oddalenia. W takiej sytuacji, co do zasady, kosztami postępowania należałoby obciążyć wnioskodawców (art. 520 § 1 k.p.c.). Powyższemu, zdaniem Sądu orzekającego w sprawie niniejszej, sprzeciwiały się jednak względy słuszności. Sprawa niniejsza ma bowiem charakter precedensowy, co mogło prowadzić wnioskodawców do subiektywnego przekonania o dopuszczalności i zasadności wywiedzionej skargi.
sędzia Aneta Ineza Sztukowska
ZARZĄDZENIE
1) a/a
2) odpis postanowienia z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi wnioskodawców.
27.04.2026 r. sędzia Aneta Ineza Sztukowska